Nienawidzę lata

Wszyscy pewnie się zdziwią, ale wkurwia mnie lato. Drażni mnie to, że latem na ulicy jest tylu ludzi, wszyscy się cisną w MPK, nie ma jak w spokoju sobie przejść dokądkolwiek, bo wszędzie ludzie. Są niby porozbierane laski, ale co z tego jak jest mi gorąco, czuję, że zaraz chyba wybuchnę, a muszę iść dalej. W autobusach szyby pootwierane, bo przecież pisze, że klima więc trzeba otworzyć (kurwa!), na chodniku ciasno, słońce piecze w ryj. Słowem: lato jest beznadziejne.

68
72

Komentarze do "Nienawidzę lata"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. świnie w chlewie maczaja ryj w gnoju i turlaja sie w blotku jak im jest goraco wyprobuj to

    0

    8
    Odpowiedz
  3. W pełni popieram. Ludzie mówią: ej, lato jest fajne! Pytam: co fajnego jest w tym, że pocisz się jak prosię? Co fajnego jest w tym, że „transport publiczny” zamienia się w puszkę sardynek (oczywiście spoconych)? Co jest fajnego w tym, że starzy ludzie dostają udarów i zawałów? Zimą nie ma tego wszystkiego, ale oczywiście mięczakom zima przeszkadza, bo w dupkę mrozi.

    16

    1
    Odpowiedz
  4. Łączmy się w bólu, mam dokładnie takie same odczucia >.<

    7

    0
    Odpowiedz
  5. Mnie też wkurwia ten upał i świecące słońce jebiące mi promykami po oczach bezpośrednio i pośrednio odbijając się od budynków i ziemi/chodnika/drogi. Lato jest nawet znośne ale tylko wtedy gdy jest maksimum 20 stopni Celsjusza plus zimny wiatr plus zachmurzone niebo. Jak jest gorąco to nic mi się nie chce, tylko położyć się i nic nie robić. Nie dziwię się opowieściom o siestach i fiestach w krajach południa, generalnie cieplejszych krajach niż nasz. Bo jak tu kurwa można pracować w takim ukropie? Nie da się!

    11

    0
    Odpowiedz
  6. Moja loszka kocha lato, bo może chodzić prawie nie ubrana po ulicy i patrzeć jak faceci się ślinią i marzą by im zrobiła dobrze. Po czym wieczorem klęka i zaspokaja mnie, co sprawia jej dziką rozkosz.

    1

    10
    Odpowiedz
  7. właśnie, wole zime.

    6

    0
    Odpowiedz
  8. A co to kurwa za lato, jak masz 8 słonecznych dni na cały sezon, z tego 6 w nocy.

    0

    5
    Odpowiedz
  9. Jestem gejem, jak chcesz to zamiast autobusem, moge podwozic Cie swoim Mesiem, zrobie Ci gale jako Twoja loszka i pomoge Ci tez napisac doktorat. W zamian oczekuje akceptacji, bo nikt mnie nie lubi. Nawet jak bylem maly, to mama wieszala mi kielbase u szyi, zeby chociaz psy sie ze mna bawily.

    3

    5
    Odpowiedz
  10. Wszystko się zgadza, ten sam wkurw. Z tym, że w mojej wersji jest drobna różnica, a mianowicie: są niby porozbierane laski,które jednak mają mnie w dupie. :]
    Jebać lato.

    7

    0
    Odpowiedz
  11. nie martw się, ja też NIENAWIDZĘ LATA! nie wiem co jest w tym fajnego, gorąco, że się rozpływasz, wszyscy się kleją – katastrofa. czekam na jesień 😀 już niedługo!

    12

    0
    Odpowiedz
  12. A jesteś ty cycu normalny?? Jest LATO to musi być KURWA GORĄCO, zrozumiałeś?? Po za tym zapraszam na Sahare wtedy pogadamy o twoim „gorącu”

    0

    10
    Odpowiedz
  13. Zimą to samo!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. keep calm, bo mamy wiosnę do połowy czerwca

    0

    2
    Odpowiedz
  15. Zgadzam się. Ja najbardziej lubię jesień.

    8

    0
    Odpowiedz
  16. i dlatego w lato się siedzi przed kompem a nie kurwa gdzieś wyłazi, zresztą w zime tak samo robie omg

    3

    0
    Odpowiedz
  17. Podpisuję się pod tym, też nienawidzę lata i towarzyszącego mu skwaru.

    10

    0
    Odpowiedz
  18. Mesiu, gdzie Ty się podziewasz, weź wróć już z Bahamow, czy Bora Bora i pocisnij temu lamusowi, bo zasługuje.

    0

    6
    Odpowiedz
  19. jesteś ostro poyebany.

    0

    3
    Odpowiedz
  20. W dupie Ci się poprzewracało !

    0

    4
    Odpowiedz
  21. @8. „Jestem gejem, jak chcesz to zamiast autobusem, moge podwozic Cie swoim Mesiem, zrobie Ci gale jako Twoja loszka i pomoge Ci tez napisac doktorat.” A dorzucisz 17 tysi netto?

    0

    1
    Odpowiedz
  22. @17. „Mesiu, gdzie Ty się podziewasz, weź wróć już z Bahamow, czy Bora Bora i pocisnij temu lamusowi, bo zasługuje.” Nie Bora Bora, a Bara Bara, patałachu zafajdany… Ale znaj gest Admina, płacącego mi 2 grosze za znak… A więc, zajmijmy się autorem powyższej chujni. Gdybyś, patałachu, zarabiał 17 tysi netto miesięcznie i jeździł superhiperklimatyzowanym mesiem, to nie miał byś problemu z upałami. W moim luksusowym Mercedesie W123 klima działa tak, że w największe saharyjskie upały czujesz się tak rześko, jak się czuł Adam w raju, zanim tej dziwce nie zachciało się jabłek. Zaś strefowo działająca klimatyzacja, dmuchając delikatnie w pałkę, sprawia, że nie potrzebujesz nawet usług loszki robiącej gałę z połykiem, zaś moje kakao przyjemnie łechce morska bryza (przynosząc nieziemską ulgę po pobycie w nim pały Byczywąsa) a nie jakiś pierdolony chamsin jak to jest w Matizach co wydajniejszych roboli z Łódzkiego Wydziału Fabrycznego im. Władolfa Putlera.

    0

    3
    Odpowiedz
    1. Co do tego Adama i Ewy. W tych czasach nie wierzy sie w boga hehe

      0

      3
      Odpowiedz
  23. Parzące, rażące w oczy słońce, alergia na pyłki, do tego tłumy najebanych, śmierdzących potem ludzi plus hordy obesranych żuli żebrzących na wino – to właśnie kojarzy mi się z latem :/

    8

    1
    Odpowiedz
  24. Jedz budyń albo giń!

    0

    2
    Odpowiedz
  25. Nazi the snowman was an angry german soul 😀

    0

    1
    Odpowiedz
  26. Bałwan nazista był wkurwioną niemiecką duszą – ty googla używałeś jako tłumacza czy tak sam masz w biosie popierdolone?

    0

    0
    Odpowiedz
  27. @25 – A właśnie to że był duszą to nie moja wina tylko autora piosenki! Biosie zasrany…

    0

    0
    Odpowiedz
  28. i dodaj jeszcze prawie nagie cipy snujące się po ulicach i prezentujące swoją seksualność…..

    4

    1
    Odpowiedz
    1. A co, mają płaszcze zakładać, idioto? Upał jest to mało ubrań zakladasz. Proste. I w dupie masz to czy prezentujesz coś zbokom

      0

      3
      Odpowiedz
  29. Nienawidze wiosny i lata za to kocham jesień i zimę. I mam ku temu poważne, rozsądne powodu. Najlepszy dla mnie czas to od września do lutego. Od marca do sierpnia zamykam się w domu, bo brzydzę się rażącym w oczy słońcem i mnóstwem ludzi cisnącymi się na ulicach. Wolę zmarznąć, niż się spocić. Lato i wiosna to jest tragedia!!! I do tego kojarzy mi się z wielką traumą od samego dzieciństwa!!!

    5

    1
    Odpowiedz
  30. Gardzę latem. Wolę jesień i zimę. Co jest fajnego latem. Skwar ponad 30 stopni? Ześcierwione muchy, osy i szerszenie w dzień wlatujące ci do jedzenia i napojów a w nocy gryzące komary? Stare, obleśne baby ubrane jak prostytutki i jeszcze jedzenie w obecności takiej prukwy? Pojazdy komunikacji miejskiej robiące za mobilną saunę wzbogacone o smród spoconej hołoty? Dziewczyny celowo wyzywająco ubrane, które sprawiają, że faceci się ślinią i tylko myślą o tym, żeby ta laska im zrobiła dobrze? Jesień i zima (ale tylko mroźne i ze śniegiem, bo te z plusowymi temperaturami i opadami deszczu są be) są o milion razy lepsze, ale ciepłolubne pizdy płaczą, że nie mogą wyjść na miasto w sandałkach założonych na gołą stopę i w wyzywającej odzieży i że im dupy zamarzają.

    7

    1
    Odpowiedz
  31. Też nienawidzę lata, natomiast gówno mnie obchodzą porozbierane laski. Co myślisz że dla ciebie się rozbierają i dla twoich oczu, stulejarzu? Rzygać się chcę na widok tych sliniacych sie oblechow, człowiek nie może się czuć swobodnie bo jeden z drugim wytrzeszcza gały i się jara.

    3

    1
    Odpowiedz