W przededniu III wojny światowej

Na pewno słyszeliście o zbliżającym się konflikcie światowym. Nadchodzi wojna na wszystkich frontach z wykorzystaniem wszystkich militarnych wariantów. Od dawna nie mogę spać po nocach i zastanawiam się czy nie spierdolić z kraju, no ale gdzie? Wojna dosięgnie każdą część świata. Chyba zacznę robić zapasy. Zachodzę w głowę co kombinują przywódcy świata, z której strony nadejdzie atak i czy zginę od razu, czy dopiero później. Tu imigranci, tam ataki terrorystyczne i zamachy stanu. Pewnie jest tego jeszcze więcej, tylko w wiadomościach o tym nie mówią. Nie uważacie, że to wszystko jest jak jeden wielki trailer III wojny światowej? Pomyślcie np. że za 1000 lat (o ile ktoś to w ogóle przeżyje) dzieci będą czytać w podręcznikach „istotnym czynnikiem wywołyjącym największy konflikt w dziejach świata był napływ imigrantów…”. Bo wojna będzie. I to na pewno. Ja już nawet nie mówię o interesach światowych mocarstw (btw gdzie jest koleś od „Obyś żył w ciekawszych czasach”? Przydałoby się uaktualnienie), ale o czymś gorszym. Prędzej czy później nastąpi nakumulowanie tej całej nienawiści, która w ludziach siedzi. Nienawiści do czarnych i „ciapatych”. Nienawiści do homoseksualistów. Nienawiści pomiędzy politykami, prawicowcami i lewakami, do innych krajów, nacji, religii, języków. Nienawiści sąsiada do sąsiada a nawet dwóch osób z tego samego autobusu. Ile razy widzieliście żądzę mordu w oczach zwykłych przechodniów, którzy wzrokiem ci mówią „I’ll kill you”? Ludzie wezmą do rąk widły, siekiery, noże kuchenne i co tam mają pod ręką byle tylko się powyżynać nawzajem, kiedy tylko przyjdzie odpowiedni moment. I nie ma sposobu, żeby ich (nas?) przed tym powstrzymać.

61
22

Komentarze do "W przededniu III wojny światowej"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. 3 wojna nie wybuchnie z powodu imigrantów. Przecież inny kraj nie napadnie na drugi dlatego że przyjął powiedzmy 5 milionów murzynów. Co najwyżej zamknie granice. No chyba że powstaną partie muzułmańskie w parlamentach które przejmą władze i najazd niemieckiego kalifatu na chrześcijańską polskę… Ci murzyni mają wywołać wojnę? Czym? butelkami i kamieniami naprzeciw wojsku z bronią ciężką? To się tak nie zacznie. Te zamachy mają na celu doprowadzić do stworzenia państw policyjnych gdzie dusi się prawa i wolności obywatela, pełna inwigilacja. Stłumić społeczeństwo w ten sposób aby nie mógł stawiać oporu kiedy zacznie się wdrażać NWO. Oczywiście frau merkel, która po części jest za to odpowiedzialna doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Dotarto do informacji że niedawno wykupiła działkę i ranczo w paragwaju więc to jasne że nie zamierza siedzieć w tym kurwidołku za parę lat kiedy to wszystko rozkręci się na dobre. Pizda jebana, za 100 lat jej nazwisko będzie przeklęte w europie i czczone w arabii

    40

    4
    Odpowiedz
  3. daj numer do dilera

    9

    15
    Odpowiedz
    1. Dokładnie, takich domorosłych proroków w internecie na pęczki. Koment 1 jest sensowny. Co najwyżej będą zamieszki i syf a o to właśnie chodzi, żeby Europa nie była silna. Przypomina mi to rok 2011 kiedy internetowy prorocy ze śmiertelną powagą wieszczyli koniec świata, że nibiru już jest widoczna tylko jest spisek, że budiem smażyć się w promieniowaniu już w styczniu 2012, że anunnaki przylezą i tym podobne bzdury. Jak powiedział klasyk : nie strasz, nie strasz bo się z…..sz. Ludzie za wszelką cenę chcą coś znaczyć, stąd te proroctwa a nuż trafię i powiem: kurwa, mówiłem, kurwa czułem. I nie mogą przyjąć do wiadomości że nic nie znaczą. Że żyją i gówno to kogo obchodzi, że polityka ma w dupie czy Jasiu będzie budował wielką Polskę czy dołączy do żuli pod blokiem. Pozdrawiam chorych na depresję

      10

      3
      Odpowiedz
  4. Jebnie to jebnie. Na chuj drążyć temat? Ciesz się życiem, walcz z próchnicą, świata i tak nie zmienisz i masz na to gówniany wpływ. Bo tego pierdolnika nikt nie jest w stanie ogarnąć. Zawsze się coś będzie działo. Wojna światowa może być, może zamienić się na lokalne konflikty, może przybrać różną formę (ekonomiczną, militarną, domową, biologiczną etc.), a może jej nie być w danym kącie świata za żywota twojego. Koniec końców, bez względu na to co będzie, i tak cię zakopią i tyle. Czy to ważne gdzie, jak i kiedy? No, niby ważne z perspektywy jednostki i na pierwszy rzut jej oka, ale jak się jednostka głębiej zastanowi, to dojdzie do wniosku, że gówno tam ważne. Nie uciekniesz przed tym, jedyne co możesz, to jakoś ten czas, który masz, wykorzystywać. Chcesz go spędzić na kombinowaniu, co w ciebie pierdolnie? Pan twój ułatwi ci sprawę. Przyjdź z trzema stówkami w łapie (i CV w zębach) pod bramę naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego, to, po podpisaniu kontraktu, jedyne co w ciebie będzie mogło pierdolnąć, to albo nahajka Byczywąsa albo odpowiednia ilość kilowatów via stalowy pręt wsadzony ci w dupę. Prawda, że będziesz miał mniej kombinowania na ten temat niż masz obecnie? Zresztą, po szychcie ze zdublowaną mocą, wątpliwe żebyś o czymkolwiek był w stanie pomyśleć niż koryto i wyro. Nawet siły miał nie będziesz na to, żeby ci stanął, nie mówiąc o tym, byś był w stanie rękę podnieść, by sobie zwalić. I będziesz happy, jak debil, który, zauważ, patałachu, nie potrafi nawet sznurówek zawiązać, a zawsze jest uśmiechnięty od ucha do ucha. A wiesz czemu? Bo jest szczęśliwy. Za mało wie -bo wiedza bywa czasem przekleństwem- żeby się czymkolwiek przejmować. /Mesio PS. Na odchodne, Pan twój, Mesio, powie ci wierszyk, patałachu…

    „Jest tylko dziś. Wczoraj jest już snem. A jutro tylko wizją…
    Ale dobre dziś, czyni wczoraj snem szczęśliwym. A jutro wizją nadziei.”

    Kapujesz? No, to tego się trzymaj i spierdalaj w podskokach na taśmę. Norma sama się nie wyrobi.

    17

    16
    Odpowiedz
    1. Pan twój, Mesio ułożył jeszcze jeden wierszyk dla ciebie, patałachu:
      Miałem sen…
      Spoglądam w górę, widzę niebieskiego ptaka,
      i Angelę Merkel obrabiającą mi flaka
      Ja dumny i rumiany stoję w słońcu w chwale
      z ręką w gaciach marzę o murzyńskiej piosence

      2

      7
      Odpowiedz
      1. Znów się ktoś pod Pana naszego podszywa…

        7

        2
        Odpowiedz
    2. Klęknij patałachu podszywający się nieudolnie pod Pana swego.
      Gdybyś posiadał odpowiednie kwalifikacje wynikające ze stylu pisma Pana, którego chcesz (tak nieudolnie naśladować), to może Pan mianowałby Cię zastępcą wasala. Ale Twój ograniczony styl jest tylko odrobinę podobny do swego Mistrza. Pan twój nie ma jednak ani chęci, ani ochoty dawania zgody na podszywanie się pod nieskażoną szczątkiem inteligencji kota personę twoją.

      PS. Aforyzm (a nie wierszyk patałachu zapchlony) Panu Twemu się spodobał, więc nie będzie jebania nieudolnego uzurpatora.

      5

      3
      Odpowiedz
      1. O, i następny podrabiający…
        Co wy z tym naśladowaniem Mesia macie? Aż tak wielbisz tego pana twojego? A w domu pewnie walisz do obrazu jego, marząc o tym by cię zapiął, co?

        4

        2
        Odpowiedz
        1. Mesiu, w polemikę wdać ci się nie wypada, więc podszywasz się pod fana? 🙂
          Debil.

          2

          0
          Odpowiedz
  5. Glupia chujnia. Załóż buty, wyjdź z domu i pobiegaj. To Ci dobrze zrobi.

    5

    6
    Odpowiedz
    1. jeszcze zapuść brodę i zrób sobie te śmieszną sebixową fryzure (wygolone boki)

      4

      2
      Odpowiedz
    2. za robotę niech się chuj weźmie, od razu będzie lepiej spał – tu mesiu miał rację..

      6

      3
      Odpowiedz
  6. Ja tam myślę, że nas ominie. Ruscy nas nie zbombardują, bo kurica nie ptica, Polsza nie zagranica, USA też nie, bo w NATO jesteśmy. Muzułmanów radykalnych u nas nie ma. Jak bym miał uciekać, uciekałbym do Polski. Ale jak masz jeszcze wątpliwości, to wyjedź w góry(północ kraju zalać może) i z dala od wielkich miast. Zbuduj sobie w Bieszczadach chatkę z ołowianą piwnicą, załatw pozwolenie na broń, kup frytki i oglądaj rozpierduchę w necie i telewizji, a wcześniej przekonaj jakieś kobiety do Twoich poglądów, powiedz im, że miałeś wizje zagłady i zaproś je do swego charemu przetrwania, rób im dzieci i żyjcie z 500+; ktoś będzie musiał w końcu zaludnić ziemię po wojnie. Trenuj swoje potomstwo w survivalu, walce wręcz i strzelaniu. Założysz nowy kraj i będziesz niczym Adam, Abraham, albo Ataturk, nowy ojciec narodu Nowopolaków, synów przetrwania. God bless the Bieszczady! Wymyśl już teraz flagę nowego świata po zagładzie.

    19

    4
    Odpowiedz
    1. Dziurawa ta twoja historyjka. Jak będzie wojna to zapomnij o 500+, a nawet jakby je dawali to gówno za nie kupisz bo wartość pieniądza w czasie wojny spadnie (handel zostanie zakłócony i ceny podstawowych towarów do życia poszybują w górę). Nigdzie się nie ukryjesz. W czasie wojny na terenach odludnych jak wojsko znajdzie kobietę i dzieci to sobie poużywa… i zabije, a mężczyznę zabije. Testosteron przesłania Ci rozum.

      10

      1
      Odpowiedz
      1. Ale ta jego historyjka ma swoje plusy. Spokojne życie, kilka loch w haremie (posprzątają, wypiorą, ugotują, dadzą dupy…), łono przyrody, zdrowy tryb życia, święty spokój… 500+ póki dawać będą. Niezłe.

        8

        2
        Odpowiedz
  7. Nie pierdol dzieciaku tylko weź się za jakąś robotę. To właśnie będzie kataklizm światowy. Trzeba się będzie chwycić roboty a wszystkie obiboki afrykańskie czy polskie zostaną pogonione. Na dziesięciu dzisiaj jeden pracuje a reszta rżnie głupa. Nie będzie żadnej wojny, ty nie rób zapasów tylko idź do pośredniaka jak nie masz co robić!

    5

    7
    Odpowiedz
  8. Dobry koment. Tych miękkich pizdusiów trzeba tępić w zarodku. Przeczyściłbym ci w nagrodę komin radośnie. Moje „fi” to 6 cm. Pisz 🙂

    3

    4
    Odpowiedz
    1. A długość 0,06 mm, niewiele więcej niż rozumek.

      3

      0
      Odpowiedz
  9. I tak to jest. Durne gry, książki o czarodziejach i inne gówna zamiast sportu, pracy, hobby. I oto proszę Państwa mamy efekty , totalne, nieodwracalne wyjebanie mózgowe.

    9

    3
    Odpowiedz
  10. Ostatnio oglądałem jakiś program na National Geographic, w którym socjolodzy, ekonomiści itd. opowiadali o dziejach czasów najnowszych (w każdym odcinku wybierają jakiś krótszy przedział czasu)… Bodajże w latach 80-tych więcej niż połowa Amerykanów była przekonana, że wkrótce wybuchnie wojna nuklearna między USA, a ZSRR. No i widzisz – John z Teksasu dalej jeździ do knajpy typu „All you can eat”, a Igor z Moskwy właśnie wkurwia się na fakt, że nie zobaczy Isinbajewej na IO. Także ten, lepiej chyba dalej cieszyć się życiem i nie zamartwiać rzeczami, na które nie ma się wpływu. 😀

    9

    2
    Odpowiedz
    1. A jednak warto iść na socjologię:)

      0

      3
      Odpowiedz
  11. A propo tych krajów. Moim zdaniem, raczej bezpiecznie będzie na Islandii i Grenlandii. Bezpiecznie może być jeszcze w krajach skandynawskich i Szwajcarii.

    5

    1
    Odpowiedz
    1. I źle myślisz, patałachu…

      Islandia to super-strategiczny teren. Jedyny niezatapialny lotniskowiec pomiędzy Ruskimi a USA w tej części globu. Amerykańska baza jest tam od zarania dziejów.

      Grenlandia. Terytorium duńskie. NATO. Najkrótsza droga pomiędzy Ruskimi a Ameryką wiedzie od zawsze nad biegunem północnym. Do tego zasoby surowców strategicznych. Resztę sobie dośpiewaj. (Aha, poczytaj o pladze samobójstw na Grenlandii i w północnej Kanadzie spowodowanych depresją z powodu klimatu. Wieszają się nałogowo w szafach w domu, bo nawet drzew nie ma. Nie kijem, to pałką…)

      Kraje skandynawskie? Norwegia jest w NATO. Ma największe w regionie złoża ropy naftowej i gazu ziemnego. Do tego całość sprzętu NATO-wskiego na wypadek wojny z Ruskimi jest zgromadzona w tamtejszych górach w specjalnie przygotowanych lochach wykutych w tym celu jeszcze podczas zimnej wojny. Zgadnij, gdzie ruskie nuki pierdolną jeszcze zanim walną w Polszu (A walną, bo to było już w sowieckich planach ataku na Zachód, że walną, gdy ich Zachód odepchnie i wkroczy na nasze terytorium. Z kolei Amerykanie planowali spuścić na nas swoje wyprzedzająco, żeby Ruscy nie mogli przejść i Pan twój szczerze wątpi, by zrezygnowali z tych planów.)?

      Szwecja i Finowie w gacie ze strachu przed Putinem robią od paru lat. Tak bardzo to się nie bali nawet Związku Radzieckiego, bo od 1949 roku nie chcieli do NATO. A teraz sami proszą, po czym zaraz się wycofują, bo śpią po takiej deklaracji jak niemowlęta -pół nocy przepłaczą, trzy razy się zsikają i raz nawalą na rzadko- tak się boją reakcji Moskwy, jak do NATO jednak by zachciało im się wejść. Do tego Trump się odgraża, że USA nie pomogą nikomu, kto nie wywiązuje się ze swojej części zobowiązań sojuszniczych wobec USA (i słusznie). Poza tym Szwedzi mają u siebie praktycznie kalifat. Nie przyjdą cię dymać Sybiracy zrobią to ciapaci ku chwale Allaha wyruchają cię jak kozę.

      Szwajcaria? No niby są banki, ale to niewiele. Nie te czasy. Banki są dziś wszędzie. I to w miejscach lepszych niż Szwajcaria (np. słyszałeś o „Panama Papers”?).

      Pogodźta się z losem, patałachy -jak mówi jedna z ulubionych piosenek Pana waszego: „no hell can hide you, there is nowhere to run”… /Mesio

      PS. „No boom today… Boom tomorrow… There is always a boom tomorrow.. (…) Sooner or later… BOOM”
      -Lt. Cmdr. Susan Ivanova, Babylon 5
      https://www.youtube.com/watch?v=299knTdX-Wo

      11

      3
      Odpowiedz
      1. „Szwecja i Finowie w gacie ze strachu przed Putinem robią od paru lat. Tak bardzo to się nie bali nawet Związku Radzieckiego, bo od 1949 roku nie chcieli do NATO. A teraz sami proszą, po czym zaraz się wycofują, bo śpią po takiej deklaracji jak niemowlęta -pół nocy przepłaczą, trzy razy się zsikają i raz nawalą na rzadko- tak się boją reakcji Moskwy, jak do NATO jednak by zachciało im się wejść.”
        Srać sobie mogą ale to nie znaczy że Rosja chce ich atakować.Zagrożenie to USA chcące sprzedawać broń na wojny.

        2

        2
        Odpowiedz
      2. Mesiu? Ty jeszcze tutaj? A gdzie twoje zajebatsu? Przecież miałeś zakładać…

        3

        0
        Odpowiedz
  12. Spierdalaj do Australii. Tam najspokojniej.

    1

    2
    Odpowiedz
  13. Wyjedź z Rafałem programistą do Japonii

    3

    1
    Odpowiedz
  14. bzdura, wojny nie będzie, jesteś zmanipulowanym-bachorem-nic-niewiedzącym hehe, zapamiętaj moje słowa. Nie masz zielonego pojęcia co się dzieje w polityce i marnujesz do tego 10 linijek na pisanie o Bzdurach. Dwoma słowami – wal się.

    3

    5
    Odpowiedz
  15. Rotszyld mówi nie zamachom w Polsce i jej islamizacji bo to posłuszny kraj,jeden z najposłuszniejszych w europie który nigdy nie wyłamie się spod jego opiekuńczej ręki i szkoli nowych wyznawców którzy dla rotszyldziaka zrobią wszystko,a więc będą pomagierami w napadaniu na niepokorne kraje,mięsem armatnim i wiele więcej,dlatego polska będzie nową idyllą i wymarzonym miejscem dla cebulaków z całego świata którzy marzą o świętym spokoju w kleszczowisku z butelką taniej wódy z biedry po całodziennym zapierdolu.

    6

    1
    Odpowiedz
  16. Tyle razy czytałem o tym, że będzie III WŚ i jakoś kurwa nie ma.

    2

    2
    Odpowiedz
  17. Wykup Pakiet Pielgrzyma /ten za 700/ i szoruj modlić się do Dobrego Mzimu,to może wojny nie będzie.

    2

    1
    Odpowiedz
  18. III wojna światowa wybuchnie kiedy ogłoszony będzie
    „wielki pokój” i wszyscy będą się bawić, historia zatoczy koło
    (koń trojański, wieża Babel). Na miesiąc przed III wojną ważny człowiek podpisze przymierze w Paryżu, ostatni raz odwiedzi Francję i Elizejskie pola. Jak się ona zacznie? Chiny i Państwo Islamskie podpiszą sojusz, w związku z czym Chiny zaatakują Rosję, a Islam Europę, zaczynając od Armenii i Turcji. Pierwszy krok w kierunku „wielkiego pokoju”, czyli III wojny światowej już został wykonany – – wojna w Syrii już się kończy, ponieważ Rakka została odzyskana przez Syryjczyków od Państwa Islamskiego.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Mamy 2018 wojny dalej nie ma. Ty dalej spac nie mozesz ?

    0

    2
    Odpowiedz
  20. Rozpoczęła się budowa gównianej rury – Nordstream 2.
    Mamy niecałe dwa lata, aby przygotować się do konfliktu. Oczywistym jest,że rusek natychmiast po ogarnięciu kontraktu wytnie gaz ukrom, a następnie zajmie całą Ukrainę. A za ten kraj nikt nie pójdzie walczyć, zostaną sami, tak jak Polska w 1939 r.
    Ostatnio odkryto, że ruski mają swoje wiry i konie trojańskie w kodach źródłowych w elektrowniach na całym świecie. Niestety trudno będzie chronić oprogramowanie elektrowni napisane ponad 25 lat temu i nieprzygotowane na takie zagrożenia.
    Efekty:
    1. Brak zasilania.
    2. Z powodu braku zasilania brak dosłownie wszystkiego:
    – nie działają bankomaty, sklepy, stacje benzynowe,
    – nie działa infrastruktura, brak wody, brak transportu,
    – Brak łączności, internetu, brak informacji.
    Chaos.
    Trzeba będzie zdecydować, czy zostajemy na miejscu i czekamy na rozwój wydarzeń i potem uciekamy, czy uciekamy natychmiast.
    Wiadomym jest, że:
    – wszystkie służby wypną się odrazu lub bardzo szybko na ludność cywilną, a wojsko będzie się zajmować sobą a nie ludźmi. Także nie liczcie na pomoc z zewnątrz.
    – brak zasilania spowoduje niewyobrażalne straty, ludzkość dzisiaj nie jest w ogóle na to przygotowana.
    Dlatego należy się do tego przygotować w ramach posiadanych środków/ możliwości finansowych.
    Agregat prądotwórczy przerobiony na holzgas (gaz drzewny, generatorowy).
    Dostęp do wody, jedzenie długoterminowe. Internet przez satelitę.
    Radio. I coś do obrony.
    I szczęście.
    Powodzenia i oby nigdy nie nadeszło!!!

    5

    1
    Odpowiedz
  21. Drodzy chujowicze nie dajmy się zwariować. Jak sam zauważyłeś nawet jeżeli wybuchnie ogólnoświatowy konflikt to i tak nie przedłużymy swoich żyć, nie uciekniemy.Co ma być to będzie a hołdując takim teoriom,że tak bardzo się ludzie nienawidzą poprostu zacznijmy zmieniać świat od siebie i się nawidźmy:-) Całe to medialne gówno chce nas zastraszyć i utrzymać w przekonaniu, że nic nie możemy. Przyznam udaje im się to nieźle, każdy z nas w codzienności poddaje się temu szaleństwu jednak nie musimy w tym trwać. Jednoczmy się w dobrej myśli nie ignorujmy zagrożeń, ale proszę na początek o zachowanie spokoju ducha. Nie napychajmy się tym czym nas karmią, starajmy się żyć i być kreatorami własnego świata. Pozdrawiam

    1

    2
    Odpowiedz
  22. stary, nie przejmuj sie tak, też sledzę sytuacje na swiecie, wiadomo ze 3 swiatowa wybuchnie juz pewnie niedlugo, ale w proroctwach jest omówione ze polska ucierpi najmniej ze wszystkich krajów europy i swiata, a przez to ze mamy duzo ludzi wierzących chrzescijan, katolików, prawosławnych, wiec ziomek uspokój się, zadbaj raczej o swojego ducha, smierc to nie koniec, to dopiero początek wiecznosci, musisz zdecydować,czy cchesz pojsc do nieba czy piekła, wiec radze zadbaj o swoją dusz, uwierz w Jezusa a Twoja dusza ocaleje, nie ma co sie tak o swoje i tak nedzne i niedoskonale ciało przejmować. Pozdrawiam

    0

    3
    Odpowiedz
    1. Dalej wierzysz w te bajki piekło i niebo

      2

      0
      Odpowiedz
  23. Przestań oglądać jutuba, to ci dobrze zrobi. Na jutubie i fejsbuku odchodzi największa manipulacja wszechczasów. Myślisz, że odkryłeś Prawdę, a faktycznie dajesz się dymać trolom Putina.

    1

    2
    Odpowiedz
  24. Kurwa, eksperci się znaleźli od globalnej polityki. Dyskusja na poziomie przedszkola. Gówno rozumiecie, dzieciaczki. Słonko ładnie świeci – jazda do piaskownicy, bawić się w wojnę!

    4

    4
    Odpowiedz
    1. Tak, koorwa, ty baranie wszystko rozumiesz. Wszechmądry, wszechwiedzacy zjebany krytykant. Z pampersem w gaciach.

      3

      1
      Odpowiedz
  25. Pierdol sie biedacki smieciu ze swoimi madrosciami !

    0

    2
    Odpowiedz
  26. Sam się pierdol szmaciarzu. I co? – dzisiaj przyszło zagrożenie zupełnie z innej strony. Zatkało kakao? Zesrany zapierdalałeś po żarcie do marketu. Nagle zachciało ci się żyć? Po chuj, januszu? Teraz możesz się wypierdolić z życia, mała strata to będzie, „bohaterze”. Na takiego to szkoda respiratora. No ale ty masz „mondrość” nie? Jesteś FRAJEREM!!!

    1

    0
    Odpowiedz