Nienawidzę sezonu urlopowego!

Sezon urlopowy w pełni! Hura! Gdzie nie pójdziesz to pełno buractwa. Szczególnie nad wodą! Matka, lat 20, prawie 2 promile, daje się obmacywać na plaży, a dziecko w wodzie. Pan Marian, zaśmiecanie, połów ryb bez zezwolenia, złamanie zakazu ruchu, pijany i jeszcze z pretensjami. Tam zawał, tu udar, tam awantura.
Później takie buractwo wraca z jeziorka i zgrywa wielkich turystów. Znajomym powiedzą, że byli w Egipcie. Zostaną po nich tony śmieci, gówna w krzakach, może jakieś zwłoki na dnie. Zero, kurwa, kultury i wyobraźni. Byle do września!

107
70
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Nienawidzę sezonu urlopowego!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. I co zrobisz? Dobrze ci radze,idź na jakies pole,wykrzycz się.Może ci przejdzie trochę.A może ci żal że nie masz tak jak to „buractwo”? Nie rozumiem co komu przeszkadza że na plaży gościu po tygodniu zapierdalania sobie wypije pare piwek. Oczywiście dzieci trzeba pilnować. Ale nie wmówisz mi że na plazy są tylko najebane matki z dziećmi w wodzie ;]
    Człowieku wrzuć na luz.Upały po 35 stopni a ty chcesz żebym po muzeum chodził i oglądał jakieś obrazki?Ja wole pić browar na plaży :)hehe.Siemano

    0

    0
    Odpowiedz
  3. za tydzień jadę nad jezioro na kilka dni, weź nie strasz.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Pierdolisz. Nad jeziorkami w wielkich miastach zbiera się w chuj buraków. Ale wystarczy wyjechać dalej. Byłem 3 tygodnie temu w Sudetach. Miło i w chuj mało ludzi, też w miasteczkach.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Zgadzam się w 100%. Buractwo, prostactwo i chamstwo. Właśnie o tym wczoraj dyskutowałem. Nad wodą słychać tylko chuj, kurwa, jebać i inne podobne z ust „na pewno” bardzo inteligentnych gości. Śmieci, pijaństwo i brak poszanowania jak prawa, tak i innych wypoczywających gości. Byłem nad zalewem Sulejowskim, na brzegu nowe, jeszcze nie oddane molo. Przypływa policja i prosi ludzi na molu o nieskakanie z niego do wody, tylko o normalne wchodzenie po drabince. Przekaz był jasny, skaczecie to zamykamy molo, jest OK, to przymykamy oko, że ludzie są na „placu budowy”. Myślicie że posłuchali ludzie? Od razu się znalazł stary grzyb po 60-ce, straszny kozak, który oświadczył że ma policje w dupie. Żenujące, zamiast dawać przykład młodzieży, która nie ma skąd czerpać życiowe wzorce to pokazują ludzie swoje przyziemne oblicze. Niestety taki burak nie jest w stanie nawet pojąć, że można żyć i wypoczywać inaczej. Jest taka przepaść mentalna pomiędzy Polakami i resztą Europy, że się to nawet w głowie nie mieści. Przykładów mam od zasrania, ale nie chce mi się nawet o tym rozpisywać :o(

    1

    0
    Odpowiedz
  6. I jeszcze psy srające na plaży….

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Ad1 Chłopie, tu nie chodzi o parę piwek. Chodzi o to polskie buractwo typu „chuj wam w dupę ja tu rządzę w tym burdelu, w ryja dać?” Ludzie się nie szanują, żyją nie zwracając na innych uwagi. Bieda, brak wykształcenia i alkohol – to mieszanka buraczana. Przez takich chujów nie można nigdzie wypocząć bo zaraz lecą kurwy, pseudomuzyka na całe pole kempingowe, i syf gdzie tylko się da nasyfić, buractwo syfi. Akurat na te parę groszy to stać każdego więc autor chyba nie zazdrości statusu majątkowego, już nie przesadzaj. Jedyna rada, żeby się w Polsce w gównie nie utopić to być normalnym. Buractwo w mniejszości będzie się czuć nieswojo. Pomysł: droższe pole kempingowe gdzie strefa ciszy. Pierwszy pojadę.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Do 1: Cywilizowany człowiek potrafi zorganizować sobie wypoczynek, a picie piwa na plaży nie jest niczym zajebistym. Taki gościu, jeżeli chce się napić piwa to powinien iść do baru. Przypominam, że plaże to miejsca publiczne i spożywanie alkoholu jest tam zabronione. Taka przyjemność kosztuje 100zł.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Napisałeś:
    „Zero, kurwa, kultury i wyobraźni.”
    „Kulturalnie” to ująłeś 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  10. @29 Powiedz mi dlaczego większość bogatych ludzi ucieka na wieś z bloków i tam innych „mieszczańskich” przybytków . Na wsi po prostu jest spokojniej , a robota rolna zależy też od regionu w którym się mieszka pod Krakowem jest mało ludzi na wsi którzy trudnią się teraz gospodarką na dużą skalę

    0

    0
    Odpowiedz
  11. I jeszcze szczą i srają do wody. Ale chuj, i tak się w tym kąpią. To tak jakby nasrać se do wanny i się w tym wytarzać.

    0

    0
    Odpowiedz

Kontener, cholera!

Ostatnio robię remont mieszkania. Wyburzyłam jedną ścianę i do wywiezienia gruzu zamówiłam kontener. Mieszkam na parterze, gruz był wynoszony wiadrami przez klatkę schodową. Czterem osobom zajęło to kilka godzin. Po zapełnieniu kontenera zadzwoniłam do firmy, że można już go zabrać. Sama wzięłam się za szykowanie posiłku. Po ok. 1,5godz. przyjechał samochód po kontener. Kierowca nie chciał go zabrać, bo do kontenera sąsiedzi dołożyli stary kibel, pełno worków ze śmieciami domowymi, stare drzwi pokojowe i wiele tego typu rzeczy. Moi pomocnicy wykiprowali to na chodnik przed klatką i kontener pojechał. Teraz sąsiedzi straszą mnie administracją, że wywaliłam swoje śmieci przed chałupę! Nikt nie przyznaje się do towaru. Jestem bezsilna wobec takiego chamstwa i debilizmu! A mieszkam tam już 30lat! Mam ochotę przejść się po mieszkaniach i każdemu dać w twarz! Między niewinnymi i winnemu się dostanie!

120
58
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Kontener, cholera!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Trzeba było wziąść kontener zamykany,czego się po polakach spodziewałaś?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Myślę, że z przynajmniej kibla można wyodrębnić dna i na jego podstawie dojść, kto był jego właścicielem. A tak serio, to faktycznie straszne buraki ci Twoi sąsiedzi. Zostaw kartkę przy tych śmieciach, co Ci naznosili, żeby sobie je zabrali, ponieważ kontener był tylko do gruzu.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. To ewidentnie musiał być Twój pierwszy kontener.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A w niedzielę wszyscy gęsiego do kościółka, ze złożonymi rączkami, buzia w ciup: nie kradnij, nie zabijaj, nie czyń nikomu… itd. itp. POLSKA:(

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Mieszkanie w bloku jest super 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  7. kurwa, nie zdązyłem wanny dorzucic…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. za mało dałaś w łape kierowcy. On by to wyrzucił gdzieś po drodze!!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Zgłoś sprawę spółdzielni, napisz pismo. Możesz udowodnić, że to nie Twój kibel przecież, poza tym masz świadków w postaci tych Panów, którzy wynosili rzeczy. Napisz pismo do administracji budynku w tej sprawie – bądź pierwsza przed sąsiadami.

    0

    0
    Odpowiedz

Biegi ;/

No w dupę węża. Moi rodzice prowadzą gospodarstwo rolne, a ja jako najstarszy syn mam najbardziej przewalone. Mamy dwa ciągniki Zetora i ursusa. Oczywiście ja mam „przyjemność” operować tego drugiego, złoma w tłumik jego jebanego. Biegi kurwa! Zakleszczają mi się biegi, średnio co godzinę jazdy muszę dłubać w tej jebanej skrzyni biegów żeby odkleszczyć. To naprawdę wkurwia. Teraz są żniwa, a upały takie, że można się wysrać potem. Myślicie, że to fajnie siedzieć na środku pola przy upale 35 stopni gdzie w pobliżu nie ma żadnego drzewka, a dookoła się kurzy? Chcecie solarium zapraszam do mnie, wyglądam prawie jak murzyn ;]. Wczoraj musiałem rozładować trzy 4 tonowe przyczepy pszenicy. Mam 20 lat, a na wakacje wyjechałem tylko raz w życiu na dłużej, do ciotki do Gdańska gdy miałem 12 lat. To nie z braku kasy ale z baraku czasu, bo na wsi zawsze jest coś do roboty. Dzisiaj sobota, większość z was pewnie gdzieś pójdzie ze znajomymi na piwo do baru czy do jakiegoś klubu, ja zamiast do klubu jadę w pole, a wrócę zapewne ok 20 albo i później. Teraz nie mam nawet czasu żeby się spotkać z dziewczyną, zresztą ona też pracuje w „branży” :D. Jedyna moja przyjemność to taka, że wieczorem mogę sobie usiąść na werandzie albo przy kompie i strzelić dwa piwka z papieroskiem. Pozdrawiam, życzę miłego spędzenia czasu.

111
81
Pokaż komentarze (45)

Komentarze do "Biegi ;/"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ja tam Ci zazdroszczę. Na pewno srogo zapierdalasz, ale masz pracę, kasę, dziewkę, kompa, perspektywy i żyjesz na wsi. Stabilna i komfortowa sytuacja. Czego chcieć więcej? Doceniłbyś to tylko wówczas, kiedy znalazłbyś się na dnie..

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Mało jeszcze chlebka zjadłeś 🙂 Może chcesz się zamienić na mój zus ? 🙂 Ps. w sobotę do 18stej 😉

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Też jestem ze wsi i wiem jaka to przejebana robota. Jebać mieszczuchów.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Niech zgadnę. „Sześćdziesiątka” ? 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Przejebane, to fakt, ale na dobre Ci to wyjdzie! Jesteś pracowity, nauczysz się wielu rzeczy, a z takiej gospodarki mogą być niezłe profity. Zawsze podziwiałem – bez urazy – wiejską młodzież. Przyjeżdżałem na wakacje, obijałem się, szlajałem po lasach, a oni jak nie zbieractwo, to żniwa albo praca w lesie, a i fuchą na budowie nie gardzili. Pracowitość to dobra cecha, byle by nie przesadzić.
    Trzymaj się!

    0

    1
    Odpowiedz
  7. No, mamy tu jakiś wysyp wieśniaków na chujni. Cholera, dawniej w tym necie była jakaś kultura. Net był tylko w Metropoliach i to w lepszych dzielnicach. A teraz Orange, czy inny chuj, nastawiali tych przekaźników i się pojawiają wpisy z ciągnika na środku pola.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. nie narzekaj. latem zapierdalasz ,ale całą zimę pierdzisz w stołek

    1

    0
    Odpowiedz
  9. przesrane, kiedyś też pomagałem dziadkowi przy sianie, żniwach, wykopki i tak dalej. To były małe ilości siana czy zboża, ale i tak było przejebane. Trochę rozumiem ból 😐

    0

    0
    Odpowiedz
  10. fajny z ciebie chlop z charyzma.pozdro

    0

    1
    Odpowiedz
  11. ehh współczuje, tak to jest na wsi. Mój ojciec się wychował właśnie na podobnych zasadach jak Ty i teraz, mimo że mieszkamy w mieście to ciągle wynjduje mi jakieś roboty i sie wydziera że nie robie tego co chce (choć to wgl dupie potrzebne). wspólczucie kolego

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Łączę się z Tobą w bólu. Ale co Cię nie zabije, to Cię wzmocni. Poza tym fajnie, że w dobie metroseksualizmu i męskiego zniewieścienia – radzisz sobie. Ave!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. używaj tylko szosowych to sie nie zakleszczy

    0

    0
    Odpowiedz
  14. masz dziewczynę wiec nie jest aż tak źle jak mówisz, wiesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. No faktycznie nie za ciekawie. Można powiedzieć że moi rodzice też są związani z tą „branżą” ale ja jestem w o tyle dobrej sytuacji, że mam 2 lata młodszego brata (teraz ma 18) który zostanie na gospodarstwie, a ja jako student nie muszę za dużo tutaj robić, czasem tylko coś pomogę.
    No ale straciłem wątek: ucz się i uciekaj z wiochy bo to chujnia jak sto grzybni.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. mam chłopaka, który teraz pracuje przy żniwach, wiec wiem o co chodzi.. z tego co zauważyłam tacy faceci co znają ciężką robotę mają lepiej poukładane w głowie, porównując do miastowych leserów.

    0

    1
    Odpowiedz
  17. Nie wiem czy mam się śmiać czy płakać, ale chyba zacznę jedno z drugim na raz. Współczuję! i nie wiem co mam ci więcej powiedzieć… Cóż, dobry z Ciebie syn skoro tak starym pomagasz. Przejebane, wiadomo. No, ale nie od dziś się mówi, że „każdy rolnik postępowy sam zapładnia swoje krowy”-oby do tego Cię starzy nie zmusili kiedyś. Przejebane stary jak chuj,ale takie jest życie na wsi, a nie tam takie pierdolenie wieszcza J.Kochanowskiego:”wsi spokojna,wsi wesoła(…)”… Taa. Wesoła i spokojna jak napęczniały chuj…

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Jo tyż ze wsi. I też mam przejebane. Od rana do nocy, chociaż nie przy żniwach. I nigdy nie byłem na żadnych wakacjach – z braku czasu i kasy.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Módl się i pracuj d dojdziesz do celu

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Fakt, zero stresu psychicznego w porównaniu do większości mieszczuchów. Sam mam dziewczyne na wsi, ale nie mają gospodarstwa więc stres gotowy bo pracy do okoła nie ma.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Ad.4.
    Tak sześcdziesiona,tzn Ursus c-355.Ale mówi się że sześcdziesiątka 🙂

    Co do uciekania ze wsi to mimo wszystko podchodzę do tego sceptycznie.Mam ukończone technikum budowlane ale nie widzi mi się mimo to mieszkać w mieście.Na wsi przynajmniej nie mam szefa (no nie licząc ojca który zawsze wie lepiej ;]).Ale czasami jest szkoda że zamiast gdzieś wyjść mam robotę.Teraz są żniwa więc i zapierdol. Wstaje się rano,ogarnia i potem w pole.Bierze się kilo kiełbasy w siate,parę butelek wody mineralnej i jazda. Ojciec jeszcze coś kombinuje żeby dzisiaj pomimo świętej niedzieli jechać na pole bo deszczu się boi ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  22. A wracając do tematu też jestem ze wsi i zawsze kręciła mnie taka robota, ale moi rodzice pracują jako nauczyciele i raczej z tym bezpośredniej styczności nie miałem. Raz pracowałem przy silosach, zgarnianiu siana w rzędy i tak dalej i bardzo mi się podobało. Mimo, że to ciężka i żmudna robota w upale i w kurzu.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. no ale widzisz, dzięki tobie mamy co jeść:)

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Takie życie, może nie przy zbożu ale podczas wykopków zdarzało sie, że do domu sie schodziło o 2-giej w nocy. Czasami lekko nie jest ale za chuja bym do miasta nie poszedł.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Do.6. Macie rację obywatelu ! Pamiętam doskonale jak internet był poza zasięgiem finansowym (oraz sieci) dla wieśniaków (zarówno tych prawdziwych, jak i tych mentalnych)… eeech to były czasy, ludzie na znacznie wyższym poziomie..szczerze chciałbym płacić za internet choćby 10 razy więcej, byleby tych wsioków i zwolenników nowej ortografii nie było … pogrążam się w bUlu.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Z tej strony autor chujni pod Tobą i chyba możemy przybić piątkę ze sobą. I w 100% rozumiem Twój ból w dodatku ja popylam na trzydziestce i też mi biegi wyskakują ,a do tego wyskakująca czwórka, bo już chyba piąta z kolei sprężyna (w ciągu pół roku użytkowania) pod wodzikiem poszła w pizdu.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Do Ad 6. Każdy ma swoją chujnie mniejsza czy tam większą, ale to nie oznacza że można go potępiać ze zględu na miejsce zamieszkania. Zapewne nie wiesz o czym mówi a się mądrzysz. Mam podobnie i łącze się w bólu . Równość dla Chujnii!!

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Co się martwisz co się smucisz ze wsi jesteś na wieś wrócisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. TO że Ktoś jest z miasta nie oznacza że jest leserem,łajzy ;p I LOVE MY CITY

    0

    1
    Odpowiedz
  30. Od #6 do #26. Absolutnie nie potępiam. Mieszkaniec wsi to też człowiek. Nie zmienia to jednak faktu, że każdy powinien znać swoje miejsce. Dawniej internet był dla wybranych ludzi z wielkich miast i wolałbym, żeby tak zostało. Mieszkańcy wsi mają swoje inne rozrywki i źródła wiedzy, do których my się im nie wstrącamy. Niekoniecznie mamy ochotę napotykać w sieci rewelacje o pastuchach, zapaskudzonych olejem ciągnikach i świniobiciu.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Tak, najlepiej zrobić stronę „wiejska chujnia” czy coś takiego, tam o swoich traktorach i krusie moglibyście rozprawiać.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Do 29. Przepraszam Cię bardzo Ty zapyziały mieszczuchu, zinternetyzowanie wsi jest jednym z poziomów jej rozwoju! Poza tym krew mi się gotuje jak ktoś taki jak Ty potępia ludzi ze wsi! Tu właśnie jest przejaw buratctwa! A jeśli by tak było jak piszesz, że tylko elita miałaby dostęp do neta to Ty raczej byś się do niej nie zaliczał :]

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Od #29 do #31. I właśnie o tym cały czas piszę. Dawniej w internecie była kultura, ludzie się szanowali. Teraz tylko epitety: „zapyziały mieszczuchu”, „buractwo”. Piszesz, że zinternetyzowanie wsi jest jednym z jej poziomów rozwoju. Zgodzę się, ale dlaczego my mamy za ten rozwój płacić w postaci obniżenia poziomu kultury? Analogicznie – kiedy kraje rozwinięte zalewa fala nielegalnych imigrantów z krajów trzeciego świata, to dla tych ludzi z trzeciego świata jest to bez wątpienia krok w rozwoju. Ale to te kraje rozwinięte płacą za to wysoką cenę. Jestem liberałem i uważam, że należy dążyć do otwierania granic – także dla tych biedniejszych. Ale to musi być zorganizowane w jakiś sprawiedliwy sposób – ktoś coś zorganizował, włożył wysiłek i pieniądze, ustanowił pewne standardy. A ktoś inny poprostu włazi tam nieproszony z butami i korzysta za darmo, po swojemu i bez konsekwencji.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Ty, liberał 32, co ty pieprzysz? Hordy nieuków z blokowisk srają w internecie aż pryska na boki a ty kretynie ludzi mieszkających na wsi winisz? Masz zapewne gówno we łbie. Każdy maszt stawia się po to żeby zarobić, zresztą nie chce mi się z takim liberałem gadać po prostu… Sam skurwiel korzysta pełną gębą ze wszystkich przywilejów miasta a drugiego by do rynsztoka zepchnął. Żebyś się, kurwa udławił rano jak będziesz chleb wpierdalał.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Ty 32. Człowieku na jakiej ty planecie żyjesz? Chcesz jakiś apartheid wprowadzić. Właśnie twoje wywody to brak kultury i prostactwo. Pewnie jesteś nieszczęśliwym człowiekiem.Bo tylko nieszczęśliwi ludzie w internecie produkują swoje chore wywody.W życiu realnym zapewne jesteś wyśmiewany i popychany przez wszystkich.Jesteś chorym człowiekiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. jestem dziewczyną, mieszkam na wsi, przedwczoraj jeździłam sześćdziesiatką, więc znam Twój ból 😉
    naprawdę jeśli nadal ktoś z was myśli że internet jest dla miastowej śmietanki, a raczej zsiadłego mleka to śmiech mnie ogarania 😀 gdzie wy żyjecie ?
    czyżby w blokach? 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Autorze, poczytaj sobie mój wpis na temat życia w mieście http://www.chujnia.pl/uciec_na_wies

    Cóż mogę Ci poradzić, masz kontakt z naturą, życiem, owszem ciężko pracujesz, ale ta praca daje owoce, plony i można być z tego dumnym.
    Ja też nie wychodzę do baru bo nie mam na to czasu i do tego w mieście zwanym Warszawą.
    powodzenia
    Lenard

    0

    0
    Odpowiedz
  38. ktoś słusznie powiedział – 2 miesiące pracujesz a potem siedzisz na dupie kolejne dziesięć i pierdzisz w stołek. A do tego okradasz resztę społeczeństwa złodziejskim KRUSem

    0

    0
    Odpowiedz
  39. 32 nie jest chory. To czyste, polskie skurwysyństwo. Śmietanka z wielkiego miasta. Ja sem lepszy a drugi niech ma zawsze gorzej. Stąd moi drodzy Chujowicze i Chujanki powstają rewolucje bo czasem nie ma innej rady tylko złapać za broń i nalać po mordzie takim pseudoliberałom. (mieszkam w dużym mieście, ale nigdy bym tak drugiego nie potraktował)

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Tu #32. Wiem, że pewnie byście mnie roznieśli na widłach, nadziali na pal i spalili na stosie, ale w ten sposób tylko potwierdzacie prawdziwość moich słów. Pchacie się do internetu, ale nie docenicie go tak samo, jak innych zdobyczy postępu. Niby znieśliśmy pańszczyznę, daliśmy dostęp do książek, oświaty, medycyny, a i tak dalej, jak przed kilkuset laty, ryjecie w polu, myślicie tylko o sobotniej karczmie i drżycie przed lokalnym duszpasterzem. Ludzie, opanujcie się. Czy ktoś z Was przeczytał na przykład „O obrotach swer niebieskich” Kopernika? Czytaliście coś Galileusza, Kanta, Keplera? Dziś już można. Wszystko po kolei.

    0

    1
    Odpowiedz
  41. Niestety kolega spod @32 ma rację. Świat popędził do przodu, pojawiły się samoloty, metro, apartamentowce, szklane biurowce, globalne rynki kapitałowe, a Wy tam na wsi dalej oracie w polu z konikiem – tyle że mechanicznym. Póżniej na piwo do karczmy i do kościoła. I tak w kółko. Według GUS 38% ludności Polski mieszka na wsiach, natomiast 51% w miejscowościach poniżej 20 tys. mieszkańców. 86% ludzi z wykształceniem poniżej średniego to również mieszkańcy miejscowości poniżej 20 tys. mieszkańców. Owszem, nie powiem – w mieście też zdarza się hołota. Ale gdyby ograniczyć dostęp do internetu mieszkańcom w miejscowościach poniżej 20 tys. mieszkańców, to wyeliminowalibyśmy 86% hołoty. Można na przykład wydawać pozwolenia na internet według adresu zameldowania. Kto chce internet, ten musiałby być zameldowany przynajmniej 5 lat w mieście i przedstawić dodatkowe dowody na zamieszkanie – rachunki za media, itp.

    0

    1
    Odpowiedz
  42. Najlepsze jest to w pracy na roli, że sam sobie jesteś panem i szefem ( zwłaszcza, ze jako najstarszy syn pewnie wszystko odziedziczysz)nikt Ci nie wywali z pracy, sam pracujesz na swoje zbiory a jak masz łeb, to rozkrecisz gospodarke, i wyciagniesz z tego kase i na tym zarobisz. Własne gospodarstwo, podwórko, nikt Ci nad głową nie tupie, sąsiad sie za sciana nie wydziera, mozesz wyjsc z domu i rozpalic grilla bez przypału 😉
    Trzymaj sie!

    0

    0
    Odpowiedz
  43. No ja nienarzekającego na cały świat wieśniaka jeszcze nie widziałem. Ale 2-3 samochody w każdej chałupie, dwie satki, etc sa pewnie?. Ale wyciąganie ręki po kurwa cudze zawsze! KRUS- to jest chujnia do której inni płacacy ZUS dokładają, głównie mieszkańcy miast. Co drugi chłop pracuje dodatkowo w mieście. Kombinatoryka, na ubezpieczenie chałupy 3 stów na rok szkoda, ale wyciągać łapę po datki po powodzi czy trąbie powietrznej potrafią doskonale. Albo dopłaty bo przymrozek w maju, albo za tanie owoce, kurwa co to do chuja pana jest!!! Nie generalizuję, ale jak widzę jęczącego wieśniaka jak mu źle to mnie dopiero chuj strzela. Jak kurwa sie nie podoba na wsi, to sprzedaj człowieku ta chałupę i traktory i się przeprowadź do miasta. Ze sprzedaży nałapiesz tyle kasy że kupisz sobie mieszkanie, znajdziesz pracę i zobaczysz te cymesy jakie daje praca w budżetówce, albo i prywatnej firmie. Bo zdaje ci się, że mieszkańcy miasta to tylko się opierdalają i łażą po knajpach, a co roku jeżdżą na zagraniczne wczasy. Zerknij sobie na blokowiska i ludzi siedzących na ławkach bo ich nie stać na zapłacenie czynszu, na wczasy dla dzieci, ty czynszu płacić nie musisz, a mieszkańców miast często nie stać na zakupy na zieleniaku, których ty robić nie musisz bo masz kurwa mać wszystko w ogródku. Zerknij na parkingi, zauważając, że samochód jest w co 2 albo i 3 domu a nie 3 w jednym jak na wsi. W mieście nikt nie bierze dopłat kombinowanych z EU, bo kurwa nie ma do czego dopłacać. A Ty posiejesz jakieś gówno, które i tak chwastami porośnie i weźmiesz jeszcze z a to forsę. Wiesz kto kupuje dzieciom mieszkania w w mieście ? Wieś, bo ma pieniądze. Wieśniak kredytów nie bierze bo ma gotówkę. Więc kurwa przestań człowieku narzekać i bierz sie do pracy.

    1

    0
    Odpowiedz
  44. 33 – sam piszesz, że net to jest przywilej miasta. Jeśli ja na ten przykład chcę skorzystać ze świeżego powietrza, spokoju i sielanki, to nie zaznam tego w mieście, ale muszę przyjechać na wieś – bo to są wiejskie przywileje. A Ty chciałbyś jednocześnie być na wsi i korzystać z przywilejów miasta. Coś tu nie gra.

    0

    0
    Odpowiedz
  45. 39 32 „sfer” nie „swer” byś czytał to byś wiedział pseudointeligencie
    .. Ja pierdolę, dobrze, że się nie podpisałeś pod tą manianą. I to jest cała prawda. Niby wiekie ąę a, kurwa nawet tytułu nie potrafi idiota poprawnie napisać Dlaczego ludzie to takie skurwysyny? żrą owoce wsi codziennie a jak świat światem poniżają wieś. Wstyd mi za was, za ten kretyński naród

    0

    0
    Odpowiedz
  46. Rzuć palenie, wypij 3 piwo.

    0

    0
    Odpowiedz

Bardziej popierdolonych starych to nikt nie ma

Witam wszystkich. Wiem, że już czytając sam tytuł niektórzy powiedzą, że rodzice mnie wychowali i gdyby nie oni to zdechłbym w ciągu tygodnia z głodu lub chuj wie kto tam sobie jeszcze coś wymyśli. No dobra mam 18 lat ogólnie mówiąc i sam wiem, że trzeba do starych mieć szacunek (starych .. taak), ale kurwa wszystko ma swoje granice (do dziś). W podstawówce same świadectwa z paskiem, oceny same 5 i 6, gimba no już trochę gorzej, ale poniżej średniej 4.6 nie zleciałem. Moi starzy jak mówi też samo za siebie, bo ojciec 60 lat, matka 58 i w dodatku zagorzali rolnicy i katolicy od 15 roku życia mieli codziennie o coś pretensje, że nie pomagam, że do kościoła i idę, ale wtedy gówniarz totalny no to co poradzę? Wdziewam się w koszulę i popierdalam na poranną mszę. Teraz jako starszy mam przejebane całkowicie otóż 18 lat mam i mogę na siebie zarabiać, ojciec jako rolnik ciągle mi wpajał, ze już od 12 roku życia zapierdalał za konikiem orząc pole (no kurwa sory, ale mamy 2012 rok, a nie średniowiecze) do pakietu dorzucam jeszcze matkę dewotkę, która za nic w świecie nie mogła znieść, że nie pojechałem do kościołeczka pomodlić się. To i tak nic, to była raptem zapowiedź tego co się dziś wydarzyło. Otóż jako w miarę ustatkowany człowiek wiem co chcę robić w życiu, a bynajmniej co chcę studiować, ale dzisiaj wszystkie plany pierdolnęły niczym strop ze starej chałupy, bo ojciec powiedział, że przepisuje na mnie cały dorobek jego życia i chce żebym kontynuował jego zacne dzieło. Ja zdziwiony w cholerę pytam się o co chodzi no to usłyszałem w odpowiedzi, że będę troszczył się o jego świnki. Ja oczy wyjebałem i no mówię prosto z mostu ni chuja! Matka przybiegła z lamentem czemu nie chcę pracować na roli i po wytłumaczeniu chociażby, że ludzie mają wakacje i ja także chcę odpocząć, a jak ja teraz w ogóle nie odpoczywam bo tyko im pomagając przy żniwach jestem zapracowany od godziny 7 rano do 20 wieczorem to dopiero opieka gospodarstwem byłaby czymś nierealnym (skończyłbym jak znajomy 37 latek, który już nawet nie szuka dziewczyny, bo wie, że żadna nie chce kolesia który jebie krowami i siedzi w oborze chuj wie jak długo) na co matka odparła argumentem, że wcale nie muszę mieć dziewczyny (chciała kiedyś żebym został księdzem) Wkurwiony co nie miara burknąłem pod nosem 'chyba kogoś popierdoliło’ i zobaczyłem tylko wzrok wkurwionej matki, która po 2 minutach od wrzawy gdzieś sobie poszła. Po 2 minutach poszła, a po 15 przyjechał na podwórko radiowóz z którego wyskoczyło dwóch cwaniaków jebiących mnie od samego progu auta od najgorszych ścierw i kryminalistów. Posłuchałem ich pierdolenia o kodeksie cywilnym i dowiedziałem się, ze rodzice mogę mnie wyjebać z domu bez pardonu, bo pełnoletni członek rodziny żyjący w domu swoich rodziców jest zobowiązany do zwrotu kosztów utrzymania. Niepalący, sporadycznie pijący, nie ćpający nastolatek właśnie tworzy nową spierdoloną historię swojego życia. To wszystko już mnie kurwa przerasta, kiedyś pozytywnie zakręcony koleś, lubiany, cieszący się każdą chwilą życia, bo wiem, że ono strasznie zapierdala i zanim się obejrzę, to będę takim piernikiem, że nie będę mógł się samodzielnie wysrać myśli żeby zapierdolić sobie garść piguł i zachlać wódą no bo nie wiem czym bardziej spierdolę sobie życie – tym, że będę musiał jebnąć moje marzenia w pizdu i rzucić szkołę żeby użerać się z sąsiadem o miedzę czy tym, że w wieku 18 lat zostanę bezdomny.

169
85
Pokaż komentarze (49)

Komentarze do "Bardziej popierdolonych starych to nikt nie ma"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. nie bierz „spadku” po rodzicach. „spadku” czyli zapierdzielania od świtu do zmierzchu. Jeśli to zrobisz to będziesz żałował do końca życia. Powinieneś iść za marzeniami, życie masz tylko jedno. Co do tych typów to nie wiem czy rodzice mogą Cie wyrzucić z domu ale oddawać im kasę? mógłbyś ich do sądu podać, zresztą pojebaj to. Wolisz na ulicy mieszkać, w końcu znajdziesz pomoc i wyjdziesz na prostą i bds z siebie dumny a jak pójdziesz starym na ręke i bds pracował na roli to już po tobie.

    12

    1
    Odpowiedz
  3. Ja pierdolę i koleś z chujni nad Twoją myśli że ma problem.. Stary jestem z Tobą! Nie daj się rodzicom! Nie obraź się ale z tego co mówisz to mają najebane w najgorszy z możliwych sposobów. Nie martw się nawet jak cię wyjebią to na następny dzień zadzwonią żebyś wracał. Tacy ludzie z takich rodzin osiągają zazwyczaj spory sukces także będzie dobrze: )

    10

    1
    Odpowiedz
  4. O stary, zaawansowany poziom chujni widzę. Współczuję takich starych. Też jestem ze wsi i uwierz, spierdalaj póki możesz, bo lepiej nie będzie.

    12

    1
    Odpowiedz
  5. Przejebane, chyba najgorsze, co może spotkać człowieka. A o cwaniakach w mundurach możesz spokojnie powiedzieć na Komendzie Wojewódzkiej. Jeżeli nie wiedzą, że rodzice mają ustawowy obowiązek utrzymywania dziecka do 26 roku życia (o ile się uczy!) to powinni wrócić do szkółki. A od kryminalistów to mogą wyzywać swoje dzieci, a nie Ciebie.

    6

    1
    Odpowiedz
  6. Życie jest ogólnie popierdolone. Zalecałabym Ci poradę u psychologa lub innego specjalisty, dlatego że sam możesz sobie z tym wsztyskim nie poradzić. Wpadniesz niedługo w depresję i nie wygrzebiesz się szybko o ile w ogóle.
    Ja pierdolę! Młodzi ludzie coraz częściej psychicznie nie wyrabiają. Nie dziwię się nawet!

    2

    4
    Odpowiedz
  7. W tych czasach trzeba sie uczyc i wyjezdzac za granice a nie siedziec na roli bo to sie nie oplaca !! Wyrob sobie porzadny zawod a nie jakas robota na roli ze swiniami biegac hahaha

    2

    2
    Odpowiedz
    1. kurwa, chuj z tym jebać pis

      7

      3
      Odpowiedz
  8. Po pierwsze, jeżeli tak Ci zależy na wykształceniu, a Twoi rodzice nie chcą byś studiował, to jak możesz ich zmuszać, by Cię utrzymywali? Wyjedź do miasta, znajdź pracę na pół etatu i studiuj. Zgoda rodziców nie jest Ci potrzebna – to nie średniowiecze, jak sam zauważyłeś. Po drugie: „bynajmniej” nie znaczy „przynajmniej”. Wieśniak, który nie umie poprawnie się wysławić po polsku, nie powinien legitymować się wyższym wykształceniem.

    3

    21
    Odpowiedz
    1. Yyy gość jest wkurwiony i go jebie czy napisał „bynajmniej” czy”przynajmniej”?

      11

      2
      Odpowiedz
    2. jprdl co za debil chłop się pomylił, kto na to uwagę zwraca spierdalaj na te swoje podlasie które nazywasz metropolią

      0

      0
      Odpowiedz
  9. poszukaj pracy w mieście ,idz na studia a starym kartka na swięta i chuj

    8

    0
    Odpowiedz
  10. Zapisuj się na studia, bierz akademik, znajdziesz byle jaką pracę i będziesz miał życie jak marzenie. A starych pierdol

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Broń Boże nie idz tą drogą ktorą rodzice Tobie obrali, bedziesz płakał i pluł sobie w brode przez reszte zycia. Jesteś mężczyzną, dasz rade! Na pewno łatwiej bedzie Ci znalezc prace aniżeli kobiecie, studia wtedy można podjąć zaoczne, na pewno cos wymyslisz jezeli faktycznie tak bardzo nie chcesz reszty zycia spedzic na roli. Nie ma rzeczy niemożliwych. Trzymam za Ciebie kciuki 🙂

    5

    1
    Odpowiedz
  12. Nie demonizuj szczylu. Bierz widły i do roboty. Studiować się zachciewa… Jak chcesz żyć w mieście to rób zawodówkę albo kurs na wózek widłowy, bo po studiach to Ty sobie będziesz mógł palcem w PUP-ie pogrzebać, a za granicą też już nie jest kolorowo.

    2

    20
    Odpowiedz
    1. Ktoś tu chyba nigdy z zadupia nie wyjechał. Może i za granicą, nie jest kolorowo ale z pewnością lepiej niż w Polsce (mówię o krajach bardziej rozwiniętych oczywiście).

      5

      0
      Odpowiedz
  13. Chujnia jak nie ma co…
    Ale nauczcie się ludzie, że „bynajmniej” nie znaczy „przynajmniej”. Zwrot „bynajmniej ja” oznacza „na pewno NIE ja” a nie „na pewno ja” i czas zacząć to odróżniać, bo przyjdzie np. moment rozmowy o pracę i powiecie, że „chcecie pracę bynajmniej na dłuższy okres”… I gówno, bo nie lubią niezdecydowanych.
    Albo kumpel wam powie, że bynajmniej on idzie dziś na imprezę, wy się tam zjawicie, a tu ni chuja!

    3

    0
    Odpowiedz
  14. O stary… i co tu zrobić? Nie mając kasy ciężko studiować, chyba że dostaniesz stypendium (z Twoją średnią nie powinno być to takie trudne). Może kierunek zamawiany? Do tego praca na pół etatu i jakoś byś zasuwał i nie potrzebowałbyś rodziców, niech sami żrą się na roli. Może nie będzie tak lekko jak wielu (w tym ja) ludzi ma, ale lepsze to niż być rolnikiem-hodowcą świń. Warto zaryzykować.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. nie masz rodzeństwa?

    0

    1
    Odpowiedz
  16. Jesteś z Kurpii? Jeśli tak, to współczuję. A rodzice i psy mogą Ci skoczyć- dopóki się uczysz rodzice muszą Cię utrzymywać lub płacić alimenty (do 26 roku życia).

    1

    1
    Odpowiedz
  17. Aha- jeszcze jedno; mimo wszystko co po niektórzy dorobili się po wejściu do UE na krowach (u mnie na Mazurach nie ale na Kurpiach tak) i to solidną kasę- widać po domach i samochodach. Poza tym, nie bądź surowy dla rodziców- ojciec to taki dziadek, dla którego własna gospodarka to szczyt hierarchii społecznej, matka natomiast wyraźnie chciała by mieć Ciebie przy sobie całe życie (dlatego chciała żebyś został księdzem- nie byłoby innej, która mogłaby Cię jej odebrać, jakkolwiek głupio by to nie brzmiało).

    1

    1
    Odpowiedz
  18. Bynajmniej=/=przynajmniej, może faktycznie nie nadajesz się na studia…?

    1

    2
    Odpowiedz
  19. Słuchaj stary… Pókiś młody to SPIERDALAJ W PIZDU do jakiegoś większego miasta i miej wyjabane na to całe przepisywanie majątku itp. itd. – to jest chuja warte! Tylko pamiętaj!-pókiś młody, a nie tak, że teraz okey to się zajmę na 3-4 lata, a potem komuś wydzierżawię i podobne bzdety… KURWA! Nikomu nie wydzierżawisz i będziesz WIECZNIE zapierdalał na roli jak jebany pastuch niepiśmienny, a kiedy się odkujesz to przyjdzie jakiś chuj z urzędu nałoży Ci podatki na to na tamto kurwa i zobaczysz jakie wtedy jest życie chujowe. Są dwie drogi:droga popierdalania w polu,albo nie mniej trudna droga robienia kariery od pucybuta do -może nie milionera- ale człowieka dobrze sytuowanego w większym mieście. Obie drogi są trudne. Sam musisz wybrać. Powodzenia! Acha.. i współczuję.

    4

    0
    Odpowiedz
  20. A internat? Może dasz radę załatwić. Jakaś praca poza szkołą zamiast pomaganiu w polu i trochę grosza wpadnie. A później już rób swoje. Nie warto rezygnować z czegoś czego chcesz, nawet jeśli to w ogóle Ci nie wypali, dla realizacji planu rodziców. Pierdol świnki, usamodzielnij się i żyj chwilą. PS Bynajmniej to nie przynajmniej. Nie używaj jak nie rozumiesz. Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Będziesz miał dzieci to zrozumiesz

    0

    2
    Odpowiedz
  22. Zawsze możesz przyjąc gospodarstwo i sprzedac wszystko w pizdu realizujac wlasne plany.

    1

    1
    Odpowiedz
  23. 21 ma racje. jak już będzie na ciebie to sprzedaj w chuj. albo uciekaj jak najszybciej.

    1

    0
    Odpowiedz
  24. Jestem autorem chujni nad tobą. Ja bym uważał z tym całym usamodzielnianiem się i odrzuceniem gospodarstwa. Oczywiście na studia można iść ale pamiętaj że wiąże się to z kosztami i to nie małymi. Opłacić stancje,żarcie itp itd.Bedzie ci ciężko pracować i się uczyć. A jeżeli chcesz mieszkać w wynajmowanym pokoiku w jakiejś klitce z zarobkami 1000 zł to proszę bardzo. Ja tez mam różnie z rodzicami.Ale jak to rodzica marudzą i nic nie poradzisz.No chyba że sie brzydzisz zapachu gnojówki i krowich placków. Ja się przyzwyczaiłem. Jedyne czego mi szkoda to że człowiek świat widzi od miedzy do miedzy i specjalnie nie ma gdzie wyskoczyć.No chyba że raz na miesiąc się pojedzie z dziewuchą na jakąś zabawę i to jak czas się znajdzie. Zależy jak u ciebie z nauką. Bo ja mature zdałem chyba jakimś cudem i to minimalnie.A daru do nauki nigdy nie miałem więc nie bede się bawił w takie pierdoły jak studia.

    1

    1
    Odpowiedz
  25. Dasz radę studiować i się utrzymywać i jeszcze Ci zostanie. Moi znajomi tak robią i dają radę. Na roli nie dasz rady, zwłaszcza jak to są dawne PGR i nie ma nowego sprzętu, ani dopłat za odpowiedni gatunek roślin uprawnych.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. @23:
    Od autora 12&16- masz u mnie browara za ogarnięcie w życiu ; wkurwiają mnie cwaniaczki, którzy zakuwali od końca podstawówki, średnia zawsze powyżej 5.0, traktujący innych jak plebs a które np. w rozmowie okazują się raczej tępe; znam całkiem sporo takich osób z gdańskiej akademii medycznej. Może i miałeś chujowe oceny ale przebijasz wielu znanych mi ludzi rozsądkiem.
    @Autor chujnii:
    Zależy, jakie masz plany na później. Generalnie, od wejścia do UE było zapotrzebowanie na inżynierów, w związku z tym, że staliśmy się ze względu na cła tanią montownią Zachodniej Europy. Mniej więcej od 2009 siadła koniunktura i nie ma tak dobrze. Kurwa, ostatnio nawet pensje farmaceutom siadają a jeśli źle się dzieje nawet branży medycznej to nie jest dobrze. Krótko mówiąc, przy założeniu, że nie masz znajomości: studia ekonomiczne i humanistyczne wybij sobie z głowy, bo wrócisz po nich do domu. Techniczne (zwłaszcza informatyka) też wcale tak dużo nie dają obecnie- tyle, że dostaniesz kilka stów więcej i będzie pracował w zawodzie (choć oczywiście w dzisiejszych warunkach jest to luksus). Generalnie zostają tylko medyczne (choć farmacja się zwaliła)+ kila elitarnych kierunków jak SGH oraz prawo na UJ, na które w chuj trudno się dostać.

    Ja na Twoim miejscu po prostu bym wyemigrował, kryzys na Zachodzie jest lepszy niż „zielona wyspa” u nas…

    Woody_90

    0

    0
    Odpowiedz
  27. niech przepiszą na Ciebie gospodarstwo a potem sprzedaj wszystko albo te krówki i świnki i nic Ci nie zrobią 🙂 :]

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Dzięki za słowa otuchy:)
    Do kilku komentarzy:
    *11 – Nie demonizuję, ale mówię jak jest. Niejednokrotnie musiałem machać widłami po 6-9 ton dziennie tego i owego. 🙂
    *14 – Jestem jedynakiem
    *15 i 16 – Niee, z woj łódzkiego. Tak czy siak z dopłatami też niezły śrut, bo widzę jak moi starzy się z tym srają. Wypełniania papieru od chuja, a i tak jakaś pizda z ARiMR się dopierdoli, że podpis krzywy i wypełniaj pan od nowa.
    *17- Akurat z polskiego jestem noga, a mój konik to biologia i chemia 🙂
    *21 i 22- Ojciec zajebałby mnie tępym toporkiem zanim dałbym gdziekolwiek ogłoszenie o sprzedaży ziemi czy czegokolwiek
    *24- Ursus C330, którego bez hebłania na odprężniku nie odpalisz i SAM na silniku Andorii. Teraz obrobić tym 23 hektary ornego i wykarmić 60 sztuk wieprza. Jeszcze wspomnę, że 2 z 3 budynków powoli tracą dach a saldo mamony to jakieś ca. 15 kafli kredytu.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. @15, @16 myślałem, że jestem jedyny z Kurpii. Mentalność ludzi tutaj jest okropna. Nie zmienią tego porządne domy i samochody. Łączę się w bólu – niedługo też z niego pierdolnę.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. @27&28 – oczywiście, że C-330 odpalisz bez odprężnika, tylko musisz mieć w nim zdrowe akumulatory.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. @Autor:
    To śmigaj na medycynę albo najlepiej stomatologię- po tym drugiem z palcem w dupie wyciągniesz 10k pln na zadupiu nie przemęczając się. Fakt, że bardzo trudno się dostać…

    @29:
    Pochodzę z Mazur, mam jednak rodzinę na Kurpiach (żeby nie było, nie są oni Kurpiami, wujek dostał tam posadę jako leśniczy) i ogarniam tamtejsze rejony. Btw w chuj widać tą starą granicę, nie chodzi nawet o to, że u mnie sosny są trzy razy większe :D, ale wszystko wygląda inaczej- na Kurpiach domy rozrzucone są bez ładu i składu nie wzdłuż drogi, stare domy są tylko drewniane, mało jest zboża za to dużo krów i wszystko nimi śmierdzi itp.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Koles ty jestes szarpniety. Twoja chujnia to gowno w porownaniu z moim zyciem. Ty masz zajebistego tatusia ktory teraz chce ci wszystko oddac. A ja tez jestem ze wsi lecz niestety moj tatus zajebal swoja czesc majatku. Twoja katorga to syf przy tym co mnie spotkalo. Majac 7lat wiozac obornik na taczce wiadomo zima slisko wywalila mi sie taczka a tatus zamiast mi pomoc to kija od widel i po plecach dal mama byla zajeta praca. Tj dojenie krow. Dodam stary odwalal juz rozne cyrki bil mnie dwoch braci i siostre , zwyrodnialec i debil. Pozniej skonczylem gimnazjum- najstarszy syn mialem niby dziedziczyc gospodarke zostalem po gimnazjum bez szkoly . Potem stary bil mame na serio ja obstalem za mama jego w leb pijanego policja do wiezienia wyrok itd. Posiedzial zajebal czesc majatku dosc spora okolo poltora miliona zlotych. I wszystko zaniosl do swojej nowej kobiety jej dzieci i dorobil jej dziecko. Razem z owa niewiasta majatek przejebali zostala sama ziemia. Sam nie kupil sobie nawet domu mieszka u ciotki swojej kobiety. Ja majac 16 lat pracowalem pomagalem mamie dopiero majac 20 krech poszlem do liceum dla doroslych inaadrabiam stracony czas zostalo mi tylko rok chodzenia napisze matore. I mysle wypierdalac z tego pojebanego kraju poniewaz ja nie skonczylem szkoly a moj mlodszy odwa lata brat skonczyl zawodowke mechanik madrzy sie nie daje mi zyc itd dobrze ze jestem silniejszy bo inaczej mial bym przejebane na maxa. On skonczyl szkole moim kostzem poniewaz ja zapierdalalem a on tylkoszkola praktyki itd. Jak bym mial opisac swoje historie zabraklo by miejsca. Kolega jebie gownem przezto nie moze miec dziewczyny. ty wiesz co ty piszesz? Wy zyjecie na wiosce gdzie nie ma wody ani prysznicu czy tez wanny? Widocznie kolaga ci sie nie myje nie na darmo mowia o ludzich na wsi ze to smierdziele itd. Sam sie wstydze za ludzi na wsi kiedys bylem w gminie zalatwic sobie jakies glejty a od goscia kolo czterdziestki walilo doslownie krowim gnojem. Wstyd mi za takich brudasow. I ty ne przejmoj sie swiniami je zarznij i do gara. Poprostu masz syndrom mieszczanstwa i brak ci sexu zreszta jak wielu. Zbierz ze dwie sety i wynajmij sobie panienke uspokoisz sie. A co do policji dobrze ci powiedzieli i na dodatek pijesz alkochol wiec jestes chuja wart i by cie z domu wyjebali nauczyl bys sie rozumu pokora i glod to dobry nauczyciel. Napisal bym jescze ale jestem na tablecie i przepraszam za brak pl ZNACZKOW. Zastanow sie i pomysl ze ja mam gorzej. I chuj brudasom ze wsi

    1

    1
    Odpowiedz
  33. Kolego – rozwiązanie proste i radykalne. Przed następnymi wakacjami poszukaj jakiejś pracy sezonowej za granicą. Będziesz musiał zapieprzać – fakt, ale że ze wsi jesteś to i przyzwyczajony pewnie do takiej roboty. Uzbierasz kilka ładnych tysięcy to składaj papiery na studia. Za to, co zarobisz w wakacje wystarczy Ci na kilka miesięcy życia w mieście. Zaczep się w jakiejś pracy weekendowej, postaraj się o stypendium za wyniki w nauce i realizuj swoje marzenia. No i olej gości, którzy piszą, że powinieneś zostać na wsi. Masz prawo kształtować swoje życie jak chcesz. Im pasuje życie na wsi i praca na roli – ich sprawa, ale niech do tego nie zmuszają innych słabymi argumentami o „kompleksie miasta” i „braku seksu”. Zaplanuj sobie wszystko, zarób kasę i żyj jak chcesz żyć, a nie jak chcą Twoi rodzice.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Tak jest, kolega ma rację

      0

      0
      Odpowiedz
  34. Ajtam. Mieszkam na wiosce i znam 40letnich prawiczków (albo prawie prawiczków), ale jakie robotne chłopy!
    Ora et labora albo spieprzaj z wiochy, bo będzie po tobie.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Późno cię matka urodziła, w 40 lat. Podejrzewam, że zmyślasz.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Mnie urodzila w wieku 44 kurwa nie wiessz ze po 40 moga jeszcze rodzic?

      0

      0
      Odpowiedz
  36. @32 – kilka słów od @18:
    Stary, dobrze piszesz. Dokładnie tak się sprawy mają. Jestem też najstarszy i wiem co to jest kurwa być przykładnym synem (a sumienie nie pozwala być gnojem) a np. brat lepiej się ustawi i szydzi z Ciebie. Wiem jak to jest.. Współczuję. Zrób tak jak piszesz. Chyba podałeś najlepsze rozwiązanie. Autor chujni powinien poważnie przemyśleć co tutaj napisałeś. Pozdrawiam!

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Autorze, jeśli nie chcesz spadku po rodzicach to ja mogę go przejąć skoro Ci nie zależy.
    Z drugiej strony musisz pchać się w swoje marzenia, ale wiedz, że rodzice to inne pokolenie, które inaczej patrzy na świat.

    Oni chcą dać Ci dom, bezpieczeństwo, a tego nie da Ci nikt, rozumiesz? Ale musisz uciekać w swoje sprawy, swoje życie, określać jasno co jest dla Ciebie dobre i co chcesz robić. Porozmawiaj z nimi na spokojnie o swoich studiach, planach i odpowiedzialności za własne życie.

    Zróbmy tak, ja dostanę spadek, a Ty przyjedziesz do Warszawy studiować, dorabiać się swojego mieszkania, samochodu i Bóg wie czego jeszcze. A potem stwierdzisz, że na kredyt Cię nie stać, za gotówkę też nie kupisz i wynajem do końca życia.

    Proszę, nie zrozum mnie źle, wiedz, że Twój cel jest osiągalny, ale musisz być bardzo konsekwentny i starać się, aby nie popełnić błędu. Proszę, nie zachłyśnij się falą bo to Cię zgubi.

    powodzenia, wierzę w Twoje marzenia
    Lenard

    madison@autograf.pl

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Dlatego popieram PIS żeby z każdego powiatowego miasta zrobić większy ośrodek miejski z uczelnią wyższą, z wieloma zakładami pracy, z rozwiniętymi połączeniami kolejowymi i autobusowymi, z rozwijającym się budownictwem 500plus czy mieszkanie plus, moim marzeniem jest pracować na takiej budowie, no chodzi o to, żeby daleko nie trzeba było wyjeżdżać aby uwolnić się od rodziców.

    0

    1
    Odpowiedz
  39. Wiem co czujesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Nie tylko ty masz popier*olonych starych,o sorry rodziców, no jednak szacunek wypadałoby mieć?? Tego akurat nie jestem do końca pewnie
    Co do matki,na swoje fazy,ale da się z nią dogadać,fakt nie pracowała przez kilka lat-bezrobocie, wiek,nikt kobiet w pewnym wieku nie zatrudni,ale zajmowała się domem ,kłóciła a raczej wrzaski, wulgaryzmy, się z mężulkiem,ciche dni, rozwód ,ale skończyło się na gadaniu, hahaha
    A powinni się rozwieść ,a teraz są za starzy na to
    Co to ojca….ja pier#dole,plusem jest że pracował, nie chodził na wywiadówki,pretensje o oceny miał jak były złe, poza tym
    Molestował mnie w dzieciństwie,teraz to tak się nazywa,wtedy teraz jest na emeryturze,nigdy nie pomagał w zakupach,chyba że telewizora obiadu też nie robił,musiał mieć podstawione pod nos,czasami robił ,,męskie usterki,, pretensje ma i miał (do kogo?? Chyba swojej matki wg mnie )Że musiał pracować w polu jako dziecko ,nie zdobył wykształcenia jakiego chciał,rodzeństwo jego pożal się Boże ,nie utrzymuje z nimi kontaktu _ja,podejrzewam że ktoś w rodzinie miał chorobę psychiczną
    A teraz zryty mózg przez chorobę ,pretensje do wszystkich,do siebie najmniej,gada sam do siebie,chyba jakiś rodzaj schizy,jak ktoś ma inne zdanie do zaraz wrzeszczy,agresywny słownie,mentalnie zatrzymał się w 19w.,zyczy śmierci innym, żonie,mnie,ja wiem że choroba robi swoje,ale ma wredny,poje#bany charakter, niepojmuje, że nie jest pepkiej świata,dobrze że pracuje,i wychodzę na kilka godzin,bo niestety mieszkań z nimi
    I jak tu samemu założyć rodzinę?ominąć łukiem takich psycholi,poje#banych ludzi

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Kurwa myślałem że ja mam pojebanych starych. Normalnie tacy sami jak wyżej opisani w historii. Tylko hektary i hektary. Hektarów tyle że jeden człowiek sie nie utrzyma a kurwa robić i robić koledzy znajomi studia pokonczyli samochody kupują domy stawiają a tu kurwa mieszkanie z bandą debili i kłótnie ze wszystkimi sąsiadami w około bo pan x ma dwa hektary więcej niż srednio rolnik na wsi i trzeba mu z daleka się kłaniać jebany obszarnik. Ten kto ma zjebanych starych rolników to wie. Współczuje wszystkim i uciekać od takich debili bo nawet niema co liczyć że żona wytrzyma z takim debilami

    0

    0
    Odpowiedz
  42. Zostań DJ-em

    0

    0
    Odpowiedz
  43. Ja juz sobie dalem spokoj z rodzicami to najwieksze zjeby jakis widzial swiat. Ciagle tylko slyszalem ze wszystko mi sie nie uda tak zeby te zjeby mnie mogly pognebic i sie dowartosciowac widac, bici lopata po glowie w dziecinstwie to musza jakos odreagowac. Zerwalem wszelki kontakt i od razu lepiej ze nie mam kontaktu z ta patologia. Mentalnie to tkwia gleboko w komunizmie az dziwne ze do dzsiaj nie kupuja jako prezentow na swieta papieru toaletowego lub pomaranczy. Nie daj boze powiedz im ze trawa jest zielona to ci powiedza ze nie bo oni widzieli na internecie rozowa taka mentalnosc ze zawsze sie wyklocaja ze maja racje i ze musza postawic na swoje.

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Rozumiem, że jesteś w trudnej sytuacji i czujesz się przytłoczony przez swoje rodziny. W takich sytuacjach ważne jest zachowanie spokoju i próba znalezienia konstruktywnych rozwiązań. Oto kilka sugestii, które mogą pomóc:

    1. Spokojna rozmowa: Spróbuj porozmawiać z rodzicami, wyjaśnij swoje marzenia i cele życiowe. Wyraź swoje zdanie i staraj się znaleźć kompromis. Ważne jest, aby słuchać ich punktu widzenia i starać się znaleźć wspólny grunt.

    2. Planowanie przyszłości: Opracuj plan działania, aby zrealizować swoje marzenia i cele. Zbadaj, jakie są możliwości kontynuowania nauki lub zdobycia potrzebnych umiejętności, aby móc rozwijać się w wybranym kierunku.

    3. Szukanie wsparcia: Poszukaj wsparcia u innych osób, takich jak inni członkowie rodziny, nauczyciele, doradcy zawodowi czy przyjaciele. Możesz też skorzystać z pomocy psychologa lub terapeuty, aby omówić swoje uczucia i znaleźć sposoby radzenia sobie z sytuacją.

    4. Praca nad niezależnością: Skoncentruj się na zdobywaniu niezależności finansowej i życiowej. Zdobądź umiejętności, które pomogą ci znaleźć pracę lub możliwość zarobku, co pozwoli ci osiągnąć niezależność od rodziców.

    5. Badanie innych opcji: Jeśli nie jesteś zainteresowany kontynuowaniem rodzinnego biznesu, zastanów się nad innymi możliwościami edukacyjnymi lub zawodowymi, które będą zgodne z twoimi zainteresowaniami i umiejętnościami. Możesz skonsultować się z doradcą zawodowym, który pomoże ci znaleźć ścieżkę odpowiednią dla ciebie.

    Pamiętaj, że nie jesteś sam w tej sytuacji, i istnieje wiele organizacji i osób, które mogą ci pomóc. Nie wahaj się sięgnąć po wsparcie, jeśli czujesz, że nie możesz poradzić sobie sam.

    0

    0
    Odpowiedz

Plemnik w ustach

Dzisiaj na zajęciach laboratoryjnych biotechnologii mieliśmy zbadać pod mikroskopem własną ślinę i ją opisać zgodnie z wytycznymi jakie przedstawiła nam prowadząca. Pani profesor po ukończeniu zadania przechodziła ze stanowiska do stanowiska i weryfikowała stan faktyczny. Oglądając moją ślinę pod mikroskopem krzyknęła na całą salę… oooo plemnik! Ale wstyd, przed wyjściem do szkoły zrobiłam chłopakowi loda. Brak słów!

94
145
Pokaż komentarze (35)

Komentarze do "Plemnik w ustach"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. widziałem ten film…kretynko

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Kobiety są jak świnie wszystko biorą do ust i się poniżają brak mi słów ja bym kobiecie nigdy nie wylizał dziewczyno wstydz się obrzydzenie mnie wzięło aż zwymiotowałem fuj.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. jasne, wsadź sobie tę ściemę tam, gdzie słońce rzadko dochodzi!! gdybyś miała jakotakie pojęcie o biologii, a zresztą szkoda słów – wg mnie beznadziejna prowokacja.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. srele morele

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Kiedyś chujnia była świetną stroną.
    Obecnie zbior gimbusowych historii wyssanych z palce. 0 gwiazdek

    0

    0
    Odpowiedz
  7. ale ściągnięte z filmu!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. ładna bajeczka 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Oj tam, oj am. Rżnąłbym Cię we wszystkie dziury.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ehe… Co za suchar.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. O chuj hahahh

    0

    0
    Odpowiedz
  12. To nie chujnia to patologia;p

    0

    0
    Odpowiedz
  13. To przed szkołą trzeba było umyć jamę ustną.Nie czułaś dyskomfortu w ustach po jego prąciu.

    0

    1
    Odpowiedz
  14. jak to…biotech ma zajęcia w sierpniu? -_- fajne historyjki 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Było się nie kurwić!

    0

    1
    Odpowiedz
  16. Są wakacje idiotko/idioto.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Głupie babsko, po co się darło?

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Nie żaden wstyd tylko jesteś super dziewczyna

    1

    0
    Odpowiedz
  19. jak to nie ściema to przejebane

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Kto ma zajęcia w wakacje?

    0

    0
    Odpowiedz
  21. OPOWIEŚCI Z KRYPTY

    0

    0
    Odpowiedz
  22. mhm jasne, a w tej bajce były smoki?

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Ale ściema! Już coś podobnego gdzieś czytałem…

    0

    0
    Odpowiedz
  24. To już wakacje sie skończyły?

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Szkoła w sierpniu? znowu pierdolona prowokacja

    0

    0
    Odpowiedz
  26. hahahahaha ale zwała xD

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Widzę, że Pan Spuszczalski nadal rządzi 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Z jakiego to filmu? 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  29. sranie w banie

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Nieostry Dyżur(2004)
    A plemnik miała Mitzi Cole(Christine Chatelain)

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Czyżby fiml „Nie-ostry dyżur”? 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Ten dowcip slyszalam w latach osiemdziesiatych…

    0

    0
    Odpowiedz
  33. dziewczyno! piękna polityczno-feministyczna akcja-prowokacja!
    i spoko nie jestem drwiącym oblechem tylko Girl też; szkoda , że ja tyle śmiechu na codzień nie mam XD ;P

    0

    0
    Odpowiedz

Nie mam problemu

Z dziewczynami. Upiłem się, poderwałem dwie w jeden dzień. I to właśnie moja chujnia. Nie chce krzywdzić tych kobiet, ale gdy wypije o kieliszek za dużo to załącza mi się tryb casanovy. A i tak jestem wierny dziewczynie. Na flircie się na szczęście kończy z mojej strony ponieważ nie chce zdradzić dziewczyny. Cholera musze się bardziej kontrolować,bo szkoda mi tych dziewczyn do których się przymilam po kielichu. Co ja zrobię… Ja tego nie chcę,ale taki mam stan po %

48
116
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Nie mam problemu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. jesteś słabeuszem który tylko za panienkami lata a nie prawdziwym facetem ja lubie jak panienki o mnie zabiegają i się o mnie biją lubię to jak te kocice się wtedy zachowują ja nigdy do dziewczyn się nie będę przymilał jak jakiś chłopiec lalusiu.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Słaby jesteś. Zwykły fiutek 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  4. To nie pij tyle.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Wiem o co chodzi, samokontrola po wódzie to wyzwanie.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. No chyba się popłaczę.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Dla Ciebie jest to chujnia,a inny za taką sytuacje oddał by chuj wie co.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Zostań abstynentem w imię miłości :p

    0

    1
    Odpowiedz
  9. To może nie pij?

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Oj tam oj tam przecież mądra dziewczyna się nie zakocha w Tobie po jednej słodkiej rozmowie więc brak odzewu ją na pewno nie skrzywdzi. Więc sie nie martw 😛

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Skoro nie masz problemu, to gdzie tu chujnia? Nie widzę nic złego w tym, że sobie poflirtujesz ze znajomymi, jeśli tylko na tym się kończy. Też tak mam, choć u mnie alkohol nie jest konieczny 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Skoro byłeś po %, to może Ci się tylko wydaje, że je poderwałeś? :):) Poza tym flirty i gadanie o dupie – jeśli nikogo nie krzywdzisz, to co w tym złego? Głos na minus za brak chujni!

    0

    1
    Odpowiedz
  13. I tak chuj jesteś, za te flirty już Cię bym nie chciała

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Eee nie udawajcie Maczo.Piszecie mi tutaj że słabeusz,że chuj i dupek. Jeżeli podchodzę do dziewczyny to nie w stanie wujka Wieśka po udanych żniwach,więc spoko,błazna z siebie nie robię. E ty Maczomen spod jedynki,biją się o ciebie.Co za kit mi wciskasz,pierwsza do faceta może podejść co najwyżej lalunia z tapeta na twarzy która szuka bolca bo jej chłopak pojechał po BMW pod Serock. I nie ważne czy ma się ładną buźkę i posturę betonowego kloca.Większość dziewczyn mające jakieś wartości wyższe pierwsze nie podejdą,a co dopiero bić się o faceta.
    Nie jestem narcyzem,po prostu lubię kobiety.

    0

    1
    Odpowiedz
  15. co za typ.żal mi twej dziewczyny…

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Ad1 do ad 13 Zobacz mam siłownie teraz lato to trenuję na dworze na gołej a jest wielka i jestem pięknie wyrzezbiony mam bmw i dużego harleya i sąsiadki na widok mnie i tego wszystkiego same do mnie przychodzą nastolatki i starsze a mam 22 lata i same mnie do łóżeczka zaciągają bo myślą że będę je sponsorował ale ja do głupich tępych jeleni nie należę jak mi same tyłka dają to korzystam ale nic więcej bo nie chcę dziewczyny widzisz one same do mnie przychodzę ja się nie proszę tak jak ty kolego.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. i miej tu urwa faceta… jak za laskami lata. pierdolone chuje z was i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Ech takiemu to dobrze.Też bym chciał umieć uaktywnić „tryb Casanovy”.ale na mnie żadna,choćby jedna tylko dziewczyna nie leci:(

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Co ty pierdolisz? Jebaj pókiś młody i jurny! 🙂 Cała Polska na Ciebie liczy!

    0

    0
    Odpowiedz
  20. @15 – patrząc na to, co i w jaki sposób napisałeś, to muszą być bardzo nierozgarnięte, skoro przychodzą.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. to jest najbardziej patologiczny wpis na chujni

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Tylko kogoś nie zgwałć ;d

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Tobie się wydaje, że po kielichu jesteś Casanova, a jesteś niekumatym kolesiem z dużym ego tylko. Nie martw się, nie poderwiesz nikogo na poważnie.

    1

    0
    Odpowiedz
  24. Do Ad.15 I co dumny jesteś ze swoich osiągnięć? powodzenia w leczeniu chorób wenerycznych.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Ad15 do ad 23 Tak jestem dumny ze swoich osiągnięć o choroby weneryczne się nie martwię bo z byle jaką laską do łóżka nie szedłem prawiczkiem już nie jestem a zresztą już mi się dziewczyny znudziły ja z sexu nie mniałem żadnej przyjemności tylko dziewczyny jęczą jak potyrane mi tam sex nic nie daje wole sport i mój motocykl i autko.

    0

    1
    Odpowiedz
  26. @24
    Oooo…. Ale jesteś fajny!
    I trzymam kciuki, żebyś odkrył przed śmiercią istnienie znaków interpunkcyjnych.

    0

    0

    Odpowiedz
  27. Ad24 do ad 25 dziękuję nie chce mi się używać znaków interpunkcyjnych nie martw się o mnie ja wiem o istnieniu znaków interpunkcyjnych pamiętaj mam mięśnie ale i rozum też wgłowie myślę jednym i drugim kolego czy tam koleżanko.

    0

    1
    Odpowiedz

Mam małego :(((

Wiem, że już były takie chujnie, ale mój mały, to dopiero jest mały: wygląda jak u większości facetów, gdy wyjdą z zimnej rzeki, z tym, że u mnie jest wtedy we wzwodzie! Gdy nie mam wzwodu boję się depilować w tym miejscu, żeby go przez przypadek nie stracić. Psychiatra powiedział mi, że natura zawsze wszystko wyrównuje, a ponieważ jestem taki wygadany i elokwentny, więc byłbym idealnym zaprzeczeniem stereotypu mężczyzny myślącego tylko kutasem, a przez to idealnym kandydatem na męża. Ale z drugiej strony, która kobieta chciałaby mieć męża z takim małym przyrodzeniem? Błędne koło! Nie? Dlatego z tej frustracji wymyślam różne dziwne historie o Panu Spuszczalskim, Brązowej Kredce, Waleniu Konia ze Smarem do Łańcuchów i Bzykaniu z Rzyganiem ale to i tak nie pomaga. A ponieważ nie ma operacji powiększania penisa, postanowiłam dzisiaj usunąć go całkowicie i zmienić płeć. Czekam tylko, aż skończy się sezon ogórkowy, bo wszyscy na urlopach. Nawet na chujni sezon ogórkowy, i dlatego postanowiłam podzielić się moim problemem, żeby było coś poczytać wieczorkiem. Jak wytrzeźwieje wieczorem, to jeszcze jebnę parę obraźliwych komentarzy pod tekstem, co by było interesanciej. Ech, chujnia i śrut!

66
98
Pokaż komentarze (32)

Komentarze do "Mam małego :((("

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ile masz cm ?

    1

    0
    Odpowiedz
  3. nie oszukujmy się… wielkość ma znaczenie, przykro mi że natura tak Cie pokarała, łącze się w bólu

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Wiadomo największy problem gdy się nie ma pieniędzy ale gdy się nie ma jaj to bez jaj ma się przejebane kolego.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. są operacje powiększania penisa

    0

    0
    Odpowiedz
  6. małe jest piękne jak to mówią 😉

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Ajaka masz dupe?Moze raczej dawaj dupy.

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Mistrzu 🙂 pokłony ode mnie, do samej ziemi. Dobry pojazd dla prowokatora.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. @Autor 100/100 🙂 Widzę że tylko @6 zrozumiał 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Moze ma 10 cm, ale fi.

    Dla osób bez wykształcenia mechanicznego fi to średnica.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Jest takie powiedzenie,,masz małego i Ci cieknie z niego”

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Napoleon też miał podobno małego a jak daleko doszedł… ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Słabe. Dobrze, że po pijaku to czytałem, bo bym kuhwa nie zrozumieł.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Jesteś pojebany, powinieneś sobie upierdolić łeb, a nie kutasa

    1

    0
    Odpowiedz
  14. kissmeplum? Znowu sie nie podpisał…

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Dobrze że jesteś bo już mi brakowało brązowej kredki do kolekcji.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. stary get a life

    0

    0
    Odpowiedz
  17. no to kiepsko, mały fiut to jak kalectwo.. powinno się na to dostawać dożywotnią rentę

    2

    1
    Odpowiedz
  18. Witam chujowiczów. Chujnia z obrzyganiem dziewczyny podczas seksu jest moją chujnią i nie była żadną prowokacją, w przeciwieństwie do tej chujni. Nie mam też nic wspólnego z innymi chujniami które pajac prowokator z góry wymienił. Nie rozumiem jak niektórym się nudzi i się podszywają pod innych. Poza tym w powyższej, wymyślonej pseudo-chujni ktoś piszę o małym fiutku a za chwilę pisze „postanowiłam podzielić się moim problemem”. To jak to postanowiłaś? Masz dziewczyno małego fiutka? Tylko nie wkręcaj że to przejęzyczenie. Poza tym Ci co znają temat (jak najbardziej prawdziwy) obrzyganej dziewczyny to powiem tyle, że już ochłonąłem, na razie nie dotarły do mnie żadne sygnały żeby komuś powiedziała coś o tym zdarzeniu, ja też się z tym nikomu nie pucuję. A z ową dziewczyną jeszcze nie odważyłem się o tym porozmawiać bo za bardzo mi wstyd. PS – szkoda że na chujni nie ma rejestacji, takie durne prowokacje i podszywanie się pod kogoś byłyby przynajmniej znacznie trudniejsze.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. hahahaha uhahaha uhahahah dobry jesteś, przeczytałeś 4 ostatnie strony!!!!!

    0

    1
    Odpowiedz
  20. eee tam mistrz, to dopiero początkujący

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Haha fi tylko 10 a mój ma w pełnym zwodzie 20 a fi grubości 14 i co ty na to twardzielu.

    0

    2
    Odpowiedz
  22. @18 i jeszcze to: „A ponieważ nie ma operacji powiększania penisa, POSTANOWIŁAM dzisiaj usunąć go całkowicie i zmienić płeć.”. Fake!

    1

    0
    Odpowiedz
  23. eh ludzie to mają problemy, dobrze że na ludzi zlewam…Miej wyjebane.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. do 17. Wtedy cały naród płci męskiej by się okaleczał, żeby dostać te pieniążki 😀

    0

    1
    Odpowiedz
  25. 18 i 22 – tylko, ze akurat tam gdzie jest „postanowilam” autor/ka pisze o tym ze znienia plec a wie teoretucznie to by pasowalo! 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Popieram wpis $13:”Jesteś pojebany, powinieneś sobie upierdolić łeb, a nie kutasa”, ale nie zrób tego za szybko. Piszesz czasem takie chujnie, że można dostać orgazmu ze śmiechu! Doprawdy-„natura wszystko wyrównuje”. Pisz Waść dalej! Pisz! :))))

    0

    0
    Odpowiedz
  27. a od kiedy to wielkość członka decyduje o miłości lol
    myśle że jakby się w Tobie zakochała jakaś kobieta to nie powinna mieć do Ciebie żadnych pretensji ani nic o to że masz małego.. w jakim świecie my żyjemy ludzie? wady ma każdy ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Jak to mówią kobiety? Mężczyzna może nie mieć ręki ani nogi byle nie był inwalidą.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Zawsze możesz iść z małym na ryby…

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Więcej jedz, bo kto nie ma brzucha ten słabo rucha. taaaa niezła prowokacja.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. może i prowokacja ale to problem wielu kolesi… a co śmieszniejsze kobieca pochwa ma dł ok. 9cm to chyba mało kto ma krótszego niż 9cm?! Poza tym są jeszcze palce dla dodatkowej stymulacji. I tak poza tym nie liczy się długość a grubość. to ona decyduje o odpowiednim „podrażnianiu” kobiecych narządów 😉

    0

    0
    Odpowiedz

Jakie są

Może ktoś napisze, że moja chujnia jest chujowa, ale tak mnie ostatnio podkurwiła moja kierowniczka w pracy, że mam ochotę rzucić jej wypowiedzenie na biurko i powiedzieć wal się szmato na ryj, ale zależy mi na pracy i ogólnie mam szacunek do ludzi i tego nie powiem. Otóż historia zaczęła się tak. Zerwała z chłopakiem i jakoś tak wyszło, że zaprosiła mnie do siebie. Jeden drink drugi drink itd. A że byłem autem to nie mogłem prowadzić po paru głębszych. Wylądowaliśmy razem w łóżku, ale do niczego większego nie doszło. Skończyło się na namiętnych pocałunkach i powiedziała mi, że dawno nie czuła się tak dobrze leżąc koło mnie. Pomyślałem sobie, że może być coś głębszego z tego skoro tak mówi tym bardziej, że mi się podobała i zależało mi na niej. Dla niej zrobiłbym wszystko. Po tym spotkaniu napisała smsa co będzie dalej z nami. Ja napisałem prawdę, że zależy mi na niej, ale jeśli chce możemy zapomnieć o wszystkim. Byliśmy przecież po alko. Napisała, że raczej nie może zapomnieć o tym. Spotkaliśmy się jeszcze po tym 2 razy, oczywiście nocowałem u niej, ale również do niczego większego nie doszło. Po tygodniu od całego zdarzenia całkiem się zmieniła i przy pewnej rozmowie gdy zapytałem co się dzieje powiedziała że się nią interesuje jej szef i że ma na razie dosyć „chłopów” itp itd. Gdy poznawała go gdzieś pół roku temu to osobiście słyszałem jak mówiła do koleżanek z pracy „jaki on paskudny”. A teraz gdy coś on zagadał do niej to o mnie zapomniała i nie usłyszałem nawet słowa przepraszam. Dlaczego tak jej się odmieniło? Proste. Koleś na wysokim stanowisku, z pewnością liczy ona na jakieś układy w pracy no i ten typ zarabia z 4 razy więcej ode mnie. Teraz przyjeżdża do firmy gdy ona kończy pracę i jadą w pizdu gdzieś razem. Ale jak się kiedyś wkurwię to jak wejdzie do firmy to mu przypierdole tak, że osra chmury w powietrzu. Grubas pierdolony. Może mnie zwolnić, ale będę miał satysfakcję, pomimo że mi zależy na tej pracy. Po tym przykładzie drodzy chujowicze widać wyraźnie jakie są Kobiety. Władza, kasa i nic więcej. W moich oczach ona jest teraz zerem, że mnie tak wychujała. Unikam rozmów z nią na tematy prywatne łączy nas teraz tylko praca i nic więcej, ale chujowo się z tym czuję jak chuj! Powinien ją ten gruby chuj wyruchać i zostawić jak burą sukę. To byłaby dla niej najlepsza kara za to co mi zrobiła. Może dla niektórych to chujowa chujnia, ale ja nie lubię jak tak kobiety ze mną postępują. Na koniec taki morał mi się nasuwa: chciałeś poruchać kierowniczkę? Właśnie zostałeś wyruchany.

54
63
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Jakie są"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pewnie szef twojej kierowniczki jeździ mesiem i zarabia 17 tysi netto ?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Wale na kobiety mam ich dosyć wole być sam i żyć dla samego siebie, robić sobie co mi się podoba i być panem samego siebie zarabiać na samego siebie a nie być niewolnikiem i lizać dupy kobietom którym tylko zależy na kasie obwożeniu dupy i kupowanie czego sobie niunia zażyczy i spełniania swoich widzimisię bo jak nie to cię zostawi dla innego tzw jelenia i pilnowania czy faceta nie zdradza gdy ty zapierdalasz całymi dniami by swojej niuni dogodzić nie wiedziałem że kobiety takie są przykre to jest mam takie wartości że mnie nie można przekupić za nic za żadne pieniądze ale kobietę tak można brzydzę się kobiet.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ja będą razem gdzieś stali w pracy, możesz przejść obok i powiedziać – tak na luzie do niej ” teraz jesteś z nim? a mnie już nie chcesz? oj.. a mówiłas ze tak fajnie się koło mnie leży ” i idź dalej jakbyś nic nie powiedział ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A czego się spodziewałeś, co? Że liczy się charakter? PS: Rada @3 wcale nie jest głupia.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. ja mam lepszy morał znany od dawna: baby to chuje z cyckami!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Nie przeruchałeś to teraz masz za swoje. Myślałeś że w łóżku to gra się w szachy?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Żalisz się, że kobieta z tobą źle postąpiła? Pańcia cię nie lubić? Stareńki, nocujesz u niej raz i drugi i nic? Czy ty wiesz, ze ją to po prostu obraża?! Czekała, czekała na coś konkretnego i się nie doczekała, więc przefrunęła pszczółka na inny kwiatek. Następnym razem rżnij ostro, z całej mocy chuja (o ile go masz), za pierwszym razem. I jeszcze jedno … nie bujaj się w kobitkach z pracy. To zawsze kończy się źle. Podsumowując, sam jesteś sobie winien, więc nie wściekaj się na nią, tylko idź na potańcówkę, wyrwij szwarno dziołcha i odrób straty! (kissmeplum)

    0

    0
    Odpowiedz
  9. no to powinieneś podziękować „grubasowi”bo ci sporo czasu i nerwów zaoszczedził-zakochał byś sie w kurwie może w akcie desperacji chajtnął a tak masz spokuj,sprawdził za ciebie ile szmata jest warta,szkoda tylko że nie pokutasiłeś,ale to już nie jego wina.A następną najpierw zerżnij a potem leż:)

    1

    0
    Odpowiedz
  10. I znów kolejny facet który upycha wszystkie kobiety do jednego worka. Nie zaprzecze, że wiele kobiet w dzisiejszych czasach jest wyrachowanych, ale nie cierpie gdy się mnie wrzuca do jednego worka z nimi! Swoją dorgą też znam wiele chujni którzy faceci odwalili swoim partnerkom (jak np. mi, kiedy mój facet mnie zdradził po 4 latach bycia raze i mówił, że to po pijaku i się nie liczy, że powinnam mu wybaczyć), ale ja w przeciwieństwie do ciebie nie wrzucam wszystkich facetów do jednego worka i nie mówię, że jesteście kutasami, itd.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Szef ma żonę? Jeśli tak, to ja bym na Twoim miejscu trochę mu skomplikował życie 😉
    I nie daj po sobie poznać, że ta sytuacja cię wkurwia. Postaraj się mieć na to wyjebane – przynajmniej, żeby tak to wyglądało.
    Ps. I sam widzisz, jak to jest z kobietami… Gdy byś ją porządnie zerżnął, wsadził w jej jape, że aż by się ksztusiła, to może by Cię nie zostawiła. A Tobie się miłości zachciało…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Chujnia na maxa, dobra rada bzyknij inną to o tej szybko zapomnisz.
    Zostaje opcja wyruchania grubego szefa,naślij CBA zamkną go i ty przejmiesz interes i będziesz ruchał wszystkie kierowniczki.Dobra muszę już kończyć bo przedszkolanka wraca.(kisspleum).

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Jak masz dobrą robotę to po co kombinować, baba to baba, w końcu i szef się nią znudzi, albo sama do ciebie przyjdzie. Szkoda dobrej roboty

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Do ad9 masz rację ja was wrzystkie kobiety wrzucam do jednego wielkiego wora i wysyłam na planetę małp udanej podruży.

    0

    1
    Odpowiedz
  15. Ja wszystkie kobiety wrzucił bym do jednego wielkiego wora i wysłałbym na planetę małp

    0

    0
    Odpowiedz
  16. strary ZAPAMIETAJ SOBIE TAKIE PRZYSLOWIE; gdzie sie mieszka i pracuje tam sie dupa nie wojuje,,

    0

    1
    Odpowiedz
  17. @15 Dokładnie. Romans z szefem to samobójstwo. Jakby się udało to opóźnione samobójstwo.

    0

    0
    Odpowiedz

O co biega w filmach z lesbami?

Dopóki patrzę jak dwie suczki oblizują i tulą się jest ok, zawsze to jakaś odmiana po gangbangach i kumszotach, ale… czy ktoś powie czemu do kurwy nędzy one chapią sztuczne dzidy? Nic mnie tak nie odrzuca jak laska ciągnie drugiej plastykowego chuja. Co tu jest grane, przecież nie mają z tego ani grama przyjemności – jakaś dominacyjna zagrywka?

56
83
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "O co biega w filmach z lesbami?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Haha dobre 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Rozumiem Twoją frustrację. Uwielbiam lesbijskie pornosy, nie oglądam praktycznie nic innego i również nie toleruję chujów z gumy

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Po prostu takie już jesteśmy my kobiety.. instynktownie lubimy ssać pały i tyle – tak jak wy cycki. Nie ma to jak dobry kutas wieczorkiem mmmmmm.. sama rozkosz:* a gumowy.. coz.. czasami w scenach nie moze byc faceta więc potrzebujemy jego prącia. Zwyczajnie to lubimy. Proste.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Zawsze możesz pooglądać Klan.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Napisz do reżysera, żeby dał drewnianego – tylko bez drzazg, dobrze wyszlifowanego, prosto z tokarni. Zawsze to jakaś odmiana. – „Dąb, buk czy sosna?”. – „Buk”. -„OK, dawaj nogę od stołu”. Ot, taki lajkonik. @3 – ja tam wolę ssać clitoris.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Antykoncepcja kochasiu, antykoncepcja. Gdyby koleś od chujni „Jestem debilem” miał pod ręką dobrego gumiaka, nie musiałby dzisiaj się o nic martwić. Proste? (kissmeplum) – żeby nie było, że bez podpisu.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. ja też nie rozumiem czegoś- dlaczego w zwiazkach homo, jedna osoba zwykle wchodzi w role płci przeciwnej? przeciez gdyby takiego geja interesowaly baby to brałby sobie kobiete, a nie zniewiescialego chloptasia, który daje zaledwie namiastke kobiecosci..nie moge tego zrozumiec…tak samo lesby- niby faceci nie sa im potrzebni, a jak widac czasem im ch..a trzeba:)

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Co ty pierdolisz. Ostatnio widziałem filmik, na którym lesba włożyła sobie w kakaowe oczko wielkie dildo. Z drugiej strony to dildo było zakończone lisią kitką. Spuściłem się, zanim udało mi się sięgnąć po chusteczki.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. do 3 – jestem kobieta i musze powiedziec, ze soczyscie Cie pojebało.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. @3-dokladnie tak! zgadzam sie w 100%! ;D

    0

    0
    Odpowiedz
  12. W tańcu z gwiazdami też powinny tanczyć 2 kobitki. Było by na co patrzeć podwójnie !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @6 – chyba nie rozumiesz tej chujni, to nie jest kwestia użytego materiału…

    0

    0
    Odpowiedz
  14. @13 – oświecę cię i wdam w twoje życie odrobinę koloru: ON ŻARTOWAŁ.
    A święty mikołaj nie istnieje.

    0

    0
    Odpowiedz

Jestem debilem

Wczoraj pod jakimś głupim pretekstem wpadła do mnie była (rozstaliśmy się w przyjaznej atmosferze, po prostu nie było między nami chemii) i od słowa do słowa przeszliśmy do całowania i czegoś więcej. Nie miałem akurat gumek więc poszliśmy na żywioł, to była chwila i nie zastanawialiśmy się nad konsekwencjami. Niby skończyłem na jej brzuchu, ale dzisiaj cały dzień mam rozkminę czy przypadkiem coś się nie ulało w trakcie i nie będzie z tego wpadki. Dzisiaj do mnie napisała, że akurat ma dni płodne (10-ty dzień po okresie) i też się boi, że coś może z tego być. Ehh, człowiek całe życie stara się być rozważny i teraz wszystko może się zawalić przez jedną chwilę zapomnienia. Co mnie podkusiło, żeby do tego dopuścić, jestem debilem! Ogólnie chciałbym mieć dzieci, ale z osobą do której coś bym czuł, tak aby można było stworzyć kochającą się rodzinę, a nie wszystko tak sztucznie na siłę. Zaczynam się zastanawiać czy ona przypadkiem nie zrobiła tego specjalnie (a teraz dla ściemy niby się martwi), żeby złapać mnie na dziecko. Choć nie jest chyba taką osobą… Masakra, czekają mnie teraz stresy do połowy sierpnia, albo i dłużej :/

55
76
Pokaż komentarze (34)

Komentarze do "Jestem debilem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Faceci – jak zwykle myślicie kutasami, dopiero jak jest problem to włącza wam się mózg

    0

    2
    Odpowiedz
  3. Masz pracę? Nie pijesz? Nie ćpasz? Ona jest ogarnięta? Pierze, gotuje? To wychowujcie!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. hahaaaa hahahaaa cwana laska hahaa

    0

    0
    Odpowiedz
  5. @1 to nie facet myśli kutasem, ale kutas facetem

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Chłopie jesteś zdrowy i normalny, masz wszystko na miejscu i dobrze działające. Takich ludzi nam trzeba. Konkretnych i płodnych. Pierwszego wytrysku nie czujesz, i to jest taki myk natury przeciwko przeintelektualizowanym, feministycznym pindom, które myślą ,że są królowymi bezpłodności i tylko potrafią jęczeć „Rób tak, żeby nie było dziecka”. Będziesz miał syna – gratuluję, nadaj mu przynajmniej jakieś konkretne imię. Jak córka, też dobrze, bo to zawsze oczko w głowie tatusia. Lepiej módl się, żeby rozwijało się zdrowo, a nie biadol, żeby go nie było. Bądź odważny, bo posranych ze strachu jest dosyć. Daj znać, jak to się skończy.(kissmeplum)

    0

    1
    Odpowiedz
  7. @1 i @4 -> No właśnie. A wy, lalunie, czym myślicie?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Miałem podobnie w lutym. Jeden z najgorszych okresów w moim życiu. Uprawiałem seks z moją przyjaciółką, no cóż tak wyszło. Czułem, że coś jest nie tak z gumką podczas seksu, ale wiadomo chwila mnie poniosła. Po stosunku, zamiast sprawdzić, wyrzuciłem. I tak żyłem w niepewności miesiąc. Rozkminy o tym co będzie, jeśli będzie dziecko to, co zrobić ze mną i moją przyjaciółką. Tysiące myśli. Cały czas mi w głowie siedziało. Analiza całej sytuacji, oraz gdybanie co będzie. U mnie całe szczęście wszystko potoczyło się jak chciałem, mimo spóźnionego okresu, w końcu go dostała. Takiej ulgi nigdy nie czułem. Trzymam kciuki, będzie dobrze.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Kup jej tabletki.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. haha mistrzu .. chyle czoło : D

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Wzorcowy tekst dydaktyczny dla gimnazjalistów.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. @6 Dupą myślimy ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Kto kutasem wojuje ten od kutasa ginie.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. @1 @4: bardzo dosadnie, ale prawdziwie – „jak suka nie da to pies nie weźmie”. No a jeśli facet myśli kutasem, to czym myślała jego partnerka? może wcale nie myślała? przecież to nie było wbrew jej woli. P.S. koleś zmontuj tabletkę „po”.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Coś jednak wietrzę próbę złapania na dzieciątko.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. a moze puscila sie z kims innym i poszla jeszcze bardziej na zywiol niz z toba a tobie bedzie chciala wcisnac dziecko zoastanow sie 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  17. No przecież nie musicie się pobierać. To dziewczyna decyduje, czy chce dziecka, czy podoła. Może je wychować sama i zwyciężyć, może wyjść za przypadkowego kolesia i przegrać swoje życie.
    Jeśli się wahacie, niech najpierw urodzi, niech minie parę lat i zdecydujecie, czy nadal chcecie się pobierać. Najzdrowsze rozwiązanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Daj spokój, wszystko będzie ok. Musiał byś mieć niesamowitego pecha, żeby coś z tego wyszło. Ja jestem ze swoją dziewczyną już ponad 12 lat i cały ten czas pieprzymy się bez gumek. Ona nic nie bierze. I tylko tyle, że kończę albo na piersiach, albo w jej buzi. Nie wiem, podobno jak często ptaka używa, to plemniki się do niczego nie nadają 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  19. @6 nawet najgłupsza laska wie, że trzeba upolować kutasa który zapewni ci godne życie, byle buraka z którym będzie klepać biedę na pewno nie wybierze. Natomiast faceci myślą tylko i wyłącznie kutasami, łatwo się wami manipuluję.

    0

    1
    Odpowiedz
  20. Autoru. Nie martw się bo nie ma czym. Dzieciaki są słodkie.
    Aha i zwiększ masę.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Jak bez gumy i bez tabletek, to na bank będzie dziecko. Nie trzeba wcale się spuścić w pochwie, żeby zapłodnić. W sensie, że już na samym początku stosunku, przy podnieceniu na kutasie zbiera się taki „przezroczysty kisiel” 😀 który wszystko załatwi.

    0

    1
    Odpowiedz
  22. Idź z nią do ginekologa są tabletki 72 godziny po jak weźmie to dzieciaka nie będzie. Chłopie Trzeba myśleć nie tylko ptakiem…

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Omal nie spadłem z fotela: „Niby skończyłem na jej brzuchu, ale dzisiaj cały dzień mam rozkminę czy przypadkiem coś się nie ulało w trakcie […]” … ale najlepsze jest to: „Ehh, człowiek całe życie stara się być rozważny i teraz wszystko może się zawalić przez jedną chwilę zapomnienia”. … z tą Twoją rozwagą to jednak chyba nie za bardzo.

    Jaka na to moja rada ? Staraj się myśleć głową a nie penisem 😀

    0

    1
    Odpowiedz
  24. Popełniłeś błąd, ona może była w ciąży przed waszym seksem z jakimś faciem i teraz może ci ubzdurać że to twoje pomimo testu ciążowego jak tak to rób badania jak będzie bachor :/. Współczuję, trzymaj się chłopaku ! Oby nie zaszła, kurewka.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. powiedz jej żeby poszła do ginekologa, on jej przepisze tabletkę 24h po. to nic trudnego i kosztuje 100 złoty góra. po co się stresować?

    0

    0
    Odpowiedz
  26. coś się ulało…. xd

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Wiesz co? Jesteś debilem

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Dajże spokój nic nie bedzie. Ona ma 10 dzień cyklu.Kobiety mają okres 7 dni( ok 5 średnio) więc jak miałyby statystycznie zajść w ciążę, jeśli im endometrium (błona śluzowa macicy) nie zdążyłoby się rozwinąć do tego stopnia by jakikolwiek zarodek się go uczepił. Cykl kobiet trwa 28-31 dni, zatem mniej więcej 15 dnia jest owulacja i jajeczko musi się dostać do bańki jajowodu. Wierz mi, nic nie bedzie. Wychodzisz na histeryka i tyle. Idź lepiej na piwo z kumplami i dajże spokój. Teraz przynajmniej wiesz, że już nic wspólnego z byłą nie chcesz mieć. Po to to było..pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  29. @ 27 hej nie 10 dzien ale 10 po okresie! a to duza róznica. Prawidłowo kobiety mają owulację miedzy 13 a 15 dniem, tutaj był 17sty. Jeśli ma książkowe okresy to jest szansa, ze jajeczko już obumarło i jesteś uratowany. Gorzej jeśli akurat 16ego dnia sie uwolniło. Głupia laska, ja zawsze weim kiedy mam owulację. Jak miała az taką ochotę na seks to mogła mieć te dni, wtedy ma się chicę:P

    0

    0
    Odpowiedz
  30. @27 – nie jest tak różowo jak piszesz. Plemnik w śluzie może i tydzień przeżyć. 10 dzień cyklu, zaczyna się śluz płodny, a on dobrze przechowuje plemniki. Dla tego lepiej dwa dni po owulacji niż tydzień przed.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. To się nazywa „katarakta seksualna”. Rzadko używasz więc sperma ci padła na mózg i oczy.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. „coś się ulało” – a może to był krochmal?

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Do autora chujni: pisz czy forma zalana czy nie i poprawiasz, bo my tu obstawiamy! :))))

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Ta dupa juz pewnie zapylona tylko nie wie z kim. A z ciebie zrobi jelenia. Zrob testy na ojcostwo. Pizda pewnie chce cie wkrecic. Potem alimenty i jestes pozamiatany.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Laski mają w ten sposób, że najpierw nadstawiają, a później kombinują, którego frajera w to wrobić. A później się nie dziw, że wasze dziecko będzie bardziej podobne do kolesia, który mieszka kilka przecznic dalej i ładnie gra na gitarze, niż do ciebie, który ładnie zarabia pieniądze na rodzinę. Pamiętaj, tylko matka dziecka jest pewna, że to jej dziecko. Ale kto ojcem? Tego nie wie nikt, trzeba by zrobić badania dla przynajmniej kilkudziesięciu facetów z jej otoczenia. Tak, tak, laski są niezwykle aktywne w przyjmowaniu gości.

    1

    0
    Odpowiedz