Mieszkałam przez 15 lat w „X” mieście, a od września 2009 przeprowadziłam się do „Y” miasta. Mieszkam teraz z ciotką. Na początku było znośnie, dało się wytrzymać. Z czasem, a leci już 8 miesiąc jak tu jestem, ciotka zaczyna co raz bardziej działać mi na nerwy. Czuję, że ja jej również. To jest tak jak czasem irytują nas nasi właśni rodzice, ale rodziców kochamy i oni nas też kochają, dlatego normalne jest dla nas, że SĄ. A ciotka… to jest rodzina i szanuję ją, ale czuję że nie wytrzymam z nią jeszcze 2 lat.
Wróciłem z Ameryki
2011-07-08 23:43No właśnie. To jest chujnia bo WRÓCIŁEM już stamtąd. Pojechałem tam na wakacje, byłem na Florydzie w Miami. I co? I powiem wam tyle – nie ma lepszego miejsca na świecie dla mnie… Tanio i pięknie. Teraz siedzę w tej zasranej szarej Warszawie… wszystko mnie ściska… ehhhh
Kłótnia w domu
2011-07-08 23:43Dowiedziałem się ostatnio, że mój ojciec flirtuje z jakąś kurwą. Matka się wściekła… całą noc się kłócili – dokładniej ona darła się na niego, usłyszałem takie wiązanki, że szkoda gadać. Oj chciałbym plunąć w twarz tej suce, która niszczy moją rodzinę..
Komentarze do "Kłótnia w domu"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
„Oj chciałbym plunąć w twarz tej suce, która niszczy moją rodzinę” <-- to chyba masz na myśli ojca? bo to jak rozumiem JEGO wybór?
10 -
Odpowiedz
Do typa od pierwszego komenta.
Jemu chodzi o te laskę z którą flirtuje ojciec. Czytaj ze zrozumieniem.A do autora. Dowiedz się kto to jest i obij jej mordę 😛
01 -
Odpowiedz
Do drugiego komentarza: Odpowiedz sobie na pytanie – kto zdradza? Ta kobieta czy jego ojciec?
10 -
Odpowiedz
Odpowiedzcie sobie na pytanie co ma dluzsza pale? Szczur czy Jeż?
01 -
Odpowiedz
Odpowiedz sobie na pytanie: czy długość pały jeża nie jest większa niż długość Twojego prącia?
20 -
Odpowiedz
u mnie jest podobnie,ale rodzine niszczy brat. . .
10 -
Odpowiedz
Weźcie się jebnijcie w łeb…
11 -
Odpowiedz
Odpowiedzcie sobie wszyscy na pytanie: Jeśli on już nie kocha swojej żony to po cholerę udawać, że wszystko jest ok ? Przynajmniej nie musi już nic ukrywać sytuacja jest jasna a winni są wszyscy – ona bo zarywa żonatego faceta, on bo z nią flirtuje i matka bo widocznie nie daje(bez dwuznaczności) tego czego mu brakuje.
00 -
Odpowiedz
Odpowiedzcie sobie na pytanie: Czy jesteście pojebani?
00 -
Odpowiedz
Zgadzam się z autorem/autorami komentarzy numer 1 i 3. Ten kto zdradza jest skurwielem i to on zasługuje na obicie mordy, a osoba, z którą zdradza co najwyżej może być żałosna.
00 -
Odpowiedz
Odpowiedzcie sobie na pytanie: Co ma długość pały jeża, kreta, szczura i misia puchatka do stosunków damsko-męskich?
00 -
Odpowiedz
Ale co znaczy „flirtuje”? Uśmiecha się do koleżanki w pracy, czy wylizał komuś podwozie. Że tak spytam autora. A czytanie ze zrozumienem to rzeczywiście cnota, rzadko obdarzeni są nią damscy bokserzy.
00 -
Odpowiedz
twój ojciec sam rozbija swoja rodzinę, nikt mu nie każe z nią flirtować. Jakby nie chciał to by tego nie rozbił. Ale najlepiej wszystko zwalić na nią bo tatuś taki biedy że nie potrafi odmówić…
00 -
Odpowiedz
Wiecie że jeż ma kość we fiucie?
http://en.wikipedia.org/wiki/Baculum00 -
Odpowiedz
To może zacznij od tatusia co? Bo tamta kobieta jest pewnie raczej wolna, a to on Ci rodzinę niszczy. A nie, wybacz, pewnie zmusiła tatusia, on niewinny.
00 -
Odpowiedz
Chujowicze, ale jesteście pojebani :)))))))))
Pogadaj z ojcem!10 -
Odpowiedz
Zamiast chłopakowi radzić, to Wy wypisujecie ” o chuju jeża”, to jest przykre!!! A do autora powiem tak, może pogadaj z Ojcem, niech wytłumaczy Ci dlaczego to się dzieje, nie zawsze przy rozpadzie małżeństwa jest obwiniana jedna osoba, często zdarza się tak, że to obydwie strony tego chcą. Rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa.
01
Sprzątaczka
2011-07-08 23:43Mieszkam sobie z facetem i moim kilkumiesięcznym synkiem. Jestem na urlopie wychowawczym. Mój facet ma na wszystko wyjebane, myśli że jak pójdzie na 8 godzin do roboty to już nic go nie zobowiązuje! A zajmowanie się dzieckiem, pranie, sprzątanie, gotowanie i inne wg. niego to jest nic. Ja już nie mam siły być sprzątaczką, kucharzem, praczką i nianią! Jak wytłumaczyć facetowi, że opieka nad dzieckiem (w tym prace domowe) to praca na 3 pełne etaty. A on tylko idzie se na 8 godzin do pracy i ma wszystko w dupie!
Komentarze do "Sprzątaczka"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Jak ja nienawidzę takich debilnych wypowiedzi. ETAT to 8 godzin zapierdalania bez przerwy. nie jest możliwym ze pracujesz gdziekolwiek na 3 etaty. Znajdź robotę i nie pierdol.
00 -
Odpowiedz
„on tylko idzie se na 8 godzin do pracy i ma wszystko w dupie!” – a nie przyszło Ci do głowy, że on po to idzie do pracy, żeby wasze dziecko miało co jeść, miało się w co ubrać i w co wysrać? Trzeba się może było zastanowić, zanim się zaczęło progeniturę majstrować.
00 -
Odpowiedz
Kochana, znam to z własnego doświadczenia 😉 Mój małżonek też tak miał, naprawdę bardzo długo. Mamy już dwójkę dzieciaczków. Ale na początku, jak mieliśmy tylko jedno dziecko to czułam dokładnie to, co ty teraz. Nie chodzi tu tylko o pomoc w sensie fizycznym ale i o wsparcie. Ja na przykład czułam, że mój mąż nie szanuje mojej pracy włożonej w wychowywanie dziecka i opiekę nad domem. A przecież to też praca, i to na 24h, bo i do dziecka w nocy trzeba wstawać. A mój mąż przyszedł sobie z pracy, rozłożył się przed komputerem i czekał na obiad. Ja nie mówię, żeby brał się od razu za robotę w domu, ale jest przecież dziecko, możnaby się z nim pobawić, żeby chociaż w tym ulżyć matce. Z resztą to jest wspóne dziecko obojga więc oboje po równo powinni mieć podzielone obowiązki z nim związane. Na szczęście u mnie sytuacja zmieniła się, kiedy przyszło drugie dziecko. Mąż mi chyba trochę dojrzał 😉 A i ja inaczej spojrzałam na wszystko. Jeszcze brakuje nam trochę do ideału rodziny ale ważne, że teraz oboje nad tym pracujemy. Mam nadzieję, że i u Ciebie wszysko się pomyślnie ułoży. Pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
A według Ciebie to że zapierdala przez te 8 godzin żebyście wszyscy mieli coś jeść no nic ? Pewnie chodzi do roboty odpocząć, pomyśl co mówisz wogóle. Niech jeszcze wróci do domu i pierze i sprząta a Ty się poopiedalasz tak ? Babska sprawiedliwość, a kto chciał dzieciaka bardziej ? Kiedyś byłem z laską co nie rozumiała, że trzeba się na życie zrzucać z facetem. Nie kumała jak to koleżanki nie chcą zamieszkać ze swoimi facetami dopóki pracy nie znajdą. Jak pytałem kiedy ona zacznie się dorzucać, to awantura że jestem materialista a ona taka biedna. W końcu zaczęła o dzieciakiach coś pieprzyć a już przychodziłem z roboty po niej posprzątać a ona pytała co na obiad. Pomyślałem, że nie ma chuja, za jedno dziecko ona już robi, drugiego nie chce i w końcu pijawkę przegoniłem w diabły.
10 -
Odpowiedz
Kto nie siedział z dzieckiem w domu i nie zajmował się tym domem to nigdy nie zrozumie…Prace domowe to syzyfowa praca…
00 -
Odpowiedz
Dokładnie, żeby miał jeszcze lekką prace mogła byś się przyjebać, ale znam takie kobitki choćby facet zapierdalał 8 h na budowie, przychodził do domu śmierdzący od potu na kilometr to i tak powiedzą a dziecko, pranie sprzątanie i chuj wie co jeszcze. Tak jak napisał poprzednik trzeba było pomyśleć przed rozmnożeniem. Rób z niego dalej lenia w końcu się wkurwi i spierdoli a najbardziej ucierpi dziecko. Kiedyś rodzice zapierdalali na dwa etaty, kombinowali komu tu dzieciaka podrzucić, babcia, ciocia i dawali radę a ty nie dość że siedzisz w domu to jeszcze marudzisz. Chyba bardziej uwłacza Ci bycie kurą domową niż samo sprzątanie, pranie itp. Twój facet czym się zajmuję? Zaraz ocenimy czy ma wyjebane czy może jest po prostu zmęczony po pracy, pozdrawiam
11 -
Odpowiedz
aż się dziwię, że żadna feministka nie stanęła tutaj murem w obronie … tj. brak (póki co) takowych komentarzy 🙂
00 -
Odpowiedz
bo kobiety nigdy nie doceniają tego co mają…
01 -
Odpowiedz
a faceci to może doceniają?
00 -
Odpowiedz
Faceci nigdy nie zaczną rozumieć kobiet!!! Pamiętajcie, że kobieta nie jest robotem…też chciałaby choć na chwile usiąść wypić w spokoju kawę, czy przeczytać gazetę, ale jeśli ma się faceta, który tego nie rozumie to już jest kłopot!!!Może i macie racje, że facet przychodzi po 8 h z pracy i jest zmęczony, ale jest jedno ale… Przychodzi np o 14 do domu i do 22 ma leżeć tylko na kanapie, czy jeszcze Bóg wie co??? Faceci to jak duże dzieci (oczywiście nie wszyscy, bo nie mierzy się równą miarą), Dosyć, że trzeba opiekować się dzieckiem co ma np 2latka, to jeszcze trzeba skakać koło męża masakra!!! Jestem ciekawa co byście Panowie powiedzieli na odwrotną sytuację??? Gdyby to żona pracowała i nic by w domu nie kiwnęła palcem?! Nie chcę nawet o tym myśleć…
00 -
Odpowiedz
A i jeszcze jedno zapomniałam dodać… Dosyć, że się skacze koło faceta, to co niektórzy nie potrafią tego nawet docenić, bo to albo nie pasuje im, że dziś zamiast schabowego na obiad to klopsy itp, kobiety w dzisiejszych czasach czują się niedowartościowane!!!
00 -
Odpowiedz
W normalnym modelu rodziny,takim tradycyjnym a nie pokurwionym przez nasze jebnięte czasy czy pseudofeministki facet zapierdala w robocie a kobieta zapierdala w domu.Po prostu teraz kobietom się nie chce…kiedyś tak jak kolega powiedział i ojciec i matka zapierdzielali jak się dało,jeszcze zajmowali się dziećmi i skądś się tę siłę brało…
00
Zsyp na klatce schodowej
2011-07-08 23:43Mieszkam sobie na Ursynowie, ładnych parę lat i w końcu muszę wylać swój żal. Wiem, że pora może nieodpowiednia na poruszanie tak przyziemnych rzeczy jak notorycznie zapchany zsyp ale już chuj mnie strzela. Z kim ja mieszkam na tej klatce ? Ile razy nie idę wyrzucić swoje śmieci – zapchane. Ludzie bez pojęcia pchają co się da do tej dziury i jak zniknie im z oczu to już uważają że już nie ich problem. Potem człowiek przychodzi z workiem, otwiera a tu – zapchane. Takie trudne przepchnąć dalej ? Stoją dwa kije do przepychania, ale kurde czy ja jakiś zsypowy jestem żeby po wszystkich to przepychać. Pomyśleć można debile jakieś pewnie tu mieszkają, niemyte chamy bez kultury. A tu wręcz przeciwnie, raz toruję drogę w dół dla swoich śmieci a tam tektury po opakowaniu z samego Amazona – patrzcie, czytać po angielskiemu umie a zsypu użyć nie potrafi, za ważny pewnie żeby się nachylić, czytać mu się spieszy. Naprawdę, pełno rzeczy można się dowiedzieć o ludziach mimowolnie grzebiąc w ich śmieciach. Sąsiedzi, opamiętajcie się ! Nie mieszkacie sami na tym piętrze, nie róbcie z niego chlewa.
Komentarze do "Zsyp na klatce schodowej"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
to jest po prostu jedno wielke chamstwo! że tak powiem „nasrać i ucieć” a tak w ogóle to powinni zakazać i zlikwidować zsypy na śmieci w blokach i wieżowcach ponieważ to jest zajebiste zbiorowisko chorób i zaraków! Współczuję tym co mieszkają na parterze, tam to pewnie wali ostro wścieklizną i malarią!
00
Nie cierpię swojego charakteru ;]
2011-07-08 23:43Najlepszy kumpel stwierdził wczoraj, że od dłuższego czasu zmusza się do rozmów ze mną i właściwie to go denerwuję i mam się do niego nie odzywać z tego powodu. Rozmowy będą wtedy, kiedy on zadecyduje. Wszystko przez co? Bo jestem zjebana. Było dobrze, to nagle zaczęło mi coś nie pasować. I teraz co? Zostałam z niczym. W wieku dorastania, z milionem kompleksów nie mając z kim nawet porozmawiać. No, ponarzekałam sobie. Koniec.
Komentarze do "Nie cierpię swojego charakteru ;]"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
A to chuj mu w dupę jak taki kumpel…zresztą prawdę mówiąc nie istnieje coś takiego jak przyjaźń damsko-męska…
10 -
Odpowiedz
dlaczego uważasz, że przyjaźń damsko-męska nie istnieje?
00 -
Odpowiedz
Znajomych i przyjaciół dobieramy sobie zgodnie z naszym charakterem. Jak on nie lubi twojego, to po kiego grzyba się z nim zadajesz?? Olej gościa! A może to nie jest tylko znajomość…tak czy siak powiedz mu: NARA!!
00 -
Odpowiedz
to on ma decydować kiedy masz się odzywać? pff. A może rzeczywiście byłaś nieznośna..?
00 -
Odpowiedz
No dobra, na siebie już spojrzałaś krytycznie i bardzo dobrze. Tylko teraz czas abyś i na niego tak spojrzała. Może to on jest bardziej zjebany od Ciebie! Bo rozumiem, że można być nieznośnym i w ogóle ale po to są gęby, żeby o tym pogadać. A on Ci od razu wyleciał z tekstem, że się zmusza do rozmów z Tobą itp. Patrzysz na siebie w taki sposób, jak zazwyczaj nastolatka, mająca – jak sama mówisz – milion kompleksów. Ale może on też nie jest w porządku. Przemyśl to i nie katuj sama siebie.
00 -
Odpowiedz
owszem, jesteś. tak jak zdecydowana większośc kobiet wymyślających problemy z niczego lub ewentualnie z dupy (besztajcie mnie teraz drogie panie, proszę bardzo… ).
00 -
Odpowiedz
nie przejmuj się, wiem z własnego doświadczenia, że można nauczyć się z tym żyć.. ale co to za życie.. w każdym razie mam podobny problem
00 -
Odpowiedz
Też coś wiem na tan temat jak nie ma zemną kto gadać to dostaję ataku a w wieku dorastania to nie ciekawa sytuacja lepiej nie stać obok mnie wtedy. i Chuj
00
Dylematy maturzysty
2011-07-08 23:43„Już za rok matura”! tralala. Naprawdę to chujnia. Matura za miesiąc. I co dalej? Nie wiem gdzie pójść, nie wiem co robić w życiu. Mam dużo zainteresowań, ale studia wydają mi się już wyżyną-drabiną, taką poprzeczką do skoków o tyczce, której nie potrafię przeskoczyć, bo nie uczyłam się skakać. I najbardziej nie boję się samego zdania matury, chociaż na ustnych będą mi się uginały nogi, ale tego, że się nigdzie nie dostanę i nie będę miała co robić w życiu. Wkurwiają mnie też terminy, bo cholera człowiek musi pracować, żeby przeżyć jakoś w nowym mieście, a te pieprzone uczelnie nie podały jeszcze nawet terminów składania papierów i potwierdzenia wyników! Studenci – czy to jest tak trudno jak sobie ubzduraliśmy, czy może o wiele łatwiej?
Komentarze do "Dylematy maturzysty"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
rok temu miałem ten sam problem co Ty, poza jednym – wiedziałem, że chce iść na AWF. Pech chciał niestety, iż w ostatecznym rozrachunku zabrakło mi 2 procentów do dostania się. Myślałem wtedy, że się załamię, bo tak niewiele, ale jednak brakło mi do dostania się. Dziś, po prawie roku od tamtego wydarzenia jestem szczęśliwym człowiekiem, znalazłem pracę, poszedłem na zaoczne studia i poznałem wielu zajebistych znajomych i gdybyś ktoś mi dziś mógł cofnąć czas i dać mi wybór, albo idę na AWF albo robię to co teraz wybralbym to drugie. A co do ustnych, obawiałem się i z polaka i z angola, z polaka zrobiłem prezentację w przedostatnią noc i zdałem na 90%, z angola wszedłem od razu, komisja nie robiła przerw, kumple mówili żebym szybko przyjechał, przyjechał i od razu wszedłem i zdałem na 75%, więc jeśli mnie tak dobrze poszło, to nie takie straszne te ustne jak je malują! Dasz radę i Ty!
00 -
Odpowiedz
No niestety – witamy w świecie dorosłych 🙁
00 -
Odpowiedz
Maturę pisałam w zeszłym roku i z własnego doświadczenia powiem Ci, że lepiej podejść do tego na luzie. Ustnymi nie przejmuj się zupełnie, to bzdura nikomu nie potrzebna. Zdałam maturę bardzo dobrze, dostałam się na, wtedy wydawało mi się, wymarzone studia. Teraz jednak okazuje się, że nie czuję tego, że to nie dla mnie. W ostatecznym rozrachunku zostawię te studia i zajmę się czymś innym. Zatem pamiętaj żeby się 100 razy zastanowić nad wyborem zanim podejmiesz decyzję, taka moja rada. A w nowym mieście będzie fajnie, zobaczysz. Nowi ludzie, nowe miejsca, pozytywnie. Pozdrawiam;]
00 -
Odpowiedz
byś się pouczyła, a nie na chujni napierdalasz :p
za trzy tygodnie matura!
00 -
Odpowiedz
matura to bzdura powiem za pół miesiąca ;D
00
Katastrofa prezydenta i całe zamieszanie z tym związane
2011-07-08 23:43Dziś napiszę krótko. Wkurwia mnie zachowanie ludzi po katastrofach takich jak dziś (10.04.2010). Żeby pokazać jak to bardzo im żal, to „zapalają” te jebane wirtualne znicze, i dodają na różnych portalach społecznościowych zdjęcia prezydenta ze wstążką żałobną. Też mi szkoda nie tylko prezydenta, jego żony i innych, którzy zginęli w tej tragedii. Ale do chuja nie zapalam tego znicza i nie wstawiam tych zdjęć na wszystkie możliwe istniejące portale społecznościowe… To nie pierwszy raz. Tak samo było m. in. jak rozbił się samolot CASA. Zamiast pokazywać wszystkim znajomym jacy to nie są współczujący to niech się pomodlą albo co… Ale nie zachowywać się na pokaz…
Komentarze do "Katastrofa prezydenta i całe zamieszanie z tym związane"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Podzielam Twoje zdanie. Moja jedna z pierwszych myśli jak się o tym dowiedziałem była, że teraz pojawi sie masa tekstów o prezydencie, o demotywatorach to już nie wspomne bo tam to pewnie do końca kwietnia bedą sie pojawiac typu „Lech Kaczyński. Niedoceniony za życia, teraz już na to za późno”. Dajcie sobie spokój z takimi rzeczami! Na takich ludzi mam jedno słowo, debile.
00 -
Odpowiedz
W końcu ktoś dobrze gada. Ludzie potrafią się tylko ograniczyć do wstawienia [*] lub wrzucenia fotki na nk, jak mówisz. Pewnie garstka z nich pomodli się za nich. Masakra.
00 -
Odpowiedz
Wiedziałem, że taki post się pojawi zaraz jak wrócę do domu. Zgadzam się. Banda zakłamanych pozerów. Ja za Kaczyńskim nie przepadałem, ale mimo to szkoda mi ich wszystkich.
00 -
Odpowiedz
dokładnie! co mnie dodatkowo wkurwia- to to, ze teraz zrobią z prezydenta męczennika narodowego, i juz nikt nigdy nie będzie mógł powiedziec złego słowa o nim, bo zostanie ukrzyzowany -dajcie spokój.
00 -
Odpowiedz
Popieram! Wstałem dzisiaj koło 10, jak nigdy nie oglądam telewizji tak dzisiaj chciałem się dowiedzieć jak najwięcej o tej całej sprawie. Jadę sobię z mamą do miasta a tu sms od dziewczyny:”Ja pierdziele!!!! 88 najważniejszych osób w polsce nie żyje! Cała elita! prezydent, prezydentowa, [nazwiska polityków]…” No szlag mnie trafił. OKEJ, wiem. Zginęli. Stało się i nikt tego nie odwróci. Ale mimo wszystko, TO SĄ PRZEDE WSZYSTKIM LUDZIE a nie jakaś pierdolona elita! Nie uważam tych ludzi za elitę naszego społeczeństwa. Osobiście żal mi tylko tej sytuacji, przelot do Katynia aby oddać hołd tym pomordowanym i katastrofa. Prezydent przedstawiciel narodu nie żyje, stało się, niech mu ziemia lekką będzie ale nie róbmy z tego jakiejś apokalipsy!:/
00 -
Odpowiedz
A ja nie popieram. Nie zapalam żadnych wirtualnych zniczy itp. Jednak sądzę że każdy ma prawo zachowywać się w takich chwilach jak uważa to za słuszne, jeśli ma ochotę otwarcie manifestować, to spoko, nikogo przecież tym nie krzywdzi. A jeśli was to wkurwia, to przepraszam ale chciałbym mieć takie powody do wkurwiania się. Pozdrawiam.
00 -
Odpowiedz
popieram ludzie w koło są załamani… fakt stała sie tragedia ale jest to problem osób ściśle związanych ze zmarłymi osobami, świeczki na portalach i inne pierdoły to tylko zwracanie uwagi na siebie
00 -
Odpowiedz
Zgadzam się w całej rozciągłości.Prezydenta Lecha Kaczyńskiego nie lubiłem, ale mimo wszystko pójdę do kościoła i się pomodlę za niego, za wszystkich którzy zginęli oraz za ich rodziny. Ale nie robię z tego szopki i nie będę stękał jak banda obłudników, którzy jeszcze parę dni temu wbiliby każdemu PiSowcowi kosę w żebro, a dziś rozmodlone, zasmarkane kurwy zakłamane bedą szlochać i odsawiać swój cyrk. Ech szkoda ludzi i ich rodzin, idźcie do kościoła albo do bliskich, a nie na NK.
00 -
Odpowiedz
Możnaby tragedię tą nazwać Katyniem 2010.
Osobiscie popieram komentarz na samym dole. Każdy okazuje ból tak, jak potrafi. Osobiscie nie zamieszczam zadnych zniczy, zdjec, ale sadze, ze kazdy ma prawo wyboru i nalezy to uszanowac, bo mimo wszystko zgineli ludzie, ktorzy zajmowali wysokie stanowiska w naszym kraju, jak miedzy innymi Prezydent, Rzecznik PO, Prezesi NBP czy IPN. I przez sam fakt zajmowanego stanowiska byli waznymi osobami w naszym państwie, byli elitą władzy w Polsce. Przez ten sam fakt jest to tak wielki cios dla Polaków, którzy nie mogą w to uwierzyc. W historii nie zdarzyło się jeszcze by aż tyle osób, zajmujących wysokie stanowiska, zginęło w jednym czasie.
Pozdrawiam.00 -
Odpowiedz
Popieram.
00 -
Odpowiedz
Chodziło jej o to, że to elita polityczna ( w znaczeniu politologicznym).
I darowalibyście sobie wylewanie jadu w takich okolicznościach.00 -
Odpowiedz
Dokładnie tak!
00 -
Odpowiedz
A mnie wkurwiają ludzie, którzy jeszcze niedawno darli ryje Kaczyński jest głupi, jest chujem a dziś wielce zmartwieni tak samo wszystkie te szmatławce typu Polsat TVN czy Gazeta Wyborcza.
00 -
Odpowiedz
Uff, zablokowali dodawanie demotów.
Całe szczęście!00 -
Odpowiedz
Nienawidziły go tysiące, teraz tysiące go opłakują
00 -
Odpowiedz
W większości ci ludzie urzędy sprawowali marnie…tak więc jako politycznych nie szkoda mi ich zupełnie(no może kilku),ale jako ludzi szkoda mi ich bardzo…każda śmierć boli…
A co do zakłamania ludzkiego-tak,też mnie to wkurwia…każdy ma prawo do demonstracji swoich poglądów…tak więc my mamy też prawo krytykować wstawianie jebanych zniczy bo tak modnie.00 -
Odpowiedz
pseudopatrioci
00 -
Odpowiedz
Ciekawe kurwa ile ta wielka pożałobna przyjaźn miłość i ine pierdoły będą trwały. Bedzie tak jak z papieżem wszyscy się godzili przy trumnie a za tydzień od nowa wojna. Pamiętacie kiboli? wielcy ziomale po śmierci papieża a w tegoroczną rocznice napadli na trenujących kikcbokserów z pałami!! zal i chujnia ze aż chuj mnie strzela. Teraz też tak będzie?
00 -
Odpowiedz
A co im da teraz modlenie się ? Chyba bardziej modlącym się pomoże bo mają się czym chwilowo zająć i myśli pozbierać. Bo biednym zmarłym to nic nie pomoże.
00 -
Odpowiedz
Ja bym się chciał odnieść do lakonicznego komentarza „pseudopatrioci”. Ty sie człowieku lepiej zastanów, co jest u Ciebie wyznacznikiem patriotyzmu!! Ty się lepiej martw o siebie i o swój patriotyzm! Cieszę się, że takie komentarze się tutaj pojawiły, myślałem że będzie bardzo źle pisane nt. tych polityków i dyskusje w pryzmacie partyjnym. I cieszę się, że ludzie, mimo, że nie darzyli sympatią tego czy tamtego człowieka(osobiście też miałem takie odczucia jak sie przejmowałem polityką) to pokazali swoje prawdziwe człowieczeństwo, okazali się być ludźmi na poziomie i teraz mówią o np. Panu Kaczyńskim z najwyższym szacunkiem. To aż miło czytać takie komentarze, i wydaje mi się, że Polacy jako naród są dojrzali emocjonalnie. Są dojrzali, ale niestety tą dojrzałość pokazujemy tylko w takich sytuacjach. Martwi mnie to, bo mam na uwadze przyszłość kiedy moje dzieci będą dorastały z rówieśnikami i będą nabierały różnych zachowań i m.in. właśnie stosunku do polityki i do ustroju. Mam tylko nadzieję, że te wszystkie wydarzenia ostatnich lat wywrą na nas jakieś pozytywne skutki. Pozdrawiam Maciex
00 -
Odpowiedz
a w moim przekonaniu to wszystko to stan chwilowy, za tydzień, dwa czy trzy emocje opadną i znowu będą najeżdżać na polityków i na siebie nawzajem. niestety, internet ma to do siebie, że daje poczucie pseudo-anonimowości. i w sumie można powiedzieć, że taką anonimowość się posiada. jeśli ktoś odpisze na mój czy inny wątek 'ti glupi whoyou’, to wiadomo, że nikt (albo prawie nikt) nie będzie próbował zidentyfikować autora i go ukarać, choć wiadomo, że jest to możliwe. dlatego też niektórzy obrzucają błotem innym, na co w realu nigdy by sobie nie pozwolili. a apropo zamieszania związanego z katastrofą: osobiście urzędowanie pana Kaczyńskiego oceniam tak sobie, ani dobrze ani źle, mogło być lepiej. natomiast jako człowieka bardzo mi go żal. tak samo szkoda mi jego żony, jak i innych ofiar tej tragedii. i myślę, że takie jest właśnie podejście większości Polaków.
00 -
Odpowiedz
Każdy niech robi jak chce. Z mojej strony uważam że jedna modlitwa wystarczy. Nie muszę na klęczkach do warszawy iść ze zniczem na głowie. No ale że większość ludzi robi wszystko na pokaz w tym kraju to i wielu będzie jak najbardziej chciała pokazać okazać coś materialistycznie.
00 -
Odpowiedz
Bardzo podobała mi się wypowiedź kogoś tam z UJ-tu (cytuję, ale nie dosłownie): „tak się przyjęło, że o zmarłych mówi się lepiej, niż o żywych. gdyby było na odwrót, gdyby o żywych mówiło się lepiej, niż o umarłych, to w Polsce żyłoby się o wiele lepiej.” nie wiem, czy się z tym zgadzacie, ale coś w tym jest.
00
Nadbagaż
2011-07-08 23:43Musiałam na lotnisku zapłacić za 2 kg nadbagażu. No i niby nic, bo takie przepisy. Ale jak się chwilę zastanowić, to jest to pojebane. Ja ważę 52 kg. Facet, który siedział przede mną ważył chyba ze 120 kg, więc nawet bez bagażu na pokład wniósł więcej niż ja, a dopłacić musiałam ja. No i tu moje pytanie: dopłacić za co? Za nadbagaż, który łącznie ze mną waży mniej niż masa jakiegoś grubasa. Not fair…
Komentarze do "Nadbagaż"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Bo na tym właśnie zarabiają. Nie patrzą na wagę ludzi, tylko bagażu. Aczkolwiek raz nie musiałam płacić za nadbagaż mimo, że mój bagaż był cięższy o 5 kg. Jak się później okazało w samolocie było bardzo dużo wolnych miejsc.
00 -
Odpowiedz
to ile tam wina miałeś ? ;-p
00 -
Odpowiedz
Dlatego miało to być jakoś unormowane, bo pasażerowie prują się podobnie, że ważą mało i muszą płacić za 2kg nadbagażu, kiedy inny pasażer waży 2x tyle co Ty
00 -
Odpowiedz
Pewnie z tym unormowaniem będzie problem, bo zaraz ci „otyli” będą krzyczeć, że są poniżani za swój wygląd, że ne powinni dopłacać bo są trochę grubsi i takie różne teksty w tym stylu. Zaznaczam, że nie mam nic przeciwko otyłym bo nie przecież każdy musi być chudy. To taka mała zagwozdka. Chyba nie da się wszyskim dogodzić.
00
Chunia? a gdzie tam :)
2011-07-08 23:43Wszyscy tylko tu narzekają, narzekają i narzekają 😉 ogarnijcie się wreszcie 😉 Co patrzę to tylko:
„ja pierdolę…”
„ale chujnia”
„bo mnie to boli”
„życie mnie rucha w dupę”
Ale ileż można panie i panowie? Przecież, może nie jest to nudne, bo czyta się to z przyjemnością 🙂 ale zamiast się wziąć za siebie, biadolicie tylko od rzeczy, do rzeczy. Naprawdę żal mi was, tak jak czasami moich znajomych, wieczne narzekanie i biadolenie typu:
„tyle nauki, jak ja to ogarnę”
„mleko się rozlało… tragedia :/”
„nikt mnie nie lubi, nikt mnie nie słucha, nikt mnie nie rucha”
„jestem samotny(a), dlaczego?”
„wszystko się pieprzy…”
Zamiast pisać kolejne tego typu posty tutaj, zamiast dawać takie pierdolenie w opisy, weźcie ściśnijcie dupę i zacznijcie działać 😉
Życie naprawdę jest piękne tylko trzeba to dostrzec w sobie najpierw, wszyscy widzimy tylko chujnię dookoła, a w sobie żadnych wad, tylko zalety :F Pierdolicie zamiast wziąć się w garść, narzekacie, a zastanawialiście się, że są na świecie ludzie którzy naprawdę mają źle, absolutnie nie z własnej winy?
Po drugie rozpierdala mnie absolutna wiara w „boga” i jego zajebistość, coś się zjebało? widocznie bóg tak chciał, coś się skurwiło? taka była wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba…
Nie wiem jak wy, ale ja nie widzę sensu w takim zachowaniu, a znam takich ludzi, nie lepiej po prostu zapierdalać ile fabryka dała, a nie pokładać wiarę w bogu?
Po trzecie rozjebał mnie ostatnio demot o 18 letniej dziewicy…
Chce być dziewicą? niech sobie nią jest, jej sprawa.
Chce się pieprzyć? niech się pieprzy, jej sprawa.
Jak ja ja postrzegam Polaków? jeden wielki kosz z mnóstwem fanatyków religijnych itd. Seks przedmałżeński jest zły? buuuuu… poważnie? nie wiedziałem 🙂
Ja po stosunku mam zawsze świetny humor i pełno energii do życia, taka duża dawka dobrego humoru i satysfakcji, anie tylko pierdolenie smutów, jak to jest źle będąc samotnym, itd Ja nie szukam miłości, ja nie szukam stałej partnerki, ja szukam zabawy, bo życie to zabawa, każdy ma tylko jedno i jesli ktoś ma zamiar zmarnować je na pierdolenie o tym jak jest dookoła źle, że dziurawe drogi, wszystko drogie, nikt mnie nie kocha, nikt ze mną się nie przespał, to aż mnie mdli na słuchanie czegoś takiego 😉
Wszędzie jest pełno kobiet( nie w burdelach, choć tam też są ;p ) czekających na swego rycerza z bajki, chcących poczuć się jak bohaterki swoich ulubionych romansów, powieści, filmów, ale dlaczego mało jest facetów idealnie wpasowujących się w te schematy myślenia dziewczyn? Dlaczego tak mało mężczyzn zastanawiało się kiedykolwiek jak świat postrzegają kobiety? jak na niego patrzą? co czują? czego oczekują? 😉
Zresztą mi to na rękę 🙂 Więcej nieznajomych dziewczyn dla mnie 🙂
I taka mała rada dla chujowiczów, zacznijcie patrzeć pozytywnie na świat! ;d
Komentarze do "Chunia? a gdzie tam :)"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Po to jest ten serwis żebyśmy mogli sobie ponarzekać zamiast opowiadać co nas boli takim osobom jak Ty.
00 -
Odpowiedz
Zgadzam się z odpowiedzią. Ten serwis jest po to, żeby się wyżalić. Skoro Ty masz tak dobrze w życiu to bardzo dobrze (serio). Czasami jednak życie daje w dupę tak ostro i ludzie nie mają po prostu jakiejkolwiek motywacji, a powody są różne. Ty ich nie masz więc się ciesz. Niektóre posty to faktycznie byle co, ale czy można powiedzieć „weź się za siebie” komuś kto ma podstawowe problemy np. z forsą i nie stać go na życie? Zastanów się nad tym. Jak coś to nikogo nie chciałem urazić.
00 -
Odpowiedz
Turbodynamomen zawstydził chujnie- narzekał na narzekanie:) A tak na serio- chujnia chujnią i czasem trzeba sobie pojęczeć bo to naturalne, ale zgadzam się też z autorem że co za dużo to niezdrowo. Tyle żeby nie popaść w paranoję – to jest serwis od zrzucania z wątroby. Jakbym miał oglądać non stop „celowniki”, „interwencje” itp to bym chyba sobie w łeb strzelił bo życie jest nie do życia tylko rozboje, afery, oszustwa, kurestwo irozpiździej a tak przecież nie jest. Pozdrawiam.
00 -
Odpowiedz
Głupota. Właśnie po to jest ten serwis. Gdyby każdy miał tu pisać jak mu dobrze w zyciu to pewnie strona by się nazywała http://www.jakpieknejestzycie.pl ! 🙂 jezeli Ci nie pasuje to „żalenie” to nie zaglądaj tu, proste.
00 -
Odpowiedz
jestem autorem wpisu ;0
Dla mnie osoby które tu piszą to ludzie którzy albo się boja, albo nie potrafią rozmawiać z przyjaciółmi o problemach… wstydzą się ich? nikt ich nie słucha? nie wnikam 😉a co wpisu o zaglądaniu tutaj, tak jak napisałem, zaglądam tutaj, bo jest tu mnóstwo śmiesznych tekstów 🙂
pozdro00 -
Odpowiedz
autora tego tekstu proszę o podzielenie się z nami spostrzeżeniami apropo tego, jak to jest uprawiać seks?? czy to boli tak jak słyszałem?
00 -
Odpowiedz
Sam jesteś śmieszny. Co próbujesz udowodnić?? Czytajcie jaki jestem zajebisty i jak mi dobrze w życiu. Ludzie mają rożne problemy i różne są przyczyny tego, a Ty sobie nie rób z tego jaj, bo nie wiesz co Tobie pisane i co Ty przeżyjesz…
00 -
Odpowiedz
poruchałeś co,że tak się podniecasz?? koleżanka
00 -
Odpowiedz
to jest w ogóle nie na temat! nie wiem kto to dopuścił. wkurwia mnie to, bo ja tu przyszłam, żeby się wyżalić, a nagle patrzę, że na tej zajebistej stronce ktoś mi próbuje zabronić _-_
00 -
Odpowiedz
Tia, znalazł się ruchacz kaukaski który chce udowodnić jaki to jest zajebisty, jak to on się nie bawi życiem, ile to on nieznajomych dziewczyn przeleciał. A tak naprawde to pewnie marna prowokacja brzydkiego chłopczyka-prawiczka 😉
Pozdrowienia dla ciebie, autorze posta.00 -
Odpowiedz
Jak mnie wkurwiają kretyni którzy tą stronę traktują jak źródło śmiechu…
Paaanie idź pan w chuj z takim postem a żeby cię stado murzynów wyruchało w ucho…00 -
Odpowiedz
pozytywnie na świat patrzą tylko idioci.
00 -
Odpowiedz
Może zostańmy przy tym, że pozytywnie patrzą na świat optymiści? Tak brzmi lepiej…[nie przesadzajmy już…] Pozdrawiam Maciex
00 -
Odpowiedz
Kurde ale ty robisz to samo człowieku 🙂
00 -
Odpowiedz
Autor poruszył tematy: dużej ilości nauki, akceptacji sexu przedmałżeńskiego, zadaje też sobie pytanie, czemu facet nie patrzy na świat oczyma kobiety, a na koniec życzy optymizmu. Kochany gówniarzu, zanotuj sobie: twój optymizm minie. To, co poruszasz nie interesuje NIKOGO. Szczerze. Najpierw zejdą ci pryszcze, a potem umrzesz. Życie jest hujowe, i trzeba to pokochać i wyluzować. A wmawianie ludziom, że trzeba radośnie ściskać tyłek, to szczeniactwo i naiwniactwo. Mofo
00

Dlaczego nie jedziesz tam spowrotem?
„z powrotem”… Bo nie mam wizy na pracę w USA.
Porada dla chujowicza z warszawy:
Następnym razem wybierz się drogi chujowiczu na wakacje do Korei Północej, jak wrócisz to będziesz całował zasraną Warszawę aż do obesrania tak się będziesz cieszyć. Zobaczysz – zapomnisz o florydzie.
bo to Polska yest 😀
wróciłem z Ameryki byłem tam pięć lat ;))))