Stres

Witajcie chujowicze! Będąc nastolakiem, za czasów gimnazjum, byłem otwartym, zabawnym chłopcem. Teraz kiedy mam 21 lat nie potrafię już rozmawiać z ludźmi na luzie. Nie potrafię podejść do dziewczyny, uśmiechnąć się i pogadać o tym i o tamtym. Zawsze jestem spięty, zawsze ten ścisk w żołądku, zimne i spocone dłonie, drżący głos i natłok myśli w stylu „a co będzie gdy…” albo „co powiedzieć”, choć wiem, że to bez sensu! Rozmowa w większym gronie nieznanych osób, to zawsze dla mnie męki. Szczególnie, gdy są to osoby satrsze ode mnie. Odpowiadam wtedy na pytania półsłówkami, lakonicznie, stając się kiepskim rozmówcą, ale wewnątrz pragnę kontaktu. Wydaje mi się, że zaczęło to we mnie kiełkować na samym początku liceum. Wystąpienia klasowe, przedstawienia itd. – tragedia, gdy kiedyś miałem w dupie czy mówię do jednej czy stu osób! Teraz nawet w sklepie głos mi się łamie i nie potrafię normalnie nic kupić, albo kiedy mam załatwić jakąś sprawę w miejscu publicznym, to znajduje sobię wymówki i tchórzę. Jestem tchórzem, ale wewnątrz boli mnie to i wiem, że nie jestem taki. Ale nie potrafię zapanować nad tym jebanym stresem. Ostatnio byłem na rozmowie kwalifikacyjnej o prace, to aż dragwek dostałem. Oczywiście mam lepsze dni i jest ich dość sporo, ale są też takie, przez które potem strasznie mi wstyd. Bardzo mi wstyd. Leżę po nocach i wspominam o tych wtopach. Może to kompleksy, bo dojrzewałem później niż rówieśnicy i zawsze to było powodem do naśmiewania się. Teraz też mówią mi, że wyglądam młodo i przez to często się wkurwiam i brak mi pewności siebie. Jak ja znajdę sobie dziewczynę, kiedy paraliżuje mnie myśl o poznaniu jej rodziców? Mam już dość i chcę sie z tego wyleczyć. Stwierdzicie, że jestem jakąś pizdą i użalam się nad sobą, ale tak nie jest. Utrudnia mi to życie. Najgorsze jest to, że nigdy nie oddam w słowach tak dobrze mojego problemu, by mógł mi ktoś pomóc. Chujnia, śrut.

73
62
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Stres"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mam dla ciebie pewną radę, która powinna ci pomóc….Miej wyjebane i nie przejmuj się ludźmi, bo to chore istoty powiadam ci.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Mam bardzo podobnie, tylko że jestem dziewczyną… Łączę się w bólu

    0

    0
    Odpowiedz
  4. nie wiem stary skąd to się bierze…ja byłem normalny, wyluzowany itp ale dopiero od 3-4 lat mam coś takiego…a zbliżam się już do trzydziestki. przejebane. chujnia. śrut.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. to nie użalanie się. To jest fobia społeczna i to się leczy

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Nie jedz ze dwa dni i idź do marketu po pieczonego kuraka. Po kilku takich ćwiczeniach będziesz mógł swobodnie iść do męskiej toalety i w czasie honorowego oddawania moczu pierdolnąć takiego bąka, że wzbudzisz u współużytkowników podziw i szacunek – tu ja, gość od 17 tysi i mesia

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Stary, byłem u ciebie w sobotę, było zajebiďście ale żebyś mógł teraz zobaczyć mojeho kutasa…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Też tak kiedyś miałem i przeczytałem książkę jakąś taką psychologiczną, jak być duszą towarzystwa. Pomogło. Polecam.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Przestań się masturbować. Serio.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Mam podobnie,mam nadzieje że mi to przejdzie mam 22lata.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Stres to jest najgorsze kurestwo jakie może być,

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Ja to samo mam;/ wystarczy, ze musze zamienić parę słów z nieznaną mi osobą i zapominam co mam powiedzieć i się jąkam wtedy:(

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Pojebanie trochę… prawie jakbym czytał o sobie, ale mam 20. Jak kolega wyżej napisał – stres to strasznie kurestwo. Niestety, dzisiaj nie sposób bez niego żyć…

    0

    0
    Odpowiedz
  14. To jest fobia społeczna, tez mam to jebane badziewie i to juz w zaawansowanej formie bo nic z tym nie robilam i nadal nie robie. Idz do psychologa, bo potem moze byc tylko gorzej.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Moim zdaniem to dość zaawansowana nerwica. Musisz się za siebie wziąć, bo może być jeszcze gorzej. Ja miałem taki okres w życiu, tylko było to po tym jak skończyłem studia i przyszło twarde zderzenie z rzeczywistością. Dopóki były studia, kredyt studencki, socjal i jeszcze dorabiałem to żyłem jak w bajce, tylko kumple, dupy i imprezy, jedynie na sesji spinka, a tak to wyjebane po całości! Do dzisiaj z łezką w oku wspominam ten okres, zero stresu. Byłem roześmiany, wyluzowany, lubiany, dusza towarzystwa. Niczym kurwa w jakimś jebniętym amerykańskim filmie. A potem przyszedł koniec studiów, kasa się skończyła to i skończyły się imprezy i luzik, roboty nie mogłem znaleźć, w końcu znalazłem ale przez neta w Anglii, pojechałem ale prawie nikogo tam nie znałem, problemy językowe (pieprzony brytyjski akcent), tęsknota za znajomymi i rodziną w Polsce. Problemy, problemy, problemy i oczywiście STRES. Przestałem być luzaki, po prostu nie potrafiłem, całymi nocami się zamartwiałem, głos też mi osłabł, czułem się nie sobą więc unikałem kontaktu ze znajomymi nawet jak przylatywałem na urlop, bo chciałem żeby mnie pamiętali takiego jakim byłem. Trochę pomagało wyjebanie ze 3-4 piwek albo drinków. W końcu wziąłem się za siebie, może to śmieszne ale zastosowałem „autoterapię” czyli rozmowę z samym sobą. Chuj niech się nabija kto chce, ale pomogło i to jest najważniejsze. Od wielu lat moim priorytetem jest patrzenie z dystansem na rzeczywistość – pomaga. Nie przejmuję się niczym od razu, nawet jak coś chujowego się stanie to mówię sobie 'odczekam 2-3 dni, jak się dalej będę tym przejmował to wtedy pomyślę co z tym zrobić’. Przeważnie po 2-3 dniach sprawa wydaje się znacznie bardziej błaha. Jesteś chłopaku młody, dużo młodszy niż kiedy to mi się przytrafiło. Weź się za siebie, jeszcze kupa fajnych lat przed Tobą. Nie wstydź się nawet iść do jakiegoś psychologa, nikt nie musi wiedzieć.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Do 1. Popieram radę, a najbardziej chore istoty te te, które nieszczęśliwie weszły w nowy system edukacji.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Miałam o tym na studiach (na specjalizacji nauczycielskiej) – za dużo czasu spędzasz przed kompem. Gdy spędzasz więcej godzin gapiąc się w monitor, zamiast w żywych ludzi, „zasypiają” w Twoim mózgu tzw. neurony lustrzane, odpowiadające za sprawną komunikację międzyludzką i potrzeby społeczne. Zostaw gry komputerowe i pornole, zacznij uprawiać sporty, zapisz się do teatru amatorskiego, umawiaj się ze znajomymi. To na pewno Ci pomoże. Serio. EMBARGO NA PECETA.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. @5 O Wielki Królu Trollów, myśleliśmy że nie żyjesz!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. odpowiedź dlaczego przyszło to nagle: tarczyca. 80%.
    nie męcz się i idź do psychologa, jestem pewna, że nie pożałujesz. jeżeli nie chcesz to pomyśł o tym co masz do stracenia?

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Przeczytaj książkę Mateusza Grzesiaka „Ty myśl”. Zrobisz to, przejdzie. Obiecuję.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Powiem tylko, że chuj nie fobia społeczna, jak ktoś tam wspominał. Trzeba wychodzić do ludzi i starać się coś mówić, czytać dużo, żeby mieć coś do powiedzenia i mieć na wszystko wyjebane i się nie pierdolić.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Dzięki za pomoc! Zastosuje się do Waszych porad 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Introwertyzm, jesteś zamknięty w sobie, bogate przeżywanie wewnętrzne i problemy w stosunkach ludzkich. Nie ma lekarstwa, terapii, twój mózg tak działa od urodzenia. Do poczytania 'Introwertyzm to zaleta’. Czy da sie coś zrobić? Tak, za 10-15 lat będziesz na tyle dojrzały i mądry aby normalnie funkcjonować. Potrzeba ci tego czego brakuje, kontaktów z ludźmi, obycia w różnych sytuacjach. Czy można to przyspieszyć? Hmm, musisz żyć bardziej intensywnie, odważnie i mądrze. Unikaj alkoholu, fajek i destruktywnych rzeczy, które normalnie przychodzą w takich sytuacjach. Sam mam taki problem a mam 32 i jestem sam, ale wiem że pomimo iż byłem złym człowiekiem, jedyne co daje mi spokój to dobre życie, czyste sumienie, nieważne jak cierpisz, jesteś szczęśliwy czy nie. Wygląd poprawia samopoczucie tak jak czyste sumienie więc ćwicze codziennie. Kobieta? Wiem że bardzo atrakcyjne są te ładne i otwarte dziewczyny z dużym b, ale raczej dziewczyny podobne do ciebie, tak samo wrażliwe będą w stanie cie zaakceptować i uszczęśliwić.

    0

    1
    Odpowiedz

Kot daje buziaki

Bo generalnie chodzi o to, że ja uwielbiam koty. Po prostu kocham. Miałem kiedyś jednego, ale spierdolił, doprowadzając całą rodzinę do półrocznej depresji. Od tego czasu mam słodkiego yorka, który jest kochany i by tego nie zrobił (chyba, że z głupoty, bo głupi jest jak chuj, niestety. Ale przynajmniej ładny).
No, ale moja siostra, która nie mieszka z nami, sobie niedawno kota sprawiła. I wyjechała na wakacje nam go zostawiając. I tu zbliżamy się powoli do treści właściwej, gdyż ten kot jest POJEBANY! Zachowuje się zupełnie jak pies – WARCZY! Nie mruczy, jak na kota przystało, tylko warczy!!! Czy to jest kurwa normalne?! Żeby nie było – wiem, że mruczenie to nie jest, ponieważ warknięcia słychać w niezbyt dla kots miłych sytuacjach, np wtedy, kiedy mój popierdolony pies próbuje mu obwąchać i wylizać dupę, albo wpierdolić się do kuwety, gdy ten tam siedzi. Tak, mój york też jest pojebany.
No, i jako, że ten nienormalny kot zachowuje się jak pies, robi to, co robi bardzo wiele psów – daje buziaki. W sensie liże po twarzy kiedy się łasi, w szczególności w usta (dla wyjaśnienia – nie uważam, że to obrzydliwe. Bardzo lubię zwierzęta, aż do przesady). Jest tylko jeden problem. Dla tych co nie wiedzą, KOTY MAJĄ PRZEZAJEBIŚCIE SZORSTKIE JĘZYKI! Jak jakiś pierdolony papier ścierny! A łasił się bez przerwy, a ja jakoś nie miałem serca go pognać…
Skurwiel wyjechał tydzień temu, a mnie jeszcze zajebiście bolą usta i pół twarzy. Do tego przez trzy dni miałem takie piekące czerwone ślady na rękach. Tak, bo ten pojebany kurwa kot, liże też po rękach. Jak to pies przecież…

Pozdro dla moich odwiedzających chujnię znajomych, którzy po tym wpisie wiedzą na stówę, że to ja 😛

56
64
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Kot daje buziaki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. kot tym szorstkim językiem liże se dupe sprzęt a ty mu kurwa pozwalasz żeby cie po ustach potem lizał haha

    0

    0
    Odpowiedz
  3. ,,KOTY MAJĄ PRZEZAJEBIŚCIE SZORSTKIE JĘZYKI,Do tego przez trzy dni miałem takie piekące czerwone ślady na rękach”-Spałeś z nim?;D

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Lubisz go co?;p;p;p

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Przechujnia, szanowny kolego! Ten kot to alien, ale szacun za twój szacun dla pchlarzy, też kocham zwierzęta!

    0

    1
    Odpowiedz
  6. zapomniałeś opisać jak się z kotem i psem bawiliście w pana spuszczlskiego

    1

    0
    Odpowiedz
  7. hahaha ale sie usmialam 😀 strasznie uroczy wpis 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  8. A może jesteś zoofilem? Pewnie Ty na niego mruczysz, on na ciebie warknie i to wasz tajny znak sygnał, a póżniej pod kołderkę.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Nie znoszę jak ktoś daje sobie lizać twarz, usta przez zwierzęta to bardzo obrzydliwe i niehigieniczne. Tak jak piszesz liże se „to” to i tamto. To jest całowanie tej samej rury tylko z drugiej strony. Fuj.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. A na żołędziu też zostają takie ślady?Uważaj, trochę lipa, jeśli się laska dowie.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. FUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Kot Spuszczalski, Kot Spuszczalski, Kot Spuszczalski to ma spust…

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Trzeba było mu jeszcze fujarkę podstawić. Podobnież niezapomniane wrażenia…

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Jesteś nie teges???

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Było z języczkiem? szacun bracie…

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Nie ma co uśmiałem się . Pozdrawiam 😉

    0

    0
    Odpowiedz

Wszędzie seks

Jak mnie to do cholery wkurza! Włączam telewizor – reklamy, w których główną rolę gra pani w opiętych ciuchach a nie reklamowany produkt. Druga rzecz, również w telewizji to teledyski – prawie każdy jest z gołą babą wywijającą tyłkiem w tle. Jestem dziewczyną i naprawdę ostatnio zaczęło mnie to strasznie wnerwiac. Chwilami czuję się, jakby inny, erotyczny, pełen seksu świat nie istniał!

91
90
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Wszędzie seks"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kolezanko, wyznaje te same wartosci! Zapoznajmy sie:-)

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Teraz tak jest:80%Porn,10% music,10%wokal.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Wydlub sobie mozg i wyzoc dla psa d”dziewczyno”. O sexie jest nizej i umiesz tylko podrzezniac sex to samo dobro. Nie ma to jak dobrze popukac. % Eduardo

    0

    0
    Odpowiedz
  5. To w dziwnym świecie żyjesz, bo ja tego nie doświadczam. Nie oglądam durnej telewizji a muzykę słucham a nie oglądam teledysków. A takie reklamy? To ja nie wiem co Ty za programy oglądasz że masz takie reklamy.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Zdrowego, tęgiego bolca Ci potrzeba, droga Chujanko :)*

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Jak widać życie zostaje spłycone do ruchania, żarcia i srania i głupawych imprezek z salwami głupawego śmiechu. Ot pokolenie pokemonów.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Najgorsze jest to że rzeczywistość jest inna i nie poruchasz na ulicy…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jesteś zapewne jeszcze nierozwinięta do końca fizycznie. Poczekaj jeszcze trochę a sama będziesz szukała bolca

    0

    1
    Odpowiedz
  10. komentarz nr 3 – mamy tutaj świetny przykład, jak zidiocieć można od tej telewizji 🙂 może będę niemiły, ale za to szczery – jesteś kretynem, kolego 🙁 a jak oglądam mtv, vivę, to mi się rzygać chce od tych pseudoartystów.. Jednak po dłuższym zastanowieniu, to się w sumie cieszę. bo jak wszyscy słuchaliby tak normalnej muzyki jak ja, my, to też by się zepsuła. a tak, mamy jeszcze do wyboru do koloru artystów nieznanych, ukrytych, chowających się przed taką złą sławą, i chwała im za to. pozdrawiam 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Popieram 7. Tak, niestety to tylko zafałszowany, wyidealizowany świat z telewizora. W prawdziwym świecie nie jest tak łatwo poruchać. Nie jest tak, że wyjdziesz na ulicę i wrócisz ze słodką i wąską szparką nabitą na pal.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Ja też muzę słucham, mam wyjebane na teledyski. Telewizji prawie nie oglądam, to co potrzebuję to sobie z sieci zassam (bez reklam ofkorz) lub na YT. A w ogóle to jak mam czas to jeb drzwiami i książka w rękę i się wyłączam od świata. 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  13. To ty pedał jesteś :O

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Chłopaki czemu kobiety te dziwne stwożenia są takie popierdolone co .

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Eduardo, napisz podręcznik Gramatyka na wesoło z Eduardo. To będzie hicior 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  16. … telewizji pokazują tez gorące ciacha i 'muzykę’ Michela Teló…
    temu to już się nie sprzeciwiasz.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Mnie też to przerasta. To codzienne trzepanie już mnie męczy.

    0

    0
    Odpowiedz

Od przyjaciół chroń nas Panie, bo z wrogami sama sobie poradzę

Witam. Mój problem jest taki, że mnie wkurwiają ludzie. W związku z tym odczuwam chujnię ponieważ jako człowiek – podobno stworzenie stadne, odczuwam podświadomie chęć przebywania między innymi. Mimo moich zajebiście wielkich chęci, dobrego serca i również chęci niesienia pomocy innym, ciągle ktoś mnie robi w chuja. Wykorzystuje finansowo czy np. emocjonalnie, a potem jak mu nie jestem potrzebna bo dźwignie się do góry, to kop w dupę. Generalnie nie potrafię zrozumieć ludzi, począwszy od kobiet: te które napotykam mają ciągle jakieś problemy, wciąż narzekają, a to facet chujowy, sukienka za blada, dupa za duża, cycek mniejszy, paznokieć trzeszcząco – pękający, ewentualnie rozmawiają o zielonkawych sraczkach swoich pociech, zamiast się trochę w towarzystwie odmóżdżyć by nabrać sił na kolejne dni, a to mają problem z rybką, a to z cipką. Faceci też mnie wkurwiają, ciągle mają problemy z dupami bo im nie chcą dawać, albo samochód im się pierdoli, albo nie mają pracy, a tak naprawdę są pieprzonymi leniami, albo chodzą po dyskotekach i dymają ledwo poznane laski, a to procesor w kompie za słaby i grać się nie da. Generalnie ludzie to syf, kiła i mogiła(oczywiście nie wszyscy, piszę o tych, których jakimś jebanym niefartem napotykam na swojej drodze ostatnio). Czy ja jestem idealna? Nie. Absolutnie nie o to mi chodzi. Nie mam rodziny, wychowuję sama dziecko, skończyłam studia, mieszkam sama gdy już byłam nastolatką i musiałam zadbać sama o siebie, wszelkimi siłami próbuję żyć jak normalny obywatel tego popierdolonego „prorodzinnego” kraju i dalej jestem kopana po dupie przez wszystko i wszystkich(pewnie trochę histeryzuję bo jestem sfrustrowana). Faceci mnie wykorzystują, są zazdrośni, że sobie jakoś radzę sama w życiu(bo nie mam innego wyjścia), koleżanki zajmują się chodzeniem na wieczory panieńskie i na dyskoteki, które mnie nie rajcują. Nie jestem wylewna ale czasem chciałabym usiąść z kimś i posłuchać go gdy ma coś ciekawego/interesującego/mądrego do powiedzenia – nie ważne o czym, o tym o czym chce, byleby czasem i mnie też posłuchał bez jakiejś zawiści i siania intryg. „Od przyjaciół chroń nas Panie, bo z wrogami sam sobie poradzę”, no takie jest moje jebane motto na życie, ale czasem jednak brakuje drugiego człowieka. Znajomi sobie wyjeżdżają za granicę, nagle się okazuje, że już nie są nami zainteresowani, mają nas w dupie, odzywają się jak coś chcą i czegoś potrzebują albo jak mają jakieś problemy i nie mają do kogo mordy otworzyć. Kurwa, za komuny czy w czasach PRLu chyba było trochę inaczej, sąsiedzi jakoś sobie pomagali, opiekowali się wspólnie dzieciakami, chętniej się spotykali. Teraz chuj, każdy na każdego lachę kładzie. Chciałabym sobie wreszcie ułożyć życie z jakimś normalnym facetem, wcale nie mam dużych wymagań, byleby był inteligentny, aby miał pracę i własne pieniądze(w ogóle nie jestem materialistką i byłoby mi wstyd gdybym taka była ale facet powinien mieć własne pieniądze i kobieta również własne aby nie być zależnym jeden od drugiego), aby mnie szanował i aby był dojrzały emocjonalnie. Chciałabym mieć przyjaciółkę – jedną ale wartościową. Kurwa pewnie większość z nas myśli podobnie a tu chuja, wszyscy normalni ludzie (i faceci i kobiety) zapadli się pod ziemię. Chujnia straszna, rzygać się chce.

98
69
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Od przyjaciół chroń nas Panie, bo z wrogami sama sobie poradzę"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Współczuję Ci, Autorko chujni, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że musisz być jakąś strasznie antypatyczną osobą. Skoro ludzie tak Cię wykorzystują lub olewają, to może dlatego, że instynktownie czują, że ich nie cierpisz? Okaż światu trochę uśmiechu, to i Tobie będzie się żyło łatwiej i lepiej.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. A po co teraz zakładać rodzine to same obowiązki problemy same zdrady rozwody ja tam wole żyć dla samego siebie i być panem samego siebie ja jestem typem nie pokornym nie lubie nikogo słuchać mam swuj świat i kładę lachę na to wrzystko.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Wspaniała puenta, wszyscy myślimy podobnie i w większym lub mniejszym stopniu mamy takie doświadczenia, ale nic się nie zmienia, ludzie nie stają się dla siebie lepsi. Mnie również w przytłaczającej większości otaczają ludzie o których piszesz, uważają za dziwaka że nie chcę sie z nimi spotykać..tylko po co ? żeby słuchać bzdur? Wytrwałości i spotkania normalnych ludzi życzę

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Gdybyś zarabiała 17 tysi netto i jeździła mesiem tak, jak ja, to nie potrzebowałabyś faceta ani przyjaciółki. Bowiem na wolnym rynku można kupić sobie seks i zamówić osobę do towarzystwa. Szeroka gama ofert ubezpieczeniowych zapewni ci bezpieczeństwo w każdej sytuacji, a po otwarciu lokalnego katalogu firm znajdziesz usługi do każdej pomocy. Dzięki takiemu postawieniu sprawy a) wzrośnie obrót w gospodarce i rozwój gospodarczy, b) unikniesz nieprzyjemnych, negatywnych konsekwencji przyjaźni, czy bycia z kimś.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jaki ten procesor?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Potwierdzam. Ostatnio klasyfikuję znajomych/rodzinę tak: jest bardzo miły – coś chce ode mnie. Jest obojętny – nic nie chce i ja o nic nie proszę. Wywyższa się / unika mnie – poprosiłem o coś. A mój kochany braciszek stwierdził, że to normalne, gdy mu to przedstawiłem i poprosiłem, zeby był miły dla mnie nie tylko wtedy jak coś ode mnie chce!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. ludzie się zmieniają. to jest cykliczne. co któreś pokolenie jest do dupy kompletnie. teraz każdy narzeka, a faktycznie źle było przecież na przełomie 80/90. tylko że wtedy ludzie byli ludźmi, nawet jak po sobie jeździli, to mieli jednak honor, ambicje, kulturę, aspiracje intelektualne itd – a przynajmniej próbowali mieć. Dla robola i jełopa wzorem był naukowiec, inteligent – a nie pusty burak z estrady czy tv. A teraz bywa i gorzej – byle debil swoją głupotę uważa za nobilitację i sra na tych, którzy są wyżej w rozwoju od niego. kretyni stanowią pokolenie uczniów w szkołach – co trzeci matoł, reszta dyslektycy. to jak ma być dobrze? oni będą stanowić normę i punkt odniesienia za 20 lat. debile.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Kurde musialas sie dobrze rznac dziecko w mlodym wieku samotna mamusia. Na pewno bym ci dogodzil to bys byla spokojniejsza. Nie ma dzis ludzi dobrych wszyscy pedza zeby pokazac sie dorobic itd. Ja tez dolaczylem do tej pogoni za bogactwem., jebie mi to co mysla inni i kim chca byc jestem samolubem i ch w to. Dziewczyny tez nie mam bo po co jak kazda ktora poznalem chciala by dzieckoi sobie zrobic ze mnie tatusia bo ja mam kase i warunki. Taki jest ten nasz swiat a Ty nie masz przejebane tak jak ja poniewaz moja chujnia miala by z milion slow. Przepraszam za brak pl znaczkow poniewaz pisze na tablecie % Eduardo.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Nikt nie jest idealny, od tego trzeba zacząć. Każdy ma zady i walety, jedyne co możemy robić, to starać się być lepszymi. Ja jestem typem samotnika, nie bardzo się nadaję do bycia z kimś. Pamiętaj, że kto ma miękkie serce, ma twardy tyłek, nie poddawaj się;)

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Mam tak samo, tylko nie jestem kobietą, nie mam dziecka i nie chce mis się o tym pisać.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. i aby miał prace własne pieniadze….nie mam więcej pytań.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Kątem oka dostrzegam to co Ty, ale chronią mnie ludzie prawdziwi. Są tacy, wystarczy odpowiednio szukać, wiedzieć jakie cechy pasują do Ciebie, jakie zainteresowania i otwarcie mówić. Ponadto olać masę, stworzyć swój raj i kurwa na przekór wyjść na szczyt z uśmiechem..a świat jest piękny, zwłaszcza z bliskimi, ciul z resztą ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Droga młoda mamusiu, jeżeli jesteś przed 30 to chętnie pukne cie w twoje kakaowe oczko. Mówie serio

    0

    0
    Odpowiedz
  15. tekst czytam, jakbym pisała go sama 🙂 jesteś miodzio babka

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Jak się wymawia słowo „wrzystko”?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. ale serio serio?

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Tak, tak. Bardzo serio

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Boże chroń nas od fałszywych przyjaciół, z wrogami jakoś sobie poradzę ?

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Życzę Ci wszystkiego najlepszego. Nie trać nadziei i dalej poszukuj. Ale boje się, że fakt posiadania dziecka nie pomoże Ci. Na rynku jest zbyt dużo dziewczyn bez zobowiązań. Na romans może, na stały, zalegalizowany związek, wątpię.

    0

    1
    Odpowiedz

Ile obojętności można znieść?

Moi Drodzy. Obserwuję chujnie.pl od pewnego czasu i mam nieodłączną potrzebę podzielenia się z Wami moim rąbkiem ,,wspaniałego” życia. Moja chujnia polega na tym, że od świtu do nocy nie wstaje z łóżka, nie chce podnieść mi się dupska by zrobić coś pożytecznego. Nie widzę sensu wstawania z wyra by inni mogli mnie widzieć, tym bardziej rozmawiać. Nie mam ochoty z nikim utrzymywać kontaktu oprócz mojego chłopaka, chyba już nie chłopaka. Mój chłopak najchętniej pozbyłby się mnie raz na zawsze, przynajmniej mam takie wrażenie. Więc mu ulżyłam w cierpieniach i powiedziałam, że już nie będzie musiał słuchać mojego ,,jazgotu” na który narzekał przez cały tydzień wspólnych wakacji. Tyle tylko, że nie potrafię dać sobie rady z taką jego nieobecnością. Bo najbardziej w świecie boli mnie to, że nic dla Niego nie znaczę, może mnie dla niego nie być. Muszę się prosić o przytulanie, o uczucie, o rozmowę której nie ma bo on nie ma ochoty. Muszę się prosić o seks, którego nie ma i nigdy nie było bo zawsze jest jakiś powód… mam tego wszystkiego dość ale najgorsza jest jego obojętność. Ostatnio nawet wpadłam w histerię bo chciałam żeby mnie przytulił a on odwrócił się do mnie do góry dupą i miał mnie centralnie w niej. Ja mam trudny charakter i mało kto by ze mna wytrzymał ale do k..wy nędzy jak można być tak obojętnym? Dzisiaj mja jakiś drugi dzien czy trzeci od czasu gdy trzymam sie kurczowo mojej decyzji. Tak bardzo chciałabym sie odezwać ale wiem jak to sie skończy. Tak, że będę musiała prosić o ,,wybaczenie” i on łaskawie może po paru dniach przejdzie do normalności. A kazałam mu s…….ać bo mówi do mnie o swojej jakby to nazwać? ,,Odskoczni”, ,,alternatywie” którą znalazł sobie gdy było między nami bardzo źle, gdy wracaliśmy do siebie i rozstawaliśmy się co dwa dni. On sobie w tym czasie randkował a ja płakałam po nocach i czekałam aż się odezwie, a on miał mnie tak na prawdę gdzieś i spotykał się z inną gdy my ,,nie byliśmy razem”. Ja to przecierpiałam, a dowiedziałam się o tym przypadkiem. Może i miał do tego prawo. Miało być inaczej, mieliśmy zacząć wszystko od początku i co? Gówno!!! Siedzę w tym jebanym pokoiku i mam dość wszystkiego. Budzę się kurwa o 12 i tak leże jak śmierdzący leń bez perspektyw. Nie chce mi się wyjść do ludzi, nic! Tak ciężko mi sobie poradzić z tym wszystkim ale to chyba nie ma sensu. Tak się nie zachowuje człowiek który kocha. On mówi, że nie będzie ciągnął związku w którym są kłótnie ale jak ma ich nie być? Skoro chce rozmawiać to też źle, bo on ma ,,dość mojego jazgotu”, bo on mówi że ,,mam się zamknąć”. O wszystko trzeba się wykłócić i on ma zawsze racje, jak powie coś głupiego to tłumaczy się tym, że ja go prowokuje. Tak jak wtedy tłumaczył się, że ciągle z nim zrywałam, ale on też nie był lepszy. To miałam sobie z tej wielkiej miłości znaleźć kogoś od spotkań? Ja już nie rozumiem. Wiem, że on mnie nie kocha, że ma mnie z nikogo, że nic do mnie nie czuje. Nie wiem jak długo potrwa to wszystko. Chciałabym żeby przyszedł do mnie, powiedział że mnie kocha, rozmawiał ze mną a on? On ma mnie w dupie… Może to przeze mnie, przez ten mój jazgot. Mówi, że jestem egoistką ale ja tak bardzo tego chce, chce jego a on mówi że jestem dla niego niedobra… to niech znajdzie sobie tą dobrą. Mówię tak ale z ciężkim bólem serca, bo dzień jest dla mnie katorgą… To już nie pierwszy raz, to setny raz. Tylko, że ja wyobrażam sobie, że jednak przyjdzie, przytuli będzie tak jak dawniej, a on nawet o mnie nie myśli, nawet nie napisze smsa, nic… Nie jestem pierdoloną księżniczką! Chce miłości, zainteresowania, uczucia bez którego jestem małpą i dostaje histerii. To jest błędne koło… Ile obojętności można dać? Ile jeszcze? Współczuje każdemu kto przeczytał moją chujnie. Wiem, że dla innych to wcale nie jest chujnia ale ja z tego wszystkiego nie potrafię nawet wstać z łóżka by wyjrzeć za okno. Śrut!

72
78
Pokaż komentarze (23)

Komentarze do "Ile obojętności można znieść?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dziewczyno, tego faceta już nie odzyskasz i nie łudź się. Nie wiem, czy to on jest świnią, ale bardziej prawdopodobne, że to Ty jesteś nieznośna. Weź się do kupy, musisz sama sprawić, by Twoje życie miało wartość i byś Ty była cenniejszą osobą.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Bierz dupę w troki, skończ z tym związkiem-niezwiązkiem, skoro wiesz, że Cię nie kocha, to nic z tego dobrego nie będzie. Wstań z łóżka, posprzątaj chatę, idź pobiegać, znajdź robotę. Ogarnij się.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. nie wież dziewczyno jaki bul miłość pozostawia po sobie cięż się że nie masz nikogo i nie szukaj nikogo żyj sobie sama dla siebie po co ci fałszywi przyjaciele oni są w tedy gdy cię potrzebują a gdy ty ich będziesz potrzebowała wypną się na ciebie dla mnie też każdy dzień to samo ta sama monotonia ja chodzę na długie spacery żeby zabić czas i na siłownie nie lubie ludzi bo mam swoje powody i unikam ich nie rozmawiam z nikim najgorsze są te myśli co bym zrobił gdy bym miał drugą szansę od życia żałuję że zakochałem się w dziewczynie kturej się znudziłem pierdole całym sercem tą miłość nie pakuj się w to bo pużniej będziesz żałować tak ja teraz

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Rozumiem Twój stan i to co czujesz, moja rada.. odpuść kolesia, bo z tego co piszesz jest to związek jednostronny. Chcesz się związać na lata z kimś kto traktuje Cię jak zabawkę? Sama napisałaś że prawie nie okazuje uczuć względem Ciebie. Oszukujesz się i wmawiasz że się ułoży i on Cię pokocha, szkoda Twojego życia i Twojej psychiki. 2 dniowa kłótnia , a gość sobie już randkuje na boku? Co byłoby później.. chcesz latami być puszczana kantem? Wyjdź ze świata iluzji, zdejmij różowe okulary przez które patrzysz na tego gościa i zobacz jaki jest naprawdę i podejmij włąściwą decyzję – olej go.

    3

    0
    Odpowiedz
  6. Depresja. Każdy przez to przechodzi. Mija, np jak człowiek zgłodnieje albo musi iść do roboty, zapłacić czynsz. Nie żeby złośliwie, lasunia ale życie kopas w dupas i trzeba dalej żyć. A pomyśl sobie że w związku i tak by to większego sensu nie miało tylko byłoby o wiele gorzej po latach. A tak popłaczesz i w końcu znajdziesz kogoś innego. Za jakiś rok :(.. Pozdrówki T.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Daj mu już spokój:) zawsze jestescie takie niewinne i pokrzywdzone a jak by sie temu przypatrzec to pewnie nie masz zabyt dobrze na glowce;) jak juz postanowilas – badz konsekwentna a nie taplasz sie w gownie nie bacząc na to, ze tracisz dume, honor i czas. Odpusc i bedzie dobrze:)

    0

    2
    Odpowiedz
  8. Nie można żyć rzebrząc o trochę miłości od kogoś kto ma cię w dupie. Weź się w garść. Zapisz na siłkę, nabierzesz wigoru, poprawisz kondycję i samopoczucie. Może poznasz kogoś. Dopóki będziesz taką jędzą nie licz na trwały związek. Zmień trochę siebie a reszta się sama zmieni. Głowa do góry i złaź z wyra i bierz się za siebie.
    Skąd ty kasę bierzesz jak leżysz całe dnie?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. hm.. niech zgadnę, Ty się boisz samotności a on nie tak łatwo znajduje sobie kobiety więc ciągle wracacie do siebie. Pewnie jazgoczesz a on ma już Ciebie dosyć tylko nie ma jaj żeby odejść na dobre. Z tego co widzę tylko ten „związek” istnieje w Twoim życiu. Znajdź sobie jakieś zainteresowania. Na tym cholernym świecie jest tyle do zrobienia wystarczy tylko trochę wyobraźni. Pewnie się nastawiłaś że przyjdzie książe z bajki z twardym grzbietem i wystarczy przyjść na gotowe. W związku trzeba też dawać coś od siebie a nie tylko wymagać tulenia się i „kochać”. Radzę Ci się ogarnąć bo wylądujesz jako rozklekotany wehikuł w barze dla singli. Jeśli byłbym na miejscu Twojego „chłopaka” to bym wolał żyć w celibacie przynajmniej mógłbym realizować swoje cele.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. oj to jest chujnia !!:((((

    0

    0
    Odpowiedz
  11. nie wiem jak tam między wami było, ale z mojej perspektywy (czyli gościa, który w wieku 20 kilku lat jeszcze nie miał kobiety, bo od zawsze go zlewały) myślę sobie: jak to jest kurwa możliwe? Tylu frajerów jest samotnych, którzy wręcz ślinią się na widok dziewczyn, a one ryczą bo jakiś kutas ma je w dupie? chyba jestem pojebany…….

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Pierdolenie chorej na glowe romanyczki. Wez ogarnin sie i swoja psychike. Jestes brzydkim pasztetem? Ze znalazlas glupiego jasia, ktory wcale nie jest glupi i w chuja sobie z toba gra. Takie to biadolenie romantyczki jest kurde 21 wiek nie sredniowiecze. A najlepsze z tym jak musisz blagac jasia o jebanko, a tu ni huhu. Wiesz co kup sobie taki wibrator jak moja faja 20cm i cheja to powinno pomoc na dluzszy czas. Przepraszam za brak pl znakow pisze na tablecie% Eduardo.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Pasja – musisz sobie znalezc jakas forme aktywnosci, cos, co bedzie tylko Twoje, co bedzie przenosilo Cie do innego swiata, pozwalajac zapomniec o tym, w ktorym masz problemy. Dla mnie jest to sport -bieganie, rower, basen, silownia, a co za tym wszystkim idzie: dieta, zdrowe odzywianie. Polecam, plyna z tego same korzysci: wzrasta Twoja samoocena, endorfiny wydzielane podczas wysilu poprawiaja Twoje samopoczucie, Twoje zdrowie polepsza sie, umacniasz swój charakter, walczac z sama soba, uczysz się pokory i sumiennosci… „Chlopaka” kopnij w dupe, bo jestes/bylas z niedojrzalym emocjonalnie dzieciuchem i tylko bedziesz praktykowala masochizm, utrzymujac z nim kontakt. Bedzie bolalo, ale w koncu się z niego wyleczysz, czas zrobi swoje. Jeszcze poznasz kogos, przy kim slowo obojetnosc nigdy nie zaswita Ci w glowie. Wiecej pozytywnego myslenia – mowi Ci to Adam, ktory jeszcze nie tak dawno byl tam, gdzie Ty jestes dzisiaj. 🙂

    3

    0
    Odpowiedz
  14. 1. Facet Cię nie kocha a Ty chcesz go koniecznie mieć przy sobie? Postaw się w jego sytuacji – Ty chciałabyś być z kimś, kogo nie kochasz? Może zwlekał z decyzją o rozstaniu, bo nie chciał Cię mimo wszystko zbyt urazić i czekał na pretekst, żeby się rozstać… To nie jest do końca w porządku, wiem, bo sam raz tak zrobiłem (myślałem, że coś czuję do dziewczyny, ale szybko mi „przeszło”, więc rozstałem się z byle powodu, bardzo mi teraz głupio)
    2 Siedząc w domu i będąc zołzą z trudnym charakterem raczej sympatii od nikogo nie oczekuj, chcesz zmian – ZACZNIJ OD SIEBIE
    3 Weź się w garść i wyjdź do ludzi, wiem, że większość to chuje i pizdy, ale parę porządnych tam siedzi i może akurat Tobie się poszczęści (bo ja szczęścia do ludzi nie mam)

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Nie masz szczęścia do ludzi? Głupie gadanie. Skoro olales sobie pewną osobę nie oczekuj, że spotkasz kogoś kto da Ci to czego pragniesz. Wszystko zaczyna się od nas… Takie narzekanie jest na prawdę bez sensu 🙂

      0

      0
      Odpowiedz
  15. Wspolczuje Ci… Ja co prawda nie mam aż takiej drastycznej sytuacji jak Ty ale też mnie wkurwia jak chłopak zachowuje się olewczo a później namawia do seksu bo mu się chce… To wykorzystywanie ale wiedz że w życiu trzeba być zimną suką i wtedy dopiero będzie się szczęśliwym:/

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Jak tak dłużej poleżysz to dupa ci się rozejdzie na boki i już nikt cię nie zechce.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Wiesz, to znaczy, że źle dobrałaś faceta, gdyby Cię kochał, robiłby wszystko aby Cię uszczęśliwić. Dużo rzeczy zależy od faceta z którym jesteś. Skoro czujesz się niedoceniona to znaczy, że tylko jedno z Was kocha szczerze. Przykro mi, ale taka jest prawda.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. ja pierdole, nie moge tego gowna czytac. Przerwałam w połowie.

    1

    2
    Odpowiedz
  19. Chujek. Zostaw go i się nie odzywaj do niego. A jak wyjdziesz z pokoju to i spotkasz lepszego. W przedstawionej sytuacji to widzę, że nie będzie to trudne, bo trudno to znaleźć gorszego

    0

    0
    Odpowiedz
  20. zajebiście Cie rozumiem bo w tej chwili przeżywam zupełnie to samo co TY.

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Relacje damsko-męskie. Ni chuja tego nie rozumiem i pewnie dlatego nikogo nie mam. „Życie jest zbyt krótkie żeby się z kimś szarpać…” Znajdź sobie drugiego i po sprawie.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. daj sobie spokoj z tym egoista , chcesz pogadac zadzwon , 518 320 315

    0

    0
    Odpowiedz

Światowy Dzień Dopierdalania Się

Nie wiem, czy wiecie, ale dziś – 09.08.2012 – jest Światowy Dzień Dopierdalania Się. Piszę o tym w kategorii chujni, bo dla kogoś może być to chujnia, choć dla mnie akurat nie jest. Otóż pracuję jako urzędnik w urzędzie głównym mojego miasta i obsługuję petentów. Moje stanowisko nie jest wysokie, ale mogę sobie pozwolić, żeby zamknąć okienko, zająć się swoimi sprawami; wtedy kolejka poprostu rośnie przy innych okienkach. Dziś tak zrobiłem, bo po pierwsze nie chciałem, żeby ktoś się dopierdalał, a po drugię – ja obchodzę ten dzień i z tego tytułu ja sam przez 8 godzin przygotowywałem 14 reklamacji do różnych firm i instytucji. Nie będę tu przytaczał wszystkich szczegółów, bo to gówniane reklamacje – chodzi o to, żeby się przypierdolić, a może uda się przytulić przy okazji jakiś grosz 🙂 . Na przykład wysłałem wraz z materiałem fotograficznym reklamację do producenta pesto, że wieczko od słoika miało obdarty lakier 🙂 . Muszą na to odpowiedzieć w ciągu 14 dni roboczych. Zobaczymy, co z tego będzie. Szykowałem się na ten dzień przez parę miechów. Znaczki pocztowe mamy tu za darmo, a z wykonanych zadań nikt nas nie rozlicza. Niech będzie ruch w dokumentach! 🙂

54
136
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Światowy Dzień Dopierdalania Się"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No ale o co, kuźwa, kaman?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jesteś skrajnie jebnięty. Z resztą, czego można spodziewać się po zwykłym biurokracie średniego szczebla? Papiery, papiery i jeszcze raz papiery … potrafisz coś innego? Najlepiej, jakby jakiś wielki, spocony i muskularny Murzyn dopierdoliłby ci w dupę swoim gigantycznym kutasem, a potem zbeształ jak ścierwo!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Jesteś kolejnym argumentem na upierdolenie przerostu urzędniczego w administracji, który jak rak zżera pieniądze podatników. Nic nie masz za darmo, wszystko z danin podatników. Ale widocznie w większości urzędów zatrudnieni za nasze pieniądze mają odmienny punkt widzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Twoja chujnia polega na tym, że kawał chuja z ciebie !!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ja pierdolę, ale niektórzy mają dobrze. Ja muszę zapierdalać ciężko przez całe osiem godzin pod nadzorem kamer i gdy tylko mnie nie ma na stanowisku pracy zaraz są telefony że mnie nie widać. Musze być na nogach 7 godzin i 45 minut (15 min. przerwa śniadaniowa mogę posiedzieć). Nawet jak idę do kibla to mam stresa że zbyt długo sram a wielki brat patrzy. Zazdroszczę ci jak cholera bo jest czego, ale nie złośliwie. Obyś miał jak najdłużej takie warunki pracy bo inaczej to dostaniesz pierdolca tak jak ja. Cały czas czuję się jak prześladowana zwierzyna, którą czeka śmierć ze strony drapieżnika. A o takich głupotach jak obdarty lakier na wieczku nie mam czasu pomyśleć. Nawet nie mam czasu umyć rąk przed śniadaniem i wpierdalam kanapki w pośpiechu. Dosłownie mi się żyć odechciewa. To tyle bo już mi czasu braknie na moje wywody.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. kurwa lecz sie bo niezle jestes pojebany

    0

    0
    Odpowiedz
  8. A bawicie się tam w urzędzie w pana spuszczalskiego?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Doskonała prowokacja milordzie.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Biurokratyczny zakompleksiony chujek jesteś, oto twoja chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Chujnia to jest taka, że tacy jak Ty „pracują” za nasze pieniądze.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. trzeba być skończonym kretynem,żeby robić prowokacje na” chujni”-weż młotek jebnij się w pusty łeb i nie przynudzaj,to co wypisujesz jest płytkie i beznadziejne.Musisz mieć strasznie nudne życie skoro podnecasz się czytaniem komentarzy pod swoimi tekstami ,jedyna odskocznia od smutnej szarej rzeczywistości? Nic dziwnego że tkwisz w marazmie przy takim polocie i finezji

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Od autora do piątki – przyjdź pracować do nas 🙂 . Urząd Miejski w Sosnowcu prowadzi obecnie nabór – podobno nie wyrabiamy się z zadaniami i potrzeba u nas więcej rąk. A i raźniej będzie 🙂 . Pensje nie są zbyt wysokie, ale wiesz, jak to jest w urzędzie – można dodatkowo sobie dorobić, jak wiesz, o co tu chodzi 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  14. HAHAHHAHAH ahahahhahah tak, kocham pieknie

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Idealny przykład typowego polskiego śmiecia.

    0

    0
    Odpowiedz

Dookoła tylko sex

Niesamowicie wkurwia mnie to, że wszystko kręci się wokół seksu. Ledwo włączę telewizję czy zajrzę do gazety a tam już jakaś dupa w opiętym kombinezonie namawia mnie do kupna jakiegoś gówna. Ja pierdolę! Niedługo nawet płyn do płukania kibli będzie reklamowała nachylająca się nad klozetem niunia w samych gaciach kierwa! I jeszcze te reklamy dla kobiet. Powiedzcie mi dlaczego reklamy dla kobiet są tak przezajebiście chujowe? Jak te nieśmiertelne podpaski always, co to jest się pytam? Klasyczna reklama dla facetów (np piwa) jest zrobiona z jakimś smakiem, no ale jebać to- już nawet nie włączam telewizji. Za to zaglądam do neta i co widzę? Zdjęcia gimbusiar z wywalonymi, niedojrzałymi jeszcze cyckami i komentarze 'ruchałbym’, 'brałbym cię’ no i klasyczne z anonimów: 'ja to bym przeleciał taką ostrą, napaloną szesnastkę’. A potem naczytają się tego jakieś dzieci i myślą, że jak zakręcą dupą to mogą mieć wszystko. I co najgorsze coraz częściej mi się wydaje, że mają rację. I jak to stworzyć jakiś normalny związek skoro dookoła same tępe dzidy i debile?

189
64
Pokaż komentarze (31)

Komentarze do "Dookoła tylko sex"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Właśnie, tyle seksu dookoła, a dzieci coraz mniej …

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jest na ziemi szatan.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Sama jebana prawda, dzisiaj wszystko się kręci wokół seksu, dupy podetrzec nie można, żeby społeczeństwo seksualnego kontekstu nie znalazło… rzygac się chce, ale chuja zrobic? I tak mnie zaraz jakieś napierdolone towarzystwo zwyzywa za brak należytej ortografii bo liter polskich użyc co niektórych nie mogę. A i lizał to pies, jak z dziewczyną związek, ba, znajomośc zacząc NORMALNĄ, jak tu zaraz „a ruchasz się na pierwszej randce?” hmmmm… „Wypierdalaj”, sry społeczeństwo ale przynajmniej we mnie ( a mam nadzieję nie tylko ) jakieś ideały i POSZANOWANIE współżycia opartego na uczuciu pozostały, dziękuję

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ten świat na granicy upadku ten świat to speluna braktutaj głosu chrystusa to raj azyl szatana gdzie pieniądz i kurestwo to jego podobieństwo dziś człowiek pada na kolana przed ołtażem szatana zero walki przeciwstania wpada w paszczę jego.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Ty chcesz tworzyć NORMALNY związek sugerując się oglądaniem niedojrzałych gówniar w internecie? A napletek już ci urósł? Ile ty kurwa masz lat? A tak na poważnie… Staraj się szukać swojej połówki w takim środowisku gdzie jest jakaś szansa, że ją znajdziesz. Oczywiście jeśli już do tego dorosłeś żeby zakładać rodzinę…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Niestety, ale to znak naszych czasów. Najgorsze jest to, że małe dzieci są przez tą patologię otoczone…Wszędzie seks i seks i seks w mediach, w prasie, w internecie, w tv itd. Człowiek dojrzały jakoś sobie z tym poradzi 😉 ale dziecko ?. 13-latek podpatrzy i pójdzie zaruchać i to jest na porządku dziennym. Za moich czasów w latach 90 oglądało się TV i inne gówna, ale przynajmniej była cenzura, a teraz ? Dupy na około, gdzie się człowiek obejrzy a tam gołe cycki i dupy roznegliżowanych gówniar. Facebook też robi swoje. Co to się porobiło…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Też mi smutno…ale wydaje mi się, że było tak samo źle, od początku istnienia ludzkości. Rzym, Grecja, rozpusta itd., itd. I ja już nie wiem, ja się pogubiłam, co jest w tym życiu ważne. Bo z jednej strony mam swój rozum i swoje uczucia, i nigdy nie powiem, że jesteśmy stworzeni tylko po to, by przekazywać geny dalej, to z drugiej strony – taką informacją jestem atakowana dookoła. …

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Sama prawda!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Zgodzę się tylko z tym, że reklamy always są chujowe (ta muzyka meh). Wszechobecny seks jak najbardziej mi się podoba.

    0

    2
    Odpowiedz
  11. Zastanawia mnie czy jesteś facetem czy kobietą… ale podpisuję się pod tym co napisałeś/aś. Też mnie to wkurwia. Co więcej, aż na tyle, że ciężko mi się wyzbyć myślenia, że każdemu facetowi, który chce się ze mną umówić, zależy tylko na seksie.. LUDZIE OGARNIJCIE SIĘ! 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  12. No tak, zazdrość zżera że ogór kisi się w spodenkach,

    0

    0
    Odpowiedz
  13. też mnie to wkurza, bo żyję w celibacie 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Dobrze że pokazuje się seks!Niech się dzieci seksu uczą!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. @9 gimnazjalny masturbator
    @10 zgadzam się
    @13 niech dorośli uczą dzieci o współżyciu. telewizja i internet promują wyuzdanie!!! a z tym małolaty nie powinny mieć do czenienia. widać, jakie społeczeństwo rośnie. gdzie byś nei poszedł jakiś młokos pieprzy „wyruchałbym””ale ma cycki” itp. tak nie powinno być!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Ja tam nie wiem po co zakładać rodzine to tylko same obowiązki żeby na żoneczkę kasę zarabiać i na spłodzone dzieci tyrać 24 godziny na dobe i być wrakiem człowieka i pilnowac żoneczki czy nie puszcza sie na boku gdy będe tyrał w robocie bo kobiety 21 wieku są niewierne i sprzedają się za pieniądze jak Judasz ja dziękuję za takie życie wole być sam i być panem samego siebie i robić co mi się podoba bo kobiety są jak dziwki które dają dupy za pieniądze i sex im tylko w głowie i zdrada i nic poza tym dziękuję za takie życie takie coś nie dla mnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. @15 chyba właśnie facetów opisujesz. to oni jak tylko zobaczą jakąś chętną cizie to nie patrzą na to czy mają kogoś na stałę tylko lecą zaruchać i uważają, że to nic złego! widze, że musiałeś źle trafiać, skoro baby były niewierne i chciały byś je utrzymywał. ja bym nie chciała by na mnie facet wykładal kase. ale ogólnie pierdole takich jak ty.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Nie pierdol. Seks to podstawa istnienia – jak jedzenie, picie, oddychanie, spanie, sranie i szczanie. To nie jest już sprawa szatana. Fajnie, że cipeczki są w reklamach. Szkoda natomiast, że wciąż mamy jakieś pojebane cenzury, bo ja bym chętnie widział reklamę Algidy, w której nastolatka jest zapraszana na lody, a później okazuje się, że to podstęp i chodzi o opierdalanie gały. Nie przełączałoby się wtedy podczas reklam na inny kanał. Gimbusiary są młode i głupie, ale ciałka mają jędrne, a szparki wąskie i słodkie. Toteż do ruchańska doskonałe. Tak działa natura.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. @14 internetowy jasnowidz

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Ja bardzo żałuje że w Polsce nie ma islamu odrazu by zkończyło się uprawianie nierządu i kurestwa zdrady żicia bez ślubu odrazu by kamienowano i ucinano ręce głowy złym ludzią kturzy grzeszą nie modlą się do boga ludzie 21 wieku nie mają zasad żadnych moralnych honoru, dumy wiary, wspierania sie ,pomocy, eh tam szkoda pisać.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Ad15 do ad 16 pierdolisz takich jak ja ponieważ ja nie jeleń ktury da się wykorzystywać od dziewczyn i nie dał bym sobie wejść dziewczynie na głowe dziewczyny są męczące i ich wogule nie rzumne ja jestem twardzielem lubie przypierdolić jak ktoś mnie wkurzy a dziewczyny lubią takich facetów któży wyglądają jak cioty i pedałki i pierdol się sama beybe.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. A gdzie czas na romantyczną miłość bezpodtekstów seksualnych?

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Seks wszędzie widzi ten kto go nie ma. Przemyślcie i zróbcie coś ze sobą.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Ad15 do ad21 hehe gdzie tu romantyczna miłość w tym sztucznym 21 wieku gdzie tylko kasa i przemoc władza i seks i kurestwo tym światem żądzi zastanów się nad tą twoją miłością bo ja nie wiem co to miłość i nie chcę wiedzieć.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Ad 22. Masz rację, zrobiłem to sam ze sobą i od razu mi ulżyło. Gość od opierdalania gały w Algidzie mnie rozwalił. Szacun na dzielni, stary :))

    1

    0
    Odpowiedz
  26. ad 20 a tak 'wogule” to kup se pan słownik panie twardy Mietku i zawsze na twardego znajdzie się twardszy ,są laski i kobiety proponuje szukać miedzy kobietami a laski zostawić reszcie !

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Dawaj namiary na te gimbusiary z małymi cyckami

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Ad 15 do ad 25 i co się stało że zrobiłem kilka błędów ortogrficznych jak czytam tą chujnie to pisze pod wpływem wzbużenia i nie wyzywaj mnie od żadnych Mietków bo mam na imie Łukaszek i jestem bardzo twardy na żywo bym cię nauczył dobrych manier nie wolno nikogo przezywać pamiętaj nie ma twardziejszego faceta o demnie zapamiętaj to nie wiem czy jesteś facetem czy kobietom bo jak byś był facetem to spuściłbym ci łomot jeśli jesteś kobietom to bym ci wytłumaczył słownie jak masz się zachowywać.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Seks zawsze kręcił światem, tylko teraz mamy tv, to się wydaje, że jest tego więcej. Jakby ludziom oglądanie dupek się nie podobało, nikt by tego nie puszczał – wyczuli pismo nosem. kapiczi?

    0

    0
    Odpowiedz
  30. RACJA. gorzej; noł lajfy komputerowo-telewizorowe nie mają z kim pogadać o relacjach/związkach lub po prostu seksie i SAMI CIĄGLE O TYM MYŚLĄ

    0

    0
    Odpowiedz
  31. @17 CHUJNIA I ŚRUT niech Ci jaja wypełnią i szatan oraz krew nagła zaleje jeśli nie jesteś Trollem; KURWA; życze Ci żebyś miał hiv aids tfoja córka Ci powiedziała to co ja tu pisze tylko gorzej i umrzyj huju =)

    0

    0
    Odpowiedz
  32. AD 25 a mnie chuj strzela jak ktoś mówi/pisze „kobietom” zamiast kobietą

    0

    0
    Odpowiedz

Stoi kiedy nie trzeba

Ostatnimi czasy moim największym problemem stał się mój własny… kutas.
Przy każdym bliższym spotkaniu z jakąkolwiek ładną dziewczyną musi przypomnieć o swojej obecności i sterczy jak flaga na maszcie. To bliskie spotkanie nawet kurwa nie oznacza seksu czy nawet macania, ale zwykły spacer za rękę z dziewczyną sprawia, ze nad chujem nie panuję. Nie umiem tego opisać, ale mój kutas stoi jakby nie należał do mojego ciała albo jakbym wpierdolił paczkę viagry na raz. Do lekarza wstyd jak chuj no bo co z tym zrobi, bo lekarstw chyba nie ma na takie przypadki. Pierwszy raz żałuję, że urodziłem się facetem. Śrut kurwa.

80
82
Pokaż komentarze (38)

Komentarze do "Stoi kiedy nie trzeba"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To normalne, też tak miewałem, przyczyną jest zbyt rzadki kontakt z płcią piękną. A tak swoją drogą, lepiej żeby stał na baczność jeżeli miałoby do „czegoś” dojść, aniżeli miałby leżeć jak flak. Poza tym, to swego rodzaju komplement dla dziewczyny, że tak na Ciebie działa.

    9

    1
    Odpowiedz
    1. Znajdziesz dziewczynę na stałe to będzie z ciebie dumna! Mój partner takma jak ty i to nie jest nie miłe wręcz przeciwnie jeszcze bardziej się zblizylismy do siebie kochamy się i doceniamy

      3

      1
      Odpowiedz
    2. wsadż między drzwi a futrynę , i kłapnij drzwiami . auuuuuuuu oj oj auuuuuu

      0

      1
      Odpowiedz
  3. tantra durniu

    1

    2
    Odpowiedz
  4. Mam to samo.

    -1

    4
    Odpowiedz
  5. To się nazywa „zespół drazliwego fiuta”, nie przejmuj się, to nie mija 😉

    7

    0
    Odpowiedz
  6. Jesteś zdrowy, normalny a przede wszystkim atrakcyjny dla kobiet. Zrób z tego użytek, bo wiecznie nie będzie ci stał. Rżnij ile wlezie, nie oglądaj się na innych, bo ci tylko pozazdroszczą i przez zawiść sadza debilne aluzje i komentarze. Nic tak nie robi wrażenia na kobiecie, jak zdrowo i widocznie podniecony facet. Śmiało – ryjem do przodu i chujem do góry!

    9

    2
    Odpowiedz
  7. wal se konia 5 razy dziennie

    10

    17
    Odpowiedz
  8. To normalne 😉 też tak mam i czasem jest to kłopotliwe ile razy było że panna mi siada na kolanach dupeczką siedzi na rozporku prawie a tu , kurwa gotowy do strzału.Ale lepiej mieć tak jak napisał pan z pod 1 komenta że lepiej gdy stoi jak armata niż całe życie mieć flaka 😛 Może staraj się w takich chwilach nie myśleć za dużo i wyluzować.

    5

    0
    Odpowiedz
    1. Tym więcej walisz tym więcej razy ci stanie kiedy nie trzeba trzeba przystopować i o waleniu zapomieć żeby mieć spokój bo jak zapomnisz to na 5 sekund stanie i od razu gleba

      1

      0
      Odpowiedz
  9. Chodzisz na randki z naładowanym gnatem??

    8

    3
    Odpowiedz
  10. Kiedyś, jak tańczyłem wolnego z dziewczyną, to (choć nie musiała być piękna) musiałem analizować cały horyzont (Ooo, jaka fajna ściana.. a teraz okna, super…”), żeby tylko nie myśleć o tym, że tańczę z panną, bo inaczej bodłem ją jak zły.

    6

    1
    Odpowiedz
  11. Mam tak samoooo jak Tyyyy. No co zrobisz? Nic nie zrobisz, chyba że w gruszke uderzysz przed spotakniem, ale to na długo nie pomoże.

    3

    0
    Odpowiedz
  12. Przyklej go taśmą do brzucha. Wtedy nie widać, że stoi oraz nie odwija się nieprzyjemnie w majtach napletek. Ja tak robię.

    3

    3
    Odpowiedz
    1. Ej dzięki serio dobry pomysł bo u mnie to problem że to widać i ja sobie ide a tu wszyscy widzą co mi wystaje…

      1

      0
      Odpowiedz
  13. schowaj pod pasek

    3

    0
    Odpowiedz
  14. A mi stoi jak już się obudzę codziennie.

    8

    1
    Odpowiedz
    1. Każdy tak ma….

      3

      0
      Odpowiedz
  15. Zdrowy jesteś, powinieneś się cieszyć 🙂 Tak to jest przy pierwszych kontaktach z płcią przeciwną.

    3

    0
    Odpowiedz
  16. Zwal se konia 10x pod rząd 5 minut przed spotkaniem to może nie będzie miał siły stanąć. Tylko żebyś kurwa nie zemdlał podczas randki bo też byłaby siara!… W ogóle w czym masz problem że ci stoi? Jest taki kurwa wielki że ci nogawkę rozrywa? -wątpię… 😀

    2

    2
    Odpowiedz
  17. problem taki, że zapewne jak będzie miał stać to opadnie…będziesz za bardzo nakręcony i albo się spuścisz zanim laska Ci wacucha dotknie albo opadnie jako reakcja paradoksalna na napięcie i stres

    3

    0
    Odpowiedz
  18. ale ci zazdroszczę…

    2

    1
    Odpowiedz
  19. Do 12, myje sie codziennie,cos mi sugerujesz?Wyrazilam tylko swoją opinie,kazdy ma prawo.

    1

    1
    Odpowiedz
  20. To oznacza prawdopodobnie również to, że Ci zależy na tej konkretnej dziewczynie, jeśli aż tak na Ciebie działa. Jestem dziewczyną, ale miewam takie uczucie czasami, gdy mój facet jest obok, że czuję iż gdybym miała penisa to by mi też stanął.. Myślę, że dziewczyny zrozumieją. 😀
    A co do Ciebie, może ona tego nie zauważa, a nawet jeśli, to tak jak ktoś napisał. To jest dla dziewczyny raczej fajne, bo wie, że Ci się podoba. 😉

    4

    0
    Odpowiedz
  21. @2 a co to ma wspolnego?

    0

    1
    Odpowiedz
  22. uczy samokontroli, kolega od niedawna ćwiczy i opowiadał właśnie, że przy czymś takim łatwo to opanować robiąc kilka krótkich ćwiczeń dziennie

    0

    0
    Odpowiedz
    1. A jakie ćwiczenia?

      0

      0
      Odpowiedz
  23. Nie ważne, że nie stoi, ważne, że chociaż wisi…

    4

    0
    Odpowiedz
  24. @21 „Do 12, myje sie codziennie,cos mi sugerujesz?Wyrazilam tylko swoją opinie,kazdy ma prawo.” Ale o so chozi? Chyba Ci się tematy pojebały delikatnie.

    3

    0
    Odpowiedz
  25. Jesteś młody i stoi ci kiedy trzeba jak już będziesz nad nim panował to już nie będziesz młody. Młody nie może zapanować nad podnieceniem wiem po sobie. ( przykład)Jadąc w pociągu z rodziną nie mogłem z nimi normalnie rozmawiać bo czułem takie podniecenie i musiałem iść do kibla se zwalić bo byłem tak roztrzęsiony i nie do zniesienia ze sam siebie nie moglem słuchać. Tak jak ty czułem że mój kutas żyje własnym życiem, ale to były z perspektywy czasu cudowne chwile. Problem jest w twojej głowie. To nic złego poddaj się swoim myślom a będzie dobrze.

    3

    0
    Odpowiedz
  26. @11 Mam podobnie, ale podczas seksu. Inaczej skończył bym za szybko. Ale odkąd moja dziewczyna z którą mieszkam, zwariowała (chce się w kółko tylko pieprzyć), to aż samego siebie zaskakuje, że taki ruchacz, jak ja, nie ma już nagle ochoty na sex.

    3

    0
    Odpowiedz
  27. Klasyczny przypadek człowieka, u którego chuj rządzi – reszta pokornie słucha 😀

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Kup sobie koze.

      1

      2
      Odpowiedz
  28. Tu autor chujni.
    @19 Co jak co, ale kiedy potrzeba to też stoi jak drąg i problemów z ruchaniem nie mam;)) Rzecz w tym, że chodzi mi o NORMALNE spotkanie z laską. Tak jak opisał @8 siada mi na kolanach i co .. czuje streczącego kutasa pod tyłkiem.:/ Wystarczy, że jebana myśl mi najdzie i przez ułamek sekundy wyobrażę sobie za duzo o niej i już kutas powiadamia o swojej obecności.;s
    @11 U mnie to słabo pomaga;D

    2

    1
    Odpowiedz
  29. Nie marudź. Po 40 będziesz wspominać ten fakt z rozrzewnieniem, więc korzystaj póki możesz z pały i zapakuj pannie, a nie tylko za rączkę chodzicie. Chyba, że jesteś gimnazjalistą, to sorki.

    2

    1
    Odpowiedz

Opaleni vs. bladzi

Wkurwia mnie wszechobecna moda na śniadą/opaloną/ciemną karnację. Do chuja ciężkiego, jako esteta nie mogę przeboleć, że taka obsrano-pomarańczowa barwa jest uznawana za ładniejszą od delikatnej, bielutkiej szlacheckiej skórki. Wszędobylskie solaria, samoopalacze, zachwyty nad arabusami, mulatami i innymi pomieszańcami. Ciotka dorobiła się ostatnio dzieciaka z Arabem, a cała rodzina rozpływa się w ochach i achach nad jego karnacją, że taki śliczny czarnulek itp, a ja zgrzytam zębami, żeby tylko nie powiedzieć, że wygląda jak pospolity arab, których na świecie od chuja i nic w nim wyjątkowego. Kurwa! Doceńcie to, że prawie nigdzie na tym muslimsko-murzyńskim świecie nie ma już bladolicych blondynek, ślicznych piegusek, złotowłosych, naturalnych dziewcząt.

102
72
Pokaż komentarze (31)

Komentarze do "Opaleni vs. bladzi"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A ty pewnie jesteś blady jak dupa eskimosa.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Zgadzam się z tobą.Niestety ja mieszkam na wsi i trudno,abym sie nie opalila,lecz staram sie nie opalac,uzywam kremow z filtrem i chronie sie przed sloncem jak tylko mogę.Na szczescie mam tylko bardzo lekko opalone ręce do łokci i troche twarzy:)Gdy patrze na te opalone dziewuchy z czarnymi wlosami ,badz blond to chce mi sie rzygać.Przeciez taka opalona skora wyglada jakby byla brudna!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. W 100 % popieram.
    Rzygam tymi ludźmi którzy wyglądają jakby wrzucono ich do kubła z samoopalaczem.
    Ja jestem blada, ciągle mi z tego powodu dokuczają i zmuszają na pójście na solarium a ja mam to gdzieś.
    Nie mam zamiaru być spaloną skwarą, bladość jest zajebista!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. no zawsze blada cera była atrybutem szlachetnie urodzonych, tylko chłopi pańszczyźniani albo niewolnicy mieli opaloną skórę…niestety teraz przyszła taka moda i nic nie poradzisz..musi minąć

    0

    0
    Odpowiedz
  6. ja jeszcze jestem:)

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Pozdrawiam wszystkich usmalonych, przepalonych, spalonych- Raczek Czerniaczek.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. a co mają zrobić ci, którzy się błyskawicznie i trwale opalają albo po prostu mają ciemniejszą cerę, jak ja? nie wychodzić na słońce w ogóle bo tobie coś nie pasuje? nie żyjemy w średniowieczu i skóra blada nie świadczy o statusie społecznym, wyjdź troche do ludzi

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ale piedrolicie. Po solarium człowiek wygląda jak mutant, a naturalna opalenizna jest cacy i sexy. Bladolice anemiki, szlachta ąę kurna!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Uwielbiam dupeczki z jasną karnacją, takie z piegami, rude, albo blond! Ciemne też spoko, ale jak widzę taką jasną, to aż się we mnie gotuje! Poza tym zauważcie, że zachwyt nad ciemną karnacją u nas jest tylko dlatego, że jest to coś rzadko spotykanego – chodzi mi o te „oryginalnie” ciemne osoby. Tak samo jak u arabów, ciemni są zwykli, a jasne turystki-blondynki na wagę złota! Proste, pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. ahh 🙂 ostatnio nad tym myslalam, tez uwielbiam bladosc. szlachecka karnacja 😀 opalenizna jest okropna według mnie, wyglada nieestetycznie, takie spalone ciało – fu. z natury niestety nie jestem zbyt blada, a taka „pośrednia” nad czym ubolewam 🙁 takie arabusy, mulaci etc to mi sie z brudasami i cyganami wyłącznie kojarzą, nie rozumiem, dlaczego tak wiele kobiet sie w nich kocha, ja takiego kijem nie dotkne 😀 pozdrawiam cie autorze chujni 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  12. A ja, mimo, że mam trochę jakby południową karnację, tylko na twarzy) to na reszcie ciała jestem blady. Paskudnie to wygląda. Dlatego ja akurat lubię ładną, delikatną opaleniznę. Jest to estetyczniejsze dla mnie niż bladość. Czasy bladych szlachciców minęły. Lepsza skóra zabarwiona w lekki brązik niż biała, prawie przezroczysta czasem, wyglądająca chorobowo powłoka. Jak dla mnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Do 2 a możę to nie opalenizna tylko bród?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Najlepsze są te opalańce do połowy-przedramię do koszulki czerwone i głowa też, reszta białe:):) – Pozdrawiam córka młynarza

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Po pierwsze, jest różnica pomiędzy wieśniacką, pomarańczowo-czerwoną skórą z solary, a zdrową, brązową opalenizną osób, które po prostu lubią przebywać na świeżym powietrzu. Co więcej, naturalna opalenizna (oczywiście w normalnych ilościach, a nie kilkugodzinna smażenina, która może zaowocować czerniakiem) likwiduje niedoskonałości skóry i maskuje cellulit. Do tych, którzy bredzą, że biała skóra wciąż sygnalizuje dobrobyt majątkowy albo inteligenckie pochodzenie: g*** prawda, biała skóra pokazuje tylko kogo nie stać na wczasy nad morzem, w górach lub za granicą. Chyba, że rzeczywiście ktoś ma delikatną urodę, do której nie pasuje opalenizna. Mi pasuje (:

    0

    2
    Odpowiedz
  16. a ja jestem naturalna, złotowłosa, mam piegi zawsze latem (choć do przesady)!!!!!!!!!! Dzięki, że to napisałeś, bo jak mijam te lalunie i tych lalusiów to mam podobne odczucia!!

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Popieram, zjebana moda.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Dokładnie, promuje się skundlenie społeczeństw, myślę że po to aby nas osłabić. Zauważcie, że w krajach, gdzie poprawność polityczna jest wręcz okrutna rodziny królewskie się nie mieszają z kolorowymi :-] motłoch jest wręcz zachęcany, ale kasta rządząca miesza się między sobą, nigdy z kolorowymi.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Dobrze prawisz, też mnie to wkuriwa.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Takie opalone laski na solarium za chuj mi się nie podobają. Ja uwielbiam naturalny kolor skóry. Może być opalone przez słońce, ale nie mocno. Pozdrawiam naturalne kobitki :**

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Lepsza blada jak dupa niż brązowa jak kupa.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Lepsza brązowa dupa niż blada jak psia kupa :). A na poważnie to dupa zawsze biała…

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Ja tam lubię takie mleczne kobiece ciałka, np. takie babeczki – rudzielce z mleczna skórą posuwane od tyłu. Byle zgrabne. czy opalone nie sa sexi? Hmm są ale nie każdemu opalenizna pasuje.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. bo to modne dawać dupska arabom, laska się czuje wtedy taka kosmopolityczna i międzynarodowa i jest się czym pochwalić – że chciał ją czarny a nie Zenek co obora wymiata

    0

    0
    Odpowiedz
  25. A ja lubię jak te dziewczyny są usmażone na skwareczkę i ubierają się w różowe spódniczki i białe kozaczki bo gdy widzę taką to wiem że mam omijać ją szerokim łukiem bo ma zryte pod beretem. A jak zobaczę normalnie ubraną dziewczynę to wiem że jest nadzieja na jej normalność. Jak Ci się człowieku nie podoba ubiór innego homo sapiens to znaczy że nie jesteście stworzeni dla siebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Eee tam, pierdolicie. Każdy z was chołpcy Chujanie spuściłby się chętnie w takiej ciemnej dupeczce z czarnymi włoskami gdzie trzeba w 10 sekund…

    0

    0
    Odpowiedz
  27. A ja mam rude loki bialutka skórke a żyłki widać i się ciesze, tylko piegi mnie denerwują..krem z filtrem i słonce mnie nie ruszy. Pozdrawiam bladziuchuw

    0

    0
    Odpowiedz
  28. opalenizna już nie jest modna od jakiegoś czasu, tylko niektórzy tego zapewne nie zauważyli…

    0

    0
    Odpowiedz
  29. @23. Niestety tak jest ;/ a w rzeczywistosci to tepe szmaty nic nie warte. Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. A ja też jestem blady i w chuju mam tych mulatów z tuby z neonem.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. @13 to za kolko w 30 stopniowym upale mam ubierac bluze? generalnie nie ludzie slonca, ale trudno przedramiona i ryj spalony.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. nie no to straszne :O
    różnorodność różnorodnością; niech każdy będzie inny, piękny, wyjątkowy; – no ale w końcu wszyscy sie zmieszamy i bedziemy nijacy; pospolici buuee CHUJNIA ŚRUT!!

    0

    0
    Odpowiedz

Wakacje z HTML-em

A niech mnie prącie strzeli, tak chujowego lata, to ja dawno nie miałem. Zamiast leżeć na plaży czy szlajać się po lesie, muszę siedzieć na chędożonych czterech literach i robić jebane strony internetowe, na które i tak nikt nie wchodzi. No, ale może ktoś kiedyś zacznie tam wchodzić i będę miał z tego 30zł miesięcznie za Adsense. A nie, bo skarbówka też „swoje” weźmie – wiadomo, urzędnicy siedzą razem ze mną i mi pomagają, więc mogą wziąć ile chcą. Niech wszystko czort wyrucha, ja chcę na dwór!

53
84
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Wakacje z HTML-em"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Miałeś kiedyś jakąś przygodę z tym prąciem ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Mam podobnie. Ja muszę zrezygnować z swojego wyjazdu na rzecz programowania w XML.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. A ja chcę na pole.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Czy twoje narzekanie nie jest aby kryptoreklamą Google? Zrobiłem już trochę stron, ale na Adsense nie zarobiłem nawet złotówki, zresztą na czym innym też nie. Jednak mojej pracy nikt mi nie odbierze, tzn. tych d*po-stołko-godzin 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. a ja jestem no-life. i w sumie odpowiadała by mi taka praca, hehe. a nie wait, przeciez ja nawet nie umiem programowac. dobra niewazne

    0

    1
    Odpowiedz
  7. @2 Od kiedy w XML się programuje?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Mobilny internet i nakurwiasz w lesie:)

    0

    0
    Odpowiedz
  9. @6 taki skrót myślowy. Dokładniej to łączę xml z javascript. W javascript chyba można programować przynajmniej udaje że można.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. A od kiedy w HTML się programuje? Bardziej chyba koduje. Programuje to się w PHP, C++, Java, Perl i tak dalej. Strony z czystym HTML umarły 10 lat temu.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. KIJ CI W OKO! Nie znoszę ludzi tworzących strony dla zysku. Przy pomocy reklam niszczycie dobrodziejstwo jakim jest internet – szybki dostęp do informacji.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. nie promuj adsensa – promuj pobieraczka ;D

    0

    0
    Odpowiedz