Podobno jestem ładna i szczupła. Słyszałam też, że bardzo inteligentna. Cieszy mnie to, ale… Nie mogę złapać bliższego kontaktu z facetami. Wielu z nich się mnie boi, a kończy się na tym, że mam 2059213 'męskich przyjaciółek’. Może nie jestem zwyczajna, nie zajmują mnie przyziemne sprawy, ale, kurde, samotno mi w tym świecie. Nie jest to najgorsza z chujni, jakie ten świat widział, ale Ci, którzy czują się samotni, zrozumieją, że to upierdliwy i nieznośny problem. Pozdrawiam, Ona
8
29

Nie daj się przekonywać, wykonaj jakiś ruch do tych, którym się nalezy
A jakie masz wymagania?
Daj numer. 😉
Jak można być samotnym mając przyjaciół? Ja tego nie rozumiem. To najlepsza możliwa sytuacja towarzyska, jaką jestem w stanie wymyślić.
No to chujnia…
Jak przeczytałam Twoją wypowiedź to czułam jakby to o mnie było. nie wiem co z tym zrobić. ja już się chyba w jakiejś wieży zamuruje. zaraz i tak pewnie większość chujowiczów wypisze tu obraźliwe komentarze. pozdrawiam. chujowiczka
Też tak mam. Łączę się z Tobą w bólu.
to napisz na 11663692
Znam taką co też tak miała. Ma chłopaka od jakiegoś czasu (może rok może mniej). Ostatnio ją wkurzdenerwował. Znając życie skończy się jak zawsze. Ładna, inteligentna, tylko sami debile dookoła. No może dodałbym że jest ślepa, że niektórych nie widzi.
Ale prawda jest taka, że większość facetów to pajace skończone
ale ty się chwalisz czy żalisz ?
Cho na wóde, pogadamy
mam 26 lat i mam tyle samo żeńskich przyjaciółek co TY i też mi smutno 🙁 Wiem jaki to problem. Pozdrawiam, ON
Może jesteś wybredna? Ja chyba tak mam, bo mam powodzenie, ale nie mam wziecia. Samotność mnie z deka zżera, ale muszę mieć to co chce. Pokaż facetowi że go chcesz, może są nieśmiali.
Jeszcze numer podaj 😉
nie interesują cię przyziemne sprawy? a wiesz że potrzeba partnera to jedna z najbardziej podstawowych „przyziemskich” spraw? zaprzeczasz sama sobie.
To zabawne. Tutaj nikogo nie poznasz, bo wpisy są doskonale anonimowe. Coś czego bardzo nie lubiłem sam to bycie „męską przyjaciółką”. Miałem wrażenie, że większość kobietek właśnie tego szukała (przynajmniej na necie). Oczywiście nie ze mną te numery i znajomości szybko stały się bardzo bliskie (zbyt bliskie). Ale pierwsze związki udają się tylko w bajkach. Wszystko było potrzebne.
Przyjaźń na początku jest nie tylko potrzebna, jest konieczna. Jeśli masz przyjaciela, chcesz czegoś więcej, a hm… Mówisz dalej nic? Sami tchórze czy co? 🙂 Pocieszę Cię – mamy mniejszą konkurencję 🙂 Z drugiej strony – znaleźć to się możemy tylko przez neta, bo jak tak się rozejrzysz wokół siebie, to sama widzisz, jest jak jest. A znajomość przez neta często rozbija się później o przyziemne sprawy jak odległości, dojazdy i takie tam. No chyba że dopasujesz miejscówkę jakoś.
W każdym razie rozumiem Cię. Po obu stronach barykady jest tak samo. Kiedyś myślałem, że atrakcyjna panna to nie ma problemu z samotnością. A tu niespodzianka za niespodzianką, wręcz reguła. Co więcej, znaleźć konkretnego gościa jest chyba jeszcze trudniej niż konkretną pannę. Pomimo całej masy różnych serwisów w necie chyba brakuje jakieś na prawdę działającej metody, nie?
Skoro masz 2059213 męskich przyjaciółek, to znaczy że nie masz pojęcia co to samotność.
Samotność? Kiedyś ktoś powiedział, że to cichy zabójca. Miał świętą rację! Jestem sama i to przytłacza moje cale życie tak bardzo, że czasami nie chce mi się wręcz żyć!
Zróbmy test. Podaj swoje zdjęcie lub alternatywa wiek, waga i golenie kotka, a oddam Cię pod oko eksperta.
Pewnie jesteś jedną z tych lasek które odrzucają każdą próbę zbliżenia się faceta do ciebie.
Autorka: Przyjaciółka nie zastąpi Ci kogoś bliskiego, tym bardziej męska: to jak wymachiwanie nagą dziewicą przed facetem, tylko zwiększa apetyt. ; ) Mówiąc 'przyziemne sprawy’, mam na myśli przywiązywanie zbyt wielkie wagi do: a) wyglądu (ojacie, jak brzydko sobie pomalowałam 8 paznokieć od dołu!, b) pierdół. Związek, prawdziwa więź NIE JEST czymś przyziemnym. PS To nie było ogłoszenie matrymonialne.
Hm, hm, hm. Co oznacza, że nie możesz złapać bliższego kontaktu? Ty nie możesz, w sensie nie widzisz ich jako materiału na Twojego faceta albo Cię nie pociągają, czy oni się boją?
Bo przecież w prawie każdym przypadku taki przyjaciel – męska przyjaciółka brzmi jak męska dziwka, chcesz ich obrazić, czy opisać? – gdyby taka ładna, szczupła, inteligentna dziewczyna wykazała zainteresowanie skorzystałby z okazji! Chyba nie doceniasz siły kobiecej perswazji, może po prostu nie wykazujesz inicjatywy i oczekujesz, że ci faceci sami spróbują Cię zdobyć? (oczywiście tak być powinno, ale życie jest życie, nie ma zawsze tak jak być powinno) Jeśli jesteś do tego onieśmielająca (’boją się mnie’), nie wiem z jakiego powodu, ale załóżmy, że jesteś (np. gadasz jacy to faceci głupi i pizdowaci) – masz receptę na przyjaciół, z których żaden Cię palcem nie tknie.
Oczywiście może być zupełnie inaczej, to tylko anonimowy portal. Może napisz więcej, jestem ciekaw (choć to podobno pierwszy stopień do wszelkich najgorszych rzeczy, do miłości pewnie też) 🙂
Autorka: Nie mogę złapać bliższego kontaktu, nie dlatego, że nie próbuję, tylko dlatego, że patrzą na mnie jak na kogoś, u kogo nie mają szans albo po prostu nie przyda im mój charakter do gustu. Owszem, uważam, że to samców obowiązkiem jest staranie się, ale jeśli tylko mogę, ułatwiam im to.
wiem coś o tym, masakra, widzisz innych na ulicy jak trzymają się za ręce, przytulają… a to jeszcze bardziej dobija. Uwierz mi, (nie wiem ile masz lat) ale może warto troszke poczekać, sama baaaardzo długo czekałam i miałam ten sam problem, ale to nie Ty masz szukać, to ON powinien Ciebie znaleść! Pozdrawiam i głowa do góry:)