nie przepracowuje sie jestem leniem

Mój zwykły dzień pracy zaczyna się od około 9.30
Wtedy zasiadam do komputera, o 10 spotkanie tzw standup 20 minut, potem idę srac, jem śniadanie pije kawę. Robi się 10, więc zasiadam na chwilę do pracy do około 11. Czas na obiad, albo ja gotuje albo partnerka, zwykle schodzi 1h. Potem znowu ta praca, około 1 lub 2h. Około 13:30 jestem już rozkojarzony i przegladam youtube, gram w gry. Obijam się do około 15.30.
Czasami z nudów pracuje dłużej ale rzadko.
Moja chujnia polega na tym ze niezależnie jak bardzo się opierdalam to i tak wszystko gra i nikt nie zauwazy. Po co więc się starać skoro 25 tysięcy i tak wpadnie co miesiąc na konto.
Przez to staje się leniwy i nic mi się nie chce.
Macie jakieś pomysły czym się zająć?

14
4
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "nie przepracowuje sie jestem leniem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ja bym poznał właściwości odżywcze i lecznicze wszystkich roślin które masz w okolicy

    3

    6
    Odpowiedz
    1. Sarkazm ciekawy, ale wiesz to naprawdę dobry pomysł!
      Zapiszę to do mojej listy to-do w ramach survivalu.

      1

      3
      Odpowiedz
      1. To nie był sarkazm, pozdro

        1

        1
        Odpowiedz
        1. To w jakim celu była ta sugestia?
          Bo na pewno nie w tym co autor pisał.

          0

          0
          Odpowiedz
  3. Wypierdalaj kurwo. Praca na kompie to nie robota, idz na produkcje czy budowe, to jest normana robota, a nie jakieś chujstwa

    0

    10
    Odpowiedz
    1. Sam wypierdalaj patalachu fizolu.
      Myslisz ze tylko machanie lopata to robota?

      9

      0
      Odpowiedz
      1. „to jest prawdziwa robota, ale tacy lalusie jak Ty tego nie rozumieją, hehe” – chciałoby się napisać 😉
        Ale użerać się z pracownikami i w dodatku pracować dłużej niż fizole co odwalą 8 godzin i mają z głowy – to też chyba robotą można nazwać.

        Wymyśliłem dla Was aż dwa żarty.
        Pierwszy z nich:
        Mówi babcia do wnuka przy kasjerze w sklepie:
        – Widzisz? Jak nie będziesz się uczył to będziesz pracował jak ten oto pan.
        Na co kasjer się wtrąca:
        – A ile można żyć bez iPhone’a?

        Drugi żart.
        Mówi jakiś przemądrzały przełożony:
        – Nie chciałeś nosić teczki? Noś teraz deseczki.
        Na co ten noszący deseczki odpowiada:
        – Jakoś trzeba zarobić na iPhone’a.
        Ile można żyć jak ten biedak?

        (btw. wiem, iPhone to gówno, ale lubię o nim wspominać, hehe).
        Może będą kolejne.

        0

        4
        Odpowiedz
      2. robole w ogóle nie myślą

        5

        0
        Odpowiedz
    2. Zazdrościsz kutwo nieudaczniku jebany!

      6

      0
      Odpowiedz
    3. Wpierw trzeba zdefiniować co to jest „praca”.
      Czy np. jak mi matka nie zadba o ubiór tylko sam włączę pralkę albo sam posprzątam mieszkanie – to wg mnie jest to praca (praca domowa choć nie za pieniądze).
      Jeśli się ze mną nie zgadasz, to jebany leniu napisz kiedy ostatnio sam włączyłeś pralkę, o ile w ogóle umiesz to zrobić?
      Kiedy ugotowałeś sam sobie obiad leniu śmierdzący?

      1

      2
      Odpowiedz
    4. Praca przy kompie to praca intelektualna.
      Ciekawe, że zjebani klienci to samo mi trują, że „niech się pan tutaj bawi”, ale kurwa sami nawet podstawowych rzeczy nie wiedzą o swoich sprzętach albo kurwa nie umieją nawet właściwe kabelki pokupić.

      6

      0
      Odpowiedz
    5. Rok 1760 jest uznawany za początek rewolucji przemysłowej i od tamtej pory gospodarki zaczęły opierać się przede wszystkim na pracy umysłu oraz odpowiednim przesyłaniu sobie informacji zamiast jebaniu łopatą i dźganiu dzidą elefanta. Można by więc stwierdzić, że może masz dobre serce i dobre intencje jednak jesteś Qtafonie zacofany o jakieś 263 lata. Z poważaniem, również Qtafon.

      0

      3
      Odpowiedz
  4. Geniusz!
    Ja o tym zapomniałem na lata, ale dzięki za przypomnienie mojego sprzed lat patentu na pracowitość:
    „Czasami z nudów pracuje dłużej ale rzadko”

    6

    0
    Odpowiedz
  5. Skoro grasz to wszystko gra hłech.

    5

    0
    Odpowiedz
  6. Nie wierzę ci.
    Nic nie robisz a zarabiasz 5.000 €.
    Jasne.
    Programista musi się naharować, spytaj nawet adma.

    1

    6
    Odpowiedz
    1. Modlitwą i pracą ludzie się bogacą.

      0

      3
      Odpowiedz
      1. Oszczędnością i pracą ludzie się bogacą!

        0

        1
        Odpowiedz
      2. Modlitwą bogacą się tylko duchowni.

        0

        0
        Odpowiedz
        1. a to nie są ludzie? „Ty chuju…” rzekł wtedy Pan do swych uczniów

          0

          0
          Odpowiedz
  7. Następny patałach ./ Mesio

    1

    5
    Odpowiedz
  8. Kup sobie beret z antenką

    0

    4
    Odpowiedz
  9. Mało, ja generalnie poza standup (jak rozkręcałem biznes ileś lat temu) to jebłem 1 ticket w 20-30min i później nic dla nich nie robiłem. Cały dzień pisał dla siebie i byli super szczęśliwi, że nigdy nie mieli takiego seniora.

    Ale 25k zł to w chuj mało, bo ja to robiłem w przeliczeniu 70k (fintech) + bonusy (20-30%).

    Tyle że całość bez podatku bo to contract => na korpo wypłacane i całość szła na firmę jako koszta na rozwój.

    Także jakbyś się więcej rozwijał jako senior, to sami by Ciebie błagali byś został architektem/CTO za 2-10x tyle (przez 2mc mnie męczyli żeby został ich CTO).

    Później biznes wyfrunął tak że mam wyjebane na to czy dziś w dywidendach w przeliczeniu na pln dostał 70 tysi, ale dziennie. Życie jest piękne, a ja się realizuję w tym co kocham.

    5

    0
    Odpowiedz
    1. Wszyscy wy macie zajebistą wyobraźnię HAHA.

      0

      6
      Odpowiedz

Cierpiałeś? To będziesz cierpieć jeszcze więcej!

Jeśli szukasz koleżko współczucia to nie na tym forum.
Tutaj poza mną i adminem są tylko sami nieudacznicy-skurwiele co tylko jeszcze człowieka oplują jadem węża.

(Admin): Mnie w to nie mieszaj 🙂 A tak swoja droga chyba sam opublikuje swoja chujnie bo tez zaczalem od 0 i spania na ulicy w UK do tych przyslowiowych 80tys miesiecznie wiec cos ciekawego do przekazania bym mial. A do was mlodzi rowniesnicy nie poddawajacie sie. JA wiem ze jest ciezko, naprawde ciezko zwlaszcza bez niczego na starcie i prawdopodobnie zycie nie bedzie kolorowe, ale jakiegos fachu da sie nauczyc, pare lat popracowac, zaoszczedzic z 50tys euro czy funtow i kupic mala farme w Portugalii czy Bulgarii, kupic panele sloneczne wykopac studnie i jakos zyc. Ewentualnie zaoszczedzic troche pieniedzy najlepiej z druga polowka i kupic pare akcji co placa dywidende np. QYLD. Placi okolo 11% w skali roku, wyplaca dywidende miesiecznie. Dla przykladu zainwestowalem 2 tysiace dolarow i placa mi 16 dolarow miesiecznie po podatku na eToro. Nawet jak musicie wyjechac do Niemiec i zapierdalac 5-6 lat…da sie wyjsc z tego gowna…nie bedzie latwo…ale jakies minimum egzystencji da sie osiagnac. Myslcie i probujcie sie bogacic a zwlaszcza zmiencie otoczenie. Trzeba walczyc. Pozdrawiam wam bardzo serdecznie Admin.

11
5
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Cierpiałeś? To będziesz cierpieć jeszcze więcej!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Admin nie wierze ci.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. To gdzie kurwa wtedy była twoja matka?
    Też masz antymatkę, która jak jest kasa to jest życzliwa – ale jak kasy nie ma to się możesz wypchać słomą z butów!

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Napisałem o tobie admin, oj chłopie, chłopie, chłopie.
    Byś dodał komentarz.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Zgoda Adminie.
    Publikuj, ale nie pisz, że ty to ty.
    To wtedy przekonasz się co tu odpierdalają bezlitośni skurwiele wobec ludzi, którzy chcą tylko odrobiny łaski.

    1

    1
    Odpowiedz
  6. Już nie mogę się doczekać!

    1

    1
    Odpowiedz
  7. 2.000 $ / inwestycja
    16 $ / msc

    Zanim to się zwróci ziom…
    To chyba zdążysz wrócić do kraju xD.

    1

    1
    Odpowiedz
  8. Nie walczyć, tylko pracować całymi latami.
    Oczywiście, że da się.
    Tylko sęk w tym, że prawie każdy (poza mną) chciałbym od razu wszystko mieć jak tylko zaczął swoją pierwszą pracę.
    Ja już miałem z 10 prac w życiu, ale się nie poddaje.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Również pozdrawiam.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. To jak to?
    Dopiero wyjechałeś i już na bruku wylądowałeś?
    Nie powinno się nigdzie wyjeżdżać w ciemno, z próżną nadzieją, że jakoś to będzie.
    No i kurwa było. Spałeś jako bezdomny.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Prorok kurwa.

      1

      0
      Odpowiedz
  11. Nie wyjeżdżać, zwłaszcza samemu tak jak ja to zrobiłem. Zostać na miejscu, zrobić zawód, poznać dobrych ludzi i tego się trzymać.

    0

    1
    Odpowiedz

JA TEŻ CIERPIAŁEM KURWA ! – praca, zakupy, złe urodzenie

Tak, ja mam kurwa podobnie;
ale kurwa i tak się nie poddam.
Będę robił wszystko konsekwentnie krok za krokiem, choć ruszam się wolniej niż mucha w smole – brakuje mi tylko zawsze robić zakupy w kasach samoobsługowych.
Jak jeszcze tylko będę robił zakupy zawsze w kasach samoobsługowych – to już w ogóle będzie zajebiście!
A poza tym schudnę sobie.

3
6
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "JA TEŻ CIERPIAŁEM KURWA ! – praca, zakupy, złe urodzenie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. dobra zamknij ryja gowno mnie to obchodzi

    6

    1
    Odpowiedz
    1. ryj to masz ty i twój stary zjeb

      2

      5
      Odpowiedz
    2. gówno to twoje nieróbstwo jebany leniu

      4

      1
      Odpowiedz
  3. Jesteś leniem i tyle w temacie. Ludzie bez rodziny osiągali więcej w 2 lata niż ty nierobie przez całe swoje leniwe życie.

    5

    0
    Odpowiedz
    1. Którzy ludzie?
      Proszę o jakieś ich dane identyfikacyjne w celu zweryfikowania tych wierutnych bzdur.

      1

      2
      Odpowiedz
      1. Nie ma danych, bo nie ma takich ludzi ech…

        0

        2
        Odpowiedz

Największy mit polskiego rynku pracy

Wiecie jaki jest największy mit polskiego rynku pracy, który powtarzają pracodawcy?

„Ci młodzi, roszczeniowi, leniwi. Jakbym tylko miał pracownika, który najpierw dałby coś od siebie, pokazał, że się stara, że mu zależy. Gdyby tylko ten młody przyszedł, pokazał, że mu zależy. Najpierw niech się czegoś nauczy i zacznie przynosić zyski to wtedy obsypalbym go złotem.”

Tymczasem rzeczywistość jest taka, że właśnie taki wartościowy pracownik zawsze będzie jebał na gównianych warunkach, a więcej zarobi ten, który ma dwie lewe ręce, ale ma wywalone i straszy wypowiedzeniami, wtedy dostanie podwyżkę.

Dobry pracownik będzie tyrał za gówno tak długo dopóki nie powie dość i nie rzuci papierami. Inaczej mu nawet złotówką nie sypną. Widziałem to już 1000 razy.

15
3
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Największy mit polskiego rynku pracy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tylko stara szkoła wychowania i lanie kablem od suszarki po plecach czynią cuda. Przekablować wszystkich gówniarzy – od morza do Tatr. Lać kablem, ile wejdzie i patrzeć czy równo puchnie. Lać mokrym końcem.

    2

    2
    Odpowiedz
    1. twój stary to zjebany patol

      2

      1
      Odpowiedz
  3. Gdybyś zarabiał kilkaset baniek miesięcznie, mieszkał we własnej willi z najseksowniejszą samicą rodem z Hollywood i jeździł złotym, kuloodpornym Bugatti Chiron tak jak ja, patałachu to by szybko ci odeszła depresja i niechęć do życia. Ale nic straconego, pięć stów w łapę i już dziś możesz stawić się pod bramą Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. W zamian za tę opłatę damy stabilne zatrudnienie, dwunastogodzinne skuwanie asfaltu kilofem za minimalną stawkę i dwie stówki pod stołem, idealne dla takich patałachów jak ty oraz możliwość spotkania Pana i Władcy waszego Mesia. Skończy się twoja niedola i zacznie harówa, a kto wie, może z jakimś patałachem płci odmiennej stracisz dziewictwo.

    0

    2
    Odpowiedz
  4. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    2
    Odpowiedz
  5. Tylko dobry admin i akceptowanie zjebanych komentarzy czyni cuda. Musisz poznać smak spamu i trolli internetowych. Zaspamować całą chujnię – od ostatniej strony do pierwszej. Spamować ile wejdzie i pisać pierdoły o kradnięciu krokodyli, kuciu asfaltu kilofem, zakładzie Euromebel i o piciu siku. Spamować zimnym końcem.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Wal chuja, zbieraj butelki i puszki, chlej Amarenę i bekaj, szczaj pod drzewem w parku, nocuj pod mostem albo otwieraj łomem klatki schodowe, piwnice lub zsypy i tam nocuj, bazgraj po ścianach, wkładaj łapy do jedzenia w luksusowych restauracjach to dostaniesz obiad, bierz siaty z Caritas i miej na wszystko wyjebane.

    1

    1
    Odpowiedz
      1. Ale CO ciekawe o Czwartej w nocy? Że znalazłeś jakąś kupę pod kołdrą?

        0

        2
        Odpowiedz
        1. nie jestem tobą hłech

          0

          0
          Odpowiedz
  7. Wiadomo: to tylko puste pierdolenie głupot przez januszy biznesu w Polsce, po to by nie płacić frajerom, którzy dadzą się wyzyskać finansowo.

    2

    0
    Odpowiedz
  8. To czemu nie robisz też tak?
    Nie namawiaj, ale ciekawi mnie to.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Nie namawiam*

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Nie namawiasz, kurwa, ale do czego? Że zrobiłeś kupę do łóżka?

        0

        2
        Odpowiedz
        1. nie jestem tobą hłech

          0

          0
          Odpowiedz
  9. 1000 razy w 1 pracy z 10-osobową załogą. hłe hłe hłe.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Wartościowego prawownika to trzeba kurwa szukać z latarnią morską!
    Nie ma wartościowych pracowników kurwa.

    Wszyscy pracownicy to albo debile albo lenie albo oszuści albo są w chuj upierdliwi, bo nie umieją sobie poradzić nawet z prostymi zadaniami, więc robią z igły widły i każą klientowi szukać sobie igły w stogu siana.
    A jak tylko znajdą choćby najmniejszy drobny haczyk na klienta – od razu odrzucają słuszne reklamacje albo każą powtarzać 10 razy tą samą POPRAWNIE WYKONANĄ przez klienta czynność, by klient skutecznie się zniechęcił.
    Ja choć obiorę sobie cel i konsekwentnie zmierzam do obranego celu – to i tak w końcu „pierdolę nie robię”, przez takich skrajnych matołów i leni.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. bo zamiast pracować to oni kurwa grają w gry albo oglądają youtube

      0

      0
      Odpowiedz
  11. Chuja prawdy bo pracodawca wyciśnie Cię jak cytrynę a jak już wyciśnie to kopnie Ciebie w dupę i weźmie następnego frajera gotowego dymać 24 h na dobę aby się wykazać i on też dostanie kopa w dupę tylko później bo pracodawcy w Polin to jebani krwiopijcy.

    0

    2
    Odpowiedz
    1. Tak samo jest w Czomolungma Mongolin.

      0

      0
      Odpowiedz
  12. Jak nie dostaniesz na starcie to nie dostaniesz nigdy

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Cięcia dotyczą wszystkich.

      1

      0
      Odpowiedz

CIERPIAŁEM KURWA!

Taka jest prawda i szmaty jebane mnie tu dojeżdżają!

Cierpiałem poprzez złe urodzenie! Wszystko od tego zależy! Jakie geny wylosujesz i ile twoi starzy mają kasy oraz czy będziesz mieć w życiu fart czy pech!

Gówno od nas zależy, a jeśli ktoś jest inaczej to jest durniem i ignorantem! Wszystko jest determinowane!

6
14
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "CIERPIAŁEM KURWA!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. dobra gowno mnie to obchodzi patalachu. Jestes nieudacznikiem i pogodz sie z tym frajerze.

    12

    1
    Odpowiedz
    1. powyższy komentarz to najlepszy dowód jacy ludzie to skurwiele wobec biedaków

      a poza tym potwierdza to starożytną prawdę, że… człowiek człowiekowi wilkiem

      ale najlepsze jest to, że ci bogacze potem wielce się dziwią, że biedaki wobec nich też są potem obłudbymi skurwielami ha ha ha

      kto sieje wiatr ten zbiera burze!

      1

      5
      Odpowiedz
  3. Gdybyś zarabiał kilkaset baniek miesięcznie, mieszkał we własnej willi z najseksowniejszą samicą rodem z Hollywood i jeździł złotym, kuloodpornym Bugatti Chiron tak jak ja, patałachu to by szybko ci odeszła depresja i niechęć do życia. Ale nic straconego, pięć stów w łapę i już dziś możesz stawić się pod bramą Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. W zamian za tę opłatę damy stabilne zatrudnienie, dwunastogodzinne skuwanie asfaltu kilofem za minimalną stawkę i dwie stówki pod stołem, idealne dla takich patałachów jak ty oraz możliwość spotkania Pana i Władcy waszego Mesia. Skończy się twoja niedola i zacznie harówa, a kto wie, może z jakimś patałachem płci odmiennej stracisz dziewictwo.

    3

    1
    Odpowiedz
  4. Cierpieć to ty dopiero będziesz, jak cię Mesio zagoni do skuwania asfaltu kilofem pod nadzorem krokodyli.

    2

    3
    Odpowiedz
  5. Dobra już kurwa zamknij ten ryj. Chuj mnie to obchodzi

    10

    1
    Odpowiedz
  6. Gowno mnie to obchodzi nierobie patalachu!!!1

    9

    1
    Odpowiedz
  7. Trzeba było urodzić się w królewskiej albo książęcej rodzinie. Zabronił ci ktoś posiadania błękitnej krwi?
    Następnym razem po reinkarnacji wybierz właściwe, królewskie geny.
    Życzę ci powodzenia.

    5

    3
    Odpowiedz
  8. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    2
    Odpowiedz
  9. Tylko dobry admin i akceptowanie zjebanych komentarzy czyni cuda. Musisz poznać smak spamu i trolli internetowych. Zaspamować całą chujnię – od ostatniej strony do pierwszej. Spamować ile wejdzie i pisać pierdoły o kradnięciu krokodyli, kuciu asfaltu kilofem, zakładzie Euromebel i o piciu siku. Spamować zimnym końcem.

    0

    2
    Odpowiedz
  10. Tak, ja mam kurwa podobnie;
    ale kurwa i tak się nie poddam.
    Będę robił wszystko konsekwetnie krok za krokiem, choć ruszam się wolniej niż mucha w smole – brakuje mi tylko zawsze robić zakupy w kasach samobsługowych.
    Jak jeszcze tylko będę robił zakupy zawsze w kasach samoobsługowych – to już w ogóle będzie zajebiście!
    A poza tym schudnę sobie.

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Jeśli szukasz współczucia to nie na tym forum.
    Tutaj poza mną są tylko sami nieudacznicy-skurwiele co tylko jeszcze człowieka oplują jadem węża.

    6

    1
    Odpowiedz
  12. Tak sobie to tłumacz śmierdzacy leniu, mam wśród znajomych na wyższej klasie ludzi wygladajacych jak gówno, małych, grubych, łysych z patologii.

    Gościu wart prawie 40mln, także nie pierdol że nie wiem bo nie było mi łatwie dlatego że pochodziłem z dobrej rodziny i mam bardzo dobre geny.

    Czy mogę Ci wyjebać tak że wyrwę ci pół szczęki? Tak, bo mam świetne predyspozycje szkieletu kostno-mięśniowego.

    Czy musiałem zapierdalać po 14h dziennie by coś zrobić samemu? Tak kurwo leniwa!

    Nikt mi śmieciu nie dał ekstra czasu, wszystki to ciężka kurewsko praca, inaczej bym siedział i pierdział w stołek.

    Wkurwiaja mnie takie frajerakie leniwe kurwy, które próbuja się przed soba tłumaczyć.

    Dziś taki frajer biedacki jak Ty próbował podbijać na autostradzie do mnie w nowej s klasie 😉 oj wiele godzin pracy zanim dogonii KM czy nM 😉 dla niego.

    Czy łapki mu sparciały? A jakże.

    Nierobie śmierdzacy!

    7

    1
    Odpowiedz
    1. Szkoda czasu na ciebie.
      Kurwa nie zrozumiałeś przekazu.

      1

      7
      Odpowiedz

Rozrywka w trakcie pracy

Potem się dziwię jacy młodzi pracownicy to debile i nieroby.
Ale nie mam się co dziwić skoro młodzi zamiast pracować to sobie kurwa albo oglądają coś w trakcie pracy albo nawet grają w gry.

5
9
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Rozrywka w trakcie pracy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Gdybyś zarabiał kilkaset baniek miesięcznie, mieszkał we własnej willi z najseksowniejszą samicą rodem z Hollywood i jeździł złotym, kuloodpornym Bugatti Chiron tak jak ja, patałachu to by szybko ci odeszła depresja i niechęć do życia. Ale nic straconego, pięć stów w łapę i już dziś możesz stawić się pod bramą Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. W zamian za tę opłatę damy stabilne zatrudnienie, dwunastogodzinne skuwanie asfaltu kilofem za minimalną stawkę i dwie stówki pod stołem, idealne dla takich patałachów jak ty oraz możliwość spotkania Pana i Władcy waszego Mesia. Skończy się twoja niedola i zacznie harówa, a kto wie, może z jakimś patałachem płci odmiennej stracisz dziewictwo.

    -1

    2
    Odpowiedz
  3. Tylko stara szkoła wychowania i lanie kablem od suszarki po plecach czynią cuda. Przekablować wszystkich gówniarzy – od morza do Tatr. Lać kablem, ile wejdzie i patrzeć czy równo puchnie. Lać mokrym końcem.

    0

    2
    Odpowiedz
  4. Ja robię w urzędzie i siedzę na chujni cały czas. A młody nie jestem, więc nie pierdol na młodych. Jestem starszy, ustosunkowany i rutynowany. Nikt mnie tu nie ruszy. Im większa kolejka, tym częściej zamykam okienko, robię kawkę i odpalam chujnię. To ogromna satysfakcja i komfort, że masz płacone, bezpiecznie siedzisz sobie w ciepełku i masz wysrane na wszystko, gdy petenci gniją w kolejkach, stresują się, czekają na rozpatrzenie tego czy owego, boją się, że nie zdążą przed zamknięciem. Tak się w życiu poustawiałem, że może nie mam bogato, ale sram na wszystko od góry do dołu. Luz i zero odpowiedzialności za cokolwiek. Dzieci nie mam, kobiety nie mam, małe mieszkanko po babci. Tyrka do 17 i pierdoli mnie wszystko. Czy pis czy po, to mnie stąd nie wyjebią. Polecam pracę w polskich urzędach, naprawdę sielanka.

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Co to w ogóle kurwa znaczy rutynowany?

      1

      1
      Odpowiedz
    2. No ok racja
      Niezależnie od wieku wszędzie spotykam głupich i leniwych pracowników, więc racja

      1

      1
      Odpowiedz
    3. Aha, praca po znajomości rozumiem.

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Akurat że nie po znajomości tylko z normalnej rekrutacji, lata temu. I początki nie były takie sielskie. Trzeba było się trochę porozpychać na stanowisku.

        0

        2
        Odpowiedz
        1. Mogłeś się wziać za odchudzanie.

          0

          0
          Odpowiedz
    4. Jebany urzędas = gówno.

      2

      0
      Odpowiedz
    5. Jaka tyrka ty jebany leniu!

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Tyrka, bo wysiedzieć swoje trzeba i nie ma na to rady. Mogę się spóźnić, wyjść wcześniej, czy skoczyć w pracy do żabki, ale przychodzić codzień trzeba. To nie spółka skarbu państwa z pisowskimi kacykami na stanowiskach, żeby można było mieć stanowisko tylko na papierze.

        0

        2
        Odpowiedz
    6. Idealnie zgadza się opis jebanych urzędasów nierobów.
      Więc raczej twój wpis to fejk.
      Wkurwianie petentów cały czas i jeszcze narzekanie, że macie za małe pensje, choć wy też otrzymujecie trzynastki w budżetówce.
      Ale kurwa jak otrzymać taką prace?

      2

      -1
      Odpowiedz
    7. Nie bądź taki pewny bo zawsze mogą Ciebie wyjebać z roboty. Wystarczy że przyjdzie młody, gniewny prosto po studiach, gówno umiący z zerowym doświadczeniem ale będący piętro wyżej od Ciebie tzn. będzie Twoim szefem i wypierdoli Ciebie z hukiem aby zatrudnić na Twoje miejsce jakiegoś przydupasa po kądzieli albo k(ró)urewnę potrafiącą tylko plotkować i malować paznokcie ale chętnie dającą dupy komu trzeba.

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Spokojna twoja. Nikt mnie nie wypierdoli. Wszystko tu jest poustawiane i każdy chce mieć święty spokój. Prędzej wyjebią młodego, który będzie mieszał i wzniecał kurz w tej oazie spokoju.

        1

        0
        Odpowiedz
        1. W oazie nieróbstwa.
          Czyli podziękujecie za współpracę młodemu ambitnemu i uczciwemu.
          Wszystko się zgadza!

          0

          0
          Odpowiedz
    8. Skurwysynu farciarzu masz racje

      2

      0
      Odpowiedz
  5. A co szkoda Ci, ze Ty musisz dymac na janusza za 12.5 na godzine?
    Byles leniem wiec teraz ja w pracy moge lezec a Ty musisz jebac.
    Dziekuje dobranoc leniu nierobie biedaku.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Nie.
      Bardziej ciekawi mnie jakie to są prace, że sobie tak kurwa można nic nie robić i grać bezkarnie?

      Ja lubię skupiać się na pracy.

      1

      1
      Odpowiedz
    2. Trochę wam zazdroszczę,
      tylko potem się kurwa niezmiernie dziwię jakie lenie i debile pracują wszędzie.

      2

      0
      Odpowiedz
  6. Coraz trudniej lecieć w chuja z pracodawcą ponieważ jebaniec montuje kamerki za plecami oraz instaluje szpiegowski soft na służbowych kompach.
    Pierdolony szef widzi czy pracujesz uczciwie ( he, he uczciwie za gównianą wypłatę) czy może oglądasz pornosy i branzlujeszsię/targasz bobra cichaczem pod biurkiem.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Uczciwy człowiek zawsze jest uczciwy,
      a nie tylko wtedy, gdy kurwa zarabia krocie.

      1

      1
      Odpowiedz
    2. Uczciwy jest zawsze uczciwy.

      1

      0
      Odpowiedz

uwielbiam moje życie i pieniądze

Mam dużo pieniędzy na koncie, wszystko sam zarobiłem bo jestem starym kawalerem. Pracuje dla zachodniej firmy zdalnie z Polski. Wstaje około 10 do roboty bo odsypiam nocne granie. Co miesiąc przychodzi mi wypłaty jakieś 35 tysięcy. Dziennie pracuje około 4h z czego połowa to youtube, czytanie blogów czy pornhub.
Mam konta w różnych bankach m.in w USA. Lubię się logować na nie i sumować stany a potem na kantorze online przeliczać na złotówki i zastanawiam się co kupić, np. Wchodzę na konfigurator audi i zaznaczam wszystkie opcje, wychodzi mi auto za 500 tys i mógłbym spokojnie takie kupić ale i tak nigdzie nie jeżdżę.
Potem wchodzę na facebook i oglądam znajomych że szkoły czy z prac poprzednich jakie to biedaki, tylko dzieci robią, jeżdżą starymi gruzami.
Na chujnie wchodzę pośmiać się z nieudaczników życiowych.
Na wykop wchodzę w tagi Januszex oraz robpill pośmiać się z tych co muszą jebac fizycznie bo byli debilami i nie uczyli się lub po prostu są cofnięci w rozwoju.
Jedyne czego mi czasami brakuje to sensowna dziewczyna która nie leci na forse. Ale nie płaska deska, musi mieć co najmniej miseczkę d.

10
7
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "uwielbiam moje życie i pieniądze"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Już się obudziłeś? To weź prysznic bo jesteś cały w spermie po tym upojnym śnie milionera. Później biegusiem do ŁWF zapierdalać kilofem i skuwać stary asfalt, żeby zarobić na przeterminowaną zupkę Vifonu i łyk Rompera Extreme. Uważaj na kanarów bo nie stać ciebie na bilet a jak cię złapią, to nie masz kasy na karę i wylądujesz w pudle a tam będą ciebie dojeżdżać we wszystkie dziury bo już czekają na świeże ciałko.
    Zrozumiałeś zarozumiały bucu?
    To chuj ci w dupę.

    0

    6
    Odpowiedz
  3. Gdybyś zarabiał kilkaset baniek miesięcznie, mieszkał we własnej willi z najseksowniejszą samicą rodem z Hollywood i jeździł złotym, kuloodpornym Bugatti Chiron tak jak ja, patałachu to by szybko ci odeszła depresja i niechęć do życia. Ale nic straconego, pięć stów w łapę i już dziś możesz stawić się pod bramą Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. W zamian za tę opłatę damy stabilne zatrudnienie, dwunastogodzinne skuwanie asfaltu kilofem za minimalną stawkę i dwie stówki pod stołem, idealne dla takich patałachów jak ty oraz możliwość spotkania Pana i Władcy waszego Mesia. Skończy się twoja niedola i zacznie harówa, a kto wie, może z jakimś patałachem płci odmiennej stracisz dziewictwo.

    0

    5
    Odpowiedz
  4. Tylko stara szkoła wychowania i lanie kablem od suszarki po plecach czynią cuda. Przekablować wszystkich gówniarzy – od morza do Tatr. Lać kablem, ile wejdzie i patrzeć czy równo puchnie. Lać mokrym końcem.

    1

    7
    Odpowiedz
  5. Jestem gruby.

    1

    6
    Odpowiedz
  6. Debilu skończ swoje pierdoly wypisywać.
    Na pewno jebany tłusty nierobie za nic nierobienie masz 35 kafli.
    Jesteś pustakiem, więc dla ciebie tylko płaska deska.

    1

    8
    Odpowiedz
    1. Widze zabolało nieudacznika fizola imbecyla hahah
      Dobrze
      Bardzo dobrze

      8

      1
      Odpowiedz
      1. Zirytowało mnie, że tyle kasy za nicnierobienie.
        Dlatego uważam, że to fake.

        0

        5
        Odpowiedz
  7. Chyba jak ojebiesz gałe glapińskiemu jego starego zaszczanego huja po same stare wiszące kule pomarszczone

    0

    6
    Odpowiedz

Słowa czy pieniądze?

W młodości człowiek przejmował się słowami.
Przykładał wagę do słówek i liter, tak jak grammar nazi.
Gdy dorosłem to od wielu lat widzę, że słowa gówno znaczą. Liczy się jedynie forsa, bo tylko za forsę można wszystkich i wszystko sobie kupić.

I puenta tej chujni jest taka, że denerwują mnie ludzie, co zwracają największą uwagę na słowa – czyli zwłaszcza młodzi i kobiety.

Ja nadwyraz doświadczyłem, że słowa nic nie znaczą, gdy w grę wchodzą finanse.

Co mi z tego, że ktoś mi napisze albo powie, że mu przykro albo mi współczuje albo jak moja siostra, że serce jej się kraja – jak nikt mnie groszem nie wspiera, więc i tak nie mam na paliwo by pojechać do pracy.

13
2
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Słowa czy pieniądze?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To jeździj publiczką komunikacją – ale nie w godzinach szczytu kurwa.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. W większości przypadków mijających mróweczek kasa z ich pracy starczy tylko na jedzenie, najem pokoju i właśnie dojazd do pracy. Co to za robota jak nawet na dojazd do niej brakuje? Albo nie było pytania bo pewnie wyścigi konne obstawiasz, albo inne esteesty i ekskluzywne restauracja jak np. MCdrive -_-

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Masz pompę paliwową do Kamaza?

    0

    3
    Odpowiedz
    1. Nie, ale przegub do Stara znalazłby się spokojnie. Istnieje możliwość pozostawienia uszczelek w rozliczeniu.

      0

      2
      Odpowiedz
    2. Mam ale do Biełaza, może będzie pasować bo ruskie obecnie białoruskie i tamto ruskie.
      Odstąpię tanio za kanister samogonu.
      Władymir Władymirowicz Władymirow.

      0

      1
      Odpowiedz
  5. Tylko stara szkoła wychowania i lanie kablem od suszarki po plecach czynią cuda. Przekablować wszystkich gówniarzy – od morza do Tatr. Lać kablem, ile wejdzie i patrzeć czy równo puchnie. Lać mokrym końcem.

    0

    3
    Odpowiedz

Wszystko mnie boli – boję się śmierci

Obawiam się, że codziennie grozi mi śmierć.
Najgorsza jest ta niepewność/niewiedza co jest po śmierci…
Jebany katolicyzm wyparł mi mózg o rzekomym piekle.
Ale skoro miałem piekło na Ziemi to powinnem iść do Nieba, ewentualnie do Czyśća, który podobno jest przy Piekle.
No i kurwa nic nie wiadomo, dlatego trzymam się kurczowo życia, choć boję się zasypiać, bo każde położenie się może być moim ostatnim zaśnięciem.
Bo mam taką specyficzną chorobę, że najbardziej źle się czuje jak zasypiam, że wszystko mnie kurwa boli wtedy.
A zatem męczę się prawie nie śpiąc.

6
7
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Wszystko mnie boli – boję się śmierci"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jest dobro, jest zło. Jest ying yang, dodatni pozytywny potencjal elektryczny.

    Poczytaj co zglaszaja Ci co przezyli smierc, bez znaczenia buddyzm, katolicyzm, islam, 80latek, 30 latek czy 5 latek bez wiedzy o religii.

    Zawsze sa tylko 3 opcje. Jedna z nich jest nic.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Czyli… są ludzie, którzy doświadczyli „nicości” po śmierci?
      No dobra, ale wiesz, że katolicyzm i to sobie obwarował, mówiąc, że „jeśli się chrztu nie otrzyma to nie pójdzie się do nieba”.

      Jaka jest 3 opcja?

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Nie ma czyścca, to rzymskokatolickie pierdololo, poczytaj Biblię.

    0

    2
    Odpowiedz
    1. No nie wiem.
      Właśnie: NIE WIEM

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Tylko stara szkoła wychowania i lanie kablem od suszarki po plecach czynią cuda. Przekablować wszystkich gówniarzy – od morza do Tatr. Lać kablem, ile wejdzie i patrzeć czy równo puchnie. Lać mokrym końcem.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Co to nastąpiła zmiana warty?
      Już nie gumą na milicji tylko kablem od suszarki?
      Lepszy jest kabel od starego żelazka taki z porcelanową wtyczką bo po zamachu idealnie zawija się na plecach i wtyczka dopasowuje się do nerki lewej lub prawej ale jednakowo boli.
      Przekablować wszystkich od Bałtyku do Tatr.
      Kablować gorącą tym razem a nie zimną wtyczką dla lepszego efektu.

      0

      1
      Odpowiedz
      1. Spierdalaj patusie z internetu!

        0

        0
        Odpowiedz