Jebany akademik

Jestem na pierwszym roku, mieszkam w akademiku i wogole nie jest tak jak myslalem, jest nawet bardziej chujowo niz powinno byc. Nikogo tu niema, nikt ze soba nie gada, zero ludzi na korytarzu. Bedac np we 3 osoby w kuchni nikt nie oddzywa sie do siebie ani slowem. O imprezach nawet nie wspominam bo ich poprostu niema, cisza jak makiem zasiał. Czasami przewija sie kilka osób które bawią sie ze sobą bo się już znają od dawna. A ja? Nie mam tutaj nikogo znajomego wiec siedzę kurwa sam w pokoju caly tydzien i weekend, brak również jakich kolwiek możliwości czy okazji żeby kogoś poznać. Ja pierdole i tak 3,5 roku.

71
85

Komentarze do "Jebany akademik"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To kurwa zagadaj do kogoś chociaż ja to bym chyba nawet się cieszył z takiej ciszy, bez pierdolenia nad uchem, bez małp co się pierdoli jedno z drugim, bez zarzyganej podłogi, gdzie sobie można posłuchać spokojnie muzyki na słuchawkach itd. Swoją drogą nie mów mi, że poszedłeś na studia mając w myślach jeden cel : imprezować, kurwa mać!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Czy to jakaś politechnika gdzie 99% to okularnicy komputerowcy? U mnie tak było. Pozdrawiam, stary kawaler.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Ech współczuję Ci takich warunków, nie będziesz miał potem czego wspominać.. a w jakim akademiku jest tak klawo?? Ja studiowałam we Wrocławiu i tam nigdy nie było problemów z towarzystwem, jedynie z naprzykrzającym się personelem. Pewnie chodzi o jakieś inne miasto??

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Mam to samo!! Po roku mieszkania we własnym domu pomyślałam, że fajnie by było jednak poimprezować i wprowadziłam się do akademika (katowice – ligota). Ludzie się zamykają w pokojach i imprez brak! Muszę robić ze współlokatorką ale cienko jest :/ Nie tak jak plotki i legendy głosiły

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Tak to już jest w seminarium.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Graj w bierki.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. ty kurwo twoja zajebana wpierdolona w szambo mać, ucz się kurwa a nie pierdol się po kątach ty śmierdząca świnio. Jak ja cię kurwa nienawidzę

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Mój szwagier mawia „No to masz lipkę”. 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Pierdol to… Prawdziwe życie jest w Japonii a jak cie nie stać na wyjazd to oglądaj Anime i miej wyjebane na wszystko i kup se konsolę(PS4 i PS3) i napierdalaj w Diva Project Miku Hatsune. Pozdro Rafał SUPER_OTAKU i przyszły programista.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Prześmiewcza prepelica zabawowica

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Dobrze Ci tak. Do książek gnoju. Te wszystkie opowieści były tak naprawdę wyolbrzymione aby załatać dziury z powodu kompleksów.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Wypierdalaj napływowcu na swoją wiochę.Pseudostudenci,narkomani,imprezowicze i nieroby.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Pewnie z ciebie zwykły słój,który chce się odizolować od mamuśki i wyrwać do wielkiego miasta.Tacy są koszeni na wynajętych mieszkaniach za głośne imprezy.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Weź się za porządną fizyczną robotę a nie ślizgaj się obiboku prowincjonalny.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Uwielbiam przerywać głośne imprezy tzw.studentom wzywając gliny.Skoro hołota przyjezdna nie umie się zachować inaczej się nie da.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. „Studenci”-pacykarze(ASP),grajki(AM),przeważnie chamy pchające się do miasta żeby pić,ćpać,balangować i zatruwać życie mieszkańcom.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Jebany to se do lusterka powiedz i zdupczaj na wieś.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Nikt z miasta nienawidzi nieobytych słojów.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Zajmujecie patałachy miejsca na polskich uczelniach miastowym,bo wam się chamy nie chce w polu zapierdalać.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Pewnie wali od ciebie końskimi odchodami i słoma z butów wystaje dlatego nikt z tobą nie chce gadać.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. 3,5 roku zatruwania rdzennym mieszkańcom miasta życia.Pozostań lepiej tam gdzie się urodziłeś.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Zjeżdżaj tam skąd pochodzisz gnido.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Stać cię na studia w mieście to wynajmij sobie mieszkanie,a nie wałęsaj się po akademikach.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Spadaj krowy doić,zero gwiazdek dla buraków.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Moda na studiowanie,a kurwa nie wiesz nawet podstawowych rzeczy jak np.co robi bednarz,albo jaka jest stolica Wietnamu.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Moda na studiowanie,a kurwa nie wiesz podstawowych rzeczy np.co robi bednarz?jaka jest stolica Wietnamu.

    0

    1
    Odpowiedz
  28. Witaj w czasach facebooka, tam na pewno każdy z tych milczków ma mnóstwo do powiedzenia. Sam mam 28 lat i dzisiejsze relacje międzyludzkie różnią się według mnie bardzo od tego, czego doświadczyłem te 7-8 lat temu idąc na studia. Same pierdoły dookoła, społeczne kastraty. Smutne

    1

    0
    Odpowiedz
  29. Ty poszłeś sie uczyć czy dla „towarzystwa”? Ucz sie kurwa mać, bądź dobry w zawodzie a nie narzekasz na brak kumpli. Kolejny co myślał że studia to balangi i kurestwo. Na dobrej uczelni jak chcesz sie utrzymać to tylko nauka nauka nauka a jak chcesz chlać i dymać to idź do jakiejś „Wyższej szkoły nauk pozorowanych czy wyższej szkoły tańca”.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Sam nie umiesz gęby otworzyć do nikogo i się innym dziwisz? Jebany Polaczek jeszcze ma czelność… Spuściłbym ci wpierdol za to!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Idź do Kościoła, daj na tacę, oglądaj TV Trwam, słuchaj Radia Maryja a na pewno poznasz wielu wartościowych ludzi. Pozdrawiam Biskup Proboszcz Egzorcysta Pakosław Żygotka i przyszły papież

    0

    0
    Odpowiedz
  32. To wyjdź z tego jebanego pokoju i idź do ludzi! Nie masz z kim? To idź sam i zadbaj o to żeby było z kim spędzać czas. Co Ty myślałeś, że zjawisz się w akademiku i wszyscy bedą walić drzwiami i oknami żeby nawiązać z Tobą znajomość? Ogarni się do kurwy nędzy….

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Spotyka kawaler żonatego kolegę i pyta:
    – Tyle lat jesteście razem i wciąż się kochacie. Jak to możliwe?
    – Dwa razy w tygodniu chodzimy do restauracji. Światło świec, dobra kolacja, romantyczna muzyka, trochę tańca i seks do rana. Ona chodzi we wtorki, a ja w piątki.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Koleżanko z 4 komentarza z Katowic-Ligota, zapraszam do Sosnowiec-Pogoń.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. @34. To może ściągnij portki, a wsadze ci do odbytu troche dżemu owocowego, a następnie go wyssam. Pewnie znasz już to uczucie, co nie?

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Ja z komentarza 4 do 34: Byłam w tym roku w akademikach w Sosnowcu i spoko, może się znamy nawet ^^

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Masz sie uczyć debilu a nie imprezy i dragi we łbie!!! Ciesz się że jest cicho i łeb w książki chłopie!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Spierdalaj kurwa do swojego Wydupczyska Dolnego, a nie kurwa ściemniać w Wielkim Mieście, takich narkomanów jak ty to jebać maczetami.

    0

    0
    Odpowiedz