Po co wam laska

Wszyscy samotnicy, którzy codziennie narzekają,że nie zamoczyli i nie mają dupy obok: CIESZCIE SIĘ.
Miałem lat 25 i 18tysi odłożonych na życie, kiedy wszedłem w związek. Kobieta jak raj, związek marzenie do czasu aż raz nie zapłaciłem dla niej raty za szkołę, gdyż miała problemy finansowe. Wtedy za paluszek zostałem wciągnięty w otchłań gówna. Zrobiła ze mnie frajera, którego doiła a ja dałem się omotać jak ciota bo ją kochałem. Wystarczyło,że powiedziałem, zrobiłem czy ruszyłem ręką nie po jej myśli to od razu zostawałem wyzywany od debila, który nie myśli i nic nie umie. Z wspomnianych 18 tysi zostało mi 2tys… KAŻDY związek ma podłoże finansowe, bo prędzej czy później baba położy wam łapę na kasie. A takie są właśnie najgorsze w odróżnieniu od sielanki, która jest zawsze z samego początku związku. Obecnie żyję sam i próbuję się odbić od dna. Zazdroszczę Wam samotnicy, bo mi nawet na myśl o zamoczeniu, wymiociny podchodzą do gardła.

148
13

Komentarze do "Po co wam laska"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Od zarania dziejów wiadomo, że kobiety kosztują mniej więcej ale zawsze. Może jeszcze zaczniesz pisać chujnie o tym że słońce wstaje na wschodzie a zachodzi na zachodzie 😉

    10

    13
    Odpowiedz
  3. Zamieszkaj w Wyszogrodzie, który jest na zachodzie Mazowsza i rób zakupy w tamtejszej Biedronce przy ul. Mickiewicza 16.

    5

    5
    Odpowiedz
    1. Jak ma robić tam zakupy jak mu tylko 2 tys zostały?? A tam jest w chuj drogo.

      8

      0
      Odpowiedz
  4. Szanowny Panie kolego, nie mieszajmy dwóch różnych spraw: chęci współżycia/bycia w związku oraz bycia osobą, która oddaje komuś niezaufanemu 16tys złotych. Pozdrawiam cieplutko, Stulejarz

    24

    0
    Odpowiedz
  5. Bo sie bierze kobietę pracującą a nie debilke która ma 25 lat i sie jeszcze uczy, czy to liceum dla dorosłych czy studia podyplomowe. Chociaż pracujące to też mają najebane. Każda ma najebane. Trza je tresować od początku znajomości i krótko za ryj jak trzydzieści lat temu Polacy to robili…

    33

    8
    Odpowiedz
    1. Twoja matka była wzięta „za ryj”? I trzydzieści lat temu, tak samo jak teraz trzeba było uważać z kim się człowiek wiąże, a jak okazywał się beznadziejny to kończyć znajomość. Sam jest sobie winien. Jak się wiążesz z pustakiem (byle nie mniej niż 8/10 było) to potem myśl na co warto wydawać kasę, a na co nie.
      Godził się to korzystała. Nie umiał powiedzieć „nie”? Bo co? Obrazi się? Dupy wieczorem nie da? No to jego wybór był, że płacił za dobre traktowanie. Trzeba było się pożegnać po pierwszej awanturze z obelgami za ociąganie się z kaską.

      6

      2
      Odpowiedz
  6. Dzięki za ten wpis!

    7

    2
    Odpowiedz
  7. O, to właśnie jest Chujnia z pierwszej ligi. Autor został oskubany z kasy niczym kurak z piór. Czytając tą i podobne Chujnie, powoli zmienia mi się postrzeganie pewnych spraw, zaczynam patrzeć na związki z innej perspektywy. I tak w sumie jakoś z każdym dniem coraz mniej mnie boli, że jestem prawiczkiem po 30, który nawet się nie całował z dziewczyną. Co kiedyś uważałem za przekleństwo, chyba powoli staje się mym błogosławieństwem. Może tak naprawdę jestem szczęśliwcem? Chuj go wie.

    52

    3
    Odpowiedz
    1. Jesteśmy, bracie samotniku. Patrzę na związki w koło mnie i jako że jestem dobrym obserwatorem to widzę w jakim kłamstwie ci ludzie zyja. Na dodatek próbują cię wpierdolic w to samo bagno i ewidentnie widać, że źle czują się w związku to notorycznie naciskają byś też kogoś znalazł. Oni to robią z żalu. Psują sobie życie i chcą wjebac w to innych by poczuć się lepiej. Bądź ponad tym!

      20

      2
      Odpowiedz
  8. Zgadzam się w 200%. Kobieta to pasożyt który w końcu zaczyna wysysać z mężczyzny kasę a później zdrowie. Jako dowód mogę przytoczyć fakt że większość zamożnych kobiet które same zdobyły bogactwo, albo zajmują odpowiedzialne stanowiska i dużo zarabiają, jest samotnych. One już mają pieniądze więc mężczyźni nie są im do niczego potrzebni.
    A dla pozostałych jedyną szansą na godne życie to przyssać się do cudzego portfela.

    51

    4
    Odpowiedz
    1. Celnie w dziesiątkę. Dodam, że jak taka pijawka wykończy jednego jelenia, zaraz bierze się za drugiego.

      21

      1
      Odpowiedz
    2. Kurwa, też tak muszę zacząć robić.
      Facet.

      0

      0
      Odpowiedz
    3. Widać,że nie spotkałeś w życiu prawdziwej kobiety,która nie leci na kasę. Każdego szkoda,ale nie każdego żal 🙂

      1

      8
      Odpowiedz
      1. nie wiem gdzie te normalne, prawdziwe kobiety. Zasadniczo prawie wszystkie kobiety, starsze czy młodsze, nawet jak tego dłuższy czas nie pokażą, na kasę lecą i nawet 10 zł do czegokolwiek nie dorzucą. To jest wręcz normalka. Ciekaw jestem, gdzie, są te prawdziwe kobiety. Wydałem masę pieniędzy na kobiety, nie na żadne prostytutki, o nie. Na normalne kobiety czy dziewczyny, jakie się w tym krótkim życiu najczęściej spotyka. Takich, jakie zobaczycie np. w Playboyu, w normalnym życiu, w normalnych Kręgach, środowiskach, nie spotkacie nigdy. Zresztą kobieta, która ma taką klasę, taki zajebisty wygląd, wie o tym – pomijając wyjątki – doskonale – i dobrze się zastanowi, z kim pójść na imprezę, pojechać na urlop, czy też po prostu pójść prędzej czy później do łóżka. Takie jest życie. Niech się wam nie wydaje, że jest inaczej.

        4

        0
        Odpowiedz
  9. studź pręta

    12

    4
    Odpowiedz
  10. gnęb jaszczura

    9

    5
    Odpowiedz
  11. prowokuj pytonga

    10

    5
    Odpowiedz
  12. W sumie też mam takie skojarzenia – stała kobieta= w 99% przypadków pogorszenie stanu finansów i perspektyw życiowych, brak właściwie jakichkolwiek benefitów (to nie lata 50-te) poza coraz rzadszymi i mniej zabawnymi stosunkami seksualnymi i może na początku towarzystwem jakimś tam (po kilku latach się to i tak znudzi), wyrok: praca do śmierci i brak czasu na nic.
    Ale w sumie ja się tym chłopakom nie dziwię. Przecież 99% z nich to gołodupcy którzy całe życie i tak czy siak spędzą na zapierdalaniu za psi uj, na nic ich nie będzie stać, niczego się nie dorobią, będą wiecznie żałować sobie wszystkiego i jedyną alternatywą rozrywki poza babami dla nich to jakiś tani alkohol czy ćpanie. No bo co taki misiek ma do wyboru? Wycieczki zagraniczne? Życie w kilku krajach w roku (np. 3 miesiące Tajlandia, 3 jakaś Japonia czy USA, reszta Polska jak jest tu ciepło)? Spędzanie całymi dniami czasu w knajpach, barach, na imprezach sportowych? Jakieś drogie hobby, eksperymenty, praca naukowa, badania, prowadzenie jakichś kolekcji? Przecież do tego trzeba mieć kasę i najlepiej obracać się w towarzystwie które też ją ma, a ich nawet na bilet na taksówkę do dworca nie stać, oszczędzają na chlebie w biedronce, mieszkają w ciasnych klatkach jak dla królików zwanych „mieszkaniami” albo siedzą z rodzicami i dziadkami na kupie i jedyna inna rozrywka to komputer albo alkohol bo na te kilkadziesiąt zł na miesiąc jeszcze ich stać. Baba staje się więc jakąś tam odskocznią od tego wszystkiego i alternatywą na spędzanie czasu, daje jakieś tam emocje. Tyle ich, robaczków, z tego życia.

    48

    3
    Odpowiedz
  13. uspokajaj zioma

    6

    1
    Odpowiedz
  14. kręć majonez

    10

    3
    Odpowiedz
  15. walcz 5 na 1

    9

    3
    Odpowiedz
    1. kto kurwa dal szóstą łapke w góre i drugą w dół miało być 5vs1 zjeby

      3

      0
      Odpowiedz
  16. Kobiety to gówno w ładnym opakowaniu i tyle.

    27

    4
    Odpowiedz
    1. Faceci to gówno w brzydkim opakowaniu i tyle. Nikt ci nie karze być z kobietą. Możesz być z facetem i ruchać go w dupę albo on ciebie.

      7

      25
      Odpowiedz
  17. To bardzo treściwa chujnia, współczuje. Na pocieszenie opowiem Ci o chujni jednego z moich kolesi: Gość mieszkał tylko z matką, która była kato-cyborgiem i trzymała go całe życie krótko za ryj. Efekt był taki, że facet wychowany w matriarchacie stawiał zawsze każdą pizdę na piedestale i bił jej pokłony. Lata leciały, a matka zaczęła chorować na serce i w końcu wylądował w szpitalu, a kumpel został sam w domu (miał już w tedy dwadzieścia parę lat) i jak to chłop – chuj położył na sprzątanie, a żywił się jak to kawaler, aż tu pewnego wieczora puk, puk – ktoś sutka do drzwi. On otwiera, a tu stoi jakoś kaflara, którą widzi pierwszy raz na oczy, a ona mu z tekstem:
    – Słuchaj, my się nie znamy, ale przez sąsiadkę usłyszałem, że twoja mama jest w szpitalu i zostałeś sam… i na pewno jest ci ciężko. To pomyślałam, że mimo tego, iż się nie znamy, wpadnę do ciebie i może coś ci pomogę. Posprzątam i ugotuję…
    Debilowi do głowy nie przyszło, że to jest jakoś wał, bo przecież każda pizda jest ze złota…
    No i wpuścił ją na kwadrat, a ona rzeczywiście posprzątał, żarcie ugotowała i szpary popuściła. Rana zabrała się w pizdu i jak się pojawiła, tak zniknęła. Minęły jakiś dwa tygodnie i znów puk, puk do drzwi. On otwiera, a tam stoi ta sama dziwka i wyjeżdża m z tekstem, że zaskoczyła z nim… Gość jak to usłyszał to mało na serce nie jebnął, bo w pracy chujnia, matka dalej w szpitalu i nie wiadomo, co z nią będzie i teraz taki strzał. Na, ale nic to. Koleś pyta się jak to możliwe, że ona jest w ciąży, jak on ją posuwał w gumie, a ta mu wciska, że musiało się to jakoś zdarzyć. To były jeszcze czasy, że jak panna powiedziała, że jesteś ojcem – to bez względu, czy nim byłeś, czy nie musiałeś becylować na bachora – o ile się nie mylę do trzeciego albo piątego roku i dopiero wtedy mogłeś robić jakiś badania o ustalenie ojcostwa. Więc jak gość usłyszał, że ona jest w ciąży to rura mu zmiękłą, mimo że pizdę stawiał na piedestale i dobro dziecka również…
    Jednak, mimo że był debilem to sam doszedł do wniosku, że coś tu kurwa śmierdzi jak chuj i zaczął robić dochodzenie, kim jest ta dziwka i od kogo dowiedziała się, że jego matka jest w szpitalu a on sam na kwadracie. Tak po nitce dotarł do kłębka. I co się okazał – rzeczywiście któraś z koleżanek jego matki zaczęła się użalać do innego plociucha, jak los doświadczył biednego chłopaka i teraz siedzi sam w domu, a matka ciężko chora w szpitalu. Tamta sucz słyszała tą rozmowę i szybko wywiedziała się o kogo chodzi. Niedługo przed tym jej gach wyszedł z puszki i ją zbrzuchacił, ale jeszcze nic nie było widać. Tamta powiedziała swojemu gachowi, o kolesiu i oboje wpadli na pomysł jak go zrobić w chuja i wyciągnąć od niego kasę. Plan był prosty: ona przyjdzie, da mu dupy – a potem powie, że jest w ciąży i będzie chciała kasę na skrobankę, wyprawkę dla dziecka, niewskazywanie go jako ojca… w chuj możliwości.
    Ten mój kumpel też dowidział się, że ona jest w ciąży z tamtym i że koleś puszkował, a teraz siedzi cały dzień w jakieś chlejni i napierdala w klepaki. Postanowił się pójść do tej knajpy i z nim pogadać o sprawie. I tak zrobił. Tamten nie był oczywiście zaskoczony, ale za to, że zapiął jego kurwę dostał parę strzałów w ryj. Ostatecznie skończyło to się tak, że musiał zapłacić kolesiowi 3000 zł za oświadczenie, że to on jest prawdziwym ojcem. Wtedy 3000 zł to tak jak dziś 10 000 zł, a wtedy przeciętna pensja to było 1200 zł. Chłopak poszedł do banku wziął parę złotych kredytu i wypłacił się.
    Ja pewnie załatwiłby tę sprawę inaczej, ale on był zawsze pizdą i wierzył i dalej wierzy w pizdę niepokalaną i niewymydlną, czego dowodem jest jego obecna małżonka, która miała w dupie więcej fletów niż na makaronu zjadłem. I kijem bym je nie tchnął, ale jego sprawa – o gustach się nie dyskutuje.
    Pierwszy morał jest taki, że czasami lepiej przytrzasnąć sobie chuja drzwiami, niż włożyć go w pierwszą lepszą pizdę. Drugi morał jest taki, że jak nieznajoma laska łasi się do faceta, jak pies do kości, a on jest biedny jak mysz kościelna, to na pewno chodzi o jakiś wał.
    Nawiasem mówiąc – jaką trzeba być wszą, żeby chłopaka będącego w tak chujowej sytuacji wsadzić na taką minę. Dlatego chuj w dupę wszystkim kajdaniarzom i ich kurwom.

    85

    1
    Odpowiedz
    1. Ten koment aż mrozi krew żyłach, kurwa…

      12

      0
      Odpowiedz
    2. Pierdolenie.

      0

      8
      Odpowiedz
    3. Kurwa co za historia! Można by jakiś film krótkometrażowy z tego dowalić:D

      9

      0
      Odpowiedz
  18. Po pierwsze czytaj i oglądaj Marka Kotońskiego. Po drugie ja w Twoim wieku miałem 25 tysi aż wjebałem się w kredyt hipoteczny. Teraz mam 35 lat, a kredytu jeszcze na 16 lat a oszczędności to nomen omen 17 tysi netto.

    12

    3
    Odpowiedz
    1. A można mieć oszczędności brutto ? I nie akce na giełdzie przed opodatkowaniem to nie oszczędności to inwestycja

      3

      0
      Odpowiedz
    2. Tak, koniecznie czytajcie Kotońskiego. Niech się chłopina cieszy, że w miłości szczęścia nie ma, ale za to w interesach… To nie ważne, że naucza przegryw, a nie ktoś, komu się dobrze w związku układa. Ważne, że wstrzelił się w rynek ze świetnym pomysłem na interes. Bo tych co potrzebują usłyszeć, że to nie oni są winni niepowodzeniom w swoim życiu, zawsze było i będzie wielu.

      7

      6
      Odpowiedz
  19. racja – cipa żeńska to obrzydlistwo a one myślą że to piękność. Spójrzcie na kutasa – to jest wytwór BOSKI a nie jakaś zjebana dziura

    61

    2
    Odpowiedz
    1. powiało gejostwem ale masz troche racji

      7

      0
      Odpowiedz
  20. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    8

    7
    Odpowiedz
  21. A czy golila sobje?

    6

    3
    Odpowiedz
  22. Jesteś typowy beta provider i tyle. To nie tylko wina laski, ale także Twoja że dałeś się doić. Trzeba było powiedzieć żeby sama sobie zapierdalała na uczelnie a jak jej nie stać to kurwa nieh rzuci te studia. Sam bym postudiował, ale mnie nie stać i nie płacze jak pizda.

    17

    1
    Odpowiedz
  23. Podobno najtańsza kobieta to ta której się płaci. Wystarczyło wziąć tysiaka albo dwa i mógł byś zrobić bunga bunga z najlepszymi kurewkami jakie Roksa widziała

    23

    0
    Odpowiedz
    1. I z gumą? Pierdole taki interess, a jak bez gumy to choroba, to już wole związek z jakimś pasztetem ale nimfomanką co na mnie patrzy tylko…

      0

      1
      Odpowiedz
    2. TAk właśnie jest szanowny Panie, wlaśnie tak jak to określiłeś. Raz płacisż więcej raz mniej, ale masz trochę emocji, mniej czy bardziej intensywny seks. Nieraz związek trwa dłużej, nieraz krócej. Cudowne układy z jedną tylko kobietą są czymś b. rzadkim. Zasadniczo trudno te wielkie emocje, zadurzenie, zakochanie, wielka milość itd. zakonserwować. Po jakimś czasie pragniesz innej kobiety, innego ciała, innego seksu, zapachu, stylu, rozmów. Ale jest jeden stały problem, który istniał zawsze: trzeba jednak mieć ponadprzecietną kasę.

      1

      1
      Odpowiedz
  24. Niewiele mniej, bo 17 tysi zarabia pewien gość, ale w miesiąc.

    4

    1
    Odpowiedz
  25. nie każdy związek taki jest…

    3

    7
    Odpowiedz
  26. Kto to plusuje? Niedorobione maminsynki.

    2

    23
    Odpowiedz
    1. do tego co pisze „kto plusuje”-twoja stara

      6

      0
      Odpowiedz
  27. dzięki za słowa otuchy

    2

    0
    Odpowiedz
  28. Ja z moja odkladamy miesiecznie okolo 5k zl. Laska kocha ale wie ze sa tez wazniejsze rzecz dla zwiazku, stara sie nie wydaje na glupoty, owszem nietaz jakis ciuch czy kosmetyk, nie przesxkadza mi to wgl, zarabia i ma do tego prawo. Nie siedzi calymi dniami na fb czy insta, owszem zerknie nieraz, czemu nie, nic w tym zlego, ma tam zdjecie jedno z przed 4 lat, luka tylko na celebrytow itd, sam czasami lubie. Laska przedsiebiorcza, chcemy zainwestowac w nieruchomosc ktora moze przyniesc 400proc jak wszystko pojdzie po mysli, zaradna, pomyslowa. Oboje nie mamy skonczonych 22 lat, nie mieszkamy w pl, wklad o na 60% ja 40%, nie jestemsy super wyksztalceni, znamy jezyk obcy to wystarcza jak narazie.
    Ktos pomysli ze wymyslam, mam to w dupie, powinniscie wiedziec ze sie da tylko nie pl robiac dzieciaka w wieku 20 lat. Wiec zamknij ryj Janek i pomysl zanim zmierzysz wszystkich jedna miara. Jeleniu ty.

    10

    19
    Odpowiedz
    1. Młodyś jeszcze i bab nie znasz. Za jakiś czas tak cię wypierdoli jak parobka, że będziesz tu płakał bardziej niż autor niniejszej chujni.

      16

      3
      Odpowiedz
    2. Pracujecie zagranicą i 5k cebulionów we dwójkę odkładacie? Ty się chwalisz czy żalisz chłopie? Tyle to powinniście na osobę odkładać

      10

      0
      Odpowiedz
      1. Jak my sie uczylismy jezyka obcego i myslelismy o nieruchomosciach i przyszlosci to ty na chleb mowiles beb.
        Mowisz 5k malo?
        Bym ci o perspektywach powiedzial ale najpierw zobacz co to slowo znaczy o ile go nie wycofali z pl

        0

        3
        Odpowiedz
        1. Misiu kolorowy, pracowałem 6x zagranicą (Niemcy, Holandia) jako studenciak i wiem, że 4-5k cebulionów miesiecznie to w byle chujowej robocie jedna osoba odkłada z palcem w d. A we dwojke to tym bardziej powinno byc wiecej z racji mozliwosci oszczedzania na jedzeniu czy wynajecia lokum na 2 (tak wychodzilo zwykle z dziewczyna/kolega/bratem itd.). No chyba ze babka jest taka chujowa ze i tak wydajesz wiecej na osobe niz jakbys byl sam. Kurwa, zeby wyjebac do obcego kraju po to zeby odkladac tak malo to trzeba byc przechujem. To lepiej w Polsce u mamy siedziec i w biedronce pracowac. No chyba ze siedzicie tam caly czas na jakims socjalu albo pracujecie 2-3 dni w tyg. – mozna i tak… Szkoda tylko czasu

          3

          0
          Odpowiedz
      2. Kto powiedzial ze pracujemy zacznijmy od tego? hahaha

        0

        3
        Odpowiedz
  29. Przerabiałem to samo. Długo nie byłem w związku, ale jak już się zdarzyło to była ekstaza na maksa , jak na jakichś psychotropach, potem ponure zejście, szara rzeczywistość i rozstanie po 2 latach. Całe szczęście, że dzieci nie powstały w międzyczasie. Szanuję mimo to ludzi w związkach, ale wiem że to nie sielanka, a nieraz to się robi bardziej toksyczne niż życie solo.

    32

    1
    Odpowiedz
  30. A ja tak bym chciała mieć fajnego chłopaka. I tylko troszeczkę kasy od niego, z całej bym go nie oskubała.

    9

    1
    Odpowiedz
    1. Idź kurwa i zarób a nie BYŚ CHCIAŁA! Ja pierdolę ! Wstyd i brak honoru !

      4

      2
      Odpowiedz
    2. Ja akurat jestem całkiem fajnym chłopakiem. jeśli jesteś taka skromna, jak to piszesz, to chętnie bym Ci dał troche mojej kasy, uczucia i szacunku, na który być może zasługujesz. Piszę to w trybie warunkowym, a to dlatego, bo wiem, że jednak trudno się w tym życiu znaleźć z tą drugą osobą. To jest największe życiowe ryzyko. A konsekwencje zlej decyzji, a trudno to przewidzieć, są później dramatyczne, często wręcz tragiczne, często dla obu stron.

      3

      0
      Odpowiedz
      1. Mądrze to napisałeś. Chyba naprawdę jesteś fajnym chłopakiem. Trzymam kciuki, żebyś następnym razem poznał wartą Ciebie dziewczynę.
        Kurcze, szkoda, że jest was tak niewielu. Trzeba naprawdę mieć farta, żeby takiego poznać. Ja na szczęście miałam farta 🙂

        0

        4
        Odpowiedz
  31. Gosciu, jak frajer dales sie doic, pozwalales sie wyzywac od debili bez powodu to sam sobie winien jestes.

    1

    1
    Odpowiedz
  32. Każdy związek wcześniej lub później to tylko sponsoring!

    1

    0
    Odpowiedz
  33. Laska służy do podpierania się. Jak masz sprawne nogi to ci nie potrzebna.

    2

    0
    Odpowiedz
  34. Ja 8 lat w związku, on ma swoją kasę, ja swoją.I to nie są grosze ani nie parę tysi. Każdy wydaje na co chce i się nie tłumaczy.Czasem tylko coś mówi,że za dużo już mam tych ciuchów (pochodzę z biednej rodziny i wybiłam się,brakowało mi tego i staram wynagrodzić sobie chude lata),ale od przybytku głowa nie boli (jak mam za dużo to oddaję do Caritas)
    Ciągnięcie kasy od kogoś to nie jest normalne, to pójście na łatwiznę i myślenie „mi się należy” Jeśli ktoś na to wyraża chęć, prędzej czy później się przejedzie. Życia nie znacie, czy co,że muszę tłumaczyć?

    0

    4
    Odpowiedz
  35. Było się nie przyznawać, frajerzyno.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Wspieram Cię. Masz rację. Ale nie tylko baby doją. Faceci też. Jeszcze odrobisz swoje,nie martw się. A w przyszłości uważaj na nowe babiska cebule

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Tak to jest…wiem jak moja była…jesteśmy w galerii to tylko było ‚ misiu kup mi nowe rajstopki bo mam oczko potem kup nowy lakier do paznokci i tak non stop…aż pogoniłem w pizdu i mam spokój i pieniędzy przybyło a jak chce po ruchać to sobie za 150 zł na kurewkę pojadę.

    4

    2
    Odpowiedz
  38. Jak ci się kobieca dziura nie podoba, to zawsze możesz zmienić na okazałego bolca męskiego do podziwiania.

    0

    0
    Odpowiedz