Brońmy gotówki jak niepodległości!

DALL-E-2024-02-09-02-55-49-Imagine-a-comedic-scene-where-a-person-stands-in-the-middle-torn-between-

Brońmy gotówki jak niepodległości!

Zwolennikami Polski bezgotówkowej są potężne środowiska. Z jednej strony mamy bankierów, którzy chcą pobierać niewielkie marże od każdej możliwej transakcji ekonomicznej. Z drugiej strony mamy parlamentarnych socjalistów, którzy posiadają w głębokiej pogardzie wolność. W ich wizjach jednostka była od zawsze tylko trybikiem całkowicie podporządkowanym pod państwowe widzimisię. Zamordyści już tacy są — możliwość inwigilacji oraz kontroli społeczeństwa sprawia im wręcz ekstatyczną przyjemność. Ponadto rosnąca biurokracja posiada immanentną tendencję do tego, by nadzorować to, czego nie ma sensu nadzorować.

Elity urzędnicze chcą w pełni kontrolować życie ekonomiczne, ponieważ nie przepadają za szarą strefą. Systemowi dziennikarze głoszą: „Papierowe banknoty są narzędziem przestępców”. Nierejestrowania działalność łagodzi jednak kryzysy i pozwala szybciej z nich wyjść. Wiele zakładów pracy funkcjonuje wyłącznie dlatego, że nie są one przeciążone przez obecny, restrykcyjny system fiskalny. Legalizacja tych nieformalnych biznesów spowodowałaby ich likwidację.

Przyjmijmy następującą możliwość: postępowym politykom udało się zlikwidować płatności gotówkowe. W takiej sytuacji bankierzy będą mogli w o wiele większym stopniu rozszerzać akcję kredytową. I tak, zgodnie z austriacką teorią cyklu koniunkturalnego, ekspansywna polityka pieniężna po pewnym czasie doprowadzi nas do recesji gospodarczej.

Obawy o otaczającą nas rzeczywistość mają swoje podstawy. Obecny system finansowy stoi na słabych fundamentach. Dlatego też obywatele powinni mieć możliwość zabezpieczenia się przed nieoczekiwanymi wydarzeniami. I tak w 2013 r. na Cyprze miała miejsce częściowa konfiskata majątku zgromadzonego na depozytach i rachunkach bankowych. Z kolei w 2020 r., już na naszym lokalnym gruncie, Podkarpacki Bank Spółdzielczy został poddany przymusowej restrukturyzacji. W obu przypadkach niczego nieświadomi obywatele zostali pozbawieni na jakiś czas dostępu do swoich środków finansowych. Podczas protestu kierowców ciężarówek w Kanadzie w 2022 r. władza zamroziła środki na kontach swoich niepokornych obywateli.

Niektórzy emeryci mieszkający za granicą zostali niemile zaskoczeni, kiedy to Krajowa Administracja Skarbowa skonfiskowała zawartość ich kont przez pomyłkę. W takiej sytuacji człowiek zwyczajnie jest bezradny wobec nieprzepisowych i pospiesznych działań państwa, szczególnie gdy nie posiada choćby kilku banknotów zachomikowanych na czarną godzinę. Zresztą wiele osób zwyczajnie nie chce brać udziału w postępującej rewolucji bankowo-technologicznej, ponieważ podążanie za zmianami stanowi zbyt trudne wyzwanie dla seniorów czy niepełnosprawnych. Zastanówmy się: czy to naród powinien spełniać zachcianki polityków? A może na odwrót?

Rozważmy również inne ciekawe warianty. Załóżmy, że ludność została dotknięta przez atak hakerski, poważne uszkodzenie systemu energetycznego bądź klęskę żywiołową: powódź, tornado, suszę, trzęsienie ziemi. Z tych względów zabrakło prądu. Jeżeli taka sytuacja będzie miała miejsce, w przypadku powszechnego pieniądza elektronicznego, społeczeństwo traci możliwość kupowania nawet podstawowych dóbr niezbędnych do przetrwania. Podobnie w sytuacji wojny wróg może przejąć system i zgarnąć wszystkie dostępne środki finansowe.

W momencie pisania tego tekstu ludzkość zmaga się z pandemią koronawirusa. Najprawdopodobniej zmierzamy w kierunku recesji. Stąd warto zadać pytanie: jaką posiadamy pewność, że nasi rządzący nie zarekwirują części wolnych, prywatnych depozytów, pod pretekstem wyjścia z gospodarczego impasu? Dzięki posiadaniu zaskórniaków ukrytych w przysłowiowej skarpecie można uniknąć wielu nieprzyjemnych sytuacji podczas kryzysu. Nawet abstrahując od takich apokaliptycznych wizji, zwyczajna kradzież karty i telefonu pozbawia na jakiś czas jednostkę dostępu do wszelkich wygód oraz benefitów wynikających z życia w nowoczesnym, cyfrowym społeczeństwie.

Niektóre środowiska głoszą, iż banknoty są niesterylne, są potencjalnym źródłem zakażenia. Warto tutaj odbić piłeczkę; a czy terminale płatnicze mogą być potencjalnym źródłem zakażenia? Kod PIN ktoś musi w końcu wklepać na klawiaturze. A czy dziesiątki towarów obmacywanych codziennie przez setki ludzi w hipermarketach mogą być źródłem zakażenia? Pod względem higienicznym najlepsze jest kupowanie produktów bezpośrednio od rolnika bądź w małym sklepie, chociażby ze względu na skrócony łańcuch dostaw.

Media głównego nurtu chcą nas utwierdzić w przekonaniu, że żyjemy w erze niespotykanej w dziejach wolności. Skoro jednak jest to prawda, to dlaczego politycy tak usilnie pragną mieć pełen wgląd w nasze prywatne życie, nasze zwyczaje zakupowe? Jaką mamy pewność, że ta wiedza nie będzie później wykorzystywana do szantażowania, zastraszania niewygodnych obywateli? Poprzez ujawnianie intymnych informacji służby specjalne i policja mogą wywierać naciski na opozycję, na dziennikarzy śledczych, na dysydentów i niepokornych.

Wiele europejskich państw zaczęło nakładać limit na transakcje gotówkowe. I tak we Włoszech czy Francji wynosi on około tysiąca euro. Oczywiście kilka lat temu te pułapy były zdecydowanie wyższe. Sukcesywne przesuwanie tej arbitralnej granicy miało na celu stopniowe narzucanie coraz cięższego kagańca na nieświadome narody starego kontynentu. Za pomocą jednego kliknięcia myszy można zdławić każdy potencjalny bunt – czy tyrani nie marzyli zawsze o takich możliwościach? Jeżeli jednak traktujemy w sposób poważny takie postulaty jak wolność osobista czy swoboda zawierania umów, należy zapewnić społeczeństwu możliwość swobodnego dysponowania swoim ciężko zarobionym bilonem.

Na swój sposób chiński system kredytu społecznego pokazuje następny, drakoński etap digitalizacji pieniądza, kiedy to wiele przyzwoitych osób zostało niesłusznie pozbawionych szybkiego internetu, biletów komunikacyjnych, tańszych kredytów czy dostępu do szkół. Historia na swój sposób zatoczyła koło, gdyż ponownie władze, retorycznie egalitarne i komunistyczne, zaczęły siłowo stratyfikować społeczeństwo, tworząc nowe kasty społeczne, nowych uprzywilejowanych i wykluczonych. Innymi słowy, jedni są szlachtą obozu władzy, a drudzy są plebsem.

Małe przedsiębiorstwa i stowarzyszenia często nie posiadają odpowiednich środków na koncie organizacyjnym. Stąd też wiele faktur opłacanych jest przez gotówkowe środki prywatne. Idąc dalej, niewielkie punkty handlu nie decydują się na posiadanie czytników kart, ponieważ uczestnictwo w systemie wymusza płacenie prowizji dla operatorów w wysokości od 3% do 5% wartości transakcji. Niektórzy dowodzą, iż drukowanie gotówki to koszt, jednak terminale płatnicze to również koszt, to również system, który trzeba utrzymać.

Współczesna tyrania polega na supremacji wąskiej grupy oligarchów, globalistów i przedstawicieli światowej finansjery. Retorycznie wszyscy odwołują się do demokracji, lecz ma ona charakter czysto fasadowy, gdyż społeczeństwa są zbyt niepoważne, by rządziły samodzielnie. O ile kiedyś walka z despotami miała charakter zbrojny, o tyle dzisiaj ta walka ma charakter pokojowy i protestacyjny. Obrona transakcji gotówkowych jest jednym z wymiarów tego konfliktu dotyczącego wolności oraz niepodległość Polski. Jeżeli zwyciężymy w tej batalii, będziemy mogli czuć się w naszej Ojczyźnie niczym gospodarze. Jeżeli jednak przegramy tę batalię, nadal będziemy niczym pariasi.

Źródło: wolnemedia.net

23
7

Kiedy Zachód w końcu zniknie?

DALL-E-2024-02-09-02-52-12-Visualize-a-humorous-scene-where-representatives-from-different-parts-of-

Tak ich nie lubię! Pasożyty, żyją na cudzy koszt od początku swego istnienia. Okropni dla ludów, które podbijali, dla siebie nawzajem w trakcie swoich ohydnych wojen domowych czy inkwizycji, okrutni dla zwierząt i dla natury, pełni fałszu i arogancji, żadnych wartości moralnych, tylko mamona ponad wszystko. Teraz chcą naszym kosztem wojować z Rosją, a my na to idziemy, zarabiają na krzywdzie Ukrainy i wysyłają jeszcze Putinowi broń.
Kiedy Bóg ześle w końcu na tych z Zachodu karę i w końcu znikną na zawsze, świat byłby o tyle lepszy bez nich…

9
12

Ale proszę mnie nie szarpać!

DALL-E-2024-02-09-02-49-01-Create-a-humorous-scene-where-Chuck-Norris-stands-triumphant-in-a-cartoon

Jestem świnią do koryta! Proszę mnie przepuścić do koryta!

– Proszę mnie nie szarpać- krzykła świnia.
– Po co świnie zaogniacie sytuację! – zapytał się przedstawiciel straży świńskiej.
– My tylko chcemy do koryta! -odkrzyczały świnie.

Wtedy wpadł Chuck Norris. Urwał łeb pierwszej świnii, następnie nasrał do środka i jednym płynnym pierdolnięciem rozpierdolił truchło o beton przed korytem.

Reszta świń rozpierzchła się w przerażeniu. Tak oto koryto zostało oczyszczone przez Chucka Norrisa.

21
0

Balangowanie do rana… po jaki chuj?

DALL-E-2024-02-09-02-45-34-Imagine-a-humorous-scene-where-a-person-is-cheerfully-walking-home-alone-

Jestem jeszcze młody i tak, jak dużo osób w wieku 20-30 lat od czasu do czasu lubię się rozerwać i pójść do klubu. Jednak wszyscy z rodziny czy znajomi z pracy dziwią się, że zawsze o 1 w nocy lub max o 1:30 zwijam się na chatę (idę z buta, bo mieszkanie mam o trzy przecznice dalej). Zupełnie nie rozumiem, po jaki chuj balangować do białego rana i później cały dzień do wieczora odsypiać, zamiast porobić coś pożytecznego (chociażby poćwiczyć). Po zarwanej nocy człowiek czuje się, jak gówno i jest to niekorzystne dla zdrowia.

18
4

„Seks to nie wszystko” moja odp na to durne hasło

DALL-E-2024-02-09-02-42-13-Visualize-a-humorous-scene-where-a-guy-is-blissfully-surrounded-by-his-fa

Tak suki. Seks to nie wszystko, jak facet ma gigantycznh popęd sexualny zeby chcial 7 dni w tygodniu codziennie po 1 do 8 razy seksu dziennie. A tego nie moze miec, a ma słuchać zdawkowego durnego pierdolenia baby, to jak taki typ zapanuje nad popędem, co jest bardzo trudne, ale możliwe, to jesteście wszystkie bezużyteczne. Facet zawsze bedzie niezależny, jedynie co mu brakuje to seksu. A tak to sam wypierze. Sam zrobi obiad, załatwi doslownie wszystko sam, jesteście bezuzyteczne jesli nie dajecie dupy, taka prawda tepe pipy . Tak samo lalki modelki, co z tego ze ladne są jak w lozku gówno jest? Jesteście nam potrzebne jak kurwie dziecko. Ja mam drugi związek poważny, a mam 30 lat. Jak znowuż nie wyjdzie, to wracam do mojego hobby gier bajek anime i bede konia walil, mieszkanie wlasne mam na siebie samego kupione na własność to moge robic co chce, suki na randki a dwa dni zaprosze i wypierdalac z mojego życia.

27
9

Wieczny remont u sąsiada

DALL-E-2024-02-09-02-38-28-Create-a-funny-image-depicting-a-typical-apartment-block-scene-where-a-pe

Wkurwia mnie jeden złamas, który niestety jest też moim sąsiadem. Skurwiel od rana do wieczora tłucze cały czas i zasuwa z wiertarką udarową pamiętającą pewnie jeszcze czasy Bieruta.
Naprawdę rozumiem że remont jest konieczny, ALE max raz na kilka lat, więcej zwyczajnie nie ma potrzeby, a nie że co roku musi odpalać się razem z tą wiertarką, bo już 10 tysięcy dziur w ścianie mu przestało wystarczać, albo chyba robi kapitalny remont mieszkania w PRL’owskim bloku
Nawet jeśli już ma fetysz tworzenia nowych otworów w ścianach swojego mieszkania 60m2 to wypadałoby poinformować innych sąsiadów że „no sytuacja jest taka i taka, trzeba remontować” to jeszcze spoko, bo to jest przyzwoite zachowanie, zwłaszcza, że mieszkają tutaj też starsze osoby, rodziny z dziećmi oraz studenci (między innymi ja, który ma sesję teraz).
Wiem że są zatyczki do uszu, ale to ma swoje wady – nie będę słyszał jak ktoś do mnie będzie dzwonił z czymś ważnym oraz jest problem, że na klatce zostawia jakieś ramy od drzwi że ledwo idzie przejść oraz budowlańcy się kręcą też.

Przysięgam że jeszcze trochę i mu w nocy jak będzie spał to będę mu kopał w drzwi – niech poczuje to co ja kiedy od 6 rano odpala swoje radzieckie narzędzia generowania hałasu, ewentualnie inny sąsiad się wkurwi i mu „wyremontuje” kręgosłup poziomicą…

Bym się z chęcią przeniósł gdzie indziej, tylko że na uczelnię mam dość blisko oraz zbytnio funduszy na taką wyprowadzkę to nie mam
Jeszcze tylko rok tych studiów (3 rok elektrotechniki i 2 semestry mi pozostały) i wolność będzie

Śrut

10
3

Pracownicy to pierdolone lenie i pijaki

DALL-E-2024-02-09-02-35-46-Create-a-humorous-scene-on-a-construction-site-where-one-diligent-worker-

Pracuję jako murarz na budowie, terminy gonią i jest jedna wielka chujnia. Z całej brygady robi nas obecnie trzech w pocie czoła, bo co chwilę jeden Mirek z drugim dzwonią do szefa, że niby chorzy. Ta, chory na wory, kurwa jego mać. Kult robola niestety niektórym pozostał i po robocie nie widzą innej możliwości spędzenia wolnego czasu, niż chlanie Romperów tudzież wódy. Albo kurwa w robocie utnie kilka bloczków budowlanych (suporeks) i pali fajkę. Minie kilkanaście minut, rozrobi zaprawę i jeb! znowu fajeczka. A czas zapierdala i nic się samo nie zrobi. Tak ciężko wam wytrzymać z paleniem tego ścierwa do 10 rano (do przerwy)? Potem przychodzi inwestor i przez takich patałachów cała brygada dostaje opierdol, że mało zrobione.

16
3

Niezrozumiałe dla mnie zachowania na siłowni

DALL-E-2024-02-09-02-32-36-Imagine-a-funny-scene-at-the-gym-where-one-person-is-driving-a-toy-car-ri

Na wstępie zaznaczę, że nie chodzi mi o to, żeby kogoś w tym wpisie zaatakować. Jestem w 100% za tym, ażeby osoby niezadowolone ze swojej formy ciężko pracowały na wymarzoną sylwetkę i zawsze będę za takie osoby trzymał kciuki i dopingował je ze wszystkich sił. Ale… no właśnie, jest jakieś 'ale’. Niektórzy prezentują na siłowni zachowania, które dla mnie są po prostu dziwne. Spróbuję wyjaśnić o co mi chodzi posiłkując się dwoma przykładami z życia.

Przykład pierwszy.
Siłownia na którą chodzę jest raczej miejscem małym/kameralnym. Miejsca jest mało, a co za tym idzie: sprzętu mieści się niewiele. Do zrobienia cardio mamy zaledwie 3 bieżnie. Moja rozgrzewka jest od dłuższego czasu taka sama, a mianowicie zaczynam od 5km biegu na bieżni. I teraz taka sytuacja: wchodzę na siłownię i okazuje się, że bieżnie są zajęte przez jednego gościa, który rzeczywiście biegnie i przez dwie 'duże’ dziewczyny, które na bieżni urządziły sobie spacer. Myślę sobie 'ok, poskaczę chwilę na skakance, zaraz bieżnia się zwolni’. Kiedy w końcu dziewczyny zwolniły sprzęt, wskoczyłem na swoje 5km i… z okna zauważyłem, że te same dziewczyny po wyjściu z siłowni wchodzą do samochodu i odjeżdżają… Totalnie tego nie rozumiem. Po co przyjeżdżać samochodem na siłownię żeby pochodzić na bieżni? Nie może zrobić sobie spaceru wokół bloku? W parku? Albo po prostu PRZYJŚĆ na siłownię i nie zajmować sprzętu na spacery? Ktoś mógłby powiedzieć że chuj mi do tego co kto robi i będzie miał rację. Chodzi mi tylko o to że tego nie rozumiem.

Przykład drugi.
Nic mnie tak nie WKURWIA jak ludzie, którzy przychodzą na siłownię i nie wiedzą po co się tam znaleźli. Niestety najczęściej są to kobiety. Jak widzę że na siłownię wchodzi laska w obcisłym trykocie, w nowych drogich butach do biegania i w rozpuszczonych włosach, to ja już wiem, że będzie łaziła po siłowni jak turysta po dzielnicy SOHO. Ludzie, jest internet. Na youtube jest mnóstwo kanałów oferujących ZA DARMO krótkie proste efektywne treningi. Ktoś powie: to czemu nie zaproponujesz pomocy? Otóż kurwa raz zaproponowałem takiej lambadziarze że pomogę, wyjaśnię o co chodzi, pokażę jak działają maszyny to mi tylko odpyskowała że ona wie co ma robić. No okej, to się nie wpierdalam, ale jak wspomniałem w przykładzie pierwszym siłownia jest mała, a tacy ludzie zajmują tylko miejsce.

Ok wygadałem się. Może mam rację, może pierdolę głupoty. Dajcie znać w komentarzach.

10
8

Nie pracują ale i tak są pierdolonymi bogaczami

DALL-E-2024-02-09-02-29-53-Visualize-a-humorous-scene-where-a-lavishly-dressed-clueless-character-is

Jak wyżej nie pracują ale i tak są pierdolonymi bogaczami.
Jebta się i obnośta ze swoim bogactwem a znajdzie się ktoś, kto pozbawi was bogactwa i dodatkowo upierdoli wam łeb przy samej dupie.
Rzekłem.
Amen.
P.S. Pierdolta się.

4
5

Mistrzowie teorii

DALL-E-2024-02-09-02-27-03-Imagine-a-scene-of-comic-chaos-where-a-person-is-visibly-overwhelmed-whil

Wkurwiają mnie mądrale z dwiema lewymi rękoma. Chodzi o to, że taki ktoś ma wiedzę np. odnośnie prac budowlanych – jakiej zaprawy się używa do murowania, jakie narzędzia potrzebne itd. Ale jak przyjdzie coś takiego robić, to się okazuje, że nie umie się posługiwać poziomicą ani kielnią, patafian jebany albo wymuruje krzywo niczym pan Ziutek po pół litra. Albo jeden z drugim powie, że widział, jak się naprawia to i owo w aucie lub się chwali, że co to potrafi… A na ostatku wychodzi na to, że jeden z drugim się kurwa kluczem grzechotką nie umie posługiwać, a samochód od spodu to widział co najwyżej zabawkowy na baterie w żłobku. No ale tak najczęściej bywa – kto najwięcej gada, gówno potrafi.

7
4