Cześć drodzy Chujowicze. Chodzę do ostatniej klasy gimnazjum i od jakiegoś czasu powoli nie poznaję moich znajomych… Powiadają, że człowiek w gimnazjum się zmienia, ale bez przesady… Dajmy na przykład- Pani Iksińska była dobrą uczennicą, dopóki nie zaczęło się jej przewracać w głowie. Tu pierwszy papierosek, pierwsze piwo, jakiś dopalacz… A teraz nałogowo. Nie mam nic przeciwko papierosom, alkoholu. No ale wybaczcie, to chyba dziwne że wszelkie dopalacze nie robią już praktycznie na nikim wrażenia. Można powiedzieć, że są normą. Ja się pytam po co to komu? W tym wieku? Nie rozumiem. Może ja jestem jakaś pizgnięta? Oświećcie mnie.
13
37

Głupota wieku dojrzewania. Każdy przez to przechodził. Próbowanie zakazanego owocu. I mądrzy kończą na próbowaniu. Reszta się uzależnia i rujnuje przez kolejne lata swoje zdrowie i swój budżet.
żal
Zgadzam się z @1, chęć pokazania jakim to się jest super człowiekiem… Wszystko na pokaz, ale to ten wiek, że młodym odbija i to tylko po to żeby zaszpanować i tym samym pokazać, że niby jest się lepszym od innych. Brak rozumu troche moim zdaniem, a Ty wydajesz się być bardziej dojrzałym od swoich rówieśników. I tak trzymaj, nie daj się wciągnąć w tą – jak sam nazwałeś – żenadę.
Powiem Ci, że ja też zauważyłam dopiero w 3 klasie gim jak ludzie się zmieniają, to w tym czasie straciłam przyjaciół, bo zaczęli palić, pić i ćpać… Teraz już jestem w LO i niestety połowa z nich została taka, ale jednak udało mi się przekonać kilka osób, do tego, żeby rzucili używki. A ty pamiętaj jedno, bądź sobą, mimo wszystko. A to, że ty nie jesteś taka jak oni, świadczy tylko dobrze o Tobie, o Twojej dojrzałości (jeśli tak to mogę nazwać) tylko musisz być silna. Aaa i nie myśl sobie, że to tylko w gimnazjum takie rzeczy, niejednokrotnie w szkole średniej spotkasz się z różnymi propozycjami… Olej ich, bądź sobą.
nie każdy to przechodził… mam 22 lata, pochodzę z centrum Częstochowy i takie rzeczy były w moich czasach naprawdę rzadkością. Owszem zdarzały się przypadki ale naprawdę mało… wszystko się zmieniło jakieś 3 lata po ukończeniu przeze mnie gimnazjum… hmmm… może to wpływ internetu?
pamiętaj! kto pije i pali, ten nie ma robali!!
a chuj im wszystkim w dupę, jak chcą sie zachowywać jak podstarzałe kurwiszony to ich sprawa. Omijać z daleka
ja tam już jarałem i piłem jak byłem w podstawówce,w gimnazjum to musiałem namawiać bo prawie same pipki były xD
Cóż, wiele ludzi się zmienia w czasie gimnazjum cxzy szkoły średniej, sam się zmieniam choć może nie na aż takie „zło” jak mi koledzy, piją i palą bo myślą że są fajni TEŻ MNIE O WKURZA
Chociaż ty sie nie daj 😉
Zgadzam się z panem pod 4.
Wszystko dla ludzi(no prawie wszystko) ja piłem paliłem i wciągałem różne rzeczy w podstawówce ale w odpowiednim momencie potrafiłem zdać sobie sprawę co robię. I teraz robię to dalej hehe z tym, że robię też inne rzeczy, skończyłem studia mam (wkurwiającą)żonę, dziecko, dobrą pracę, mieszkanie z kredytem i inne pierdoły. Dalej piję i palę (może deko mniej) i jak widać da się wszystko pogodzić ale to nie dla debili trzeba mieć trochę poukładane pod beretem bo inaczej kolejna chujnia.