Mentalność roboli niewolników

Jestem zasmucony postawą większości obywateli tego kraju. Większość to po prostu tłuszcza bez żadnych ambicji, godności, aspiracji. Ot takie robole co 30 lat będą tyrać w jednym zakładzie pracy i po 30 latach stwierdzą że „niczego sie nie dorobilim”. Każda rozmowa na każdym spotkaniu rodzinnym, towarzyskim i jakim tam jeszcze schodzi prędzej czy później na tematy o robocie, zarobkach, kredytach, co kto tam ma i ile nie zarabia. Jakie to kokosy nie zarabia jako polski biały murzyn bo „aż” 2200 albo „aż” 1200 euro w „Reichu”. I biada ci człowieku jak powiesz coś o tym że masz marzenia, aspiracje, ambicje, chcesz coś w życiu osiągnąć a nie tylko tyrać za zupe i płaszczyć sie przed kierownictwem, coś w życiu zobaczyć poza Warszawą i rynkiem w Krakowie raz w życiu kiedy to byliśmy na wycieczcie w 1996 i polskim morzem w 2005. Ta tłuszcza weźmie ciebie na rogi i pod kopyta próbując cie zetrzeć na miazge. Dowiesz sie że jesteś leniem, nierobem, że za 2200 jako robol pracować ci sie nie chce, że ludzie pracują po 16 godzin,na 3 etatach 7 dni w tygodniu albo że za 600 zł pracują bo rodzine mają i po 5 dzieci. Taki z ciebie człowieku buc wredny jest co ci sie marzy dobre życie, wycieczki , obce kraje i inne Cejlony. Ty masz być robol, płaszczyć sie przed polskim panem i narzekać w razie potrzeby na wszystko co sie da tak jak oni. Oni są niewolnikami przerobionymi przez system bez żadnych potrzeb i ty też masz taki być i już leniu! Za granicą to by ci pokazali jak sie pracuje! Powie tak Robix w dresie z nosem po 2 złamaniach. Polski murzyn, biały niewolnik, parobek Europy. POlskie parobki lubią tyrać za 3 Niemców, pomiatać sobą nawzajem a ty tak nie chcesz więc jesteś nasz wróg.

115
22

Komentarze do "Mentalność roboli niewolników"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Sam jesteś taki sam zniewolony umysł. Szmacisz się po rodzinnych zjazdach z ludźmi, których światopogląd cię mierzi. Kim ty jesteś? Kretynem czy hipokrytą? Za 20 lat dojdziesz do ich poziomu i nie będziesz się już rzucał.

    17

    5
    Odpowiedz
    1. A czy robisz coś w kierunku spełnienia swoich marzeń i ambicji? Może mówią Ci, że „jesteś leniem, nierobem” bo siedzisz w kieszeni rodziców i czekasz na spełnienie marzeń? Jeśli tak to jesteś leniem i nierobem.
      Jeśli uczysz się lub pracujesz i masz marzenia o lepszym życiu to w porządku. Niektórzy z tych co Cię krytykują też mieli marzenia i ambicje, ale z różnych powodów – nie wyszło. Jedni byli zbyt leniwi, innym zabrakło chęci, pomysłu na siebie, motywacji czy odwagi, jeszcze inni po prostu z czasem wybrali inne życie. Nie musisz zwierzać się wszystkim ze swoich marzeń. Rób swoje (na swój koszt), konsekwentnie dąż do celu i może zaskoczysz tych co w Ciebie nie wierzą. Ale póki Twoje cele i ambicje są na etapie
      marzeń bądź bardziej powściągliwy w krytykowaniu innych.
      Po co masz kiedyś wstydzić się, że w niczym nie jesteś lepszy.

      7

      0
      Odpowiedz
  3. Teraz pytanie: czy ty jako jeden z garstki wybranych niewielu jesteś ambitny i oświecony w tym morzu bezmyślnego, bezrefleksyjnego barachła, czy może to pseudofilozoficzne wypociny jakiegoś gościa, który do niczego się nie nadaje, nie może znaleźć pracy i ubzdurał sobie, że przez to jest taki inny, taki mądry, taki niewkręcony w tryby systemu? Paradoksalnie stawiam jednak na drugą opcję – paradoksalnie, bo się z wpisem w sumie zupełnie zgadzam; tyle tylko, że za filozofowanie nie płacą, a swoimi mądrościami chleba nie posmarujesz i prędzej czy później będziesz musiał się poddać i też stać się robolem.

    23

    5
    Odpowiedz
    1. Ty „fyloziofie” spod Biedry.Wy barachło przynajmniej znacie swe miejsce w szeregu a każdego kto chce sie wybić to w łeb i pod Biedronke do siebie. Burak co pozuje na mędrca. Tu każdy może dostać prace tylko jaką? Pracy dla buraczków tobie podobnych jest dość dużo.

      6

      6
      Odpowiedz
    2. Kolejny buraczany „miendrek” . „Będziesz musiał” hehehe czyli godzicie sie na bycie takim bydłem. Jak kundle przed swym panem władcą a przecież wy macie taaaakie mordy od ucha do ucha, na każdego coś umiecie powiedzieć, bić chcecie na ulicach o byle co wysiadać ze swojego złoma na środku skrzyżowania z pięściami biegać i grozić a tu na kolanach pokornie i pogodzenia sie ze swym losem. Zrozumcie wy barany że godząc sie na bycie niewolnikiem-robolem robicie krzywde sobie może nie tyle co waszym dzieciom bo one będą też wychowane w duchu bycia robolem-niewolnikiem.

      5

      5
      Odpowiedz
      1. Dobrze powiedziane,zgadzam się w 100% bo też do takich wnioskòw dochodzę…pracując z polakami za granicą zauważyłem u większości mentalność niewolnika bezmòzga z zawężonym myśleniem,brak kreatywności w dodtku brak indywidualności w połączeniu z mentalnością stada…w innych narodach odsetek takich jest mniejszy…ja niestety nie pasuje do tego towarzystwa

        1

        0
        Odpowiedz
    3. Musi na Rusi. Bycie zniewolonym to bycie pohańbionym. Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. Bycie robolem nie ze swej woli bo los tak chciał/buk tak chciał to poniżenie.Tylko wy katołskie parobki tego za cholere nie pojmiecie.

      7

      5
      Odpowiedz
      1. Spokojnie, życie prędko zweryfikuje wasze mądrości. Chcecie czy nie – będziecie takim samym bydłem jak reszta.

        2

        4
        Odpowiedz
        1. „Już niedługo” te wasze męczeństwo………Już niedługo będzie wojna, już niedługo będzie koniec świata, już niedługo nasz „panbók” was wszystkich ukarze za wasze grzechy i tych „już niedługo można by wymieniać. PO to obalalimy komune i po to Wojtyła wstawiał sie za nami u ojca w niebie aby jego owieczki były bydłem?

          3

          2
          Odpowiedz
        2. bydłem nikt nie musi być, tylko takie debile to propagują nieświadomie bądź świadomie. Ale ci co pierprzą o niewolnikach to też dupki którzy nie wiedzą że to dzieło agresji żydów na polskę

          1

          3
          Odpowiedz
  4. Dokładnie kolego. Mam to samo. Wyścig szczurów to tez nie dla mnie. Nie cieszą mnie nowe smarphony , inteligentne telewizory czy lodówki. Nie gonie za modą i nie wydaje kasy na coś co reklama mi wmówiła że muszę to mieć. Jestem minimalistą. Pracuje w jedym miejscu pracy 10,lat ale nie widze sensu tego. Każdego dnia sie dusze i wnerwiam na ludzi. Chce coś zmienić chce gdzies wyjechac, poznać inne kraje i kultury a nie żyć na kredyt jak reszta pracując po 16 godzin dziennie I nic nie mieć z życia.

    16

    4
    Odpowiedz
  5. U mnie jest tak że zarabiają po 2000 a jeżdżą na zagraniczne wycieczki za pożyczki i kredyty a jak mówisz że chcesz na wakacje nad jeziora kaszubskie pojechać to się każdy w głowę puka „bo bez ambicji”. Tak. Ambicją ma być „zastaw się, a postaw się”. Polska jest pięknym krajem i mimo że pełno „sebixów” i „januszy” to „wolę polskie gówno w polu niż fiołki w Neapolu”. A potem pokazują „biednych i oszukanych” przez biuro podróży w jakimś na poły dyktatorskim kraju jak płaczą że muszą wracać bo ktoś nie zapłacił za hotel. Albo jakaś jaśnie pudernica się produkuje kilka godzin po zamachu terrorystycznym „ja zostaję, przecież tu jest spokojnie”. Sami jesteście sobie winni bo trzeba się pokazać „żeby Zośkę i Zbyszka chuj z zazdrości strzelił” a potem płacz. Jak dowalą oprocentowania pod sufit to dopiero będzie lament bo mieliście już pokaz jak było z frankami i nic się żeście nie nauczyli. Bankom nic nie zrobili, część ludzi straciła mieszkania i dupa, ostatnią kasę trzeba oddać. Ja nie wytykam tym, którzy zarabiają dobrze tylko tym, którzy żyją ponad stan. A poza tym zakup mieszkania w bloku to największy szwindel wszech czasów bo po 30 latach spłacania to spółdzielnia jest właścicielem bo jak nie zapłacisz haraczu do spółdzielni to i tak cię wywalą więc gdzie tu jest własność ? Na papierku haha. Właśnie kupiłeś sobie prawo do sprzedaży ale nic poza tym. A poza tym czy posiadanie oznacza lepsze życie ? Czy mając super furę, dom i zagraniczne wojaże czy będziesz na pewno szczęśliwy ? Pomyśl o tym. Dano nam mnóstwo „szczytów” do zdobycia a zapomnieliśmy o najważniejszym – miłowaniu się nawzajem.

    34

    0
    Odpowiedz
    1. Eee, bez przesady z tym, że „każdy w głowę się puka”. Ja tam lubię polskie morze, góry i jeziora. Kto chce niech jeździ po świecie. U nas będzie mniejszy tłok.

      1

      0
      Odpowiedz
  6. U Mesia na Taśmie pracują takie zjeby, hahaha

    8

    1
    Odpowiedz
    1. Kurwa, czemu napisałem „Taśmie” z dużej. Chyba odzywa się moje przeznaczenie i będę też tam jebał aż po ostatnie swe nędzne dni i potem jakiś inny ludzki robak się będzie ze mnie śmiał tak jak ja teraz z nich. Skończą się marzenia o wygranej w Totka i hi-life. KURWAAA, NIEEEE!!!!!!!

      10

      1
      Odpowiedz
      1. „Kurwa, czemu napisałem „Taśmie” z dużej. Chyba odzywa się moje przeznaczenie i będę też tam jebał aż po ostatnie swe nędzne dni”

        Zapraszamy pod naszą bramę, patałachu. Bua-ha-ha-ha… /Mesio PS. Z trzema stówkami w łapie i CV w zębach ofkoz. 😉

        2

        3
        Odpowiedz
  7. O co ci właściwie chodzi? Sam jesteś narzekaczem nie wiadomo na co. Co cię obchodzi jak pracuje dres z nosem po 2 złamaniach, zwłaszcza jeśli się nie leni a ciężko pracuje?
    Zamiast narzekać rób po prostu swoje, zakładaj swój biznes i bogać się. Gadasz jakby tamci ludzie jakoś cię blokowali i być może tak jest. To że nie pochwalają a krytykują chyba odbiera ci odwagę, no ale to już problem w twojej głowie…
    [prawicowiec]

    9

    5
    Odpowiedz
    1. Bo debil co ledwie czytać umie i taczkami jeździ u Helmuta na budowie mądrzy sie jakby był niewiadomo kim.

      0

      1
      Odpowiedz
  8. Z dwojga złego lepiej być murzynem za euro, niż za złotówki. Sam chętnie bym wyemigrował gdybym tylko znał język, a na naukę brak mi chyba motywacji. A na polu u Niemca po 12 godzin… Wolę swój biedny niewolniczy los w Polsce

    4

    0
    Odpowiedz
  9. Cóż, patałachu. Prawda. /Mesio
    PS. Ale Pan ma dla ciebie smutną pewnie nowinę, że, na 90%, też tak będziesz zapierdalał. Anyway, jak już się z losem robola pogodzisz, to i tak nie przychodź do naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Nie potrzebujemy takich.

    3

    8
    Odpowiedz
    1. „Ty też tak będziesz zapierdalał na 90%………”Kolejny wieszcz z piwem w ręku i kanapką z salcesonem z Biedronki.Pewnie jakiś burak co sam jest murzynem na 90% a może 190%.Już sie dowartościowałeś tłumoku to No Chooj ci w du.pe łajzo. Byle zero napisze takie byle co i sie czuje lepiej. Niewiele wam murzynom do życia trzeba. JUtro do roboty! A tak wogóle Mesiu ma inteligentniejsze „uwagi”.

      3

      1
      Odpowiedz
      1. „A tak wogóle Mesiu ma inteligentniejsze „uwagi”.”

        Actually (Pan wasz, Mesio, pozdrawia patałacha od „smierdzacego anglicyzmu” wysuniętym środkowym palcem. 😛 BTW, nie ma to jak się jakiś zasraniec w grammar nazi bawi, a poprawnie po polsku pisać nie potrafi…) to Pan twój napisał tamten komentarz. A tylko tyle, bo mu się więcej nie chciało. /Mesio
        PS. PS-a też mu się nie chce pisać.

        0

        0
        Odpowiedz
    2. Za to zalosne wtracenie tego smierdzacego anglicyzmu do swego belkotu powinienes dostac kare smierci.

      1

      0
      Odpowiedz
  10. Kto przebywał i popracował trochę w bardziej rozwiniętych krajach niż Polska, ten wie, że przeciętny Polak jest nikim więcej, jak tylko niewolnikiem ekonomicznym. Tu nie chodzi o podatki, tylko o zarobki. Przy europejskich cenach (czasem nieznacznie niższych, a często wyższych!) zarabiamy np. czterokrotnie mniej, niż nasi zachodni odpowiednicy. Ci którzy tu zarabiają 4-5 tys. na rękę, mają się już za półbogów i często wykonują prace odpowiedzialne, wymagające dużej wiedzy i umiejętności – tymczasem są to pieniądze, które w takich np. Niemczech, zarabia półmózg w pracy, która jest najpodlejszą z możliwych, stres i odpowiedzialność zerowe. Oczywiście, jeśli komuś o tym mówić, to można się spotkać wręcz z agresją. Ludzie czują potworny wstyd, ani myślą przyznawać się jak właściwie im się żyje. Nie lubią kiedy im to uświadamiać. Jak można nie czuć obrzydzenia, widząc jak ktoś daje sobą pomiatać u jakiegoś Janusza za równowartość 500 Euro/mc? – a ¾ kraju tak żyje. Lewicowe idee, które podźwignęły swego czasu robotnika z pozycji półpiśmiennego posługacza i śmiecia do rangi człowieka, są rugowane jedna po drugiej. Już mamy całe nowe pokolenie wychowane w czasach dzikiego kapitalizmu, bez żadnego poszanowania dla człowieka i jego pracy. Wylewają pomyje na „lewaków”, lewicowość zresztą to dla nich głównie tęczowe pierdoły o gejach i gender – tak to sprytnie ktoś przekierował uwagę z praw socjalnych i przywilejów pracowniczych na jałowe kłótnie o poronione pomysły. Sprytnie też ktoś im nakłamał, że socjalistyczny przywilej, prawo pracy, ubezpieczenia społeczne – coś co powstało, żeby ludzkie życie uczynić bardziej znośnym, to ich największy wróg. Młode pokolenie korwińsko –prawackich mend, jest już stracone, czeka ich marny los, a i dla innych nie zrobią nic dobrego. Polskie woły robocze już nawet nie potrzebują bata nad sobą, bo sami zaganiają się do roboty i godzą na wszystko. Podczas gdy cywilizowany świat idzie naprzód, Polska cofa się w stronę pańszczyzny i XIX wiecznego wyzysku. Raz, że taka droga została nam wyznaczona po 89tym przez zachodni kapitał, dwa, że takim jesteśmy narodem, że wyzysk samych siebie mamy we krwi. Jest tragicznie i będzie gorzej. Czytałem, że za podjudzniem pracodawczego lobbingu zaczęto majstrować w kodeksie pracy, nad elastycznym czasem pracy ( żegnaj ośmiogodzinna normo, wywalczona za cenę krwi) – co to oznacza w polskich realiach może się nie domyślić tylko idiota/wolnorynkowiec/korwinista. Oczywiście i dziś osiem godzin pracy staje się coraz większą rzadkością, ale poczekajcie do momentu, aż dostaną oficjalne zielone światło, będziecie jebać jak w „Ziemi obiecanej”. Miłego życia w niewolniczym kraju, pana i plebana.

    37

    7
    Odpowiedz
    1. Dobrze ujęte. Wolę zarabiać ponad 1200 euro na „zgniłym”, „socjalistycznym”, „lewackim” zachodzie, gdzie po opłatach na podstawowe życie zostanie mi kilkaset euro, niż w „prawackiej”, „liberalnej” Polsce gdzie jebiesz po 14 godzin dziennie jak Chińczyk w Foxconnie, za 1300 zł netto, a życie i opłaty… nawet nie stać Cię na opłaty bo wynajem kawalerki kosztuje 1500 zł. Tyracze Tracze i liberałowie będą tracić zdrowie i życie w pogoni mamoną, pracując ponad siły, żeby kupić coś czego nawet nie potrzebują. Czasu sobie nie kupią.

      7

      1
      Odpowiedz
      1. 1200 euro na zachodzie to grosze, więcej w Polsce można zarobić jak się coś więcej potrafi. Ponad 1200 euro to koszt wynajmu mieszkania, w dużym mieście na zachodzie. Zgaduję, że jeśli tam pracujesz, to wynajmujesz tam jedynie pokój (w najlepszym razie samodzielny).
        Polska wcale nie jest taka prawicowa gospodarczo, niestety, a tyle co podajesz zarabia się jak się niewiele umie.
        [prawicowiec]

        0

        1
        Odpowiedz
        1. Hamburg – dwupokojowe mieszkanie 800 Euro/mc. – jakieś pytania? Tak myślałem. A jak tam dzielny prawicowiec, już zarabiasz to coś więcej, czy tylko zgadujesz, że będziesz.

          1

          0
          Odpowiedz
    2. człowieku przestań pieprzyć gdzie ty tutaj masz gospodarkę korwinową? jest coś dokładnie na odwrót i teraz to jest dopiero niewolnictwo i wyzysk i mydlenie oczu pomocami społecznymi (500+:jak można rozdawać pieniądze w kraju, który ma gigantyczny dług?), poza tym ludziom trzeba pozwolić się bogacić i nie chrzań, że równa się to pracy w polu po 20 godzin. A swoją drogą te twoje socjalne przywileje i duperele zaczynają niektórym krajom już uszami wychodzić (i żadnego korwinizmu u nich nie ma)

      5

      3
      Odpowiedz
      1. A gdzie niby twierdzę, że mamy tu gospodarkę korwińską? To dopiero przedsionek „raju” wymarzonego przez Korwina i jemu podobnych. Nawet ci się nie śni jaki wyzysk przygotowują ci liberałowie. Tam gdzie kapitał ma całkowicie wolną rękę, tam panuje niewolnictwo, a u nas już bardzo dużo tej wolnej ręki uzyskał. 500+? – ludzie, do was nie dociera jakimi dziadami jesteśmy skoro „zawrotna” suma odpowiadająca 100 Euro z haczykiem, na miesiąc, jest takim wielkim halo? Wielu ma problem z ochłapami rozdawanymi polskim rodzinom, ale miliardy wypompowywane przez zachodnie banki i firmy jakoś nikogo nie bolą. Jak chcesz się wzbogacić nie mając kapitału, w systemie, w którym jedynie posiadacz kapitału jest człowiekiem, a reszta to towar/zasób ludzki? Ile można dawać sobie wciskać bajkę o tym, że źli lewacy nie dają się ludziom bogacić. Te moje „duperele” to jest coś, czego brak bardzo boleśnie odczujesz już niebawem. Po tym jak piszesz wnoszę, że jesteś bardzo młody i wszystko widzisz na opak.

        4

        2
        Odpowiedz
      2. Już widze jak polski Zdzicho pozwoli sie bogacić:) Może na Zachodzie panują jakieś normy ale w naszym bambostanie panują średniowieczne zasady pan-parobek. Walczcie prawaki z komuchami i lewakami a będziecie tym czym chcecie być czyli parobkami u pana .

        1

        1
        Odpowiedz
  11. A pracujesz juz? Wiesz, kiedys tez myslalam ze nie bede przecietniakiem, ale zycie brutalnie sprowadzilo mnie na ziemie. Skoncz szkole , zarabiaj swoje kokosy i dopiero ludziom pyskuj

    19

    1
    Odpowiedz
    1. Ty nie pyskuj. Będziesz z pokorą znosił swój los robola niewolnika cebulaku. Każdy jełop ci wejdzie na łeb bo taki twój los.

      5

      6
      Odpowiedz
  12. Taki to Cebuland. Jak dobrze ze Ja , Ty no i oczywiscie Mesio jestesmy ponad tym wszystkim

    3

    3
    Odpowiedz
  13. Spoko, ale jak mogę ci pomóc?
    Jest przejebane i tyle. Jak pochodzisz z biednej/przecietnej rodziny to w 90% przypadków też będziesz biedny i tyle. Jak to było w szefowie wrogowie 2 „myślisz, że bogactwo robi się ciężką pracą? Nie, bogactwo robi bogactwo” i tyle w temacie. Jak nie masz pół miliona na interes od tatusia, albo wybitnej głowy do osiągania wielkich rzeczy to jesteś skazany na bycie biednym etatowcem po życia kres i pogódź się z tym.

    29

    1
    Odpowiedz
    1. Najprościej powiedzieć pół miliona od tatusia. Bo za wszystkie niepowodzenia odpowiada tatuś, mamusia tylko nie ty. Masz łeb i chuj to kombinuj. A co byś zrobił z tym pół miliona? Pewnie przejebał bo jak znam życie to pomysłu nie masz żadnego czy byś dostał pół czy cały. Takie myślenie usprawiedliwia wszelkie nieudacznictwo, którego jesteś klasycznym przykładem.

      4

      7
      Odpowiedz
      1. A ty już masz pomysł, czy na razie jesteś tylko agresywnym i zmotywowanym gówniarzem, który w oczekiwaniu na podbój świata czyta podręczniki typu: „Co ludzie sukcesu robią z kwotą pół miliona”. Czytaj dalej bo pół miliona zobaczysz jak świnia niebo, a w najlepszym razie jako kwotę do spłacenia za twoje mieszkanie w mrówkowcu, albo „posiadłość” w zapiździu dolnym.

        4

        0
        Odpowiedz
  14. Wiem o czym mowisz bracie. Moja rada jest taka. Zerwij kontakt z tym motlochem, nie mowic, nie opowiadac, robic swoje.

    17

    1
    Odpowiedz
  15. Dobra, dobra. Pogadaliście patałachy na fajrancie, teraz morda w kubeł. Uśmiech na mordę, morda do podłogi i jebać ze zdublowaną energią. ty robaczywy autorze, tak, tak, jesteś inny i pojedziesz na cejlony. Ale to zostaw sobie na jutro, a dzisiaj patrz, z czego masz na chleb. Morda i zapierdalaj.

    1

    3
    Odpowiedz
  16. kolego ja nawet nie byłem nad polskim morzem.to co mam powiedzieć?

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Jakie morze? Jakie wypoczywanie? Do roboty migiem parobie leniwy!

      1

      1
      Odpowiedz
  17. Kolega myli pojęcia. Ambicja, to jest robienie czegoś, i każdego dnia staranie się o więcej i lepiej. A siedzenie na bezrobociu, w mieszkaniu rodziców, bo „za dwa tysie ja dupy z domu nie ruszę, bo mam ambicję”, to jest patologia vel. lenistwo.

    8

    2
    Odpowiedz
    1. Już widze jak tu pracą do czegoś dochodzisz:) Większość którzy dziś cwaniakują miała załatwiony start. Jak zaczniesz prace jako robol skończysz jako emerytowany robol(jak dożyjesz). Trzeba zaczynać gdzieś np. w jakimś biurze porządnej firmy to może po jakimś czasie wkręcą cie w towarzycho, zaczniesz bywać na imprezach,zdobędziesz znajomości, później już z górki bo wyślą ciebie na szkolenia i kursy, itp. Wtedy będziesz kimś bo między robolami to tylko staniesz sie głupolem alkoholikiem.

      14

      2
      Odpowiedz
  18. „I biada ci człowieku jak powiesz coś o tym że masz marzenia, aspiracje, ambicje, chcesz coś w życiu osiągnąć”
    Żałosny wpis kogoś kto siedzi u rodziców i myśli że życie polega na marzeniach. Najgorszy i najgłupszy wpis z ostatniego czasu. Ilość łapek w górę mnie poraża. Świadczy o poziomie i wieku uczestników chujni.
    Tragedia.

    7

    11
    Odpowiedz
    1. Racja! Wy nie macie mieć żadnych marzeń tylko na rytm tyrać na raz dwa raz dwa jak murzyni. Jeszcze batami koło ucha powinni wam strzelać. Masz racje. Od marzeń i zachcianek są wasi panowie wbijcie sobie to w końcu do łbów.

      5

      0
      Odpowiedz
  19. Gdy wracałem autobusem do domu z tego słynnego Wrocławia, zobaczyłem takiego gościa, na oko 40 lat, pewnie dość mało inteligentny, widać że nigdy nic wielkiego nie osiągnął jedynie przez geny, jakie dostał (w sumie nie patus, ale podatny na radykalne ideologie). Echhh… gdyby wszyscy w Polsce zarabiali przynajmniej 4000zł (niezinflacjowane), nie byłoby pisowców, kurwinowców, stonogów, platformersów… Każdy byłby świadomym i szczęśliwym obywatelem, bo nie wylewałby frustracji swoją sytuacją materialną na państwo i polityków (po części to ich wina, bo zamiast zwiększać dobrobyt, tworzą coraz to nowsze tanie tematy, typu imigranci, Smoleńsk, Pawłowicz, którymi można łatwo podburza ludzi)…

    3

    3
    Odpowiedz
    1. To geny parobka pańszczyźnianego.

      1

      0
      Odpowiedz