Po 2 latach dziewczyna mi mówi że…

Po 2 latach związku z dziewczyna mówi mi, że nie jest tak jak kiedyś, że odzwyczaiła się ode mnie, że się mnie wstydzi. No ostatnio nie powiem widzieliśmy się co dwa tygodnie przez dwa miesiące. Nie wiem ma innego czy coś? Mówi, że ma maturę w maju i nie będzie miała jak tego wszystkiego pogodzić. Nie rozumiem jak nie można przeznaczyć jednego dnia dla chłopaka, który specjalnie do niej przyjeżdża. Ostatnio przyjechałem i nawet zwykłego „buziaka” nie dała ani nic więcej.

37
53
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Po 2 latach dziewczyna mi mówi że…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „Mówi, że ma maturę w maju i nie będzie miała jak tego wszystkiego pogodzić” a pierdoli, po prostu znudziłeś się jej. Nie walcz, bo nie warto. Lepiej znajdz se kogoś, kto nie będzie pierdolił tak jak w tym cytacie co na początku podałem.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zostaw tę idiotkę i ośmieszaj się już. One takie są – szkoda nerwów.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. wy jednak jesteście głupi. jak wiadomo nie od dziś o dziewczynę trzeba dbać. jeśli nie dbasz zadba kto inny i ona jeśli nie jest Twoja żoną ma prawo do tego żeby jej się to spodobało i może wybrać kogo innego. do tego szczerze Ci powiedziała. albo się bierz za walkę albo jeśli już dziewczyny nie chcesz daj jej spokój.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Kurwa ma innego, nie jest gotowa do poważnego związku i znalazła sobie następnego na chwile. Wróci po paru miesiącach, ale polecam kopnąć w dupę.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. olej ją i spokój, po co się męczyć

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Niestety, przykro mi stary.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ewidentnie kogoś ma. Ale spoko, jebnij to, olej całkowicie sprawę, a za parę miesięcy napisze Ci „z Tobą mi było najlepiej”.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Związek jest skończony. I tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Widzicie się raz na dwa tygodnie i Ty to nazywasz związkiem?

    0

    0
    Odpowiedz
  11. rzuć kolego jak najszybciej, bo później będziesz cierpiał. podejmij męską decyzję. kobiety często mają jakieś pierdolone zmiany humoru i wcale nie jesteś skazany na słuchanie pierdolenia i żalów jednej kobiety do końca życia. pamiętaj: tego kwiatu jest pół światu:) a po rozstaniu zwiększ masę. śrut

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Miałem to samo tez mi gadała ze nie ma czasu, matura itd. Ale z koleżankami mogła wyjsc i sie spotakac… Po prostu nie jest ciebie warta

    0

    0
    Odpowiedz
  13. chłopie olej i tyle 🙂 miałem podobnie tyle że ona znalazła nowego fagasa 🙂 Pozdro i nie daj się !!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Twojej dziewczynie przestało na Tobie zależeć … przepraszam, że to piszę tak prosto z mostu ale taka jest prawda. Ze mną było tak samo, ale wiesz ona za kilka tygodni zmądrzeje, ale wtedy będzie już za pozno. Glowa do gory

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Matura to tylko wymówka. Wygląda na to że związek się rozpada. Możesz spróbować go ratować jednak kiedy zobaczysz że „reanimacja” nic nie daje no to musisz się pogodzić z końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. a co chciałbyś od niej więcej dostac ;p
    pracuj ręką jedyne co ci zostało, śrut!

    0

    0
    Odpowiedz
  17. zwykłe zauroczenie, daj se spokój

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Musisz spojrzeć prawdzie w oczy. Skończyło się. A im wcześniej sobie to uświadomisz tym lepiej dla Ciebie. Najlepiej to w ogóle sam z nią zerwij, wtedy zachowasz szacunek dla siebie. I jej szacunek do Ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Autor tematu:
    Wiecie już sam nie wiem co mam myśleć mówi że mnie kocha a co do czego to jak się zapytałem czy jest o mnie zazdrosna to powiedziała że nie, zapytałem czy chciałaby się do mnie przytulić powiedziała że nie. Pytam się czy kocha cały czas mówi ze kocha i chce to żeby jakoś wróciło do normy. O co tutaj chodzi? Czy ktoś mi może powiedzieć?

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Przykro mi to pisać, ale duuuża szansa, że już komuś innemu ciągnie kabana, więc szkoda czasu przyjacielu.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Kule autorze pytasz o co chodzi a tu CI każdy pisze, że daje dupy innemu. Prezjżyj na oczy do chuja!!!!!!!!!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  22. @19 Nie kocha. Pogódź się z tym.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Niejedna ci jeszcze worek wytrzepie, podnieść pałę i do boju….

    0

    0
    Odpowiedz
  24. no w moim przypadku jej głownym argumentem po 4 latach był tekst, to bez sensu żebysmy byli razem jestem nie stała uczuciowo ;/ – że co?

    0

    0
    Odpowiedz

Mega kompromitacja w dwóch aktach

Generalnie opcja jest taka. Poszłam wczoraj na imprezę, wszyscy mnie tam znali i się strasznie upiłam. Ale nie w tym rzecz. Był tam koleś, który mi się strasznie podoba i widziałam go wcześniej tylko raz/ tzn gadałam z nim chwilę, a wczoraj przegadałam z nim całą noc (pisząc przegadałam mam na myśli to, że pierdoliłam mu takie straszne głupoty, że powinnam sobie na twarz przykleić kartkę z napisem wstyd) stałam z nim przytulona i podobno się całowałam. Sęk w tym, że niewiele pamiętam. Nie wiem co zrobić, czy do niego napisać teraz jakiegoś luźnego esa czy dać sobie spokój. Chyba mu dawałam mój numer (nie wiem na ile dobrze go pogadałam, ale zakładam, że poprawny jest) no to mógł napisać. A nic nie napisał… jak tak piszę to brzmi w sumie lajtowo, ale mi jest serio wstyd. Nie chciałam go puścić do domu i nie wiem może go zmusiłam, żeby mnie pocałował… nie wiem, nie pamiętam.

23
39
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Mega kompromitacja w dwóch aktach"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tak to jest jak się ma 15 lat i pije alkohol…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. „Nie wiem, nie pamiętam” – to najlepsze zdanie z całego wpisu 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  4. dzień z życia kurewki

    0

    0
    Odpowiedz
  5. idź się utop, pijacka dziewucho. jak mi wstyd za takie głupie jak Ty. przynosicie ogólny wstyd wszystkim dziewczynom.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. idź lepiej zrzuć masę pijaczko…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. 17 lat i pierwsze przygody z alkoholem?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. uszy do góry 🙂 po pijaku się nie liczy! Miałem podobną sytuacje i dziewczyna się odezwała 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Haha! Teraz to już i tak nie masz nic do stracenia. Napisz mu luźnego i sympatycznego smsa; wyraź w nim dystans do tych pijackich wybryków. Koleś miałby do Ciebie pierwszy napisać? Co miałby napisać? 'Miło mi się z Tobą rozmawiało, dałaś mi po pijaku swój numer, więc piszę’? 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Jesteś dziwką skoro schlewasz się i nie wiesz co robiłaś przez cała noc, a potem tego nie pamiętasz. Na bank puściłaś się i dałaś mu dupy, a on bzyknął Cię za darmo jak tanią małoletnia dziwkę z dyskoteki. Wstydź się.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. boś tępa strzała i jak się schlejesz to jak 80% kobiet tracisz godność:/ śrut

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Białe kozaczki…? Zalatuje mi gimnazjum, białymi kozakami i tipsami!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. No to teraz pewnie dla niego wyszłaś na pustaka. Ale nie łam się, może on takie właśnie lubi…

    0

    0
    Odpowiedz
  14. ech… jak dla mnie jesteś żałosna… Wkurwiają mnie takie panienki jak Ty, często chodzę na imprezy i jak widzę, jak zalane laski miziają się z dopiero co poznanymi facetami to żygać mi się chce. Jeśli ten chłopak miałby z Tobą być to szczerze mu współczuję.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. nie czekaj, napisz do niego pierwsza

    0

    0
    Odpowiedz
  16. ojej, to Straszne… Co Ty teraz zrobisz?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. wyciągnij wnioski na przyszłość i staraj się nie zrobić już tak więcej. szczerze ci to radzę-nie doprowadzaj więcej do takich sytuacji. a do chłopaka nie pisz no zapewne ma cię za pierwszą lepszą.. no cóż pierwsze wrażenie niestety jest najważniejsze. gdyby chciał to by się odezwał, nawet jeśli nie zapisał twojego nr to jakoś by go zdobył. dałaś popis, u gościa jesteś spalona, ale tego kwiatu jest pół światu i zarwiesz jeszcze:)ale uż w normalny sposó. lej obraźliwe komentarze. pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  18. O ja pierdolę dajcie jej spokój, każdemu się zdarzyło zalać w trzy dupy i coś głupiego odjebać, ale nie wszyscy tu strasznie świętojebliwi. Hipokryci.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Ahahahaha, jakie żałosne komentarze zbulwersowanych frajerów, co nigdy nie pocałowali dziewczyny ;D
    Idźcie się powieście wszyscy, lamusy.
    Do autorki, napisz do niego, nie pierdol.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. napisz, co masz do stracenia? jeśli ma cię w dupie (patrząc na to, jak zachowałaś się na imprezie), to oleje sms-a. jeśli nie ma cię w głębokim poważaniu, to odpisze, czy skontaktuje się z tobą. powodzenia 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Z „przelizanego” na imprezie po pijaku związku nic nie będzie. Wyrośnij z dyskotek. Idź i nie grzesz więcej.

    0

    0
    Odpowiedz

Kilka sytuacji…

Kilku wkurwiających sytuacji…
1.Poczta i ścieżka rowerowa
Pewnego razu po powrocie do domu okazało się, że przybył listonosz gdy w domu nikogo nie było, no to zostawił awizo. Wsiadam na rower i jadę. Już po kilkunastu metrach jazdy jakiś debil stanął sobie na ścieżce rowerowej, zawalając całą trasę, to co? Mało miejsca mają na parkingach i drogach? Muszą jeszcze sobie urządzać je na jedynej w mieście ścieżce rowerowej! Dobra wyminąłem go, a raczej ich, i jadę dalej, dojechałem na pocztę, wchodzę a tam co widzę? kolejka aż do wyjścia, jedno okienko czynne a jakieś baby siedzą na zapleczu, łażą z kawą (herbatą?, rozmawiają sobie i mają W DUPIE to że ludzie się spieszą.
2. Rower i kierowcy aut.
Innym razem jadę sobie chodnikiem, wzdłuż ruchliwej ulicy, pod koniec której jest zwężenie chodnika bo coś budują, no to zwalniam bo idą jacyś piesi facet, babka i dziecko. Przepraszam ich i proszę by dali mi przejechać to debilka się zaczyna wydzierać i pierdoli coś, że mam ulicę i tam mam jeździć, dziecko się chcę posunąć to idiotka drze się by mnie nie puszczało. Poczekałem aż chodnik znów będzie szeroki i ich wyprzedziłem. Niektóre downy nie potrafią pojąć w swoim durnym łbie, że jazda po najbardziej ruchliwych ulicach może być niebezpieczna, szczególnie, że wielu kierowców myśli, że są panami ulic i wpierdalają się ci pod nos i mają rowerzystów W DUPIE!
3. Jak na razie ostatni temat- PKS
Jestem zmuszony codziennie jeździć gdzieś autobusem, rzadko kiedy zdarza się żeby przyjechały punktualnie, to się spóźni 20 minut, to przyjedzie o 5 minut za wcześnie, albo w ogóle kutas nie przyjedzie.
Sytuacje takie zdarzają się na porządku dziennym. Rzadko kiedy zdarza się by kierowca był miły, ktoś biegnie do autobusu on patrzy mu w twarz uśmiecha się i sru- zamyka mu drzwi centralnie przed ryjem i odjeżdża, kierowca albo jest zjebem, albo neutralny który wszystko olewa. Dziś czekam na autobus o numerze 32, spóźnia się 10 minut, w końcu gdy przyjechał to wsiadam do środka i czekam. Dojechałem do przystanku, wysiadam i patrzę na rozkład kiedy jedzie autobus który powinien zawieźć mnie do domu. Na rozkładzie widnieje, że autobus o numerze 111 jedzie za minutę- pytam jednego staruszka „Przepraszam! Czy 111 już jechał?”, on odpowiada: „Tak”. No trudno, idę piechotą, czekam na światłach, przechodzę na drugą stronę, a nagle przyuważyłem że mój autobus stoi na przystanku! Wracam się, biegnę, lecz on już zamknął. Stanął ma światłach i stoi, no to zapukałem do okna popatrzył się na mnie i pierdoli wszystko ma chuj wszystko W DUPIE!
I to by było na tyle. Wkurwiają mnie takie sytuacje. Dopiero co odkryłem tę stronę 😀 Pomaga się troszku wyładować. Pozdrawiam i pamiętajcie! JP- Jebać PKS! (teraz już Pierdolona Komunikacja Samochodowa).

24
45
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Kilka sytuacji…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ciekaw jestem czemu „nadmieniłeś” – dopiero co odkryłem tę stronę..
    nie zdziwiłbym się gdybyś w kroku zamiast siusiała miał kuciapkę, zresztą mimo wszystko ja wiem, że ty masz kuciapkę (obojętnie co byś 'napisał’)

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Masz rację z tymi kierowcami to można k..cy dostać. Zupełnie jakby mieli pasażerów gdzieś.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. dziecko drogie ale to nie jest pks tylko komunikacja miejska..

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Dokładnie masz rację! Ci pierdoleni kierowcy nie tylko z PKS, także z MZK są tacy chamscy, że to się w pale nie mieści.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Autobus czy tramwaj, który odjechał z przystanku wcale nie musi ci drzwi otwierać. To wiąże się jedynie z dobrą wola kierowcy. Miejscem do wsiadania jest przystanek 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Tak wiem, to dokładnie jest KZK GOP, ale zapomniałem o tym jak pisałem, gdyż na wielu autobusach jest wielki napis „PKS Gliwice” czy jakoś tak.
    Rozumiem że nie muszą mi otwierać, ale oni ci na przystanku potrafią przed nosem zamknąć. I i tak są chamscy, czasem nawet ryja drą, np. jak autobus jest pełny, i jak wsiadam przednimi drzwiami, dojeżdżam do przystanku i chcę wysiąść to mi cham tych drzwi nie otworzy :Bo te są do wsiadania!” i muszę przeciskać się przez tłum ludzi do tych drugich drzwi.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. jakoś ja nigdy nie spotkałem się z sytuacją, ze mi drzwi „tylko do wsiadania” nie otworzył gdy chciałem wysiąść. Zacznij jeździć ze mną, będziesz miał więcej szczęścia 😛

    0

    0
    Odpowiedz

Jazda rowerem po mieście

Jeżdżę rowerem do mojej szkoły. Piechotą idę 30 minut, rowerem zajmuje mi to 10, więc chyba jasne, że póki jest ładna pogoda, jeżdżę rowerem. Nasze kochane miasto porobiło rowerzystom piękne pasy na każdym chodniku. Są one czerwone i widnieje na nich biały symbol roweru. Dodatkowo przy każdym nowym pasie są postawione pionowe znaki dzielące chodnik dla pieszych i dla rowerów. Pasy pozostawione pieszym są szare. Byłoby wszystko w porządku gdyby nie jebnięci ludzie, którzy nie umieją korzystać z chodnika. Bo nie uważam za normalne, że zapierdala sobie taka osoba środkiem pasa dla rowerów. No sorry, ale mnie chuj w takiej sytuacji strzela! Spieszę się do szkoły, oczekuję,że żadna osoba nie wepcha mi się na pas dla rowerów i będę mogła szybko dojechać do szkoły. Ale nie kurwa, tak się nie da. Parę razy zwróciłam uwagę kilku osobom, że ten pas nie jest dla pieszych, to oni oznajmili mi, że „co ty wiesz, gówniaro”. Może i nie jestem dorosła, ale przynajmniej umiem odróżnić czerwoną kostkę brukową od szarej. A najgorzej jest jeszcze jak idzie paru takich łepków w różnych od siebie odległościach i musisz jechać powolutku, slalomem, żeby nikomu czasem krzywdy nie zrobić. Czasami jeszcze wepcha się babka z dzieckiem. To już jest naprawdę szczyt nieodpowiedzialności… Nie będę jeździć ulicą, bo nie po to miasto nam wybudowało drogi dla rowerów! A poza tym nie czuję się zbyt pewnie i się boję na ulicy 😉

23
37
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Jazda rowerem po mieście"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ci rowerzyści przez debili naprawdę mają przejebane. U nas nie ma żadnych chodników. Wszystko odbywa się na asfalcie, ale ruch jest mały. I nikomu nic się nie myli. To, że ktoś jest dorosły, nie znaczy, że myśli. 3m się

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Proponuję żebyś kiedyś odważyła się spowodować „kolizję” z takim pieszym. Dzwonisz wtedy na policję, a ta po przyjeździe daje temu pieszemu mandat 200 zł za to że poruszał się nie swoją drogą i spowodował kolizję. Może to nauczy ludzi myśleć.

    0

    0
    Odpowiedz

Opóźniona asertywność?

Nienawidzę ram, ograniczeń, nienawidzę jak ktoś targa się na moją wolność, jak wytycza mi granice. Nie dlatego że jestem wyzwolona czy nie umiem się dostosować. Gdy czuję narastający wokół siebie kierat, powinność, czy zobowiązanie, którego nie mam ochoty spełniać,bądź mnie przerasta zaczynam czuć lęk paniczny, zaczynam się tym dusić, starając się być grzeczna i podporządkowana. Nie umiem odmówić, wyjaśnić, patrzeć w oczy komuś i powiedzieć NIE. Zero asertywności. A potem HUK! Nic nie mówiąc rzucam wszystko, wybucham, znikam bez śladu i zostawiam po sobie tylko niespełnione czyjeś ambicje,uczucia, nadzieje, niedokończone zadania (dla mnie bezsensowne, dla kogoś ważne). Wtedy czuję radość i potwornego kaca moralnego. i tak jest bardzo często. W związkach, pracy, po prostu w życiu. Robię to co lubię, a jak jest przeszkoda to spierdalam. I właśnie znowu kogoś zawiodłam, znowu będzie niemiło…niby pierdoli mnie to, ale wiem, kiedyś znowu się to powtórzy. TO jest moja chujoza

20
48
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Opóźniona asertywność?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. laska słuchaj, jak tak będziesz miała w dupie całe życie to ty w ogóle szczęśliwe nie będziesz. chociaż nie wiem, sama napisałaś, że robisz co lubisz, więc może jednak jesteś szczęśliwa przynajmniej czasem. generalnie staraj się też liczyć z innymi ludźmi, którzy też mają uczucia. mnie też kiedyś spotkało takie coś i nie jest mi z tym dobrze, że zostałem tak potraktowany. jeśli chcesz mieć faceta (bo pisałaś o związkach) to nie spodziewaj się, że facet będzie dla ciebie wtedy kiedy ty chcesz, a jak on będzie potrzebował ciebie to już nie bo to jest „atak na twoją wolność”. nie zachowuj się samolubnie i tyle. nie wiem czy jeszcze coś ci można doradzić, ale życzę szczęścia. pozdrawiam Cię Kate

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Fakt, jesteś mega chujowa, bo coś sobie w tej głowie ubzdurałaś, niby zwalasz wszystko na siebie, ale to brzmi jakbyś oskarżała całe swoje otoczenie, że ci na głowę wchodzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Jesteś dokładnie taka sama jak moja była… no właśnie BYŁA… zjebała wszystko co się tylko dało… i przez brak „asertywności” po wypiciu puszczała się jak ostatnia szmata… weź się do kupy i przestań się użalać nad sobą bo tak „spierdalając” tylko krzywdzisz innych…

    Szanujemy tych co potrafią nam powiedzieć nie… „Tak” każdy potrafi powiedzieć… aby móc powiedzieć „Nie” trzeba mieć siłę i charakter.

    0

    0
    Odpowiedz

Nieodwracalne!!!

Wyszedłem rano przed dom, na drodze czerwone flaki. Nie nie to niemożliwe. Moja śliczna piękna dorastająca kilkumiesięczna kotka, teraz poznałem ją po kawałku ocalałej łapki, brązowo czarnej łapki. Zdrapałem ją szpadlem… Stary facet po 30tce z kapiącymi łzami. Nie wiedziałem że tyle dla mnie znaczyła. Nigdy nie powiem żonie, lepiej nie znać prawdy.

25
28
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Nieodwracalne!!!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mogę Ci jedną odstąpić, bo mi się z piątki zdziczałego przychówku ostały dwie, reszta poszła w świat za swoją mamusią jak uczniowie za Chrystusem 🙂 Po usilnych staraniach te prychające i płochliwe (bo zdziczałe) stwory udało się w miarę dobrze od malutkości oswoić z tym że ta którą bym z litości odstąpił jest trochę mniej oswojona, czyli taka pół dzika, nie zawsze da się pogłaskać, najpierw zachowawczo daje dyla, ale nie jest źle, a ja lubię jak się kocina sama prosi o głaskanie i mruczy, patrzy w oczy, domaga się więcej – to koi nerwy głaskającego.. no ale do polowania na myszy to istna maszyna 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  3. O Jezu, przykro mi 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  4. grzybnia na całego 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  5. chuja prawda…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. ojej 🙁 przykro mi…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. sorry za kota ziomek

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Zesraj się ale nie daj się !!! Powiedz jej zobaczysz jak fajnie będzie cierpieć

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A głowa cała była??

    0

    0
    Odpowiedz

Czy ktoś mi może wyjaśnić dlaczego…

Czy ktoś mi może wyjaśnić dlaczego w Polsce, która leży na węglu nie da się go kupić na składzie/ a jak już jest to kosztuje tyle, że przed wyjęciem gotówki z portfela klnę na sprzedawcę przez 10min (niby niewinny chłop ale co zrobić)!? Wiem, palenie węglem jest mega passé/ a mówienie o nim faux pas ale g…wno mnie to interesuje bo akurat taki mam system w domu i też muszę nagrzać, a te umorusane, czarne pyski w kompaniach węglowych grają wydobyciem jak pie…..nymi akcjami na giełdzie! Najlepiej mieszkać na osiedlu gdzie za grzanie odpowiada miasto i wtedy można mieć ten problem w dupie! Mam już dość tej chujni!!!

15
37
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Czy ktoś mi może wyjaśnić dlaczego…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bo 1/2 swojego węgla Polska sprzedaje za bezcen zachodowi.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zasypać te czarne pyski, zaorać pole nad kopalniami i pobudować elektrownie atomowe. Prywatne. Wtedy będzie się dbało o koszty, ceny i będzie jak należy. A nie tak jak teraz – wyciągnąć z kieszeni podatnika i rozdać.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. W Polsce mamy jedną kopalnię prywatną, pozostałe to państwowe „kopaliny”. Jest to bodajże jedyna kopalnia przynosząca zyski sic!
    1) kopalnie państwowe,
    2) źle zarządzane,
    3) pracownicy pod działaniem związków zawodowych,
    4) „władza” boi się niezadowolenia pracowników (związków) i nie pozwoli na zmiany = spadek poparcia

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Sprowadź se węgiel od ruskich. Najtańszy i najlepszy. Polecam

    0

    0
    Odpowiedz

Luksusowe produkty

Drażni mnie czasem zachowanie mojej dziewczyny. Zawsze jak idziemy na zakupy to ona wybiera najdroższe wersje produktów. Czyli np. zamiast normalnego mydła (nie, nie kurwa szarego), ona kupuje jakieś tam mega wypasione z kremem itp. itd. To się tyczy każdego rodzaju produktu… Z kasą jest u nas przyzwoicie ale po chuj mi jakieś lepsze mydło czy woda mineralna?? W ciągu miesiąca robi różnica w kasie jest zauważalna…

18
32
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Luksusowe produkty"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. One takie są, głupie jak but. Jeśli ci się nie podoba, nie męcz się dalej. Może być tylko gorzej.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Wkurwiające to jest, jak widzi że to samo mydło jest w tańszej cenie ale innej firmy to wybierze to droższe bo jak droższe to pewnie lepsze ( nie zawsze prawda )

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dziwny jesteś. Ja mojej lasce staram się zapewnić co najlepsze, bo to co dla niej dobre to dobre i dla mnie. Jak chcesz, żeby była piękna nie żałuj jej na komsetyki. Nie bądź dureń.

    Poza tym mydlo z kremem rzeczywiściej est lepsze od zwykłego, gdziue ty isę zatrzymałeś w pipidowku ?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. do ad 1. o tak, od razu niech ja rzuci, a co! gdzie się rodzą takie tępaki jak Ty?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. No właśnie baby tak mają.Np po co kupować drogi papier do dupy?że niby lepszy,bardziej miękki itp.Ja pierdziu,przecież lepiej nie wytrze dupy niż zwykła srajtaśma.Faceci to myślą prosto-kupują to co naprawdę potrzebne i nie przepłacają

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Weź ją podpuść w jakichś większych tematach, jak będzie postępować tak samo to spierdzielaj czym prędzej, bo będzie tak jak pisze @1 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  8. akurat mydła to nie można kupić najtańszego, bo może być niedobre dla skóry xD

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ad 5 : i dlatego chodzą w większości niedomyci i śmierdzą.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. NIE KAŻDA!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. do 3. od kiedy mydło to kosmetyk? no chyba że dla Ciebie…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. dokładnie: nie kupi oliwek za 3zł tylko za 13, łososia za 7zł tylko za 20 i oczywiście to jebane modne w serialikach winko – za conajmniej 30 pare zł – trzeba im pozwolić płacić rachunki to od razu kupią klasyczną sofię za 10pln

    0

    0
    Odpowiedz
  13. I to cię drażni? I to jest jedyny wasz problem? Szukasz dziury w dupie moim zdaniem. Albo macie inny, prawdziwy problem o którym tu nie piszesz, albo jesteś jebnięty.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Hehe, też to przerabiałem 🙂 Ale już nie mam, bo mnie zostawiła 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  15. @12 Jakbym łączył koniec z końcem to by mnie to wkurwiało maksymalnie, wiadomo, że bez przesady, ale zawsze – autor, jak to czytasz to powiedz jakie inne produkty tak sobie twoja luba dobiera, bo akurat mydło ma swoje usprawiedliwienie (z punktu widzenia laski, dla mnie to tzw. „jeden chuj”)

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Kurwa – ksiezniczka -ma aspiracje – no za twoja kase

    0

    0
    Odpowiedz

Dziewczyna

Dziewczyna mnie rzuciła po 3 miechach dla jakiegoś frajera po 30-stce. Ona ma 16. Już mam dość, to mnie boli. Właśnie to dlaczego każda kobieta to judasz.

45
75
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Dziewczyna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ciesz się, gdyby tego nie zrobiła, miałbyś taką żonę-dziwkę

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Twoje ostatnie zdanie to pytanie, czy stwierdzenie? Nie oceniaj innych, na podstawie zachowania jednej osoby!! Gówniarz z Ciebie, tak jak i z tej twojej małolaty.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. To ty jesteś frajerem gówniarzu

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Też masz 16 lat góra więc nie marudź!!!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. nie judasz tylko k*rwa

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Zauważyłem że dziewczyny najbardziej kurwią się w wieku około 16 lat.Później niektóre mądrzeją.Zresztą przypatrzcie się jak wyglądają współczesne gimnazjalistki,jak kurewki z klubu nocnego

    0

    0
    Odpowiedz
  8. @1 dlaczego dziwkę? przecież nie puszcza się z innymi za kasę tylko po prostu znalazła sobie starszego faceta. A to ze on pewnie chce ją tylko wykorzystać to już inna sprawa

    0

    0
    Odpowiedz
  9. @6 To się chłopie rozczarujesz przez parę lat, bo jak wielu mądrych powiadało, kobita mądrzeje dopiero po 25 roku życia. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  10. @6 całkowicie się z tobą zgadzam

    0

    0
    Odpowiedz
  11. I mają sie kurwić od tego są !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. o kurwa.. nie przejmuj się ten gościu ją tylko wyrucha i rzuci 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  13. to tylko 3 miesiące. I masz tylko 16 lat. Przygotuj się na to, że może być gorzej.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. po tej masie optymistycznych komentarzy.. ciekaw jestem czy kolega sobei w leb nie strzelil ? :]

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Hehe to ty w takim razie bierz się za pannę tamtego po 30-stce w odwecie 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  16. baby to chuje tylko cycate,przeżyjesz bedzie inna

    0

    0
    Odpowiedz
  17. mialem dziewczyne bylem z nia rok. Pierwszy seks i wgl. Do dzis boli mnie to ze tylko kilka razy to zrobilismy ale to z jej powodu.bo gdy dajesz sygnaly kobiecie po dlugim czasie ze
    niepodoba ci sie jej zachowanie i dalem jej szanse na zmiane a jej to nawet nie interesowalo . . Chyba byla zbyt tepa . . . I z reszta najlepsze jest
    to ze ma typa ktorego znam i gadal mi ze ma ja w dupie i ja dalej rucha . . Jebana kurwa. Ok juz nie mam zalu o to

    0

    0
    Odpowiedz

Miłość boli

Miłość boli 🙁 Boli mnie to, że wczoraj mój chłopak mnie pobił, bo wpadł w szał po alkoholu, bez powodu, bez mojej winy, z małej błahostki zrobił problem. I boli mnie to, że nie chce mu wybaczyć, bo nie umiałabym sama sobie spojrzeć w oczy wybaczając mu to, bo to poniżej mojej godnośi. I boli mnie to, że mimo wszystko go kocham, a wcale nie chce. Serce mnie boli.

28
45
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Miłość boli"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mnie boli to , że na świecie jest tyle samotnych mężczyzn, którzy nigdy by się do tego nie posunęli, dla których kobieta to coś więcej niż tylko różnego rodzaju przyjemności. Szkoda tylko że kobiety są takie a nie inne i nie widzą tych właściwych w tłumie chołoty.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. hmmm, musisz przybrać masę…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Szok!!!!!Zapomnij o miłosci(łatwo się mówi)Daj sobie spokój z tym frajerem niewart Twej miłości.Jeżeli mu przebaczysz urządzi sobie z Ciebie worek treningowy i będzie Ciebie już zawsze napierdalać.Wiem co piszę bo miałem takiego jebniętego starego.Jeżeli nie chcesz uciekać z dziećmi w przyszłości z domu bo on wrócił pijany to daj sobie spokój.Pozdrawiam Cię i na pewno jeszcze spotkasz tego jedynego:)

    0

    0
    Odpowiedz
  5. zostaw go!
    z własnego doświadczenia wiem, że to się powtórzy. Za każdym razem będzie zganiał winę na Ciebie,
    że go sprowokowałaś, że to przez Ciebie itd. będzie obiecywał, że więcej się to nie powtórzy.
    Uwierz mi…powtórzy się i to nie raz! Mnie jak pierwszy raz uderzył, też nie wiadomo dlaczego,
    i również po alkoholi,
    wróciłam bo tak jak Ty kochałam go, ale kiedy zrobił to po raz drugi i trzeci, zebrałam się w siłę i odeszłam…
    Nie jest łatwo, zapewne będzie dzwonił i zapewniał o swojej miłości, obiecywał poprawę.
    Tacy ludzie się nie zmieniają,
    Skończ to zanim zniszczy Ci psychikę i nie będziesz w stanie zaufać innemu mężczyźnie,
    a im właśnie o to chodzi. Wpędzić w poczucie winy, w strach i doprowadzić do tego, że będziesz czuła,
    że bez niego nie możesz nic! Wiem bo sama to przeżyłam i radzę Ci jak najlepszej przyjaciółce!
    Trzymaj się i powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. wybacz mu za trzy tygodnie, jak będzie błagał, obiecywał, że nigdy więcej i przyniesie kwiaty bo mu się zachce znów ruchać, zajdź w ciążę bo on ma w dupie planowanie, weź ślub, że niby jakoś to będzie i spierdol sobie życie. Dziewczyno, na co ty liczysz? Jak teraz tak mu odpierdala to po ślubie Cię zatłucze. Gdybym był Twoim bratem to bym skurwiela poskładał na amen. Masz brata? Jak nie to spierdalaj od niego czym prędzej

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Zostaw chama nawet się nie zastanawiaj!!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Coś co zdarzyło się raz może się już nigdy więcej nie powtórzyć, ale coś co zdarzyło się dwa razy będzie się powtarzać do końca życia.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. typowa durna dziewczyna 🙂 widziały gały co brały

    0

    0
    Odpowiedz
  10. @1 masz rację!Mało to porządnych,spokojnych facetów,którzy dla kobiety zrobili by wszystko?Którzy chcą tylko szansy?mało to chujni już było na ten temat,że kobiety lubią skurwysynów?Ale nie,żadna nie chce grzecznego faceta,wy musicie mieć rozrywkowego gościa,pijącego i udającego gangstera,napakowanego ćwierćinteligenta,myślicie że będziecie szczęśliwie z takimi?Oni chcą tylko waszej dupy nic po za tym.Także cóż powiem bez bólu,chujnia z własnego wyboru.Bądź tylko mądrzejsza w przyszłości.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Jeżeli masz bliskiego przyjaciela albo brata, powiedz im to. Jak nie, to napomknij ojcu. Koleś zapamięta, żeby trzymać się z daleka od ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Nosz kurwa gość Cie pobił a Ty go kochasz. Więc co to znaczy kochać wg Ciebie w ogóle ? Bo ja już się gubie. Nigdy na dziewczyne nie podniósłbym ręki.. Widze ze te związki są bezsensowne czasem, już wole nie mieć dziewczyny niż mówić jej „Kocham Cie” bo tak wypada , a na boku jakieś ściemy walić.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. jak to mówią po pijaku się nie liczy

    0

    0
    Odpowiedz
  14. zgłoś to i rzuć debila

    0

    0
    Odpowiedz
  15. każdy kiedyś jebnie

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Ja niestety też mogę pochwalić się takim doświadczeniem z poprzednim „facetem”. Biorę w cudzysłów, gdyż przestał nim być w chwili podniesienia na mnie ręki. Robił to po alkoholu i bez niego, ale zawsze w jego oczach winna byłam JA. Uwierz mi, że nie powinnaś mu wybaczyć, po on poczuje, że jesteś słaba i bez niego nie dasz sobie rady i będzie to powtarzał. Jak nie teraz, to za miesiąc, za pół roku, ale to zrobi. Co do miłości to Ci przejdzie, gdy przejrzysz na oczy kim on właściwie jest, a raczej czym. Nie jest wart Twojej miłości. Odejdź od niego JAK NAJSZYBCIEJ, póki nie jest za późno.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Nie wybaczaj. Na ile znam życie, a niestety odrobinkę znam, w tym wypadku będzie już tylko gorzej. Bo lepiej już było.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. i tak lepszego nie znajdziesz pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Tylu normalnych chłopów dokoła a i tak wolicie chodzić ze zjebami

    0

    0
    Odpowiedz