Drodzy Chujanie, sprawa wygląda następująco. Poszedłem wczoraj wieczorową porą na basen popływać dla odprężenia i podreperowania formy. Wychodząc ścisnąłem się w drzwiach wyjściowych (tzn weszliśmy równocześnie w światło drzwi) z całkiem miłą kobietą. Mniej-więcej w moim wieku, czyli dobrze zadbana i utrzymana 30-stka +. – Przepraszam. – Przepraszam. Wymiana grzeczności i uśmiechów. Spoglądam na jej rękę trzymającą klamkę. Obrączki brak. No nie, to musi być znak. Takiej okazji nie można przepuścić. Krok za drzwiami zachodzę jej drogę i grzecznie pytam. – To może tę noc spędzimy razem? Popatrzyła na mnie jak na nawróconego pedała, strzeliła mi z plaskacza prosto w lewy policzek aż miło zapiekło. Wzruszyła ramionami i odeszła. Doskoczyłem i ponownie zaszedłem jej drogę. – Tak od razu zaczynasz od pieszczot? Może najpierw zjedzmy razem kolację? Tadeusz, jestem Tadeusz. I wyciągnąłem rękę. Czekałem chwile nieruchomo a ona – Odwal się bo zawołam policję. No nie, no kurwa, lubię różne zabawy i fantazję, ale przebieranki w mundurowych to nie znoszę. „A teraz włóż swoją spluwę do mojej kabury” – rozkaz pani sierżant do posterunkowego. Ludzie, wytłumaczcie mi. O co tym kobietom chodzi? Jestem zdrowy, silny, wysportowany, gęba nie najszpetniejsza,chuja mam tęgiego. Dorośli chyba nie muszą bawić się w jakieś pojebane konwenanse i podchody – każdy wie, o co w życiu chodzi. Czy nie lepiej pofiglować sobie razem niż walić konia lub masturbować się pod prysznicem w babskiej kawalerce? Co te singielki mają w głowach (a raczej czego nie mają)? Od nowoczesnej samotności cipy im się pozrastają i pożytek z nich żaden. Organ nieużywany z czasem zanika. Dildo i inne plastikowe świństwa to nie to samo co mocny, zdrowy chuj. Od tych reklam, seriali i babskich czytadeł poprzewracało się pindom w dupach. Chuj, Jutro idę na fitness. (kissmeplum)
Samoocena kobiet i rozprzestrzeniający się szowinizm
2012-07-31 17:18Chciałbym opowiedzieć o jednym z największych śrubokrętów jakie spotykają mnie w moim marnym życiu. Mianowicie o samoocenie kobiet i postrzeganiu ich przez płeć brzydką. Naprawdę czasami jak się słucha co niektóre kobiety myślą o sobie, to jedyne na co mam ochotę to wyjechać do Tybetu, zostać naganiaczem owiec i uprawiać dendrofilski seks z własnym drzewkiem Bonsai do usranej śmierci. Kobiety – wszystkie jesteście piękne. Niskie, wysokie, małe, duże, każde. Nikogo nie obchodzi jaki masz rozmiar biustu czy ile cm w talii jeśli coś do Ciebie czuje. Właściwie kobiece ciało to piękno samo w sobie, poczynając od dotyku skóry, kończąc na zapachu i smaku kobiecych genitaliów (tak, nie „cipek” ani „pizd” jak to niektórzy uważają). Faceci – ogarnijcie się kurwa z tymi neandertalskimi komentarzami. A to, że „cycki fajne”, a to, że „byście poruchali”. Każdy z nas dobrze wie, że stosunek to podstawowy cel każdego mężczyzny i takie są ich dążenia, bo tak jesteśmy zbudowani i tego nie da się oszukać, ale niech chociaż nie wygląda to tak, jakbyście szukali zwykłych dziurek do spuszczania. To mnie tak wkurwia, że nawet nie wiem co mam jeszcze napisać. Kochajcie kobiety, uprawiajcie miłość, a nie „ruchajcie”, prawcie im komplementy i znoście ich humory bo na to zasługują i tak są zbudowane tak mi dopomóż Sigmund Freud. Amen.
Komentarze do "Samoocena kobiet i rozprzestrzeniający się szowinizm"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Hejkowy z ciebie chłopak, tak trzymaj
00 -
Odpowiedz
chyba zgubiłeś wątek
00 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem, to i poruchać by ci się zdarzało. Wtedy wyrobiłbyś sobie jakiś gust odnośnie kobiet. A gdy skrycie pakujesz chuja między dwie gąbki do mycia naczyń, owinięte gumową rękawiczką i włożone do kubeczka, to rzeczywiście przy tych doznaniach nawet najgorszy kaszalot może ci się wydawać piękną kobietą.
00 -
Odpowiedz
brawo, brawo, pięknie napisane!
00 -
Odpowiedz
Chłopie, ty chyba znasz panienki tylko z filmów porno, świerszczyków i internetowych stron agencji towarzyskich. Są różne, i piękne i brzydule, które nawet po sporej dawce alkoholu dalej są wstrętne i nie ma chuja we wsi, który chciałby taką puknąć, ba, nawet zobaczyć w bikini. Kiedyś w podstawówce dzieciaki mawiały „Potwór, nie potwór, byle miał otwór”. Z reszta z brzydulami nie jest tak wcale źle, bo one nie marudzą i nie wybrzydzają, biorą chłopa takim, jakim jest. A te wypudrowane, wykształcone, wytapetowane i wypolerowane śliczniątka-barbiątka kręcą noskiem, walą fochy i oczekują książęcych manier i zalotów. A potem, kiedy już, z wielkiej łaski udobruchana czułostkami, prezencikami i miłostkami powie „No dobrze” … to lekarz w szpitalu ” O kurwa, kolejna stara pierwiosnka” albo co ogrzej „Pani chce dzieci? Pani już po menopauzie!”. Ot – i masz myślące pięknisie.
@3 -> masz więcej przećwiczonych patentów?
(kissmeplum)00 -
Odpowiedz
o proszę, wreszcie ktoś normalny!
00 -
Odpowiedz
@3. Dziękuję za poddanie pomysłu :)))
00 -
Odpowiedz
takiego męża bym mogła mieć 🙂 zgadzam się z Tobą w 100%
10 -
Odpowiedz
dobrze gada, polać mu.
00 -
Odpowiedz
Freud miał chore poglądy bo sam nie ruchał. Niby babe miał a i tak nie wykorzystal tego. Ot co.
00 -
Odpowiedz
A na koniec wszyscy ludzie będą braćmi i zakażemy wojen oraz głodu. A tak na serio – człowieku, na jakim ty świecie żyjesz…
00 -
Odpowiedz
jejku, od dzis jestem twoja fanka, zajebisty przedstawicielu plci meskiej 😀
00 -
Odpowiedz
Podaj jeszcze numer telefonu, żeby te nastolatki, co tu będą pisać, że jesteś super wyrozumiałym kolesiem miały się jak do Ciebie odezwać, żebyście razem kontemplowali gwiazdy, pili wino, poznawali wspólnych znajomych, przyjaźnili się… i żeby w tym czasie dawała Twojemu najlepszemu kumplowi, bo on nie jest emo ciotą tylko facetem, co dobrze laskę wyłomoce 🙂
10 -
Odpowiedz
@2: wygrałeś konkurs na komentarz w tym tygodniu 🙂
00 -
Odpowiedz
Niby tak… ale jak pomyślę o znoszeniu kolejnych kurważ mać humorków, zalotach – srotach i udawaniu, że „jestem brzydka, gruba, i mam końskie kopyta”, tylko po to aby usłyszeć, że „nie, jesteś przecież piękna itd. itp”, to mnie normalnie krew zalewa. Sam sobie mogę uprać, ugotować, pójść na zakupy i żadna baba mi do tego potrzebna nie jest. Nade mną nikt z kwiatkami nie łazi. Stąd wniosek, że babeczki służą wyłącznie do grzmocenia. I dobrze żeby zdały sobie w końcu z tego sprawę – wtedy związki będą prostsze – nikt się kurwić nie będzie i spierdalać przed własną żoną / mężem w odmęty gorzały, ramiona innej / innego etc. A pierdy miłosne i inne kretyńskie uniesienia zostawmy wszelkim emo i metroseksualistom (którzy już za chwilkę będą tutaj hejtować – chuj wam w dupkę ze szkłem, żeby nie było tak miło.) Amen.
01 -
Odpowiedz
żeby takich facetów jak ty było więcej…Czasami odnoszę wrażenie,że normalni faceci to gatunek wymarły.
00 -
Odpowiedz
„Każdy z nas dobrze wie, że stosunek to podstawowy cel każdego mężczyzny […]”
A ja Ci powiem mów za siebie, palancie. Jeśli twoim podstawowym celem życiowym jest „ruchanie”, to współczuję.
10 -
Odpowiedz
@18 Gdyby ruchanie nie było podstawowym celem samców, nie było by nas tutaj. Jebanie „przy okazji”, albo po długich, romantyczno-kulturalnych umizgach i korowodach odjąć śmiertelność noworodków daje za małą liczbę, żeby populacja mogła przeżyć, nie mówiąc już o rozwoju. Rżnięcie jest celem absolutnie nadrzędnym, a walka z naturą i jej popędami kończy się bardzo źle. Ty żyjesz tylko dla tego, że twój stary myślał tylko o jednym i to robił.(kissmeplum).
01 -
Odpowiedz
Ok, seks jest najwazniejszy z punktu widzenia natury, przekazywanie genów itp ale tutaj niech chłopki( nawet nie mężczyźni)którzy uważają, że zaloty są niepotrzebne, zauważą, że w naturze przeciętny samiec ptaka, lwa itp musi się nieźle nabiegać za samicą,starać się, a nawet tańczyć dla niej:) Skoro w naturze ważne jest ruchanie, ważne jest też zabieganie o samicę, a ona wybiera tego, który ma najwięcej do zaoferowania, nie wybierze pustego, niedorozwiniętego ruchacza:)Tyle panowie
00 -
Odpowiedz
Ciekawa strategia kolego 🙂 . Ale obstawiam, że nadal nie poruchasz. Nadal pozostają ci owce 🙂 . Podlizywanie się laskom nic ci nie da. Chcesz ruchać, musisz być twardy, a nie pierdolić o akceptacji i kaszalotach.
00 -
Odpowiedz
taką chujnie może mieć tylko ktoś komu brak pożądnego ruchania !
00 -
Odpowiedz
@6 i @8 Was też chyba nikt jeszcze pożądnie nie wyruchał dlatego tak popieracie gościa. Jak nie możecie se nikogo znaleść to przeczytajcie chujnie: „O co biega w filmach z lesbami?”
00 -
Odpowiedz
Pierdole to wasze ruchanie ja z tego nie mam żadnej przyjemność tylko dziewczyny jęczą jak pojebane.
00 -
Odpowiedz
Dobrze napisane, popieram. Co do „panów-od-ruchania”: kupcie se dmuchane lale i pchajcie, bo na więcej nie zasługujecie.
00
Nikt już nie szanuje żołnierzy
2012-07-30 18:46Jestem żołnierzem zawodowym (nie jakąś tam grubą rybą, generałem, sierzantem czy nawet kapralem, zwykłym szarym szeregoewym). Denerwuje mnie to, że idąc sobie ulicą w mundurze często słyszę głupie hasła w moim kierunku. Krzyczą np „o idzie pierdolony trep” albo „płatny morderca”. Ludzie się oburzają, że nasza pensja jest z podatków, a my nic nie robimy. Gówno prawda! Zapierdalamy cały dzień w pocie czoła po to żeby w razie wojny zapewnić ludziom bezpieczeństwo. W lecie upał, a my czołgamy się w pełnym oporządzeniu! W zimie mrozy, dłonie, stopy zamarzają, a my cały dzień na zewnątrz. Ok, może ktoś powiedzieć, że nikt mi nie kazał iść do wojska. Jestem ochotnikiem, bo wojsko to moje życie. Ale ludzie! Nie mówcie o nas, że jesteśmy płatnymi mordercami! Jeździmy na misje i giniemy. Nie jeździmy tam dla frajdy. Trochę zrozumienia dla ŻOŁNIERZY POLSKICH i szacunku.
Komentarze do "Nikt już nie szanuje żołnierzy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ja mam szacunek dla żołnieży
00 -
Odpowiedz
Płatny morderca? Raczej mięso armatnie. Podobało mi się tłumaczenie jednego generałka w audycji radiowej, że żołnierz nie zabija, tylko eliminuje cel. No to, kurwa, cwaniaczku-generałku wytłumacz zonie, matce i dzieciakom, że ich mąż, syn i ojciec został wyeliminowanym celem. Tak po prostu. Ludzie nie szanują żołnierzy z innego powodu. Nie matura a chęć szczera zrobi z ciebie oficera – tak było przez lata i w świadomości społecznej żołnierz pozostał prostym, głupim i służalczym wobec oficjalnej władzy pachołkiem. NSR – nie masz pomysłu na życie, nie masz pracy (czytaj – jesteś za głupi, żeby skończyć szkołę, mieć robotę i coś w życiu znaczyć) wstąp do nas. Zielone pajace z pukawkami to my. Wy macie racje a my karabiny – w ostatecznym starciu nikt nie poskoczy, po każda awantura, prędzej czy później sprowadza się do przemocy – taka natura samców czyli testosteron rządzi. Mundurowy – sika, wali konia i sra na rozkaz. Mundur niszczy indywidualizm, samodzielność w myśleniu i działaniu. Nieposłuszeństwo jest wyrazem niepoprawnego politycznie myślenia, a na wojnie nie ma czasu na intelektualne niuanse i dysputy. Każą strzelać do kobiety w ciąży z drugim dzieckiem na ręku, musisz strzelać – nie ma czasu na dywagacje i pytania, bo baba ma granat w gaciach a sznurek od zawleczki w zębach. Jakby dobrze policzyć, to na wojnie jest więcej zgwałconych kobiet niż zabitych mężczyzn. Każdej. Od tysiąc leci. Tak więc spocznij i wyluzuj, bo karabin ci się zatnie od tego oficerskiego patosu! (kissmeplum)
10 -
Odpowiedz
Każdemu możesz wytoczyć sprawę jeżeli tylko ktoś nazwie cię najmnikiem wezwij policję i się nie pierdol. Też byłem ale zrezygnowałem po misji.
01 -
Odpowiedz
„Ja, żołnierz Wojska Polskiego przysięgam (…) strzec honoru żołnierza polskiego.”
Tak przysięgałem 5 lat temu w służbie. Oznacza to, że każę odszczekać każdemu, kto w mojej obecności obrazi umundurowanego żołnierza, pod groźbą obicia ryja. Tak mi dopomóż Bóg i wszyscy inni, którzy przysięgali to samo.
Amen.02 -
Odpowiedz
Do szeregowych nic nie mam, ale dużo pracuję z wojskiem i wierz mi, że tam siedzi masa ludzi, którzy ciężko pracują na taką opinię z jaką Ty się spotykasz. „tam gdzie kończy się logika, zaczyna się wojsko”.
00 -
Odpowiedz
Ej gościu nie rób z siebie Matki Teresy z Kalkuty. Dla mnie żołnierz obecnie każdy zawodowy to płatny morderca czy ci się to podoba czy nie. A najbardziej mnie wkurwia to że moje w pocie czoła zarobione pieniądze idą na wpierdalanie się w sprawy innych państw. Ja też muszę ciężko zapierdalać na trzy zmiany i to za 1700 zeta płacąc podatki na takich jak ty nieproduktywnych darmozjadów, którzy tylko wyciągają z koszyka nic do niego nie wkładając i mam zapierdalać do 67 lat. A ty ile jeszcze popracujesz. Powiem ci że w ogóle nie żałuję tych co zginęli na „misjach” jak się kurwa ktoś daje za psa to niech szczeka a nie oczekuje tylko głaskania. Zabijacie ludzi a w Polsce to jesteście kochającymi tatusiami i mężami no kurwa aniołkami. Idź se do normalnej roboty to zobaczysz dopiero jaki będziesz miał „szacunek” to byś sam pierdolnął se w łeb. Zero szacunku, zero przywilejów, bilety na dojazd do pracy, zajebana premia nie wiadomo za co zawsze za mało zrobiłeś. Ja też byłem w wojsku dwa lata i nikt mi za to nie dał złamanego grosza i wiem jak to wygląda a co ci będę tłumaczył. Otrzeźwiej i przemyśl. Robisz co robisz ale twoja służba to jest pikuś do prozy życia codziennego ludzi, którzy nie mogą związać końca z końcem.
20 -
Odpowiedz
Byłem w wojsku i juz ja wiem jaki tam strasznie jest zapierdol 🙂 w chuja cięcie też zajęcie – oto co się robi. Banda darmozjadow, pijakow i debili (z paroma wyjątkami). Sam poszedłem na ochotnika i oprócz dużej kasy gowno z tego miałem. Ps też podpierdalacie benzynę i sprzedajecie na lewo? Czy może autko do pełna na pso w garażu dla siebie? Jak ktoś lubi dyscyplinę i honor to tego w polskim relikcie socjalizmu nie znajdzie. Przed II wojną pewnie to i było wojsko, teraz tylko sowiecka spuscizna. Ps2 dalej cwiczycie strzelać z rowow p. Lot? Powodzenia i gratulacje za taktykę lat 50. Dobrze ze tak mało ludzi idzie do wojska i nie są świadomi tego co tam się dzieje bo sami by tych trepow na bucie wyniesli. Tak cala panstwowka – urzędy, wojo…. Syf i tyle.
00 -
Odpowiedz
Ad4. „pod groźbą obicia ryja. Tak mi dopomóż Bóg(…)Amen”. Nawet mi sie tego komentować nie chce…
A co do chujni to jak sie zgadzasz ginąć za interesy krawaciarzy to taki bedziesz miał szacunek. Wojsko robi wiele pozytywnego, pomaga w powodziach etc. za to szanuje mundurowych i mają u mnie wielki plus. Do wojska jednak nie wstąpiłem bo mam swój rozum i nie zamierzam krwią płacić za nowe garniaki prezydentów.00 -
Odpowiedz
Hej człowieku to nie prawda społeczeństwo najbardziej szanuje wojskowych i strażaków. A że jakiś chuj krzyczy na ulicy do ciebie. To miej na to wyjebane albo pierdolnij mu za nas wszystkich. Bo tacy reprezentują tylko siebie, czyli nic.
10 -
Odpowiedz
Szacunek do żołnierzy mam, jednak nie posiada go współczesny świat traktując ich niczym marionetki w bezsensownych wojnach dzięki którym elity zarabiają krocie. Dzisiaj nie chodzi o obronę ojczyzny lecz udział w szaleńczym tańcu największych mocarstw. Dlatego żaden człowiek nie powinien wstępować do armii z czystego powodu, po co przelewać krew dla kogoś bądź czego co ma Cię w dupie. Chcesz zamiatać świat lepiej wstąp w szeregi policji, może uda Ci się zamknąć kilku zwyrodnialców, zamiast zabijać zatrute polityką umysły w chorych konfliktach. Kurwa świat to bubel, a Bóg gra w Call of Duty.
01 -
Odpowiedz
Tak jak kolega powyżej napisał. Starsi pamiętają debilną instytucję pzymusowej służby z panami z komisji a młodsi delikutaśni świnki nie zabiją i im odpierdala. A prawda jest taka, że 67 lat do wieku emerytalnego a wasze przywileje (ile to jest 15 lat służby i finito?) jest nie fair. Chyba że się zmieniło to napisz, będę pierwsy ktory broni wojskowych choć musiałem się cos 10 lat bronić przed tzw służbą zasadniczą. Na budowie też pot po dupie latem leci a zimą łapska odmarają a ludzie po 50+ zapierdalają dzień w dzień i nikt ich nie żałuje..
10 -
Odpowiedz
Zgadza się. Na misje nie jeździ się dla frajdy, tylko na zarobek. Spocznijcie Kolego Szeregowy. Za mundurem panny sznurem.
00 -
Odpowiedz
Nie generalizuję i nie szufladkuję. W wojsku nigdy nie byłem, więc chuja się znam. Mogę tylko napisać na podstawie moich doświadczeń i wspomnień o moim ojcu. Był wojskowym 20 lat. Nie jeździł na żadne misje i tego typu sprawy, był chorążym i sobie siedział w jednostce na dupie. Powiem jedno – z perspektywy dzieciaka – żołnierze przynoszą pracę do domu. I to nie chodzi o stos papierologii, tylko o zachowania. Rozkazy i tryb arbitralny przenoszony jest na dzieci. To się silnie odbija na ich psychice. Jak starego jakiś przełożony wkurwił w jednostce to mógł odegrać się tylko na mnie w domu. Jak nie wszelakie kary za byle chuja to wpierdol. A jaki zajebany na chatę przychodził? Pijaństwo i rozboje. I tak ciągle. Tak jak pisałem na wstępie, nie generalizuję, że każdy taki jest, ale takie akurat ja mam z wojskiem wspomnienia. Wybacz , ale nie mogę wypowiedzieć się pozytywnie. Bo choć orzełek na berecie wygląda dla mnie bardzo wyniośle, jestem patriotą (noszę to w sercu a nie na koszulce czy czapce) to ja pamiętam tylko alkohol, bicie i przekleństwa. Teraz jestem dorosłym mężczyzną, potrafię zauważyć co jest dobre a co złe, a od kiedy wyprowadziłem się na swoje panuje arkadia. Jeśli ojciec chciał nauczyć mnie tego, żebym nie był taki jak on, to mu się udało.
10 -
Odpowiedz
@2 Dokładnie! Nic dodać, nic ująć.
Do autora: Jeszcze tylko kwestia „ginięcia na misjach” – jeśli umieranie za amerykańskich kretynów i ich sramerykański interes, w krajach wielbłądów i ciemnego luda jest dla Ciebie tożsame z „zapewnieniem bezpieczeństwa ludziom”, to ja Ci serdecznie gratuluję bystrości. I niech mi żaden „trep” nie wyjeżdża z jakimiś frazesami o obronności, honorze, bogu i ojczyźnie, bo na misję to wy jeździcie dla kasy, bo jakiż kurwa mać Polska interes ma w takim pożal się Panie Boże Afganistanie czy innym Iraku? Trząchanie amerykańskiej brochy? Naszego sojuszniczka? Jak na sojuszników to jedyni wizy dalej mamy. Kolegę z Malty wyjazd do USA kosztuje 5$ (papierek online w urzędzie), a nas – zajebistych sojuszników 5 Polskich stówek. Także teges – jedź na misję. Ku chwale Ojczyzny Obywatelu Pułkowniku!!!!20 -
Odpowiedz
Sam chciałem zaraz po szkole iść do wojaka wojska i dobrze, że nie poszedłem. Wojna to nic innego jak biznes. ,,Młodzi umierają na rozkaz starych”
10 -
Odpowiedz
jak na płatnego zabójcę, jesteś bardzo wrażliwy 🙂
10 -
Odpowiedz
ty debilu ! jestes platnym morderca zabijasz innych ludzi bo ktos ci tak powie i ninni zolnierze zabic chca ciebie bo tez ktos im za to placi. to jest wlasnie bezsens wojny. a tymbardziej jestes po… ze jestes w polskim woju:-/ zal
00 -
Odpowiedz
Mój brat jest oficerem. Myśli że ma mundur to jest wielki kozaczysko. Nasza armia to jeden wielki śmiech na sali. Brak porządnego sprzętu.Kadra oficerska (wiem po bracie) to sami karierowicze tłukący się o stołki.Sam przyznaje że w wojsku jest dla kasy i dla szpanu.A brak kultury jest rażący. W dodatku chodzimy na pasku u Ameryki która nic nam nie daje w zamian za to że dla ich imperialnych interesów wpieprzyliśmy się w wojnę która z góry jest przegrana i przynosi same straty finansowe,śmierć i kalectwo wielu niewinnych ludzi.Nasze wojsko nie działa w interesie państwa tylko obcego mocarstwa. Ameryka dozbraja każdego swojego sojusznika Izrael,Grecję,Tajlandię,Japonię,Tajwan itp itd… tylko nie nas,którzy giniemy za ich interesy. Więc nie ma się co dziwić że sunek do armii jest taki a nie inny. Po co co szeregowcy zaciągają się na kontrakty do Afganistanu?Żeby ludzi za pieniądze zabijać.Walka z terroryzmem?Ha! a to dobre. Jedziecie tam walczyć tylko po to żeby amerykańskie koncerny zbrojeniowe miały rynek zbytu. I nie mówię to jako lewak,anarchista czy zielony. Mówię to jako Chrześcijanin.Uważam że te wszystkie wojny są bardzo niesprawiedliwe a Amerykę uważam za państwo zbójnickie tak samo jak byłe ZSRR czy Koreę Płn. Czy ktoś wie że po inwazji na Irak USA przyspożyło wielu cierpień Irackim chrześcijanom który za rządów Husajna cieszyli się spokojem. Podobnie Ameryka miesza teraz w Syrii.A nasze siły zbrojne zamiast siedzieć w kraju i pilnować granic pojechało do obcego kraju pod względem geograficznym i kulturowym. Z całym swoim najlepszym sprzętem oczywiście.Ja jako wierzący człowiek jestem przeciwnikiem wojny z wyjątkiem obrony granic naszej ojczyzny którą uważam za świętość.
00 -
Odpowiedz
Takie coś jak wojsko w ogóle nie powinno istnieć.
10 -
Odpowiedz
Śmieszy mnie to, bo o „trepach” to wiedzą najwięcej ci, co siusiali w majcioszki na sam dźwięk słowa „wojo” 🙂 Prosili mamusie i tatusia, żeby coś wymyślili, byle nie wojo 🙂
00 -
Odpowiedz
po co chodzisz ulicą w mundurze ?
00 -
Odpowiedz
@6 -> Kurwa, kochany, każdy kraj musi mieć wojsko. Albo będą się ciebie bali, albo przyjdą, wybebeszą cie na płocie, żonę i córki zgwałcą, a synów wezmą do obozów pracy. Pasuje cie taki scenariusz? Gdyby nasze podatki szły tylko na wojsko, w sumie byłoby OK, ale najgorsze jest to, że najwięcej kasy leci na EURO-biurokratów ( i jakichkolwiek innych biurokratów), bezproduktywnych, a nawet pieprzących wszystko pOsłów, senatorów i innych radnych, ich samochody itp … (tutaj lista jest długa). Nikt ci nie każe kochać żołnierzy, ale zauważ, że jest wielu chętnych na ziemie, na której żyjesz. Zapewniam cię, lepiej normalnie pracować za 1700 niż słuchać świstu kul na wojnie, bo nie wiesz, która ciebie trafi, chociażby w jaja.
00 -
Odpowiedz
@ 13 masz to samo co ja! Kiedyś bliska mi osoba powiedziała, albo tkwisz w bagnie, albo robisz wszystko by się z niego wydostać i wychodzisz na swoje. W tym kraju nie jest to łatwe, ale też odkąd się przeprowadziłam wiem jak wygląda piękne życie a nie bitki, picie, wstyd za ojca..wielu ludzi mówi mi że jak na swój wiek jestem przez to b.mądra, honorowa, silna, żem wspaniałym człowiekiem! w tym najlepsza jest świadomość że mi się udało 🙂 i potrafię się domyślić jakim jesteś człowiekiem, gratuluje i życzę sukcesów. A co do wojska, niektórzy po prostu lubią zabawy z czołgiem itd temu tam idą nieświadomi że wkrótce zryje im to psychikę 🙂
00 -
Odpowiedz
Jest ZAKAZ poruszania się w mundurach poza terenem koszar. Co do komentarzy, to powiem tylko zrozumcie kochani cywile, że „wojsko” to są pododdziały BOJOWE jednostki walczące, co daje w POlandii kilka tysięcy żołnierzy, którzy wiedzą z grubsza co robią. Reszta to logistyka, saperzy, zaopatrzenie i inne takie pierdu pierdu + rozbuchana administracja. To tak jakbym powiedział, że każdy Polak to złodziej, a każdy cygan to Rumun 🙂 Nie każdy kto nosi mundur jest „żołnierzem”.
00 -
Odpowiedz
@18 – generalnie masz racje, ale chyba się za bardzo naindyczyłeś. Nie napinaj się tak, bo ci żyłka pęknie. Tych żołnierzy i dowódców gdzieś trzeba wyszkolić. Pilnując tylko polskich i świętych granic, jedynie co robią, to ćwiczą lenistwo i łapanie cyganów,przemytników i uciekinierów – marny z tego pożytek. Armia musi co jakiś czas powąchać tego prawdziwego prochu, bez względu na intencje i twoje, chuja warte rozkminki nad globalną rzeczywistością. Jesteś katolem – OK, módl się o pokój, ale pomyśl i poczytaj zanim pierdolniesz coś o Husajnie, bo to kutas zboczony, co kochał patrzeć na umieranie innych. Ciekawe, czemu nie zamontowali mu wielkiego lustra. gdy dziada wieszali. (kissmeplum)
00 -
Odpowiedz
niezła dyskusja się rozwinęła. O siebie dodam, że np. Niemcy mogliby nas zmieść z naszym wojskiem, zająć ziemie, córki, żony a nawet babcie ale to im się ekonomicznie nie opłaca. Lepiej wybudowac Lidle, Aldi i inne gówna i sami będziemy zapierdalać za michę żarcia. Po co wojna w kraju słabym ekonomicznie jak herbata na dworcu zachodnim? Na co więc tak wielkie państwo w państwie. Nadużycia są na porządkiu dziennym i dobrze o tym wszyscy wiedzą. A mydlenie oczu już specjalnie nie wychodzi, za duży przepływ informacji już jest.
00 -
Odpowiedz
Niestety taka polityka, ja szanuje żołnierzy bo sam chciałem wstąpić do armii ale mnie nie wzieli (pomimo kategorii A).I teraz będę musiał jebać do 65.
00 -
Odpowiedz
Do 18. Oficer to nie żołnierz, zapamiętaj sobie.
00 -
Odpowiedz
Na szacunek trzeba sobie zapracować. Nie będę nikogo szanował tylko z racji jego wieku/stopnia/wykształcenia/wykonywanego zawodu. Sorry batory, wybacz.
00 -
Odpowiedz
@26 -> dajcie Polakom dużo wolności i trochę pieniędzy, a sami się wykończą.
Kto tak powiedział? (kissmeplum)00 -
Odpowiedz
nikt już nie szanuje żołnierzy tak jak Johna Rambo wszystkich częściach filmu.
00 -
Odpowiedz
@18. Ty wielki chrześcijaninie, poczytaj biblie to zobaczysz ile dawniej było wojen, które bóg nakazywał przeprowadzać. Ile narodów kazał wymordować izraelitą !!! To co jest teraz w afganie to nic w porównaniu do tego co w starym testamencie !!!
00 -
Odpowiedz
Osobiście uważam, że sporo żołnierzy to bardzo konkretni ludzie. Ja to zawsze szanuję. Smutne tylko, że wojsko później musi cierpieć za decyzję jakiegoś debila w garniturze o wypowiedzeniu wojny… Oni nigdy nie giną.
00 -
Odpowiedz
Wydaje mi się, że sporo z was trochę źle rozumuje. Po pierwsze gdyby wojsko nie istniało, to cywilne organizację paramilitarne zrobiłyby z całego świata wielką rozpierduchę, a nie byłoby nikogo by je powstrzymać… Nie mówię, że wojny są dobre, jestem zatwardziałym pacyfistą, ale w pacyfiźmie też nie można popadać w przesadę. Wojny były i będą, a ktoś musi w nich nas bronić.
Żołnierze to płatni mordercy wg was. A gdybyście mieszkali (jeszcze niedawno) w Afganistanie, albo 20 lat temu w Rwandzie sralibyście ze szczęścia na widok żołnierza. Bo gdyby nie ci „płatni mordercy” w takiej Rwandzie zginęłoby jeszcze ze trzy razy tyle ludzi. A mordowali niewinnych tam przecież cywile.
Poza tym nie zapominajmy, że żołnierz to tylko narzędzie, który tylko wykonuje rozkaz i zabija właściwie najczęściej w samoobronie. Za śmierć ludzi nie odpowiada wykonawca, tylko dowódca. Nie pilot bombowca odpowiada za ofiary Hiroshimy, ale ten kto wydał rozkaz… Choć on też zazwyczaj komuś podlega.
Łatwo jest afiszować tanimi hasłami i wyzywać od morderców. Ale to jest bardziej skomplikowana sprawa, odrobinę wyobeażni. Ech… Pozdro.00 -
Odpowiedz
Tez chcialem byc wojakiem:) ale sprawnosciowych bym nie przeszedl.pelen szaczun dla wojksa!
00 -
Odpowiedz
do wojska pełny szacunek mam jak mój (wtedy) chłopak poszedł to taka dumna byłam 🙂 Ze jako prawdziwy facet wróci( warty, poligony itp)
A jak na przysiędze go w mundurku zobaczyłam o boże jakie ciasteczko z niego było ulalalala!!! Czym się przejmujesz powinneś być dumny i zlewać sprawe a na pocieszenie pomyśl że każda babka na ulicy mysli właśnie ooooooooo tobie ;p01-
Odpowiedz
Nie każdy musi mieć taką chcicę jak ty, świnko. Pewnie poleciałaś na innego mundurowego, skoro już nie jesteś ze swoim „ciasteczkiem”.
00
-
-
Odpowiedz
Też jestem „trepem”, st. szer. i pierdoli mnie serdecznie opinia cieniasów którzy albo są na utrzymaniu rodziców albo pracują w biedronce. Robota lekka nie jest, ale wolę to niż dymać u prywaciarza 6 dni w tyg. za 1500 zł. W MON-ie przynajmniej jakoś płacą. Można w miarę godnie żyć i nie zaciskać pasa. Jak kogoś to boli to zapraszamy do szeregu. Honorem rodziny nie wykarmisz.
00 -
Odpowiedz
Gdyby nie wojsko Polski do tej pory mogłoby nie być na mapach (czy byłoby to dobre, czy złe to już temat na inną debatę). Czasem kraj może przejawiać politykę w 100% pacyfistyczną, natomiast inne kraje mogą to wykorzystać. Choćby z tego powodu dobrze mieć wojsko „na wszelki wypadek”. Co do „płatnych morderców”- wiele osób w obronie rodziny np. przed bandytami byłoby gotowych ich zabić, do czego, zgodnie z polskimi ustawami, mają prawo. „Morderstwa” popełniane przez żolnierzy w czasie, gdy Państwu zagraża jakiś agresor, byłyby na podobnej zasadzie (i wówczas zapewne nie byłoby aż tak wielu głosów nazywających zołnierzy „płatnymi mordercami”). Poza tym żolnierze mogą mieć różną motywację do służby i nie dla każdego głownym motywem są pieniądze i prestiż (który zdaje się być dość wątpliwy w świetle niektórych komentarzy). Niekażdy żolnierz również wyrusza na misję (z tego, co wiem, nie są one obowiązkowe), a zapewne jakiś procent z nich robi to by pomóc ludności- wojsko to również pomoc humanitarna. Co do emerytur- o ile proponowane zmiany ustawy weszły w życie, to „mundurówka” obowiązuje od 55 roku życie po okresie pracy nie krótszym niż 25 lat.
00
Farmacja
2012-07-30 18:46Kiedy czytałem w internecie, że to czego uczę się na studiach raczej mi się nie przyda w zawodzie, to nie wierzyłem. Potem poszedłem na farmację. Oto czego się nauczyłem: rachunek różniczkowy, całki, równania Maxwella, rozpoznawanie roślin i nazwy łacińskie chyba ze 200 z nich, analiza chemiczna jakościowa i ilościowa, metody syntezy związków organicznych, wzory chemiczne ~300 związków plus ich nazwy SYSTEMATYCZNE (perełka – na JEDNO kolokwium z chemii leków trzeba było umieć risperidon + ok. 30 innych wzorów leków, a na egzamin takie pojebane wzory jak fluorochinolony), fizjologia i patofizjologia (pytania na egzaminie bardzo farmaceutyczne – dlaczego pigmeje są niscy i co to jest torba gamow czy jakoś tak), umiem nazwać ze 100 bakterii po mikrobiologii i je zidentyfikować, wyhodować, oznaczyć ich lekooporność – czy wytwarzają beta-laktamazę, beta-laktamazę o poszerzonym spektrum substratowym, metalo-beta-laktamazę czy są karbapenemazo-dodatnie, czy mają oporność typu HLAR, VRE i jaki kurwa mają teraz humor i czy są skore do zabawy oraz wiele innych, „przydatnych” rzeczy. Ale to nic, bo i tak będę zapieprzał w aptece; i jedyne czego będę potrzebował to umiejętność wciskania ludziom czegoś, czego nie potrzebują (czytaj suplementów diety) i negocjowania drobnych od kurwa „pacjentów” (na studiach nam zwracają uwagę, że do apteki nie przychodzi klient tylko „pacjent”. Jak ktoś przyjdzie do apteki po gumki to też jest „pacjent”?!?). Tyle nauki, żeby użerać się z tetrykami za 2300 miesięcznie, gdzie robol po zawodówie na koparce zarobi 3000. Nie idźcie na ten zjebany kierunek, lekarski jest łatwiejszy, więcej po nim płacą oraz ludzie będą okazywać wam trochę szacunku.
Komentarze do "Farmacja"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Zapotniałeś przyjacielu o mitochondrium endoplazmatycznym. Jedno pytanie – czemu tak strasznie walczysz z rzeczywistością? W PL to normalka, że kształcenie swoje, a praca swoje. Przychodzisz do roboty i cykl praktycznego szkolenia zaczynasz od zera. Każdy tak ma. Ja wkuwałem schematy rożnych układów, elektronicznych, żeby po studiach dowiedzieć się, że tego już od 30 lat się nie produkuje i nie stosuje. Podatnicy płacą kasę na kształcenie bezrobotnych. Ciesz się, że nie studiujesz socjologi, makroekonomii geopolitycznej lub historii filozofii – bo to już skrajnie bezużyteczne kierunki. (kissmeplum)
00 -
Odpowiedz
Od robola to się od****, bo gdyby ROBOL nie zbudował Ci domu to byś w namiocie mieszkał. Chujnia spoko, po większości studiów tak jest.
01 -
Odpowiedz
Kolego, gdzie studiowałeś? Ja właśnie idę na trzeci rok farmy, jestem podjarana, to moja pasja – wiedza, zdobywanie jej, rozumienie jak cały świat działa…I nie chcę pracować w aptece, ale pewnie tam wyląduję 😀 ale lekarski, cóż, też nie jest najlepiej. Mam gro znajomych na tym kierunku. Czy ja wiem, czy on łatwiejszy? Też muszą zapierdalać 😀 Trzymaj się i nie daj się zwariować! Ps. poszedłeś na te studia dla kasy, czy chciałeś pomagać ludziom?
02 -
Odpowiedz
Cała prawda człowieku.
00 -
Odpowiedz
Nie pracuj w Polsce wyjedź za granice i pracuj w laboratorium a wtedy ujrzysz cel swoich studiów. Farmacja nie oznacza dostaniem aptekarzem. Pracuj w nowych technologiach.
00 -
Odpowiedz
Pan mgr Sprzedawczyk będzie zza pierwszego stołu -jak się uda. Klik…klik…paragonik? punkty pani zbiera ? (jak na stacji benzynowej) w prezenciku pani dam kremik na dupkę, żeby się nie pomarszczyła przy siadaniu…I to farmaceutyczne przepisywanie z recepty Da signa 1×1 supp.vag.–napisanej przez Lekarza –na opakowanie (jakbyś sam nie miał łba) klientce,pacjentce twojej że dopochwowo żeby przypadkiem nie per os. Do tego konieczna jest farmakognozja, chemia leków. Po cichutku sprzedawczyk w białym fartuszku ( fartuszek po to mu, żeby go kliencik, jego pacjencik nie obrzygał jak dostanie rachuneczek) w kąciku podczas metkowania towaru będzie powtarzał nazwy bakterii, które bytują pod jego spoconą paszką…
00 -
Odpowiedz
a czopki umiesz wsadzać? Bo mnie zawsza ścierwo pizgnie gdzieś pod umywalkę i szukaj wiatru w polu a później pies sraczki dostaje a ja nie…
00 -
Odpowiedz
Ty chyba innych problemów nie masz:O ja wybrałam analitykę medyczną, bo kiedyś byłam idealistką, a teraz dopiero realistką. Po farmie masz więcej kasy za bycie sprzedawcą, niż ja która będę identyfikować właśnie te bakterie, o których Ciebie i mnie uczyli, będę szukać patologii w morfologiach i wykrywać białaczki, badania genetyczne, wirusy zależy gdzie trafię. Dla złośliwych – mocz i kał tez badamy,ale choroby nerek i tasiemca tez trzeba zdiagnozować:)zresztą lekarze też wsadzają palec w dupę przy badaniu to dla mnie gorsze:) ale tu nie ma nic śmiesznego gdy chodzi o chorego człowieka. Jednak 2 tysie w dobrym prywatnym labie zarobie, załóżmy że i ile będę miała męża to on zarobi 2 lub 3 tysie i życ można i nawet dzieci mieć:) Polacy są zahartowani w bojach to i za tysiaka sobie poradzę, wazne żeby zarabiać cokolwiek w dzisiejszych czasach.Pozdrawiam Przyszły diagnosta laboratoryjny
00 -
Odpowiedz
@3 – jesteś z Gdyni, albo okolic?
00 -
Odpowiedz
Widzisz, dlatego zawsze lepiej jest mieć fach w ręku. Chcesz to się naucz tej łaciny, bakteryjek i wzorków, a przy okazji naucz się murować, stawiać ściany, albo stolarstwa, ewentualnie mechanika.
00 -
Odpowiedz
Fakt – praca w aptece to prosta sprawa. Niewiele różni się od sprzedawania jarzyn na bazarze. Po chuj te całe obowiązkowe studia do apteki? Pewnie po to, żeby ograniczać dostęp do rynku oraz żeby ktoś przytulił kasę w tym całym procederze. Zaraz ktoś zacznie tu pierdolić, że z lekami to odpowiedzialna praca i takie tam sraty-taty. Ale właśnie myślenie i poczucie odpowiedzialności różni nas od małpy. Grunt, żeby odsiać małpoludy w rekrutacji do apteki, a dalej już z górki. Obsługa kasy, liczenie pieniędzy, składanie zamówień, recepty oraz jakieś tam pojęcie o lekach to kwestia tygodnia, może miesiąca wprawy. Kurwa – miejmy jakąś wiarę w ludzkość, bo inaczej nie będzie postępu.
00 -
Odpowiedz
Tu autor:
Ad2 Mój dom wybudował mój ojciec, przy czym mu pomagałem.
Ad3 Warszawa… Z zamiłowania jestem chemikiem. Poszedłem na to, bo w sumie to trochę taka chemia, a podobno po samej chemii ciężej było robotę znaleźć. Co do pomagania ludziom – kiedyś miałem na to ochotę, teraz to straciłem wiarę w ludzkość.00 -
Odpowiedz
Żeby sprzedawać w aptece wystarczy mieć technika, kto ci kazał zapierdalać na studiach ? Farmaceuta może mieć konkretną pracę… No ale jak tak wysoko mierzysz.
00 -
Odpowiedz
Czy contrahist i zyrtec to jest chemicznie to samo? I tak samo laticort i locoid. Baba dziecku przepisała ale chuj pomaga.
00 -
Odpowiedz
tu autorka 3 do @10 – nie, nie Gdynia lub okolice.
Do Autora – jak już ktoś napisał – w zasadzie to nie musisz lądować w aptece 😉00 -
Odpowiedz
@14 – 90% farmaceutów ląduje w aptece, myślisz, że do Polpharmy bez znajomości się dostaniesz? Poza tym płacą tam tyle co w aptece.
@15 – contrahist jest w tym lepsze od zyrtecu (zyrteca?), że zawiera aktywny izomer cetyryzyny (zyrtec to racemat, tzn. tylko 50% leku jest aktywna). Poza tym mogą wystąpić różnice w biodostępności i szybkości działania ze względu na budowę tabletki. Laticort i Locoid to z tego co widzę to prawie to samo… Jak to nie pomaga na alergię to pogoń lekarza aby przepisał loratadynę, choć nie daję gwarancji że to coś da.00 -
Odpowiedz
Dokładnie po 5,5 latach ciężkich studiów dziś po 6 latach stażu pracy zarabiam niecałe 4, rozpakowywałam towar i wprowadzałam faktury, zrobienie refundacji i pik pik na kasie. Studia medyczne? ludzie z nogi na nogę skaczą, że długo i kolejka, zero szacunku. Nie wiem kto jeszcze chce iść na ten kierunek, ale to był błąd. Mogłam iść na lekarski. Co najgorsze nie mam już dalej szans rozwoju. Awans? czy mam mieć stres i odpowiedzialność za aptekę dostając 1-1,5 tys. więcej? Nie znam takiej grupy zawodowej aby miała takie niskie morale. Mało tego, nie znam ludzi zadowolonych i usatysfakcjonowanych z bycia farmaceutom…
10
Pisanie pism sądowych
2012-07-29 10:57Może zacznę od tego, że mam 15 lat i mam dość pisania pism sądowych za moją matkę. Taka siada rozpasa się i wielce dyktuje. A na koniec, po ok. 5 godzinach każe mi to czytać! Nosz kurwa 11789 liter. Szczęki mnie bolą, a jej nie pasuje jak czytam. A po złożeniu pisma wrzeszczy, że nie w taki sposób napisałem słowo pójdę. Aaa mam tego dość. To już 31 pismo.
Komentarze do "Pisanie pism sądowych"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Po co ? Dlaczego?
00 -
Odpowiedz
ad 1 bo mój stary to zły skurwysyn w Norwegii co żydzi kase dać i bił mamę
00 -
Odpowiedz
Oj nie pitol, lepiej pisać, niż szaleć na łopacie 🙂 szczęka to nic w porównaniu z bólem kręgosłupa, dodatkowo rąk, nóg i łba, na który spływały promienie słoneczne 🙂
00 -
Odpowiedz
kręgosłup mam już zrypany od gimastyki sportowej. strzela mi wszystko jezeli chodzi o kości
00 -
Odpowiedz
w USA mógłbyś na nią napisać pozew do sądu 😛
00 -
Odpowiedz
me wezwanie, mocium panie 🙂
00 -
Odpowiedz
mamusia to jakaś niespełniona pisarka chyba
00 -
Odpowiedz
15 lat i zrypany kręgosłup ? O_o czym wy się teraz odżywiacie ?
00 -
Odpowiedz
swego czasu pisałam świadectwa na kompie za moją mamę, też nerwowo bywało, ale raz w roku można się poświęcić. Nie wiem jak często Ty musisz pisać te pisma, ale cóż, życie ; )
00 -
Odpowiedz
Twoja mama nie umie pisać???
00 -
Odpowiedz
Jak bił mamę to nie pierdol i pisz te pisma, należy jej się pomoc, kasztanie..
00
Blokersy, cwaniaki, patola itp. itd.
2012-07-29 10:57Witam chcę napisać kilka słów o tym co najbardziej mi dokucza. Otóż, idę sobie spokojnie gadam z kumplami i na przeciw nas 3 typków, wiadomo jak to drechy pierdolą od rzeczy bluźnią i wożą się jak małpy w zoo, wszystko byłoby ok gdyby nie jeden z tych jebanych piździołków zaczepił mnie z bara. Dla jasności ja i moi kumple idziemy normalne nie blokując szerokości chodnika (a był on dosyć szeroki) aby można swobodnie było kogoś ominąć. Ale nie, ten kutas musiał specjalnie zejść żeby pokazać jakim jest kutasem. Skąd się biorą do cholery takie typy? Nie wiem, ale jedno jest pewne, kiedyś taki goguś trafi na takiego co to lubi uciszać takich jak on. Nara, to tyle w tym guście.
Komentarze do "Blokersy, cwaniaki, patola itp. itd."
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ulituj się nad dresami, bo to ani miłości rodzicielskiej nie zaznało ani wartości swojej nie ma. Ale z wiekiem większość z nich pokornieje, a ci którzy nie pokornieją trafiają do pudła, albo chleją do końca swych dni.
00 -
Odpowiedz
Też takich typów nienawidzę. Z tego co wiem, to jedynym w miarę skutecznym lekiem na tego typu bolączki jest spuszczenie im wpierdolu i pokazanie, gdzie ich miejsce. Kup jakiś gaz obronny, jak zostaniesz zaczepiony, to prosto w ślipia, a później kop i skacz po nich, znajdź też jakiś kij lub sztachetę i napierdalaj. Albo zbierzcie się we trzech, śledźcie ich i poczekajcie, aż któryś zostanie sam. Wtedy wiesz, co robić.
00 -
Odpowiedz
Niektórzy czują się gorsi od pozostałych, więc robią wszystko aby zwrócić na siebie uwagę i udowodnić wszystkim istotę własnej wartości. Niestety, jedynie we własnym rozumieniu tego słowa. Tak oto zrodziło się pozerstwo, prostactwo, snobizm i obłuda tego świata.
00 -
Odpowiedz
Przyjdzie kryska na matyska.
00 -
Odpowiedz
To kompleksy i strach, tylko tyle :o) Normalny człowiek nie zaczepia innych, bo po co, zna swoją wartość, poza tym najpewniej w polandii jest tak styrany robotą, że nie ma na nic siły. Nie przejmuj się patologią, ich przyszłość to i tak robić za murzyna gdzieś na wyspach, albo u naszych zachodnich sąsiadów :o)
00 -
Odpowiedz
To są potomkowie wiejskiej emigracji do miasta z lat 70-80. Tata niczym, Mama niczym a syn w mieście MOTORNICZYM. Nie potrafią się NICZYM WYKAZAĆ więc mają kompleksy jak Mt. Everest.
00 -
Odpowiedz
@6, a dlaczego uważasz, że z wiejskiej emigracji? czyżbyś sam był jednym z tych dresów? nie ubliżaj ludziom ze wsi, bo ludzi, którzy nie potrafią się niczym wykazać można znaleźć zarówno na wsi, jak i w mieście. przy okazji polecam: http://demotywatory.pl/3853460 albo http://demotywatory.pl/3737206 – taka ciekawostka dla ludzi z miasta.
00 -
Odpowiedz
Macie rację koledzy, że takie zachowanie to stodoła, ale przyznać trzeba, że tu działa prawo silniejszego. Widzi, że pewnie idą jakieś chucherka to i się rozpycha. Do potężnego gościa by już tak nie wyskoczył bo by się mógł przejechać. Niestety albo i stety tak ten świat urządzono, że silny może więcej. I wierzcie lub nie ale kobiety lecą na takich. A jak jeszcze dobrze zarabia to już w ogóle.
01 -
Odpowiedz
@7 -> chłopie, twój link jest może i fajny, ale pasuje do tej chujni jak pięść do kalafiora. Wiesz stareńki za ile poszedł Golf, w który 30 lat temu pierdział Ratzinger?Teza, iż dresiarstwo jest następstwem choroby sierocej po dojrzewaniu płciowym jest zapewne słuszna, ale to dotyczy zarówno wieśniaków, jak i mieszczuchów. Mieszkałem w mieście, mieszkałem na wsi, i nie chciałbyś (ani autor chujni) spotkać wiejskich drechów po potańcówce w remizie z lokalnymi dziołchami. Nawet policja nie chce ich spotykać. Gorszym odłamem dresiarstwa są blokersi. Te chuje występują wyłączni w miastach. Snuja się po klatkach i podwórkach jak smród zgniłej podpaski w gaciach starej Maryny. Tylko kosy, brzytewki i pigułki. Ciche, skrytobójcze mendy, chuja warte pasożyty. Kiedyś, wieczorem zaszli drogę mojej siostrze. Nie wiedzieli, że ma III DAN. Jednego strzeliła klasycznym kopem w jaja i poprawiła z pięty w slot słoneczny. Padł zduszony bólem. Reszta odważniaczków w portkach z krokiem przy kolanach posrała się i spierdoliła. Leszcze mocni są w grupie i myślą, ze od oglądania filmów z Stevenem Seagalem zostaną mocarnymi wojownikami. W rzeczywistości jedynie na co starcza im odwagi, to napadanie z za węgła na staruszki, samotne kobiety i pijaków. Normalnie walisz takiego z piąchy w brodę, wbijasz żuchwę w mózg, krew sika uszami i pozamiatane. Zabijesz śmiecia, pójdziesz siedzieć jak za człowieka. Masz przesrane. Wielka klatka mały ptaszek. Zapewne większość dresiarzy, skinów, kiboli, blokersów i innych fajfusów tego typu ma problem ze wzwodem, przedwczesnym wytryskiem lub nieśmiałością w stosunku do kobiet. Leczą swoim zachowaniem, agresją i wulgaryzmem kompleksy i niedowartościowania wyniesione z dzieciństwa. Agresja rodzi się z lęku, ze strachu przed odrzuceniem, wyśmianiem i niemożnością spełnienia podstawowego zadania wyznaczonego przez naturę – przedłużenia gatunku. Takim nie bójki, nie sądy ale dobry seksuolog byłby potrzebny. Nakręcił by dobrze chuja, jaja nastawił i wysłał do jakowejś bardziej pożytecznej roboty niż odkomarzanie piwnic i śmietników. Tyle rozkminki. Pozdro! (kissmeplum).
01 -
Odpowiedz
Ad.7 Fajne demoty wrzuciłeś 🙂 Widać jesteś jeszcze malutkim rolaskiem, natomiast muszę przyznać ci rację… nigdy nie będę jeździł takim sprzętem jak na drugiej focie, bo ja nie dostaję pieniędzy za nic, nie mam dopłat z unii na wszystko i nie jestem w krusie 🙂
00 -
Odpowiedz
Opinia, że kobiety „lecą” na kuturystów dresiarzy, to MIT rozpowszechniany przez tychże, z przydomkiem: „Erotoman gawędziarz”.
00 -
Odpowiedz
@9 – ile jest na świecie aut marki Golf, w które pierdział Ratzinger? pewnie 1 (słownie jeden). @10 – nie jestem rolnikiem, ale drugi sprzęt fajny, no nie? a clou mojej wypowiedzi to to, że wszędzie są debile i na wsi, i w mieście, i w Koziej Wólce, i w stolycy. A uogólnianie i przyrównywanie ich do ludzi ze wsi, jest wg po prostu nie na miejscu. z mojej strony EOT.
00 -
Odpowiedz
rozpierdala ich adrenalina jakby porobili po 10 godzin dziennie w takim huku na jakiejs hali to by im sie odechcialo glupot-tyle ze zaden szanujacy sie pracodawca nie zatrudni malpiszona a zoo
00 -
Odpowiedz
znam takich wielu, najlepsze że gadają o honorze i sile a kozacy są dopiero w proporcji 2 na 1 a zazwyczaj więcej, mijani samodzielnie – nie umieją spojrzeć największej piździe w twarz; wiedzą, że są ścierwem nikomu ni potrzebnym to się wyżywają, też byśtak robił gdyby jedynym co masz jest nędzna mitologia ulicznej „siły” i koleżkowie równie nieperspektywiczni i niewyjściowi
00
Combo małych chujni tworzących mega chujnie…
2012-07-29 10:57Może i te chujnie nie są jakieś okropne, ale jak to wszystko zgra się w krótkim odcinku czasu to krew idzie człowieka zalać… Jak kupiłem telefon, cholerny smartphone, mój pierwszy (trzeba iść z duchem czasu). Telefonik fajny, nie jakaś badziew, szkło gorilla itp, mega odporne. Taki chuj! Po miesiącu z ekranu zaczęła schodzić jakaś powłoka i wyglądał obleśnie, z wielką plamą na środku… Gdy oddałem go pierwszy raz do serwisu nie zrobili nic, napisali że „podczas wielokrotnych testów usterka nie występuje”, co kurwa?! Jakich testów?? Nie ważne, oddałem po raz drugi, niedawno, gdzie indziej. Gość powiedział że tydzień, góra dwa i będzie z powrotem… Chujnia, dwa tygodnie minęły w we wtorek. Pisałem dzwoniłem, nie odbierają, byłem tam dziś, na stronce pisze że do 14:00, a ja byłem tam o 13:05 i co? Chujnia „tymczasowe zmiany godzin otwarcia” w sobotę do 13… super, zmarnowany czas i paliwo. Dodatkowo, wczoraj w drodze do Pyrzowic (kolegę na samolot odwoziłem) wziął on swoją płytkę z muzyką, wsadziłem tam tą cipę i co? „CD ERROR – Data cd” Ok, kumpel po fakcie powiedział mi, że to płytka z mp3, a moje fabryczne radio tego nie ogarnia, odtwarza tylko normalny audio CD. A więc płyta nie działa, byłoby ok, gdyby tylko ta kurwa chciała z tego odtwarzacza wyjść! Ale po co jak można tam siedzieć i udawać, że się tam tak na prawdę nie siedzi, przebiegła suka się ze mną bawi w swoje gierki… Mianowicie po naciśnięciu przycisku od wyciągania płyty, na ekranie widnieje napis „NO DISK”. Co za nieczuła suka z tej płyty… Męczyłem się cały wczorajszy i dzisiejszy dzień żeby to ogarnąć, nic z tego. Dopiero na jakimś angielskim forum koleś pisał, że trzeba zdjąć panelik od miejsca gdzie wkłada się płyty i płyta jakoś wyjdzie. Wszystko byłoby git, gdyby nie to, że aby dostać się do dwóch małych, zasranych gwiazdek (szukałem ich dobre kilka godzin), którymi panel jest przykręcony, musiałbym zdjąć całą tapicerkę z konsoli środkowej, ba! Musiałbym zdjąć cały ten panel aż do schowka między fotelami… Próbowałem ale nic, nie chce czegoś zepsuć po mam zamiar auto sprzedać. Najgorsze jest to że to wszystko stało się teraz, kiedy to we wtorek jadę na wakacje. A więc wielka chujnia gdyż mam do przejechania 700km, a mam tylko debilne radio, w którym co godzinę tylko gadają, jakie to rzeczy się w tym kraju nie dzieją, w dupie to mam! Ani CD playera, ani nawet zasranego telefonu żeby sobie własnej muzyki posłuchać, nic kurwa! W dodatku nikt nie ma nagle GPS’a… Ok jestem już rozdrażniony do granic. Zatem gdy skończyłem próbować wyciągnąć tą felerną płytkę, pognałem do sklepu po fajki i piwka (trzeba się odstresować). Po kupnie fajek mam w portfelu 5.60zł, szukam zatem jakichś dwóch piwek za tą cenę. Znalazłem Brackie, postanowiłem iść do kasy samoobsługowej. Kasuje piwka, patrze, chujnia.. nie doliczyłem kaucji… Jakoś udało mi się wygrzebać jakieś grosiki i się uzbierało. Stoję i wrzucam te pierdolone monety do otworu, jedna po drugiej. Wszystkie kasy zajęte, ludzie kupują, kolejka się tworzy. Ja dalej stoję i sypię monetami do dziury. Wrzuciłem już wszystko i czekam. Wypada z drugiej dziurki moja złotówka, a na ekranie widnieje że muszę wrzucić jeszcze 93 grosze. Biorę tą złotówkę i wrzucam jeszcze raz, pizda znowu wypada. I co? stoję jak debil i wrzucam, pocieram o obudowę itp itd, obok mnie stoi jakaś baba i sapie mi nad ramieniem chcąc mnie pośpieszyć. Nosz kurwa ludzie, trochę wyrozumiałości! W końcu złotówka wpadła, dzięki Bogu… Wiecie za którym razem? Za 11! 11 kurwa! Ok, mam już swoje piwka i idę do samochodu, na który przez tą płytę już patrzeć nie mogę. Otwieram papierosy, przy czym pieprzona folijka się urwała i musiałem lekko zmasakrować paczkę, aby ją otworzyć. Cały czerwony podchodzę do kosza, aby wyrzucić papierki z fajek, wtedy miarka się przebrała. Podchodzi żulik i pyta czy nie mógłbym go poczęstować papierosem… wiem że nie powinienem ale cóż, wydobyłem z siebie głośne, soczyste „Nie, kurwa mać!”. Aż się ludzie popatrzyli… Żulik speszony podreptał szybko w stronę kierowcy autobusu, a ja wsiadłem i odjechałem do domu. Normalnie chujnia jak 100 diabłów.
Komentarze do "Combo małych chujni tworzących mega chujnie…"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
szczerze mówiąc daję 5/5, bo dawno się tak nie uśmiałam… A zwłaszcza w części z „przebiegłą płytą CD”:P:P:P
hahahaha, dobre, powodzenia:)01 -
Odpowiedz
Racja. komplikacja wielu małych gównianych spraw tworzy w rezultacie ogromne soczyste gówno którego ani przełknąć, ani spuścić.. Finał mocny, ale spodziewałem się strzała w ryj dla żulika… no trudno 😀 powodzenia
00 -
Odpowiedz
Co do żulika to prawidłowo postąpiłeś, strasznie namolne te borostwory w lecie.
00 -
Odpowiedz
mój komentarz miał być nie tu tylko do cwaniaki na drogach
00 -
Odpowiedz
brackie 😀 dobrze bracie!
00 -
Odpowiedz
Racja. Taka kompilacja chujni człowieka wkurwia najbardziej… Nikomu nie życzę dużego problemu, ale jak jest jeden to jakoś czasami da się go ogarnąć. A małe chujnie są jak ataki komarów. Nichuja idzie z tym zrobić. Można się na prawdę wkurzyć. Pojawia się żądza mordu…
Pozdrawiam Cię.00 -
Odpowiedz
3: „Borostwory”? Hahahaaaa 😀
00 -
Odpowiedz
Radio w gt kolego musisz sobie zmienić na jakieś tanie z mp3 albo mam dla cbie wyjście kup transmiter fm wrzoc muze na karte pamieci pendrive itp i gra muzyka koszt okolo trzy dychy. Borostwora dobrze odprawiles. Tylko ciekawi mnie w jakim fonie zlalzi wirzcnia warstwa gorilla glas
00
Cwaniaki na drogach
2012-07-29 10:57Mam 69 lat i pracowałem jako kierowca 38 lat od 1950 roku. Kiedyś kierowca był kimś. Aby otrzymać prawo jazdy zawodowe trzeba było pracować rok jak pomocnik kierowcy, rok pracować jako kierowca z III kat. i dopiero II kat itd. Kierowcy się szanowali, jak stał samochód na poboczu drogi, zatrzymywali się by pomóc w usunięciu awarii. To się skończyło za Gierka jak zaczęto produkować samochody dla ludu i chłopy i robotniki wyjechali na drogi na kupionych prawach jazdy. Ale to co się dzieje teraz na drogach to naprawdę WIELKA CHUJNIA. Mam prawo jazdy od pół wieku, nigdy nie miałem wypadku, prowadziłem auta jakie tylko były w Polsce, teraz mam merca beczkę z 1981 roku. Wygląda jak nowa, potrafię o samochód zadbać, kupiłem go za ciężko zapracowane pieniądze. Jak jadę różnie wyglądające jak nieludzie łyse pały i inni wyczyniają na drodze cuda, łamiąc wszelkie przepisy. Kiedyś zwróciłem jednej kreaturze uwagę, to mnie zbluzgał i zalecił „bym się nauczył jeździć”.
Moje prawo jazdy jest starsze od niego. CHUJ w dupę takim zasrańcom.
Komentarze do "Cwaniaki na drogach"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Masz 69 lat, więc urodziłeś się w 1943 roku, a zacząłeś jeździć w 1950. W wieku 7 lat zostałeś kierowcą? 😀
10 -
Odpowiedz
Mam wątpliwości czy rzeczywiście ma Pan 69 lat. Operuje Pan słownictwem, które adekwatne jest raczej współczesnemu pokoleniu. Ale mniejsza z tym … odnosząc się do tego czym chciał się Pan podzielić, chciałbym uszanować Pański wiek i staż jako zawodowego kierowcy. Ma Pan rację, kiedyś droga do prawa jazdy była dużo bardziej „ambitna” niż obecnie. Ja sam mam zawodowe prawo jazdy kat D oraz pozwolenie tramwajowe, trochę jeździłem tym, trochę tamtym i wiem czego można spodziewać się na polskich drogach. Nie czuję się mistrzem kierowcy, mimo to patrząc na zachowania niektórych kierowców w ruchu człowiek popada w zdumienie. Czasem mam wrażenie, że niektórzy nie powinni prowadzić żadnych pojazdów. Jeśli zaś chodzi o odzywki, staram się nie gorączkować. Nigdy nie zdarzyło mi się wymachiwać na kogoś ręką czy krzyczeć po kimś na skrzyżowaniu … z prostej przyczyny. Agresja rodzi agresję.
Cóż, nic nie poradzimy. Kultura na drodze jest oznaką dojrzałości społeczeństwa do wzajemnej akceptacji i szacunku. Skoro tego nie widać, najwyraźniej jesteśmy narodem chamów i prostaków, którzy jedynie leczą swoje kompleksy posiadaniem „drogich zabaweczek”.Pozdrawiam 🙂
00 -
Odpowiedz
hmm…masz merca;p a nie zarabiasz czasami 17 tysi;p
00 -
Odpowiedz
istotnie pomyliłem się co do roku rozpoczęcia pracy nie w 1950 a 1960 roku zacząłem pracę w wieku 17 lat jako pomocnik kierowcy na cementowozie.
A urodziłem się w 1943 roku. Natomiast co do zakupu merca kupiłem go w Aachen za 5.000. marek tyle w odpowiedzi na Wasze komentarze.00 -
Odpowiedz
No wielce szanowny pan kierowca to jest ktoś co potrafi jeździć a nie tak jak ta hołota „chłopy i robotniki”. Taki to się nigdy nie nauczy jeździć tak jak mistrz kierownicy autor artykułu. Co do kupowania prawa jazdy to wspomniana klasa społeczna raczej w tamtych czasach na to pieniędzy nie miała. Dla mnie samochód to przyrząd do jeżdżenia a nie jakiś bożek do którego mam się modlić. Dzisiaj samochody są tańsze i sporo ludzi o nie tak nie dba jak dawniej między innymi ja. Ważne aby był sprawny technicznie i tyle.Tak jak pana też mnie denerwują ci królowie szos którzy popisują się swoimi wątpliwymi umiejętnościami.
00 -
Odpowiedz
Dobry wiek ;d if you know what I mean
00 -
Odpowiedz
A odpowiedz mi na takie pytanie: należysz do tych „genialnych” tirowców co to skracają sobie drogę przez polne/leśne drogi i potem(tzn.po ok.0,5 roku) te drogi wyglądają jak podziurawiony ser? Jak tak to chuj tobie w dupę! Gdyby tak było to chociaż nie lubię jak to określiłeś łysych pał, w tym momencie poparłbym go w tym, że JEDNAK powinieneś nauczyć się jeździć, albo spasować i oddać prawo jazdy a zacząć jeździć rowerkiem. W twoim wieku wyszłoby ci na zdrowie.
00 -
Odpowiedz
Drodzy panowie i panie. Na polskie chamstwo ciężko coś poradzić. Nie tak dawno zostałem zwyzywany przez miszcza od Żydów, Rumunów i pokurwieńców na tym forum, wytykając jednemu parówczanowi jego charakterystyczne polskie buractwo. Przyznaje, nie przebierałęm w słowach i zgodzę się z komentem powyższym – agresja rodzi agresję. Jedyna rada to jeżdzić sprawnie i pokazywać kulturę, jakiej można nauczyć się za granicą. Obecnie jeżdżę w Anglii. Tu praktycznie nie uzywa się klaksonów, o pyskówkach czy kurwowaniu nie wspomonając. Kierowcy sami przepuszczają ludzi z podporządkowanych (polski manewr to przyspieszenie i zahamowanie przed Tobą żebyś wiedział że pan łaskawie Cię zechce teraz przepuścić – buractwo…)Na rondach można normalnie wjechać w lukę, nikt złośliwie nie przyspiesza – w Polsce zaraz zostałem otrąbiony i okurwowany że nie zatrzymałęm ruchu tylko przed pana wjechałem bez pytania. Cóż, jak mowiłem pokazywać burakom kulturę jazdy, może z biegiem lat to chamstwo zmaleje…
00 -
Odpowiedz
69 lat i śmiga po internetach i pisze na chujni. Taki chuj w to uwierzę 😉
00 -
Odpowiedz
Nie jestem wielce szanownym PANEM KIEROWCĄ, nadal prowadzę dorabiając do lichej emerytury szkolny autobus, wożę nim także gimnazjalistów i szkolne wycieczki stąd mogę rozmawiać także językiem jakim posługują się małolaty.
Szanują mnie ci wożeni traktują jak kogoś z rodziny. Zwracają się o porady co do motoryzacji a nawet naprawiam im za friko pojazdy.00 -
Odpowiedz
#5 – 100%. Samochód to takie trochę droższe NARZĘDZIE. Niestety wiekszość młodych Polaków, traktuje to narzedzie jak wykładnik dobrobytu , dostojeństwa lub podbudowy własnego EGO. Wynika to prawdopodobnie z kompleksów ponieważ ok. 87% aut to sprzęt kupowany NA KREDYT czyli wg. zasad nowoczesnego niewolnictwa i starego przysłowia : „Zastaw się a Postaw się”.
00 -
Odpowiedz
Dlaczego nie wierzycie,że mam 69 lat?
Urodziłem się 23 stycznia 1943 roku to,że jak pisze ktoś na internecie a jeszcze na chujni to musi być młody?
Czy oddać prawo jazdy? pracuje nadal i jak pisałem we wcześniejszym komentarzu wożę autobusem do szkoły.00 -
Odpowiedz
if you know what I mean to dobrze, że tak myslisz
00 -
Odpowiedz
Autorze i jednocześnie #10 – jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to nie musiałbyś dorabiać do lichej emerytury i naprawiać za friko pojazdów. A beczka to stare gówno z epoki kamienia łupanego, a nie Meś. Trzeba się szanować, dobrze zarabiać i dobrze wozić. Skoro sam się nie szanujesz, nie oczekuj tego od innych.
00 -
Odpowiedz
Tu jeszcze raz ten mężczyzna z klasą, co jeździ Mesiem. Autorze, nie mogę znieść twojej żałosności, więc dam ci darmową radę. Najpierw zmień to gówno – beczkę – na prawdziwy samochód. Jak cię widzą, tak cię piszą. Nie dziw się, że jak widzą takie gówno na drodze, to i ciebie traktują tak samo. Klasa samochodu stanowi o człowieku. Jak widzę różne rozpadające się pandy, felicje, czinkłasy, to od razu wiem, że w środku siedzi tchórzliwy, malutki patałach. Jakiś nic nie znaczący robol. Co on może mieć ważnego do załatwienia na drodze? Toczy się do biedrony po flaszkę albo na budowę, ułożyć parę cegieł. Wystarczy, że błysnę długimi mojego nowego E220 i już tacy spierdalają na pobocze. Wiedzą po pierwsze, że ten facet, co siedzi w środku, to ktoś ważny i mogą mieć przejebane, gdy go wkurwią. A po drugie – pewnie jedzie załatwić jakiś pilny i ważny interes – być może stanowiący o ich być albo nie być zatrudnionym.
00 -
Odpowiedz
Pewne, ze ten mój merc beczka to przeżytek ale za niego Niemiec dawał mi 4.000. euro i nie sprzedałem. Ma dopiero przejechane 260.000. km robią nimi 1.000.000. bez remontu, poza tym mam Suzuki Swit i Opla Corse ale Mercem jezdze tylko latem szkoda mi tego klasyka na codzienną jazdę. Poza tym jest to samochód z blachy nie te nowoczesne plastiki które po kolizji trzeba zamieść z drogi.
00 -
Odpowiedz
Tu facet od mesia, ale nie od beczki, tylko od mesia. No to sam autorze się przyznałeś, jak się prezentujesz na drodze. Beczka – stary trup. Swift – plastikowe jeździdło dla panienek. Corsa – dupowóz dla roboli – upaćkany farbą, szpachlą i błotem. Na dachu drabina, a na szybie naklejka – firma remontowa ziutek.
00 -
Odpowiedz
Nieźle napisane Dziadku.Zajeżyłeś paru cfaniaczków.Pozdrawiam.
00 -
Odpowiedz
Ten cały meś zaczyna mnie lekko wkurwiać. Pierdolony polaczek z kompleksami albo z małym chujem odreagowuje na chujni. Ja rozumiem popisać, pośmiać się, sam lubiłem go czytać i mu odpowiadać, ale ten kolo zattacił granicę dobrego smaku. Poniżać innych ludzi jako wyznawany system wartości to brak życiowego doświadczenia i zwykłe buractwo o którym się tu ostatnio pisze. Hej, kolego, nie bądź taki do przodu bo los ci spłata takiego figla jedmego dnia,że się osrasz. Pozdrawiam. Chujowicz Tymoteusz
01 -
Odpowiedz
Chodźcie wkurwimy mesia, będziemy mieć wszyscy przejebane 🙂
00
MOJA chujnia
2012-07-29 10:57Witam Was chujowicze! Chciałbym się podzielić z Wami moja chujnią. Zacznijmy od tego, że co dzień jeżdżę do pracy rowerem – złomem. Maszyna idealna dla melomana, każda jego część wydaje dźwięki (każda różne). Jeżdżenie na nim to czysta przyjemność, zwłaszcza o 6 rano. Ale to nic, chwile na tym rowerze umilają mi kierowcy rajdowcy i królowie szos którym brak wyrozumiałości. Nie marzę o niczym innym jak o powrocie do domu tymże szajsem. Idźmy dalej. Odkąd pamiętam imają się mnie różne choroby skóry… Oto sedno. To jest prawdziwa chujnia. Wyrastają mi na niej różne kwiatki o najróżniejszych kształtach i barwach. Tak na przykład, rok temu po goleniu na całym obszarze twarzy jaki facet może ogolić wywaliło mi piękne okrągłe wypukłe kurwa plamy. Chuj z nimi, niech będą. Ale dodajmy do tego najgorsze swędzenie jakie możemy sobie wyobrazić i ciecz wydobywającą się z owych plam. Cud miód! Mówię Wam. Dochodziło do tego, że ludzie na ulicy ode mnie uciekali. Zdarzały się też przypadki ciekawskich którzy od tego wybryku natury nie mogli oderwać oczu. Nie wspomnę o opryszczce… To moje najmniejsze zmartwienie. Za kilka dni szykuje mi się wyjazd na ponad miesiąc, a tu nagle patrzę PLAMA na klatce piersiowej. Szykuje się nowy kwiatek do mej kolekcji, bo tego jeszcze nie miałem. No i na domiar tego nie mam jak iść do lekarza. I chuj, będę kwitł. Nawet gdybym miał czas to tu kolejna chujnia – aby się umówić trzeba czakać kilka miesięcy… na dodatek teraz nie można już od tak przyjść, trzeba mieć zaświadczenie o ubezpieczeniu zdrowotnym, które trzeba odnawiać co miesiąc :|. Epicko. Podchodzisz do okienka a tam miła Pani mówi „najbliżdzy termin za 3 miesiące”. Za 3 miesiące to ja będę miał całą łąkę na ciele. Współczuję i łączę się z ludźmi chorymi na łuszczycę, grzybicę czy też inne choroby skóry. Jak tu poznać kobietę? Gdy każda odwraca wzrok od tego co mi los prezentuje. Nie myślcie, że jestem brudasem. Higiena, czyste ręce, częste prysznice, mycie głowy co dnia, zębów po 5 razy dziennie itp. to u mnie norma. A mimo to imają się mnie takie syfy. Cieszcie cię ludzie zdrowiem, ładą skórą itd. Pozdro chujowicze!
Komentarze do "MOJA chujnia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Widzisz.. niektórzy przesadzają z myciem.. wiem, że to brzmi podejrzanie, ale tak jest, stosują tysiące specyfików opartych chemicznym syfie i przesadzają.. czy z paniką wycierają łapy w chusteczki antybakteryjne po każdym podaniu ręki, czy dotknięciu klamki. Wiesz co stary, spróbuj starej metody.. zamiast chemicznego browara, zainwestuj w spirytus i prawdziwy miód, pij przez kilka dni (niekoniecznie na umór)rano sobie golnij, po południu i na sen, jeżeli palisz to podsmaż mocnym i tyle, powinny być efekty 😀 Nic ciekawego na takiej diecie nie wyrośnie 😉
01 -
Odpowiedz
A ja mam bielactwo. Ciesz się, że łapią cie takie choroby, które da się wyleczyć.
00 -
Odpowiedz
Wiesz co? Jest taka książka Ojca Klimuszki. Powinieneś to znaleźć na internetach w formacie pdf. Tam są opisy różnych chorób i sposoby na ich leczenie za pomocą ziół, które można łatwo i tanio kupić w sklepie zielarskim. To pomaga bo lekarze nie. Wiem z własnego doświadczenia. Powodzenia 🙂
01 -
Odpowiedz
@1 człowieku co Ty radzisz? nic się nie podsmaża.. w średniowieczu jesteś? a jeśli chodzi o „ludzi, którzy myją ręce po każdym dotknięciu klamki” bardzo dobrze robią – dużą część chorób skóry przenosi się przez dotyk.. a autorowi jak już coś złapał to mycie nie pomoże..
00 -
Odpowiedz
Stary, przez te trzy miesiące to chyba dasz radę odłożyć stówę i iść do prywatnego dermatologa? U prywatnego w dowolnej chwili możesz złożyć wizytę i w kwadrans potem wykupić receptę 😐
00
Obrzygałem dziewczynę podczas seksu :(
2012-07-27 21:03Chujnia może się wam wydać śmieszna, ale dla mnie nie jest śmieszna ani trochę. Wczoraj byłem na domówce o kolegi, jego starzy pojechali na wczasy. Lało się dużo wódy, było sporo osób. Była też panna co mi się od dawna podoba, nawet można powiedzieć, że się w niej trochę podkochiwałem. Ona też piła trochę wódy. Po alko włączyła mi się bajera, dobrze zacząłem ją nakręcać, zaczęło się mizianie i całowanie. Byłem w szoku, że tak szybko to szło, przed imprezą szczytem moich marzeń było umówienie się z nią na randkę. Ale alkohol robi swoje. Wreszcie wylądowaliśmy w łazience, zamknęliśmy zamek i się zaczęło. A mi już od tej wódy wcześniej robiło się niedobrze i chciało mi się rzygać. No ale co miałem jej powiedzieć? Czekaj pizgnę pawiem i zaraz dokończymy? Próbowałem z tym jakoś walczyć i do pewnego momentu się udawało. Poza tym chęć rzygania była pomieszana z niezwykłą podjarką, widziałem jej piersi, dotykałem gdzie chciałem i tak dalej. No nie będę opisywał, bo to nie porno portal. Skracając historię w końcu ułożyliśmy się tak żeby zrobić to od tyłu, bo w łazience strasznie mało miejsca było. Była naga, oparła się rękoma o wannę, kurde byłem podjarany że masakra, a jednocześnie było mi niedobrze. Wszedłem w nią ledwie 3 razy, jak się okazało obiekt moich westchnień był dość doświadczony i nie tylko biernie czekała co zrobię tylko wykonała ciałem pchnięcia w moim kierunku, uderząjąc pośladkami w moje podbrzusze. To przeważyło szalę… Zerzygałem się jej na dupę i na plecy… Ja pierdolę… Co za wstyd. Oczywiście cały seks na 3 pchnięciach się skończył, panna patrzy na mnie i mówi „coś ty kurwa zrobił?”. Szybko się wytarła jakimś ręcznikiem i obmyła w umywalce. Ja w tym czasie rzygałem obok już do kibla, a w przerwach między bełtami ją przepraszałem. Ona się ubrała i wybyła z łazienki bez słowa. Ja się ubrałem i spierdoliłem z imprezy. Kurwa mać, co za masakra, chyba nigdy nie wyjdę z chaty. Nie włączam kompa, komóry też nie. Jeżeli powiedziała o tym innym nie dadzą mi żyć. Ale już chuj z tym, miałem okazję ją puknąć i zamiast tego obrzygałem ją. A najgorsze jest to, że jestem tak żałosnym patafianem, że i tak się jaram że widziałem ją nago i bawiłem się jej cyckami i nawet w sumie te 3 pchnięcia mnie cieszą. Przed nią miałem tylko jedną pannę. No ale kurwa ten jebany bełt na dupę i plery wszystko zjebał. A mogło być tak pięknie!!! Może nikomu nie powiedziała?
Komentarze do "Obrzygałem dziewczynę podczas seksu :("
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
zajebiste!
00 -
Odpowiedz
jeżeli laska ma klasę to nic nie wygada, czego ci życzę. gdybym była na jej miejscu to siedziałabym cicho żeby nie robić siary też i sobie 😀 ale zycze ci jak najlepiej
00 -
Odpowiedz
Wybacz, ale nieźle się uśmiałam z Twojego nieszczęścia 😀
00 -
Odpowiedz
Sama sobie winna, mogła zacząć od lodzika, wtedy pizgnąłbyś pawiem wprost do wanny:/
00 -
Odpowiedz
hahahaaha:D jeśli to nie prowo to hahahaahahahahahahhahahahaahahahahahahahahahahahaahah , bo zejde:D
00 -
Odpowiedz
Dlaczego w tych czasach gdy dziewczyna podoba się chłopakowi to odrazu musi z nią uprawiać seks…
11 -
Odpowiedz
Co jadłeś?
00 -
Odpowiedz
No to wytrysnąłeś…
00 -
Odpowiedz
erzygulacja
00 -
Odpowiedz
doszła?
00 -
Odpowiedz
raz dwa trzy rzygasz ty
00 -
Odpowiedz
jeszcze nawet kilka miesięcy nie minęło, a tobie już wóda odeszła 😉
00 -
Odpowiedz
Coś pięknego ze strony czytelnika, ale jaka trauma po stronie autora… To strasznie fajne, że takie rzeczy dzieją się na świecie. Pozdro, pukaj panny pókiś młody!
00 -
Odpowiedz
Stary nie jesteś sam uwierz mi, seks po pijaku i rzyganie w trakcie się zdarza, rzadko bo rzadko, ale ja kiedyś też miałem taki przypadek 🙂 Nie rób scen, ona nikomu nie powie bo to dla niej większy wstyd niż dla Ciebie by był 🙂 Ty jesteś facet, ruchnąłeś, rzygnąłeś i chuj… a ona nie dość, że by wyszła na szmatę, że się po pijaku z facetami po kiblach pierdoli, to jeszcze ją ktoś obrzygał 🙂 Trzymaj fason ziom.
10 -
Odpowiedz
hahahha dobre.
00 -
Odpowiedz
I to jest chujnia:p hahaa
00 -
Odpowiedz
Ten troll od koprofilskich tekstów coraz bardziej się wyrabia 😀 Fantastyczna historia, aż miło się czyta 🙂
00 -
Odpowiedz
HAHAHAHAHAHAHAHHAHA o nie wierze jaki pech:DDD
00 -
Odpowiedz
To jest Twoja chwała, a jej wstyd – przecież to ona miała przejebane, bo to ona była obrzygana, a Ty wykonywałeś pchnięcia, więc nie masz co się teraz kitrać przed ludźmi.
Po trzecie, nie wierzę w ani jedno słowo w tej chujni.00 -
Odpowiedz
ja pierdole stary współczuję ci… trzymaj się!
00 -
Odpowiedz
@2 – jeżeli miałaby klasę nie dałaby się puknąć:) Ale pewnie nie rozgada, bo to i dla niej wstyd.
Ale AUTORZE, nie przejmuj się, każdemu się może zdarzyć, a historia najśmieszniejsza, jaką kiedykolwiek czytałam na chujni:)
No rozbawiła mnie do łez:P00 -
Odpowiedz
Kurde jak fajnie mi się to czytało;p
00 -
Odpowiedz
Scena rodem z American Pie 😛
00 -
Odpowiedz
Spoko, nie masz się co bać. Ona nie zrobi tego Tobie, ale przede wszystkim sobie. Jeśli jest ogarnięta, to nie rozpowie, że pukała się z typem w kiblu, a ten ją obrzygał. Napisz do niej i powiedz jak się potoczyło, jesteśmy ciekawi 😀
00 -
Odpowiedz
Stary współczuję, trzymaj się człowieku. Jeżeli jest dość inteligentną laską to nikomu nie powie (zauważ że dla niej to też nie jest sprawa o której chciałaby żeby inni wiedzieli) Niestety nie zmienia to faktu ze pewnie będziesz to pamiętać do końca życia…
Aha i nie zwracaj uwagi na cwaniaków w komentarzach, którzy potrafią tylko każdego wyśmiać. To słabi ludzie, nie przejmuj się nimi.
00 -
Odpowiedz
Jaka klasa ? Co wy piszecie, to jakaś zwykła osiedlowa dupodajka 😀 W sumie dobrze, że ją obrzygałeś, ale następnym razem anal z finałem w jej ryju i oczywiście wszystkim opowiedz 🙂
00 -
Odpowiedz
Zdjęcia albo tego nie było!
00 -
Odpowiedz
2- jakby miała klasę to by się nie dała puknąć trollololo
00 -
Odpowiedz
Nie rozumiem. Jak laska się puka po alkoholu, nie będąc w związku, to jest szmatą, a jak facet się puka po alkoholu to jest kozak? Ja pierdole. Po pierwsze: gdzie ten świat zmierza, żeby tak zezwierzęcać seks (mówię o okolicznościach, a nie o tym, że seks w ogóle – bo to przecież piękna czynność – niezależnie, czy w związku, czy na „wolności”), a po drugie: nie wciskajcie kitów o teorii zamku i klucza (pewnie kilku idiotów zaraz się odezwie), bo to tłumaczenie godne debili i dzieciaków.
00 -
Odpowiedz
„Nie włączam kompa, komóry też nie” – To w jaki sposób napisałeś tutaj tą chujnię ?
00 -
Odpowiedz
dokończyłeś potem sam ??
00 -
Odpowiedz
*zamka i klucza
00 -
Odpowiedz
Dobre stary. Ale nie przejmuj się. Różne akcje zdarzają się po aklo. Laska będzie trzymać język za zębami, bo dla niej to też obciach. Wiem z podobnych doświadczeń. Może nie będzie już miała ochoty na Ciebie, ale pukniesz jeszcze niejedną. Nie ma się co przejmować.
00 -
Odpowiedz
A nie masz też przypadkiem Syndromu Brązowej Kredki, Panie Spuszczalski?
00 -
Odpowiedz
A świstak siedzi i zawija je w papierki…
00 -
Odpowiedz
Laska na 100% nie powie, że jakiś koleś na nią zwymiotował.
00 -
Odpowiedz
a gumcia na wacku była?
00 -
Odpowiedz
J’adore hardcore.
00 -
Odpowiedz
Jak głosi staropolska mądrość- Nie chędożże dziewki w łaźni po okowicie, bo ją najwyżej obrzygasz sowicie. Zważaj Waszmości i na kolejne eksperymenta wycieczek nie podejmuj.
00 -
Odpowiedz
Bravo Girl: Mój partner zrzygał mi sie na plecy! nie mam okresu! Czy już jestem w ciąży?
00 -
Odpowiedz
daj do niej numer, chętnie też tak zrobie:))))
00 -
Odpowiedz
fajne ;), umów się z laską, ale już na trzeźwo. szlak już jest przetarty, więc pójdzie łatwo – powodzenia 🙂
00 -
Odpowiedz
Twardziel od Mesia i 17 tysi netto by zlizał i dał buzi uśmiechając się czule…
00 -
Odpowiedz
śmieję się zarówno z chujni jak i komentarzy pod nią, ludzie, których nigdy nie widziałam – kocham was! zróbmy kiedyś zlot chujowiczów xD
00 -
Odpowiedz
Nie bój Panie żaby!!! Wątpię by rozpowiadała, że w trakcie ruchańska kolo obrzygał jej plery hahahahah!!!!1111 one one one
00 -
Odpowiedz
hehehehehehehehehehehehehehheheeheheheheheheheheheh. Zaraaz umrę ze śmiechu
00 -
Odpowiedz
Szkoda mi tej dziewczyny. Skoro Ci dała na imprezie po alko, to widocznie od dawna jej się podobałeś i też się podkochiwała. Zraniłeś jej uczucia i pogrzebałeś romantyczne marzenia.
00 -
Odpowiedz
@40 zaraz się zesikam ze smiechu :D:D:D:D
00 -
Odpowiedz
Komenty są nieraz lepsze od chujni :). Zlot chujowiczów? Lasunia kocham Cię za ten pomysł:)
00 -
Odpowiedz
ahahaha 😀 było tyle pić?
00 -
Odpowiedz
dobre, dobre, przeleć ją teraz ze 3 razy pod rząd i będzie ok 🙂
00 -
Odpowiedz
Mega!!! Wspaniale się czytało, ależ mi stary nastrój poprawiłeś. Olać pannę, świetnie piszesz :)A poza tym to nie okazała empatii więc wiesz taki test z pierwszej pomocy i wsparcia zawaliła 🙂
00 -
Odpowiedz
A WIĘC TAK:
1: Nie żebym się śmiał z ciebie ale naprawdę sam tytuł mnie rozśmieszył (nie żeby złośliwie) i twoja hujnia jest taka niecodzienna że tak powiem tutaj i naprawdę fajnie się czytało
2: Sam jestem że tak nazwę „specjalistą od bełtów” ale już się nauczyłem że zawsze trzeba się wyrzygać (z kumplami to nie problem ale jak są laski to później w domu z pełnym brzuchem się zostaje), TY TEŻ ZAPAMIĘTAJ TĄ ZASADĘ.
3: Dziewczyna może i by powiedziała innym ale będzie się sama wstydzić (że niby z TAKIM w jej mniemaniu ZJEBANYM typem poszła na pierwszej randce – oczywiście to tylko jej wyobrażenie) także spoko – nie powinno się wydać
4: Też bym się resztą jarał także spoko 🙂THE BEST CHUJNIA, można powiedzieć CHUJNIA MIESIĄCA! 🙂
00 -
Odpowiedz
O stary 😀
00

Musisz się wiele nauczyć zanim poruchasz, a takimi chujowymi odzywkami to najwyżej pedała możesz poderwać
dawno się tak nie ubawiłem – sorry
Jesteś po prostu pusty, do tego zarozumiały i brak Ci honoru. Wkurwiają mnie takie tępaki. Nie, nie każdemu chodzi tylko o seks. Seks jest zajebisty z osobą z którą można przeżyć wiele więcej boskich chwil. Ot dlatego jesteś sam aż w tym wieku, sperma Ci jebie do głowy.. i pierdolisz głupoty zamiast kobiet 🙂
ale jesteś durny. skończ bajdurzyć ;D
Chujowicze ;D a co innego moze reprezentowac „facet” z gimbusową ksywką ;D heh, bawią mnie takie pajace
Mamy bajkopisarza na chujni ;D
Rzeczywiście, pojebana jakaś 🙂 (kissherplum)
też mam chuja tęgiego, a od jakiegoś miecha nie poruchałem ;< Trzeba było od razu za dupę łapać :)
@1,3,4 i 5 -> naoglądaliście się „Mentalisty” i teraz każdy/każda myśli, że umie czytać z zamkniętymi oczami? W dupie byliście, gówno widzieliście.
@2 -> tak trzymać. Można stracić wszystko, ale nie poczucie humoru. Idź tym tropem.(kissmeplum)
Trzeba najpierw „podgrzać piekarnik” 😛
Za dużo pornosów i ,,bravo girl”Ta cała historia z ta kobietą wydaje mi się wymyślona ,a jeżeli to prawda to zgadzam się z 1 i 3.
@(kissmeplum): słabe te twoje chujnie i komentarze.
Rzeczywiście mydlane operki, durne seriale itd. poprzewracały im w głowach. Co jednakowoż faktu nie zmienia żeś tępy buc. Z takimi tekstami to możesz ewentualnie wyrwać lamę w zoo.
nie dziwię się, ze po 30 stce jesteś sam skoro podrywasz laski w tak prymitywny sposób xd
Weź się pierdolnij w czoło, ale tak zdrowo
Jesteś pusty jak czerwona papryka. Z takimi zaczepami to tylko zwykłego lachona wyrwiesz i to też musiał byś mieć więcej szczęścia, niż rozumu. A skąd ta pewność, że nie ma faceta, albo dziewczyny? Zaraz musi być mężatką?
Ja pierdole jaka bajeczka 😀
mogła ci jeszcze wyjebać w twoje nadęte jądra z kolana chamie
A jak tęgiego???
@7 raczej, albo przejebana, albo niedojebana.
@8 – to do roboty.
@10 – początkujący nekrofil do starszego kolegi „wkładam, wkładam, ale nic mi nie idzie”. – „rozgrzej lokówkę”. A piekarnikiem nie znałem, ale zapowiada się dobrze.
@15 – nie jestem masochistą, o co ty mnie posądzasz ?
@18 – raz już dostałem, z ledwością zdążyłem się zasłonić. Po nokaucie masaż się należy.
@19 – jak noworodek; 52 cm i 3,2kg żywej wagi.
@reszta -> spadać sztywniaki na drzewo prostować banany. Chuja wam w gębę, jaja na plecy i udawać płetwonurków, bo nic innego z was już nie będzie.
heh ;D
20 : A gdzie nasza ulubiona ksywka? Zapomniales sie podpisac (przeciez nigdy nie zapominasz) ;p btw jak chcesz zmyslac historyjki to mamy kilka propozycji dla Ciebie:))) fajnie, ze nas rozsmieszasz robieniem z siebie pajaca ale piszmy tu naprawde o chujni. Bo to co napisales bylo chujnią typiary zaczepionej przez niekulturalnego, tepego pacana ;D jak takis dorosly to trza bylo z tym swoim 5kg badylaskiem od razu wyskoczyc – moze byles zbyt niesmialy? Nie pomyslales o tym? 😀
@21 -> Jasne, bo chujnia to taki portal poważnych, życiowych problemów i porad ratujących nieszczęśników z największych opresji. Coś w szkole nie miałeś/miałaś nazbyt odważnych kolegów, bo nawet dobrze nawrzucać do pieca nie potrafisz. Masz na kompie zainstalowany rodzicielski pilnowacz poprawnego korzystania z internetu? Mamusia moderuje patrząc przez ramię? Czuję, ze strasznie chcesz przywalić, ale coś cię powstrzymuje – wszczepiona represjami mokrego rzemienia kindersztuba? Tym razem z podpisem(kissmeplum).
do 9 od 3 nie fiutku maleńki, tv nie mam bo wyrzuciłem. Naoglądałem się jedynie prawdziwej rzeczywistości i twe durne komentarze jej nie zmienią a ty i tak umrzesz jak wszyscy:D patrząc na punkt 20 upewniłem się co do idiotycznego autora, zapewne ciężko mu to przyjąć na klatę:D pizda nie facet
A sorry że tak zapytam.. Jesteś z Warszawy? Gdańska czy z Poznania? A może z Łodzi? :)))) -już wiem! Z KaRaKOWA! :)))))
@24 -> skąd takie celowe poprzestawianie sylab? W czym KaRaKów lepszy od Koziej Wólki lub Byczych Jaj ? Że co, że tam nie ma basenu?
Powiem tak. To jacy w tym kraju mieszkaja niesmiali faceci to jest jakies nieporozumienie, takie pizdy ze szok..Ja jestem niestety jednym z nich. Lat ponad 20, nigdy nie zdalem sie na odwage zeby powiedziec slowa w odpowiednim momencie albo nie potrafilem wyczuc momentu. Dla tego az do dzis jestem sam, bez wiekszych przezyc erotycznych…Coraz bardziej ogarnia mnie depresja, bo nerwice to juz mam chyba nieodwracalna…Ale teraz nadazyla sie niesamowita okazja, o ktorej nawet nie marzylem-tak los potrafi byc szczodry Panowie. Dziewczyna okolo 20, z Ameryki Poludniowej, widze ja dzien w dzien, ludzie wokol sygnalizuja mi delikatnie, ze ta latynoska gwiazda porno ma CHEC na mnie, ale ja pomimo tego ze za trzy dni wyjezdza(juz wiecej jej nie zobacze) wiem ze nic nie zrobie. Dlaczego? Bo nigdy nie mialem odwagi, bo zawsze bylem malomowny(nie pracowalem nad tym), bo moi rodzice mnie nie wspierali,bo szkolnictwo w tym kraju zabrania wyrazania siebie ,bo mam zajebiscie zanizona samoocene,bo nie potrafie tego zmienic , bo JESTEM PIZDA. Zwracam sie teraz do wszystkich mlodych! Robcie wszystko, aby byc jak najbardziej smialymi facetami na swiecie, korzystajcie z kazdej chwili, nie myslcie co bedzie, po prostu bierzcie ja od razu, ja sie tego nie nauczylem, stalem sie kaleka spoleczna i nie umiem tego zmienic, pomimo ze jestem bardzo mlody. W chuj mi smutno. Teraz placze i pije. Jak ona wyjedzie na drugo kontynent, nigdy tego juz nie odwroce, bede o tym przez cale zycie pamietal. Powie ktos nie 1 nie ostatnia-GOWNO. Ona jest jedyna a ja jestem pizda!
Dlatego Pany do roboty, nie zmarnujcie swojego zycia jak ja! Prosze tylko o to, bo to bedzie najwieksza tragedia!
Pozdro, ofiara wlasnych wyborow