Zapaszek spod paszek !

Moja kochana koleżanka z ławki ma syndrom śmierdzącej pachy! Jebie jak z murzyńskiej chaty po dobrym obiedzie. no bez przesady, ale po wf to wytrzymać się nie da. Do tego nie nosi rura paska i ciągle muszę oglądać jej dupę! Ciągle jej zwracam uwagę: eeee podciągnij sobie te spodnie bo Ci rowa widać! Podciąga sobie ale zaraz znowu spadają, a ja muszę się męczyć z tym widokiem i zapachem! Lubię ją, ale nie kręci mnie smród i jej goła dupa! Btw. jak zwiększy masę to będzie jeszcze gorzej, bo oprócz gołej dupy, będzie obleśna wielka szafa trzydrzwiowa, a pocić się będzie jeszcze bardziej!

11
30
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Zapaszek spod paszek !"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Hehe a ja właśnie lubię takie grube świnki…proponuję posadzić ją w ławce ze mną…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. A brzydka jest? Bo jeśli ładna, to bym zerżnął, a zapach by mnie tylko dodatkowo podniecił.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. (od autora) @1 jak chcesz to sobie ją weź ! tylko po wf nie narzekaj, bo ostrzegałam 🙂 @2 nie jest brzydka więc rżnij ile wlezie ! a spodziewam się że odległość między naszymi miejscowościami jest dosyć duża, więc musisz rżnąć do zdjęcia

    0

    0
    Odpowiedz
  5. chciałem skomentować ale komenty ruchaczy kóz nade mną mnie zniechęciły.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. chciałam skomentować ale komentarz krytykanta ruchaczy kóz nade mną zbyt mnie rozśmieszył

    0

    0
    Odpowiedz
  7. chciałem skomentować, ale komentarz krytykantki krytykanta ruchaczy kóz tak mnie rozjuszył, że idę ruchać jałówki na zboczu gubałówki

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Chciałam skomentować, ale tutaj sami krytykanci…

    0

    0
    Odpowiedz

Dzień Świra?

Drogie Chujowiczki i Drodzy Chujowicze, przede wszystkim chciałbym wszem i wobec zakomunikować, iż masę konsekwentnie zwiększam choć może tego nie widać. Do rzeczy więc… Mam 24 lata, a moje życie wygląda jak egzystencja czekającego na śmierć 90-letniego weterana wojny wietnamskiej. Żeby było śmieszniej wciąż przypominają mi się monologi Adama Miauczyńskiego z „Dnia Świra”, które jak ulał pasują do mojego 24-godzinnej męki zwanej potocznie dniem. „Zabija mnie samotność, którą sam sobie zgotowałem” – jestem introwertykiem, nie lubię dyskotek, imprezowego pseudocwaniactwa, konkursów kto więcej wypije i ogólnie za częstych spotkań towarzyskich. I do czego doprowadziłem? A no do tego, że dobija mnie widok uśmiechniętych grup ludzi, zakochanych par. Kurwa! ja nigdy nie byłem zakochany! Zamykam się w swoim kokonie, podchodzę do ludzi z dystansem a później sam mam do sobie pretensje, że nie spotkałem kobiety swojego życia. Studiuję zaocznie, więc moje grupowe koleżeństwo widywane jest przeze mnie jedynie na zajęciach, a każdy z nich tylko pieje na temat swojej drugiej połówki. Chodząc po ulicach jak niewyżyty gówniarz oglądam się za każdą dziewczyną i wyobrażam sobie co byłoby gdybym w końcu podszedł do jednej z nich. Nie jestem Shrekiem, nie jestem jakiś wyjątkowo nieśmiały ale ciągle mam poczucie, że te ładniejsze to za wysokie progi – zresztą najczęściej i tak są już zajęte przez dumnego posiadacza Golfa III i platynowej karty na siłownię, a nie jestem w stanie zakochać się w dziewczynie nieatrakcyjnej fizycznie- tak tak, wiem niedojrzały palant nie myślący głową…Cały paradoks polega na tym, że jak desperat wyobrażam sobie romantyczne chwile ze swoją wyimaginowaną wybranką jednocześnie nie stwarzając sobie żadnych realnych szans na poznanie KOGOKOLWIEK bo moje życie ogranicza się do internetu, książki, filmu, studiów które jedyne co mi dają – to pewność, że zasilę drużynę bezrobotnych z jeszcze mniejszymi szansami na poznawanie ludzi, no bo gdzie?

21
34
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Dzień Świra?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. no to witaj w grupie.
    na moje oko to tu nawet rzeźba nie pomoże (wiem po sobie).
    btw, też mam 24

    0

    1
    Odpowiedz
  3. No tak….. Jesteś kolejna osobą z tym samym problem. Takich wpisów jest tu mnóstwo. Myslę, że pora założyć specjalny portal dla tego typu ludzi bo to jeszcze nie zostało wymyslone.Introwertycy, nieśmiali lub DZIWNI łączcie się!! A tak na marginesie jestem twoim przeciwieństwem a mam identyczne problemy. To jest dopiero DZIWNE bo ja już nie wiem gdzie szukać przyczyny. Pozdro pozdro;))

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Łącze się z Tobą w bólu.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. człowieku… Jakbym czytał swoje wypociny, z ta tylko różnica że jestem od ciebie trosze młodszy, chociaż już teraz wiem że w najbliższym czasie pewnie nic się nie zmieni. Moja jedyną szansa na zasmakowanie życia są studia i akademik w obcym mieście, pozyjemy zobaczymy, najpierw trzeba zdać maturę… Trzymaj się, mam nadzieję że kiedyś przyjdą dla nas dobre chwile.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Widzisz tutaj musisz odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego ładne laski bujają się z burakami, czy są pojebane, głupie i tak dalej, czy może dlatego że porządny facet boi się podejść i bidulki są skazane na pojebańców bo taki ma wyjebane, tutaj można polemizować na temat kobiet, dziwny jest ten świat i musisz się przystosować bo zginiesz. Zrób sobie mały test obczaj fajną dupę pójdź na całość i będziesz miał większe rozeznanie bo leżysz i kwiczysz na dzień dzisiejszy. A miłość tak naprawdę jest fajna do czasu. Żyjemy na pojebanym świecie w jeszcze bardziej pojebanym kraju także powodzenia bo większość z nas jedzie na tym samym wózku.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Po prostu jakbym czytał sprawozdanie z każdego swojego dnia, wystarczy tylko 'studia’ zamienić na 'praca’ i dodać wszystko co z pracą związane czyli stres, terminy, klienci itd. Nie jesteś sam, głowa do góry, życzę powodzenia i pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Właśnie, jak mnie to wkurwia – sam nie dajesz sobie szans i narzekasz….! Rusz dupę i, jeżeli nie na dyskotekę, to na wieczorku poetyckim w bibliotece.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. A błąd popełniasz gdzie indziej. Posłuchaj „dziadka” co zęby na tym zjadł. Problem nie jest z miejscem. Problem z tym jest taki, że nie znasz ich i siebie. Ja znam babki, to Ci powiem coś z doświadczenia. Wiesz jak im cholernie ciężko znaleźć kogoś kto nie jest debilem? Też nie wiedzą, gdzie szukać i jak szukać. I jeszcze im wstyd. Znaleźć byle kretyna jest łatwo. Sami się pchają. Tak więc jeśli nie jesteś debilem – to jesteś ich targetem. Mi wystarczyło poznanie tego faktu (zajęło to lata i masę koleżanek), ale… Chyba było warto.

    I jeszcze jedno. Schowaj sobie swoje kompleksy głęboko w d. Serio. Z takim podejściem to jedynie Renię Grabowską wyrwiesz. Powiesz, że nie można sobie wmówić „że ona mnie chce”. A widzisz, ja Ci powiem, że można, bo sprawdzałem. Faktycznie, najgorzej to w ogóle poznać. Jak już poznasz, to do łóżeczka parę dni, a jak się pośpieszysz to 24h (bo tak też bywało). A jak pomyślisz sobie brzydko o takiej dziewczynie – to kiś się sam i brandzluj – zasługujesz. Faceci którzy nie szanują kobiet powinni być skazani na wieczny samogwałt. Posłuchaj „dziadka” – one są bardzo takie jak my. Napalone, sfrustrowane chłamem dookoła, i też niekoniecznie chcą czekać do 50tki ze wszystkim.

    Oszczędzę Ci demotywacji związanej z tym co czeka „za Rubikonem” 🙂 Ale samotność też można polubić 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Eh ja też jestem introwertykiem.mam 20 lat.Tak jak i Ty nie przepadam za dyskotekami,chlaniem wódy itp. nie lubię ludzi smiałych,jakoś boję sie ich.okej ale nie o tym miało być.
    A więc także obawiałem się iż zostanę sam i nie miałem w ogóle wzięcia z racji mojego charakteru.Mogę doradzić Ci jedno,moze wydać sie to głupie ale zamieśc ogłoszenie w necie,najlepiej na jakiejś stronce z ogłoszeniami drobnymi dla twojego miasta.W jego treści zawrzyj dokładnie jaki jesteś i jakiej dziewczyny szukasz.Istnieją tez takie dziewczyny o podobnym do Ciebie charakterze ,nie mogące i nie mające jak kogoś poznać.I właśnie internet jest najlepszym miejscem do ich szukania.Na dyskotece możesz co najwyżej zarwać pustą,pijaną lalkę,co jak wnioskuję nie odpowiadałoby Ci.To nie prawda że tego typu ogłoszenia piszą tylko zboczeńcy i desperaci.Ja osobiście tak poznałem swoją dziewczynę:) a więc życzę powodzenia:)

    0

    0
    Odpowiedz

Dzień jak co dzień

Życie jest chujowe, mam cały czas pod górę, zjebał mi się samochód i nikt nie wie co się dzieje, wstaję rano do szkoły – ciemno – zapierdalam 30 km wsiobusem, wracam też jest ciemno, cały czas mam problemy dużo by o tym pisać, a czasu w tej chwili mało, w szkole zapierdol, do tego zima… Niech jebnie meteor w 2012 roku najlepiej w moją wioskę, byle stało się to przed maturą, żeby nie tracić czasu na naukę… No właśnie? Po co ta nauka? Ci, którzy mają układy i tak będą mieli lepiej w życiu niż ja.

13
35
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Dzień jak co dzień"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zrób to co ja-studia pierdol,idź na swoje.Liceum i maturę(zdaną pół roku PO skończeniu liceum)akurat mam ale wiesz to była jeszcze ostatnia matura starym trybem i wtedy w szkołach nauczyciele chyba chcieli nam coś jeszcze do łbów wbić bo teraz to dno…jeżeli coś z tej szkoły wynosisz,ale wiesz tak dla siebie to dokończ,maturę będziesz chciał to też sobie podejdziesz i zdasz.A jak nie chcesz to pierdol.Ewentualnie dogadaj się z nauczycielami jak jacyś w miarę normalni że będziesz przychodził tylko na zaliczenia…ja w sumie 3 i 4 klasę też miałem zajebiście „w kratkę”i dałem radę…

    0

    0
    Odpowiedz

Brak seksu

Jak mnie to wkurza, że brakuje mi tak przyziemniej i prymitywnej rzeczy jak seks.
Mam dziewczynę, ale od jakiegoś czasu nie robimy „tego” z powodu braku miejsca. Na początku było ok ale są dni kiedy czuję, że wziąłbym ją na ostro od tyłu leżąc pod nią albo jeszcze inne wygibasy. Sorry rozmarzyłem się… xD śrut i chujnia

17
47
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Brak seksu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. miejsce zawsze można znaleźć, to akurat nie problem, problem by był jakbyś nie miał z kim

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Porozmawiaj o tym z mamą.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. To nie pierdol tylko ją weź:)

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Znam tą chujnie, brak miejsca oj wkurwiające jest to niemiłosiernie, pewnie walisz konia jak opętany wizualizując sobie ostre scenki z drugą połówką, ale to normalne nie jeden tak ma. Lepiej nie ruchać i się wkurwiać mając dziewczynę czy nie ruchać bo jej nie posiadając? I ten ból kiedy kręci Ci tyłkiem przed nosem, a za ścianą mama. Człowiek wariuję a ona ma pretensje że jesteś zboczony. Życie! Śrut

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Hehe! A ja mam odwrotnie. Miejsce mam i moja chce się pierdolić na okrągło. Lubię seks, oczywiście, ale chętnie bym też porozmawiał, pochodził za rękę lub pograł w Scrable. A tu chuj – nic tylko jebanie, jebanie, jebanie. Co się widzimy, to zaraz zaczyna mi dotykać kutasa i się zaczyna. Kurwa jebana mać – czy jestem jakiś inny, czy to tylko stereotyp, że faceci myślą tylko o seksie. Lubię seks, ale KURWA, chciałbym z kobietą też robić jakieś inne rzeczy – jest wiele interesujących spraw.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. To jak już naprawdę nie ma gdzie to może jakiejś wynajęcie pokoju w hotelu, pensjonacie, itp.?

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Kurcze, nie jestem jakimś zbokiem i nie mówię że robiłbym to na okrągło. Żalę się że od czasu do czasu dostaję nagle maksymalnej ochoty ale nie ma jak „tej sprawy załatwić” ;P

    0

    1
    Odpowiedz
  9. A co do wynajęcia – fakt, nie głupi pomysł, ale człowiek ma czasem ochotę zrobić coś spontanicznie prawda?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. do 5 to sie ciesz i nie narzekaj

    0

    0
    Odpowiedz

Święta

Już za niedługo święta, a mnie wcale nie jest do śmiechu. Ostatnio znienawidziłem święta, te całe zasrane życzenia, które nienawidzę składać, pierdolone kilka poziomów hipokryzji i obłudy oraz wymuszone uśmiechy. Jak mnie to denerwuje. Mój plan jest taki żeby postawić sobie czy łóżku gar barszczu z uszkami i cale te święta przespać, bo czasem się zastanawiam czy to Chrystus się rodzi czy następny poziom obłudy. Chujnia i śrut!!!

30
68
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Święta"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Widzę że zaczyna się dokładnie ten sam temat co rok temu czyli chujnia czasu świąt i sylwestra…
    Doskonale to rozumiem…ja tam świąt nie obchodzę,akurat najbliższą rodzinę mam normalną więc siadam do nich po prostu jak do troszkę uroczystszego obiadu i tyle:)

    0

    0
    Odpowiedz
  3. I co roku to samo

    0

    0
    Odpowiedz
  4. z tymi swietami to masz racje chujnia

    0

    0
    Odpowiedz

Mamusia

Wkurwia mnie moja matka, która zachowuje się jak typowa kobieta i nie potrafi zwerbalizować swoich potrzeb. Zamiast bezpośrednio zwrócić się do mnie, rzuca hasłami w stylu: „Chcesz powiesić firankę?” I co mam powiedzieć? „Tak, kurwa, cały dzień marzyłam o tym, żeby to zrobić.” A kiedy zwracam jej delikatnie uwagę, że na tak zadane pytanie nie da się odpowiedzieć normalnie, obraża się. Noż kurwa śrut i chuj.
P.S. Mamko, kocham Cię. Naprawdę. Ale czasem mam ochotę wytargać Cię za fraki.

19
50
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Mamusia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. a mnie denerwuje jak mi mówi „poszedłbyś do sklepu?” … przecież to logiczne, ze pójdę więc nie wiem czemu nie mówią „idź i kup to i tamto”

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Jak się kocha, to odpowiada się: „tak, z najwyższą przyjemnością”.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. To jak w skeczu klasyku:

    Henia:
    Marian, Marian czy ty jeszcze mnie kochasz czy już nie?

    Marian:
    Nooo

    🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Ona tylko kulturalnie pyta się czy nie zechciałabyś powiesić firanki, nie wiem o co się burzysz…

    0

    1
    Odpowiedz

Studniówka

Studniówka niedługo, więc żeby nie zostać wydymanym jak na połowinki zaprosiłem dziewczynę dobre kilka miesięcy wcześniej. Zadowolony, że sprawę mam z dupy egzystuję w spokoju, gdy na kilka tygodni przed imprezą piździe się przypomniało, że gdzieś już idzie. Dzięki wielkie, teraz jakieś 2 dni na znalezienie partnerki.

37
69
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Studniówka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. omg co za szmata

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Hehe, pewnie pójdzie na tę samą studniówkę, ale z kimś innym 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Wiesz co…nie to że chcę ci chujni dodawać ale chuja jej się przypomniało tylko się po prostu tępa kurew rozmyśliła…ale one takie jebnięte już są…
    Ja tam na swojej studniówce czy tam połowinkach które były wieki temu nie byłem bo nie miałem chęci bawić się z debilami…
    A na sylwka też nie mam ani gdzie iść ani tym bardziej z kim więc mnie to jebie:)
    Znajdziesz laskę-ok.Nie znajdziesz-i tak idź najeb się za trzech i połóż lachę;)

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nie przypomniało jej się, tylko zwyczajnie dostała ciekawszą propozycję

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Haha wiesz jako dziewczyna mogę powiedzieć Ci, że twojej koleżance nagle się nie przypomniało, że ma cos innego, poprostu dostała lepszą propozycje spędzenia tego wieczoru. Ja na swojej studniówce nie byłam i chwała za to, nie wiem co jest takiego niezwykłego w studniówce, zwykła zabawa z klasą i nauczycielami. Szczyt marzeń po prostu …

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ty Stary nie martw się, byłem w takiej samej sytuacji!! Ale dałem rade i ty też dasz rade. Zadzwoń po swoich koleżankach i zapytaj czy nie mają jakiś swoich koleżanek, które akurat w ten dzień są wolne. Na 100% kogoś znajdziesz, ja w ten sposób znalazłem partnerkę na imprezę i bawiłem się przednio 🙂 powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz

Dziewczyna

Nie no ludzie, co te kobiety mają w głowach? Sieczkę? Ja ich nigdy nie rozumiałem i nie zrozumiem. No jak to jest możliwe, ze zrywa kontakt, a po 2 tygodniach wraca jako przyjaciółka (nikim więcej nie była nigdy w kwestii ścisłości, nie byliśmy razem) i rozmawia jakby nigdy nic. Czy jej się sufit na łeb ten wysoko na 190 cm osadzony zjebał czy co? Już byłem na nią cięty, miałem ją gdzieś, a tu nagle sru i dupa. Głupio mi ją olać jak się wszystko wyjaśniło. Chyba czas umierać, bo zaczęło mi na dziewczynie zależeć. Chujnia i śrut.

38
68
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Dziewczyna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Stary…sam masz w głowie sieczkę.Ale tylko dlatego że powinieneś postąpić jak prawdziwy,konkretny facet,dać kopa w dupę,nakłaść jobów i kazać spierdalać a nie się łasić.
    W chuja cię zrobiła(no może nie do końca),ale coś tam między wami nie wyszło-norma,ale widocznie debilka nie rozumie że nic do poprzedniego stanu nie wróci.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. popieram komentarz nr 1.
    sam coś takiego przeżyłem. ale powiedziałem Asta la vista, tyle że ona też raczej chciała żebym się w końcu odpierdolił.

    0

    0
    Odpowiedz

Rzucam palenie i łatwo się wkurwiam

Po dziesięciu latach palenia i kilku nieudanych próbach rzucenia palenia kolejny raz podchodzę do odstawienia „fajek”. Mam tego dość. Żółte zęby, słaba kondycja, kapeć w gębie. Zaczyna męczyć mnie palenie. Jęzor mnie piecze jak za dużo zjaram.
Półtorej roku temu rzuciłem z dnia na dzień i dzięki silnej woli już dwa miesiące nie paliłem. Pewnego dnia w robocie chłop tak mnie wkurwił, że pomyślałem „Albo mu przypierdolę, albo idę zajarać, ochłonąć”. Dziś już wiem, że podjąłem tamtego dnia złą decyzję. Trzeba było jednak mu jebnąć.
Tym razem zacząłem od ograniczenia palenia. Idzie już mi całkiem spoko. Jeden papieros dziennie to moim zdaniem dobry wynik względem paczki dziennie. Zauważyłem jednak, że znowu szybko zaczynam się denerwować. Nauczony doświadczeniem podjąłem też decyzję, że jak ktoś mnie wyprowadzi z równowagi do tego stopnia, że się wykoleję to stanowczo i dosadnie powiem co na temat zaistniałej sytuacji sądzę. Natomiast w przypadku, gdy na poziom frustracji wpłynie facet to najnormalniej w świecie kurwa zajebie złamasowi!
Bo bardziej szkoda mi mojego zdrowia, niż jakichś durni, prostaków i głupich chujów!

22
49
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Rzucam palenie i łatwo się wkurwiam"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Piszesz o silnej woli, a nie umiesz zapanować nad emocjami. Raczej palenia szybko nie rzucisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ależ jak najbardziej!!!
    Ja np wczoraj miałem z „klientem”rozmowę(na szczęście przez gg)okazałem się kompletnym bucem,debilem i analfabetą więc kazałem mu literalnie wypierdalać zabierając razem ze sobą słomę która mu z butów wypadła.Jak ktoś jest debilem to to trzeba napiętnować a nie łapać niepotrzebne nerwy przez takie końskie spierdoliny.
    Uzależnienia od fajek jak i uzależnień samych w sobie nigdy nie rozumiałem(kwestia organizmu widocznie)ale po tylu latach to myślę że jak nawet dziennie wypalisz jednego czy nawet trzy to naprawdę jesteś w luksusowej sytuacji:)Wiadomo nikotyna uzależnia i radykalne zmiany nic nie dadzą,trzeba właśnie stopniowo…będzie git…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Żółte zęby, słabą kondycję i kapeć w gębie to ja mam i bez palenia kolego…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Dobry !! mam to samo kurwa debili sieją, tez tak mam jak zaczynam się wykolejać to mowie kurwa ostro i wybór szlug albo ryj … i wes tu zdrowo żyj !

    0

    0
    Odpowiedz
  6. I słusznie, ziomek.

    0

    0
    Odpowiedz

Polskie drogi

Wracając do domu po ciemku wpierdoliłem się w dziurę drogową. Dziura była tak potężna, że przy 40km/h poczułem jakby ktoś przywalił mi w auto z całej siły 15kg młotem. Wynikiem całego zdarzenia jest skrzywiona felga, urwany kawałek kołpaku i uszkodzona opona. A facet, który jechał trochę szybciej przede mną rozjebał felgę jeszcze mocniej, a oponę przebił. No do kurwy nędzy! Czemu w Polsce nie buduje się dróg przystosowanym do niskich temperatur, dróg, które nie będą wyglądać po zimie jak dojrzały ser szwajcarski. KURWA I ŚRUT!!!

27
53
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Polskie drogi"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. to był pewnie jakiś lej po bombie z drugiej wojny światowej :DDDD

    0

    0
    Odpowiedz
  3. trzeba było zrobić odpowiednią dokumentację, i posądzić administratora drogi o odszkodowanie. Co za problem?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Bo to jest Polska właśnie-tutaj forsę wolą wydać na fotoradary,znaki ograniczające prędkość.
    Mała dygresja-ojciec znajomego swojego czasu przy naprawie dróg pracował.I co z tego że oni przyjechali,obejrzeli i mówią do tych tępych kurew że drogę trzeba solidnie rozkuć bo nawet jak załatają te dziury co widać to za 2 tygodnie będzie to samo skoro barany nie chciały się na to zgodzić?

    0

    0
    Odpowiedz