Jebane uszy

Witam Chujowicze i Chujowiczki. Moją chujnią są moje pierdolone odstające uszy na dodatek wielkie jak u słonia. W szkole miałem przejebane nazywali mnie „Urban”. Właśnie po raz pierwszy w życiu ogoliłem głowę na łyso i wyglądam jak jakiś jebany plastuś. Ogólnie z twarzy brzydki nie jestem ale przez te pierdolone uszy mam zajebiste kompleksy i jeszcze nie zaruchałem mimo 20 lat na karku. Kurwa, że ja muszę z tym chujostwem żyć, przez to gówno spierdalam sobie życie!!! Gdybym zaoszczędził trochę kasy pozbyłbym się tego problemu w pizdu! A tak to chujnia i śrut.

36
46
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Jebane uszy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. pojebany jesteś 😉
    i co z tego, że masz 20 lat? Ja mam 19 i kobiete od prawie roku i też nie rucham Jej. To znaczy, że coś ze mną nei tak? Bo jakieś kurwa globalne założenia teraz, że jak ktoś ma nie wiem 18 lat to się ma ruchać?! ja pierdole weź się zastanów.
    Po chuj ogoliłeś pałe? zapuść włosy, zakryją uszy i chuj. A nóż będziesz dobrze wyglądał? to tylko włosy.
    omg jebane problemy masz…

    0

    1
    Odpowiedz
  3. @1 masz kobietę od prawie roku i jej nie ruchałeś? – ewidentnie coś z tobą jest nie tak. Chociaż można to ewentualnie jeszcze tłumaczyć tym, że młody jesteś (twoja laska na pewno jest młodsza od ciebie co najmniej o 2 lata).

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zapuść włosy, to pozbędziesz się kompleksu.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Miej wyjebane. Ja wygladam jak koń i mam to w dupie.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. @3
    znam przypadki związek osób 20/21 lat od ~2 lat i też nic, więc jak coś jest nie tak to z Tobą, wróć do walenia konia na redtube i się nie wypowiadaj.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. @2 – chyba nie zrozumiałeś kolego w ogóle co się do Ciebie mówi…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. dokładnie, zapuść włosy gdzieś tak za linię żuchwy i pocieniuj i masz problem z czapy 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  9. @5 – no tak, jesteście pokoleniem gg smsów i nk. Nie da się zaruchać przez telefon…
    do urbana – operacje na uszy są w modzie, dzieciom już na pierwszą komunię się operuje. nie masz laski to uzbierasz kasę 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  10. @8 No pewnie, tak się składa, że dla mnie czułość, uczucie, miłość i kochanie nie równa się włożenie kobiecie w obojętnie jaką dziurę kutasa byle sperma poleciała.
    Przykro mi, że Twoje horyzonty intelektualne nie wykraczają poza moduł z zera.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Obie postawy skrajne są zjebane, ja jakoś nigdy nie liczyłem czasu aż w końcu nadarzyła się okazja z moja kobietą. Mniej filozofii.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Zapuść długie włosy- poczekasz trochę, aż urosną, ale powinno pomóc.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Dam Ci radę na kompleksy – trzymaj się tylko z ludźmi których akceptujesz i odwrotnie. Jak komuś się nie podobają twoje uszy to niech się od Ciebie odpierdoli i zajmie się swoimi sprawami. Jest jeszcze inna lepsza metoda – wmawiaj sobie zawsze i wszędzie że jesteś zajebisty, twardziel/pako i wszyscy mogą Ci ssać, że wszystkie najlepsze dupy się do Ciebie kleją. Po pewnym czasie będziesz się jeszcze cieszył z tych uszu 😛

    0

    1
    Odpowiedz
  14. mam kurna to samo i szczerze od jakiegoś czasu SRAM NA TO nie będę nieszczęśliwy przez ludzi. to moje życie i bede sobie chodzil kurewsko szczesliwy i usmiechniety. tyle w temacie.

    0

    0
    Odpowiedz

Uczucia?

Tak, są takie piękne, cudowne, nadają sens życiu. Ale najłatwiej je niszczą. Można dzięki nim popełnić największą głupotę, zbłaźnić się i dręczyć samego siebie. Taka zasrana jest ta egzystencja, że można mieć wszystko i nic jednocześnie. Mam ochotę się zajebać, jestem ostatnim idiotą i wkurwia mnie nawet to, że tu piszę.

11
39
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Uczucia?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. I chuj z tobą. Nawet nie napisałaś o co ci babo chodzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nie zajebać, tylko wyluzować. Napij się piwa.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. dać mu wódki

    0

    0
    Odpowiedz
  5. @1 to nie baba tylko facet skoro napisał „jestem ostatnim idiotą” i chuj z tobą @1 jak nie umiesz czytac

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Wyznasz coś co Ci nie daje spokoju i nagle wszystko się kurwa wali.. ale chuj sam sobie jestem winien. Nie chciałeś się męczyć i zebrało się aby w końcu o tym powiedzieć? No to teraz męcz się jeszcze bardziej.. Bawi mnie to, taki śmiech będący ostatnim stadium rozpaczy..

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Masz rację.Nie słuchaj tych co się smieją z Ciebie tutaj.Uczucia mogą nadawać sens zyciu i mogą go odbierać.Sprawiają że życie staje się rajem lub piekłem.zapewne Tobie uczcuia „dokopały” postaraj się nie mysleć o smutkach,zając się czymś co lubisz robić, i poczekać ,dać szansę aby zakwitły w Tobie te dobre emocje.Bo nie da się uciec przed nimi, życie bez uczuć nie istnieje…

    0

    0
    Odpowiedz

Autobusik

Tak jest, oryginalnością się nie wykażę, bo będzie o chujowych autobusach, tym razem warszawskich. Jadę do szkoły – mam szczęście, bo połączenie bezpośrednie, tuż pod wejściem przystanek, na żądanie. Wsiadam na samym początku trasy, więc zazwyczaj kampię się w samym kąciku, naprzeciw drzwi, z dostępem do guzika na żądanie, wszystko fajnie. Na trasie są dwa przystanki, na których zawsze wsiada od chuja ludzi. Tłum z pierwszego na szczęście zazwyczaj rzednie przy metrze, ale na to co wsiądzie tam to już nie ma rady, a ja wysiadam dwa przystanki dalej. Ścisk kurwa, tłok, trzęsie, no nic, zamykam oczy staram się trochę przysnąć. Autobus staje, otwieram oczęta, żeby zobaczyć, czy przypadkiem nie przespałam swojego, koło mnie cisną się dwie osoby, jakaś dziewczyna z plecakiem – bardzo dobrze, wolę jak mnie ktoś dotyka plecakiem niż ciałem – oraz jakiś losowy Ziutek, który z rozchyloną gębą wgapia mi się w cycki. Kurwa, ja rozumiem, w lecie, dekolty przyciągają spojrzenia, ale do chuja pana, miałam na sobie gruby płaszcz i szalik, co on kurwa w życiu kobiety nie widział? Odsunąć się nie ma jak, nie ochrzanię go, bo zaraz się zrobi afera a on się zacznie wypierać, kurwa mać. Dobra, na następnym wysiadam, jeszcze tylko chwila. Autobus zatrzymuje się, oczywiście tłum stoi. Żeby się kurwa dostać do tych jebanych drzwi trzeba włączyć czołg mode i powtarzać „przepraszam” jak katarynka, a jak ktoś jeszcze jest niski jak ja, to ma w ogóle przejebane. Jakaś tępa cipa w przejściu próbuje się odsuwać, ja się przeciskam, z plecakiem, z wszystkim, ale ona kurwa NIE WYSIĄDZIE, chuj ją wie dlaczego. Wysiadłam, oddycham głęboko i z miejsca o mało nie wywijam orła na ryj na lodzie przy krawężniku. W drodze powrotnej trochę lepiej, już nie ma tak dużo luda, da się przeżyć. Jadę, już mi się twarz cieszy na wygodny fotel, kocyk i gorącą czekoladę, a tu jakaś pizda, Z WÓZKIEM, wyciąga komórkę i puszcza jakiś charkot, co to nawet człowiek nie pozna czy to rock czy techno, bo głośniki w telefonie chujowe jak sam chuj. Czekam chwilę cierpliwie, może to dzwonek, albo jej się budzik włączył, zdarza się, zaraz zgasi, ale NIE, chowa to gówno do kieszeni (co trochę tłumi dźwięk ale i tak słychać) i zaczyna coś pierdolić do dzieciaka w wózku. Podchodzę do niej i mówię: „Przepraszam, czy mogłaby pani wyłączyć muzykę?”. Napuszyła się i mi pyszczy: „A to dlaczego? Nie możesz mi zabronić słuchać muzyki”. Zagotowało się we mnie, buractwo autobusowe to jedno, ale od kiedy ja jestem kurwa na „ty” z jakąś losową pizdą? To, że jestem mloda nie oznacza, że nie należy mi się chociaż odrobina pierdolonego szacunku. Z trudem powstrzymuję się, żeby jej zwyczajnie nie wyjebać, mówię powoli, przez zaciśnięte zęby, chuj, że wyglądam pewnie jak psychopatka „Ja nawet nie próbuję pani niczego zabraniać, ja tylko staram się uświadomić pani niewątpliwe zalety korzystania z epokowego wynalazku cywilizacji, jakim są słuchawki.” Naburmuszyła się, coś tam wymamrotała i wyłączyła, założę się, że nie zrozumiała połowy z tego, co jej powiedziałam, tępa cipa. Ja kurwa rozumiem, że jakaś młodociana dziwka z gimnazjum może nie pojmować, że ludziom to przeszkadza, ale kurwa kobieta z dzieciakiem? Ja jebię.

16
39
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Autobusik"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Sama to wymyśliłaś?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. To Ty jesteś jakaś ch….
    Powiedziała do Ciebie na Ty, bo mówiła do Ciebie nie do krzesła w autobusie.Wszystkie dziewczyny z gimnazjum są dla Ciebie młodocianymi dziwkami? W czym jest lepsza pani z wózkiem że jej nie wypada słuchać muzyki?Wszędzie widzisz problemy,ogarnij się.cya

    0

    1
    Odpowiedz
  4. „chujowe jak chuj” to dobre było. Tekst nawet dobry, choć nie tak dobry jak „Aglomeracja Łódzka”. Ogólnie proponuję na czas przejazdu środkami komunikacji miejskiej załatwić sobie jakiś odtwarzacz mp3, dobre słuchawki i jebać bydło wokół. Sprawdzone i działa.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. z takim podejściem do ludzi szybko nabawisz się zawału. Po co złościć się na wszystko co cię otacza, myślisz że tym ludziom sprawia przyjemność gdy np, muszą ocierać się o ciebie albo wracając z całodniowej pracy patrzeć jak kłócisz się z kimś/zajadasz czekoladę? myślisz że ludziom to wszystko jedno? Nie jesteś pępkiem świata to nie zachowuj się jak on, nikt nie ma obowiązku np wychodzić z autobusu żeby umożliwić ci w miarę cywilizowane wyjście. to tylko kwestia grzeczności. A słownictwo u ciebie jak u nałogowego gracza CS. w autobusie się nie kampi, kampić można tylko w grach.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ale popatrz na plus-znaczy się masz konkretne cycki które nawet pod płaszczem robią wrażenie.
    A co do pizdy-posiadanie dziecka wcale nie świadczy o inteligencji i obyciu,wiek tak samo…ja nie ukrywam że lubię sobie w busie posłuchać np bułgarskiej czałgi(mp3 padła wieki temu,słuchawek do telefonu nie uznaję),ale jednak słucham sobie w miarę cicho i nie jak bus jest zawalony ludźmi tylko jak wracam sobie w miarę pustą 716 do słonecznego Piastowa:)
    A buractwo w środkach komunikacji miejskiej jest nagminne i jak najbardziej należy je tępić,nawet w sposób chamski czyli depcząc,szturchając,wysiadając wskakiwać w tłum debili który nie rozumie że najpierw się WYSIADA…

    0

    1
    Odpowiedz

Pierdolone lenistwo

Dlaczego mi się nic nie chce? Jestem inteligentny jak cholera, oczytany, łatwo się uczę, teoretycznie nie powinienem mieć żadnych kłopotów z nauką. Ale po prostu nie mogę się zmobilizować! Z testów mam najwyższe oceny w klasie, ale oceny mam na poziomie idiotów, których jedyną rozrywką jest jaranie szlugów w kiblu! Jak nadchodzi dzień, kiedy coś jednak zrobię, odrobię pracę domową, cokolwiek, to następnego wszystko wraca do normy! I nie wiem co z tym chujostwem zrobić!

12
32
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Pierdolone lenistwo"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. mam to samo:) albo się nauczymy mobilizować do pracy sami albo nie i będziemy pierdolonymi leniuchami:) pozdrawiam leniwie

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nauka = praca. Nie ma opcji lenistwo w tych czasach, bo nie będziesz miał żadnej przyszłości. No chyba, że w sejmie.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. stary mam to samo, ostatnio przez to lenistwo udupiam wszystkie ważne sprawy :/ nic nie zrobisz, módl się żeby częściej ci się chciało niż nie…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Przepowiadam Ci karierę polityczną.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. niezła chujnia, mam to samo…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Widocznie jesteś zwykłym debilem, a nie inteligentem.

    A tak na serio to prowokacja, nie karmić trolla!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. O kurwa ja mam tak samo 😀
    ale na to chyba nic nie poradzisz …
    No chyba ze mocny wpierdol od starych cie zmotywuje 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  9. nienawidzę tego lenia, który siedzi we mnie. odkąd załapałam, że wystarczy mi to, że jestem na leckji i słucham nauczyciela na średnią 4.2 w liceum, rozleniwiłam się totalnie . teraz mam problem, bo matura zapasem, a leń opuścić mnie nie chce i nawet to, że zostały mi zaledwie 4 miesiące mnie nie mobilizuje. chujnia z grzybnią i patatajnią.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. chyba jest z Ciebie ciekawy chłopak.

    0

    1
    Odpowiedz

Kolejka w kebabie

Kiedy nie pójdę na kebab to jest tam od chuja ludzi. Jak przechodzę po prostu obok – pusto. Ale gdy się już wybiorę, zawsze kolejka aż na zewnątrz. Dzisiaj myślę sobie, zrobię ich w chuja, pójdę o 13.00. Ludzie są w pracy, dzieci w szkołach, menele jeszcze śpią… Idę, a tam już daleka widzę 15 metrową kolejkę. Akurat studenci byli po kolokwium…

14
31
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Kolejka w kebabie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chujnia jest zawsze 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Lepiej dla Ciebie, będziesz zdrowszy nie jedząc fast foodów.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Kebab w cienkim cieście po nocach mi się śni odidididid kebab w cienkim cieście dajcież mi och dajcież dzisiaj mi!!!!
    Zrób ich w chuja jak będziesz tylko przechodził OBOK KEBABA wtedy nagle zmień zamiar i udaj się NA KEBABA !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. to udawaj że nie idziesz na kebab a tak naprawdę w ostaniej chwili to zrób i oszukasz przeznaczenie czyli w twoim przypadku stanie w kolejce po upragniony posiłek

    0

    0
    Odpowiedz
  6. To może założymy interes otworze budke z kebabem aty bedziesz co pól godziny wybierał sie kebaba dam ci procent od zysków

    0

    0
    Odpowiedz

Mam małe cycki

Wkurwia mnie to, że nie mam cycków. No po prostu mam rozmiar A, czuje się jak chłopak, potwór jakiś. Znajomi mówią że jestem ”szpulunia” i że nadrabiam innymi atutami, ale gówno mi po tym. JA CHCE MIEĆ CYCKI

27
52
Pokaż komentarze (36)

Komentarze do "Mam małe cycki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. aj pierdolisz. lepsze małe jędrne niż wiszące doje. Lata mijają i wolę mieć później żonę która po 30 nie będzie zakrywać pępka cyckami. Tak uważa też spora grupa facetów, a sylikonowe cyce wykreował porno-biznes, celebryci i reszta medialnego chłamu. Głowa do góry! Są normalni faceci, którzy docenią taki rozmiar i będzie dobrze!

    0

    2
    Odpowiedz
  3. po co ci cycki

    0

    1
    Odpowiedz
  4. no, też bym chciała 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  5. 10 tysięcy i masz cycki jakie chcesz. A tak na poważnie: wyluzuj. Zaakceptuj się. Mnie np. wisi czy laska jest płaska, byleby miała ładną twarz, zgrabną sylwetkę, no i przede wszystkim inteligencję (może nie jest to pogląd mocno popularny wśród facetów, ale są tacy:). A jeśli wkurzają Cię uwagi innych kobiet to je po prostu olewaj .

    1

    1
    Odpowiedz
  6. daj się zapłodnić i urodź bobaska to ci wyrosną. nie żartuję

    1

    2
    Odpowiedz
  7. małe piersi są wspaniałe.sam mam kobietkę z takimi.za dwadzieścia lat nie będą obijały się jej po kolana.wyluzuj:)

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Mnie też by nie zawadziła para do pomiętoszenia 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jak masz ładną, małą, chudą, zwinną dupkę, to jakoś przejdzie bokiem brak cycków.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. dokładnie, gówno ci po tym, ale przebolałbym to, jeżeli masz fajną, krągłą dupcię 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ja jestem facetem i lubię dziewczyny z małymi cyckami. A jeśli tyłek masz spoko (czyt. szerszy niż talia i klata) to już w ogóle super 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  12. a ja chcę mieć 25 centymetrowego… Niestety jestem skazany na 10 cm mniej ale jakoś żyję. Nadrabiaj innymi atutami ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  13. HAHAHAHA…. a moja Moniczka ma przepięęęęękne piersi nie za duże, nie za małe – takie w sam raz i do tego baaardzo kształtne 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  14. małe piersi są najlepsze,nie wiszą na starość:)

    0

    0
    Odpowiedz
  15. 🙁 naprawdę bardzo mi przykro 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Małe jest piękne, więc przestań się przejmować.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Szczere współczucie,to akurat sprawa z którą nic się nie da zrobić…wszelkie cudowne środki to wiadomo że ściema,a operacja…no ja tam silikonów macać nie lubię…
    Takie życie chujowe-ja mam małego pindola i jakoś muszę żyć,przecież na studni jak śledzia go nie rozciągnę…

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Nie masz pojęcia, jak bardzo sexowne są dla mnie takie małe piersi. Nie masz pojęcia jak działa na moją wyobraźnię dziewczyna taka jak Ty.
    Facet

    0

    0
    Odpowiedz
  19. A gdybyś dzięki mnie dostała większych? Nie mówię,że olbrzymich, ale większych? To co byś powiedziała? I nie chodzi tylko o seks. Serio. Kuba

    0

    0
    Odpowiedz
  20. wszyscy by chcieli…

    0

    0
    Odpowiedz
  21. życzę Ci wesołych świąt i cycków w nowym roku

    0

    0
    Odpowiedz
  22. nie spodziewałam się takich komentarzy, jestem zaskoczona, ale niestety problem tkwi we mnie i to ja sama muszę się zaakceptowac… ja rozumiem, że niby małe jest piękne, ale małe, a to co ja mam to różnica..

    0

    0
    Odpowiedz
  23. A ja dorzucę, że jeśli masz jeszcze do tego sterczące sutki to już nawet małe piersi są wyjątkowo podniecające.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Tak ci napierdalają faceci komentarzami to ja skontruję jako baba: ciesz się! Duże cycki to udręka, mam rozmiar E i za chuja nie kupię sobie ładnego stanika, który nie bedzie wyglądał jak wór na ziemniaki, a i o takie trudno. Lata toto z góry na dół przy bieganiu, kręgosłup boli, na starość obwiśnie i nie porozmawiasz normalnie z facetem, bo nawet tym kulturalnym i ogarniętym automatycznie wzrok ściąga na dekolt. Małe jest piękne!

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Ważne są nogi i zgrabna pupa.
    Wtedy nikt nie popatrzy na cycki

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Jeżeli facet pisze że lubi brak piersi to to świadczy tylko o popędach gejowskich, bo stukac deske z dziurą czy dupe to dla nich to samo

    0

    0
    Odpowiedz
  27. małe cycki, ale możesz być fajna dupa i to jest ważne 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  28. @28 Nie zapominaj że między A a E jest jeszcze spora gama rozmiarów piersi. Ja bym chciała mieć B przypuszczalnie, nie chcę żadnego E! Chciałabym mieć średnie piersi a nie mam w cale. A do autorki : jeżeli masz fajny tyłek i nogi to wszystko jest ok. Ja mam brzydki zad i krzywe nogi + grube uda i płaczę przez to często, że nie mam w sobie nic seksownego… To dopiero jest ból 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  29. dobre cycki nie są złe nie ważne jakie rozmiar 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  30. PIERDOL TE KOMENTARZE słuchaj mnie! Sa różni faceci i różne upodobania, w związku z tym Twoim celem jest znalezienie takiego goscia, który

    1 lubi małe cycki

    2 ma w dupie to jakie kobieta cycki ma

    Przykładem z zycia jest moj dobry kumpel, z którym wiele razy na ten temat rozmawiałem… Otóż on jest amatorem małych piersi, zwyczajnie lubi małe cycki! Ot takie stożki np. I to widac po wszystkich jego kobietach, ze nie sciemnia, zeby pocieszac takie dziewczyny jak Ty.

    Układ jest prosty ona nie ma kompleksów, a on ma swój fetysz;)

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Masz a? to jestes pozbawionym kobiecosci blatem od stołu. kazdemu facetowi momentalnie oklapnie jak sie rozbierzesz.

    0

    1
    Odpowiedz
  32. przestan sie zadreczac,jak ktos napisal male jest piekne

    0

    0
    Odpowiedz

Głupek

Moja chujnia jest dość prosta! Strasznie jestem pochrzaniony, zamiast się cieszyć ze swojego sukcesu jakim jest zdanie ważnego egzaminu to ja siedzę o trzeciej nad ranem i nie mogę spać! A to wszystko przez dziewczynę! Wiem, że ludzie mają większe problemy w życiu, sam mam ich kilka, no ale w tym momencie to jest dla mnie problem! Jeszcze wczoraj mi mówiła, że tęskni, że nie może wytrzymać beze mnie. A dziś nie ma czasu, nie chce, sama nie wie czemu nie chce się spotkać! A ja nie mam dość siły żeby ją olać. Wiem, że powinienem to zrobić, bo ona ma mnie głęboko gdzieś, ale nie umiem! Jejku mam ochotę zakopać telefon gdzieś głęboko, wyjechać gdzieś daleko! Walić to, Śrut z Nią!

13
37
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Głupek"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Najlepiej zoperuj się na babę, bo charakteru Ci nie brakuje…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Głupek. Racja. A z dwóch powodów. Wczoraj / dziś. Nie uważasz, że to trochę za szybko na ocenianie osoby? A może się wstydzi? Może boi się Ciebie, że ją wyśmiejesz, babeczki mają czasem kompletnie z kosmosu wzięte kompleksy, sam bym nie uwierzył, gdybym nie widział sporo.

    Zamiast się tu afiszować ze swoją głupotą, po prostu spróbuj podejść po męsku – złapać byka za rogi, sprawdzić karty. A jak nie chce? A to pies ją trącał. Nie ta to inna.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Też nie umiem się cieszyć z sukcesów z powodu dziewczyny. Tylko mam znacznie gorszą sytuację – nie jest moja i nigdy nie będzie. A ty dzień czy dwa wytrzymać chyba możesz, w końcu i tak się zobaczycie…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jak jesteś pizdą nie mężczyzną to przestań płakać i pierdolnij sobie w łeb.

    0

    0
    Odpowiedz

Moja duma

Kurwa, kurwa, kurwa! Mogłabym tak w nieskończoność, a to i tak nie odda nawet w połowie mego wkurwienia. Wkurwienia na samą siebie. W skrócie historia wygląda tak, że poznałam bardzo fajnego faceta, od razu coś do siebie poczuliśmy, przypadliśmy sobie do gustu, jednak ja jako wredna i głupia baba musiałam wszystko zepsuć mówiąc o dwa czy 352 słowa za dużo, bo suki zawsze ponoszą emocje i muszą przelać je na biednego faceta. On nie pozostał mi dłużny, gdyż nie jest typem mężczyzny dającym sobie jeździć po garbie. Rozstaliśmy się w złości, a jako że oboje mamy skurwysyńskie charaktery to żadne z nas nie chce się ugiąć i przeprosić. Moje wykurwiście wielkie ego za bardzo ucierpiało. I tak teraz oto siedzę w samotności, słucham rzewnych pioseneczek, obok stoi pusta butelka po Jacku D., a ja zastanawiam się co mogło z „tego” być i czy nie ominęło mnie coś wyjątkowego. I zawsze chuj z tego wszystkiego wychodzi.

16
50
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Moja duma"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pomyśl, że nie każdego stać na Jacka D

    0

    0
    Odpowiedz
  3. No takie historie mnie po prostu rozpierdalają po całości. Sama jesteś sobie winna więc teraz cierp, skoroś taka sama jak teraz ta butelka po jacku.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ktoś musi pierwszy wyciągnąć rękę. Jeśli nawet tego nie potrafisz, to wybacz, ale chyba nie nadajesz się do związku.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Brawo dla faceta-tak właśnie trzeba trzymać.Konkret i niech baba spierdala.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. A kto Ci wypił Jacka D? Bo jakbyś go zmęczyła sama to literki by Ci się plątały. Poza tym to nie przejmuj się – samemu też fajnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. jesteś walnięta

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Dobrze Ci tak ! Zdychaj !

    0

    0
    Odpowiedz
  9. dogadaj sie z nim i bedzie ok PO sie denerwowac jeszcze w alkoholizm wpadniesz.Powodzenia

    0

    0
    Odpowiedz

Seks oralny

Na wstępie, proszę o powstrzymanie się od głupich komentarzy, ponieważ sprawa jest dla mnie nad wyraz poważna! Moja chujnia polega na tym, że mój facet nie odwzajemnia seksu oralnego. Czy ktoś, najlepiej inny facet może mi wytłumaczyć DLACZEGO? Dla jasności – dbam o higienę, cipkę mam starannie wygoloną i na mój gust ładną 🙂 Zapach jest chyba OK. Ja bardzo często pieszczę go oralnie, lubię to, a poza tym kocham go i jest to dla mnie normalne. On też twierdzi, że mnie kocha, więc nie rozumiem jego postępowania? Zawsze wydawało mi się, że chcę się uszczęśliwiać osobę, którą się kocha!
Zapytałam go ostatnio, mimochodem, czemu tego nie robi, stwierdził, że ma złe doświadczenia… Czy to możliwe? Czy rzeczywiście przeszłość z inną partnerką może mieć na niego taki wpływ? Czy jest szansa żeby to zmienić? Uwielbiam ten rodzaj pieszczot i nie wyobrażam sobie, żeby nie było tego w naszym związku… Czy po prostu ma inną? Chujnia i śrut!

24
50
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Seks oralny"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. prawdziwy facet, a nie mineciarz

    1

    1
    Odpowiedz
  3. oj dziewczyno ja strasznie lubiałem tak pieścić moją dziewczynę 😉 doprowadzać ją do extazy, ale zerwałą ze mną i już pewno tego z innym nie doświadczy…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. nie rób mi smaków

    0

    0
    Odpowiedz
  5. No pewnie że przeszłość może mieć kluczowe znaczenie, jeśli sprawa była wyjątkowo wredna, tymbardziej… ale oczywiście lepiej tego nie dociekać tylko coś zdziałać. Jeśli chcesz to załatwić szybko, zaszantażuj go delikatnie. Jeśli nie i Twoja w tym głowa żeby go do tego nakłonić, zrób to najlepiej również, z charakterem 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Co za pacan z niego 🙂 A ten opis swojej anatomii niezły dałaś, za chwilę będzie grad komentarzy 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Hm, zmień faceta. Serio. Ja dla odmiany poszukuję kobiety, która lubi być pieszczona oralnie. Nie uwierzysz, ale miałem pecha do prawie samych kobiet, które za tym nie przepadają. Owszem, nie żeby tam specjalnie unikać, ale żadna rewela to dla nich nie była, chociaż cholernie bardzo się starałem. Do tego ja to na prawdę LUBIĘ! Mogę dojść od pieszczenia dziewczątka w ten sposób. I co z tego? Gdzieś tam mieszkają sobie panny, które o tym marzą, i gdzieśtam sobie mieszkam ja, którego nie chcą docenić 🙂 Serio, dziewczyna która na prawdę doceni dobrą minetkę ma u mnie na starcie olbrzymie fory 🙂 I odwrotnie, taka co „może się bez tego obejść” ma sporą szansę na zostanie ex 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  8. To raczej nie najlepsze miejsce na tego typu problemy ale postaram się odpowiedzieć jako facet. Może on po prostu myśli, że nie potrafi? A może nie jest na tyle hardcorowy, żeby być otwartym w sytuacjach intymnych. Może poprzednia kobieta była typem kobiety – fontanny i ochlapała mu twarz ;p nie mam pojęcia tak naprawdę dlaczego on nie chce. Ja sam bardzo chętnie robię minety fajnym dziewczynom.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Nie ma bata na chemie z zadbanej cipki, normalny facet się nie powstrzyma, zapamiętaj! Musi istnieć jakiś problem, może przykre doświadczenie z przeszłości a uwierz mi są sytuacje które zostają w bańce do końca życia. Kobitka która chętnie i często robi loda swojemu facetowi i lubi być pieszczona to złoto.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Powiem tak: nie podejrzewaj go zaraz o jakieś zdrady, może to co mówi to prawda. Sam jestem facetem i wiem że jak dziewczyna pierwsza „zaczyna” i jak już skończy to facetowi już mniej się chce, z powodu pewnego takiego zmęczenia i uczucia spełnienia. Po orgaźmie człowiek jest bardziej leniwy i mu się po prostu nie chce, więc może zaproponuj żeby to on pierwszy zaczął a w nagrodę dostanie pieszczoty od Ciebie. Może też być tak że on po prostu nigdy tego nie robił, lub nie chce tego robić, są osoby które sądzą że nigdy w życiu by czegoś takiego nie zrobiły bo wolą normalny seks, także może się źle dobraliście. Najlepiej to z nim pogadać

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Etka to ty..? 😀 nooo to się nie dziwię, że przemuś nie chce ci lizać tego bąbla… mam przecież fotki tego czegoś, bo sama mi kiedyś przysłałaś i szczerze mówiąc ja bym tego w życiu do ust nie wziął. U mojej Moniczki, to co innego – ona ten zakamarek ma przepiękny 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Jestem facetem. Mam taką samą chujnię, tylko odwrotną :-/

    0

    0
    Odpowiedz
  13. szkoda że nie napisałaś „mój facet nie odwzajemnia sexu analnego” 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Kiedyś czytałem gdzieś zwierzenia pewnej dziewczyny, która podczas minetki puściła bąka ukochanemu w twarz a on uciekł i nigdy nie wrócił. Może to on 😀

    A zupełnie poważnie to albo postawisz mu sprawę jasno – nie liżesz – wypierdalasz :D, albo będziesz coraz mniej szczęśliwa, wszystko zacznie się jebać aż pierdolnie w drobny mak. Szczerze? Nie wróżę Wam dobrze. Albo on będzie lizał i płakał albo Ty będziesz sfrustrowana, to nie ma przyszłości. Chyba że znajdziesz sobie kogoś do lizania, o kim on się nie dowie 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Jeśli rzeczywiście jest taka jak opisujesz, to daj mi twój numer

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Znalazł sobie kochankę tylko po to żeby mieć komu lizać piczkę?Zastanów się trochę,w drugą stronę to jeszcze rozumiem…
    Gościa pojąć nie mogę,chyba jakaś ex musiała podczas minety popuścić trochę moczu mu w usta czy jakiś inny hardkore bo jakoś nie ogarniam tego problemu…wiadomo mineta jakaś super pyszna nie jest(może ryb nie lubi?)ale skoro sama mówisz że o nią dbasz?Nie mam pojęcia,naprawdę tutaj to chyba tylko szczera rozmowa pomoże…ewentualnie sprawdź czy na pewno z tobą wszystko w porządku u lekarza np(chociaż raczej powinnaś jakieś objawy sama wyczuć).
    A tak w ogóle to z gościa wredny kutas trochę…

    0

    1
    Odpowiedz
  17. Jestem facetem i uwielbiam lizać fajne cipki. Z reguły preferuję wygolone, utrzymane w nie przesadnej higienie – posiadające własny – naturalny(!), intymny zapach i smak. W Twoim przypadku można długo dyskutować – mało danych. Może cipa poprzedniej partnerki Twojego faceta miała coś nie tak z wyglądem, zapachem, smakiem i się zraził? A może w ogóle nie lubi lizać – są takie przypadki. A może z Twoją cipką jest coś nie tak, a brak mu śmiałości, żeby o tym mówić lub świadomości, na czym konkretnie polega z nią problem? Może jest na coś chora, albo czuć od niej mydło lub inny perfum? Negatywny skutek też może przynieść doprowadzenie faceta do orgazmu a dopiero następnie udostępnianie cipki do lizania – wtedy rozładowany seksualnie facet może już nie mieć na to ochoty. Możemy się umówić i przedyskutować tę kwestię osobiście.

    0

    1
    Odpowiedz
  18. Jeżeli facet jest normalny i nie chce zrobić Ci minetki bądź pewna że Cię zdradza. Ja za to bardzo chętnie go zastąpie;D

    0

    0
    Odpowiedz
  19. W większości par mają odwrotne problemy – to mężczyzna zadowala kobietę, która nie jest zbyt chętna, by odwzajemniać ustne pieszczoty. Na pewno znajdziesz w różnych miejscach mnóstwo „fachowych” porad, ale prawda jest taka, że w każdym przypadku rozwiązanie jest inne.

    Próbowałaś go namówić na 69?

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Dzięki wielkie wszystkim za liczne porady 🙂 Ciesze się, że podeszliście do tematu NORMALNIE 🙂 Żeby rozwiać wątpliwości co po niektórych, to oznajmiam, że badam się regularnie i moja cipka jest zdrowa 🙂 Zresztą jakby coś było nie tak, zauważyłabym, tak jak ktoś tu nawet napisał. Zamierzam z nim porozmawiać… jednak nie wiem jak to zacząć? Nie będę ukrywać, że BARDZO zależy mi na takim seksie, boję się, że jeżeli on nie będzie w stanie mi tego dać, wszystko się rozpieprzy! 🙁 Ja już mam taką chcicę, że zasypiam i budzę się z myślą o jednym! Zupełnie jak facet 🙂
    Ale chciałabym dojść do jakichś wniosków… skoro powiedział, że ma złe doświadczenia, tzn. że jednak to robił. Bywają opinie, że faceci tego nie lubią (nie rozumiem :)), więc może on nie dojrzał do seksu? hmm.. ma 26lat… A jeżeli rzeczywiście tego nie lubi, czy jest jakiś sposób abym mogła to w nim zmienić? Ja chcę lizaniaaaaa!!! 🙂 Chyba zwariowałam 🙂
    PS. Do komentarza 10. to nie Etka, a mojej cipki nie jedna mogłaby pozazdrościć 😛 Mimo tego, że uwielbiam oral, to jednak nie miałam zbyt wielu partnerów i nie jestem zużyta! Eehh… więc DLACZEGO on nie chce?! Gdybym mogła sama bym sobie to zrobiła 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Ja kiedyś chciałem.. ba! Czułem zwierzęce pragnienie żeby ją tam między udkami smyrać językiem tak długo, jak długo będzie w stanie ujarzmić nadciągającą falę orgazmów, ale zanim nadeszło moje „pięć minut” (lub 10..15) w których mógłbym się wykazać moim kunsztem ustno-językowym, to pojawił się przemuś, a w takim układzie to ja tej kuciapki teraz już nawet kijem nie dotknę.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Nie wiem dlaczego nikt ci jeszcze tego nie napisał, ale ja uważam że on jest ukrytym gejem lub co najmniej biseksualistą.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. dziwne, ja tam jestem otwarty na każdy rodzaj sexu, a oraly to już w ogóle!
    daje mega przyjemność i kobiecie i facetowi, a takie 69 wzajemnie – nie wiem jak może być bez tego sex :>
    tylko co na misjonarza 10min i spać? to ja dziękuje …

    0

    0
    Odpowiedz
  24. pierdol go, z innym też dobrze:)

    0

    0
    Odpowiedz

Autobus mnie boli

Prawie 20 lat nauki, fakultety, ambicje, zaangażowanie i kuźwa ciągle nie stać mnie na własny sprawny samochód – bo nie jestem złodziejem!

W jakim jeszcze kraju auto to symbol sukcesu? Ukraina? Mongolia? Kuba? Argentyna? Rosja? Korea N? Zna ktoś jeszcze jakieś?

11
39
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Autobus mnie boli"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie martw się, ludzie mają 40 i nadal ich nie stać 🙂 Rząd czuwa. Stale pracują nad ustawami, że jak już w końcu ustukasz na grata, to nie będziesz miał na opłaty. A jak ustukasz na opłaty, to się okaże, że musisz kupić „nowe auto z salonu” – bo tylko takie spełni surowe normy UE. Bo używane samochody wiesz… stanowią takie zagrożenie na drogach… 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  3. o_O

    jak się chce Audi RS6 prosto z salonu z full opcji to może być faktycznie problem. Ale jaki kurwa symbol sukcesu? Mój pierwszy samochód kosztował 1000zł – dojebane 16 letnie Clio. Ale jeździł. Za 5000 można kupić już naprawdę fajny samochód, naprawdę żeby odłożyć tyle trzeba ukraść? Zarabiam poniżej średniej krajowej, moja żona również. Zbieraliśmy niecałe pół roku na kilkuletnią Lagunę w naprawdę dobrym stanie.

    Może mamy inne pojęcie samochodu (mnie też nie stać na Verona) bo dla mnie samochód powinien jeździć i się nie psuć.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Po pierwsze to akurat w tym kraju nauka chuja warta po drugie to na jaki ty samochód zbierasz?Nawet mnie na jakiś wehikuł stać…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nie pierdol o bogatych złodziejach, tylko weź się za myślenie i robotę. Nikt za ciebie o twoje życie nie będzie dbał. Ja nie kradnę, mam własną firmę i 3 sprawne samochody.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Nie ty jeden jeździsz autobusem. Jak już będziesz miał samochód, to może i przestaną cię denerwować autobusy, ale zaczną ceny paliwa, części, napraw, przeglądów, no i kolejek na stacjach benzynowych. O mandatach nie wspominam, bo zakładam, że będziesz jeździć autem przepisowo 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  7. A po co było się tyle uczyć? Ja żałuję, że studiowałem, zamiast od razu pójść do uczciwej pracy. Poszedłem po studiach (choć bez obrony – takie wykształcenie „prezydenckie”) i cóż. Nie jestem jedynym nie-mgr. I powiem więcej. Moja żona, po studiach, z licencjatem i magisterium, jeszcze nigdy nie zarabiała nawet POŁOWY tego, co ja tutaj bez mgr! Od półtora roku szuka pracy i nie może znaleźć. I znam wiele takich przypadków.

    Trzeba było się uczyć zawodu, a nie studiować!

    0

    1
    Odpowiedz