Nałogi, które zniszczyły moje życie

Mam 23 lata. Jestem praktycznie bez zawodu i na dodatek jestem alkoholikiem i palaczem (12-15 piw i 1.5-2 paczki fajek dziennie, wódy nie tykam). Prace niby mam (na czarno), ale teraz był okres zimowy i każdy wie jak to z robotą. Na picie, fajki i żarcie pożyczam na 50% od znajomego mojego ojca, emerytowanego górnika (też alkoholika, którego matka zostawiła 10 lat temu i wyjechała do Anglii). W sumie to pijemy razem z nim i moim przyrodnim bratem (po jednej matce, z którym z resztą razem „pracujemy”).
I tak już kurwa jebane 2.5 roku. Wtedy wróciłem z Anglii, gdzie mieszkałem z matką i jej nowym mężem. Miałem wielkie perspektywy, mogłem zostać informatykiem, ale zjebalem wszystko przez swoje jebane lenistwo, neta, konsole i jebana fife (grałem w to nałogowo od 2010 do 2015). Teraz od kiedy jestem z powrotem w Polsce, to gier na oczy nie widziałem już 2.5 roku, ale za to przyszedł alkohol. Nie wiem co gorsze.
Przestroga dla wszystkich- nie zmarnujcie swojego życia przez gry, internet, a później alkohol. Szkoda życia, które ja już straciłem.

33
9
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Nałogi, które zniszczyły moje życie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Młody jesteś, jeszcze nie wszystko stracone! Dobrze Ci życzę.

    4

    0
    Odpowiedz
  3. Daniel Magical?

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Stary , ja tez chlam . Ty przynajmniej chlasz w towarzystwie . Ja nie mam czasu na przyjaciol i nie znam nikogo kto sie nadaje . Staram sie ograniczac chlanie -wtedy piwo & vino wale . Moge walnac galon wodki , ale staram sie za czesto tego nie robic. No wiec pije tylko tyle zeby demonom zamknac mordy i spac . Trzymaj sie , znajdz cos co lubisz . Sport moze ? Jestes mlody . Dasz rade .

    5

    0
    Odpowiedz
    1. Ziomek jestem jak ty.Pije na codzien i jestem szczesliwy.Pamietaj ze to ten spierdolony kraj zmusza nas do picia.Naleza sie nam pijakom wyplata od panstwa tak jak czarnym za rasizm.
      Polskie zule i menele razem przeciwko panstwowej i koscielnej dyskriminacji kwiata
      tego pseudo panstwa.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Póki żyjesz to dalej masz szansę

    3

    0
    Odpowiedz
  6. Musisz zrobic doktorat.

    1

    1
    Odpowiedz
  7. Nie straciłeś. Masz zaledwie 23 lata. Do 30-stki możesz się ogarnąć życiowo. Co innego jakbyś już był starszym człowiekiem. A od twoich nałogów może ciebie uwolnić żywy Bóg Jezus. Jak chcesz to zostaw namiary do siebie, najlepiej e-mail żeby Bóg ciebie uwolnił. W necie możesz znaleźć świadectwa uwolnień od nałogów, przez właśnie Boga.

    4

    4
    Odpowiedz
  8. Tak kurwa 23 lata i nie ma co zbierać ,weź człowieku nie pierdol ,całość brzmi jak kiepski troll.

    3

    1
    Odpowiedz
  9. Jesteś słaby jak dzieci na onkologii.

    1

    10
    Odpowiedz
  10. Coty straciles zycie???????
    W wieku 23 lat?????!!!!! 🙂 🙂 🙂 🙂 nähert nie chce mi sie tego kometowac :-)))))

    2

    2
    Odpowiedz
  11. Jeżeli masz dopiero 23 lata to wszystko możesz jeszcze zmienić. To tylko zależy od Ciebie.

    5

    0
    Odpowiedz
  12. 1/5 za jakość chujni.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Straciles , co ??? Zycie ? A co ty o zyciu wiesz , kurduplu ?? Gdzie sie tak spieszysz z tym nawozem ? Pracuje jako funeral assistant. Wykonuje prace o ktorej 99.9 % nie chce wiedziec . Ale zawsze staram sie to zrobic na 120 % . Duzo ludzi nie dba o to , ale ten 1% co dba -to mi starczy . Btw : glupie pizdy -jak mata implanty -to he trzeba zlikwidowac , bo inaczej piec wybuchnie . So sexy . Not . Wy nic nie wieta o prawdziwym zyciu , dla was to tylko ” rurki nie takie ” , uczesanie ” so last year ” .. Itd etc.. A ja was wszyskich ukladam , maluje, czyszcze . ..mnie nic to nie obchodzi bo ja pracuje jako grabarz . Nic mi nie potrzeba , jestem grabarzem . Klaniam sie Paniom & Panom ( zapraszam , choc Not Too Fast) . Tera ide na blanta . Kurwa , nieraz bardziej lubie niboszczyka zamiast rodziny . A kurwa zydzi to sa najgorsi -nieraz nawet trupa ni ma ( bo gdzies in LA autopsy lab) a ja musze sie zachowywac jak ” proper mourner ” i za zydem plakac ( za to mi placo) -choc moska w puszce ni ma !!! Co to za chuj !!

    2

    0
    Odpowiedz
  14. To się ciesz… Ja mam dzieci i zapierdalam na leniwą żonę. Żyjesz sobie szczęśliwie z mózgiem w oparach alkoholowych.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Kurwa mac . A co cie obchodza te numery ? 24 ,53 . Co to kurwa jest ? Zycie ? Czy jakies Bingo in Las Vegas ? A ty grales w Bingo in 4 Queens on Thursday ? Kurwa , facet ! Idz na jakigo blanta . Albo co .

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Ale ty debil nawet cie nie szkoda 23 lata masz a mówisz ze życie straciłeś
    wez sobie pomyśl ze dopiero co się urodziłeś i zacznij od nowa.

    0

    0
    Odpowiedz

Dzień Kobiet

Czy was też niesamowicie wkurwia Dzień Kobiet? Jak jest Dzień Kobiet, to babom trzeba dawać debilne prezenty i składać życzenia i chuj wie co jeszcze. A jak jest Dzień Mężczyzn, to od ani jednej baby nie usłyszałem zasranych życzeń, nie wspominając już o prezencie. Najgorsze jest to, że jak złożyłem jednej życzenia, to się obraziła na mnie. I tak zawsze źle i chujowo, nieważne co się zrobi.

116
24
Pokaż komentarze (29)

Komentarze do "Dzień Kobiet"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Da! Kanieszna!

    3

    1
    Odpowiedz
  3. Nanpierw znajdź sobie babę.

    5

    17
    Odpowiedz
  4. Baby to masz w nosie zasrańcu. I także w nosie miej dzień kobiet jeśli tak cię to święto uwiera

    6

    26
    Odpowiedz
  5. Tak a najgorszy jest śmigus dyngus. Czyli lany poniedziałek…psre razy udało mi się namówić moją kobiete żeby mnie obsikała przy tym święcie…a teraz ni chuja….

    17

    3
    Odpowiedz
      1. Tutaj zespol Golden Shower z Krakowa.Bardzo chetnie realizujemy zamuwienia na zbiorowe obsikanie danych osobnikow,Gwarantujemy sumienna prace i dokladne obszczanie wskazanych klientow.

        0

        0
        Odpowiedz
  6. Na ten przykład 11 stycznia tu i tam obchodzi się „world ex day”. Tego dnia możesz zadzwonić do swoich byłych żeby się z nich ponabijać. Możesz również w elegancki sposób zakończyć swój bieżący związek, jeśli twoja obecna to zdzira – po prostu złóż jej tego dnia życzenia i wypierdol z domu.

    Z reguły nie składam życzeń na Dzień Kobiet, chyba że jestem na 200% pewien że mam do czynienia z kobietą (jest mąż, cycki, dzieci, ruchałem ją, itd.). Bo można trafić na transa i w ramach podziękowań dostać w ryj.

    21

    1
    Odpowiedz
    1. Boże, tato, ile ja razy już bede tu pisał, żebyś przestał, bo się matka dowie w końcu wszystkiego!

      5

      0
      Odpowiedz
  7. Baby są narzędziem w rękach tych ludzi, którym marzy się budowa nowego społeczeństwa posłusznych, zdegenerowanych, pozbawionych tożsamości niewolników. Zauważcie, że one cały czas są podburzane, wmawia im się, że są prześladowane itd itp. Obdarza się je dodatkowymi prawami i przywilejami, które im się nie należą i wychowuje całkowicie bezstresowo. Są kompletnie bezkarne. Prawda jest taka, że jest to gatunek wybitnie tępy i podatny na takie manipulacje. Efektem jest rozbite społeczeństwo, fala rozmnażającej się patologii i wszechobecna głupota. 99% dzisiejszych „kobiet” nie nadaje się na matki ani żony.

    16

    8
    Odpowiedz
    1. Tfoja matka nie nadawala sie na matke . I co teraz?

      2

      2
      Odpowiedz
  8. Nic nie trzeba. Poza tym to głupie „święto”, jak każdy Dzień Czegośtam, rekomenduję nie obchodzić.

    7

    1
    Odpowiedz
  9. Wszystkie odpowiedzi sa mniej wiecej trafne . Tera z tymi genderami jest inaczy niz dawniej , no ale takie czasy . Pedaly to juz w Mezopotamii dzialaly a o Grecji czy Rzymie nie trza wspominac . Otoz moja konkluzja jest taka : codziennie jest swienty dzien , no to PARTY on ! Dzien Kobiet , Dzien Swira , Dzien Chuja , Dzien Matki , Dzien Ojca bez Matki … Ja nie wybieram . A jak kto nie chce swietowac -to chuj mu w dupe . Pracuje 60 godz na tydzien -to znaczy nie mam duzo wolnego . Dlatego odpalam blanta zara jak skasuje dzien w Robocie . I z Privietom -Party On -T2 . Ps : Trza kupic nowo flaszkie .

    2

    1
    Odpowiedz
  10. Pracująca niedziela! Koniec tych wypocin, wracajcie do ostrego tyrania patałachy.

    Dosyć tego burdelu. Kazałem adminowi wykasować wszystkie pogróżki dotyczące pozwów, a prokuratorowi generalnemu wsadzić do więzienia tego gagatka.

    Dziś, w niedzielę 11.03 pierwszy dzień działalności naszego przyzakładowego sklepiku dla pracowników, o powierzchni 16 tys. mkw. To tyle, co największy Auchan w Polsce. Wolno w niedzielę pracownicze sklepiki otwierać. A w związku z tym, że okoliczne sklepy są nieczynne, może się zdarzyć, że trafi do nas jakiś zbłąkany klient z zewnątrz. Prawdopodobnie przyzwyczai się, że jako jedyni w okolicy jesteśmy czynni w niedzielę, i zostanie na stałe, a w końcowym efekcie konkurencja padnie. Mamy więc dużo roboty. Mordy w kubeł, mordy do podłogi, uśmiechy na mordy i tyrać ze zdublowaną energią. Jak kto nie ma jeszcze co robić, to trzy stówy do łapy i zapraszam do złożenia CV na KASĘ do naszego sklepiku Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Teraz w niedzielę można jebać tylko u nas. W związku z ograniczeniem handlu i wyjebaniem na bruk częsci robotników, popyt na pracę w tym sektorze skokowo wzrósł względem podaży i nowy punkt równowagi na płacę ukształtował się niżej niż dotychczas. Co to dla was prostym językiem oznacza? Że będziecie jebać patałachy za 700 zł brutto zamiast dotychczasowych 800 zł.

    2

    2
    Odpowiedz
  11. Brzydzę się takim typem człowieka co go wszystko i wszyscy wkurwiają
    Jączący , drążący ,zakompleksiony
    Ciul .

    2

    5
    Odpowiedz
  12. Sprzedam Opla.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Baba to złoży ci zyczenia na dzień dziecka

    4

    5
    Odpowiedz
  14. Ignoruj. Ja ignoruję to tzw. „święto” od ładnych paru lat, a jak się jakaś kobietka DOMAGA życzeń, to wytykam jej hipokryzję w związku z „dniem mężczyzn”. I w tym roku był wyjątkowy spokój, czyli taktyka skuteczna. Polecam 🙂

    7

    3
    Odpowiedz
  15. Rzadko cokolwiek komentuje w sieci, praktycznie wcale, po prostu nie mam na to czasu.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Hey , ty kirwa jejk ni masz czasu so dont put yer shitty comments here .

      0

      0
      Odpowiedz
  16. If you think fucking is funny
    Fuck yourself and save your money

    5

    0
    Odpowiedz
  17. Tak. Też mnie to wkurwia. Ale myślałem, że tylko ja mam takie podejście. 8 marca w pracy to najbradziej niezręczny dzień w roku. Chooy z tym.

    5

    2
    Odpowiedz
  18. Żłuz mamie to starczy

    0

    1
    Odpowiedz
  19. Są kobiety, które pamiętają o Dniu Mężczyzn. Czasem widziałem ich życzenia. Osobiście jednak nie obchodzę ani jednego ani drugiego. Nawet ostatnio o swoich urodzinach nie pamiętałem, gdyby nie życzenia jednej bliskiej osoby. A obrażalską bym olał.

    0

    1
    Odpowiedz
  20. TAK Zgadzam się to jest DEBILNY dzień! Ale jest coś co pociesza… popularny jest tylko w mediach…

    3

    2
    Odpowiedz
  21. skoro faceci są dupkami i dają sobą pomiatac tylko dla dziury to ich sprawa, niech skomlą dalej! Był 10 marca dzień męzczyzny to trzeba było wymagac od bab aby go wam urzadząły tak samo jak wy im!!!

    9

    0
    Odpowiedz
  22. Gadał dziad do obrazu, a obraz do dupy ni razu!

    6

    0
    Odpowiedz
  23. hołdowanie babom wprowadziły komuchy bo była okazja pochlać w pracy do oporu. Dzisiaj to już bajka,aczkolwiek lizanie postało, co widać najlepiej w feministycznych mediach. 10 marca był Dzień Mężczyzn i co? Ani jedna stacja tv nie raczyła nawet o tym wspomnieć a baby, jaskiniowo materialistki, mimo iż doskonale o tym wiedziały, rżnęły głupa. Czyja to wina? A was chłopy, to wy pozwalacie , za domniemanie potrzymania czy wsadu, poniewierać się feministkom. stopfeminokracji.pl.tl

    10

    1
    Odpowiedz
  24. Haters gonna hate , Lovers gunna love , I don’t wanna do none of the above .

    0

    0
    Odpowiedz

Dzisiejszy (otaczający mnie) świat

Wkurwia mnie dzisiejszy świat i to jak ludzie są puści. Tylko konsumpcja i każdy myśli, że wyjątkowy, gardzi innym, a jest nas jebanych 7 500 000 000 – i większość żyje jak 98% innych robaków bez większego sensu. I że prawdziwi wartościowi ludzie nie mają od życia zbyt wiele, gdy jakieś modelki z instagrama obciągające gałę Byczywąsom z Dubaju z 20 mln followersów na instagramie sobie żyją jak królowe.

Napisałem na tej stronie już parę długich, merytorycznych tekstów, ale dziś (piątek wieczorem) już jakoś nie mam siły.

Poza tym wkurwia mnie Warszawa i spierdoleni mieszkający w niej ludzie – i to że sam muszę w niej mieszkać obecnie (ale to już się niedługo zmieni). Wieczne tłoki, niemili ludzie jak zombie, wszędzie pseudolans, pseudobogactwo i generalnie jakieś takie gówno, szarość, pozerstwo i nijakość.

Pogoda w tym kraju też zjebana, słońca mamy już najmniej w Europie (poczytajcie sobie statystyki), a deszczowych dni więcej niż w Londynie. I ciągle tylko skoki temperatury, ostatnio z +15 na -8 stopni. Wieczne narzekanie mieszkańców, jebiący nas w dupę rząd i długo by wymieniać.

Otoczenie mega wpływa na samopoczucie – i co mi z tego, że mam teraz zajebistą pensję w młodym wieku, fajną dziewczynę jak jest to przeplatane chamskimi, pustymi ludźmi z Warszafki, wiecznym smogiem, tłokiem, pędem, brakiem jakiejkolwiek natury i chujową pogodą. Takie puste to życie się wydaje i smutne, że tak żyje (i chce w sumie) 99% społeczeństwa.

A skoro już o tym mowa to wkurwia mnie też jebana moda na te cienkie okrągłe hipsterskie okularki (pewnie duża część z was wie o czym mowa) i odsłanianie kostek przy -20 stopni, a także pseudodresowy styl bananowców. Jebać ich wszystkich i te puste lale. Ech…

Na szczęście kończę studia, mam kilkuletnie doświadczenie w pracy i znam biegle 3 języki obce. Oszczędzam teraz hajs, kupuję vana i wypierdalam z tego grajdołu w podróż po świecie (bo na zachodzie też gówno w stolicach i pęd). Może znajdę jakieś swoje zaciszne miejsce z lepszą pogodą i mentalnością.

Sory za nieskładność tekstu i pozdro! Pisane na szybko.

„Najbardziej udaną tyranią jest nie ta, która w celu zniewolenia używa siły, lecz ta, która odbiera wszelką wiedzę na temat tego jak wygląda wolność, czyniąc ją niepojętą, ta, która odbiera wszelką świadomość tego, że istnieją inne drogi, ta, która odbiera poczucie jakiejkolwiek zewnętrznej rzeczywistości.” ~Allan Bloom

A i tak przy okazji uprzedzając wszystkich piwniczaków z tej strony (a czytam ją już długo) – tak, moja dziewczyna ma wygoloną, mieszkamy w lepszych warunkach niż Akpong nosząc na rękach takie zegarki z takim niebieskim podświetleniem, patałachy, oraz pracujemy w Łódzkim Wydziale Fabrycznym zarabiając 17 tysi netto i jeżdżąc mesiem, doktorat zrobiony i przeczytaliśmy książki Marka Kotańskiego. Elo

83
15
Pokaż komentarze (32)

Komentarze do "Dzisiejszy (otaczający mnie) świat"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chłopcze, ale zrób jeszcze masę, jedź swoim vanem do Wyszogrodu na zakupy do biedronki przy Mickiewicza 16, pij – wiesz co, zostań kierowcą autobusu miejskiego, i – zwiedzając świat – koniecznie wpadnijcie do Ghany. Elo.
    P.S. A czy Ty masz wygolonego?

    31

    1
    Odpowiedz
    1. Kurwa mać, przy was chujanie zawsze mam humor jak Was czytam jprdl.. Wy chore pojeby Wy XD

      7

      0
      Odpowiedz
    2. Autorze, my piwniczaki zapominamy o najważniejszym: Czy zauszyłeś firmę? Co ze sprzęgłem do żuka, masz już?

      2

      0
      Odpowiedz
    3. A żeby duchowo przygotować się do podróży przez świat udaj się na rekolekcje do Abu Janusza z Sieradza.

      6

      0
      Odpowiedz
    4. w Wyszogrodzie przy Matejki 16 nie ma Biedronki!

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Przy Matejki 16 nie ma, ale przy Mickiewicza 16 jest.

        1

        0
        Odpowiedz
    5. w Wyszogrodzie przy Mickiewicza 16 nie ma Biedronki

      0

      1
      Odpowiedz
  3. Tak mi się skojarzyła z tą chujnią piosenka Łony ”Wyślij sobie pocztówkę”.

    13

    0
    Odpowiedz
  4. A Pawła Grzywacza(tak to się piszę?)?
    Btw. ZAUSZ FIRME

    A tak serio przesadzasz ziomek ,tam gdzieś daleko też nie ma raju.

    4

    6
    Odpowiedz
    1. nie myślałem że ktoś będzie pamiętać zausz firme xD
      tu oryginalny chujanin od zausz firme

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Stary, pozdrawiam kiedyś to było nie to co teraz 🙂

        0

        0
        Odpowiedz
  5. Jesteś pojebany

    2

    11
    Odpowiedz
  6. Ostatni akapit jest genialny 😀

    14

    2
    Odpowiedz
    1. Złożę doniesienie do prokuratury. Czuję się obrażony określeniem „piwniczak”, które mi uwłacza. Pijcie siku.

      1

      0
      Odpowiedz
  7. Kurwa , a ja tesknie za Krajem . Wieta co ? Chujnia to panie je wszedzie … Na Zachodzie tez . Ja mieszkam na pustyni , na Dzikim Zachodzie . O korkach to moge DOKTORAT napisac . Wieta co ? Wole korek w Wyszogrodzie niz jebane 101 @8am . A Sun RA dawno wypalilo nam oczy . Pada ? Pada?? Tutaj NiGDy nie pada . A jak pada -napierdala w morde , krople jak murzynskie paly . Hello from my station – ur frnd T2.

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Pierdolisz. Nie mamy wcale najmniej dni slonecznych w Europie. To raz. Dwa, nie porownuj opadow do Londynu bo to suche miasto jest wbrew temu co wiekszosc mysli. Porownaj sobie do Glasgow i od razu sie ucieszysz. Po trzecie, smog czy zanieczyszczenie powietrza wystepuje w wielu duzych miastach, i uwierz, ja mieszkam w takim gdzie jest to teoretycznie na poziomie ekstremalnym, a wcale kurwa nie jest tak zle. Zgodze sie co do skokow temperatury. To bardzo zle wplywa na ludzi. Lepiej miec caly czas +15 niz raz cieplutko a pozniej jeb +10.

    Jak jestes ogarniety to wyjezdzaj gdzies daleko. Sa fajne miejsca w Ameryce Puludniowej czy Azji. Tanie zycie, pogoda w chuj lepsza niz w Polsce, ludzie tez przyjemni. Zamieszkaj gdzies w Andach (ale i tak cieplo) albo przy plazy w Azji i wyjebane w system. Jak mozesz zarabiac przez neta to juz masz o wiele latwiej niz inni. A jak nie to na miejscu tez sie da.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. W dzisiejszych czasach brak!!!
    Prawdziwych mężczyzn
    Z honorem
    Uczciwych
    Którzy nie manipulują dla zysku czy zdobycia korzyści materialnej lub dostępu do piczy
    Można zdobyć tytuł doktorata a pozostać pizdą w spodniach
    Zbiera mi się na wymioty na myśl że to jest gatunek nie do odratowania
    Kutasy zajebane

    2

    3
    Odpowiedz
  10. „odsłanianie kostek przy -20 stopni” – podpisuję się nogami i rękami. Co to za barany tak chodzą ubrane??

    3

    0
    Odpowiedz
  11. Rzadko cokolwiek komentuję w sieci, praktycznie wcale, po prostu nie mam na to czasu.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Ale współczuję wam wszystkim z równin. Co wy wgl robicie? Bez gór życie było by nudne… niedzielne wspinaczki, zimowe narty… pzdr z małopolski. Nie no ziomek będzie dobrze ale nie wierz w los tylko bierz życie w swoje ręce, wpadnij do nas.
    PS Jestem dziewicą 24lata, mam na to wyjebane i smutno mi, jak desperacja seksualna skazuje potomków kolejnych niewolników popędu ala „nie chce być prawiczkiem to se zrobię z byle kim dziecko byle by koledzy i stary do mnie się nie dowalali” na życie na ziemskim padole :

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Maryna przeca brałem Cię w zadek, to dalej dziewica Jesteś?

      0

      0
      Odpowiedz
  13. Co Ty gościu gadasz przecież na świecie jest 7 mln ludzi

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ja tam też nie rozumiem tych co kostki odsłaniają, bez kalesonow to się zimą z domu nie ruszam

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Zmień prace na normalną firmę, nie korpo, to zobaczysz, jak różni się w niej mentalność ludzi, ja w Warszawie nie widzę tego zmanierowania i konsumpcjonizmu, a moi znajomi z pracy tez zarabiają pięciocyfrowe sumy, to kwestia ludzi, z którymi się zadajesz bądź którzy Cię otaczają.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. pogoda jest geopolityczna a że teraz rządzą świętojeb psiory więc mamy co mamy

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Ale nie odnaleźliście jeszcze szklanego zamku i stąd cała frustracja. Odkąd przenieśliśmy się do Italii i wywalili nas urzędowo z pierwszej strony googla (domena na szczęście została) przez jakiś durny matriksopropagandowy film nie narzekamy już na szarość, pozerstwo i plastikowe jedzenie. Ostatnio w Sanremo przejeżdżało jakichś dwóch warszawiaków, jechali na targi korpopudelek do cannes, i ta cała beznadzieja odbiła się w nich jak w soczewce. Człowiek jest tym, o czym cały dzień myśli i dziewczyna tu niewiele pomoże. Chcesz czuć się dobrze ze sobą samym? Pora wyjsć poza matrix i poza fejk, z którego skądś się prawie cały cywilizowany świat. Fejkowi samce, fejkowe niunie, fejkowe państwa, fejkowe samochody, fejkowi przyjaciele, fejkowa praca. Szukajcie prawdy, bo prawda was wyzwoli, a klamsTVo zrujnuje.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. W dupie się poprzewracało, co?

    0

    1
    Odpowiedz
  19. ok ale od Marka Kotońskiego to ty sie odprdol

    1

    2
    Odpowiedz
  20. Ale trujesz. „ale dziś (piątek wieczorem) już jakoś nie mam siły.”- strach pomyśleć co by było jak byś miał siłę marudzić jeszcze dłużej.
    Ps. Co ci do tego jakie kto nosi okulary czy rękawiczki?

    0

    0
    Odpowiedz
  21. W sumie nie jeden by ci pozazdroscil ze ci sie udalo i ze dajesz rade realizowac swoje marzenia. Bier vana i wypierdalaj. Byles byl zadowolony, reszte jebac.

    0

    0
    Odpowiedz

Eleganciki w addidasach

Wkurwia mnie ta moda typu „elegancja na sportowo”. Okej włosy wyżelowane na bok, koszula z wólcznki, krawat, garnitur, spodnie w kancik a na kopytach jebane jordany albo air sraxy ewentualnie łączenie garnituru z podartymi wycieruchami… Jak to wygląda? Co za wieśniaki

67
12
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Eleganciki w addidasach"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Przecież to ładne buty są

    5

    11
    Odpowiedz
  3. Osobiście, nazywam takie osoby królami remizy. Ostatnio zauważyłem że nie tylko ja.

    18

    1
    Odpowiedz
  4. Absurdem jest samo mówienie o czymś takim, jak elegancja na sportowo, ale to szerszy problem polegający na zmianie znaczenia wyrazów w języku polskim. Elegancja to elegancja i – co by się nie działo – to ani airmaxy, ani różowe włosy, ani tatuaże są z nią nie do pogodzenia. Koniec kropka.

    8

    0
    Odpowiedz
    1. McGregor jakoś zaprzecza twojemu twierdzeniu co do tatuaży i elegancji.

      0

      4
      Odpowiedz
  5. Here Comes The Bride …( dum dum dum duuum dum dum ) all dressed in white – plis let mi sing at jour wedding . Pliz.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Rzadko cokolwiek komentuje w sieci, praktycznie wcale, po prostu nie mam na to czasu.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Jak kurwa nie masz czasu to nie rob halasu . Wkurwiasz mnie -u useless waste of skin.

      1

      1
      Odpowiedz
  7. Wyglada moze i dobrze . Nie wiem. Wydaje sie ze w Polsce kanony mody sa bardzo silne i przestrzegane. Moze to i fajne , ale mnie dawno juz takie gowna nie pasjonuja. Moja garderoba sklada sie : z uniformu, w ktorym zapierdalam do pracy / hey , ty z Pabianic , z tej chinskiej fabryki co robi takie zegarki z niebieskim podchujem- mozesz sie ode mnie wiele nauczyc jak ubierac robola, but I have to charge /, next step – gacie i podkoszulki do relaxu . I nie dbam czy wygladam modnie czy chujowo . Moze wygladam jak skurwesen w tej mojej podkoszulce i gaciach, ale czuje sie dobrze o ile ta garderoba nie wlazi mi w dupe . Zapraszam do SoCal . Tu mamy rurki , pedaly i kardashians , and chuj mi to lata . Tu jest Panie tak cieplo , ze ten expensive gajer zara zjebiesz z twojego nabrzmialego karku na najblizszy for fotel. Pozdrawka od T2.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Kup spodnie z Geesu . Te fioletowe . La la la . Ja mam takie . I mowie Ci – nikt na swiecie nie ma takich spodni jak ja . Sa cale fioletowe i szerokie lalala

    1

    0
    Odpowiedz
  9. He he to taka sprezzatura

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ja pierole. Jak do ciebie by się ktoś tak przypierdolil to bys sie zalil na chujni, ze ludzie tylko sie wracają do innych. Wez daj se na wstrzymanie. Niech ubierają sie jak chcą. A ty badz krolem mody i urody i lansuj swoj styl z wielkiego miasta. Proste?

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Jeszcze jak marynarka jest skrojona na „sportowo” to te adidasy czy trampki są spoko, nie zawsze trzeba ubierać się w pełny garnitur, u mnie w firmie obowiązuje strój formalny, jednak nie pełny garnitur, nikt nikogo nie zabije jak ktoś przyjdzie w sportowej marynarce, koszulce polo, spodniach chinosach i skórzanych trampkach. Gorzej jak ktoś nie potrafi dobrać stroju, np. do marynarki dwuklapowej, 3 guzikowej, zakłada jeansy i trampki – wtedy jest bezguście i wieś.

    Sam bardzo lubię chodzić w pełnym garniturze, jednak siedzenie w nim 8 godzin dziennie byłoby dla mnie bardzo niekomfortowe, albo prowadzenie auta w spodniach w kancik i pantoflach, spróbuj prowadzić w takim stroju, masakra, a przecież jadąc na spotkanie z klientem nie masz czasu i miejsca na przebranie..

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Ja proponuję elegancję na letnio czyli garnitur, krawat, piękna koszula i… sandały na stopach bez skarpet, albo białe skarpetki, wełniane z niedopranymi piętami w wersji hard core..

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Bezguscir i wies . Oh jak mnie to nie obchodzi

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Wies? Co ty kurwo miastowa wiesz o wsi?

        0

        0
        Odpowiedz
  12. Honesfly . I don’t care . I fucking wish I had ur probs. They seem so fascinating . Not!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. tak właśnie się ubierają stare spierdoksy z kryzysem wieku średniego

    0

    2
    Odpowiedz

Przepraszam za dyskryminację

Ja z kolei pragnę przeprosić wszystkich urażonych za dyskryminację. Staram się na tej stronie obrażać wszystkich po równo, ale zapominam o pewnych grupach społecznych. Pragnę, aby wszystkie grupy społeczne, które nie czuły się obrażone na tej stronie, poczuły się obrażone teraz. Jeśli nikt cię nie obraził tutaj, to czytając to wiedz, że jesteś patałachem / patałachą i nadajesz się tylko na mięso taśmowe do mesia.

57
8
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Przepraszam za dyskryminację"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A ty nie nadajesz się nawet do kasowania mięsa z taśmy, która znajduje się w Biedronce. Oczywiście w Biedronce przy ulicy Mickiewicza 16 w Wyszogrodzie.

    4

    3
    Odpowiedz
  3. Pij siku muflona, jestem obrażona.

    7

    2
    Odpowiedz
    1. on jest taki dobry,bo je kupę kobry.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Dzięki, tego potrzebowałam. Ostatnio miałam dużo lajków pod moją chujnią, z lekka sodówka mi uderzyła.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Pij siku orangutana, pało obsrana.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. A mnie jest trudno obrazic. Mieszkam daleko od was

    0

    0
    Odpowiedz

Kobiety czyściochy

Wkurwia mnie niesamowicie jeden zjebany stereotyp, który nie ma pokrycia w rzeczywistości. Otóż chcąc wynająć pokój często zaznaczane w ogłoszeniu jest, że poszukują tylko kobiety. Łatwo mi zrozumieć, że w mieszkaniu/domu mieszkają same Panie i chciałyby po prostu czuć się swobodniej i nie chcą Pana. Ale poraża mnie głupota i stereotyp na którym opierają swoje ogłoszenia właściciele nor (ekhm.. pięknych mieszkań). Otóż często chcą tylko kobiet bo te są CZYSTSZE czyli bardziej dbają o porządek itp. Bujda na resorach, poganiana ściemą stulecia. Zdarzyło już mi się mieszkać z kobietą w związku jak i z kobietami w mieszkaniach wynajmując pokój i poza jednym przypadkiem kobiety to syfiary. Miss zapchanego odpływu, nie czyszczone wanny/brodziki tak, że nie widać emalii spod warstwy brudu, obsrane kible, niezmyte naczynia, ujebane kuchenki, pierdyliard różnych siatek i siateczek foliowych poupychanych po wszystkich kątach kuchni, kurz zalegający wszędzie, tak że człowiek czuje się jak Indiana Jones odkrywający obiekt dawno zaginionej cywilizacji, podłogi myte chyba tylko po remoncie za czasów Bieruta i długo by wymieniać. Ogólnie mitem jest, że kobiety bardziej dbają o porządek od facetów. Jest na odwrót bo zdarzyło mi się mieszkać z samymi facetami i było czyściutko, schludnie i elegante. Także strasznie krzywdząca chujnia a właściciele z takim stereotypem powinni na kolanach przepraszać za swój zjebizm.

115
3
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Kobiety czyściochy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Urzekla mnie twoja historia

    4

    15
    Odpowiedz
  3. Człowieku chuj ze sprzątaniem. Lubisz sprzątać, albo przeszkadza ci syf to sobie sprzataj. Ja mam na to wyjebane. Mam ważniejsze rzeczy niż przejmowanie się takimi mało istotnymi rzeczami.

    4

    26
    Odpowiedz
    1. Ważniejsze rzeczy to co na przykład? Sępienie na browara pod sklepem?

      7

      0
      Odpowiedz
      1. Naprawdę są w życiu ważniejsze rzeczy niż pierdolone sprzatanie.

        1

        0
        Odpowiedz
    2. I wiecznie przyklejone skarpetki 😀

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Niestety to prawda. Wystarczy wejść do damskiej toalety w jakimkolwiek centrum handlowym.

    21

    0
    Odpowiedz
    1. Co Pan robił w damskiej toalecie?

      2

      0
      Odpowiedz
  5. Bo my nie mamy czasu na jakieśtam odpływy czy brodziki. Żeby się dobrze umalować przed pracą to ja potrzebuje 1,5 godziny (kiedyś to jeszcze więcej potrzebowałam) a oprócz tego wiele innych zabiegów. Tylko że co wy faceci możecie o tym wiedzieć, kobieta ma być piękna i pachnieć, ale samo się nie zrobi.

    5

    30
    Odpowiedz
    1. To niezly pasztet hak musisz 90 minut szpachlowac zeby nie plakac z kompleksow jak wyjdziesz do ludzi.

      10

      1
      Odpowiedz
    2. jeszcze pizdę sobie wymaluj

      10

      1
      Odpowiedz
    3. To spierdalaj pachnieć do swego chlewu.

      4

      1
      Odpowiedz
    4. Kurwo żeby ładnie wyglądać wystarczy sie umyć uczesać i można isc do pracy. A ty wycieruchu to musisz byc strasznie szpetna że potrzebujesz tony szpachli z rana zeby ludzie nie pouciekali na widok twojego ryja.

      0

      0
      Odpowiedz
  6. pewnie jakiś stary, brzydki, wyłysiały, gruby, oblech z małym kutachem chce zakisić ogóra, dlatego takie ogłoszenie

    14

    7
    Odpowiedz
  7. Ja swoje mieszkanie wynajmuję tylko kobietom. Uwielbiam takie niedomyte cipki.

    12

    10
    Odpowiedz
  8. w 100 procentach potwierdzam.

    10

    0
    Odpowiedz
  9. Takie czasy i wychowanie… Gdzie mamusia zapierdala za wszystkie swoje bananowe dzieci, a one mają wielki problem z wyniesieniem śmieci albo zmyciem podłóg już o większości rzeczy nie mówiąc.. Dlatego też lepiej być samemu niż zapierdalać za dwoje w związku… Bo od brudu się tylko wszystko zaczyna

    19

    1
    Odpowiedz
  10. 100% zgody. Takiego syfu jaki widziałem w pokojach moich dziewczyn z uniwerka to nie widziałem nigdzie indziej.

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Kobiety to fleje – potwierdzam i ja. Wystarczy porównać damski kibel w centrum handlowym z męskim i wszystko jasne. Do tego domy (zwłaszcza łazienki) zapierdolone szpargałami, które tylko zbierają kurz. Mężczyźni to przezważnie minimaliści, poza tym potrafią w krótkim czasie oragnąć i siebie i dom. Różnica ta jest szczególnie widoczna wśród dzisiejszych 20-30 latków.

    4

    0
    Odpowiedz
  12. Pojechałem kiedyś na drugi koniec polski na rypanie bez zobowiązań do poznanej gdzieś-tam laski. Takie młodzieńcze wspomnienie sprzed 18 lat. Ogólnie było miło, ale! Jeden dzień musiałem zostać kilka godzin w jej mieszkaniu sam. Kurwa, ile ja się nasprzątałem! Dopiero jak wyszorowałem piekarnik to miałem odwagę coś samemu upichcić. Syf jak chuj. A z balkonu usunąłem truchło gołębia. Sobie leżało bóg wie ile czasu. Nie przeszkadzało, tak samo jak zarośnięty piekarnik, tak samo jak lepiące się szafki w kuchni…

    4

    0
    Odpowiedz
  13. Zgadzam się, większść bab to tylko tylko dbają o tapetę na pysku i lakier na paznokciach

    6

    1
    Odpowiedz
  14. g. prawda, są baby łachudry i brudasy a nawet te higieniczne to tylko ściema lub choroba psychiki

    1

    1
    Odpowiedz
  15. To prawda. Mam takie dwie fleje w domu – żonę i przerastającą ją uczennicę – córkę.

    4

    1
    Odpowiedz
  16. Ha, ha, niestety potwierdzam, choc sama jestem babą. Moje obie siostry i matka to niechluje, zaś stary – higieniczny nazista ( przez co jest niemal toksycznym typem nie do życia), a ja mam to akurat po nim.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Mam spore doświadczenie w dzieleniu mieszkania z kobietami. Różnie bywało. Pamietam młodą studentkę, która syf miała przeogromny. Do pokoju ciężko było wejść, a wódą waliło nawet przez zamknięte drzwi. Pamiętam też kobiety niezwykle czyste. Ogólnie tak ze 25% to brudasy. Głównie młode po studiach lub stare panny.
    Niestety te 25% to o 25% za dużo. Jedna z podstawowych zalet porządnej kobiety to dbanie o czystość. Nie znam faceta co by chciał żyć z brudasem.

    0

    0
    Odpowiedz

Bożek alkohol

Jestem samotny z wyboru. Bo co innego mam zrobić. Owszem, mogę być tak jak prawie wszyscy zarzyganym leszczem, ale mam swoją godność. 99% moich rówieśników chodzi na zakrapiane imprezy, a następnie sobie opowiada ile to wypili i jak potem rzygali. Jest u mnie w mieście klub abstynentów, ale niestety wszyscy członkowie są w wieku moich rodziców jak i nie starsi. Są też grupy przykościelne, tyle tylko, że jestem agnostykiem. Jak widać nie ma dla mnie miejsca w tym porąbanym świecie. Pozostaje mi jedynie samotna egzystencja i przedwczesna śmierć.

72
1
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Bożek alkohol"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ja jestem samotny od 40 lat, mieszkam w lesie a piszę z biblioteki. Jest zajebiście, polecam.

    14

    1
    Odpowiedz
    1. Ted Kaczynski . Ps :Lubie napierdalac z granata..

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Nie ma nic złego w przebywaniu ze straszymi ludźmi, a nuż czegoś się dowiesz i nauczysz od nich bo w kontakcie z obecną młodzieżą możesz najwyżej zgłupieć zupełnie. Co do drugiej części to jako agnostyk stawiasz się w pozycji osoby która poszukuję odpowiedzi, powinieneś więc starać się poznawać poglądy tak religijne jak i te antyreligijne.

    6

    0
    Odpowiedz
    1. Poglądy antyreligijne są również religijne.

      0

      1
      Odpowiedz
      1. Nie. Nie są.

        0

        0
        Odpowiedz
  4. Idź na siłkę albo na sztuki walki, tam można się rozwinąć i poznać ciekawych ludzi i dziewczyny 😉

    1

    4
    Odpowiedz
  5. Miałem to samo jako młodzieniec. Nie interesowały mnie imprezy a alkoholu nie piłem gdyż widziałem jak staczał się mój ojciec-alkoholik. Niestety łączyło się to z samotnością w grupie rówieśniczej i często szykanowaniem. Nie mówiąc że młode dziewczyny miały mnie za frajera bo jak to facet i się nie napije? Zająłem się swoim hobby (elektronika) a później zarabianiem kasy. Dalej jestem sam lecz polecam Tobie właśnie znaleźć hobby albo rób kasę, nic tak nie dodaje pewności siebie jak bogactwo. Gdy kiedyś spojrzysz na tych debili co imprezowali jak stoją pod monopolem żebrząc o 2zł a Ty będziesz miał wszystko. Tak jak teraz ja.

    31

    1
    Odpowiedz
    1. naprawiasz VHS-y?

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Ha, wiem że to troll ale tak,naprawiam odtwarzacze i mganetowidy VHS lecz od lat na to nie miałem zlecenia, komu to teraz potrzebne.

        1

        0
        Odpowiedz
    2. Nie będzie miał, jak i ty nie masz, wspomnień. Wspomnień wkładania swojego nabrzmiałego, młodzieńczego kutasa który twardy jak kamień (w twoim wieku pewnie dużo gorzej teraz to wygląda) z trudem wchodzi w mokrą cipkę 17-20 letnich koleżanek, które jednocześnie jęczą z bólu i rozkoszy. A wiele takich, którzy mają wszystko dzisiaj i tym może się poszczycić. Wszystko w umiarze, alkohol jest niestety ważną częścią naszej kultury i elementem życia towarzyskiego – smutnym obowiązkiem jest nauczyć się go pić tak, żeby nie przesadzić.

      7

      1
      Odpowiedz
      1. Jebłem..
        Gdzieś ty widział naturalnie mokrą cipkę u 20 latki?

        0

        1
        Odpowiedz
  6. Życzę ci żebyś kogoś poznał i ujrzał świat w kolorowych barwach.

    6

    0
    Odpowiedz
  7. jebnij sobie wódki, no i chuj!

    2

    4
    Odpowiedz
    1. No i Cześć! 😀

      2

      0
      Odpowiedz
  8. Zostań Straight Edge jak CM Punk xd

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Tylko te pijące kurwie (sam taki byłem) na starość odczują te występki. Ja w porę skończyłem pić chociaż nigdy nie przesadzałem, ale już zdrowie nie te… Także nie ulegaj, bądź sobą i miej swoje twarde wartości!

    11

    1
    Odpowiedz
    1. Przecież można pić z umiarem. Oczywiście sam do prawie 18 nie piłem, więc alkohol nie jest dla mnie bożkiem, ale z powodów czysto moralnych nie chciałbym wymiotować na jakieś imprezie. Ludzi, którzy tak się bawią, nie rozumiem.

      0

      0
      Odpowiedz
  10. Zostań Hikikomori.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. A chuj z wami AA . Nie mozesz chlac ? -Nie chlaj . Daj chlac innym swientojebliwy Franciszku z Asyzu . Hey , ide na drinka . Zdrowie , Chujowie:)

    2

    1
    Odpowiedz
  12. I to ma być problem? Chłopie, ci co lubią chlać odczują skutki już po 30-ce. A ci sparowani bedą do końca życia zapierdalać w chujowych robotach za chujowe pieniądze na te swoje klitki w mrówkowcach, rzęchy z Niemiec i wczasy raz w roku nad morzem (bo na nic innego nie będzie ich stać ani nie będą mieli na nic czasu ani siły), prowadząc życie robaka i się wkurwiac że nie mają nic z życia i nie będą mieli już żadnej szansy żeby to zmienić (i po części dlatego chleją). A ty mozesz byc ustawiony w wieku 40 lat i robić tylko to na co masz ochotę. Kurwa, ci pozostali ci 10x bardziej zazdroszczą niż ty im. W pewnym wieku już liczy się tylko spokój i czas, a to inne na co chętnie kiedys ten czas i spokój zużywałeś już tak nie cieszy albo wręcz wkurwia.

    3

    1
    Odpowiedz
  13. nie czytam długich komentarzy jak mnie wstępem nie orzekną chuje

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ja pierdolę, kolejny dzieciak 14-18 który ma problem egzystencjalny bo koledzy z gim chleją, a ty dziwnym zbiegiem okoliczności musisz sobie dobierać towarzystwo wyłącznie sebów. Przedwczesna śmierć? Chuj ci w dupę. Obyś zdechł, tak, jak sobie zażyczyłeś, stulejko.

    2

    4
    Odpowiedz
  15. There’s a tear in my beer , cuz I’m crying for you , dear , you are always on my mind . W. Nelson.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Ile masz lat i gdzie mieszkasz? Też jestem samotna z wyboru bo mnie wkurwia 99% ludzi.

    0

    0
    Odpowiedz

Niedziela bez handlu

Dzisiaj jest sobota. Mama pracuje w markecie od rana i już jest wkurzona. Przychodzą tłumy i robią takie zakupy, jakby jutro miała być wojna albo koniec świata. Jeszcze dwie kasy się zepsuły i tylko dwie są czynne, żeby ogarnąć całą tą dzicz.

82
1
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Niedziela bez handlu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Daj mamie trzy stówy do łapy na wpisowe i niech aplikuje do nas.

    Wiedzielę 11.03 pierwszy dzień działalności naszego przyzakładowego sklepiku dla pracowników, o powierzchni 16 tys. mkw. To tyle, co największy Auchan w Polsce. Wolno w niedzielę pracownicze sklepiki otwierać. A w związku z tym, że okoliczne sklepy są nieczynne, może się zdarzyć, że trafi do nas jakiś zbłąkany klient z zewnątrz. Prawdopodobnie przyzwyczai się, że jako jedyni w okolicy jesteśmy czynni w niedzielę, i zostanie na stałe, a w końcowym efekcie konkurencja padnie. Mamy więc dużo roboty. Mordy w kubeł, mordy do podłogi, uśmiechy na mordy i tyrać ze zdublowaną energią. Jak kto nie ma jeszcze co robić, to trzy stówy do łapy i zapraszam do złożenia CV na KASĘ do naszego sklepiku Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Teraz w niedzielę można jebać tylko u nas. W związku z ograniczeniem handlu i wyjebaniem na bruk częsci robotników, popyt na pracę w tym sektorze skokowo wzrósł względem podaży i nowy punkt równowagi na płacę ukształtował się niżej niż dotychczas. Co to dla was prostym językiem oznacza? Że będziecie jebać patałachy za 700 zł brutto zamiast dotychczasowych 800 zł.

    5

    3
    Odpowiedz
    1. Skoncz wmawiac ludziom ze ten „sklepik” jest jakis taki zajebisty. Ja na przyklad polozylem 10 metrow torowiska w glownej alejce mojegi sklapiku i wybudowalem mini peron. Dzieki tym zabiegom moge budowac moje sklepiki (20 000m2 gdzie chce. I handlowac w niedziele he, he. A jak trzeba to i pracownikow zaadoptuje. Bedzie rodzinny nie? Kurfa fa.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Mama pracuje w markecie bo zapewne skończyła renomowaną uczelnię, ma dwa doktoraty, talent na miarę Mozarta albo Picassa i mogłaby poprawić teorię względności Einsteina, bo są w niej dziury. Dziury oczywiście w teorii względności nie w mamie, chociaż jak się tak zastanawiam to dziury w twojej mamie nie są tu bez znaczenia.

    Wiem że są tutaj dość tępi osobnicy którzy minusują wszystko czego nie obejmują swoim małym rozumkiem. Dla nich tłumaczę: bez wiadomej dziury w mamie nie byłoby tej chujni. Dziura w mamie jest genezą jej obecnego położenia i źródłem z którego pochodzi autor.

    8

    13
    Odpowiedz
    1. Od Mamy to ty sie odpierdol . Kurwa , twojemu Einstainowi tez ktos kiedys musial prac gacie . I to nie byla latwa robota. Wiesz co ? Jestes kakrociem .

      2

      1
      Odpowiedz
    2. Jego mama pracuje w markecie w sobote zeby taki glupi chuj jak ty mogl przyjsc i kupic o 5 zgrzewek VIPa wincyj. Bo niedzielo nie handlowo. A swoja droga to ciekawe co bys zrobil gdyby nikt nie chcial wykonywac pracy fizycznej. Szanuj prace innych ludzi.

      5

      0
      Odpowiedz
  4. Btw dziwisz się ? mają kasę to kupują 😉 (pewnie niektórzy napiszą poniżej ze 500+) Ale to chyba jakiś kompleks bądź zaszłość z czasów tzw komuny, że wszyscy muszą sobie pokupować na zapas, oraz jakaś niewiadoma siła „napchania” sobie pełno zakupów,bo jutro tj w niedziele wgl wojna czy coś tam idzie że trzeba kupić wszystko pomnożone razy 2. Bo jak jeden dzień się nie zrobi zakupów to przecież stanie się wielka tragedia 😉
    Pozdrów mamę 😉

    4

    1
    Odpowiedz
  5. Narobi się w sobotę tak, że nie wstanie z łóżka w niedzielę, a w poniedziałek znowu nawał pracy. Zakaz handlu miał z zasady dać rodzinom czas na wspólnie miło spędzoną niedziele, a sprawił że w niedziele człowiek nie ma siły na nic.

    5

    1
    Odpowiedz
  6. polaczki ot co

    6

    0
    Odpowiedz
    1. A ty kto? Rumuński Eskimos? To wypierdalaj do siebie, szmato.

      2

      0
      Odpowiedz
      1. No tak . Wlasnie. A ty co ?

        0

        0
        Odpowiedz
  7. Niech mama zmieni miejsce pracy i zatrudni sie w Biedronce w Wyszogrodzie przy ulicy Mickiewicza 16. Tam zakaz handlu nie obowiązuje.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. lepiej być solo niż tracić zdrowie na pilnowanie baby aby nie trwoniła twojej kasy i nie puszczała ci się za plecami. mało tego, z babą nie wygrasz bo ma ochronę rządową, z góry bezkarność a jak podniesiesz paszczę to psychoporąbane z mopsu założą ci kartę na przemoc i pójdziesz w najlepszym przypadku pod most. I to wszystko możesz sobie dopełnić czytając stronę dla normalnych i niewykształciuchów : stopfeminokracji.pl.tl

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Oh kurwa . Jak czytam ur text . Wtf happened to u??

      0

      0
      Odpowiedz
  9. przejdzie im za jakiś czas

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Nie obchodzi mnie twoja matka, jak jej się nie podoba to niech robotę sobie zmieni, ona ma zapier…. żebym ja sobie mógł kupić co chcę i kiedy chcę, jak ona przyjdzie do mnie po usługi które ja świadczę to też nie będzie jej obchodzić mój los, i tak powinno być

    0

    0
    Odpowiedz

Uczciwy na debilach nie zarobi

Moja hujnia polega na tym, że musiałem porzucić coś co dawało mi wiele przyjemności i z czym wiązałem swoją przyszłość.
Dawno temu skończyłem studia informatyczne (nie ważne jaka specjalizacja, kto kończył szkoły w cebulandii ten wie że student wie tyle, ile
się sam nauczy poza uczelnią).
Zawsze miałem smykałkę do sprzętu i lubiłem się w nim grzebać. Po szkole podjąłem mało wymagającą, nie związaną z zawodem pracę, która dawała dużo wolnego czasu i zacząłem dorabiać naprawiając sprzęt komputerowy.

I tu się zaczyna hujnia.
Jak tylko się rozniosło po okolicy że się znam, i niedrogo naprawiam, zacząłem mieć nagle masę znajomych.
Odzywali się do mnie ludzie których na oczy nie widziałem z 10 lat. Już nie mówiąc o rodzinie.
wszystko byłoby ok, tylko że ci ludzie nie mieli pojęcia o komputerach, ale byli równie bezczelni jak głupi. Myśleli że jak mnie znają z przed dziesięciu lat to będą mieli zniżki albo będą załatwiani poza kolejnością.

Przynosiła mi laptopa taka „znajoma” bo rzekomo się wiesza i wolno działa. A tam syf taki był i tyle gier demo poinstalowanych, że na dysku „C” zostało 200Mb wolnego miejsca. O antywirusie już nie wspomnę bo go nie było. Oczywiście postawiłem nowy system z aktualizacjami i podstawowymi
programami tupu odtwarzacz filmów, antywirus czy openoficce. Siedziałem przy tym pół dnia za marne 50PLN. Po dwóch tygodniach ten sam komputer wraca do mnie i „znajoma” mówi że znowu źle działa i że coś musiałem źle zrobić bo bardzo szybko się popsuł i żebym jej to zrobił w ramach tamtej zapłaty.
Zaglądam ponownie a tam to samo. Antywirus usunięty i nawalone wszelkich programików i gier pod sam sufit.
Ale kobiecie się nie dało przetłumaczyć że to jej kochane pociechy się nie znają i że laptop za niecałe 2000PLN do gier się nie bardzo nadaje. Bo przecież to kupa kasy jest a jej chrześniak kupił sobie stacjonarny koputer za mniej niż dwa tyś i wszystkie gry mu działają.

Po kilku takich przypadkach skrajnego debilizmu. Stwierdziłem że to nie na moje nerwy i zawiesiłem działalność. Po krótkim czasie dostałem awans w pracy która miała być tymczasowa i tak moja przygoda z informatyką się skończyła.
Szkoda tylko tych lat straconych na uczelni.

74
5
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Uczciwy na debilach nie zarobi"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wyszogród – piękna miejscowość położona w zachodniej części województwa mazowieckiego, bardzo blisko niego przepływa rzeka Wisła.

    Jego główne atrakcje to
    – Fontanna.
    – Toaleta w parku do której można wejść jak się wrzuci złotówkę.
    – (Była atrakcja) dosłownie drewniany most prowadzący z i do Wyszogrodu.
    – Bazar czynny tylko w piątki, od wczesnego rana do ok. godz. 12 w południe.
    – Łódź którą można pływać po Wiśle jako pasażer, oczywiście za drobną opłatą.
    – Najważniejsza atrakcja: Biedronka przy ul. Mickiewicza 16.

    Każdy chujowicz w tym autor tej chujni, powinien je wszystkie regularnie odwiedzać. Bo warto.

    6

    9
    Odpowiedz
    1. Dzięki ziomuś za te wpisy, uświadamiasz mi, że moje życie jednak nie jest takie najgorsze jak myślałem. Codziennie walić tutaj ten gównowpis to trzeba być rasowym przegrywem:D

      4

      0
      Odpowiedz
    2. W parku w toalecie po godz ,8.00 mozesz dostac blow job za darmo.Mozesz tez dostac w morde jak sie niestosowie zachowasz.W Wyszogradzie wszystko jest warte zamieszkania
      tam.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Tak jak mi szkoda czasu straconego w technikum informatycznym. Nie ma po co się dalej pchać w to bagno. Przeczytaj niedawną chujnię pt. „Informatyk ma być omnibusem”.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Za szybko się poddałeś, ze „znajomymi” tak jest niestety. Ale trzeba każdego twardo jebać i nie przejmować się tym, że to kolega, brat czy siostra. Twoja praca, twoja wiedza i twój czas, należy Ci się wynagrodzenie i koniec kropka, bo firma to nie działalność charytatywna. Niestety takie czasy, że klientela przyzwyczaiła się do różnych pojebanych rabatów, rabacików, zniżek, promocji, itp. i myślą że zawszę im się to należy za nic, a w biznesie nie ma miejsca na miękką grę, jak nie będziesz skurwielem to konkurencja Cię przygniecie.

    14

    0
    Odpowiedz
  5. Szkoda że zrezygnowałeś, ale nie dziwię się 😉
    Co do takich „znajomych” to szkoda gadać, nazwałbym ich jednym słowem ale nie chce tak pisać bo zaraz ktoś obrazi 😉
    Pozdro 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Ha, ja miałem identyczną sytuację tyle że chyba gorzej dawałem się dymać. Jeden kumpel z drugim prosi by mu np. Zainstalować system, okej, męczę się z szukaniem sterowników bo to najczęściej jakieś trupy z czasów pentium 3 i co dostaję? Masz tu dwa browary… O kasie zero słowa a samemu głupio mi było kumpla wyceniać. Druga grupa to stare dziadki, zrobisz takiemu kompa to potem dzwoni co chwilę z pytaniami jak co się włącza, niby tacy płacili ale potem w ramach usługi ja musiałem praktycznie uczyć ich obsługi. Bo jak to? Przecież zapłaciłem ci! Teraz nie naprawiam nic nikomu, działam na własną rękę, ludzie się na mnie poobrażali i obrobili tyłek ze złości.

    10

    0
    Odpowiedz
    1. Skad ja to znam. Ludzie najpuerw obrabiaja ci tylek ze jakos wyalienowany jestes. Siedzisz i tylko ten komputer. Potem gdy cos umiesz i sie na tym znasz to wielcy prxyjaciele. Co to chcą by im za browara dwa zrobić kompa. A potem się obrażają że już nie robisz.

      2

      0
      Odpowiedz
  7. robię to samo od 10 lat i to za 30 zł polowa okolicy wisi mi kasę nie te za usługi co za zakupione części. Zdaje ci się tylko że coś widziałeś ja dodatkowo poza instalką systemu gry instaluje i ustawiam bo sami nie potrafią i modyfikacje do tego przeklętego symulatora farmy, bo bez tego nie przyjdą i nawet 30 nie zarobie. A i dyski rozjebane naprawiam w taki opossub ze relokacja partycji systemowej na inny obszar dysku pomaga jak Cebulak nie ma na nowy

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Haha ja to samo. Pomijanie Bad sektorów, nie? Ale jest trochę przy tym roboty jeśli są one porozrzucane na całej powierzchni. Najpierw skanuj taki dysk parę godzin, zapisz gdzie są bady a potem rób ze 3,4 partycje. I za takie coś, parę godzin roboty też dostawałem dwa browary lub coś do żarcia (tak jakbym był kurwa biedakiem ze slamsów). To szokujące jak ludziom szkoda kasy na części/usługę a widać że nie są biedni. Polska mentalność wydoić frajera

      1

      0
      Odpowiedz
  8. Miałam to samo.Odkąd znajomi ludzie się dowiedzieli,że mam czeladnika, walili do mnie jak w dym, aż musiałam się odciąć,bo nie miałam czasu na siebie. Aha i nie muszę dodawać,że oczywiście chcieli usługę wykonać za darmo! Cebulandia patrzy tylko jak wykorzystać kogoś dla własnej korzyści. W zawodzie nie pracuję, wykonuję lepiej płatną pracę,ale umiejętności zostały. A znajomym podziękowałam za taką znajomość,bo ciągle truli dupę. Bo zamiast zapytać czy mam czas to oni kazali mi to robić i już. Spierdalać ode mnie jak najdalej powiedziałam… Konkret !

    3

    0
    Odpowiedz
  9. United we chuj . Dlatego nie mam wiecej przyjaciol . Jako kulinarny specjalista ( czyli Szef Kuchni ) znam sie co nie co na zarciu . Tzw ” przyjaciele ” oczekuja ze sie nawpierdalaja za darmo i jeszcze ci powiedzo co jest tak a co nie tak -w ramach zaplaty . A spierdalaj chuju! A potem ” wielki gniew ” bo jak ? Ty biznes masz , bogaczu , ja mam prawo tu wpierdalac za darmo ! Nie mam wiecej przyjaciol . It’s ok .

    3

    0
    Odpowiedz
  10. Zrobiłeś za pięć dych to czego się spodziewałeś?
    Było zrobić za 150 PLN.
    Taka cena odsiewa ziarna od plew.

    3

    1
    Odpowiedz
  11. Mi płacili alkoholem. Jak powiedziałem, że spoko lubię piwko, ale wolę kupić sobie takie na jakie mam chęć i tyle ile mogę wypić a kasa by mi się przydała, to problem się rozwiązał. „Tyle kasy za tylko siedzenie przed komputerem?”. To WYPIERDALAĆ! Naprawcie sobie sami, przekofigurujcie, pospinajcie itd. Od 15 lat mam spokój i pracuje w zupełnie innej branży już.

    3

    0
    Odpowiedz
  12. Było być uczciwym ? 😉

    1

    2
    Odpowiedz

Zazdrość

Zazdroszczę kurwa tym wszystkim bananowcom. Pięćsetzłotówki wystające z kieszeni, najnowsze Iphony kosztujące tyle co auto dla ludzi takich jak ja, markowe cichy z lacosty, van grafów i innych sklepów, na które nawet nie patrzę. Życie na poziomie, własne superszybkie oraz nowoczesne auto, swoje mieszkanie, co i rusz jakieś wycieczki zagraniczne. Tu Hiszpania, tu Egipt, to znów Marsylia a nawet Tajlandia. Wokół takiej osoby najpiękniejsze laseczki i wpływowi znajomi mający lekarzy, prawników czy mecenasów za starych. A ja co mam? rover 200 w którego wchodzi pleśń po zimie, mieszkanie ze starymi, pensja głodowa z dźwigania kartonów, w kieszeni stary Szaomi a na sobie ciuchy z lumpa. Co mi pozostaje? Patrzenie jak szef jeździ sobie nowo zakupionym Lexusem LS600h L Superior i najnowszym mesiem. Uczę się, wydaje 600zł miesięcznie na studia, skończę je pewnie mając 36 lat,do tego czasu pewnie wypalę się zawodowo, skończę z depresją i rakiem, nie osiągając nawet ułamek tego co bananowce przez jeden dzień.

143
15
Pokaż komentarze (59)

Komentarze do "Zazdrość"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Podziekuj tym co ci kazali isc na studia , po zasodowce tez jest kpina. Jak nie jestes dobrym logostikiem pozostaje ci wegetacja. Ja zaczynalem od zera łączyłem prace z pasją podróżnika i egzystuje. Jeszcze długa droga przede mną ale działam a nie użalam sie nad sobą i nie jeden upadek mnie czeka wiec leszczu wez sie za robote i nie placz.

    5

    2
    Odpowiedz
  3. Takie banany to ja zjadam codziennie na śniadanie. Z płatkami.

    1

    2
    Odpowiedz
  4. z tymi laskami to nie zawsze a ogolnie sie zgadza, zarabiam ponad 10k, sam do tego doszedlem, moj stary to gornik bez szkoly, na dniach kupuje nowe auto z salonu za 150k biedaki

    4

    11
    Odpowiedz
    1. górnicy są po porządnych szkołach zawodowych i technikach, ciulo! Ale sie interesujesz swoim ojcem. Za górnika byle patałach nie idzie. Chociaż dzisiaj sie trafiają młode patałachy co z nim porzytku nie ma. Na roczniki 89+ jako górnicy sie na nich nie patrzy

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Jebać was krety pasożyty. Ciągle tylko mordy drzecie i chcecie podwyżek. Taniej jest węgiel taczkami z Australii przywozić i jest to węgiel lepszy niż z tego zakichanego ślunska. Górnicy to największe pasożyty w tym kraju.

        3

        0
        Odpowiedz
    2. A kup sobie i za milion co nas to?! Chwalisz się czy żalisz?

      0

      0
      Odpowiedz
    3. a jam mam więcej wiec……

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Nie ma czego zazdrościć to tylko przedmioty, olej bananowe dzieci. Dla nich ważne jest lansowanie się na bogacza. Ludzie, którzy swoją pracą osiągnęli prawdziwy sukces raczej nie wrzucają głupich samojebek na media społecznościowe. Fajnie że studiujesz, kiedyś będziesz miał lepszą pracę, pozdrawiam.

    11

    0
    Odpowiedz
  6. Z tym myśleniem pewnie tak będzie. Powiem Ci coś o bananowcach jest ich garstka ,większość to lapsy bez oszczędności z kredytami. A wracając do Ciebie:
    1.nie starzy tylko rodzice
    2. Twojemu szefowi i podobnym z nieba Lexus nie spadł. Zapierdalał na to gdy rówieśnicy oddawali się… No co tam lubią robić.
    3.na chuj Ci ten rover ,przelicz ile kosztuje utrzymanie samochodu.Gruzuj go do końca albo sprzedaj.
    4.Mieszkasz z rodzicami, już jesteś wygrany,bo możesz coś odłożyć.
    5. Jesteś studentem to na chuj nosisz pudła? Idź w opłacalne fuchy z możliwością nadgodzin ,student jest tani więc student dostanie robotę.

    Nie wiem ile masz lat ,ale jakbym miał dzisiaj 18 to bym zapierdalał od najdłuższych wakacji przez całe studia przez bite 4 lata wegetacji za całkiem nie duży hajs (2000) +mini kredyt miałbym kawalerkę będąc świeżo upieczonym absolwentem. Nie masz wcale tak przejebane masz rodziców, fure, smartfona,Internet ,obstawiam że nie masz długów więc włącz mózg i kombinuj.

    10

    0
    Odpowiedz
  7. Zatrudnij się w Biedronce w Wyszogrodzie położonej przy ulicy Mickiewicza 16. Tam ludziom żyję się lepiej.

    5

    4
    Odpowiedz
  8. Mnie zastanawia w życiu często, dlaczego jeden urodzi się i ma wszystko przez całe życie,a drugi klepie bide i na każdym kroku dostaje od życia w mordę?

    17

    1
    Odpowiedz
    1. Bo pierwszy to żyd, a drugi to goi.

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Tak, to może mieć sens rozpatrując kraje trzeciego świata, gdzie dziewczynka w wieku 8 lat układa drogę i nie ma szans na edukację, ale stary, Ty masz wszystko i to praktycznie za darmo, wiesz, ze trzy miesiące spędzone na internetowych kursach frontendu są w stanie dać Ci prace jako programista junior? Wiesz, ze rozwijając się za 3-4lata dojdziesz do seniora i będziesz brał za nią ponad 10k? Moi rodzice, którzy swoją droga mnie lali, nie maja nawet matury, a matka tylko podstawówkę, ale wpadłam na to chwile temu i poświęciłam pół roku swojego życia na coś, co utrzyma mnie na poziomie długie lata. Dodając do tego dochód mojego faceta możemy mieć wszystko o czym pisze auto.

      1

      3
      Odpowiedz
  9. dłużej w zdrowiu pożyjesz od twojego szefa który ma nonstop ogarnianie na głowie i zarwane nocki 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Kochać,to nie zawsze znaczy to samo…

    4

    0
    Odpowiedz
  11. Po prostu posiądź WIEDZĘ. Studia to nie wiedza Kolego.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Oni są „lepsi” tylko dlatego, że tacy jak ty, zwykli, naprawdę wartościowi ludzie budujący ciężką pracą ten kraj czują się „gorsi”. Budują w innych kompleksy, bo tak się dowartościowują. Po to te ciuchy, auta, telefony. I tylko po to. Nie bądź frustratem jak oni tego chcą. Pamiętaj – nic tak nie wkurza Pana, jak niewolnik patrzący mu w oczy z podniesioną głową.

    18

    0
    Odpowiedz
  13. Napisałbym, że każdy jest kowalem swojego losu i sam odpowiada za to kim jest. Ale to i tak gówno prawda, przynajmniej w dużej mierze. Bo same ambicje, pracowitość i wykształcenie nie daje żadnej gwarancji sukcesu, gdy zabraknie farta. Prawda jest taka, że nie byłoby bogatych ludzi, gdyby nie biedni, ktoś musi coś stracić aby drugi zyskał, tak działa kapitalizm, darwinowska selekcja „wygra silniejszy”. Z drugiej strony duża kasa to też duży kłopot i nie zawsze bogactwo jest takie kolorowe jak się wydaje, wiele jest ludzi którym odjebało od nadmiaru gotówki, albo zmarnowali sobie przez nią życie.

    6

    1
    Odpowiedz
  14. Jaka jest geneza nazwy „bananowa subkultura”?

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Nazwa ta powstała w latach 60. i pierwotnie określała młodzież jadającą niedostępne dla innych banany.

      3

      0
      Odpowiedz
    2. kiedyś,za komuny, dzieci bogaczy jadły banany

      0

      0
      Odpowiedz
  15. Pracująca niedziela! Koniec tych wypocin, wracajcie do ostrego tyrania patałachy.

    Dosyć tego burdelu. Kazałem adminowi wykasować wszystkie pogróżki dotyczące pozwów, a prokuratorowi generalnemu wsadzić do więzienia tego gagatka.

    Dziś, w niedzielę 11.03 pierwszy dzień działalności naszego przyzakładowego sklepiku dla pracowników, o powierzchni 16 tys. mkw. To tyle, co największy Auchan w Polsce. Wolno w niedzielę pracownicze sklepiki otwierać. A w związku z tym, że okoliczne sklepy są nieczynne, może się zdarzyć, że trafi do nas jakiś zbłąkany klient z zewnątrz. Prawdopodobnie przyzwyczai się, że jako jedyni w okolicy jesteśmy czynni w niedzielę, i zostanie na stałe, a w końcowym efekcie konkurencja padnie. Mamy więc dużo roboty. Mordy w kubeł, mordy do podłogi, uśmiechy na mordy i tyrać ze zdublowaną energią. Jak kto nie ma jeszcze co robić, to trzy stówy do łapy i zapraszam do złożenia CV na KASĘ do naszego sklepiku Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Teraz w niedzielę można jebać tylko u nas. W związku z ograniczeniem handlu i wyjebaniem na bruk częsci robotników, popyt na pracę w tym sektorze skokowo wzrósł względem podaży i nowy punkt równowagi na płacę ukształtował się niżej niż dotychczas. Co to dla was prostym językiem oznacza? Że będziecie jebać patałachy za 700 zł brutto zamiast dotychczasowych 800 zł.

    2

    2
    Odpowiedz
    1. Ja to pierdole . Twoje ogloszenie brzmi jak shit . Sam tam pracuj . Chuj ci w dupe . Pozdrawiam z freewaju .A te CV + 300 to se zwin w rulonik i zapusc w anusa .

      1

      0
      Odpowiedz
  16. Nic mnie tak nie wkurwia jak jebani zazdrośnicy. Jeśli chcesz opływać w luksusy to zapracuj na nie. Marzenia się spełnia a nie tylko posiada.

    6

    7
    Odpowiedz
  17. Lord Kruszwil – czyli bananowe dziecko. Jest bogaty w chuj i rozpieszczony. Jakby był przymusowy pobór do wojska, to zaraz jednego bananowego youtubera mniej. A z resztą niech se żyje jak chce.

    1

    4
    Odpowiedz
    1. Oj tam, niech ta pizda pójdzie na produkcję, po 2 godzinach ciula na pogotownie wyjedzie. Słabe nasienie sterylnego środowiska.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Ten gośc to wytwór na potrzebe kanału ,ludzie jebnijcie sie w łeb jak tego nie widzicie ,chata wynajeta ,ferrari wynajete itd itp
      Jak dla mnie gosc miał pomysł i go zrealizował i teraz sie z was smieje

      1

      0
      Odpowiedz
  18. podziękuj balcerowi

    4

    1
    Odpowiedz
  19. Owi ,, bananowcy”, w większości przypadków, sami zapracowali na swój sukces. Nie przychodzi to łatwo, często trzeba wiele poświęcić, ale jeśli się uda to zwraca się z nawiązką. Ty też możesz zostać ,,bananowcem”. Zacznij uczyć się jakiegoś języka, bądź czegoś innego. Bądź w tym konsekwentny, a później użyj tego w biznesie. Najważniejsze to chcieć coś zmienić.

    4

    6
    Odpowiedz
    1. Bananowiec gdyby na coś zapracował, to by nie był bananowym idiotą. A poważnym gościem w krawacie.

      1

      0
      Odpowiedz
  20. Zamiast wydawać kase na studia, uzbieraj na jakiś europejski kurs zawodowy i ruszaj do roboty do Niemiec, Francji itp i sam zobaczysz co to znaczy zarabiać na poziomie a nie biedować jak cebulandii.

    5

    1
    Odpowiedz
    1. Chyba zobaczy co to znaczy biedować w Europie… wrócić z 10-20k w kieszeni kupić chuja warte BMW E46 ,rozjebać oszczędności i znowu wrócić do UK/DE jak większość kwiatu narodu na emigracji.

      1

      2
      Odpowiedz
  21. Jesteś robakiem i zostaniesz robakiem xd

    1

    5
    Odpowiedz
  22. Witaj w clubie przyjacielu, ale nie martw się i obejrzyj Fight Club a potem stwórz sobie alternatywny świat, odrzuć ten gówniany styl życia, o którym o którym tak marzysz i żyj.

    5

    0
    Odpowiedz
    1. No film zajebisty, poprawia humor i motywuje w takiej sytuacji,polecam.

      0

      0
      Odpowiedz
  23. Tak, masz rację. Ten świat jest piekłem niesprawidliwości. 10-20% żyje w pełnym słowa znaczeniu – reszta egzystuje jak rośliny i czeka na śmierć (po drodze czepiając się różnych filozofii i religii, które uśmierzają ten ból, ale to i tak gówno daje).

    7

    1
    Odpowiedz
  24. Życie nie jest sprawiedliwe, wszyscy jesteśmy ofiarami czasu i przestrzeni tj. miejsca i rodziny, w której się urodziliśmy. No chyba że jesteś bananem, to wygrałeś. Dla przykładu nigdy nie pracowałem i mam 4 tysiące oszczędności, mój kolega też nigdy nie pracował i ma 12 tysięcy, a jeszcze inny ma 40 tysięcy. Kolejny kolega nic nie ma, bo jest biedny i pochodzi z biednej rodziny. I tak to właśnie wygląda.

    6

    0
    Odpowiedz
  25. tfyud7uedyukd

    0

    1
    Odpowiedz
  26. Łącze się w bólu. Znałem z liceum takiego jednego typa, koleś o niczym tylko gadał o laskach i jak tu umieć się odnaleźć w każdym klubie. Generalnie typ z kategorii tych -„ja to chcę żyć jak w ameryca nigga z tego teledysku, to moje marzenie je”, no i wiecznie więcej szczęścia niż rozumu.
    Koleś ma niezła dupę i chyba już 2 dziecko w drodze. Do klasy chodziłem z jego kuzynem, koleś o podobnych ambicjach.
    No i kuhwa kiedyś włażę sobie sobie na fb z konta kumpla, patrze a ten wrzucił na yt jakiś filmik z wakacji. Włażę na to a tam piękne widoki z Dominikany.
    Ja byłem nad morzem 3 dni w tamtym roku, czyli jakiś hmm…6 raz w życiu, oczywiście nad morzem Bałtyckim.

    Skąd ten plebs ma na to środki?

    10

    0
    Odpowiedz
    1. Przykro mi, ale w tym wypadku to ty jesteś plebs. Bez urazy.

      1

      0
      Odpowiedz
  27. Jeżeli ta chora zazdrość miałaby doprowadzić do tego, że jednak osiągniesz to co te bananowce kosztem januszowobiznesowego wyzysku jak w fabryce tego pedzia mesia, to lepiej skończ z depresją i rakiem, im szybciej tym lepiej.

    2

    2
    Odpowiedz
  28. Studia to dzisiaj szkoła zawodowa… My studiujemy życie.. Pierdol te bananowe dzieciaczki i nie ulegaj presji. Ten fejsbuk i instagówno potrafią nieźle zlasować mózg i nawet ja się na tym złapałem, oglądając i podziwiając wystawne życie tych jebanych media ,,boszkuf” popadając w umysłową demencję, ale głebiej myśląc czy tacy ludzie mają coś więcej niż piniądze? Bo ruchać puste dupy, kupując kozackie auto , wypasioną chatę etc każdy potrafi, ale jak stracą to wszystko to kto przy nich będzie? . Niestety, a że takie mamy czasy już od paru lat to nic na to nie poradzisz kolego. Trzeba żyć po prostu i cieszyć się tym co mamy, od razu świat wydaje się piękniejszy. Po prostu wyjdź na spacer i nie myśl zbytnio o tej jebanej szarzyźnie życia. Pozostań zawsze sobą. Pozdrawiam

    12

    0
    Odpowiedz
  29. „Bądź szczęśliwy mając niewiele, albo daleko nie zajdziesz” – José Mujica

    7

    0
    Odpowiedz
    1. Fajny cytat, można źródło?

      0

      0
      Odpowiedz
  30. „skończę je pewnie mając 36 lat,do tego czasu pewnie wypalę się zawodowo, skończę z depresją i rakiem, nie osiągając nawet ułamek tego co bananowce przez jeden dzień”.
    Błąd. Oni na razie nic nie osiągnęli tylko dostali kasę na samochód, mieszkanie, wycieczkę itp., od starych. Osiągną coś jak zaczną działać sami bez korzystania z pomocy rodziców (ciekawe ilu zrezygnuje z takiej możliwości). Ty możesz coś osiągnąć sam, wyłącznie dzięki sobie. To dużo większy sukces, nie wszystko da się zmierzyć w pieniądzach. Poza tym napisałeś, że jesteś zaprawiony w bojach, więc w razie czego (oby tego „czego” nie było), dasz sobie radę. A co będzie jak firma tatusia bananowca upadnie, komornik zajmie wszystkie jego konta i młody banan będzie musiał utrzymać się wyłącznie z własnej pensji (o ile już ją ma)? Będzie lipa, bo trzeba będzie zmienić auto na mniej kosztowne albo przerzucić się na komunikację publiczną (uwierz, że dla niektórych to dramat i wstyd), a super laska stwierdzi, że musi odpocząć od niedawnego księcia, który niespodziewanie okazał się zubożałym hrabią.

    3

    0
    Odpowiedz
  31. Po co czekać – od razu pierdolnij sobie w łep

    0

    2
    Odpowiedz
  32. Janusze biznesu teraz na banderowcach się dorabiaja, a przez to pensja zwykłego Polaka ani drgnie. 5 mln tego scierwa teraz u nas siedzi, a jak ty obywatelu poprosisz o podwyżkę, to taki cię wyśmieje albo powie wypierdalaj, na twoje miejsce jest 5 upowcow. Niestety aktualnie to politycy razem z przedsiębiorcami do tego doprowadzili, przeciętny Polak nie ma co liczyć na lepsze zarobki, ceny rosną niewspółmiernie do zarobków, a winne min jeszcze oprócz ukrow jest 500+. Z nas się robi dziadów we własnym kraju, mamy pro żydowski rząd, tylko dziwi mnie czemu tak mało osób wyraża sprzeciw, wyjdźmy na ulicę i w końcu się postawmy, bo będzie jeszcze gorzej, już jest gorzej…. Co z tą Polska ja się pytam, HĘ?

    11

    3
    Odpowiedz
    1. jest mi przykro i czuję się obrażana kiedy tak mówisz o ludziach z Ukrainy. 🙁

      1

      3
      Odpowiedz
    2. Tak samo szybko bys wracał do domu, jak byś wyszedł na ulice.

      0

      0
      Odpowiedz
  33. Dla biednych jest bóg xd

    4

    4
    Odpowiedz
  34. Popatrz na pozytywne strony własnego życia. Myślisz że są wiecznie szczęśliwi bo mają w chooj kasy? Z boku to tak może wyglądać . Ja wiem że lepiej płakać w mercedesie niż na rowerze, ale duża kasa to z kolei duża odpowiedzialność, wieczny stres i brak spokoju.

    4

    1
    Odpowiedz
    1. dokładnie, kasa to nie wszystko ludzie ogarnijcie się! te wszystkie materialne dobra i zbytki, co wam to da? posiadanie luksusów, jak długo można się cieszyć jebanymi materialnymi rzeczami? To jest wszystko tak nie ważne, aż dziwne że tak mało ludzi to widzi.

      2

      0
      Odpowiedz
  35. to jedz za granicę nikt ci tu kartonów nie każe dźwigać

    1

    2
    Odpowiedz
  36. I co, zarabiasz mniej to jesteś gorszy? Mniej wartościowy?

    0

    0
    Odpowiedz
  37. A zastanawiałeś się nad tym,że koniec końców każdy trafia w piach i nikt niczego tam nie weźmie? Więc właśnie. Można mieć luksus,ale co z tego? To tylko poprawa bytu.Liczy się to jakie masz serce,szacunek do ludzi,empatię,zasady,honor itd. Nie ma co zazdrościć innym, to do niczego dobrego nie prowadzi. Ja w wieku 19 lat wyjechałam na zachód, jeszcze dzieciak z wyglądu i myślenia a zapierdalałam za dwóch i nawet w akordzie,aby poprawić swój los i nie narzekałam,bo wiedziałam,że w Polsce jest gorzej. Chcesz mieć lepiej to się staraj, nikt Ci raczej niczego nie da! A na pewno nie przeżyje życia za Ciebie.Wg mnie postaraj się bardziej,aby potem nie żałować,że czegoś nie zrobiłeś/nie osiągnąłeś.Pozdro

    1

    0
    Odpowiedz
  38. Nie daj się nabrać, ten cały „prestiż” jest sztuczny. Banan ma na sobie koszulkę za kilkaset zł, a ja mam taką samą za 30 zł. Z tej samej bawełny i tak samo dobrze zakrywa ciało. To samo tyczy się innych ubrań, generalnie wszystkiego. Dla niego jedyna wartość to pieniądz, którego nigdy nie zarobił. On dobrze będzie się czuł dopiero wtedy, gdy wyda na ubrania 20 razy tyle co ja. Tak samo te wycieczki. Słońce świeci tak samo na całej planecie. Nie musisz lecieć na Dominikanę, żeby zobaczyć ładne widoki. Powiem więcej, to on jest biedny, bo musi srogo płacić za coś, co ja mam po taniemu. Myślisz, że Banan ma jakieś pasje? Jedyna jego pasja to wydawanie hajsu rodziców. Czy ma jakieś szczególne umiejętności? Też nie. Właśnie pieniądzem chce zapełnić pustkę. Taki gość nie czerpie przyjemności z życia, bo nawet nic nie osiągnął. Kilka dni jako bogacz mogłoby być ciekawe, ale jak on ma się czuć jak ma np. 20 lat i nie ma już do czego dążyć? Przemyśl sprawy.

    2

    0
    Odpowiedz
  39. A ja w sumie nie zazdroszczę. Owszem kasy trochę więcej zawsze się przyda, ale ja jestem zdrowy, dzieci mam zdrowe i żonę również okej w tych pojebanych czasach. Dach nad głową, „pełną miskę”. Jest dobrze.

    2

    0
    Odpowiedz
  40. A mnie wnerwiają ludzie, ktorzy ciągle liczą cudzą kase. Kazdy orze jak może. Wszystko jest kosztem czegoś, a z boku wydaje sie ze idealne życie. Nie ma tak. Każdy przeszedł na ten świat po coś i ma swoj krzyż, nawet ten bogaty. Jeśli masz gorzej tzn , że w poprzednim życiu nabroiłeś. Zajmij sie samorozwojem duchowym, a najlepiej hipnozą regresyjną to zrozumiesz wiele kwestii i bedzie Ci łatwiej funkcjonować

    0

    2
    Odpowiedz