Sebastian Majtczak BMW

Pędizl swoim BMW za pieniądze podatników na A1 zabił rodzinę wracającą z wakacji rodzice i 5 letnie dziecko. Policjanci pozwolili mu uciec z miejsca zdarzenia dlatego że ma wysoko postawionych rodziców i wujka od 3o lat na łódzkiej policji. Po 2 tygodniach dzięki uporowi internautów wydawno za nim list gończy ślad po nim przepadł i jego żonie. Ostatnie logowanie telefonu na terenie Niemiec na lotnisku.. to jest nasza Polska

23
1
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Sebastian Majtczak BMW"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Spłoneli żywcem

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Kreatura wstrętna. Jakie są jego koneksje z rządzącą Zjednoczoną Prawicą?

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Pedal jebany w dupala w obsranym bmw jebac go

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Co oznacza u Ciebie „za pieniądze podatników”?

    0

    1
    Odpowiedz
    1. „Za pieniądze podatników obijają dupsko w taksach,
      jego, kurwa mać, senacka obietnica bez pokrycia”(…)

      1

      0
      Odpowiedz
  6. To się stało chuje naprawdę oni płoneli zywym ogniem

    2

    0
    Odpowiedz

Kryminał cz.2 – Inspektor Fiut i agentka Uryna

Odprawa przebiegła w nerwowej atmosferze. Informacje, jakie przekazał wszystkim naczelnik Dziura, nie były pozytywne. Do miasta przybył płatny zabójca, który ma na sumieniu co najmniej trzydzieści istnień. Zabójca jest całkowicie anonimowy, nikt nie zna jego imienia i nikt, nigdy go nie widział poza jednym wyjątkiem, agentką Uryną z biura głównego tajnej agencji rządowej. To właśnie z jej powodu, dzwoniono do Dziury. Siedem lat temu, podczas śledztwa w sprawie zabójstwa kierowcy wózka widłowego w hurtowni drobiu, przez krótką chwilę widziała sylwetkę tajemniczego zabójcy lecz mimo natychmiastowo podjętej akcji, osobnik rozpłynął się w powietrzu. Uryna została przydzielona Fiutowi do współpracy. Inspektor nie był z tego powodu szczęśliwy i nie dlatego, żeby nie lubił kobiet. On je uwielbiał a skandale towarzyskie wynikłe z jego podbojów miłosnych, były tematem wielu plotek. Fiut lubił pracować sam, nie znosił obecności kogokolwiek gdy w skupieniu prowadził śledztwo. Nie mniej, musiał przyjąć koleżankę po fachu i podzielić się swoimi przemyśleniami ponieważ tego chciała sama góra a oni, nie zwracają uwagi na temperament i przyzwyczajenia podwładnych. Około godziny szesnastej, pod posterunek podjechał czarny samochód z agencji. Ich kierowcy zawsze mieli irytujący zwyczaj włączania syren na krótką chwilę gdy podjeżdżali pod posterunek, jakby chcieli w ten sposób oznajmić przybycie agentów i podkreślić swoje poczucie wyższości nad policjantami. Fiut podszedł do okna i palcami prawej dłoni, uchylił lekko żaluzje. Banda ważniaków – pomyślał i już miał usiąść za biurkiem i udawać, że nic się nie dzieje, gdy otworzyły się drzwi czarnego auta i wysiadła Uryna. Jej obecność zmąciła monotonię widoku za oknem gabinetu Fiuta. Kanciaste krawężniki, szary chodnik, ulica i niewielki fragment parkingu dla radiowozów. To wszystko na co mógł liczyć Fiut gdy zamyślony wpatrywał się dal. Uryna, swoimi złotymi, rozpuszczonymi włosami, ślicznym, zielonym płaszczem i szpilkami w tym samym kolorze, złamała tą nieznośną geometrię i zalała feerią kolorów. Inspektor ocknął się nieco, gdy kobieta szybkim krokiem weszła do budynku. Już tu idzie, już idzie – denerwował się Fiut, nie spodziewał się po sobie aż takiej reakcji. Co robić… usiądę… nie, będę przeglądał papiery w szafie.. albo nie, stanę przy biurku i oprę się jedną ręką – Myśli Fiuta kłębiły się i walczyły ze sobą. W końcu odetchnął z ulgą gdy okazało się, że Uryna w pierwszej kolejności odwiedziła naczelnika Dziurę. Inspektor podszedł ponownie do okna lecz wszystko powróciło już do normy, czarne auto odjechało a kolor zniknął. Fiut nie mógł jednak zapomnieć widoku sprzed kilku minut i wiedział, że nic w jego życiu, nie będzie już takie, jak do tej pory.

4
3
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Kryminał cz.2 – Inspektor Fiut i agentka Uryna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dobre , szkoda że w odcinkach 🙂 .raczej bardzo wątpię, że napiszesz cały kryminał na chujni o dalszych losach inspektora Fiuta .
    Fan twojej twórczości .

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Dodamy tylko mało znaną ciekawostkę – Fiur ma tytuł docenta mechaniki teoretycznej

    0

    0
    Odpowiedz

Nienawidze jezdzic autem

Nienawidze motoryzacji i calego tego polaczkowego kultu auta ktore w cywilizowanym swiecie jest niczym innym jak srodkiem ktory ma ci bezpiecznie przewiesc dupe z punktu A do B. Ale nie kurwa tutaj jesli zaraz po przyjechaniu do domu z roboty nie biegniesz od razu zrzucajac spodnie i sciagajac gacie by zapakowac chuja w wydech jak ten typ z tego bekowego starego mema „twoj stary to serwisant opla” nie masz prawa nazywac sie mezczyzna. Bo chlop MUSI lubiec samochody zapierdalac i palowac sie do swojego gruza inaczej w oczach wszelkich wasatych andrzejow jestes pizda. Kurwa jak tylko slysze jak takie wasate cwele zaczynaja pierdolic o motoryzacji to spierdalam w druga strone. Chyba nie ma bardziej nudnego tematu. Hurrr ja to ze szwogrem bede dzis rozrzad robil. Na drugi dzien. Kurwaaaa przeskoczyl miii. I tak kurwa non stop ale chuj zostawmy juz to. Druga sprawa polaczki ni chuja ni w zab nie umieja jezdzic. No kurwa zawsze jak jade do pracy czy z powrotem cos sie odpierdoli. Zawsze kurwa od malych gowien typu pizda nie wlacza albo wlacza kierunkowskaz w ostatniej chwili. Po juz takie niebezpieczne. Wczoraj jakas jebana szmata ktora zdala prawko za opierdolenie paly o malo nie wjebala sie mi na czolowe bo glupia kurwa tak sciela zakret ze gdybym nie dal po heblach i spierdolil na prawo to bylby dzwon. A takich akcji mam mnostwo. Raz jakas stara pierdolona dziwka rozjebala mi lusterko bo mijalismy sie na waskiej drodze i gdy ja juz kurwa jechalem po rowie to stara kurwa na wyjebce smialo popierdala prawie srodkiem drogi jak gdyby kurwa nic. Powinni wszystkim emerytom pozabierac kurwa prawka albo robic regularne testy psychofizyczne. Nie zdasz? To wypierdalaj. Tak ciezko jest kurwa trzymac sie prawej krawedzi jezdni wy polskie zajebane kurwy ktore znalazly prawko w czipsach? Z tego z wzgledu gdy koncze robote o 15 staram sie jak najszybciej spierdalac do domu bo od 15 do 17 gdy te cale polskie robactwo wytacza sie z swoich kolchozow zaczyna sie pierdolony armagedon. Do takie np sklepu po robocie jade jak juz naprawde musze. A tak przewaznie jade po 17 gdy te robactwo juz powraca do swych nor i nie trzeba sie wkurwiac na parkingu i w sklepie bo oczywiscie przecietny polak pierdolony cham najchetniej to by wjechal do sklepu autem kurwa bo sie opaslej dupy nie chce ruszyc. Z parkowaniem ten niedojebany narod tez ma problem kiedys jakis chuj tak mi zaparkowal ze mialem problem z wejsciem do swojego gruza ktory na jego nieszczescie mialem juz zlomowac. Zajebalem pare razy takich soczystych pierdolniec drzwiami o jego drzwi ze wartosc ten jego nowej skody na ktora ten robak pewnie jebal cale zycie na pewno spadla hehe.
Nastepna chujnia jaka sie wiaze z posiadaniem auta to wieczne kurwa koszty. Pomijajac juz popierdolone ceny paliw czy placenia za oc predzej czy pozniej zawsze sie cos musi w aucie spierdolic i to akurat w tedy kiedy najmniej sie tego spodziewasz. Wiec dochodzimy do nastepnej chujni czyli polskich „mechanikow” ta banda pierdolonych mireczkow henkow i innych kurwa sebusiow to najwieksze kurestwo zlodzejstwo i cwaniactwo jaka istnieje w tym popierdolonym kraju. Poslowie mogli by sie mogli uczyc od tych chujow jak wyjebac kogos w dupe bez mydla. I mysle ze kazdy przyzna mi racje. Dlatego posiadanie minimalnej wiedzy mechanicznej w tym kraju to mus. Chyba ze lubisz ciepla sperme w dupie od jakiegos jebanego frajera po zawodowce ktorego jak przycisniesz okaze sie ze skurwiel mialby problem zalozeniem lancucha w rowerze albo mysli ze jak umial za prl naprawic jakiegos kurwa rzecha to wielki z niego znawca.
Tak wiem ze sa spoko goscie ktorzy w chuja nie leca ja teraz tez mam takiego i kurwa z doswiadczenia wam powiem ze dbajcie o niego lepiej niz o wlasne dzieci. Tyle ze za nim takiego znajdziecie to bedziecie sie kurwa uzerac z takimi kurwa mireczkami i henkami kurwami pierdolonymi.
Ale by jednak nie zawracac co chwile dupe swojemu mechanikowi no i przy oszczedzic troche grosza czlowiek sam zaczyna grzebac przy swoim trupie doswiadczajac tego zajebistego uczucia wkurwu i marnowaniu cennych godzin w weekend bo jakas pierdolona sruba sie nie chce odkrecic. I tu dochodzimy do kolejnej juz chujni z pierdolonymi samochodami.
Zaplecza technicznego. Jesli nie macie garazu szopy i czy jakies kurwa wiaty to macie przejebane. Skompletowanie narzedzi tez swoje kosztuje wiec by zaczac oszczedzac na mechanikach musisz wyjebac na dzien dobry pare stow na podstawowy sprzet. Ja to mam szczescie bo jako wiesniak (miedzy innymi dlatego potrzebuje te pierdolone pudlo) mam i garaz i do tego z kanalem SKURWYSYNY i narzedzia od starego. Ale nie wyobrazam sobie byc takim mieszczuchem. Bez chocby garazu. Musza wam tam niezle jebac na kazdym kroku. Raz widzialem jak jakis typek grzebal w aucie na osiedlowym parkingu podczas deszczu ubrany w deszczowke i latarke. Przykry widok. Niczym dziecko umierajace na raka. Podziwasz za walke ale w glebi serca najchetniej bys podszedl i dobil by sie nie meczylo. No ale dobra chuj mamy i garaz i narzedzia ale trzeba tez i wiedzy. I tu calo na bialo w tej jebanej chujni wchodza POLSKIE FORA MOTORYZACYJNE
Gdzie te wszystkie wasate andrzeje mirki henki sebastaiany urzadzily sobie sowite gej party niczym ksieza z dobrowy gorniczej. Sral pies jak problem jest blachy w tedy przewaznie uzyskasz odpowiedz na dreczacy cie problem. Gorzej jesli zjebalo sie cos powazniejszego auto ci potrzebne a mechanik nie jest dostepny. O kurwa myslicie ze elektroda i ludzie tam sa zjebani? Hehe zapraszam na forum jakies popularnej marki w polsce.
Z tego powodu najlepiej udzielac sie na zagranicznych forach bo tam dostaniesz odpowiedz lub podpowiedz bez tego zjebanego polaczkowego cwaniakowania i januszowania. Grupy tez sa ok bo ludzie chyba jakos podswiadomie czuja ze pierdolenie bzdur i cwaniakowanie pod swoim imieniem i nazwiskiem moze skonczyc sie zasluzonym wpierdolem.

Jebac samochody i jebac motoryzacje. Gdybym mieszkal w jakies metropoli za chuj by sie nie zdecydowal na auto a te wszystkie „klasyki” „super samochody” inne takie bez uzyteczne chujstwa nad ktorymi sie wszyscy spuszczaja. Wpierdolic do zgniatarki i przetopic. Chcecie ekologi? Zacznijcie od garazy bogaczow i ich „cudeniek”

Chuj wam w dupe

17
13
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Nienawidze jezdzic autem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To samo tobie też

    2

    1
    Odpowiedz
  3. Dobry Wieczór !
    Dlatego ja nie mam auta , a mam motocykl i hulajnogę elektryczną z napędem na tył-przód.
    Wczoraj się nieźle najebałem , dzisiaj jeszcze byłem kupić 6 piwek , a że ładna pogoda , zajebista wręcz , to siedziałem na krzesełku , w samych bokserkach czerwonych ( które to dostałem od doktorant Kasi na urodziny ) ,pod drzewem, i tak pijąc piwko rozmyślałem nad marną egzystencją zwykłego człowieka – nędznego robaka zresztą .
    Do nikąd mnie te rozmyślania nie zaprowadziły . Do bólu głowy co najwyżej . Dlatego dałem sobie spokój .
    Ale niestety, jestem tylko człowiekiem, chociaż doszły mnie słuchy , że na uczelni gadają na mnie ” doktorant dziwak „. I jako zwykły człowiek pragnę towarzystwa drugiego człowieka ( wolę kobiety, ale mezczyzną też nie pogardzę ). Co by Pan powiedział , gdybym Pana zaprosił ? Moglibyśmy sobie posiedzieć i zjeść serek homogenizowany ,koniecznie waniliowy . Mam nadzieję ,że dochowa Pan tajemnicy i pozostanie to między nami: ta wanilia podobno pochodzi z głównego zbiornika w Łódzkim Wydziale Fabrycznym.
    Także zapraszam, posiedzimy , pośmiejemy się, pomoże mi Pan poszerzać moją dziurę .
    Pozdrawiam
    Doktorant Sławek

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Patrzcie jakiś pedal czy co? Hahaha

    2

    1
    Odpowiedz
    1. ja tam nie widze nigdzie by wspominał o twoim starym

      1

      2
      Odpowiedz
  5. Przerzuć się na rower lub hulajnogę i nie pierdol jak potłuczony.

    2

    0
    Odpowiedz

Wesołe zabawy w Dąbrowie Górniczej

Dąbrowa Górnicza to wesołe miasto. Potrafią tam się bawić, zwłaszcza na terenie parafii.Co o tym sądzicie?

7
4
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Wesołe zabawy w Dąbrowie Górniczej"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zaprawdę , mój ksiądz co to pierdzi po każdej mszy o 18:00 , też jest takiego zdania .
    Sebastian – ministrant, przyszły proboszcz

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Bogaci wierni (górnicy), to i datki sowite, a więc i zabawa przednia!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dobry temat goju. Za naświetlenie otrzymujesz zielone kredyty na steka i nowe ubrania. Teraz następuje Nowa Zielona Cyberkomuna i Nowa Religia – Ziemizm. Nie ma miejsca na konkurencję. Wypierdalamy kościoły i bogów. Wajcha na ostateczną i pełną rozpierdolkę KK zapadła przy plandemii. Klaus Schwab.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ciekawe czy są w ogóle w Polsce jacyś księża , którzy przestrzegają celibatu?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Zawsze byłem zdania, że jak się bawić to na całego.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. ahahahahha h ah ahaha od razu wpisałem w google „Dąbrowa Górnicza” bo nie na bieżąco i na samiutkiej górze już mam tytuł: „Orgia na plebanii w Dąbrowie Górniczej. Ksiądz Tomasz Z. wydał oświadczenie” hahahah, umiesz wywołać uśmiech przy piątku.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Tam się klechy dupczyły z męską prostytutką. To wyszło na jaw a o ilu orgiach nie wiemy?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A niech się walą w dupe jak lubią i nawet niech sobie są księżami. I tak jestem niewierzący. Jak dla mnie ksiądz może być pedałem, nie mam z tym problemu.

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Znalazłem gdzieś tam w lesie, w pewnym miejscu „rekreacyjnym” (ławeczki, stół, poddasze) stronę z gazety nagłośnioną przez media w sprawie pewnego księdza oskarżonego o coś tam (chyba można się domyślić o co i co jest nagłaśniane…).
    Mój komentarz (nigdy nie opublikowany… a szkoda):

    Chlaj, ćpaj, miej wyjebane na Kościół i księży…
    IQ 50
    ***

    PS. chyba wiadomo dla jakiej grupy była skierowana ta informacja

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Ale to było w innej sprawie o co często się księży oskarża.
      Dobra, idę spać.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Akurat zje.ałem, ale co poradzę.
        Ważne, że przekaz zrozumiały, a jak ktoś ma problem to sobie może trochę przeinaczyć.

        0

        0
        Odpowiedz
  11. Nie wiem kto się z takich rzeczy może śmiać, ale podejrzewam, że albo ktoś „na uboczu” albo poza wspólnotą.
    Cóż, zdarza się, ale co do tego typu (albo nawet gorszych) akcji to jak to powiedział pewien dziennikarz gdy się dowiedział o jakiejś sprawie: „jeśli to nie ksiądz to nie będziemy pisać”.
    No, myślę, że wszystko wyjaśnione 😉

    0

    0
    Odpowiedz
    1. A tak poza tym uważam, że 60 punktów IQ wystarczy, by po przeczytaniu kilku takich artykułów dojść do wniosku, że „wszyscy księża są tacy”.

      0

      0
      Odpowiedz

Powrót do szkoły

Od poniedziałku zaczyna się kolejny rok akademicki. Niestety dla mnie to już ostatni (o ile napiszę magisterkę w terminie lmao). Szkoda, bo lubię być studentem.

Trochę lipa, że plan na ten semestr jest taki zjebany, a co gorsza, nie udało mi się zapisać na ten obierak co chciałem i przez to zamiast mieć wolne środy (od grudnia) to będę musiał chodzić tylko na jeden durny przedmiot. Ehhh na szczęście jest między 12 a 14 więc nie ma tragedii. W pozostałe dni ćw też są tak lipnie rozłożone. Może uda się ogarnąć żeby ktoś mnie wpisywał na listę jeśli prowadzący będą mieli wyjebane XD.

Pozdro dla wszystkich studentów

6
9
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Powrót do szkoły"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. bezrobocie nadchodzi zjebie, przygotuj sie

    4

    0
    Odpowiedz
  3. Kurwa, jak ja sie cieszę ze nie musze jakis gowien odpierdalac, tylko jebie w kołchozie za 3890 netto i stac mnie na gry na kosnole za 280zeta

    2

    1
    Odpowiedz
  4. Z ostatniej chwili!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pilne!
    „Jesienią zwykle zaczyna się szkoła, a w knajpach zaczyna się picie!”

    1

    1
    Odpowiedz

Kryminał

Inspektor Fiut, jak zwykle siedział w swoim gabinecie i ze wściekłą miną, wertował akta spraw, które prowadził. Wszyscy na posterunku, łącznie z naczelnikiem Dziurą, wiedzieli doskonale, że między południem a godziną drugą po południu, lepiej nie wchodzić do gabinetu inspektora. To był czas jego medytacji i dogłębnego studiowania akt. Być może dzięki tym medytacjom miał najwyższą skuteczność w mieście i nikt nie mógł się z nim równać. Może właśnie dlatego naczelnik przymyka oko na dość ekscentryczne zachowanie inspektora Fiuta oraz jego niekontrolowane napady furii, kiedy rzuca w ludzi, tym co akurat wpadnie w rękę. Raz roztrzaskał klawiaturę bezprzewodową na głowie zastępcy szefa policji ale i to uszło mu na sucho. Wśród szeregowych policjantów oraz innych inspektorów, Fiut nie jest zbyt lubiany lecz ma szacunek za wyniki i pracowitość. Tego dnia, nic nie zapowiadało nadchodzących wydarzeń. Dochodziła trzynasta, Fiut był w połowie swojego ceremoniału gdy na biurku naczelnika zadzwonił telefon. Numer, który pojawił się na wyświetlaczu, od razu zmroził Dziurę i wywołał niepokój. Naczelnik, doskonale wiedział, że telefon z samej góry o tej porze w piątek, oznacza że dziś wieczorem nie będzie piwka i burgerów z frytkami u starego Benka. To oznacza, że za chwilę przyjdzie fax, potem odprawa świetlicy i ktoś będzie musiał wejść do gabinetu Fiuta. Padło na młodego adepta, zaraz po akademii. Niedoświadczony i trochę spanikowany, kadet Oral, szedł na chwiejących się nogach w stronę drzwi Fiuta. Korytarz zdawał się ciągle wydłużać a drzwi gabinetu oddalać. Czas stał się jak ciepła i wilgotna od śliny, guma do żucia. W końcu Oral dotarł pod same drzwi i delikatnie zapukał. Walnij kilka razy z piąchy!! Ktoś krzyknął z drugiego końca korytarza ale chłopak był tak przerażony, że nawet nie usłyszał wołania i bez namysłu, złapał za klamkę i otworzył drzwi. Inspektor podniósł głowę znad komputera i przez chwilę, milcząc, wpatrywał się w kadeta. Czy coś się stało ? – wycedził przez zęby. Panie inspektorze – kontynuował kadet – Naczelnik Dziura kazał przekazać, że dzwonili z centrali i jest odprawa na świetlicy. Fiut podniósł się natychmiast, wyprostował, poprawił krawat i wykrzyknął – to czemu od razu mi nie powiedziałeś… Ja mówiłem… ale…jąkał się Kadet… Dobra, nie ważne już – odparł Fiut i uśmiechając się, dodał – Skończyłem właśnie nowy post na Chujni, pod tytułem: Kryminał. Możemy iść na odprawę.

5
2
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Kryminał"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kiedy następna część ? Przeczytałem to z wypiekami na twarzy . O czym będzie kryminał ? Ja proponuję o jakimś seryjnym zabójcy ? Co ?

    1

    0
    Odpowiedz

Gejowizna jest to mięso z geja

Tak pisze jeden ze zwolenników Konfederacji do Barta Staszewskiego, Roberta Biedronia, Krzysztofa Śmiszka i innych działaczy LGBT i dodaje że już mu ślinka cieknie na samą myśl o tym.

5
7
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Gejowizna jest to mięso z geja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
    1. Powtarzasz się

      0

      0
      Odpowiedz

Zawsze kurwa pod rząd!

KURWA!KURWA!KURWA! Dlaczego zawsze nieszczęścia i pasmo niepowodzeń musi spadać na mnie kurwa pod rząd, a nie może np. w odstępach czasu?

Mam już kurwa tego dosyć. Ok, rozumiem, że życie nie może być wiecznie sielankowe, układać się po mojej myśli, że będą wzloty i upadki. Ale kurwa DLACZEGO WSZYSTKO DO CHUJA WAFLA NARAZ?

Zawsze jest kaskada niezwiązanych ze sobą problemów, a jak już myślisz, że to koniec i podnosisz się z desek to jest jeszcze takie jeb na dobicie, taka niespodziewana końcowa bonusowa luta od życia i techniczne KO, leżysz na deskach.

Czy te sprawy nie mogą spierdalać się osobno, żeby łatwiej człowiekowi to było ogarnąć?

12
4
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Zawsze kurwa pod rząd!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. E tam przesadzasz. 18 Sierpnia 1913 w Monte Carlo, czarny kolor w ruletce wypadl 26 razy pod rzad…

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Oczywiście masz rację do chuja pana.
    Sebastian – ministrant, od tego księdza co pierdzi na każdej mszy

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Konkrety prosze

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Bo nieszczęścia chodzą parami. To i tak niepoprawny optymizm, bo na ogol to prą całym stadem.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. *na ogół miało być.

      0

      0
      Odpowiedz

Dzień prostytutki i geja

Nie miałem pojęcia, że 2 czerwca jest Dniem Kurwy a dokładniej Międzynarodowym Dniem Dziwek i Prostytutek.
Patrzcie Państwo, kurwy też mają swoje święto.
Ciekawe czy dają wtedy za darmo albo jest promocja i za 2 numerki płacisz jak za jeden.
Geje też obchodzą swoje święto 15 maja.
Czy wtedy dają dupy darmo?
Ten świat już upadł.

13
4
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Dzień prostytutki i geja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Admin, kiedy jest Dzień Chujni?

    (Admin): Ha! Dobre pytanie…nie wiem..a kiedy proponujesz?

    1

    0
    Odpowiedz
  3. A co masz chujku do prostytutek? Odwalają kawał ciężkiej, niewdzięcznej i przez większość stygmatyzowanej pracy. Ja je szanuję.

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Tylko nie chujku kurwo, bo nie ślizgałem się z tobą na krowim gównie!

      1

      0
      Odpowiedz
      1. A z prostytutkami się ślizgałeś skoro zwiesz je kurwami chujku?

        2

        0
        Odpowiedz
        1. Wypierdalaj jebany tępaku, skoro nie rozumiesz po polsku.
          Chuj ci w dupę!

          0

          0
          Odpowiedz
  4. Kurwą jest człowiek, który nie szanuje odmienności i innych, bo nie wpisują się w jego szablon programowy. Przez takich trzeba tworzyć takie dni ażeby tumanów oswoić z faktem, że to też ludzie i może to być twój sąsiad, czy sąsiadka.

    2

    2
    Odpowiedz
    1. Zepsucie i fałsz jest zapsuciem i fałszem , niezależnie od funkcjonalności czy przydatności. Naziole i staliny tworzyły obozy niewolniczej pracy. Z ich perspektywy to była żyła złota i do dzisiaj pewne kręgi mają olbrzymie fortuny mające źródło właśnie w tych skurwiałych obozach. Rozumiesz?

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Kurwy – Baby do jebania
    Bababy

    Kukurwy

    Do jebania

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Dzień dobry Panu !
    Chyba dam sobie spokój z doktoratem , jak ja nie lubię tego chuja , mojego promotora , kawał skurwysyna proszę Pana, też jakiś gej albo męska prostytutka , bym mu to w twarz powiedział , ale byłbym spalony na zawsze , w tym małym , głupim światku naukowym .
    Ciężko mi się pisze na smartfonie , bo dzisiaj cały dzień zapierdalam z łopatą i dziurę poszerzam kurwa mać .
    Wsiadam na 125 i cisnę na jakąś stacje benzynową koło Wrocławia , po pół litra , bo mam pomału dosyć wszystkiego.
    Jeszcze mnie jakieś mendy po nocy obserwują , mówię Panu.
    Z poważaniem.
    Doktorant Sławek

    4

    0
    Odpowiedz
  7. Dzień kurwy – dzień polityka.

    1

    0
    Odpowiedz

Ekwador manieczki

Beka z tej muzyki. Jak tego można w ogóle kurwa słuchać? Przecież to jest takie buractwo, że aż uszy więdną i słoma w buty się wżera. I jeszcze co poniektórzy do dzisiaj puszczają tę muzę w swoich bolidach (bmw E36 lub E46, a jakże inaczej xD) na pełny regulator. To było zajebiste na początku XXI wieku w klubach a nie teraz. Prawdziwa muzyka to Scorpions, Black Sabbath czy polskie Dżem, Perfekt itp.

12
11
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Ekwador manieczki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Eeetam, pierdolisz. Prawdziwa muza to Tercet Egzotyczny, Mieczysław Fogg i Maryla Rodowicz, koniecznie przy akompaniamencie fletu i bębenka 😀 .

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Dziewiątką pojechać w Aleje
      i z tłumem się wpleść w Nowy Świat
      I ujrzeć jak dawniej za młodych mych lat
      Jak do mnie Warszawo się śmiejesz…

      oj tak, Mietek miażdżył wszystkich

      1

      0
      Odpowiedz
  3. A co to w ogóle jest?

    Nie zamierzam się zapoznawać… Może to nawet i lepiej.
    Myślałem, że chodzi o zespół zaczynający się na „C” i z nazwy kojarzący mi się trochę z cymesem (taka potrawa albo jednostka miary w budownictwie 😉 ).
    W wieku około 20-22 lat wolałem zdecydowanie muzykę elektroniczną z lat 90 i wczesnych 2000 (jakieś piosenki wydane przed 2010 rokiem też by się znalazły), ale wtedy chyba gustu nie miałem zbyt dobrego.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie lubisz, to nie słuchasz i chuj ci do tego co kto preferuje. Scorpions i Black Sabbath to też komercyjne gówno dla tych, którym wydaje się, że są lepsi i są przy okazji wielkimi kontestatorami.

    4

    1
    Odpowiedz
  5. Jedyną, prawdziwą muzyką jest muzyka poważna a nie jakieś Scorpions dla dzieciaków i inne, komercyjne Black Sabbath. Od tego uszy więdną. Ktoś inny odpisze, że jedyną muzyką dla ludzi inteligentnych i ceniących tą sztukę, jest reggae a od muzyki poważnej uszy więdną i nie da się jej słuchać. Potem padnie kolejna odpowiedź, że jedynie jazz się liczy a ktoś z kolei napisze, że jazz jest dla ułomów, tego zrozumieć się nie da ani słuchać czy potańczyć. Najlepsze jest disco z lat 90-tych. Kolejna osoba powie, że wszyscy poprzednicy to idioci bo słuchają szajsu. Najważniejszy i najlepszy jest hip hop. Potem wpadnie jeszcze ktoś i pociśnie po disco aż w pięty pójdzie i stwierdzi, że jedyną autentyczną muzyką, jest poezja śpiewana. Kumasz gościu o czym piszę ? Poza tym, jesteś niekonsekwentny w swoich wywodach. Najpierw stwierdzasz, że coś było dobre na początku XXI wieku ale nie teraz aby za chwilę wymienić zespoły, których historia sięga daleko w głąb wieku XX, twierdząc że to właśnie jest dobre. Jednocześnie wyraźnie sugerujesz że muzyka, od której więdną dziś uszy, była zajebista 20 lat temu. Zagubiłeś się we własnych przemyśleniach. Widzisz, nie ma ludzi jednakowych, jeden woli to, inny tamto a takie żale, że jak można słuchać tego czy tego, że to było dobre ileś lat temu ale nie dziś to przejaw niedojrzałości emocjonalnej. Ja na przykład nie cierpię wątróbki i pistacjowych orzeszków i co, mam zwyzywać od chamów i buraków, wszystkich, którzy lubią wątróbkę i pistacje ?

    1

    0
    Odpowiedz
    1. „mam zwyzywać od chamów i buraków, wszystkich, którzy lubią wątróbkę i pistacje”

      Tak, zrób to tutaj na chujni. Ktoś pisał że tu ma być piekło, zwyzywaj wszystkich bez wyjątku. No dawaj!

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Sam słucham klasyki rocka i mówię Ci – Manieczki to ty szanuj! 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Najlepsze było Eurodance z lat 90-tych

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Zgadzam się, najlepsza była muzyka eurodance,zresztą wracam do niej rownież teraz, kiedy jestem starym repem. Jaką ta muzyka miała energię, moc, aż sciany chodziły. Teraz,co prawda, słucham glownie muzyki dawnej(od sredniowiecza po barok), ale eurodanceowe kawalki z lat 90 wciąz brzmią znakomicie i poprawiają mi humor.

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Gdyby nie manieczki to bys nie latal po tym świecie hujku. Szanuj Dj Krisa i to co stworzył. Wiele pięknych utworów w setach jest zawartych, ale co o tym moze wiedzieć rockowy zjeb….

    1

    0
    Odpowiedz