Ile wy zarabiacie? Ankieta i ujawnienie prawdy

Chce zapytac ile zarabiacie netto na miesiąc. Jakie macie stanowisko, wykształcenie. Chcę ujawnic zarobki w tym kraju, i awantury uciszyc. Prosiłbym o szczere odpowiedzi.
Od siebie zaczne.

Ja mam umowe o prace, pracuje w fabryce, zapierdol fizyczny, wykształcenie średnie.
Mam pomiędzy 3300 zeta a 3600 zeta netto na reke. 160godzin lub 168godzin w miesiącu pracuje, czyli wekendy wolne. Czy ja jestem gorszy, czy średni? Opinie sa podzielone. Chcialbym wiedzieć jak jest z innymi, jak u was to wygląda.

6
4
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Ile wy zarabiacie? Ankieta i ujawnienie prawdy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. średnio nie liczac dywidend które odpowiadaja za większość moich dochodów, miesięcznie jebie za 430k-480k zł w zależności od dodatków. Na ręke.

    Wykształcenie wyższe, 2 tytuły.

    Branża IT.

    Tygodniowo 70-80h czyli ok 300h mc.

    Wakacji prawie nie mam (z braku czasu bo mało komu można ufać). Jako większościowy udziałowiec mam do tego umowę o pracę + dodatkowe uposażenie.

    Moje zarobki bez dywidend mieszcza się w niższym progu średnich dla mojej pracy, więc dupy nie urywa (wiadomo pensja to tylko niewielka część, nie wliczajac wartości udziałów, jednakże dywidendy mam raz do roku, a pensja co miesiac na pierdoły i życie).

    Jednakże jeśli wliczysz ile lat zajeło dojście do tego poziomu, to moja pensja mc będzie o wiele niższa z tytułu braku zarobków przez ileś czasu za ogromny wkład moich godzin.

    8

    0
    Odpowiedz
  3. Pracownik fizyczny, zatrudniony na tzw produkcji, umowa o pracę na czas określony(jak nie przedłużą albo warunki zatrudnienia zmienią się na gorsze, co jest bardzo prawdopodobne z chwilą przejęcia władzy przez partie wolnorynkowe-znajdę się w kaczej dupie, zresztą – zdaniem wielu- już tam jestem) , zarobki 3tys-34oo netto, nieregularne dochody z udzielania korepetycji-max 500 zł miesięcznie(30-50 zł za 60 minut), wykształcenie wyższe prawnicze(uczelnia państwowa), zdany egzamin wstępny na aplikację radcowską(zrezygnowałem z braku perspektyw-nasycenie rynku, zainteresowań i uzdolnień).

    2

    1
    Odpowiedz
    1. z chwilą przejęcia przez władze wolnorynkowe dostaniesz mniej, ale będzie za to można kupić tyle samo ile przed obniżką więc jeden chuj kto wygra, a najważniejsze kto robi wyborcom milsze gili-gili w brzusiu.

      0

      2
      Odpowiedz
  4. Trener Bogdan nie powie ci ile zarabia – bo chuj cię to obchodzi – jednakże doradza ci rób solidną MaSe , nie będziesz mieć czasu n pisanie pierdół w internecie.

    1

    2
    Odpowiedz
  5. 1100zl dziennie + vat, jestem programistą. Mozna spokojnie zyc.

    6

    0
    Odpowiedz
  6. Tomek, złodziej. wykształcenie podstawowe niepełne. Zarobki od 4000 do 5231 zł na miesionc. Czynszu nie płacę. Do niedawna jeździłem samochodem, ale wpadłem do rowu. Tera jeżdżę komunikacją albo rowerami. „Porzyczonymi”. Teraz zarobię więcej bo lamusy poinformowały wszystkich na Fejsie kiedy wyjeżdżają. Prąd i wodę ciągne na lewo. Mógłbym wyjehadź za granice ale kocham swuj kraj. Pjona!

    1

    2
    Odpowiedz
  7. Pracuję umysłowo jako korpo szczur w IT na stanowisku seniorskim. Zarobki to około 5700 netto. Jak widać państwo jebie mnie w dupę na podatkach zabierając 2300 czyli prawie 29% wypłaty, a pracodawca na wysokości pensji. Dawać programiście tyle na stanowisku seniorskim to nieśmieszny żart gdy pracownik budowalny albo górnik z maksymalnie maturą dostaje tyle samo, nie musi myśleć a dodatkowo robi masę podczas pracy. Uważam, że to za niska pensja za lata wyrzeczeń oraz nauki więc szukam nowego miejsca pracy.

    0

    4
    Odpowiedz
  8. Wykształcenie zawodowe /srednie
    Spawacz polska umowa 7 tys brutto
    Pracuje w delegacji głównie niemcy
    Na godzine Mam tak naprawde 19e netto ile wypracuje tyle Mam wypłaty tylko jedzenie Mnie interesuje kwatera transport za frajer.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Od stycznia, w zasadzie od połowy grudnia zainwestowałem w firmę (sklep internetowy), który na papierze generuje zyski (przychodzi minus koszty) ponad 10 K. Do takie poziomu doszedłem, tylko że złotówki z tego jeszcze nie pobrałem, ze względu na to że wszystko leży w towarze i kredycie kupieckim. Do tego dochodzi pensja z innej firmy, powiedzmy ok drugie tyle, którą musiałem uciąć i przeznaczyć na doinwestowanie tego przedsięwzięcia. Obecnie utrzymuje się za około 1,5-2 K miesięcznie (podejrzewam, że szok dla niektórych), ale liczę na fajną odmianę sytuacji w momencie gdy kapitał własny firmy przekroczy zobowiązania lub je spłaci. Wykształcenie mam wyższe (kierunek ekonomiczno finansowy), ale to w sumie przy tej formie działalności i braku pracy na etacie u kogoś nie daję żadnego hype, po za co najwyżej własną satysfakcją.

    0

    1
    Odpowiedz

To wszystko? Coś jeszcze? Czyli chujnia ze sprzedawcami.

Podchodzę do lady z butelką coli i dwoma kajzerkami, kładę to centralnie przed kasjerką, a ta tępa bladź pyta „to wszystko?” Nie krowo tępa, połowa. I to już w kilku sklepach to zauważyłem że takie głupie pytania zadają. Po chuj?

8
12
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "To wszystko? Coś jeszcze? Czyli chujnia ze sprzedawcami."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Trzeba było odpowiedzieć „nie wszystko chciałem jeszcze loda…..żeby pani mnie zrobiła” i czekać na reakcję.

    3

    1
    Odpowiedz
  3. Może myślą że jeszcze fajky & małpkie

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Menel Starter Pack

      2

      1
      Odpowiedz
  4. Są towary, których nie weźmiesz do koszyka, tylko musi je podać kasjerka. Prawdopodobnie o to chodziło, tej uprzejmej pani, „geniuszu”. Wystarczyło odpowiedzieć „nie, dziękuję” albo samo „nie, ale najwidoczniej są debile, których przerasta zrozumienie i wykonanie powyższego.

    4

    0
    Odpowiedz
  5. Bo to normalne pytanie które powinno brzmieć czy życzy sobie Pan coś jeszcze.

    Upadek kultury i obyczajów. Teraz sprzedawczynie wola jebać się na zapleczu z bezdomnymi ćpunami. Tępe głupie naziolofeministyczne kurwy.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Słyszałem o przypadkach lekarzy i prawników, którzy mają problemy z bezpłatnym jebankiem nawet średniaczków, a Ty piszesz, że jakiś bezdomny ćpun posuwa sprzedawczynię na zapleczu.

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Hujna wyobraznia

        0

        0
        Odpowiedz
    2. Pierdolisz kolego, widać że nie piłeś dzisiaj dobrej kawy z takiego czarnego ekspresu z niebieskim podświetleniem.

      1

      0
      Odpowiedz
    3. Zaprawdę, Prezes EUROMEBEL ( u którego elegancko będzie ci się pracować , w przeciwieństwie do Mesia, który pomiata swoimi patałachami na prawo i lewo ) powiada ci gamoniu , iż tępy jesteś jakiś ( dlatego ty będziesz zamiatał trociny na wietrze ). Kasjerki gamoniu pytają , gdyż mają nadzieję , że poprosisz je o numer telefonu ( a ty sobie gamoniu nie myśl zaraz o żadnym ruchanku ). Także masz słuchać prezesa i zawsze , w każdym sklepie , gdy kasjerka żąda ci to pytanie , ty pytasz o jej numer telefonu.
      Na tym Prezes kończy swój krótki wywód , stosuj się do rad Prezesa, a rady od Mesia i Byczywąsa miej w dupie.

      1

      1
      Odpowiedz
  6. Mój najłaskawszy Panie: Kasjerki zadają takie pytania, ponieważ zdarzają się klienci lub klientki, którzy po dokonaniu zapłaty „przypominają sobie”, że mają coś kupić i pierdolą żeby dorzucić im jeszcze szlugi, batonik dla dziecka, czy inne gówno. Skutkuje to koniecznością ponownego nabicia tego produktu, bo chuj wie, czy „kupującym” nie jest pracownik urzędu skarbowego, który tylko czeka, żeby dopierdolić karę za brak zaksięgowania transakcji. Więc żadna bladź albo krowa, tylko normalna kobieta, która nie chce użerać się z szefem, klientem czy chuj wie kim jeszcze. Zrozumiałeś, czy to dla Ciebie za trudne, głupi jebany śmieciu?

    6

    0
    Odpowiedz
  7. Takie procedury, tego wymaga kierownik czy inna kurwa wyższa, a żeby ona nie miala przejebane to musi ci takie glupie pytania zadać, to nie jej wina a systemu. To nakazy z góry.

    2

    0
    Odpowiedz

Pojebana polucja

Ale pojebana polucja, śniło mi sie, że brałem udział w dorocznej czystce.

Nie miałem zamiaru świętować ale dwóch frajerów wyjebało mi drzwi od chaty więc poprzekłuwałem im mózgi nożem, przez oczy. To najlepszy sposób na zabicie kogoś we śnie.

I 3 milfki to widziały i sie mnie pytają czy świętuje. To sobie myśle, a chuj, świętuje.

To podbijam do niej i mówie otwieraj pape itd. gra wstępna.
A tu nagle włącza sie 30 sekundowa reklama, że brazzers jest free, to sie wkurwiłem i budze sie mokry.
Nawet se nie poruchałem.

3
6
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Pojebana polucja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. SLD ci zryło banie, nie to, że masz w niej nasrane, tylko neurony się poprzepalały. A może klej wąchasz?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nawet w snach sobie nie poruchasz

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Ale może sobie poruchać palcem w bucie zamiast chujem w cipie jako namiastkę seksu.

      1

      0
      Odpowiedz

Biedronkokurwa – zawyżanie cen

Właśnie czytam że biedronkokurwa zawyżała ceny (ceny produktu były inne przy kasie niż na wystawce).

Ja się pytam jak to kurwa możliwe że opierdalają Polakom kieszenie od 2016?

Co jest kurwa jego w te i nazad, do kurwy nędzy. Czasami tam coś kupowałem jak była po drodzę, ale założe się że mnie opierdolili nie raz na kasę bo nigdy nie sprawdzam co się wbija na kasie, ba nie zwracam uwagi na cenę tylko na date spożycia. Jeśli coś chce to bez znaczenia ile coś kosztuje, szcególnie że tam głównie napoje kupowałem po drodze.

Dlaczego kurwa tu siedzicie i sracie w fotel?

Gdzie kurwa rewolucja? Gdzie kurwa płonące pochodnie pod siedzibią kurwostonki, z żądaniem sprywatyzowania przez Januszy kurwobiedrostonki!

Wy jebane w dupę nieudaczniki, jak śmiecie nie prostestować!

Mnie nie ma teraz w tym kurwidołku to wyjść nie wyjdę, ale do chuja, ruszście śmierdzące dupy lenie!

Baby zerznąć co macie w domu, skończyć z jebanym faszystowskim feminizmem, wystawić rachunki po 2-5mln zł za to że je utrzymujecie zamiast ruchać modelki codziennie inne.

Następnie wyjebać w pizdu wszelkie unie i rosje, zagarnąć nasze ziemie od Berlina (to są staro słowiańskie ziemie od tysiącleci) po Ural. Przypomnieć kto kurwa koło wynalalzł (Bronowice śmiecie patrzeć), wyjebać w pizdu kasę, i zacząć kręcić technologie wraz z AI.

Koniec kurwa tego dobrego, zlikwidować zbyt dużą populację poza Europa (ledwo 5% ogółu ma kurwa żreć marchew bo Afryka się mnoży jak jebane królki), wyjebać wszelkie lewackie ścierwo jady i skupić się na rozwoju bydalki pierdolone.

12
7
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Biedronkokurwa – zawyżanie cen"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie pierdol tyle synku, tylko przygotuj się na mizerną emeryturkę. Przyrost naturalny mamy tutaj coraz niższy a ty farmazonisz o jakimś zagarnianiu.

    Jprdl Bronowice buhahaha, a to żeś wyskoczył bez sensu jak chuj spod kredensu.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Pan twój w Wyszogrodzie nadal ma po zniżce zupki Vifona i Amareny dla siebie, Byczywąsa i naszych patałachów kujących asfalt kilofem.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Czy nie zalało Biedry w Wyszogrodzie po ostatniej ulewie, bo pierdolili w TV że miasto zalało?

      1

      0
      Odpowiedz

Dej

Wkurwia mnie, że posiadam takie cechy, które przez całe życie przynosiły mi profity i lepszej jakości życie, ale do pewnego momentu. Ta cecha to nonkonformizm, indywidualizm i chodzenie w większości przypadków w kierunku przeciwnym do stada. Te cechy bardzo ułatwiały życie do pewnego momentu. Do czasu aż politycy zorientowali się, że jest coś takiego jak „dej”. To jeden prosty trik, który zamienił moje życie w koszmar.

Politycy w krajach rozwiniętych zaczęli wspierać bydło, którego ryje ociekają piwskiem, tłuszczem z żarcia w budach i są wyszczerzone w głupim uśmiechu. Zorientowali się, że aby zdobyć poparcie większości i dorwać się do koryt i władzy, która pompuje im hormony to trzeba pójść w kierunku wspierania i rozwiązywania wszystkich problemów bydła, żeby mogło bez karnie w kółko promować nieodpowiedzialne decyzje.

Więc teraz bydło jest utrzymywane we względnym komforcie z na stałe podłączonej kroplówki. Nawet nie wie, że ma anioła stróża i może zrobić dowolną głupotę, bo zawsze dostanie dopłatę, dofinansowanie, umorzenie, ochronę. Więc dostaje to minimum socjalne i starcza na parówy, harnasia i na chlanie na festynach w Jastarni i przepierdalanie tam kasy na oscypki grillowane, chleby ze smalcem, stoiska z zabawkami, frytki spiralne i bilety na koncerty.

Właściwie nie opłaca się już żadna odpowiedzialność za własne decyzje, bo jak ktoś wziął kredyty we Frankach to rozstrzygną na jego korzyść, jak przy zerowych stopach to wakacje mu zrobią i do Jastarni pojedzie, a w tym czasie napompują jeszcze bardziej bańkę na nieruchach, żeby zawsze był na plusie.

Rozdadzą wszystko, wyprawki, żarcie i ciuchy z mopsu, renty, węgiel, laptopy, farelki, pewnie niedługo będzie Harnaś plus, a inne świnie, wychudle od braku koryta gromko temu przyklaskują.

Brakuje mi starego dobrego darwinizmu i selekcji naturalnej, która w mgnieniu oka ucięłaby to eldorado. Gdyby musieli ponieść odpowiedzialność za swoje decyzje, bo anioł stróż zbankrutował i się zawinął. Ale ból, ale byłby ból…

14
3

Ja mam 1650 zł i zyje

Jebana wegetacja, ale najmuje za połowę.
Nie mam auta.
Kupuję najtańsze rzeczy, ale za to z klasą, bo mam dobry gust.
Czy da się wyzyc za 2700? Tak kurwa.
Wiadomo zaraz będą się chcieli niektórzy dowartościować moim kosztem, ale ja jestem schorowany nadęte buce.

7
7
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Ja mam 1650 zł i zyje"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To napisz gdzie kupujesz najtańszy ryż z klasą.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Ryż to dobra rzecz. Kupujesz 1kg i masz 1,5kg bo pęcznieje podczas gotowania

      Tu Autor

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Hahah 1650zl tyle ja wydaje na tankowanie mojego dodga benzyna 98 na tydzień
    Ale biedak patrzcie!

    6

    0
    Odpowiedz
    1. Tylko tyle na tydzień? Haha kurwa, ty chyba pchasz tego Dodge’a.

      4

      3
      Odpowiedz
    2. Zatankuj za 5 złotych.
      Nie masz się czym pochwalić.

      Tu Autor

      0

      4
      Odpowiedz
    3. No dobra a skąd wziąłeś kasę na start?

      0

      4
      Odpowiedz
  4. Przerzuć się na seler naciowy.

    5

    0
    Odpowiedz
    1. Nie pożywne to.
      Lepsza sama bułka w margaryną

      Tu Autor

      1

      0
      Odpowiedz
  5. Jeżeli masz 1650 zł to żyjesz, bo gdybyś miał 0: zero zł to byś nie żył? Autor

    0

    2
    Odpowiedz
    1. Nie mam nic do powiedzenia: chuj ci w dupę: do widzenia. Mesjasz

      0

      2
      Odpowiedz

Znalazłem zabawny artykuł o związkach, Tinderze itd…

Trochę cyniczny, ale realistyczny i mam nadzieję że ktoś kto nie jest tak do końca aż takim frustratem ( jak większość tu wypalonych istot na tym portalu ) przeczyta i zobaczy jakieś plusy życia ale że i trzeba być uważnym i mniej naiwnym…aha facet wspomina o Chujni w treści tego artykułu , czyli ktoś Was jednak czyta haha :

Tinder, czyli mechanizacja świata

7
4
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Znalazłem zabawny artykuł o związkach, Tinderze itd…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. jak ty żeś to chuju tu wrzucił?

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Też się zastanawiam, admin albo haker, albo to i to.

      (Admin): Ale dlaczego? Przed dodaniem sam wlasnorecznie sprawdzilem artykul i link. Wszystko bylo ok to zatwierdzilem.
      Tak dlugo jak nie bedziecie dawac zadnych wirusow czy linkow do pornoli, nie widze problemu aby dodac takie wpisy.

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Ano wrzucilem… bo ciekawy artykul ! I juz. Po prostu sprobowalem, myslac ze pewnie kogos ten tekst albo zainspiruje, albo utwierdzi w slusznych przekonaniach. Serio, bez ironii !

      Dzieki Adminie, pozdro…

      3

      0
      Odpowiedz

Banie się sytuacji społecznych

Wkurwia mnie to, że z powodu traumy zadanej mi przez starych i otoczenie w czasie dzieciństwa i dorastania jestem teraz upośledzony i odczuwam niepotrzebny stres w sytuacjach społecznych. Starzy mnie bezlitośnie krytykowali, potrafili szydzić z pasji i zainteresowań, dawali opierdol i kary za byle gówno. Koledzy w szkole dokuczali bo byłem cichy, słabszy, lżejszy i miałem lepsze oceny. Pierwsze 13 lat życia wystarczyło by spierdolić resztę.

Walczę z tym gównem odkąd pamiętam. Sytuacja uległa poprawie ale nadal się stresuję wieloma rzeczami jak gówniarz. Nie potrafię mówić głośno i pewnym siebie głosem, do tego plączę się i motam jak przychodzi mi coś wyjaśnić. Nie mogę spać bez leków, muszę brać antydepresanty, by normalnie funkcjonować. Ostatnio znowu zacząłem się lekko jąkać, a mam 29 lat. Z zewnątrz stwarzam pozory sukcesu, nawet słyszałem że jestem zabawny, inteligentny, wygadany etc., ale to tylko taka gra, możliwa na krótką metę.

Z powodu fobii społecznej ominęło mnie wiele rzeczy, a z wieloma innymi wystartowałem dużo później niż rówieśnicy. Mam poczucie, że całe życie się ścigam z normalnymi ludźmi. Zwykłe rzeczy jak parogodzinne przebywanie między ludźmi albo dłuższa rozmowa telefoniczna strasznie mnie męczą i potrzebuję potem dłuższej chwili, żeby dojść do siebie.

Ludzie potrafią być okrutni, nieraz widziałem, jak się śmiali z kogoś, kto tak jak ja był fobikiem, tylko gorzej się ukrywał i zrobił coś dziwnego z nerwów.

Z tego wszystkiego zrobiłem się cyniczny i zrezygnowany. Nawet jakbym mógł to nie chciałbym się rozmnażać bo po co, skoro moje dziecko może spotkać taki sam los, jeśli przekażę mu swoją traumę.

11
4
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Banie się sytuacji społecznych"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mam to samo. Pewnie ten sam schemat, rygorystyczna, zaborcza matka mająca bzika na punkcie kościoła? Lanie pasem w dupę za wszystko, bo papierek na ziemi leży i „syf w domu syf”. A ojciec pantofel co uciekał w takich sytuacjach a wracał najebany po paru godzinach i agresywny. Kurwa mieć patologicznych rodziców to przejebana sprawa. Pozdrawiam, bezdomny.

    1

    0
    Odpowiedz

Co mnie wkurza:

Dzień, noc, poranek, wieczór, wschody i zachody słońca, praca, wakacje, ludzie, psy, koty, ptaki, owady, gady i płazy. Chamstwo, kultura, film, muzyka i teatr. Internet, kolej, motoryzacja, nauka, niewiedza, lasy, morza i jeziora oraz góry, doliny, niziny, wyżyny i łąki tudzież pastwiska. Miasta, wsie, autostrady i bezdroża. Kosmos, gwiazdy i planety. Pieniądze, elektronika, prąd elektryczny, para wodna, ropa naftowa i gaz. Okręty podwodne, samoloty, piasek i kamienie. Dachy, ściany, podłogi i meble, wille i bloki, zabawki, mężczyźni i kobiety, dzieci i dorośli. Kserokopiarki, spinacze, dziurkacze i pieczątki. Magazyny, hurtownie i sklepy. Bazary i domy towarowe, ulice, chodniki, bród, czystość, bakterie i roztocza. Wszystkie kolory, wszystkie dźwięki, nuty, książki, alkohol i papierosy oraz narkotyki. Broń, wojna, pokój, przepisy, bałagan i porządek. Wszystkie piętra, piwnice, balkony i komórki. Chleb, kasza, Owoce, słodycze i warzywa. Wkurzanie, chujnia, nędza i bogactwo, mądrość i głupota, powolność i szybkość, introwertyzm i ekstrawertyzm, lato, jesień, zima i wiosna. Deszcz, śnieg, grad i mgła. Radio, telewizja, fax i skanery. Jedno, co mnie nie wkurza to ta mała kropka po ostatnim słowie.

6
6
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Co mnie wkurza:"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Cieszę się, że nie wkurwia Cię tyranie w moim zakładzie na trójzmianówce. Łóżko jest zawsze ciepłe po Mustafie, z którym się zmieniasz.
    Twój Byczywąs.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Kropka Cię nie wkurwia? Dziwny jesteś.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Czy do tych wszystkich rzeczy, które Cię wkurzają nie wkurza Ciebie fakt, że masz małego wacka i dziewczyny wyśmiewają się z Twojego przyrodzenia bo żadnej nie możesz dogodzić?
    Wkurza Cię to?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jakoś ubrań nie widzę na tej swoistej liście. Mnie na ten przykład wkurzają moje różowe skarpetki, bo kiedy się skaleczę w stopę, to nie wiem czy potem to zaschnięta krew czy kłaki ze skapetki.
    PS. Brud a nie bród.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Z takim myśleniem to powodzenia. Ja kocham życie. Lubię chodzić do pracy, wydawać pieniądze, pukać laseczki, grać w CS, pić cole, grać w kosza, wieczory i poranki oraz milion różnych pierdół.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. To wszystko się zmieni, gdy zaczniesz u Mesia kuć asfalt kilofem przez 12 godzin o kromce suchego chleba i szklance wody pod nadzorem krokodyli. Przestaniesz się wtedy wkurwiać na byle co, bo nie będziesz miał na to energii.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. A ja mam to w dupie

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ściągaj gacie rób pieprzony helikopter

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Ja to nazywam „robić Rock and rolla”, ale helikopter też fajna nazwa

      0

      0
      Odpowiedz

Ultymatywna Prawda

149 Na 150 osób to ludzie chorzy psychicznie. Wszystko co się dzieje wokół jest próbą wykorzystania niedorozwoju normalsów.

Neurotypical syndrome is a neurobiological disorder characterized by preoccupation with social concerns, delusions of superiority, and obsession with conformity. Neurotypical individuals often assume that their experience of the world is either the only one, or the only correct one. NTs find it difficult to be alone and are often intolerant of seemingly minor differences in others. When in groups NTs are socially and behaviorally rigid, and frequently insist on the performance of dysfunctional, destructive, and even impossible rituals as a way of maintaining group identity. NTs find it difficult to communicate directly, and have a much higher incidence of lying as compared to persons on the autistic spectrum.

___
Pytanie do normików. Macie czasami takie uczucie, że wszystko nie jest prawdziwe?

Nic dziwnego, światem rządzą 4 korporacje. Nie wiem dlaczego ktoś myśli, że władze sprawują rządy, a głosowanie ma sens.

Żartuje. Oczywiście, że wiem. Przecież mówie, że ten system ma na celu wykorzystanie normickiego niedorozwoju.

Tak długo jak normals myśli sobie, że to co myśli należy do niego, to jest wszystko okej i można nim manipulować, a pomyśli tak, –

Ponieważ normalna osoba ma niedorozwój mózgu we wszystkich obszarach. Za to w korze przedczołowej ma anomalie.

Nawet jeżeli NARZEKASZ. Dalej zawdzięczasz to anomalii kory przedczołowej.

Normalny człowiek nigdy nie narzeka. Dlatego nic go nie rucha. Wy narzekacie a każdy was rucha, a to ciekawe, nie? Teraz już wiecie, że macie chorobe psychiczną.

Wszyscy przyczynicie się do obrazu Ziemi z filmu Elizjum. Dostaniecie to na co zasługujecie czyli gówno, Ziemia będzie zasyfioną pustynią, a ludzie którzy mają prawo istnieć w przeciwności do was, będą mieszkać na stacji kosmicznej.

Zabawne jest to, że nawet jak Ziemia będzie zasyfioną pustynią, to wasze funkcjonowanie i tak sie nie zmieni. Szkoda strzępić na was ryja, i tak nic nie potraficie z tego zrozumieć. Macie niedorozwinięte mózgi, nigdy nie będziecie w stanie stać się Człowiekiem.
___

Pisał do was Testo, dzięki za przeczytanie. Zawsze chciałem udowodnić normalnej osobie, że jest chora psychicznie i gówno warta, niezasługująca na respekt oraz oddychanie moim powietrzem.

Za 2 tygodnie ide do wojska na dobrowolną zasadniczą służbę wojskową na cały rok. Teraz gdy spełniłem swój cel w życiu, mianowicie odnalezienie ultymatywnej prawdy jaką jest to, że wszystko jest takie jakie jest, ponieważ jesteście niedorozwinięci i nie macie prawa bytu.. myślę, że mogę podążać swoją drogą ze stoickim spokojem, mając wszystko w dupie – Co jest także oznaką rozwinięcia duchowego.

Zawsze opierałem się na myśleniu, że moge być najbardziej spierdoloną wersją siebie, a i tak jestem lepszy od was normicy z prostego powodu. Ja nigdy nie będe niedorozwinięty. Wam już to zostanie na zawsze.

5
9
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Ultymatywna Prawda"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Idź do wojska , potrzebują takiego mięsa armatniego. Wydaje ci się że cokolwiek więcej znaczysz niż pozostali a zgnijesz w lesie totalnym błocie bijąc się za interesy innych ludzi. Co za matoł. Następny odklejeniec.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. No widzisz. Brawo Ty. Mnie też wjebali pewną chorobę psychiczną (miałem problemy duchowe, a lekarze myśleli i tak swoje) i gdybym sam sobie nie pomógł to by mnie pewnie nie było na świecie, bo mnie się już nudził pobyt tam, przez co byłem spokojniejszy (lekarze myśleli, że to dlatego że ich leki zadziałaĺy) i bym jeszcze sobie coś zrobił potem. Pomogłem sobie oczywiście w szpitalu (głównie Różańcem, nawet nauczyłem się tam go odmawiać), jedynie izolacja mi była potrzebna. Leki? Sami se kurwa możecie brać.
    Biorąc pod uwagę to co odwaliłem to mógłbym to ciągnąć i ciągnąć, ale w moim przypadku się to nie opłaca, bo mnie ci lekarze chcą w pewien sposób kontrolować, co na pewno nie jest obojętne dla mojego zdrowia (leczenie zastrzykami – taki tam zamach na wolność).
    I do jakiego wniosku doszedłem? 3-5 lat niewidzenia i ślad po miłości zaginął. Już nawet przed pobytem wyjebałem z fejsa pewną osobę. Dodam, że znalazła se wtedy już jakiegoś. Może leki też mi w tym sporo pomogły, bo podobno też po nich ludzie tracą nawet to uczucie do kogoś (!). Długo z tym chujstwem chodziłem – depresja itd.
    Najlepiej by było gdyby to baba się we mnie zakochała (no – była w tym obłędzie), a nie ja w niej. Wtedy bardziej by się starała, zazdrosna by nawet o mnie była… Ja bym tego oczywiście nie nadużywał, ale mniejsza o to.
    Biorąc pod uwagę to wszystko co przeżyłem mogę być sam do końca życia i będzie mi z tym dobrze.
    Teraz mogę się bardziej sobą zająć. Co do lekarzy – pewnie i tak by mi coś napisali, ale pies tam z ich opiniami. Oni to każdego uznają za chorego co się zjawi w ich gabinecie. Nazywam to tak: „są zbyt pomocni”.
    Dzięki za przeczytanie.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Ogoliłeś sobie uda i trochę szczypie, co?

    1

    0
    Odpowiedz
  5. A ja se teraz bylem w sklepie i kupilem maczugi i kuflowe
    -Testo

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Testo znowu wciągałeś sproszkowany Apap i kompletnie pojebało ci się we łbie.
    Jak ci strzelą w dupę to zmienisz zdanie odnośnie wojska a jak ci strzelą w jajca to już nigdy w życiu sobie nie poruchasz.
    Przemyśl to i przestań wciągać Apap bo prowadzi to do twojej zguby.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Gdybyś zarabiał kilkaset baniek miesięcznie, mieszkał we własnej willi z najseksowniejszą laską rodem z Hollywood i jeździł złotym, kuloodpornym Maybachem tak jak ja, patałachu to by szybko ci odeszła depresja i niechęć do życia. Ale nic straconego, pięć stów w łapę i już dziś możesz stawić się pod bramą Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. W zamian za tę opłatę damy stabilne zatrudnienie, dwunastogodzinne skuwanie asfaltu kilofem o kromce suchego chleba i szklance wody za minimalną stawkę i dwie stówki pod stołem, idealną dla takich patałachów jak ty oraz możliwość spotkania Pana i Władcy waszego Mesia. Skończy się twoja niedola i zacznie harówa, a kto wie, może z jakimś patałachem płci odmiennej stracisz dziewictwo.

    1

    0
    Odpowiedz