Bolą mnie ludzie w pociągu, którzy wstają i ustawiają się do wyjścia 1000 minut przed zatrzymaniem się pociągu. O co im chodzi? Zdzierają dupy z dermy zaraz po tym jak ogłoszą nazwę stacji… Najchętniej to bym wziął wielką tubę i ryknął na przedział: SIADAĆ KURWA! MACIE JESZCZE 5 MIN!
Chujnia życiowa
2011-07-08 23:43Mam serdecznie dość tego jebanego świata, wszystkich ludzi którzy myślą że są zajebiści, jedyni i niepowtarzalni. Rzygam już tą monotonią i rutyną, codzienną interpersonalną chujozą oraz tymi samymi szpetnymi mordami dzień w dzień. Ileż można słuchać kto jaki jest super, kto co zrobił, albo co kogo boli. A kiedy ktoś mnie wysłucha? O samych kobietach mógłbym napisać esej na 3500słów, ale po co? Szkoda prądu. Powiem jedno, kobiety to tylko worki na spermę, tyle. Najbardziej jednak wkurwia mnie familia, wszystko moja wina, co nie zrobię to źle wg nich, nigdy nie pochwalą, tylko wymagają. To, że ojciec zostawił karton mleka w łóżku, a ja puściłem szczurzyce by sobie po nim pobiegała, ta przegryzła karton i materac zakisł to też moja wina. Kurr….
Komentarze do "Chujnia życiowa"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
To Twoja wina
00 -
Odpowiedz
Sam jesteś worek na spermę chamie!
00 -
Odpowiedz
po Twoim wpisie wnioskuję żeś ciota. wszystko w tym temacie 😀
00 -
Odpowiedz
Więc jestem po stronie tych wszystkich, którzy są przeciwko Tobie 🙂 Niech Cię wkurwiają dalej : d
i Na koniec, wal się chuju : * Bo nie uważam się za worek na spermę!!!00 -
Odpowiedz
Sznuj kobiety, bo jak Ty nie będziesz to one same się też nie będą szanować.
00 -
Odpowiedz
Nie wiem czy osoba, która nazywa kobiety workami na spermę, zasługuje na jakąkolwiek z nich…
00 -
Odpowiedz
Inteligentny jesteś 🙂 że tak powiem – po chuju :]]
00 -
Odpowiedz
z tymi workami na spermę to coś jest na rzeczy;)
00 -
Odpowiedz
od AUTORA: Walcie się na ryj. Już dosyć długo byłem miły, dobry i kulturalny. I gówno mi z tego przyszło. Jebane blachary lecą na kasę i tyle. To już wolę być do końca życia z ręką, niż zadawać się z takimi szmatami, jakie mnie otaczają.
00 -
Odpowiedz
Tupnij raz, tupnij dwa, a przetrzymać to się da! Mentalność małego chłopca, a zgryźliwość starego cepa.
00 -
Odpowiedz
W tym tekście zawarto więcej prawdy niż we wszystkich waszych współczesnych „tró-pioseneczkach” razem wziętych. To zdrowe spojrzenie na rzeczywistość, a jeśli chodzi o komentarz o kobietach, to masz 100% racji. Te puszczalskie zbiorniki na plemniki nie zasługują nawet na jebanie po ryju! Tyle w temacie i jeszcze raz dziękuję. Dzięki tobie odzyskuje wiarę w ludzkość.
00 -
Odpowiedz
Worki na spermę… na pewno nie waszą. :^)
00
Facet mnie denerwuje
2011-07-08 23:43Piszę tutaj, bo mam ciężką analizę i mam nadzieję, że może ktoś mnie oświeci. Poznałam faceta i kompletnie gościa nie rozumiem. Gość umawia się ze mnę na spotkania po czym w ostatniej chwili je odwołuje, albo w ogóle nie odbiera telefonu! Po czym przeprasza i zawsze jakieś wytłumaczenia ma. Nie rozumiem tego, bo pisze smsy jak porąbany, słodzi ile tylko wejdzie, obiecuje randki, kwiaty itd., a później i tak do tego spotkania nie dochodzi. Weźcie mi proszę wytłumaczcie o co mu chodzi bo zwariuje. Teraz znowu się z nim umówiłam… a jak znowu odwoła?
Komentarze do "Facet mnie denerwuje"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Jebnij się w pusty łeb. To tyle.
00 -
Odpowiedz
Kochana on ma dziewczynę. Tylko tyle w tym temacie.
00 -
Odpowiedz
Ma laskę a ty jesteś wyjściem awaryjnym. Jak nie ma co robić to się z tobą ustawia. Jak to mówią „z braku laku, dobry kit”
10 -
Odpowiedz
Głupota aż się przebija. Tak latać za facetem? hahaha
00 -
Odpowiedz
Może przed samym spotkaniem łapie go ciśnienie, wali konia (wtedy nie odbiera tel) i już Cię nie potrzebuje?
10 -
Odpowiedz
hahahahahahahahahahaha
00 -
Odpowiedz
eeee, olej go ? ;]
00 -
Odpowiedz
no niestety mężczyźni już tacy są,że lubią na kilka frontów..a takie jest narzekanie na kobiety,że tak robią.żal faceci żal
00 -
Odpowiedz
olej gościa. albo ma kogoś i jesteś kołem ratunkowym, albo ma cie w dupie. stosując sie do powiedzenia „pierdol xxxxxxxx zostań ninja” jak go spotkasz zrób „olej goście, wpierdziel mu” xD
10 -
Odpowiedz
Zdecydowanie ma jakąś inną dziewczynę, która zapewne pod pewnymi względami go wkurza więc szuka odskoczni w postaci … właśnie ciebie! Daj sobie spokój z takim debilem 🙂
10 -
Odpowiedz
niekoniecznie ma laskę. miałam tak samo. ale w końcu miałam tego dosyć powiedziałam, że jak nie ma czasu się ze mną spotkać, to lepiej, żebyśmy nie spotykali się w ogóle. tyle ode mnie
00 -
Odpowiedz
Hmmm no bankowo wali se konia 😛
00 -
Odpowiedz
Tym razem to ja odwołałam spotkanie i to na amen,nie chcę się spotykać z kimś takim jak on
10 -
Odpowiedz
Mam tak samo jak Ty. próbuję spotkać się z chłopakiem od dwóch tygodni ciągle mu coś nie pasuje i grzecznie się tłumaczy, zawsze ma wytłumaczenie. Dziś mamy jechać do kina.. a w tel. cisza, więc pewnie się nie zobaczymy. Nie mówiąc że ja specjalnie odkładam wolny czas. Pała jedna xD . Zaczynam mieć wrażenie że kogoś ma tak jak piszecie. Żal mi go.
10 -
Odpowiedz
To psychol. Odpuść tchórza. Tacy faceci są nieodpowiedzialni. Nie sprawdzają się w życiu. Znajdziesz swoją wartość. Zapomnij!
20
Chujnia w pracy: 2
2011-07-08 23:43Witam drogich chujowiczów. Niestety muszę napisać tu po raz drugi. Jestem Policjantem z pewnego miasta. I znowu przyszedł weekend i znowu chujnia, 8 godzin zbierania nawalonych i naćpanych gnojków, użerania się w patologicznych rodzinach, zatrzymywanie demolujących wszystko dresów i… ekshibicjonistę. Co chwilę słyszę tylko 210 podjedź na ulicę ulicową i odwieź klienta do hotelu i jak zawsze po takiej interwencji wietrzenie radiowozu i dalej: jadę sobie na komisariat, a tu widzę zapierdalającego po środku największego skrzyżowania 13-sto latka (Była godzina 01:30) i trzeba było gnoja zawieść na komisariat, zbadać alkomatem (0.8 promila), dać mandacik (300 zł) i czekać na ojca. Takie gnoje to trzeba krótko trzymać, bo inaczej wyrośnie na przestępcę. Dalszych historii nie będę odpowiadał, bo bym musiał to pisać klika godzin. Po dwóch latach tej roboty mam dosyć, a co będzie za 10? Chyba kompletnie zeświruję. Chujnia i śrut.
Komentarze do "Chujnia w pracy: 2"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
znam to, byłem rok w prewencji, rok w szczytnie, miesiąc w drogówce i 3 lata w kryminalnej w łodzi; użerałem się z lumpami i narkomanami za 1496zł, odszedłem w grudniu 2007 i nie żałuje tej trzynastki, mundurówki, dodatków i emerytury po 15 latach.
00 -
Odpowiedz
Prawda boli. Mam znajomych policjantów, pracują w pionie prewencji. Owszem twierdzą, iż nie jest łatwo aczkolwiek nie zamienili by swojej pracy na inną. Jak to mówią: policja, wojsko itp to nie praca, tylko służba. W Twoim przypadku może jest tak, że potrzebujesz pracy.
00 -
Odpowiedz
Taki zawód chyba dobrze wiedziałeś w co się pakujesz wiec nie narzekaj 🙂
00 -
Odpowiedz
Aha… i jeszcze masz mandat za przeklinanie w miejscu publicznym 500zł
00 -
Odpowiedz
dobra nie pierdol, łapcie przestępców a nie przypierdalacie się o byle gówno że człowiek chce się napić akurat piwa w tym miejscu a nie innym, albo zapali i wielki kryminalista
00 -
Odpowiedz
Masz rację… Trzeba ich trzymać krótko, bo jeszcze na policjanta wyrośnie.
00 -
Odpowiedz
A co, ktoś naopowiadał jak to „psy” się opierdalają za biurkiem i nic nie robią?
00 -
Odpowiedz
Pies Cie posuwal ty gnoju z komendy!
00
Tęczowy most
2011-07-08 23:43Mój króliczek umarł dziś w nocy… w lecznicy, na moich rękach. Siedzę i wyję, a zaraz mam autobus do pracy. Ech 🙁 I jeszcze trzeba się trzymać przy klientach żeby szef pretensji nie miał.
Komentarze do "Tęczowy most"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Trzeba było w dokumentacji zakupionego produktu wyczytać, że urządzenie zwane króliczkiem nie funkcjonuje wiecznie, nie było by teraz płaczu i żalu. Czy czego tam jeszcze.
12 -
Odpowiedz
masakra i co teraz ?
00 -
Odpowiedz
a ile masz lat dziewczynko, 11?
00 -
Odpowiedz
Zdechł!!!
13 -
Odpowiedz
na pewno jest szczęśliwy w królikolandii ^^ przecież to wszystko by nie miało sensu, jakby takiej nie było, no nie? możesz to potraktować jako przesunięcie króliczka w bezpieczniejsze miejsce gdzie sobie spokojnie na ciebie poczeka. na pewno się teraz wita ze swoją liczną króliczą rodziną, której od dawna nie widział. pewnie nie jesteś w nastroju na szukanie następcy, ale tak z doświadczenia to naprawdę pomaga. nie na zasadzie, ze nowe zwierzątko ci zastępuje stare bo tak się nie da, ale przynajmniej jesteś na tyle zajęta/zajęty, że nie masz czasu wyć w poduszkę.
01 -
Odpowiedz
🙁
01 -
Odpowiedz
przykro mi 🙁
01 -
Odpowiedz
Łączymy się z Tobą w bulu.
00 -
Odpowiedz
@8 Panie Prezydencie, wolelibyśmy jednak niższe podatki.
00 -
Odpowiedz
@3 To akurat idioto nie ma znaczenia ile ma lat, jak ktoś ma serce, a nie tylko kasa kasa i konsumpcja to wyobraź sobie może płakać. Ktoś kto ma emocje, jest dobry, a nie kurestwo jakiego teraz 90% na ulicy i widzie, że dla Ciebie też łzy to coś dziwnego.
01 -
Odpowiedz
Trzeba było go tyle w dupę nie ruchać,i nie bez wazeliny.
02 -
Odpowiedz
Na chuj rozpaczasz za jakimś królikiem który jest niemyślącym stworzeniem
13-
Odpowiedz
lecz się debilu trzeba cię uśpić
02
-
-
Odpowiedz
@12. Niemyślącą kreaturą jesteś ty, śmieciu.
21 -
Odpowiedz
@5 – to najładniejszy komentarz jaki od lat czytałem na chujni. Autorka jest chyba aniołem. Reszta, zwłaszcza na końcu to debile…
01 -
Odpowiedz
Wiem co czujesz… Ost. pojechałam z moim pieskiem ( którego miałam 12 lat) do lecznicy i już tam został… Miał raka i trzeba było go uspać.. Płakałam jak małe dziecko…
A tych debilnych komentarzy nie czytaj. Są ludzie i parapety.. Brak słów.! :///
11 -
Odpowiedz
Hm, sądząc po reakcji większości, wygląda na to, że średnia wieku chujowiczów spada… Do autorki: gdy byłem mały też to parę razy przeżywałem i wiem jak jest przykre, ale głowa do góry, życia już mu niestety nie zwrócisz, a życie toczy się dalej.
00 -
Odpowiedz
Niestety, zwierzątka umierają jak my wszyscy.. sam niedawno musiałem uśpić świnkę morską bo długo chorowała i nie umiała już sama jeść, chodzić 🙁 Smutna sprawa… wyłem jak bóbr a mam po 30tce :/ Nie wiem czy istnieje tęczowy most, czy istnieje cokolwiek poza… ale jeśli tak, to bądź pewna, że w pierwszej kolejności trafiają tam zwierzęta. Trzymaj się ciepło, zaadoptuj kolejnego króliczka lub innego stworka. I nie przejmuj się komentarzami w stylu @11, @12 itp… ludzie tego pokroju mają bardzo ograniczone móżdżki..
01
Masa ;(
2011-07-08 23:43Mam fryzurę jak Wodecki i moja baba powiedziała mi, że stałem się mydelnicą, a ja tylko zwiększyłem masę!!! Apokaliptyczny śrut i chujnia z niektórymi z Waszych rad.
Komentarze do "Masa ;("
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
jak ktoś, kto ma fryzurę jak Wodecki ma mieć powodzenie?
00 -
Odpowiedz
Nic z tego nie rozumiem.
00 -
Odpowiedz
Pamiętaj! Nigdy, przenigdy, za żadne skarby nie zaniedbaj zwiększania masy!
00 -
Odpowiedz
Idź do fryzjera.??
00 -
Odpowiedz
Za mało masy na pewno
00 -
Odpowiedz
zwiększ masę, i nie ma zmiłuj.
00
Chujnia uczuciowa
2011-07-08 23:43Ok jak nienawidzicie opowieści typu „dziewczyna ze mną zerwała” to możecie nie czytać. Ale mój problem jest o tyle chujowy, że byliśmy razem 3 jebane lata. Raz lepiej raz gorzej, różnie bywało. Dopiero jakieś 2 miesiące przed końcem było już na prawdę źle. Czułem, że niedługo to się skończy, że się zmieniamy, że przestajemy do siebie pasować (chociaż nie wiem czy w ogóle pasowaliśmy). Pogodziłem się z tym jak mi powiedziała, że to koniec, bo oboje tkwiliśmy w toksycznym związku. Wyleciałem z kraju na parę dni, bo dostałem zaproszenie od kumpla. Odpocząłem od tego wszystkiego, od Polski, pozwiedzałem; było ogólnie zajebiście. Nie myślałem o niej tak często. Wiedziała, że wylatuję jeszcze przed rozstaniem, może to jej przeszkadzało, nie wiem. Wszystko zaczęło się jebać kiedy wróciłem tutaj. Zaczęła pisać coraz więcej i żebym się jeszcze zastanowił, bo ona nagle chce wrócić. Okazało się, że na drugi dzień już chciała tylko czekała na mój krok. Ale ja mam już tego dość, wkurwia mnie, że będąc razem jest w chuj problemów, kłótnie, ale bez niej niby luźniej, ale też niedobrze. Wkurwia mnie też to, że od kiedy zaczęła pisać znowu o niej myślę, znowu się dołuję i co najgorsze – zastanawiam. Mimo że wiem, że jak wrócimy do siebie to za miesiąc znowu możemy się rozstać. My już jesteśmy typem takiej pary: wiecznie rozstającej się i schodzącej. To mnie męczy jak skurwysyn i nie wiem co robić. Chujnia i śrut. PS. życie sucks.
Komentarze do "Chujnia uczuciowa"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki!!
01 -
Odpowiedz
kurwa to jest moment którego nie możesz spierdolić. Właśnie masz szanse zdjąć księżniczce koronę z głowy, przejąć stery w związku bo na pewno panienka trochę Cię zdominowała a wtedy każdy związek się kończy. Pokaż jaja ze stali dobrze, bądź stanowczy daj się powoli zdobywać i daj jej do zrozumienia że masz dosyć związku na takich zasadach. Odmawiaj, pokaż że doskonale sobie bez niej radzisz, czasem daj jej kawałek marchewki na zachętę ale nie biegaj jak piesek bo przegrasz. Jeżeli rozegrasz to naprawdę dobrze masz szanse na dobry związek. Bo zaświadczam Ci u każdego po czasie występują takie cyrki ale najtwardsze związki, na lata to takie w których facet w takim momencie dobrze rozpierdolił psychikę lasce a później na nowo ją poskładał.
00 -
Odpowiedz
za długie, chujowe
00 -
Odpowiedz
Powiedzieć NIE i być konsekwentnym. Powrót cię zniszczy.
00 -
Odpowiedz
nie wracaj, bo będziesz żałował…
00 -
Odpowiedz
nie wracaj. niech ktoś inny bawi się w małego chemika
00 -
Odpowiedz
miałem podobnie, nie wracaj do niej bo to nie polepszy sprawy, olej to… ja olałem i jestem szczęśliwym singlem
00 -
Odpowiedz
dzięki za komentarze. W sumie żałuję że dodałem ten post bo wychodzę na prawdę na żałosną osobę. Chodzi o to że u nas sprawdza się 1 komentarz – wiele razy wchodziliśmy do tej samej rzeki i chuja to dało. Ona teraz mówi że potrafi się zmienić (wyrzuciliśmy sobie co nas na prawdę w sobie wkurwia) ale wiem jednak, że niektórych rzeczy nie da się obejść. Fajny drugi komentarz, bardzo sobie cenię, może tak powinienem zrobić tylko nie wiem jak. Może za bardzo pizdowaty jestem ale zobaczymy. W każdym razie dzięki za wszystkie rady, muszę nad tym wszystkim raz a dobrze pomyśleć
01 -
Odpowiedz
Zwal konia…nawet jeśli nie pomoże to z pewnością nie zaszkodzi…
00 -
Odpowiedz
U poor bastard….
00 -
Odpowiedz
Człowieku, olej to, szkoda zachodu. Laska uświadomiła sobie, że innego faceta już tak sobie nie wychowa i chce wrócić z podkólonym ogonkiem (nie bądź nawiny, długo nie będzie okazywać skruchy!), a Ty, jak sam mówisz – jesteś zbyt pizdowaty żeby odwrócić sytuację, z resztą, nie sądzę żeby taką twardą babę dało się przerobić. A Ty nie bądź szczęśliwym singlem tylko zamknij ten rozdział i rozejrzyj się wokół, na bank znajdziesz lepszą, ładniejszą, mądrzejszą, wystarczy, że pomyślisz głową… Nowa miłość jest najlepszym lekiem na poprzednim.
Mówi Ci to doświadczona kobieta, która zna wszystkie te gry i zabawy na pamięć.00 -
Odpowiedz
hehe tzw syndrom 3 lat, połowa moich znajomych po 3 latach związku rozstają się, bo wypala się! Chuja wypala się, albo kogoś kochasz albo siedz sam i wal konie! Chujnia i śru! Dziękuję, dobranoc!!
00 -
Odpowiedz
@1: a co to kurwa znaczy? zastanów się jakie to wyrażenie ma sens ?!
00 -
Odpowiedz
ja mam to samo z moim facetem, on ciągle odchodzi, a później płacze. Ja też mam już tego dość, ale go kocham i pozwalam mu wracać, ale już mnie to rozpierdala…chujnia na maxa. On ciągle mówi że już wszystko zrozumiał a za pół roku robi to samo…i o chuj mu chodzi?
00 -
Odpowiedz
Mam identyczna sytuacje. Bylem z dziewczyna 1,5 roku , jakis czas temu sie rozstalismy. Pierdolilo sie od dluzszego czasu. Czuje ze byla to sluszna decyzja, ale i tak jest nie dobrze
00
Czczera chęć
2011-07-08 23:43Od jakiegoś czasu dzieje się ze mną coś dziwnego, chorego, głupiego nie wiem jak to nazwać. Okres dorastania mam dawno za sobą więc burza hormonów to raczej nie jest. Do rzeczy. Jestem jebnięta, wieczorem jak jestem w domu, analizuje każde zdanie, każdy ruch, jaki zrobiłam tego dnia. Potem zaczynam dogłębną analizę tego co inni do mnie mówili, jak się zachowywali. I za każdym razem znajdę coś co mnie wkurwi, za bardzo się wszystkim przejmuję chyba, nie wiem sama.
Komentarze do "Czczera chęć"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ja tak miałem 3 lata temu, mam 17 lat
przejdziesz przez to jak każdy 😉00 -
Odpowiedz
nerwica. to się leczy. choroba jak każda inna.
00 -
Odpowiedz
to sie chyba paranoja nazywa;)
00 -
Odpowiedz
ja też tak miałem, jakoś w liceum, bo chciałem być „doskonały”, przejdzie;)
00 -
Odpowiedz
Mam dokładnie to samo, strasznie mnie to wkurwia i uprzyksza życie. Myślałam nawet, żeby do jakiegoś psychologa albo psychiatry pójść, bo takie życie jest męczące. Ciągle analizy i później mam jakby wyrzuty sumienia, że coś powiedziałam nie tak itd
00 -
Odpowiedz
nerwica natręctw
00 -
Odpowiedz
Jaki w tym sens? Nie widzisz go? Ja też nie, więc przestań to robić! Ogarnij się dziewczyno, bo sobie popsujesz głowę. To idiotyczne zachowanie – powtarzaj to sobie zawsze, kiedy się zacznie i zajmij się czymś innym.
00 -
Odpowiedz
nie, to nie burza hormonów, to początki nerwicy. sprawdź sobie inne objawy, powinny się zgadzać. i wrzuć na luz.
00 -
Odpowiedz
Oj tak, jakiś dziwnie znajomy się ten problem wydaje. ;] Kurewsko męcząca sprawa niszcząca samopoczucie.
Sposób ma wyleczenie tego gówna? Uwierzyć w siebie, mówić dokładnie to co ma się namyśli, nie hamować się tymi pierdolonymi analizami. Komuś się coś nie podoba, jego problem. Masz prawo mówić i robić co chcesz, jeśli coś lub ktoś Cię ogranicza to jesteś to tylko Ty sama. Problem leży w Tobie a to oznacza tylko jedno, rozwiązanie jest w tym samym miejscu. 🙂 Nadmierne myślenie o wszystkim prowadzi tylko do nieszczęścia, trzeba mieć serdecznie wyjebane na cały świat. Napij się, spójrz w lustro i powiedz na głos „pierdolę to”. Pomoże. 🙂
00 -
Odpowiedz
Tez czasami tak mam, że myśle o tym co zrobiłem przez ostatni czas, co mówiłem do kogo, jakie miałem podejście i mnie potrafi jakaś rzecz trapić długi czas, jeśli mi nie pasuje to co sam zrobiłem. Np. często tak mam,że jak coś mi się uda na przekręcie załatwić to potem się gryze z tym i przypominam to sobie i mi to cholernie przeszkadza, że kogoś oszukałem nawet, jeśli to nie miało dla danej osoby znaczenia czy żadnego skutku negatywnego.
ja myślę po prostu, że to jest sumienie lepszego człowieka. Nie wiem odwołuje do książki Zbrodnia i Kara, tam może znajdziesz odpowiedź na swoje zachowanie. Po prostu większość ludzi pędzi po trupach do celu, oszukuje itd. i po prostu ich sumienie nie gryzie, a np. ja tak nie moge.
Nawet jak powiem komuś coś nie tak albo zachowam się idiotycznie to potem mnie to trapi i wkurzam sam siebie, że potrafie coś odwalić kiepskiego od czasu do czasu.
Szczególnie, że jestem raczej cięty do ludzi i gardze ludźmi, którzy coś odpieprzają i oszukują wiecznie i tak ciągną z miesiąca na miesiąc myśląc, że są fajniejsi i lepsi, bo udaje im się przez oszustwo i bycie 'eeelo wyluzowanym’ jakoś ciągnąć do przodu. Ale oni się potkną, jak wszysxcy tego typu…00 -
Odpowiedz
Pewnie nie masz hobby, i ci się najzwyczajniej na świecie nudzi, weź se zajęcie znajdź a nie myśl tyle, bo cie zjedzą motyle!
00 -
Odpowiedz
Rozjebałaś mnie swoją czczerością…
00 -
Odpowiedz
@10 ma rację, że cwaniaczki kiedyś się potkną. Muszę przyznać, że też strasznie analizuję to co zrobiłam i mama mi pomaga to przezwyciężać, a dokładniej – daje mi więcej obowiązków.
00 -
Odpowiedz
Pewna robota dla ciebie – zostań filozofem jak lubisz rozkminiać każdy krok, każde posunięcie w życiu. Najlepiej zacznij analizować samą siebie bo jak dla mnie to masz jakiś problem.
00 -
Odpowiedz
i się wkurwiłem, bo mam to samo. jak to nerwica to naprawdę chujnia..
00
Rodzice
2011-07-08 23:43Rodzice się rozwodzą. Teraz kogo strony bym nie trzymał i tak jest źle, wkurwia mnie to, a nawet gorzej, bo przecież oboje mnie wychowali i wybierać nagle kur** mam? Finansowo lipa, kobieta okazała się szmatą jakiś czas temu no i dodam, ogólnie chujnia… Nie polecam…
Komentarze do "Rodzice"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
o, dzięki, że nie polecasz, tak to chyba bym chciał mieć tak samo… jełop!
00 -
Odpowiedz
Stary musisz to przetrwać. Moi rodzice na szczęście są razem, ale znam wiele osób z rozwiedzionymi rodzicami. Nie bierz niczyjej strony. Wyraź tylko swoje szczere niezadowolenie, jak mogli, a potem niestety trzeba się z tym pogodzić. Jedyne dobre strony rozwodu są dla materialistów (kasa, prezenty itp.), ale nic nie wynagrodzi rodziny :/
00
Samotność na maxa
2011-07-08 23:43Cześć. Zacznijmy od a) Sam fakt, że wszedłem na tą stronę świadczy, że jestem samotny. Wy też. b) Fakt, że piszę o tym co mnie boli do obcych ludzi, wystawiając się jednocześnie na ich – momentami niesprawiedliwą – krytykę. Jak już w temacie wspomniałem, sprowadza mnie tutaj samotność. Nie żebym nie miał znajomych (bliższych i dalszych), kilku przyjaciół. Mimo wszystko czuję, że ze wszystkim jestem sam. Sam ze swoimi problemami, marzeniami, pierdołami. Czuję się jakiś niekompletny. Mam z kim o tym pogadać, ale nie chce mi się już gadać. Tylko czasami, jak teraz, ryja nie ma do kogo otworzyć, a w sufit dłużej już patrzeć oczy bolą. Dodam, że nie jestem brzydki ani nawet głupi. Mam specyficzne poczucie humoru, ale ludzie mnie lubią. Tak, nie mam dziewczyny. Pewnie one wiedzą lepiej dlaczego czuję się teraz samotny.
Komentarze do "Samotność na maxa"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Rozumiem Cię. Podobnie mam. Mam wielu znajomych, ale co najważniejsze kilku przyjaciół na których mogę liczyć, ale czasami zdarzają się rozkminy, że jednak nie są oni tacy na których mogę polegać i nie zawsze mnie rozumieją. Pomimo wszystko znam wiele ludzi, którzy i tego nie mają i czuje, że naprawdę to co mam to bardzo dużo i to warto doceniać.
Z kobietami to inna sprawa. Ostatnio łatwiej wychodzi mi rozmowa z nimi i same zarywanie nie jest tak trudne, ale oczekuje od razu na początek ideału, którego nie mogę znaleźć. Jedna prześliczna, ale nie ten charakter itd. Przemyśl co masz i wtedy zrozumiesz, że nie jest tak źle i docenisz to co masz, bo wychodzi, że nie masz najgorzej. Zdarzają się gorsze dni i wtedy różne myśli przechodzą po głowie.00 -
Odpowiedz
Koniecznie musimy się poznać. Bo skoro ja mam identycznie, to chyba byśmy się ładnie uzupełnili.
00 -
Odpowiedz
a) A skąd ta pewność? To jest chujnia.pl a nie samotni.pl
b) Życie, ot co. Kiedyś tam kogoś poznasz. Albo i nie. Żyj i nie myśl o tym, idź się napić czy co tam.
00 -
Odpowiedz
Musiałeś to napisać? Weszłam na tą stronę z nadzieją, że polepszę sobie humor czytając czasami dziwne kłopoty, a Ty mi tu już w trzecim zdaniu brutalną prawdę prosto w oczy!
00 -
Odpowiedz
Jest nas przynajmniej dwóch przyjacielu…
00 -
Odpowiedz
A teraz wypiję kolejkę za Ciebie drogi autorze, bo tak – jestem samotna i piję do komputera, to gorzej niż do lustra.
00 -
Odpowiedz
Nie mogę powiedzieć, że mamy identycznie. Trzeba znaleźć jakieś zajęcie, które Cię zajmie i szukać szczęścia pomimo tego szarego świata. Nadeszła wiosna to tym bardziej człowiek chodzi z bananem na twarzy. Szukania rozwiązania w alkoholu to nie jest najlepszy pomysł. Może jeszcze nie uświadczyłem takiej depresji i braku sensu życia, może z powodu mojego wieku, bo dopiero w tym roku będę pełnoprawnie dorosły, ale to jest ten czas by wyrobić sobie poglądy, taką świadomość jakie chce mieć życie, by później było łatwiej. Ja czuje się jedynie samotny, bo chciałbym mieć jakąś bliską osobę typu dziewczyna, dlatego próbuje coś z tym zrobić, a nie siedzę z założonymi rękami. Masz problem, musisz go rozwiązać.
P.S. Tutaj osoba z komentarza numer 1.00 -
Odpowiedz
@6 nie martw się też to robię często. Lubię sobie sam wypić jakiegoś wymyślnego drinka, a czasem się nimi najebać. Przynajmniej nikt mnie nie wkurwia i to jest piękne
00 -
Odpowiedz
Niestety takie jest życie i nic z tym nie zrobisz.
00 -
Odpowiedz
Poje…. cię, wchodzę, żeby sobie ciekawe wpisy poczytać, a nie dlatego, że jestem samotny!! Nie oceniaj innych ze swojej perspektywy.
00 -
Odpowiedz
Tak mi się coś wydaje że znam to.
00 -
Odpowiedz
Przejdzie.
00 -
Odpowiedz
Ja też jestem czasem sama, ale myślę, że w moim wypadku za bardzo się przejmuję sobą zamiast zainteresować innymi. A jak jest u ciebie?
00 -
Odpowiedz
Pierdolcie siano
00 -
Odpowiedz
Niestety rozumiem Cię. 😛 Dołączam się do wirtualnego toastu za Ciebie.
00

a to jest prawda, ale nie tylko w pociągach. tak samo jest w tramwajach, autobusach miejskich. kurwa, dokładnie tak samo!!!
I? to źle że Ci miejsce ustępują 5 min wcześniej ?
zwal konia i nie truj dupy
Też to zauważyłem. Nie wiem, nie rozumiem, Polacy mają to we krwi.
Ale w czym to przeszkadza?
to bardzo proste…ja np mam przesiadkę do innego pociągu i mam na to czasami 3 minuty..tak więc ustawiam się wcześniej do wyjścia żeby zdąrzyć.
a ja tam sobie wolę zedrzeć dupę z dermy przed czasem i wyjść ze środka lokomocji jako pierwszy. jako że z natury lubię zapierdalać startując z drugiej linii czuję się stłamszony jak Kubica za Rosbergiem. a tak – pole position i wio do przodu!
Pieprzone kutasy chcą jak Kubica być na POLE POSITION…
moja matka tak robi -.-
Też mnie to nieziemsko irytuje, tyle że w autobusach, którymi poruszam się codziennie po kilka razy. 5 kilometrów do przystanku, ale baba już musi wstać i czyhać przy drzwiach, bo przecież nie zdąży wysiąść.. ;/
dokładnie tak jest! i jeszcze cały ten jebany tłum zaczyna przechodzić z końca jadącego jeszcze pociągu i jego początek, bo myślą debile, że wysiądą o te 50m dalej na peronie, więc będą szybciej po taksówke czy tramwaj, sram na nich!
Taa autobusy. Pojebani są ci ludzie. Co im to da? jakieś nagrody rozdają za to, że pierwszy wyjdzie. Autobus zapchany jak cholera, ledwo rusza z przystanku i już się przedziera jakiś palant pomiędzy ludźmi, bo on kurwa wysiąść musi… Idiota. W czym to przeszkadza? Prosta odpowiedź jak stoisz trzymasz się poręczy i nagle ktoś ci zapierdala pod rękami itp, że musisz manewrować, aby się przypadkiem w tym autobusie nie wypieprzyć… Ot w czym przeszkadza.
dokładnie! to samo mnie wkurwia. masz zupełną rację