Stoję jak ten przysłowiowy ciul przed pasami bo mam światło czerwone… mija 5 minut i dalej czerwone, wszyscy przechodzą ale ja twardo stoję bo obiecałem sobie kiedyś, że będę zachowywał się jak cywilizowany człowiek… następne 5 minut mija, nawet stare babki z mega siatami w rękach przechodzą na czerwonym i patrzą na mnie z pogardą, a ja dalej stoję. W końcu jakiś małolat mnie informuje, że światło się zjebało i tak świeci od wczoraj (dobrze, że mi o tym powiedział bo stałbym chyba cały dzień). Co za chujnia… jestem penerem.
Odp. do poniższego!
2011-07-08 23:43tzn. nastąpiło ogólne zeszmacenie facetów więc z jakiej parafii kobiety mają być porządne skoro wiedzą, że ich partner właśnie może w danym momencie je zdradzać…
Egzystencja
2011-07-08 23:43Siedzę w pokoju i popijam piwo Karmi, bo nic mocniejszego nie mogę. O 3:30 codziennie wstaję rano i mnie to boli, bo cały dzień zapierdalam jak świstak, który generuje tysiąc bitów na minutę po podwójnym espresso. A weekendów też nie mam i to mnie boli podwójnie. Wieczorem idę do dziewczyny i nie mam ochoty na nic oprócz spania, ale takiego w pojedynkę erotomany jedne 🙂 Jak dobrze, że święta za pasem, może uda się odpocząć…
Kobiety to szmaty
2011-07-08 23:43Kobiety to szmaty… są jak gówno z tą różnicą, że gównem to można chociaż nawozić… Są perfidne, wyrachowane i zakłamane… jeżeli twierdzisz, że twoja kobieta jest porządna… tzn., że nie przyjrzałeś jej się dokładnie…
Zakupy w Lewiatanie
2011-07-08 23:43„A daj tu mnie kochana 30 deko tej wątróbki drobiowej, wekę (do tej pory nie wiem co to jest), śmietanę ale tą lepszą bo ostatnio to mi niedobrą dałaś, serek ten biały, dwa serdelki ale z folii bo te to brzydkie, vegetę… a przeczytaj mi co tu pisze w tej gazecie…ITD” I tak KURWAAAAAA!!!!!! muszę stać w trzyosobowej kolejce koło mojej chaty w Lewiatanie przez co najmniej pół godziny. Stare babki codziennie kupują tyle żarcia co ja raz na tydzień, jak skończy jedna stara prukwa, to druga zaczyna swoją litanię. A ja stoję jak ten ciul po serek wiejski i bułkę. Oczywiście mógłbym przejść się do Tesco bo mam w miarę blisko ale tam 80% klientów to stare lampucery więc nie ryzykuje. Chujnia straszna, na dodatek kolegą SLABY się zepsuły chociaż nie wiem po co to piszę, bo to mnie raczej nie martwi:-). No i na koniec informuję że wybieram się z Łysym na żarcie na wagę i znów będzie chujnia bo zjemy po 1,5kg i będziemy srali cały tydzień, Śrut.
Jestem w ciąży
2011-07-08 23:43Cholerna myszka bezprzewodowa
2011-07-08 23:43Postanowiłem zainwestować w myszkę bezprzewodową. A więc po „udanym” zakupie owej myszki postanowiłem przetestować owy sprzęt.
Mało co mnie szlag nie trafił jak podłączyłem myszkę, a tu chuj nie działa. Odniosłem z powrotem do serwisu i dowiedziałem się, że myszkę trzeba skonfigurować. Ok, myszka zaczęła działać ale z koszmarnym opóźnieniem – wymieniam baterie i nic. Wkurwiłem się na to gówno i zostawiłem myszkę na noc w kompie. Wstałem rano i ku mojemu zdziwieniu myszka zaczeła działać normalnie. Z uśmiechem wszedłem na internet i po jakichś 15 minutach w myszce padła bateria… Cóż, zastosowałem ten oto sposób:
15 sekund ładowania 10 sekund grania..
Od tego czasu mam myszkę bezprzewodową podłączoną pod zasilacz…
Naburmuszona żona
2011-07-08 23:43Moja walnięta zona, która non stop się o coś dopier*ala, której ciągle coś nie pasuje i która wiecznie chodzi naburmuszona…
Wkurwia mnie to, ze nie mogę się jej pozbyć bo mam z nią dziecko… bardzo je kocham i nie chce mu robić bałaganu w życiu. Ale nie chcę też się męczyć wiecznie z tą starą pizdą – tym bardziej, że ostatnio poznałem kogoś, kto jest naprawdę zajebistą osoba ale nie mogę z nią zamieszkać i być z nią bo mam żonę…
Tło strukturalne
2011-07-08 23:43Ludzka bezczelność jest wkurwiająca! Dostałam akwarium, a że na własne pieprzone nieszczęście jestem estetką, to postanowiłam zainstalować w nim tło strukturalne – ale nie jakiś plastikowe gówno naklejone na moskitierę, tylko kamienie wklejane na szybie. I ch***! Znalazłam imbecyla na allegro który takowe robi, więc piszę, czy jest w stanie zrobić wypukłe tło koloru CZARNEGO (kur**a – nawet kilkuletni obsraniec wie jaki to kolor!) a on oczywiście że tak i co to on nie potrafi, więc proszę go o wystawienie byle jakiej aukcji dla mojego zabezpieczenia „tak w razie czego” i koleś wystawił jakąś gównianą aukcję z piaskowcami. Kupuję, płacę i jak dochodzi co do czego – dostaję tło z piaskowca- K$%#@ MAĆ !!!!Mało tego, tło nie tylko koloru niezidentyfikowanej sraki, ale na dodatek musiałam się po nie fatygować na PKS bo koleś najwyraźniej nie wie co to przesyłka kurierem i pocztą, bo jego mózg dojrzewa do konstruktywnej myśli wolniej niż obligacje skarbowe! I piszę do niego, że co to ma w ogóle być, a on na to, że tak było w aukcji. Trochę mu zajęło sprawdzenie wcześniejszych ustaleń, bo nawet rzeki w Mozambiku są bardziej bystre niż on! K***!!! Umawiam się na kolejny dzień, na wysyłkę i wymianę tego kamieniastego gówna, biorę wolne, bo muszę przecież z tymi kamlotami zapierd***ć na PKS, a tu rano odbieram maila, że on nie wyśle, bo był przekonany, że chodzi o dzień następny – co za ćwierćinteligent! Nawet półgłówek to dla niego komplement, bo koleś najwidoczniej ominął etap drugiej klasy podstawówki, bo tam zdaje się jest czytanie ze zrozumieniem! Ale ch*** trudno, dzień później pracuję, więc zaprzątam dupę znajomemu, by mi to gówno z kamieniołomów odebrał – tłumaczę co i jak i gdy już daję mu to sraczkowato piaskowe gówno na wymianę, to dostaję SMS zgadnijcie od kogo???? Od tego matoła! Że tło miał wysłać BRAT i mu uciekł autobus, bo zapomniał zegarek przestawić po zmianie czasu! Darwinie – oto dowód na to, że inteligencja jest dziedziczna! I mi znów pier***li jakie to on ma problemy – a co mnie to obchodzi? Mało tego, straszy mnie, że on powinien mieć mnie w dupie, bo zalicytowałam piaskowiec i go dostała, a to on robi łaskę, że mi je wymienia? Czy on się z raszplą na mózgi pozamieniał??? I jeszcze mi mówi, że ma brata prawnika – wolne żarty – tego co nawet nie ogarnął przestawienia zegarka! Widocznie w swojej tępocie nie pojmuje, że jeśli się na coś umawia przed zalicytowaniem i licytuje na wcześniej ustalonych zasadach to jest to już UMOWA PISANA i to ja go mogę podać do sądu o oszustwo. No dawno się tak nie wk**łam! Zadzwoniłam, zjebałam jak burą sukę i poinformowałam, że jeśli jutro nie będzie tego tła w Toruniu, obojętnie, czy przyleci z nim na miotle, wyśle PKSem czy przybiegnie z nim w zębach, to oddaję sprawę do Sądu Gospodarczego. I Bóg mi świadkiem, że to zrobię!
Ludzkie zakłamanie
2011-07-08 23:43Nic mnie tak nie wkurwia jak ludzkie zakłamanie. Umieściłam w necie zdjęcie swoje w bieliźnie to jakiś mój zakompleksiony znajomy musiał zgłosić naruszenie zasad i mi je usunęli!
Bo za dużo miłych słów o nim słyszałam, czy co? Kolejny frustrat/ka po wywieszeniu mojej pracy na holu by publicznie można się było cieszyć jej widokiem nie mógł sobie odpuścić i moje nazwisko wydrapał. Toż to są dorośli ludzie? Rzygam egzystencjalnie obłudą tych tchórzliwych popaprańców co srają z zazdrości ogniem na kilometr, ale żaden nie powie nic wprost, tylko się szczerzą tymi zaszkorbutowanymi dziąsłami! Nie wspomnę już o „anonimach”, bo to by było za wiele mieć minimum odwagi cywilnej i powiedzieć prosto w oczy co się do kogo ma.

Kurwa nareszcie ktoś mądry!
A ja bym powiedziała, że faceci to męskie k…..wy. Co z tego, że jestem uczciwa, nie kłamię, nie oszukuję, nie wykorzystuję ( finansowo i mentalnie). Wy tylko czekacie na takie naiwne jaką byłam ja. Kolejny skurwysyn się mną interesował do czasu. Kiedy osiągnął swoje przestałam być obiektem westchnień. Miłość??? wy ją kojarzycie wyłącznie z bzykaniem. To już wolę sobie z jakimś iść do łóżka żeby mi dzieciaka zrobił. A was faceci pier**** bo mam już dosyć kolejnego zawodu… ile można… po prostu wy nie jesteście w stanie zrozumieć pewnych rzeczy, niestety wasza konstrukcja sprowadza się wyłącznie do ” włóz, wyjmij i leć dalej”. Smutne ale prawdziwe.