Motywacja

Swoją chujnię zadedykuję wszystkim osobom, które czują się niedowartościowane, są nieśmiałe i wyszydzane wśród swojego środowiska i udowodnię, że karta bardzo szybko może się odwrócić, a nasi oprawcy szybciutko mogą stać się ofiarami.
Urodziłam się w rodzinie lekko patologicznej, ojciec alkoholik, matka nierób, z pieniędzmi się nigdy nie przelewało. Wychowała mnie babcia, która spasła mnie jak swinię do tego stopnia, że w wieku 10 lat ważyłam 65kg, a w dodatku nie pozwalała nigdzie wychodzić z domu, więc całe dzieciństwo spędziłam w samotności. Przez większość życia stałam sama w kącie. Będąc w przedszkolu zostałam pobita przez moją 15 letnią znajomą z osiedla, która stwierdziła, że jestem niemową i pod pretekstem zabawy w bramie, wciagnęła ze swoją ekipą w pierwsze lepsze drzwi i skopała, czego nigdy jej nie zapomnę. W podstawówce szydzono z mojej wady wymowy, z mojej wagi oraz bardzo nieurodziwej jak na dziewczynkę twarzy. Szkalowano mnie, bo nie miałam telefonu, bo miałam ciuchy z lumpa. W gimnazjum śmiano się z moich rozstępów, śmiano się z tego, że moja mama chodzi w okularach, bo mój ojciec staro wyglądał, przytykano mi łatkę kujonki, bo miałam najlepsze oceny. W technikum szydziła ze mnie grupka szkolnych gwiazdeczek, bo nie nosiłam makijażu i nie chodziłam na solarę. Zawsze wolałam zwalczać syfy niż je zakrywać, co zresztą wyszło mi na dobre ale o tym później. Nawet nauczyciele patrzyli na mnie jakoś z pogardą i politowaniem bo byłam cicha i miałam swój świat. Nie byłam jak inni, nie robiłam tego co oni. W międzyczasie znalazłam swoją „miłość” która zdradziła mnie 3 razy jak szmatę. Wydawałoby się, że gorzej być nie może. Mimo wszechobecnej krytyki oraz poniżania, ostro wzięłam się za siebie. Zaczęłam uprawiać sport, ostro ćwiczyć oraz przygotowywać się do egzaminów zawodowych. Schudłam 15kg, uzyskałam dyplom technika i zdałam maturę. Poszłam na dobre praktyki, gdzie od razu po maturze dostałam dobrze płatną pracę. Z wiekiem moja twarz nabrała kobiecych rys twarzy a ja zapuściłam włosy i stałam się atrakcyjną kobietą. Poszłam na studia dalej doskonalić się w swoim zawodzie, gdzie zyskałam nowe znajomości i poznałam normalnych, wartościowych ludzi. Z czasem przy pomocy przyjaciół, nauczyłam się rozmawiać z ludźmi a przy tym dobrze bawić. Mój zawód daje mi możliwość dorabiania sobie w domu, więc mam 2 pensję. Kupiłam auto, dużą część kasy odłożyłam na życie i teraz żyję jak pani z moim partnerem. Wychodzę na miasto z podniesioną głową mijając swoich starych znajomych. Suka, która mnie pobiła zza czasów dzieciaka, dziś jest samotną matką 2 bachorów bez żadnego wykształcenia i pracy. Żyje w domu samotnej matki zaorana życiem. Cwele śmiejący się z mojej wady wymowy oraz wagi, dziś to pasibrzuchy uginające chodnik, truchtając do tyry na taśmie za 6zł za godzinę. Solarowe gwiazdeczki robiące sobie makijaż od 6 klasy podstawówki dziś mające po 23 lata, męczą się z piegami, trądzikiem i zmarszczkami, także mijając je nie powstrzymuje swojego szyderczego uśmiechu. Playboye niegdyś z najaczami i rebookami na sobie, dziś stoją pod żabkami paląc trawę i żłopiąc piwsko z menelami. A ja dziś zwiedzam kraj, podróżuje po różnych zakątkach świata. Tunezja, Hiszpania, Londyn. I tak oto kończy się moja historia kochani. Sami widzicie, że życie w każdej chwili może zmienić tor, dlatego nie przejmujcie się ciągnącymi Was w dół debilami i róbcie co swoje. Uczcie się, rozwijajcie, poświęcajcie swojemu hobby a normalni ludzie sami do was przebiegną. Z pozycji przegranych, bardzo szybko możecie znaleźć się na podium, powodzenia!

81
5

Komentarze do "Motywacja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. I żyli długo i szczęśliwie 🙂 pozytywnie fajnie.

    I zawodem technika można dobrze zarabiać a wy narzekacie ze po studiach was he he chłopaczki z własną firmą dojeżdżają. Ogarnijcie się.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. jesteś jak one, i czym tu się szczycić ? kurwa żałosne. Ja przynajmniej mam zasady i większe współczucie do ludzi. Zawiść i zemsta – same beznadziejne rzeczy, z uwierz że da się żyć w zgodzie z ludźmi każdego dnia.

    3

    4
    Odpowiedz
  4. A masz wygolona?

    2

    1
    Odpowiedz
    1. A ty masz wygolonego?

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Aż mi się serce raduje jak czytam Twoją chujnie

    2

    0
    Odpowiedz
  6. No i pięknie, gratuluję !;)

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Bardzo super. Tylko, że nie u każdego to tak działa. U mnie cwaniacy, którzy mi dokuczyli w życiu za młodu, chociaż nic im nie zrobiłem, którzy byli leserami, degeneratami, nieuami i beztalenciami to teraz mają „własne…hehe…firmy” i takie laski jak ty dają im doopy w pierwszej kolejności, bo są „zaradni” bezwzględni i agresywni i gdzie ta twoja sprawiedliwość?

    5

    1
    Odpowiedz
  8. Podziwiam Cię. Życzę Ci wszystkiego najlepszego.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Same zakompleksione gówniaki tutaj 🙂

    0

    2
    Odpowiedz
    1. Same zakompleksione minsynki pod 40-tkę tutaj. I piszą: „nie ruchałem”. I dziwią się że nie mogą nikogo znaleźć z takim podejściem. Brzuszyska wystające na metr do przodu od piwska i kebabów jedzonych hurtowo.

      0

      1
      Odpowiedz
    2. Co tu robisz gimbusie?

      0

      0
      Odpowiedz
  10. Z partnerem, kurwa jak to chujowo brzmi. Napisz z chłopakiem, nie wiem… z kolegą. Partnerstwo – umowy, układy, ramy, żeby przypadkiem ktoś komuś czegoś nie podpierdolił, partnerstwo może być w firmie, w pracy, w życiu jeżeli masz zamiar dla kogoś poświęcić życie partnerstwa nie ma. To tylko moje zdanie.

    1

    0
    Odpowiedz