Tylko bez cynizmu proszę… Spotykałam się z kimś kilka miesięcy-super facet, ten sam charakter, idealne zachowanie, znajomi, traktowanie mnie.Wspólne wyjazdy, wieczory, mieszkanie itp. Byłam najszczęśliwsza na świecie. Najlepszy mój związek w życiu (a miałam już kilka). Mówił, że kocha, że tęskni, że planuje wspólnie to i tamto… zaufałam i uwierzyłam, bo wszystko było realne… Pewnego dnia, tuż przed wspólnym wyjazdem na weekend, w celach formalnych zobaczył się z byłą (długi związek) i wszystko się skończyło. Posiedział tam o kilka godzin za długo, a ja w tym czasie beczałam jak małolata. Ale wyczułam chyba sprawę. Mówił, że tamto już skończone, że czuł się jak w więzieniu… Później przyjechał i powiedział, że czuje do mnie wiele, ale chyba się nie wyleczył, nie potrafi się zaangażować, choć i tak uważam to zrobił, że nie może z niej dla mnie zrezygnować i że potrzebuje czasu. A teraz już nie odzywamy się kilka tygodni, wykasowałam nr, żeby znowu nie pisać po pijaku smsy. Czuję się nieszczęśliwa, bardzo mi go brakuje i świat mi się zawalił. Bo po raz pierwszy poczułam, ze pasuje do kogoś, tak jak i on do mnie… Największa chujnia sercowa w moim życiu. Wiem, że przejdzie, wiem, ze minie, ale to co teraz przeżywam i czuję jest niewyobrażalne dla nikogo z Was. A najlepsze jest to, że nie mogę uwierzyć, że te wszystkie jego czyny i słowa tak szybko znikły, jakbym spotykała się z kimś zupełnie innym, jak zły sen…. Nie potrafię wyjść sama na miasto, nie potrafię się uśmiechać, nie akceptuje innych facetów i nie potrafię odpowiedzieć na pytanie dlaczego coś tak pięknego tak szybko się kończyło… Życie jest niesprawiedliwe…Pozdro chujowicze.
Ludzkość
2011-07-08 23:43Wkurwia mnie obecny świat, cała struktura jego funkcjonowania, działanie gospodarki opartej na przekrętach, korupcji, wałach. Większość ludzi na wysokich stanowiskach to banda świń, zerujących na ciężkiej pracy innych ludzi. Wkurwia mnie że wszyscy oskarżają władze o nieudolność a prawie każdy na ich miejscu działał by podobnie, czyli we własnym interesie, taka natura ludzka. Wkurwia mnie że dobrych szlachetnych ludzi którzy byli by w stanie sprowadzić ten świat na właściwą drogę jest tak mało. Marnotrawstwo potencjału który człowiek mógłby wykorzystać. Polityczna kłoda która zawsze wpierdoli się pomiędzy nogi każdemu który chciałbym działać dla społeczeństwa w dobrym i uczciwym celu. Wnerwiają mnie miliardy przeznaczane na wojsko i działania zbrojne na całym świecie. Wkurwia mnie ustrój polityczny zwany demokracją który powinien funkcjonować w społeczeństwie utopijnym gdzie każdy obywatel wykorzystałby swoje wykształcenie i wiedzę w momencie wyboru władzy. Wkurwiają mnie podziały, rasizm co za głupota, jak zwierzęta, wszyscy mieszkają na tej samej planecie a każdy ma się za lepszego, żenada. że muszę wstydzić się własnego gatunku. Że masowe zaburzenie psychiczne zwane religią, trzyma ten świat na smyczy, dobrze że coraz słabiej. Wkurwia mnie brak szczęście u większości ludzi których znam, idąc tym tropem większość ludzi na Ziemi jest nieszczęśliwa, w efekcie czego powstała ta strona. Wkurwia mnie i przeraża możliwa sytuacja gdy przylecą zielone ludziki a my nie będziemy się mieli czym pochwalić i te ich szydercze zielone uśmiechy. Wkurwia mnie cała ta absurdalna, nielogiczna, zakłamana cywilizacja ludzka. Wczoraj zaczepił mnie jakiś typek, prosił żebym kupił mu konserwę i chleb no kurwa nie wytrzymałem i kupiłem. Człowiekowi się cieplej na sercu zrobiło, a jednocześnie furia że coś takiego istnieje. Gdybym posiadał boską moc macie 100 lat na zrobienie porządku inaczej chuj wam w dupę zrobicie miejsce dla następnych.
Komentarze do "Ludzkość"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
po wypowiedzi sądzę, że masz więcej niż 10 lat, więc miałeś czas na to, żeby przywyknąć do takiej sytuacji!!! tak było, jest i będzie i nikt, ani nic tego nie zmieni. jeśli Ci to nie pasuje, no to masz problem.
01-
Odpowiedz
a ty też masz problem chuju ty zasrany bo mieszkasz w rynsztoku mądrala pierdolony przyjdz do mnie w nocy w dupe mnie pocaluj ty chujawko ludzko bez tego scierwa takiego jak ty nie byloby tego obecnego gowna zwanego homo sapiens sapiens no.
00
-
-
Odpowiedz
po wypowiedzi sądzę, że za dużo myślisz o innych, za mało skupiasz się na tym, co robisz. Musisz zrozumieć jedną rzecz, którą tylko dzieci starają się obalić i drążyć; mianowicie to, że na świecie nie ma sprawiedliwości. Jeżeli tego nie zrozumiesz to zwariujesz. Pozdr Maciex
00 -
Odpowiedz
No, tylko interesujące jest, że wkurza cię religia, a dopuszczasz istnienie zielonych ludzików – czegoś równie abstrakcyjnego jak religia. Ba! Piszesz dalej „Gdybym posiadał boską moc…” Zaliczyłem lola 🙂 Ale tak, masz rację, zachowanie ludzi jest wkurwiające.
00 -
Odpowiedz
Też jestem przeciwnikiem cywilizacji i poznawania przez ludzi rzeczy, które powinny pozostać tajemnicą. Bo tak naprawdę ludzie i życie na ziemi wzięło się z przypadku, bez większego sensu.
Drażni mnie system pieniądza, budzi nienawiść, zazdrość i chorą rywalizację. Mógłbym pisać i pisać, ale to i tak bez znaczenia.
„To technopolis mnie męczy, wysysa z krwią rozsądek, zwiększa się świata majątek, ale coraz bardziej znika człowiek, tylko w snach mnie tu niema”.
Eldo – plaża, polecam.00 -
Odpowiedz
Nawet gdyby przyleciały zielone ludziki… One byłyby takimi samymi ścierwami jak ludzie. Prawa biologii są uniwersalne. Musiałbyś spierdzielać do innego wymiaru 🙂 Ja już się przyzwyczaiłem.
00 -
Odpowiedz
mówi się, że władza deprawuje, a to ze względu na lobby, na próby przypodobania się i sposoby zawierania sojuszy. ktokolwiek staje się politykiem musi starać się o popularność, a to wiąże się ze zniweczeniem moralności, z kończeniem znajomości, bo „przeszkadza” w osiąganiu sukcesu. nie wiem czy postąpiłbym podobnie, mimo, że obecnie uważam, że nie byłbym w stanie dokonać przekrętu, może to po prostu nie meijsce dla mnie. to tyle w kwestii polityki.
00 -
Odpowiedz
Zgadzam się na 100% ten system jest pojebany.Większość ludzi mówi tak było jest i będzie a ty musisz się przyzwyczaić, ale kurwa jak się przyzwyczaić do tego wszystkiego do tego że przeciętny człowiek zapierdala przez całe życie na kogoś i chuj z tego ma
00
Głupia dupa z Seicento
2011-07-08 23:43Miałem mój wspaniały wypolerowany bezwypadkowy pojazd, którym się poruszałem po polskich drogach, był on moim oczkiem w głowie i chuj go strzelił przez głupią dupę z seicento, która się musi podczas jazdy wytapetować, prowadzi konferencje przez telefon i zajmuje się wszystkim co nie jest związane z prowadzeniem samochodu. I chuj, ona firmówkę dostanie nową, a moje auto już na zawsze będzie powypadkowe i chujowe, CO ZA CHUJNIA.
Komentarze do "Głupia dupa z Seicento"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
No, to kurwa plaga jest. Baby malujące się za kierownicą, ja pierdole, chujnia na max.ŚRUT
00 -
Odpowiedz
Baby to do garów i do niczego bardziej skomplikowanego poza obieraczką do ziemniaków bo spierdoli:)
00
Nic…
2011-07-08 23:43Jestem „dwójkowym” uczniem szkoły średniej. Każdego roku szkolnego zagraża mi przysłowiowy „kibel”, nic mi się nie chce, nie mam żadnych zainteresowań, nie wspominając o zdolnościach… Coś czuje, że nie zdam matury o ile w ogóle mnie do niej dopuszczą. Do tego obawiam się, że w przyszłości nawet połowy średniej krajowej nie wyciągnę… Taka moja chujnia… 🙁
Komentarze do "Nic…"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Stary spokojnie. Jest cała masa profesji gdzie nie wymagają abyś miał nawet maturę. Jeśli jesteś sumienny i pracowity to niejeden szef to doceni.
Jak załapiesz jakiś fach to wyciągniesz nieraz więcej niż niejeden po studiach 🙂00 -
Odpowiedz
Bania do góry bracie pujdziesz sobie do woja. Jaki problem z głodu nie umrzesz pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
Spoko koleś, jest wiele rowów do kopania jeszcze, piachu do przerzucenia i ulic do załatania.
00
Chujowe życie
2011-07-08 23:43Jak w temacie. Dobija mnie wszystko! Nie dość, że jestem bezkształtnym brzydalem to nie mam kasy i jestem głupia jak but. Szlag mnie trafia jak pomyślę, że nikt mnie nigdy nie pokocha 🙁 Czuję się zupełnie niepotrzebna i bezwartościowa. I wkurza mnie to, że moja pojebana klasa, która mnie nie lubi cały czas mi wytyka, że cycków nie mam. Kur!!! Przecież to nie moja wina. Gdybym była bogata to bym sobie silikon zrobiła ale przecież zanim zarobię kasę na to to umrę prędzej (co pewnie się stanie dość szybko). Marzę o tym żeby być szczęśliwa ale nigdy nie będę!!! A jeszcze jak nie zdam matury to będę nikim. Chociaż w sumie już jestem… Chyba mam depresję 🙁
Komentarze do "Chujowe życie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
mądra to nie jestem….ładna też jakoś niespecjalnie…nie wywodzę się z bogatego domu…
JA PIERDOLĘ…:D
chill out bejbi. U mnie w klasie koleś, typowy plejboj, ma brzydką laskę i są szczęśliwi, ha!00 -
Odpowiedz
Chyba?? Dziewczyno deprecha zaawansowana jak nic!!
00 -
Odpowiedz
I dupa 🙁
00 -
Odpowiedz
Polecam wizytę u psychiatry, może antydepresanty by ci pomogły.
00 -
Odpowiedz
Droga koleżanko zdziwiła byś się ilu facetom podoba się mały biuścik 😉
Teraz otoczona bandą napaleńców, którzy swoje wartości zbudowali na cycatych bohaterkach anime i hentai, nie musisz się nimi przejmować.
Nadejdzie czas, że ktoś doceni Cię za to jaka jesteś i to na pewno bez żadnych sylikonów (tfu!)
Pozdrawiam. Mr.Q00 -
Odpowiedz
nie martw się – masz cipkę !
20 -
Odpowiedz
Znajdź chłopaka, uprawiaj seks, zaczniesz brać antykoncepcje to i cycki urosną. Jest coś takiego jak autosugestia, przestać myśleć jaka to jesteś chujowa bo umrzeć ze świadomością że taka jesteś. Stwórz sobie afirmację jesteś piękna cudowna itp, zrób coś z sobą fryzjer nowe ciuchy, popracuj nad pewnością siebie. jeden odcinek hausa dziennie i staniesz się mistrzem riposty, raz porządnie komuś dopierdolisz i masz spokój. Daje swojej jaja pod gilotynę że jeśli nie zmienisz myślenia czeka cię nędzny żywot. Tacy ludzie jak ty sami trzymają swoją chujnie i nie chcą jej za żadne skarby wypuścić a ona chce uciec! nie wiadomo dlaczego zagadka ludzkości
20 -
Odpowiedz
Za bardzo się przejmujesz 🙂 Nie pozwól, aby ktoś, wyrażając swoją opinię na Twój temat obezwładnił Twój umysł swoim bezsensownym komentarzem. Nie patrz na innych i na to co mówią – rób swoje! Poza tym, jeszcze masz dużo czasu na miłość i zapewniam Cię, że sama Cię prędzej czy później znajdzie 🙂 Tylko trzeba mieć łeb na karku, być optymistą, a jak nie potrafisz myśleć optymistycznie to się chociaż tak nie przejmuj, bo wtedy człowiek traci rozum. Spoglądaj na świat świeżym okiem, bądź serdeczna(nawet jeżeli musisz czasem poudawać), a chociaż jest pełno chamstwa, gdzieś tam na pewno są serdeczni ludzie, którzy Ci pomogą 🙂 Mówię to na podstawie własnych doświadczeń. Pozdrawiam Maciex
00 -
Odpowiedz
Co do komentarza o seksie – obawiam się ze nigdy nie rozbiorę się przed facetem bo się wstydzę swojego ciała. Z resztą jakby je zobaczył to by się zrzygał i znalazłby sobie lepszą, o co jest nietrudno bo wszędzie tylko ładne dziewczyny , to niby jak ktoś może mnie zechcieć. Ja pier** moje życie jest do dupy!
01 -
Odpowiedz
hej, też mnie wyzywano od małych cycków. jesteś po maturze rok i wszystko się tak diametralnie zmieniło, że sama ledwo w to wierzę 🙂
10 -
Odpowiedz
Przesadzasz ja np. lubie laski z małymi piersiami, miałem kilka takich i wogóle mi to nie przeszkadzało. Myśle, że powinnaś iść na terapie do psychologa jakąś raczej to Ci się z czasem poprawi jak będziesz pracować nad sobą:) pozdrawiam:)
00 -
Odpowiedz
jakies 5 lat temu miałem to samo xP
depresja totalna ,czułem się nie kochany , nie potrzebny, nawet myślałem o samobójstwie
A teraz chyba jestem najszczęśliwyszmym człowiek na świecie ;p
Więc się nie załamuj , bo nigdy nie wiesz co cie w życiu może jeszcze spotkać 😉
PZDR00 -
Odpowiedz
najlepszym rozwiązaniem to jest dobry joint, polecam 😉
00 -
Odpowiedz
noboco
00 -
Odpowiedz
Dla ciebie jak ktoś nie zda matury to jest „nikim” ? jeżeli tak myślisz o ludziach to się nie dziw, że jesteś sama… Ten kto nie zdał matury jest dla ciebie bezwartościowy? aha…
00
To, że masz odwagę, nie znaczy, że masz rację
2011-07-08 23:43Była sobie mała zahukana dziewuszka, tłamszona przez nadopiekuńczych rodziców i własną wrodzona nieśmiałość. W ramach walki z tym wszystkim (chcesz się nauczyć pływać to trzeba skoczyć do wody) poszła na studia w chuj daleko od domu, na drugi koniec Polski. Oderwanie od domowych problemów (zdrady, kurator u siostry, takie tam) przyniosło pozytywny efekt: w miesiąc osiągnęła więcej niż kiedykolwiek. Powstała paczka znajomych, na których można było liczyć, genialne współlokatorki w sumie z przypadku (8 bab w jednym mieszkaniu, z jedną łazienką!), świetni ludzie na roku, z którymi szybko się zgrała, co więcej możliwość kształcenia dwukierunkowego, świetna uczelnia. Wszystko. Ale tak się zdarzyło, jak w każdej bajce, że się dziewczynka zakochała, a chłopak studiował w innym końcu Polski. Więc mądre dziewczę po roku dojeżdżania do siebie i tęsknienia rzuciło wszystko w pizdu, żeby być bliżej. Zmiana uczelni (mnóstwo papierów i jeżdżenia w te i z powrotem), zmiana środowiska, nowi ludzie, na nowym mieszkaniu nie najlepsze stosunki… Mieszkaliśmy osobno, ale bądź co bądź, to samo miasto, bliżej. I tak jakoś się stało, że rzeczony chłopak stopniowo zmieniał się, swoje zachowanie. I tak kurwa siedziałam cały weekend w domu, gotując, żeby, gdy słoneczko przyjdzie, to wszystko było na cacy, a on nawet nie chciał powiedzieć kiedy przyjedzie i czy w ogóle. Miałam zakaz dzwonienia, żeby się nie denerwował, nawet po niezdanym egzaminie nie zadzwonił, nie chciał wysłuchać. Zakaz wychodzenia na imprezy, a jemu się nie chce. spacer? do sklepu po piwo. I tak cały weekend luby siedział przed kompem, ja się uczyłam, rozmowy ograniczyły się do niezbędnego minimum (’ale Ty paplasz, nie zawracaj głowy, pierdolisz, milcz, nie chce mi się gadać’). Milczenie miłe, ale czasem trzeba rozmawiać, bo jak inaczej rozwijać cokolwiek wspólnego, jeśli nie ma porozumienia? i resztę sobie dopowiedzcie. Zaczęły się też pewne problemy zdrowotne, omdlenia i krwotoki, zaczęły się badania, poszukiwania przyczyny. Ucierpiała na tym najbardziej nauka i moje związki koleżeńskie z ludźmi, do których dołączyłam, a nigdy nie miałam możliwości poznać choć trochę lepiej. W tym momencie nie mogę wrócić, bo po prostu się nie opłaca po raz kolejny babrać w tym, wyrównywać różnice programowe, przyzwyczajać do innego systemu nauczania itp. Nie mam tu nic, nawet zwykłej przyjaciółki, z którą mogłabym wyjść na kawę i pogadać o pierdołach i innych ważnych sprawach. Tęsknię za tym, co straciłam, za miastem które pokochałam, za znajomymi, którzy mają już swoje życia, za uczelnią, gdzie nie było ujotowskiego burdelu. Nawet, mimo że Kraków piękny, nie potrafię czuć się w nim swobodnie, nie mam ukochanych miejsc, atmosfera mnie przytłacza. Nie umiem pokochać nowego miejsca tak bardzo, jak poprzedniego. Tyle dobrego, że w domu się poprawiło, gdy zagroziłam, że wolę żywic się korą drzewną i pracować przy sprzątaniu niż wracać tam. Teraz się starają, rodzice chcą bym studia skończyła i wykorzystała swój czas. A ja dalej z tamtym panem, bo jak zerwaliśmy, to wydzwaniał on, jego rodzice i nie wytrzymałam presji. I tyle było z nauki pływania. Nie wiem, czego bym chciała, po prostu, żeby było znowu dobrze. Nie warto rzucać wszystkiego dla jednej osoby. Straciłam tez wiarę w jakiekolwiek uczucia. Chce po prostu, żeby w końcu było dobrze, tylko tak, żebym nie krzywdziła nikogo przy tym… Dziękuję Chujnio, dziękuje Chujowicze.
Komentarze do "To, że masz odwagę, nie znaczy, że masz rację"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
nikt Ci nie da extra lat, rzucasz go albo przepieprzasz czas…. będzie dobrze nie łam się 3mam kciuki za Ciebie!
00 -
Odpowiedz
Pojebana troche jesteś, za dużo w młodości na ogladałaś sie zbuntowanych aniołów i innego ścierwa,i ci sie klepi w głowie poprzestawiały zaczełaś myśliec kategorią skoku ze spadochronem …bez spadochronu. Zreszto jak chcesz i tak twoje życie nie zależy od ciebie, nie łudz to pospulskie powiedzenie rzadzi system którego jesteś ofiarą przypomnij sobie reklame dezodorantu którą może widziałaś w tv i babe tam występująca na środku drogi która utożsamiała wolność, w ludzkim łbie zostają takie szczegóły wpychane tam podświadomie,ty to obejrzałaś i poczułaś że i ty możesz zostać gwiazą hoolywood (strasznie sztucznego ) zapominając że większość szkolnych typsiar i wyluzowańców kończy na kasie w biedronce
00 -
Odpowiedz
I kolejna, elegancko zapisana nauka, że co jak co, ale wiązanie się z kimś to bardzo niemądra decyzja. Różne dziwne rzeczy mogą wtedy przychodzić do głowy, różne dziwne rzeczy można wówczas uczynić. I wychodzi z tego kakao.
00 -
Odpowiedz
Nie bądź z kimś na siłe, tak to nigdy nie będzie „dobrze”.
Proszę 😉00 -
Odpowiedz
związek na odległość to mit!
Podjęłaś zbyt pochopną decyzję. Zawsze, ale to zawsze jest inaczej na odległość. Nawet spotykając się te parę dni po długiej rozłące jest zupełnie inaczej niż mając siebie na co dzień. Trzeba było poczekać (wiem, że to trudne) do ferii, wakacji i wtedy pojechać do niego na dłużej.
Czas pokazałby wasze wady, niedoskonałości i właśnie wtedy zweryfikowałby czy potraficie być ze sobą. PS. rzuć go, bo brniesz po niewłaściwej ścieżce, która prowadzi donikąd. Walcz o swoją przyszłość, uczucia i zdrowie. Pozdrawiam. Mr.Q00 -
Odpowiedz
Po chuj jesteś z tym palantem? Nie rozumiem kobiet… to już nie ma innych facetów? Następna, która lubi być tyrana! 😀
00 -
Odpowiedz
Jest takie powiedzenie wśród facetów, nie porzucaj kumpli dla dupy bo ona odejdzie a kumple zostają na zawsze. Męczysz się widać chujnia niszczy Ci młodość raz zrobiłaś wielki krok okazał się krokiem prosto w gówno to teraz się z niego wydostać. Jak kobieta daje z siebie wszystko żeby zadowolić faceta facet musi robić wszystko żeby zadowolić kobietę proste jak budowa rosyjskiego czołgu. Kurwa chujnia zniszczyła mi już jedną miłość. Zyskałem tylko załamanie nerwowe i 10 kg w dół, ale w takich sytuacjach sztuką jest odnaleźć sens w bezsensie, przekształcić plusy w minusy i doszedłem do wniosku że to tylko małe załamanie i trochę masy w dól zamiast przejebanego w kosmos życia z księżniczką u boku która nie doceniała nic. Rozstań się!!! Związek powinien Cię zmuszać do odwiedzania stron gdzie czytasz miłosne wiersze, a nie chujnie.pl
00 -
Odpowiedz
Aby było dobrze, musisz się w końcu wziąć w garść i zmienić pare istotnych spraw. Po pierwsze i najważniejsze, rzuć tego palanta! Raz, na zawsze, konkretnie. Jeżeli Ciebie teraz nie docenia, to już nigdy więcej nie doceni. Badź twarda i nie pozwól sobą manipulować. Po za tym, jak już raz zmieniłaś studia, to nie warto wracać z powrotem. Poszukaj sobie znajomych w Krakowie, tam jest dużo ludzi, fajnych miejsc. Zapisz się na pływanie! Zrób coś dla siebie, ot tak po prostu. Może akurat tam znajdziesz kogoś fajnego?
Pan J00 -
Odpowiedz
Miałaś dobrze to kurwa musiałaś spierdolić.Sama sobie jesteś winna.
00
Powrót zimy
2011-07-08 23:43Było tak pięknie. Bagno po roztopionym śniegu wreszcie wyschło. Znów można było ubierać lekkie obuwie, rzucić grube kurtki i czapki do szafy. Auto zaczęło pokazywać normalne wartości spalania. Znów można było pójść z ukochaną osobą na długi spacer, usiąść na ławce, odnajdując pierwsze przejawy wiosny. No i chuj – wstaję rano i co widzę? Śnieg. Od CHOLERY śniegu. Ponad 20 cm białego gówna. Zasypany dojazd, zasypane auto. Szlag trafił plan jutrzejszego spaceru. Znów cholernie zimno. Znów muszę uważać na cholerne przeziębienie. Znów muszę odśnieżać, zajebywać się z szuflami węgla i trzaskaniem siekierą w bele drzewa. Szanowni ekolodzy i cała reszta, która sra w gacie na temat globalnego ocieplenia – tu i teraz oficjalnie wam mówię: MOŻECIE POCAŁOWAĆ MNIE W DUPĘ. Nie trzeba być wybitnie uzdolnionym, aby zbić fortunę na czymś co nazywa się w moim słowniku EKOBIZNES. Europa Zachodnia lubi się dymać – cała Azja i obydwie Ameryki walą nas jak banda murzynów dziwkę w trzy otwory. Przyjmujemy nowe rezolucje, traktaty i chuj wie co jeszcze – bynajmniej nie zarobi na tym Matka Ziemia, a wielkie korporacje sprzedające firmom tzw. ekologiczne patenty. Ropy coraz mniej.. Niech durni Europejczycy oszczędzają śmiagając to coraz nowszymi, plastikowymi motorynkami na czterech kołach, a reszta świata niech w zamian korzysta i się śmieje. Śmieje z ludzi i podziwia biznes zbijany przez resztę. Dziękuję za uwagę. PS. zimo wypierdalaj.
Komentarze do "Powrót zimy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Taaa… „Znów można było pójść (…) na długi spacer”, wdepnąć w jedno z wielu wytopionych z zasp gówien…
Nie ma się co denerwować – formalnie mamy jeszcze zimę.00 -
Odpowiedz
mówi się ZAKŁADAĆ lekkie obuwie… :/
00 -
Odpowiedz
Hasła typu uratujmy Ziemię itp to największy na świecie stek bzdur. Planecie nic się będzie skoro potrafiła zregenerować się po pierdolnięciu ogromnej skały to co zrobi jej trochę spalin czy plastiku? NIC jedno wielkie gówno. Wyniszczamy ludzkość a nie Ziemię, nasze dzieci będą walczyć o ropę i oddychać spalinami. Dla planety 100 200 lat to jak sekunda życia u każdego z nas. Ratujmy nasze dzieci a nie planetę ona potrafi o siebie zadbać. A teraz się męcz ze śniegiem bo zima to chujnia wielka
00
Problem z dziewczyną
2011-07-08 23:43Ja jestem w takiej samej sytuacji. Byłem z dziewczyną 11 miesięcy, później mnie zdradziła i zostawiła. Po pięciu miesiącach przypomniała sobie o mnie i znów zaczęła się starać. Ja uległem, chociaż nie ufałem jej do końca, ale odbudowała we mnie to zaufanie. Było dobrze, wiadomo zdarzały się kłótnie i nieporozumienia, ale jakoś szło dalej. Kochałem i kocham ją na prawdę mocno. Nie raz myślałem właśnie, że to ta jedyna. Bardzo mi na niej zależało i zawsze byłem w stanie zrobić dla niej wszystko. Ona również zapewniała mnie, że kocha mnie i kochała, nawet jak nie byliśmy razem, że zrozumiała swój błąd i że nigdy go nie powtórzy. W tamtym tygodniu wyszło tak, że ona wyjechała, a ja nie miałem telefon i nie kontaktowaliśmy się przez tydzień. Gdy wróciła wszystko nagle się posypało. Odczułem, że chyba już jej nie zależy na mnie. Gdy zapytałem się czy mnie jeszcze kocha, odpowiedziała mi, że sama nie wie, że potrzebuje czasu i przerwy, żeby się zastanowić i odpocząć.
Nie wiem już sam co mam robić. Próbowałem walczyć, wyjaśnić to, przepraszać, prosić, ale to nie podziałało. Aktualnie nie utrzymujemy kontaktu, bo pomyślałem, że może tak będzie lepiej i coś zrozumie. Boli mnie to jak jest i jak było. Zależy mi na niej, chociaż czasami mam myśli, żeby odeszła precz ode mnie.
Komentarze do "Problem z dziewczyną"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
wiem, że to nie bedzie łatwe, ale wykurw jej w pysk na opamiętanie to może już nikogo w przyszłości nie będzie zdradzać…
00 -
Odpowiedz
Amatorze wpadłeś w gówno, związek nie ma szans!!! Laska jest pewnie młoda i głupia, gdyby Cie kochała to byś to widział i nie pisał na chujnia.pl Jako przedstawiciel płci męskiej proszę Cię o jedno nie zamień się w cipę. Ale jak masz ochotę na załamanie nerwowe przez tą kobietę to droga wolna
10 -
Odpowiedz
miłość jest ja sraczka przychodzi z nienacka i odchodzi z nienacka.. no przykro się czyta takie rzeczy. dręczysz się tym ale i tak chuj z tego. to nie zależy od ciebie jak będzie zachowywać się twoja dziewczyna, jak ją rzucisz to tez będziesz się dręczyć , bo tak to działa . jak byś miał się bowiem nie dręczyć to byś już się nie dręczył.a jak z nią będziesz mimo wszystko to ona będzie cie robiła w chuja bo cie wyczuła. Tylko nie proś i nie przepraszaj bo nie masz chyba za co . będziesz frajerem!
00 -
Odpowiedz
pierdol ją. Będzie Cię wykorzystywać parę lat i później zostawi, to taki gatunek, nic dobrego z tego nie wyjedzie. Giura czytałeś? Też płakał i żałował człowiek wschodu ale utopił kurwe
10
Walnięty stary
2011-07-08 23:43Wkurwia mnie mój stary, a w zasadzie jego kurwica kiedy widzi mnie przed laptopem. Przyznaję, że mając te naście lat zdarzało mi się dość sporo czasu spędzać przed kompem – co nie znaczy, że byłem typowym „no-lifem”. Miałem i mam znajomych, z którymi wypadałem dość często w góry, tudzież na rowery. Wracając do tematu – stary zawsze, ale to zawsze miał ogromną manie prześladować mnie, kiedy tylko zasiadłem do komputera. Było minęło. Teraz dość dawno stuknęła mi dwudziestka, pozbyłem się PC, pozostał mi laptop, który służy jedynie do czytania potrzebnych mi książek w pdf bądź pracy na programach typu office. I gdzie jest chujnia: TERAZ kiedy normalnie nie mam czasu na gry, ba nie mam sprzętu odpowiedniego żeby je odpalić – ZAWSZE, ale to zawsze kiedy tylko ojcu zachce się zawlec swój tyłek na piętro i kiedy tylko zobaczy mnie przed czymkolwiek co ma ekran i klawiaturę ja zawsze dla niego GRAM. I chuj z tym, że robię ważny projekt, tudzież piszę pracę – on stanie nade mną i zacznie pierdolić, że nie mam co do roboty tylko GRAM i zaraz po tym wymyśla jakieś beznadziejne zajęcie, aby tylko oderwać mnie od klawiatury. Nie pomaga tłumaczenie, zobrazowanie sytuacji – ni chuja. Dla niego zawsze będę grać i marnować czas.
Komentarze do "Walnięty stary"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Przejebane. Współczuje starego, naprawdę. Jest taki typ ludzi którzy za chuja poglądów nie zmienią, albo których po prostu wkurwianie innych rajcuje. No cóż, trzymaj się, jestem z tobą. Mam nadzieję, że znajdziesz jakieś rozwiązanie 🙂 śrut!
00 -
Odpowiedz
Dużo rodziców odbiera siedzenie na komputerze jako granie. Jak napisałeś, nie ważne, że robisz prace jakąś ważne, no ale skoro siedzisz na kompie to na pewno grasz. To jest irytujące. Pan J
00 -
Odpowiedz
Cóż… Technofoby są wśród nas…
00 -
Odpowiedz
stary, wypisz wymaluj moja sytuacja ;p jeszcze wiek ten sam. trzymaj się w chujni!
00 -
Odpowiedz
Może zaproś do siebie kogoś(nie wiem, kogokolwiek, najlepiej jakąś dziewczynę) i zróbcie jakiś projekt razem, żeby Twój starszy widział to. Ciekawe co wtedy powie 🙂 Maciex
00 -
Odpowiedz
hehe… ja tam siedzę ze 3 godziny dziennie…2 godziny gram a reszta to internet….
bez gier nie wytrzymałbym, nie potrafię, pukam w aliena vs predatora tera :}00
Podły dzień
2011-07-08 23:43Czasami mam taki dzień jak ten dzisiejszy, kiedy wszystko jest tak chujowe, że w goglach zaczynam szukać stron. I o… jestem. Patrze, a tu chujnia. Dzisiaj się dowiedziałem, że moja mama pije… Nie, nie żałujcie mnie – mam 25 lat. Problem raczej w tym, że taty nie ma, a brata chcą zabrać do domu opieki. Chujnia mówiąc zwięźle. Czy kogoś to obchodzi? NIE, NIKOGO. Temat przeszłość teraźniejszość przyszłość to mój życiorys. Później przeczytałem tekst o autobusie i zrobiło mi się milej. Fajnie, że jest taka strona, na której można się wyżalić i pokazać, że czasami życie zamienia się w chujnię. Pozdrawiam Chujowiczów… Michał
Komentarze do "Podły dzień"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Z racji tego, że Ty jesteś dorosły, musisz pomóc mamie przejść przez ten nałóg, bo samej będzie jej cholernie ciężko. Po za tym jest też kwestia brata, który na tym może najbardziej ucierpieć.
Czyli, po moim wpisie o przeszłości etc. sporo osób ma ten sam problem. No cóż, jest to smutne. Pan J00

Wiem co czujesz, przeżywam już czwarty miesiąc taką samą chujnie jak ty teraz, żal dupę ściska wszystkie marzenia poszłyyy. Ja planowałem z nią kupić mieszkanie, już wszystko było na dobrej drodze, taka była szczęśliwa ja też cały w skowronkach a tu nagle postanowiła odejść dlaczego nie mam pojęcia, do dziś jest sama to wiem, chujnia
chujnia. powiem tak, gdybym wiedziała, co mi się stanie (bo też podobna sytuacja), to bym jakoś zareagowała. nie wiedziałam, no i teraz muszę żyć w przekonaniu, że jestem zjebana….echh
ja mam to samo tylko w mniejszej skali 🙂
laski nie gadajcie facetom o wspólnych planach na przyszłość a już na pewno nie ustalajcie jak będą się nazywać wasze dzieci bo wasz ukochany nawiej
pozdrawiam:)
Cóż…jedyna rada dla was…jedzcie dużo brokułów:)
Trochę za mało wulgaryzmów 🙁
Tak czy inaczej życie Cię wydupcyło 🙂
poprostu chłopy są chuja warte….. i tyle jestem chłopakiem i tez czasmi zachowuje sie jak pojeb ale co no… trudno…. życie jest pojebane a ty złotko nieprzejmoj sie nim niech wypierdala jak nie potrafi docenic tego co miał to chuj z nim 🙂