Wkurwia mnie to, że po prawie 10 latach, kiedy to jeszcze chodziłem do gimnazjum, większość z klasy chce się ze mną teraz spotykać, dzwonią, piszą (kiedy masz czas to wpadaj) itp. wszystko byłoby ok gdyby nie to, że wtedy, kiedy kończyłem gimnazjum nabijano się ze mnie (o nauczycielach to nie wspomnę, bo to już kompletna tragedia). Byłem mały i gruby jak świnia w plastikowych cynglach i dużym podbródkiem xD ważyłem z 80kg (może przesadzam) przy wzroście 160cm. Teraz warze z 72 kg przy wzroście 184cm… no i nie narzekam, jest lepiej nawet o 100%, przystojny (okularów już nie nosze :D) aż rodzina nie może w to uwierzyć że tak się zmieniałem :). Mam swoich przyjaciół, kochaną dziewczynę i nie mam zamiaru się z tamtymi gnojami spotykać, poza tym już od dawna mieszkam w stolicy, chujom nie daruje i nie będę odświeżać starych znajomości, jeżeli tak można ich nazwać „znajomymi”. Uraz pozostaje (chyba usunę nk).
Stare rany
2011-07-08 23:4316
40

No i co z tego?
Odetnij się od pieprzonych hipokrytów raz na zawsze.
Trzeba było nie zakładać konta na tym idiotycznym portalu! Usuń jak najszybciej i spokój.
walić nk! po co Ci to gówno?!
ps. mam identyczną sytuację jak Ty ;]
W każdej szkole znajdą się jakieś chuje co po latach nazywają bratem.
Najgorsze ścierwo od którego trzymaj się z daleka. Najlepiej niech będą to ludzie których JUŻ nie znamy. Ja tak zrobiłem. pozdro
ja pierdziele, co ty za warzysz że aż 72 kg?! to ty chyba w piekarni ciasto mieszasz
usuń to gówno z nk i juz a z resztą to olej wszystich kretynów jak kuba bogu tak bog kubie