Moda na Fanatyzm

Co się dzieje z ludźmi? Nastała jakaś nowa moda na bycie wegetarianinem? ekologiem? obrońcą praw zwierząt? Gdzie nie spojrzeć przypierdalają się do wszystkiego i zarzucają Ci, że jesteś zły, bo jesz mięso, a oni nie. Bo ty nie gasisz światła, a oni tak. Dziś na pewnym forum jakieś 14sto letnie dziecko wmawia mi, że ludzie są „z natury roślinożerni”… że jedzenie mięsa jest złe, a ludzie którzy jedzą je są okrutni i nie mają serca. No zaraz się rozpłaczę… A wszystko to dlatego, że nastała moda na bycie fanatycznym wegetarianinem, ekologiem czy obrońcą zwierząt. Te dzieci zjadają to całe gówno jakim karmią nas dzisiejsze media. Mówią: „Nie jedz mięsa, bo to złe”, „zgaś światło na godzinę, będziesz ekologiczny”. I te dzieci zaczynają w to ślepo wierzyć. Zaczynają wyznawać coś czego sami nie rozumieją. Nie chodzi o to, że jestem nietolerancyjny i nie lubię wegetarian. To oni są nietolerancyjni! Nie jedzą mięsa? Ich sprawa, ale nie wpierdalać się w moje życie i nie mówić mi, że jestem gorszy bo jem mięso. Nikt nie ma prawa narzucać mi tego co mam jeść. Chorzy ludzie twierdzą, że nie jedzą mięsa, bo to kiedyś było żywe stworzenie… wzruszające. Czyż rośliny również nie są żywymi organizmami? I co? Ich też teraz nie zjecie? To nie jedzcie nic i nie wpierdalajcie się w życie innych. Chcieliby od razu wszystkim zakazać jedzenia mięsa tylko dlatego, że oni są wegetarianami. Nie rozumieją, że taki jest naturalny łańcuch pokarmowy i nie można zakłócić jego równowagi. Taka jest rola człowieka w naturze i trzeba się z tym pogodzić. Ludzie od zarania dziejów polowali na dziką zwierzynę. Dopiero później porzucili koczowniczy tryb życia, osiedlając się na stałe. Wtedy to właśnie nauczyli się uprawy ziemi i hodowli zwierząt. A co jeśli ktoś toleruje homoseksualistów? Może niedługo media także zaczną promować bycie homo? Może jeszcze niedługo zaczną nam wmawiać, że bycie hetero jest złe, bo teraz homoseksualizm i biseksualizm jest „kul”? A głupiutcy ludzie zaczną podążać za „nowym trendem”. A propo jeszcze tego głupiego wymysłu ludzi, którzy mają za dużo wolnego czasu (Godzina dla ziemi). I co? Wierzycie w to, że jednogodzinne wyłączenie światła coś zmieni? Ale wyłączają światła bo sąsiad też wyłączył, bo ciotka ze stanów wyłączyła i wujek Mietek też wyłączył. A co! Nie będę gorszy! Też wyłączę! Będę „fajny i na topie” bo ekologia jest teraz „kul” A prawda jest taka, że gówno to zmienia, a jedynie może naszkodzić… Pomyślcie sobie, że teraz wszyscy ludzie na ziemi zaczęliby dzień w dzień na jedną godzinę wyłączać światła. A co na to elektrownie? Ogromne straty finansowe elektrowni zaskutkowałyby trwałym wzrostem opłat za prąd. To chyba logiczne. I co nadal uważasz, że bycie „eko” jest fajne? Chcesz być eko to płać więcej! Ludziom to się chyba od tego dobrobytu w dupach poprzewracało… Nowe technologie, których działania sami nie rozumieją rozleniwiają ludzi. Zaczynają szukać nowych wrażeń. A gdyby tak zostać fanatycznym ekologiem i zacząć ludziom mazać ich nowiuteńkie „nieekologiczne” samochody? To jest myśl! Ahahaa, a jak! Pomaże mu bo ma za ładne auto! Bo jego stać a mnie nie! Jest taki cytat, nie pamiętam autora. „Wojny będą istnieć tak długo, jak długo będzie istnieć człowiek”. Nie rozumiem chęci ludzi do samodestrukcji. Za dobrze im, więc zaczynają szukać dziury w całym. Szczerze powiedziawszy to myślę, że naprawdę przydałby się jakiś koniec świata! Żeby to tak raz pierdolnęło i zniszczyło wszystko, bo już mam dosyć całego świata i tych genetycznie popierdolonych ludzi! No i chujnia jest!

32
46
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Moda na Fanatyzm"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Czasem mam podobnie myśli, jak ty wysnułeś na koniec, ale cóż, trzeba żyć swoim torem i kłaść chuja na tych pojebów. Obstawać przy swoim i nie dać się zgnoić. Obecny świat robi się bardzo pojebany, ale trzeba znaleźć swoje miejsce, w którym my czujemy się dobrze i trwać tam, jak najdłużej! 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  3. hm, czyżbym poruszał się wśród samych „normalnych inaczej” (wg wege), bo osobiście nie znam żadnego wegetarianina?????? 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dobrze mówisz Chujowiczu, zgadzam się z Tobą. Mój punkt widzenia jest taki, że moda sama w sobie nie jest zła. Jak każde dzieło ludzkiej kreatywności, umysłu, ogólnie potencjału. Ale jak to już jest z każdym takim dziełem(wynalazkiem…) – stworzony aby człowiekowi uprzyjemnić życie, pomóc mu w np pracy fizycznej, nagle jakiś popierdoleniec myśli sobie – nie! ja tu namieszam i użyję tego w inny sposób, chuj z tym że innym będzie gorzej, ważne że ja sam będę unikatowy bo nikt inny tak nie robi. I daję słowo, że tacy wegetarianie są właśnie tak popierdoleni. Miałem znajomą z usa która jest wegetarianką. Pierdoli 3 po 3 że żeby mieć jako tako rumianą cerę ale od 6 lat nie tknie mięsa 'bo to jest sprzeciw w stronę zabijaniu zwierząt” … albo, że 'ludzie są roślinożercami” … śmiać mi się chce ;D TO PO CO MAMY KŁY I SIEKACZE się pytam?!?! Gadżet eXtra od Pana Boga?? Roślinożerne zwierzęta nie posiadają kłów!! nie bądźmy śmieszni… przecież tacy ludzie szkodzą tylko i wyłącznie sobie, bo mózg nie jest odżywiany prawidłowo i mają kłopoty z myśleniem. tyle pozdrawiam Maciex

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Drogi chujowiczu, masz dużo racji w swoim poście (szczególnie jego końcówka ;-D ) ale… no właśnie, wegetarianie którzy starają się narzucić swój tryb bytu innym są równie pojebani co feministki, nie ma co tu przeczyć(osobiście znam jednego takiego ale ten akurat nie napierdala nikomu o swoim stylu odżywiania). Co do ekologii, uważam, że jest słuszna bo nie chce żyć w syfie i sam staram się nie smiecić, oszczędzać itp. Straty w elektrowni? no cóż, może doszliby do wniosku, że trzeba zminieć tryb pozyskiwania energi a nie tylko niszczyć i dążyć do samodestrukcji jak ty to określiłeś. A zwierzaki lubie i szkoda mi ich, że umierają za ludzką bezmyślność (mam tu na myśli katastrofy eklologiczne) ale jak chce się najeść to musze wybierać, ja albo on, nie ma współczucia w tej kwesti bo ktoś musi umrzeć, żeby ktoś musiał przeżyć. Prawo natury, a ich nie trzeba tłumaczyć. A co do promowania homosiów, to już to się dzieje. Nie wiem jak mogłeś tego nie zauważyć(wydaje mi się, że jesteś dosyć rozgarnięty ;-/) ale popatrz na samą parade organizowaną w Warszawie przez kochaną euro-komunę.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. spokojnie ludzie moda to moda i jak każdy szał minie, nie jadlam miesa tez przez kilkanascie lat, ale to bylo zanim jeszcze ktos zrobil tego styl zycia ( jezeli taki szal wogole istnieje, bo nie zauwazylam)za to widze problem z odchudzaniem, bo laski teraz o niczym innym nie gadaja:/ i chuj trzeba to przeczekac i zobaczyć co bedzie dalej. A co do gaszenia światła to wyobrażacie sobie ile to prądu wpierdoli jak po tej godzinie caly swiat włączy sprzęty? kurwa przeciez kazdy debil wie ze samo włączenie zjada najwiecej pradu. Tyle ze tu nie chodzi o oszczędzanie ale reklamę, i może poprostu żeby ludzie sami z siebie zaczęli sie nad tym zastanawiać…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. nasze jedzenie sra na ich jedzenie.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Taaak.. znam ten ból! Mam jedną koleżankę… nie je mięsa i wysoko zadziera nos z tego powodu! Ale jak widać, nie do końca wierzy w te swoje idee, bo kiedyś stwierdziła „jem rybę, wiesz mój organizm czasem potrzebuje”! Hm… więc chyba oszukuje sama siebie i wszystkich dookoła! Ok, ja przyznaje, że jak pomyślę, że to mięsko biegało sobie kiedyś, to może trochę mi się odechciewa, ale tak jak jest wspomniane w wypowiedzi i komentarzach – jesteśmy ludźmi i taka nasza natura! 🙂
    A.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. he he racja, dobry post. Ludzie muszą jeść mięso i nie ma bata żeby było inaczej. Doceniam fakt że komuś przykro że trzeba było zabić to zwierzę żeby mieć kotleta na obiad ale tak już jest. Co z tego że stanę się wegetarianinem skoro ludzie dalej będą zabijać zwierzęta i nic tego nie zmieni. Wolę być zdrowym i niech każdy martwi się o siebie i najlepiej martwić się tym że to ludzie w niektórych częściach świata zabijają siebie nawzajem

    0

    0
    Odpowiedz
  10. taki już jest świat. zwierzęta są hodowane, uprawiane można by rzecz więc, że są towarem, przedmiotem gospodarczym. z innej strony człowiek też jest podobnym tworem tylko bardzo niewielu dopuściłoby to do wiadomości. ogólnie społeczeństwo jest też uprawiane. wbijanie na masową skalę idei do ludzkich umysłów, wszelkiego rodzaju indoktrynacja czy też sam sposób życia ludzi jest niczym więcej jak jednym wielkim master planem. przedszkole, szkoła, praca, wszelka rekrutacja, czy też nawet sam rynek pracy na którym jakby nie patrzeć towarem jest człowiek. tak jak na rynku mięsa towarem jest zwierze a na rynku walutowym pieniądze jako najbardziej płynne aktywa.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Nie pisz tak długich przemyśleń, bo nie chce się tego czytać.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Nie napisałem tego dla takich osób jak ty. Nie masz nic do powiedzienia to sklej.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. To mięso które jesz z supermarketów to 90% solanka napompowana wstrzykiwarką. Mięso które jesz naprawdę powoduje choroby. Co innego takie mięso jakie jedli ludzie do XX wieku z lasu upolowaną dziczyznę. Zdrowa czysta zwierzyna, takie mięso dawało siłę dlatego ryserstwo miało siłę mieczem wywijać a to co dzisiaj wpierdzielasz to sam syf. Ja jestem wegetarianem od 3 lat ale sam dla siebie i nikomu nie pierdolę na lewo i prawo żeby przestał jeść mięso. Każdy sam podejmuje decyzje za swoje życie. Natomiast zgadzam się co do tych jednodniowych idiotycznych akcji „zgaś światło” walentynki i inne tym podobne. Co to daje że zgasisz światło na dzień? nic. Jak już ktoś ma kochać kogoś to cały rok niech okazuje to uczucie a nie tylko w walentynki, jeśli chcesz być przyjazny środowisku to każdego dnia wyrzucaj śmiecie do kosza a nie tylko od święta. takie moje zdanie i chuj.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. lepsza mania na wegetarianizm i ekologię niż tylko na to żeby się schlać czy zjarać. nie lubię zadzierania nosa z powodu bycia wege czy eko, ale bardzo to popieram, i czuję się w pewien sposób dumna. po cichu, bo nie czuję potrzeby obnoszenia się z tym. ale jednak dumna.

    0

    0
    Odpowiedz

Głupi upór

Chujnia to wtedy, jak w rozmowie z dziewczyną, do której coś czujesz, zaczynasz udowadniać swoje racje w jakimś temacie i się zacietrzewisz. Potem nachodzi refleksja – i na chuj ja się tak spuszczałem przy swoim i upierałem. Teraz ona jest zirytowana i pewnie się nie odezwie do mnie, a mi na niej zależy bo jest świetna. Nie ma to jak „autoreklama”, i to jeszcze na etapie starania się o względy – nic tylko walić w ten pusty łeb mój…

27
42
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Głupi upór"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zacytuję fragment utworu Blind Guardian: „should I say I was wrong if I’m right?”.
    Chujowa sytuacja, niestety znam z autopsji. Nie wiadomo co robić. Przyznać jej rację, jeśli niekonieczne ją ma? Tak źle i tak niedobrze :/

    0

    0
    Odpowiedz
  3. no kurwa nareszcie ktoś to powiedział!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Wg mnie nie ma ważniejszej rzeczy niż własne zdanie. Jeśli ktoś ma inne, niech przedstawi argumenty. To samo w relacjach damsko-męskich – a po chuj we wszystkim się zgadzać, do tego miotać jak chorągiewka, uważać żeby nie obrazić majestatu. Jeśli panna się irytuje, że masz inne zdanie, to jej problem. Im wcześniej zauważysz jej wady, tym lepiej.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. (autor) Ano właśnie- sama mówi że woli facetów z charakterem. Jak przyznasz rację- jesteś cipa. Jak będziesz udowadniał- irytacja i nerwy. Na dokładkę nawet nie dyskutowaliśmy o tej samej rzeczy. Mam przybliżyć temat?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. no, przybliżaj, napisz co tam, bo niewiele sczaiłam

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Kolego nie masz co się łamać. Jeżeli nie akceptuje Cię jakim jesteś to niech spierdala.
    Z mojego doświadczenia wiem, iż kobiety wolą mężczyzn z charakterem i swoim zdaniem, a więc nie bądź „pipą”.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. (autor) Prawdę mówiąc wywód sprowadzał się do stwierdzenia kto ze statystyczno- mechanicznego (fizycznego? spotkaniowego?) punktu widzenia ma większe szanse na związek- mężczyzna czy kobieta. Głownie chodziło mi tylko o sam początek procesu zawiązywania znajomości, o czysto mechaniczną stronę- jeśli siedzisz w domu to szanse marne, jeśli jesteś w grupie ludzi- szanse rosną. A ponieważ i faceci i kobiety są skonstruowane tak jak są, wydaje mi się że to dziewczyna w statystycznej grupie ma więcej „trafień”, więcej przedstawicieli płci brzydkiej do niej podejdzie niż odwrotnie. Po prostu wydaje mi się że wiele (nie wszystkie!) dziewczyn podświadomie dąży do bycia zdobywaną. I tak samo wielu facetów dąży do zdobywania ergo częściej facet facet podejdzie i zaczepi niż kobieta. To co późnej się będzie działo to już inna para kaloszy- chodzi o zwykłą mechanikę działania płci. No i o to poszło. Ja próbowałem wyjaśnić że nie chodzi mi o to, że przecież kobiecie facet może się nie spodobać, że są tacy faceci co nie podejdą i takie kobiety które spławiają… Chodziło mi o czystą statystykę i tyle. Ale to że widziałem że ja o jednym a ona o drugiem wcale nie znaczyło że muszę koniecznie to jej pokazać. Za dużo uporu a za mało odpuszczenia… No i od tamtej rozmowy relacje pochłodniały dramatycznie. O ile można nazwać to relacjami bo po prostu nie mamy kontaktu. I co- odezwać się teraz? Sam napisałem że jak będzie miała ochotę pogadać to żeby dała znać (bo wtedy, dzień po, miała chandrę). Tyle że z dziewczynami nic nie jest tak oczywiste jakbyśmy chcieli:) Sorry za rozpisanie się;P

    0

    0
    Odpowiedz

Wczesna ciąża

Wkurzają mnie 15-16 latki zachodzące w ciążę i użalające się nad sobą – oj jaka to ja jestem biedna. Boję się reakcji rodziców, otoczenia, tego, że sobie nie poradzę. A to jest żałosne, bo jeśli dojrzała do seksu to niech teraz wychowuje to dziecko! Przecież to jeszcze dzieci! Dzieci rodzą dzieci – kompletna paranoja! Jak ci się dziewczynko kurwienia zachciało to męcz się teraz sama! Żal mi jedynie tych małych istotek, które nie są niczemu winne tego, że mają taką matkę(?). Dzieci opamiętajcie się! Seks to nie zabawa!

20
51
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Wczesna ciąża"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Buhahaha, najbardziej to mnie rozpierdoliło 'dzieci, sex to nie zabawa’ heh, skoro dla Ciebie to nie zabawa, to chyba naprawdę musisz być niechcianym paszczurem xD Chciałbym Ci jeszcze tylko przypomnieć że delfiny i ludzie uprawiają sex dla przyjemności i żeby sie rozerwać (czyt. Zabawić).

    0

    0
    Odpowiedz
  3. A mnie wkurwia jak idzie taka 16-17 stka, z wózkiem kręci dupą, pali fajkę itp, kiedyś byłem świadkiem wydarzenia które doprowadziło mnie do istnej furii. Idzie młoda mamusia trzyma dziecko na piersiach nie wiem jak nazywa się to nosidełko ale twarz była skierowana w stronę matki a ona pali papieroska dmuchając dziecku prosto w twarz! Kurwa jak widzę takich ludzi to Hitlera rozumiem

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zgadzam się! A się dziwią że są w ciąży skoro ich najlepszą metodą antykoncepcji to „stosunek przerywany”. Najbardziej żenujące jest to że mimo postępu w medycynie i antykoncepcji liczba młodocianych matek stale wzrasta! Ale za to prawnicy mają coraz lepiej , bo jak wiadomo większość wpadek kończy się ślubem, a śluby wzięte ze względu na dziecko nie trwają zbyt długo 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Bardzo trafnie powiedziane-świetny post.
    No cóż taka prawda że kobiety ogólnie są żenująco tępe,a te z młodego pokolenia nie szanują się zupełnie.Takie małoletnie ścierwa…
    I też ich nie szkoda mi zupełnie ale dzieciak już na starcie ma gorzej…no chyba że będzie miał ogarniętych dziadków…
    Gdybym był wierzący to powiedziałbym Boże,widzisz i nie grzmisz…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Z tego co mi wiadomo do zrobienia dziecka potrzeba dwóch osób!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. 100% poparcia. Nic dodać nic ująć.
    Myślę, że dobrze by się stało gdyby naprawde nastąpił jakiś koniec świata czy coś, bo patrząc na to co się dzieje w Polsce i na całym świecie to mnie kurwica bierze az mnie w chuju drze!
    13 letnie dzieci dają dupy za nowe dzinsy czy doładowanie do telefonu…
    przeciez to sie kurwa w głowie nie miesci.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Heh… są takie, które się nie użalają… a wręcz przeciwnie, chodzą z dupą wyżej niż nos 😛

    A.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Przecież po to dziewczyny są aby je obracać i aby obracać się dawały – Pan Bóg obdarzył je kurewską naturą. Ot i wszystko.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Do autora komentarza powyżej: tekst jak z „piosenek” Dra Albonisty 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  11. „13 letnie dzieci dają dupy za doładowanie do telefonu… przeciez to sie kurwa w głowie nie miesci” hahah dobry tekst 😀 …a tak poważnie to masz rację Chujowiczu. Paranoja, PARANOJA! Dzieci rodzą dzieci, pieprzone madonny robią setną skrobankę, inne kobiety na całym świecie też, a jak się nie da to WYRZUCAJĄ SWOJE WŁASNE DZIECKO NA ŚMIETNIK! PARANOJA! a w krajach rozwiniętych w dzielnicach biedoty zlansowani szmaciarze wyglądający jak pedały w najdroższych sprzetach, np z ipodami? czy innym syfem są mordowani na ulicach, a mordercy kradną im mp3/telefon… paranoja! Jedni warci drugich. A na samym końcu my musimy to wszystko oglądać i o tym rozmawiać, bo przecież milczeć się nie da na taki temat…Pozdrawiam Maciex

    0

    0
    Odpowiedz
  12. No nie dziwo, że ilość nastoletnich matek rośnie bo najczęściej jaka matka taka córka, kulturę ( albo jej brak ) się wynosi z domu a co ona ma wynieść z takiej chaty gdzie matka prawie jak jej siostra, ojciec złodziej i pijak a koleżanki nie lepsze, brak priorytetów, brak wzorców, mózgu no i gumek… i mała fasolka biedna rośnie w takim niegodnym brzuchu:/

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Zarówno panny jak i goście w takim wieku nie bardzo mi pasują na seks. Oczywiście to jest zabawa, ale zabawa z głową ,której nie mają ludzie w tym wieku. Poza tym hasło do każdego: Jak się sam nie poszanujesz, nikt Cię nie poszanuje. Pozdro 600 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Do 8 To fakt co racja to racja.

    0

    0
    Odpowiedz

Miłość zabija…

Witam, wkurwia mnie postępowanie mojego chłopaka… Kocham go ponad życie, ale nie rozumiem dlaczego On jest taki namolny… Nie mogę zrobić niczego sama, czuję się jakbym była psem na łańcuchu, który ma ograniczone miejsce swojej egzystencji… Ja rozumiem chce czuć się potrzebny, chce dla mnie jak najlepiej, ale nie rozumiem, że ja potrzebuje trochę swobody, jak każdy człowiek. Chujnia totalna, bo jak mówię mu co mnie boli, to zaraz się obraża, puszcza fochy i twierdzi, że chcę ograniczać kontakt, a to jest chuja prawda, nienawidzę jak zarzuca mi coś, co nie jest prawdą, i twierdzi, że on ma rację, ale do chuja nie siedzi w mojej głowie, żeby znać moje wszystkie myśli i mnie oceniać. Widzi tylko to co zrobię źle, a nie docenia tego co robię dobrze. kocham Go, chcę być z nim do końca swego istnienia i nawet jeden dzień dłużej, ale On tego nie zauważa, że jest dla mnie wszystkim. Chujnia i śrut…

24
42
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Miłość zabija…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. powiedz to jemu nie nam

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Dziewczyno taki jest bo mu zależy na tobie z tym że jest ciotą a to rodzi problem, nie potrafi okazać Ci zainteresowania i miłości po męsku, nic z tym nie zrobisz po prostu taki jest i chuj, możesz najwyżej przemówić mu do rozsądku żeby nie fochował się o byle co jak baba. Na przyszłość uważaj bo jego zazdrość może nawet już dziś przewyższać normę a to uwierz mi jest chujnia, zaczną się zakazy, jeśli się teraz fochuje to co będzie gdy powiesz że idziesz pobalować z koleżankami, wtedy poczujesz co to znaczy być w złotej klatce. Chujnia będzie. Pogadajcie tylko nie jak dzieciarnia tylko jak dorośli. Rozumiem kobieta ale jak facet może się obrazić jak dziewczyna mówi mu co ją boli powinien zakodować w głowie i postawić się problemowi na przyszłość, jeśli oczywiście to on głupio się zachowuję. Dla mnie gdy kobieta w sposób opanowany przedstawia problem i chce go rozwiązać na drodze dyplomacji jest dla mnie złotem. Większość pierdoli bzdury pod nosem i za nic w świecie nie można się z takimi dogadać. Nie chce straszyć ale ciężko to widzę, pewnie mami synek napisz coś o nim, ma wszystko czy musi zapierdalać?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Twój chłopak jest zjebem, przykro mi. Sama znam parę w której facet zachowuje się tak samo )albo i jeszcze gorzej) ale dziewczyna go „kocha” więc go nie zostawi. Paranoja!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. nie narzekaj,chciałabym spędzać ze swoim facetem tyle czasu co ty nawet kosztem tego ze by mnie ograniczał.Lepsze to niż to ze ktoś z kim chcesz być jest setki km od ciebie i widzicie się z doskoku.Ja mam w dupie swobodę bo chce być akurat z nim a go nie ma.A jeśli chodzi o Twoją sytuacje to brak porozumienia rodzi problemy…ludzie gadajcie ze sobą o wszystkim,nawet o tych trudnych sprawach,szczególnie o nich a unikniecie polowy problemów i niedomówień w związkach,pozdr

    0

    0
    Odpowiedz
  6. ja mam to samo, tylko że jestem facetem. Na początku nie miałem roboty, to się fochała że jestem nierobem, jeszcze się uczę i trudno mi było znaleźć pracę. Gdy w końcu się udało (wziąłem tak jak radziła „pierwszą lepszą fuchę”) to okazało się że daleko, po robocie nie mam siły chodzić, bo nie wiem czy bardziej mnie męczy sama praca czy podróż do niej i teraz też jest niedobrze, bo „za mało czasu spędzamy razem”. Jak chcę się umówić na piwko z kolegą to źle, jak nie mam ochoty do niej iść albo jestem zmęczony, lub chce odespać nockę – też źle. Czasami jest ciężko ale kocham ją. Za to jak ona teraz nagle „musi” się uczyć do matury to powiedziała „musimy ograniczyć kontakty” i chuj, muszę się podporządkować bo nie chce z kolei słuchać pierdolenia jej mamusi że przeze mnie nie zda matury. Chujnia. PEACE AND LOVE

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Miałem tak samo co Pan powyżej, jak mi coś wyskoczyło i nie mogłem przyjechać to wielka awantura że za mało się widzimy ale jak ona mnie informuję że dzisiaj się nie zobaczymy bo idzie z mamusią na zakupy to ja kurwa oczywiście muszę zrozumieć. Ciągle chcą zrozumienia jednocześnie ani trochę go nie okazując, chujnia, jak wszystkie baby są takie czego bardzo bym nie chciał to wypierdolić wszystkie w kosmos

    0

    0
    Odpowiedz

Złamana noga

Wiosna idzie, ostatni lekki semestr na studiach, a ja wczoraj nogę ułamałem… Na nartach oczywiście, na których byłem 2 raz w życiu. Wydawało się fajnie ale chyba do końca życia będę nienawidził tego sportu…

32
50
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Złamana noga"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zazdroszczę, że byłeś na nartach. Mnie w tym sezonie niestety ominęły i trochę mnie to wkurza… ale nie ma tego złego, może i nie mam nart, ale mam za to słońce i plażę;)

    0

    0
    Odpowiedz
  3. (do autora 1 komentarza ;p)
    ..i całą noge 😀

    0

    0
    Odpowiedz

Brak hajsu

Nie mam kasy i jest chujowo. Weź przeżyj tu człowieku za 950 zł miesięcznie, gdzie za własny kąt płacisz 450zł. Pojebany kraj. Już ja nie chcę wydawać kasy na jakieś luksusy, ale żeby na opłaty i żarcie chociaż starczyło… Odmawiam sobie wszystkiego – piwo od ponad pół roku to tylko na półkach w sklepie widzę, smak lepszego mięsa zapomniałem i w ogóle marny żywot człowieka poczciwego.

29
37
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Brak hajsu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. zaraz Ci napiszą, że na internet to Cie stać 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  3. ja miałem 975zl na mies a za mieszkanie płaciłem 650zł. dziękuję 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Pojebany to Ty jesteś, a kraj mamy piękny tylko ludzie chujowi. Jeśli już to pojebany mamy rząd, który jest cyrkiem. Jeszcze pozostaje pytanie czy twój obecy stan jest skutkiem twojego lenistwa i braku chęci do nauki w przeszłości, czy padnięcia ofiarą naszej ukochanej, kapitalistycznej demokracji?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. szukaj alternatywnego zarobku, w internecie jest tego troche, sprzedaj coś na allegro, pożycz od rodziców. nie wierzę że ci nie dadzą 50 zł na pivo

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ja obecnie jestem stażystą – niewolnikiem, zapierdalam po 8 h dziennie za 700 zł chociaż to i tak dużo ponieważ słyszałem historie jak to za 400 zapierdalają. Na szczęście jeszcze rodzicie mi coś pomogą. Masz o wiele trudniej chujowiczu ale nie martw się żadna chujnia nie jest na tyle silna żeby trwać przy jednym człowieku do końca życia, chyba że ktoś jest leniem.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jesteś stażystą chyba w biedronce… Chociaż tam się zarabia ponad 1000zł, więc nie wiem.. :/

    0

    0
    Odpowiedz
  8. chyba ochujałeś! staż w biedronce – to pierwsza paranoja, ponad 1000zł – to druga! Ty chyba nie wiesz co to jest staż…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Co to jest to całe hajsu, o którym piszesz? To jakieś japońskie słowo?

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia regionalna

Lubię motoryzację i wszystko co jest z tym związane. Dawno temu robiłem prawo jazdy na kategorie B, później C, E do C i przyznaję, że jeździ mi się nie tylko dla zarobków ale i przyjemności. Ostatnimi czasy nastała (wreszcie!) piękna pogoda i stwierdziłem, że pojeździłbym sobie chętnie na jednośladzie. Jako że nie posiadam jeszcze uprawnień, to zacząłem rozglądać się za odpowiednim kursem. W moim wspaniałym, bogatym regionie kurs średnio waha się od 1000-1200 (!) zł na kategorię A. Szlag mnie trafia, bo mając znajomych na północy Polski słyszę, że średnia cena wynosi 500-600zł. No cholera jasna, to jest motocykl, a nie samochód ciężarowy. Z tego jak zrobiłem rozeznanie jeździ się na 125cm3, więc spalanie mają co najmniej dwa razy mniejsze od wszelkiego pokroju Micr. Pytanie skąd takie koszty i różnice w cenie? x lat temu 1100zł płaciłem za zrobienie kat. B. Chujnia drodzy Państwo, bo kto robił prawo jazdy na A wie, że na papierku się nie kończy i nawet te 2-3 stówy w kieszeni przydadzą się na drogi osprzęt. Dziwny ten kraj.

20
43
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Chujnia regionalna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Heh, X lat temu to ja płaciłem 200 zł za A i 700 za B…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. ja nie wiem co ty chcesz dokupić za 300zł. Mój cały „osprzęt” był równowartością motocykla, a jedynie buty i kask mam z wyższej półki. A co do ceny to różnie bywa, ja zapłaciłem 700zł ale tylko dlatego że ugadałem się na mniejszą liczbę godzin.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. z tym spalaniem to nie jest tak jak ty myślisz :).
    O ile mi wiadomo to za zdającym kurs jeździ instruktor w samochodzie.
    a ceny??
    Na mazurach to wiem że na A+B trzeba dać 2 kafle. Na samo B trzeba dać 1100-1300zł

    0

    0
    Odpowiedz
  5. kolego te dwie-trzy stówy traktuję jako dodatkowy pieniądz.
    Rękawice, kask, kurtka i wychodzi spokojnie 2000zł. Dlatego przy takiej kwocie mieć te 2-3stówy w zapasie to zawsze coś.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. tak się składa, ze robię A i płacę 900zł. Nie wydaje mi się, że na północy płacą 500zł. Chyba, że sama teoria, bez jazd.

    0

    0
    Odpowiedz

Kawasaki Ninja ZX9R

Kupiłem motocykl i dziewczyna mnie rzuciła. Byłem z nią 3 lata 😐

35
48
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Kawasaki Ninja ZX9R"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ha! Widzisz – sam jesteś sobie winien.. gdybyś się porwał na ZX10R z tegorocznej tasiemki, to nie mógłbyś jej od tego cudeńka odpędzić, a że kupiłeś przeciętniaka, to się nie dziw. Głowa do góry znajdź dobrą robotę, weź najnowszą bestię na raty i się nie opędzisz 😀
    Tylko ostrożnie, bo ta bestia ma okrągłe 200 wściekłych źrebaków 😮

    0

    0
    Odpowiedz
  3. zamast900 trza było kupić dwie 600 setki po jednej dla siebie i kobitki:)

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Jaki kolorek?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Skąd kupowales, allegro?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. ZX10R ma ~190KM gwoli ścisłości 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Może kupileś jej za ciasny kask…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Odnośnie „speca” od ścisłości.. Kawasaki Ninja ZX10R MA DWIEŚCIE KONI MECHANICZNYCH! Doczytaj się dokładnie, zajrzyj na stronę choćby tą: http://www.kawasaki.pl/ZX-10R
    i mi tu nie mędrkuj :/

    0

    0
    Odpowiedz
  9. może była zazdrosna.. pierdol to, ciesz się życiem i motocyklem, ja też dzisiaj zerwałem z moją i czuje się zajebiście 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  10. spokojnie, z taką bestią szybko znajdziesz nową 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  11. kawasaki jebn*j w krzaki 😛 kup Honde!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Porażacie mnie… tracę przez Was wiarę w normalnych facetów! 😛

    A.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Męskich nie było?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Pewnie liczyła, że kase zbierasz na ślub, a nie na motocykl hehe

    0

    0
    Odpowiedz
  15. „Porażacie mnie… tracę przez Was wiarę w normalnych facetów! 😛 A.”

    ja też kiedyś wierzyłem w normalne kobiety.. ale takich nie ma 😛

    0

    0
    Odpowiedz

O co chodzi takim ludziom?

Mam znajomą, która jak sądzę chce się ze mną zadawać, bo no to wskazuje jej zachowanie. Lubię ją bardzo, sądziłem, że ona mnie też, ale w pewnej rozmowie powiedziała mi, że „nie obchodzi ją co kto o niej myśli i czy chce się z nią zadawać.”. Zależy mi na niej – nie mam wielu znajomych, żadnych przyjaciół, trudno nawiązuje kontakty z ludźmi więc naprawdę mi na niej zależy, ale jak mam dalej się z nią zadawać skoro ona otwarcie mówi, że nie obchodzi ją czyjakolwiek opinia? To trochę toksyczne – ja staram się, pomagam jej jak tylko mogę, a jeśli ja bym potrzebował pomocy to jakoś wątpię, żebym mógł na nią liczyć. W porządku – niech nie pomaga skoro nie potrafi i nie ma możliwości, ale przynajmniej nie musi wygłaszać takich opinii. Nie wiem czy powinienem w ogóle się jeszcze do niej odzywać. Robi mi się przykro gdy widzę ją w złym humorze, ona też nie potrafi za bardzo rozmawiać z ludźmi więc kiedy widzę, że źle się czuje w towarzystwie, w którym ja jakoś sobie daję radę (mimo moich problemów z relacjami międzyludzkimi) to rozmawiam z nią o czymkolwiek ona chce – żeby też mogła coś powiedzieć i nie stała tam wpatrzona w ziemię. Kurwa – tyle starania, bycia dla niej, tylko po to żeby usłyszeć, że jeśli nie chce się z nią zadawać to nie zrobi to na niej najmniejszego wrażenia. Kiedy się do niej nie odzywam (bo już po prostu nie mam czasem o czym) to myśli, że się na nią obraziłem. Sama nie zacznie żadnego tematu więc to ja mam więcej powodów by mówić, że to ona tak naprawdę mnie nie lubi.

21
42
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "O co chodzi takim ludziom?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. robisz problemy, wrzuć na luz, jest dobrze.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Pierdol to. Nie warto, naprawdę, znam z autopsji :/
    Namęczysz sie jak cholera, a i tak nic z tego ostatecznie nie wyjdzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Robisz wywody na temat jednego zdania wyjętego z kontekstu. Może chodziło jej o kogoś zupełnie innego.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. pierdol ją zajmij się czymś w życiu to kogoś znajdziesz do pogaduchy

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Powiedz jej że Ci zależy. Inaczej nic z tego nie będzie. Dziewczynie na Tobie zależy tylko boi się że jeśli Ci to powie to możesz ją zostawić. Wiem to bo sama taka jestem (trudno nawiązuje kontakty z ludźmi). Nauczyło mnie tego życie że jeśli okazywałam ludziom że mi na nich zależy to mnie olewali. Dlatego mówi Ci że jej nie zależy na opini innych aby póżniej w razie czego powiedzieć – przecież od razu mówiłam że mi na Tobie nie zależy. Przejmij inicjatywę! Życzę powodzenia! 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  7. A może jej po prostu nikt dawno nie..(no wiesz o co chodzi, duży chłopiec jesteś), weź ją na piwko, albo na kolacje z winkiem i się sprawa do śniadania ustabilizuje, nie poznasz dziewczęcia następnego dnia:)

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Daj na luz – to jedna sprawa. Po drugie – za bardzo wchodzisz jej do dupy. Pokaz jej siebie raczej od meskiej strony niz przyjacielskiej. Troska jest wazna, ale z umiarem. Niech laska wie, ze moze na Ciebie liczyc, ale ze wszystkiego nie dostanie. Teraz zmierzasz do tego, aby skonczyc w szufladce dla przyjaciol – a to chujnia i srut w tym przypadku – trak czuje.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. tacy ludzie to sami nie wiedzą czego chcą. sami mają ze sobą problemy i są strasznymi egoistami. Ta dziewczyna w ogóle nie myśli o tym jak Ty możesz się czuć i czy Tobie jest przykro tylko cały czas o swoich problemach. Nie odzywaj się do niej przez parę dni i zobaczysz, czy sama zagada w ogóle. Albo powiedz jej, że nie chcesz takich ceregieli i żeby wasz kontakt był bardziej naturalny. Pewnie zanim coś powiesz musisz przemyśleć wszystkie sytuacje, żeby tylko nie było jakiegoś ukrytego, że możesz ją obrazić albo jest jej przykro. Powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Stary daj sobie spokój, z taką panną nic cie nie czeka, same probemy widzi wszędzie, znam to z własnego doświadczenia. Będziesz na głowie stawał, ale i tak zawsze będzie mało, zawsze się będzie liczyć tylko ona i jej problemy. Moja rada , spierdalaj jak najszybciej od Niej!!!! Wykończy cie. Powodzenia, miałem podobną chujnie do Ciebie. Dasz rade!!!!

    0

    0
    Odpowiedz

MegaTurboChujnia

1.Złapałam rzeżączkę od mojego wieloletniego faceta, który „rzekomo” nie wali mnie po rogach 2.Mam mięśniaki jak moja matka i babka i jak leczenie nie pomoże to wytną mi macicę więc dzieci mogę sobie oglądać na placu zabaw 3.Upierdalają mi drugi miesiąc premię, bo nie ma obrotu, a nie ma bo podnieśli ceny jak cholera i klientów brak MOJA WINA (yhym jassssne) 4.Ciągle tyje, mimo że przysięgam, że poza jogurtami i owocami nic nie jem 5.Na koniec kuzyn rozjebał mój nowiusieńki aparat cyfrowy. Co za w dupę kopana CHUJNIA!!!

29
45
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "MegaTurboChujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Moje rady:
    1. Faceta zostaw – będzie tak robił cały czas (jestem facetem, żeby nie było, że babska solidarność), w końcu może Ci coś gorszego do domu przyniesć

    2. Medycyna się rozwija, najważniejsze to każdą decyzję lekarza skonsultować z innym lekarzem. Poczytaj też na forach medycznych o lekarzach, ludzie często piszą, który jest dobry. Skoro na świecie jestes Ty i Twoja mama, to chyba najgorzej z tymi mięśniakami u Was nie jest

    3. Jak będa robić wałki, zacznij się rozglądać za inną pracą – jest coraz lepiej na rynku i nie ma co się na innych charatać

    4. Jeść trzeba zdrowo, każdy element musi się zawierać w diecie, owoce ze względu na dużo ilość cukru nie są akurat wskazane. Najlepsze białe mięso warzywa, ograniczenie produktów skrobiowych i codziennie (no powiedzmy prawie)jakis ruch, ale też bez katowania się, najlepiej jakieś długie – 1 godz. szybkie spacery np. do pracy jak komunikacją miejską to 3 prystanki wysiądz wcześniej i reszta na nogach. To że tyjesz to właśnie przez owoce i brak ruchu.

    5. Kuzyn niech aparat naprawi, lub kupi nowy odda kase – nie ma się co pierdolić zepsuł niech ponosi konsekwencje – chyba że prowadzisz organizację charytatywna.

    i po chujni. Moi prawnicy skontaktują się z Twoimi w sprawie honorarium.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. no masz trochę chunie no ale…
    dieta nie jest wymagana, jedynie co trzba to zdrowo się odżywiać, PAMIĘTAJ- tyjesz dlatego że masz nadwyżkę energii, nie ma gdzie u ciebie jej spalić (mało ruchu) możesz jeść nawet co drugi dzień golonkę, a jeśli masz dużo ruchu, nie przytyjesz. Owoce jak najbardziej jedz, co prawdą mają cukier, ale mało i naprawdę więcej z nich korzyści niż szkody. nie pij coli i tych słodkich napojów,gazowanych itp- bo to są bomby energetyczne(ilość cukru ogromna) którą to energię org nie ma gdzie zużyć(chyba że akurat wyciskasz 50kg na klate)i wątroba szybciutko przerabia na tłuszczyk. Po jednej puszce coli nie przytyjesz, ale pij codziennie a na efekty nie będzie trzeba długo czekać.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Przeczytałem post, przeczytałem odpowiedzi i doszedłem do wniosku, że gdyby wszyscy w tym kraju się tak do siebie odnosili, to byłoby 100 razy lepiej. Trafne rady dla potrzebującej osoby. Dawno nie zrobiło mi się tak miło na duchu, mimo że to nie moje sprawy. Koledze odpowiadającemu gratuluję rozsądku i dużego poziomu konkretów. Pozdrawiam oboje.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jogurty są tuczące. Przejdź na gorzką herbatę.

    0

    0
    Odpowiedz