Dał czy pożyczył?

Ludzie. No muszę opisać co mi się zdarzyło, bo mnie rozerwie. Jestem dziewczyną, samotną, z dzieckiem. Mam dużo znajomych i jestem dosyć lubiana. Wiadomo, jak to samemu wychowuje się dziecko, raz jest lepiej, raz gorzej. Kilka lat temu miałam strasznego finansowego doła. Ale takiego naprawdę. Kupa długów, dzieciak chory, szpital, wynajmowane mieszkanie, w perspektywie Boże Narodzenie, które nawet chciałam spędzić sama w domu, żeby nie leźć do rodziny, bo innym trzeba prezenty pokupować, a wiadomo, jak się nie ma złota i miedzi, to się na dupie w domu siedzi. No i tak kulałam, kiedy zjawił się mój dawno nie widziany kolega. Akurat nie układało mu się z jego dziewczyną, więc siedział u mnie wieczorami i wyżalał się, jaka to ona niedobra itd. Zajadał u mnie kolacje, narzekał, ja z nim gadałam, w końcu się pogodzili. Żeby nie było jakich tutaj insynuacji, facet w ogóle nie w moim typie i nic poza koleżeństwem między nami nie było. No i tak przed świętami, któregoś razu wyciągnął trzy stówy, dał mi i powiedział, żebym coś kupiła młodemu pod choinkę. Kurcze, łzy zakręciły mi się w oczach, mało go nie pocałowałam w rękę. Powiedziałam, że na razie nie mam jak oddać, a on na to, że jak będę mogła oddać to oddam, a jak nie to też spoko. To było pięć lat temu. Przez te pię lat spotykaliśmy się sporadycznie, czasem jakaś kawa, czasem gadki przez telefon. Jemu układa się z tą laską, ja trochę stanęłam na nogi, robię różne projekty graficzne, ale nadal nie przelewa się u mnie. No i zawitał u mnie przed wakacjami i pyta, czy zrobie mu logo. Ja, że ok, uwinęłam się w miarę, wysłałam, on zadowolony, pyta się ile, ja że pięc dyszek. Naprawdę po kosztach. Minęły dwa miechy. Dzwoni do mnie dzisiaj, gada gada gada, potem mówi: słuchaj, bo ja ci wiszę za te logo. Ja że tak. A on do mnie: Ty, a pamiętasz, jak ci kilka lat temu dałem trzy stówy? Mnie po prostu zatkało. Kurwa, normalnie wbiło mnie w ziemię. Ale pytam dla pewności: A kiedy. A ten mówi: no pięć lat temu przed Boźym Narodzeniem. Patrzcie jak pamiętał. Mówię, że pamiętam i zaczynam się śmiać. A potem żeby juz wyjaśnić sprawę pytam się, czy on te pieniądze mi dał, czy pożyczył, i czy chce zwrot. Stękał coś, ale potem mówi że nie, więc powiedziałam, słuchaj stary, jest ok, nie dawaj mi za to logo. I zakończyłam rozmowę. Teraz się zastanawiam, czy może przychodzić po inne rzeczy, a potem powie, że w ramach rozliczenia. Trochę chyba lipa, co? Mnie by coś takiego nie przeszło przez gardło, żeby wypomnieć komuś coś, co się dało lata temu, zwłaszcza, że facet ma zawsze kupę kasy. Ech…

36
71

Komentarze do "Dał czy pożyczył?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ty mu nie oddałaś przez 5 lat kasy, więc po co trujesz dupę? Powinnaś się cieszyć, że zamiast zwrotu 300 zł, chciał tylko jakieś zasrane logo. Niewdzięcznica.

    24

    6
    Odpowiedz
  3. „Mnie by coś takiego nie przeszło przez gardło, żeby wypomnieć komuś coś, co się dało lata temu”. To takie dziwne, że facet upomina się o swoje? Jakoś nie raczyłaś mu oddać jego 300 zł, które pożyczyłaś, a teraz wielkie halo. Ciesz się, że chciał tylko zasrane logo, a nie swój hajs.

    14

    5
    Odpowiedz
  4. A to chuj. Choć ja na Twoim miejscu właśnie z tego względu, że kiedyś Ci pomógł, zrobiłabym to za darmo. Ale każdy robi jak uważa.

    17

    0
    Odpowiedz
  5. Uprzejmosc nakazuje odwdzieczyc sie tym samym, bylas w potrzebie, pomogl ci a teraz nie zrobisz mu loga za 50zl czy 100zl? No chujoza. I karma niby wraca? Mogl isc do restsuracjibza te 300 stowy dobrze zjesc, a logo zlecic komus innemu. Jak ja nie cierpie takich hien jak ty.

    19

    3
    Odpowiedz
  6. potraktował ciebie dokładnie tak jak kobiety traktują facetów
    samotna z dzieckiem? a gdzie ojciec, było nie dawać dupy byle komu

    14

    11
    Odpowiedz
    1. Oj, to nie takie proste, to ,ze sie samemu z dzieckiem zostało nie znaczy,ze sie dupy byle komu dawało, takimi slowami mozna skrzywdzic

      13

      10
      Odpowiedz
  7. Na moje oko to to tak wygląda jakby chciał żebyś mu oddała tą kasę tylko nie wie jak ją od Ciebie wyciągnąć.

    9

    3
    Odpowiedz
  8. To ze koles ma kupe kasy nie znaczy ze ma obdarowywac polowe swiata,zarobil to ma… Wg mnie jestes bezczelna , brak honoru i poczucia wlasnej godnosci.

    23

    5
    Odpowiedz
  9. W takiej syutacji to dla mnie oczywiste, że to logo robisz mu za darmo. O.o

    18

    0
    Odpowiedz
  10. 3 stówki na coś dla młodego pod choinkę? Może wpisowe do łódzkiego wydziału fabrycznego?

    22

    1
    Odpowiedz
  11. po ty co przeczytałem i jeżeli to nie jest trolling – to przekurwa z ciebie „kobieto” ( w cudzysłowiu dlatego bo nie zasługujesz po prostu na nazywanie cię kobietą, tylko kurwą jeżeli nie dostrzegasz swojej podłej postawy względem tej sytuacji)

    17

    8
    Odpowiedz
  12. Facet ma gest i dal ci 3 stówy a ty jak rasowa pazerna sooka ściagasz hajs z niego za logo. I pomagaj takiej :/

    15

    7
    Odpowiedz
  13. Ale jaki ty masz problem? On ci pożyczył hajs z uprzejmości i nie dopominał się o zwrot przez pięć lat (a powinnaś spłacić z PRZYZWOITOŚCI, obojętnie czy to prezent czy pożyczka – tak robią dobrze wychowani ludzie. i nie mydl oczu, że przez 5 lat nie udałoby ci się uciułać 3 wolnych stówek na oddanie). Potem przychodzi okazja odwdzięczyć się przysługą, a tobie nawet do głowy nie przyszło, żeby mu nie liczyć tych 50 złotych. To faktycznie jest marna kasa i chodziło o gest, ale jak widać ty potrafisz tylko brać. To, że gość ma więcej kasy nie znaczy, że ma być twoim sponsorem albo że nie dotyczą cie zasady przyjaźni. Jak nie masz dla niego chociaż tyle szacunku żeby zaproponować puszczenie tych 50 zł w niepamięć (co przy 300 zł to i tak 6 razy mniej, a facet pewnie i tak by zapłacił, chodzi o gest) to wcale nie dziw, że się upomniał o swoje. Nikt nie lubi być traktowany jak portfel, z którego można brać, a nic nie wkładać. Powinnaś być wdzięczna, że masz okazję się odpłacić przysługą dobremu człowiekowi, chociaż tak drobną. Coś mi tu śmierdzi typową babską roszczeniową postawą. A patrząc na to jak zaczęłaś tę barwną historyję „Mam dużo znajomych i jestem dosyć lubiana” co ni chuj nie ma związku z resztą, wgląda na to, że jesteś tak skupiona na sobie, że najwyraźniej takt i przyjacielskie przysługi stały się dla ciebie tylko czymś co postrzegasz z perspektywy biorcy. Polecam oddać się autorefleksji nad twoim przekonaniem o byciu super.

    21

    5
    Odpowiedz
  14. Krótko: jesteś jebnięta

    20

    7
    Odpowiedz
  15. kali dostawać – dobrze, kali dawać – źle

    25

    3
    Odpowiedz
  16. Co tyle minusów? To akurat na serio stuleje musieli dać. Logicznie poukładane, wszystko wyjaśnione, i wychodzi że racja po twojej stronie jest w 100% a nie 99%.. Rzeczywiście to zjeb, ale dla „pocieszenia” powiem że takich ludzi jest więcej, kobiet tak samo to dotyczy. Ale to normalnie jest niemożliwe, jakim to trzeba być idiotą.. I pisze to facet nazywany stulejarzem i antyfeministą, tyle że ja sie kieruję faktami i logiką, i niestety/stety racja jest tylko po twojej stronie. Ale masz dowód by nie brać kasy od ludzi wcale, nawet jeśli będą nalegać, bo zawsze będą czegoś oczekiwać. Ale dobrze twardo zareagowałaś, tylko liczy sie twoja niezawodna pamięć, jak on pamiętał o 3 stówach, to musiał pamiętać też że powiedział „nie musisz oddawać”. Głupi nikt nie jest, tylko cwaniakami są. Pozdro Rafał

    12

    31
    Odpowiedz
    1. jesteś jebnięty?

      13

      7
      Odpowiedz
    2. No właśnie dobrze gada! Skoro to był prezent, to czemu coś za to on z powrotem chce? Widać działa psychologiczną zasadą odwdzięczenia, a nie ludzkim sercem.

      12

      6
      Odpowiedz
    3. czytam i kurwa nie wierze…pojebalo cie ? co ty wogole pierdolisz, jedyna nieprzyzwoita osoba jest autorka hujni, facet mial chwile slabosci i zrobiulo mu sie szkoda dal 300zl – ludzki odruch i sam tez tak robilem nie oczekujac zwrotu. Bywalo ze sciezki osob ktorym kiedys pomoglem znow sie przeplataly z moja i zawsze BEZINTERESOWNIE oferowaly pomoc, przysluge lub chociazby -„gdybys kiedys potrzebowal …” no i kurwa to swiadczy o czlowieku, Oni pamietali po wielu latach i bylo mi niezmiernie milo, mimo ze nie ptrzebuje zadnej pomocy. A z tego co tu czytam to osoby ktore daly plusa sa takimi scierwami ktore by tylko wydoily do sucha kazdego dobrego czlowieka. Nowe pokolenie… masakra samolubne kurwy.

      7

      3
      Odpowiedz
  17. Niektórzy z tych co mają kupę kasy są gorszymi sknerami od tych co mają niewiele, a i tym się podzielą, wiadomo. Może też trochę dlatego ją mają? Odnoszę wrażenie, że u Ciebie poczucie godności również ma wpływ na odbiór tej sytuacji. Nie znam się na cenach grafik na zamówienie. Może gdzie indziej zapłaciłby trzy stówki, a nie 50 zł. To odpuść sobie. Wyrównałaś. Jeśli nie to możesz mu przy okazji zaproponować (skoro to jego zapewnienie takie jakieś mało szczere) jeszcze jedno zlecenie gratis lub w promocji specjalnie dla niego. Poczujesz się lepiej. Swoją drogą to fajnie się zachował dając Ci kaskę dla dziecka bo na te kolacje pewnie nic od siebie nie kupował i w ten sposób mógł się odwdzięczyć. Szkoda tylko, że tak to zepsuł.

    5

    8
    Odpowiedz
  18. Słaba chujnia

    1

    7
    Odpowiedz
  19. dziwny problem, na twoim miejscu oddalbym te 250 zl ktore zostalo i ucial kontakt

    9

    2
    Odpowiedz
    1. ale ona nie chce oddawać, bo gdyby miała takie zdolności honorowe to nigdy nie powiedziałaby, zeby zapłacił za logo, a tym samym nie byłoby tej chujni. Tym bardziej. że zrobienie tego loga nie kosztuje jej „funduszy” tylko czas, mogłaby np. nie obejrzeć serialu i to zrobić.

      6

      2
      Odpowiedz
  20. Widać! Prawdziwy przyjaciel

    2

    4
    Odpowiedz
  21. Pewnie to fake ale takie sytuacje z kobietami występują. Można starać się pomagać a jak samemu się poprosi o drobną przysługę to mają w dupie bo ‚dawno i nie prawda’. Ciekawe jeszcze czemu facet od niej uciekł.

    10

    7
    Odpowiedz
    1. Pewnie też mogła u niego mieszkać za darmo i nic nie chciał w zamian, wiele rzeczy fundował jej za darmo, ale jak trzeba było mu w czymś pomóc to miała to w dupie. A jak jej przypomniał delikatnie, że mogłaby kurwa coś dla niego czasem zrobić jak tylko bierze i bierze bez mrugnięcia, to się dowiedział, że jest chujem, bo „wypomina”, a jak nie chciał to nie musiał i niech spierdala teraz.

      6

      5
      Odpowiedz
  22. Ale Cię ludzie zjadą w komentach. I słusznie. Typowa kobieta. Tylko wykorzystać innych. Jesteś zdziwiona, że on pamiętał, ale Ty również pamiętałaś i przez 5 lat nie zdołałaś oddać. Ciekawe. Logo powinnać była zrobić za darmo i tyle. Mnie by nawet przez myśl nie przeszło wołać 50 zł. I jeszcze wylewasz tu żale o to ? Tak jak powiedzałem. Typowa kobieta.

    12

    8
    Odpowiedz
    1. Nie mów, że typowa kobieta, bo to krzywdzące dla tych przyzwoitych.

      5

      0
      Odpowiedz
      1. Ale te przyzwoite są właśnie NIEtypowe.

        1

        2
        Odpowiedz
  23. Nie zwłaszcza, ze ma kupę kasy, ale zwłaszcza, ze nie prosiłas!!! Lekko buraczkiem zalatuje. Oddaj mu jak będzie Cię stać, przy pierwszej okazji. Pewnie pochwalił sie swoją hojnoscia, a komu i kto Ci w zamian za te opowieść obrobi dupę, to tylko kwestia czasu jak sie dowiesz od „życzliwych”. I olej gościa, toleruj i nic więcej.

    9

    6
    Odpowiedz
    1. ojejej co za tragedia straci niewdzięcznego sępa i niemotę życiową która tylko potrzebuje wiecznie pomocy a pożytku z niej żadnego i nawet jakiegoś gówna za darmo nie zrobi mimo że dostała kilka razy więcej. Z pewnością się chłop przejmie taką kurwa „stratą”.
      PS. Każdy przyzwoity człowiek jak coś od kogoś dostanie to stara się oddać tak sam z siebie nie ważne czy ktoś zastrzegł że to darowizna czy nie i czy to było 5 minut czy 5 lat temu bo takie są zasady ludzkiej przyzwoitości. A jak ktoś wie że nie odda to nie bierze nawet jak jest za darmo. Jakby ta laska była normalna to by nic za jakieś gówno nie brała przez wzgląd na jego gest i tyle w temacie

      7

      3
      Odpowiedz
  24. nie wiem no, ja bym mu zrobił te logo i na pytanie ile? odpowiedział że spoko, że kiedyś pomógł to i fajnie że ja moge cos dla niego zrobić. To jakbym był Tobą.
    Ale jakbym był gościem to też za chuja bym nie wyjebał z tekstem że tam pięć lat temu bla bla to teraz . zenua takie wypominanie. Szczególnie jeśli jesteście dobrymi znajomymi, ze siedzielisci u siebie, radziliscie, wyplakiwali itp. to tym bardziej wydaje sie pojebane xd

    Podsumowujac, moglas mu zrobic te logo po znajomosci, ale że wyjebał z tamtą pożyczoną kasą to juz chuj. Dobrze sie zachowalas wedlug mnie, gosciu nie powinien po nic wiecej przychodzic w ramach „rozliczenia” . a jak jestescie dobrymi kumpelkami to se o tym pogadajcie a nie pytacie kurwa na chujni ludzi co zrobić. żenada

    6

    3
    Odpowiedz
    1. A mnie się wydaje, że on tak powiedział tylko dlatego, że się nie spodziewał, że będzie chciała kasę. Też by mnie to wkurwiło. To co to za znajomość w jedną stronę? Czyli ja mam komuś dać kasę bo jest biedny, ale jak ja czegoś potrzebuję od tej osoby (w sumie to najlepiej właśnie ze znajomymi biznesu nie robić) to mam jej płacić? Mimo, że kwota jest niczym w porównaniu do wcześniejszej darowizny? No właśnie, też myślę, że on te 300 zł puścił dawno w niepamięć, ale po usłyszeniu o tych 50 to chciał jej dosrać i tyle, a pewnie i tak się po nie by nie zgłosił.

      18

      2
      Odpowiedz
  25. Wychodzi na to, że za te 300 chciał sobie u Ciebie wykupić abonament przyslug. Dobrze że mu się z laska ulozylo, bo jeszcze by oczekiwał seksu koleżeńskiego… przecież zaplacil z góry. W dzisiejszym świecie nawet darowizny są wykalkulowane

    10

    6
    Odpowiedz
  26. Trzy stówy to ty bierzesz do łapy i idziesz do Mesiowego zakładu składać CV, a nie piszesz takie głupoty na chujni, z chuja wyssane. Ja pierdole ale problemy ; d

    7

    0
    Odpowiedz
  27. Kobito, nigdy nie będzie się przelewać jeżeli robotę za 1500pln będziesz robiła za 50.

    10

    1
    Odpowiedz
    1. To samo chciałem napisać pozdro Jacek hiroshi grafik za 45zl/logo

      2

      2
      Odpowiedz
    2. Logo Lublina kosztowało 7 tys…

      0

      0
      Odpowiedz
  28. Z gościa strony może trochę słabo że ci wypomniał te 300 zł ale z twojej jeszcze słabiej, że chciałaś od niego te 50 zł

    9

    1
    Odpowiedz
  29. Słuchaj, a przez gardło Ci przeszło że pięć dyszek? Nie było Ci wstyd? Miałaś okazję się odwdzięczyć gościowi za przysługę i pewnie byłoby po sprawie. Ja na Twoim miejscu bym mu logo zrobił, plus cały system identyfikacji graficznej, czyli papier firmowy, wizytówkę itd. i powiedział że nic nie płaci to w ramach podziękowania za to że kiedyś pomógł.

    On też się zachował w sumie bez klasy bo ja bym na jego miejscu Ci dał te 50 złotych i więcej już nie zadzwonił nawet do Ciebie, bez wylewania gorzkich żali.

    14

    1
    Odpowiedz
    1. o to to właśnie, tak właśnie przyzwoici ludzie powinni się zachowywać. Facet się skompromitował, widocznie mu się przykro zrobiło, że ma taką chujową koleżankę

      4

      4
      Odpowiedz
  30. Trochę się nie zachowałaś. Teraz strugasz wariata, ale sama dobrze pamiętasz jak było. Najlepiej będzie jak ktoś podrzuci mu tą chujnię do przeczytania. Wyjdziesz na idiotkę kompletną. To, że ktoś „ma zawsze kupę kasy” nie oznacza, że ma ją rozdawać na prawo i lewo. Ludzi tacy zazwyczaj szanują swoje ciężko zarobione pieniądze.

    8

    4
    Odpowiedz
  31. A mnie by nie przeszło prosić o kasę za logo uprzednio biorąc o wiele więcej w prezencie :/

    6

    1
    Odpowiedz
  32. Kwestia honoru, ty go nie masz. Przez pięć lat nie ogarnęłas trzech stów. Powiedział jasno, jak będziesz miała to oddasz. To pożyczka.długoterminowa,bez odsetek.

    8

    3
    Odpowiedz
  33. Zamiast loga trzeba było zrobić loda i bylibyście kwita.

    5

    1
    Odpowiedz
    1. Ajwaj tyle w tym prawdy i usmiechu

      2

      1
      Odpowiedz
    2. I jeszcze jedno. Ja nie wyliczam nigdy kogo i czym poczęstuję, nawet jak mi brakuje, ale jeśli jest takim chłystkiem i wypomina co dał od siebie to dla mnie wtedy liczy się wszystko: i kolacyjki i to, że truł wieczorami jaki jest nieszczęśliwy. Niech się cieszy, że miał komu dupę zawracać.

      0

      0
      Odpowiedz
  34. Jak on był dobry to było dobrze? Ty powinnaś powiedzieć że ze względu na starą znajomość ZROBISZ ZA DARMO

    4

    4
    Odpowiedz
  35. Przecież sama przyznajesz, że powiedział – jak będziesz miała to oddasz, cały czas więc była mowa o pożyczce, od początku. Nieważne, czy minęło pięć czy piętnaście lat – honorowy dług jest honorowym długiem a człowiek honoru swoje długi reguluje. Nie powiesz mi, że przez te pięć lat nie byłaś w stanie oddać drobnej w sumie kwoty. Gość nie postąpił niehonorowo – dał ci szansę odrobienia długu zlecając drobną usługę, którą mogłaś i potrafiłaś wykonać a Ty zamiast zrozumieć subtelną aluzję zażądałaś zapłaty. Jeśli ktoś tu jest nie w porządku, to niestety Ty.

    8

    3
    Odpowiedz
  36. Znalazłem dzisiaj na polu miedziany drut… To mogę chyba nie siedzieć w domu tylko iść w miacho na disko?

    2

    1
    Odpowiedz
  37. Nie do wiary, ile tu wrednych komentarzy. Jeśli to przekrój naszego społeczeństwa to to społeczeństwo jest bardzo, bardzo chore. Jeśli to lustro to mam nadzieję, że to raczej bardziej takie krzywe zwierciadło. Tyle zjadliwości, wyzwisk i obrzucania błotem. Jak ci człowieku źle, boli – napisz na Chujnia.pl, a znajdą się tacy co z przyjemnością skorzystają z okazji, żebyś poczuł się jeszcze gorzej. Tak bezinteresownie. Może im się lepiej robi. Nie docierało też do mnie dotąd, że aż takim problemem już nie tylko w szkołach, ale ogólnie, w społeczeństwie jest brak czytania ze zrozumieniem. A o wyciąganiu wniosków na podstawie PRZECZYTANEGO TEKSTU to w ogóle nie ma co marzyć. STRASZNE. A Ty, dziewczyno nie daj się. Debilami z Chujni się nie przejmuj, a temu gówniarzowi najlepiej oddaj pieniądze (uzbieraj co miesiąc 50zł) bo on chyba ma z tym jakiś problem. Nieszczerze powiedział, że możesz nie oddawać i pewnie mu w gardle stoi. A i po co Ci dług u pajaca co gościł się, obżerał Ciebie i dziecko wiedząc, że Ci ciężko, a jak się zdobył na gest dla dziecka to przeżywa do tej pory. Palant i tyle. Niech się wypcha tą kaską. Tobie jego jałmużna nie potrzebna.

    4

    14
    Odpowiedz
    1. twoje zacietrzewienie i zaślepienie przechodzi wszelkie pojęcie. Jeżeli zwrócenie uwagę na to, że chamskie jest zachowanie autorki chujni, a nie opisanego gościa, jest „wrednym komentarzem” to najlepiej idź w cholerę do swojego kółka wzajemnej adoracji na instagramie czy innym fejsie, głaskać się z innymi po główce i pocieszać, że to życie jest be i inni fe, a nie że ty spierdoliłaś i należałoby wziąć własną dupę w garść i ogarnąć. akurat ludzie na chujni wykazują dużą empatię jeśli wpis jest autentyczny lub napisany ze szczerego trawiącego człowieka bólu. ten taki nie jest, to jednostronne żale rozkapryszonej kobiety i wszyscy trzeźwo myślący to widzą. niestety ty tego nie zrozumiesz bo masz mentalność 13 letniej gimnazjalistki, której cały świat nie rozumie i jest najbardziej pokrzywdzona na świecie.

      5

      3
      Odpowiedz
      1. „Twoje zacietrzewienie…” Masz dużo racji. Przyjmuję konstruktywną krytykę. Nie ze wszystkim się zgadzam, ale cenię ludzi, którzy mimo gniewu nie ubliżają i nie atakują i dzięki temu mogę się skupić na meritum. Odkąd zaglądam do Chujnia.pl narasta we mnie złość na szowinistów, którzy ubliżają za sam fakt bycia kobietą. Te „wypowiedzi” zaczęły mi za bardzo przesłaniać wypowiedzi normalnych ludzi. Pewnie stąd to nadmierne zacietrzewienie. Nie myślę, „że to życie jest be i inni fe”(owszem, czasem bywa) i umiem przyznać się do błędu, ale sytuacja z powyższego tematu nie jest dla mnie z rodzaju tych czarnych lub białych. Nie mam na szczęście powodów by czuć się pokrzywdzona, a z marzeń o tym by rozumiał mnie cały świat, dawno wyrosłam. Cieszy mnie, że jest ta maleńka jego cząstka, która nawet jeśli nie zawsze mnie rozumie to akceptuje.
        I cieszę się, że są ludzie, którzy pomagają coś w sobie zobaczyć, coś uświadomić, a nie obrażają przy tym i nie dołują. Dzięki. Pozdrawiam.

        1

        2
        Odpowiedz
    2. Widać jałmużna potrzebna bo 5 lat nie stykło żeby uzbierać 300 zł a jak trzeba coś w drugą stronę to się woła pieniądze jakby się miało czyjś gest w dupie.

      2

      3
      Odpowiedz
  38. W pierwszej chwili po przeczytaniu tej historii, pomyślałem jak cała większość,ale coś mi nie dawało spokoju.. Otóż ile razy w waszym życiu doznaliście szantażu emocjonalnego,np posprzątaj pokój! – już zapomniałeś ile razy ci go sprzątałam… albo dostałeś jakąś rzecz a pózniej ten ktoś oczekiwał od ciebie w zamian pomocy już nie adekwatnej do podarowanej rzeczy. istnieją też bardziej hardcorowe formy takiego szantażu i tu podam przykład z mojego życia. Tak więc, moja teściowa nie mogła się pogodzić z tym , że wraz ze swoją żoną nie chcieliśmy ochrzcić naszego dziecka.. i się zaczeło .. -a te obiady które wam gotuje , te prezenty te pieniądze. I dalej typowe robienie z siebie ofiary ,,co mnie spotkało na starość” żadnej wdzięczności.tak więc jeśli chcecie coś komuś podarować z czystego serca nigdy nie żądajcie czegoś w zamian.

    0

    0
    Odpowiedz