Krulowa krfura

Celowo napisałem krulowa przez u, to troszkę jak krul JKM. Ok, do rzeczy. Byłem wczoraj w kerfurze. Kupiłem sobie takie pojemniki na żywność, wiecie, np do mikrofali czy jak na wynos chcecie coś z domu. Idę do kasy. Płacę. Odchodzę. Spoglądam na zakupy. O, nie! Jeden z moich pojemników jest zepsuty, nie działa, coś tam jest urwane. Wracam do kasy zareklamować. Ok. Dostaję drugi pojemnik. Odchodzę zadowolony od kasy. Spoglądm na pojemnik. No nie kurwa, ten też zjebany, popękany. Znowu wracam do kasy i mówię: pani, ten pojemnik także jest zepsuty. A to kurwisko do mnie z mordą: to może zrezygnujesz z zakupu?! I to tak po chamsku, jakbym nie wiadomo co zrobił. Jakby jakąś wielką panią była. Mówię, że zrezygnuję (a trzeba było powiedzieć, żeby jeszcze raz wymieniła). Wysyła mnie do kasy z reklamacjami. Mówię, że chciałbym zwrócić pojemnik. Wziął go ode mnie i na chwilę zniknął. Wraca. Przynosi mi kolejny pojemnik. Po co mówiła mi o zwrocie, jak znów mi wymienili? Co za latające fallusy! Ja nie wiem, kogo oni tam przyjmują. Wszystko jakieś wielkie państwo, za grosz kutury, uśmiechu. Obsługują z łaską, jak by byli nie wiadomo kim. PRL się skończył, to nie te czasy! Ale tamata ropucha patrząc na wiek wtedy żyła i chyba się tam zatrzymała. Naprawdę brak kultury tym pracownikom. Nawet dzień dobry nie mówią, kiedy się do kasy idzie. Proponuję te nasze standardy porównać z zachodem, wychodzimy bardzo dobrze, nie ma co. Jebana królowa.

28
80
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Krulowa krfura"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ciekawe czy byłbyś taki uprzejmy i śpiewał od rana „odę do radości” jakbyś co parę minut musiał użerać się z niedorozwiniętymi klientami….

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ja pierdolę, ale z ciebie żal. Weź spierdalaj. Daję jedną dawidową, bo nie można dać zera. Idź se kurwa kup pojemnik.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Gdybyś i ty zapierdalał na kasie za 1200 miesięcznie, 8 godzin dziennie, oddając mocz w pieluchę podczas pracy to też byś miał kwasa na mordzie!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Carrefour tępy chuju

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Kłaniać w pas się powinni skurwysyny i lizać buty. 5 gwiazdek.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ubezpiecz się w PZU od stresów pozakupowych.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nawet nie potrafię sobie wyobrazić tak traumatycznych doświadczeń, gdyż jestem zawsze witany fanfarami, kwiatami, transparentami i orkiestrą w każdym markecie.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ja przynajmniej, jak mnie ktoś tak wkurwi, wiem, że po powrocie do domu moja loszka zadba, bym się uspokoił. Klęknie i weźmie do buzi mojego potężnego kutasa i będzie go wspaniale obciągać, jak kurwa.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Koleś, kultura to jest coś ekstra i ty tego nie masz, więc usiądź i się nie wychylaj. 1/5

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Widziały gały co brały. Wkurwiają mnie tacy jak ty. Nie popatrzą,a potem wielkie pierdolamento. Ciśnij.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. a pracowałeś kiedyś w kerfie? to spróbuj najpierw, dopiero potem odwalaj wielkie zdziwko…

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Miałem podobnie.Kupiłem w kiosku pudełko zapałek.Dziękuję i odchodzę.Coś mówi mi jednak,żeby je przeliczyć.Liczę i co się okazuje:zamiast 48 jest ich kurwa 47.Wracam do kobiety i objaśniam jawne złodziejstwo.Babka niechętnie,ale wymienia na nowe pudełeczko.Ale sytuacja się powtarza.I tak chyba z 9 razy.Ile mnie zdrowia te zakupy kosztowały.Człowiek płaci,a jest traktowany jak dno dna.To był najgorszy dzień w moim życiu.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Moja loszka jest wspaniałym lachociągiem. Co wieczór dokładnie obrabia mi gałę i strasznie ją to cieszy. I mnie kurwa również.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Jebaj w dupę Korwina.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. @13 weź spierdalaj ty ciśnieniowcu:P

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Bo carrefour to totalne dno.

    1

    0
    Odpowiedz

Zjebani sąsiedzi na górze

Jest sobotni wieczór godzina 23.31
W końcu chciałabym się wyluzować spokojnie sobie leżąc i słuchając w chuj głośno muzyki. Ale nie! Moi mili sąsiedzi muszą być głośno na pół osiedla.. Żeby tego jeszcze było dosyć siedzą na balkonie. Mam otwarte okno – słyszę ich. Mam zamknięte kurwa tak samo! Nie ma żadnego spokoju
A jeszcze żeby było śmieszniej zawsze moi rodzice mają problemy z policję kiedy są do 21 głośno. Bo przecież oni to se kurwa mogę być w ch..j głośno!
Zajebisty ból dupy! Jeszcze do szczytu wytrzymałości mój kochany tatuś jest równie głośni alr za ścianą. Jesten Oblegana hałasem! Pierdolą sobie na balkonach o swoich bólach dupy… Jak żyć?!

30
101
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Zjebani sąsiedzi na górze"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To musi być jakaś prowokacja. A jeśli nie jest, to po pierwsze spierdalaj z głośną muzyką, po drugie dzwoń na policję czy tam straż miejską, że sąsiedzi są głośno po 22, po trzecie kup sobie słuchawki, wtedy będziesz mogła słuchać aż Ci uszy wypierdoli w kosmos nie przeszkadzając przy tym nikomu.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Modl się do bozi o dobry słuch na starość.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Kup se M16 i rozpierdol ich na kawałki.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. „spokojnie sobie leżąc i słuchając w chuj głośno muzyki” – czyli chciałabyś ponapierdalać muzą zamiast nich? jedna betlejemska

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Nie jestem w stanie rozwiązać twoich problemów, ale za to mam na zbyciu sztuczne psie siki po promocyjnej cenie.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. „W końcu chciałabym się wyluzować spokojnie sobie leżąc i słuchając w chuj głośno muzyki.” mam nadzieję, że o słuchawki Tobie chodziło.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Wyjdź również na balkon i pierdolnij sobie w dół.Ulży ci.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  10. premieże jak rzyć?

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Wygrywa ten kto jest głośniejszy 😉 Po za tym proponuję zmienić miejsce zamieszkania z bloku na domek jednorodzinny pod miastem. Na hołotę i plebsów są sposoby, oczywiście rękoczyny to ostateczność. Proponuję zrobić kwas mlekowy. A robi się go prosto kupujesz (mleko/jogurt coś z mlekiem) następnie otwierasz aby powietrze się dostało. Czekasz kilka naście dni aż przejdą rekcję chemiczne. Uwaga jest to trochę nie bezpieczne bo jak Ci się chociażby kropelka rozleję to koniec smród nie do wywietrzenia. Tak więc z całą precyzją wyjmujesz tą butelkę czy co tam sobie u hodujesz, i wyjmujesz na balkon. Wcześniej pozamykaj wszystkie okna bo będzie jebać niemiłosiernie. Pamiętaj nie uronić ani kropelki na ubrania czy dywan itp bo potem do wyrzucenia!!!! Mam nadzieję że pomogłem jak coś to mam wiele innych pomysłów jak uprzykrzyć innym życie :). Gorąco pozdrawiam Maniek 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Moja loszka jest wspaniałym lachociągiem. Co wieczór dokładnie obrabia mi gałę i strasznie ją to cieszy. I mnie kurwa również.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ogarnij się! A mój ojciec jak zawsze wrócił najebany i się awanturuje, rękoczyny itd. Dalej uważasz, że masz źle, dziewczynko?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Wracaj do lekcji!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Przeszkadza Ci że rozmawiają głośno, ale sama chcesz napierdalać muzyką po 23?

    0

    0
    Odpowiedz
  16. To dobrze że mieszkam w domu jednorodzinnym…

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Jesteś burakiem z rodzinki buraków mieszkającym wśród innych buraków. Każdy kto mieszkając w bloku po 22 robi hałas jest ście..em zasługującym na utylizację lub przesiedlenie do faweli. Chuj ci w dziób.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. O 23.30 chcesz słuchać głośno muzyki? Chyba na słuchawkach, bo w innym przypadku masz nierówno pod sufitem.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Moja loszka często głośno się śmieje i wrzeszczy, zwłaszcza kiedy jest mocno pijana. Ale milknie, gdy bierze do buzi moją potężną, zajebistą, królewską pałę. WWtedy jest cisza i rozkosz, i za to ją kocham.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Ja z kolei zasypiając muszę słuchać, jak moja współlokatorka rucha się ze swoim chłopakiem. Też przeszkadza, jak się chce grzecznie zasnąć.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Domyślam się, że chciałaś posłuchać muzy na słuchawkach. Powiem Ci jedno – tylko policja. Daj sobie luz z wkurwianiem się, z chodzeniem, proszeniem, z jakimś wojnami podjazdowymi. Za każdym razem policja. Jakiś czas będą się ciskać, ale w końcu poskutkuje – zobaczysz. Tylko musisz być konsekwentna. Problem jest jak sama też jesteś głośno (mówiłaś że stary coś głośny), wówczas zaczną i na was wzywać policję. No chyba że nie jesteście głośno, wówczas jak wezwą w ramach odwetu na Ciebie policję, od razu zgłaszaj nieuzasadnione zgłoszenie i zakłócanie miru przez sąsiadów takim postepowaniem.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Cytat „Pierdolą sobie na balkonach o swoich bólach dupy” rozwiązuje co tu jest meritum sprawy. To jest chujnia w PL in real, czyli w rzeczywistości. Może nie mają komputera i internetu, więc chujnie opowiadają w rzeczywistości.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Mieszkanie w bloku to musi być dramat , mieszkam sobie w pięknym domku , żadnych sąsiadów w bliskiej odległości i nie pamiętam żeby kiedykolwiek ktoś zakłócił mi ciszę nocną:)

    0

    0
    Odpowiedz
  24. 23: Dokładnie! Dziewczyna nie potrafi wczuć się w sytuację najbiedniejszych, których nie stać na komputer i łącze internetowe, by wylewać swoje chujnie wirtualnie.

    0

    0
    Odpowiedz

Zgubiłam się.

Po kilkuletnim związku (z chłopakiem), który się wypalił, po absolutnym braku zrozumienia w łóżku i w sprawach życiowych, nagle zaczęłam myśleć o kobietach. Może szukam w nich czegoś, czego nigdy nie znalazłam w facetach (co prawda intensywnie nie szukałam), ale ta myśl, że mogłabym być bi/les przeraziła mnie. Nawet uważam i uważałam, że kobiece ciała są znacznie piękniejsze, bardziej estetyczne, niż męskie. Widzicie, Chujanie, tak sobie dumam nad sobą i nie mogę dojść do ładu. Śrut średniego kalibru.

48
67
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Zgubiłam się."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To jest prowokacyjny wpis.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Lubię lesbijki, to znaczy Yuri, ale tylko w anime/hentai/manga bo w rzeczywistości tak samo jak geje wygląda to obleśnie… a wogle to ludzie są cali obleśni wolę poparzeć na rysunki jak się pierdolą.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. No bo cię jeszcze porządnie żaden facet nie wydupczył, frustracja seksualna to ciężka rzecz, żadna baba też raczej tego nie zrobi z oczywistych względów, no bo przecież nie ma kutasa ani nawet jaj, może ci najwyżej wylizać cipcię, no ale nie o to przecież w porządnym ruchaniu chodzi, dlatego powinnaś szukać faceta, z możliwie jak największą pałą.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Dżizos Chrajst !

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jesteś brzydka i nosisz krótkie włosy?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Baby to są fajne kobiety.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. a ja głupi chciałem rozmawiac o potrzebach chciałem zyciowa kobiete i co poszła do innej roboty poznała kurwy i sama taka sie stała potem zaczała latac za chłopami najebana zaczeła wracac do swojego domu nawet jaj matka raz mnie poprosiła zebym to zobaczył szok lepiej juz byc samemu to nie chcodzi o ciebie to chodzi o to by sie dopasowac jezeli tego nie ma to zawsze sie wszystko wypali sex to nie wszystko

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jak już z jakąś to zrobisz to wrzuć filmik albo chociaż zdjęcia. Pozdrawiam, Antek.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. rób doktorat

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Aj dziewczyno, pierdolenie o Chipinie 🙂 To jest najgorsze rozwiązanie za szufladkować wszystkich menów i już. Ale tak się nie robi nie ten to następny. W końcu każda potwora znajdzie swojego amatora. Tak więc chujnia jest wyjątkowo słaba. Polecam się ogarnąć i o bzdetach nie rozmyślać bo nic z tego się nie urodzi. Tak czy siak życzę powodzenia w znalezieniu tego „jedynego” tak, jak ja w końcu znalazłem „ją”. 3-trzym się kimkolwiek jesteś 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Odwiedź mnie a pokaże tobie ze jestes kobieta wolącą mężczyzn

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Cel pierdolony babsztyli to facet z gigantycznym chujem 25cm+ i bogaty niczym Bill Gates, i taki co jej przypierdoli porządnie od czasu do czasu niczym dres z kryminału.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Postmodernistyczne pierdoły spod znaku gender jak widać robią niektórym sieczkę z mózgu.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. nie dowiesz się, dopóki nie spróbujesz

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Moja loszka nie ma takich problemow. Jej sensem zycia jest obciaganie mojej malej 3-calowej (w stanie erekcji) paly. To ja cala zadowala i prosi o wiecej. PS: czasami moj maly ma 4 cale i wtedy loszka jest w niebowzieta

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Moja loszka nigdy się nie gubi, bo ma w swoim życiu jasny drogowskaz – mojego wielkiego fiuta. Wie, że gdy przyjdzie wieczór, wrócę do domu, a ona wtedy klęknie i będzie mi go obciągać. I dlatego zawsze chce się jej żyć, bo może mi ssać.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. wyliż cipkę koleżance, zobaczysz co naprawdę wyśmienite

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Możesz być, i co z tego. Wkurwiają mnie już te wasze wypalenia. Przestańcie o tym pisać, nie wybierajcie chujów, to problem się rozwiąże.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Strzel minetę babci klozetowej pod koniec dnia to ci przejdzie..

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Strzel minetę babci klozetowej po robocie to ci przejdzie..

    0

    0
    Odpowiedz
  22. @15 Tą twoją 3-calową pałą to se możesz do piaskownicy posikać razem z 3-latkami

    0

    0
    Odpowiedz
  23. jesteś zjebana, pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Błagam Cię, zacznij wszystko jeszcze raz, najlepiej od siebie, określ czego najbardziej od faceta chcesz, porządnie, ale to porządnie się zakochaj i jak seks przyjdzie najwcześniej po roku czasu, to zobaczysz, że jaki by nie był nawet najbardziej „nie udany” to dla Ciebie będzie najlepszy na świecie. A z tym homo, to jednej i drugiej płci było by wygodniej żyć z „tym samym”, ale tak się nie da, to jest złe, zabronione, be i nie wolno, i proszę wziąć mózg w garść i nie myśleć o takich durnotach.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. @ 12 Sam bym tego lepiej nie ujął:)
    Pozdrawiam: Kuba, którego znudziła już walka z wiatrakami…

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Wybuduj tęczę na swoim podwórku i spierdalaj stąd!

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Mam 24 lata. Zawsze miałam facetow i powodzenie, bywały zwiazki krótsze i te kilku letnie. I wiesz co, 2 lata temu spotkałam milosc która od poczatku az do teraz jest najprawdziwsza, najwspanialsza na swiecie – milosc kobieca. Kurde przezylam z nia nawet pierwszy ograzm ktorego nie mialam nigdy z zadnym facetem. I poczulam dopiero przy niej ze to jest to. Sprobuj czegos nowego, jezeli uznasz ze to nie to to ok ale moze tak jak ja stwierdzisz ze odnalazlas to czego szukalas. Pozdrawiam

    0

    1
    Odpowiedz

Zerwanie przez FB

Najgorszą chujnią nie jest fakt, iż dziewczyna mnie rzuciła a to w jaki sposób to zrobiła. Napisała na swoim profilu na FB, iż ze mną zrywa, z powodu „wypalenia w związku” Co za jędza, żeby nie mieć w sobie choć na tyle honoru i powiedzieć mi to prosto w oczy, tylko robić to na łamach jakiegoś portalu to jest już kompletna żenada. Oczywiście dowiedziałem się o tym jako ostatni po wszystkich jej znajomych. Nawet nie odbiera żadnych telefonów ode mnie. Podejrzewam, że ma jakiegoś gacha, bo ostatnio wracała później z pracy, tłumacząc się tym, że musiała dłużej zostać. Kurwa myśli, że jest taka cwana to ja teraz zażądam zwrotu moich własności, tzn auta, mebli, pralki i wszystkich drobiazgów, które dostawała ode mnie w prezencie. Aha i jeszcze wisi mi 78 euro za hotel z zeszłorocznych wakacji. Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni fałszywa zdziro. Uroczyście ślubuję, iż zostaję starym kawalerem tak mi dopomóż Tusk i cały rząd. AVE Cezar!

105
55
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Zerwanie przez FB"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dojeb kurwie! Nie odpuszczaj szmatławcom.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Baby to pizdy niedojebane, zimne pierdolone suki same nie wiedzą czego chcą…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. „jeszcze wisi mi 78 euro za hotel z zeszłorocznych wakacji” – buhauahuahua, ale z ciebie burak :O

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Ona zerwała z tobą na facebooku, a ty ją zjebałeś na chujni, więc jesteście kwita. Teraz ulżyj sobie na ręcznym.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Frajer.Auto jej zafundował.Dobrze ci tak sierściuchu.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. tez jestem juz starym kawalerem 31lat choc to mi mói kazdy zonaty w moim wieku ;ppp hahha ,takie sa teraz baby mam dosc i olewam kazda babe nawet jak mną jest zainteresowana do brzydkich sie nie zaliczam do pieknych tez ale wiem ze nie warto sie dzis wiązac kobiety widza co jest w tv gazetach suchają kolezanek itp i potem jest chujnia chciałbym sie urodzic zaraz po wojnie

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Stary pierdol ta tempa dzidę, zabierz suce tylko samochod a reszte zostaw niech zna dobroć pana, podejrzewam ze i tak wruci za jakiś czas a ty ja wtedy zlej i dodaj zdjecia z ostrymi sukami na tym fb

    0

    0
    Odpowiedz
  9. I masz kurwa chłopie racje!!! załatw tą suke

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Jeśli macie po 13 latek, to wszystko w normie. Jeśli więcej oboje jesteście beznadziejni.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Moja loszka nigdy ze mną nie zerwie, bo wie, że nikt nie ma tak zajebistego i wielkiego fiuta jak ja. I w związku z tym, tylko mi może tak obciągać i ssać. I to z uśmiechem na swojej twarzy robi, codziennie, i łyka…

    1

    0
    Odpowiedz
  12. I chuj wam wszystkim po oczach 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Będę miał polewę, jak się okaże, że Twoja dziewczyna jest autorką chujni „Zgubiłam się” 😀 Ave!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Tylko nie zapomnij polecieć do adwokata, bo jak myślisz, że dziewczę będzie miało wyrzuty sumienia i ot, tak Ci wszystko odda to możesz się osrać z wrażenia…

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Lepiej ja podpierdol policji na jaraniu – będzie miała kurwa za swoje 🙂 bo jeśli gimbus zrywa przez fb, to na 100% pali zioło (taka gimbusiarska moda na bycie „cool” i „trendy”).

    0

    0
    Odpowiedz
  16. „Moja” za powód zerwania powiedziała, że uczucie uschnęło. Na pytanie co robiła w tym kierunku żeby nie wyschnęło, odpowiedziała: nie wiem. Stary norma w dzisiejszych czasach 🙂

    1

    1
    Odpowiedz
  17. Polskie osiolki nie dojrzaly ani do FB ani do NK. Ostatnio ktos pokazal na FB matke w trumnie a kolezanki lajkowaly i pisaly „sliczna”.Polacy to debile. Zawsze bede to powtarzac.

    2

    0
    Odpowiedz
  18. Znam buca co będąc w UK dupczył inne a jak dostał SMS że panna z nim zrywa to zaczął sie miotać jak dzik w potrzasku i rzucać kurwami. Prymitywne Polactwo. A ty to pewnie synalek bogatego gnoja bo wygląda na to że młody jesteś więc skąd masz szmal żeby kupować lalce samochód, pralke, meble………..wczasy. pewnie jesteś typowym frajerkiem takim „eeehehehhe eeeeehhehehe cool w chuj elo joł jes tak no nieeeee” przeświadczony o zajebistości i wielkopańskości a „dziunia świnia czy bicza” powinna ci służyć dupą lub pipą na każde skinienie. Trafił frajerku swój na swego debilku i tyle. Cwana lala. Pusty jesteś jak autobus nocny. Wypierdalaj!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Tak 3mać! Powodzenia, pokaż tej głupiej cipie kto ma jaja.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Mężem nie byłeś i nie jesteś A może pan i władca ten jedyny na zawsze Nic nie musiałeś dawać i robić. Wielkie oburzenie a może czas wychodować sobie jaja. Wielkie żale ja pierdole.

    0

    0
    Odpowiedz

Moi szanowni teściowie….

Mnie i mojej zonie urodziło się upragnione dziecko, piękna dziewczynka. Poród był ciężki ale finalnie zakończyło się wszystko OK. Żona z dzieckiem została, jak to bywa, w szpitalu. Jadę podekscytowany do teściów podzielić się tą radosna nowiną. Wchodzę do domu… jest teściowa. Zero jakiegokolwiek zainteresowania tematem, nie pyta o nic, w radiu (wiadomo jakim) leci msza. No chuj. Sam rozkręcam temat ale jakoś ciężko idzie wiec odpuszczam. Przychodzi teścio… No on to nie ma czasu bo w TV (wiadomo jakim) jest Apel Jasnogórski a później przemawia „Ojciec Predator”. Hm, no chujnia. Ich córka rodzi, pierwszy wnuk a tu taaaakie zainteresowanie. I gdyby nie siostry mojej zony które z chęcią ze mną porozmawiały, zechciały zobaczyć zdjęcia malucha to… Chujnia i to na maksa. A ponoć niedaleko spada jabłko od jabłoni – moja żona tez taka będzie?

65
63
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Moi szanowni teściowie…."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Prowokacyjny wpis.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Pierdoleni religijni fanatycy! Ale już niedługo angelski orszak powita katotaliban i będą młodzi myślący.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. „moja żona tez taka będzie?” Są na to bardzo duże szanse. A rodzina ci się trafiła… Rada: 1. wyprowadź się jak najdalej od nich, 2. zero kontaktu lub kontakt ograniczony do jednodniowych rzadkich spędów w rodzaju pogrzebów itp. Oni cię maja w dupie, to ty ich też miej. Zresztą przy takich nawiedzonych to nawet i lepiej, bo jak okażą bliższe zainteresowanie, to dostaniesz przy nich pierdolca. Aha, i gratulacje. Niech się mała dobrze chowa (i przed teściami też niech się chowa… ;)).

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Rzeczywiście, wyjebane dekle mają…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Żona może taka nie będzie, ale może córka pójść w ślady dziadków, w każdym razie przyjmij moje gratulacje chłopie.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Hmm.Z uwagi na fakt kto spłodził to dziecko,nie dziwię się im.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. No to fajnie się wźenileś… 🙂 Podobnego teścia mam. Jak robiłem cieżka kasę to się trzasł z zazdrości razem z ta głupia pizda, jego druga żona a macocha mojej żony. Jak znów było mi gorzej to pogarda i dołowanie. To taki typ co ma ciemna chmure na sznurku. Gdzie nie pójdzie to sie ściemnia. Moja rada zostaw psycholi na wybiegu predatora niech się nimi żywi. Ani ich nie zmienisz, ani nie ukierunkujesz jedyne co możesz to trzymaj ich na dystans. Inaczej zdołuja.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. tez taka bedzie. teraz juz „zdobyła” dzieciora, wiec pójdziesz w odstawkę. Nie slyuszales o tym ze jaka matka taka córka? a widac z tego co piszesz ze jej starzy to banda zjebanych Zombiaków z wypranymi mózgami. teraz juz spinaj poślady na komunie, bierzmowanie, wesele – na kredyt. ja bym ci radzil tak: bierz dzieciaka i uciekaj do izraela albo RPA.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Bedzie jeszcze gorsza ,katocholicy pierdoleni !!!!!!!!!!!!!!!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  12. trzeba było od wejścia wrzasnąć: „teściowa ty stary rowerze macie wnuka kurwa wasza jebana mać” na pewno by usłyszała

    0

    0
    Odpowiedz
  13. no i chuj – jej dzieci, że ma się przejmować?
    Docenisz to jeszcze – najgorsze sa takie jędze, które kurwa od momentu porodu robia za mur między jej wnusiem i jej cureczką a tym chujem co to wszystko zmajstrował
    Ciesz się z tego co masz, bo mogłes mieć gorzej

    0

    0
    Odpowiedz
  14. dokladnie taka bedzie!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. nie wszystkich Twoje bachory interesują. Jeszcze jebnij 5 123 768 zdjęć na fejsie bo to takie ciekawe.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. A to istnieje przymus podniecania się wnukami? Widocznie nie lubią cię i nie pasuje im, że wnuczek z twojej puli genów.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. po prostu nie wierze..

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Widocznie wkurwieni, że ich córka ma dziecko z tobą, domyśl się…

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Moja loszka nie ma takich problemów. Ma jednego boga – mnie. W związku z tym, jak należy, klęka przede mną i mi opierdala gałę. I ja ją bardzo za to kocham, bo jest mistrzynią, i w dodatku w zasadzie zawsze chce.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. tak jak pisalem juz kiedys, dziecko to nie mercedes klasy s zeby sie nim tak podniecac, i mialem racje, jakbys zajechal eska pod chate tescia, na pewno by ogladnal pochwalil i bol by mu dupe scisnal, a fakt ze taki nieudacznik jak ty zerznal mu corke i do tego zalal jej forme, na pewno nie przyprawa go i jakiś zajebisty entuzjazm, więc się nie dziw, skup się na czym innym pampersy to nie sens życia zrozum to.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. to sa wlasnie katolicy.Polska to jebany kraj zacofanych moherow.

    0

    0
    Odpowiedz

Czlowiek to brzmi

Chciałbym opisać chujnie nad moimi rozmysleniami, jakim to spierdolonym gatunkiem w przyrodzie jest czlowiek, dokładniej większość ludzi na świecie.

W przyrodzie występuje pewna równowaga,wszystko sie nawzajem wpierdala, ale zaden gatunek który zyje na dziko nie zabija swojego gatunku.

Tylko jebany czlowiek w swojej mądrości potrafi tak rozpierdalać swoj gatunek, najpierw wywołuje wojne, wymysla maszyny do rozpierdalania ciała czlowieka, a pozniej nastepny wymyślają maszyne do składania człowieka (szpital) więc na logike jaki tutaj jest sens, tak samo jest z niszczeniem mienia, jeden buduje a drugi rozpierdala.

Jak zjebanym, jest gatunek ludzki.
Ludzie walcza o władze, tereny itd wydaja pierdolone pieniądze na maszyny do rozpierdalania swojego gatunki i się pytam na jaki chuj.

A gdyby to wszytko zainwestować w jakies kolektory sloneczne, rozbudowe itd.

Oczywiscie są normalni ludzie,a le i tak wiekszosc na swiecie jest pojebów.

85
64
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Czlowiek to brzmi"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. W jednym sie mylisz. Inne gatunki się wpierdalają. Np. Rekiny przed narodzinami lub osmiornice kubolta czy jakos tak

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zapomniałeś że oprócz tego niszczymy własną planeteę

    1

    0
    Odpowiedz
  4. 100% zgadzam się z autorem ! Ludzie to pojeby i szuje !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nie kochany, nie masz racji, w przyrodzie też występują gatunki które zjadaja się nawzajem, np u lwów jak nowy samiec przejmuje stado zaczyna od zagryzienia potomstwa starego. No i sztandarowa modliszka zjadająca samca tuż po kopulacji. Jesteśmy blizej swiata zwierząt niż Ci się wydaje. A szkoda, bo jakbyśmy nie byli to świat bylby lepszy.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Dumnie ? No nie wiem .Logika w tej cywilizacji występuje w śladowych ,tak samo jak normalność . Człowiek to nie jest logiczne stworzenie ,a normalności w tym świecie nie poszukuj bo znajdziesz jej niewiele .Wolą zainwestować w swoje „zabawki ” do zabijania bo to daje władzę , świecidełka , możliwość dyktowania innym co mogą a czego nie .Bo widzisz ludzkość znajduje się na etapie rozpuszczonego niedojrzałego bachora któremu w dupie się poprzewracało .Który najpierw tupie nóżkami a póżniej stosuje najcześćiej metody siłowe. Z czasem trochę dojrzeje ( może za tysiące lat to optymistyczna wersja , MOŻE ) wpierw gatunek ludzki musi doprowadzić świat do stanu który będzie wyglądał tak jak w zielonej pożywce .Dopiero póżniej ( może ) przyjdzie opamiętanie .
    Żyjesz w dżungli ,gdzie władze sprawują krzykacze w garniturach , każdy myśli wyłącznie o własnej dupie bo jest tego uczony , a ludzie rozsądni chcący skierować cywilizację na nowe tory nie mają dużo do powiedzenia bo to koliduje z tym czego chcą krzykacze w garniakach . Więc stan nienormalności ludzkości raczej się utrzyma .A w tych ” normalnych ” tkwi nienormalność tylko jeszcze jej nie ujawniają , albo ujawniają ją w kontrolowany, bezpieczny sposób , na przykład oglądając ludzi siekanych na plasterki w Saw , wesolutko zajadając przy tym popkorn i od czasu do czasu klikając w komóreczki w nudniejszych momentach , bo przecież ludzie siekani w plasterki to rozrywka . Reasumując tak było jest i prawdopodobnie będzie. Przyzwyczajaj się .

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Wszystko rozchodzi się o pieniądze. Rozpierdalając i odbudowując można ciągle zarabiać pieniądze. Jeśli wybuduje się kolektory słoneczne to co, raz się zarobi i potem coś tam z serwisu. Chyba, że zrobi się ściemę, że kolektory zagrażają środowisku i trzeba wymienić na inne. Ale często tego zrobić się nie da;) Tak więc wojny itp. to system wyzysku ludzi i tyle:)

    0

    0
    Odpowiedz
  8. „wszystko się nawzajem wpierdala, ale żaden gatunek który żyje na dziko nie zabija swojego gatunku.” A tu jesteś w błędzie. Jest wiele przypadków kanibalizmu wśród różnych gatunków. „więc na logike jaki tutaj jest sens,” W zasadzie nie ma żadnego (zresztą, kto powiedział, że świat ma w ogóle jakiś sens?). Ot, ludzka głupota, tu się z tobą zgadzam. Aczkolwiek, jakby się tak na siłę doszukiwać sensu, to i w tym można jakiś znaleźć. Tym sensem jest ewolucja, a raczej jej forma. Normalnie w przyrodzie, w naturalnych warunkach, ewolucja działa na zasadzie selekcji naturalnej. Coś jest z biologicznego punktu widzenia bardziej dostosowane do otaczających warunków, to przeżywa i rozwija się dalej, dostosowując się do zmian w otoczeniu. Człowiek, odkąd zaczął rozwijać się „cywilizacyjnie”, wyszedł poza taką typową ewolucję biologiczną. Tym samym ewolucję biologiczną praktycznie zastąpiła ewolucja cywilizacyjna. Wszystko to, o czym wspomniałeś, nawet najgorsze wojny, rozwijają ludzkość. Chujowa metoda rozwoju, tu się zgodzę, ale tak po prostu jest. Taka kolej rzeczy. Poza tym, jak zauważyłeś, większość ludzkości jest pojebana. Wynika to m. in. z tego powodu, że człowiek nie nadąża za wspomnianym rozwojem cywilizacyjnym. Biologicznie, a co za tym idzie mentalnie, nadal niewiele się różnimy od jaskiniowca i masa atawizmów w nas siedzi. Te ograniczenia biologiczne utrudniają nam jakieś racjonalniejsze wykorzystywanie potencjału, stąd m. in. brak współpracy. Ale warto (na pocieszenie) zauważyć, że generalnie, pomimo wszystkich okropieństw, ku lepszemu idzie. O ile, jako ludzkość, sami się nie zniszczymy, to w miarę rozwoju cywilizacji powinniśmy coraz sensowniej się zachowywać. „What a piece of work is a man, how noble in reason, how infinite in faculties, in form and moving how express and admirable, in action how like an angel, in apprehension how like a god!”

    0

    0
    Odpowiedz
  9. „gatunek który zyje na dziko nie zabija swojego gatunku”. Lwy na dobry przykład zabijają się nawzajem bądź zagryzają nieswoje młode. Autorze chujni, czemu lwy? Bo widzę analogię między nimi a tobą – tę z małymi przyrodzeniami muszą głośno ryczeć.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. kosmici współpracują, nie niszczą sie nawzajem i są lata przed nami

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Człowiek względem innych istot żywych jest najdoskonalszą istotą, która posiada wolną wolę i kieruje się pewnymi zasadami moralności. Z wielu przyczyn nie potrafi rozróżnić dobra od zła i ma zagłuszone wyrzuty sumienia. Tutaj trzeba indywidualnego podejścia i analizy konkretnego przypadku. Z tego, co wywnioskowałam nienawiść do ludzi bierze się u Ciebie od nienawiści do samego siebie. Wojny były i będą, z tego względu, że każdy jest różny i przez tą odmienność nie da się zadowolić każdego. Człowiek w tłumie czuję się bezkarny. Nikt nie chwyta za broń bez powodu, najpierw szuka najdelikatniejszych rozwiązań, ale prędzej czy później stara się siłą pokazać kto tu rządzi. Szpitale są po to, żeby walczyć o przetrwanie gatunku, takie są prawa natury. A te całe pistolety i inne maszyny do autodestrukcji naszego gatunku są dowodem na wysoką inteligencję- choć tu w niewłaściwy sposób wykorzystaną…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Rob doktorat.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Łączymy się z Tobą w bulu i nadzieji.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Polecam filmik „The Banker Poem – napisy PL” do znalezienia na YouTube.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. głembokie pszemyślenia

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Moja loszka jest wspaniałym człowiekiem. Co wieczór dokładnie obrabia mi gałę i strasznie ją to cieszy. I mnie kurwa również.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. A gdzie ty mieszkasz że ci wszyscy wszystko tak rozpierdalają non-stop? U mnie tylko wyburzają budynki przeznaczone do rozbiórki.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Pretensje do bozi. Bozia stworzył człowieka na swoje podobieństwo.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Co wy pierdolicie, gimbusiarska filozofia, wojna to biznes, jak się narody zaczynają kapować, że są jebane w dupę bez wazeliny to się hoduje przygłupów – jak w Polsce – żeby się zwalczały, wpierdalały ajfony i zapoznawały się z treścią ulotki. Ludzie to nie pojeby, przynajmniej ci co wiedzą jak się kasę na debilach robi… kolektory słoneczne, kurwa… karabiny dla dzieci w Afryce dają stukrotnie lepszy zysk. Ludzie to skurwysyny…

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Mądry ustępuje głupiemu i dlatego ten świat tak wygląda… Zło zwycięża kiedy dobry jest bierny. Nie bądźmy bierni.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. No i bznes sie kreci…

    0

    0
    Odpowiedz

Zboczona Żona

Tak jak w temacie. Wkurwia mnie moja zboczona żona. Co wieczór ogląda pornuchy w necie i się przy tym masturbuje. To jest obrzydliwe. Czy sex ze mną raz na tydzień jej nie wystarcza? Co za niewyżyta baba… Chujnia i śrut.

34
110
Pokaż komentarze (28)

Komentarze do "Zboczona Żona"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Przyślij ją do mnie !

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Ale jak to robi facet to wszystko gra…

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Chlopie drogi, Ty chyba zartujesz. Seks raz na tydzien? Nie wiem, ile masz lat i jaki masz temperament. Ale w normalnym meskim czasie, tak od 18 do 70 lat, 3-4 stosunki z kobieta w tygodniu, to jest minimum, powidzialbym rozsadne minimum. jestem mezczyzna 65-letnim, wiem co mowie. Twoja malzonka ma chyba duzy temperament. potrzebuje jak sadze czesciej kontaktow seksualnych niz Ty.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Raz na tydzien heh Moze masz małego ??

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Według badań, im mniejszy członek, tym częstsza stymulacja.

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Slabiutka prowokacja, chuju

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Fajna ściema. Ale pewnie obrazuje wiele kobiet. Cóż kobitki, widocznie nie pociągacie swoich facetów. Wmawianie sobie, że to z facetami jest coś nie tak jest głupotą;)

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ona jest normalna. To ty nie jesteś.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jak jej nie zaspokoakaasz to co chcesz. Stary większość facetów ci takie zazdrosci

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Słabe prowo

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Radziłabym głębiej się nad tym zastanowić, co może być tego przyczyną, bo często bywa tak, że człowiek szuka metod, które pozwolą mu choć na chwilę uciec od rzeczywistości. Co prawda masturbacja sprawia przyjemność, ale za tym idą choroby psychiczne typu seksoholizm czy uzależnienie od masturbacji, a prędzej czy później odbije się to na waszym związku. Nie wiem, czy można na pornografii budować wspólną przyszłość.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Zaraz Ciebie tutaj zjebią, że jesteś pizda itp. ale tak, masz rację. Zboczenie nie jest w żaden sposób dobre a tak właściwie mówiąc zniewolenie samego siebie poprzez chore pożądanie. Znam taką jedną. Jest do tego stopnia popierdolenie zboczona że ma aż bodajże piątkę dzieci i to z trzema różnymi kolesiami, taki odpał. Ale co ja tam wiem… zaraz polaczki zaczną nas pouczać. Najśmieszniejsi będą Ci którzy sami chcą takie żony mieć a tak naprawdę nie wiedzą w co by się wpakowali. Pozdro, czołg i śrut

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Jebnięta prowokacja. Spierdalaj gimbusie.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Raz na tydzień? To rzeczywiście może jej nie wystarczać.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Wypożycz mi to ścierwo.Ja muszę sam na trzepaku siedzieć.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Łączymy się z Tobą w bulu i nadzieji.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. to tak jak jeden kolejarz..też miał zboczoną żonę i co on Panie przeszedł to klękajcie narody

    0

    0
    Odpowiedz
  18. potem się WYJAŚNIŁO,ŻE ON MIAŁ MAŁEGO POPROSTU

    0

    1
    Odpowiedz
  19. marna prowokacja trollu jebany

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Haha, założę się, że to fejk 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Dobra zona nie narzekaj naooglada się tych pornosow to pewnie z huja pozniej wiatrak robi tak wymiata jezorem

    0

    0
    Odpowiedz
  22. DAWAJ MI JEJ TELEFON _ TERAZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

    0

    0
    Odpowiedz
  23. To jak nazwać moją loszkę, która codziennie, na klęczkach obciąga mojego potężnego fiuta i wszystko łyka? A jak jest bardzo podniecona to potrafi to zrobić 3 razy dziennie. Ma obsesję na punkcie mojej faji. I ciągle chce do buzi, bez umiaru.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Jak masz temperament osiemdziesięciolatka i nie chcesz żeby małżonka branzlowała się przy pornolach, musisz częściej zapraszać kolegów po pracy i wychodzić po flaszkę na godzinę lub dwie.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Po pierwsze zwiększ masę!
    Po drugie – więcej seksu dzieciak!

    0

    0
    Odpowiedz
  26. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Temperament temperamentem ale takie niewyżyte cuś na dłuższą metę męczy…

    0

    0
    Odpowiedz
  28. oddam Ci moją wystarczy jej raz na miesiąc przy tym jest bogata zamieńmy się

    0

    0
    Odpowiedz

Chujowy urodzona

Znajdując stronę od razu wpadłam na to, żeby zrobić wpis.
Minutę wcześniej przyszło mi do głowy „mam chujowy charakter”.
I tak od urodzenia każdy napotkany przeze mnie człek boryka się w większym lub mniejszym stopniu z tym gównem z którym się już zwyczajnie urodziłam.
I tak mnie wnerwia to, że nic z tym nie robię. Bo niby co? Jak się już ktoś urodził pod czarna gwiazdą to tylko może się na to wkurwiać.
Pozdrawiam

23
72
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Chujowy urodzona"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Opisz laska ten swój charakterek;)

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nad charakterem można popracować, co prawda nasza osobowość jest już genetycznie uwarunkowana, ale zgłębiając tajemnice naszego mózgu odkrywamy w nas złotą żyłę, która wraz z każdym biciem sercem tętni optymizmem. Polecam na sam początek książkę Josepha Murphiego ,,Potęga podświadomości”.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Co Ty pierdolisz w ogóle? A co z Twoim charakterem jest niby nie tak? Powiedz. Również pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Łączymy się z Tobą w bulu i nadzieji.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Mesiu & reszta, nie ciśnijcie jej za mocno, jest nowa 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Wiem, że się można załamać,bo sama to przeszłam, ale jeszcze więcej sobie wmawiaj, że się urodziłaś pod czarną gwiazdą. To na pewno Ci pomoże. Czyli, że Ci nie pomoże. Ostatnie zdanie weź pod uwagę do całokształtu.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Moja loszka się urodziła pod jasną gwiazdą. Jest dla mnie taka dobra. Sama klęka i prosi bym podał jej fiuta do opierdolenia. I jeszcze nigdy jej kurwa nie odmówiłem.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. To se wpierdol na łeb prezerwatywę zamiast beretu, jak masz taki chujowy charakter.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. A do mnie przyszli dzisiaj świadkowie Jehowy i się nie chwalę…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Ty tam od „rób doktorat” czemu Cię wszędzie pełno?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ad 9 – przybij pionę, koleś

    0

    0
    Odpowiedz

Życie ulotne jak ulotka

Naszło mnie na ten wpis po tym jak przeczytałem jakiś czas temu o wypadku Michaela Schumachera. Tak utalentowany kierowca, który wygrał nie jedno F1, jak by nie było jest to sport bardzo ekstremalny i niebezpieczny. Generalnie dał sobie radę w tym sporcie i żył, a tu nagle na zwykłych nartach narobił sobie bidy. Czyż to nie ironia? Ostatnie informacje są takie że się wybudził ze śpiączki ale mimo rehabilitacji raczej do końca życia pozostanie kaleką i osobą uzależnioną od pomocy innych osób. I nawet te pieniądze które posiada nie są w stanie tego zmienić.
Dlatego tak się zastanawiam dlaczego w naszym narodzie tyle podłości, zawiści, dlaczego człowiek nie docenia tego że jest zdrowy, ma ręce, nogi, może pracować i cieszyć się życiem. Może nie mieszka w zamku i nie ma prywatnego jachtu ale żyje, bo jak widać na podanym przykładzie, pieniądze wszystkiego nie załatwią. Ciągle każdy tylko narzeka i płacze jak mu jest źle i że to wina rządu, polityków czy kosmitów. Ludzie doceniajcie to co macie bo kiedyś i tego może wam zabraknąć, a wtedy żadne pieniądze czy lekarz nie pomogą.

66
56
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Życie ulotne jak ulotka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jakby nie te pieniądze to pewnie już dawno by go pochowali

    0

    0
    Odpowiedz
  3. XXI wiek narzuca tam takie tępo, że człowiek nie potrafi nawet na chwilę usiąść i pomyśleć nad sensem swojego życia, a jak już usiada, to potem nie wstaje, bo na przemyślenia przyszło za późno.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. I tak w zasadzie jest z większością naszej całej populacji na Ziemi. Na ogół większość z tego co robimy i do czego dążymy jest chuja warte i marne, nie specjalnego to nam nie da i żyjemy gł. w iluzji.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Dlaczego? Odpowiedz jest znana i to od dawna i nikt jej podważyć nie może – Księga Rodzaju rozdział 3.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. nie cytuj tego niedojdy czarodzieja co o asfalt zarył jakiś czas temu

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Łączymy się z Tobą w bulu i nadzieji.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ok doceniać trzeba. Ale przeciwko zbrodniczej władzy i zdradzieckiemu rządowi trzeba protestować, kłócić się i narzekać mówić wszem i wobec. Walczyć o godne życie. A nie zadowalać się byle chujowym życiem bo tak trzeba. Bo mam ręce nogi itp…

    0

    0
    Odpowiedz
  10. jestem zdrowy i pracuję w POlsce i zarabiając ponad 3k miesięcznie za chuja nie mogę wyjść na prostą. a jestem kawalerem i to nierozrzutnym. i ty powiesz, że to nie wina rządu, gdy wpierdala przeszło połowę owoców mojej pracy ?!

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Zwykłych nartach?!? To Ty chyba nigdy nie jeździłeś. Rozwija się na nich też spore prędkości ponad 100km/h i jedyne co Cie chroni to kask. Nie mów że narty to zwykły sport bo jest również ekstremalny i niebezpieczny.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Też się boję, że mojej loszce mogłoby się co stać. Która inna tak by wypolerowała mi pałę? Ale jest bardzo zdrowa, bo pije dużo mleczka… Tylko wypadek mógłby jej coś zrobić, więc gdy ją wiozę, jadę bardzo przepisowo. A czasem staję w lasku, i tam loszka obrabia mi gałę. Bo chciałaby to robić nonstop.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Ostatecznie każdemu coś brakuje i chciałby to mieć, a jak tego nie ma to zaczyna tupać nogami i szukać winnego.Jeden nie ma pieniędzy, drugi nie ma zdrowia, jeszcze inny rozumu, szczęścia, samochodu, żony, buraków, cebuli, prezerwatywy, papierosa, a niekiedy nawet kutasa i nie ma czym pchać.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Pieniądze dużo zmieniają.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. @5 – jesteś dziewczyną/kobietą?

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Wyjechalem do Anglii w lipcu 2005 roku, Mam tutaj dom, dwa samochody mniej niz dwuletnie. Na mazurach mam jacht Janmora 28, za port place 6tys zl rocznie. Czy ktos jeszcze nadal twierdzi ze lepiej pracowac w Polsce? wybaczcie nie umiem kombinowac I robic szemranych interesow Polska to nie dla mnie. To tak nawiazujac do „prywatnego jachtu”

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Władza pochodzi od waszego Żyda w niebie! 😀 Tak powiedział członek sanhedrynu żyd Szaweł/ Paweł. Musicie sie modlić modlić modlić za i pracować za miske ryżu bo królestwo niebieskie jest dla ubogich!

    0

    0
    Odpowiedz
  18. @17 racja, modlić się do bozi kurwa.

    0

    0
    Odpowiedz

Zryta bania

Siema.

Moja chujnia polega na tym, że chciałabym się ogarnąć, a jakoś mi to nie wychodzi. Od trzech lat nie odnotowałam progresu w moim życiu. Kończę studia, które niestety mam w dupie, więc nie mam żadnej motywacji, żeby rozwijac się zgodnie z ich kierunkiem (prawo).

W dodatku, jakkolwiek lubię sprawiać wrażenie odważnej, jestem pojebanym tchórzem i BOJĘ SIĘ NIE SPEŁNIAĆ OCZEKIWAŃ.

Byłam tzw. „zdolnym” dzieckiem i obawiam się, że w pewnym momencie, zamiast rozwijać się normalnie, tzn. ponosić porażki i sukcesy, i szukać w ten sposób swojej drogi, cała moja energia została przeznaczona na utrzymanie luksusowego statusu „uzdolnionej” osoby. W rezultacie nie nabyłam wielu cennych zyciowych umiejętności i teraz, ja pierdolę, obawiam się, że jest już za późno.

Czasem jednak myślę, że wacle nie jest za późno, wystarczy zacząć realizować pomysły, których mam W CHUJ, ale nie, zamiast wiąć się do dzieła, to ja tkwię w moim bezruchu.

W tym miejscu dodam, że moja motywacja pikuje w okolicach zera. Wiem tylko, że jeżeli NIE OSIĄGNĘ _C_Z_E_G_O_Ś_, to za parę lat będę ostrym frustratem.

Mam problem z dostosowaniem się do grupy. Nienawidzę być podporządkowana, więc co do zasady nienawidzę moich szefów.

W głębi _d_u_p_y_ uważam, że jestem lepsza od innych, chociaż jednocześnie jestem zdania, że jestem niekompetentna i bezwartościowa.

Za dużo myślę o sobie, mam problem spuchniętego ego. Wielkie toto, że ja pierdolę, a w środku – powietrze.

Gdzieś po drodze straciłam wrażliwość na świat i ludzi, nic mnie nie wzrusza, nie boli, sama jestem dla siebie generatorem chujni, ale nie wiem, jak wyjść z tej ślepej uliczki.

61
59
Pokaż komentarze (23)

Komentarze do "Zryta bania"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Problem spuchniętego ego-jak każdy prawnik.Darmozjady.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Boże Ty gorzej jak dziecko…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Jesteś typowym narcyzem. Uważaj na siebie, bo masz duże skłonności do popadania w uzależnienia.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Współczuję, bo masz racje, w wieku dojrzałym trudno nadrobić pewne rzeczy, jak np.frazeologie. Nic nie może „pikować w okolicach zera” bo pikowanie oznacza gwałtowny spadek. Chodziło Ci zapewne o oscylowanie. Nie robimy tez niczego „co do zasady” tylko z zasady. Szczegóły w każdym słowniku języka polskiego. Trzeba było więcej czytać za dzieciaka. Jak Ty chcesz być prawnikiem jak masz problemy z poprawnym wysłowieniem się w chyba ojczystym języku? A raczej jak oni mogli Cię przyjąć na prawo z takimi brakami w wykształceniu?? Mother of GOD! Jeżeli uważasz się za lepszą od innych to chyba zadajesz się z strasznymi osłami.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Bo na studiach byłaś otoczona podobnym typem ludzi niestety. Kto z kim przystaje takim się staje.Podejrzewam jak to typ ludzi był. Potrzebujesz pozytywnej energii oraz wyzbycia się jadu. Znajdz sobie towarzystwo ludzi z dobrą’aurą’ bo jeśli i w pracy i po pracy otaczać się będziesz pseudoelitą intelektualną, pazerną, zazdrosną i chciwą to rzeczywiście nie będzie Ci się chciało żyć…. Zacznij rozwijać jakąś pasję(ja np ponieważ studiuje w niedalekiej odległość zaczęłam chodzić po górach – mogę się wyżyć fizycznie, odpoczać umysłowo, wzmocnić wytrwałość oraz daje mi to mega zadowolenie z siebie że zaliczyłam kolejny choć na razie nie wielki szczyt 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Uprawiaj seks laska, ostry;)

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jakbym czytał o sobie. AUTORKO CHUJNI nie jesteś sama, pozdrawiam!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Masz po prostu taki trudny okres w życiu, musisz się wyciszyć, posłuchać swoich myśli. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ja Ciebie dobrze rozumiem. Sam mam tak czasem, może z pewnymi małymi różnicami. Z powodu chorób psychicznych mam brak sił do wszystkiego a za chwilę myślę o sobie jak o piździe i leniu i wiem, że to też prawda. Też chce robić to i owo w życiu, też mam wiele różnych pomysłów tylko często kończy się to tylko na pomysłach. Kreuje się czasem w swojej bani na silną osobę a z drugiej strony wiem, że jestem słaby w chuj i powinienem siedzieć cicho by czasem nie zasiać jakiegoś fermentu w otoczeniu. Te nasze problemy jednak to nic specjalnie wielkiego i trzeba nam się ogarnąć bo dobrze wiemy, że główne sami za siebie odpowiadamy, no wiemy to chociaż trochę jak zombie jesteśmy. No nic. Wiele tutaj nie ma co pisać bo zbyt dużo tego ani nawet specjalnie nie ma sensu choćby dlatego by komuś nie truć tym głowy, temu kto to czyta. I jeszcze takie pytanie mam, szukasz mężczyzny swojego życia? Raczej tak pytam. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Łączymy się z Tobą w bulu i nadzieji.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ja spróbuje Ci pomóc bo znam twój problem dosyć dobrze. Nie ma złotego środka na twoją dolegliwość ale możesz np. zapisać się na jakieś warsztaty, gdzie zdobędziesz tematyczne I praktyczne umiejętności np. z prawa. Również proponuję Tobie, sięgnąć po lekturę trylogii Sienkiewicza, aby odreagować po wyczerpującej nauce na studiach. Możesz także dać mi dupy, obojętnie gdzie, w imie wyrównywania relacji płci. Oczywiście tylko ostatnie ci pomoże, no a mnie to szczególnie. Pozdrawiam, młodszy rekruter w Łódzkim Wydziale Fabrycznym im. W.Putlera

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Skończyłem to samo, nie osiągnąłem tego „czegoś”, jestem ostrym frustratem. Serdecznie pozdrawiam i radzę nie popełnić tego samego błędu.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Polecam przeczytanie artykułu pt. „Syndrom oszustki” w czerwcowym numerze „Charakterów”. To coś o Tobie. Może coś Ci to da. Dodatkowo jeśli chcesz idź na wizytę do psychologa. Możliwe, że pomoże
    Ci rozprostować myśli.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Moja loszka nie podporządkowuje się nikomu, nawet mi. Jest odwrotnie – to ja się podporządkowuję gdy klęczy i chce ssać moją pałę. Tak mną rządzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Jesteś jeszcze dziewicą?

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Jeżeli uważasz się za lepszą od innych przy jednoczesnej świadomości i przeświadczeniu że do niczego się nie nadajesz i jesteś bezwartościowa, to kariera polityczna stoi przed tobą otworem.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. @4 Powinno być „ze strasznymi osłami”, panie frazeolog.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze.
    Rzeczywiście, wokół mnie jest wiele ludzi, ktorych EGO jest prawnicze, tzn. napuchnięte. Wszyscy udają zatrważająco kompetentnych – jest to deprymujące, zwłaszcza że akurat co do moich kompetencji to się – w drodze wyjątku – nie okłamuję.
    „Narcyzm”, „gorzej jak dziecko” – być może bingo. No i co ja mam ze sobą zrobić? Aha, pójść do psychologa. Dobra myśl.
    „Co do zasady” to prawnicze wyrażenie; być może brzmi nieliteracko, ale nie jest złe. O „pikowanie” nie będę się kłócić, ale cieszę się, że mimo wszystko udało się zrozumieć, o co mi chodziło.

    Osoby, które napisały, że „mają podobnie” – wy też jesteście DDD/DDA? Moja mama jest DDA i jest narcyzem, miałam z nią swego czasu trochę kłopotów (a ona ze mną) i w dawnych reakcjach na rodzinny „disorder” szukam u siebie przyczyn mojej chujowej postawy życiowej, której pomaga niedobór autorytetów. 😉

    Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. „zamiast rozwijać się normalnie, tzn. ponosić porażki i sukcesy”,”Za dużo myślę o sobie”, „Wiem tylko, że jeżeli NIE OSIĄGNĘ _C_Z_E_G_O_Ś_, to za parę lat będę ostrym frustratem.” – Wszystko to wyszczególniłem z Twojego postu dlatego, żeby Ci unaocznić, że nie tylko wiesz w czym tkwi problem, ale jednocześnie kryje się w w tych zdaniach odpowiedź i rada na Twoje problemy. Posłuchaj mnie uważnie, bo piszę tylko i wyłącznie dlatego, żeby Ci pomóc, bo wiem w jakiej sytuacji się znalazłaś. Na początku chciałbym się rozprawić z jednym mitem – że na coś może być za późno. Po Twoim wieku stwierdzam, że to całkowita nieprawda – wręcz totalne bzdury. I nie będę się nad tym rozwodził. Teraz najważniejsze. Próbuj nowych rzeczy – sama doskonale wiesz, że tylko poprzez eksperymenty, znajdziesz właściwe dla siebie miejsce. Ale żeby tak się stało, to musisz kierować się tym co czujesz w sercu – co kochasz? Do czego Cię ciągnie? W czym chciałabyś się doskonalić? Jeśli teraz nie znasz odpowiedzi, to poznasz gdy pojawi się to coś – a pojawi się tylko wtedy, gdy zaczniesz tego bez uprzedzeń szukać, a więc próbować nowych rzeczy z pełnym zaangażowaniem w daną dziedzinę. Innej drogi nie ma – drogi na skróty też nie, dumania przez następne 10 lat też nie polecam – potężna strata czasu. Zresztą nasze wyobrażenia a rzeczywistość to dwie różne sprawy(ale to mam nadzieje już wiesz). Jest Ci ciężko? A komu nie jest? To co widzimy, to przeważnie tylko maski, fasady, pod którymi każdy jest jak w czasie powstania – walczy. Wtedy, gdy czujesz, że boli, że nie masz sił – to właśnie wtedy trzeba krok za krokiem wypełniać konsekwentnie plan działania – szukać, działać, a nie siedzieć pod kołdrą i tracić cenny czas. Pod kołdrą też boli, więc może lepiej iść w cierpieniu przed siebie, czując, że robisz coś ważnego, niż czuć się tak samo źle, czuć ból, ale nie robiąc nic? Wiesz, jaka odpowiedź jest prawidłowa:) Mechanizm obronny sprawił, że mało czujesz, wzruszasz się itp. Ogień rozpalisz krzesiwem, niech nim będzie Twoje działanie. Może zacznij myśleć o tym, co mogłabyś robić, by dać coś z siebie ludziom? W wielu dziedzinach można dawać coś innym, bo tylko wtedy będziesz czuła satysfakcje i poczucie, że robisz coś ważnego – a mina samych ludzi… bezcenne, niesamowicie ładujące akumulatory doznanie. Zawsze, gdy człowiek skupia się na sobie jak ostatni egoista, zaczynają się problemy. Nie oszukujmy się. Prosty przykład – bo przecież nie musi od razu chodzić o wolontariat – prawo – możesz pomagać pokrzywdzonym. Prawa nie lubisz, wiem, więc pomyśl o czymś co kochasz, a co może sprawić, by świat stał się lepszy. Bo odpowiedź nie tkwi w pieniądzach i sławie, tylko w tym, co dajesz z siebie, w czym możesz się wyrażać, realizować z uwzględnieniem innych ludzi. Robienie rzeczy samych dla siebie nie jest takie fajne jak się wydaje, gdy się tym nie dzielisz z innymi. Poczytaj o pokorze, a ego samo spierdoli do kąta. Nie musisz od razu robić rewolucji – zacznij od robienia czegoś „po godzinach” – po szkole, pracy czy co tam sobie robisz. Tak zaczynali najwięksi. Piszę Ci to wszystko, bo nie chcę byś niedługo stała się frustratką, a to na pewno nastąpi. I jeszcze jedno – obserwuj siebie i pracuj nad charakterem – każdy ma wady, ale nie każdy coś z nimi robi – zdania typu „jestem jaka jestem” to jedno z największych, kłamliwo-leniwych gówien jakie w życiu słyszałem, tuż obok „niczego w życiu nie żałuję”. Mógłbym tak do rana – i tak przesadziłem z objętością. Zrobisz jak uważasz, ale po przeczytaniu mojego postu, nie będziesz mogła z czystym sumieniem stanąć przed lustrem i powiedzieć sobie – „taki los, no trudno, coś tam próbowałam, ale to życie jest takie złe, to nie moja wina, mam taki zjebany charakter…” i tym podobne samooszukiwanie się. Życzę Ci powodzenia i trzymam za Ciebie kciuki, nie zważając na to, że w głębi dupy, czujesz się ode mnie lepsza:)

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Tutaj @9 jeszcze raz. @20 – Całkiem się zgadzam z Twoim wpisem. Też nie lubię tego całego „jestem jaka jestem” i czasem trochę mnie to irytuje jak znajdę u kogoś w profilu na portalu społecznościowym, blogu itd. Ale nie zawsze wynika to z lenistwa, wymówki itp. Czasem po prostu niektórzy są pyskaci, pępki świata i zdarza się, że znajduje takie podejście u osób po 18-stce. @autorka – ludzie prawa uważają się często chyba za nadludzi… Ja nie jestem po przejściach z rodzicami alkoholikami, ale moja mama miała takiego ojca i to nie jest jej jedyne takie złe przejście. Ogólnie jej przeżycia, niektórych tutejszych chujan jak i moich znajomych a raczej jednego którego mam teraz na myśli pisząc to, sprawiają, że myślę że ja to jednak specjalnie wielkiego problemu nie mam i to uniżenie siebie, pokora o której @20 napisał może mieć tutaj sens by właśnie zacząć słuchać tych osób które mają większe problemy od nas i próbować im ułatwić życie. Prawdę mówiąc ta pokora o której @20 napisał to dla mnie nic nowego. Już wcześniej o tym myślałem. Przechodzimy chyba trudny okres w życiu tak jak @8 napisał ( chyba miał też medytację na myśli, ale tego raczej bym unikał ) i myślę, że z czasem przestaniemy się tak tym wszystkim zamartwiać i jakoś to poukładamy bo to co nam dolega specjalnie wielkie też nie jest. Potrafimy się uczyć, analizować, patrzeć na swoje kroki, porównywać siebie do innych czyli nie jest z nami aż tak źle. Swoją drogą tak na pocieszenie Ci powiem, że Ty całkiem fajną osobą się wydajesz. Nie unosisz się, czytasz i analizujesz to co inni napisali do Ciebie a skoro tak potrafisz to raczej nie masz aż tak wybujałego ego jak się Tobie może zdawać chociaż możliwe, że będziesz się w głębi siebie burzyć na to moje ostatnie zdanie i uprzesz się jednak, że masz takie ego. Pozdrawiam jeszcze raz

    0

    0
    Odpowiedz
  23. @20 dzięki za obszerną odpowiedź! masz rację – ja wiem, w czym tkwi problem, tylko… zmiana jest… TRUDNA 😉 @21 dopóki piłka jest w grze, trzeba walczyć 😉 jeżeli tylko pamięć mnie nie zawiedzie, postaram się zajrzeć tutaj, powiedzmy za rok, i napisać, co sie u mnie ruszylo 🙂 Tobie proponuję to samo, o ile oczywiście masz chęć i o ile pamięć Cię nie zawiedzie 😉 Zaczynam od zmiany postawy wobec ludzi z oceniająco-nieufnej na bardziej luźną, ale to akurat nie będzie problem – w pewnym sensie nie mogę się doczekać wyjścia ze stanu splendid isolation 😉 Najtrudniej mi będzie narzucić sobie dyscyplinę i rygory… Zwłaszcza, że postawa najbliższego mi człowieka wobec moich słabości jest raczej pobłażliwa… Pozdrawiam Was serdecznie!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  24. @22 – No można by, chociaż ja często trochę wewnętrznie się „stracham” od nowo poznanych osób i uciekam 🙂 Łączy się to wtedy u mnie trochę z euforią 🙂 Ale można sobie ułatwić żywot i ustawić takie powiadomienie w telefonie, choćby we wbudowanym kalendarzu. Chyba każdy, nawet stary klamot ma taką opcję, ale jeśli nie to alternatywą może być program do zainstalowania na komputerze. Na pewno po wygooglaniu znajdzie się pełno takich aplikacji. Proponuje jednak nie za rok odpisać, ale za pół roku ponieważ nasz obecny świat wiruje bardzo szybko. Co Ty na to ? Nie wiadomo też czy chujnia.pl będzie wtedy istnieć więc zostawiam jeden z moich rzadko używanych e-maili : lumiarma@gmail.com . Jeszcze tak po za tymi sprawami to odnośnie ludzi ja mam ostatnio chyba na odwrót 🙂 Stałem się bardziej nie ufny 🙂 Trochę to chyba paranoiczne, ale może być przydatne bo z ludźmi to różnie bywa. Też nie tak dawno temu miałem to samo co Ty masz teraz czyli taki lżejszy entuzjazm i zmiana fali by z cienia wyjść jednak trochę do ludzi, taka trochę szajba 🙂 Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz