Lato

Witam… Mam uczulenie na pyłki, przez co mam ciągle zapchany nos i nie mogę normalnie oddychać, oczy swędzą i wyglądają jakbym ciągle najarany chodził :/. Do tego jeszcze jutro zaczyna się mundial, a oczywiście ja będę musiał gnić ciągle w pracy w tych godzinach i pewnie tak przez cały miesiąc to ze 4 mecze obejrzę… I oczywiście powinienem dostać wczoraj wypłatę tak jak wszyscy, ale nie… Kierowniczka za późno wysłała mój numer konta do centrali i będę musiał czekać tak do czternastego lub piętnastego… I stać w kolejce na jebanej poczcie… Wiem, że ludzie mają ważniejsze problemy, nie neguje tego… Ale na tą chwile jestem niesamowicie zły tą całą sytuacją… Pozdrawiam chujowiczów.

13
38

Komentarze do "Lato"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Człowieku ja Cie w 100% rozumiem!
    Bo mam alergię na pyłki, ludzie myślą, że to nie jest jeszcze wielka choroba, że się weźmie leki, unika się miejsc gdzie bardzo pyli, ale to jest CHUJA PRAWDA. Alegria na pyłki to jest PRZEJEBANE. WSZĘDZIE pyli, dosłownie wszędzie, siedze teraz w domu u mnie w nosie kręci i mam katar. Na szczęście mało kicham i oczy mam w miarę dobre, ale katar jak chuj i tu ani wyjść nad wodę ani na łąkę, bo mogę, ale będe non stop smarkał, ludzie pojęcia nie mają jaka to jest męczarnia: w zime katar, bo zimno, w lato, bo pyli!
    Największa moja chujnia aktualnie, trafiłeś w sedno!
    Chyba pora iść na zastrzyki, może one bardziej pomogą niż leki :/

    0

    0
    Odpowiedz
  3. mój kolega miał zastrzyki, twierdzi, że bardzo pomogło. ja sam się męczę i nawet nie myślę o zastrzykach bo zakładam, że są cholernie drogie. jeśli ktoś faktycznie nie może wytrzymać to może rzeczywiście warto spróbować.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A zastrzyki n ie są przez fundusz?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Alergia-przejebane.Ja też mam…zastrzyki…a to różnie…kosztują 100 parę złotych jakoś 120 chyba…wiadomo jeszcze zależy…moje tyle kosztowały…ale zastrzyki to się kilka lat bierze…ja brałem jedną turę,chuja pomogło i czułem się tak samo parszywie więc to olałem.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. ooo w pełni rozumiem jeśli chodzi o pyłki, szlag jasny trafia, że ciągle siedze i smarkam, oczy to najchętniej bym wyciągnęła, a tu sesja.. i weź tu się ucz jak oczy odmawiają posłuszeństwa..

    a co do odczulania, odczulałam się, całe cholerne 3 lata, owszem teraz przynajmniej oczy mi nie puchną i nie musze z nikim chodzić pod ręke, co by w jakieś drzewo czy słup nie walnąć…. ale jak widać alergii zupełnie nie da się wyleczyć :]

    0

    0
    Odpowiedz