Szkoła

Szkoła od zawsze mnie wkurwiała, niezależnie od tego ile bym się nie starał to zawsze coś musiało się…

Pamiętam, jak pierwszego września 2013 roku poszedłem do nowego liceum ogólnokształcącego, które miało też status integracyjnego. Poszedłem tam bo był dobry poziom, zaś z tego co usłyszałem od znajomych odsetek dzieciaków z dysfunkcjami był znikomy. Z początku byłem do tego miejsca pozytywnie nastawiony, jednak rzeczywistość tego miejsca zmieniła mój punkt widzenia o jakieś 180 stopni.

Pierwszy rok, to była prawdziwa chujnia, której jak się okazało ie dało się uniknąć. Już na starcie wyszło większość wad tej szkoły, której nazwy nie wymienię, aby nie psuć nadziei innym. Okazało się, że natłok wiedzy wymaganej do przyswojenia był taki, że wychodziło mi uszami, ale żeby jeszcze nauczyciele byli jacyś normalni to nie. Prawie wszyscy nosili znamiona skrajnego wyczerpania i wypalenia, co pogłębiała praca z uczniami którzy wogóle nie powinni byli do takiej szkoły trafić. W pierwszej klasie można było zobaczyć początek tworzenia się wielkiego pierdolnika.

W drugiej klasie wcale nie było lepiej – choć odeszły wszystkie te bzdurne przedmioty jak geografia, wiedza o kulturze czy podstawy przedsiębiorczości to zwiększono nam ilość materiału z polskiego, matematyki ( w moim przypadku jeszcze z biologii i chemii ) i to niezależnie od tego czy kogoś to interesowało bo i tak nie było żadnej możliwości zmienić profilu. Ciągle tylko nauka o okrytozalążkowcach, romantyzm i delirium, węglowodory, a na dodatkowym przedmiocie psychologii ciągle sucha teoria o bulimii i anoreksji i młodzieńczym bólu dupy. Cały drugi rol się do tego sprowadzał.

W ostatniej klasie, gdy zacząłem palić nałogowo zobaczyłem jaka ta moja szkoła była naprawdę. Na zewnątrz mia i ciepła, ale wymagająca, ale wewnątrz wścibska i nietolerancyjna. Wszytski upośledzone bardziej lub mniej dzieciaki były otwarcie faworyzowane, nie można było nigdzie w pobliżu szkoły zapalić, bo jakiś koleś zraz dostanie ataku padaczki, a panikuje jak tylko poczuje papierosy. Dodatkowo nauczyciele traktowali niektórych jak potencjalnych przestępców czy wandali i co chwila zaglądali do toalety żeby sprawdzić czy ktoś tam nie siedzi i nie przeszkadza dzieciom specjalnej troski w ” wypuszczaniu kreta „. Nie wiem jak wy, ale ja ciesze się, ze już nie będę musiał się uczyć w takiej szkole, gdzie non stop inwigilują uczniów i traktują ich jak dzieci a równorzędnie wymagają dojrzałego zachowania i postawy. Pozdrawiam wszystkich nienawidzących polskiego systemu edukacji, który jest spierdolony już na samym starcie.

– E.J.K

32
20

Komentarze do "Szkoła"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Gdzie jest kurwa Teatrzyk Zielona Cebula ja sie pytam?

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Szkola soswnis?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. To po chuj poszedłeś do szkoły dla „dzieci specjalnej troski” jak kurwa jesteś zdrowy.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. „gdzie non stop inwigilują uczniów i traktują ich jak dzieci a równorzędnie wymagają dojrzałego zachowania” Witamy w nowym totalitaryźmie! Szkoła to tylko przygrywka, więc nie łudź, że wraz z opuszczeniem jej murów cokolwiek się zmieni. No chyba, że od razu wypierdolisz na jakieś pacyficzne wyspy.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Szkoła przyjmowała normalnych uczniów, niepełnosprawnych był mały procent to po pierwsze. Po drugie nie wiedziałem jak w tej szkole jest naprawde, a po trzecie ta szkołamiała wysoki poziom, zaś oddziały integracyjne to tylko była opcja dodatkowa. Czytanie ze zrozumieniem się kłania 😉

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Jeszcze jedno, oddziały integrcyjne to nie szkoładla dzieci specjalnej troski, a tych z różnymi problemami ze zdrowiem, nie tylko autyzm itd ale i rozszczep kręgosłupa 🙂 Chodziło mi oto aby pokazać chujnie panującą w takich szkołach i jak przez kilku takich chorych cała szkoła to…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. @1. „Gdzie jest kurwa Teatrzyk Zielona Cebula ja sie pytam?” Na tournee w filii Łódzkiego Wydziału Fabrycznego w Koulamoutou w Gabonie, patałachu.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Niedźwiedź do Cesarzowej. Wołki podążają na północ.

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Jakie (kur…a) „legalne palenie w szkolnym kiblu” ??? Dowód osobisty dostaniesz to będziesz mógł sobie palić. Teraz to możesz jedynie possać miętuska na uspokojenie nerwów.

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Powiem szczerze, że jak na młodego gościa, potrafisz się wysłowić i pisać z sensem, a samo to, że potrafisz zobaczyć spierdolenie tej szkoły, to znaczy, że nie zabili tam w Tobie indywidualności. Oczywiście, że system edukacji jest zły, bo jest państwowy, ale dziwię się Tobie, że poszedłeś sam z siebie do liceum integracyjnego, które z zasady musi być nieco specyficznym miejscem. Ja tam nie mam nic przeciwko dzieciom specjalnej troski, ale wolałbym nie mieć za dużo z nimi wspólnego np. w szkole, bo by mnie to cofało w rozwoju, a nie rozwijało. W takich szkołach to musisz „poczekać” na niepełnosprawnego, czyli on Ciebie ciągnie w dół z poziomem czy materiałem, a nie odwrotnie, że wy jako pełnosprawni ciągnęliście tych niepełnosprawnych do góry. Było minęło, a życie dorosłego jest jeszcze bardziej spierdolone, więc zatęsknisz za szkołą, nawet taką.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. „geografia” aha, czyli lepiej być głąbem który nie wie gdzie jest Paryż albo którą planetą w kolejności od Słońca jest planeta Mars…

    0

    1
    Odpowiedz
  13. @10 , to samo chciałam napisać. Obojętnie jaka była, masz to za sobą, kolejne doświadczenie w życiu. W porównaniu z chujnią jaka Cie czeka w pracy , w całym dorosłym życiu, ta szkoła, to kółko gospodyń wiejskich. Jesteś inteligentny, bystry, sensownie piszesz, na pewno dasz sobie w życiu radę…tylko musisz brać życie, najbardziej chujowe sprawy trochę lżej bo zwariujesz. i NIE PAL

    0

    0
    Odpowiedz