aha

Niemiłosiernie irytują mnie ludzie, którzy na człowieka komentarze na jakiś temat albo po prostu, gdy człowiek im opowie co tam słychać…
Nic nie odpowiadają albo odburkują „aha”.

2
1
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "aha"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ahuj ci w dupę

    1

    1
    Odpowiedz
      1. Ahoj powiedział Czech do Polaka.A kotas Polak mu odpowiedział.Dialog zasłyszany na górskim szlaku chyba w Sudetach.

        1

        0
        Odpowiedz
  3. oj tak, jebać to niedowartościowane gówno

    0

    1
    Odpowiedz
    1. czyli kogo?

      Mi nie chodzi o dowartościowywanie mnie,
      tylko chodzi o to, że albo chcą rozmawiać albo nie, i niech mi głowy nie zawracają, bo ja wolę grać niż gadać !

      0

      0
      Odpowiedz
      1. nie o ciebie mi chodziło ziomuś, luzuj

        0

        1
        Odpowiedz
  4. „Unikaj takich chujów lub traktuj jak powietrze”, Antonio Zajzajer

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Jasneee, tym bardziej, że kiedy żył?

      0

      0
      Odpowiedz

„Cudzych chwalicie, swoich nie znacie”

Niemiłosiernie denerwują mnie ci, którzy w kontaktach z kimś im potencjalnie bliskim…

Wszystkich obcych potrafią na każdym kroku usprawiedliwiać, ale tego kogoś za wszystko piętnują!

Pytanie jednak z czego to może się brać? Z zawiści? Z zemsty za urojone krzywdy? Ze złośliwości? Z osobowości dysfunkcyjnej?

1
0
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "„Cudzych chwalicie, swoich nie znacie”"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No normalna sprawa. Swojego znasz dobrze to wiesz, że jest chuj, a obcego jeszcze nie, jeszcze nie wiesz czy chuj to jakieś tam minimum szacunku co do zasady dostaje i tyla. Prosta jak talala.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. O, ciekawa teoria.
      Dzięks !

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Czyli:
      robią na złość temu kogo znają, bo znają;
      a do obcych mają szacunek poprzez samo to, że ich nie znają.

      0

      0
      Odpowiedz

I co?

„Miej wyjebane a będzie ci dane”
Mam wyjebane, a pieniadze NIE są mi dane

3
3
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "I co?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. I chujów sto!

    1

    1
    Odpowiedz
    1. ale z ciebie gościu bezmózg i cham

      2

      1
      Odpowiedz
      1. Targaj bagietę!

        1

        0
        Odpowiedz
  3. Chodzi o opinie osób postronnych, brak zbyt wielkich oczekiwań i napierdalanie się równolegle z życiem jak dziki opętany chrabąszcz z wścieklizną, a nie o bycie rozklekotaną łajzą mającą na wszystko i wszystkich wyjebane. Mam nadzieję, że uzmysłowiłem, a chrabąszcz pomógł 😉

    0

    0
    Odpowiedz
    1. zbyt duże trzciny

      0

      0
      Odpowiedz
    2. ale dzięki za chęci

      0

      0
      Odpowiedz

Niewdzięcznicy

To ludzie, którzy myślą, że taką masz pracę i ŻE MIAŁEŚ OBOWIĄZEK, a nie że zrobiłeś im przysługę.

Niestety, ciągle mam kontakt z takimi głupkowatymi ludźmi, stąd to wiem!

3
0
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Niewdzięcznicy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dlatego nie będę robił już przysług i otwierał drzwi na przystanku na żądanie, albo czekał aż dobiegną. Niech marzną i mokną skurwysyny.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Po to założyłem ten post xD

      Bo nie jestem kierowcą, ale wnerwia mnie to bydło w autobusach, którymi sam jeżdżę…

      Kierowcy czekają i czekają… bydło wchodzi i ani i be ani kukuryku. „BO MAJĄ BILET, TO IM SIĘ NALEŻY”

      P. S.
      Tylko proszę uważać na dobrych ludzi, bo przed takimi to szkoda odjechać…

      0

      0
      Odpowiedz
    2. No tak, bo to może być jedyna dobra terapia szokowa, by polskie społeczeństwo się opamiętało i przestało być roszczeniowe.

      Mam takie same udręki w swojej pracy z klientami,
      bo jak dojeżdżałem do nich za darmo (tak, za darmo!) to mnie obrażali, że miałem dojazd w cenie.
      W cenie kurła!
      Gdzie biorę marne 50 zł za użeranie się z tymi wrednymi ludźmi, naprawiając im sprzęty po kilka godzin…

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Tylko wprawiona ręka i solidne walenie konia czynią cuda. Musisz poznać dotyk wprawionej ręki na kutasie. Zwalić wszystkim Polakom od morza do Tatr.Walić zimną ręką.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Pij siku niewdzięcznika bo dostaniesz w mózgu bzika.

    0

    0
    Odpowiedz

Podstępnicy

Ja jako pasażer:
Była taka sytuacja, że gdy już weszliśmy do autobusa ja i jakaś całkowicie mi obca karyna, to wpuściła mnie pierwszego… ale tak naprawdę w kanał, bo:
myślę sobie, że „o super, spoko, dzięki”, a to po to zrobiła krowa by z wiejskiego autobasa całe bydło było wściekłe na mnie, że jakoby przeze mnie autobus czekał 5 min na przystanku !
I byli wściekli na mnie, choć to to kruwsko było po innej stronie jazdni i czekało na światłach, a ja byłem parę kroków od autobusa i wszedłem pierwszy, a ta karyna za mną wbiegła… ale wpuściła mnie do kasownika na środku autobusu pierwszego!
Potem mpk’arskiemu bydłu tłumaczyłem co i jak, ale mi niedowierzali.
Niektórzy to wyrachowane podstępne gnidy !

0
0
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Podstępnicy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wyciągaj w takiej sytuacji chuja i zaczynaj walić z jękiem.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Za tego „autobusa” „autobasa” „kruwsko” i „jazdnie”, źle powstawiane przecinki, ten zjebany apostrof, wykrzykniki po spacji i ogólnie paskudnie chaotyczny i niezrozumiały styl wypowiedzi zrobisz teraz tak patałachu:
    Weźmiesz pięć stów w zęby i zgłosisz się do ŁWF, a tam będziesz błagać żeby zabrali cię pod pomnik wielkiego presesa Byczywąsa, gdzie będziesz kurwa ze łzami w oczach, smagany batem po dupie, waląc głową w beton – błagał o wybaczenie. Pokutuj, Bóg prezes wybaczy ci.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Dzięki, że mi przypomniałeś, bo mam dobry ubaw:
      „Za tego „autobusa” „autobasa” „kruwsko” i „jazdnie””

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Mam dobry styl pisania !
      Autobasa napisałem celownie.
      A „,” i „'” dobrze dodałem.
      Po prostu ty masz zły styl pisania, i przez to nie ogarniasz mojego stylu poprawnego.
      Tak samo jak ktoś kto nie zna się na ortografii napisze, że ja się nie znam, bo swoje błędy gość będzie uważał za poprawne.
      A co do „!” – mam taki styl, bo inaczej nie zawsze się go widzi!

      1

      0
      Odpowiedz

Wszyscy to samo

Hej ludziska, którzy zawsze powtarzacie „zostań programistą i zarabiaj 50 tysięćy miesięcznie”

Cholera… co wy sobie myślicie?
Wiecie jaka jest przeogromna konkurencja, skoro tą „radę” zewsząd się czyta i słyszy?

I ponadto myślicie, że wszyscy specjaliści IT zarabiają krocie?

Jakim ćwierćinteligentem trzeba być, by nie umieć sobie przeanalizować, że mniej jest tych w IT, którzy zarabiają po 10-50k miesięcznie,
a znacznie więcej tych co wyciągają ledwie minimalną krajową!
Skoro nawet średnia w statysykach zarobków IT to może 5-7 tys?

0
1
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Wszyscy to samo"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Kurwa gościu musisz mieć naprawdę smutne życie żeby od 2018 roku włącznie pod każdym wpisem zamieszczać ten spam

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Gościu, musisz mieć kurwa naprawdę przykre życie, żeby pod każdym wpisem wklejać to pierdolenie. Zalecam wizytę u psychiatryka.

      2

      0
      Odpowiedz

Wieczne narzekanie na wszystkich i wszystko

Dlaczego w tym kraju, gdy ktoś np. w pracy/robocie nie narzeka jak wszyscy inni to nie jest swojski chłopak?

Jestem optymistą, więc nie narzekam, ale przez to jestem nie lubiany.

1
1
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Wieczne narzekanie na wszystkich i wszystko"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Strzelaj kolegom recepturką po jajach i mów że niechcący, kradnij krokodyle, pij ruskie szampany i prykaj, spuszczaj się do kaw i przekonuj klientów, że to śmietanka, obsrywaj porcelanę i nie używaj szczotki, jeździj Mesiem na rezerwie i tyraj u Byczywąsa, trąb na kobiety i ruszaj językiem między palcami, wciągaj wiórki kokosowe, pukaj łyżeczką w kaloryfery z całej siły i wkurwiaj sąsiadów.

    0

    1
    Odpowiedz

Bo tak mówili w Telewizorze

Wkurwiają mnie ludzie, a najczęściej są to starzy i w średnim wieku;
pierdoleniem i myśleniem, że „informatycy to zarabiają po nawet co najmniej 15 tysięcy złotych”.
Tylko, że w tym ich jebanym telewizorze to nie dopowiedzieli, że tyle zarabiają, ALE specjaliści informatycy, a nie każdy przeciętny informatyk!
Iluż ludzi pracuje jako informatycy w serwisach i zarabiają minimalną krajową albo góra 3 tys. zł / miesiąc !

I przez takie niedopowiedzenia od razu klienci zwykłego informatyka traktują z góry jako najgorszego swojego wroga „bo on ma”, choć tak naprawdę się nie ma!
I jeśłi im się opowie o swoich prawdziwych zarobkach to albo uważają, że informatyk kłamie albo że ten „informatyk” to nic nie umie.

4
1
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Bo tak mówili w Telewizorze"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wal konia, masuj drąga i ruchaj dmuchane lale, kradnij krokodyle, obsrywaj kible, wycieraj gluty o lustro w windzie i o klamki, drap się po jajach i podawaj rękę, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i litrowe mocne w PET.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Tylko wprawiona ręka i solidne walenie konia czynią cuda. Musisz poznać dotyk wprawionej ręki na kutasie. Zwalić wszystkim Polakom od morza do Tatr.Walić zimną ręką.

    0

    0
    Odpowiedz

Darmowy frajer

Istnieje ludzie, którym jak się powie, że jest się informatykiem… to cholender, ale:

traktują człowieka od razu jako darmowego frajera, któremu udają, że go lubią, a tak naprawdę: „tu mi nie działa”, „co z tym zrobić”, „chodź, pokażę ci jaki mam problem”.

I co wtedy powinno się mówić, jako kto się pracuje, gdy nie chce się być darmowym serwisantem?
Ale kłamać też nie chce.

2
2
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Darmowy frajer"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Mów, że to są drogie rzeczy i żeby spierdalali

    1

    0
    Odpowiedz
    1. To prawda są drogie,
      ale wolę mieć spokój…
      Tylko i tak spokoju nie mam.

      0

      0
      Odpowiedz
    1. Właśnie o ten link mi chodziło…
      widziałem go już wiele lat temu…
      ale dzięki

      P. S.
      Mam większy problem, bo najczęściej takie teksty wypowiadają ludzie do mnie, gdzie jestem lokatorem…
      i jak się im odmawia to mnie nienawidzą i co ja od razu muszę się wyprowadzić jak dopiero się wprowadziłem?
      Albo tak zamotają rozmowę, że zamiast mi powiedzieć wprost, że chcą naprawdę to niby zapraszają mnie do obok pokoju, żeby coś mi pokazać… a tak naprawdę chcą darmowe naprawy!
      Raz powiedziałem, że nie umiem (i faktycznie nie umiałem), ale przez to już straciłem znajomość, bo byłem uważany za tłumana i nieudacznika.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Albo po prostu, tak jak na filmach XD:
      „Przykro mi, ale nie robię interesów z kimś kogo znam” XD
      lub
      „Nie robię interesów z kimś kogo znam” XD

      0

      0
      Odpowiedz

Informatycy nieudacznicy!

Dlaczego, dlaczego, dlaczego?

Dlaczego, jak ludziom się powie, że jest się informatykiem to myślą, że informatyk się zna na wszystkim?
A jak informatyk im powie, że się na czymś nie zna, bo nie jest omnibusem…
to od razu krzywą patrzą się i wyzywają informatyka od nieudaczników?

1
1
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Informatycy nieudacznicy!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wal konia, masuj drąga i ruchaj dmuchane lale, kradnij krokodyle, obsrywaj kible, wycieraj gluty o lustro w windzie i o klamki, drap się po jajach i podawaj rękę, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i litrowe mocne w PET.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    0

    1
    Odpowiedz