Auto

Chujnia, po raz kolejny wkładam kupę kasy w auto, które cały czas i tak ma jakiś problem i nie chce jeździć. Każdy mówi co innego, ASO rozkłada ręce… Kolejne pieniądze wywalone i znów nie pomogło… KURWA!

18
62
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Auto"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Niech zgadnę… to pewnie niemieckie auto, pewno Golf, lub Astra…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. niestety, japończyk – Nissan Primera ;/

    0

    0
    Odpowiedz
  4. nie zgadłeś

    0

    0
    Odpowiedz
  5. a jestes w play? bo nie wiem czy moge z Tobą konwersować 😀 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ech ludzie…samochody się skończyły w latach 90tych…teraz robi się już tylko gówno z piasku.Moi znajomi mają zajoba na punkcie starych samochodów i np Wartburgiem dwusuwem zamykają licznik…w ponad 20 letniej furze…kup samochód dzisiaj w 2010 i spróbuj zrobić to samo za 20 lat-mission impossible…nie oszukujmy się-cały hi-tech i elektronikę wpierdala się do samochodu nie po to żeby poprawić wygodę jazdy tylko żeby to się mogło spierdolić i żeby serwisy mogły zarobić…kiedyś jak ci samochód dupnął na drodze to jeśli miałeś jakąś podstawową wiedzę i najprostsze narzędzia to mogłeś po prostu go zrobić i pojechać dalej.Dziś jak ci dupnie to musisz dzwonić po lawetę.I chuj

    0

    0
    Odpowiedz

Nici z urlopu

Chujnia trochę przedawniona, bo teraz latać już chyba można ale dopiero teraz trafiłem na tę stronę… Otóż dziwię się, że nikt wcześniej nie skarżył się tutaj na tą pieprzoną chmurę i wulkan :/ Szlag mnie trafia, bo po miesiącach ciężkiej pracy miałem w końcu pojechać… stop POLECIEĆ na urlop. I co? I dupa zbita, bo jakiś wulkan pierdutnął! A jakby była wojna to co? Siły powietrzne stop i walczymy na siekiery na lądzie? Jezuuu!

26
48
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Nici z urlopu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Po prostu pech. Nic nie poradzisz.
    Wojna? A od czego mamy siły lądowe i marynarkę? Poza tym śmigłowce i samoloty myśliwskie mogą latać poniżej tego pułapu. Peszek, chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. tak jest autorze, masz rację. lepiej rozbić się i zginąć lecąc o czasie mimo przeszkód niż nie polecieć, stracić urlop i zachować życie.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. jak nikt się nie skarżył?? Ślepyś jest ? juz pare osób się wkurwia na chmurę.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Autorze pierwszego komentarza a to czemu niby obwiniasz niemieckie autka że to niby psujące się auta ? każdy jeździ tym na co go stać nie musisz się od razu do vw czy opla dopierdalać za przeproszeniem.. A autorowi wypowiedzi życzę powodzenia z nissanem. ŚRUT !

    0

    0
    Odpowiedz

Chmura pyłu

Telewizja, Radio, Internetowe portale informacyjne, dalej napierdalają o jednym temacie, chuj z niusami ze świata, liczy się tylko chmura, i wypadek, spoko, ale nie przez cały rok!

28
39
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Chmura pyłu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Co Ty pierdolisz?? Jaki cały rok? Niespełna półtorej tygodnia. Liczyć się naucz dziecko!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. „spoko, ale nie cały rok” – klasyczny przykład hiperboli 😉
    nie spinaj się tak człowieku

    0

    0
    Odpowiedz

Wulkan

Zasrany wulkan rozpieprzył mi sprawę… Miałem dziś startować w pracy w UK. W piątek miałem jechać… i wielka chujnia, teraz nie wiadomo kiedy pieprzony wulkan się zamknie.

30
36
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Wulkan"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. na pocieszenie dodam, ze kazda erupcja wulkanu się kiedyś kończy a sms-y w 36.6 – NIE :D:D:D

    0

    0
    Odpowiedz
  3. A ja odnośnie pierwszego komenta dodam, że wkurwia mnie i przeraża zarazem, jak idiotyczne reklamy na poziomie 10latka „czarują” sporą część moich rodaków. A co do wulkanu, to co robić, nawet President of USA nie dał mu rady, to co my, zwykli śmiertelnicy możemy;)

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ach, pierwszy komentarz, cóż za bezczelne poczucie humoru 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  5. koniec świata jest blisko a wiosna jeszcze dalej!!!!

    0

    0
    Odpowiedz

Wrodzona nadwaga

Jak słyszę od ludzi, że mają wrodzoną nadwagę, to mnie pusty śmiech bierze. I jeszcze to ich pieprzenie: „Jem naprawdę mało, ja mam taką słabą przemianę materii”. Tam chuja prawda! Ruszcie żesz grubasy dupy i pobiegajcie sobie 2 godziny dziennie albo poskaczcie na skakance czy coś. Kogo wy oszukujecie? Samych siebie. I nie srajcie mi tu z teoriami w stylu: „Mało wiesz o procesach zachodzących w ludzkim organiźmie”. Fakt, biologiem ani lekarzem nie jestem, ale wiem, że w Oświęcimiu nie było ani jednego cierpiącego na nadwagę. Chińczycy też wszyscy chudzi, nie licząc tych, którym się dobrze powodzi i zaczęli bez opamiętania wpierdalać zachodnie gówno.

24
30
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Wrodzona nadwaga"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A co Cię to obchodzi? Niech sobie ludzie będą grubi, jeśli chcą. A Ty powinieneś nauczyć się tolerancji.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. jak czytam takie posty to utwierdzam się w przekonaniu, że społeczeństwo składa się niestety z mnóstwa buraków…. schudnąć może każdy ale cie oni obchodzą ? zadawaj się z ludźmi własnej tuszy skoro ci grubsi przeszkadzają.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. dołączam się do komentarzy, co Cię to obchodzi? Musialbys sam zostac takim „grubasem” chyba zeby zczaic, że to czesciej wina trybu zycia. Na wlasny tryb zycia nie kazdy ma wplyw to jest w chuj czynników i nie kazdy w zyciu sie rusza, nie kazdy gra w pilke, nie kazdy interesuje sie sportem i nie kazdy ma czas nawet 2h dziennie na ruch. Postaraj sie to ogarnąć a nie wypisywać takie bzdury.

    TO NIE TWOJA CHUNIA TYLKO TYCH LUDZI, O KTORYCH PISZESZ więc od nich się po prostu odpierdol.
    Pozdro.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Przewaga grubego nad głupim jest taka, że gruby może schudnąć a głupi już głupim zostanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Prawda, że taka choroba jak nadwaga nie istnieje i każdy jest za swój wygląd w ten czy inny sposób odpowiedzialny. Kwestia jest jednak taka, że jeden może jeść i jeść i nic nie przytyje a druga osoba będzie jadła połowę tego a będzie tyć. Schudnięcie nie jest takim hop-siup.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Mnie z kolei poraża głupota negatywnych komentarzy. Przecież otyłość niesie za sobą szereg chorób: nadciśnienie, niewydolność serca, problemy ze stawami, wieńcówkę… I szkoda tylko, że przez grubasów wszyscy moglibyśmy płacić mniej na służbę zdrowia i krócej czekać w kolejkach do internisty. To samo tyczy się palaczy, alkoholików, narkomanów, a nawet pracoholików. Pomyślcie, ilu chorobom można by zapobiec, gdyby ludzie o siebie bardziej dbali. Ale oczywiście lepiej się wydrzeć na autora krzycząc: „Spierdalaj”.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. chujnia ma być twoja, nie pisz w czyimś imieniu, więc jak napisał przedpiszca odpierdol się od grubasów 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ostatni komentarz wymiata 🙂
    Autorze wpisu „wrodzona nadwaga”, nie miałeś do czego się przyjebać??

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Nadwaga jest chorobą, tak jak i uzależnienia. Może mieć ona podłoże genetyczne, więc kotś może odrzywiać się jak Ty, ale i tak tłuszczu z roku na rok będzie mu przybywało. Ale jak się widzi, że się tłuszczu robi za dużo to dupę trzeba ruszyć i potrenować silną wole.
    „A Ty powinieneś nauczyć się tolerancji.” Muhahaha, tolerancja, taaak… najlepsza wymówka. Osobiście nie chce być w przyszłości traktowany jak grubas z powodu, że jestem szczupły i nie chce patrzeć na rozszerzającą się głupote, więc osobiscie sram na tolerancje. I jak już ktoś napisał o służbie zdrowia, gdyby nie takie wybryki służba by lepiej funkcjonowała. Więc, nadwadze mówimy stanowczo NIE!!! Bo to choroba, a choroby są złe, a zło trzeba niszczyć.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. W Oświęcimiu nie było czego jeść i z niczego nadwaga nie powstanie. Krew mnie zalewa jak czytam takie posty. To świadczy o człowieku, że kurwa nie wie i pieprzy od rzeczy zamiast dowiedzieć się czegokolwiek na dany temat. Śrut!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Kiedyś byłem szczupły. Potem ni stąd ni zowąd osiągnąłem lekko nadwagę. W miesiąc zrzuciłem 10kg odstawiając kawę i słodycze (przerzuciłem się na owoce). Waga utrzymała się przez 5-6 miechów, aż pewien ktoś sprawił, że z nerwów w tydzień schudłem 8kg. Potem wróciło 5, ale i tak 3 kilo mniej. Razem 13kg mniej odkąd zauważyłem, że ważę za dużo. Ale fakt, niektórzy chodzą srać 2 razy dziennie, niektórzy raz na 3 dni. Morał? Chuj tam.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Człowieku, i Tobie to przeszkadza? Jak to rzutuje na Twoje życie? Ja tam kurwa jestem gruby i nie narzekam, mam wielu przyjaciół (którym to nie przeszkadza) i dziewczynę (której to nie przeszkadza). Uprawiam sporty, w których niejeden (przepraszam za wyrażenie) suchelec nie dałby sobie rady. Z moim zdrowiem wszystko OK, ale dzięki za troskę! Jak chcesz się leczyć na serce czy coś to proszę bardzo – ja Ci miejsca nie zablokuje 😉 Ja schudnę, Ty nie zmądrzejesz. „Z wielką dupą wejdziesz wszędzie, ale z wielkim ryjem już nie” 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ja tu widzę raczej krytykę różnych płaczków, którzy lubią sobie samemu tłumaczyć dlaczego jest im tak, a nie inaczej.
    Są ludzie z nadwagą, którym to nie przeszkadza i są z tym szczęśliwi. I niech sobie są. Na zdrowie.
    Jest jeszcze natomiast spora grupa pustych bab i facetów, którzy „chcieli by być szczupli, ale to przecież niemożliwe, życie jest takie niesprawiedliwe”.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. dobrze mówisz, jebac te obleśne grubaski, kurwy jak by przestały jeśc to by odrazu schudły !!! ale nie.. tu kotlecik, tutaj cos przekąsze i tutaj sobie coś wpierdole i dupsko mi urośnie aż mi eksploduje

    0

    0
    Odpowiedz
  16. ma 100 procentowa racje! co tak najezdzacie. jak ktos slusznie napisal to dotyczy nas wszystkich przez system opieki zdrowotnej. tez mnie to wkurwia. trzym sie czlowieku

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Debil jesteś. Jak ktoś np. ma cukrzycę to nie ma na to wpływu, uważaj na słowa, bo możesz takiej osobie sprawić przykrość. Biologiem ani lekarzem nie jesteś – chuja wiesz. A sport, bieganie itd. nic nie daje, najważniejsze jest ograniczenie kalorii. 2 godziny biegu spala chuja kalorii, tyle co nic. A za burdel w służbie zdrowia nie są odpowiedzialne grubasy. 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  18. autor ma zupełna racje, od ludzi zależy jak wygladają, cierpi na tym opieka zdrowotna i my wszyscy przez jebanych grubasów!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. No tak, bo wszyscy muszą być idealni…

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Najwięcej grubasów jest w USA, jakoś oni nie mają problemów ze służbą zdrowia. Dziwne… Jak wytłumaczyć długi czas oczekiwania na dermatologa? Wiadomo – bo grubas! Czekamy na stomatologa, czyja to wina? Grubasa – bo jadł jebany kotleta i mu się ząb ukruszył. Proste! Grubasy, Żydzi, masoni, przedstawiciele handlowi i PZPN winni wszystkiemu złu! Tak!
    Reasumując, jebnij się w łeb.

    2

    0
    Odpowiedz

PKP Polska 2010

InterRegio, InterCity, ViceCity jednym słowem znów PKP zrobiło mnie w chuja. Wzięli mnie z zaskoczenia. Sytuacja prosta. Kupujemy sobie bilet i jedziemy z miasta A do miasta C przez miasto B, bez przesiadki, ten sam pociąg. Przed miastem B podchodzi HunterKiller w osobie konduktora, sprawdza bilet i stwierdza, że ma być dopłata. Wynika ona z tego, że na bilecie mam policzoną część trasy z B do C na inny pociąg jadący 30 min później z B do C, po tym jak pociąg jadący z miasta A do C przejeżdża przez B. Na moje pytanie po jaki chuj miałby ktoś wysiadać w mieście B, z pociągu jadącego bezpośrednio z A do C, czekać 30 min na inny z B do C nie było odpowiedzi. Standardowy tekst „zle w kasie powiedzieliście obywatelu”, pomijam juz kwestię wydruku trasy ze stronki PKP, asekuracyjnie zaopatrzyłem się w nią aby ogarnąć tę chujnię.
Najlepsze – dopłata – 2 złote polskie. Ale w związku z tym, że w pociągu to +5 złociszy.
Kto do chuja pana na tym procederze zarabia? Nie pierwszy raz to się zdarza, albo to systemowy błąd, albo celowe robienie nas w chuja i zarobek na dopłatach do „złych” biletów.
Śrut.

35
51
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "PKP Polska 2010"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mi się nigdy coś takiego nie zdarzyło, a swego czasu jeździłam bardzo dużo pociągami.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. jak mnie to wkurwia, kiedy nie zdążę kupić biletu w kasie, a w pociągu mam -5 do portfela. NO KURWA MAĆ!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. znam ten ból, wiec o co chodzi…kolej to jakaś niedojebana i nie do myta suka…bo proszę ja ciebie jak mam zapłacić 10 zł/37km-jeden cały bilet na przewozy regionalne, gdzie siedze w wagonie gdzie komfort jazdy oceniam w skali d0 10 na na marne 2!!!!ale to jest chuj szkOda czasu zeby porówbywac PKP do kurwy z dworca…SRUT

    0

    0
    Odpowiedz
  5. niech się PKP rozpierdoli. może nie będę miała czym dojeżdżać do szkoły, ale przynajmniej chujom się dostanie!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ludzie…po pierwsze to chuja wiecie…pkp jako takiej już nie ma już dawno się rozpadła/podzieliła na milion spółek…i dlatego jest taki burdel bo w normalnym kraju kupujesz sobie bilet na dany odcinek i wsiadasz w cokolwiek co leci na interesującym cię odcinku i masz wyjebane bo spółki nawzajem honorują swoje bilety…a u nas niestety jak nie jesteś kolejarzem albo miłośnikiem kolei(jak ja:)to naprawdę jesteś skazany na porażkę…nieogarnięte babska w kasach tylko dopełniają czary goryczy…
    Ze swojej strony polecam poczytać sobie o takich rzeczach jak
    BILET WEEKENDOWY
    BILET PODRÓŻNIKA
    BILET TURYSTYCZNY
    KM24
    Znajomość tych taryf naprawdę ułatwia życie i pozwala oszczędzić duuuużo…np bilet podróżnika-jedziesz od piątku od 19:00 do poniedziałku do 6:00 rano każdą TLK-ą jaką chcesz(tlk to dawno pospieszne)po całym kraju.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. mnie też w chuja zrobili bo kupiłem bilet ze zniżką od kasjerki a później konduktor stwierdził, że jednak zniźka mi się nie należy (kasjerka się pomyliła)chuje jebane

    0

    0
    Odpowiedz

Podróż w czasie do ery kolonialnej, najemnicy w służbie Jej Królewskiej Mości i idiotyczne brytyjskie/europejskie przepisy

Od pewnego czasu mieszkam i studiuję na południu Hiszpanii. W weekend wybrałam się na 24godzinną wycieczkę na terytorium UK, czyli do Gibraltaru. Plan był prosty ? poranny autobus, Upper Rock, trochę snucia się po centrum, impreza, poranny autobus. No i plan udało się zrealizować w 150 %-ach. Zrobiłam coś ponad to co sobie zaplanowałam ? poznałam mężczyznę swoich marzeń. Nie sądziłam, że to mnie kiedykolwiek spotka. Przeżyłam wiele lat bardziej lub mniej poważnych związków, ale nigdy z nikim nie czułam się tak jak z Nim. Był zabawny, inteligentny, z bardzo rozległą wiedzą właściwie na każdy temat, czarujący, szarmancki, do tego całkiem przystojny. Poza tym jest pilotem samolotów ? żołnierzem najemnikiem w brytyjskiej armii. Na stałe mieszka w Anglii, ale pochodzi z RPA. I tu objawia się moja chujnia. Jako obywatel RPA ma tamtejszy paszport, a żeby przebywać na terytorium większości europejskich krajów (m.in. na terytorium Hiszpanii) musi posiadać wizę. Dopóki jest w powietrzu to nie ma większego znaczenia, ale na lądzie zaczynają się problemy. No i generalnie przez najbliższe 2 tygodnie będzie w Gibraltarze, czyli rzut beretem ode mnie, ale pewnie nie będzie okazji się spotkać, bo ja nie mam czasu, żeby tam jechać, a On nie może opuścić terytorium UK. No więc najprawdopodobniej już nigdy nie zobaczę się z facetem, który mógłby być miłością mojego życia.

29
44
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Podróż w czasie do ery kolonialnej, najemnicy w służbie Jej Królewskiej Mości i idiotyczne brytyjskie/europejskie przepisy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Gość ma zwyczajnie bajere i takich jak Ty miał więcej na pęczki. Wykorzystuje sytuacje z rzekomą wizą żeby mieć wymówkę do stałych związków.
    Polata sobie jeszcze na nie jednej sztuce 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Oj kobieto ale Ty naiwna. Wcisnął Ci byle bajerę a Ty uwierzyłaś…
    Zresztą po jednym wieczorze stwierdzasz że jest super extra zajebisty. Ideałów nie ma.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Właściwie to macie rację. Jak nabieram dystansu to zaczyna do mnie docierać, że chyba jestem najbardziej naiwną osobą na świecie 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Angola się zachciało? To teraz sobie czekaj. Takie Polki to problem dla naszego narodu. Śrut.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ok, znalazłam mojego „chłopaka” na fb, no i generalnie wszystko co powiedział by się zgadzało. Miejsce zamieszkania w UK to samo, ma typowo Aafrykanerskie nazwisko (choć to może równie dobrze oznaczać, że pochodzi z Holandii). Poza tym rozmawialiśmy między innymi o zapisie czarnej skrzynki z samolotu Kaczyńskiego… gdyby nie był w „branży” skąd mógłby znać jej treść?? Widziałam też jego legitymację wojskową.

    0

    0
    Odpowiedz

Konsekwencje młodości

Na początku parę słów o mnie i o mojej sytuacji. Otóż niedawno zakończyłem życie nastolatka i zaczęła się końcówka -dzieścia. Nie mieszkam już z rodzicami, ale też nie mieszkam całkowicie na swoim, lecz z dziadkiem. Daleko do rodziców nie mam, 10 minut spacerkiem, więc jest to blisko. Jako wnuk kocham dziadka i to nie tylko z musu, ale jedna rzecz mnie niesamowicie wkurwia, otóż on nie zdaje sobie sprawy jakie my (w sensie ja z rodzicami i siostrą) ponosimy konsekwencje jego błędów z młodości. Dziadek zaczął za młodu palić, mniej więcej był w moim wieku kiedy zaczął, zresztą babcia też (nie żyje od paru lat). Przez te kurzenie przeszedł chyba ze dwa wylewy (jeden spowodował paraliż jednej strony ciała) i wylew nie mówiąc już o paru mikrowylewach po których miał różne 'wizje’ i 'gadał od rzeczy’, jednak za każdym razem po tych mikrowylewach wracał do tej sprawności jako takiej, umiał przy sobie wkoło zrobić, śniadanie, umyć się, zakupy zrobić, czasem do garażu sobie poszedł, niestety od dwóch lat robiło się gorzej, przestawał do garażu chodzić, na zakupy zimą nie wychodził, teraz już w ogóle tego nie robi i w sumie cały czas leży. Więc dlatego mieszkam z nim – żeby pomagać mu, ale kurwa pomagać, a nie służyć. Staram się mu ograniczyć palenie papierosów oraz picie alkoholu (dwa-trzy lata po śmierci babci zaczął pić, z reguły setkę albo ćwiartkę), a że jemu się to nie podoba to słyszę zamiast 'proszę’ to 'dawaj’ (w sensie papierosa). Ostatnio gdy nie chciałem znowu mu dać fajki powiedział: 'po co ty tu jesteś? żeby mi służyć’. Tak KURWA, służyć, tak jakbym nie miał swojego życia. Żeby jeszcze chociaż miał odrobinę świadomości jakiego kłopotu nam narobił gdyż jest w takim stanie, że praktycznie cały czas ktoś musi być z nim, chociaż w drugim pokoju, żeby w razie czego mu pomóc. Nie oczekuję od niego słowa 'przepraszam’, bo jednak jesteśmy rodziną i powinniśmy się wspierać w trudnych chwilach, no ale kurwa trochę kultury, a nie 'dawaj’, 'zamknij się’, 'wynocha’ i tego typu stwierdzenia. Więc apeluje do tych palaczy, ogarnijcie się ludzie, pomyślcie o bliskich, jaki im kłopot robicie na przyszłość jarając te pierdolone fajki, nie myślcie o sobie, ale o swoich mężach/żonach, chłopakach/dziewczynach, dzieciach, wnukach, wujkach, ciociach itp., itd. Faktem jest, że człowiek jak tak posiedzi 24h na dobę z taką osobą, której trzeba we wszystkich pomóc to dostaje świra, więc staram się przynajmniej raz dziennie wyjść na jakieś dwie-trzy godzinki (szczególnie jak teraz miałem L4 w pracy a na studiach zaocznych odwołali nam wykłady z powodu żałoby i pogrzebu Prezydenta), no nie wiem, czasem wyjdę w piłkę pograć, czasem z dziewczyną (dobrze, że rozumie moją sytuację, ale boję się, że w końcu straci cierpliwość i ją stracę…) i jak wychodzę to muszę to konsultować z rodziną, żeby ktoś przyszedł mnie zastąpić na ten czas. I tu znowu jedna rzecz mnie wkurwia, otóż mój kochany tatuś dwa dni temu stwierdził, że mnie podziwia, że tu się siedzę itd. i dobrze robię, że się przynajmniej raz na te dwa dni gdzieś przejść, że jak co to mogę na nich liczyć, po czym wczoraj mamie powiedział: 'on przesadza już z tymi wyjściami’. No to do kurwy nędzy zdecyduj się, czy mogę wychodzić czy przesadzam że wychodzę na te trzy godziny. CZY TO JEST KURWA TAK DUŻO, POSIEDZIEĆ TE TRZY GODZINY?!! Ja czasem musiałem wstawać w nocy, bo słyszałem jak dziadek spadał z łóżka (tak niestety było, teraz już na szczęście przenieśliśmy go na inne łóżko do innego pokoju i zrobiliśmy takie zabezpieczenie, że już nie spada), no to kurwa miałem zarywane noce, bo musiałem go podnosić, zdarzyło się czasem tak ze 3 razy na noc i kurwa nie czepiałem się tak jak niektórzy przy tym, że muszą posiedzieć trochę i podać czasem jakieś jedzenie, picie albo książkę. No ja pierdolę, chujnia kurwa taka, że szok. Więc kurwa do chuja pana, apeluje ludzie, nie palcie fajek, myślcie o swoich bliskich, którzy mogą mieć z wami problem w przyszłości i kurwa jak już macie taką sytuację to nie zostawiajcie jednej osoby z chorym człowiekiem, pomagajcie jej, uzupełniajcie się, żeby kurwa inni też mieli swoje życie, a nie czuli się jak słudzy! Śrut kurwa i tyle! Pozdrawiam chujowiczów – MT

32
37
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Konsekwencje młodości"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ehh… wzruszyłam się, idę zapalić 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Moim skromnym zdaniem, Twój apel jest bezsensu… tzn bardzo Ci współczuje i mam nadzieję, że będzie tylko lepiej, jednak wydaje mi się, że problemem jest tutaj… starość! I choroba czy wylew nie ma tu nic do rzeczy. Jednak coś w tym jest, że starzejący się ludzie stają się upierdliwi 🙂 Trzymaj się i nos do góry! ~Gagatek

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Do opieki nad jednym starszym człowiekiem potrzeba przynajmniej 3 osob, zakładając ze wszyscy chca miec normalne zycie. A jesli twoj dziadek bedzie zyl jeszcze 10 lat to jak to sobie wyobrazasz ?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ja Cię, chłopie, szanuję i podziwiam. Uważaj, żebyś nie stał się niewolnikiem dziadka, bo starsi ludzie wbrew pozorom często dobrze rozumieją swoją sytuację i ją wykorzystują. Spróbuj trochę bardziej postawić na swoim, w miarę możliwości obiektywnych rzecz jasna. Czasem zwykła szczera rozmowa może wiele zmienić.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Rozumiem Cię, ja z moją babcią też mam problem, tyle że jej kłopoty zdrowotne wynikają z nadwagi, którą miała chyba zawsze odkąd pamiętam. Dostała zawału podczas przepychania żył i efekt mam taki podobny do Twojego. Na domiar złego oprócz problemów sercowo-naczyniowych ma jeszcze kłopoty ze stawami i z oddychaniem. A wszystko przez zwały tłuszczu, które organizm przez 80 lat musiał dźwigać.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Współczuję Ci bardzo, nie wiem jak Ty to wytrzymujesz. Musisz być silny i dojrzały jak na swoje 20 lat.Naprawdę podziwiam Cię i pamiętaj, że kiedyś będziesz miał spokój.A tak w ogóle dziwie się trochę Twojemu ojcu,lepszego syna to on nie mógł mieć.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. oddaj dziadka do jakiegos domu opieki czy starców, myśl tym ubem

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Oddaj dziadka do domu opieki,a jak ktoś z twojej rodziny przydymi to może się zawsze z Tobą zamienić.Szkoda Twojego zdrowia.Dziadka i tak już nic nie uratuje…

    0

    0
    Odpowiedz

Wpadłem do rzeki

Nie ma to jak pojechać powędkować trochę, piwko i te sprawy. Choć najzimniej nie jest to jednak jest trochę chłodno. Chujnia więc, bo się poślizgnąłem i wpadłem praktycznie cały do rzeki! Szybko do samochodu, ogrzewanie i przebieranka… tylko, że jacyś przechodnie widzieli moją gołą dupę :/

24
42
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Wpadłem do rzeki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Hahhahaha dobreeee !!!! 😀 jeszcze będziesz się z tego śmiać 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. pierdol to! lepiej rów wywalić nieznajomym niż mieć zapalenie płuc! pozdro!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ciesz się że nie geje bo nie dość że miałeś dupę mokrą na wierzchu to teraz jeszcze byś miał ją zerżniętą, zawsze może dopaść Cię śrut przechuj pamiętaj !

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ciesz się, że nie dostałeś hipotermii

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Lej na nich. Nie znają cię ;] Zdarza się i tyle. Złowiłeś chociaż coś? 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Wyobraż sobie teraz te nagłówki w gazetach…To stary już masz pozamiatane hehehe. 😛 Oby nikt nie wysłał zdjęć do „FAKTU„,pierwsza strona jak nic.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Współczuję. Dobrze chociaż, że miałeś w pobliżu samochód. Co, gdybyś musiał wracać zbiorkomem?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Komiczne 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  10. hahaxD fajnie masz, może ktoś się w Tobie teraz zakocha? ja bym się chciała wykąpać teraz w rzece

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Eee tam co się martwisz mnie kiedyś przyszpiliło tak na stadionie 10lecia że niewiele myśląc stojąc na peronie porwałem jakiś kosz polazłem za budynek i zacząłem sobie cisnąć…już szukam liści co by się podetrzeć gdy akurat zatrzymał się tam pociąg pospieszny…z Niemcami na pokładzie…tak więc kiedy robili mi fotki pokazałem im swoją polską,białą dupę:)

    0

    0
    Odpowiedz

Korki do Krakowa

Ech. Będę pewnie jechał 7 godzin dzisiaj do Krakowa z Tarnowa. No ale co zrobić… Trza dupę spakować i wyruszać. Nie ma to jak zrobić 100km w 7 godzin… Tylko w Polsce – tylko teraz! Niezapomniane wrażenia!

27
49
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Korki do Krakowa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Autostrada Szarów – Tarnów już się buduje – będzie lepiej już wkrótce.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. i co? ile jechałeś?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Poza tym jakie 100 km , penis też tak sobie mierzysz??

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A w najgorszym wypadku jedzie się 3 godziny 4 więc nie przesadzaj , 2x w tygodniu o różnych godzinach pociskam

    0

    0
    Odpowiedz