Około 1/4 życia za mną. Minęło szybko. W zasadzie najpiękniejszy etap się kończy. Niedługo będzie rodzina, praca, obowiązki. Kurwa, myślę jakie to życie jest: piękne ale i chujowe za razem. Jebana świadomość, że WSZYSTKO się kiedyś skończy. Skończą się beztroskie powroty po szkole do domu, skończą się imprezy z przyjaciółmi. Nie będzie rodziców których kocham pomimo tego, że często mnie drażnią. Na końcu nie będzie mnie. Koniec, kropka. Człowiek pomyśli o tej chujni i się zastanawia dlaczego nie odzywa się do dziewczyny na której mu zależy, nie porozmawia z rodziną – tak jakby to był ostatni raz. Nie odważy się, że zagadać do innej ładnej dziewczyny. Nie poda drugiemu ręki tylko gnoi go jakby wiedział, że będzie żył wiecznie. Przekłada plany, marzenia na „kiedyś tam”. Czas ucieka a człowiek nie chce być szczęśliwy i cieszyć się z prostych rzeczy. Chuj z tymi co mają 17 tysi i jeżdżą mesiem.
WOŚP kontra nauczyciele
2012-12-07 22:34Wielkie HEJ dla wszystkich chujowiczów, których otacza zimowy śrut. Ostatnio myślałam nad zapisaniem się jako wolontariuszka do zbierania kasy w dniu WOŚP. Pomyślałam, że świetnie byłoby zainteresować tym pomysłem jakieś małolaty, żeby nie siedziały w domu bezczynnie, tylko zrobiły coś dla innych. Okazało się, że one już biorą w tym udział przymusowo, bo nauczyciele im mówią, że to „wolontariat, ale jak się nie zgłoszą, to nie będą mieli dobrych ocen na koniec roku”! Jak tak można traktować innych?! Zwłaszcza, że pedagogowie sami się do tego nie zapisują! Najlepiej siedzieć w ciepłym domku, dupą przed telewizorkiem, a niech gówniarze latają po mrozie z puszką! Nie rozumiem tego, zwłaszcza, że słowo „wolontariat” oznacza coś DOBROWOLNEGO, a nie realizowanie planu nauczycieli „będę uzdrawiał świat, gówno mnie obchodzi, że przy tym nawet palcem nie kiwnę, ważne, żebym dobrze wyglądał na tle grona pedagogicznego!”. Dobrze, że czasy szkolne mam już za sobą, bo nie wytrzymałabym z tym, co się teraz dzieje w tych szkołach. Powinno się zorganizować dwie akcje: Finansowa pomoc dla dzieci i akcja ratuj wolontariusza. A coraz częściej słyszę od mojej młodszej siostry, że nauczyciele karzą im się uczyć na sprawdziany, kartkówki itp i gówno ich obchodzi, że już masz zadane z czego innego, ale jak coś od nich wymagać, to już z wielką łaską i niesmakiem to zrobią. Poprzewracało im się pomiędzy pośladkami od tego siedzenia na lekcji i picia kawusi. Śrut w pełnej okazałości…
Komentarze do "WOŚP kontra nauczyciele"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
każą (nie karzą) im się uczyć na sprawdziany, no ja pierdolę do czego to teraz doszło…
00 -
Odpowiedz
No rozpierdoliła mnie ta chujnia doszczętnie. Dobrze, że czasy nauczania niedomutych nastolatków ma za sobą bo bym chyba zajebał teraz to towarzystwo…
00 -
Odpowiedz
w dupie mam to całe wośp, najpierw okradają mnie z 83% podatków, haruję jak debil za 1100, pracodawcę kosztuję ~2500pln, a żeby mu się opłacało mnie zatrudnić to muszę z 4 klocki wytwarzać kapitału.
No to kutwa 1400pln ktoś mi kradnie z moich pieniędzy bez pozwolenia!!
I jeszcze co chwilę jakieś dziecko chore jest, albo nie ma na operację, ciągle jakieś fundacje nie jesteś sram, szpitalom brakuje sprzętu środków i lekarzy to ja się pytam jak to jest możliwe do wuja wafla!
Z czego ja mam się utrzymać jakbym miał wszystkich ludzi uzdrawiać za moje pieniądze, przecież każdy sobie rzepkę skrobie i swoje składki opłaca a jak ja chce iść do lekarza to panie za rok. A jak sobie wykupię prywatne ubezpieczenie za 80pln to mam lekarza tego samego dnia a najpóźniej następnego, specjalistę w ciągu max 3 dni!00 -
Odpowiedz
Aj tam ,kurde czepiasz się pierdół.Jak gówniarze złośliwie przyszły na świat to niech polatają trochę po mrozie to może powstrzyma ich zapędy do rychłej prokreacji.Wszak wiadomo że ludzi jest za dużo na tym łez padole. p.s. się mówi i pisze pedagodzy czy pedagogowie? bo już zgłupłem od czytania kretyństw.
00 -
Odpowiedz
Takie mamy realia. Przymus, niewolnictwo. Wolontariat dobrowolny, nadgodziny dobrowolne, a ludzie jak psy na krótkich smyczach…
00 -
Odpowiedz
Tak niestety wygląda w współczesnych szkołach.. Wiem bo chodzę do gimnazjum, nie było mnie 4 dni i musiałem napisać 2 spr. po lekcjach z biologi, chemii, i 4 kartkówki, w zeszłym tygodniu był sprawdzian z maty i fizyki w jeden dzień.. Do tego ojciec myśli, że teraz w sql są mniejsze wymagania niż teraz..
00 -
Odpowiedz
Na temat nauczycieli, ich metod reżimowych oraz osobistego zaistnienia wypowiadał się nie będę bo cenzura nie przepuści. Co do wośp. Osobiście nie ufam owsiakowi i tego typu krzykaczom. Wiadomo, że czym więcej pośredników tym więcej oszustów. Nigdy nie wiesz na 100% gdzie poszła twoja kasa. Dlatego jeżeli ktoś chce pomóc to najpewniej jest wkręcić się do jakiejś fundacji i osobiście zakupić niezbędne rzeczy. Nie dawać kasy! Jak kupisz żarcie czy oddzież to masz raczej pewność, że trafią one do potrzebujących. A kasa? jak to z kasą! amatorów dzielenia i „odpalania” nigdy nie brakuje! To tak jak z romami na dworcach. Wiecznie żebrają o kasę pieprząc że na jedzenie itp. A jak im to jedzenie dasz to cię nie wiedzieć czemu zbluzgają bo jak wiadomo cel „inwestycji” był zupełnie inny…
00 -
Odpowiedz
No szczególnie chujowa ta nauka na sprawdziany i kartkówki. Takie typowo polskie – nauczyciele źle, lekarze źli, prawnicy źli, policjanci źli. Tylko ja dobry i mądry ale przez wszystkic umęczony i oszukany.
00 -
Odpowiedz
„bo nie będą miały dobrych stopni na koniec roku”: smarkule miały na myśli, że nie będą miały „wzorowego”, jeżeli nie zaangażują się w jakieś wyjątkowe przedsięwzięcie. Żeby otrzymać wzorowe muszą brać udział w różnych akcjach typu WOŚP lub wykazać się np. w dziedzinach artystycznych pozaszkolnych. Jeżeli wystarczy im „bardzo dobre” na koniec roku, to wystarczy, że będą grzecznie chodziły do szkoły i usprawiedliwiały nieobecności.
00 -
Odpowiedz
@6 to straszne, jak dajesz radę przeżyć? BTW chcesz może sprzęgło od żuka? Pasuje też do syrenki i stodoły.
00 -
Odpowiedz
3@ Nie masz co się wkurwiać, polaczki i tak nie zrozumieją albo wyśmieją.
00 -
Odpowiedz
Tak naprawdę całe to WOŚP robi więcej złego niż dobrego – raz w roku zorganizują wielką akcję na pokaz, ludzie coś od siebie dadzą, dostaną durną naklejkę, żeby mieć dowód dla otoczenia, jacy to z nich miłosierni Samarytanie, a potem – z poczuciem dobrze spełnionego uczynku – aż do następnej takiej „pokazówki” nie dadzą już nigdzie, nikomu ani grosza, będąc zwyczajowymi egoistami. Mnie osobiście naprawdę guzik obchodzi kilkumiesięczne dziecko, które choruje na jakieś tam stwardnienie rozsiane czy inną mukowiscydozę i nie ma na operację, oczywiście niezbędną, konieczną i takie tam bzdety, dlatego też gdzieś mam wszelkie wolontariaty, których celem jest pomoc ludziom – nazwijcie mnie potworem, nieczułym draniem czy jak tam sobie jeszcze chciecie, ale tak po prostu mam; nie troszczę się o zupełnie obce mi osoby (rodzina, przyjaciele czy nawet znajomi to coś zupełnie innego), co jest akurat zupełnie normalne i naturalne, ale co w dzisiejszych czasach wszechogarniającego pseudohumanizmu uchodzi za oznakę braku serca. Jeżeli ktoś chce pomóc, niech zgłosi się na wolontariat do schroniska zamiast panu Owsiakowi, temu wiecznemu hipisowi, nabijać kieszenie. Zresztą, o ile się nie mylę, WOŚP co roku rozlicza z jego działalności jakaś tam rada, której przewodniczącą jest nie kto inny jak małżonka pana O., więc tam ręka rękę myje. Generalnie zgadzam się z komentarzami numer 3 i 7.
00 -
Odpowiedz
A ja – uczennica piątkowa, majaca w nauczycielach autorytet – kiedys nawet uratowałam nauczycielkę od wypadku narażając się na przesrane. Dzwiłam się jak można ich nie lubieć. I dalej tak sądzę. Poza jednym przypadkiem – pewien nauczyciel ostatnio spytał mnie nie na temat. Nie z tego na co się umawialiśmy. Złamał zasadę. Teraz czuje do niego nienawiść, bo uczyłam się 4 godziny. Fajnie, co nie?
01 -
Odpowiedz
Zgadzam się z chujowiczką! Nauczyciele to już chyba za dobrze mają. Gdyby mieli tak siedzieć dzień w dzień po 8 godzin w jakiejs fabryce na taśmie, to by dopiero docenili to, jak i gdzie pracują.
00 -
Odpowiedz
@3 Tobie to się chyba WOŚP z ZUS-em pomylił. A jeśli uważasz, że to WOŚP Cię okrada, to pokaż dowód. W internecie każdy może zakozaczyć, a w realnym życiu być pizdą.
10 -
Odpowiedz
hahaha już wiem jak ten cały wośp wygląda.jakieś 8 lat temu,gdy sam byłem jeszcze w gimnazjum ,to młodzież aż się sama paliła by być „wolontariuszami”.a wiesz czemu?Bo 80% z nich kradło pieniądze z puszek,czym się oczywiście chwalili.Niby tam były plomby itp,ale dla chcącego nic trudnego,wyciągali choćby przez ten otwór co się kasę wrzuca.Niektórzy się na tym dorobili…Nie rozumiałem tylko wtedy nauczycieli,dlaczego wszystkim chętnym pozwalali uczestniczyć w zbieraniu pieniędzy na wośp.Gdyż większość tych chętnych to byli uczniowie z marginesu którzy cieszyli się złą opinią i mieli już wcześniejsze zatargi z prawem,więc mozna się było domyślić iż nie robią tego z „potrzeby serca”
10 -
Odpowiedz
są źli nauczyciele , ale i są dobrzy.
00 -
Odpowiedz
Oczywiście nie mówię, że wszyscy nauczyciele to zło w czystej postaci. Ale uważam, że z młodzieżą powinno się rozmawiać na takie tematy i zachęcać ich do pomocy innym BEZINTERESOWNIE! Tak, żeby kiedyś w przyszłości chcieli sami się zapisać do tego typu akcji lub pomóc w inny sposób, a nie, żeby to się skończyło wraz z ukończeniem szkoły. Pozdrawiam – autorka 🙂
00 -
Odpowiedz
AD 14 nie po to się człowiek uczył na sprawdziany, żeby przy taśmie jebać. A ty olewaj dalej szkółkę, Lidl i fabryki czekają na takich luzaków..
00 -
Odpowiedz
ja spod 14. Tak w woli scislosci to mam wlasna fabryke i to wlasnie u mnie pracuja ludzie. Jedni maja wyksztalcenie zawodowe, a sa nawet osoby ktore ukonczyly bardzo dobrze studia i pracuja razem z tamtymi za takie same pieniadze. Wiec sie nie spinaj bo jestem osoba wyksztalcona i dobrze zarabiajaca
00 -
Odpowiedz
Niezły śrut masz w zadku, czas przeczyścić lufę. Kiedyś kartkówki to była codzienność i nikt nie zwracał na to uwagi. Teraz te młode tępe osły nie są w stanie pomnożyć do stu oraz wypełnić słowa
g eg ka. PZDR dla WOŚP (fenomen na skalę światową; raz na rok 1pln wrzucisz z uśmiechem, a na co dzień fajką nie poratujesz)00 -
Odpowiedz
Oni po po prostu chcą się wami wyręczyć! Takiego zaraz trzeba by wypierdolić w kosmos. Dziękuje dobranoc.
00
Chujnia brytyjska
2012-12-07 22:34Jak w tytule – chujnia rodem z tak zwanej „Wielkiej” Brytanii. Mianowicie: czy mediom – także polskim, a może wręcz przede wszystkim naszym rodzimym – naprawdę wydaje się, że kogokolwiek na świecie poza bandą Brytoli obchodzi ta cała księżna oraz to, że albo trafiła do szpitala z powodu byle porannych mdłości (wiem, jest w ciąży – ale bez przesady z tą delikatnością), albo właśnie z tegoż szpitala wyszła z bananem na ryju i tym książęcym szczeniakiem (czytaj: jej mężem) pod rękę? Ja wiem – coś mnie nie obchodzi, to nie klikam, nie czytam, staram się omijać; problem w tym, że nie bardzo się da, bo to jest niemal wszędzie, a przynajmniej było kilka dni temu. Nawet na jakimś anglojęzycznym (co nie znaczy bynajmniej, że angielskim) portalu o grach komputerowych ową informacją jebnięto mnie po oczach. Ludzie, trochę powagi. Już pomijam milczeniem fakt, że ta ich chodząca mumia Elżbieta jest tak stara, że chyba Mojżesza do chrztu trzymała, a królowa z niej taka, że nawet książę Liechtensteinu ma większą realną władzę we własnym kraju, wobec czego Elka nadaje się jedynie do noszenia fikuśnych kapelutków i machania do tłumów oraz robienia za symbol. Zanim komuś przyjdzie taka kwestia do głowy: nie, nie mam żadnych kompleksów względem Anglików, już wolę żyć w naszej Polsce, jakkolwiek daleko jej do ideału; tutaj przynajmniej jeździ się po normalnej stronie drogi, a ludzie nie mówią z takim akcentem, jakby robili łachę, że w ogóle się odezwali (ironiczne: nawet mieszkaniec Kongo mówi po angielsku lepiej niż rodowity Anglik). Jak to powiedział Franek Dolas: fajfokloki zakichane. Chodzi po prostu o to, aby media – oraz ludzie, bo jedno napędza drugie – zachowały pewien poziom i powagę (już sobie wyobrażam, co się będzie działo, kiedy to ich młode się wykluje), choć pewnie prędzej na świecie zapanuje pokój i powszechny dobrobyt. Trudno.
Komentarze do "Chujnia brytyjska"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tys. I jeździł mesiem, to kurwa wszystko byłoby piękne i gdzieś tam głęboko w dupeczce miałbys to wszystko i te twoje jebane problemy. Pamiętaj, mesio tez jest robiony na lewostronna jazdę. No, całuje Ciebie i kurwa juz nie srutuj taka chujnia, bo wstyd.
00 -
Odpowiedz
wyłącz tv, włącz myślenie, zmień strony które odwiedzasz będzie lepiej.
01 -
Odpowiedz
Po pierwsze – odpierdol się od Anglii, kraj z tradycjami, dziś trochę zepsuty przez partię pracy i część konserwatystów, ale i tak wzór do naśladowania. Po drugie – widocznie po chujowych miejscach w internecie surfujesz, bo ja o niczym takim nie słyszałem i mam to w chuju, tak jak oni mają w chuju Polskę (i słusznie).
01 -
Odpowiedz
Polaczki lubią włazić w dupkę każdemu. Nawet tym, którzy mają ich gdzieś i nie wiedzą o ich istnieniu.
10 -
Odpowiedz
nie potrafię zrozumieć dlaczego, ale moją żonę (R.) to obchodzi 🙂
10 -
Odpowiedz
U nas będzie takie samo (lub bardzo podobne szaleństwo w mediach jak tylko młoda panna Kwaśniewska zaciąży. Ale cóż – jakie kraje, takie księżniczki i sensacje.
01 -
Odpowiedz
Do mlota z 17 tys. i „mesiem”… Sluchaj czlonie skorodowany, skoncz te swoje brednie wypisywac tutaj. Zajrzalem przypadkiem na ta strone i jest to rzecza obrzydliwa czytac te twoje kosmate brednie zakompleksionego henka. Ty jezdzisz jakims mesiem tak jak ja latam ISS (International Space Station)a te 17 tys to chyba kokosow w ten twoj pokrzywiony czerpak. Get a life czlonie pokrzywiony przestan tutaj sciemniac balonie sflaczaly. Czy naprawde wierzysz iz kots wierzy w twoje pierdoly ciole pierdolniety? Spusc z torby bo ci w czolo wali grzdylu nabrzmialy i spadaj do innych henkow walic przyglupa.
01 -
Odpowiedz
Masz rację to całe pajacowanie w Wielkiej Brytanii a tym bardziej w Polsce z tą Kurewską Rodziną jest kompletnie nie zrozumiałe. Przypadkowo się tam rodzisz jesteś księciem a jak w innej rodzinie to jesteś dzieckiem plebsu niegodnym niczyjej uwagi.
00 -
Odpowiedz
Do ostatniego komentarza: Jakbys jeździła mesiem i machala po 17 tys na 30 dni to byś kurwa taka srutnia nie jebala z pokrzywionego ryja. To kurwa byś jebanej buzki nie otwierała. Nie srutuj tu swoimi kompleksami. I nie chajniaj tutaj tymi bluzgami. Lepiej juz wróccie do tych swoich wsi i miasteczek, jebane pojeby.
10 -
Odpowiedz
Ad 7 uśmiałem się, dowaliłeś mu gościu tylko, że to nie prawdziwy mesio. Tamten parówczan pisze inaczej i uzywa słownika wyrazów obcych. Może nawet skończył jakieś studia bo czasem nawet do rzeczy gada. Ostatnio tylko chyba miał randkę z murzynem bo zaczął pierdolić farmazony o saldzie w banku (również się usmiałem do łez, jak to sobie biedaczek wszystko pięknie wyobraził ), jak mu się dupa zagoi zacznie znów pisać do rzeczy. Mesiu, nie poddawaj się, wszystkie tu cię kochają.
10 -
Odpowiedz
@7 jakbyś zarabiał 17 tyś i jeździł Mesiem nie przejmowałbyś się, że jesteś pokrzywionym członem sflaczałym i waliłbyś przygłupa przy innych Heńkach. Tak to jest jak się pracuje na taśmie w fabryce któregoś z moich kumpli na umowę o dzieło za 800 marnych złotych. Zero tolerancji i zazdrość. I nie używaj słów których znaczenia nie znasz, bo na kokosa to cię nie stać i nie wiesz co to jest. Wracaj do rąbania drewna bo na węgiel też brakło. Skąd wytrzasnąłeś komputer i internet plebsie? A na ISS się nie lata tylko stacjonuje
10 -
Odpowiedz
10. Ja sie tez uśmialem, bo chujnia z Ciebie i juz! Srutujesz tutaj zakompleksialy przedstawicielu plebsu! Jak juz wyjdziesz z fabryki i będziesz czekał na tramwaj z puszka browara za 1,5 zł to nie chujniaj, bo jeszcze Ci z prawej strony nadejdzie i Ci nóżke Twoja przekroi na pól jak te Twoja kaszanke, a wtedy to dopiero bedzie chujnia.
Pozdrawiam,
jeżdżący mesiem i mający 17 tys. miesięcznie.01
Współuzależnienie
2012-12-07 22:34Jeszcze za łebka w szkole słyszałem, że alkoholizm to choroba społeczna i nigdy nie rozumiałem tego określenia. Aż do czasu kiedy wraz ze świeżo upieczoną żonką kupiliśmy wspaniałe własne M, we wspaniałym, prawie nowym „apartamentowcu”. Już chuj tam, nie będę się rozwodził nad chujowością tych apartamentowców, które poza wyglądem zewnętrznym i układem nie różnią się niczym od prlowskich bloków. Chodzi o sąsiada zza ściany, który chleje na potęgę. Ludzie do chuja wacława to jest jawny koszmar, cały dzień ładuje browary albo wódę, aby wieczorem osiągnąć apogeum najebania, wówczas się zaczyna. Pokrzykiwania do swojej matki która chleje wraz z nim, telewizor na ful, śpiewy, kłótnie, wywiska! I tak do późnej nocy. Rozmawiałem, krzyczałem, groziłem, wzywałem SM i policję. Noż kurwa nic się z tym nie da zrobić, nasze Państwo jest oczywiście bezsilne a z mandatów które mu wystawiają się facet śmieje, mówi że i tak nie zapłaci. Reszta sąsiadów to miękkie faje, sami narzekają na typa ale się boją mu iść zwrócić nawet uwagę, tylko do mnie mówią ciągle, że „dobrze że Pan poszedł. Dobrześ pan mu powiedział. Dobrze żeś pan policję wezwał”. Wszystko super tylko że w opinii tego sąsiada to nie on jest popierdolony tylko JA! Bo przecież nikomu jego wrzaski nie przeszkadzają, tylko wiecznie ja przychodzę i się pieklę. I co tu zrobić drodzy chujanie? Dodam, że wyprowadzka nie bardzo wchodzi w grę. Jeden kredyt na karku, na drugi mnie nie stać. Mogę sprzedać mieszkanie w chuj ale ucieczka to nie rozwiązanie, poza tym zanim znajdę nowe to musiałbym gdzieś mieszkać a nie mam gdzie… Chujnia, chujnie i śrut do potęgi. Dostanę nerwicy niedługo.
Komentarze do "Współuzależnienie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Rób ro9zpierduchę,żeby nie było gościa w bloku który spi. Napierdalaj po rurach, po poreczy balkonowej, kurwa wszędzie. jak syf ma być to przez duże es. Niech gliny przyjadą wtedy chuj im w dupska bezsilne, jak nic nie mogą niech spierdalają. sąsady albo się przyłączą albo chuj z nimi. wiem, kurwa co to za koszmar.
00 -
Odpowiedz
a wycieczka do spółdzielni/wspólnoty mieszkaniowej ?
jest tam chyba w regulaminie jakiś zapis o zakłócaniu spokoju innych lokatorów ?
Bynajmniej mój kolega dostał oficjalne ostrzeżenie listem poleconym ze spółdzielni za napierdalanie muzą.01 -
Odpowiedz
No tak bo normalność w tym kraju staje się nie normalna. Dla żula Ty jesteś problemem. A sąsiedzi jak wszędzie to pizdeczki które tylko patrzą ale dzioba nie otworzą bo się boją. Założę się, że jeszcze przed nim nie jeden Ci dupę obrobi opowiadając jak to Ty się czepiasz. Mieszkam w podobnym syfie menele czasami drą się po nocach ale żadna pizdeczka nie zadzwoni bo przecież się boją. A potem patrze jak pizdeczki latają jak mrówki z nocnej zmiany bojąc się własnego cienia. A wystarczy po prostu definitywnie niszczyć patologię, meneli, żuli oraz panoszących się gimbusów z piwskiem w łapach. A swoją drogą to jakiś żul z wyższych sfer skoro stać go na apartamentowiec.
00 -
Odpowiedz
zacznij chlać razem z nim 🙂 będzie fajnie
00 -
Odpowiedz
metanol
00 -
Odpowiedz
@2 Kurwa idioto „bynajmniej” nie znaczy „przynajmniej”
10 -
Odpowiedz
Gdybyś przed zakupem zrobił rozeznanie i wywiad nie byłoby cię tam teraz i tej chujni też by nie było. Kupiłeś kota w worku zwracając uwagę tylko na mieszkanie olewając tak ważną sprawę jak sąsiedzi i ich poznanie. Nie można zakładać, że wszyscy są super, przestrzegają ciszy nocnej i idą spać po dobranocce. Tym bardziej, że ściany nie tłumią hałasu. Niestety pakując się do klocka stajesz się jednym z lokatorów i w tym momencie jesteś skazany na bydło i jego fanaberie. Że nic z tym się nie da zrobić o tym nie musisz nikogo przekonywać. Hołota ma w tym kraju wyjątkową taryfę ulgową.
00 -
Odpowiedz
do chuja wacława 🙂
00 -
Odpowiedz
Ja mam meline przez ścianę ale nie chleja tam tylko kupują ale potrafią naszczać na klatce.
00 -
Odpowiedz
Tu autor. @3 – jak się wprowadzałem to mieszkała sama matka, po roku pojawił się on. Nie wiem gdzie był, co robił. Wiem że ma córkę która raz na jakiś czas jest przywożona przez chyba jego ex na weekend i wtedy to jedyny czas kiedy wiem że będzie spokojnie bo przy córze się chamuje. @7 – niestety, w moim mieście sama działka pod domek to 50-70% ceny mieszkania w klocku, a wieś na razie nie wchodzi w grę. Nie stać mnie na nic innego. Nie zakładam że wszyscy są super, wręcz przeciwnie. Jakkolwiek, w poprzednich miejscach zamieszkania w kraju i za granicą nie miałem takiego problemu. Owszem, od wielkiego dzwonu wszędzie są nocne awantury czy jakaś większa imprezka się zdarzy, ale jak to jest codzień lub co drugi dzień to już przesada…
00 -
Odpowiedz
Istnieje cos takiego jak Komisja ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.
wpisz w googla ta nazwe, plus miejscowosc w ktorej mieszkasz. Najlepiej znajdz nr tel i tam Ci dokladnie powiedza co masz robic. Jako sasiad mozesz spokojnie takiego delikwenta zglosic. Nie bede sie tutaj rozpisywac na ten temat wszystkiego sie dowiesz jak zadzwonisz.Wniosek do pobrania jest w necie.Powodzenia00 -
Odpowiedz
A zajebac mu w pape to taki wielki problem ?
00 -
Odpowiedz
Kocham @6. i „za napierdalanie muzą „tez mnie powaliło na kolana
00 -
Odpowiedz
Przechodziłem przez to samo. Jako jedyny „odważny” sąsiad bo inni gadali za plecami a jak trzeba było coś zrobić to woleli zaszyć sie w pieleszach czterech ścian. Przez rok nie pomogły rozmowy, policja, SM, i wszelkie prawne drogi. Podpłaciłem chłopakom z osiedla, złamali mu obie ręce i nogi i powiedzieli, że jak jeszcze raz zrobi afere po pijaku to go zabiją. Wyprowadził się po zrośnięciu kończyn. Pozdrawiam
10
Chujnia reklamowa
2012-12-07 22:34Witam. Od dłuższego czasu nęka mnie chujnia reklamowa i było by wszystko ok gdyby nie to że z każdym dniem chujnia ta się potęguje w związku ze wszędobylskim spamem… Tak więc pytam się czy do chuja pana człowiek nie może mieć ani chwili spokoju od reklam?! W telewizji obejrzeć nic się nie da bo kurwa reklamy, w radiu nie dość że reklamy to jeszcze gówno co leci, na ulicach burdel od szyldów, transparentów i jebanych walących po oczach LEDowych ekranów! Jak nie to, to ulotki… Czy ja za każdym razem muszę przerzucić tonę tego syfu ze skrzynki na listy zanim awizo w tym burdelu znajdę?! Jak nie w skrzynce to kurwa na wycieraczce, albo kurwa w drzwiach utknięte! A jeszcze lepsze są te osobniki co na ulicach siłą wciskają jebany spam w łapy. Ja pierdolę! Jak człowiek chce sobie odpocząć w domu i dajmy na to poczytać książkę w spokoju to kurwa pod oknami jeździ jakiś zjebany samochód i trąbi reklamami… kiedyś se powiedziałem że jak będzie koło mnie przejeżdżać to mu urwę ten megafon i szybę w aucie nim wybiję bo ani pospać (jeździ gówno zazwyczaj od 8:00 rano), ani się skupić bo jak nie to, to kurwa z banku dzwonią z ofertą super kredytu i smsami spamują, o mailu nie wspomnę!
Ręce mi opadają na to wszystko… Człowiek z grzeczności nie „odłoży słuchawki”, mówi babce że nie jest zainteresowany a ta dalej jedzie swoją regułkę… Rozumiem, taka praca, ale kurwa… jak bym chciał kredyt to sam bym sobie po niego poszedł, nie? Kiedyś to wszystko ignorowałem ale ostatnio zauważam że robię się co raz bardziej znerwicowany na tym punkcie. I jestem ciekaw do czego to wszystko zmierza? Rozumiem że reklama dźwignią handlu ale jeszcze trochę i film w kinie czy przedstawienie w teatrze będą przerywać reklamami. Mało tego, nie zdziwił bym się jak kiedyś na imprezie DJ muzę wyłączy i walnie blok reklamowy… Byłem kilka razy za granicą i tam jakoś to wszystko jest bardziej ucywilizowane. Przy drogach jest porządek, ulotki się nie walają a u nas burdel, chujnia i śrut.
Komentarze do "Chujnia reklamowa"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
handel w tej chwili jest jedyną branżą w Polsce która przynosi dochód.
00 -
Odpowiedz
Gdzieś po drodze zgubiono człowieczeństwo i szacunek dla drugiego. Swiat nas opluwa, i rzeczywiście w Polsce jest o wiele gorzej, niż na zachodzie. Kraj dziki, ludziska biedne i złośliwe no i głupie…
00 -
Odpowiedz
Kurrrwa mam to samo.I się boję że kiedyś nie wytrzymam i przypjerdolę w to cóś,albo zjebię akustycznie molestację foniczną.Czy na takie zachowania są paragrafy?
01 -
Odpowiedz
ZAGRANICO
00 -
Odpowiedz
Misku kolorowy NIE CZEPIAJ SIĘ STACZY!! Od nich to akurat często biorę ulotki, które wyrzucam w najbliższym śmietniku, ponieważ mam świadomość, że gdyby mieli inną pracę lub kasę, to bym tam nie stali. I leję na inne formy reklamy.
01 -
Odpowiedz
no fakt ale żeby oni jeszcze reklamowali coś co jest faktycznie potrzebne narodowi i niezbędne do życia.A tu dostajesz ofertę czegoś czego tak naprawdę nie potrzebujesz bo po co Ci to? Ulotka nawet tyłka nie podetrzesz bo śliska w piecu się też cienko pali więc widzisz nawet użyteczność materiału reklamowego jest taka sama jak produkt który reklamuje.
00 -
Odpowiedz
@5 nie chodzi mam pretensji do STACZY tylko do ludzi którzy wpadli na taki pomysł… Wiadomo, żadna praca nie hańbi, tym bardziej w dzisiejszych czasach.
10 -
Odpowiedz
Ciesz się, że technologia jest jeszcze dość słabo rozwinięta w tym temacie. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to wiedziałbyś, jak ważna jest reklama. Moja firma właśnie współpracuje ze specjalnym labolatorium innowacji okulistycznych. Zamierzamy wdrożyć program dla pracowników (myślę, że inne firmy też pójdą tym tropem) – wszczepianie w siatkówkę oka specjalnych ekranów, gdzie będą wyświetlane spoty reklamowe i komunikaty od pracodawcy. Na pewnej części powierzchni oczu będą pojawiać się obrazy transparentne (będzie przez nie widać także świat zewnętrzny, na pozostałej części oczu będą obrazy nieprzejrzyste – będzie widać tylko reklamy i komunikaty. Obszary te będą zmieniać się wiele razy w ciągu doby, żeby użytkownik nie przyzwyczaił umysłu do ich omijania lub ignorowania. Wszystko będzie widoczne także po zamknięciu oczu dzięki specjalnemu systemowi podświetlania. W dalszym etapie planujemy też implanty douszne. Kto się nie zgodzi na wszczep – droga wolna – na ulicę i żreć piasek.
01 -
Odpowiedz
Mesiu, królu złoty a pornole też będziecie puszczać?
00 -
Odpowiedz
Mesiu, królu mój złoty, a pornole też będziecie puszczać?
00 -
Odpowiedz
Gosciu od mesia mozesz obciagn, najgorszemu zulowi na masce od tego trupa. Ja mam Bawarke i to sa samochody a mes ehh trupy rdzewiuchy i juz a to dzieki tych reklam ze mero to cuda a to lipa z kapusta. Pilnuj sie mamusi i mleczko z brody wytrzec pora.
01 -
Odpowiedz
Dla plebsu robimy takie specjalne reklamy, z treścią jak podpuszczka. Kolejki potem do kas ustawiają sie, bo to jest właśnie specjalistyczne robiona chujnia! Wy i tak jesteście wszyscy wysrutowani. A ja w mojego mesia i w kieszonce chłodne 17 tys. Taki relaks.
00 -
Odpowiedz
Od majętnego mężczyzny do #9, #10. Pornoli nie będzie, bo to nie kanał rozrywkowy. Ale nie bój – przecież krzywdy wam nie zrobimy 🙂 . Chcemy mieć wydajnych i dyspozycyjnych pracowników, którzy w bezpieczny sposób organizują swoje wydatki. Cipki też można będzie pooglądać 😉 . Będą reklamy prezerwatyw, tabletek antykoncepcyjnych, tamponów, klinik aborcyjnych (zarząd nie popiera zachodzenia w ciążę w wieku produkcyjnym). Dla pełnoletnich pracowników puścimy czasem jakiś luźniejszy, nawet sprośny blok reklamowy. Oczywiście takie reklamy nie będzą dostępne dla dzieci. Musimy dbać o właściwy rozwój naszych maluchów. Dla dzieci będą emitowane wyłącznie poprawne i niewinne spoty. Na przykład cos w tej konwencji – tata Zuzi kupił jej najnowszego iPhona. Zuzia teraz wiedzie prym w klasie. Rodzice innych dzieci również kupili im iPhony. Wszystkie dzieci są zadowolone. Ale z wyjątkiem Maćka. Maciek nie dostał najnowszego iPhona, wszyscy z niego szydzą, został wykluczony z grupy. Wszyscy szydzą również z jego taty, który nie kupił Maćkowi iPhona. Ale zarząd firmy, w której pracuje tata (będzie pełen przepływ informacji i pełna indywidualizacja reklam), dobrotliwie zaproponował tacie dodatkowe nadgodziny na taśmie. Czy tata kocha Maćka i weźmie nadgodziny, żeby kupić Maćkowi wymarzonego iPhona?
00
Chuj z takim kumplem
2012-12-06 18:33Witam wszystkich chujowiczów i nie tylko! Zima się zaczęła na dobre no i zaczął się wyścig do wulkanizacji. Mam kolegę, który ma własną firmę no i jak to często bywa zawsze jeździ się do znajomych! Nie jestem jakimś bogaczem i zaznaczam, że nie zamierzam jezdzić mesiem więc wyczaiłem ładne używane oponki (on takich w tym czasie nie posiadał) po fajnej cenie. Zadzwoniłem do ów kolegi kiedy mogę wpaść i mi wymieni on odpowiedział, że mogę kiedy tylko chcę bo zawszę kumpla gdzieś tam wciśnie! Normalnie za wymianę opony bierze 20 zeta więc łatwo policzyć cały komplet 80. No i wybrałem się wczoraj. Zajechałem wczoraj, przede mną tylko jeden klient więc miałem czas pogadać z kumplem kiedy wybieramy się na wódeczkę itp. Nadeszła moja kolej. Wszystko ładnie pięknie,wymienił bez problemu no i mnie kurwa strzeliła. Myślę sobie weźmie ode mnie pewnie max połowę, a on że wyniesie mnie to… 80 zł.
No nic, trzeba było wybulić, bo co miałem zrobić, więc dla ściemy poprosiłem o paragon. A on z tekstem, że wiesz lepiej dla niego byłoby bez paragonu, bo podatek itd! Nosz kurwa to jest kumpelska przysługa? Paragon dał mi oczywiście z wielką łachą i miną jakbym mu pół rodziny wyjebał! Nie no, czy ludziom już naprawdę odbija? Taki chuj, już nigdy go nie polecę żadnemu znajomemu, a naganiałem do niego już parenaście osób! Ja pierdolę, co za śrut!
Komentarze do "Chuj z takim kumplem"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Dla mnie to Ty przesadzasz.Ciekawe jak ty byś wykonywał jakąś usługę i wszystkim kumplom byś robił za pół darmo,w zimie byś w sandałach chodził.Nie dziwie mu się.Ja tez mam firmę i jak ktoś mi pierdoli żebym mu po znajomości coś zrobił,to ja odpowiadam-że po znajomości to się mogę z Tobą wódki napić.
00 -
Odpowiedz
W biznesie, nawet niewielkiem nie ma sentymentów.
00 -
Odpowiedz
tak to jest po znajomości. swego czasu musiałam robić prawko dwóch kat u znajomego rodziny. zamiast mnie uczyć przepisów opowiadał kawały,przygody, podrywał itp. pierwszy egzamin oczywiście oblany więc poszłam prywatnie do innego gościa płacąc mu ale 2, 3godziny z nim i zupełna różnica w nauce. Wszystko na spokojnie wyjaśniał jak fachowiec a nie pierdolił i oczywiście egzamin od razu zdany(łącznie za 2)
00 -
Odpowiedz
cipa z ciebie. moj kumpel ma sklep , robię u niego zakupy i też mnie kasuje normanie… dziwny jesteś jakiś
00 -
Odpowiedz
Zasadnicze pytanie. Jak ty byś się zachował na jego miejscu.
00 -
Odpowiedz
@1 Co ty pierdolisz? To jak wziął normalną kase to czemu z fochem daje paragon? Wtedy w drugą stronę chciał mieć już kumpla?
00 -
Odpowiedz
ad1) Pamiętaj że nie tylko kasą człowiek żyje! Czasem może to działać w dwie strony!!!!
00 -
Odpowiedz
4) kolego lub koleżanko ale ty kupujesz rzeczy które mają jakąś wartość początkową! A tu była usługa która tak naprawdę kosztowała parę groszy więc jak byłby dobrym kumplem to zrobiłby mu za 20 zł i nic by nie stracił!
00 -
Odpowiedz
Kolego z pod 1, Jeżeli miałbyś kumpla który przyprowadza do ciebie klientów też byś go tak samo kasował? Tylko tych kumpli trzeba mieć, więc ty pewnie mało o tym wiesz!
00 -
Odpowiedz
Co tak na autora naskakujecie, jakoś jego kumpel po znajomości chciał uniknąć podatku, ale dychy nie spuścił dziat, ogarnijcie się..
01 -
Odpowiedz
Dziwny koleś jesteś i świata nie jarzysz. Takie jest moje zdanie.
01 -
Odpowiedz
Mam długoletniego przyjaciela – nie zwykłego kumpla, tylko przyjaciela, z którym na wzajem wiele sobie zawdzięczamy. On ma knajpę. I nie wyobrażam sobie, żeby przyszedł do niego i nie zapłacił normalnie za piwo, bo to mój przyjaciel. Fundować sobie możemy „po godzinach”, ale robota to robota.
00 -
Odpowiedz
heh! Mam identyczny biznes! Od znajomego który podesłał paru klientów aż wstyd by mi było wziąć nawet złotówkę! Taki klient to skarb w biznesie! Panie z 14 pamiętaj że piwo kosztuje jak wyjeżdża z browarów a moja
usługa wymiany to parę groszy.10 -
Odpowiedz
macie racje to tylko mieć takich kumpli i doić z nic co nie miara. Nikt nie mówi by mu to za darmo robił ale dyszkę spuścić skoro i tak paragonu nie daje to już ok. Jak się targujesz to wszędzie da radę opuścić z ceny. Ja nie mam znajomych z firmami jak Wy którym muszę płacić normalne ceny. Mam za to np jednego konkretnego sprzedawcę od którego zawsze kupuje i zawsze za to dostaje jakiś rabat. Tak działają programy lojalnościowe. Wiem że nie pójdę nigdzie tylko do niego nawet jak mi nie da rady spuścić z ceny konkretnego towaru to wiem ze na innym coś urwę i tak to działa. Jak ktoś się pyta o fachowca kogo polecę? Jego i nie powiem że daje rabaty, powiem że jest najlepszy. On ma zarobek Ja mam taniej wzajemna współpraca. Chcesz wyżyć na rynku to nie bądź cham bo konkurencja nie śpi.
10 -
Odpowiedz
gówno prawda. skoro „po znajomości taniej” to równie dobrze mógłby powiedzieć że „może po znajomości zapłacisz mi wiecej?” juz i tak zrobił ci przysługe ze cie wcisnal w kolejke, bo skoro spadł snieg to pełno ludzi. wyluzuj.
01 -
Odpowiedz
Ty jesteś niepoważny że chcesz taniej, on niepoważny że nie chce dawać paragonu. Obaj jesteście niepoważni. Stoję na bramce w klubie, żadnego znajomego nie wpuszczam za free czy pół ceny bo to moja praca żeby klub zarabiał na wejściu, z tego mam wypłatę potem. Już parę osób się na mnie obraziło a ja sram na to bo to wiocha na maks.
00 -
Odpowiedz
Taki kurwa kumpel jesteś, że po znajomych na żyda jeździsz? Już do mojego warsztatu nie wracaj, skąpa pało!
00 -
Odpowiedz
Jak jeżdżę do kumpli to też po to żeby dać im zarobić a nie obcym, i nie żeby robili za grosze. Tak czy siak musiałbyś wydać tą kasę, ale fakt mógł spuścić trochę z ceny … :/
00 -
Odpowiedz
Ad1. Ale z was buraki. Sam jestem prawnikiem, często przychodzą do mnie kumple po porade i co mam ich skasować jak gościa z ulicy ? Ogarnijcie sie trochę, kasa wam muzgi wyprała !!!
10 -
Odpowiedz
@9 mam kumpli ale prawdziwych i mnie nie wykorzystują żebym jebał za darmo.I w mojej sugestii zależy czy mu spuszczę parę złotych czy nie.
01 -
Odpowiedz
Jak będziecie robić na własny rachunek i będziesz miał do zapłaty jeden z drugim czynsz,ZUS ,sobie zrobić wypłatę i pracownikowi jak was oczywiście będzie na niego stać,to zobaczycie jak się na spuszczacie z cen-Chyba z krzyża:D
00 -
Odpowiedz
Ja też myślę, że pierdolony kutwa z Ciebie. Pewnie chciałbyś wszystko za friko mieć, a co do waszego kumplowania się także mam wątpliwości. Wystaw sobie, że yeż mam takiego kumpla jak ty. Lubie go nie powiem i znamy się od liceum, tylko że zawsze dzwoni do mnie jak mu coś potrzeba i też ma węża w kieszeni. To Ty pewnie jesteś właśnie taki kumpel.
00 -
Odpowiedz
Do „owego kolegi”, a nie do „ów kolegi”. Co to za mania wśród pseudointeligentów chcących uchodzić za mądrzejszych niż są, że jak nie wpieprzą jakiegoś „aczkolwiek”, to chociaż muszą wsadzić „ów” bez względu na przypadek.
10 -
Odpowiedz
Najgorzej jak się kumplom mandaty wypisuje…
01 -
Odpowiedz
@20 Od sugestii? 😀 Spoko!
10 -
Odpowiedz
Myślę, że nie ma co się denerwować na to, że Cię skasował za tę usługę, ale jesli to był dobry kumpel i jak sam zaznaczyłeś – nagoniłeś mu kilku klientów, to z ceny mógł chociaż zejść.
10 -
Odpowiedz
@19 Ale z was buraki. Sam jestem prawnikiem, często przychodzą do mnie kumple po porade i co mam ich skasować jak gościa z ulicy ? Ogarnijcie sie trochę, kasa wam muzgi wyprała !!! Ty sam jesteś burak To po 1
Jako prawnik jesteś szefem sam dla siebie, on jako mechanik pewnie pracuje dla kogoś, i jego szef pewnie by nie chciał, żeby sprowadzał znajomków i robił im za połowe ceny.
PS. To ja już kurwa nie wiem jak w tym kraju można być na tak poważnym statnowisku i pisać mózg przez u01 -
Odpowiedz
Posmaruj mu dupę Kropelką
00 -
Odpowiedz
Już tak nie pierdolcie na autora. Zgadzam się że narzekanie na to że ktoś nie kasuje po znajomości tylko daje normalna cene jest czymś do czego raczej przypierdalać sie nie można – biznes jest biznes. Ale tutaj chodzi o to że ten koleś niby kumpel policzył jak za normalna usługę a paragonu nie wystawił by podatek ominąć. totalny chuj i zydek a nie kumpel. Śrut mu w dupę, teraz to ja bym mu klientów nie naganiał ale pierdolił że to jebany złodziej który zdziera kasę na lewo. I PIP bym mu nasłał niech mu śrut w dupę wpierdolą.
00 -
Odpowiedz
Kurwa 20 zł za koło. Normalna cena to 10 zl i bez żadnych znajomości 5 za przełożenie i drugie 5 za wyważenie.
Spotkałem się z ceną 12 zł ale tam kolejek nie było. Jedź następnym razem do obcego taniej Cię to wyjdzie. I nie ma co brać gościa w obronę bo on kasuje 80 zł za 20 minut roboty a Rysiek co przyjechał koło zmienić zapierdalał przez 6 gdzin przy betoniarce i też mu zus ściągneli i podatek. Ten mu klientów naganiał i to napewno nie jednego to jak przychodzi sezon to o wymianie opon się rozmawia i pyta gdzi kto był i ule płacił.
Chłopie ciesz się, że on Ci starej opony nie sprzedał jednej w cenie kompletu nowych.00 -
Odpowiedz
u mnie w mieście biorą 10 zł za koło 🙂
00 -
Odpowiedz
Jesteście pojebani znam wielu takich co tylko patrzą by im kumpel zrobił taniej.
A pytam się kurwa czy wy zasrane nieroby przed wypłata mówicie szefowi daj mi mniej w tym miesiącu bo jeden frajer zrobił coś taniej??
Jak kurwa ma być w Polsce dobrze jak wszyscy chcą żerować na innych.
Powiem wam tak chuj z takimi klientami ja mam kumpli do piwa a do interesów biorę obcych i dobrze na tym wychodzę.01
PayPass`owy badziew
2012-12-06 18:33Ód paru lat jestem szczęśliwym właścicielem karty debetowej. Niestety bank wysłał mi nową piękną niepodrapaną kartę z jebanym paypasem. Konia z rzędem temu, kto znajdzie bank bez tego badziewia. System radiowych tagów wymyślili Hamerykanie aby szybko skanować zakupy w marketach. Dzięki temu nie trzeba każdego produktu ręcznie przewalać przez skaner. Ależ do ciężkiej śruciny w czyim pokurwionym łbie uroił się pomysł aby chodzić po mieście z włączonym emiterem pieniędzy!? Tag radiowy łatwiej skopiować niż pasek magnetyczny! ba! Paypassa nie trzeba nawet dotykać! Wracając do mojej chujni to po pierwszym tygodniu po uruchomieniu nowej karty paypass moje konto w banku wyschło! Mimo iż procedura reklamacji w banku jeszcze się nie zakończyła, zgadnijcie co się stało…
Dostałem drugiego jebanego paypassa!
Komentarze do "PayPass`owy badziew"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Nie znam się na tym więc oczywiścię ocenię twoją chunię z perspektywy laika i tępaka. Otóż moja ocena to 1. A teraz się rozpłacz
00 -
Odpowiedz
Nie wiem, czy to działa jako zabezpieczenie, ale ja noszę kartę w takim opakowaniu ze sreberka aluminiowego. Kiedyś oglądałam taki program dokumentalny o szpiegowaniu, stąd ten pomysł, mam nadzieję że na prawdę jest to jakaś ochrona. 🙂
00 -
Odpowiedz
Włóż kurwa między aluminium to Ci nikt nie zeskanuje -.- jak folii aluminiowej chcesz używać to trzeba kilka warstw
00 -
Odpowiedz
Deutsche Bank daje bez pay pass’a:) Jest to poronione rozwiązanie mające na celu jeszcze większą łatwość wydawania pieniędzy;) Polecam metodę dziurkacza. Znajdź sobie prześwietlenie karty w necie i ciachnij antenkę.
00 -
Odpowiedz
Pierdolenie jak żadne. „emiter pieniędzy” haha, i co już Ci zajebali trzysta baniek?
00 -
Odpowiedz
no… ale o czym tak sobie piszesz? bo jakoś nie rozumiem.wkurwia cię to „cóś”-wywal to w pizdu i po kłopocie.no,chyba że wolisz męczyć się w tym luksusie…więc cierp z godnością
00 -
Odpowiedz
Ja mam inny patent – 2 takie karty trzymane obok siebie. Żaden czytnik tego nie przeczyta – w metrze jak taka karta jest razem z biletem krzyczy uwaga 2 karty i nie wpuszcza 🙂
00 -
Odpowiedz
Karta wygląda w środku mniej więcej tak: tinyurl.com/btgk6xb Nacinasz kartę z boku żyletką, przerywasz obwód anteny, PP już nie zadziała. Nigdy.
00 -
Odpowiedz
Zbliżenia bywają niebezpieczne
00 -
Odpowiedz
A ja sobie chwalę karty zbliżeniowe. Ciężko zeskanować taki sygnał, trzeba być naprawdę blisko karty/portfela. Jeśli nosisz portfel w kieszeni jak większość facetów to nie dziw się, że tak łatwo Cię okraść.
00 -
Odpowiedz
Akurat znam dośc dobrze temat chipów radiowych i nie są obecnie do złamania,pozatym kup sobie bezpieczny portfel (takie gówniane etui które pochłania fale elektromagnetyczne) i będziesz zapierdalał po mieście spokojnie.Kopiowałem magnetyki lata temu (lecz nie w celach kradzieży) i wcale to nie jest takie proste jak na filmach bonda.
00 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to nie zauważyłbyś straty kilku stówek, ba, nawet by do tego nie doszło. Konta dla bogatych są przez bank przy każdej transakcji przychodzącej zaokrąglane w górę do 1 tysia, transakcje wychodzące są zaokrąglane do tysia w dół. Balans jest pokazywany również z dokładnością do 1 tysia. To w celu oszczędzania czasu i przejrzystości. Gdy masz grubą kasę na koncie, to nie idzie się doliczyć zer, przychodów, wydatków, więc gdy mi przychodzi pensja, to widzę ją mniej więcej tak: +17*10^3. Gdy wydam, płacąc kartą do 1 tysia, to dalej na koncie jest ten sam balans. Dopiero powyżej tysia przy 1 transakcji, a mniej dwóch tysi, balans zmniejsza się o tysia, i tak dalej. Pytacie, jak to możliwe? Otóż bank i tak zarabia krocie na oszczędnościach ludzi bogatych, więc może sobie na coś takiego pozwolić. Oszczędzając natomiast czas bogatego, związany z rozliczaniem gównianych zakupów, może liczyć na jego większą wydajność w biznesie i lepsze przychody na konto. Tobie przykładowo pani w biedzie opuści grosza albo kilka przy rozliczeniu, bo szkoda czasu na pierdolenie z groszami. Majętnym natomiast szkoda czasu na pierdolenie z tysiami.
00 -
Odpowiedz
Mesiu, nie chlaj tyle bo po pijoku we łbie ci się już mieszo…
00 -
Odpowiedz
do @13 ten typ od mesia niestety ma rację tak działają konta dla bogaczy
00 -
Odpowiedz
Dlatego nie korzystam z tego gówna.I oczywiście geniusze już się wypowiedzieli,ale masz rację.Takie gówno łatwiej okraść.Brak karty czy portfela zauważysz od razu,a tego że ci ktoś majstruje radiowo już nie…
00 -
Odpowiedz
Do @14. Rzeczywiście, masz rację. Dokonałem 17 transakcji na 999 PLN kazda i konto pozostało niewzruszone. A w towarze siedemnaście tysi przybyło. Perpetuum mobile, w dupę jeża a ludziska narzekają na ten kraj…Mesiu, kutafonie, jesteś wielki…
00
Chujnia w narodzie
2012-12-06 18:33Drodzy chujowicze. Jak dobrze wiecie są wśród Nas ludzie, ale są też taborety. Pisząc taborety mam na myśli oczywiście wszystkich tych, którzy odpowiadają za zacofanie mentalne tego kraju. Rozumiem tradycja i pielęgnowanie zwyczajów które odróżniają Nas od reszty Europy. Jednakże nie potrafię zrozumieć wszechobecnego, nieustannego i nachalnego ustawiania wszystkich przez wszystkich. Dosyć mam 'moralizatorów narodu’, którym a to nie pasuje, że laska spotyka się z 10 czy 15 lat starszym facetem, nawet jeśli to prawdziwy związek a nie sponsoring, a to czyjeś dredy- bo brudas, a to hipsterzy, modny ubiór, katolicyzm czy codzienne piwo po pracy. Sam jestem szarym człowieczkiem, który nie wyróżnia się z tłumu i idealnie pasowałbym do wizerunku prawego, normalnego obywatela, który wytyka innym. Problem polega na tym, że gówno mnie obchodzi czy ktoś lubi kakao, w kakale, czy w kakao. Nie interesuje mnie pierdolony skandal, bo ktoś pokazał cycki w reality show i zgorszył młodzież- nie muszą przecież oglądać, a poza tym młodzież jak chce się zgorszyć to i bez internetu i telewizji da radę. Co mnie obchodzi czyjaś ekscentryczna pasja, zachowanie? Zewsząd słyszę głosy oburzenia -znajomi, rodzina, media, cały czas wyżalają mi się jak to ludzie źle robią, a ja mam już tego DOŚĆ! Czy Wy kurwa naprawdę jesteście tak bardzo zakompleksieni, że musicie komuś pocisnąć dla poprawy samoooceny? Nie macie innych zajęć w życiu? Planów, marzeń, zaplanowanego remontu czy porządków, spotkań z przyjaciółmi? Ja pierdole….
Komentarze do "Chujnia w narodzie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ludzie kochają żyć życiem innych. Do tego ta jebana nuda. Przez brak zajęć ludziom się w dupach przewraca i zaczynają rozkminiać tematy z dupy które przeciętnego człowieka gówno interesują.
00 -
Odpowiedz
A zastanawiałeś się dlaczego ten świat tak wygląda? dlaczego jest taki zryty? Jakby okradali kobietę na ulicy to też bys nie zareagował bo co Cie to obchodzi? bo Ty masz wielkie plany na remont. Brakuje mi czasów gdzie obcy ludzie zwracali gówniarzom uwagę np za plucie na ulicy. Oj wierz mi jakby głupotę głośno tępiono żyłoby się lepiej.
00 -
Odpowiedz
popieram!!!!!!!!!
00 -
Odpowiedz
Dokładnie tak ludzie mają kompleksy od kiedy ewa zjadła jabłko. Ludzie mają niską samoocenę. Ludzie nie mają zajęć. Ludzie nie mają planów. Ludzie nie mają marzeń. Jeśli jesteś w takim środowisku to znaczy że musisz je zmienić i znaleźć środowisko przeciwne do tego w którym przebywasz, będzie od razu lepiej.
00 -
Odpowiedz
@2 – wirtualne piwko masz ode mnie. Ewidentną głupotę trzeba piętnować. A autor chujni przekona się o tym, jak ta głupota ludzka dosięgnie jego i go jasny chuj go strzeli bo na przykład jego córka się zerżnie i zajdzie w ciążę w wieku 14 lat bo weźmie przykład z zajebistego reality. A póki co niech planuje remont.
00 -
Odpowiedz
dobrze gościu prawisz. I kochani chujanie, nie uogólniajcie że ludzie… Na zachodzie jest zupełnie inaczej. To ta małomiasteczkowa polaczkowatość, sprawia, że tyle w tym narodzie głupoty i zawiści
10 -
Odpowiedz
Z wszystkim się zgadzam po a jednym. Znałem jedną 15to latkę która umawiała się z facetem 25 lat starszym. No facet pedofil, zamiast pojechać na ogarnięte ładne panie to za dzieci się bierze. Ok. Nein meine problem. Tylko że on miał ją za darmową prostytukę i tyle. A później miała na gg opis 'teraz my będziemy bawić się facetami tak jak oni kurwa bawią się nami’, 'nie ma żadnego faceta dla mnie’ itd choć wcześniej pisała na zawsze razem, tylko ty hehe. A mnie szlag trafiał bo laska mi się puściła pomimo tego że naprawdę miała co chciała, pomogłem jej w wielu trudnych chwilach, w których „przyjaciele” ją mieli gdzieś. Widocznie byliśmy za długo i się znudziła dobrocią, ale szlag mnie trafiał czytając na gg że faceci to to albo tamto. Ma się rozum? To trzeba zastanowić nad przyczyną rozstania zamiast mówić że faceci to chuje. Pozdrawiam wszystkich czytających i autora, też mnie męczy to wszystko w tym kraju…
00 -
Odpowiedz
@ 7 człowieku Ty myślisz, że 15-to letnie gówno to już kobieta? i własnie o takim tępieniu głupoty piszą powyżej. Bo w tym wieku to do szkoły się chodzi a nie daje dupy. I widzisz tak jak pisali poprzednicy jakby stary w domu gówniarze spuścił porządny wpie….. to i laska by nie była wielce zraniona i ten świat nie wyglądałby jak wygląda.
00 -
Odpowiedz
To nie Ewa zjadła jabłko tylko wąż.. Rajskie jabłka. Te psiary rajskie?
00 -
Odpowiedz
Ad 7 Miałeś ochotę na małolatę a ona wybrała starszego gościa i ci żal. Gdyby ci popuściła to byś grzmocił aż by iskry szły..
00 -
Odpowiedz
@2 Jestem autorem tekstu i zgadzam się z tobą i tymi, którzy Cię popierają. Problem jednak polega na tym, że nie zrozumiałeś o co mi chodziło. Jest różnica pomiędzy absolutnie słusznym tępieniem patologii i pozytywnie ciekawskimi sąsiadami, którzy reagują na przemoc w rodzinie, a GŁUPOTĄ i ciekawskimi sąsiadami co się interesują, że jak masz modne spodnie toś pedał. Z tą różnicą wieku też nie miałem na myśli gimnazjalistek.
Co do wspomnianych małolat…młodzież gdyby miała porządne wychowanie to nie oglądałaby reality i nie dawała pedofilom. A póki rodzice im żreć dają to wiesz…00
Przyjacielska Chujnia
2012-12-05 19:13Witam. Moja chujnia polega na tym, że od jakiegoś czasu przyjaźnię się z laską, z którą jestem w jednej grupie na studiach. Od razu dla zwolenników teorii „nie ma przyjaźni damsko-męskiej” wyjaśniam, że Ona ma już chłopa, a ja mimo tego, że mi się podoba i ma świetny charakter zaakceptowałem to. Po prostu nie lubię się komuś mieszać w prywatne życie, a że ładnych dziewczyn nie brakuje to po prostu jesteśmy kumplami. Wracając do chujni, świetnie nam się gada, czasem w przerwie zajęć wyskakujemy na piwo i sam nie sądziłem, że można znaleźć takiego kompana w lasce. Niestety ostatnio na wykładzie zdarzyła się rzecz, która mnie totalnie rozjebała. Otóż wykładowca chciał sprawdzić naszą wiedzę i zaczął pytać mnie i kilku znajomych. Owa laska znalazła jakieś notatki i odpowiedziała na pytania. Po wszystkim z uśmiechem zażartowałem do niej, żeby nie popisywała się wiedzą (żart był oczywisty, wypisany na twarzy), a Ona do mnie z wyzwiskami typu „Chuju, pierdol się” itp. w dodatku na całą aulę przy wszystkich.
Nigdy od niej nie usłyszałem złego słowa, bo jest bardzo grzeczną i inteligentną osobą, którą trudno sprowokować. Ba, w nieraz w żartach gorzej docinałem, a gdy przegiąłem nie sypała takimi tekstami. Wkurwiła mnie nieziemsko, bo rozumiem gorszy dzień, ale ja jednak nigdy jej takich epitetów nie rzucałem. Nawet nie raczyła przeprosić, więc pałka się przegła. Niech spierdala.
Komentarze do "Przyjacielska Chujnia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Dałbym sobie rękę odciąć, że ściemniasz. Bardzo grzeczna?Inteligentna? Trudno ją sprowokować? Od laski z takimi cechami nie usłyszał byś czegoś takiego więc daruj sobie
00 -
Odpowiedz
Jeszcze będzie chciała wykąpać swojego słonia w Twoim mleku kolego!
00 -
Odpowiedz
Żadna nowość z tymi babami,z jedną też kiedyś się dosyć ostro zbratałem.Piwo,pogaduszki,chamskie żarty z mojej strony i jej też.Ale nagle odwaliła cipa taki numer… Rozmawiam z nią z 1 minutę,coś tam nawijałem a ona do mnie z takim tekstem „za dużo do mnie gadasz,spierdalaj cienki podrywaczu”.Co jej do łba strzeliło? Najlepsze to jest,że była sama a wcale jej nie podrywałem tylko traktowałem jak „kumpla”.Chujnia i orgia w domu starców.
00 -
Odpowiedz
Noś koszulkę z napisem „mam wyjebane”
00 -
Odpowiedz
Racja! Kobiety takie są.
00 -
Odpowiedz
standardowa historia, miała cię za przyjaciela geja, teraz znajdzie sboei innego frajera
00 -
Odpowiedz
Przyjaźnić to się można z psem a nie z laską. Masz nauczkę żeby głupot nie robić.
00 -
Odpowiedz
Laski są jebniete,jak sie jest dla nich miłym to mają Cię nic.Z nimi trzeba po hamsku,tak jak i one
00 -
Odpowiedz
Ot widzisz bab nie zrozumiesz. Może chciała abyś ją puknął na boku a Ty nie zatrybiłeś. Może po prostu chłop w nocy nie podołał. Może nie podołał już którąś noc z kolei tego sie nie dowiesz bo nigdy nie pojmiesz co leży w chorej ludzkiej psychice. Pewnie rada na temat zwiększenia masy niewiele Ci pomorze ale spróbuj.
00 -
Odpowiedz
powodzenia, przyjebac saperka w kabel sredniego napiecia. niech bedzie jeszcze uszkodzony nie proponuja wpierdalac sie do wykopu. chyba, ze jestes po odlaczeniu ww kabla, ale to energetyka robi odlaczenie. ty jako operator sie nei wpierdalaj. chuj mu w piety, temu pomagierowi. jeszcze wine spierdolil na ciebie. nie gadaj z nim. z chujami sie nie gada
00 -
Odpowiedz
Racja! Albo przeprosi albo niech spierdala, nie daj po sobie jeździć głupim babom.
00 -
Odpowiedz
Jesteś w przełomowym momencie swojego życia w którym czas odciąć pępowinę i żyć na własny koszt mając w dupie łaskę i humory starych. Każdy przez to przechodził.
00 -
Odpowiedz
Ja pierdole ile ty masz lat?,student z depresją albo jakiś pierdolony gimbus.Skończ się nad sobą użalać i weź się za robotę.Nikt ci nie będzie współczuć bo ludzie mają naprawdę poważne problemy w życiu.
01 -
Odpowiedz
Głupi jesteś, bo faktycznie nie istnieje przyjaźń damsko męska. Co do chujni, to okres miała i tyle.
00 -
Odpowiedz
jak ona ma na imię?
00 -
Odpowiedz
Ja w przeciwieństwie do Ciebie wierzę w przyjaźń damsko-męską (sama mam przyjaciela już 16 lat). Wydaje mi się jednak dziwne jej zachowanie… może jej facet miał „coś” przeciwko waszej przyjaźni i kazał jej jakoś zerwać z Tobą bliższy kontakt, a Ona przy pierwszej, lepszej okazji to zrobiła, żeby Go nie stracić? … Nie wiem – dziwna sytuacja. A… 🙂
00 -
Odpowiedz
tak jest kurwa zawsze, że ty się nie wpierdalasz i jesteś normalny a laska Cie nie zrozumie bo to laska, dlatego nie istnieje przyjaźń damsko – meska, tylko facet jest w stanie zrozumieć innego faceta
00 -
Odpowiedz
Suko łapiesz schizę, cię nienawidzę:)
00 -
Odpowiedz
Niektóre kobiety mają straszne kompleksy jeśli chodzi o szkołę, studia… ogólnie o wiedzę.
00 -
Odpowiedz
A na co Ci przyjaźń damsko-męska. Facet z kobietą się nigdy nie dogada, potem zawsze coś się wywinie właśnie tego typu.
00 -
Odpowiedz
Gdybyś zarabiał 17 tysi netto itd,to wiedziałbyś,że prawdziwy charakter kurwiszona wychodzi w takich właśnie sytuacjach.Zwyczajnie to tępa dzida i pies ją dymał pod gieesem.
00 -
Odpowiedz
no i się nauczyłeś. na przyszłość będziesz mądrzejszy
00 -
Odpowiedz
Może miała okres albo ją facet nie dopchał, a ty z takimi duperałami wyskakujesz.
00 -
Odpowiedz
Na pewno była przed, w trakcie albo po okresie. Czyli mniej-więcej ciągle ma wytłumaczenie na swoje zjebane w chuj zachowanie. Jebać.
00 -
Odpowiedz
No to rzeczywiście, przyjaźń jak chuj. W prawdziwej przyjaźni poleciałoby „sama się pierdol hahaha”, tudzież „nie życzę sobie byś tak do mnie mówiła”. Przede wszystkim to byś z nią to wyjaśniał a nie na chujni. Oddawaj fartucha.
00 -
Odpowiedz
to sie PMS nazywa
00 -
Odpowiedz
coś ci się chyba pomyliło – klasa w gimnazjum (a taki poziom reprezentujecie), to nie grupa na studiach
00 -
Odpowiedz
Nie kolo – to ona kazała Ci spierdalać 🙂 I to ona ma jaja – a Ty jesteś po prostu cieniutki w uszach. Kurwa – romantyk się znalazł. Miałeś okazję wypukać ją to żeś się ustawił na pozycję przyjaciela. Czas minął więc … spierdalaj :):):)
10 -
Odpowiedz
O_O
00 -
Odpowiedz
Generalnie, nie wdając się w psychologiczne szczegóły, chujnia sprowadza się do tego, że nie zaruchałeś ty, tylko ktoś inny. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to wiedziałbyś, jakich mężczyzn lubią kobiety. Służalcza pizdeczka i do tego studencik w przededniu tyrania na fabrycznej taśmie to nie jest to, za czym kobiety wpadają w szaleństwo.
00 -
Odpowiedz
Zachowała się strasznie.
00 -
Odpowiedz
Zajeb ją w ryj, co cię będzie pizda wyzywać 😉
00 -
Odpowiedz
po 1. nie ściemniam
po 2. nie mam depresji tylko się zawiodłem, ale nie uważam tego za wielki problem, bo trochę już przeżyłem. Po prostu mnie to rozjebało
po 3. wątpię żeby chciała się ruchać skoro od początku mi wspominała jak to jej dobrze w związku00 -
Odpowiedz
A’propos, jest taka dobra zasada: „nie bierz dupy ze swojej grupy”.
00 -
Odpowiedz
Jestem kobietą i uwielbiam żarty, ale czasem tak mam, że jak ktoś zażartuje o mnie w wiekszym gronie ( tym bardziej przy ludziach z ktorymi nie utrzymuje blizszych kontaktach) to jakos sie stresuje i zaraz humor mi sie pierdoli. Takze mysle, ze z nia moglo byc podobnie. Mogla odebrac to jako osmieszanie jej przy duzej ilosci osob. Co innego zartowanie w zaufanym gronie, a co innego na forum publicznym. Fakt, to nie usprawiedliwia tych wyzwisk, ale ludzie roznie reaguja na stres…
00 -
Odpowiedz
moze ma okres
00 -
Odpowiedz
masz racje, nie daj się tak traktować, wgl to zachowała się jak ostatnia zdzira
00 -
Odpowiedz
przestańcie ją usprawiedliwiać, ja nie klnę nawet wtedy kiedy mam okres, a darcie się na kolegę i upokarzanie go przy innych to przegięcie
00 -
Odpowiedz
Końcówka dobra. Browca mu!
00 -
Odpowiedz
okres miała
00 -
Odpowiedz
witamy w świecie kobiet, dziwne, że jesteś tym zdziwiony co ty od wczoraj żyjesz, przecież takie są kobiety
00
Chujowe buty
2012-12-05 19:13Świat zapierdala, mam smartfony, tablety, internety i dzikie węże. Ale czy takim wielkim problemem jest zrobienie dobrych butów, które nie rozklejają się po kilku miesiącach?! Mówię tutaj o firmowych butach np. adasia. Co rok kupuje droższe buty o jakieś 100zł i wielki chuj z tego mam! Pięć baniek nie wydam na kolejne gówno, które jest na 1 sezon. Czy są do chuja jakieś przyzwoite buty, które wytrzymują co najmniej 2 lata? Pierdolę, pójdę boso!
Komentarze do "Chujowe buty"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
wszystko chińszczyzna. lepiej znaleźć jakieś na bazarze za 30 czy 50 zł i wydać tą kasę dwa razy do roku niż za 300 zł na jeden sezon. pierdol to, nie musisz chyba sobie samooceny poprawiać metkami. bylebyś schludnie wyglądał.
11 -
Odpowiedz
caterpillar. albo militarne.
00 -
Odpowiedz
AND1 są dobre 🙂
00 -
Odpowiedz
A słyszałeś kiedyś o glanach? To jest but a nie jakiś pedziowaty szmaciak za 5 baniek który kupujesz
10 -
Odpowiedz
naprawde masz smartfony,tablety,internety i dzikie węże?W jakich cenach?
00 -
Odpowiedz
wyrzucenie zauważalnej objętości płynu z cewki moczowej, gruczołów przycewkowych lub pochwy podczas stymulacji seksualnej, w trakcie orgazmu lub w niewielkim odstępie czasowym od niego.
00 -
Odpowiedz
Conversy są najlepsze. Już 2 rok w nich śmigam i są niezniszczalne 😀 (skórzane oczywiście)
12 -
Odpowiedz
caterpillar
02 -
Odpowiedz
Dr Martens.
01 -
Odpowiedz
A ten twój adaś to takie firmowe .. to było dobre w latach 90 wtedy był lans a teraz to jedno wielkie gówno …
00 -
Odpowiedz
Timberlandy są mistrzami jeśli chodzi o wytrzymałość ;p śmigałam w nich już jedną zimę i teraz będę śmigała następną, mimo tego wyglądają na niedraśnięte 🙂 jeszcze wiele zim ze mną przeżyją
01 -
Odpowiedz
Kup glany!
10 -
Odpowiedz
Nie można mieć jednej pary do wszystkiego. Niektórzy myślą, że jak kupią parę firmowych trepów za parę stów to będą w nich chodzić już do końca życia (bo cena i firma zobowiązuje). A tymczasem to gówno prawda, bo z butami jest jak z samochodami. Każdy ma swoje przeznaczenie. Jeżeli obuwie będą użytkowane zgodnie z owym przeznaczeniem ( nota bene podstawowy warunek gwarancji) to posłużą długie lata. Inne są buty wyjściowe, inne na co dzień, inne do treningów, uprawiania sportu. Ktoś kto o tym zapomina i zajeżdża jedną parę we wszystkich warunkach nie ma co liczyć na cud i wieloletnią posługę.
01 -
Odpowiedz
Widzisz oni żyją z tego, że robią chujowe buty. Przecież jakby robili takie,które byś nosił 5 lat to by 5 razy mniej sprzedawali. Więc robią takie które rozjebią się po roku. Fachowo to się nazywa planowane postarzanie. A ajfony i tablety…to już ludzie sami sobie winni, że są debilami podatnymi na to całe jabłkowe ciśnienie żeby mieć najnowszy telefon. Nic tak nie poprawia sprzedaży produktów (często niepotrzebnych) niż wmawianie debilom, że to jest modne. Ale to nieco inna sprawa niż temat chujni.
10 -
Odpowiedz
sa z nike 300 zl ;p
00 -
Odpowiedz
Na podstawie swoich doświadczeń polecam „pumy” doprawdy wydając koło 250 zeta na takowe mokasyny jest mi niezmiernie ciężko rozpierdolić w jakikolwiek sposób wcześniej niż po 3 latach.Użytkowanie naturalnie typowe,zapierdalanie na co dzień bez zmiłuj się na koklusz czy psie gówno na chodnikach.
Buty innych marek kupione skrajnie okazjonalnie do tej pory okazały się chujnią przestrzeloną śrutem i smyrniete zjełczałym smalcem.00 -
Odpowiedz
glany, glany się nie rozpierdalają po kilku miesiącach i NAPRAWDĘ wytrzymują lata. no ale czuję, że Ty nie gustujesz w tego typu obuwiu…
01 -
Odpowiedz
Heh kurwa dokładnie! Mam tak samo , kupuję buty adidasa srasa , nike srike i po pół roku nadają się do wyrzucienia.Nie wiem czy oni w tych chinach to wszystko robią na odpierdol? Teraz mam buty po ojcu dał mi swoje ze skóry takie do chodzenia i chodze 2 lata! i dalej całe oczyswiście dbam o nie , mam też buty wojskowe po wujku nigdy ich nie nosił zmarł na raka z 5 lat temu , chyba z 8 lat leżały w komórce i są kurwy nie do zdarcia.I nie wiem czy te wszystkie firmowe buty są takie chujowe czy może moje giry są jakieś koślawe i buty mi się na nich palą?
01 -
Odpowiedz
Zareklamuj buciory i tyle.
00 -
Odpowiedz
Jeżeli wydajesz co rok o 100 zł więcej na buty, a 500zł na pewno nie dasz, to wnioskuję, że masz 4 lata. Jestem pełen podziwu, że potrafisz tak ładnie pisać. Powinieneś jednak zwrócić się do rodziców o jakiś program do blokowania stron tego typu, dzieciaki nie mogą czytać brzydkich słów. Później szybko się uczą i tak im zostaje!
Dobra wiem, przypierdalam się o byle chuja… taki charakter. Też się wkurwiam jak kupię buty i mi się bezczelnie rozpierdalają po paru miesącach.10 -
Odpowiedz
Everlast, Lonsdale
00 -
Odpowiedz
Glany.
00 -
Odpowiedz
Buty adasia no rzeczywiście, szczyt wytrzymałości i zajebistości butów. Tylko ecco, a jak chcesz mocno sportowo to ewentualnie salomon.
10 -
Odpowiedz
tak sie mówi, ale jak kupiłem skórzane buty Rbk za 250 zl to nagle sie okazało że komfort termiczny jest nieporównywalnie lepszy niż w tanich adidasach. Generalnie podstawą jest mieć 10 par butów…
00 -
Odpowiedz
ostatni zakup. 6 miesiecy na reklamacjach, 4 w nich chodzilem. po trudach i bojach probowali wjebac w zamian inna pare, jak mniemam rowniez chujowo, wiec wywalczylem zwrot kasy. akurat dokiwalem do zimy i kupilem zimowe. generalnie nie trafisz. czesto im drozsze tym wieksza chujnia.
00 -
Odpowiedz
Kolego te buty nie są trwałe a tak jak napisałeś jedno sezonowe, nie płacisz za to żeby były trwałe tylko komfortowe.Sam w takich chodze i co sezon nowe,spróbuj kupić targówy za 40zł to gwarantuje że po dniu wywalisz nawet jeśli by miały 5lat wytrzymać.
00 -
Odpowiedz
poczytaj trochę, bo twoja ignorancja sięga zenitu. W tym przypadku polecam dowiedzieć się więcej na temat tzw. planowego zużycia. Firmy już dawno zorientowały się, że robiąc trwałe produkty działają na swoją szkodę i psują rynek – albowiem klient z trwałym produktem nieprędko wróci po więcej. A tak, wracasz co rok, lemingu.
00 -
Odpowiedz
Słyszałeś o czymś takim, jak planowane postarzanie produktu? O spisku żarówkowym? Pewnie nie słyszałeś. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to byś słyszał, bo byś za tym stał. Chodzi o to, żeby produkować rzeczy w taki sposób, aby po niedługim, zaplanowanym czasie traciły swoją użyteczność i motłoch kupował nowe. I działa to skutecznie. Rzeczy albo szybko się psują, albo wmawia się motłochowi, że są niemodne i trzeba zmienić. No i motłoch całe życie zasuwa na taśmie w fabryce, wydaje te swoje nędzne jałmużny na coraz to nowsze gadżety, a faktycznie stoi w miejscu, standard życia się nie polepsza. Oczywiście są specjalne drogie sklepy, gdzie możesz kupić marki nie podlegające planowanemu postarzaniu. Ale pewnie o takich nie słyszałeś. Są dla elit i nie reklamują się w motłoszych mediach.
00 -
Odpowiedz
Kup se desanty. Sprzęt dla wojska jest jeszcze robiony dobrze po w miarę niskich cenach.
00 -
Odpowiedz
wojasy są przyzwoite, kupczaki też.. ale ty wolisz „firmowe” adasia 😀 idź w chuj boso :-)))
00 -
Odpowiedz
tak sa kupuj z polskich firm np BADURA mam zimowe juz 5lat kupiłem za 360zł i nie mam auta bo mam do pracy spacerem 20minut i dziennie dreptam ,wiec polecam made in poland a nie made in china na zlecenie niemców czyli adidasa kiedys wy sie w koncu obudzicie ze to jest dziadostwo te całe najki adasie i inne
01 -
Odpowiedz
Specjalnie jest to robione. Celowo psuje robi się słabsze jakościowo rzeczy, by ludzie jak najszybciej kupili coś nowego. Obejrzyj film spisek żarówkowy. Jest na youtube. Da się zrobić żarówkę by świeciła niemal 100 lat, ale nikt nie jest tym zainteresowany, bo ludzie muszą kupować coraz więcej i coraz drożej.
00 -
Odpowiedz
Zacznijmy od tego, że Adidas, Nike czy inna Puma, to niest żadne markowe obuwie tylko chińskie gówno dla mas. Są porządne buty, które wytrzymają Ci 4-6 lat miejskiego użytkowania lub 2-4 lata katowania w terenie – poszukaj w takich markach jak Asolo, Lowa, Salomon, Merrell… Oczywiście nie będzie tu zbyt wielu modeli o stylistyce podobnej do typowych adidasów, ale znajdzie się trochę wyglądających dość „cywilnie”. Coś za coś. Chceszbyć modny – męcz się w adidasach i kupuj nowe2 razy w roku. Chcesz mieć wygodę, komfort i pewność zakupu – wybierz coś z wymienionych wyżej. Aha – piszę tu tylko o markach, których butów używam/używałem i tylko tych z mojej szafy, które mają modele wyglądające „codziennie”, bo np taki Meindl czy Haix, mimo że produkuje megawygodne buty nie do zajebania, to już raczej przeciętny Kowalski do szkoły ich nie założy.
00 -
Odpowiedz
Kupuje „adasie” bo tak się przyjęło, podobają mi się i są wygodne.
GLANÓW ZA CHUJA NIE KUPIĘ! Za to kupię te polecane przez Was Wojasy i inne kutasy co to mówicie, że takie zajebiste i się przekonam.
PS. Faktycznie najlepiej mieć 10 par butów.00 -
Odpowiedz
Filcaki
00 -
Odpowiedz
Dzisiaj wszystko się robi na odpierdol. pierdolony światowy Marketing. Kiedyś kupiłeś telewizor, to był sprawny 15 lat, teraz kupujesz LEDa w chuj ADHD, w 3Dupe, stereo i szlag go trafia w 3 lata. Skośnoocy zaś zacierają ręce, bo chołota przyjdzie kupić nowe. „Ciang ciang, klient naś pań” … kurwa. Dopóki ludzie będą pompować konsumpcjonizm, to nic się nie zmieni, będzie tylko gorzej.
01 -
Odpowiedz
Witaj,
a myślisz,że tylko tak z butami jest?
W innych dziedzinach też są „nie doróbki”,a wszystko po to by móc zarobić.,bo jak inaczej ludzie mają zarabiać więcej?Świata nie zmienisz,świat idzie cały czas do przodu.Zyczę Ci mimo wszystko byś trafił na te bardziej lepsze rzeczy,ale wiec łatwo nie będzie.Polowanie czas zacząć…:)00 -
Odpowiedz
w tamtym roku kupiłem nike manoa, ale po 2óch tygodniach szlag trafił szew na czole buta. teraz testuję caterpillar stickshift. narazie są ok:)
00 -
Odpowiedz
pepegi
00 -
Odpowiedz
@37 jak do przodu skoro kupujesz ten sam badziew który Ci się rozpadł? Poszedłbyś do przodu jakbyś nie musiał co roku kupować butów miałbyś na inne rzeczy potrzebę Tobie i rozwijałbyś się a tak to tupiesz ciągle w jednych trepach a starych nawet do obory nie założysz bo tak skutecznie Ci się rozpadły 🙂 I gdzie ten rozwój? Tak fakt gówniane firemki produkujące gówniane buty się rozwijają i produkują następne gówniane rzeczy Ale ludzie i tak głupi i przyjdą kupić to samo dno które im się rozpadło bo przecież modne. To konsumpcjonizm i nie ma za grosz nic wspólnego z rozwojem.
00 -
Odpowiedz
Nie chcę reklamować, jestem prywatną osobą, ale noszę zgrabne, z serii dziecinnej buty lova z których woda zcieka jak z kaczki, sa suuper na kałuże, są leeekkkie, noga w nich jest mała wizualnie, więc dla kobiety są naprawdę idealne. To taki typ traperków trochę powyżej kostek.
00 -
Odpowiedz
jako pracujący w sklepie obuwniczym mówię i ostrzegam – codziennie sprzedaje się ok. 15 par butów firmy nike, codziennie też przychodzi ok. 2-5 ludzi aby je reklamować. Nie ważne jaki przedział cenowy. Kup skórzane porządne buty i dobry impregnat, ja mam swoje buty ze skóry cielęcej 4 lata i nie widać po nich śladu zniszczenia oprócz prawie startej powierzchni podeszwy, co będzie mnie zmuszało do zakupu nowej pary.
00 -
Odpowiedz
jesteś chujowy tak jak te buty
00

,,Nie poda drugiemu ręki tylko gnoi go jakby wiedział, że będzie żył wiecznie.”
tego fragmentu nie rozumiem
pamiętaj że jeśli rzucasz w przestrzeń pesymizm to on wróci.
święte słowa !
„Nie odważy się, że zagadać do innej ładnej dziewczyny.” a do brzydkiej się odważy???
Dobrze prawisz gościu ale nie bój nic, przynajmniej sprawiedliwie. zapatrz się w gwiazdy i pomyśl, że gdzieś tam, jak to się wszystko rozleci na nowo powstaniesz i bedziesz jebał przyjaciół, choćby mieli czułki i byli zieloni. A gość od 17 tysi ma już drugie tyle bo zrobił zakupy w Biedronce na 999 złociszy razy siedemnaście wiec balans mu się nie zmienił, towaru od chuja i jeszcze 17 złotych na browara w kiejdzie mu zostało. Się chłopina naćpał jakimś gównem…
A na chuj odzywać się do brzydkiej?
Najlepszy post jaki przeczytałem na tej stronie 🙂
Kurwa! twoja chujnia mnie poruszyła.No więc właśnie jesteśmy tak krótko na tym świecie , dlaczego mamy przekładać wszystko na później kiedy może być już za późno? I to jest kurwa pytanie…
Masz rację. Dla większości to jest właśnie ten najpiękniejszy etap, który się kończy tak, jak piszesz. Niedługo będzie trzeba wyjść z rodzicielskiego gniazdka i radzic sobie samemu. A łatwo nie będzie. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to wiedziałbyś, jak mocno my, z korporacji i od władzy, blokujemy motłochowi dostęp do lepszego świata. W zasadzie masz do wybou: 1. Powiesić się, 2. Żreć piasek, 3. Zasuwać na taśmie od rana do nocy. Decyduj się szybko, bo w imię bezpieczeństwa i dobrobytu opracowujemy właśnie ustawę, zakazującą samobójstw i obciążającą najbliższą rodzinę odpowiedzialnością karną za samobójstwo delikwenta.
mnie niestety już to też dopadło, ale już dobrych kilka lat temu;/ mam nadzieję, że ty masz jeszcze trochę siły, bo ja nie wiem skąd ją kurwa wykrzesać;(
dobrze gadasz chopie ;DDD !!! kiedys wszystko sie skonczyy ;(( wiec trzeba sie cieszycc z malych rzeczy :))
kurwa dziś miałem taki zjebany humor….potem się poprawił, a teraz to przeczytałem i idę się powiesić!!!
Ciesz się puki możesz, niedługo czeka cię bezrobocie lub praca sezonowa, będzie cię stać najwyżej na waciki, bo państwo wszystko weźmie z pensji, zobaczysz co znaczy życiowy stres. Oczywiście mieszkania nie będziesz miał, bo niby z czego z 1300 zł? No to powodzenia ci życzę przed tobą największa Chujnia życiowa..Chyba, że opuścisz ten chory kraj;)
Przynajmniej coś masz. Ja nigdy nie miałem beztroskich powrotów ze szkoły do domu i nie miałem imprez z przyjaciółmi. Gdybym ci streścił trochę prawdziwego życia to byś się pewnie powiesił.
I chuj z Tobą pesymisto. Ja mam 17 tysi i jeżdżę mesiem, więc nie wiem co to udręka przemijania i żyję chwilą. A Ty sobie siedź w domu i użalaj się nad sobą patologio.
Każdy etap życia ma swoje złe i dobre strony. Mam 44 lata i jakoś nie ciągnie mnie do tego żeby mieć 15 czy 20.
Miałam podobną chujnię jakiś czas temu. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że mimo świadomości o tym, jak to wszystko beznadziejnie przemija, wcale nie zmieniamy życia tak, żeby nie mieć poczucia straconego czasu, tylko tracimy go nadal, bo włącza się myślenie: skoro i tak umrę..
Jeżeli uważasz, że najpiękniejszy etap w Twoim życiu się kończy. To „Kup se sznurek albo odkręć kurek” jak mawiała Halinka Kiepska. O kiego śruta Ci chodzi, nie mam mesia, mam rodzinę, pracę, obowiązki i jest zajebiście przechujowo!
Zrewiduj swoje życie, skoro zauważyłeś tą chujową stronę życia i postaw sobie cele oraz podejmij decyzję co do przyszłości – albo żyjesz jak przeciętny kowalski i mówisz sobie „zakładam rodzinę, jakaś praca i chuj z rozkminą” albo „fuck this shit i żyję po swojemu tak, abym to ja był szczęśliwy a nie zaspokajał potrzeby systemu” – ja tak zrobiłem, rozmyśliłem się i czasem sobie wspomnę, porozmyślam, ale już wiem co mam robić przynajmniej na najbliższe lata – reszta to coś czego nie wiesz, to co spotka cię kiedyś – to tajemnica i nich nią pozostanie 🙂 Powodzenia i nie jestes sam!