Ostatnio nocowałem u kumpla, jedno piwo, drugie, piąte, siódme. No i w końcu zasnąłem na kanapie (Kupił ją nową za 800 zł.). Budzę się rano, patrzę, a ona cała obrzygana i oszczana, lipa jakich mało… Chujnia.
Zacięcie przy goleniu..
2011-07-08 23:43Jak co dzień poranna rutyna: prysznic i golenie… Jednak podczas golenia wszystko się zjebało… Zaciąłem się tak perfidnie, przez jebany dzwonek do drzwi, że teraz mam taką ranę, że chuj, a na dodatek w domu nie ma plastrów i musiałem zrobić prowizoryczny plaster sam z taśmy przeźroczystej i chusteczki higienicznej. Boli w chuj, myślałem, że zajebie tą sąsiadkę..
Komentarze do "Zacięcie przy goleniu.."
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Kup sobie maszynkę elektryczną…
00 -
Odpowiedz
To co to by było jak by ci przyszło ogolić jaja i pytę ??
00 -
Odpowiedz
Kup sobie skalpel
00 -
Odpowiedz
To co to by było jak byś jeszcze nogę złamał ??
00 -
Odpowiedz
to co Ty robiłeś z tą maszynką, że tak się wystraszyłeś ? ; p
00 -
Odpowiedz
A młoda sąsiedeczka czy stara sąsiadka?
00
Wspólny facet
2011-07-08 23:43Po odkryciu sensacji z koleżanką, zaczęłyśmy planować zemstę, ale sama prowadziłam oddzielne śledztwo, podczas którego dowiedziałam się, że oprócz nas dwóch 'nasz’ facet sypiał nie tylko z nami dwiema, ale także z bliżej niezidentyfikowaną Roksaną. Postanowiłam zapytać go o to wprost. Stwierdził „Nie wiem o czy mówisz, nawet nie znam żadnej Roksany. Uprawiałem seks z tobą, Moniką, Pauliną taką jedną Justyną, ale żadnej Roksany nie było.” Nie wytrzymałam i rzuciłam „Zdradzałeś mnie i nic o tym nie wiedziałam?!” A on na to „Nie zdradzałem, przecież nie jesteśmy małżeństwem. Poza tym nie pytałaś o to.” Byłam z tym człowiekiem prawie rok i naprawdę się zakochałam… CHUJNIA!
Komentarze do "Wspólny facet"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Nie dogadaliście się i tyle
00 -
Odpowiedz
Fragment z Roksaną dobry 🙂 Współczuję Ci, że Cię puścił kantem, ale jego szczere wyznanie w sprawie Roksi dla kogoś, kto obserwuje sytuację z boku jest śmieszne 🙂
00 -
Odpowiedz
A to chuj…
00 -
Odpowiedz
wiem, że dla Ciebie to pewnie rzeczywiście niezła chujnia, ale zgadzam się z kom. nr 2, że dla kogoś z boku to jest zabawne. śmiem twierdzić, że to jeden z lepszych wpisów jakie ostatnio miały miejsce.
00 -
Odpowiedz
Mężczyzna jako jedyny w tej historii nie rozkładał nóg. Chociaż, kto go tam wie…
00
Wszystko, brak męża itp…
2011-07-08 23:43Ale mnie wszystko wkurwia ostatnio!!! Jest chujowa pogoda za oknem, niby lato, niby jesień i ciągle przez to pokaszluje… Uczyć mi się nie chce!! zawsze coś lepszego, inne portale, które i tak mi robią tylko wodę z mózgu, no ale byle nie książki. Nie mam partnera, same debile, które chcą się tylko pieprzyć i zero widoku jakiegokolwiek wartościowego przyszłego męża. Wszyscy ostatnio rodzą dzieci, nie wiem czy chciane, czy też nie, ale wszyscy się pytają – to ty jeszcze nie masz swoich??? Jakby był ktoś fajny z kim chciałabym spędzić resztę życia i kto by mnie nie robił ciągle w chuja, to może i bym posiadała!!! W pracy kolejna chujnia, jebane instytucje… zero perspektywy podwyżki, jedynie koperta z wypowiedzeniem… Dodatkowo wszyscy moi znajomi gdzieś powyjeżdżali, a mi się nie chce, kocham miasto z którego pochodzę i marzy mi się już raczej domek w cichym miejscu bez pudelków, naszych klas i innych gówien, jestem tym wszystkim zmęczona… A najgorsze jest to, że nie jestem chyba w tym wszystkim jedyna. Chyba wolałabym żyć w czasach powojennych gdzie ceniło się ludzką pracę, miłość i poszanowanie bliźniego, nawet kasa była wtedy gówno warta i było w chuj lepiej. Hm co mnie jeszcze wkurwia?? Że mnie boli nos, brzuch, głowa, lewa pierś i chyba coś by się jeszcze znalazło. A już najlepsze w tym wszystkim jest to, że mimo, że się nudzę teraz to nie jestem w stanie nigdzie wyjść bo po prostu nie wierzę w ten świat, ludzi, marzenia… to wszystko nie istnieje i nie przynosi mi już żadnej radości na co dzień… albo mam depresję, albo jakiś problem?! Śrut!!!
Komentarze do "Wszystko, brak męża itp…"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
kiedy ostatnio uprawiałaś sex? bo chyba znam odpowiedź..
00 -
Odpowiedz
Cóż, ja też wolałbym urodzić się w latach powojennych. Najlepiej jakoś w latach 60′. 🙂 Wtedy faktycznie ceniono wysokie wartości, a społeczeństwo składało się z prawdziwych ludzi. Jedyne czego by mi brakowało, to muzyki metalowej i komputerów osobistych, ale… srać na to, bo i tak nie poznałbym wtedy tych rzeczy.
Pozdrawiam!01-
Odpowiedz
Wegetowałem, bo życiem tego nie wolno nazwać w patologicznej rodzinie z lat PRL.
Więc piszecie takie kurwa bzdury, że głowa mała!00
-
-
Odpowiedz
Oj jak bym taką kobietę jak ty spotkał i okazało się że jesteś na prawdę w porządku, a nie że poszalałaś i teraz zmądrzałaś to 3 miechy i bym Cię zaoobrączkował:)…mnie też to wkurwic co się dzieje, laski są takie same jak faceci, polecam film dobry rok z Russelem Crowe – poprawia nastrój:) i zaś sie chwilę żyje marzeniami
01 -
Odpowiedz
Cieszę się że nie jestem sam . Zyczę wytrwałości i pozdrawiam !
01-
Odpowiedz
To weź się za robotę!
00
-
-
Odpowiedz
Same wymagania jak się ma to się tak kończy!
Ja cieszę się tym co mam i kroczek po kroczku pracuje na swój lepszy byt.
A nie tylko siedzę i narzekam.00
Popaprani ludzie!
2011-07-08 23:43Dawno się na chujni nie udzielałem, a mam taki zły dzień, że przeleję wszystko co mnie boli! Co za ludzie w tym chorym kraju mieszkają..?! Rozpatrzmy tu przypadki w kategoriach wiekowych: oszczędźmy dzieci do lat 10. Ale tylko 10, bo powyżej tego szalonego progu, to się już komputerem posługiwać potrafią aż zbyt dobrze. I tu sięgnę do portalu naszej… sami wiecie. No niech to chuj upali, dziewczynki 12 letnie wstawiają zdjęcia, koniecznie w odcieniach szarości, ukazujące wielki żal i smutek po stracie ukochanego na całe życie! I te pseudofilozoficzne podpisy do zdjęć, jakie to życie jest niesprawiedliwe i głupie, a co takie dziecko może wiedzieć o życiu?! Albo jakieś ” @’! ” i inne kombinacje znaków. Do chuja, takie „coś” w języku polskim pisanym nie występuje! Przynajmniej z tego co mi wiadomo… Albo „słitaśne foteczki”, ja jebie, krew mnie zalewa! Mnie krew, a internet dzieci… No ale chuj tam, idźmy dalej. Ale niedużo dalej, tak gdzieś do wieku, no myślę że 14 lat nie jest tu wielką przesadą… i seks! Kto może to się wali, gdzie tylko się da! Co za moda nastała, dzieciaki spróbowały i w dupach się poprzewracało! Wystarczy wejść na dyskotekę gdzieś na wsi, zdecydowana większość to „młodzież” w wieku do lat 18, 20paro-latki to normalnie jak wapno już się musi czuć na takiej imprezie! Niektóre nastoletnie panienki wystylizowane na gorące suki, kręcą dupami, a chłopaki później spać nie mogą, albo się na lekcjach skupić w gimnazjum, jak patrzy na koleżankę z ławki obok i mu się widok z imprezy przypomina! Ech… Dobra, dalej, 20-30 lat (mój przedział wiekowy, nawiasem mówiąc). Tu mnie najbardziej wkurwia drechostwo, chociaż nie tylko. Moim zdaniem 20parę lat to wiek, kiedy naprawdę się powinno wziąć za siebie, postanowić coś, obrać jakiś kierunek w życiu i cel do którego się będzie dążyć..a przynajmniej wziąć się do jakiejś pracy! Bo nic mnie tak nie wkurwia w ludziach w tym wieku, jak ich nieróbstwo! Pomijam oczywiście tych, którzy się uczą – chwała im za to. Ale kurwa trolle włóczące się po osiedlach całymi dniami w za krótkich spodniach dresowych, białych skarpetkach i halówkach. Tępe chuje, co wy sobą reprezentujecie? Wydaje wam się, że jak najebiecie kogoś i zapierdolicie telefon to jesteście tacy zajebiści? Chuja prawda! Kiedyś zabraknie matki i ojca to się obsracie tak was życie po dupach skopie! I bardzo dobrze, może w końcu poznacie priorytety! Dobra, dalej, bo mi ciśnienie skacze… Teraz już bez kategorii wiekowych. Dużo rzeczy mnie wkurwia, ale chyba nic tak bardzo jak złodziejstwo! I to nie tylko złodziejstwo w sensie zajebywania rzeczy materialnych. Wkurwiają mnie wszyscy którzy pną się po trupach do celu! Pracodawcy, wykorzystujący biednych ludzi do cna! Jakieś śmieszne stawki godzinowe, omijanie przepisów, zatrudnianie na pół etatu, dofinansowania do szkoleń i inne chuje-muje! Wszystko do ich kieszeni bo ciągle mało Mało MAŁO! Na temat naszych polityków to się już nawet nie wypowiadam, bo to już chyba szczyt szczytów złodziejstwa! A żebyś Ty-zwykły człowieku dostał gdzieś jakieś godne stanowisko na państwowym? ZAPOMNIJ! Jak nie masz pleców to zapierdalaj jak Rumun – z całym szacunkiem dla Rumunów. Sami popaprańce w tym kraju żyją!!! Ludzie naprawdę interesujący się losem innych – oczywiście bezinteresownie! – to są JEDNOSTKI! Brak mi słów na opisanie tego gówna, chujni i dziadostwa jakie u nas panuje! Jak kogoś z podanych kategorii wiekowych niesłusznie obraziłem, to przepraszam, wińcie o to swoich współplemieńców. I co wy ludzie będziecie mi pieprzyć że w tym kraju to tacy ludzie, a w tym tacy. Zakończę swój wywód znanym przysłowiem w nieco zmienionej formie… Cudze ganicie, swojego nie znacie. Tak, Rodacy…
Komentarze do "Popaprani ludzie!"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Witamy w rzeczywistoci !!! W czasach tolerancji i miłości, bezmózgowia i konformizmu !!! Ale oczywiście takie rzeczy to tylko w tej luce czasoprzestrzeni jaką jest Polska. Bo już w Rosji, Izraelu, Wielkiej Brytani są sami wspaniali ludzie, czy też istoty nadludzie w porównaniu do niegodziwego rodu Polaków. Ach, rodacy, a raczej Euromiłośnicy,(bo z TEJ Polski już popioły zostały) i tak Osama was zajebie !!!
00 -
Odpowiedz
Z wieloma rzeczami się zgodzę, praktycznie chyba ze wszystkim, ale z drugiej strony jak sobie to czytam to zawsze słyszę od znajomych albo właśnie gdzieś przeczytam, że ludzi wkurwiają te małolaty na nk z popierdolonymi zdjęciami… no cóż ja mam lepsze rzeczy do roboty niż wchodzenie na nk i oglądanie takich fotek >.< mnie się takie coś też nie podoba dlatego nie wchodzę i nie patrze ;p
00 -
Odpowiedz -
Odpowiedz
do ostatniego komentarza: a nie potrafisz samemu coś napisać, tylko musisz kopiować wypowiedzi innych dodając tylko jakieś drobne wtrącenia? 😉
00 -
Odpowiedz
Chujnia! Zgadzam się z Tobą… i podzielam wkurwienie 🙂
00 -
Odpowiedz
@up x 2
Tylko, że na moim blogu wyśmiewam takie użalanie, więc nie rozumiem po co miałbym pisać tekst w takim stylu? 😉 pozdro00
Skazany na samotność
2011-07-08 23:43Szlag może człowieka trafić gdy ma świadomość, że wszyscy jego znajomi mają kogoś, że najwięksi nawet wydawać by się mogło frajerzy mają swoje „drugie połówki”, a ja, facet który ma niemalże 20 lat nigdy nie miałem jakichkolwiek bliższych kontaktów z dziewczynami. Tak, jestem brzydki, a nawet gdybym był przystojny (a nie jestem) to jedyną szansą na bycie z kimś byłaby sytuacja w której jakaś dziewczyna by do mnie podeszła, bo ja sam jestem tak nieśmiały że rozpoczęcie rozmowy z nawet w miarę znaną mi dziewczyną jest dla mnie rzeczą niemożliwe. Drodzy psychologowie, jeśli chcecie zabłysnąć w środowisku naukowym to możecie odkryć i opisać nową fobię – fobię przed nawiązaniem kontaktów z dziewczynami – właśnie na moim przykładzie. Najgorsza jest świadomość tego, że do końca życia będzie się samotnym, bo przełamanie tej nieśmiałości nie jest dla mnie możliwe. Czytałem te wszystkie poradniki, po których to ludzie najbardziej nawet nieśmiali stawali się podrywaczami, i stwierdzić muszę że nic mi one nie dały, bo żeby je zastosować w praktyce trzeba się przełamać i podejść do dziewczyny. I tu wracam do punktu wyjścia. Obok tego wyroku dożywotniego na samotność dobijające jest obserwowanie ludzi o wiele ode mnie głupszych, nawet brzydszych, którzy kogoś mają. Na mnie żadna uwagi nie zwróci, a nawet jak zwróci, to ja będę tak onieśmielony, że wszystko schrzanię. Możecie pisać w komentarzach, że jestem frajer (wiem o tym), że powinienem się przełamać (też wiem, tyle że to niemożliwe), że nic nie stracę jak do jakiejś podejdę (też wiem, tyle że to dla mnie niemożliwe, jak ktoś jest chorobliwie nieśmiały, to może zrozumie), że mogę się upić, żeby się przełamać (w moim wypadku to nic nie daje). Pozostaje mi jedynie wyżalić się wam, drodzy chujowicze, bo nie mam nawet prawdziwego przyjaciela, któremu mógłbym o tym powiedzieć…
Komentarze do "Skazany na samotność"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
A nie możesz iść na imprezę, gdzie są dziewczyny i się napić? po alkoholu z nieśmiałości nie pozostaje nic ;)…
pozdrawiam!00 -
Odpowiedz
Hmmm.. ciężka sprawa, ale wiesz mam radę.. pewnie wyda Ci się śmieszna ale może pomoże, podobnie ja Mi 😉 Pierwsza sprawa, nie przejmuj się tak tym.. rób swoje (wiem, że ciężko), musisz mieć swoje zasady ale powoli pracuj nad sobą, nie chodzi odrazu o jakieś wielki podrywy. Możesz zacząc od rozmów z tymi dziewczynami z którymi masz najlepszy kontakt (musisz takie mieć) .. Spróbuj np. kiedyś zadzwonić do takiej, i poprostu pogadać, poćwiczyć gadkę i bez żadnych tam podtekstów. Powoli zbliżają się cieplejsze dni, wakacje.. wyjedź gdzieś, najlepiej ze znajomymi jeśli takich masz. Może poczujesz się pewniej na 'obcych terenach’.. a i dziewczyny na wakacjach są śmielsze do nawiązywania kontaków. Zobaczysz uda Ci się.. nie szukaj na siłę, sama przyjdzie..
Życzę powodzenia 😉
03 -
Odpowiedz
No to trochę chujnia. Może dobrym rozwiązaniem byłby kumpel, który mógłby zapoznać Ciebie z jakąś laska. Mówisz,że jesteś brzydki. Z tym też się da coś zrobić. Możesz chodzić na siłownie, nabierzesz masy, wyrzeźbisz ciało. Po za tym zacznij się lepiej ubierać, są różne str gdzie możesz czerpać inspiracje. Zacznij o sobie bardziej dbać to dziewczyny zaczną na Ciebie zwracać uwagę;)
00 -
Odpowiedz
Chujowiczu istnieje terapia dla takich jak ty wszystkie poradniki czy książki opierają się na czymś co można wyrazić w dwóch słowach -> zmuś się. Spróbuj podejść do sprawy z innej perspektywy, masz świadomość że jeśli nic nie zrobisz zostaniesz sam na całe życie, przerażające prawda gwarantuję Ci że jest to gorsza opcja niż drwiny że zrobiłeś z siebie debila miliona kobiet. Także zmuś się, działa to na podobnej zasadzie, masz burdel w pokoju musisz posprzątać a masz lenia, czy od razu jesteś skazany na porażkę? NIE wystarczy że się zmusisz i masz porządek a na wieczór będziesz zadowolony i czerpał satysfakcje że coś zrobiłeś i to doda Ci sił. Nie bądź podatny na krytykę, nie ulegaj jej, jeśli jesteś wartościowym człowiekiem zakoduj sobie zasadę, nieuzasadniona krytyka w twoją stronę jest komplementem. Widzisz fajna laskę, w twojej głowie pojawia się milion myśli zmuś się i zagadaj, jeśli się nie uda do do następnej i tak w kółko do skutku. Ja tak zrobiłem, panicznie bałem się rozmawiać z dziewczynami, spodobała mi się jedna w piekarni, wróciłem do domu ubrałem ładnego ciucha i poszedłem pod pretekstem kupienia bułki, zagadałem zaprosiłem na kawkę jej odpowiedź brzmiała niestety mam chłopaka ale gdybym nie miała to może może i uśmiech…. Pomimo porażki byłem z siebie dumny, przełamałem pierwsze lody później miałem już z górki, zmuś się a zobaczysz jakie to przynosi efekty, pozdrawiam
01 -
Odpowiedz
Przywyknij. Wtedy zapomnisz. Jak zapomnisz o tym to nie będzie cię to gnębić. A jak wtedy będzie ci to „koło dupy” latało, to wydarzy się coś, i poznasz jakąś dziewoje 🙂
00 -
Odpowiedz
Najpierw odpowiedz sobie na pytanie, czy przyczyną jest strach czy brak pewności siebie. Jeśli to pierwsze… Cóż jedni boją się pająków a inni mają stracha przed zrobieniem z siebie idioty w oczach kogoś (czy lęk przed niepowodzeniem). Na strach nie ma lekarstwa oprócz walki z własnym sobą. Sam miałem taki problem, dziewczyna wyraźnie daje mi znaki zainteresowania mną a ja zarówno jak i ona czekaliśmy pierwszy krok z przeciwnej strony. Kiedy po 2 latach znowu doszło do podobnej sytuacji powiedziałem sobie: No kurwa, teraz to nie bedę cierpiał, nie zjebie tego kolejny raz. Zaprzyśięgłem sobie na honor i na Boga (obie wartości są dla mnie ważne w życiu, więc nie spojrzałbym sobie w oczy jak bym nie spełnił tej obietnicy ;-0 ), że do niej zagadam. No i następnego dnia mimo, że miałem wielką kluchę w gardle, serce waliło jak dzwon i nogi mi się same uginały ze strachu zrobiłem to. Co prawda na początku nie mogłem wydać z siebie nic oprócz „cześć” ale po 2 minutkach była już moja ;-p. Do dziś uważam, że to było największe ośiągniecie w moim zyciu, żeby zebrac w sobie tyle odwagi co wtedy (ale oczywiśnie nic dłuższego z tego nie wyszło ;-D ). A jeśli brak ci pewności siebie… To najlepszym sposobem na to jest akceptacja sibie. Jak to zrobic? Są różne sposoby, ja osobiście preferuje medytacje. Po zaakceptowaniu samego sibie i odczuciu ciepła płynącego z mojego własnego wnętrza juz nawet nie myśle o samotności. Sam sobie wystarczam. A jeśli mam mozliwość pobyć z kimś to jeszcze lepiej. Ale nie ogranicza mi to życia. Także, powodzenia chujowiczu w odchujowianiu własnego „ja”.
01 -
Odpowiedz
Dzięki Wam, drodzy chujowicze, za wszystkie Wasze porady, niemniej jednak stwierdzić muszę, że wszelka próba ich zastosowania (nieraz tego wszystkiego spróbowałem) rozbija się o twardą fizyczną rzeczywistość. Wystarczy, że spojrzę w lustro i uświadamiam sobie jak bardzo jestem chujowy i choćbym nie wiem jak do dziewczyny mówił to i tak chujnia z tego wyjdzie ze względu na mój wygląd…
00 -
Odpowiedz
Wiem co czujesz mimo, że jestem dziewczyną. Dla mnie nawet rozmowa z moim bratem (ciotecznym) jest straszna! normalnie boje się z nim gadać (sic!). A co dopiero z innymi facetami. Pamiętam kiedyś na jakiejś „imprezie” koleś mnie złapał za kolano to aż podskoczyłam ;D aż wstyd do dziś odczuwam. Moje koleżanki albo mają kogoś na stałe albo zmieniają często chłopaków a ja nigdy nikogo nie miałam i się na to nie zapowiada. I też jestem brzydka (a przynajmniej ja tak myślę)z czego można wywnioskować, że przez to m.in. jestem nieśmiała (chorobliwie). Ale może kiedyś spotkamy kogoś z kim rozmowy będą nam sprawiać przyjemność, zero stresu. ;D oby!!! Trzymaj się!!!
00 -
Odpowiedz
Przeżyłem to samo – było, minęło. Lekarstwem na tę nieśmiałość jest… miłość. Spotkałem dziewczynę, którą widywałem od dłuższego czasu na ulicy i w szkole, a że nadarzyła się okazja, żeby zagadać – tak zrobiłem. Do dziś nie żałuję, bo mimo, że dwuletni związek nie dotrwał szczęśliwego zakończenia, nauczyłem się, że kobiecy dotyk nie jest straszny, a jest błogosławieństwem 😉
~kfjotek00 -
Odpowiedz
Skoro jacyś frajerzy czy głupki są w związkach, to na jakim poziomie są TE dziewczyny, które się z nimi związały?
Przejdzie Ci, głowa do góry 🙂00 -
Odpowiedz
Drogi Chujowiczu – mówisz, że masz prawie 20 lat, więc wnioskuję, że masz zdaną maturę i zaczynasz studia, albo przynajmniej coś koło tego. Dla mnie największym czynnikiem, który powodował u mnie nieśmiałość było środowisko, no niestety przez praktycznie całe gimnazjum i liceum byłem uważany za 'nieuka’ nie robiącego nic oprócz gry w piłkę i słuchania muzyki. W gruncie rzeczy to była prawda, nie zaprzeczam. Ale co istotne: 3/4 mojej klasy było totalnie zjebane, zagłaskane pupilki nowobogackich rodziców, faworyzowani przez nauczycieli!!!!:/ Mam na myśli to, że wkuwali nikomu niepotrzebne pierdoły typu wiedza o NATO(po chuj to komuś w liceum) i zdobywali olimpiady – okej, fajnie, ale nauczyciele byli w nich zapatrzeni i ich faworyzowali a ja zawsze byłem traktowany jakbym był nikim. Akurat się tak złożyło, że byłem w takiej 'zdolnej’ klasie. I to spowodowało u mnie nieśmiałość na każdym polu. W końcu wszyscy przegięli pałę(wychowawczyni pozwalała np. słuchać mp3 na lekcjach tym 'czempionom’ – śrut) i zmieniłem szkołę w 3 klasie liceum, trochę za późno ale ok. W nowej szkole było trochę lepiej, z początku nie bardzo, ponieważ przez pierwsze miesiące byłem outsiderem, bo wcześniej chodziłem do katola(śrut, nigdy nie dawajcie tam swoich dzieci), ale przez większość roku było naprawdę świetnie. W końcu podświadomie chyba powiedziałem sobie 'A pieprzyć to, jestem człowiek – mam swoją wartość. Nawet jeżeli małą, to i tak jestem wartościowy’ no i od tamtej pory z biegiem lat nabrałem tej pewności siebie, w międzyczasie zacząłem studiować i się uczyć(co też mi pomaga), poznałem dziewczynę z którą jestem już 4 lata. To tyle 🙂 mam nadzieję, że może mój wpis da Ci coś do myślenia, jeżeli okaże się, że masz podobnie. Pozdrawiam Maciex
00 -
Odpowiedz
idź na dziwki, poruchaj ale ostro i to cie ośmieli, będzsiesztraktował dziewczyny jak gówno…ale staż jest ważny, pochodź przez jakiś czas 6 miesięcy, zawsze do różnej i ruchjaj ją do upadłego. Dziewczyny głównie są od tego, co się przejmujesz. (ja też jestem brzydki i nawet połacie mięcha na klacie i łapach mi nie pomogły bo mordę mam jakbym na niej drut prostował prosto mówiąc.)
00 -
Odpowiedz
Ze mną nie ma aż tak źle (choć może gorzej), ja umiem wyrwać laskę, ale co z tego jeśli najpierw tulimy się, a po 2 tygodniach jest „CHUJNIA”xD i tak za każdym razem, nie ma o czym gadać itp. potem tak sobie szukam dziewczyny i nic ;.
A co do alko to ja na przykład po alkoholu staję się poważny co bardzo mnie wkur***(Ogólnie też jestem poważny raczej). Potem inni widząc to mówią: polać mu jeszcze, za mało wypił. Potem i tak gówno to daje, no może tyle, że czasem uda im się mnie najebać do końca ;/.10
Za grosz zaufania do syna (do mnie)
2011-07-08 23:43Dzisiaj, po ciężkim dniu w szkole ucieszony, że jest tydzień wolnego postanowiłem wyjść do kolegi. Wyszedłem około 17 i tak się zagadaliśmy, że o 21 zjawiłem się w domu, trzeźwy na 100%, może trochę o zaczerwienionych spojówkach przez jebany wiatr, który wiał i porywał ze sobą kroplę z kałuż… I co słyszę? Teraz zacytuje ojca (ale to chyba nie jest mój ojciec bo mnie to chyba musieli w szpitalu podmienić):”Ty to jakiś podejrzany jesteś”… Ja wkurzony ironicznie odpowiedziałem „tak, wypiłem trzy browary marki tyskie i spaliłem grama trawki.” On na to „Nie pyskuj, zamknij gębę” i jeszcze później, że kupi tester na narkotyki…
Czemu on nie ma do mnie za grosz szacunku i zaufania.. Twierdzi, że top ja mam mieć szacunek do jego osoby, ale jak mieć szacunek do kogoś, kto na każdym kroku cię oczernia i stawia zawsze w czarnym świetle?? Rozumiem, niektórzy napiszą „martwi się o ciebie” ale do kurwy czemu zawsze stwierdza, że piłem albo ćpałem.. To że raz na miesiąc, czasem dwa razy czasem mniej, zdarzy mi się wypić te kilka browarów z kolegami i przyjść do domu lekko wstawiony nie świadczy o tym, że jak przychodzę o tej jebanej 21 to od razu jestem pijany…
Rzygać mi się chce jak na niego patrzę.. Za nic szacunku, zaufania i zainteresowania swoim synem.. Nie widzi moich problemów a jak widzi, to podchodzi do tego z takim żartem, że jeszcze bardziej mnie dobija…
Wiem rodziców się nie wybiera..
Ale wiem już jakim nie mogę być ojcem, tego mnie on przez całe 17 lat mojej jebanej egzystencji nauczył, to znaczy nie nauczył tylko pokazał, ze…
KONIEC…
Komentarze do "Za grosz zaufania do syna (do mnie)"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Mam dokładnie to samo, jestem w twoim wieku! KURWA DOKŁADNIE TO SAMO! Trzymaj się ziomek. Pozdrawiam!
00 -
Odpowiedz
Tak, zainteresowania swojemu synowi nie okazuje wogóle… Rozumiem Cię, no ale nie przesadzaj. Gdyby nie był Tobą zainteresowany to byś skończył 17 lat temu na śmietniku. Rodzicie jak to rodzice. Wychowywali się w innych czasach, w innych warunkach. Nie oczekuj od nich, że będa tacy jak Ty byś chciał. Sam mam problem ze swoimi, ze względu na brak akceptacji co do moich przekonań i ciągłe zmuszanie mnie do aktywnego życia katolickiego, ale ich rozumiem i jednocześnie uważam że są zbyt tępi żeby porozmawiać ze mną poważnie o moich problemach. Bo od nich moge liczyć jedynie na wsparcie materialne. Jak sam napisałeś „Nie widzi moich problemów a jak widzi, to podchodzi do tego z takim żartem, że jeszcze bardziej mnie dobija”, wszyscy są inni i nikt Cię nie zrozumie w 100%. Jeśli nie miał sam takich problemów to ciężko będzie mu zrozumieć Twoje (być może i poważne). Jak będziesz miał własne dzieci to gwarantuje Ci, że się nie dogadacie w pewnych kwestiach co do wychowania. Spróbuj najnormalniej w świecie nie przyhcodzić do domu pod wpływem i zachowywać się chociaż neutralnie w stosunku do swojego starego, żeby się nie czepiał.
01 -
Odpowiedz
Też tak miałam :p Ale już mam, na całe szczęście, spokój ;D
10 -
Odpowiedz
A po co się irytować? Chce Cię podejrzewać, to niech podejrzewa. Lej na to. Skoro nie masz nic do ukrycia, to nie powinieneś się tak stresować.
~kfjotek00
Roztrojenie żołądka
2011-07-08 23:43Rzadko zdarza mi się na coś chorować, ale zazwyczaj jak już mnie jakieś kurewstwo złapie to samemu ni chuja nie mogę się wyleczyć. Wszystkie wspaniałe tabletki z reklam z uśmiechniętymi kutasami, którzy po 2 dniach ciężkiej grypy są zdrowi jak ryba bo łyknęli któryś z tych kolorowych prochów, działają gorzej niż herbata z miodem. W ogóle to powinni zakazać reklam tego całego gówna, bo rzygać mi się chce jak widzę w środku filmu pod rząd trzy reklamy środka anty-sraczka albo na hemoroidy. No więc jak już coś mi się dzieje ze zdrowiem to nic tylko zapierdalam do lekarza. I tu dopiero mój stan zdrowia się mega pogarsza. Jeszcze nigdy w życiu nie zdarzyło mi się iść do lekarza i się nie wkurwić. Rejestracja to jest w ogóle mój ulubiony moment. Dzwonię od 8:00 i przez pół godziny numer jest zajęty, a jak się dodzwonię 8:30 to już nie ma numerków. Jak to jest możliwe, że w 30 minut zarejestrowało się tyle ludzi, że przez cały dzień przychodnia nikogo więcej już nie przyjmie? No jak? No więc idę zarejestrować się osobiście i o 8:00 stoję przy okienku po to, żeby pizda głupia pielęgniarka o 8:05 poinformowała mnie, że nie ma numerków. Chuj mnie strzela tak, że nawet lekkie przeziębienie przeradza się w koklusz i totalny rozstrój żołądka. Od jakiegoś czasu nie chodzę już do przychodni bo nie mam na to siły. Nie raz zjebałem tam wszystkich albo wjebałem się bez kolejki do gabinetu ale ile można. No więc niedawno rozchorowałem się na żołądek. Przynajmniej tak myślałem, bo mnie napierdalał brzuch, miałem sraczkę i rzygałem po każdym posiłku. Bez zastanowienia poszedłem do prywatnej lecznicy żeby nie jebać się z tym rejestrowaniem. Zapłaciłem stówę za wizytę i już po 5 minutach lekarz poprosił mnie do gabinetu. Powiedziałem co mi jest i jak się czuję bla bla bla. Popatrzył na mnie, popatrzył na kartkę, coś tam przesunął w szufladzie i mówi do mnie tak: ?musi pan zrobić sobie wszystkie badania, krew, mocz, USG??. Wymienił pół miliona rzeczy, które muszę zrobić i kazał przyjść z wynikami za 2 dni. No to mi pomógł. Za sto złotych nic mi chuj nie pomógł tylko wysłał na wszystkie możliwe testy i badania. No cóż, czułem się fatalnie więc bez zastanowienia zapisałem się na te wszystkie pierdoły. Cały zestaw kosztował cztery stówy. Pięknie! Bo już skierowania chuj nie da, bo przecież prywatnie przyszedłem itd. No dobra płacę kupę forsy, to chociaż bez kolejki raz dwa będę miał zrobione. Chuja! Okazało się, że wyniki będą najwcześniej za tydzień. No więc zastanawiam się jak to jest możliwe, że lekarz który wysyła mnie na badania i każe przyjść za dwa dni, nie wie, że na wyniki czeka się tydzień??? No co za chuj! No nic, odebrałem wyniki więc zapierdalam resztkami sił (bo od tygodnia czuję się tak samo chujowo bez zmian). Oczywiście wchodzę a tu info, że muszę zapłacić stówkę za wizytę, no więc mówię, że już płaciłem tydzień temu i że miałem przyjść tylko z wynikami. ?Dobra, nie ma sprawy, proszę?. Wchodzę a pan doktor rzuca okiem na wyniki, coś tam pod nosem sobie bąka i mówi, że jeszcze dodatkowe badania są potrzebne bo coś tam. Chwila! (Mówię), ta jebana karteczka, na którą spojrzałeś przez 3 sekundy kosztowała czterysta złotych więc weź ją chłopie przestudiuj jak należy, bo tam jest pewnie napisane co mi jest, a ty jesteś lekarzem więc przeczytaj! Popatrzył chwilę i mówi: ?no właściwie, to tutaj z tych wyników nie widać żeby coś panu było, musi pan zrobić sobie inne badania?. Chuj mnie strzelił i krew zalała. Dobrze w takim razie proszę o zwolnienie, bo od tygodnia nie chodzę do pracy. Ok., tylko, że jak chcę zwolnienie to będę musiał zapłacić za konsultację ? sto złotych. Chuj! Kurwa! Trudno nie ma wyboru. Zapłaciłem. Dostałem L4 i poszedłem w pizdu! Badanie, na które mnie wysłał okazało się absolutnie nieodpowiednie w stosunku do moich objawów. Lekarz, który się tym zajmował zadał mi pytanie kto mnie tu przysłał z takimi objawami na to badanie? Kurwa! No kto? No lekarz inny jakiś chuj jebany, u którego byłem już dwa razy i to kolega tego drugiego debila, bo z tej samej lecznicy. Nie dość, że każdy jeden lekarz chuj co innego pierdoli, to nawet jak w jednej drużynie grają to każdy do innej bramki strzela. No więc jego w dupę zapierdolona mać od tygodnia ponad ledwo żyję, zapierdalam po lekarzach, laboratoriach i badaniach, wydałem już ponad sześć stów i co? Wielki chuj!!! Ani diagnozy, ani recepty, ani nawet nie wiem co mam do chuja dalej robić??? Jakie to jest pojebane i jak mnie to wkurwia!!! Tyle kasy poszło, w sumie to 1/2 mojej wypłaty. Chuj w dupę służbie zdrowia, jak i również prywatnym lekarzom.
Komentarze do "Roztrojenie żołądka"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Dam Ci drogi chujowiczu metodę na ten i następne razy. Kup sobie pół litra albo i 0,7, wypij sobie spokojnie w domu, a potem wyjdź na ulicę i czekaj na objawy tzw. „zaliczenia zgonu”. Zgarną Cię do izby wytrzeźwień, gdzie zrobią Ci komplet badań bez kolejki i czekania bo taki mają obowiązek. W końcu u nas pijak jest ważniejszy niż zwykły człowiek.
10 -
Odpowiedz
Ja bez żadnych lekarzy, mógłbym powiedzieć, że to grypa jelitowa. Bardzo „popularna” w tym okresie, sam niedawno przechodziłem. Siedzisz na kiblu, srasz i starasz się nie rzygać tak długo, dopóki nie skończy się biegunka.
Żyć nie umierać 😉00 -
Odpowiedz
to ty chyba masz rozstrojenie
00 -
Odpowiedz
nieciekawie, bez kitu ;/
00 -
Odpowiedz
100%prawda o jebanej służbie zdrowia(kto tak ich nazwał?!służba-dobre sobie).
00
Nienawidze ”NK”
2011-07-08 23:43Nie cierpię tego portalu! Aż mnie skręca gdy o nim słyszę. To takie żałosne gdy wchodzą tam ludzie od 10-18lat i wrzucają swoje coraz to nowe zdjęcia. I jeszcze te komentarze – sweet focia… nawet wtedy kiedy komuś się ona zupełnie nie podoba. Ten portal w zastraszająco szybkim tempie zmienia się w RedTube. Coraz więcej tapeciarek dodaje swoje pół nagie zdjęcia, a ”Pudziany” zdjęcia z gołą klatą która przypomina zwiędniętą łodygę kwiatka… Wcześniej to był portal dla ludzi dorosłych, którzy mieli odnajdywać się po latach, a teraz to portal dla dzieci neo i pokemonów! Nie mogę słuchać jak koleżanki opowiadają jakie to ostatnio dodały zdjęcie na ”nk” i jakie miały do niego komentarze. Pokemony mają wreszcie swoje miejsce spotkań! Założyciele tego portalu powinni jak najszybciej usunąć go, bo tylko wstyd im przynosi. Ale po co mają to robić skoro mogą zbić tyle kasy na pokemonach! Czy w tym kraju już nie ma normalnych ludzi? Jak nie ”mochery” to pokemony albo jeszcze inne ścierwo…
Komentarze do "Nienawidze ”NK”"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Bądzmy tolerancyjni 😉
00 -
Odpowiedz
„Czy w tym kraju już nie ma normalnych ludzi?” – ja bym słowo kraj, zamienił na świat. A co do tolerancji to niszczyć to jak się da, bo niedługo to dla ludzi normalnych trzeba będzie byc tolerancyjnym.
00 -
Odpowiedz
plebs też trzeba czymś nakarmić 😉
00 -
Odpowiedz
Nienawidzisz? Usuń. Wkurwiają Cię „sweet focie” i komentarze do nich? Nie oglądaj, nie czytaj. Można założyć konto, znaleźć zapomnianych znajomych, odnowić kontakt i usunąć konto. Można zrobić też to co napisałam, po czym zamiast usuwać, zostawić konto i czekać aż pozakładają sobie konta ci zapomniani znajomi, którzy go jeszcze nie założyli, odnowić z nimi kontakt i usunąć bądź nie. W przypadku czekania na kolejne osoby reagować tylko na powiadomienia o tym, że ktoś tam doszedł do klasy, bez przeglądania fotek, bez czytania komentarzy.
00 -
Odpowiedz
Ludzie inteligentni zazwyczaj nie brylują na takich chujowych portalach-jesteś ogarnięty,zdajesz sobie z tego sprawę to trzymasz się w kręgu podobnych do siebie i tyle:)
Jebać Nk jebać i też uważam że całe to pokemoniaste ścierwo należy tępić.Ja wczoraj pieprznąłem gazetą po łbie dwie słitaśne jebane nastki co pierdoliły przez komórkę mi nad głową.00
Pary na ławkach
2011-07-08 23:43Szlag mnie trafia na myśl, że nie mogę spokojnie przejść przez park i muszę obserwować liżące i prawie, że pieprzące się na ławkach pary. Każdy taki spacer przez park, do którego jestem zmuszony w drodze na i z uczelni podnosi mi niezmiernie ciśnienie. Mam jebane 20 lat i nigdy nie miałem żadnej dziewczyny, nigdy się nawet z żadną nie całowałem toteż jest oczywiste, że taki widok doprowadzić mnie może do szału. Ale co ich to obchodzi. W końcu oni muszą zademonstrować całemu światu jacy są szczęśliwi, aby przypomnieć innym, samotnym, brzydkim, nieśmiałym jak oni są nieszczęśliwi i jak mają chujowe życie.
Komentarze do "Pary na ławkach"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Spokojnie 😉 Codziennie przechodze to samo, ale jakoś mnie to nie rusza.
00 -
Odpowiedz
hahah tak gadaja pier*dolone noby
00 -
Odpowiedz
Hah, no to musisz stary znaleźć sobie dziewczynę, to przestaniesz się tym przejmować. ;] A poza tym wrzuć na luz, co Cię to obchodzi.;] Inna sprawa że mnie też czasami wkurza jak ludzie przesadzają i się liżą i obmacują na chama, ale tak jak mówiłem trzeba się wyluzować i myśleć o swoich sprawach. ;]
00 -
Odpowiedz
najgorzej to jest wtedy, jak idziesz przez ten jebany park ze świadomością, że właśnie ktoś Ciebie rzucił 😀
śrut!00 -
Odpowiedz
Świetnie Cię chłopie rozumiem. Mam dokładnie to samo
00 -
Odpowiedz
to jesteś cipą jak w wieku 20 lat gołej dupy nie widziałeś
00 -
Odpowiedz
to sygnał żebyś wreszcie to zmienił! naprawdę nawet pasztet może mieć świetną dziewczynę, wszystko jest kwestią pewności siebie. powiesz: ale ja jestem nieśmiały. to kurwa pracuj nad tym. naprawdę się da. 🙂
00 -
Odpowiedz
Na każdego przyjdzie pora żeby wyjąć mu z rozpora…
A co do ostentacyjnie śliniących się gówniarzy-przechodząc koło takich pierdolnij im w twarz głośnego lub śmierdzącego bąka.00 -
Odpowiedz
Nie łam się… I Ciebie miłość zmusi do pieprzenia się na ławce… 🙂
00

Hhahaahahahaha dobryyyyyyy 😀 zgniłem ostro typie ;D weź złam się jeszcze na tą kanapę hahahaha
Jak dobry kumpel to zrozumiał…ale kanapę wypadałoby uprać:)…kurwa no ale szczać nie musiałeś:)