Na chuj z taką pogodą!

Ja pierdolę. Cały dzień piękna pogoda. Wróciłam do domu, obejrzałam film, przyszła siostra. Siedzimy dalej w domu. Jako, że sprawę do załatwienia pewną miałyśmy, to ruszamy kapska z domu. Gdy tylko postawiłyśmy nasze nogi na trotuarze, spadła pierwsza kropla deszczu. Skwitowałam to „chuj z tym”. Poszłyśmy dalej. Tuż za rogiem bloku deszcz zaczął się „rozwijać”. W ciągu minuty deszcz przekształcił się w niesamowitą ulewę, nie wiem nawet czy wyrażenie „zerwanie chmury” nie byłoby przesadzone. Nie wiem, nie znam się na geografii.. Ale mniejsza z określeniem. Ważne, że wiał zajebisty wiatr, znosił ten deszcz, który i tak jebał w chuj mocno. Cóż miałyśmy zrobić. Wróciłyśmy do mnie i przebrałyśmy się w suche szmaty. Jeszcze mi kurwa pióra schną. Podejrzewam, że jeszcze trochę to potrwa, bo uwierzcie – są długie. Mam tylko nadzieję, że w majówkę będzie ładna pogoda, no, przynajmniej bezdeszczowa. Pozdrawiam Chujowiczów 😉

24
38

Komentarze do "Na chuj z taką pogodą!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. niestety zazwyczaj jest tak (szczególnie ostatnio) że na długi weekend jest brzydka pogoda… jak z resztą widać za oknem. po prostu mnie to dobija!

    0

    0
    Odpowiedz