Moje stringi

Dobry. Moją „chujnią” są grille, a właściwie grillujący sąsiedzi na balkonach. Mam już tego kurwa dosyć. Dym unoszący się z tego syfu zniszczył mi moje najlepsze stringi, których używałam do pracy.Stringi stały się odrażające i cuchnące, brzydzę się ich. To były moje szczęśliwe majteczki na których brałam najwięcej klientów. Od dziś obiecuje sąsiadom,którzy mieszkają pode mną,że osikam im tego grilla. Będziecie wpierdalać kiełbasę z moim moczem frajerzy. Pozdrawiam Ewa 🙂

69
129

Komentarze do "Moje stringi"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To gdzie Ty pracujesz kobieto?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jako człowiek o burżuazyjno-arystokratycznym pochodzeniu gardzę twoimi nędznymi stringami. Żegnam.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A sprzęgła od żuka pewnie nie masz co nie ?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Droga Ewo. Stringi przed suszeniem nałożyć do czosnku,przebije zapach kiełbasy. Radca

    0

    0
    Odpowiedz
  6. 2 – domyśl się 😉
    PS. co takie gówno robi na głównej?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Dobre. Sąsiadom życzę smacznego 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  8. to jest myśl!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A chociaż fajna z Ciebie dupa?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Przecież nie można robi grilla na balkonie jest to prawnie zabronione a tak na marginesie szczęśliwe stringi ciekawa praca…

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Moja rada dla ciebie szmato: zwiększ masę.

    0

    0
    Odpowiedz