Żyć mi się nie chce

Nikt mnie nie szanuje. Mam 16 lat i już trzeci dzień żałośnie płacze z powodu egzaminów. Powiem szczerze Polski poszedł mi średnio, matma zaś koszmarnie, a z Anglika już wiem że mam około 4 błędy więc pewnie więcej. Jednym słowem chujnia! Nie jestem złą uczennicą, właściwie to przed egzaminem sporo się uczyłam. Na biurku miałam porozkładane wypracowania z polaka i sprawdziany przygotowywujące z matmy. Sporo powtórzyłam: daty z histy, omawiałam lektury środki poetyckie – niczego niestety było! Uczyłam się też matmy, której też prawie nie było. Tak więc ryczę (bo jakoś się człowiek rozładować musi), a tu zamiast jakichkolwiek słów pocieszenia siostra nazwała mnie HISTERYCZKĄ! Stwierdzam, że ludzie mnie nie szanują, a już na pewno siostra. Nie jestem zbytnio otwartą osobą ale przyznaję, że w tych najgorszych chwilach chciałabym aby ktoś mnie po prostu przytulił. Nawet próbowałam… Okazało się, że jestem dziwna. Mama tylko powiedziała, że będzie dobrze i że jest jej przykro. Bardziej interesują się moją osobą ludzie, których właściwie nie znam. Nienawidzę tego durnego życia! Gdybym się zabiła to może ktoś by zauważył, że czułam się zaniedbana… Pewnie wszyscy teraz myślicie, że pisze to jakieś EMO. Ja w życiu nie miewałam tak złego nastroju. Po prostu uważam, że każdy od czasu do czasu potrzebuje wsparcia.

22
38

Komentarze do "Żyć mi się nie chce"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. idiotko…z powodu egzaminów gimnazjalnych tak histeryzujesz? twoja siostra ma rację, jesteś histeryczką. Egzamin gimnazjalny to pryszczoch, takie gówno-nic, zrozumiesz kiedy pójdziesz do szkoły średniej(jeśli) i dostaniesz przed swoje gały test z polskiego, wtedy zrozumiesz co jest trudne a co nie. To co wy tam przerabiacie w gimnazjum to jest zwykła czytanka ze zrozumieniem- goście na podstawie tekstu układają wam pytania, takie gówno nic, nie trzeba mnieć nawet 90IQ żeby napisać na 60-80%.
    Zamartwiaj się dalej byle gównem, to za 10 lat będziesz się leczyć na serce.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Dziewczyno, nawet nie mów, że się zabijesz! Czarne myśli przejdą, sama zobaczysz, że myśli o samobójstwie to głupota. Duża część młodzieży przechodzi taki etap, sam tak miałem. I to wcale nie znaczy, że jesteś „emo”. Każdy ma prawo być w dołku, natomiast nie warto, nawet w myślach, posuwać się do tak daleko idących działań. Egzaminy? Jakoś będzie. Kończysz gimnazjum, spokojnie. Skoro mówisz, ze do najgłupszych nie należysz, to dasz sobie radę z ewentualnym przeniesieniem do innej szkoły, to nie koniec świata. Samotność? To też minie, zobaczysz. Faktycznie, może panikujesz, ale każdy panikuje, jeżeli zawali coś, na czym mu zależało.
    Głowa do góry, jakoś będzie 😉 Pozdrawiam!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A może to tylko za dużo samokrytyki? Głowa do góry! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  5. co do pierwszego komentarza… czemu od razu idiotko, co? C innego jak się nie uczysz i będzie kiepsko bo było się na to przygotowanym , ale znam ten ból, kiedy uczysz się czegoś i myślisz że pójdzie świetnie a tu nagle chujnia z wszystkim. Z resztą dla niektórych to nie jest TYLKO egz. gimnazjalny. Może chcą iść do jakiegoś „dobrego” liceum albo po prostu chcą mieć dobre samopoczucie i wiedzieć ze wysiłki nie poszły na marne. Ja osobiście miałam jeszcze egz. gimnazjalny na starych zasadach i wtedy to było bez różnicy. Niedługo jednak mam NAJWAŻNIEJSZY egzamin w życiu ;/ śrut

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Młoda nie wróż, zobaczysz wyniki wtedy się łam.
    szkoda zdrowia na ‚gdybanie’.
    i głowa do góry. pomyśl, że zawsze może być gorzej.
    yo;)

    0

    0
    Odpowiedz
  7. może po prostu spadły Ci hormony? Od nich wiele zależy.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ja mam 17 lat i też nie chce mi się żyć, ale marzę o takich problemach jakie ty masz. Uwierz mi, że w życiu możesz mieć dużo bardziej przejebanie. Ja nie mam żadnego wsparcia.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ja Ciebie rozumiem. Też mam czasami takie wrażenie, że lepiej byłoby się zabić i ktoś wtedy zwróciłby na mnie uwagę. Ale serio to wyluzuj! Ja już chodziłam do gimnazjum i po testach naprawdę nie jest problemem dostać się do dobrego liceum, nawet jeśli to nie będzie najlepsze w mieście. Ja się dostałam do tego,którego chciałam, bardzo dobrego, ale teraz żałuję, bo miałam taki zapieprz, że nie wytrzymałam. Na szczęści wczoraj już je skończyłam ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  10. albo masz PMS.
    spoko, za tydzień miesiączka, a za dwa tygodnie luz-blues :p

    0

    0
    Odpowiedz
  11. o kurde…. dobra, spróbuję jakoś się ogarnąc i naskrobać coś obiektywnego dla ciebie. otóż im więcej problemów przejdziesz tym mocniejsza na potem bedziesz. jeśli się uda to każdy następny będziesz brała na schemat znany z przeszłości. i nie lamentuj przez egzamin, bo jak czytam takie rzeczy to wywołuje się we mnie stan pierdolnięcia wewnętrznego, który dobrze obrazuje czynnośc nazwana facepalm. ale okej, miałem się ogarnąć. biore poprawkę na to ,z jesteś/skończyłaś właśnie gimnazjum więc do stabilizacji emocjonalnej jeszcze masz długą drogę. i słuchaj mamy bo ona jest mądrzejsza od Ciebie. choćby ze względu na doświadczenie. serio 😉 przemyśl moje słowa.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Ja bym Cię przytulił 🙂

    0

    0
    Odpowiedz