Fuck

Moja kobieta klnie jak szewc… Przy mnie nie, ale wśród znajomych to masakra. Takiej ślicznej i mądrej dziewczynie to aż nie wypada, ale co poradzić…

17
55
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Fuck"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. klnij więcej!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jacuś? Co Ty odpierdalasz tutaj do chuja pana wacława w dupę zapierdolona jego mać? No takiej chujni to się po Tobie w pizdu nie spodziewałam…

    1

    0
    Odpowiedz
  4. chuja prawda. powinno się przeklinać a zwłaszcza przy swoim partnerze. bo celowe odmawianie tego jest tworzeniem barier

    0

    0
    Odpowiedz
  5. jesteś ŻAŁOSNY

    0

    0
    Odpowiedz
  6. O matko…facet-pizda.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. no a dlaczego nie powinna . Boże ! Ludzie!! Równouprawnienie . To co tylko mężczyznom wypada a kobietom to nie ? Weźcie się ogarnijcie.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Moze to nie laska tylko kurwa pijany jednonogi korsarz pirat Siedmiu Morz na przepustce .Dlatego musi se dac spust .Sprawdz czy nie ma fujary I papugi na ramieniu.Moze tez klnie bo ja wkurwiasz

    1

    0
    Odpowiedz

Gdzie się podziali?

Czekamy aż ktoś przyjdzie, a tu żadnego klienta. Wkurza mnie to, że nikt nie przychodzi. A jak już przychodzą to tłumami i z głupimi problemami, na które odpowiedz można znaleźć wszędzie. Dlaczego tak jest? Dodam, że masę już zwiększyłem i teraz robię to drugie 🙁

26
58
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Gdzie się podziali?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. to drugie to chyba kupe robisz !

    0

    0
    Odpowiedz
  3. marcin nie chodzimy jeszcze ze sobą 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. a rzeźbę robisz?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ja zaraz przyjdę

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Pamiętaj… Masy nigdy za mało, rzeźbę się zrobi…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Trzeba zrobić figurkę z brązu, no chyba, że jesteś w fazie świstaka.

    0

    0
    Odpowiedz

Czekam na wyrok

Mam 18 lat, jestem porządnym człowiekiem. Prowadziłem rower po pijaku… Jest chujnia, bo zatrzymali mi prawo jazdy, które niedawno zrobiłem. Najgorsze jest to czekanie i niepewność, bo prawo jazdy mogą mi oddać, ale to zależy od sądu. Bardzo mi na tym zależy. Dlaczego spotkało to mnie, porządnego młodzieńca, a nie tych patosów bez przyszłości i perspektyw z własnej winy?

20
59
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Czekam na wyrok"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No bo sam kupiłeś flachę i sam się najebałeś. Prawko dostaniesz za pół roku więc nie becz i nie rób więcej takich głupot. A jak będziesz mieć ochotę na jazdę po alkoholu to niech Cię kumpel kopnie w dupę z całej siły żebyś, kurwa nie próbował (co w kontekście roweru ma głębszy sens, zauważyłem)

    0

    0
    Odpowiedz
  3. chuja ci oddadzą, zaostrzyły się przepisy; napisz ile promila miałeś, pijaku!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. No niekoniecznie sam się najebałem… było nas trzech, opijaliśmy smutki kumpla, którego rzuciła laska.
    Nic się nie zaostrzyło, przepisy się załagodziły z dniem 25 lutego. 0.57mg/l

    0

    0
    Odpowiedz
  5. piłeś -> nie jedź! Tak trudno to zrozumieć?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Mnie zatrzymali za jazdę bez prawa jazdy w samochodzie kolegi. Alkomat wskazał bodajże 0.9 (nie pamiętam dokładnie), ale mundurowi powiedzieli że jedna setna uratowała mnie od 24 h pobytu na „dołku” i pewnie wyroku zakazującego przez parę latek prowadzenia nawet kosiarki spalinowej. Nie powiem że to wina kolegi, bo przecież mogłem odmówić, także rozumiem Cię bo sam uważam się raczej za spokojnego człowieka, który nie odwala, nie wiem co mi wtedy odbiło. Dostaliśmy po 500 zł mandatu i już teraz wiem, że dopóki nie zrobię prawka to nigdy w życiu nie wsiądę za kółko – tym bardziej po alko. Czasem nawet rozsądny człowiek potrzebuje małego kopa w dupę żeby się ogarnąć.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Żesz kurwa – jak do tego doszło?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. miałem to samo, po piweczku 300 mandatu i pół roku bez prawka i zakaz na rower:) nie martw się szybko minie, ma to też swoje plusy bo możesz chlać co weekend bo nie będziesz na pewno nigdzie prowadził:) głowa do góry! A i oddaj prawko od razu a nie po wyroku sądu to już Ci się będzie liczyć.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. I oby ci to prawko zajebali dożywotnio bo od roweru się zaczyna a kończy na wyścigach po pijaku środkiem miasta. Skoro nie masz we krwi, że jak piłeś to nawet na rower nie wsiadasz to prawko jak najbardziej powinni ci upierdolić

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Spotkało ciebie bo jesteś debilem i po pijaku prowadzisz, z własnej winy masz przesrane.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. autor 2.: człowieku, miałeś 1,17 promila!!! sąd orzeknie zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na 1 ROK!!! gdybyś miał 0,5 promila – to zakaz na pół roku!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. nie udawaj niewiniątka. normalny człowiek nie jeździ po alkoholu. tym bardziej jeśli sobie zrobił niedawno prawko- pewnie jeszcze dłużej będziesz musiał czekać na odebranie go. rok najmniej. ludzie powinni myśleć- przez ciebie ktoś mógł zginąć nawet, a ty „niewinny”. pfff…

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Jechałem w nocy po ścieżce, rzeczywiście mogłem kogoś zabić. Siebie mogłem zabić… Dzięki za komantarze otuchy, niektórzy wiedzą czemu ta strona służy. A nieprzychylnym życzę, żeby przeżyli co najmniej taką chujnie jak ja, zobaczycie jak jest pięknie 😉

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Dlatego ja pierdolę,prawka nie robię.Jak czasem trzeba,to wsiadam i jadę(różnymi środkami transportu;)
    W ogóle jebać przepisy,wszystko po to żeby upierdolić i kasę wyciągnąć.Egzaminy w chuj trudne i drogie.Jechanie rowerem po ścieżce czy po wiejskich zadupiach po pijaku traktowane tak samo jak zapierdalanie po litrze środkiem miasta na pełnej kurwie.
    Chory kraj.

    2

    0
    Odpowiedz
  15. Gówno a nie prowadzi! Czy aby „pojechać” rowerem należy mieć dokument uprawniający do jego prowadzenia? Nie! Więc ja się pytam jakim prawem za „jeżdżenie” pod wpływem na rowerze, zabiera się dokument który upoważnia do prowadzenia innego rodzaju pojazdów, do tego mechanicznych? Co ma hulajnoga do motoru lub rower do samochodu. To za spacer pod wpływem powinni zabierać karty pływackie tak? Wszak podczas pływania również używamy mięśni np nóg. I mi nie pierdzielić tu, że rowerzysta jest uczestnikiem ruchu, bo jakby jechał po polu to też by mu zabrali. Dziękuję.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Pierwsze zdanie rozpierdala hahahahahah 😀 „Mam 18 lat, jestem porządnym człowiekiem. Prowadziłem rower po pijaku..”

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Panowie, wymiar chujni jest mniejszy, nie zabrali mi prawka na kategorie B 😉

    0

    0
    Odpowiedz

Seks?

Mam problem. Od jakiegoś czasu spotykam się ze swoim byłym. Nie jesteśmy już razem, rzucił mnie jakiś czas temu… jednak słabość mam taką, iż nie potrafię zerwać z Nim kontaktu. On do mnie nic nie czuje, ja Kocham Go niemiłosiernie. W sumie każdy się dziwi, że zostawił mnie, teraz trudno o taką, która potrafiłaby zrobić dla ukochanego wszystko. Patrząc na hot 16-tki, które mają więcej tapety na ryju, niż ja tynku na ścianie, w głowach pusto aż echo idzie to aż prosi się, żeby takiej w ryj dać, za to , że w ogóle pojawiła na świecie. Ja uważam się za atrakcyjną, jakoś w głowie mam poukładane. I wcale nie jest powiedziane, że jak dziewczyna ładna, to pusta, to głupi stereotyp ;/ Mniejsza. Od pewnego momentu ciągnie mnie do Niego… chodzi o seks. Jednak wiem, że razem nie jesteśmy, nie będziemy, to i tak myślę o tym coraz więcej. Wiem, że pod względem seksualnym on też mnie pożąda.

43
77
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Seks?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ty tak myślisz o sobie. A jak myślą o tobie inni?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Dlaczego ma Cię nie pożądać… Poruchać byłą zawsze miło a w razie czego to chuj, bez zobowiązań, po prostu idealnie się bysiu urządził. Ja mu, kurwa nie wstyd, mało Cię skrzywdził? Jeszcze mu teraz dupy dawaj za to… pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Lol, dziwne. Moj kumpel jest w identycznej sytuacji, wszystko się zgadza. Jesteś może z Malopolski?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. tu jacek, już ją wyruchałem. ach od razu lepiej

    0

    0
    Odpowiedz
  6. nie, nie jestem z małopolski..

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Droga Chujowiczko, czy ten On, o którym piszesz, jest może Bogiem? Próbuję zrozumieć, dlaczego uparcie piszesz zaimki osobowe związane z Nim z wielkiej litery… Pozdrawiam, Chujowiczka Anna.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Olej go . to się ku odmieni że będzie za Tobą łaził 🙂
    -ALeksander

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Heh ja też zerwałbym z laską która lata za mną na każde zawołanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. zła wiadomość, wbrew temu co sobie myślisz, nie masz w głowie poukładanego.

    0

    0
    Odpowiedz

Przesrane zdrowie

Mam od ok. 10 lat zespół jelita drażliwego (albo jakkolwiek to nazwać), który w moim przypadku objawia się głównie głośnymi na pół kilometra wzdęciami, na które nie pomagają leki ani zmiana diety i w połowie przypadków są spowodowane moimi obawami przed ich pojawieniem, czyli zataczam błędne koło. Obawiam się każdego spotkania z ludźmi, więc poza gronem najbliższych znajomych, przy których czuję się swobodnie, ograniczam je do minimum i tak doszłam do tego, że prawie w ogóle nie wychodzę z domu, boję się każdego spotkania, na którym będę zmuszona siedzieć chociażby 10 minut. Dodatkowo przed każdym takim spotkaniem mam ostrą srakę, ale to nie jest najgorsze. Na razie utrzymują mnie rodzice, ale darmozjada długo trzymać nie będą i tu zaczyna się kolejna chujnia, bo nie wiem co dalej ze sobą zrobić, od dłuższego czasu próbuję wymyślić zawód, który będę mogła uprawiać w domu, albo w odosobnieniu. Niestety mam ograniczone zdolności i predyspozycje, więc jestem w czarnej dupie. Niezależnie też od mojej psychiki, która zazwyczaj napędza tę machinę to gówno zaczyna się zawsze, gdy muszę wstać rano i jest to nie do zniesienia, po prostu nie do zniesienia. Chujnia z grzybnią.

50
39
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Przesrane zdrowie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Musisz przestać się przejmować i myśleć o tym oraz zadbać o więcej ruchu. To przechodzi. Mi przeszło, a brało się właśnie z tego – z nerwów, z myślenia o tym, z braku ruchu i gdyby nie twój post, to nie pamiętałbym że kiedykolwiek miałem taki problem. Zmiana diety nic nie da, ale zdrowiej się odżywiać zawsze warto. Zmieniłem za to pracę na bezstresową, jestem między ludźmi i jest super. Nie zamykaj się w 4 ścianach z takiego powodu. Zrób to co ja.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. @1 Naprawdę bardzo starałam się uspokoić i po prostu o tym nie myśleć, ale nigdy do końca mi to nie wyszło (możliwe, że to wina typowo babskiego umysłu). Ćwiczę regularnie 2 razy w tygodniu, niestety po tylu latach starań człowiek się już totalnie załamuje, że nic nie przynosi skutku.. i po prostu chciałabym znaleźć taką pracę, w której mogłabym czuć się swobodnie. Ale dzięki za słowa otuchy 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  4. należy przy zespole jelita drażliwego zażywać probiotyki 15 minut przed posiłkiem i wtedy mniej więcej mikroflora w jelicie się wynormuje i nie będziesz miała tych wzdęć. wiem bo ja miałem to samo, tyle że zamiast wzdęć było zatwardzenie 😀 hehehe ale Debridat i jakiś probiotyk pomogły i już od miesiąca nie mam objawów choroby 😉 sram już normalnie 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Pierdząca laska!!!
    Napisz na gg 25077626 postrzelamy razem z dwururki.
    Buziak.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Napisała.I okazała się straaasznie chujowa.Nie ma dziewczyna problemu z jelitem tylko z samym sobą.Nie polecam.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ja na sraczkę zawsze jem konfiturę jagodową, żona robi sporo, w piwnicy stoi spora bateria słoików. Robi się to szybko i łatwo bez gniecenia i wysmażnia, naprawdę pomaga, sraczka i bąki przechodzą po kwadransie. Pozdro.

    0

    0
    Odpowiedz

Miłość na odległość to nie miłość tylko przerwa co jakiś czas w kochaniu

Nie pisze do mnie, a obiecuje, że będziemy robić tyle fajnych rzeczy razem jak wrócę. Tylko teraz brak mi choćby jednego słowa od niego, smsa, że będzie dobrze. Nie chcę się płaszczyć i zasypywać go stosem wiadomości. Już nie. Miłość na odległość to chujnia, nie ma takiej miłości.

14
36
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Miłość na odległość to nie miłość tylko przerwa co jakiś czas w kochaniu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Niestety zgadzam sie w 100%. Sam długo byłem w takim bagnie i nie polecam nikomu! Związek na odległość to męczenie się!

    0

    1
    Odpowiedz
  3. a no nie ma ..

    0

    1
    Odpowiedz
  4. z autopsji wiem, że szanse marne jak nie żadne.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Wlaśnie sam powoli wciągam się w takie coś, na dodatek odległość 3000 km… na szczęście nie da się zakochać przez internet, więc nic nie będzie.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. daj sobie z tym spokój. przerabiałem to i nie polecam nikomu.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Jak może obiecywać skoro nie pisze? Pisz logicznie! Może On też nie chce Cię zasypywać, ja pierdolę…jak dziewczyny niektóre pokurwione są, aż wstyd że sama się zaliczam do tej płci. WYLUZUJ! Myślisz że facet będzie z Tobą 24/dobę? Jak chcę coś napisać to piszę, potem zajmuje się pasją, pracą a nie pierdoleniem frazesów!

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Musicie sie zdecydować i jedno musi się przenieść do drugiego,inaczej to nie przetrwa.Codziennych potrzeb i normalnego wspólnego funkcjonowania nie da się zastapic bzykaniem raz w miesiącu.Prędzej czy później jedna strona nie wytrzyma i odejdzie.Zazwyczaj to jest kobieta gdyż one mają wieksze potrzeby bliskości,czułości i stabilizacji

    0

    1
    Odpowiedz
  9. odkryła chuja w konserwach!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. No dokładnie… Na odległość się nie da i chuj. Wiem, co mówię.

    0

    0
    Odpowiedz

I dostałem oto ja w pysk od życia…

I dostałem oto ja w pysk od życia niczym packą zabija się muchy. Będąc młodym i głupim zawsze uważałem, że życie jakoś się ułoży i będę szczęśliwy. Niestety tylko młodość przeminęła, a człowiek jak był głupi tak jest dalej. Uważałem, że idąc na studia będę zarabiał lepsze pieniądze niż przeciętny zjadacz chleba. Niestety i tu przez moją głupotę zostałem wyruchany bez masła. Wkurwić się przecież można, gdy kumple zapierdalający w saturnie, mm czy innym ciulstwie zarabiają więcej niż ja. A wybrałem przecież kierunek przyszłościowy, a nie jakieś zarządzanie i marketing po którym każdy jest specjalistą od niczego. I tak co miesiąc wpada na konto ledwo co 1k zł. Co to kurwa jest? Praca w zawodzie, odpowiedzialność ogromna, bo jak coś zawalę to się wszystko posypie? Na podwyżkę nie mam żadnych szans, bo za młody jestem. Czasem aż wstyd powiedzieć przed kumplami ile zarabiam, bo mnie wyśmieją, że poszedłem na studia się kształcić, aby zarabiać większą kasę, a tyle to bez studiów można zarobić. Czemuż to żywot w Naszej Ukochanej Ojczyźnie jest taki? Czemu jestem cipą i nie wyjadę za granicę zapierdalać za 7k zł?

12
34
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "I dostałem oto ja w pysk od życia…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A chujnia gdzie?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. nie masz zony, dzieci to jedź

    0

    0
    Odpowiedz
  4. To zamiast siedzieć przed tym kompem i tradycyjnie zmyślać na potęgę, to może lepiej będzie jak przestaniesz ludziom bajki wciskać, ruszysz dupsko i NAPRAWDĘ ZACZNIESZ PRACOWAĆ… zejdź na duł do piekarni twojego tatusia – tam zarobisz o wiele więcej niż ten „ledwy” 1k :/ ..życzę powodzenia! Dasz radę, wierzę w ciebie ty wstrętny obiboku.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Nie poszedłem na studia i też więcej zarabiam, ale ja nie mam pracy takiej jak sobie wymarzyłem, a to też jest różnica, bo u ciebie do wypłaty dochodzi jeszcze zapewne samorealizacja, a ja realizuję się w innej dziedzinie dopiero po odbębnieniu 8 godzin w zakładzie pracy – o ile znajdę na to czas. Przyjemniej jest robić to, co się lubi. Pieniądze to nie wszystko, ale fakt – patrząc na ceny i koszty utrzymania się – zarabiamy o wiele za mało. Życzę podwyżki.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Konrad? To Ty pisałeś? Saturn jest w naszym mieście 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Bo jesteś cipą i nie umiesz wzić się w garść? do boju kolego a nie pierdol -to kazdy potrafi.. /rzekła dziewczyna.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Sam sobie odpowiedziałeś w ostatnim zdaniu.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. hahaha, a ja mam 17 lat i za zrobienie 1 strony internetowej biorę sobie 500zł minimum ; p
    haha, i na studia nie idę, matury pewnie też mieć nie będę

    0

    0
    Odpowiedz
  10. ja to ciebie rozumiem i chuj! jak masz okazje to wyjeżdżaj tu chuja znajdziesz i chuja dostaniesz. Całe życie będziesz popierdalał na zarobasów!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ad8-spoko,spoko,mordę ci za cwaniactwo obiją.

    0

    0
    Odpowiedz

Chujowa sytuacja

Moja chujowa sytuacja polega na tym, że ja i jeden z moich najlepszych przyjaciół zakochaliśmy się w jednej kobiecie. My o tym wiemy, ona jeszcze nie.

14
27
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Chujowa sytuacja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. to zróbcie trójkąt i po sprawie

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Ja bym odpuścił.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Teraz będzie już tylko gorzej.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Zadaj sobie pyatnie : co jest ważniejsze ? Przyjaciel czy laska. Przyjaciela masz praktycznie na całe życie, laska może Cię po tygodniu rzucić. No, i nie wiadomo co ona czuje, to też ważne.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. A ona nie kocha żadnego z was i po sprawie 😀 Hahahah

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Mój najlepszy przyjaciel przestał się ze mną spotykać, bo znalazł laskę. Po roku go rzuciła. Stracił i laskę i przyjaciela, bo takiego zdrajcy nie toleruję.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Nie wiem, który z Was to napisał, ale ja kocham Pawła.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. a ona w ogóle wie o waszym istnieniu?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Miło to słyszeć ale doszedłem do wniosku że jednak bardziej kocham Piotra. Pozdrawiam, Paweł.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. ad 9 to nici z seksu???:)

    0

    0
    Odpowiedz

Rozwaliłem samochód

Pojechałem tydzień temu do Francji na wczesne wakacje. Kraj i lud piękny, ale parkingi poziomowe zgroza! Ostatniego dnia, gdy wyjeżdżałem samochodem z hotelowego parkingu zahaczyłem o filar :/ Cały lewy bok zmasakrowany :/

17
36
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Rozwaliłem samochód"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. shit happens

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Toś kurwa zapierdalał!

    0

    0
    Odpowiedz

Nie mam parcia na dupake!

Po prostu… Nie chce mi się. To znaczy chce, ale jak mam ochotę to jadę na ręcznym i mam problem z głowy. Nie mam ochoty szukać kogoś na stałe, bo to tylko zawracanie dupy… A seks z dziwką to dla mnie zerowa przyjemność. Więc po chuj jeszcze za to płacić? A w miłość raczej nie wierzę, bo nic takiego mnie nie spotkało… A szkoda.

15
31
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Nie mam parcia na dupake!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. spoko, spoko ale ciągłe jechanie na ręcznym doprowadza do depresji i innych schorzeń psychicznych(chyba)

    pozdro 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Gdzie tu chujnia? Masz problem z głowy, nic nie płacisz i nie zawracasz sobie dupy.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Rady wujka Dobra Ruda
    1. rzuć fajki
    2. przestań pić, palić trawkę
    3. przestań walić konia
    4. pogódź się ze swym pierdolonym losem, wszak nie wszyscy muszą być milionerami – więcej luzy w robocie 😉

    po miesiącu wstrzemięźliwości od powyższych oraz zastosowanie się do rady nr. 4 zaczniesz mieć ochotę na wyrafinowany, zmysłowy seks.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A nadzy chłopcy cię przypadkiem nie kręcą?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. tak to czasem jest

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jestem kobietą i mam ochotę cały czas! A Ty, skoro tak mówisz, to chyba nigdy nie dupczyłeś 🙂 Nie ma nic lepszego, nie wiesz co gadasz człowieku. Seks jest cudowny! Opatrz swoją zdartą do kości dłoń, wyjdź na miasto, wyrwij laskę i dupcz ile wlezie, na zdrowie! Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Cóż… Dzięki za komentarze. Dobrze się uśmiałem.
    Ps. Nie wszyscy mnie chyba jednak zrozumieli… Nie brakuje mi seksu tylko kurwasz MIŁOŚCI!!! =]

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ja polecam seks bez zobowiązań, jakaś imprezka, czy zwykły balet. Kobiety TEŻ MAJĄ POTRZEBY !! :)) Pisze Ci o tym płeć piękna ;P

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Dziwę się sam- przecież to nie jest chuja! To wręcz taki stan Nirvany- mniej powodów do wkurwienia. Mnie kobiety zlewają, też chciałbym mieć spokój!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Skończ z ręcznym czym prędzej. Od tego można oślepnąć!

    0

    0
    Odpowiedz