Co to, wiosna?

Się zakochała. Bez wzajemności. Bez żadnej szansy. Chętny amant pod nosem, ale musiało paść na innego. Bo przecież ten, który Cię nie chce, ma w sobie to COŚ. Dlaczego zawsze tacy?! Dlaczego tacy nieosiągalni? Dlaczego zawsze tak popierdolenie idealni? I jak tu sesję przetrwać?

11
27

Komentarze do "Co to, wiosna?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Przepraszam, w kim mówisz? Bo piszesz w trzeciej osobie.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. ale ty pierdolisz masz przejebane krótko i na temat

    0

    0
    Odpowiedz
  4. oj, tak. mam to samo. tez beznadziejnie wzdycham do PANA IDEALNEGO. i, generalnie, chuj mi z tego zakochania.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Parcie na idealnych minie z wiekiem, albo po pierwszym rozwodzie z rzeczonym „idealnym”. Podobnie jak wybujała emocjonalność i egzaltacja.
    Ukój swą rozpacz oddając się bez reszty nauce.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. skąd ja to znam. śrut i chujnia

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Biedactwo. To jesteśmy dwie.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Bo tak jest z tym uczuciem, zwanym potocznie miłością, że nie obdarzamy nim tych, którzy na nie zasługują, troszczą się o nas, itp – tylko właśnie tych, z którymi łatwo nie pójdzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. facet to chuj!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. wiem o czym piszesz… też sobie zadawałam te pytania i nigdy nie znajdowałam na nie odpowiedzi. Chujnia i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. @1. no ona o sobie. to taki styl fejsbukkowy

    0

    0
    Odpowiedz
  12. weź spierdalaj z takim wpisem, co? albo pisz konkretnie albo wcale.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Nie przejmuj się chujami, mam tak samo. Ale wiesz co działa, przynajmniej w moim przypadku? Pozwól mu się zauważyć, a kiedy on zacznie się starać, olej go. To działa. I życzę powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Co to, blog?

    0

    0
    Odpowiedz