Myślałam sobie ostatnio na ten temat – co to właściwie jest ta cała chujnia. I moje wprost niewiarygodne i rewelacyjne wnioski są następujące. Ludzie sami sobie robią chujnię. Ona nie pojawia się znikąd. Jeden drugiemu normalnie robi w buty. Albo nawet my sami sobie wbijamy gwoździe do trumny. I tak było, jest i będzie. A to dlatego, że ludzie są bardzo różni. Są i dobrzy i źli, są uczciwi i kłamcy. I nic się nie da z tym zrobić. Zawsze gdzieś na swojej drodze spotkamy kogoś, kto nam w jakiś sposób dojebie. Oby jak najmniej takich „spotkań”. To tyle. Dziękuję za uwagę.
Biada, biada!!!
2011-07-08 23:43Odpierdoliłam niezły numer. Mianowicie przespałam się z kolesiem, którego ledwo znałam. Nie żałuję w sumie tego, bo było zajebiście. Naprawdę, to był najlepszy seks jaki kiedykolwiek miałam. Zważywszy, że to mój drugi partner seksualny, więc nie mam zbyt dużej skali porównawczej. Ale wiem, że przeżyłam z nim 3 orgazmy w ciągu jednej nocy. Nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło. On teraz do mnie pisze takie różne teksty ale nic o wspólnym życiu czy coś tylko o zajebistej przygodzie, którą chce jak najszybciej powtórzyć. A ja – jebnięta w łeb – idę na to, pcham się w relację bez przyszłości. A może nie rozumiem facetów i okaże się, że on niedługo będzie chciał ze mną być, bo jemu ze mną jest tak samo. Bo przecież nie chciałby tego powtarzać, gdyby coś mu się nie podobało… Co nie zmienia faktu, że jestem zdrowo jebnięta.
Komentarze do "Biada, biada!!!"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
podaj numer telefonu
00 -
Odpowiedz
Nigdy wcześniej orgazmu nie miałaś, czy 3 podczas jednej nocy?
Twoje życie, jak dobrze Ci z myślą że rypiesz się z kimś bez zobowiązań..00 -
Odpowiedz
Pachnie mi tu prowokacją.
00 -
Odpowiedz
Czemu prowokacja? I czemu od razu „rypie się” z jakąś pogardą. Jak facet śpi z wieloma to jest ok, a jak dziewczyna to już niby szmata. Seks jest dla ludzi, skoro dziewczyna tego chce (a w sumie oboje tego chcą) to czemu by nie? Szmatą by była gdyby brała za to kasę a skoro TYLKO z nim uprawia seks to co w tym takiego strasznego? Ciemnota ludzi…
00 -
Odpowiedz
czy ten związek ma przyszłość, czy nie – musisz ocenić to sama. ale jedno Ci powiem, seks w moim przekonaniu to dosyć ważna sprawa. życie to nie tylko praca, dom, jedzenie, imprezy, spotkania itd., ale też bzykanie i warto tutaj też dobrze „dogadywać się” z partnerem. zaczęliście od łóżka, może reszta przyjdzie z czasem?
00 -
Odpowiedz
Jak było zajebiście i nie jebiesz kogoś po rogach to nie widzę przeciwwskazań. Jeb się jeb, faceci potrzebują takich właśnie kobit 😉
00 -
Odpowiedz
to jakaś małolata, co dopiero pozwoliła chłopakowi rękę w majtki włożyć i teraz przeżywa, udając uczuciową i krytyczną wobec siebie…
00 -
Odpowiedz
Seks jest dla ludzi ;-D ,ale taki bez zobowiązań wiadomo dla jakich ludzi jest przeznaczony.
00 -
Odpowiedz
Zgadzam się w stu procentach z autorem komentarza numer 4! Ludzie wyjdźcie w końcu z tego ciemnogrodu! Zacznijcie się edukować, czytać, podróżować, robić cokolwiek poza słuchaniem radia maryja! Skończcie wreszcie z tym szowinizmem, homofobią, ksenofobią, rasizmem, antysemityzmem i całą resztą uprzedzeń seksualno-rasowo-narodowościowych, bo rzygać mi się chce, jak czytam niektóre wpisy.
00 -
Odpowiedz
obyś tylko nie zaczęła zarabiać na tej swojej przyjemności. z tym twoim stwierdzeniem, że jesteś zdrowo jebnięta to zgadzam się w 100%.
00 -
Odpowiedz
Sądzę, że nie zostałam do końca zrozumiana. Z mojej strony to nie był tak zupełnie seks bez zobowiązań, bo ja chciałabym kontynuować ten związek. Tylko żałuję, że za wcześnie dałam się ponieść. I teraz wydaje mi się, że chłopak nie jest w takim stopniu zainteresowany jak ja. On myśli raczej o tym wszyskim w kategorii przygody a nie jako coś stałego. No i znam go krótko, ale nie był to bynajmniej facet poznany godzinę wcześniej w barze. Znamy się około czterech miesięcy, ale wcześniej – czytaj: przed seksem – nie przypuszczaliśmy, że do tego dojdzie. Byliśmy po prostu znajomymi, którym fajnie się ze sobą gadało. I nadal jest fajnie tylko myślę, że mamy inne spojrzenie na naszą „wspólną” przyszłość. Ale cóż, co będzie to będzie, czasu nie cofnę. Dzięki za komentarze.
00 -
Odpowiedz
ojej od razu trzeba ukamieniować biedną dziewczynę,bo przecież rypie się na prawo i lewo, z każdym wszędzie??też mnie wkurwia ten ciemnogród!sex jest dla ludzi,jak ma ochotę,to niech wali się z całym wojskiem,co wam do tego cholera.Drugi jej facet,a tu wszyscy ojej jaka ona nie jest, a założę się,że wcale nie jesteście lepsi.A co do Twoich rozterek droga koleżanko nie wiem co Ci powiedzieć,bo nawet nie wiesz ile lasek ma takie problemy jak Ty,pozdrawiam i jeb krytykantów
00 -
Odpowiedz
Dziewczyna dała dupy kolesiowi który następnie chce to powtórzyć xD droga koleżanko prawdopodobnie niezłą kurewką jesteś w jego oczach reklamę pewnie też Ci już zrobił. Jemu tylko twoja dupa w głowie a ty tępo marzysz o miłości, ale spokojnie takie jak ty są potrzebne inaczej trza by było niezłą kaskę w burdelach zostawiać, pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
E tam nie jest źle skoro to ktoś kogo znasz jakiś czas…na związek czy coś więcej raczej nie licz,ale myślę że kochankami możecie zostać…chociaż moich parę związków też zaczęło się od ostrego jebania…w podróży:)
00 -
Odpowiedz
nie pakuj się w to. Ty się zakochasz, a koleś będzie liczył tylko na sex. Z własnego doświadczenia wiem:)
00 -
Odpowiedz
Seks jest zdrowy, ale jeśli on cię nie kocha tylko chce twojego ciała to czy to Ci wystarcza? Jak się rozchorujesz czy wpadniesz w jakieś gówno to nie możesz liczyć na takiego że wyciągnie do ciebie rękę. Bo on jest z tobą do puki ma dostęp do twej wisienki. Dlatego koncentruj się na znalezieniu kogoś kto będzie oparciem w twoim życiu a i seks wtedy będziesz odczuwać zupełnie inaczej ze swoim wybrankiem.
00 -
Odpowiedz
„podaj nr telefonu”
buauhahahahahahaha jeblem00 -
Odpowiedz
„Człowiekiem jestem i nic co ludzkie obce mi nie jest” , wszystko dla ludzi:) sex też.
00
Bolacy ząb
2011-07-08 23:43Ząb mnie strasznie napierdala od 4 dni ale nie mogę iść do dentysty bo cholerna wypłata dopiero jutro będzie ;/ Ciekawe na kiedy mi termin wymyślą. Do tego jeszcze nie mogę sobie zajarać, bo zapalniczka w pracy została i nie mogę w domu nic znaleźć. Chujnia i ból. Pozdrawiam cierpiących.
Komentarze do "Bolacy ząb"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
jak to zgorzel to wspolczuje 😀
00 -
Odpowiedz
Leć kurwa im szybciej tym lepiej…pozdrawia człowiek który miał wyrywaną 8kę na żywca bo inaczej się nie dało…a ile bolało przed i po to nie wspomni:)
00
Stary czy nowy?
2011-07-08 23:43Boli mnie to, że jestem taka głupia. Podoba mi się koleś, jest naprawdę zajebisty. Rozmawiałam już z nim i wiem, że on chce ze mną być. Ale problem w tym, że jestem od mniej więcej pięciu lat w związku. Tylko, że mój obecny facet mnie nie szanuje. Fochuje się o byle gówno. Nie można z nim porozmawiać na temat swoich wątpliwości, bo zaraz się obraża, że niby ja myślę, że on jest do niczego. Generalnie bardzo często wkłada mi w usta słowa, których nigdy nie powiedziałam, np.: i tak wiem, że uważasz mnie za głupka itd. Nic nie dają moje tłumaczenia bo on i tak wie lepiej, co ja myślę. I kurwa nie wiem. Ciągle z nim jestem bo przez te pięć lat już dobrze się poznaliśmy i w ogóle a z tamtym kolesiem zaczęłabym od początku, może by nam nie wyszło… Nie wiem, co mam robić. I to mnie właśnie wkurwia. Wiem, że z obecnym facetem będę miała lekko przejebane ale z drugiej strony boję się zostać sama w razie niepowodzenia z drugim. Ale z drugiej strony czy nie lepiej być samemu niż bez przewy czuć się kimś gorszym? Normalnie wkurwiam się sama na siebie, że jestem taka niezorganizowana. Dlaczego życie jest takie pojebane? A może to ja jestem jakaś nie za bardzo normalna… Poradźcie coś kurwa, bo nie wytrzymam tego idiotyzmu dłużej.
Komentarze do "Stary czy nowy?"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Jesteś kobietą bez jaj, wiesz?
00 -
Odpowiedz
Ciężka sprawa, trochę współczuje temu Twojemu facetowi, bo widać że go nie kochasz. Jakbyś kochała to nawet do głowy by CI nie przyszło spotykać się z innym. Zresztą, jego jak mówisz znasz 5 lat, a tamtego ile? Myślisz że on zawsze będzie taki idealny i będzie Ci róże pod nogi rzucał? Obudź się dziewczyno nim sobie całkowicie zjebiesz życie.
Ach i jesteś tchórzem, skoro „boisz się że zostaniesz sama”. Egoistko, pomyślałaś chociaż chwile jak będzie się czuł Twój obecny chłop? Ciekaw jestem czy Ty jesteś taka idealna w tym związku..
(oczywiście nic nie usprawiedliwia jego bycia chamem i skurwielem..)00 -
Odpowiedz
A ja ją rozumiem. Może i jest kobietą bez jaj ale przynajmniej przed sobą przyznaje się, że coś się psuje w jej związku. Wiadomo, że wina nigdy nie leży po jednej stronie. Może i ona go nie kocha na tyle, żeby znosić jego chamstwo. Ale w takim razie on też jej nie kocha skoro ma gdzieś jej uczucia i godność. W ogóle ten związek to jakaś lekka lipa. A może właśnie lepiej być przez chwilę samotną aby sobie przemyśleć, czego tak naprawdę szukamy i oczekujemy. Myślę, że nie można się godzić na poniżanie siebie. Trzymam kciuki jak już podejmniesz decyzję. Jak mawiała moja babcia- wszystko się z czasem ułoży.
00 -
Odpowiedz
ona nie jest kobieta bez jaj to faceci czesto ich nie maja;] mialam kiedys ten sam problem i obawy. wybralam drugiego i nie zaluje 🙂
00 -
Odpowiedz
Jest/jesteś głupią pizdą. Wybacz, jeżeli pierwszy ci to mówię, ale weź kobito nie kombinuj jak jesteś w jakimś tam związku. Taka asekuracja, że jakby coś nie wypaliło to wrócisz to obecnego, to przejaw najgłębszego kurewstwa, niezależnie czy masz tam na dole jaja czy też nie.
Nudzi ci się, to kończ obecne ceregiele i ładuj się w nieznane, może będzie lepiej, może nie? Przynajmniej sumienie czyste. Dochujapana.00 -
Odpowiedz
sama jesteś pojebana, skoro z nim 5 lat jesteś, on cie wkurza, a ty sie puszczasz z innymi….
00 -
Odpowiedz
Dzięki za komenty, mimo że nie są pochlebne w większości dla mnie. Ale po pierwsze proszę nie mówić, że się puszczam z innymi bo póki co z nikim się nie puściłam. To do ostatniego komentarza. Co do przedostatniego – nie powiedziałam, że jak odejdę od mojego obecnego faceta to wrócę sobie do niego, kiedy mi z drugim nie wyjdzie. Tylko, że zostanę sama. A to jest różnica. Poza tym faktycznie, kiepsko czuję się w obecnym związku ale nie umiem tak szybko przekreślić tych kilku lat z mojego życia. Tak, może jestem tchórzem. Ale postawcie się w mojej sytuacji i powiedzcie z czystym sumieniem, czy wy byście tak łatwo umieli podjąć decyzję. Ja nie umiem. I mnie to wkurwia. Poza tym wytłumaczcie mi, dlaczego osoba, która niby kocha zaczyna tak strasznie ranić? Chociaż znając życie pewnie wyjdzie, że to pewnie ja byłam chujowa i dlatego on przestał mnie szanować. Ale spoko. Jeździjcie sobie po mnie. Dzięki za wszystkie rady. Pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
jak Edward i Bella ! Dochodzisz do dobrych wniosków, bo rzeczywiście musiałabyś poznać tego nowego od początku i znowu tak długo budować relację, ale nie dziwię się, że masz dość starego, bo cały czas się wkurwia. Dobrego wyboru!
00 -
Odpowiedz
Stara wal śmiało do tego nowego faceta. Lepiej zaryzykować niż taplać sie w gównie całe życie!!!
00
Gówniany referat
2011-07-08 23:43Jutro mam wygłosić referat na temat modeli zarządzania zasobami ludzkimi opartych na kompetencjach (czy coś w tym klimacie). Ogólnie nigdy nie miałam problemów z tego typu wydarzeniami, prezentacje już jakiś czas temu przygotowałam, notatek do nauczenia się mam jakieś 6 stron i wszystko byłoby pięknie gdyby nie fakt, że referat ma być po hiszpańsku. Przeczytanie notatek pierwszy raz i zrobienie prezentacji zajęło mi jakieś 3 godziny! 6 stron w 3 godziny i to tylko dzięki temu, że istnieje google.translate! Ogólnie przeczytałam całość jakieś 3-4 razy, co nie zmienia faktu, że nie jestem w stanie nic samodzielnie powiedzieć ( a czytać nie można). Brakuje mi tego zjebanego naukowego słownictwa, którego nie jestem w stanie się nauczyć! Nie jestem też w stanie tego gówna sparafrazować. I teraz siedzę i się wkurwiam. Chciałam sobie zrobić siestę, ale tak mnie stresuje ten referat, że nie byłam w stanie zasnąć:/ Nie jestem też w stanie dłużej patrzeć na te zajebane notatki. Więc standardowo marnuję czas na jakieś pierdoły. Co za chujnia
Komentarze do "Gówniany referat"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
nasraj na to i zrób ile możesz i jak możesz. Większość słuchających i tak pewnie nie skuma, więc nie ma co się żyłować Powodzenia ;]
00 -
Odpowiedz
No właśnie problem polega na tym, że to była „prevision” i byłam ja, moja grupa i profesor. No i z mojej części wyszła kaka, ale nic to. Będzie gorzej, więc muszę zachować pozytywne myślenie, żeby się totalnie nie załamać w przyszłym tygodniu 😉
00 -
Odpowiedz
i jak Ci poszło ?
00 -
Odpowiedz
Prevision zjebałam, ale referat poszedł dobrze, więc pewnie będzie dyszka:)
00
Jestem sobie Jareczek
2011-07-08 23:43Jestem sobie Taki o to zwykły szary Jareczek. Chodzę do technikum, za 11 dni koniec tego dziadostwa. Ale jest jedno ale – mam 6 pizd z polskiego, podjebali mi drewno spod domu, siostra się kurwi z jakimiś lamusami, a stary okłada mnie taboretem. Koledzy w szkole ciągle mi wrzucają, a to że jestem ciotą, pedałem, kurwiszonem, że zapierdalam na dziku do domu. Na studniówce się napierdoliłem jak dzwonek, wszyscy mieli ze mnie bk, żygałem jak kot. I w ogóle nikt mnie nie lubi. Śrut przechuj. Jestem autorem tego tekstu – Jarek.
Komentarze do "Jestem sobie Jareczek"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
No to fajnie masz.
00 -
Odpowiedz
nie martw się, pewnie zostaniesz premierem.
00 -
Odpowiedz
Chyba na własne życzenie masz większość swoich zmartwień.
00 -
Odpowiedz
Buahhahaha i ktoś to wziął na serio!!!
00 -
Odpowiedz
chuj tam może mimo wszystko jeszcze wyjdziesz na ludzi;))
00
Męska duma jebana wasza mać
2011-07-08 23:43Jakiś czas temu zerwałam ze swoim pierwszym w życiu mężczyzną. Wydawało mi się, że jest on tym jedynym, tym wyśnionym,że będziemy ze sobą do końca życia. Ale, że w życiu nie zawsze wychodzi tak jakbyśmy chcieli, nie wyszło. Po prostu nam nie wyszło. W którymś momencie o wszystko się kłóciliśmy, wspólnie ustaliliśmy, że bycie razem przysparza więcej bólu i zawodu niż życie osobno. I chuj,każde poszło w swoją stronę, niemal 6 lat wyrwane z życiorysu, trauma, zawiedzione marzenia, spalone ideały, wartości, w które się wierzyło. Najgorsze jest to, że wiem, że jest fajnym facetem, troskliwym, ambitnym, dobrym człowiekiem, który trochę zgorzkniał pod wpływem naszych przeżyć. I co się teraz dzieje? Ano, zbanował mnie na gg. Koleś ma 26 lat, cierpi chyba na jakiś regres, poziom dojrzałości pozostawia wiele do życzenia. On zwyczajnie nie chce mnie znać! Jakiś czas temu byłam w szpitalu, spodziewałam się, że chociaż napisze smsa, że zainteresuje się co u mnie, bo wspominałam mu, że będę leżeć na obserwacji. Ale przeliczyłam się. Ostatnio nawaliłam się jak jakaś tępa dziwka. I poszłam do niego, jak ta dzida. Splątany wzrok, czoło myślą niezmącone, zapytuje pijackiem bełkotem: „halo, czy już jesteśmy dla siebie obcymi ludżmi? Potrzebowałam Cię, a Ty się nie odezwałeś”. W tym momencie w oczach stanęły mi łzy, a on co na to? Że miał jebaną męską dumę, która nie pozwalała mu się do mnie odezwać! Że zagranie z gg było przemyślane, nacechowane premedytacją (wtf?!) i on wiedział co robi. Potem usilnie starał się wykreować na osobą mega szczęśliwą, która bardzo cieszy się wolnością, ma jakieś mega wybujałe życie seksualne, a że ze mnie to jakaś totalna jest sierota i on kompletnie nie wie co we mnie widział. Później na wszystkie sposoby starał się zbadać syt. czy już z kimś przespałam, czy się spotykam…I tak się teraz zastanawiam, zwracając się do wszystkich mężczyzn. Kurwa! Gdzie Wy macie rozum, gdzie serce? Mężczyzną nie jest dane być, mężczyzną się stajecie! A w takich sytuacjach tylko udowadniacie jak bardzo jesteście niedojrzali. Że pomimo tlących się w Waszych sercach uczuciach nie macie jaj by się do nich przyznać! By powiedzieć : „spierdoliłem/ przepraszam/tęskniłem”. Nie! Najlepiej niczym bohater zjebanego pseudoporadniku „The games of the rules” udać zajebistego macho, który ma w dupie cały świat! Jestem wkurwiona! Na tą całą Waszą męską jebaną dumę, która sprawia, że stajecie się kreaturami samych siebie! Niedojrzałymi, podłymi zwierzakami! Że pomimo, że umieracie z ciekawości, nie potraficie zapytać wprost, przyznając się do słabości, tylko uderzacie w najczulsze punkty, w obawie by najpierw samemu nie być zranionym.
Komentarze do "Męska duma jebana wasza mać"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Kochana! A daj se spokój z takim gachem! Jak się nie odzywał, tzn. że nie chciał i tyle. Rozdział zamknięty, więc się tego trzymaj. To, że nikogo jeszcze nie masz, tylko potwierdza jego wysokie mniemanie o sobie. Ważne rozmowy po pijaku nie są dobrym pomysłem, ale chyba już o tym wiesz. Nie daj się wciągnąć w jakiś głupi układ i nie licz na zbyt wiele. Jak tak czytam, to widzę, że ten facet to jakiś dzieciak. Ale nie on jeden 🙂 Trzymaj się Dziewczyno!!! A jak będzie znowu wypytywał, to każ mu spadać, miej gdzieś to, co mówi i „nacechuj to premedytacją”. Powodzenia! 🙂
10 -
Odpowiedz
Ja pierdziele, to chyba mój post. Zgadzam się z Tobą w 100% jebać dumę męską!!! niech idzie do diabła, a my kobiety powinnyśmy szukać tych chyba mniejszych twardzieli, którzy pomimo wszystko potrafią pokazać emocje…Pozdro!!!
00 -
Odpowiedz
No ja to bym chciał, żeby do mnie wróciła po podobnym w stylu rozstaniu. A tu chuj. więc nie narzekaj 🙂
00 -
Odpowiedz
Jeśli mogę zabrać głos to – jako kobieta – stwierdzam, że trafił Ci się nie lada przypadek. Jakiś taki niedojrzały. Ale przez to, że jeden facet jest taki jaki jest nie możesz wszystkich wrzucać do jednego worka. Nie wszyscy tacy są. Naprawdę istnieją faceci, którzy potrafią powiedzieć to, co naprawdę czują, przyznać się do błędu itd. I to nie jest jeden na milion lub postać z bajki. Nie powinnaś budować opinii na temat mężczyzn na podstawie jednego przypadku, i to w dodatku jakiegoś takiego nie-teges. Na Twoim miejscu cieszyłabym się, że zakończył się ten związek, chociaż rozumiem, że sporo Was łączyło, skoro byliście ze sobą tak długo. No i na koniec dodam, że nie tylko mężczyżni uderzają w najczulsze punkty, aby tylko samym nie zostać zranionym. Pozdrawiam serdecznie i życzę odnalezienia tego jedynego.
00 -
Odpowiedz
No dobra, ale czego oczekujesz, że przybiegnie do Ciebie na kolanach prosząc o kolejną szansę, a Ty łaskawie powiesz „może, zastanowię się…”?
Może narzekasz, bo miałaś na to nadzieję, a tu g.00 -
Odpowiedz
fajny wpis 🙂 w 100% popieram!
00 -
Odpowiedz
Sam jestem facetem i myślę, że to prawda. Nie raz ludzie nawet ginęli przez czyjąś chorą dumę bo nie przyznał się do porażki lub zaakceptował lepszego planu. To po prostu jest…
Nieludzkie.00 -
Odpowiedz
olej go. Nie wiem jaki on jest. czy to jakiś pustak czy nie a ty czy nie jesteś jakimś pustym manekinem z galerii ale jeśli nie to współczuję Tobie że straciłaś 6 lat życia z niewłaściwą osobą. No bo skoro po 6 latach okazał się skamieliną bez uczuć to tak jakbyś straciła przy nim 6 lat. Mam nadzieję że znajdziesz jeszcze kogoś kto Cię szczerze pokocha w życiu i będziesz z tym kimś szczęśliwa niezależnie od okoliczności. Jak chcesz to za dwa lub 3 tygodnie kiedy twój temat zejdzie do archiwum to napisz tutaj namiar na Twój email albo na gg to możemy pogawędzić może się nawet poznać:)
00 -
Odpowiedz
Trochę pochopnie nas oceniasz ale po to jest ta stronka chyba 🙂
00 -
Odpowiedz
Halo, halo, tu autorka postu. Dzięki wszystkim za odp. i ciepłe słowa. Nie wiem czy ktokolwiek z Was przeczyta moją odp.ale chciałabym jednak skomentować poszczególne komentarze. To co chciałam przekazać samym już tytułem-było kwintesencją dla całego postu. Duma pojawia się wówczas kiedy są uczucia, kiedy nadal się kocha, a kiedy zwyczajnie nie potrafi się tego powiedzieć, uznając to za jakąś wstydliwą sprawę. Dla mnie to oznaka największej słabości. I co prawda jest to bardzo męskie, nie ma jednak z prawdziwą męskością nic wspólnego;-) Poza tym-nie oceniam tak wszystkich mężczyzn, jednak wiem, że zdecydowana ich większość, tak się właśnie dziś zachowuje. W gwoli ścisłości-nie, nie liczę już na nic, związek nie ma szans, powoli do tego dojrzewam-by spojrzeć prawdzie w oczy i powiedzieć „to nie ten”, ale co stoi na przeszkodzie by sporadycznie dać o sobie znać, spotkać się, zadzwonić, ot tak, nie drzeć ze sobą kotów i nie udawać, że jesteśmy dla siebie obcymi ludźmi. Ano, męska duma. Ta świadomość, że nie jestem już jego i nigdy nie będę. Musi go to chyba nadzwyczajnie boleć skoro za wszelką cenę buduje swój tak nieprawdziwy image dając mi tym samym do zrozumienia jak wiele jeszcze dla niego znaczę…I fajnie było by, móc to usłyszeć. Tak jak potrafię zrobić to ja. Przyznać się do tego co naprawdę we mnie siedzi, przecież to nie jest wstyd. No, ale, jak to już słusznie jakiś kolega zauważył- dla niektórych lepszym rozwiązaniem jest własna śmierć niż przyznanie się…
20 -
Odpowiedz
Dobrze ujęte!
00 -
Odpowiedz
Ah, sama dałaś się ponieść. Jak byś go olała w zupełności, to jego by żal dupę ściskał a nie Ciebie.
00 -
Odpowiedz
A spieprzaj. Ja mam nie miec meskiej dumy ? Bo co … ? Z premedytacja owszem – nie powinno sie tak działać – ale jezeli kobieta mi mowi, ze ma nowy zwiazek i w zasadzie meszka juz z nowym facetem to niech sie nie spodziwa, ze bede z nia smski wymieniał. Takiego wała. Niech sobie z nowym gachem pisze i lajkuje mu foty na fejsie. Niedojrząłosc … wy jestescie dojrzałe taa!
00
„Samotne” matki
2011-07-08 23:43Pewnie tym, co teraz napiszę narażę się sporej części społeczeństwa ale trudno. Wkurwiają mnie niby-samotne matki, które wykorzystują „swoje” prawa do np. przedszkola dla dziecka praktycznie bez kolejki. A w rzeczywistości w domciu czeka dobrze zarabiający partner. Rodzinka jest w komplecie, cóż, że bez „papierka”. Denerwuje mnie to, że rodziny żyjące w tzw. konkubinacie domagają się praw takich, jakie mają małżeństwa zalegalizowane np. prawo do dziedziczenia po zmarłym partnerze itp. A jak przychodzi co do czego to „przecież ja jestem samotną matką, przysługuje mi prawo do miejsca dla dziecka w przedszkolu”. A pierdol się ty i twoje prawo! Albo wóz albo przewóz! Ja wiem, że każdy kombinuje jak może ale po prostu mnie to wkurwia na maksa!
Komentarze do "„Samotne” matki"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
popieram.
10 -
Odpowiedz
A mnie wkurwiają lewi renciści, bezrefleksyjne i tępe podejście do życia, stres, głód, słaba jakość sałatek w hipermarketach i kolor różowy
00 -
Odpowiedz
Mnie wkurwiają media, polityka w polsce, tępota ludzi, którzy tych polityków w ogóle słuchają, chamstwo jadąc samochodem, chamstwo na poczcie, w banku, na uczelni i głupota ludzi, którzy, tak jak wyżej kolega napisał są bezrefleksyjni. Po chuj żyć, jeżeli po każdym dniu np kładąc się już spać nie pomyślisz sobie co było w danym dniu dobre, co było złe i przede wszystkim co Ty zrobiłeś dobrze a co źle i co możesz zrobić lepiej??
00 -
Odpowiedz
Dzięki za komentarze. Muszę tylko dodać, że ja każdego wieczoru myślę nad tym, co zrobiłam w ciągu danego dnia. I – do chuja – nie wszystko robię dobrze, i wiem o tym. I wiem, że inni ludzie też mogą robić coś nie tak. I dopóki to ja na tym tracę to mogę się z tym pogodzić. Ale jeśli w grę wchodzi dobro moich dzieci – to kurwa nie odpuszczę.
00 -
Odpowiedz
Mnie wkurwia wszystko, co koledzy i koleżanki napisali powyżej, z czego „samotne” matki wkurwiają mnie ostro.
00 -
Odpowiedz
zgadzam się. moim zdaniem powinni to jakos sprawdzać a nie, qrva ktos potrzebuje żeby dziecko poszło do przedszkola to nie ma, bo przecież przysługuje najpierw samotnym matkom! No ludzie, jaki ten krat jest PO-JE-BA-NY!
00 -
Odpowiedz
Zgadzam się-sam konkubinat popieram.Ale dokładnie jak mówisz-coś za coś.
00
Ludzie, macie wszyscy nasrane.
2011-07-08 23:43Pisałem już tu, że rzuciła mnie laska. Teraz stoję sam i patrzę się na schodzących i – o wiele częściej – rozstających się znajomych. Wydaję mi się, że ludzie już zapomnieli o co chodzi w relacjach partnerskich. W związkach nie ma szczerości, zaufania, ustatkowania, pomijam prawie zerową inicjatywę raz jednej, raz drugiej płci. Czy ludzie naprawdę zatracili się w cieniu pornosów, popkultury i innych pierdółek, które sprawiają, że ludzie z uczuć wyższych są wyciskani jak te cytryny? Trudno jest czasem powiedzieć sobie SCZERZE 'sory, ale nie chce z tobą być’, lub 'kocham cię’ – i żeby te wszystkie słowa pochodziły z serca? Dlaczego jedyną prawdziwą rzeczą w związku jest dosłownie i w przenośni ostre rżnięcie partnera w dupę? Zostawia cię laska/facet. Wmawiasz sobie, że następny partner cię nie wyrucha tak jak poprzedni po czym znowu dajesz sie wyruchać. Na chuj ci to? Nie potrafimy raz w życiu zacisnąć zębów i powiedzieć sobie 'powiem mu co czuję dopiero jak udowodni co jest wart’ i to samo tyczy sie kobiet. Chcę zobaczyć jedną osobę, której będę na 100% pewien, że nie jest głupią pizdą. JEDNA KOBIETA! Chcę ją widzieć chociaż przez sekunde żeby odzyskać nadzieję, że jest na tym świecie ktoś, kto jest warty poddania się swoim uczuciom. Nadzieja jest jedyną rzeczą, której tak naprawdę potrzebujemy. LUDZIE BŁAGAM CHOCIAŻ O TO! Kiedy już ruchacie kogoś w dupe. Nie zabierajcie mu nadzieji, bo kiedy jest się dla kogoś wszystkim, to odebranie nadzieji równa się wg mnie z zabiciem tej osoby i przy następnym spotkaniu ten człowiek NIGDY nie jest taki sam. Jeśli w ogóle jest. ŚRUT!
Komentarze do "Ludzie, macie wszyscy nasrane."
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Dorośnij…
00 -
Odpowiedz
1up. Myślę, że kolega wystarczająco dorósł. I zobaczył świat okiem realisty. Chujnia i tyle. Ale powiem z własnego „doświadczenia” – są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie. Mało ich, ale są.
00 -
Odpowiedz
A czemu Cię ta panna zostawiła? Brzmisz trochę jak załamany po rozstaniu i tyle. Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka, są na tym świecie ludzie wartościowi 🙂
Głowa do góry.00 -
Odpowiedz
Są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie, jeśli tego nie widzisz to pewnie obracasz się wśród tych nie dobrych. Bywa, że ludzie oceniani są po wyglądzie, później poznajesz charakter i chuj bombki strzelił!!
00 -
Odpowiedz
Kurwa, to zależy na kogo się trafi i to tyle, dobrych ludzi też jest w chuj raz znajduje połówkę szybciej, raz później, czasem nigdy, ale to kwestia przypadku, on rządzi wszystkim we wszechświecie.
00 -
Odpowiedz
ja jestem tą kobietą. Tak mi smutno jak to czytam, ale masz rację. Liczy się tylko to, a wszystko oparte jest o fałsz. Jest tak, bo ludzie nie mogą poradzić sobie z tym, że potrzebują miłości, a nie mogą znaleźć tej osoby, która im ją podaruje, a oni będą potrafili dać ją jej.
00 -
Odpowiedz
Dzięki! w końcu ktoś to napisał! ludzie, naprawdę, nie znam ani jednej pary (a znam ich od ch*ja i ciut), gdzie chociaż jedna osoba potrafiłaby naprawde poświęcić cokolwiek dla drugiej, przedkładała jej dobro i szczęście nad własne. a czy to przypadkiem nie TO właśnie powinno być sensem związku? jeśli najważniejsze jest pieprzenie się gdzie popadnie, to ze znalezieniem chętnego na seks chyba nie ma problemów… po co to od razu nazywać związkiem i zabijać nadzieję takich naiwnych głąbów jak my, że miłość jeszcze istnieje? dlaczego teraz cały sens bycia z kimś sprowadza się do wspólnych foteczek na portalach społecznościowych (kolejna porażka współczesnego swiata, ale to temat na magisterke), 'słodkich esemesków’ na dobranoc i dzień dobry, ktore gówno mają z prawdą wspólnego? takie to wszystko zlaicyzowane. i wszyscy muszą być zakochani. mogę napisać to samo – JEDEN facet – NORMALNY.
i uprzedzam, że nie zostałam jakoś strasznie zraniona, nikt mnie nigdy nie rzucił. niestety nigdy to wszystko nie miało dla mnie glębszego sensu. pogląd myślącej realistki.00
Chujnia na maksa
2011-07-08 23:43Nawet nie wiecie jaka to jest chujnia, że zaraz wychodzę z pracy i czeka mnie godzinna droga do domu ;/ ja pierdole. To wychodzi tak, że pracując ~22 dni w miesiącu w tym pierdolonym busie spędzam 2x 1h (tam i z powrotem) x 22 = 48h! Ile to jest czasu! To są 4 dni! Cztery dni siedzę sobie w autobusie i patrzę przez to jebane okno. Aż mi się śmiać chce. W roku to jest 4 x 12 = 48 dni! Ponad miesiąc zapierdalam w busie 😀 A wam jak to wychodzi? ;D (chuj już nie licząc wolnych dni itp) Pozdro, GAD 🙂
Komentarze do "Chujnia na maksa"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
jesteś chyba jedynym człowiekiem na Ziemi, który w ciągu 48h przeżył 4 dni 😀
10 -
Odpowiedz
Oj 🙂 ja tam na szczęście mam do pracy 20 minut pieszo, więc chodzę 40 minut dziennie, co daje jakieś 800 minut miesięcznie…nie tak źle 😛
No znam ludzi, co spędzają 2h w
jedną stronę do pracy, więc nie stękaj 😛00 -
Odpowiedz
2×22=44… to do chuja ,jak by nie patrzec,nie jest nawet dwie doby.Jak wiec wyliczyles z tego cztery dni?Chyba,ze dla ciebie dzien=11 godzin-czyli reszta doby(13h)sie nie liczy(przeznaczasz ja np.na sen).
tak czy siak nie pojmuje twojej arytmetyki…Powodzenia.10 -
Odpowiedz
Kolega się machnął w obliczeniach, ale jak by na to nie patrzeć w chuj długo. Ja kiedyś liczyłem, ile muszę w życiu czekać na windę. Wyszło mi jakieś 15 dni w ciągu życia czy coś 🙂
00 -
Odpowiedz
😀 sorki, wychodziłem z pracy akurat. Racja 44h ;D moj blad. Dzien liczylem jako 12h. Kolejne 12 liczylem jako noc 🙂
00 -
Odpowiedz
Fajnie masz.
Mi podróz do i z pracy zajmuje 4h dziennie
00 -
Odpowiedz
Coś o tym wiem. Swego czasu pracowałem na drugim końcu miasta i jak bym nie jechał to wychodziło mi półtorej godziny w jedną stronę, więc każdego dnia miałem z życiorysu wyjęte 3 godziny na dojazdy. Teraz mam 30 minut autobusem i krótki spacer i jest 100 razy lepiej.
00 -
Odpowiedz
Zazdroszcze Ci jak nie masz większych problemów… Też do pracy jeżdżę godzinę i wcale nie uważam tego za problem.
00 -
Odpowiedz
Skoro jesteśmy przy dziwnych obliczeniach to podam informację, którą znalazłem w necie(wiec sami wiecie jaka jest jej wiarygodność…):
„Związki chemiczne które składają się na ciało człowieka kosztują 6,25 dolara”00 -
Odpowiedz
Bez kitu. Ale ja ten czas, w miarę możliwości, staram się wykorzystać np: czytając, oglądając jakiś program na smartphonie, lub odprężając się przy ulubionej muzyce i oglądając „jałówki”. Pozdro.
00 -
Odpowiedz
ja codziennie zapierdalam pół godziny pociągiem, a potem drugie pół do mojego miejsca przeznaczenia, więc wychodzi tak samo jak u Ciebie. Na dodatek jeszcze w ciągu dnia jadę 20 minut wamtrajem a potem nim wracam. Fajnie zająć sobie czas licząc te godziny. te zmarnowane dni i godziny. Zrobię to dokładnie jutro przy okazji 😉
00 -
Odpowiedz
godzina jazdy do krakowa i około półtorej godziny powrotu do domu codziennie, w czasie drogi polecam jak wyżej posłuchać muzyki coś oglądnąć albo po prostu się zdrzemnąć.
00 -
Odpowiedz
Dojazdy swoją drogą, ale mnie to chuj strzela w robocie jak już dojadę i gniję na jakimś spotkaniu w kilkanaście osób bo jeden się w domu chyba nie ma przed kim wygadać. I tak siedzi 15 chłopa przez godzine albo dwie, „roboczogodziny” uciekają – za jedną taką godzinę jeden z nas ( najlepiej ja ) mógłby już dwa dni do roboty nie łazić i jeszcze ile by na dojazdach zaoszczędził. Albo zrobią nagle próbny alarm PPOŻ, wypierdolą kilkaset osób na parking i każą stać godzinę. Na chuj to komu, 100 osób stojących przez godzinę na parkingu – toć to dwa i pół tygodnia jeden mógłby nie oglądać tego wspaniałego miejsca. Pół urlopu dla jednego człowieka.
00 -
Odpowiedz
niezle ;/ mi 12 godzin dziennie ;/
00

Ale jesteś odkrywcza. Moje gratulacje! A uświadomiłaś już sobie, że wszystkie książki jakie istnieją też „zrobili” ludzie?
We wprost niewiarygodny sposób odkryłaś rzecz, które są dla innych oczywiste. Cieszy mnie to, że chociaż ty jedna zatrzymałaś się na chwilę i pomyślałaś o tym czy o tamtym. Ale to mnie właśnie najbardziej wkurwia, że 80% społeczeństwa w ogóle nie zastanawia się nad tym co robi. Śrut.