audio ”nowoczesnych” TV

Rozumiem, że nie żyjemy już w PRL i do lamusa odeszło sporo rzeczy m.in walkmany, odtwarzacze kaset VHS itd. Dzisiejsze telewizory są ”chude”, mają często gęsto 70 + cali… okej, zajebiście się na nich ogląda filmy w 4K, mają opcję Smart, netflixa itd. I na tym wg. mnie koniec zalet. Kurwa jego mać, telewizor za kilkadziesiąt tysięcy, szmery bajery a kurwa jakością dźwięku,basem to kurwa nie ma podjazdu to głośników w niejednym gruchocie pokroju golfa 2 albo Poloneza… wszystko to specjalnie, żebyś wydawał kasę na soundbar który jeśli chcesz dobry bas, zajmie ci kurwa pół pokoju. Fakt faktem, telewizory kineskopowe ważyły więcej niż teściowa po świętach ale chociaż miały zajebisty bas. Z resztą na działce u mojego kumpla w altance jest kineskop mający prawie 40 lat, 28 cali i nadal zachowuje standardy odbioru. Spora część dzisiejszych smart tv ? Skończy się gwarancja i bunt maszyn i chuj nie naprawisz sam tylko oddawaj na szrot albo do serwisu.

4
0
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "audio ”nowoczesnych” TV"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pij siku słonia bo bez niego ludzkość czeka agonia.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zarabiaj 35 tysi i jeździj mesiem, kradnij krokodyle i sraj na porcelanę w publicznych kiblach.

    0

    0
    Odpowiedz

Problem z dziewczyną

Mam wielką chujnię z moją dziewczyną. Spodziewam się wysypu podśmiechujek, ale to poważny problem, który mnie kurewsko wkurwia. Jesteśmy razem już dosyć długo i jest naprawdę fajna. Nie to co większość teraz. Bardzo miła, całkiem ładna, inteligentna, można z nią porozmawiać o wielu rzeczach, aż sam byłem zdziwiony, że z dziewczyną tak można. Rzadko się kłóci, a jeśli już, to o coś wartego kłótni. Nawet pomimo pewnych różnic potrafi być ponad to i mnie kochać, nieraz już dała tego prawdziwe dowody. No w sumie ideał, jakbym bozię złapał za nogi i żyłoby się nam całkiem dobrze, gdyby nie to, że… jest strasznie wyuzdana seksualnie. To już nie tylko, że chce bardzo często – raz dziennie to norma, a czasami bywa, że i rano albo po południu też chce. Ja fizycznie daję radę, to nie o to chodzi. Tylko że to jest chore, ona nie jest jakby sobą wtedy. W dzień wspaniała, kochana dziewczyna, anioł w zasadzie, a w nocy? Jak najzwyklejsza dziwka. Ja sam najlepiej wiem jak daleko jej do dziwek, no ale tak się zachowuje, nie umiem tego nazwać inaczej. Jak byłem sam, to czasami korzystałem z usług cór Koryntu, i nawet one nie były tak nieprzyzwoite jak ona. Sama chce i prosi o różne niegodne dziewczyny na jej poziomie rzeczy. I to jest mus, nie rozumie że nie. Kiedyś oglądałem mecz, no i ją wzięło, uszanowała mecz i poczekała – to ta jej lepsza strona – ale po końcowym gwizdku to już nie było jak się wykręcić. Albo przy wymianie żarówki – sama wcześniej prosiła – wyrywa mi ją z ręki i ściąga z drabiny. W ogóle jej zachowanie wtedy jest straszne, jakby sam szatan ją opanował, taki wzrok jakby nie ona. Jak te kurwiki u tej posłanki kiedyś, tylko to wcale nie jest śmieszne. Ja kiedyś mówię: Madziu, Madziu, co z tobą jest, co jest nie tak, powiedz mi, to tylko się śmiała, „a co ma być” i prosiła o jeszcze. A po wszystkim wraca do siebie, w sensie do swojej osobowości i jest znowu taka miła i dobra jak zwykle, ale ja zapamiętuję, co działo się w nocy i mi się pierdoli w głowie, chcę na nią patrzeć normalnie, ale widzę tę dziwkę którą z siebie zrobiła w łóżku. I co tu zrobić? Mógłbym jej odmawiać czy coś, ale pomyśli sobie, że ją zdradzam albo że mi się już nie podoba i co… Do stracenia mam bardzo wiele, drugiej takiej długo albo w ogóle nie znajdę, ale te „zabawy” mnie dręczą psychicznie, całkowicie rujnują mój szacunek do niej. Jak w ogóle taka dziewczyna może się tak zachowywać? Jeszcze żeby to było jakieś karynisko z dyskoteki to bym zrozumiał. Sam nie byłem święty, ale jak już jesteśmy w związku to zachowujmy się jak w związku a nie jak w burdelu… Niech to wszystko szlag trafi.

0
5
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Problem z dziewczyną"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Słuchaj jak ona taka wuyzdana to ty bądź jeszcze bardziej. Niech Ci zrobi rimming, zobaczymy co na to powie.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Ja nie mam jak na razie dziewczyny i dobrze mi z tym.

    6

    0
    Odpowiedz
  4. Skąd ta Madzia? Bo brzmi znajomo

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Albo z ciebie zjeb

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Albo to fake albo jesteś zjebem.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. NIE DO WIARY! NIE MA TAKICH KOBIET!

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Jesteś w posiadaniu prawdziwego cuda cech damskich, a Tobie jeszcze czegoś brakuje. Teoria ekonomii trafnie definiuje ludzkie potrzeby jako nieskończone/nieograniczone/nielimitowane natomiast większość wartościowych dóbr jako te w ograniczonych ilościach. W celu dalszych analiz brakuje mi jeszcze jednego kluczowego czynnika, a mianowicie czy owa młoda dama ma wygoloną? -_-

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Perfekcyjna dupa a jemu nie pasuje ,, sex to sex lubi ostro itd to lepiej dla ciebie co klode chcesz ….

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Nie rozumiem ciebie.Ja mam dokladnie taka kobiete.W zwiazku aniol doslownie,kocha mnie czuje to na kazdym kroku.W łóżku demon i dziwka doslownie,ale tylko moja,uwielbia to.I wiesz co nigdy w zyciu bym jej nie zamienil na inna i radze tobie po przestawiaj sobie troche w glowie bo bedziesz tego zalowal.Uszanuj ze kobieta otworzyla sie przed toba w tej sferze do konca bo nie kazda to potrafi.Otworzy sie tylko przy odpowiednim partnerze wiec sie ciesz a nie szukasz problemu.U mnie 8 lat znajomosci i 5 lat zwiazku i musze na dniach jechac do Agaty po nowe łozko sypialniane(czwarte)w ciagu 5 lat.I jestem najszczesliwszym facetem pod sloncem,a mamy po 47 lat.Musisz wiedziec ze kazda kobieta ma w podswiadomosci bycie ulegla w łózku,marzy o tym zeby miec wladczego samca i zeby robil z nia co chcial.Wszysto za obopulna zgoda obu stron.Ja czesto podchodze do mojej pani,obejmuje ja z tylu i szepcze jej do ucha ze ja dzisiaj wyrucham ja zwykla suke,odrazu ma miekie nogi i zrenice jak 5 zloty.W sobote polozyla sie wczesniej spac,a ja poszedlem urwać jej piekna roze z ogrodu i polozylem na szafce przy łóżku.Rano obudzila mnie stu procentowym lodzikiem nie wyjmujac go z buzi az konar znowu zaplonie i dosiadla mnie z dobra godzine,gdy nie miala juz sily(mamy swoje lata)dostawala klapsa w tylek i powiedzialem jej ze dzis niedziela ma dyspense i moze zerznac swojego pana,dostala takiej energi ze szok.Kiedys wracam z pracy a moja pani otwiera mi w ponczoszkach,obiad podany w salonie na stole,chwila w lazience na toalete siadlem przy stole do rosolku a moja pani wkradla sie pod stol i zajela sie Antosiem,najszybszy rosol w moim zyciu.Zanioslem ja do sypialni zwiazalem i bawilem sie nia dobre 2 godziny.Błagala zebym w nia wszedł, wyruchal itd,a ja ciagle ja piescilem,miala z 5 orgazmow i wtedy stracila swoje analne dziewictwo.Dzisiaj sama wklada sobie wkladke analna bo chce zeby jej pan mial wszystkie dziurki do dyspozycji.Wiec radze ci kolego pielegnuj to co masz i doceniaj niech czuje ze jest dla ciebie najwazniejsza i przestan sie doszukiwac,bo jak trafi ci sie kłoda to zatesknisz.Powodzenia….

    0

    0
    Odpowiedz

Co jest licznikiem pracowitości?

Od bardzo długiego czasu zadaje sobie pytanie: co jest miarą pracowitości? Czy tylko pieniądze?

0
2
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Co jest licznikiem pracowitości?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Garb na plecach.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. A jak ktoś krzywi sobie kręgosłup jedynie oglądając TV to też jest pracowity?

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Na pewno nie pieniądze. Są ludzie, którzy mało robią, a dużo zarabiają. Marzę o czymś takim. Pracować dużo i zarabiać dużo to żadne osiągnięcie. Sam pomyśl, pracujesz dużo i masz pieniądze, ale nie masz czasu wyjechać na weekend, a połowę urlopu zdychasz i kiedy zaczynasz normalnie odpoczywać, zbliża się jego koniec. Co z tego, że jesteś bogaty, kiedy jedyną rozrywką na którą możesz sobie pozwolić, jest drapanie się po jajach?

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Ja bardzo dużo pracuję, a bardzo mało zarabiam, a czasami/często to nawet nic.
      I sęk w tym, że przez to ludzie postrzegają mnie jako nieroba.
      Stąd moje pytanie: Czy tylko pieniądze są miarą pracowitości?
      Jeśli tak, to sportowcy i aktorzy i politycy i kler to najpracowitsi ludzie świata XD.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Miara pracowitości to to ze gówno masz, gowno zarabiasz, i nie masz czasu na nic. Tak ten jebany naród myśli

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Aha, ciekawe spostrzeżenie.
        Jednak proszę o kulturalniejsze sformułowanie, bo guzik z tego rozumiem XD

        0

        0
        Odpowiedz

Kosmiczne ceny wynajmu mieszkań.

Czy gdzieś da się w tym kraju normalnie zamieszkać?
Na mieszkania (i to te najgorszej jakości) mnie po prostu nie stać. Mam pracę, którą nie zmienię z dnia na dzień, a jeśli nawet, to i tak niewiele to poprawi moją sytuację mieszkaniową, bo większość pensji by szła na mieszkanie.

3
0
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Kosmiczne ceny wynajmu mieszkań."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. W domku drewnianym możesz się zakwaterować. Szkolna 17 Białystok.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Czemu to polecasz? Płacą ci za to, to twój domek czy jakiś psychopatów?

      1

      1
      Odpowiedz
  3. Może zacznij dawać dupy?

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Może zacznij nie być prostakiem?

      Ja muszę po prostu zacząć lepiej zarabiać.

      0

      1
      Odpowiedz
  4. Piszesz maturę, idziesz na studia, a po nich zarabiasz 4500 zł netto (przy dobrych wiatrach), najmujesz skromniutkie mieszkanko za 2500 zł ze wszystkimi rachunkami, wydajesz 700 zł na jedzenie miesięcznie, 700 zł na benzynę miesięcznie, 1 raz w miesiącu idziesz zachlać ryja na miasto z kilkoma znajomymi i wtedy leci 200 zł więc zostaje Ci 400 zł miesięcznie, które odkładasz żeby uzbierać na wkład własny do kredytu na 25 lat. Obecnie bez 20% wkładu własnego możesz co najwyżej chodzić na lekcje jodłowania albo electric boogie. Skromne mieszkanko nie przekraczające 50 m2 to koszt 450 000 zł (stan surowy) w przeciętnym mieście wojewódzkim więc 90 koła to minimum na wkład własny, dzieląc 90 koła na 400 odłożonych miesięcznie polskich cebul daje 225 miesięcy, a więc 18,75 roku czyli w niecałe 19 lat masz odłożone na wkład własny na trochę większe niż dwustanowiskowy garaż mieszkanie w niezbyt atrakcyjnej części miasta wojewódzkiego. Oprócz okresu odkładania na wkład własny dochodzi zaplanowany 25 letni kredy, a więc 44 lata i możesz cieszyć się wolnością, śmiać się z tych co nie najmowali i płacili komuś ratę i nic z tego po latach nie mają, a Ty byłeś odpowiedzialny i przynajmniej będziesz miał co zostawić dzieciom jak pierdolniesz w kalendarz, nawet nie wiedząc kiedy to się stało. Przepraszam, jakim kurwa dzieciom skoro boisz się własnego cienia, a co dopiero obcej dziewczyny na przystanku, którą najpierw trzeba poznać w celu przyszłego zakutaszenia tj. reprodukcji (z francuskiego: rhophroduksją). We wszystkich powyższych obliczeniach nie zostały uwzględnione wydatki na telefon/internet, zakup ubrań, ani jedzenie poza domem oprócz oczywiście tego jednego razu ze znajomymi kiedy pomiędzy zachlewaniem ryja opierdalasz w roztarganej koszuli fritokebaba na zafajdanym chodniku lub ławce. Jest super jest super, więc o co Ci chodzi 😉

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Na przystanku to akurat ja dobrze wiem (nie jak co po niektórzy tutaj), że dziewczyny patrzą się na autobus/tramwaj a nie na mnie. Co więcej, raczej się mną nigdy nie interesują, skoro mając 30 lat nie mam auta.
      Kredyty to niewolnictwo.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Jasieńku, dziewczyna ma się uśmiechnąć, podejść, sama zagadać i zapytać czy nie chciałbyś jej przypadkiem zerżnąć? Pomyśl sobie jakie zdanie taka obca dziewczyna ma mieć o Tobie jeśli boisz się podejść i powiedzieć „cześć” i zobaczyć co się stanie, a co dopiero jakby miało dojść do seksu…. Ja mam 28, jeżdżę tramwajem i rucham. Dodatkowo oprócz braku furki, najmuję sobie pokój, a nie mieszkanie/kawalerkę, więc wydawałoby się, że podwójny przegryw haha. Nie bać się, pierdolić co ktoś o tobie pomyśli i robić setki, nie dziesiątki, a setki prób. Tyla! 😉

        4

        0
        Odpowiedz

Brak popędu

Jestem 25 letnim chłopakiem i wkurwia mnie to,że np. w wieku nastoletnim codziennie lub max co drugi dzień musiał być spuszczony ręczny a teraz trzepię raz na tydzień lub nawet (o kurwa ! ) raz na dwa tygodnie i to wcale nie dlatego, że wacek się ”domaga” tylko w myśl zasady nieużywany narząd zanika… w ogóle zniknęły mi poranne erekcje gdzie jeszcze w czasach szkolnych, czyli niecałe 6 lat temu co rano drąg stał jak żołnierz na apelu… może coś z dietą zjebane, w każdym razie zaczyna mnie to trochę martwić.

3
4
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Brak popędu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mam podobnie, nie wiem co z tym zrobić.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Podbijam, mam to samo. Za młodu konika zajeżdżałem do zdjęć kasi Skowrońskiej, Skrzyneckiej, marcelina zawadzkiej i innych cipeczek internetowych. Dzisiaj mam super dziewczynę nigdy mi nie odmawia kiedy tylko chce mam co chce, ale mógłbym teraz raz na miesiąc i mi by starczyło…. 30 lat, a czuje się jak wrak 3 ruchy worek suchy i 0 podniecenia

      2

      0
      Odpowiedz
  3. Bierzesz leki?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie masz popędu bo nie masz własnej willi i Mesia.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A dziewczynę masz? A dziewczyna ma wygoloną?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jak widzę na mieście połowę dziewczyn z nadwagą, a druga połowa wygląda jak klony to też mi dyndo zamiost się prężyć, ale jebanko od kilku lat traktuję jako fajny dodatek do życia jak wiele innych dodatków, a nie jako jebany mus bez którego miałbyś czuć źle czy jesteś gorszy. Traktuj to jak miłą część naprawdę fajnego życia, Ty decyduj za kutasa, a nie na odwrót, śmiej się z leszczy co robią z siebie debili i marnują czas byleby złapać za cycka 2 razy w tygodniu i ruchaj kiedy chcesz, a nie kiedy możesz. JzL (Jebaka z Licencją)

    4

    0
    Odpowiedz

Nazwy firm, które zaczynają się małą literą

W tym wpisie napiszę o tym, że denerwuje mnie jak nazwa moich ulubionych firm zaczyna się małą literą. Przykładem jest Dino (sieć marketów), kolejny przykład to Vivo (producent telefonów). Nie tylko te firmy zaczynają się małą literą, to są przykłady. Zapraszam do komentowania.

1
3
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Nazwy firm, które zaczynają się małą literą"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie wierzę chujnia ożyła

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Tyle czekania na kochany serwis do zelżenia uczuć

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Ja mam podobnie. Kiedy zobaczyłem, że nazwa mojego ulubionego sklepu pisana jest mała literą uciekłem do lasu w samych gaciach i koszulce. A był to listopad. Jakaś gruba baba oskarżyła mnie o obnażanie się i musiałem uciekać przed jej wielkim psem. Skończyło się to zapaleniem płuc i wywaleniem mnie z roboty. Musiałem zacząć kraść, również w sklepach, których nazwy pisane są małymi literami. Nie bierz ze mnie przykładu!

    4

    0
    Odpowiedz

Wszechobecna depresja

Wszyscy wokół ja pierdolę w depresji. To i mi się w końcu udzieliła. Nic już nie daje frajdy, bo jak nawet jest dalej fajne to i tak zaraz to się skończy, zabiorą lub zakażą, ale nie będzie na to stać i sama myśl o tym już mnie boli.
Pieprzona pandemia zabrała mi możliwość latania po całym świecie, bez wstrzykiwania sobie czegoś co kilka miesięcy i nieustannej kontroli czy wszystko ze mną ok za pomocą patyka w nosie. Pomijając, że część mojej pracy została ograniczona z dnia na dzień, to po prostu siedzę na dupie w domu w betonowej jungli i patrzę na obrazki tego, czego można było doświadczać przez lata bez zakazów….
Aż w końcu wpisałam w internet chujnia i trafiłam na tę stronę – zajebista! Chyba się zaprzyjaźnię z nią, wyrażając tu swój ból dupy dnia codziennego.
No i jeszcze na pocieszenie Keanu Reeves dodał swoje złote myśli 'to nie depresja – to takie czasy mamy”. Świetnie, bardzo budujące!

5
2
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Wszechobecna depresja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dla mnie budujące – ale ja lubię prawdę.

    0

    0
    Odpowiedz

Internet, youtube, instagram.

Dlaczego tzw „influncerki” są tak popularne i lubiane przez ludzi?
Naprawdę nie wiem co w nich ludzie widzą? autorytet? żadnym autorytem one nie są, jeszcze są takie które sprzedają swoje nudesy na of (onlyfans) poza tym kto to za to płaci? chyba 12 letni stulejarze którym w życiu sie nudzi i nie mają co robić.
Chujnia i tyle.

12
0
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Internet, youtube, instagram."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. YouTuber „Wiśnia” to jest wartościowy koleś, w przeciwieństwie do tych influncerek, ale niestety jego kanał na YT upadł tzn. nie dodaje nowych filmów, a które wstawił to nie wiem czemu, ale wszystkie usunął.

    3

    2
    Odpowiedz
  3. Wszystkie influencerki mają wygolone – to sekret ich popularności.

    4

    0
    Odpowiedz

Właściciele nieruchomości bez szacunku do nowego i wypłacalnego lokatora

Odkąd jestem najemcą, jeszcze nigdy nie spotkałem się, by właściciel/-ka posprzątali zanim się wprowadziłem. Dlatego po sobie potem też zostawiam celowo lekki brud (jestem osobą kulturalną, dlatego nie zostawiam aż taki syf jaki zastaje; ale jakaś sprawiedliwość też być musi!). A ci właściciele nieruchomości, którzy mówili mi wprost, że jeszcze sam mam sobie posprzątać PO poprzednich lokatorach – takim od razu z miejsca dziękowałem. Najmowałem wprawdzie najtańsze mieszkania/pokoje, ale to żadne uspawiedliwienie dla tych właścicieli nieruchomości bez szacunku dla lokatara, który im regularnie płaci krocie.
Co jest nie tak z tymi ludźmi? Dlaczego są tacy bezczelni i bezwstydni?

5
0
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Właściciele nieruchomości bez szacunku do nowego i wypłacalnego lokatora"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kup sobie toster i rób tosty diablo.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Gdybyś miał własną willę z basenem, pił whisky,masował drąga i ruchał dmuchane lale, kradł krokodyle, szczał na kafelki wokół kibla, to wiedziałbyś że w takim miejscu ja, Mesio mam kilkanaście sprzątaczek które muszą zapierdalać ze szmatą na kolanach i czyścić odchody po mnie i moim współpracowniku Byczywąsie a po godzinach muszą nam walić do głównego zbiornika i przekonywać klientów, że to aromatyczna wanilia. Robią tak od lat i stać ich na mielonkę, Amarenę i Westy czerwone.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Kup sobie konsolkę i jedz tosty Diablo.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Hmm bo to zazwyczaj pederasty zapinane przez bezdomnych na dworcu. Kupuja jakies rudery by zarobić kilka zyli na wynajmie bo nie potrafia nic konkretnego sami stworzyć.

    Przykład chujnia.pl, ktoś reanimował w końcu nasze miejsce catharsis i miejmy nadzieję będzie na tym zarabiać. A mógł też kupić zapluty kontener i wynajmować ludziom po 3.5tyś.

    Nie będe owijał w bawełne. Nie jestem osoba która dużo przeklina, jednakże kurwica mnie strzela jak widzę stawki wynajmu w Polsce. Obecnie to poziom UK i USA (okolice NYC). Tożto kurwa siekiera się otwiera w plecaku jak kurwa widze te niedojebane rudery. Z daleka ok, jak się ptzyjrzę to burdel rozkurwiony scyzorykiem przez bezdomne pterodaktyle w imię chuj wie czego.

    Syf i chujnia. Obudźcie się.

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Mam nadzieję, że dzień przed opuszczeniem mieszkania jesz dużo fasoli, winogron i żółtego sera co zapijasz piwem, a w dniu wyprowadzenia się srasz brązowo-żółtym gównem obryzgującym w całości ścianki sedesu i nie spuszczasz po sobie wody. Powinieneś też opuścić deskę i przykleić do niej rysunek uśmiechniętej buzi dla lepszego efektu. Taka zemsta jest słodka!

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Nie.
      Tylko nie czyszczę kurzów i nie odkurzam i nie zamiatam drobinek. Nie poprawiam firanek. Takie tam drobiazgi. Chociaż jeśli chodzi o firanki… kto zakładał firanki ten wie xD.

      1

      0
      Odpowiedz
  7. Najmowałem już w 7 miejscach i za każdym jebanym razem sprzątałem po sobie tak, że nawet okna i parapety z zewnątrz „wycackiwywałem” nawilżanymi ściereczkami marki Presto (moje ulubione) żeby nowo-wchodzący po mnie mógł spojrzeć przez czyściutkie okno na ścianę sąsiedniego bloku, rozjebane podwórko lub zgrzybiałą pętlę tramwajową, nie miał odruchu wymiotnego patrząc na obesrany parapet trzymając w ręce pyszną wosebę, a jak mu wpadnie długopis za szafę to żeby go kurwa nie ukąsił nowy gatunek pająka powstały w wyniku nie wsunięcia pod tę szafę rurki odkurzacza od ostatnich 4 lat. Chcesz trafiać na czyste to zostawiaj czyste. Włazisz do kibla w galerii handlowej, wkurwiasz się, że deska jest mokra, ściany obesrane i z tego wkurwienia sam na nią lejesz i wychodzisz z uśmiechem bo ktoś będzie miał za swoje, ale chuj, że to będzie kolejna bogu ducha winna osoba, która zrobi tak samo. Tak działa ten burdel od pokoleń, każdy się na każdego wkurwia samemu robiąc chujozę. Pielęgnacja dziadostwa. Ktoś ci daje rady z przedsiębiorczości samemu prowadząc się jak pizda. Ktoś po 30stce pewnym siebie tonem nawija o biznesie jebiąc od 10 lat jako kurier i mieszkając na piętrze u mamy. Nazwałem ten okres kultury 2010 – 2022 hipokrytyzmem i z obserwacji najbliższego otoczenia oraz wszystkich 7 wspomnianych miejsc stwierdzam, że hipokrytyzm objawia się najczęściej u osób urodzonych w latach 80′, po prostu nie poznałem kurwa ani jednej normalnej osoby urodzonej w roku osiemdziesiątym, ani kurwa jednej.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Tylko nie czyszczę kurzów i nie odkurzam i nie zamiatam drobinek. Nie poprawiam firanek. Takie tam drobiazgi. Chociaż jeśli chodzi o firanki… kto zakładał firanki ten wie xD.

      Gdy mam szacunek do ludzi, to oni nie mają szacunku dla mnie.
      I w tym problem!
      Ja nawet w galeriach zachowuję porządek.

      Zgadzam się z tym co napisałeś, ale… jeśli ja płacę to mam mieć czysto na start, od tego biorą kaucję zwrotną.
      Jeśli nie mam porządku w pokoju, a nawet – np. aktualnie – CUDZE chusteczki porozwalane pod łóżkiem i ściany obharkane przez poprzednie osobniki – i właściciel nie ma wstydu mi takiego miejsca pokazywać i „zalecać”,
      to z jakiej racji ja mam to posprzątać??? JESZCZE CZEGO!!!

      Jednak zawsze najgorsze są wyprowadzki dla mnie, bo w dniu wprowadzki wszystkiego nie zauważam np. aktualnie – a potem właściciele będą mnie oskarżać o te syfy, i rościć sobie prawo do niezwrotu kaucji ! ZŁODZIEJE I OSZUŚCI !!!

      1

      0
      Odpowiedz
    2. To, że zostawię czystość, nie znaczy, że najmę czysto !

      Jak ktoś jest inteligentny nie znaczy, że będzie spotykać samych inteligentów.
      Co najwyżej 90% ćwierćinteligentów !

      0

      0
      Odpowiedz

Polska mentalność cebulowa

Wnerwia mnie polska mentalność a raczej mętalność. Historycznie rzecz ujmując to wąsacze znad Wisły to w większości potomkowie niewolników pańszczyźnianych z domieszką mniej lub bardziej pańskiej krwi oraz pogardzanego przez wielu Lachów obcego materiału genetycznego. I tak Janusz Cebulak, który jest zrządzeniem losu staje o szczebel wyżej od innego Janusza Cebulaka z miejsca staje się Januszem Cebulowskim, który Cebulakiem gardzi i pomiata. Czasem poczucie wyższości buduje na tym, że jego pasat w tedejku jest o pół roku młodszy i ma, po aktualizacji licznika, 200000 mniej przejechanych kilometrów. Cebulowski będąc Januszem biznesu niechętnie będzie Cebulakowi płacić. Cebulak za to, będzie z serca nienawidzić Cebulowskiego, ponieważ ten jest wyżej od niego. Z jednej strony będzie mu zazdrościć a z drugiej, wzajemnie, nim gardzić. Cebulak zatrudniony w Januszexie Cebulowskiego nie zmarnuje okazji do kradzieży, dymania go za pomocą L4 albo opyrdalania się w pracy tudzież jej symulowania. Na tą chamsko-pańską mentalność nałożone jest prostactwo pana Janusza Cebuli – miejskiego proletariusza, który za sanacji siedział po uszy w rynsztokowym gównie i bezrobociu. Dodajmy do tego dziedzictwo chciwości i skorumpowania wójta oraz plebana i cyk-dwójeczka! Mamy polską mętalność narodowo-cebulową.

8
4
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Polska mentalność cebulowa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Rób masę i doktorat.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Masuj drąga, podpierdalaj prowiant i papierosy kolegom z pracy, kradnij żyrafy,lwy i krokodyle inaczej nie będzie cię stać na własne potrzeby m.in walenie chuja zapiekle z obijaniem o kant umywalki,picie jaboli i prykanie oraz jedzenie mielonki i zupek Vifona.

    0

    0
    Odpowiedz