Czy warto być dobrym

Generalnie wkurwia mnie to, że im bardziej staram się być uczciwy, przyzwoity, dobry dla innych i daję coś z siebie, to dostaję od życia same tego przeciwieństwa. W ostatniej pracy zostałem zniszczony bo naruszyłem układ i nie pozwoliłem na kradzieże, a przy przetargach nie brałem łapówek. Wszyscy o tym wiedzieli, że nie mam lepkich łap i że się ze mną nie dogada. To stwierdzili, że jestem „mało elastyczny”i trzeba mnie wymienić. W pracy miałem bardzo dobre wyniki, mój wydział się rozrastał i modernizował. Miałem pecha, bo to budżetówka silnie upolityczniona, a ja znowu byłem „niczyj” bo nigdy do partii nie należałem, nie mam wpływowego tatusia ani cioci w starostwie. Nasłali na mnie prokuraturę i media, wszystkie możliwe kontrole. Oczywiście nic nie wykazały, ale po roku różnych dochodzeń, tłumaczeń i składania zeznań byłem wrakiem człowieka. Nie wytrzymałem, po 3 latach takiej nagonki zwolniłem się a na moje miejsce przyszedł jakiś partyjny gość, który w jedną trąbkę dmucha i sam mówi, że jedyne co robi to pierdzi w stołek. No, ale on ma odpowiednich znajomych i legitymację partyjną. Generalnie życie to chujnia, jeśli chcesz być uczciwy, prawy i po ludzku przyzwoity, nie mścisz się czy w twoim imieniu nie ma kto za tobą stanąć to zostaniesz skopany, opluty i nikt za tobą się nie ujmie. I to chyba najbardziej boli że ludzie to pierdoleni tchórze- nikt publicznie oprócz 1 osoby sie za mna nie wstawił, bo ludzie nie chcieli się narażać. A pracownicy nowego szefa za plecami obgadują, ale tak to by mu w dupę weszli. A ja nie mogę teraz znaleźć pracy, jestem sfrustrowany. Kiedyś mocno wierzyłem w Boga. Teraz widzę, że ten świat nie wiem dlaczego ale jest rządzony przez szatana i tu jego zasady obowiązują- chcesz mieć dobrze musisz być bezwzględny, egoistyczny, wejść w układ i sprzedać się komuś lub czemuś i myśleć cały czas tylko o sobie. Nigdy niestety nie potrafiłem taki być, ale coraz częściej jakby coś w tyle głowy namawiało mnie, aby tak postąpić, żeby wszystko zmienić. Nie wiem czy dam radę być taki jak dawniej.

131
9
Pokaż komentarze (38)

Komentarze do "Czy warto być dobrym"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Cieszy mnie, że są jeszcze przyzwoici ludzie na tym świecie. Warto być dobrym choćby dlatego, że czujesz się w porządku w stosunku do samego siebie a to bardzo dużo. Rozumiem Ciebie jednak doskonale, też mam coraz częściej poczucie, że światem rządzi szatan i jest jedna wielka niesprawiedliwość. Życzę Ci powodzenia w szukaniu pracy i trzymania się swoich wartości mimo wszystko.

    6

    0
    Odpowiedz
    1. Przecież w Biblii pisze ze panem tego świata jest szatan…

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Bronisław Komorowski najlepszym prezydentem w historii Polski

    1

    3
    Odpowiedz
    1. chyba najgorszym…

      1

      0
      Odpowiedz
  6. Wszystko jest dla ludzi, byle z umiarem. Za dobry też nie możesz być, bo krwiopijcy od razu to wykorzystają i będziesz dostawał po dupie tylko. Musisz mieć też swoje zdanie, postawić na swoim nawet kosztem kogoś. Na tym polega zycie. Jak nie postawisz granicy, to będą cały czas dociskać cię do muru. Bądź ogólnie człowiekiem, ale musisz też mieć swoje zdanie, dzięki czemu ludzie zaczną cię szanować i respektować. Ja wyznaje zasadę złotego środka. A granica między dobrocią a zwykłym frajerstwem jest bardzo cienka. Takie są zasady tej egzystencji i albo dołączasz do gry, albo już na starcie jesteś przegrany. Gdyby wszyscy uważali na resztę i patrzyli tylko jak być w porządku i przypadkiem nie urazić kogoś innego, świat stałby w miejscu.

    2

    1
    Odpowiedz
  7. Warto. Zawsze warto.
    Zainteresowałeś mnie zwłaszcza końcówką. Piszesz, że jesteś wierzący, oraz o świecie który jest placem zabaw szatana, nie wiem tylko czemu dodajesz „ale”. Każdy kto trochę zgłębił temat Ci to powie. Jezus nigdy nie mówił, że jak wierzysz, to już teraz będziesz miał sielankę. Wręcz przeciwnie. Od razu przypominają mi się fragmenty, o „ucisku jaki będziecie mieć na świecie”, oraz „świat was będzie nienawidził”. Ale musisz zdecydować czy wolisz dostatnie skończone życie, czy życie nieskończone. I właśnie dlatego warto się starać, zawsze, mimo, że masz pod górkę. Bo właśnie w tym kierunku zamierzamy iść.

    4

    0
    Odpowiedz
  8. „partyjny gość, który w jedną trąbkę dmucha i sam mówi, że jedyne co robi to pierdzi w stołek” – i na takich skurwensynów z budżetówki idą moje podatki. Kurwa mać! Przywiązać takiego do pręgierza i zajebać kamieniami z bruku (tu we Wrocławiu jeszcze mamy pręgierz, ostatnio jakoś chyba za mało używany).

    1

    1
    Odpowiedz
  9. Pierdol to, znajdź pracę inna, normalna, pewnie mniej płatna, ludzie to kurwy, w korporacji nie byłem ale znam temat

    3

    0
    Odpowiedz
  10. Racja, witam w grze życie na poziomie typu World Class.
    Mam tak samo, im bardziej jestem nieczuły i bezwzględny i w dupie mam innych mniej od życia obrywam 🙂 nie jest to łatwe być kurwą i frajerem Ale da się, I są z tego wymierne korzyści 😉

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Ten świat jest rządzony przez szatana bo ludzie kiedyś sami na to pozwolili. Teraz jest tzw. Czas Łaski i Bóg się na chama nie wpiernicza do życia ludzi tylko czeka aż ktoś Go sam wybierze jako osobistego Pana i Zbawiciela, tj. Jezusa. Mam jednak dla ciebie dobre wiadomości. Ja sam jestem narodzonym na nowo chrześcijaninem. Patrząc na biblijne proroctwa jesteśmy naprawdę blisko przyjścia Jezusa i ustanowienia przez Niego 1000 letniego królestwa, tutaj na Ziemi, gdzie szmatan, ten narcystyczny debil, będzie związany w więzieniu. Po czym to wnioskuje? Np. w Jeruzalem wciąż się planuje odbudowanie Świątyni Jerozolimskiej, tej samej w której ma zasiadać antychryst, przepowiedziany w Apokalipsie Św. Jana a tj. tylko jedna rzecz o której ci mówię. Mógłbym ci niemało opowiadać o tym jak np. okultystyczni sataniści rządzą zza kulis światem a polityka tj. tylko teatrzyk dla mas. Wracając jednak do 1000-letniego królestwa Jezusa, warunek by się tam dostać jest taki, że musisz się narodzić na nowo. Co to oznacza i jak to osiągnąć? Narodzenie się na nowo to nic innego jak wejście Ducha Boga w ciebie, gdzie staniesz się Jego świątynią, oraz otrzymujesz udział w tym co Jezus wykonał ok. 2000 lat temu na krzyżu Golgoty czyli m.in. przykrycie twoich przeszłych, teraźniejszy i przyszłych grzechów, tak że w oczach Boga jesteś jak bez grzechu. To nie oznacza, że w ogóle nie będziesz mógł grzeszyć, ale że jesteś zabezpieczony przez Sądem Ostatecznym i tzw. drugim zmartwychwstaniem, gdzie nie masz żadnej gwarancji na to czy będziesz zbawiony tj. będziesz miał życie wieczne. Natomiast by to osiągnąć to wystarczy szczerze zawołać do Jezusa i mu np. powiedzieć, że chce się Go poznać i się narodzić na nowo i tyle. Masz być w tym jednak szczery, bo inaczej nic się nie stanie. To tyle. Pozdrawiam!

    0

    2
    Odpowiedz
  12. jechać z kurwami – to jest moja rada

    3

    0
    Odpowiedz
  13. Jeżeli możesz wyjechać, to szukaj pracy w dużym mieście albo za granicą. Możesz opiekować się starszą osobą, byle legalnie – non stop szukają do takiej pracy. Praca ciężka, ale może pozwolą Ci chodzić na zajęcia z języka, a potem na kurs pielęgniarstwa.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. To wez jeszcze kurwa napisz w ktorej dokladnie placowce jakiej instytucji odiperdalaja sie cyrki i korupcja o ktorych mowisz

    0

    1
    Odpowiedz
    1. chyba żartujesz… Chcesz, żeby jeden gość znów przeciwko układowi wystąpił. On go zeżre i wysra, a gość się już w ogóle nie pozbiera. Od tego są frajerskie służby które na taką patologie pozwalają.

      1

      0
      Odpowiedz
  15. No niestety, taki jest świat. Trzeba się z tym pogodzić i sobie radzić.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. A kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów. Powinni płacić, panny nie bo to mężczyzna ma inicjatywę.

    0

    5
    Odpowiedz
    1. przecież zakamuflowane bykowe już istnieje. Nieżonaci płacą wyższe podatki- nie mają ulg małżeńskich, na dzieci, nie korzystają z 500 +. Ile razy można płacić za to samo?

      2

      0
      Odpowiedz
  17. Mocno wierzyłeś w Boga? A w gadające węże ciągle wierzysz ułomie?

    3

    3
    Odpowiedz
    1. Ułom To Ciebie kurwo jebie codziennie w samo południe.
      Ty wierzysz w emeryturę, a ja pluję Ci w skurwiały ryj!

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Nie wierze w emeryture ale chetnie nachlapalbym Ci do ryja

        0

        1
        Odpowiedz
  18. Nie warto być dobrym. Chcesz być miły, pomagać ludziom, nie kraść, nie kłamać, nie oszukiwać ani nie robić całej reszty tych chujowych rzeczy którymi już sama rzygam, to ludzie najpierw cię wykorzystają a potem każą wypierdalać. Sami ciągle pierdolą jacy to nie są dobrzy, że chcą być dobrymi ludźmi a potem idą i napierdalają się ze sobą, obrabiają sobie dupę za plecami i jojczą jak to im źle. Kłam ile wlezie, nie patrz dalej niż na czubek własnego nosa bo i tak nic z tego nie będzie, tylko najesz się nerwów przez debili. Śrut.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. dawno tak dobrego i prawdziwego komenta o życiu nie czytałem, pzdr laska

      1

      0
      Odpowiedz
  19. Gdyby przyzwoitość była łatwa i przyjemna to wszyscy byli by przyzwoici i szlachetni….

    2

    1
    Odpowiedz
  20. Ole Olek wygraj, ole Olek wygraj, na prezydenta tylko Ty!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Wal chuja wyborczo

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Nie warto być dobrym. Kobiety muszą czuć twojego chuja, a faceci pięść.

    3

    0
    Odpowiedz
  23. ”Niestety’ nie potrafiłem taki być’? I w tym momencie straciłeś u mnie… A ja się cieszę że naprzeciw temu syfowi nie postępuje jak skurwysyn. I zawsze miałam nadzieję że spotkam chociaz 1 człowieka z zasadami dla wzmocnienia wiary ze warto i ze tacy są. Może kiedys…

    2

    0
    Odpowiedz
    1. a kim ty jesteś, że gość u ciebie stracił. Ciekawe czy ty masz odwagę żeby się codziennie tak stawiać. Każdy potrafi pierdolić jaki to twardy rycerz i oceniać innych. A jak do czego przychodzi to wzrok spuszczony i pełne dostosowanie się. Ale pierwsi ludzi by stawiali pod pręgierzem, pouczali i oceniali. Przypomnij sobie jaką ostanio chujnie komuś odstawiłeś, zjedz snikersa i wyluzuj.

      1

      0
      Odpowiedz
  24. Cała twoja chujnia jest bezcelowa bo wystarczy odpowiedzieć sobie na pytanie które stawiasz zaraz na początku. Otóż nie, nie warto by dobrym ani szczerym. Musisz być zimnym skurwysynem który lawiruje między ludźmi których niekoniecznie darzy sympatią jeśli chcesz mieć z tego jakieś korzyści. Koniec.

    3

    0
    Odpowiedz
  25. #13 Jachira do Sejmu

    0

    1
    Odpowiedz
  26. Głosuj na Lewicę

    0

    2
    Odpowiedz
  27. Tak niestety jest, że nie warto być dobrym, bo tacy ludzie są niszczeni, a Bóg/owie mają go gdzieś że jest dobry – nie pomoże w potrzebie dobremu, ale ścierwom które chroni, by zawsze wygrywały. Ponadto ludzie mają sie za uczciwych a jak w robocie im nakażą kraść lub przymykać oczy, to większość to robi. Bo trzeba dopasować się do grupy.

    3

    0
    Odpowiedz
  28. Wyparło Cię z toksycznego środowiska, czy to coś złego?
    Im wcześniej się z czegoś takiego wyleci, tym lepiej. Można sobie jeszcze ułożyć życie, i to w taki sposób żeby znowu w takie bagno się nie wpakować.

    2

    0
    Odpowiedz
  29. Chłopie, jest napisane że ten świat jest rządzony przez diabła.

    Dziękuję Ci że pomogłeś mi zrozumieć jak inni myślą. Oni często twierdzą że Stwórcą jest ten kto rządzi tym światem, i stąd biorą swoje „wierzenia”. A prawda jest zupełnie inna

    3

    0
    Odpowiedz
  30. Wsadz w dupe pilarke.wlacz ja kurwo

    0

    0
    Odpowiedz

Smród chemikaliów

Mój sąsiad z dołu dopuścił się grubej przeginki! Pozwolił dziecku przeprowadzić w kuchni jakieś reakcje chemiczne. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie to, że śmierdziało jak uj w moim mieszkaniu od tych chemikaliów! Zwrócenie uwagi poskutkowało stwierdzeniem: ciesz się pan, że nie hałasujemy.

A czy urwał tylko jeden hałas zakłóca spokój innym?

25
5
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Smród chemikaliów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Jacek Kuroń i Bronisław Geremek to wielcy patrioci

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jerzy Stuhr to wielki, wybitny aktor

    0

    0
    Odpowiedz
  6. WHO i cały cywilizowany świat jest za edukacją seksualną

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Tomasz Lis jest wielkim i obiektywnym dziennikarzem, podobnie Monika Olejnik, a tego co mi bluzga strzela chuj. Jeszcze wróci III RP i was rozliczymy. I będą małżeństwa homoseksualne z adopcją dzieci.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jprld, mieszkasz w bloku to zawiadom spółdzielnię.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Pamiętaj – piąchopiryna to najlepsze lekarstwo na wszelkie bolączki z sąsiadem!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Powiadom policję i Sanepid. Trochę sąsiadom umilą życie.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. A kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów. Powinni płacić, panny nie bo to mężczyzna ma inicjatywę.

    0

    3
    Odpowiedz
  12. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Przecież masz na chujni instrukcje, co się robi z takimi chujami sąsiadami. Skoro kmiot odpyskował bezczelnie, żeby się cieszyć, że nie hałasuje, znaczy się, że hałas mu przeszkadza. A więc koniecznie WAL CHUJA, z jękiem i chodzeniem łóżka, którym obijaj o kaloryfer. Wsadzaj też chuja między rurki c.o. i piłuj. Jak się zmęczysz i ci opadnie, puszczaj pornole na kolumnach do podłogi. Wszystko przed 22. Policji powiedz, że masz duże potrzeby, długie plateau i intensywnie przeżywasz doznania. Facet ma dziecko i szybko zmięknie jak synek będzie pytać „tato, ale dlaczego ten pan tak ciągle jęczy?”

    4

    0
    Odpowiedz
  14. Smród niemytej cipy twojej maciory to dopiero skurwysyństwo

    2

    2
    Odpowiedz
  15. To tak Ci dupa śmierdziała śmieciu bezdomny.

    1

    1
    Odpowiedz
  16. Co tak mało ocen?

    0

    0
    Odpowiedz

Niestabilne libido

Mam 18 lat i od dłuższego czasu (jakieś 2 miesiące) mam potężne wahania libido. i nie – nie jestem typem spasionego piwniczaka, ani nie jestem też typem drugiego Schwarzeneggera – jestem zwykłym chłopakiem 180,5 cm wzrostu i 38 cm w bicepsie. Dobra – lecimy z tematem.

Te skoki wyglądają mniej-więcej tak, że najpierw za nic w świecie by mi nie stanął, nawet gdyby obok mnie było kilka wyjątkowo atrakcyjnych dziewczyn lub bym obejrzał wyśmienitego pornoska. Potem (po ok. godzinie) mnie tak nosi, że mógłbym ejakulować siłą umysłu i ciężko jest mi wtedy się powstrzymać przed szlifowaniem stalagmitu.

Potem idę spać, oczywiście po masturbacji, by się czasami nie zdoić w nocy, to rano nie raz budzę się z kisielem w gaciach.

Ja wiem, że w moim wieku jeszcze hormony buzują, ale u mnie to chyba ektremalny przypadek.

Chujnia

14
57
Pokaż komentarze (28)

Komentarze do "Niestabilne libido"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
    1. To twoj ksiadz proboszcz odprawia egzorcyzmy.nad twoim chujem.Juz nie dlugo
      a bedziesz mu obrabial pale a on bedzie ci rozpychal kiszke stolcowa.
      Musisz byc ostrozny by kicha stolcowa nie wypadla z dupy.

      0

      0
      Odpowiedz
  2. To wal chuja kilka razy, to wtedy się nie zdoisz

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Chuj mnie obchodzi ile masz wzrostu i bicku

    5

    0
    Odpowiedz
  4. Wal chuja na okrągło

    0

    0
    Odpowiedz
  5. To znaczy, że program depopulacji działa.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. W tym wieku mogą jeszcze być wahania hormonów. Zrób sobie badania testosteronu, estradiolu, FSH, LH, prolaktyny i SHBG. Szczególnie uważaj na prolaktynę, bo jej nadmiar powoduje zaburzenia libido.
    Jak hormony będą w normie (testosteron możesz mieć w twoim wieku nawet ponad normę), warto rozważyć kwestie psychologiczne. Może masz jakieś czasowe stresujące sytuacje, że ci wtedy nie staje? Albo tak się napalasz na hartowanie dzidy, że z tego przejęcia ci nie staje?
    Z tego co piszesz nie masz dziewczyny. Proponuję spróbować u kurwy, zobacz jak będzie. Młoda, naga kurwa, z różową, soczystą cipką, jędrnymi cycuszkami ze sterczącymi sutkami, powinna sprawić, że chuj ci stanie jak bareta w ścianie szczelinowej.

    4

    0
    Odpowiedz
  7. Kurwa następny z wielkimi życiowymi „problemami” – do Mesia na taśmę jak nie masz co ze sobą zrobić!

    2

    0
    Odpowiedz
    1. To są prawdziwe problemy.

      0

      1
      Odpowiedz
  8. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Małgorzata Gersdorf to wybitna prawniczka

    1

    1
    Odpowiedz
  11. Cza być pizdom żeby spać w gaciach.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Może, ale jak przyjdzie spust w nocy niczym tsunami na Japonię w dwa tysiące którymśtam to przynajmniej nie trzeba całej pościeli wsadzać do pralki.

      1

      0
      Odpowiedz
  12. hmmm może wal chuja

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Dam Ci pewną radę: lepiej jest się masturbować (nawet kilka razy dziennie) niż gwałcić dziewczyny w lasach…

    6

    0
    Odpowiedz
    1. Słuszne spostrzeżenie.

      0

      0
      Odpowiedz
  14. Nie podałeś rozmiaru chuja, a to ma kluczowe znaczenie, więc nie możemy postawić trafnej diagnozy. Sam wzrost i biceps to za mało.

    11

    0
    Odpowiedz
  15. Moim zdaniem – tak jak i Stefana Niesiołowskiego – gen. Jaruzelski ma dużo większe zasługi niz niż Kaczyński.

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Jakiś żałosny prawak wbił się na chujnię niczym kleszcz w dupę i myśli że to rządowa telewizja i on będzie tu ustalać co kto ma prawo mówić. Nie zamkniesz mi mordy, prof. Bartoszewski to wielki patriota, a przyjdzie czas że będziemy mieli małżeństwa homoseksualne z adopcją dzieci i edukację seksualną zgodnie ze standardami WHO. A religia wyjdzie ze szkół.

    4

    4
    Odpowiedz
  17. jestes pedalem…!!!!!!!!!!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Wal chuja nad urną wyborczą

    3

    0
    Odpowiedz
  19. Zrób sobie sam loda, wtedy libido się wyjebie i będziesz miał spokój z ejakulacją

    2

    0
    Odpowiedz
  20. hahah libido, z cipką byś wytrzymał może 60 sekund. Z ręką nie mówi się o libido.

    2

    0
    Odpowiedz
  21. Ruchać ci się chce? Idź, bo jak cię kopnę w dupe…

    1

    0
    Odpowiedz
  22. A może nie potrzeba Ci laski tylko chłopaka?

    2

    0
    Odpowiedz

Roszczeniowa rodzina

Co się dzieje z tymi ludźmi…

Niemalże dwa lata zajęło mi rozkręcenie własnej działalności gospodarczej. Nikt mi nie pomagał, nawet nie zapytał, czy pomocy potrzebuję, wszystko załatwiałem sam np. księgowość, formalności itp.
Kiedy już w miarę ogarnąłem swój życiowy plan biznesowy i wszystko, zdawać by się mogło, szło po myśli… Stało się – puściłem parę z ust.
Kiedy rodzinka dowiedziała się o moim wielkim małym biznesie, jako że jak na początki szło mi nawet dobrze, od razu zaczęły się telefony, zaproszenia na różne uroczystości… ale przede wszystkim próby wyłudzenia kasiory w stylu „bo my to jesteśmy rodzina, dej nam, dej”.
Czy muszę wspominać, że wcześniej nie było nikogo, kto by się zainteresował moją osobą czy życiem? Nie było nawet jednej osoby, która zaprosiłaby mnie do domu na zwykłą kawę lub chociaż pogadała…
Za to z drugiej ręki dochodziły do mnie informacje o tym, jaki to wielce powód, ważny nie tylko dla rodzinki, ale i znajomych, dyskwalifikował mnie do delektowania się ich towarzystwem…
Słyszałam niemalże teksty typu: „Za biedny, po co on przyjdzie tutaj? Kasy nie ma, a gębę to każdy za darmola by dożywił” (i tak właśnie zostaliśmy wykluczeni z towarzystwa, ja i mój tata).

Czas mijał, kontakt nie odnawiał się, do czasu… – Setki jebanych maili, SMS-ów, przychodzących i nieodebranych połączeń. „Jakże tęskniliśmy! O, nasz Najdroższy/Kochanieńki!”.

Oto kilka sytuacji z ich udziałem:

Sytuacja 1: „A może zostałbyś chrzestnym?”.

Czy to ktoś z rodziny, czy ze znajomych, schemat ten sam…

Komuś urodziło się dziecko, a ty jesteś po prostu najlepszą opcją, jaka mogłaby im się trafić.

Jakiż to dziwny zbieg okoliczności, że ostatnio rodzi się tyle dzieci w twoim otoczeniu i jeszcze dziwniejszym trafem wszyscy myślą o tobie…
Najbardziej rozbroiła mnie wypowiedź jednej ze sióstr

Sytuacja 2: „Komunia”.

Za 2 dni nasz kochany Brajanek/Tomuś/Kacperek będzie miał Komunię, mamy nadzieję, że wpadniesz, nasze dziecko tak za Tobą przepada (chuj z tym, że nigdy ich na oczy nie widziałem), nie wyobrażam sobie tego dnia bez ciebie!

Sytuacja nr 3: „Wesele”.

Chcesz być świadkiem? Ale wpadniesz, no nie? Za miesiąc ślub bierzemy, wpisałam cię już jako gwarant, no sam widzisz, nie możesz zrezygnować. (A o ile chcesz się założyć?!)

Sytuacja nr 4: „A może byś dał nam małą pożyczkę? Pare tysięcy tylko, wiesz sam, jak to jest nie mieć”. (oczywiście bezzwrotną „bo to rodzina”)

Sytuacja nr 5: „My jesteśmy rodzina, nam się po prostu należą twoje pieniądze i już”. (Gumowanie na komisariacie wam się należy)

Sytuacja nr 6: „My jesteśmy przyjaciółmi, nam się po prostu należą twoje pieniądze i już” (ale jak nie miałem kasy to szydziliście ze mnie łajzy niemyte)

Sytuacja nr 7: „Pójdziemy do kina/pizzeri/kawiarni…Ale ty płacisz!”.

Tych sytuacji mógłbym wymieniać aż po sam milion. Wkurza mnie ta „roszczeniowość”, a zarazem śmieszy, za każdem razem, gdy odmawiam i słyszę, jaki to ze mnie egoista, że nic nie wiem o życiu itd.

O piekielności ludzi biznesu, zalewających moją skrzynkę – już nie tylko pytaniami, jak rozkręcić taki biznes, ale pełnymi pretensji wywodami, jak to mogę im nie powiedzieć, z którymi dokładnie hurtowniami mam podpisane, gdzie byłem/skąd wziąłem/jak wypełniałem, a już w ogóle to TY MI ZAŁATW WSZYSTKO, BO TY JUŻ MASZ…

I tylko jedno spostrzeżenie chodzi mi po głowie. Nieważne, ile jesteś wart jako osoba, jak cenna byłaby chwila spędzona w twoim towarzystwie i jak bardzo złote nie byłoby twoje serce. W obecnym świecie liczyć się będzie tylko pusty brzdęk pieniądza jako głośne echo próżnych ludzkich pragnień.

154
6
Pokaż komentarze (29)

Komentarze do "Roszczeniowa rodzina"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Treść taka sobie, ale ostatni akapit – pierwsza klasa

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Nie wkurwiaj się na to wszystko bo to normalna kolej rzeczy, tylko maksymalnie z tego korzystaj ;). Własna firma czy ogólnie jakieś większe niż reszta średniaków cele to droga bardzo samotna, wiadomo to już od stuleci. Sporo znajomych znika bo ty to takie wyższe sfery, nima ło czym z nim pogadać, czarna magia co to łon wygaduje, najebać się nie chcioł łostatnio, sporo nagle sobie o tobie przypomina jak wyczuwają hajsy i tylko to ich interesuje, a nie Ty, a kolejna trzecia część to normalna konkurencja, która życzy Ci upadłości. W tym wszystkim pojawiają się kurewsko pojedyncze przypadki nadające na tych samych falach i życzące ci dobrze, z którymi relacje trzeba pielęgnować i dbać o nie, bo relacje też są ważne.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Dlatego nie znoszę ludzi. To najgorsza zaraza jaka mogła się przytrafić tej planecie.

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Oj znan ten ból. Ja swój krzyż ponad 10 lat niosłem. W pracy zakurwiałem 7.5h, studia, firma i praca nad nią po nocach.

    Wolne to praca, przez 10 lat byłem może 4 na wyspach w Hiszpanii, wszysykie inne dni praca. Sobota? Praca od 7 do 23, niedziela to samo.

    W tygodniu do pracy jechałem po 6 żeby ominąć korki i powrót po 16. I do pracy.

    Za darmo. Cała prawie wypłata (a nie mała) na firme i reszta życie.

    Ludzie nie widzą ile to wysiłku wymaga, aby coś stworzyć z niczego.
    Widzą tylko efekty.

    A teraz to jeden wielki chuj. Delektuję się i idę dalej.
    Dalej w chuj roboty, ale to w dużej posiadłości mam nowego merca, porsche i szykuje sie do kupna używanego Lambo za 200k funciaków.

    Jebać leni. Oni wtedy się 'cieszyli’ życiem jak ja młodość spędzałem na zapierdolu po 13-15h dziennie. Dzień w dzień. Bez wyjątku. Przez ponad 10 lat.

    6

    2
    Odpowiedz
  6. Ostatnie zdanie jest poetycka kwintesencją rzadz i pragnień sterujących dzisiejszym światem

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Ludzie są z natury kurwami, własna matka nasra Ci na łeb jak tylko na to pozwolisz.

    5

    1
    Odpowiedz
  8. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Cała twoja rodzinka musi poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Małżeństwa homoseksualne z adopcją dzieci to tylko kwestia czasu

    2

    4
    Odpowiedz
    1. A ja im rozpierdolę za to ryj, jebanym pedofilom (każdy gej to pedofil)

      3

      2
      Odpowiedz
      1. Ty nikomu nie rozpierdolisz ryja. My tzn. ekspresowa grupa gejow przyjedziemy do
        ciebie i bedziemy cie dupczyc non stop az ci krew z dupy sie poleje.

        1

        1
        Odpowiedz
  12. Nie dawaj w cudzysłowie, bo nikt tobie z pewnością nie napisał, że mu się należą twoje pieniądze

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ale co nas to obchodzi, chłopie!

    0

    2
    Odpowiedz
  14. Tobie chodzi po głowie takie właśne spostrzeżenie. Ja jestem pewien, że tak właśnie jest. Ale zastanawiam się, skąd się bierze takie podejście do życia. Co jest powodem, że ludzie oceniają wartość według stanu posiadania? Rodzice tak nauczyli? Zobaczyli u innych? Głodna cipa wymusiła? Ksiądz na religii tak powiedział? Może ktoś im wmówił że tak trzeba? Skąd, kurwa, to się bierze?

    0

    0
    Odpowiedz
  15. To powiedz jednej osobie ze splajtowales ale by trzymala to w tajemnicy. Ona to rozgada i to sie rozejdzie jak rak zlosliwy i beda bardzo usatysfakcjonowani z twojej porazki. Ty dalej pracujesz i nic nie mowisz nikomu.

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Wal chuja zimnym końcem. Od morza do morza, na każdym komisariacie.

    3

    0
    Odpowiedz
  17. Pięknie napisane. Jebac rodzinę

    1

    1
    Odpowiedz
  18. Tylko Adrian Zandberg gwarantuje uczciwą politykę.

    1

    1
    Odpowiedz
  19. Powiem Ci tak : mierne, kiepskie znajomości same ustają. Ja nigdy ich nie kończę. Jak z 2 strony nie ma chęci na kontakty, telefony, 5 min. zainteresowania, to niestety żegnamy się. Odcinam takich ludzi jak suche gałęzie. Kumasz teraz jak się należy zachować? Twój wybór.

    2

    0
    Odpowiedz
  20. Grzej kolbę

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Mów im bezczelnie, że proszenie bogatego o pieniądze to głupota jak inaczej byli by bogaci gdyby rozdawali swoje pieniądze 😉

    5

    0
    Odpowiedz
  22. Skończ pierdolić na ten temat swojego chujowego „biznesu” bo to pewnie wtopa jak chuj a chwalisz się Januszu żeś bogaty kurwa mać, daj rodzinie te grosze i sam żrej gówno

    3

    3
    Odpowiedz
  23. Ale skurwesyny… sikaj na nich złotym moczem. Niech sie sami za robotę wezmą fałszywe świnie.

    2

    0
    Odpowiedz
  24. Zapamiętaj na całe życie! Dzięki pieniądzom widzisz czyjeś drugie oblicze, które jest fałszywe, bo jak kasa jest to jesteś kochany, kasa się skończy to nienawidzą. Sam to przeszedłem. Osoba która kocha i szanuje mimo braku pieniędzy, jest tą wartościową.

    2

    0
    Odpowiedz
  25. Wiedzialam iz ci co maja te jebane śmierdzace BĘKARTY gówniaki purchlaki bombelki bachory chca najwiecej bo wysrala pizda darmozjada. Nienawidze dzieci

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Ja tez a jestam KOBIETA

      0

      0
      Odpowiedz
  26. Wal ich, nic im nie daj!

    0

    0
    Odpowiedz

Dlaczego śmieją się z europeistyki?

Wkurwia mnie to, ze śmieją się ze mnie ze dostałem się na europeistykę. Ucieszyłem się ze zacznę studenckie życie, wiec przefarbowałem sobie włosy na czerwono a oni mi mówią, ze mam ci..e zamiast mózgu i właśnie dostałem okresu…. tak jakby ich studia (cisłe nie human) były lepsze. No i teksty typu: nie znajdziesz pracy blabla. Na mnie aqrat posadka czeka o czym nie wiedzą (hihi), a prawda jest taka, ze całe IT i te wszystkie korporacje są już przepełnione rozpieszczonymi informatykami. Taka kolej rzeczy, akurat minie 5 lat (albo 6 bo jeszcze rok urlopu dziekanskiego hehe) i rynek pracy się odwróci – humany będą górą! To wie każdy głupi ze raz na wozie raz pod wozem. Wiec o prace i tak moge być spokojny. Ale ja im to tłumacze i jak grochem o sciane, nic nie dociera… trudno. Ja wybieram spryt w życiu a nie. No i wracając do pytania, co nimi kieruje ze się śmieją z mojego kierunku… zazdrość, ze 1) jest łatwiej to studiować 2) ze bede mógł więcej imprezować niż oni 3) ze mogli wybrać jak ja ale już za późno? Czy może na serio myślą, ze to kierunek dla „nieudaczników”? Mgr to mgr… skoro mozna łatwiej to czemu nie skorzystać?

8
106
Pokaż komentarze (79)

Komentarze do "Dlaczego śmieją się z europeistyki?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Europeistyka to dla homoserków.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. „Na mnie aqrat posadka czeka o czym nie wiedzą (hihi), a prawda jest taka, ze całe IT i te wszystkie korporacje są już przepełnione rozpieszczonymi informatykami.”
    Tutaj się mylisz, i to mocno. Informatycy, technicy informatycy czy architekci IT są coraz bardziej potrzebni, bo technologia idzie do przodu (gdzie idzie – biegnie jak żul po flaszkę), a najbardziej są potrzebni specjaliści od cyberbezpieczeństwa.
    Ale, żeby nie było – uważam, że absolwenci europeistyki też są potrzebni – kasjerki w Żabce lub pracownicy McDonald’s nie biorą się znikąd

    I piszę to ja – absolwent germanistyki.

    Dowidz…znaczy auf Wiedersehen

    18

    0
    Odpowiedz
  4. Bait tak chujowy, że chyba tylko ktoś po europeistyce mógłby go napisać.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Ile firma zarobi na Twojej pracy? Ja średnio wyciągam 20-50x pensji z każdego programisty.

    Ile na Tobie zarobie ???

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Oddej bjednym te pieńondze.

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Prowokacja jak nic
    Wypierdalaj stąd!

    1

    0
    Odpowiedz
  7. „Mgr to mgr…” A pobawmy się w takim razie, skoro tytuł magistra, niezależnie od kierunku i uniwersytetu ma taką samą wartość.

    Załóżmy jest taki student wcześniej wspomnianej europeistyki. I po pięciu latach zdobywa tytuł magistra. A że mgr to mgr to teraz właściciel korporacji informatycznej, np. taki Google lub Microsoft ma obowiązek zatrudnić go jako programistę, wszak tytuł to tylko ciąg nic nieznaczących (jak ty) literek i poradzi sobie.

    Analogicznie, to tak jakbyś poszedł do dentysty i zażądał porady onkologicznej lub od ginekologa operacji na otwartym sercu „Bo doktor to doktor”.

    P.S.
    Po europeistyce możesz faktycznie pracować w biurze, ale co najwyżej latać z mopem lub robić kawę dla prezesa i Pana twego chlebodawcy (I nie, nie będzie to nasz Pan i Zbawiciel Mesio, zwierzchnik twój i dyrektor zacnego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego, bo ty nie byłbyś mu godzien butów czyścić, a Pan nasz Mesio nawet by na ciebie nie splunął)

    21

    0
    Odpowiedz
    1. Polać autorowi komentarza. Pięknie skwitował to stwierdzenie, że „mgr to mgr”
      Masz talent do pisania – nie spierdol tego.

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Masz rację patałachu, Pan twój nie splunąłby na niego, ale nahajka Byczywąsa z radością odwiedzałaby jego plecy i dupsko. /Mesio

      4

      0
      Odpowiedz
  8. elo swuj ziom tutaj, tez startuje na euro, bedzie grubo %% i nie ma sie co przejmowac debilami, jak chca jakies cauki liczyc to ich sprawa… mozg im sie od tego zlasuje i nie odnajda sie na prawdziwym rynku pracy gdzie liczy sie elastycznosc!

    1

    2
    Odpowiedz
  9. Nie przejmuj się ich szydzeniem tak u tak później się spotkacie na etacie w Mc Donalds a czerwone włosy będą pasować do logo firmy

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Jesteś głupszy niż ustawa przewiduje.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Gościu, chyba nie mówisz tego na poważnie? Kto Cię zatrudni po tym badziewiu ?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Religia to opium dla ludu

    1

    0
    Odpowiedz
  15. A czego ty sie uczysz? Przeciez to jakis gowniany kierunek dla milenajlsow z psychika?

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Szlifuj stalagmit

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Studź pręta

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Targaj wihajstrem

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Strobilizuj tasiemca

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Tucz Ephraima

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Gotuj parówę

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Ucieraj twaróg

    1

    0
    Odpowiedz
  23. okiełznuj Kojaka

    1

    0
    Odpowiedz
  24. Musztruj junksa

    1

    0
    Odpowiedz
  25. Hebluj pastorał

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Hahahahaha noe mogę

      0

      0
      Odpowiedz
  26. Wydobywaj ropę

    2

    0
    Odpowiedz
  27. Paś tarpana

    2

    0
    Odpowiedz
  28. Trzaskaj algidę

    2

    0
    Odpowiedz
  29. Ubijaj serwatkę

    1

    0
    Odpowiedz
  30. Przedmuchaj organy

    2

    0
    Odpowiedz
  31. Faszeruj gąsiora

    1

    0
    Odpowiedz
  32. Kręć batem

    1

    0
    Odpowiedz
  33. Manewruj wiosłem

    1

    0
    Odpowiedz
  34. Strugaj pawiana

    1

    0
    Odpowiedz
  35. Podgrzewaj serdla

    2

    0
    Odpowiedz
  36. Ciosaj rabarbar

    3

    0
    Odpowiedz
  37. Obieraj imbir

    1

    0
    Odpowiedz
  38. Skrob marchew

    1

    0
    Odpowiedz
  39. Smaż cukinię

    2

    0
    Odpowiedz
  40. Siekaj ogóra

    1

    0
    Odpowiedz
  41. Rób palcówkę analną

    1

    0
    Odpowiedz
  42. Znaj swoje miejsce w szeregu

    0

    0
    Odpowiedz
  43. Kręć palcem w dupie!

    1

    0
    Odpowiedz
  44. Tarmoś kaszanę

    1

    0
    Odpowiedz
  45. Rozdrażniaj buhaja

    1

    0
    Odpowiedz
  46. Ujarzmij ogiera

    1

    0
    Odpowiedz
  47. Gotuj jaja na twardo

    1

    0
    Odpowiedz
  48. Upublicznij swój odbyt!

    2

    0
    Odpowiedz
  49. Nie podskakuj za wysoko!

    0

    0
    Odpowiedz
  50. Normalnie debil.

    1

    0
    Odpowiedz
  51. Wal chuja cieciu jebany

    1

    0
    Odpowiedz
  52. Mgr to mgr… ale tępy cieć z Ciebie kolego.

    1

    0
    Odpowiedz
  53. Przekonuj się sam ;D Ale nie zmieni to faktu że studiujesz gownokierunek. Chociaż przyznaje, papier może się przydać w przyszłości.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. „papier może się przydać w przyszłości” no jak dalej będą tak wycinać lasy to z pewnością!

      1

      0
      Odpowiedz
  54. Pierdol się

    1

    0
    Odpowiedz
  55. Wal chuja po europejsku

    1

    0
    Odpowiedz
  56. Mgr to Mgr? W MCD masz zamiar robić czy w biedronce?

    1

    0
    Odpowiedz
  57. humanista piszę akurat przez q XD

    0

    0
    Odpowiedz
  58. Chuj ci w lędźwie

    1

    0
    Odpowiedz
  59. Jesteś eurochuj

    3

    0
    Odpowiedz
  60. „Na mnie aqrat posadka czeka” masz rację!
    Na ciebie posadka czeka…w Żabce lub przy zamiataniu ulic.
    Takich ja ty to pewnie Mesio nawet za bramę ŁWF nie wpuszcza…

    3

    0
    Odpowiedz
    1. no no, widzę zazdość zżera. Posadka czeka i to nie byle jaka, bo za mniej niż 8k na rękę to ja na pewno nie będę robił! Mowa oczywiscie o początku zatrudnienia, no dobra to nawet jakbym te 7 dostał to byłoby OK – lata potem lecą, doświadczenie i wynagrodzenie też. Czy to źle, że mam koneksje? Bardzo dobrze. Ktoś chce mnie zatrudnić bo mnie ZNA, woli zatrudnić MNIE niż kogoś z ulicy, choćby i miał doktorat. Poza tym umówmy się, każdy z nas chce dla swoich dzieci i rodziny jak najlepiej (ja też bym chciał jak najlepiej i jak w przyszłości będę miał dzieci to też im przygotuję odpowiednio wynagradzane miejsce pracy).
      A Ci co nie mają koneksji, cóż… dla Was widocznie całki i inne trudne kierunki studiów. Czy dojdziecie do 8k na rękę i więcej? Pewnie, że dojdziecie, ale się trochę bardziej narobicie. Więc o co kaman?

      1

      3
      Odpowiedz
      1. „Posadka czeka i to nie byle jaka, bo za mniej niż 8k na rękę to ja na pewno nie będę robił!” to w takim razie czeka cię bezrobocie!

        A co do tych, co robią w IT – oni z postępem technologicznym są coraz bardziej potrzebni, więc studiujący informatykę lub inżynierię komputerową na pewno będą pracować w swoim zawodzie – może nie za 10k miesięcznie, ale 4k netto na 100%.

        1

        0
        Odpowiedz
        1. haha gdzie ty cwelu masz programistów dobrych za 4k. Nawet za 16k ciężko dobrego znaleźć.

          0

          1
          Odpowiedz
          1. Cwel to cię robił śmietniku jebany co daje dupy za wino z Biedronki.
            A teraz wyginaj tyrać przy zamiataniu dworca, bo po europeistyce tylko tam cię przyjmą!

            0

            0
            Odpowiedz
    2. Masz rację patałachu, ale opłatę za rozpatrzenie CV chętnie przytuli./Mesio

      0

      0
      Odpowiedz
  61. Jesteś naiwniak.

    0

    0
    Odpowiedz
  62. A może byś się po prostu pierdolił?

    0

    0
    Odpowiedz
  63. Mgr inż:
    My Gowno Robimy I Niezle żyjemy. Ale – żebys Nie Wiem Ile Robil Gowno Masz…

    0

    0
    Odpowiedz

Zmiana pracy

Sama nie wiem, czy to ze mną jest coś nie tak i mam wygórowane wymagania czy jednak propozycje potencjalnego pracodawcy są hujowe, może coś doradzicie.
Odpowiedziałam ostatnio na ofertę pracy asystenta prawnego w jednej z firm we wschodniej Polsce. Całe ogłoszenie po angielsku, cv i list motywacyjny też chcieli po angielsku, wysłałam i czekam – może się odezwą. I tak zadzwoniła kobieta od nich, od razu przeszła do rozmowy – jak się okazało kwalifikacyjnej, w mig przełączyła się na angielski i gada ze mną tylko w tym języku. Z mojej strony spoko, wszystkie rozumiem, z nią rozmawiam. Po wszystkim: och i ach, zajebiście, chcemy Cię u nas, nawet poczekamy te 3 miesiące na koniec twojego okresu wypowiedzenia. Pytam o wynagrodzenie – proponujemy 2300 na rękę miesięcznie.
Co? Ile kurwa? W obecnej robocie mam 2800 miesięcznie i praktycznie niewielką personalną odpowiedzialność za wykonane zadania, a tam za tworzenie i analizowanie umów po angielsku, pracę non stop w tym języku, udział w spotkaniach i szkoleniach w języku obcym, research prawny i tworzenie jakichś miesięcznych raportów po angielsku – 2300 miesięcznie.
Jak myślicie, za dużo wymagam czy jednak potencjalny pracodawca upadł na łeb proponując takie zarobki?

152
2
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Zmiana pracy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Potencjalny pracodawca chce mieć ja najlepiej za jak najtaniej i gdy nie znajdzie leszcza na to stanowisko to odezwie się do Ciebie po pewnym czasie i zgodzi się na Twoje warunki. Otrzymasz 3100 na rękę, multi sport i piękny widok z biura. Będziesz wtedy bogata hahah huhuh hahah ahauh uh auha a kurwa duszę się ahah ahhah uauuuuuuuuuuu a przepraszam ahaa ahaaahahaha

    4

    0
    Odpowiedz
  3. Błagam ludzie. Zacznijmy walczyć o lepszą Polskę a nie emigrujmy na zachód. Przestańmy głosować na POPiS.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Żart a nie pieniądze. Zażądać wyższego wynagrodzenia albo szukać gdzie indziej.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Upadł na łeb. Na takim stanowsku, przy odpowiedzialności, przy takim zakresie obowiązków, propozycja poniżej 5000/rękę na początek jest w ogóle żartem. I to przy założeniu, że to właśnie prowincja, a nie Warszawa lub ewentualnie jakiś Wrocław/Gdańsk.

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Karol Marks był wielkim filozofem

    2

    2
    Odpowiedz
  9. Dobrze myślisz i gdyby każdy w tym kraju miał takie podejście minimalna płaca wynosiłaby około 3000 PLN

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ja sie pytam jak to jest z tymi ludzmi? To chyba logiczne ze za 550e to kazdy sobie znajdzie z angielskim jakas zdalna prace z zatrudnieniem w innym panstwie i bedzie mial wywalone oba jajaca, ja sie pytam kiedy w tym kraju bedzie normalnie? Bo to nie jest normalne, duzo ludzi chetnie by wrocilo ale to przeciez za dwa trzysta ktos tu oferuje prace to to nie jest normalne, ja sie zastanawiam za te 2800 to jak tam u Ciebie to wyglada? Przy polskich cenach to jakas paranoja, jak wyjezdzalem to jeszcze mi na dowidzenia dojebali ze mam doplacic do pradu 3k bo cos sobie wyliczyli a tu mi ktos mowi ze placa 2300, masakra

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Jebać go. Za 2300 to dzisiaj nawet w szkołach nie sprzątają

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Upat na łep

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Nie napisałaś czemu chcesz zmienić pracę, bo jak dla mnie, to jeśli w tej masz piekło, to czasem lepsze są mniejsze pieniądze, ale zdrowsze nerwy. Jednak tutaj okazuje się, że proponują Ci i gorszą pracę i gorszą kasę, więc sprawa jasna.
    Ale tak, masz rację, pracodawcy mają nasrane do łbów, wymagania jak do Specnazu, a jak mówią ile proponują to odpowiadam, że to nietypowe w Polsce płacić co dwa tygodnie. Okazuje się, że kurwa nie – to za miesiąc. Np. po co iść do urzędu za minimalną, jak tyle dadzą mi za wykładanie towaru ? I pamiętaj, koleżanko : JAKA PŁACA, TAKA PRACA.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Na chłodno, spokojnie i bez emocji powiedz im, że na mózg upadli a Twoja praca u nich jest warta (i tu pada kwota równa 2800 plus x) i jeśli przemyślą propozycję to z uśmiechem do nich przyjdziesz. Jeśli nie, to niech się pierdolą. Im bardziej stonowana będzie Twoja odpowiedź tym więcej da im do myślenia albo nie ma czym się przejmować. Jeśli nie zdecydują się na Ciebie lecz na kuzynkę brata szwagra kolegi szefa to pierdol ich. Przecież to ich problem, prawda?

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Upadł na łeb, jak 99% pracodawców w Polsce 😉

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Gdybyś była prawiczkiem i stulejem tak jak ja, nie miałabyś takich problemów. Mieszkała byś z rodzicami, jebała byś w Lidlu za 3 tys netto (Warszawa) i wpierdała chipsy i hamburgery, nie martwiąc się o figurę. Jedyny risercz, jaki byś robiła, to towarów skanerem kodów kreskowych. Dupę myła byś raz na tydzień, żeby kolegom po twoim zejściu z kasy jebało gównem z krzesła. Jeździła byś aveo 1.2 w gazie lub avensisem od ojca. Albo Solarisem z MZA, najebana w chuj. Gdybyś akurat miała wolne od tyry, napierdalała byś w red dead 2 albo bloodborde na PS4. Waliła byś dobrze chuja do anime i miała wyjebane na wszystko.

    7

    0
    Odpowiedz
  17. Przenieś się do Krk. Dostaniesz 4k na start. Szkoda się z jebany mi Ukrami zadawac. Ja tak zrobiłem i sram na tych niedojebiw

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Szukają frajera. Jesteś?

    0

    0
    Odpowiedz
  19. U mnie pracowałabyś za lizanie cipki i odbytu, lodzika robiłabyś na zawołanie, oczywiście za darmo, obowiązkowo bez noszenia majtek żebym strzelał Ci palcówkę kilka razy na dzień

    0

    1
    Odpowiedz
  20. Upadł na łeb i to mocno, to jest pensja dla personelu podstawowego np konserwator powierzchni płaskich.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Haha! No pojebalo ich mocno. …

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Tylko Konfederacja i obniżenie podatków.

    1

    2
    Odpowiedz
  23. Powinnaś ssać pałę.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Welcome to the Tzebuland

    0

    0
    Odpowiedz
  25. A masz wygoloną?

    0

    0
    Odpowiedz

27 lat prawiczek, samotny i totalna chujnia

Witam! Mam 27 lat i jeszcze nigdy w życiu nie miałem kobiety i jestem prawiczkiem. Jestem raczej nieśmiałym chłopakiem i typem introwertyka. W szkole w gimnazjum i liceum miałem mało znajomych, większość czasu spędzałem w domu, nie wychodziłem za bardzo do ludzi, zawsze czułem się gorszy od moich rówieśników. Na studiach trochę się poprawiło, poznałem trochę fajnych ludzi, zacząłem wychodzić na jakieś domówki, na piwo z kolegami itd. Miałem nawet kilka dobrych koleżanek. Jednak nigdy nie potrafiłem poderwać żadnej dziewczyny. Moje imprezy na studiach to były raczej domówki z kilkoma znajomymi i jakieś wyjścia do pubów ale nigdy nie byłem na imprezie w klubie, nie miałem okazji poderwać żadnej dziewczyny. Wynikało to też z tego że jestem dość nieśmiały do kobiet i jakoś boję się i wstydzę nawiązać bliższą relację z kobietami. Dodatkowo mam tez trochę problemy ze zdrowiem,może nie jakieś poważne ale tez zawsze obawiałem się odrzucenia z tego powodu. Teraz jestem w sytuacji, że mam kiepską pracę, coraz mniej znajomych, jakoś ciężko poznać fajnych ludzi. Teraz zdałem sobie sprawę, że przez moją niska samoocena i mój głupi charakter, przez moją nieśmiałość zmarnowałem sobie najlepsze lata życia. Jestem prawiczkiem, co mi zaczyna coraz bardziej doskwierać, bo młodsi dużo ode mnie maja to już dawno za sobą A ja nawet nie całowałem się z żadna dziewczyną. Chciałbym gdzieś pójść do jakiegoś klubu, poszaleć wytańczyć się, poczuć że żyję ale nie mam nawet żadnej ekipy żeby gdzieś z kimś wyjść, a tak samemu iść do klubu bez ekipy to tak średnio bo wezmą mnie za jakiegoś dziwaka itd. Zazdroszczę chłopakom, którzy mają fajne dziewczyny, potrafią podrywać dziewczyny,maja udany seks, a ja nawet nie widzę cienia szansy na poprawę mojej sytuacji. Zmarnowałem moje najlepsze lata, czuje się jak jakiś stary dziad, któremu nic w życiu nie wychodzi. Proszę o jakieś rady albo coś bo mi coraz gorzej. Zdałem sobie sprawę, że w ogóle nie przeżyłem młodości. Jak się patrzę na młodych atrakcyjnych, szczęśliwych ludzi, to mi żal dupę ściska, że oni spotykają się z fajnymi dziewczynami, są pewni siebie, mają zajebisty seks a ja kurwa mać nawet się nie całowałem się z dziewczyną, a robię się stary, brzydki, nie zarabiam za dużo, nie mam znajomych, siedzę sam i się dołuje. Zawsze byłem taką szarą zjebaną myszką, która kurwa nic z życia nie miała i nie ma. Zmarnowałem swoją młodość. Jest mi w chuj źle i nie dobrze.

58
14
Pokaż komentarze (49)

Komentarze do "27 lat prawiczek, samotny i totalna chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Widzę, że Cię zainspirowała niedawna chujnia o prawiczkofobii. Pozdrawiam.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. To tylko tak z zewnątrz wygląda że pewni siebie chłopacy mają fajne dziewczyny i wszystko jest cacy. Jedyne co mają to kile i mogiłe w majtkach bo śpią z kim popadnie. Ponieważ nic nie jest takie, jakim się wydaje. Jak dojrzejesz, to zrozumiesz o co mi chodzi.

    14

    1
    Odpowiedz
    1. Śpią z kim popadnie, czyli mają tego czego chcą. Zazdroszczę 🙁

      1

      3
      Odpowiedz
  4. Sam sobie odpowiedziałeś na swoje problemy bo jak jesteś brzydki i nie masz dobrej paczki to musisz dobrze zarabiać żeby coś poruchac, bo jakbyś był ładny to nie musiałbyś dużo zarabiać żeby poruchac no i jakbyś był brzydki i biedny ale miałbyś dobra paczkę to zawsze jakaś kumpela by się zlitowała i by Ci dała i tak koło się zamyka

    1

    4
    Odpowiedz
  5. Niech Ci usuną stulejkę i wypatrz brzydką, wolną dziewczynę, może być i z jakimś niewielkim defektem. Wychodź u niej sympatie, tylko jej kurwa nie stalkuj. Większość dziewczyn ma próg udawania niedostępnej, przekrocz go a będzie twoja. Popukasz, zobaczysz co one tam ogólnie mają pod kopułami i nawet jeśli to nie będzie ta właściwa, to przynajmniej będziesz wiedział co i jak na przyszłość.

    3

    2
    Odpowiedz
  6. Twoim problemem jest brak porządnej pracy, czytaj: ogólnego poczucia sukcesu i spełnienia zawodowego. Chcesz rady? Skup się na tym, żeby poprawić swoją sytuację materialną i zarabiać przyzwoitą pęgę, zamiast użalać się nad sobą i zazdrościć kumplom, że mają kobiety, udane życie seksualne etc. Widzisz, tak się składa, że jeśli zadbasz o swoją sytuacje materialną, zapracujesz na swój sukces i zgromadzisz zasoby, łącząc to z dbaniem o zdrowy styl życia (odżywianie, siłownia) – zgadnij, do czego to doprowadzi? Ano, do tego, że zaczniesz generować wokół siebie aurę sukcesu, do której wszystkie kobiety lgną jak ćmy do światła. Nawet się nie obejrzysz, a ustawi się do Ciebie kolejka. Sam będziesz w szoku, kiedy nagle zaczniesz wyławiać te spojrzenia, kiedy okazja za okazją będzie się ot tak nadarzać, jak gdyby nigdy nic. Poczytaj sobie co Jordan Peterson ma na ten temat do powiedzenia. Tylko miej świadomość, że to nie są rady kolejnego gówno-kołcza, ale prawdziwa recepta na szczęście, którego podrabiane wersje (np. nieskończona młodość i dobry seks jako priorytet) tak usilnie próbuje nam zagnieździć w głowach marksistowska propaganda.

    5

    2
    Odpowiedz
  7. Wal chuja incelu

    0

    3
    Odpowiedz
  8. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    2

    1
    Odpowiedz
  9. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Zalej jakąś wredną lampucerę, to jeszcze zatęsknisz za prawictwem.

    14

    0
    Odpowiedz
  11. Chrześcijaństwo wymyślił święty Paweł

    1

    0
    Odpowiedz
  12. KONIECZNIE zajrzyj do komentarzy parę chujni wyżej „Nieśmiałość i introwertyzm…”, bo przeczytałem oba wasze wpisy i tam odpowiadam wam obu, taki dłuższy tekst. Poznasz, który komentarz (mam nadzieję, że oba zostaną dodane).

    0

    2
    Odpowiedz
  13. Jakieś rady albo coś? Proszszsz
    1. Stary będziesz po 40-tce, teraz w wieku 27 lat jeszcze jesteś młody.
    2. Wyłap kogoś przez internet. W sieci (komunikatory) jest sporo lasek które mają o sobie jeszcze niższe mniemanie niż Ty. Owszem, to są raczej pasztety, ale jeśli chcesz zacząć od zera, to startuj do zera. Jak tak Ciebie czytam, to wystarczy że będziesz sobą, nie udawaj nikogo na siłę, młode laski też mają świąd cipy, zdaj się na instynkt.
    3. Po „zaliczeniu” kilku pasztetów Twój punkt widzenia… sam zobaczysz jak się zmieni.
    4. Zawsze, kurwa mać, ale to zawsze używaj przynajmniej prezerwatyw.

    3

    0
    Odpowiedz
  14. Miałem podobne problemy. Skąd jesteś?

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Ludzie napiszcie coś może ktoś ma podobnie i mi coś doradzi. Please.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Idź na kurwy

    1

    1
    Odpowiedz
  17. Ale wez mi tu nie pierdol tylko najeb sie, wynajmij ladny pokoik w hotelu, wejdz sobie na rokse i dzwon po dziwki, powaznie. Nic juz nie masz do stracenia, a pierwszy raz zwykle jest taki sobie i to nic wielkiego. Wez sobie przeznacz na to tak z 2000zl, ladny hotelki na 2 dni, reszta hajsu na dziwki, z dojazdem do hotelu i niech Cie zaruchaja na smierc. Pamietaj zeby wpierdalac w miedzy czasie produkty bogate w weglowodany bo jak Cie beda doic to potrzebujesz szybszej regeneracji pozniej

    3

    1
    Odpowiedz
  18. Wal mocno chuja

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Nie tupaj nam tu, nie siupaj, nie płacz jak pizduś, bo skoroś stulejarz, toś sam sobie winien. Było czytać i słuchać Kotońskiego zamiast być przyjaciółką z fiutkiem we friendzone i walić konia, podczas gdy te twoje koleżanki obracał inny koleś we wszystkie otwory.
    Pamiętaj, silny samiec budzi u kobiet pożądanie, a słaby obrzydzenie. Ot i cała filozofia. Ty jesteś słaby i żałosny omega. Więc albo radośnie WAL CHUJA i nie narzekaj, albo weź się porządnie za siebie. Zarób kasę, zrób masę, bądź pewny siebie, śmiało bierz co chcesz od życia i pierdol innych. Tak właśnie robi silny samiec. A słaba cipa użala się jak ty na chujni. I podstawa – idź do kurwy, rozprawicz się to oswoisz się z kobiecym ciałem, będziesz wiedział że to nie są żadne kurwa perły ni diamenty, tylko zwykła osrana (jak się nie umyje) dupa i cycki. Nabierzesz pewności siebie i będzie ci łatwiej wyrwać jakąś dupę na bzykanko. Nie wchodź w żaden poważniejszy związek, dopóki nie zdobędziesz trochę doświadczenia z kobietami, to nie zakochasz się jak łajza. Tyle. Wybór należy do ciebie. 27 lat to jeszcze nie tragedia. Bo jak się za siebie nie weźmiesz to będziesz nam tu za 10 lat pisał, że jesteś 37 letnim prawiczkiem. A wtedy ja napiszę ci – wal mocno i radośnie chuja, bo już nic innego ci wtedy nie zostanie.

    12

    0
    Odpowiedz
  20. To jeszcze ja z poprzedniego wpisu – koniecznie posłuchaj mojej rady o kurwie – bo w twoim wieku to już spontanicznie nic nie wyjdzie. Musisz poznać smak cipy u kurwy i wtedy zobaczysz, że dziewczyny dają ci sygnały tylko ty nie umiałeś ich wykorzystać, bo byłeś cipeusz i bałeś się wykonać ruch. A po paru wizytach u kurwy – tylko weź taką GFE (if you now what I mean) – nie będziesz się bał objąć i pocałować lochę. Wtedy dopiero zobaczysz ile straciłeś przez te lata! Ale jeszcze nie wszystko stracone, młodość jest do 35 lat. Także alleluja i do przodu, albo dalej ciśnij stuleje i wal chuja. Twój wybór.

    3

    0
    Odpowiedz
  21. Pierdolisz. Zkąd znasz określenie introwertyk. Na pewno nie z gimbusa. Jesteś kutasem po 30.

    1

    1
    Odpowiedz
  22. Wes człowieku idź na siłownię . Weźmiesz się za siebie , może jakieś sztuki walki , ewentualnie inny sport . Myślę że pomoże ci to się dowartościować .

    1

    2
    Odpowiedz
    1. Chyba cię pojebało

      0

      2
      Odpowiedz
  23. Pierdol ten kraj. Jak masz chujową pracę, to zrób sobie kurs na spawacza, operatora CNC, cokolwiek. Pakuj walizy i wal do Holandii/Belgii. Tam zobaczysz najlepsze dziwki w Europie, i będziesz sobie na takie kobiety mógł pozwalać od czasu do czasu. Po prostu żyj, zapisz się na siłownię, zacznij ćwiczyć i przestań się nad sobą uzalac, 27 lat to wcale jeszcze nie tak dużo.

    2

    0
    Odpowiedz
  24. Nie masz innych zainteresowań?Ambicji? Problemów? Jedyny wyznacznik szczęścia i spełnienia to dla ciebie ruchy frykcyjne w kobiecej waginie? Człowieku, ogarnij się, jesteś podobno na szczycie drabiny ewolucyjnej, zrób, kurwa, coś pożytecznego w tym swoim beznadziejnym życiu:(

    11

    3
    Odpowiedz
    1. O nareszcie komentarz kogoś myślącego tym organem co trzeba

      3

      2
      Odpowiedz
  25. Wal chuja stuleju

    1

    3
    Odpowiedz
  26. Ja od siebie mogę Ci poradzić, abyś skorzystał z usług portali erotycznych i umówił się na seks za pieniądze. Osobiście powiem, że rozprawiczylem się w wieku 24 lat. Mój pierwszy raz przeżyłem z prostytutką i wcale tego nie żałuję. Podczas spotkania z dziewczyną z portalu dostałem coś czego nie dała mi żadna kobieta. Dziewczyna była dla mnie bardzo miła i uśmiechał się prawie przez cały czas. Żal dupe ściskał gdy musiałem opuścić jej lokum. Gdy znowu przyjechała do miasta, w którym mieszkam to poszedłem do niej po raz drugi.
    Wiesz to nie dokona jest twoja wina, że nikogo nie masz. Moim osobistym zdaniem to może być wina ludzi w okół Ciebie bo to przecież dziewczyny się z Tobą nie chcą zadawać a nie na odwrót. Ja nie wiem czy mieszkasz w małym czy w dużym mieście ale może to też jest klucz do rozwiązania Twoich problemów. Ja mieszkam w małym mieście i też nie mogę nikogo poznać. Nie mam praktycznie koleżanek. Nie zadaje się z dziewczynami bo to one nie chcą ze mną mieć kontaktu a nie ja z nimi. Czasem jak tak siedzę w domu wieczorami to myślę sobie, że to jest wina tego zadupia, na którym mieszkam bo tu praktycznie się nic nie dzieje. Nie ma szans na wyjście z domu i poznanie nowych ludzi. Pierwszy raz całowałem dziewczynę mając lat 20. Było to w pubie. Tej nocy byłem pijany i wszystko było mi jedno. Podszedłem do dziewczyny i zacząłem ją całować. Nie oberwałem ale nawet gdyby to i tak chuj z tego. Takie jest życie kolego. Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Do klubu jak chodzisz sam to dla mnie nie ma nic w tym dziwnego. Wchodzisz zamawiasz piwo potem drugie, trzecie itd. Później pójdziesz na parkiet poodpierdzielasz trochę i nad ranem wrócisz nawalony do domu. Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Masuj kule i nie łam się baby to gówno z osraną dupą, śmierdzą i mają łupież lepiej zrób mi lodzika

    7

    0
    Odpowiedz
  28. Stawiaj gizarmę

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Podnoś lancę

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Ugniataj lagę

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Studź pręta

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Chwytaj oszczep

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Dzierż włócznię

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Hartuj spisę

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Pokazuj kostur

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Prezentuj rohatynę

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Poleruj polanko

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Po prostu wal chuja

    0

    0
    Odpowiedz
  39. Bierz go w rękę i ruszaj góra dół. I masuj główkę.

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Po prostu nie zrealizowales utartego schematu, który może w rzeczywistości w cale nie jest taki świetlisty.

    1

    1
    Odpowiedz
  41. A ja tańczyłam miałam z 5 chłopaków i to jest puste. Zamienilambym to wszystko za sens życia idee i pasję.

    3

    1
    Odpowiedz
  42. Wal konia, masuj drąga i ruchaj dmuchane lale, kradnij krokodyle, obsrywaj kible, wycieraj gluty o lustro w windzie i o klamki, drap się po jajach i podawaj rękę, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i litrowe mocne w PET.

    4

    0
    Odpowiedz
  43. Miałem do ok 25 roku życia identycznie,takjakbym czytał o sobie ale to na szczęście się zmieniło,(dzięki Bogu)zostaw e-maila to popiszemy,pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Ja Ci powiem tak: po pierwsze 27 lat to jeszcze nie jest stracone życie, co prawda wychodziłeś gdzieś tam, ale miałeś co robić jak widzę po opisie. Nie każdy jest z natury energiczny i Ty musisz się z tym pogodzić, ze swoim życiem. Po drugie każdy ma/miał jakieś kłopoty ze zdrowiem tylko nie zawsze je na pierwszy rzut oka widać. Ale serio każdy 😉 po trzecie jeśli chodzi o dziewczyny no nwm co ci doradzić, ale myślę, że w tej kwestii najwięcej zależy od Ciebie. Na szczęście i spokój trzeba sobie zapracować, porozwiązywać pewne problemy, uporać się ze złymi doświadczeniami, oddzielić przeszłość od teraźniejszości i żyć na zasadzie TU I TERAZ. Nic samo nie przyjdzie. Tylko niektórym ludziom jest po prostu łatwiej a innym trudniej. No, to trzeba już jakoś przyjąć. Światem nie rządzi równość. Ale spoko, nie załamuj sie, naprawdę jak odnajdziesz radość będzie już lepiej. Trzym się, hej!

    1

    2
    Odpowiedz
  45. Nie mów hop póku nie przeskoczysz, też znałam takiego wesołego, przystojnego, bogatego etc. super ekstrawertyk człowiek sókcesó. A po latach wpadł w alkoholizm i długi, piękna żona odeszła do innego. To tylko teraz Ci się tak wydaje że jesteś przegrywem rób swoje miej wyjebane na ludzi a osiągniesz stan ZEN i będziesz wygrywem 🙂
    PS. Jebać ludzi pamiętaj o tym !!

    3

    0
    Odpowiedz

Bąk

Oto moja chujnia: jestem na rozmowie o pracę, wszystko idzie całkiem nieźle, gładka gadka a tu nagle pytanie, które mnie kompletnie zaskoczyło… odpowiedzią było cienkie, niby dyskretne ale prawdopodobnie słyszalne, dość długie „piiiiiiiiiiii!” z mojej dupy. Spaliłem buraka, zacząłem coś bełkotać, facetki były bardzo profesjonalne i kapnęły się, ze to pytanie mi nie leży i przeszły do następnego. Myślałem, ze może nie usłyszały pierda, ze może pomyliły bąka ze zgrzytem krzesła. Niestety, salka była mała a całą jej objętość momentalnie objął smród wyziewu z odbytu (jadłem wcześniej burrito). Najpierw wyszła jedna pod pretekstem dodrukowania brakującej strony w moim CV (tak się składa, ze moje CV to tzw one-pager… ale rozumiem, każdy pretekst był dobry aby nie przebywać wtedy w tym pomieszczeniu). Druga widząc, ze została sama ze śmierdzącym problemem, od razu zaproponowała rozwiązanie testu – podstawiła mi kartkę pod nos i tez wyszła. Na teścik było przewidziane 3 minuty, obie wróciły znacznie później (pewnie czekały aż wywietrzeje). Niestety kula smrodu musiała nadal się unosić w salce, gdyż „ze względu na przesunięcia w harmonogramie salek jesteśmy zmuszeni przenieść się do konferencyjnej”… no pewnie, ktoś woli małą wewnętrzną salkę bez okna zamiast wypasionej konferencyjnej… ale ponownie – rozumiem, biohazard i należy niezwłocznie opuścić strefę skażenia. Na konferencyjnej zadały mi jeszcze dwa grzecznościowe pytania, które w porównaniu z poprzednimi były banalnie proste, podziękowały za rozmowę i „będziemy w kontakcie”… ale siara, i to taka z dupy. Chujnia i smród!

85
8
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Bąk"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No nie powiem – obśmiałem się jak norka

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Poprawiłeś mi humor wiesz 🙂 i nie martw się, takie rzeczy przecież każdemu się zdarzają.

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Nie jedz burito

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Niezłe. A ja dzisiaj na bardzo cuchnąco napierdziałem w windzie, dojeżdżam do swojego piętra, a tu sąsiad. Jak zwykle dzień dobry, winda zaczęła się zamykać, ja wlazłem do mieszkania i nie zamknąłem jeszcze za sobą drzwi, a sąsiad wyleciał z windy jak oparzony i energicznie skierował się do schodów. Ale przypał.
    Innym razem w pracy zebździłem się w windzie, a tu pech – winda zamiast do góry (miałem jechać jedno piętro) pojechała w dół, na dziedziniec, gdzie z zewnątrz, prosto z limuzyny wsiadł dyrektor generalny. Zrobił dziwną minę i pociągnął nosem. No i podwyżkę chuj strzelił.

    8

    0
    Odpowiedz
  6. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Włodzimierz Cimoszewicz to wielki człowiek, bardzo inteligentny, krystalicznie uczciwy i kompetentny.

    2

    1
    Odpowiedz
  9. Wypierdziany rekruter
    Wypierdziany kandydat
    Wypierdziany bąk.

    Debilom i ciemnocie podpowiem, że Gałczyński to nie był facet, który czynił gałę, lecz poeta z Teatrzyku Zielona Gęś.

    6

    0
    Odpowiedz
  10. O ja pierdolę, zmarnowałeś szansę na międzynarodową karierę przez pół-cichacza, który jednak okazał się wyczuwalnym. Napisz książkę: „Pierdzioch, szansa czy przekleństwo”, i śmiej się w ryj tym głupim cipkom z hr po zaocznym zarządzaniu marketingowym prosto w ich puste pyski o spojrzeniach tysiąca kutasów. Trzymaj się cieplutko i jedz lepiej, wtedy kontrolujesz kiedy chcesz bździnować 😉

    3

    0
    Odpowiedz
  11. Lekcja? Nie jedz burrito przed rozmową kwalifikacyjną

    1

    0
    Odpowiedz
  12. stulejo-prowo!

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Może dla beki cię zatrudnia.

    2

    0
    Odpowiedz
  14. Ja mam zespół jelita chujowego, sram 10 razy na dzień to dopiero pizda mać

    4

    0
    Odpowiedz
  15. Wyszłoby lepiej, gdybyś rzygnął.

    7

    0
    Odpowiedz
  16. Następnym razem zesraj się bez zastanowienia. Kabana wytrzep nogawką i zagraj w zośkę. Machaj moszną.

    0

    0
    Odpowiedz

Jak to jest możliwe?

Że ktoś ci podjebie dowód i może sobie na niego wziąć kredyt? Nie ogarniam tego, że prawo może dopuścić taką sytuację. A tu wciąż słyszysz że ktoś zeskanował/ukradł dowód i człowiek ma teraz problem, bo pożyczki wzięte w jakimś parabanku. W głowie mi się to nie mieści.

111
0
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Jak to jest możliwe?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Normalnie. To się nazywa kradzież tożsamości. To tak jakby Cię sklonować, jest dwie osoby które mają te same dane. Jak twój klon coś odjebie to Ty ponosisz konsekwencje, a on znika. I jesteś wtedy skończony, idziesz do pierdla, chyba że się w sądzie wybronisz.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Też mnie to zastanawia. WTF!?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. W generalnej guberni wszystko jest możliwe. A wy nadal głosujcie na wodza.

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Adam Michnik to człowiek honoru

    2

    2
    Odpowiedz
  8. Pracowałem w banku i mowie ci że tak się nie da. Pracownik banku ma obowiązek upewnić się ze osoba której udziela kredytu to ta osoba na dokumentach jak nie jest pewien ma obowiązek się upewnić na bazie innego dokumentu a nawet wywiadu wśród znajomych, facebooka i jak tam chce. Jedyna luka jaka jest to taka że zwykły oszust a nie bank najczyściej „chwiluwki” robią taki umowy bez potwierdzenia samorzutności i potem się upierają ze ktoś kredyt wziął ale tak naprawdę to zwykłe oszustwo.

    4

    1
    Odpowiedz
  9. Bo z tymi kurwiami w parabankach jest tak samo jak z tymi kurwiami w call centerach. Żyją takie odpady ludzkie tylko po to, żeby czynić zło. Jeśli czyta to teraz jakiś pseudojapiszon z jakiejś zasranej wengi czy provisretna, albo inna niedorobiona ciota jebiąca cały dzień w call center, to niech wie, że jest paragraf na namiawianie do przestępstwa z art. 148 więc nic już nie napiszę.

    8

    0
    Odpowiedz
  10. Zjebany kraj tyle

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Każdy musi poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Mnie bardziej rozwala, że można wziąć na kogoś kredyt przez internet znając tylko numer jego dowodu…

    2

    1
    Odpowiedz
  13. Wal chuja w ciszy wyborczej

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Kurwa, następny z wielkimi życiowymi „problemami” – do Mesia na taśmę jak nie masz co ze sobą zrobić!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Założę się że zajebałeś komuś dowód i nie dali Ci na niego pożyczki hahaha

    1

    0
    Odpowiedz

Beznadziejny syn

Trochę wstępu, żebyście lepiej zrozumieli historię: mam syna, lat 13. Mieszka on ze swoim ojczymem (bogaty facet) oraz ze swoją mamą w Warszawie. W weekendy przywozi go do mnie (Mieszkam w małej miejscowości około 120 km na południe od Trójmiasta).
Teraz czas na meritum.

Mój syn jest naprawdę rozpieszczonym i rozleniwionym dzieckiem. Jak zostaje u mnie to jest tylko narzekanie w stylu „Boże, jaka tu nuda, chce już do Warszawy grać”. Jak mu proponuję pomoc w ogródku to odmowa i jęczenie, że to za ciężkie. Kiedy przychodzi pora obiadu i naszykuję mu jakiejś zupy to krzywi twarz i krzyczy „Fuj, chce do maka lub na sushi”. Niby chłopak, a pizda jak mało kto. I tak potrafi narzekać, a to internet za wolno chodzi, a to nuda, a to nie ma gdzie pójść (on może do diabła), a sram to, a siam to.

W zeszłe wakacje jego ojczym podwiózł go do mnie akurat wtedy, gdy była pora zbiorów (mam duży ogród, na którym uprawiam warzywa i owoce. Młody oczywiście pomóc w zbiorach nie chciał i rzucił „Żal, to wieśniackie Robercik”. Normalnie odezował się do mnie jak do kolegi z piaskownicy. Jednak zrobił mi zdjęcie zza pleców, jak trzymałem kosz z ogórkami i wysłał je na snapa z podpisem „ojciec zapierdala xDD xDD”. Skąd wiem? Pochwalił mi się swoim „dziełem”, a co został zjebany od góry do dołu. Poźniej poprosiłem go o pójście do szopy i przyniesienie kilku narzędzi (sam bym poszedł, ale byłem zajęty czymś innym), co usłyszałem w odpowiedzi? „Nie idę, tam są pajęczyny i się pobrudzę”. Ja w jego wieku byłem na każde skinienie swojego (Świętej Pamięci już) ojca – kosiłem trawę, zbierałem jabłka, rąbałem drewno nawet traktorem jeździłem, a ten wypierdek do niczego się nie nadaje. Dobrze, że nazajutrz rano po niego przyjechali, bo bym teraz odsiadywał wyrok 25 lat więzienia…

W te wakacje też nie był lepszy. Po uzgodnieniu pewnych kwestii z jego mamą i ojczymem pojechałem z nim do Trójmiasta. Chciałem z nim pozwiedzać trochę (bo sam nie byłem tam od dobrej dekady). I tutaj też było na wesoło. Moja propozycja odwiedzenia Muzeum Emigracji w Gdyni została wyśmiana i skomentowana „Tatuś, muzeum to wiocha”. Wyjazd do ZOO na Oliwie? „Nie, tam śmiedzi”. Plaża mu też nie odpowiadała, bo to nie jest plaża na Malediwach lub Kubie.
Zasugerowałem mu, żeby sam wymyślił, co możemy robić. Jego propozycje:
– Starbucks
– Kupowanie ciuchów (koniecznie markowych, bo jak kupi w sieciówce to się zesra)
– Kosmetyczka (tak, kosmetyczka…)
Wróciłem wkurwiony, on też.

Podsumowując, naprawdę żałuję, że 14 lat temu wolałem imprezować niż zająć się nauką. Byłbym teraz szczęśliwym prawiczkiem po trzydziestce. Czasami mam ochotę rzucić to wszystko i wyjechać (nie w Bieszczady) do Austalii.

119
9
Pokaż komentarze (29)

Komentarze do "Beznadziejny syn"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. 2 strony medalu, this is bolzga

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Twój synio jest idealnym kandydatem na pizdeusza w rurkach i z brodą drwala

    12

    0
    Odpowiedz
  4. Dlatego w życiu żadnych kurwa jebanych dzieci.

    2

    1
    Odpowiedz
  5. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    2

    1
    Odpowiedz
  6. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Twój synek musi poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Australia jest dla pizdusiów. Jedź do Ghany.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Marzy mi się chodzenie po murzyńskiej wiosce jako jedyny biały. Wszystkie dzieci by się cieszyły. W sumie jeden Etiopczyk ze studiów mówił, że mogę do niegojechać (chociaż Etiopczycy to nie Murzyni).

      1

      0
      Odpowiedz
  8. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Puenta mądra. Reszta do kitu, bo to jednak Twoje dziecko.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Rafał Trzaskowski to wspaniały prezydent Stolicy

    1

    4
    Odpowiedz
  11. Pamiętam że to samo publikowałeś na wkurwiamnie.org.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Zgaduje ze matka poleciala na bogatego bolca a ten rozpiescil syna + szkolna patolka i wyprane z mysli zniewolone przez socjal media towarzystwo zrobilo swoje. To tez pojebany wiek, niestety teraz to otoczenie wychowuje dzieciaka a nie Ty + bachory w tym wieku maja adhd i nie za bardzo sa zainteresowane siedzeniem na wsi bo to dla nich faktycznie nudne, wies dla zajebanego zyciem trzydziestolatka to cos zajebistego bo moze sobie odpoczac przy lesie, a bachor raczej woli jarac szlugi i udawac przed dupeczkami lub tez snapowac z kolezaneczkami zdzireczkami. Spokojnie tak po dwudziestce moze sie ogarnie i znormalnieje. No a jak nie to pozostaje 0.7

    4

    0
    Odpowiedz
  13. 1. To że ktoś nie chce zapieprzać w ogródku nie oznacza „że do niczego się nie nadaje”.
    2. Co to jest za argument, że mu zupa nie smakuje? Mi też nie smakuje (oprócz żurku i pomidorowej) i mimo że pewnie maka jako zamiennika obiadu bym nie kupił to to że nie lubi zupy o niczym nie świadczy
    3. Muzeum? Serio? No pytanie jest jakiej reakcji się spodziewałeś? 80% dzieciaków nie nawiedzi muzeów, bo i te są niestety w Polsce często strasznie nudne (w szczególności te do których zabiera się dzieciaki ze szkół – one tylko utwierdzają je w tym przeświadczeniu)
    4. Ból o markowe ciuchy – skoro jego ojczyma i matkę stać na takie to czemu ma w nich nie chodzić? Czemu z tego powodu, że jest z Tobą ma kupić sobie ciuchy w sieciówce skoro stać go te markowe? To jest bez sensu.

    Generalnie to ten cały wywód jest takim typowym pier*oleniem pod tytułem „Kiedyś to było” a teraz to ta zepsuta młodzież

    4

    17
    Odpowiedz
  14. Róznice pokoleniowe nie do przejscia. On najprawdopodobniej ma cie za ojca janusza co tylko w polu robi i do roboty chodzi. Ja rozumiem ze moze cie wkurzac, ale ty tez nie masz podejscia. Idzie sie na kompromisy, spoko pojdziemy do starbucsa ale najpierw do muzeum albo na odwrot. Co jest zlego w chodzeniu do kosmetyczki? Ok, moze sam w jego wieku nie mialem takich potrzeb a mam tylko 21 lat i uwazam ze to dziwne, ale coz… chcesz z nim spedzac czas w jakims stopniu musisz sie dostosowac do tego co lubi i starac sie go zrozumiec, inaczej stracisz syna i do konca zycia bedzie miedzy wami tak jak teraz. Poza tym tak wkurzasz sie na to ze zrobil snapa? Oczywiscie jest to totalny brak szacunku ale powiem ci tylko zebys byl gotowy na inne rzeczy. Dowiedz sie wiecej na temat dzisiejszej mlodziezy to moze latwiej bedzie ci go zrozumiec. Powiem tylko ze z twojego opisu to rozwydrzony gnojek ale tylko tyle. Małolaty w mniej wiecej jego wieku juz sie puszczaja i cpaja, uciekaja z domu kiedy popadnie, wiec naprawde nie jest tak zle. Tobie zycze duzo cierpliwosci

    0

    6
    Odpowiedz
  15. Olej tego debila. Ciebie juz tam nie ma od dawna.

    3

    0
    Odpowiedz
  16. Dobrze, że nie ma takiego kraju jak Austalia, bo jeszcze byś spierdolił, zamiast pokutować za wkładanie ogóra w tępe szlaufy xD

    3

    1
    Odpowiedz
    1. „r” mu chyba wjebało…

      0

      0
      Odpowiedz
  17. ojciec zapierdala xDD xDD XDDDDDDDD

    1

    1
    Odpowiedz
  18. Raczej mu się nie zmieni do końca swojego hujowego życia będzie wielką jebaną w dupe pizdą i na twoim miejscu już dawno bym zerwał z nim i z matka kontakt i wyjechał do tej kurwa austri pozdrawiam

    3

    0
    Odpowiedz
  19. Z drugiej strony, serio naruchales syna i wożą go do Ciebie żeby Ci pomagał? Tak widzisz syna? Mój stary jest taki sam I ma jednego syna mniej, całe życie by się mną wyreczal w czym tylko może. Jebać takich ojców.

    3

    3
    Odpowiedz
  20. Masz cipę, nie syna. Roszczeniowy wypierdek. Współczuję. Ale podziękuj ojczymowi i mamusi bo to raczej ich dzieło.

    3

    0
    Odpowiedz
  21. Byłem z dziećmi w muzeum emigracji z dziećmi. Zajebiste.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Tylko tęczowa Polska i tęczowa Europa czynią cuda. Musisz poznać smak tęczy.

    2

    0
    Odpowiedz
  23. kosmetyczka to już przegięcie

    1

    0
    Odpowiedz
  24. Sprzedaj go do burdelu w Bangkoku tam już mu przetrzepią chuja na mokro

    2

    0
    Odpowiedz
  25. To trzeba się było uczyć wieśniaku a nie pieprzyć z karyną. Masz tu owoce swojej ,,pracy„ kolejny brajanek. Jakbyś myślał głową a nie chujem to nie miałbyś takich problemów no, ale co ty możesz o tym wiedzieć patałachu.

    6

    2
    Odpowiedz
  26. Strasznie mnie wkurwil twoj artykul. Ja tez mam syna pizde ale rucham go i napierdalam czym popadnie.ostatnio udawalem epilepsje zeby mu tylko zapierdolic albo wystawiam go tego chuja na ryzykowne zadania jak naprawa anteny na zgnilym dachu albo patrz cos wpadlo do szamba.tak ,jestem zjebany.

    5

    2
    Odpowiedz
  27. Ja bym wydziedziczył to dziecko i zerwał jakikolwiek kontakt. Sprzedał dom/mieszkanie /ziemię i z kasą spierdzielił jak najdalej żyć spokojnie. Straciłeś syna. Już za późno. To jebany banan, jeszcze pewnie używa Tiktoka.

    0

    0
    Odpowiedz