Boże chroń mnie przed głupimi laskami, otóż drodzy chujowi-cze dlaczego musiałem zakochać się totalnej kretynce mającej za nic pewne cechy mężczyzny, za które dałaby się pociąć nie jedna kobieta. No jak można pomimo 25 lat zachowywać się jak dziecko, które właśnie zesrało się w pieluchę. Kobieta mi zachorowała, objawy występowały już wcześniej, delikatnie starałem się przetłumaczyć siedź dzisiaj w domu, bo jeszcze bardziej się załatwisz, odpowiedz jaką uzyskałem można zinterpretować, iż jestem panem i władcą który tylko rozkazuję, tylko doradzam, no kurwa, ale dobra oczywiście poszła z gorączką i zawalonym gardłem, bo przyjaciółka, której zresztą nienawidzę zaprosiła ją na drinka, jeszcze później dostałem wiadomość, że kupiła sobie jakiś pojebany sweter czyli na takiej pizgawicy poszły jeszcze do galerii. Rano nie mogła wstać z łóżka, oczywiście zadzwoniłem aby się tego dowiedzieć. Widzisz, widzisz i po co polazłaś teraz będziesz leżeć w łóżku, przyjadę i pojedziemy do lekarza, później chciałem posiedzieć trochę u niej żeby nie zdychała sama, jestem spokojnym facetem, ale jak człowiek ma być spokojny po usłyszeniu czegoś takiego.
– Nie będę z tobą rozmawiała o tym, że jestem chora, nic tylko ciągle rozkazujesz i tak przez 11 minut jaki to jestem głupio – mądry, mam nie przyjeżdżać, a do lekarza jak mi oznajmiła pójdzie sobie sama.
Przecież do chuja pana nie było żadnego rozkazu, wkurwiłem się, powiedziałem, że jak ma zachowywać się jak niekonsekwentna gówniara to będzie teraz siedzieć sama i chuj, nie odzywa się, a ja przeczuwam koniec związku i tak pewnie będzie lepiej. Chciałem tylko dobrze doradzić i ewentualnie pomoc, a teraz mam kurwa gnój.
Choroba i kłótnia
2011-07-08 23:4323
42

Ale masz kobietę… Ja, za takiego jak Ty, dałabym się pokroić, zdecydowanie!
jak czytam o takich laskach, to już wolę do końca żywota bić Niemca po kasku
Nerwus jesteś, przecież toto głupie, złe na Cię, że masz rację. Pojechać mimo to, uśmiechnąć się, spróbować się nie kłócić o pierdołę, wyjaśnić, że nie próbujesz być władczy tylko o nią dbasz. A jak dalej będzie miała pretensje to pogonić bo najwidoczniej niereformowalne!!!!!!
Nie docenia tego co ma. Może doceni jak straci.
Obstawiam, że to nie koleżanka kupiła jej ten sweter…
Prosta rada: zerwij z nią. Po co masz mieć niekonsekwentną gówniarę za dziewczynę? „Tego kwiatu jest pół światu!”.
Dobrze jej przygadałeś ale jeśli Ci na niej zależało to było uważać na słowa.
Moim skromnym zdaniem powinieneś z nią zerwać. 🙂