Witam chujowiczów i chuhowiczki. Chciałem powiedzieć, iż chuj mnie strzela przez egzaminatorów WORD. Czy oni naprawdę muszą przypieprzać się do NAJDROBNIEJSZYCH szczegółów? Ostatnio gdy zdawałem, kolo opierdolił mnie za „nieustąpienie pierwszeństwa” – bo gdy kończyłem zawracanie i na skrzyżowaniu mały kawałek samochodu mi wystawał, dziadek na rowerze zamiast mnie minąć zatrzymał się… Czy to naprawdę moja wina?
22
55

a jeszcze większa chujnią jest to, że zmienili przepisy i muszę się uczyć od nowa !!!
Spokojnie.
Egzamin na prawko to jedna wielka dojna krowa dla kazdego ORD 'u jak i szkółek egzaminacyjnych stąd taka a nie inna nadwrażliwość egzaminatorów.
Wystarczy troche czasu i pieniędzy a na pewno zdasz. Pozdrawiam .WU
Nie, to wina zakompleksionego egzaminatora. Musi się palant dowartościować. Lać na to ciepłym moczem!
Janusz nie zdałeś 11 raz ?
Taaak to kolejna rzecz która jest chora w tym kraju.Komentarz nr 2 świetnie to ujmuje…tylko dlaczego ja mam kurwa tracić swoje ciężko zarobione pieniądze na to żeby jakaś kurwa się nachapała?
Jeżdżę bez:)
@5 chyba też zacznę tak robić – zamiast przepierdalać kasę na kolejne egzaminy, kupię sobie auto i będę jebał system, podobnie jak system wyjebał mnie. AUTOR