Jak w życiu ma się dobrze… to i wierzy się dobrze

Jak jest dobrze to ludzie wierzą w Boga.
Jak jest źle to w Boga nie wierzą.

Czy jest ktoś z was kto miałby odwrotnie?

Ja wierzyłem w Boga mając w życiu bardzo źle, ale gdy stało się krytycznie źle stałem się ateistą.

Wszyscy ci, którzy piętnują mnie, bo „oni są wierzący, bo im się układa”, mam do was pytanie:
– dlaczego nie potraficie zrozumieć bliźniego w potrzebach?
– czy i wy nie staniecie się ateistami jak będzie wam się wszystko psuło?
– i skąd macie tą pewność, że się nie stoczycie?
Ja też tak uważałem, a jednak się stoczyłem… bo doświadczyłem cierpień ponad wszelką możliwą miarę do uniesienia!
Życzę takich męk mojemu ex znajomemu, któremu teściowie dali dom i samochód za darmo; więc sobie wierzy w dobrego Boga…
JA PRAWIE NIC NIE MAM, A GDY COŚ MAM TO ZA OGROMNĄ CENĘ WŁASNYCH POŚWIĘCEŃ I WŁASNYCH WYRZECZEŃ, więc nie wierzę w dobrego Boga:
ale daje słowo honoru, że gdybym też miał tak łatwo jak on też bym był gorliwym i dobrym Chrześcijaninem.

3
0
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Jak w życiu ma się dobrze… to i wierzy się dobrze"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Primo, patałachu: zapoznaj się z niejakim Hiobem. 😉

    Secundo. Bozia, czy też dowolne inne mzimu, to nic innego jak ludzki wymysł. Albowiem człowiek potrzebował: 1. wyjaśnienia rzeczy, których nie rozumiał, 2. nadziei, bez względu na to jak głupiej (tonący brzytwy się chwyci) na to, że jak się przekręci, to go robaki nie wpierdolą.

    Przez te potrzeby – wynikające w gruncie rzeczy ze strachu, a potem, gdy już religie powstały, to ze strachu przemieszanego z wpojonymi (często siłą – patrz: palenie na stosach, czy kamieniowanie islamskich bab za brak worka na głowie) normami kulturowymi – cwaniaki zwęszyły interes i religijny (dowolna religia) biznes zaczął się kręcić.

    Tertio. Pan twój stwierdza, że deklaracją swą, brzmiącą: „daje słowo honoru, że gdybym też miał tak łatwo jak on też bym był gorliwym i dobrym Chrześcijaninem”, udowadniasz, że mentalnie nie różnisz się niczym od tych kacapskich kurew, które teraz masowo wychodzą za każdego kacapa poddanego putinowskiej mobilizacji (słusznie potocznie zwanej „mogilizacją”), bo chcą się dorwać – i tego nie kryją, są one nawet oburzone na tych kacapów, którzy im odmawiają, bo jak mówią publicznie i się nawet nie wstydzą: „no co mu szkodzi podpisanie jakiegoś papierka, skoro i tak go niedługo rozwalą” – do profitów płynących z odszkodowań za to, że takiego delikwenta na froncie na Ukrainie raz dwa odjebią. A takimi nie tylko Pan twój, ale nawet Wieczny Prezes Byczywąs się szczerze brzydzi. /Mesio PS. Lepsze jutro… było wczoraj.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. a jak się to ma do Twojego komentarza o … parę postów poniżej?

      0

      0
      Odpowiedz
      1. „a jak się to ma do Twojego komentarza o … parę postów poniżej?”

        Tego dotyczącego zjawisk paranormalnych?

        Normalnie się ma, patałachu. 🙂 Kto powiedział, że za dowolne zjawisko w rodzaju „duchów” ma odpowiadać jakaś „bozia”? To, że sobie ludzkość potworzyła bogów i religie m. in. po to, żeby wytłumaczyć niewiadome, wcale nie oznacza, że te wszystkie zjawiska są sprawką tych powymyślanych bogów, ani nie oznacza, że sprawcy tych zjawisk są jakimiś bogami.

        Kiedyś w starożytnym Egipcie czczono Słońce jako boga, nie? Ludziom przeszło jednak, gdy zorientowali się, że to zwykła gwiazda, a nie jakieś bóstwo cuda robiące. Gdy odkryjemy – my, w sensie: ludzkość – może kiedyś, co stoi za danymi zjawiskami paranormalnymi, przestaniemy z kolei wierzyć w naszych współczesnych bogów. /Mesio PS. PS-a, podobnie jak kacapskiego gazu tej zimy, nie budiet.

        0

        0
        Odpowiedz
      2. O cmentarzu?

        0

        0
        Odpowiedz
  3. W grze „Brush Roller” na NESa w menu gry występuje fioletowa postać z szeroko otwartymi ustami. Czy to prezes ŁWF po spożyciu dużej ilości denaturatu?

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Nie to twój stary, który gdy w dniu twoich urodzin zobaczył, co wylazło z dziury twojej starej, to z rozpaczy poszedł w długą i nie trzeźwieje od dykty do dziś.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. A może to ty jesteś tą postacią xD?

        0

        1
        Odpowiedz
      2. WAL CHUJA – z jękiem i chodzeniem łóżka, którym mocno, rytmicznie, obijaj o kaloryfer. Wsadzaj też chuja między żeberka kaloryfera i piłuj. Jak się zmęczysz i ci opadnie, puszczaj pornole na kolumnach przyłożonych do podłogi – kategorie screaming, loud orgasm, moaning itp.

        0

        0
        Odpowiedz
  4. Tylko wprawiona ręka i solidne walenie konia czynią cuda. Musisz poznać dotyk wprawionej ręki na kutasie. Zwalić wszystkim Polakom od morza do Tatr.Walić zimną ręką.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Tylko wprawiona ręka i solidne walenie konia czynią cuda. Musisz poznać dotyk wprawionej ręki na kutasie. Zwalić wszystkim Polakom od morza do Tatr. Walić zimną ręką.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Wal konia, pij whisky, kradnij krokodyle, tyraj u Mesia i Byczywąsa na taśmie i wal do głównego zbiornika. Trzy stówy w łapy, CV do teczki i pod bramę Łódzkiego Wydziału Fabrycznego gdzie Prezes Euromebel da ci stanowisko. Kilkanaście lat harówy i uzbierasz na własną willę, najnowszego Mesia bądź Lamborghini Aventador i będziesz w najdroższych restauracjach sączył bourbon z lodem, patałachu. Elo stuleje, ja whisky chleje a potem wchodze w kobite jak już wypite. Co, mi zazdrościta, bo konia walita ? Nie dla psa kiełbasa.

    0

    0
    Odpowiedz

Debile

Debile mają w życiu najlepiej:
Wszystkich wkurwiają, sami nie są wkurwiani;
i mają na wszystko wyjebane.

9
2
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Debile"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Donald Trump to Ty?

    0

    1
    Odpowiedz
  3. He, he…, patałachu… Odkryłeś mądrość życiową jednego z belfrów z czasów szkolnych Pana twojego, Mesia, który zwykł mawiać, że „najszczęśliwszym człowiekiem na Ziemi jest debil, bo nie potrafi sobie nawet sznurówek zawiązać, a cały czas chodzi uśmiechnięty od ucha do ucha”. / Mesio PS.

    Omonowcy na Białorusi biją na ulicy mężczyznę. Ten krzyczy
    – Co robicie! Przecież głosowałem na Łukaszenkę!
    A oni na to:
    – Nie kłam! Nikt nie głosował na Łukaszenkę.
    😉

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Masz sprzęgło do Tarpana i dyferencjał do e36 ?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Miej wyjebane a będzie ci dane. P.S Wal konia, masuj drąga i ruchaj dmuchane lale, kradnij krokodyle, obsrywaj kible i jeździj bez biletu.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. „Miej wyjebane a będzie ci dane”
      Mam wyjebane, a pieniadze NIE są mi dane

      2

      0
      Odpowiedz
  6. Tylko wprawiona ręka i solidne walenie konia czynią cuda. Musisz poznać dotyk wprawionej ręki na kutasie. Zwalić wszystkim Polakom od morza do Tatr.Walić zimną ręką.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Poprawka:
    Debili co najwyżej wkurwiają inteligentni, którzy dobrze zarabiają $

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Bardzo dobra chujnia, krótka i z sensem

    1

    0
    Odpowiedz

Gorączka specjalisty od IT

Mam w planach uczyć się najlepszych języków programowania:
żółwia z logo
nortona
turbo/free pascala

Ufam, że nikt nie będzie miał na rynku takich wybitnych zdolności jak ja!

1
1
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Gorączka specjalisty od IT"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pij siku informatyka, zdrowo się po nim pryka.

    0

    3
    Odpowiedz
  3. Tylko wprawiona ręka i solidne walenie konia czynią cuda. Musisz poznać dotyk wprawionej ręki na kutasie. Zwalić wszystkim Polakom od morza do Tatr.Walić zimną ręką.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Wal konia, pij whisky, kradnij krokodyle, tyraj u Mesia i Byczywąsa na taśmie i wal do głównego zbiornika. Trzy stówy w łapy, CV do teczki i pod bramę Łódzkiego Wydziału Fabrycznego gdzie Prezes Euromebel da ci stanowisko. Kilkanaście lat harówy i uzbierasz na własną willę, najnowszego Mesia bądź Lamborghini Aventador i będziesz w najdroższych restauracjach sączył bourbon z lodem, patałachu. Elo stuleje, ja whisky chleje a potem wchodze w kobite jak już wypite. Co, mi zazdrościta, bo konia walita ? Nie dla psa kiełbasa.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Weź Rafał nie pierdol.

    0

    1
    Odpowiedz

Wybitny Windowsiarz

Jestem wybitnym specjalistą od systemów Windows.
Znam w miarę dobrze Windows XP, i od biedy nauczę się w mig Windows 98, a może nawet Windows 95. Windows 2003 znam z nazwy jedynie i trochę kojarzę.
A mimo to w serwisach nie chcą mnie przyjąć, bo trzeba mieć kat. B.

1
1
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Wybitny Windowsiarz"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Gdybyś podjechał z szoferem Mesiem w124 to od razu zostałbyś przyjęty do Łódźkiego Wydziału Fabrycznego na taśmę gdzie zapierdalałbyś od świtu do nocy w pocie czoła a po godzinach walił z Byczywąsem do głównego zbiornika.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Wal konia, pij whisky, kradnij krokodyle i zausz firme

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A w Krużewnikach był?

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Jeśli nie znasz Windowsa 3.11 to chuja wiesz

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Znam Windowsa 3.0 który dał się uruchomić na intelu 80286 10 MHz i 640 kB RAM-u.To w zasadzie była taka nakładka graficzna na DOS-a 5.0.W 3.11 dodano jeszcze obsługę sieci.A później pojawiła się 95,98,Millenium i wreszcie XP.Ostatni rozsądny Windows to 7 a każdy następny był coraz bardziej chujowy poczynając od 8 poprzez 8.1 aż po jebanego szpiega 10 i kończąc na 11 jak na razie.Ciekawe że Microsoft pominął 9.Nie wspominam tutaj o serii 2000 bo nie była zbyt popularna.Nawiasem mówiąc jeśli ktoś pisze że zna XP to po co wraca do 98 czy 95.

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Ja uważam że powinni przyjąć.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Jak jesteś takim wybitnym specjalistą od Windowsa to powiedz jak wyłączyć na stałe hibernację w laptopie.Tak wiem polecenie:powerconfig – h off tyle że po następnym restarcie kompa hibernacja znowu jest aktywna.Mnie chodzi o to żeby ją wyłączyć na amen.Rozumiesz?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Co jest 2022 kto urzywa win 95 , XP ,95 i win server nie 2003 sie mowi , przeta nikt tego juz nie ma to stare zapomniane systemy,

    Te musisz znac
    Win 7 jeszcze ok windows 8 a tera X wiec dlatego cie nie biora

    1

    0
    Odpowiedz
    1. oj, niektórzy jeszcze kurwa mają Windowsy XP
      XDDD

      0

      0
      Odpowiedz

Dobra praca.

Ludzie, ludzie, i roboty!
Ej, co trzeba współcześnie umieć, by mieć dobrą pracę?

1
2
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Dobra praca."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Masz przednie lampy do Wartburga ?

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Wciskac kit i dawac dupy.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. To wiem,
      ale jakie kompetencje?

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Strugaj ptysia.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Poskramiaj chuligana.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Frezuj trzonek.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Trzaskaj młynarza

    0

    0
    Odpowiedz
  8. aktywuj strażnika

    0

    0
    Odpowiedz
  9. goń skórę

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Dobrze nadstawiać otwory.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. I dlatego masz dobrą pracę?

      0

      0
      Odpowiedz
  11. Masz sprzęgło do żuka ?

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Trzeba poznać dziedzinę, która nas interesuje, dowiedzieć się, jeśli jeszcze tego nie wiemy czy wolimy pracę z klientem, z komputerem czy w podróży, wybrać jedno z wymienionych i zrobić się przynajmniej dobry w tej wąskiej specjalizacji w lubianej przez nas dziedzinie/branży. Branża całkowicie dowolna, a jeśli oprócz tego umiesz nawijać makaron na uszy to już jest ideał. Aliwederczi Roman.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Wyjechać z Cebulandii.

    1

    0
    Odpowiedz

Drogie czynsze

Ludziska, czy jest jakiś sposób na UCZCIWE obniżenie kosztów czynszu?

0
1
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Drogie czynsze"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wal konia, masuj drąga i ruchaj dmuchane lale, kradnij krokodyle, obsrywaj kible, wycieraj gluty o lustro w windzie i o klamki, drap się po jajach i podawaj rękę, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i litrowe mocne w PET

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jest. Zamiana nory w mrówkowcu, na tekturową willę na kleszczowisku na obrzeżach twojej wsi.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Proszę o obliczenia

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Proszę o wyliczenia w celu porównania.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Zamieszkaj w przyzakładowych barakach ŁWF

    1

    0
    Odpowiedz
    1. He, he… Dobrze kombinujesz, patałachu… 😉 Ale z zamieszkaniem w naszych przyzakładowych barakach nie tak łatwo… Najpierw trzeba przynieść 5 stów wpisowego i przejść przez surową selekcję, a potem wykazać się ofiarnością w zapierdolu na taśmach naszego zakładu (ze zdublowaną mocą, of koz), co nagrodzone zostać może „książeczką barakową”, za poprzedzeniem okazania pozytywnej opinii polityczno-zawodowej kandydata, uzyskanej od jego przełożonych rzuconych na jakże trudny, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, odcinek polityczno-wychowawczy. Później trzeba wygrać loterię barakową, i w momencie wygranej wpłacić wkład własny, o którego zgromadzenie niełatwo z pensją robola…

      No chyba, że pójdziesz inną ścieżką kariery, którą we wspaniałomyślności swojej oferuje nasz Zakład, taką jak np. 1. zaciągnięcie się do naszego Litzmannstadt Produktionsabteilung Einsatzkommando, 2. zostanie kapo w tychże barakach (przysługuje służbowy rower szacownej i powszechnie znanej marki „Wigry”), 3. praca na kontrakcie zagranicznym (to jest w gabońskiej Filii Łódzkiego Wydziału Fabrycznego w Koulamoutou, czyli jak to wdzięcznie nazywa JE, Wieczny Prezes Byczywąs – „w Klamotowie”; po tym to może nawet stać cię będzie i na mało bitego Matiza kupionego przez ciebie za dewizy – po lekko zaniżonym, ale za to sztywnym kursie: 3 zeta za euro – w naszym specjalnym sklepie dla elity naszego zakładu „Żółta Firanka”), 4. zapieprz w naszym Gospodarstwie Agroturystycznym w Byczkach pod Skierniewicami na stanowisku badylarza (gdzie będziesz ziemniaki, buraki oraz inne „-aki” sadził po linii zakładowej i takoż je obrabiał), 5. zatrudnienie na etacie gwiazdorskim w naszej słynnej Wytwórni Pornosów oraz Filmów Moralnego Niepokoju „Kazamat” (przysługuje służbowe Espero lub Lanos – prawie nówka), and last but not least – 6. podpisanie zgody na wzięcie udziału w badaniach nad eksperymentalnymi technologiami w naszym Tajnym Ośrodku Badawczym w Sosnowcu pod Łodzią, który to – nie wiedzieć czemu – ci którzy z niego wrócili, pieszczotliwie nazywają „Dachau”.

      Jak więc widzisz – możliwości jest sporo, ale piknik to to nie jest… Ale próbuj, patałachu, próbuj… /Mesio PS. Koszty czynszu zaś to już trochę inna sprawa. Te poznasz dopiero dzień po tym szczęśliwym dniu wprowadzenia się. Wcześniej te informacje są ci i tak niepotrzebne, to po co masz sobie tym głowę zawracać.

      2

      0
      Odpowiedz
  5. Tylko wprawiona ręka i solidne walenie konia czynią cuda. Musisz poznać dotyk wprawionej ręki na kutasie. Zwalić wszystkim Polakom od morza do Tatr.Walić zimną ręką

    0

    0
    Odpowiedz
  6. wynajmij u kogos innego

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Tak robię i za szczurze nory płacę krocie!

      0

      0
      Odpowiedz

Lata lecą, a haj$u nadal ni mam.

Zaczynam od zera.
A nawet od długów w KRD.
Czy żeby dorobić się domu, działki, samochodu, itp itd.
Ile na to lat potrzebuje?

1
0
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Lata lecą, a haj$u nadal ni mam."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tylko wprawiona ręka i solidne walenie konia czynią cuda. Musisz poznać dotyk wprawionej ręki na kutasie. Zwalić wszystkim Polakom od morza do Tatr.Walić zimną ręką.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Albo jestes IT lordem, prawnikiem, chirurgiem czy czyms takim, albo umiesz kombinowac z biznesami albo po prostu wypierdalaj z tego kraju gdzies na zachod bo to jest nie do zrobienia, sam mam kupe oszczednosci ale przy obecnym układzie z inflacja to nie ma zadnego sensu, bo ta kasa wyparuje zanim cokolwiek zrobisz, po prostu mieszkania szybciej drozeja niz ja nadazam odkladac. Odloz ze pare K nawet jakbys mial nie płacićlc za cyfrowy polsat i spierdalaj do holandii, rajchu, moze gdzies do nordow bo w polsce sie napierdolisz i nic ci po tym, a tam masz chociaz szanse na wynajem w uczciwych pieniadzach. Serio, jesli nie jestes jeszcze jako tako ustawiony w polsce z fachem czy majatkiem to nie ma nic lepszego poza emigracja. Albo jak juz mowilam koluj spermiarzy i wysylaj im zdjecia stopek

    2

    0
    Odpowiedz
    1. „mowilam”?

      0

      0
      Odpowiedz
    2. „. Odloz ze pare K nawet jakbys mial nie płacićlc za cyfrowy polsat”

      No, coś w tym jest…

      0

      0
      Odpowiedz
  4. sry mam nokie 5310 express music i chujowo sie z niej pisze

    0

    0
    Odpowiedz

Lata lecą, a haj$u nadal ni mam.

Zaczynam od zera.
A nawet od długów w KRD.
Czy żeby dorobić się domu, działki, samochodu, itp itd.
Ile na to lat potrzebuje?

0
0
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Lata lecą, a haj$u nadal ni mam."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wal konia, pij piwo i prykaj, kradnij krokodyle, obsrywaj kible, wycieraj gluty o lustro w windzie i o klamki, drap się po jajach i podawaj rękę, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i litrowe mocne w PET.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Tylko wprawiona ręka i solidne walenie konia czynią cuda. Musisz poznać dotyk wprawionej ręki na kutasie. Zwalić wszystkim Polakom od morza do Tatr.Walić zimną ręką.

    0

    0
    Odpowiedz

Chałupnictwo

Chce pracować w chałupie,
i łupać haj$.
Ale jak?
Obory nie ma, bo to blok.
To może jakoby jakaś fuszka zdalna?
Macie jakieś propozycje?

0
1
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Chałupnictwo"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wal konia, pij whisky i ruchaj, kradnij krokodyle, obsrywaj kible, wycieraj gluty o lustro w windzie i o klamki, drap się po jajach i podawaj rękę, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i litrowe mocne w PET

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Zostań gwiazdą kamerek internetowych. 😛

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Tylko wprawiona ręka i solidne walenie konia czynią cuda. Musisz poznać dotyk wprawionej ręki na kutasie. Zwalić wszystkim Polakom od morza do Tatr. Walić zimną ręką.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. 1. Idz na infe zaocznie albo internetowo
    2. Znajdz robote jako developer jakiejs pierdolonej javy ze springiem albo .NET
    3. Olej studia

    Nie dziekuj

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Masz rację nie podziękuję, bo takie rady są nic nie warte.
      A wiesz dlaczego? BO KONKURENCJA IT JEST PRZEOGROMNA !

      Ale dzięki za chęci!

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Konkurencja… piłkarzy też jest wchoooy w każdej wsi/mieście/metropolii/krzokach, ale ilu jest dobrych piłkarzy? Wystarczy robić kurwa to samiutko co robi sąsiad, to kurwa samiutko, ale odrobinkę lepiej lub tak samo lecz taniej.

        1

        0
        Odpowiedz
      2. Jest przeogromna jeśli jesteś kolejnym wysrywem po bootcampie bez algorytmiki albo z certyfikatami sololearn. Jeśli umiesz coś więcej niż przepisanie kodu z tutorialu django to się okazuje, że robota jest w zasięgu ręki. Jak nie pasuje ci programowanie to szukaj jakiejś niszy, może i poza IT i.e. jakieś korposranie z dobrym angielskim i excelem. Prostej pracy przy komputerze pewnie nie dostaniesz, bo to na co liczysz pewnie da się zautomatyzować skryptem w powershellu albo jakimś pythonie, musisz troche pomyśleć sam, nie jakoś dużo, ale jednak.

        Ew. udawaj laske w internecie, z tego też jest kasa, zdziwiłbyś się jaka.

        0

        0
        Odpowiedz

1/8 etatu

Irytuje mnie moja praca:
zarobki małe (zwykle kilkaset złotych miesięcznie), ale muszę w tym robić, by trwać do 1-szego.
Mam za mało zdolności, by iść
na pełny etat.
Jak żyć normalnie?

0
1
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "1/8 etatu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wal konia, pij jabole i bekaj, kradnij krokodyle, obsrywaj kible, wycieraj gluty o lustro w windzie i o klamki, drap się po jajach i podawaj rękę, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i litrowe mocne w PET.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. „Jak żyć normalnie?”

    Krótko.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Tylko wprawiona ręka i solidne walenie konia czynią cuda. Musisz poznać dotyk wprawionej ręki na kutasie. Zwalić wszystkim Polakom od morza do Tatr. Walić zimną ręką.

    0

    0
    Odpowiedz