Zbiorowe Sranie bez ogłady

Biurowiec klasy A, klima, wygoda doskonale wyposażone wnętrza, ale co z tego jak normalnie nie idzie sie wysrać?
W kiblu trzy kabiny przedzielone jakąś dyktą, wentylacja nie działa. I do tego ta cisza… Wejdzie trzech do kabin
siedzą i srają, słychać każdy oddech, każde pierdnięcie oraz odgłosy wychodzącego klocka. Czy to są ludzkie warunki żeby
siedzieć w ciszy, smrodzie i normalnie się bezstresowo wypróżniać? Nosz kurwa nie są!
Nie można się skupić na czynności bo ktoś sapie obok albo ładuje bez ogłady.
Wiadomo że każdy musi sie czasami wysrać. Ludzie robią to od zawsze. Ale od zawsze starają się znaleźć intymne
ustronne miejsce gdzie w spokoju oddadzą Matce Ziemi przerobioną materię.
A tu dwudziesty pierwszy wiek, wypasione sprzęty w WC i nichuja nie idzie się w skupieniu odesrać bo jakiś palant zaoszczędził na
porządnej ściance działowej między kabinami, która dawałaby choć trochę większe poczucie intymności.
Chuj, znój, smród czuj!

73
33
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Zbiorowe Sranie bez ogłady"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bogu dzięki, że w pracy mam porządny sracz, porządnie oddzielony od reszty powierzchni użytkowej, w miejscu ustronnym i jedna kabina, ale intymność jest i nie jest oblegany. Dziękuję Ci Panie!

    1

    0
    Odpowiedz
  3. zapuść patrztu.pl i zaserwuj sobie trochę rozluźnienia…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. W Soczi było bez przegrody dwa sracze razem i krzesła obok metr dalej dla chętnych w potrzebie. Pracujesz u ruskich?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. To co mają powiedzieć moi sąsiedzi, kiedy moja loszka, ostro dymana w nagrodę za perfekcyjne opierdolenie mi gały drze się wniebogłosy i wrzeszczy, bo tak jej kurewsko dobrze? Nieraz już była policja wzywana ale moja loszka zawsze dogada się z panami funkcjonariuszami he he i jest spokój.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Hahahah, miłe zakończenie dnia. Dzięki 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Zgłoś sprawę do prokuratury.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. To ty masz problem pedziu że wstydzisz sie wysrać. Jesteś gejem. Prawdziwy chłop sra gdzie chce i nie przejmuje się czy ktoś go słyszy. JESTEŚ GEJEM.

    2

    1
    Odpowiedz
  9. Sraj w domu i po klopocie, ale ty pewnie jestes poznaniak albo inny frajer, i chcesz się wysrac poza domem zeby zaoszczedzic na papierze na wodzie itd itd, przed wyjsciem do roboty kawka papierosek sranie i już masz inny humor, chyba ze zapierdalasz jak murzyn od 7 30 no to albo musisz wczesniej wstac, albo wysrac się w krzakach po drodze do arebeitu

    2

    1
    Odpowiedz
  10. Dlatego nie robię w korporacjach.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Trójkami zawsze chodzicie srać w tym biurowcu? Macie jakieś dodatkowe premie za sranie w pracy, skoro wiecznie w kiblach jest tłoczno, albo oszczędzacie na papierze, że nie sracie w domu?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. @4 , ta twja loszka poszla by na dwa baty?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. To jedź mieszkać i pracować w Japonii! Tam masz sracze XXVIII wieku – ogrzewana deska, grube mury przedzielające firmowe sracze,polecenia wydobywające się z głębi muszli aksamitnym, spragnionym wrażeń głosem napalonej nastolatki, kolorowe światełka, podmywanie rowa i oczywiście 1000 mp3 do puszczania w trakcie srania – od dźwięku wodospadu Niagara, przez śpiewające słowiki, aż po ostre napierdalanie na japońskim shamisenie. Żyć nie umierać. I po problemie.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. rób doktorat

    1

    0
    Odpowiedz
  15. @11 a pewnie że by poszła ale nie z takim kurwa lamusem jak ty. Zawsze po takich zabawach zwierza się, że to mój chuj jest najbardziej zajebisty i jej najlepiej smakuje.

    0

    1
    Odpowiedz
  16. Trzeba srywac za biurowcem wiec…Albo kroic do aktowki.. Moze to ma przyblizyc ekipe do siebie i scementowac ” Go Team !”. Wkoncu srali ramie w ramie …

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Ruchałem loszke

    2

    0
    Odpowiedz
  18. Do @13. Ty rozruchany kaszalocie, a może byś wreszcie skończył choć gimnazjum chuju zdechnięty
    Do @16. Chyba żeś sam siebie ruchał w dupę a nie loszke ty strata ruro pedale

    0

    1
    Odpowiedz

Chińska stal

Budzę się dzisiaj rano, chce mi się siku, wstaję i łapię za klamkę w drzwiach od pokoju i taki kutas! Klamka kręci się, ale mechanizm się spierdolił i nie mogę wyjść. Jestem zamknięty! 6-te piętro! Przecież nie zlecę jak batman. Myślę sobie: dobrze, że to nie stało się w ubikacji (jej wymiary to: 1x1m2 albo i mniej). Przecież muszę iść do pracy… muszę się wyszczać! Już miałem uklęknąć na parapecie i zacząć sikać na ludzi idących po chodniku… Na szczęscie miałem resztki wody mineralnej w butelce i pusty kubek. Przelałem wode do kubka, do butelki się wysikałem – będzie na później jak mnie pragnienie najdzie… Teraz pozostało „otworzyć” drzwi… Wpadłem na to, że mam klej w szufladzie, taki do wiązania metalu, drewna itd. Leję więc na styk klamki z mechanizmem mając nadzieję, że coś tam się sklei i jakimś cudem wyjdę. Ale nie! To było dość głupie, ale jestem w końcu zdesperowany: 30 stopni Celsjusza za oknem już niedługo, nie mam prawie wody, ja tu umrę w tym upale w malutkim pokoiku! Wpadłem na to, że rozkręcę klamkę. Ale gdzie tu śrubki jakieś? Kurwa nie ma żadnej! Odpaliłem kompa i szukam rozwiązania mojego problemu w necie pod tytułem „jak otworzyć popsute drzwi” :). Znalazłem opis. Szukam jakiegoś otworu z boku… jest! Mam tam wcisnąć srubokręt i pokręcać. Udało się! Ściągnąłem płytkę która zasłaniała śrubki. Teraz tylko pozostaje odkręcić 3 śrubki. Jebałem się z nimi z pół godziny. Nie dość, że były na samym wstępie rozorane jak dupa mesia to jeszcze jak je dymałem moimi śrubokrętami to coraz bardziej były przeorane. W końcu jakimś cudem to odkręciłem i wyszedłem. Co za początek dnia! Tak sobie myślę co by zrobiła drobna dziewczynka czy osoba starsza, której by to się przydarzyło w ubikacji gdzie nie ma nawet śrubokrętów? Chyba ktoś powinien pomyśleć nad bezpieczeństwem przy projektowaniu tak prostego mechanizmu jakim jest klamka w drzwiach. Okazało się, że klamka się kręciła luźno na bolcu bo jej wewnętrzna część się wyrobiła, a właściwie to kawałek się oderwał. Nie wiem z czego oni robią dzisiaj te klamki. Metal to tylko przypomina. Tym razem oszukałem przeznaczenie, ale już się boję jutrzejszego dnia…

64
48
Pokaż komentarze (23)

Komentarze do "Chińska stal"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No tak jak się jest tepym to tak jest bez internetu ani rusz, już ludzie co maja downa maja wiecej rozumu w glowie od ciebie patalachu, ruchac pewnie tez nie umiesz bo się spuszczasz zanim wejdziesz, wstyd. Moim zdaniem nadajesz się do uspienia, zafunduje ci szczepionke na wieczny sen. Jednego downa mniej

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Ludzie kupują chińskie klamki, a poźniej się dziwią że w polsce niema pracy, albo drzwi się nie chcą otworzyć

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ja przed rondem zostawiłem auto zrobiłem co miałem w podziemiu i wróciłem do samochodu. Auto odebrałem za rondem bo moja kobieta przejechała wsiadając za kółko. Pomijam kilka pasów i jebany korek. Dobro kosztowało dwa zeta.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Ale jesteś głupi.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Trzeba było wyważyć drzwi xD

    1

    0
    Odpowiedz
  7. „Nie dość, że były na samym wstępie rozorane jak dupa mesia” Wypraszam sobie. Moja dupcia jest wyjątkowo ciasna, każdy ci to, patałachu z blokowiska, powie… A jakbyś zarabiał 18 tysi netto (wspominałem, że dostałem podwyżkę?) to miałbyś willę za dwie bańki, w której klamki w drzwiach byłyby droższe niż ta twoja nora w szczurowisku i nie miałoby prawa coś takiego się stać, bo zarżnąłbym producenta moją złotą kartą kredytową. A tak w ogóle to uklęknij, patałachu, czytając ten post. /Twój Pan, Mesio, który właśnie idzie spać, bo o 4 rano rozpoczyna szychtę, która rozpoczyna się o 5 rano. No ale rozumiecie, niewyżyta prężna pała Byczywąsa sama się nie obrobi…

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Dobra mesiu plebsie
      Idź tam dokończ najpierw sprzątać kible i podłogi na dworcu, posprzedawaj sąsiadów na komendzie i wróć do swojego mieszkania socjalnego w tej zrujnowanej kamienicy

      1

      0
      Odpowiedz
  8. dobra chujnia. pewnie się cały ulałeś…

    1

    0
    Odpowiedz
  9. rób doktorat

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Ja jebie co za shit!Co to w ogóle ma być ja się pytam?Co to za chujnia?Uwięziony w pokoju,chcący sikać na ludzi z 6 piętra,lejący do butelki ja piernicze.Co byś zrobił jakbyś nie miał kompa?Moze byś skoczył-jednego debila mniej by było.
    Autorze lecz się z własnej głupoty.P.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. śmierć i tak cie dopadnie

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Jak każdego 🙂
      Pytanie tylko – kiedy?

      1

      0
      Odpowiedz
  12. ruchaj wszystko,nie ty to kto inny,tak tata mnie uczył,Darek.Mława

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Kupuj u ruskich!

    2

    0
    Odpowiedz
  14. Widzisz, ja zamiast pierdolić się z jakąś tanią klamką – bo ciebie lamusie na drogą nie stać – wolę przed pracą wyjąć fiuta i dać go mojej loszce do opierdolenia. Oboje mamy wtedy dobry dzień.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Zgłoś sprawę do prokuratury.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Ja bym po prostu rozjebał te drzwi z buta, ale takiemu biedakowi jak ty szkoda by było kasy na wymiane i umarłbyś tam z pragnienia jakby Ci sie nie udało otworzyć. Plebs.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Wbij se kurwa ten śrubokręt w mózg i podreguluj choć to i tak chuja pomoże. Ja tam śrubokrętów w pokoju nie trzymam,a żeby z boku śrubki odkręcić to trzeba mieć otwarte drzwi,przeoczyłeś ten drobny niuans.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. @Trzy, o co chodzi w Twojej wypowiedzi? Na trzeźwo tego nie pisałeś!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Przed bzykaniem też zaglądasz do netu jak się to robi?

    0

    0
    Odpowiedz
  20. @18. „Przed bzykaniem też zaglądasz do netu jak się to robi?” Wierzysz, że on bzyka??? Co najwyżej to jego bzykają.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. A ja to bym sobie tę klamkę rozkręcił w 5 minut z palcem w nosie i wyszedł. Poza tym przy wcześniejszym używaniu NA PEWNO dało się wyczuć, że z klamką coś jest nie tak. Normalny facet już dawno by to rozkręcił, sprawdził i ewentualnie wymienił na inną/nową. Ja to nie wiem jacy z was dziś faceci. Zero zmysłu technicznego. Chyba tylko umiecie nosić rurki i walić konia;/

    0

    0
    Odpowiedz
  22. BOSKIE! Strasznie mnie Chujowiczu rozbawiłeś 🙂 Nie posiadającym poczucia humoru (vide niektóre zjebliwe komentarze) współczuje. Na szczęście Mesio jak zawsze na poziomie :-).

    1

    0
    Odpowiedz

Działkowa laska.

Ostatnio ze znajomymi zrobiliśmy imprezę na działce, a że każdy kogoś zaprosił to było sporo nieznajomych lasek. Wszyscy najebani, zbliża się godzina 00:00, wszyscy rozmawiają o czymś, śmieją się i przechodząc koło mnie jedna z lasek mówi, dotykając mojego policzka – „…popatrz ilu tu mamy fajnych chłopców…”. Myślę sobie – oho, będzie dymanie. Minęliśmy się, bo szedłem po piwo. Postanowiłem szukać tej dziewczyny, co by do niej zagadać. Patrzę, jest, ale wchodzi w ślimaka z jakimś gościem, ale to mnie nie zniechęciło. Podszedłem, czekam chwilę i widzę, że nakręcona jest na kutasa… ale gość odpuścił. No to podbijam, a ona od razu ze mną w ślimaka. Myślę – no to chuj, jesteś moja. Tylko zamiast pójść z nią do jakiegoś pokoju, poszliśmy do lasu. Całujemy się i ona w pewnym momencie – Co mam dla Ciebie zrobić? A ja do niej, rozpinając rozporek – Klęknij. No więc klękła i trzymając mojego chuja w ręku, patrzy mi w oczy i mówi – …ale powiedz, że jestem ładna No ładna jesteś, bardzo (a brzydka była fhuj). Zaczęła ssać, ale przy tym też gryzła, co zbytnio mi nie przeszkadzało, bo strasznie najebany byłem. Nagle rozjebała się na ściółce i mówi – teraz Ty zrób coś dla mnie. No to dobra – Kieca do góry, rajstopy i majty ściągnąłem jej do kostek a nogi rozjebałem na boki. Zarośnięta była maksymalnie, ale i tak lizałem W końcu wjeżdżam w nią kutasem… nie minęła minuta, a ona przestała dawać znaki życia. Nie wiem, czy sobie poszła spać, czy straciła przytomność… W każdym razie nie ruszała się, czasem tylko coś zamamrotała. Myślę – toć zwłok nie będę ruchał… a zostawić jej tak w lesie, też nie mogłem. No więc próbuję ją ubrać z powrotem, ale byłem tak najebany, że sobie poradzić nie mogłem. I wtedy do lasu zaczyna wchodzić jakiś dwóch najebanych typków. Myślę wtedy – Toć jak oni zobaczą tą scenkę, to pomyślą, że ją gwałcę. Przycichłem na chwilę, czekam co się wydarzy… dobra – poszli sobie. No więc dalej próbuję ją ubrać, w końcu jakoś się udało, ale wyciągnąć jej samemu z lasu nie miałem szans… Zostawiłem ją na chwilę i poszedłem po kolegów żeby mi pomogli. Oni zdziwieni, ale nie pytali zbytnio co się stało… Udało się znaleźć jej koleżanki, zanieśliśmy ją do ich pokoju. Wszyscy ze mnie pjeją, do siebie jakieś żarciki puszczają, a ja zmieszany sytuacją w końcu sobie poszedłem.
Idę się wysikać i patrzę – Chuj cały we krwi. Myślę sobie – Ja pierdole, pewnie okres miała, a ja jej minetę robiłem… pewnie mam cały pysk we krwi i dlatego się ze mnie tak nabijali. Lustra w kiblu nie było, żebym mógł się przejrzeć, no ale mordę umyłem i nic czerwonego mi nie spływało z twarzy. Potem myję chuja w zlewie i wtedy się okazało, że jak mi laskę robiła, to tak mocno gryzła, że pocharatała mi kutasa. Chujnia i śrut!

74
84
Pokaż komentarze (35)

Komentarze do "Działkowa laska."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tak to jest jak się chce dymać różne plugawe pseudo-lochy zamiast znaleźć sobie porządną loszkę. Moja loszka jest wyjątkowo zajebista. Często po pijanemu odpierdala różne akcje, ale nigdy nie zasypia, gdy mój kutas jest w pobliżu. Choćby z najebania nie pamiętała, jak się nazywa, zawsze ssa mi pałę, albo prosi o dymanie. Taką ma osobowość.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Co za trip. O kurwa. Przechodzisz właśnie chłopie szaleńcze lata. Korzystaj, tylko uważaj żeby Ci nie odgryziono pały!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. niezla bajka ide spac

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Loszka to facet. Potwierdzone info

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Byłeś tak najebany, że nie poczułeś kiedy połykasz tampon. Kurwa, szacun.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. O ja cie pierdole… niezła impreza.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. HAahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha szczescie że nie odgryzła hhahahahahaha

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Zgłos sprawe do prokuratury.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Twoja loszka nie jest mistrzynią w ciągnieciu pały.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ja pierdole ale akcja dobre to jest na wypracowanie szkoda że szkolna nauka jest tak pojebana że nie ma swobody masz 5 gwiazdek dawidowych

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Szybkiego powrotu do zdrowia życzę, skoro teraz masz ogryzek zamiast chuja, a na wszelki wypadek powinieneś sprawdzić jeszcze jej kartę szczepień.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Kurwa ruchacz z Pasłęk! Wy to zawsze ruchacie i cało z tego wychodzicie. Jebać Was!

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Co to się gimbazie po nocach śni…

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Ostra patola ale tekst „oho, będzie dymanie.” mnie nawet rozbawił 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Najlepsza chujnia na chujni;)

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Kłamiesz cebulo, tak naprawdę to uczysz się całek potrójnych i walisz konia.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Gimby to mają wybujałą wyobraźnie .

    0

    1
    Odpowiedz
  19. ja dupię…co za syfy z was – z takich ludzi to nic tylko polew mieć 😛 dobrze że po tym ciąży nie będzie

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Widać kolego że to jakaś rozklapicha, jak po paru piwach na grillu popuszcza szpary każdemu chętnemu, nie chcę cię martwić ale skoro ta klientka jest taka rozwiązła to może mieć HIV, a skoro ci poharatała przyrodzenie to duże prawdopodobieństwo że się zaraziłeś, jak nie tym to innym treplem mimo że ci tylko loda robiła, ale pewnie nie jednego ptaka miała w gębie więc coś cię może dopaść. Idź się lepiej przebadać.
    Niezła chujnia, nawet nie zakulbaczyłeś ale pamiątkę możesz już mieć na całe życie. Śmieszne to zbytnio nie jest ale uważam że najpierw się myśli, a potem robi nawet w stanie wskazującym, a jak nie umiesz pić to lepiej siedź w domu.

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Szacun ziomeq. Dobra historia! 5 gwiazdek 🙂 spontaniczne wypady i takie imprezki na odwiecznym propsie!

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Chłopie, poprawiłeś mi humor na resztę życia tym wpisem.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Ładna bajeczka dziecinko

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Toć żeś dojebal. Chujem się nie przejmuj, do wesela się zagoi.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. I na mur beton złapałeś HIV-a. Warto było z jakimś wycieruchem?

    1

    0
    Odpowiedz
  26. Dla @5 ale jebłeś!!!! Dodam, że miedzy zębami może zostać sznurek ale jest wyjście, że od herbaty.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Jak można tak ruchać byle kogo? Dzicz i gówno. @8 – Za dużo fejsa kolego. @19 – właśnie autorze chujni. Zapierdalaj sprawdzić HIVa.

    1

    0
    Odpowiedz
  28. Kolejny łysy debilek i jego opowieści z „melanszu”. Idź z tym na NK podpisując „głemboki dyfer”, „sie działo” albo „było GRrUuuuBo”. Nie truj dupy i wypierdalaj!

    0

    0
    Odpowiedz
  29. 16. Hyyyyyy dresy sie bawio. Uczy sie tablicy rejestracyjnej swego BMW. słownictwo delikwenta, i „poziom” tej „impry” świadczy o zlocie lokalnego dresiarstwa i ich zabawy.

    0

    1
    Odpowiedz
  30. Admin, mógłbyś zadbać o poziom tej strony. Zacznij od wyrzucenia małpy do zoo, niech tam dokazuje i robi fiki-miki.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Zajebista chujnia, naprawdę. Chcemy więcej epizodów z Twoich melanżów!

    0

    0
    Odpowiedz
  32. No to żeś bracie się na niezłego odrapchuja naciął 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Widać po wpisach że „fhuj” zaimponowałeś Polactwu ale co sie dziwić jak coraz więcej debili i menelstwa, dresiarstwa w tym kraju. Ile zaliczyłeś już takich brudnych paszczurów buraku? Pewnie kolegom przy łopacie opowiadasz jak ruchałeś i ile „lahonuf” miałeś już. Równie dobrze to mogła być randka menela Józka z czarną Zochą której z pizdy capi. Wypierdalać bo żygać sie chce jak sie czyta takie coś.

    1

    0
    Odpowiedz
  34. Mam tylko nadzieję, że się nie rozmnożycie.

    1

    0
    Odpowiedz
  35. Mój pies podobnie zaspokaja swoje popędy…

    1

    0
    Odpowiedz
  36. a przed tobą dymała ja jeszcze większość z tej imprezki.

    1

    0
    Odpowiedz

Pracofobia

Witam. Moją największą chujnią jest wstręt przed podejmowaniem jakiejkolwiek pracy zarobkowej. Mam prawie 30 lat a byłem już zatrudniony w wielu firmach, niestety w żadnej nich nie zagościłem dłużej niż 3 miesiące. Nie wiem co jest ze mną nie tak, ale gdy mam rano wstawać jestem cały chory i pełen niechęci. Kiedy już docieram na miejsce pracy zaczyna się dla mnie totalna gehenna, przeraża mnie fakt, iż przez 8 godzin a niekiedy i dłużej muszę wykonywać czyjeś polecenia, niekiedy mniej lub bardziej durne. Staram się jakoś to ogarnąć i wykonywać swoje obowiązki, ale moja niemoc zwycięża i po paru minutach poddaję się przemęczeniu i apatii. Jest coraz gorzej, nie jestem stworzony do pracy teraz to wiem, kurwa ale z czegoś przecież żyć trzeba. Pozostaje mi więc dalej ta męczarnia i wegetacja, nierówna walka między mną a moimi słabościami, zakończona przegraną z kretesem. Nie mam energii na nic… chujnia, śrut i patatajnia.

60
56
Pokaż komentarze (30)

Komentarze do "Pracofobia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Żaden normalny człowiek nie lubi pracować. Ale trzeba, by mieć kasę, na którą będą leciały loszki. No, trzeba mieć też odpowiedniej wielkości fiuta. Ja mam i kasę i fiuta, i dlatego moja loszka szaleje za mną, i sama klęka, by opierdolić mi faję.

    3

    2
    Odpowiedz
  3. Nie chcem, ale muszem. Ą Ę. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Skocz z mostu, powieś się, podpal… nie wiem. Zrób dobry uczynek dla wszystkich tych którzy uczciwie pracują lub ciężko harują. Ty chwaście.

    1

    6
    Odpowiedz
  5. Nie dziwie Ci sie! zaloz swoj biznes

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Ten skurwysyński gatunek tak zjebał życie sobie nawzajem poprzez chciwość i pychę,że zamiast cieszyć się żywotem większość musi zapierdalać po 10 godzin żeby grupka mogła z owego życia korzystać pełną parą. Nie wiem czy Cię to kolego pocieszy, ale mam to samo i kilka miliardów ludzi ma to samo. W pracy co 15 minut zerkam na zegarek, czuje się jak jakiś niewolnik, ale DO KURWY NĘDZY TRZEBA!!! WSTAĆ, PRACOWAĆ, WRÓCIC, ZWALIĆ KONIA SPAĆ I TAK CAŁE ŻYCIE

    6

    0
    Odpowiedz
  7. Zgłos sprawe do prokuratury.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Mam to samo. Robota mnie momentalnie nudzi ale podejrzewam jest to spowodowane głownie chujowymi zarobkami, które po prostu sprawiają że automatycznie masz wyjebane na tą robotę, czy zwolnią czy nie obojętne. Bo i tak gówno z tego masz.

    7

    0
    Odpowiedz
  9. Jesteś noob. Do roboty kurwa!

    0

    6
    Odpowiedz
  10. Mój wujek (32lat) też miał taki problem i skończył w psychiatryku, ale długo go tam nie potrzymali i wyszedł po 2 miesiącach i dalej siedzi w domu ze swoimi rodzicami i jest gorzej niż było to dopiero jest chujnia bo nie idzie z nim pogadać normalnie… takie zombi z niego.

    1

    1
    Odpowiedz
  11. Nie przejmuj się, mój dziadek też wolał umrzeć z zimna, a nie od roboty.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. toć milionerem ne będziesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Halinka ale w tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wyksztalceniem – Ferdynand

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Człowiek rodzi się zmęczony i żyje po to, żeby odpocząć. 😉 A ty się obiboku nie przejmuj. Żyjesz w Polszy, a to jest raj dla takich lewusów jak ty. Ale tak poważnie. Co do tego, co mógłbyś robić. Masz przynajmniej kilka możliwości. 1. Znalezienie pracy w której praktycznie niewiele robisz, typu: poczta (ale nie jako listonosz, tylko w okienku), biblioteka itp. Kasa gówniana, ale ciepło w dupę, parę groszy, ubezpieczenie, składki emerytalne, brak nadgodzin, nie zwolnią tak z dnia na dzień i na ogół nikt tobą nie pomiata, bo niewiele jest do roboty (to jest lepsze niż taki sam gówniany zarobek na akord w jakimś Amazonie na śmiecówce). 2. Znalezienie sposobu na połączenie czegoś co lubisz robić z pracą zarobkową. Przeanalizuj co cię kręci i poszukaj czy w związku z tym nie można by było coś zarobić. 3. Zrób jak Cejrowski. Pakuj manatki i wypieprzaj gdzieś w piździec. Zobaczysz kawałek świata, to może po powrocie książkę napiszesz. Plus jakiś blog w internecie… A właśnie blog. To też jest sposób. Bierz przykład z Kominka. Warunek co do pkt. 3. Musisz mieć w małym palcu polszczyznę. Zero błędów, dobra składnia i interpunkcja i bogate słownictwo. Poza tym dobrze jest znać język obcy. Ale obie te rzeczy łatwo jest załatwić. Co do polskiego, to dwie sprawy: dużo czytać i dużo pisać (blog, do tzw. szuflady, komentarze w necie itp). Każdy dobry dziennikarz, każdy autor książek każdy scenarzysta ci to powie. Trzeba to po prostu ćwiczyć. Jak po dwóch latach codziennej pisaniny porównasz pierwsze teksty z tym, co i jak piszesz po tych 2 latach, to ci szczęka opadnie, jaką różnicę zobaczysz. Język obcy też można dobrze podszlifować dzięki internetowi (obcojęzyczne programy radiowe i TV, czytanie i tłumaczenie tekstów itd, to naprawdę dużo daje, sam się tak uczyłem od zera). To wszystko może ci umożliwić jeszcze jedną karierę: dziennikarstwo. Poszukaj jakiejś praktyki w jakimś portalu internetowym (nie musi być od razu duży i znany, choć dobrze by było) i pisz artykuły. Nawet jako freelancer za parę złotych. To fajna i rozwijająca fucha, która może dać też wiele dobrych kontaktów. 4. Tak w powiązaniu z pkt 3. Dobrze jest zacząć gdzieś się udzielać. Rusz dupę do jakiegoś ośrodka kultury, poszukaj w necie ludzi, którzy organizują jakieś imprezy (ale takie nie polegające na chlaniu na umór). Może znajdziesz coś dla siebie, to zmienisz nastawienie i ułożysz jakoś życie. Bo wszystko, patałachu, rozbija się o jedno: o motywację. Ty jesteś obecnie cebulakiem-obibokiem, czyli zakałą tego społeczeństwa, bo tak cię nauczono i tak ci było do tej pory dobrze. I możesz zmarnować w ten sposób życie, wegetując jako miejscowe popychadło i staczając się coraz bardziej, albo stanąć na nogi i być kimś. Bo na razie to nawet na taśmę do Mesia się nie nadajesz.

    1

    1
    Odpowiedz
  15. Jesteś typowym reprezentantem ludzi z tej strony! Tzn:
    – stary kawaler
    – leń
    – pizda/prawiczek
    – cykor (mocny w pysku tylko do kobiet)
    Mam pytanie, masz prawko czy jeździsz rowerem?

    1

    5
    Odpowiedz
    1. Wszystko się zgadza poza jednym. Ja nawet do kobiet nie jestem mocny w gębie.W sumie to kobiet się jeszcze bardziej boję , niż facetów – dlatego prawiczek

      0

      0
      Odpowiedz
  16. Mam to samo tyle, że się jakoś zmuszam do pracy

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Poszukaj pracy która chociaż w minimalnym stopniu by Cię interesowała inaczej wylądujesz u psychola ! I coś na pocieszenie – nie tylko Ty tak masz. Nie każdy rodzi się ciągnikiem co może zapierdalać 12 godzin na dobę!

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Nie masz motywacji… może to nerwica kolego ? Radzę sprawdzić na Google objawy i porównać ze sobą. A tak to może idź w handel ?

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Na to schorzenie cierpi 90% polaków-reszta to elita

    0

    1
    Odpowiedz
  20. Jak kazdy polski patriota zacznij pic piwo na laweczce i pasozytoj na swoich rodzicach tudziez dziadkach. Acha i nie zapomnij drzec mordy w nocy.

    0

    1
    Odpowiedz
  21. A może własna działalność byłaby lepsza?

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Na wybory startuj.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Kurwa większość z was pedały ma tylko depresje nerwice i inne wyimaginowane choróbska. Do roboty kurwa! Nikt nie ma lekko! Mam nadzieje że wam te hujowe zasiłki w końcu poucinają, w tedy będziecie zdychać z głodu patałachy. Pracofobia? co to KURWA jest!!!

    0

    5
    Odpowiedz
  24. norma. tez tak mam.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. To mogą być objawy depresji. Poszukaj pomocy, naprawdę warto.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. 14. A ty kim jesteś gałganie? typowym przedstawicielem robolstwa tyrającegona swego pana po 12 godzin za 2200 myślącym że to dużo? W wolnym czasie jesteś pewnie „twardy” bo stoisz w bramie i szukasz zaczepek z ziomalami stojąc w 5. tacy jak ty są poszukiwani w tym kraju. Tanie woły robocze za miske ryżu dymające niedomyte paszczury w wolnym czasie. Wypierdalaj!

    9

    0
    Odpowiedz
  27. 22. Nie pedały matole tylko ludzie wrażliwi i inteligentni. Depresja niekumaty chamski cepie dosięga ludzi inteligentnych rzadko spotykana w Polaczkowie bo większość to bezmózgie zwierzęta zdolne do ciężkiej fizycznej roboty. Ciekaw jestem kiedy te zwierzęta będą jebać za miske ryżu bez słowa sprzeciwu. Tylko dej dej dej bo „robotać nie bedo” a zarabiacie tyle bo tyle wam wystarczy robole. Bo „kuniowi” sie łowsa zadaje i jedzie. tacy jesteście i tak was traktują.

    7

    0
    Odpowiedz
  28. Mam kurwa to samo! jak pomyśle że codziennie przez 8 godzin mam wykonywać te samą czynność , to zbiera mnie na wymioty gdy wstaje rano to z chęcią szykuję się do roboty ale jak już jestem na miejscu to mam totalnie wyjebane , dostaję jakiejś apatii i zamulam cały czas zerkając na zegarek i wkurwiam się że tak wolno czas upływa , swoje obowiązki wykonuje automatycznie po jakimś czasie nie myślę nawet co robię chęć do życia odzyskuję dopiero wychodząc z zakładu i tak kurwa codziennie.A w piątek po robocie zazwyczaj trzeba się najebać wieczorem , ehh chujnia wiele osób tak ma byle do wypłaty.Pozdrawiam

    3

    0
    Odpowiedz
  29. Numer 26, weź skończ pierdolić, depresja dotyka ludzi po ciężkich przejściach, problemach zdrowotnych, stratach rodzinnych, bądź w wyniku urazu po wojennego. A ty napisałeś o typowym stulejskim byciu pizdą i łachem życiowym. Huj ci w serce

    0

    3
    Odpowiedz
  30. Ja też tak mam. Nienawidzę chodzić do pracy, a muszę, bo rodzice mi każą mimo, że mam 30 lat i powinnam decydować o sobie i swoim życiu i nic im do tego!!!

    0

    0
    Odpowiedz

Pułapka na siebie

Siemanko chujowiczki i chujowicze. Ostatnio przytrafiła mi się niezła chujnia. Otóż po siłce poleciałem do łazienki wziąć prysznic i mam taką kabinę prysznicową. No to wskakuję szybko bo z racji, że mam wodę zimną latem (gdy nie jest napalone w piecu) to nakurwiam szybko ten prysznic. Wiadomo, że chłodna woda po siłce to maksymalne orzeźwienie to też postanowiłem puścić bąka. I stało się. Silnie skoncentrowany gaz jak się po chwili okazało nie miał ujścia w zamkniętej kabinie i myślałem, że padne! Gdyby nie zimna woda trzymająca moją świadomość to pewnie bym tam sie utopił po zemdleniu. Kurwa nigdy więcej. Otworzyć kabinę podczas, gdy leci zimna jak chuj woda też nie bardzo. Więc wytrwałem. Ale obiecałem sobie, że jak puszczać bąki to tylko na otwartej przestrzeni. Dobra rada, gdy tak jak ja dysponujecie silnie oddziaływującymi koncentratami bojowymi. Pozdrawiam.

32
81
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Pułapka na siebie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. TROLL detected

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Admin, mógłbyś zadbać o poziom tej strony. Zacznij od wyrzucenia małpy do zoo, niech tam dokazuje i robi fiki-miki.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. rób doktorat

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Kurwa, admin, loszko ty moja!!! Znów ci się mózg o moją pałę poobijał, że taka chujozę umieszczasz??? Jeszcze raz takie coś i ci na tydzień zabronię obciągania mojej prężnej pały, a przecież wiemy jak bardzo to lubisz, prawda? A dziś, za karę, nie będziesz mógł połknąć.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. chujowe, 0/5

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Autor debil normalnie.Powinieneś się tam kurwa udusić pajacu.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Noooooo eeeeeee kuwa eeeee ekuwa podziel sie ze swymi eeeeeelo eeelo kuwa joł jołami spod bloku bo to ważne jest. Kolejny dres z siłki ma problem puszczania bąków w kabinie. To ci dopiero zagadka nieeeeee kuwa?

    2

    0
    Odpowiedz
  9. dzięki za rade ziomek xD

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Dobrze,że się nie zesrałeś!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ale kurwa masz problem. Musisz mieć niezaspokojone potrzeby seksualne, skoro piszesz takie gówno na chujni. Moje potrzeby zaspokaja moja loszka, która klęcząc bierze do buzi moją królewską pałę i ssie. A ja potem zaspokajam potrzeby loszki mocno ją jebiąc.

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Bąka to Ty możesz wyssać z dupy.

    2

    0
    Odpowiedz
  13. Od tego masz te twoje zasrane dupsko żeby czasami puszczać pierdy i Gazpromowi robić konkurencję. Swoją drogą tyle się mówi ostatnio o unii energetycznej, gazie łupkowym i innych pierdołach, może by warto było skorzystać z zasobów własnych i rozejrzeć się za nimi dookoła własnej dupy?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ja to lubie bardzo pierdzieć i srać. Fajny zapach i fajne uczucie, gdy gówno wyłazi z dupy

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Chcę dojebać prostakowi ale nie ogarniam rosyjskiej kultury

    0

    0
    Odpowiedz

Także tego… chujnia

Najpierw otworzył mi oczy. Kolega mojego byłego uświadomił mi, że mój (już były) obrabia mi dupę. Zaopiekował się. Wszystko ślicznie, ładnie, miłość jak z obrazka. Zapatrzona niego byłam, w sumie nadal jestem, jak w obrazek. Ale jemu sie kurwa wydaje że jestem jego własnością. Mam przyjaciela, chłopaka. Lubie sie z nim widywać ale ON jak zawsze ma problem. On może jechac chlać z kumplami, włóczyć się po ogniskach i ćpać (rzadko, więc „pozwalam”), a ja w tym czasie jak chce sie spotkać z przyjacielem to wojna. Bo przecież ON jest najważniejszy i JEGO trzeba słuchać. Czyli on sie bawi – ja siedze sama w domu. Ja chce wyjść (nawet jeśli chce z koleżankami) -źle. Bo przecież jemu dzieje sie krzywda. Bo mamy WSZĘDZIE chodzić razem. Jasne, chodzimy razem jak on chce. Jak on ma plany to idzie i już, o mnie nie myśli. Dusze sie w tym jebanym „związku” ale kurwa nie umiem bez niego żyć. Ma problemy nawet do moich ubrań. Ma problemy nawet z tym że chce sobie jebanego instagrama cy fotobloga założyć (tak zeby sie nie nudzić wieczorami gdy on sie świetnie bawi), to NIE NIE NIE bo tam będą moje zdjęcia, a przecież jestem JEGO. Ta. W dupie. Pisałam kiedyś z gościem a wiadomości usunęłąm bo przecież moje wiadomości i co mu do tego. To TAKIEJ WOJNY JESZCZE NIE BYŁO. Darł ryj jak pojebany. Chciał jechać do pracy za granice w wakacje. Ale nie pojechał. Wiecie czemu? Bo myśli że sie w tym czasie puszczę. IDIOTA. Tak samo jak chce isć gdzieś sama. Nie, bo sie puszcze. Za kogo ten debil mnie ma. Nikamou tego nie mówiłam, bo moi znajomi go nie lubią i byłoby „zerwij z nim”. Zawsze tak mówia. Jacy kurwa znajomi w sumie… miałam znajomych jak jego nie było. Odkąd jest jestem sama jak palec. Bo zawsze jak chciałam z nimi iść to miał problem. TYLKO ON. KURWA WSZĘDZIE I ZAWSZE. PEŁNA KONTROLA. Mam tego dosyć. Nie wolno mi nic, Znalazłam sobie robotę, w barze, po szkole, mały ruch, mało pracy. Musiałąm zrezygnować. PRZEZ NIEGO. Chujnia i śrut.

43
55
Pokaż komentarze (34)

Komentarze do "Także tego… chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. chuj wam w dupy swinie i bydlaki

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Uciekej łot niego jak najdali. To Ci mówio ja Pietrek Jędrek. Hej! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Admin, mógłbyś zadbać o poziom tej strony. Zacznij od wyrzucenia małpy do zoo, niech tam dokazuje i robi fiki-miki.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Zostaw go.pisze facet

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Twój „menio” to pewnie kolejny dres który swą „świnie” trzyma krótko a ty blachara która była zapatrzona w jego „bice” i podrdzewiałą beemke. Boi sie że sie puścisz? Typowe plebejskie zachowanie czyli jemu wolno a „stara/suka/świnia” do garów i do bachorów poza tym może już poszłać w tango kto cie tam wie? Do tego instagram, fotoblog czy inne gówno pewnie chcesz zdjątka z dzióbkami wstawiać.Dresiarską patologie czuć.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ale zazdrosny pizduś. Ale takich typów jak ten twój chłopaczek jest cała masa. Naprawdę łatwo da się to zauważyć wśród znajomych. W ogóle się nie dziwię Twoim znajomym że nie lubią go bo to zwykła pizda musi być. Ja też nie toleruję takich zjebów kiedy kurwa normalnie z koleżanką nie mogę popisać czy pogadać przez tel bo jej zazdrosny chłoptaś się niepokoi i jej pewnie zabrania. Takich pojebów jest naprawdę w chuj. Ja od zawsze byłem singlem, nigdy żadnej dziewczyny nie miałem, po prostu mam już na to wyjebane. Jakby kurwa ruchanie było najważniejsze na świecie, śmiać mi się chce z takich lamusów.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Nie mozesz bez niego zyc, no to sie musisz najwidoczniej jeszcze zmęczyc skoro ci malo. Mialam identycznie. Niszczący bardzo związek. Uwazaj zeby nie zrobil ci dzieciska, bo ten zwiazek i tak i tak sie rozpadnie, a lepiej zebys sie nie musiala rozwodzic i bachora niańczyc w samotnosci. Mialam identyczna historie co napisalas, musze ci przyznac szczerze ze jak to vzytalam to wypisz, wymaluj moje zycie. Powodzenia, zycze szybkiego przebudzenia

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Poznał się już na laskach i wie, że jak widzicie fajnego chuja to tracicie rozum. Widocznie lepiej cię zna niż ty sama. I tyle:)

    1

    0
    Odpowiedz
  10. DAJE 5 GWIAZDEK DAWIDOWYCH, BO JESTES TYPOWĄ POPIERDOLONĄ BABĄ. TO NIE JEST ZADNA CHUJNIA, SKORO SIE NA TO GODZISZ TO JEST CI DOBRZE, POZDRO.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Po prostu wie co ma, wie ze jestes kurwa z podworka skoro zostawilas chlopaka dla jego kolegi ktory teraz cie rznie jak suke, i nie dziwie mu się bo to wiecej jak pewne ze już niedlugo bedzie rznal cie ktos inny, masz przyjaciela chlopaka z ktorym się spotykasz ale on na pewno mysli jakby cie tu zerznac od tylu albo zebys chociaż mu possala, chyba nie myslisz ze spotyka się z toba bo cie lubi? Nie zalamuj mnie, sama zasluzylas sobie na opinie kurewki to teraz masz, ale nie przejmuj się z takim charakterem niejednego chuja jeszcze w gebie bedziesz miala, wszystko z czasem pozdrawiam

    1

    0
    Odpowiedz
  12. mhm a ładnaś chociaż?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ale mimo tego jaką krzywdę ci wyrządza wciąż od niego nie odejdziesz bo jak twierdzisz „nie potrafisz”(pewnie koleś ma dużo kasy przy dupie i w tym tkwi sekret). Suma summarum sama jesteś sobie winna. Tylko czekać aż zacznie cię napierdalać ale kto wie? Może skoro rajcuje cie że na ciebie ryczy, to i jego „uppercut” cię uruchomi…
    Pamiętaj że w większości przypadków ludzie traktują cie tak, jak sobie na to pozwalasz.
    Kuba, którego znudziła już walka z wiatrakami…

    0

    1
    Odpowiedz
  14. Masz to wszystko na własne życzenie. Gdyby Tobie to nie pasowało, to kopnęłabyś dziada w dupę.Jakieś dziwne uzależnienie mylisz z uczuciem.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. No jak sobie przygruchałaś takiego ćpuna to masz kurwa problem. Moja loszka jest ze mnie bardzo zadowolona. Kocha ssać mojego zajebistego, jak sama mówi, fiuta, i uwielbia być nim dymana w nocy. A ciągnie prawie zawsze na klęczkach.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Uciekaj przed nim czym prędzej, tak się nie da żyć!

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Patologio, wypierdalaj z mojego internetu. Admin, pomóż patologii, proszę uprzejmie.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Zgłos sprawe do prokuratury.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Śledzę losy Chujni od jakiegoś czasu i jestem przerażony… Kiedyś miałem kobiety za delikatne księżniczki, śliczne, miłe i wogóle. Teraz wiem, że kobiety są popierdolone. Im gorszy chuj, tym bardziej do niego ciągną… Spróbuj być w związku wyrozumiały, przyjacielski. Wejdą na głowę albo się znudzą. Bądź skurwysynem, będą szanować i mieć w dupie zdanie przyjaciół odnośnie 'miłości’. Masakra. Jak to dobrze że jestem facetem, kurwa, jak to dobrze…

    0

    0
    Odpowiedz
  20. @14 Pan od Loszki dobrze mówi! On chla, ćpa, posuwa cię a ty taka zakochana, widzisz i nie reagujesz? Musi mieć kasę skoro tak do niego ciągniesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Co to za miłość skoro on ma cię w DUPIE jest tylu fajnych facetów normalnych a ty kochasz złamasa oczy masz to patrz!!

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Moja mama ma problem ze starym taki sam, mama kura domowa a stary na emeryturze bo gównik 45 lat i jak go chuj strzeli to co z mamą będzie ? Jak nie zdobędzie kwalfikacji teraz to będzie za późno mój stary to psychol, a ty weź dziewczyno lepiej z nim zerwij bo sobie przejebiesz życie jak moja stara uwierz mi…

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Wszystko będzie dobrze, oczywiście jak olejesz tego zjeba i zbliżysz się do przyjaciela. Trzymam i ściskam mocno za ciebie mego chuja.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Dziwisz się kurwo ?? Jesteś tania kurwa, to siedzisz w domu i nie dajesz dupy! – proste. Jak ja to życie znam dokładnie – każda z Was jest taka sama. Wystarczy pójść „z kumplem” i już po chwili ciagniecie mu pałę, jebiecie się na boki i Ty to chcesz nazwać zwiazkiem ?? Jebij się w główkę gimbusie! Koleś wie, że wy kurwy jesteście puszczalskie i tak zostanie i każdy z nas to wie! Jak juz tak chcesz jebać się po katach, ciagnąć spocone dresiarskie pyrciny, to proszę, ale niech Cię zgwałcą tak porzadnie, że Ci cipa gardłem wyjdzie i nie krzywdź ludzi i wara z Polandii, bo tu za dużo jest takich kurw.

    1

    0
    Odpowiedz
  25. „Dusze sie w tym jebanym „związku” ale kurwa nie umiem bez niego żyć”. ja jebie, wy kobiety na prawdę jesteś jakieś dziwne. koleś ewidentnie ma niskie poczucie własnej wartości jeśli chodzi o kontakty z kobietami. złapał cię i już cię nie puści, bo wie, że drugiej tak naiwnej nie znajdzie. dlatego będziesz miała przejebane.

    0

    1
    Odpowiedz
  26. Mam nadzieję że na mojej drodze nigdy nie stanie taka kobieta jak ty. Już masz uszkodzona psychikę, a bedzie jeszcze gorzej po związku z tym typem.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Do miotły i patelni tam twoje miejsce. Towarzystwa się zachciało wypiąc kolesiowi i kucnąć. Bravo temu Panu.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. też tobie nie wierze i nie ufam z twoją przeszłością znanej puszczalskiej gwiazdy

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Spotkania i całuski to normalne tak robiła twoja babcia i matka. Jak chcesz chuja do pisania też chętnie i wyjade pod namiot albo wczasy jak twoja babcia i matka robila!

    1

    0
    Odpowiedz
  30. Jak słysze pisanie z kolesiem na boku to sprawa jasna jebnięta autorko!

    1

    0
    Odpowiedz
  31. Obrobić to Ty możesz gałkę.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Ten związek Ci zaszkodzi jeszcze bardziej, jeżeli dalej będziesz w nim trwać. Dla swojego dobra, wydaje mi się, że powinnaś go zakończyć. Skoro Cię tak traktuje, to najwyraźniej nie żywi do Ciebie takiego uczucia, jak Ty do niego. Zostaw go i nie wracaj, dla swojego własnego dobra, bo jeszcze później dojdzie agresja, albo coś. No i ćpanie. Zgaduję, że teraz pozwala sobie rzadko, ale w końcu będzie to robił coraz częściej i wiadomo, jak się to skończy. Radzę to zakończyć, póki jeszcze Cię nie knebluje w piwnicy.

    0

    1
    Odpowiedz
  33. Jakbym znał osobę, która to napisała. Uciekaj z tego bagna jak najszybciej, nie jesteś drugą połówką czy partnerką a niewolnicą. Chcesz takiego życia? Niedługo pojawi się dziecko, cały dom będzie na Twojej głowie, a on będzie się bawił w najlepsze. Spotykam się z dziewczyną w podobnej sytuacji, z tym, że ma męża i dziecko. Mąż ją bił, gwałcił, zdradzał, bawił się na całego, a ona… dom, dziecko, praca. Spóźnia się 10min pracy i jest wojna, bez przerwy ją kontroluje, zabrania kontaktów ze znajomymi i najbliższą rodziną. To jest życie? Teraz się obudziła i chce to skończyć. Pomogę jej, ale wiem, że będzie ciężko. Ty możesz nie mieć tego szczęścia…

    0

    1
    Odpowiedz
  34. O kurwa, jak ja takich jak ty tępych dzid nie trawię. „Mam tego dosyć”, „duszę się” a pewnie za chwilę lecisz pokornie rozłożyć nogi przed takim fagasem. Jak wy Polki nisko się cenicie, byle cham, patus, frajer a już „nie umiem bez niego żyć”. Z drugiej strony, to i tak na normalnego faceta nie zasługujesz, bo kto by chciał taką idiotkę ?
    PS Jeszcze ze dwa lata temu to uznałbym taki wpis za prowo, ale teraz wiem, że takie rzeczywiście zdarzają się kobiety, i to niestety często.

    1

    1
    Odpowiedz
  35. DEBILKO glupia pojebana ciezko. zapamiętaj sobie jedno. Najpierw trzeba kogoś dobrze poznać i potem daje mu się dupy. Ty uważasz, że ta zasada jest „przestarzała” i dlatego dymają cię debile. I bardzo dobrze, takie szmaty do ruchania też są potrzebne. To ty jesteś niedojrzała, on po prostu wykorzystał cię jak ścierwo. Bo czemu nie jak pchałaś się do łóżka. Porządna dziewczyna najpierw kogoś poznaje a potem daje dupy.

    1

    0
    Odpowiedz

Miłość, bezradność i ciepłe kluchy

No hej, odkąd pamiętam przejawiałem jakieś objawy fobii społecznej itd. pierwszy raz zabrałem dziewczynę na randkę chyba w liceum. Generalnie nie byłem przebojowy. Wszystko się zmieniło jednak parę lat temu, na studiach, gdy ją poznałem .

Myślę o tym jak o wspomnieniach innej osoby.. Zainspirowała mnie, urzekła, dawała power. Z człowieka który siedział 34 dnia przed kompem zmieniłem się w gościa co nie umie na tyłku usiedzieć 5 min. Latałem wszędzie, zaskakiwałem siebie, robiłem kursy, zabierałem ją na szalone wycieczki. Byłem pewny siebie, emanowałem czymś zajebistym, nie mowie już o tym że przy niej moja pała furkotała jak ruski wentylator, a jej słodka brzoskwinka raczyła mnie swoją soczystością.

Aż w końcu coś po paru latach jebnęło. Krótko mówiąc okazało się że ma lepsze perspektywy, a ja jestem zbyt wielkim lekkoduchem. Pomijam już wkurwienie ze niektórzy mają hajs po starszych, firmy i są dla laski lepszym materiałem. bo to nie o to chodzi, trzeba zapierdalać samemu a nie psioczyć że inni mają lepiej, ja nie zapierdalałem.

Ale co w związku z tym pytacie, a no to że kurwa jestem teraz człowiekiem depresją i człowiekiem lękiem, schudłem prawie 10 kg choć ważyłem niecałe 70. chujnia i śrut.. z pół roku nie dotknąłem nawet żadnej dziewczyny, i nie mowie tu o seksie bo to jakaś kompletna abstrakcja teraz dla mnie, nawet nie trzymałem za rękę, nie przytuliłem żadnej..

siedzę w domu, nie szukam roboty, nie myślę o żadnym rozwoju. Tzn myślę, ale nie jestem w stanie działać. Kto pizdą się urodził ten chujem nie zginie. Tak jak ktoś tu powiedział, na pizdowatość nie ma lekarstwa. no nic chyba poszukam sobie jakiegoś sznura..

serdecznie pozdrawiam wszystkich chujowiczów bez syndromu pizdy i z normalnymi problemami.

Hi5

75
60
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Miłość, bezradność i ciepłe kluchy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Stary nie pierdol, przytulanie , dotyk, i trzymanie za reke sa przereklamowane, ty skupiles się na trzymaniu za reke itd a kto inny zerznal ja pozadnie w kakao i jej się odmienilo, a ty dalej nic się nie nauczyles i pierdolisz o trzymaniu za rece no wez cos ze soba zrob albo daj namiary na siebie to albo przyjade i ci napierdole albo postawie ci dziwke bo nie mogę czytac jak facet zmienia się w pizde, skoro ona teraz ciagnie innemu ( nie oszukuj się ze tak nie jest bo na pewno ciagnie i do tego polyka mimo ze tobie nie chciala) to ty tez cos ze soba zrob trutniu, a nie bedziesz siedzial kurwa rozmarzony jak dyzio i przyominal sobie jaka to ona kurwa nie miala brzoskwinke NO KURWA, miss na pewno nie byla gwarantuje ci ze mozna zawsze znalezc cos lepszego, jebnij się w leb i cos ze soba zrob zlamasie albo daj namiary bo mnie wkurwiles jak jerry toma

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Na sznurek zawsze zdążysz, patałachu. A jedyną radą jest uniwersalne lekarstwo: czym się strułeś, tym się lecz. Więc zwiększ masę o te ubyte 10 kg i wyłaź z nory, szukać jakiejś dupy do potrzymania… za rękę. 😉 Nauczyłeś się przez te parę lat, jak to się robi, to w czym, kurwa, problem? Practise, practise, practise.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Wypierdalaj lamusie! Ja nigdy dupy nie miałem, a mam już 30 lat. I co? I nic bo mam to głęboko gdzieś. Za 5 lat idę na emeryturę bo mam już tyle kasy. Sam zarobiłem i z nikim się nie dzielę. Nawet rodzina (rodzice) nie wie jak jestem bogaty! Wszyscy mnie tylko wyzywają od pedałów i frajerów (a ja się z tego śmieję), ale to właśnie najczęściej Ci co żyją skromnie, nie na pokaz, mają najwięcej. Nie pozdrawiam. MGHOW.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Admin, mógłbyś zadbać o poziom tej strony. Zacznij od wyrzucenia małpy do zoo, niech tam dokazuje i robi fiki-miki.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Kolejna pizda która nie może podnieść się po stracie laski i nie może być sam.. Czy na tym zasranym świecie chodzi tylko o ruchanie? O te jebane 5 sekund kiedy się możesz spuścić? O to w tym tylko chodzi naprawdę? Ewidentnie widać że jesteś typowa pizdą jak sam to z resztą przyznałeś i nie potrafisz być sam. Ludzie co wy macie z tym musem posiadania związku i chuj wie ilu pseudo znajomych. „Ludzie to fałszywe kurwy, a po bliższym poznaniu wychodzi z każdego niezła patologia, szczególnie wśród kobiet” słowa kogoś na poziomie z komentatorów chujni.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Zabijać się przez kobietę HAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Widzisz, loszkę trzeba nie tylko umieć zdobyć, ale i utrzymać przy sobie. Ja umiem. Moja loszka nie wyobraża sobie odejścia ode mnie, bo dobrze wie, że nikt nie ma takiej potężnej, zajebistej i wielkiej pały, którą ona może ssać, i którą jest ostro dymana. Na tym to kurwa polega.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Siema Ziom. Z Twojego wpisu widać jedno – musisz iść w masę.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Hola hola autorze, daj sobie spokój ze sznurem. Najpierw ogarnij bloga samczeruno.pl, mnie pomogło na podobny problem, może i Tobie pomoże. Zostaw na siebie jakieś namiary w komentarzu, pozdrawiam i trzymaj się

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Człowieku przez jedną cipę chcesz kończyć życie. załamujesz się!!Pojebało cię czy jak?. zapomnij o niej wiem to nie jest łatwe, bo sam przez podobną sytuacje przechodziłem, ale pomyśl sobie, kim ta dziewczyna jest skoro starałeś się i ona to widziała a jednak cię rzuciła zamiast mówić, ale mi źle to pomyśl, że prawdziwa miłość to nie tylko dawanie. poznasz kiedyś dziewczynę, z która będziesz szczęśliwy zamiast się załamywać poszukaj następnej i kto wie a nuż będzie tą jedyną, z którą założysz rodzinę i twoje życie wróci do normy mądry jesteś dasz radę inteligent nie zginie:)

    0

    0
    Odpowiedz
  12. No pojebało Cię chłopyszku. W czym ta laska była taka wyjątkową ? „PIZDE MIAŁA W POPRZEK ? ” czy co ? chciałbyś tracić swoje życie przez jedną loszkę ? ogarnij sie, na pewno znajdziesz jakąś zajebistą dziunię i będzię ci opierdalać gałę!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. o kurwa mać powiem ci że dobre motto… cholera jasna…

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Jedna z lepszych chujni. Trzymam kciuki za wygrzebanie sie z dolka. Nie trac zimnej glowy dla pizdy, nie byla Ciebie warta. Pozdrawiam Gosia:-*

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Jak hormony buzowały to byłeś nakręcony na wszystko, a teraz straciłeś ochotę na cokolwiek, czyli chuj tobą rządzi, nie rozum.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Straszna chujnia. Ale w takim wypadku nie wolno pozwolić aby ci chuj odpadł i sie dziura na pizde zrobiła. Wypierdol komputer za okno i działaj. Może trudne ale możliwe.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. A kto powiedział, że nie można być pizdą? Można. Kto powiedział, że trzeba dziewczynie imponować czymś? Nikt. Kto powiedział, że trzeba mieć dziewczynę? Nikt. Kto powiedział, że nie można być szczęśliwym będąc samotnikiem? Nikt. To tylko hormony, że ciągnie nas do dziewczyn. Gdyby dziewczyna nie była ładna to nie miałaby dla faceta żadnych plusów. Wszystko prócz ruchania zapewnimy sobie sami. I tyle w temacie.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. „Tzn myślę, ale nie jestem w stanie działać.” jeden z typowych objawów nerwicy. Sprawdź na Google bo z depresji potrafią powstać inne choroby i może masz nerwicę także i trzeba by to leczyć. Ja sam tak miałem, wpierw depresję, potem inne choroby w tym nerwica.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Nowobogackie gnoje mają kase po starych a innych nazywają nieudacznikami choć sami często nie zarobili grosza bez pomocy. Zapierdalaniem jak raczyłeś to nazwać bez pomocy kogoś nic w tym kraju nie osiągniesz. Chyba że osiągnięciem dla ciebie jest bycie robolem za 2000 i 10 letni Passat.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. ale pizda z ciebie nawet nie masz odwagi na inną dziewczynę. zaparkuj ryja do cyca mamusi tam twoje miejsce.

    0

    1
    Odpowiedz
  21. Jedyne co teraz możesz zrobić to zająć się czymś- praca, hobby, cokolwiek. I nie możesz pogrążać się w depresji i stać w miejscu. Ból kiedyś minie, a jak teraz spieprzysz sobie życie to ciężko będzie to potem naprawić, czasu nie cofniesz. Ogarnij się dla siebie. A to, że tak się czujesz nie oznacza,że jesteś pizdą, tylko że masz uczucia. Była częścią Twojego życia, więc normalne jest to, co czujesz. Nigdy nie daj sobie wcisnąć,że posiadanie uczuć wyższych to pizdowatość, bo wtedy nigdy nie uda Ci się stworzyć normalnego związku. Trzymam kciuki za Ciebie i siebie, bo mnie też życie (czytaj: 3-letni związek) się
    posypało jak domek z kart.

    0

    0
    Odpowiedz

Szczyny

Nie ma dobrego piwa, wszędzie w barach pubach leją te rozwodnione szczyny. Kurwa w sklepach to samo. Jakość koncernówek spada na pysk w raz z latem! Wszystko kwaśne… rozwodnione… kurwa na całe szczęście jest jeszcze stary polski browar Amber który trzyma fason nie zależnie od sezonu. Lepiej wydać 12-16 zł na dwie butelki dobrego portera/lagera, niż za tą samą cenę wyżłopać 8 puszek przegazowanych, kwaśnych, sklepowych szczynów.

66
70
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Szczyny"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Widać że wielki z ciebie koneser piwa. Jakbyś był koneserem to byś wiedział że piwo to nie trunek z największą ilością gazu bo nie o to w tym chodzi.
    Nie wiem czy wiesz ale jest coś takiego jak na przykład Jan Olbracht w Toruniu czy Spiż we Wrocławiu, jak byś spróbował tam prawdziwego piwa które jest robione na miejscu i podawane klientom to byś dopiero zobaczył co to jest prawdziwe piwo.
    I nawet taki Amber czy inny wynalazek nie dorasta do pięt tym powyżej.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Admin, mógłbyś zadbać o poziom tej strony. Zacznij od wyrzucenia małpy do zoo, niech tam dokazuje i robi fiki-miki.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. święta prawda, szkoda, że więcej osób nie zauważa tego problemu i zadowala się tym łatwo dostępnym substytutem piwa napychając tym samym kieszeń producentów i utrzymując wysoką podaż na takie siki. Można jednak na rynku znaleźć jeszcze lepsze i ciekawsze piwa, trzeba się tylko trochę tematem zainteresować. Niby teraz to takie trendy, na czasie, hipsterskie, ale co tam, lubię wypić dobre i interesujące piwo, a takiego nie znajdę w sklepie pod blokiem za 3,50.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Moja loszka też często narzeka na jakość piwa, ale nie oszukujmy się, głównym celem, w jakim go spożywa jest faza. I zresztą to też mój cel, i dlatego wolimy dobrą zimną wódkę. Po niej z loszki wyłazi całe wyuzdanie i nie patrzy na nic, tylko klęka i ciągnie mi druta. Kiedyś zrobiła to na przystanku, akurat zdążyła połknąć i przyjechał tramwaj. A po przyjeździe do domu szaleńcze dymanie…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Idziesz w masę – dobra nasza!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ja bym wymienił mózg!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. To sobie kurwa kupuj alkoholiku.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jebany obwiesiu, dobrego piwa to ty nigdy w życiu nie kosztowałeś swoim chamskim pyskiem. Nie mówiąc o innych szlacheckich trunkach, które są poza wszelkim dostępem dla potomków zbiegów z kozackiego oddziału. nie pozdrawiam
    ~ Sądecki Pan.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Masz racje, ale czy warto o tym pisac na tak zacnym portalu? Nie. Gon kaczki.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Mój stary zawsze mawiał że gorzała ma ci wykręcać ryj, a nie smakować, bo wtedy masz problem, z piwem jest tak samo.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. „Nie zależnie” od opinii innych idź nauczyć się pisać poprawnie. Potem pomyśl o piwie. Ale dopiero potem, okay?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. A do tego, żeby utrzymać tę „przyzwoitą” dla zwykłego śmiertelnika cenę, tj. 2,00-2,50 PLN przy rosnących kosztach pracy itd itp, trzeba z czegoś rezygnować, w efekcie czego otrzymujemy te szczyny, o których piszesz. Ja już inwestuję w mniejszą ilość ciemnych, pszenicznych, ewentualnie napiję się whiskey raz po raz, ale coraz rzadziej tykam masówkę… syf jak diabli, a sraczka co jakiś czas daje o sobie znać.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Zajebiste. Ale kogo to obchodzi? Chyba tylko alkoholików;)

    0

    1
    Odpowiedz
  15. Tu autor chujni za wszystkie nie przychylne komentarze serdeczny chuj wam w pikawe i mużyńska lanca w dupe pedały. Ty kurwa z nr 1@ zatkaj pysk szczególnie znawco za 1,30 zł.
    Do Pana nr @3 zauważyłem że jakiś czas temu ok 2 lata temu, piwo było znośne, ostatnio zaczeło się psuć jak cholera, Do cwela nr@ 12 niezależnie od opinii innych weź possaj cygańskie korale, Dobra? pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Jako studenciak dobrze jest sie nachlać tanich alkoholi. Tani browar albo buskowianka z tanim winem zajebiście jebie w beret. Potem ruchać można wszystkie dupencje, tylko czasem fujara nie chce stać, bo krew za bardzo rozrzedzona

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Pij piwo marki „Zul „

    0

    0
    Odpowiedz

Ja pierdole, dziecinada.

Witajcie! Poznałam faceta- czarujący, inteligentny, ogólnie taki do przodu. Jednak po pewnym czasie okazało się że ma dwa oblicza, cechy opisywane powyżej oraz przeciwieństwa ich. Zdążył pokazać że jest nieco obłudny. Ponadto jak się okazało tylko grał na moich uczuciach. W pewnym momencie nie okazałam mu zainteresowania, było wielkie zdziwienie, potem wielki uraz, i zaczęło się, uciekanie od rozmowy, atak na moją osobę przez FACEBOOKA, obmawianie z jakąś dziewczyną, ślepo zapatrzoną jak ja kiedyś. Choć jest taka jak on, czyli zero rozumu. Tak się skończyło zgrywanie dojrzałej osoby a zaczęło zgrywanie komika. Czy nie lepiej wyszłoby im dać sobie spokój? A może to ma polegać na zapełnieniu pustki. Najgorsze w tym wszystkim jest to że czasami łapię się na tym, że tęsknie za nim. Co za chujnia.

39
83
Pokaż komentarze (27)

Komentarze do "Ja pierdole, dziecinada."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak tesknisz to musial ci niezle grac nie tylko na uczuciach ale na pizdzie i cyckach tez musial niezle wymiatac, a moze cala tajemnica w tym ze to ty slabo gralas na jego flecie? Wyciagnij wnioski i trenujjj a bedzie ci dane

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Jesteś pejsbukowy pustak to i takich pustaków przyciągasz. Ot życie:)

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Ale masz już naście lat?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A idź ty smoluchu gdzie indziej, jesteś jebanym zerem.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Nękał na ryjbuku kurwa haha.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. No cóż, nie często się zdarza spotkać kogoś kto jest inteligentny i ma zero rozumu.

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Kasiu to Ty?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Moja loszka mnie zostawiła bo jestem debilem.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Nie przejmuj się, kiedyś ci przejdzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ja nigdy nie zachowuję się tak wobec mojej loszki. Zawsze okazuję jej miłość i zaspokajam jej potrzeby seksualne. Nigdy nie jestem obłudny – po prostu wyciągam mojego potężnego, zajebistego fiuta, a loszka klęka i go opierdala. Potem dymam ją w podzięce za loda, co też bardzo lubi i potwierdza głośnymi okrzykami. To jest kurwa związek, a nie jakieś gówno gimbusów.

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Bo Wy tylko szukacie frajerów, więc nie wiem o co Ci chodzi ?? Myślisz, że jak znajdziesz, to będziesz miała tak, że nic nie będziesz robić ?? Taki chuj!! Wypierdalaj na facebooka szukać innego debila, który tylko Cię wyrucha i zostawi 🙂 Ciesze się, że sa na świecie żywe ruchacze, bo przynajmniej damskie kurwy za darmo, nie będą chodzić z normalnymi facetami 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Bawi mnie kiedy 13-to latki piszą „poznałam faceta”.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Inteligentny więc zobaczył, że jesteś nic nie warta i sobie poszedł. A pewnie zrobiłaś mu jakąś przykrość lub po prostu jesteś jakaś nienormalna i ci dokucza. W końcu inteligentny;)

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Z jednej strony chciałbym mieć dziewczynę ale z drugiej jak czytam takie patologiczne chujnie to nawet się ciesze że jestem wolny. Z początku wszystko idealnie, a z biegiem czasu wychodzi z każdego niezła patologia, taka jest prawda. Pozdrawiam, młody kawaler niemający nigdy dziewczyny ani żadnego portalu społecznościowego.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. i tak skonczysz na zmywaku u Turka, szmato.

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Bo za mało cię przeczołgał, stąd niedosyt i tęsknota. Kobiety lubią chujków…

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Nawet już mi się nie chce wyciągać argumentacji, ale spróbuje… Prawdopodobnie fakt iż koleś jest spierdolony od początku dostrzegało całe jego i twoje otoczenie, tylko nie ty…
    No ale cóż… Wy, kobiety nigdy się nie zmienicie: Kuba, którego znudziła już walka z wiatrakami…

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Jak masz na imię?

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Kolego z pod 1. Od ok. 5 lat czytam chujnię i muszę Ci powiedzieć, że jesteś w czołówce. BRAWO!!!!!
    Od wczoraj mam ubaw.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. problemy gimba, ssij

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Do miotły i patelni! Bravo temu Panu!

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Dramat, normalnie. Ale mam dla Ciebie dobrą radę, idź w masę jak Welman a nikt Cię nie będzie nękał na fejsbuku. I kota sobie kup, to taka proteza relacji międzyludzkich, fajna bo można kopnąć w każdej chwili i nie odda.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Nieczęsto spuszczam się nad komentarzami, ale Pan z numerem 1 rozpierdolił system. Dziękuję, dobranoc!

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Treść mojego komentarza do ciebie = tytuł twojej chujni.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. ale pierdoły, przeczytałem i nadal nie wiem o co kaman

    0

    0
    Odpowiedz
  27. DEBILKO zapamiętaj sobie jedno. Najpierw trzeba kogoś dobrze poznać i potem daje mu się dupy. Ty uważasz, że ta zasada jest „przestarzała” i dlatego dymają cię debile. I bardzo dobrze, takie szmaty do ruchania też są potrzebne. To ty jesteś niedojrzała, on po prostu wykorzystał cię jak ścierwo. Bo czemu nie jak pchałaś się do łóżka. Porządna dziewczyna najpierw kogoś poznaje a potem daje dupy:)

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Poruchał chłopak i szuka kolejnego jebadełka

    1

    0
    Odpowiedz

Kurwa, przejechałem swojego ukochanego zwierzaka

No za co????? Jestem tak zdołowany że masakra. Przejechałem własnego kota… Opiekowałem się nim. Jest mi strasznie źle… Miałem go od malutkiego, spał u mnie w pokoju, karmiłem go, bawiłem się , podrósł, zaczął wychodzić na dwór, chodzić po całym domu, sprawiał radość wszystkim domownikom. W końcu pewnego dnia wybiegłem z domu i w samochód, bo sie wybieralem gdzies, odpalam i ruszam, przejechałem może 1 metr, neiwiele myśląc, wsteczny i miaaaaauuuuuu. Myślałem że mi serce pęknie, jak się zorientowałem co zrobiłem… Zamarłem na 2 sekundy uzmysławiając sobie co ja najlepszego zrobiłem. Aby zwierze się nie męczyło… przejechałem szybko jeszcze raz do przodu, specjalnie odruchowo, mało się nie popłakałem, ja stary chłop…. Wszystko trwało może z 5 sek. może 10 sek. wysiadłem a kot już się nie ruszał… Na szczęście zdechł szybko… Moja wina… Nie zadbałem o niego wystarczająco…Wiem tylko skurwysyn specjalnie drugi raz po kocie mógł przejechać, ale ja chciałem mieć pewność że nie bedzie długo cierpiał. Wziąłem szpadel i do ogródka, zakopałem… Kotek miał tylko 2,5 miesiąca… Gryzie mnie to już 3 dzień… Chujnia…

112
62
Pokaż komentarze (43)

Komentarze do "Kurwa, przejechałem swojego ukochanego zwierzaka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. kurwa debilu spierdolony, mogłeś najpierw sprawdzic czy to cos strasznego. Jakbys mu po łapce przejechał to nic by sie nie stało i by żył , a ty spierdolencu rasowy go zabiłes!

    4

    0
    Odpowiedz
  3. hahahahahahahahahaha o jezuniu,mam nadzieje,że to jest żart bo na poważnie tego nie można odebrać:)

    0

    1
    Odpowiedz
  4. O kurwwa 5/5 poprawiles mi humor

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Oj tam, to tylko kot. Dzieci głodują i cię to nie rusza:]

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Popieram @1 Zobaczyć jego stan i do weta a nie dobijać.@4 Niech zdychają bachory,zwierzęta są ważniejsze i potrafią naprawdę kochać.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. dobiłem go, bo gdybym przejechał tylko po łapce, samochód by nie podskoczył.. to nie był jakiś kot, tylko mój kot… A dzieci, to juz inna sprawa że głodują… ja tu mówie o sierściuchu

    0

    0
    Odpowiedz
  8. I bardzo dobrze, że Cię nadal gryzie, jesteś człowiekiem, taki odruch to naturalna i zdrowa rzecz, posiadasz uczucia, masz sumienie i odczuwasz emocję. Takie zwierzę nie jest tylko zwierzęciem, jest sumą naszej miłości jemu przekazanej, czasu poświęconego, bliskości na co dzień. Wszystkie te rzeczy odchodzą razem z pupilem, zostawiając pustkę w codzienności, która wcześniej była wypełniona po brzegi właśnie przez tego kota. Współczuję i szkoda zwierzaka.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Mogłeś sprawdzić, czy coś mu się stało poważnego. Zaopiekuj się następnym! Może Ci to zagłuszy wyrzuty sumienia.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Dobre 5/5
    Mój jebaniec tez leży pod autem ale spierdala jak ruszam :))

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Po matce, po ojcu kurwa płacz, a nie po kocie, pedale jebany w dupe, ośle.

    1

    3
    Odpowiedz
  12. Dobry z ciebie czlowiek jak sie tym przejeles

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @4. „Oj tam, to tylko kot”. Jesteś większym skurwysynem niż autor chujni.

    2

    1
    Odpowiedz
  14. A czemu nie sprawdziłeś czy wszystko z nim w porządku? Ty jesteś idiotą!Zależało Ci na jego śmierci

    2

    0
    Odpowiedz
  15. Do 4@ Chuj z pierdolonymi bachorami w afryce… jedynie co to je gwałcić i wytępić i nic więcej, a kotek biedny żal mi go 🙁

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Moja loszka nie lubi zwierzaczków, ja zresztą też. Tzn. niech sobie żyją ale u nas ich nie chcemy. Takiego wrednego psiura to trzeba karmić, wyprowadzać itp., sra, wkurwia, na chuj nam to? Wolimy przeznaczać czas na nasze ulubione zajęcie, czyli sex, dymanie, mojej pały kurwa ssanie. I chuj.

    1

    1
    Odpowiedz
  17. Jak kot ma 60 centymetrów, to ile waży kilo kota? Stawiam zgrzewkę piwa za poprawną odpowiedź.

    0

    2
    Odpowiedz
  18. @4. Mnie też głodujące dzieci nie ruszaja i bardziej sie bym przejął takim kotem. Rasa ludzka to chuj.

    0

    1
    Odpowiedz
  19. no kurwa! przeczytaj pierwszy komentarz bo nie mam do Ciebie siły…

    0

    0
    Odpowiedz
  20. pojebany jestes!! nie pomysłal ten twoj głupi łeb, żeby najpierw sprawdzić czy kota da sie uratować?!!! co za kretyn!!!!!!!

    2

    0
    Odpowiedz
  21. współczuje… ja tydzien temu musiałem swojego uśpić (nerki)… ciężko… jeszcze dziś znalazłem w portfelu paragon: eutanazja 80 zł… tyle dobrych wspomnień pozostało.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Ty skurwysynu…

    1

    0
    Odpowiedz
  23. Nie widzicie cymbały,że zbok w chuja leci?Spadaj przygłupie.Samochód mu podskoczył na kocie.Co za chujek.

    1

    0
    Odpowiedz
  24. Admin, mógłbyś zadbać o poziom tej strony. Zacznij od wyrzucenia małpy do zoo, niech tam dokazuje i robi fiki-miki.

    1

    0
    Odpowiedz
  25. @16 Najpierw na podstawie zdjęć liczymy średnie wymiary kota i zwykłymi proporcjami wyciągamy resztę wymiarów kota. Następnie mamy 2 opcje: albo uśrednić też wagi kotów ze zdjęć (jeśli je znamy) i dobrać pasującą do 60cmetrowego kota, albo sprawdzamy z jakich pierwiastków kot się składa i znając objętość wyliczoną z wymiarów kota oraz gęstość materii dla danych pierwiastków liczymy jego masę. Piwa nie piję, ale możesz sprezentować mi równowartość w polskich nowych złotówkach.

    0

    1
    Odpowiedz
  26. @16 kilo kota waży kilo kota 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  27. No ale to kot przecież jest. A nie pies, dziecko czy człowiek. Czym się martwisz, przecież za darmo chyba drugiego dostaniesz?

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Doktoratu z tego nie będzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. @16 kilo kota waży kilo. tylko półgłówek podnieca sie takimi zagadkami…

    1

    0
    Odpowiedz
  30. Ad 16@ będzie ze 60 deko… Redsa, kurwa poproszę

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Nie chciałeś przecież go zabić, to był tylko przypadek. Szkoda zwierzaka jak i Ciebie, kijowa sytuacja. Może znajdź jakiegoś kolejnego kotka w potrzebie i się nim zaopiekuj? Będzie Ci lepiej, a i kolejnemu zwierzakowi daj dom, tamtemu już nic życia nie zwróci. Swoją drogą ostatnio będąc na mieście widziałam pełno kotów wylegujących się bezpośrednio pod kołami samochodu i mającymi gdzieś wszystko i wszystkich. Trzeba mieć oczy naokoło głowy z tymi futrzakami :/

    0

    1
    Odpowiedz
  32. @ 16 odp: kilo 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  33. I teraz po tym pytanie z kilo kota widać ile tutaj dzieci siedzi.

    1

    0
    Odpowiedz
  34. haha dzięki stary u made my day, tylko po co to biadolenie, sam przejechałem z pięć kotów w swoim życiu, no cóż. Kiedy pierwszy raz to zrobiłem zerknąłem tylko w lusterko, co tam tak walnąłem, a tam kot jakiś z łapami do góry zdychał. No ale śpieszyłem się więc nie mogłem go dobić. Także całe szczęście że to kot był tylko, ja kiedyś jebnąłem łosia, kurwa musiałem klepać mache, to jest dopiero chujnia. Kot nie wyrządził nawet żądnych szkód, także jebać 🙂

    1

    3
    Odpowiedz
  35. A co to kurwa za różnica, kto przejedzie kota. I tak chuj wielki jest z kota, podobnie jak baby nieroba

    1

    2
    Odpowiedz
  36. 2 razy kota przjechać ? A CO JEŚLI ON ŻYŁ I WYSTARSZYŁOBY GO ZANIEŚĆ BŁYSKAWICZNIE DO WETERYNARZA ? Jesteś chłopie bez serca.

    1

    1
    Odpowiedz
  37. Jebać kota ! U nas gościu przejechał własnego dzieciaka, a wy kotem się podniecacie

    2

    0
    Odpowiedz
  38. Numer siedem (7). Najpiękniejszy komentarz, jaki tu przeczytałem.

    0

    0
    Odpowiedz
  39. Do @20. Ty chuju ! Masz chore nerki i chciales je wyleczyc ogrzewajac futerkiem z wlasnego kota i dales go ubic ! Potworne 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  40. Koty roznosza szkarlatyne !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Zaraz… Przejechałeś kota a potem na wszelki wypadek zamiast mu pomóc to go ponownie rozjechałeś? Chyba dobrze że nie masz kota bezmózgu

    1

    0
    Odpowiedz
  42. Zajebiste. 10/10. Aż mi łzy zaczęły lecieć ze śmiechu. Za sam tytuł dałbym Pulitzera. Chujnia, że się nie mogę roześmiać na cały głos, bo w robocie siedzę. U made my day!

    0

    2
    Odpowiedz
  43. Nie chcę cię dołować, ale jak przejechałem po moim psie (buldog francuski, mały piesek) gdy ten zasnął pod samochodem) to też auto podskoczyło, ale jedynie połamałem mu miednice… Vet go poskładał i gdy się zrosło normalnie żył.

    1

    0
    Odpowiedz