Zarostek

Poznałem niedawno dziewczynę. Podczas naszych pierwszych zabaw zobaczyłem jej muszelkę… i ten busz. Kuźwa jak robiłem minetkę to mi parę kłaków wlazło do nosa i do buzi. Chciałbym aby ją systematycznie przygalała ale nie wiem jak zacząć rozmowę…:( Więc dziewczyny… przygalajcie kwiaty żeby facet nie czuł się jak tarzan w dżungli.

25
53
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Zarostek"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mam dziwne wrażenie że nie masz więcej niż 12 lat…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Stary znam ten ból 😀 Też kiedyś poznałem lasencję z takim krzakiem :D:D Szok normalnie 😀 Od tamtej pory wołamy na nią z kumplem „Bitujący Bóbr” he he

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Stary, identyczna sytuacja jak u mnie, popieram. Chcę jej strzelić palcówkę a tu ….. drapie, kurwa.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. śmieszne to dość :p

    0

    0
    Odpowiedz
    1. wygol jej cipke

      0

      0
      Odpowiedz
  6. „Zarostek”, to fajny, optymistyczny akcent 😉 w całej tej chujni z tego tygodnia (10-17.04)!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. a ty chuja golisz? jak tak to zapytaj, jakie środki by ci poleciła

    0

    0
    Odpowiedz
  8. jakie środki? co ty pierdolisz? widać, że nie masz pojęcia na czym polega depilacja! pewnie też się krzywisz jak laska jest zarośnięta, a sam chodzisz z buszem w majtkach!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Napisz do filipinki.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Kurwa, straszne rzeczy mieć zarośniętą pickę. Nie wiem jak wy, ale mi to tam wcale włosy nie rosną. Stary, mózg chyba zostawiłeś w tej „muszelce” jak robiłeś jej dobrze. Jak lubi mieć bobra-niech ma! A Ty jak przystało na XXI w.zamiast z nią pogadać, wyżalaj się na chujni, cierp swoje i jedz kłaki. Aha-pamiętaj o równouprawnieniu i też se go ogól.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. sam ją ogól,będziesz miał pewność że jest dokładnie:)

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Trochę to chamskie… Mówicie o dziewczynach , że busz mają, a faceci są jacy lepsi??? Pitol w pipe wchodzi kłaki zostawia i co myślicie, że to jest jakiś miód malina??? Mylicie się!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ja jestem facetem i od czasu do czasu kłaki sobie na jajcach i przyległościach przycinam-takie drobne przystrzyżenie za pomocą małych nożyczek;)Natomiast co do kobiet-no parę razy zdarzyło się tak że aż się człowiekowi rzygać chciało…no wiadomo troszkę włosów ok ale busz…hej babe ogól cipkę;)

    0

    0
    Odpowiedz

Nienawidzę samotności!

Tak wiem, kurwa wszyscy są samotni! Wszyscy użalają się nad sobą, płaczą etc… ale mój przypadek jest naprawdę chujowy do kwadratu!!!
Mam niespełna 23 lata i kilkuletnie dziecko, które sama wychowuję… Już gdy byłam w ciąży zaczęło się zmieniać dosłownie WSZYSTKO! Miałam mnóstwo znajomych… dziś wiem, że byli to żadni znajomi, bo teraz każdy milczy, zapomnieli o tym, że istnieję… scenariusz jest prosty – kilka lat temu udało mi się niestety ukończyć tylko I semestr szkoły średniej… póki nie było widać brzucha, chodziłam na imprezy, choć oczywiście nie piłam, dbałam o siebie itp… później zaczęłam odstawać, więc zostało tylko kilka „dobrych” koleżanek, ale przyszedł TEN dzień, w którym stałam się po prostu INNA… może jest w tym moja wina, bo przecież nie miałam na nic czasu! znajomi przestali dzwonić, przychodzić… otaczało mnie tylko towarzystwo mojego męża, bo oczywiście głupia wyszłam za mąż 🙁 Po 2 latach rozwiodłam się, a co za tym idzie wszyscy „nie moi” znajomi znienawidzili mnie! Ale poszłam uczyć się dalej i poznałam nowych.. i tam poznałam chłopaka, z którym związałam się… i weszłam w jego towarzystwo! Związek okazał się moją największą porażką życia, a do dziś tylko jedna osoba raz na sto lat wyśle mi życzenia urodzinowe… Skończyła się szkoła i znów zostałam sama. Przez przypadek znów kogoś poznałam… i znów zbyt długo trwałam w tym bezsensie, bo okazało się, że koleś nigdy nie traktował mnie poważnie! Moje serce stało się obiektem zabaw! Wraz z nim moje życie towarzyskie wzbogaciło się i odrodziło, i koniec tej historii już można sobie dopowiedzieć – była identyczna! Wraz z naszym rozstaniem, wszyscy JEGO znajomi, przestali mnie poznawać… Te wszystkie związki niestety nakładały się na siebie… trwało to właściwie 5 lat…
Kiedy uwierzyłam, że w moim życiu coś się zmienia, znów ktoś wbił mi nóż w plecy! Zima przyniosła JEGO, a teraz wiosna mi GO zabrała.. albo on sam chciał z nią odejść… Przez kilka ostatnich miesięcy byłam naprawdę najszczęśliwszą babką na świecie! Ja się uśmiechałam do wszystkiego co moje oczy ujrzały! W komunikacji miejskiej pewnie nie raz mieli mnie za wariatkę 🙂 Poczułam, że zaczęłam żyć, że wszystko jest możliwe, że przede mną, przed nami, naszą 3, cudowna przyszłość… I chuj! Wszystko prysło, do teraz nie wiem dlaczego?! I czuję się naprawdę chujowo!
Kurwa mać, ja nawet nie mam koleżanki, do której mogłabym teraz zadzwonić! Czy to nie jest przygnębiające? Czy to nie jest samotność, która może dobijać, a w końcu zniszczyć? Tak, mam dziecko, ale przecież to są zupełnie inne relacje! Kocham je i chcę mu stworzyć prawdziwy dom, ale sama?!?!?!?! JAK?! I jak mam teraz trwać bez NIEGO… przyszła wiosna i szlak mnie trafia, bo kiedyś ją kochałam… teraz każdy dzień jest szary… te w zimie były przepełnione słońcem 🙁 I co ja mam chujowicze począć?!
~Gagatek

27
54
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Nienawidzę samotności!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Po pierwsze primo – było sie nie puszczać za małolata
    Po drugie primo – zastanowiłaś sie moze że to z Tobą coś nie tak skoro każdy po jakimś czasie urywa z Tobą kontakt?
    Po trzecie czy mi sie wydaje czy Ty w akcie desperacji kazdego faceta kochalas nad zycie? Dziewczyno, kazdy facet by uciekl gdyby od razu panna mu mówila ze wiaze z nim przyszlosc, plany etc 🙂 Do celu małymi kroczkami. Pozdrawiam.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. nie żeby coś ale zgadzam się absolutnie z Autorem tej historii z resztą JA RÓWNIEŻ ODCZUWAM TO SAMO I UWAŻAM ŻE TAK NIE POWINNO BYĆ ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! tyle pozdrawiam

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Głowa do góry, nie przejmuj się tymi szmaciarzami co się Tobą zabawiali.
    Ja sam oddałbym wszystko żeby mieć taką kobietę jak Ty – uczuciową.
    Na pewno będzie lepiej, idź przez życie z podniesioną głową i powtarzaj sobie że to Ty jesteś wyjątkowa i zajebista, a reszta to zasrany plebs 🙂
    Pozdrawiam i ściskam mocno!

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Nie jesteś sama, ja mam 24 lata i też nie mogę znaleźć tej swojej drugiej połówki już od dłuższego czasu… przez 3 lata byłem w paru związkach które jak mi się Wydawało były fajne, ale każdy to niewypał. nie wiem czy to moja wina czy czyjaś inna. ale powiem jedno, głowa do góry !!! jeszcze całe życie przed Tobą jak i mną… Ten który walczy całym sercem Zawsze wygrywa !!

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Cześć Gagatku, serio to bez kitu masz chujnie ale pamiętaj o jednej zasadzie. To jak jest wokół Ciebie jest w 99.9% Twoja wina.. smutne ale prawdziwe. Jak to wykorzystać. Po prostu staraj sie nie myśleć o tym wszystkim i wez sobie kartke i długopis. Napisz na niej wszystkich Twoich byłych i wypisuj kolejne kamienie milowe związku. W pewnym moemncie stwierdzisz, że jest jakiś, który zaczyna jebać związki. Spróbuj. Pozatym polecam książkę „Potęga Podświadomości” Josepha Murphyego. Naładuje Cię mega pozytywna energią 🙂 pozdro, napisz czy wyszło coś z tych kamieni milowych ;D

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Po pierwsze – nie puszczałam się! nie znasz mnie, więc nie oceniaj – nie do Ciebie to należy! Miałam chłopaka, wpadliśmy, stało się – żyje z tym do dziś.
    Po drugie – nie napisałam nic o wielkiej miłości do każdego z moich facetów! Uczucia były, ale to na pewno nie była „miłość nad życie”! Nie jestem na tyle głupia, żeby układać w głowie następne 10 lat z nowo poznanym facetem i mówić mu o tym! Chyba nie każdy potrafi czytać ze zrozumieniem…
    Otóż nie chodzi nawet o to, że teraz jestem sama (tzn nie mam faceta)… chodzi o ludzi ogółem! Przede wszystkim wkurwia mnie świadomość tego, że nie mam przyjaciół, choć tych prawdziwych i tak chciałabym zliczyć tylko na palcach jednej ręki – bo jak wiadomo, co za dużo, to niezdrowo… No kurwa nie mam znajomych! Chciałabym wyjść dziś wieczorem i chyba pójdę na piwo sama :/ ~Gagatek

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Gagatku nie ma co się mazać wszystko powolutku i będzie tak jak trzeba (bynajmniej ja tak sobie tłumacze). a jak kiedyś uda Ci się zawitać do krainy 44 wysp to daj znać i na piwko się wybierzemy;-)

    a tymczasem, zdrówka życzę i smacznego piwka, Twoje zdrówko dziś wypije;-)

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Gagatku, nie denerwuj się takimi komentarzami jak ten pierwszy. Zawsze znajdzie się ktoś, kto myśli, że jest supermądry a tak naprawdę sam z siebie robi głupka. Poza tym chcę Ci powiedzieć, że po prostu kiepsko trafiałaś. No cóż, zdarza się. Ja z moim facetem też wpadłam, i podobnie jak w Twojej historii – pobraliśmy się. I jesteśmy już pięć lat po ślubie, mamy już dwójkę dzieci i jest raz lepiej raz gorzej, ale dogadujemy się i jest nam dobrze. A jeśli chodzi o przyjaciół – to ze wszystkich znajomych, których miałam zostali tylko ci, którzy tak naprawdę są w podobnej sytuacji do mnie czyli mają dzieci, niektórzy mają drugą połówkę. Myślę, że powinnaś „rozejrzeć się” za znajomościami z takimi ludźmi, którzy są podobni do Ciebie, mają podobne problemy, dzieci. Wtedy macie wspólne priorytety, wspólne tematy no i przede wszystkim rozumiecie się nawzajem. Ktoś, kto ma dzieci na pewno nie będzie Ci się dziwił, że nie masz czasu na imprezę i nie odwróci się od Ciebie tylko dlatego, że raz czy drugi musisz zostać w domu z dzieckiem. I wiem z własnego doświadczenia, że można super spędzać czas w towarzystwie innych matek, a nie tylko szalonych imprezowiczów. Tak czy inaczej myślę, że z czasem wszystko Ci się poukłada, trzymam za to kciuki. Pozdrawiam. Monika

    0

    1
    Odpowiedz
    1. witam powiem tak niestety powiem tak ja się absolutnie zgadzam ze zdaniem autora w tej historii zwłaszcza że ODCZUWAM W SWOIM ŻYCIU TO SAMO A HEJTERZY WIDZĘ W KOMENTARZACH PRÓBUJĄ ROBIĆ NIE Z SIEBIE GŁUPKÓW TYLKO Z CIEBIE AUTORZE GŁUPKA I TEŻ NIENAWIDZĘ I NIE CIERPIĘ ANI HEJTU ANI WYZYWANIA MNIE ANI WYŚMIEWANIA SIĘ Z KOGOKOLWIEK CZEGOKOLWIEK TAK SAMO JAK I Z RESZTĄ CZARNEGO HUMORU ORAZ NIENAWIDZĘ TEŻ TAKICH HEJTERÓW KTÓRZY SPECJALNIE NA UMYŚLNIE WYŚMIEWAJĄ SIĘ Z CZYJEJŚ DEPRESJI I W OGÓLE TEMU KOMUŚ NIE WSPÓŁCZUJĄ TYLKO SPECJALNIE DAJĄ OPINIE O TYM ŻE TEK KTOŚ NIBY NIE MA DEPRESJI CI NIBY WIELCY ZNAWCY KTÓRZY SIĘ TAK NAPRAWDĘ W OGÓLE NIE ZNAJĄ ROBIĄ SPECJALNIE WSZYSTKO BY NAS WSZYSTKICH JESZCZE BARDZIEJ ZDOŁOWAĆ I MÓWIĘ PRAWDĘ NIENAWIDZĘ CZEGOŚ TAKIEGO JAK I NIE CIERPIĘ A Z RESZTĄ NIE ZAPOMINAJCIE O TYM ŻE NIEKTÓRZY SĄ TEŻ EMOCJONALNI I PEWNYCH RZECZY TEŻ NIENAWIDZĄ I NIE CIERPIĄ A JA WŁAŚNIE JESTEM EMOCJONALNY I TO JEST TEŻ MIANOWICIE DOWÓD NA TO ŻE HEJTEROM JAK I NIEKTÓREJ SPOŁECZNOŚCI W OGÓLE NIE MOŻNA UFAĆ ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! tyle w temacie pozdrawiam i życzę wesołych świąt

      0

      0
      Odpowiedz
  9. pisze się szlaG a nie szlaK…

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Rzeczywiście chujowiczu, powinnam była napisać szlag zamiast szlak 😛 Ale jakie to ma teraz znaczenie?
    Wkurwia mnie ta wiosna… w momencie kiedy ja przeżywam katusze, setki zakochanych chodzą po ulicach i miziają się na każdym kroku 🙁 i widzę tylko splecione dłonie, a moja jest opuszczona, zostawiona sama sobie… no kurwa nie mam powodów do radości! ~Gagatek

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Gagatku, przede wszystkim-nie bierz do siebie nieprzychylnych opinii ludzi, którzy Cię nie znają, a w jakikolwiek sposób starają się Ciebie urazić. Sama doskonale pewnie zdajesz sobie sprawę co w Twoim życiu jest zwyczajnym przypadkiem, a do czego Ty sama się przyczyniłaś. Z pewnością sytuacji, w której się znalazłaś, nie można odbierać za nieprzychylną Tobie, neg. Pamiętaj, że masz teraz dziecko, musisz być dla niego podporą, osobą, która będzie świecić przykładem i pokaże jak przechodzić przez życie z podniesioną głową, pomimo przeciwności losu. Od Ciebie w dużej mierze zależy na kogo ono wyrośnie.. Być może ciężko mówić tu o szczęściu, o poczuciu spełnieniu, ale zastanów się-czy aż wszystko jest tak czarne? Skup się na poz. aspektach Twego 'jestestwa’, rób to co lubisz, spełniaj się nie tylko jako matka, ale jako człowiek, to w przyszłości z pewnością zaprocentuje. Lubisz malować? Projektować? Czytać? Poza tym rób coś dla siebie, np. raz w tyg byś czuła się doceniona, rozpieszczona, choćby przez samą siebie, a co! Zapomnij o związkach i facetach, na jakiś czas, nie rozglądaj się za niczym, czas potraktuj jak odtrutkę. Z własnych obserwacji mogę powiedzieć tylko tyle, że niestety-świat nie jest biało-czarny i bardzo często nie mamy wpływu na to co dzieje się w okół nas. Sama mam dużo znajomych jednak gdy przychodzi co do czego, czasem wybieram siedzenie w domu. Z własnej nieprzymuszonej woli, niewielu jest dziś ludzi z podobnymi do mnie priorytetami, tak jak niewielu rozumie Ciebie. Ale głowa do góry, jesteś jeszcze młoda, więc nie utyskuj nad sobą, miej nadzieję i rób wszystko na co masz ochotę póki jesteś wolna! WIem co mówię;-) (autorka tekstu o męskiej dumie). Pozdrawiam!

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Ech nie jesteś sama a potencjalnych partnerów odstrasza zapewne to, że masz dziecko. Ja już też mam dosyć samotności a bez pracy chwilowo jestem więc nawet nie mam co liczyć na znalezienie kobiety bo przede wszystkim mamona musi być. Chujnia. 3maj się.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Cóż, nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że przede wszystkim musi być mamona! Są jednak ważniejsze rzeczy w życiu… Tak, podobno czas leczy rany, ale jak być cierpliwą? Jak samotnie leczyć złamane serce, skoro nie mam nawet ramienia przyjaciółki, żeby się wypłakać? Kilka razy upiłam się sama, w przeciągu ostatnich tygodni i … powiem szczerze, że doszłam do mądrego wniosku, że to wcale nie pomaga. Więc jak sobie z tym poradzić? No kurwa nie wiem jak przestawić się na inny tryb życia, pozbawiony związku. Potrzebuje kogoś bliskiego… Ostatnio usłyszałam, że jestem fajna babka, ale nie wierzę w siebie… może w tym jest problem? A świętą prawdą niestety jest to, że odstraszam potencjalnych facetów wiadomością o tym, że mam dziecko 🙁 Czy w takim wypadku mam jakieś szanse na zbudowanie trwałego związku? Czy mam płacić za błąd młodości i pogodzić się z tym, że niestety będę sama? Jestem w kropce. ~Gagatek

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Gagatku po raz kolejny 🙂 po raz kolejny przymominam Ci o książce „POTĘGA PODŚWIADOMOŚCI” i pierdol dołowanie się. Bierz książkę, sciagnij w pdfie z neta (moge zapodac adres) i czytaj. Gwarantuje kilka stron w Twojej sytuacji i spojrzysz inaczej. Serio. I napisz czy przeczytalas 🙂 czekam 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  15. Sprawdziłam książkę, którą polecasz… nie jestem co do niej przekonana, ale ponieważ lubię poznawać świat – spróbuję 🙂 Tylko czy książka może zdziałać cuda? ~Gagatek

    0

    1
    Odpowiedz
  16. ksiazka nie. Ale jak uwierzysz to tak 🙂 mi pomogla i pomaga. Więc zapewniam cos w tym jest 🙂 co Ci szkodzi? Pamiętaj, że musisz wierzyć w to co bedziesz sobie powtarzac. Nie z góry pesymistycznie na to patrzeć. Inaczej tez jak czytasz to na kompie i rozprasza Cie sporo spraw a inaczej jak lezysz w lozku, jestes w miare zrelaksowana i trzymasz ją w rękach:)

    1

    0
    Odpowiedz
  17. To jakiś paradoks, ale zawsze twierdziłam, że jestem… wielką optymistką! A tu taki nagły zwrot w moim życiu 🙁 Trudno się z tym pogodzić, a póki co, mam mało możliwości, żeby to przezwyciężyć… i jak na razie muszę zadowolić się książką w pdf… cóż, zawsze mogę wziąć lapka na kolana 😛 A w sobotę postanawiam wyjść do ludzi 🙂 ~Gagatek

    1

    0
    Odpowiedz
  18. heh ;D czyli pomaga? 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Trzeba było myśleć…

    0

    1
    Odpowiedz

Bomba na schodach

… którą zrobił dziś mój piesek, bo na sranie mu się wzięło. Wstaję sobie rano z łóżka po ciężkiej nocy niczego się nie spodziewając. Schodząc po schodach poślizgnęłam się na rzadkiej kupce zasranego kundla i zjechałam z 5 stopnia w dół. Potem wychodząc z domu wdepnęłam na następną kupkę kundla, która przykleiła mi się do buta ponieważ nie miałam czasu tego czyścić poszłam z gównem na przystanek, a że bus jechał lada chwila… wniosłam to do owego pojazdu… i tak na koniec przy wszystkich kierowca busa kazał mi sprzątać po sobie tę kupę… chujnia!!

26
45
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Bomba na schodach"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jakbyś posprzątała po psie, to problemu by nie było.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Siara życia xD

    1

    0
    Odpowiedz
  4. O matko… jem śniadanie i mi się nieprzyjemnie zrobiło… ;D

    1

    0
    Odpowiedz
  5. i dobrze że Ci kazał sprzątać. Gówno roznosisz i myślisz że co? To że ty lubisz chodzić obesrana to nie znaczy że inni to będą tolerować.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. jeszcze powinni ci wlepic 500 mandatu za nie sprzatanie po swoim kundlu, tacy jak ty „psiarze-syfiarze” najbardziej mnie wlasnie wkurwiają, ma taki kretyn lub kretynka psa dla przyjemnosci ale zeby po zasrancu posprzatac to juz nie nada…

    1

    0
    Odpowiedz
  7. trzeba było wychować psa!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. i dobrze że Ci kazał sprzątać. Gówno roznosisz i myślisz że co? To że ty lubisz chodzić obesrana to nie znaczy że inni to będą tolerować.

    zajebisty komentarz 😉

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Prawidłowo. Przez takie jak Ty nie da się przejść prosto przez chodnik czy trawnik. Psy srają gdzie popadnie, a ich nienormalni właściciele mają to tam gdzie te psy. MASZ PSA TO DBAJ O NIEGO. Co znaczy nie tylko dawać żryć. A te gówno weź se do domu i zobacz brudasko jak to śmierdzi!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. odpierdolcie sie..nie jestem z miasta ..

    0

    0
    Odpowiedz

Grypa w kwietniu

Nic tak moi drodzy nie wkurwia jak pomieszana z poplątaniem pogoda w połowie kwietnia. Jebło to deszczem, to gradem i zdzierało powoli acz skutecznie z człowieka odporność. Efekt na uczelni: spora grupka ludzi smarka i kicha przekazując łańcuszek szczęścia kolejnym osobom. No tak też było w środę – załapałem bakcyla od koleżanki, która miała zaledwie „pociągający” katar. Już pod wieczór poczułem chłód ale zbagatelizowałem sprawę. W końcu gdy sobie ją przypomniałem to stwierdziłem, że czeka mnie w najgorszym wypadku trzy dniowy katar. I tu meritum sprawy – tak mnie pierdolnęło, że leżę dosłownie jak kłoda w łóżku. Łeb mi pęka, gorączka, katar leje mi się z nosa. Do wczoraj bolało mnie zajebiście gardło. Największym skurwysyństwem jest fakt, że jest to cholernie zaraźliwe – dziś wszyscy domownicy smarkają. Szczytem chujni jest fakt, że zbliżają mi się egzaminy i mam sporo materiału do przerobienia – w tym takiego który nawet będąc zdrowym odrzucał od siebie na kilometr. Więc niech ktoś mi kurwa powie jak mam zasiąść do takiej książki z podpuchniętymi oczami, światłowstrętem i jebanym katarotokiem?? Do tego widzę za oknem nagłą poprawę pogody – słoneczko napierdala, robi się ciepło, a ja z jebaną gorączką w wyrze. Wściekły jestem :[

33
34
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Grypa w kwietniu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A chuj z egzaminami. Leż i wypoczywaj, wrzuć na luz:-)btw, nieźle się uśmiałam z Twojego wpisu;-)Zdrowiej!

    0

    0
    Odpowiedz

Modem do laptopa

Zafundowałam sobie modem do lapa, a teraz siedzę pod bramą w ogródku, bo w mieszkaniu nie mam zasięgu! Chciałam go zwrócić ale spóźniłam się o JEDEN dzień, nie przeczytałam bowiem oczywiście dokładnie umowy przed podpisaniem, a laptop leżał u informatyka, który coś robił… Teraz to mogę posiedzieć w ogródku, ale zimą??! Chujnia do kwadratu, wkurwiłam się okropnie.

28
42
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Modem do laptopa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. kobiety i nowe technologie 😉 może będzie działał w kuchni albo w łazience przy pralce? ;)) żartuje, bez obrazy 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Kup sobie do niego antenę kobieto. A najlepiej skonsultuj się z jakimś facetem, najprawdopodobniej będzie wiedział co robić.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Spraw sobie przedłużkę do USB i przeciągnij go z domu za okno

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Kto obecnie korzysta z modemu do łączenia z Internetem?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. a ja sam sprzedaje takie internety i widocznie ktoś Cię w ch*** zrobił. bo jest coś takiego jak cdma, co ma zasięg znacznie lepszy niż przeciętny hsdpa. ale nie powiem gdzie to można nabyć żeby reklamy tu nie robić

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Wiem coś o tym… :), moja koleżanka, żeby łączyć się z netem też musi najpierw nieźle pokombinować, najczęściej siedzi przy oknie i tak, jak tu już ktoś pisał ma przedłużkę, która jest na parapecie 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  8. 4 komentarz – wiesz co to modem? Modem to nie tylko 56kbps. Doucz się z deka. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Nie czytałaś umowy przed podpisaniem jak sama powiedziałaś to chuj ci w dupę i morda w kubeł-za błędy się płaci…

    0

    0
    Odpowiedz

Polskie prawo podatkowe

Chcę zarejestrować auto (czyli zapłacić państwu za to, że będę go używać) więc muszę zapłacić podatek od transakcji (nie ważne, że z pierwszego właściciela już zdarli 22% za to, że go kupił i mało im, że moje ciężko zarobione pieniądze już zostały przycięte o podatek dochodowy. Te pierdolone przepisy są jakieś niedorozwinięte!! Druczki nieczytelne, obsługa nieużyteczna (chciałem uzupełnić datę w formularzu to usłyszałem: Na korytarz!). Jeśli mam współwłaściciela w umowie to jemu też przyjemność pierdolenia się z druczkami nie będzie darowana. Jeszcze żeby zapłacić trzeba zapierdalać na pocztę, bo w urzędzie kasa jest czynna do 14.30 żeby się czasem komuś nie udało wszystkiego szybko załatwić! Ja PIERDOLE. Jak ma być dobrze w tym kraju jeśli z jakimś idiotycznym podatkiem trzeba się jebać przez trzy dni??!! A jak tego komu mało to jeszcze przypomnę, że z każdym metrem przejechanym autem płace następne podatki doliczone do paliwa, bo przecież będą nam autostrady budować… płatne!!

23
28
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Polskie prawo podatkowe"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tak, podatki to chujnia. Znam to z perspektywy przedsiębiorcy. Ojebią człowieka z kasy, gdzie się da. A spróbuj nie zapłacić, zatrzymać coś dla siebie, to jesteś złodziejem, cwaniakiem, krętaczem i chuj wie, co jeszcze. A plebs, któremu zrobiono gówno z mózgu, na to przytakuje. Gdy podliczyłem wszystko, co muszę oddać, wyszła mi grubo ponad połowa dochodu. I chuja z tego mam. Jedyna rada to odbierać, co swoje, jeśli trafi się jakaś luka.

    0

    0
    Odpowiedz

Wpłynąwszy w strefę gówna

Przez ostatnie 2 lata studiów coraz mniej się uczę (taa 100dia uczyć się nie trzeba). Ale ja chcę! Jak już sobie postanowię „jutro ryjemy nie ma bata”, wracam z zajęć nakręcony na naukę to słyszę: „pójdź do sklepu załatw coś na mieście ogarnij w pokoju, wyrzuć śmieci …”. Wracam, godzina 22, chęci spierdoliły do kontenera. Kumpel: „dawaj na ośkę” i tak kolejny dzień i kolejny. Ludzie – dajcie chwile odpocząć . Jak delikatnie powiedzieć ludziom „spierdalać”? Kolejna sprawa warta uwagi: melanże. Spoko, %%% się leją kolejny dzień. Na 13 do szkoły budzi Cię stara o 6 rano z txtem „spisz?, na którą masz do szkoły”. Kartki na drzwiach przylepiam żeby nie budziła, a I TAK OBUDZI. Chuj, już nie zasnę, bo mam taki dziwny beret. Albo jestem aspołeczny albo ludzie, których mam wokół siebie są DEBILAMI. Pozdro ze wschodu…

30
52
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Wpłynąwszy w strefę gówna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ależ to musi być chujowo mieszkać z rodzicami podczas studiów.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. jedno i drugie.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. bez przesady, że chujnia z rodzicami mieszkać. Właśnie mam wielu znajomych co spierdolili gdzieś daleko żeby się tylko od starszych uwolnić.
    Ja studiuję, na uczelnię dojeżdzam kwadrans autem. Odpadają mi koszty za mieszkanie i jedzenie.
    Dodatkowo sobie dorabiam w weekendy i nie powiem, żeby czasem nie odpalić rodzicom drobnej kwoty.
    Mam całe piętro dla siebie więc czy spokojna imprezka ze znajomymi, czy zabawa z dziewczyną to jest pełen komfort. Oczywiście jak chcę iść na jakieś mega party to zbieramy się na koncert, ewentualnie do jakiegoś dobrego klubu. Tyle w temacie. Wszystko zależy jak dogadujecie się z rodzicami 😉

    0

    0
    Odpowiedz

Pogrzeb na Wawelu

Dzisiaj doszły mnie słuchy, że Lech K. oraz Maria K. mają spocząć na Wawelu. Pierwsza moja myśl to: Czy kogoś solidnie nie pojebało? Rozumiem, że zginęli tragiczną śmiercią, współczuje z całego serca ale to już gruba przesada! Jak to ma wyglądać? Może jeszcze miejsce obok Władysława J.? Każdego tragicznie zmarłego człowieka pochowajmy na Wawelu! Kto to wymyślił!? Teraz po śmierci wielkie halo się zrobiło, szczytne hasła i ogromnie pierdolenie, patos aż jaja bolą a zaledwie tydzień do tyłu pół Polski czekało na koniec kadencji. Wedle mojej opinii komuś się trwale pomyliły ligi wraz z rangami osób i zasług. ŚRUT!

31
40
Pokaż komentarze (29)

Komentarze do "Pogrzeb na Wawelu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. zdecydowanie podzielam Twoje zdanie. Pozdrawiam;]

    0

    0
    Odpowiedz
  3. a ja tam nie mam nic przeciwko temu. ok, wybitny na pewno nie był, ale z prezydentów III RP jest pierwszy w kolejce do pochówku. jeśli rodzina nie ma nic przeciwko, to w moim przekonaniu może być pochowany w Krakowie. no bo jeśli nie oni, to kto zasługuje na Kraków?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zgadzam się w pełni. Totalna pomyłka i zakłamanie. Ze skrajności w skrajność

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Kiedyś każdego króla chowali na Wawelu, jak leci, więc zgodnie z zasadą każdy prezydent powinien tam być „umieszczony”, bez względu na zasługi. Do czego pijesz to nie rozumiem. A i tak za 200 lat dzieciaki będą się uczyć o jego wyolbrzymionych czynach (Kaczyńskiego) tak jak to jest obecnie z poprzednimi władcami (tymi z wieków średnich).

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Zgadzam się z komentarzem nr 3. Owszem, kiedy w Polsce byli jeszcze królowie, to Wawel był miejscem dla nich. Ale królów Polski już nie ma i nie będzie. Czyli już nikogo więcej tam pochować nie można? Myślę, że na miejsce na Wawelu w pełni zasługuje głowa państwa, która zmarła tragicznie wykonując swoje obowiązki wobec kraju. Szczególnie, że ta śmierć była tak symboliczna.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Zdecydowanie popieram, sam sie dzis zastanawialem nad napisaniem takiego komentarza, pozdro dla Autora.
    Do autora trzeciego komentarza: to że nie ma nikogo lepszego nie znaczy że możemy obniżać rangę pochówku na Wawelu. Lepiej poczekać 100-200 lat na kogoś wyjątkowego, niż grzebać tam osoby o RELATYWNIE małych zasługach dla Polski.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. A mnie znowu to rozwala „przemiana” ludzi. Pchali się do trumien jak po śmierci Stalina (co słabsi mdleli). Nagle Kaczyński stał się bogiem…
    No i pytanie czy to tragedia czy błogosławieństwo dla narodu?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. To nie była symboliczna śmierć, tylko jak w każdym wypadku – przypadkowa. Nie róbmy teraz symbolu z okoliczności jego śmierci. Przypadek, mogło być wszędzie. A jeśli już pochowamy tam pierwszego zmarłego III RP, to co z następnymi ? Oby żyli jak najdłużej, ale w końcu, prędzej czy później staniemy przed tym dylematem.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. O miejscu pochówku decyduje rodzina po uzyskaniu zgody właściciela miejsca pochówku. Więc na pewno nie będzie decydował żyd Michnik o chowaniu kogokolwiek w krypcie pod katolicką katedrą 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  11. tylko patrzeć jak jakiś jełop wystąpi z wnioskiem o beatyfikacje LK – wnerwia mnie ta hipokryzja narodowa – raptem się okazuje jacy to święci i ubodzy fruwali tym samolotem.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. A czym Twoim zdaniem trzeba się zasłużyć by być pochowanym na Wawelu?
    Kiedyś w Polsce była monarchia a więc głową państwa był król, teraz jest demokracja i głową państwa jest prezydent. Widzisz tu jakąś różnicę? Bo ja nie.
    Zasłużył się dla kraju, godnie prezentował go na arenie międzynarodowej, dbał o interesy ojczyzny, wielki patriota, bojownik systemu komunistycznego. Nie mam nic wiecej do powiedzenia.
    Dziękuje.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. A czym Waszym zdaniem trzeba się zasłużyć aby móc
    spoczywać w krypcie pod wawelem?
    Lech Kaczyński- wielki patriota, jeden z
    bojowników o uwolnieni kraju z pod rządów
    komunistycznych, godnie reprezentował kraj na
    arenie międzynarodowej, dbał o interesy ojczyzny.
    Nie dziwię się, że o wielu jego zasługach mówi się
    dopiero po śmierci, ale za życia media kreowały
    zupełnie inny wizerunek prezydenta ( za co teraz
    pluje sobie w twarz). Faktem jest, że był także
    człowiekiem i miał prawo mylić się w niektórych
    kwestiach, zresztą jeszcze taki się nie urodził co
    by każdemu dogodził. Wawel? jak najbardziej. Nie
    uważam, żeby Lech Kaczyński nie urągał do godności
    Marszałka Piłsudskiego, który podobnie jak
    wymieniany wyżej prezydent miał tylu samo wrogów
    co i sprzymierzeńców a co do jego pochówku było
    równie wiele kontrowersji- konflikt wawelski) .
    Żyjemy w czasach pokoju więc nie ma co porównywać,
    że Prezydent rangą nie dorównuje innym
    spoczywającym tam bohaterów, którzy z bronią w
    ręku walczyli o wolną Polskę.
    I tak większość z Was nie zrozumie tego prostego
    przesłania.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Zgadzam się w zupełności z autorem! A jeśli już musimy kogoś pochować na Wawelu to pochowajmy Kaczorowskiego, on o wiele bardziej na to zasługuje.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Zacznijmy od tego, że jesteście ludźmi, którzy nie mają prawa moralnego wypowiadać się na temat miejsca pochówku Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Życie wasze nie ma nic wspólnego z miłością do Ojczyzny, patriotyzmem, prawomyślnością- tak jak w przypadku zmarłego. Jesteście społeczeństwem pozbawionym wszelkich cnót i wartości, jedynym celem jaki wam przyświeca jest wyścig za pieniędzmi i doraźnymi, chwilowymi uciechami. Lech Kaczyński był mężem stanu, który dążył m.in. do rewolucji moralnej, chciał was przemienić, naprowadzić na drogę patriotyzmu i sprawiedliwości. Właśnie za to go nienawidziliście. Na szczęście, czy wam się to podoba czy nie, Lech Kaczyński przejdzie na zawsze do historii Polski. W dzisiejszych czasach godnym spoczęcia na Wawelu może być tylko taki człowiek jak on, bohater, który zginął za Ojczyznę, w służbie prawdy i pamięci o zamordowanych Rodakach. Należy Bogu dziękować, że pomimo straty tak wielu przedstawicieli polskiej elity intelektualnej, pozostała jeszcze garstka wartościowych ludzi, którzy w przeciwieństwie do was, potrafią docenić Wielkiego Polaka i uhonorować jego życie w należyty sposób. Radzę zatem, jeżeli posiadacie chociaż krztę honoru, pochylić się nad duszą zmarłego i zamilknąć na wieki!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. ma sie rozumieć

    0

    0
    Odpowiedz
  17. wielki polaku trochę pokory!

    0

    0
    Odpowiedz
  18. po pierwsze wkurza mnie głupota i powtarzanie zasłyszanych tekstów z telewizji, która próbuje czasem też podjudzić do kłótni. Otóż prezydent nie będzie spoczywał obok żadnego króla na Wawelu. Chopin był królem? Poniatowski był królem? – nie, księciem, a Piłsudski to też król? – nie. Ludzie to chyba was pojebało, on ma zająć miejsce w krypcie w której nie leży żaden król więc nie pierdolcie farmazonów, co za pojebany naród, dajcie już mu (Kaczyńskiemu) spokój bo po prostu żal patrzeć na to wszystko. Nie jestem jakimś wielkim PiSowcem ale to co się dzieje to istny cyrk, polaczki za jego życia się kłócą, a jak umiera to kłócą się gdzie go pochować, co za jakiś pojebany naród, zwróćcie uwagę że opinia publiczna się z nas śmieje przez to

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Zgadzam się w pełni! Kaczyński w ogóle nie zasłużył na to żeby go pochować na Wawelu. A do tych którzy coś tam krzyczą że zasługuje bo był wielkim patriotą i walczył z komunizmem mam pytania :Czy jak by za 30 lat umarł śmiercią naturalną to też byście byli za pochówkiem na Wawelu? Gdzie zamierzacie pochować np. Wałęsę? A to że „nie było kogo pochować na Wawelu” nie jest argumentem. Umarł śmiercią bohaterską… ha, co było w tym bohaterskiego? Byłoby to gdy np. wiedział że się rozbije i mimo to tam poleciał, ale przypominam że tak nie było. Do autora postu nade mną: Kim ty jesteś że zarzucasz mi brak miłości do ojczyzny patriotyzmu itd.? Nie znasz mnie(nas) więc mnie nie oceniaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Ludzie opanujcie się!!!!
    nie wam przyszło decydowac gdzie pochowaja prezydenta. taka była wola rodziny.Chociaz spróbujcie to uszanować …
    jezeli juz oceniacie innych to najpierw wyobraźcie sobie jak wy byscie sie czuli gdyby ktoś sprzeciwiał sie temu gdzie ma być pochowana wasza matka .Zgadzam się moze ta decyzja nie została do końca przemyślana, moze podjeto ja zbyt pochopnie ale według mnie kazdy kto jest CZŁOWIEKIEM i chociaz w najmniejszym stopniu patriotą uszanowałby decyzje innych. Oczyiscie mozecie być przeciwni temu ale i tak żadne protesty nic nie zmienia a tylko przedstawiaja polaków jako fałszywych,zakłamanych ludzi …
    OKAZMY ODROBINĘ TOLERANCJI…

    0

    0
    Odpowiedz
  21. do pana nade mną: nie wiadomo czy zostałby pochowany na Wawelu jakby umarł śmiercią naturalną za 30 lat. Być może nie, chociaż moim zdaniem dokonałby jeszcze paru rzeczy ważnych. i powiem wam więcej; to że zadecydowano że tam będzie pochowany nie zależy od tego co zrobił itd. tylko tak naprawdę w jakich okolicznościach zginął, gdzie doszło do tragedii i w jakim celu w ogóle leciał – oto w tym wszystkim chodzi. Nie rozumiem jak można tego nie rozumieć xD Gdyby leciał na spotkanie z prezydentem Obamą albo innym i rozbił się gdzieś w Stanach lub gdzie indziej, to pewnie nie zostałby pochowany na Wawelu. Ale akurat to że leciał do Rosji żeby uczcić pamięć patriotów którzy zginęli tam 70 lat temu i powiedzieć bardzo ważne słowa jednak coś symbolizuje..

    0

    0
    Odpowiedz
  22. ” Do autora postu nade mną: Kim ty jesteś że zarzucasz mi brak miłości do ojczyzny patriotyzmu itd.? Nie znasz mnie(nas) więc mnie nie oceniaj.”
    Jestem sumieniem Narodu. Nadaję nazwy zjawiskom, które widzę. I widzę, że zawiść oraz medialna propaganda przesłoniły Tobie i podbnym do Ciebie podstawowe wartości. Nie jesteś patriotą. To trzeba czuć w sercu. Z tym trzeba się urodzić. O tym się nie krzyczy na forum. To wprowadza się w życie. Temu życie się podporządkowuje. I za to się umiera.. by Ojczyzna przetrwać mogła. Ani ja ani ty nie jesteśmy patriotami. Ja jestem jedynie sumieniem. Ty jesteś ślepcem krzyczącym w ciemności. Umrzyj za Polskę, a wtedy właśnie, udowodnisz miłość do niej.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. „Jestem sumieniem Narodu” – że co? możesz co najwyżej być swiadom (albo nie), tego co masz na/w swoim sumieniu, ale litości, nie wyskakuj tutaj z takim patosem. Może jeszcze powiesz o sobie: „Nazywam się Milijon ? bo za miliony kocham i cierpię katusze” ;))) jeśli tak, to bez komentarza, pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Naprawdę jesteś pewien, że Nim nie jestem? czy byłbyś gotów ręczyć głową, że jest inaczej? cieszy mnie natomiast Twoja znajomość dzieł wybitnych polskich literatów- to się ceni! „bez komentarza”- mój drogi, masz słuszność, prawda jest jedna i nie wymaga komentarza. Sumienie Narodu

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Owszem chowajmy prezydentów ale w Warszawie. Bo jakby ktoś nie zauważył to stolicę nam już z Krakowa przenieśli.
    Pomyłka totalna i wstyd

    0

    0
    Odpowiedz
  26. pomyłka i wstyd- kulisy twego przyjścia na Świat, wieszczu

    0

    0
    Odpowiedz
  27. „Naprawdę jesteś pewien, że Nim nie jestem? …” – żeby była jasność, oczywiście, że nie jestem pewien, bo tak naprawdę, to nie wiem co myślisz i czyjesz … pozdrawiam serdecznie ponownie

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Co za durne tłumaczenie niektórych, że kiedyś królowie jka leci to teraz prezydentów.
    Nie wolno porównywać mentalności dawnych czasów z dziisiejszą. Monarchia historyczna, nie współczesna była władzą od Boga (czy chcemy czy nie tak ją postrzegano) dlatego zasługi królów nie były tak istotne jak ich pochodzenie.

    Dzisiaj myslimy ( przede wszystkim ) i to inaczej. Dzisiaj oceniamy ludzi za to co zrobili, a nie z jakiej rodizny pochodzą. Dlatego porównanie prezydentopw do krolow jest ab absurdum i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Wola rodziny ? a kim jest TA rodzina ? jak śmie zarządzać dobrem Narodu ?
    ci ludize są nikim w sensie urzędowym – nie wolno im rządzić Wawelem. Ale Dziwisz im sprzyja.

    0

    0
    Odpowiedz

Facet równa się kłopot

Boże, jak mnie irytuje pewien gostek z pracy. Non stop nachodzi mnie, nie daje spokoju. Po pracy nieustanie odprowadza mnie na przystanek chociaż nie mam na to ochoty. Ostatnio jak chciałam go spławić to mu powiedziałam, że idę na zakupy i co? Nie zgadniecie co zrobił. Tak, poszedł ze mną. Znowu inny, który mi się podoba i wiem, że też nie jestem mu obojętna ma kłopoty, żeby w końcu się zdeklarować, chociaż nieustanie wysyła sygnały, że mu się podobam. Co jest z wami facetami? Albo jesteście nachalni chociaż jasno daje wam się sygnały, że nic z tego nie będzie, albo nie umiecie podjąć decyzji? Aż chcę się zacytować Danutę Rinn gdzie ci mężczyźni prawdziwi tacy?

23
56
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Facet równa się kłopot"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. bierz pod uwagę ,że nie wszyscy ludzie myślą podobnie do Ciebie. jeśli sygnał ty uważasz za jasny nie znaczy ,że druga osoba będzie myslała w podobny sposób i że dany sygnał będzie jasny również dla niej. ogólnie powiedz tamtemu niech spierdala bo ci się nie podoba. a co do obiektu Twoich zainteresowań spróbuj porozmawiać szczerze, albo wspólny wypad gdzieś w prywatne miejsce.. z resztą, co ja Ci bede radził. sama wiesz co robić.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Co do pierwszego gościa to moja rada jest taka, jak w pierwszym komencie. Czyli jasne i dźwięczne: spierdalaj, lub jakoś kulturalnie, np: przepraszam, ale nie mam ochoty się z Tobą umawiać itp. Sama miałam takiego „wielbiciela”. Nawet nie przeszkadała mu świadomość, że ja już kogoś mam. Na szczęście wystarczyło, kiedy jasno mu powiedziałam, że nie interesuje mnie jego osoba ani zaloty i żeby mnie więcej nie wkurwiał. I to pomogło. A co do drugiego gostka – zagadaj z nim, nie czekaj. Wtedy dowiesz się, czy rzeczywiście mu się podobasz, czy może źle odbierałaś jego sygnały. Powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. jak to faceci….Ameryki nie odkryłam…z jednej skrajności w drugą..też mam z tym problem,jak jedni zrobili by dla mnie wszystko,tak ten jeden co mnie do niego ciągnie i z wzajemnością,się określić nie potrafi,co począć?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. pocznij dziecko

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Się kurwa ogarnij…baby…pierdolą się w jakieś gierki i wysyłanie sygnałów które my prości faceci mamy zupełnie w dupie-dokładnie tak jak było mówione trzeba konkretne SPIERDALAJ powiedzieć temu jednemu a drugiego zaprosić gdzieś czy pogadać szczerze.A jak jesteś typem kobiety która sądzi że nie wypada pierwszemu do faceta podejść to spierdalaj na bambus.

    1

    0
    Odpowiedz

Pytanie: dlaczego?

Może swoim wpisem nie chcę się ani wyżalić, ani nikogo obrazić(no, może poza jedną osobą – czyt. na końcu), ale chcę wypowiedzieć się nt. decyzji… nie wiem właściwie kogo(ostrożny byłbym raczej z dochodzeniem i stwierdzeniem kto) o pochówku Lecha Kaczyńskiego z małżonką na Wawelu i zapytać się Was, drodzy Chujowicze, co o tym sądzicie. Osobiście muszę przyznać, że jest to dla mnie decyzja równie niespodziewana i niewiarygodna wręcz co sama katastrofa w Smoleńsku. Bez bicia powiem, że polityką nie interesuję się od kilku lat, w zasadzie odkąd PiS i PO zaczęły dzielić naród zamiast go jednoczyć. Wkurwiają mnie wszelkie tego typu podziały w naszym społeczeństwie(bo przecież na samym początku, jak się mówiło, PiS i PO miały postawić kres czerwonej władzy i zapoczątkować przełom… pamiętam jak Kaczyński i Tusk podawali sobie ręce przed kamerami na znak jedności i zwycięstwa… i co z tego wyszło to już wiemy.) No ale cóż, tak chyba już musi być. Co do samego pogrzebu: nie uważam, żeby prezydenta Kaczyńskiego można było uznać za osobę wyjątkową… pod względem politycznym. W ogóle na chwilę obecną nie uznałbym chyba żadnego polityka za 'wyjątkowego’… Może ludźmi byli i są wyjątkowymi, ale nie politycznie. Z tej racji uważam, że nietaktem jest miejsce pochówku Lecha Kaczyńskiego, który przecież z Krakowem tym bardziej nie ma tyle wspólnego co z Warszawą, której był prezydentem i o które to miasto trak dbał. Śrut, bo z jednej strony szanuję zmarłych tragicznie…. ale z drugiej strony za chwilę Kwaśniewski będzie chciał być tam pochowany, w końcu „prezydent”!!… A Kwaśniewskiego nienawidzę, komunisty jednego. Nie wiem co o tym myśleć, co to będzie… Pozdrawiam Maciex

20
55
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Pytanie: dlaczego?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A co za różnica czy na Wawelu będzie pochowany Kaczyński, Kwaśniewski czy Rydzyk. Każdy z nich, według jakiejś grupy ludzi, zasługuje na miejsce w Krakowie. Obecnie to Dziwisz wybiera kto jest godzien tam spoczywać, więc nie ma się o co pieklić.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Myślę że Kwaśniewscy woleliby być pochowani na powiązkach w swojej warszawie. Ja nie rozumiem jak to możliwe że jeden księżula i Jarosław podjęli decyzję za cały naród – polaków jest kilkadziesiąt milionów a nikt nie wziął nas pod uwagę. Poprostu chamstwo. To może jak już tak chcą to niech go pochowają w piramidzie cheopsa, jak on taki faraon zasłużony.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Z tego co mi wiadomo to pochówek Piłsudskiego na Wawelu też budził duże kontrowersje w tamtych czasach. A teraz nikt sobie nie wyobraża, że Piłsudski mógłby być pochowany gdzie indziej. Tak i teraz ludzie reagują dwojako. Ale za kilnanaście, może kilkadziesiąt lat nikt nie będzie się już dziwił, czemu Państwo Kaczyńscy spoczywają właśnie tam. A moje zdanie jest takie, że nie wypada kłócić się o miejsce pochówku, ani protestować czy wręcz urządzać jakieś pikiety. Po prostu nie wypada. Ktoś podjął decyzję i trzeba się z tym pogodzić, choćby ze względu na szacunek dla zmarłych. Mi osobiście ta decyzja w niczym nie ujmuje.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. W sumie to był najleszpy prezydent III RP jaki był. Ale żeby Wawel? Chyba kogoś poniosło. Ale jak napisał kolega z 3 komentarza, ktoś podjął decyzje i trzeba to uszanować, bo tego już raczej nic nie zmieni.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Zacznijmy od tego, że Piłsudskiego nienawidziła Endecja i tylko dlatego zdania na temat jego pochówku były podzielone. Nie da się ukryć, że mieli do tego w zupełności uzasadnione prawo… co nie zmienia faktu, że zasługi Piłsudskiego, mimo iż osiągnięte w sposób nieakceptowalny, są nie do przecenienia. Był wybitną jednostką – sprawdzał się zarówno w roli dowódcy armii jak i naczelnika państwa. I choć propaganda medialna zbyt bardzo go idealizuje, to Lech Kaczyński (z całym szacunkiem na jaki zasługuje tragicznie zmarły prezydent mojego kraju) nie dorastał mu nawet do pięt. A Dziwisz pewnie za tą decyzję zgarnął do kieszeni ładną sumkę od Jarusia.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Kurwa mać…co to znaczy że „. Ktoś podjął decyzję i trzeba się z tym pogodzić, choćby ze względu na szacunek dla zmarłych”???
    Co to kurwa znaczy ja się pytam?
    Należy głośno i wyraźnie wypowiadać swoje zdanie i tyle bo w ten sposób to Polacy zawsze sobie dają nasrać na głowę.Jak dla mnie jest to pochowanie żenująco miernego politykiera w miejscu zupełnie dla niego nienależnym.Ludzi mi szkoda ale urzędów w ogóle.

    0

    0
    Odpowiedz