Brak miłości w życiu

Chociaż bliscy zapewniają mnie, że mnie kochają, nie mieli problemu z poniżaniem mnie w przeszłości.
Tak wiem, jestem głupia, chora. Ale czy da się taką osobę lubić? Czemu zawsze ja jestem na przegranej, nie rozumiem… Od 5 lat szukam sposobu na przetrwanie, ale nie da się. Nie da się żyć bez miłości, po prostu się nie da. To jest przerażające, jak ludzie znikają z mojego życia czuję ULGĘ. Bo tak mnie ranili. Nie lubię się pogrążać, ale mam wrażenie, że jestem w tym bólu strasznie sama. Mało tego, ja akceptuję swoich prześladowców. Czy świat może być aż tak niesprawiedliwy?
Niezliczona ilość upokorzeń, nawet nie chcę myśleć o tym, co mnie spotkało. Jak byłam przymuszana do pewnych czynności, a potem jeszcze ta osoba się chwaliła tym.. Że mnie zgnębiła i zmusiła do czegoś, a potem poniżyła.
Czy ja jestem na jakiejś wojnie?
Chcę żyć, ale mam dość cierpienia. Nie jestem Matką Teresą, już nie wyrabiam. Ciąglę daję od siebie, wzamian mam gówno, zero szacunku. Nie przestanę przecież cierpieć, bo nie da się wymazać z pamięci tych okropności. Nawet jak spotykają mnie dobre rzeczy, skąd ja mam wiedzieć o co wtedy chodzi? Może przypadek, kolejna manipulacja, albo z litości? Plus przecież póki ktoś mnie gnębi, oczywiste, że będzie mi przykro. Tak strasznie chciałabym się urodzić innym człowiekiem, by móc zasługiwać na miłość…
Nie mam w ogóle systemu obronnego, byłam molestowana, prześladowana. Nie chciało mi się wierzyć, że aż takie wzbudzam uczucia u kogoś, taką rządze upokorzenia mnie. I na nowo jak ktoś pojawia się w moim życiu, to wierzę, że już nie ze złymi zamiarami… A jednak. Nigdy nie byłam z kimś, kto mnie nie zranił. Nie chodzi przypadkiem, to chodzi o takie celowe, mendowate dokuczanie i sprawdzanie reakcji, ile zniosę. Pozostając oczywiście miłą.
Żebym jeszcze miała jakieś podwaliny, taką stabilizacje w domu. Raz „kocham cię”, drugiego dnia „nie da się ciebie lubić kurwo”. To w końcu jak. Skoro w domu cię nie szanują, to jak będzie na zewnątrz? Czy ktoś cierpi na takie coś jak brak miłości?
W ogóle nie czuję miłości takiej szczerej od nikogo, że myślę, że niedługo trafię pod ziemię. Taka czuję się „gdybyś była inna, spotkało by cię co innego”.
Nie mówiąc o partnerach… wyjdzie coś z tego- i tak dojdzie do jakiegoś przykrego (oczywiście dla mnie) zdarzenia, nie wyjdzie- też jestem k*%^S . Może ja pragnę niemożliwego? Za dużo daje, z grzecznością potulnie daje się wykorzystywać, nie mając pojęcia co osoba dla mnie szykuje! Jakie „fajerwerki”. No bo wciąż nie da się uwierzyć, że aż takie coś człowieka spotyka, co NIGDY nie powinno mieć miejsca. Totalne zdehumanizowanie. Całe życie czuję, że daję pewność wszystkim wokół akceptacji, a ja dostaję „akceptację” za coś…. To jest straszne, bo ja czuję miłość od siebie, ale nie czuję jej od nikogo.
Już nie daję rady.

31
8
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Brak miłości w życiu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Niektórzy to bezmózgie zwierzęta które żyją tak żeby zdobywać jak najwięcej dóbr materialnych, kosztem drugiego, stawiają pieniądze ponad człowieka, też mnie to wkurwia że trzeba ciągle walczyć o swoje, w rodzinie miałem przemoc, w szkole gnębili mnie przez to że gnębili mnie w domu, kiedyś byłem wrażliwym, spokojnym chłopakiem teraz jestem gotowy zabijać, kraść żeby przeżyć, bez uczuć wyższych jakbym się przeprogramował, bo gdybym pokazał jakąś słabość to ścierwa ludzkie weszłyby mi na głowe i ruchali mnie jak chcieli mając w dupie mnie i moje zdanie. Boje się że niedługo coś mi odpierdoli, już i tak powinienem siedzieć w więzieniu, w tym kraju nie można być spokojnym i uczuciowym bo dyndać na lince jakoś mi się nie uśmiecha chociaż parę ludzi u mnie w mieście wybrało takie rozwiązanie i to nie tylko faceci. Z jednej strony chujowo bo nie mogę być sobą z drugiej strony to chociaż mogę odetchnąć od tych ludzkich ścierw które tylko mnie ciągle wykorzystywały.

    38

    0
    Odpowiedz
    1. Patalachu, kogo ty zgrywasz? ,co ty ,brudny hary jestes 🙂

      0

      4
      Odpowiedz
    2. To właśnie czego mi trzeba, odetchnąć od tych ludzi. Wbrew pozorom takich mend jest się bardzo ciężko pozbyć, tym bardziej jak się z nimi pracuje… zezwierzęcenie totalne, nie wspominając już o tych, co o swoich doświadczeniach intymnych opowiadają, jakby wczoraj odkryli narządy płciowe… Na kogo ja muszę patrzeć. Ubliża mi to, że oni się zaliczają do tego samego gatunku co ja.

      4

      0
      Odpowiedz
  3. Zasmucę cię jeszcze bardziej miłość do rodziny to przywiązanie a miłość do partnera to oksytocyna.Jesteśmy kupą mięsa a cała nasza miłość to chemia :-/

    8

    1
    Odpowiedz
  4. Nie można żyć bez miłości. Nie można jeść tylko chleba. Tak może by było najprościej, ale nam więcej potrzeba.

    1

    5
    Odpowiedz
  5. Nie jesteś sama … jest nas znacznie więcej … musisz znaleźć własny świat , polubić go by później stawić czoło skurwysynom…

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Miłość To Ból. Zapamiętaj to.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Po mimo że przeżyłam podobne dzieciństwo kolego,to pozostalam dobrym człowiekiem ,co wiem że nie warto ,ale się nie umiem przeprogramować aby być zimna suka w tym chorym świecie.
    A ktoś kto był gnębiony w przeszłości i traktuje w późniejszej przyszłości źle ludzi bez wyjątku to jest po prostu scierwem ,bo co ? Bo może! Bo mu tak wygodnie?
    Ja osobiście gardzę ludźmi co oszukują i kradną i nie toleruje takich co są hipokrytami ,
    Warto pozostać sobą i być tym unikalnym człowiekiem ,nawet jeśli innych tak bardzo to boli że jest się po mimo wyjątkowym dobrym ,może i odbieranym za naiwnego czy infantylnego
    Każdy ma swój rozum i widzi co chce widzieć i niech tak pozostanie
    A tacy ludzie co są źli ,lub udają na siłę że tak jest bo stało się teraz to modne ,niech sobie żyją ale be ze mnie ,od takich ludzi uciekam ,bo nikt nie lubi być gnębiony i oszukiwany
    Teraz jestem bardziej uczulona na ludzką obłudę i pozostali którzy są przy mnie to ci co nigdy mnie nie skrzywdzili
    A reszta musi się pogodzić ze nie odnawiam znajomości z fałszywymi ludźmi
    Dodam że nawet w rodzinie pozostała zrobiona selekcja
    I szczerze jestem teraz szczęśliwa bez tych złych ludzi .

    4

    0
    Odpowiedz
  8. Jest ofiara, znajdzie sie i kat.

    1

    1
    Odpowiedz
  9. Autorko jak chcesz możemy porozmawiać mam podobnie tylko daj jakis kontakt/MM

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Kolejna która wybierała samych bad boyów nabuzowanych testosteronem o jak najbardziej wysokoandrogenowych, prymitywnych rysach ryja i wzroście byle powyżej 180 reszta cech w dupie, a potem obwinianie całego wszechświata, że ja traktowali jak szmatę.

    1

    6
    Odpowiedz
  11. Z Tobą jest wszystko ok, to ludzie wokół Ciebie są kompletnymi chujami.

    3

    0
    Odpowiedz
  12. Proszę, koniecznie udaj się do terapeuty, albo na początek przynajmniej do psychologa – tak z ciekawości, żeby określił(a), na czym polega Twój problem. Terapeuta pozwoli Ci dostrzec, że nie jesteś skazana na takie traktowanie i inni nie mają prawa tak Cię traktować. Pomoże Ci wytworzyć mechanizmy obrony przed takim traktowaniem. Moim zdaniem powinnaś myśleć o całkowitym odcięciu się od „bliskich” i sądzę, że to samo doradzi Ci terapeuta. Rozumiem, że ciągle wierzysz, że bliscy okażą Ci miłość – to naturalne, ale musisz pogodzić się z tym, że od nich nigdy go nie dostaniesz i szukać innych osób, które Ci ją okażą.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Skoro facet mówi do Ciebie per „kurwa” to chyba wybierasz sobie same najlepsze egzemplarze. No ale ponoć łobuz kocha najmocniej…

    0

    3
    Odpowiedz
  14. 100% chujnia. Zostaje tylko wierzyć, że się odmieni, a mówią, że zawsze, ZAWSZE się odmieni. W tym najmniej spodziewanym momencie, dzień lub dwa, po tym jak strzeli apogeum chujni, kiedy już myślisz, że gorzej nie może być, odmieni się. Ja też mam wielką nadzieję, że tak będzie (u mnie) i wierzę za Ciebie, że Twoje życie się wyprostuje! Życzę Ci tego najmocniej jak potrafię! A do tego czasu… totalne olanie każdego gnoja i każdej sytuacji z dupy, ćwicz pozdrowienia środkowym palcem. Zatrać się w ulubionej muzyce, malowaniu, tańcu, poezji, jeżdżeniu rowerem.. w laniu czystego betonu, cokolwiek co daje Ci odrobinę radochy! Jest nas tyle (podobnych) na tym świecie, a spotykamy się tylko na chujni:)

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Miłość i przyjaźń to jedna wielka ściema. A większość ludzi udaje i gra. Wiec przestań się przyjmować i zacznij wreszcie zyc

    0

    0
    Odpowiedz

Wszędzie kontrola i inwigilacja

Strasznie mnie wkurwia inwigilacja która ma miejsce w naszym kraju. Przykład: postanowiłem sobie poskładać mega mocny komputer do grania na kilku kartach graficznych który w wolnych chwilach kopałby mi kryptowalutę. Nie że chcę w to jakoś pójść ale z ciekawości obczaić jak to działa, bo ciekawie mnie ten temat i znam osoby co w tym działają i zarabiają. Dzwonię do sieciowego sklepu w moim mieście i składam zamówienie, mam gotową listę sprzętu. Zamawiam. Koleś mówi że muszę podać imię i nazwisko, bo sprzęt muszą skądś tam sprowadzić. A ja się go pytam że po co, nie chcę podawać, żeby gdzieś tam w systemie wisieć. A on że kurwa muszę. No to ja mu proponuję, że przyniosę zaliczkę z 5 tyś. bo niedaleko w sumie mieszkam. Nie kurwa imię i nazwisko. No to podaję że Jaś Kowalski się nazywam. Koleś coś posapał i wpisał. Potem mówi że zamówienie jest na kwotę 25 tyś a on może przyjąć gotówką tylko 15 tyś, więc resztę muszę przelać. No to mówię znowu, że nie chcę tak bo mam gotówkę. Że przecież tam jest chyba z 20 podzespołów więc niech sprzeda mi każdy osobno. A że nie chcę faktury tylko paragon, to nie bedzie że przyjął jednorazowo 25 tylko będzie osobny paragon na wszystko. To za 1 tyś, to za 2 tyś. Nie kurwa, mam mu wpłacić na konto. No więc chcąc nie chcąc musiałem gotowiznę wpłacić na konto i potem przelać, także tak czy siak wiszę w systemi. Zarówno sieciówka, jak i bank wiedzą co kupiłem. Niby nic, ale wkurwia mnie to, że właściwie nic już nie można anonimowo zrobić. I tak jest ze wszytkim. A jak zlikwidują gotówkę, to kurwa już będą wiedzieli o wszytkim, nawet tabletki gdy konar nie chce zapłonąć nie kupisz żeby milion instytucji o tym nie wiedziało. Śrut!

115
11
Pokaż komentarze (67)

Komentarze do "Wszędzie kontrola i inwigilacja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. W sumie to po prostu trafiłeś na kretyna ze sklepu 🙂

    13

    1
    Odpowiedz
  3. Niedługo dowody elektroniczne, inwigilacji ciąg dalszy, jakaś pała powiedziała że nie muszę nosić przy sobie dowodu, ale ty kurwa debilu jebany, dowód często jest potrzebny, nawet w jak gdzieś jadę, muszę wziąść dowód, prawo jazdy, itd. Przyjdzie do zapłacenia mandacik za browara w plenerze, przyjdzie straż miejska i będzie tylko cyk rfem i dowód zeskanowany, dziękujemy panu a jak nie masz dowodu to i tak pojadą z tobą po niego, wszystko zautomatyzowane, mokry sen każdego komucha…

    16

    0
    Odpowiedz
  4. Witaj w klubie 🙂 Wlasnie odkryles na czym polega ”wolnosc” ktorej odzyskanie tak mocno i regularnie celebrujemy.

    20

    0
    Odpowiedz
    1. Wolność w ustach marksistów to totalna kontrola każdego aspektu życia. Karol M. już o tym pisał w swoim manifeście ale nikt tego nie czyta, więc nadal panuje pogląd, że mamy wolność.

      7

      0
      Odpowiedz
  5. bierz metanabol

    6

    1
    Odpowiedz
  6. Podziekuj tym skurwysynom zydom, masonom, finansjerze i tym chujom od NWO z zajobem na rzadzenie swiatem. Bo to jedno kurewstwo tylko pod innymi imionami.

    21

    1
    Odpowiedz
  7. Mam nadzieję że NIGDY nie nastaną takie czasy bez papierowych pieniędzy. Papierowe są najlepsze. Zero inwigilacji sracji.

    Pozdrawiam.

    17

    0
    Odpowiedz
    1. Szwecja juz jedzie na kartach tylko.

      3

      0
      Odpowiedz
  8. Na szczęście skończyły się dobre czasy dla kombinatorów i przestępców.

    4

    24
    Odpowiedz
    1. Chuj ci w dupę.

      11

      4
      Odpowiedz
    2. Ale pierdolisz. Jak ma to pewnie ukradł, nie? Polaczkowatość level hard.

      2

      2
      Odpowiedz
      1. Nie ukradł. Znalazł.

        0

        2
        Odpowiedz
  9. wstąp do isis

    7

    3
    Odpowiedz
  10. po pierwsze: zwiększ mase

    4

    2
    Odpowiedz
  11. Trzymasz 25.000,00 cebulionów w skarpecie ? Jeżeli to z pracy zarobkowej to byś raczej trzymał w banku co nie ? Już to wystarczy żeby nabrać podejrzeń czy masz wszystkie podateczki i składeczki odprowadzone. I się dziwi bo chcą imię i nazwisko 😀

    5

    19
    Odpowiedz
    1. A co to jest 25 000 cebulionów? Tyle co 6 tyś euro. Nieraz miałem tyle gotówki jak pracowałem za granicą i czasem zamiast wpłacać na konto to coś kupowałem jak potrzebowałem. No chyba że nic nie potrzebowałem, to wtedy na konto. Proste. Nie trzeba być od razu złodziejem.

      7

      2
      Odpowiedz
      1. Może i masz racje że w Reichu to nie jest kosmos ale tu jest PL. A 25 K ? Nawet jak masz 4 k pensje to w rok tego nie odłożysz. Ogólnie podatki są nawet za granicą, a z tego co kojarzę to za normalna robotę rzadko kiedy dostaje pieniądze do ręki na tzw. „Zachodzie”, kumpel jest spawaczem wszystko idzie na rachunek pośrednika a potem do niego.
        Tak na dobrą sprawę może być i 100 k, rzecz jest w tym, że jak gościa proszą o przelew to ten dostaje napinki, najprawdopodobniej z tej przyczyny, że jak by go US zapytał o źródło to by pewnie się okazało, że ma do zapłacenia 75% podatek od nie ujawnionego dochodu. Złodziej to pół biedy, gorzej dealer albo to ścierwo co dziewczyny do Niemiec i Turcji wywozi – pomyślałeś o tym. Osobiście uważam, że jak wydawałeś swoje 6 k euro to nie miałeś napiny oby tylko nikt mnie nie namierzył – jak nasz autor.

        0

        3
        Odpowiedz
        1. A ja zawsze woziłem gotówkę choć mogłem na konto walutowe wpłacić albo innym Wester Union. Dlaczego? Kurs w kantorze u znajomego zawsze lepszy i to znacznie miałem niż bankowy. Po drugie żadnych prowizji. Jak już masz kilka tysięcy euro to naprawdę lepiej wypłacić gotówkę i zamienić w kantorze bo inaczej jesteś sporą sumkę w plecy. Wolę ją wydać na dzieciaka niż płacić za pośrednictwo. Kupa ludzi co znam to właśnie tak robią. Więc mnie to zupełnie nie dziwi.

          A co do samego systemu to też nie chcę nigdzie wisieć, bo potem jesteś kurwa zasypywany reklamami. A jak jeszcze zobaczą że masz kasę to chuj koniec, będziesz dostawał listy, maile, smsy, telefony. Jak ognia też unikam podawania wszelkich danych.

          3

          0
          Odpowiedz
    2. A chuj komu do tego? Po co cieciowi ze sklepu taka wiedza – co on kurwa jest, strażnik kurwa budżetu?

      14

      2
      Odpowiedz
      1. Do zamówienia ? Bo dziś ci nikt z centrali ani z magazynu na gębę nie wyda?

        0

        1
        Odpowiedz
    3. Nawet jeśli miałby hajs z szarej strefy to ma za to pełny szacunek u mnie. To państwo trzeba jebać ile wlezie aż się w końcu rozpadnie. Nic tak nie przemówi do tępych łbów ciemnej masy jak potężny kryzys który wydusi z nich ostatni grosz.

      11

      3
      Odpowiedz
      1. A jak się rozpadnie to co Matusza Rosjia ? Myślisz trochę jak ma tu być lepiej jak sami siebie okradamy ? Z takim myśleniem do na zawsze będziemy biały nigga Europa albo zdechniemy z głodu bo Ukraińcy są po prostu tańsi. Czy po prostu tak nienawidzisz pisu, że poświcił byś cały kraj ?

        2

        2
        Odpowiedz
    4. A co w tym dziwnego? Może był w Niemczech na szparadze

      9

      2
      Odpowiedz
      1. A może porywał dziewczyny do burdeli albo dzieci dla pedofilskiej siatki ? Sam musi się pochwalić.

        0

        3
        Odpowiedz
    5. Deblu biznes to biznes i kogo kurwa obchodzi skąd ja mam 25 tysięcy. Odkładam a może ukradlem jebac to. Problem w tym że do wszystkiego się wpierdalaja. Komunizm.

      9

      2
      Odpowiedz
      1. Do kasy zawsze się wpierdalali i będą wpierdalać. Ty lepiej się pochwal co za biznes bo tak do można ci wszystko przybić, ergo sam jesteś sobie winien, ze tak cię traktują.

        0

        2
        Odpowiedz
      2. To wypieprzaj do Holandii. Jednej mendy mniej.

        1

        0
        Odpowiedz
      3. Mogłeś zamówić towaru za 14.999 a w drugim sklepie resztę.

        0

        0
        Odpowiedz
    6. Te, ziomek, a chuj Cie obchodzi ile kto trzyma w skarpecie? Dla takich społeczniaków wszystko podejrzane jak nie jest przepuszczone przez inwigilacyjne sito rządowe.

      10

      1
      Odpowiedz
      1. Podejrzane to jest jak gosciu ma brązowo w spodniach jak ma podać swoje dane do tej kasy :D. Tyle i aż tyle.

        1

        2
        Odpowiedz
    7. A co cie obchodzi zawartosc cudzych skarpet komuchu jebany. Cale to lewacko-komusze gowno nalezy zutylizowac. Cos mi sie wydaje ze o Breiviku to jeszcze uslyszymy jak tak dalej pojdzie.

      3

      1
      Odpowiedz
  12. Uczciwi się nie boją. Tylko mendy co myślą co by zrobić żeby zarobić a się nie narobić. Może wykorzystasz niektóre metody Ferdka Kiepskiego na łatwe i szybkie dorobienie się?

    5

    23
    Odpowiedz
    1. Wiesz co, pierdolisz. To jak będą Cię chipować i kontrolować każdy Twój ruch, gdzie jesteś co robisz, z kim, kogo ruchasz, czym się odurzasz itd. to też w sumie spoko, bo przecież uczciwi się nie boją. A może też jak chip będzie czytał Twoje myśli to też spoko, bo uczciwi się nie boją? Gdzie jest granica? Państwo i służby wpierdalają się dosłownie w każdy aspekt naszego życia, chcą wiedzieć wszystko, a takie dziwadła jak ty jeszcze mówią że to jest okej, bo uczciwi się nie boją. To nie jest rola państwa kontrolować każdy ruch swojego obywatela.

      A co do przypadku ziomka to sprzedawca idiota. Mógł stracić transkację na 25 tysi ja bym zwolnił takiego pracownika.

      20

      2
      Odpowiedz
      1. Ja myślę że bał się o towar, zobacz samochodu ci na paragon nie sprzedadzą też musisz podać dane.

        0

        1
        Odpowiedz
      2. Zgadzam się, brawo! Mam brata tez takiego debila, wraca z roboty i odrazu siada przed kompem i tylko „Ci z pisu dobrze robią”, on ma wyjebane że inwigilacja, bo i tak albo piwniczy w życiu, albo sie bawi z dziecmi. Przez takich ciulow za jakis czas bedzie godzina nocna, brak mozliwosci kupna antykoncepcji i chuj wie co jeszcze. ehh szkoda, ze za glupi jestem na jakiegos programistę czy innego analityka, ktory moz pracowac za granicą, bo juz bym dawno podziekował temu krajowi.

        2

        0
        Odpowiedz
        1. Że co? Jaka inwigilacja?

          0

          1
          Odpowiedz
      3. To wyjeżdżaj za granicę. Mamusia cię tu trzyma? W Polsce i tak jest za dużo kombinatorów i „ferdków kiepskich”. Zarejestrowanych w urzędzie pracy żeby mieć darmowego lekarza a niezainteresowanych żadną ofertą pracy. „Dorabiających” do kieszonkowego od mamusi. Właśnie teraz takich powinni zacząć kontrolować. Zapieprzaj do uczciwej roboty nierobie i nie marudź.

        1

        2
        Odpowiedz
      4. 10 lat temu pracowałem w Anglii kilka lat i zostawiłem tam sobie całkiem pokaźną sumkę, na polskie około 150 tyś złotych. Leżało sobie no i ok. W kończu potrzebowałem w Polsce tych środków, bo mi firma padała. No a że nie miałem walutowego konta to przelałem koledze co ma walutowe a on przelał mi. I co? Kurwa człowieku, on się musiał tłumaczyć, ja się musiałem tłumaczyć, pokazywać kwity że to moje pieniądze a nie jakieś kradzione, że nie pożyczałem kumplowi, nawet w podatek od darowizny chcieli kumpla wkręcić. Kurwa to jest chory kraj. Masakra. Musisz na każdym kroku udowadniać że jesteś niewinny.

        4

        1
        Odpowiedz
      5. Dobrze prawisz. Takie pierdolenie „uczciwi się nie boją” to se w dupę wsadzić. Jebać inwigilujące państwo, mendy z urzędu skarbowego dopierdalające się do skrzynki wiśni na targu – dzisiaj prawie takiej mendzie wyjebałem w moim sklepiku osiedlowym. Menda jebana przycichła przy klientach bo byśmy skurwiela na kopach wynieśli. Takie państwo co mnie chce za mordę trzymać NIECH SPIERDALA!!! Pracownik, nie jego wina ale trochę głupi… Albo taki nawiedzony jak ten co się nie boi bo uczciwy…

        5

        0
        Odpowiedz
        1. Skąd się biorą takie zjeby? Matki w ciąży piją i ćpają że rodzą takich debili?

          2

          0
          Odpowiedz
  13. Szukam widelek do rowero, o nazwie, ukraina

    3

    1
    Odpowiedz
  14. Tylko Korwin uwolni nasz kraj z „rąk” niewolnictwa i inwigilacji. Ale ludzie głupie i tak go nie wybiorą.

    8

    9
    Odpowiedz
    1. Tego kraju nikt nie uratuje.

      7

      1
      Odpowiedz
    2. Ludzie głupi, głupie mogą być psy.

      0

      2
      Odpowiedz
      1. Autor komentarza.

        Ja celowo napisałem ludzie GŁUPIE, bo jak ktoś nie chce jedynego, słusznego polityka czyli Korwina to znaczy że jest głupi jak pies.

        2

        0
        Odpowiedz
        1. Psy nie są głupie. To był zły przykład. I nie uważasz że ta wolność którą proponuje Korwin jest nierealna?

          0

          2
          Odpowiedz
  15. To jest dopiero początek. Szykujcie się na klimat dystopii o absolutnej inwigilacji społeczeństwa. Ten proces jest już wdrażany ale stopniowo by ludzie się nie pokapowali do czego to zmierza. Skończy się gotówka będzie tylko pieniądz elektroniczny, a do tego będzie coś takiego (Czy to karta czy chip) bez czego nikt nie będzie mógł nic ani kupić ani sprzedać. A nie czekaj, gdzieś już dawno, dawno temu ktoś to przewidział…

    24

    2
    Odpowiedz
    1. Orwell to ptawdziwy wizjoner.

      1

      0
      Odpowiedz
    2. nie tylko o handel chodzi ale o dostęp do lekarza, możliwość wyjazdu, możliwość podjęcia pracy i w ogóle każdą możliwość wszystkiego. A przewidział to (w nieco innej formie) Karol Marks, który to opisał.

      1

      0
      Odpowiedz
  16. Skąd masz tyle kasy? Na pewno ukradles

    5

    5
    Odpowiedz
    1. Wiadomo. Skąd gówniarz może mieć kasę? Nie uwierzę że na osiemnastkę dostał.

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Od pana Stefana z Wałbrzycha,bezdomnego który niestety…

        0

        0
        Odpowiedz
  17. Ale tam! Już za późno. Kiedy szedłeś (albo szłeś jeśli masz blisko) do biedronki w swoim Wyszogrodzie widziało cię kilka kamer monitoringu miasta. Jak już wszedłeś (albo weszłeś jeśli jesteś ze wsi) do środka tej blaszanej budy, twoja komórka na chwilę straciła zasięg, więc przez chwilę nie byłeś namierzany, choć co to kogo obchodzi że kupowałeś puszkę Tatry i kilo cebuli, poza tym to trwało tylko chwilę. Zarejestrowałeś kartę sim czy kupiłeś „już zarejestrowaną”?

    13

    0
    Odpowiedz
    1. Tu pierwotny autor komentarzy o Wyszogrodzie.

      Trzeba było jeszcze dopisać przy ul. Mickiewicza 16, aby łatwiej było do niej trafić.

      5

      0
      Odpowiedz
  18. Wal konia i zjedz spuchę.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. co to znaczy wal konia?

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Masturbuj się

        0

        0
        Odpowiedz
      2. Jak dorośniesz to się dowiesz.

        0

        0
        Odpowiedz
      3. To znaczy żeby bił konia. Ale co ten koń zrobił to nie wiem.

        0

        0
        Odpowiedz
  19. Fajny tekst kolego i zwracający uwagę na dość ważny problem… Jednak mój komentarz nie odnosi się do Twojego wpisu, tylko do tych pojebów od siku kozy, doktoratów itp. – Panowie szanujcie się… jeżeli nie maci nic do powiedzenie to po prostu milczcie… tak będzie o wiele milej.

    5

    3
    Odpowiedz
    1. Lej na doktorat.Koza.

      2

      0
      Odpowiedz
    2. rób doktorat, tak będzie o wiele milej

      0

      0
      Odpowiedz
  20. Skynet , panie , skynet . To ty Terminatora nie widzial ? Albo Matrixa? Tylko ze w tv to wiadomo kto Neo , kto Trinity -proste . A w prawdziwym zyciu to ci dupe oczipujo i zeskanujo zeby bylo wiadomo ile kilo kartofli i ile gorzaly nabyles w Biedronce . I czy to bylo w Wyszogrodzie . Na ul Mickiewicza 16 . I nawet nie wiesz kto wszystko o tobie wie . Jestem anarchista ale nikomu tego nie mowcie bo mnie wsadzo do pierdla a tam ponoc ruchajo w dupe . Chlop z chlopem sie kladzie . No to nic . Ide uszczalniac dach na mojej kabinie w lesie , ktora zostawil mi moj stryj Ted Kaczynski .

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Teraz była zamiana RODO o przetwarzaniu danych, całe te nieporozumienie zostało wywołane w platformie facebook TYLKO w platformie facebook. Wejdźcie na maile proszę i zobaczcie ile jest powiadomień z różnych portali o zmianie w regulaminie 🙂 To dowód na to że każdy nas jebie w dupe i inwigiluje. Pozdrawiam a teraz ide pofapać i pokazać faka do kamery.

    0

    0
    Odpowiedz

Lizanie tyłka

Wkurwia mnie, że dzisiejsze pokolenie to społeczność wchodzących sobie wzajemnie w dupę wazeliniarzy. Zamiast wykazać się swoimi umiejętnościami, pracą czy zdolnością do walki o swoje prawa, ludzie liżą dupę. A nikt nawet nie pomyśli o tyn, by powiedzieć NIE, gdy się z czymś nie zgadza lub wymyślić coś kreatywnego, za co będzie np podwyżka.
Robię zupełnie na odwrót, co ludzie mylą z bezczelnością. Ostatnio była sytuacja, gdzie szef nie chciał mi dać urlopu na żądanie, bym mogła się zajmować chorą matką.Większość z Was, w takiej sytuacji zapewne obrobiłaby mu laskę a ja powiedziałam : W takim razie żegnam. Dałam wypowiedzenie i jebłam drzwiami. W dodatku podjebałam go do pipu, za naruszanie wieluuu innych praw pracownika. Inna sytuacja, „przyjaciółka” pisze : nie masz dla mnie czasu, zmienilaś się (no kur skoro nie potrafi zrozumieć, że pracuje po 12h a w weekendy mam studia +na głowie chorą matkę to trudno) tak więc usłyszała ode mnie : „albo jesteś ze mną i mnie wspierasz albo Ci nie pasuje i wypier***”.
Po co się patyczkować i owijać w bawełnę? Jezcze inna sytuacja, jestem w rodzinie i każdy wypytuje się o moją wypłatę,na co ja odpowiadam : to moja prywatna sprawa ile zarabiam. Od razu wielkie oburzenie, że ja bezczelna. No i wielki HA WAM W DE. Szkoda czasu na okłamywanie samego siebie i podlizywanie się tym przez których cierpimy

107
7
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Lizanie tyłka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. OK … dla ciebie wszystko, a ty ni chuja? Ciekawa definicja przyjazni.

    15

    4
    Odpowiedz
  3. kobieto masz jaja

    10

    1
    Odpowiedz
  4. Nie każdy, kto na Ciebie nasra jest twoim wrogiem i nie każdy, kto z gówna wyciągnie przyjacielem.

    13

    1
    Odpowiedz
  5. Urlop na żądanie to urlop na żądanie. Na kant pizdy szef może Ci skoczyć. Kurwa, u mnie jest jeden skurwysyn który mówi że urlop na żądanie jest źle widziany ale może mnie pocałować w dupsko. Zaraz se kupię flaszkę i wezmę WŻ. Pozdrawiam urzędnik.

    23

    0
    Odpowiedz
  6. Czochraj bobra

    4

    0
    Odpowiedz
  7. Ogólnie masz racje ale w ten sposób zrazisz do siebie ludzi. Nie mowie, że nie masz racji ale są lepsze narzędzia komunikacyjne do tego. Polecam Dale Breckenridge Carnegie pt. „Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi”. To tak na początek, masz tam sporo o asertywnoiści. Ja na początek powiem tobie, że agresja (nie to nie i jebałam wypowiedzenie) i wulgaryzmy które stosujesz nie służą tobie i innym. A co do Janusza trudno oceniać, znamy tylko twoją stronę opowieści, jest wielu chamów ale i pracownicy czasami mają w dupie zespół i resztę zakładu.

    14

    5
    Odpowiedz
  8. Ideał kobiety! Skąd jesteś?! Chętnie bym oddał i poświęcił dużo aby Cie poznać. Prawdziwa, znająca swoją wartość kobieta. Uczcie się wy jebane POlaczki jak powinno się postępować z innymi!

    10

    10
    Odpowiedz
  9. To mówisz o lizaniu tyłka, a sama zamiast wziąć urlop na żądanie jak należy, to potulnie liżesz tyłek i przychodzisz do pracy, szok

    4

    3
    Odpowiedz
  10. Tak trzymac, tez staram sie tak robic

    2

    1
    Odpowiedz
  11. Reakcja obronna zaszczutego zwierzęcia. Czujesz, że musisz być agresywna i bezlitosna, żeby przetrwać w tej kupie gówna. Smutne.

    11

    2
    Odpowiedz
  12. takiej kobiety bym szukał

    2

    1
    Odpowiedz
  13. bierz metanabol

    1

    1
    Odpowiedz
  14. Też tak zrobiłam,gdy w pracy dostałam NN,bo zgłosiłam urlop na żądanie – trzasnęłam wypowiedzenie. Jakie zdziwienie malowało się na twarzy szefowej – to było bezcenne. A lizanie tyłka i donosy to było powszechne w tej firmie – ja się tym brzydziłam i będę brzydzić, bo po prostu nie należę do tej „elity” podjudzaczy.
    I co – teraz zarabiam dwa razy więcej, więc nie bójmy się zmiany na lepsze. Ja mam starą matkę i mimo,że nie potrzebuje opieki, to zasuwam w domu (każde sprzątanie ja – a jest 9 pokoi,mycie okien,wstawianie prania,prasowanie,dźwiganie czegoś jeśli potrzeba, ogarniam też duży ogródek) także trochę wiem o tym.Bądź dzielna jak teraz a wszystko się uda i pamiętaj,że kiedyś to matka pomagała Ci jak byłaś mała,wspierała a potem jest na odwrót,takie życie.

    1

    0
    Odpowiedz

Istota

Zastanawialiście się kiedyś nad swoim pupilem? Nie ważne psem, kotem, chomikiem czy nawet pająkiem. Czy widzieliście w nim coś więcej niż tylko potulnego towarzysza? Nie wiem czy to głupie, ale przeżywam odejście królika. Tak, tylko „królika” dla wielu ludzi. Był ze mną przez 10 lat, 10 jebanych smutnych lat. Nie raz poprawiał mi dzień, gdy ktoś był dla mnie chamski, był ciężki dzień w szkole czy pracy, czy za młodu poważne kłótnie moich rodziców. On tam był, w tym samym miejscu tylko po to by beztrosko sobie pobiegać po pokoju, położyć się w koncie czy zjeść sałatę czy marchewkę cudownie przy tym chrupiąc czy mlaskając, tak bez żadnych problemów. Ciężka chwila bo naprawdę czasami czułem, że jest jedyną istotą, która mnie nie odpycha, nie ocenia tak jak ludzie. I to durne uczucie – czy mogłem coś zrobić? Czy dobrze się nim opiekowałem? Durne wspomnienia, gdzie czasami nie chciało mi się pewnych rzeczy. A teraz szare dni. Wstanę, go tam nie będzie, będę wieczorem przechodził koło przedpokoju – pustka. Nie będzie nocnych skoków, które czasami mnie denerwowały gdy próbowałem zasnąć, nie będzie proszenia o jakiś przysmak. Nic, odeszła. Tęsknie za tym małym zwierzakiem.

89
17
Pokaż komentarze (27)

Komentarze do "Istota"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Współczuję ale przecież możesz kupić nowego królika

    6

    2
    Odpowiedz
  3. 10 lat to znaczy, ze mial dobra opieke.

    11

    1
    Odpowiedz
  4. jedz metanabol, dla mnie to teraz nowy przyjaciel

    7

    4
    Odpowiedz
    1. No i skutki już widać- brak mózgu…

      2

      1
      Odpowiedz
  5. Masz dobre serce. Pozdrawiam.

    10

    3
    Odpowiedz
  6. 10 lat to już jego czas nadszedł, kup nowego

    5

    0
    Odpowiedz
  7. Opierdoliłbym tego królika ze smakiem z ziemniaczkami i popił zmrożoną Soplicą albo Krupnikiem.

    19

    17
    Odpowiedz
    1. Ty wal, bo widać że ci tego brakuje.

      3

      3
      Odpowiedz
  8. Takie zwierzę jest jak pełnoprawny członek rodziny. Zrozumiałem to kiedy nagle, niespodziewanie musiałem uśpić nasza kotkę. Minęły już 3 lata a mi nadal cholernie jej brakuje …

    15

    5
    Odpowiedz
  9. Ja osobiście traktuje zwierzaki jak domowników, i tak właśnie o nich myślę. Dlatego miedzy innymi nie mogę dogadać się z teściem. Przykład: rodzice żony mają wpaść do nas z wizytą i jest standardowa prośba teścia: ” Czy moglibyście psy zamknąć w garażu na ten czasu bo ogólne Grażynka (jego żona, moja teściowa) boi się psów. Moja odpowiedź brzmi : zrobimy tak żeby Mama czuła się komfortowo i żeby psy też były swobodne. W odpowiedzi fochowe milczenie. Nadmienię, że mamy jamala oraz kundelka ze schroniska. Psy trochę szczekają jak ktoś przyjedzie ale potem jest spokój ( nie gryzą nie zaczepiają). Ciekaw jestem czy jak jego ktoś by poprosił o zamknięcie córki do piwnicy na czas wizyty, bo goście czują lęk przed płcią żeńską to by był szczęśliwy i by się zgodził. Wiem, że psy i dziecko to nie to samo jednak domownik to domownik.

    18

    4
    Odpowiedz
    1. W łeb się jebnij z tym porównaniem

      7

      4
      Odpowiedz
    2. (przepraszam, nie wiem jak uzywac polskich znakow)
      100% popieram ten komentarz, my mamy labradora, ponad 50 kg, bardzo towarzyski – jak kogos zapraszamy, to uprzedzamy ze jest pies w domu. Jezeli to jest problem – proponujemy spotkanie poza domem 🙂

      2

      4
      Odpowiedz
      1. Widać że nie jesteś z Polski tylko z kosmosu.

        0

        0
        Odpowiedz
    1. Ty się poddaj eutanazji, bo na leczenie w twoim przypadku już za późno.

      2

      3
      Odpowiedz
      1. Kto cię wychowywał że tak piszesz? Z domu dziecka jesteś czy z jakiejś zapijaczonej patologii?

        1

        0
        Odpowiedz
  10. Ja już mam drugiego królika, pierwszy też żył 10 lat…

    3

    0
    Odpowiedz
  11. poryczalam się 🙁 Jesteś dobrym człowiekiem weź kociaka ze schroniska!

    3

    4
    Odpowiedz
    1. Weź tygryska ze schroniska.

      1

      1
      Odpowiedz
  12. Miałem parę lat temu kotka, którego kochałem jak najlepszego przyjaciela. Jako że był trochę rozrabiaka, reszta domowników postanowiła go oddać. Mocno to przeżyłem, a potem dowiedziałem się że został uśpiony… zdrowy młody kot! Nie chcę osądzać ale boli to do dzisiaj, wiem że marne to pocieszenie dla Ciebie, ale Twój królik odszedł normalnie, i przeżyliście razem wspaniałe 10 lat, to o wiele więcej niż ja z moim zwierzakiem….
    Miarą człowieka jest to jak postępuje ze zwierzętami i to jest stara prawda.. A ranę może uleczyć tylko czas, daj sobie czas, pozdrawiam serdecznie trzymaj się

    4

    1
    Odpowiedz
  13. Jak na królika to dożył sędziwego wieku. Moje kondolencje. Wiem,że to strata dla Ciebie,sama miałam kocich przyjaciół,którzy odeszli,ale pomyśl,że to musiało kiedyś się stać. W tej chwili mam jednego kota i nawet nie wyobrażałam sobie,że może być taki mądry i wierny. Mam nadzieję, że pożyje jak najdłużej.
    {Wredna}

    1

    0
    Odpowiedz

To nie jest kraj dla starych prawiczków

Moja chujnia polega na tym, że mimo 34 lat na karku jestem samotnym prawiczkiem. Do chuja pana, rozumiecie? 34 lata! Tak mi się życie ułożyło – zawsze byłem nieśmiały, pochodzę z biednej rodziny, jestem brzydki i niski, mam zszargane nerwy i fobię społeczną. Typowy przegryw nieudacznik, który na dodatek tyle złego w życiu przeszedł, że niejeden Chujowicz załamałby się na moim miejscu i strzelił sobie w łeb albo powiesił na kablu USB. Ale mniejsza o to co przeszedłem. Z dziewczynami nie miałem prawie żadnego kontaktu, nawet nigdy się z żadną nie całowałem, nie trzymałem za rękę. Teraz, po tylu latach w samotności, muszę przyznać że się ich boję. Cóż, trudno, nie każdy nadaje się do związku. Należę do osób które nigdy nie zaznają bliskości, będącej dla innych czymś normalnym. Być może nie uwierzycie, ale pogodziłem się ze swoim losem i samotnością. Chciałbym tylko w spokoju spędzić resztę życia skoro już mam skończyć jako stary zdziwaczały prawik. Niestety życie najwyraźniej za mało dało mi w dupę, bo tu pojawiają się kolejne kurewskie problemy. Otóż mój kawalerski prawiczy stan nie podoba się otoczeniu w którym przebywam. Rodzina już dawno spisała mnie na straty i traktuje jak bezużyteczne gówno, dlatego zerwałem z nią wszelkie kontakty. W robocie (której szczerze nienawidzę) dokuczają mi, sugerują homoseksualizm tylko dlatego, że nie mam żony czy dziewczyny. Gdyby się wydało, że jestem prawiczkiem, najpewniej zjedliby mnie tam z butami. Zresztą nie muszę się do niczego przyznawać, to raczej widać po mnie gdy nie zabieram głosu gdy inni rozmawiają na temat seksu, związków czy swoich kobiet. Niby o czym miałbym opowiadać? Zmyślać jakieś historie? To byłoby żałosne. Oddaliłem się od znajomych, którzy już dawno założyli rodziny. Wręcz ich unikam. Wypominali oni moją samotność, często docinali, żartowali ze mnie w niewybrednych słowach, a jednocześnie fałszywie pocieszali. Po co mi tacy znajomi? Wszystko to sprawiło, że czuję się gorszy od innych i wstydzę się przyznać przed nowo poznanymi osobami do samotnego życia. Wstydzę się swego prawictwa i starokawalerstwa, choć jak wyżej pisałem, pogodziłem się ze swym losem. Dlaczego sparowani nie dają mi żyć? Czemu ludzie tacy jak ja traktowani są jak odpady społeczne? Coraz bardziej czuję się jak jakiś ufoludek. I nie wysyłajcie mnie do divy, bo to nie dla mnie. Po pierwsze resztki honoru by mi nie pozwoliły, po drugie boję się bab jak diabeł święconej wody. Również nie mam zamiaru robić masy, doktoratu (wystarczy mi mój gówniany mgr), nie będę też kosztował siku kozy. Nie piszcie mi, że zmarnowałem najlepsze lata, że dużo straciłem, bo o tym doskonale wiem. Chcę tylko żyć spokojnie jeszcze przez jakiś czas i kiedyś zdechnąc w spokoju, rozpływając się w niebycie, gdyż nie wierzę w niebo dla prawiczków. Jednak na razie jest mega chujnia i śrut.

155
11
Pokaż komentarze (64)

Komentarze do "To nie jest kraj dla starych prawiczków"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Przecież ty nie jesteś jeszcze stary. Uważam że masz szansę żeby znaleźć sobie dziewczynę. Tylko trochę odwagi. Nic nie masz do stracenia. I miej w dupie ludzi którzy leczą swoją niską samoocenę drwiąc z innych.

    42

    2
    Odpowiedz
  3. Wal konia 😉

    27

    3
    Odpowiedz
  4. Nie jesteś przegrywem bo sam sobie to wmawiasz.

    27

    1
    Odpowiedz
  5. Wal konia!!!

    27

    2
    Odpowiedz
  6. Na chuj to kogoś obchodzi. Za granicą każdy ma w dupie czy jesteś w związku czy singlem. Tylko w Polsce, a szczególnie na zadupiach każdy sie wpierdala w cudze życie. Tylko znajdują temat do obgadywania śmiecie. Olej to, wiele ludzi mieszka samotnie, nieraz z wyboru. 34 lata to nie jest jeszcze źle. Jak nie jesteś zacofanym wąsatym dziadem to znajdziesz kogoś, tylko musisz się wziąć w garść. Powodzenia.

    67

    1
    Odpowiedz
  7. Ja nie rozumiem. Skoro mowisz, ze boisz sie kobiet (baby to masz w nosie), a zatem i tak prawdopodobnie z zadna ci nie wyjdzie, do dziwki nie pojdziesz, to po co narzekasz? Zyj sobie po swojemu, zapijaj smutki a otocZeniu ch.. w d.. albo wyprowadz sie do wiekszego miasta, tam ludzie sa zdecydowanie bardziej tolerancyjni i zajmuja sie wlasnymi srawami

    6

    7
    Odpowiedz
  8. Gościu mówisz jakby życie się skończyło w tych twoich 34 latach. Osobiście uważam, że wyjedź zobacz świat np do takichIndi czy chociażby zachód albo północ europy. Zobaczysz, ze to niestety cebulandia tak dział na ludzi. Tu jest survival of the fitest. A sex to naprawdę nie szczyt egzystencji. Ja ogólnie w liceum byłem średni. Koledzy to opowiadali kogo to nie bzyknęli ( oczywiście 3/4 fantazje najprawdopodobniej tak jak u ciebie w robocie). Dziewczynę a raczej teraz kobietę która do tej pory jest jak niebo, ziemia , woda i powietrze dla mojego wewnętrznego świata poznałem po tym, że w jej towarzystwie czułem się swobodnie i dobrze. Od tak porostu, tyle i aż tyle. I nie nie miała cyców i dupy jak Kardashianka, nie byłe ambitną niezależną IT masterką w wieku 17 lat, nie miała ojca Jansuza Biznesu po którym można kasę zagarnąć, i ostatecznie nie… nie była gotowa do ssania na pierwszym spotkaniu ani na drugim. Jak się popatrzyło z zboku to zwykła przeciętna dziewczyna, mająca swoje wady i zalety jak każdy z nas. Ale jak dla mnie była i jest ponad przeciętna.

    Podsumowując lepiej przez 34 lata być prawiczkiem, niż być z kimś kto nie jest z tobą tylko obok ciebie, albo nie ceni cię za to jaki jesteś ale za to że: masz kasiore, masz mieszkanie, masz mgr, masz fure, masz bogatych rodziców, masz robote i przyniesiesz geld do domu. Co do strachu normalka, tak jak byś przestał jeździć samochodem po wypadku to też po tym byś się bał wsiąść za kółko. Po prostu trzeba zacząć jeździć. A przeszłość zostaw za sobą, idź na psychoterapie, od toksycznych ludzi trzymaj się z daleka szkoda życia. I naprawdę pomyśl o wyjeździe gdzieś, np Szwecja bo tutaj to naprawdę potrzeba energii do funkcjonowania, czasami jak w dżungli.

    Ja nie uważam cie za przegrywa, widać miałeś dużo problemów w życiu, i teraz to się dobija na tobie ale czas żebyś zaczął żyć bo w sumie na co czekać. Jak zaczniesz coś zmieniać po trochu coś co myślisz, że możesz zrobić np iść na siłkę, zacząć od wysiłku fizycznego który cie podbuduje mentalnie czy coś innego to zacznij to robić a inne rzeczy które mógł byś zmienić by poczuć się lepiej same pojawia ci się w głowie. Zam po czasie zobaczysz ze będziesz szczęśliwszy.

    Pozdrawiam.

    48

    2
    Odpowiedz
  9. O masakra. Współczuję. Ładna miska jeść nie daje a teraz glupie dziewczyny lecą tylko na pedałów w rurkach

    18

    2
    Odpowiedz
  10. Chłopie, jedyna możliwość dla ciebie to zostanie pustelnikiem. Pisze to całkowicie poważnie.
    Uzbieraj pieniędzy na jakiś skrawek lasu w pizde daleko od cywilizacji, jebnij sobie chatkę 3x6x3 i medytuj. Wybierz miejsce koniecznie w niedalekiej odległości od jakiegoś jeziora, będziesz miał ryby i wodę.

    Co masz do stracenia? Nic. Nie masz rodziny ani przyjaciół, równie dobrze możesz szukać szczęścia daleko od ludzi (co ma znacznie większe szanse powodzenia, niż szukanie szczęścia w kłębowisku ludzi podłych i idiotów). Medytuj, żyj z dala od ludzi. Wtedy będzie lepiej 🙂
    Powodzenia!

    22

    5
    Odpowiedz
  11. lepiej być sam niż samotny w związku…

    28

    4
    Odpowiedz
    1. nawet nie wiesz, jak trafiłeś.

      7

      1
      Odpowiedz
  12. Genialne nawiązanie do pewnego filmu w tytule xd

    19

    0
    Odpowiedz
  13. Ty sieroto.

    4

    30
    Odpowiedz
  14. Nie jest z tobą dobrze, ale idę o zakład, że ci co ci dokuczają, siedzą pod pantoflem swojej starej i nawet mordy bez pozwolenia nie otwierają. Ciesz się pan panie prawik, że pensję masz pan na konto, a nie do torebki żony

    46

    1
    Odpowiedz
  15. Nigdy nie jest za późno. Poza tym lepiej mieć czystą kartę niż ruchac byle co albo co gorsza być z jakąś szmulą. Ciesz się życiem po prostu masz ręce nogi zdrowie to nie wymyślaj. Huj też w znajomych, którzy są tylko gdy idzie dobrze, a ruchanko to zawsze możesz sobie ogarnąć nawet gdy piszesz o swoich problemach i fobii wobec kobiet wystarczy jak inni kilka razy przejść się po mieście jak gość albo jak inni wynająć auto na weekend i się pobujać.. Tylko czy taka kobieta da Ci siebie i coś więcej niż głupia cipa?! Przemyśl to. Za kilka lat będziesz żałował , że nigdy do żadnej nie zagadałeś bo pomimo tego co napisałem jakiś odsetek tych normalnych na świecie istnieje!

    22

    2
    Odpowiedz
  16. Idzie pająk po drabinie.
    – Dokąd idziesz, skurwysynie?
    -Idę zgwałcić muchę końską, bo ochotę mam pierońską.

    35

    3
    Odpowiedz
  17. Raz ślimaczek – nieboraczek
    By się wysrać, wlazł za krzaczek.
    Zdjął skorupkę, wypiął dupkę,
    Chciałby wreszcie zrobić kupkę !
    Od tygodnia już nie robię,
    może wreszcie ulżę sobie.
    Stęka, posapuje równo
    A tu ciągle z gówna – gówno.
    Żarł Laxigen, razem z sodą,
    I guguły popił wodą.
    Chlał rycynę niby wódkę,
    Ale wszystko z marnym skutkiem.
    Nawet ciepłym raz wieczorem,
    Wyczyścił dupkę wyciorem.
    Jednak sytuacja głupia,
    Wciąż ślimaczek się nie skupia.
    Teraz sapie, teraz stęka,
    Sranie – myśli – to ci męka!
    Czy do wuja iść winniczka ?
    Wszyscy mówią, że to wtyczka.
    Może wtyczka mi pomoże ?
    Tak się zesrać chciał niebożę…
    Lasem biegła pani sarna,
    Która chciała być ciężarna.
    Czy z jeleniem, czy też z dzikiem,
    Z pozytywnym wszak wynikiem.
    Podniecona tym biedaczka,
    Rozdeptała nieboraczka.
    Wszystko wyszło z niego równo –
    Mózg i upragnione gówno!

    58

    1
    Odpowiedz
  18. Ja już 44lata…

    23

    0
    Odpowiedz
  19. Mariola na kasie w Wyszogrodzie lubi prawiczków.

    14

    3
    Odpowiedz
  20. A ja cię lubię, a pozatym dymanie jest zdrowo przereklamowane! chuj z tym!

    11

    2
    Odpowiedz
  21. Jakbyś opisał mnie Autorze, tylko jestem młodszy bo mam 26 lat. Nawet tutaj na tym portalu, pisze sie o związkach o kobietach / facetach tak naturalnie, zwyczajnie … dla mnie to jakiś Mount Everest. Nie mam bladego pojęcia jak ludzie sie poznają i wchodzą w relacje damsko – męskie. Nigdy zresztą żadna sie nawet do mnie nie uśmiechneła, nie mowiąc zupełnie o czymkolwiek. 2 – 3 razy w ciepłe dni do roku w mojej miejscowości są festyny – zabawa do białego rana. Jak moi koledzy gadają z dziewczynami to ja co najwyżej uśmiechne sie i kilka razy coś powiem. A potem tylko obserwuje jak Oni tańczą, liżą sie i wspólnie idą. Ktoś kto nie był w tej lub podobnej sytuacji nie zrozumie jak to jest być powietrzem …

    25

    0
    Odpowiedz
  22. Stary nie jestes zadnym przegrywem ale inteligentnym gosciem. Fajnie sie to czyta. Jest duzo facetow w podobnej sytuacji, takze nie doluj sie! Zobaczysz, ze wtedy kiedy bedziesz sie tego najmniej spodziewal spotkasz laske swojego zycia. Trzymaj sie kolego.

    13

    1
    Odpowiedz
  23. Poszedłbyś do divy i część problemów by znikła.

    4

    3
    Odpowiedz
    1. ale do której divy, konkretnie, imię i nazwisko

      5

      0
      Odpowiedz
  24. A myślisz że jakbyś miał laske to ci nie będą dojebywać? Zawsze powiedzą że tępa, brzydka, leci na kasę, jest z nim z litości, a jak masz dzieci, to że cie na dzieci wzięła, część ludzi to kurwy zawsze znajdą powód, miej to w dupie po prostu.

    30

    1
    Odpowiedz
  25. Nie wiem, dlaczego nie zainwestujesz 200 zł w jakiegoś kurwiszona z agentury – przestaniesz być prawiczkiem i się od razu lepiej poczujesz. Dobry portal z takimi lachonami to na przykład Roxa.

    6

    12
    Odpowiedz
    1. Bo on ma zasady,honor poczytaj może,co napisał. Nie każdy chce ruchać kurwiszona z dużym przebiegiem,całe szczęście. Ja pierdolę.

      20

      0
      Odpowiedz
  26. „Typowy przegryw nieudacznik, który na dodatek tyle złego w życiu przeszedł, że niejeden Chujowicz załamałby się na moim miejscu i strzelił sobie w łeb albo powiesił na kablu USB.” No jasne. Tyle niby w życiu przeszedłeś, a cały czas pierdolisz o tym, że nie zamoczyłeś. To co takiego przeszedłeś? Pani ci piwka bez dowodu nie sprzedała?

    7

    23
    Odpowiedz
  27. Pierdol ludzi ktorzy ci docinaja, tak jak zrobiles z rodzina. Robote bym zmienil na twoim miejscu, bo po co sie meczyc. A poza tym znajdz sobie cos co bedzie ci cieszyc i tyle. Ja sobie w wolnym czasie gram w lola, pojade na basen, staram zyc po swojemu. Najgorzej sie czulem jak zalezalo mi na tym co inni uwazaja, teraz jak komus sie cos nie podoba to niech wypierdala. I dzieki temu zyje sie lepiej. Mialem sie zajebac ale przez takie podejscie niestety mi sie odechcialo …

    16

    0
    Odpowiedz
  28. I to jest chujnia 4+/5.

    8

    0
    Odpowiedz
  29. A co ma powiedziec brzydka kobieta? Ja tez umrę dziwiicą

    13

    0
    Odpowiedz
    1. Każda potwora znajdzie swego amatora.

      8

      0
      Odpowiedz
  30. Odrazu na wstępie powiem, że nie jesteś przegrywem, skończonym odpadem. Ja poznałam mojego męża jak był 30-letnim prawiczkiem, był nieśmiały, zamknięty w sobie, niedowartościowany, uważał się za niskiego, nie atrakcyjnego mężczyznę, który”pogodził” się z faktem spędzenia reszty życia w samotności (jego osobista sentencja). Opowiem Tobie jak się poznaliśmy, dla wielu z was pewnie zwyczajne poznanie, a dla nas, dla niego coś niesamowitego. Pewnego dnia szlam na spacer mijając sklep, punkt bookmachera zauważyłam mężczyznę palącego papierosa, przechodząc obok powiedziałam hej jak się mas, na codzien jestem uprzejma dla wszystkich. Od tamtej pory wpadałam na wspólnego papierosa i tak odprowadzał mnie do domu po pracy i tak już 10lat jesteśmy razem pomimo 10lat różnicy wieku. Cudowny mężczyzna, uprzejmy a i z tymi sprawami jest niesamowicie. Codziennie dziękuję mi za to pierwsze „hej jak się masz”. Piszemy to razem z mężem i trzymamy kciuki za ciebie, jesteś o wiele więcej warty niż nie jeden co miał”wszystkie”.

    23

    5
    Odpowiedz
    1. Co za ckliwe pierdolenie, aż niedobrze się robi.

      5

      8
      Odpowiedz
      1. Jak ci się nie podoba, to wypierdalaj.

        7

        2
        Odpowiedz
      2. Kiedy ona ma rację 🙂 najgorszy jest facet przechodzony i zużyty, który pchał swoje mięso w nie wiadomo ile dziur. Sama również wolała bym prawiczka za męża 🙂

        1

        0
        Odpowiedz
    2. Do autorki komentarza 2018-04-07 18:04. Dzięki za ten wpis, jestem w niemalże identycznej sytuacji co autor posta i twój komentarz poprawił mi humor. Mam jeszcze nie wielką nadzieję, że moja ukochana gdzieś na mnie czeka.

      0

      0
      Odpowiedz
  31. bierz metanabol, też jestem prawiczkiem ale teraz mnie to jebie bo fiut i tak mi prawie odpadł a wszyscy i tak boją się ze mnie śmiać bo nikt nie chce zarobić soczystego lepa od odrażającego mutanta który wpierdala mete jak cukierki.

    27

    2
    Odpowiedz
  32. zostań gejem albo wstąp do legii cudzoziemskiej

    14

    5
    Odpowiedz
  33. Znajdź sobie jakąś lambadziarę na dyskotece i zakochaj się . Jak cię już obierze z całego szmalu, wtedy zatęsknisz za samotnością.

    16

    2
    Odpowiedz
  34. Szukaj przez internet kobiety. Najlepiej na stronach dla niesmialych gdzie niejedną dziewice poznasz i może się razem rozdziewiczycie.

    2

    1
    Odpowiedz
  35. Ale wieśniaki tak szykanują żeby się nimi przejmować to trzeba siebie nie szanować…

    2

    0
    Odpowiedz
  36. Witaj w klubie, jestem w tym samym wieku, myślałem że jestem jedyny z takim problemem. Mam to samo, jestem niewiarygodnie nieśmiały, najlepsze jest to, że do brzydkich nie należę, przez niektóre jestem określany jako ciacho, bardzo duży nacisk przykładam do wyglądu a i tak mam problem z kobietami. Zawsze jak podoba mi się jakaś dziewczyna zapominam o tym, że mam język w ustach. Nie potrafię wydusić z siebie słowa. Mój problem polega jest też trochę inny. Ostatnio zakochałem się w mężatce, nie potrafię bez niej żyć. Ostatnio targają mną myśli żeby coś sobie zrobić, bo myśli o tym doprowadzają mnie do szału.

    7

    0
    Odpowiedz
  37. Nie miej bólu gościu.
    Ja mam prawie ćwierć wieku i mam to gdzieś, że nikt mnie nie chce.
    Dla mnie tym lepiej, bo nie muszę się martwić, że ktoś doprawia mi rogi, albo nakręca jakies afery z dupy. Ciesz się, że jesteś wolny.

    3

    2
    Odpowiedz
  38. A ja ci powiem tak, swój pierwszy raz miałem z divą, mając 20 lat i nie żałuję, to żaden dyshonor jeśli potraktujesz to jak wymianę handlową czym w istocie jest. Potem byłem jeszcze tylko dwa razy, po kilku latach, i wyleczyłem się z tego obsesyjnego myślenia o zaliczaniu, bo już wiem co to seks. Do kobiet też jakby trochę większa śmiałość. Więc nie patrz na honory, one i tak mają to gdzieś jak wyglądasz i jakie masz doświadczenie więc luz.
    Obecnie jestem sam ale raczej nie narzekam bo mam swoje życie, a na docinki już nie reaguję a jak mnie rzeczywiście jakaś ruszy to odpowiadam docinką. Koniec bo trzeba mieć do siebie szacunek.
    Moja rada dla Ciebie jest taka: zalicz ze dwa razy byle co nawet, zeby nie myslec o sobie jako o przegrywie prawiczku, a potem jeśli będziesz chciał być sam, to zajmij się hobby i lej na wszystko, a jak ci sie seks spodoba, to serio szukaj dziewczyny, 34 lata to luz ostatnio mój kumpel poznał się z dziewczyna a ma 41 lat w tym roku

    5

    5
    Odpowiedz
  39. Zostań kierowcą autobusu miejskiego, a laski zaczną za tobą biegać… 😉

    7

    0
    Odpowiedz
  40. Jesteś jeszcze młody, nie myśl o tym ciągle bo się tylko dołujesz. Idź do prostytutki, rozprawiczysz się. Ja mam 58 lat i ciągle nikogo z perspektywą że już nigdy nie będę miał. Gdyby nie pewna znajoma mężatka która miała ochotę na skok w bok byłbym jeszcze prawiczkiem. To dopiero ch…nia

    5

    4
    Odpowiedz
    1. W sumie to może i lepiej niż być z jakimś jęczącym pasztetem. Na co mi potrzebny „związek”w wieku 58 lat?

      1

      1
      Odpowiedz
  41. Spokojnie nie jesteś sam, mam tak samo jak ty, ale zaakceptowałem to i mam po prostu wyjebane na to jak i na ludzi, skupiam się głównie na sobie, żeby se to życie jakoś fajnie przeżyć.

    5

    1
    Odpowiedz
  42. rub doktorat

    2

    3
    Odpowiedz
  43. Jedz na qrwy i spokoj

    0

    4
    Odpowiedz
  44. Ziomeczku… smutne jest to co napisałeś… najbardziej dziwi mnie jednaaaak dlaczego tkwisz w tym gównie? Jeżeli nie udowodnisz sobie, że masz jaja to zmarnujesz swój zas na ziemi! Rzuć wszystko, wyjedź do Holandii, zmień środowisko, zapal sobie ziółka, strać dziewictwo za 50€ i przeżyj coś zamiast użalać się nad czymś co sam sobie sprawiłeś i dbale to pielęgnujesz.. jak i tak chcesz zdechnąć to chociaż raz się uśmiechnij! Trzymam kciuki! Spalone mosty – to najlepszy w życiu start! Leć chociaż na sobote! Co Ci szkodzi?

    3

    3
    Odpowiedz
  45. Znajdz sobie jakąś szarą myszkę

    0

    0
    Odpowiedz
  46. Nie rozumiem tego -mam 35 lat, otwarcie mówię przy rodzinie i w pracy, że nie interesują mnie mężczyźni i związki, wolę mieć stado kotów. Nikt mi z tego powodu nie dokucza, nie wyzywa od lesbijek, nikt się nie czepia. Albo przesadzasz i histeryzujesz, albo zmień otoczenie, bo obecne jest zdrowo jebnięte.

    0

    9
    Odpowiedz
    1. Bo wam wszystko kurwa wolno a nam nie a juz na pewno nie pokazywac slabosci

      13

      0
      Odpowiedz
  47. Obudź się stary! Kurdupel, onanista z popsutymi zębami, wziął pod but 38 milionowy naród. A ty boisz się zagadać do panienki ? No kaman. Każda potwora znajdzie amatora. Przyjmij zasadę – żadna odmowa i kpina mnie nie zniechęci. Za 30 albo 50 razem uda Ci się. A jak będziesz siedział w kącie – przysrają Cię.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. No i dobra, wziął pod but. Ale czy to coś zmieniło? Przecież wciąż jest starym kurduplem i prawiczkiem z popsutymi zębami. Ten potwór jakoś nie znalazł amatorki. Niektórzy nigdy nie zaznają kobiety bo nie są zdolni poderwać, zagadać. Są faceci, którzy nie posiedli takich umiejętności, nie pomogą nawet status czy życiowe osiągnięcia. A potem jest już za późno jak w przypadku wspomnianego szczyrbola.

      9

      0
      Odpowiedz
  48. Jesli chcesz pogadac z kims kto zna samotnosc rowniez 3 dekady, mozesz pisac: woman88@o2.pl

    0

    0
    Odpowiedz
  49. nie wiem co ci poradzic na pewno nie idz do kurwy jak ja ja w wieku 17 to zrobilem z tirowka zwykła myslalem ze im wczesniej tym lepiej potem tylko starsze kobiety mnie prawie tylko krecily teraz wcale mnie nie interesuje jakakolwiek integracja z kobietami może mi ta tirówka skrzywiła pogląd na te sprawy choć wmawiałem sobie potem , że to nie miało miejsca to i tak nie umiałem się oszukać.
    A co do lęku do kobiet to też miałem dawno temu po prostu bądz sobą patrz jej głeboko w oczy i zachowuj swobodnie .
    A co do rozmów twoich kolegów to pamiętaj , że krowa , która dużo ryczy mało mleka daje po zatym to troche bym sie brzydził gdybym miał mówic o stosunkach z kobietami
    raczej bym wolał z kobietami pogadać otych sprawach niz z facetami haha xd

    1

    0
    Odpowiedz
  50. Ale ci tu rady z dupy dają 😀 chyba sami nie wierzycie w to co piszecie. A prawda jest taka, że jak ktoś do tego wieku nie zarucha, to faktycznie ma przegrane. Nie ma się tutaj co oszukiwać, zacząć zbyt późno to jest już coraz gorzej. Niby seks to biologia i odruchy a jednak tyle lat ”bez seksu” nie daje umiejętności bycia dobrym kochankiem. Tego też się trzeba nauczyć, bo potem sperma pada na głowę i czlowiek dostaje świra.

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Niestety muszę się z tym zgodzić. Stary prawiczek

      7

      0
      Odpowiedz
  51. Tu Arktos, władca lodowego imperium, zwanego Lodolandią. Ja jestem dużo starszy i też jestem prawiczkiem i będę nim do końca życia, bo my, bałwany, nie mamy penisów. A zresztą po co mi seks, skoro mam potężną Lodolandię i sam w sobie jestem silny.
    Chwała Lodolandii 😀

    2

    0
    Odpowiedz

Inwazja

Tak na wstępie do mojej chujni; mieszkam na wsi, kilkadziesiąt km od stolicy. Lubię spokój, chrzanię ten cały współczesny materializm i dlatego po skończeniu studiów i znalezieniu kobiety mojego życia zamieszkałem na typowym, polskim zadupiu. Praca zdalna, za 5 tysięcy cebulionów, więc jest nieźle jak na ten kraj. Niedaleko mam rzekę, sporo lasów, niewiele domów. Ogólnie; sielanka. Miejscowi to starsi rolnicy, troszkę młodszych patusów co zostało – ale niegroźnych. Bo nie obnoszę się z hajsem, pomagam czasem w polu sąsiadom, czy pożyczę komuś do pierwszego. Więc z tutejszymi żyję jak brat z bratem. I żyłbym sobie dalej w spełnieniu moich marzeń, gdyby nie pewna chujnia, która zaczęła się jakieś dwa lata temu.

Zaczęło się od paru okolicznych agro i „wielkomiejskich turystów”. Zaczęli zjeżdżać się co sezon, wynajmować domki i ogólnie nie miałbym nic przeciwko, gdyby wszystko nie zaczęło się j*bać. Po pierwsze; auta. Normalnie zapylałem sobie po okolicy na rowerku bo względnie pustawo, teraz rozwalają się setką w zabudowanym merolami w lizingu tak, że co chwilę muszę zjeżdżać do rowu. Cisza poszła w cholerę, sąsiadowi dwa psy rozjechali w zeszłym roku, i ogólnie chujnia. Po lesie w spokoju też nie pochodzę, bo biegacze. Wiecie, do sklepu 50m jadą autem, a wieczorem kurwa pobiegać. Rozpleniło się to tak, że po dupie się podrapać nie można bo jakiś biegacz zaraz wyleci zza krzaka. Głupie to oczywiście że ja pierdzielę. Słuchaweczki, gały wlepione w jakieś condo-mondo na ajfonie i zapierdala komuś przez pole. Akcja sprzed roku; biegnie taki przez orkę, przebiega przy zaprzęgniętym koniu i stwierdza, że w sumie zrobi sobie fotkę ze zwierzątkiem które chyba pierwszy raz na oczy widział. Oczywiście nie wiedział idiota, że fotka z zadem to kiepski pomysł i konik zafundował mu lot krajoznawczy z wiadomymi skutkami. Z pomocą kumpli-prawników z warszafki rolnika zamknęli, teraz pole leży odłogiem a siedemdziesięcioletnia żona dyma sama w na mopie w biedronce żeby mieć co jeść. Ogólnie z tymi typami dogadać się ciężko, chrzanią jakimś korpo-polniszem, podpierdolą za byle głupotę jak ognisko „w okresie lęgowym pszczół” na własnym terenie czy chuj wie. Kolejna rzecz to ceny. Miejscowi zwęszyli biznes na bogatych mieszczuchach i ceny w wiejskich sklepikach podskoczyły chyba dwukrotnie, a lokalny barek z pierogami zamienił się w wege-restaurację i moich ulubionych z mięsem już nie kupię. W dodatku ci lemingowscy najeźdźcy na mój mały raj na ziemi nie wpadają już tylko na sezon, o nie! Wokół wykupują działki i stawiają chałupy jak pałace, z alarmami i murami na trzy metry. Więc będzie tylko gorzej, a ja już myślę, gdzie przed tym cholerstwem zwiać.

No i taka to chujnia. Mieliśmy „januszy”, a teraz w ich miejsce wchodzi nowy podgatunek polaczka, już „juropeyskiego” i obrosłego w kredytowe piórka, ale tak samo spieprzonego umysłowo. Czy naprawdę w tym cholernym kraju wszyscy albo klepią bidę i patologię, albo jak coś dostaną więcej to robią się wielcy panowie, światowcy i szlachta? Gdzie są normalni ludzie?

82
12
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Inwazja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chrzani materializm, ale nie byłby sobą gdyby nie pochwalił się swoimi cebulionami w liczbie 5 tys./mies.

    28

    4
    Odpowiedz
  3. Inteligentci w pierwszym pokoleniu, szlachta z odzysku

    6

    0
    Odpowiedz
  4. Ciekawe czy ich kobiety maja wygolone?

    12

    0
    Odpowiedz
  5. Pij siku alpaki – wiejską szlachtę rychło szlag trafi.

    6

    2
    Odpowiedz
    1. Co ty tu pierdolisz. Po siku alpaki dostaje sie sraki, a na cyckach rosna klaki.

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Coś za coś. To tylko małe skutki uboczne, do zniesienia.

        1

        0
        Odpowiedz
  6. Jeśli rozjechali psy sąsiadowi, to znaczy, że albo jeździli mu po prywatnym placu samochodami- w co wątpię, albo psy sąsiada biegały luzem po całej wsi- jak to u większości wieśniaków bywa.

    11

    0
    Odpowiedz
    1. Na wsiach psy biegają luzem.

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Wyruszaj w Bieszczady 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Inwazja zaczela sie od ciebie

    3

    0
    Odpowiedz
  9. Normalnych ludzi znajdziesz tu na chujnia.pl

    0

    0
    Odpowiedz
    1. O normalnych to tu raczej trudno.

      1

      0
      Odpowiedz
  10. Właśnie , ja też się zastanawiam gdzie są normalni ludzie? Niestety w dzisiejszym swiecie normalność to jest jakiś odchył juz chyba. Też jestem z normalnych, ale absurd polega na tym,że bedąc własnie normalnym czujesz się beznadziejnie.To, czego nauczyli mnie rodzice i dziadkowie dziś jest bez znaczenia. Nie umiem żyć.Pozdrawia autora i życzę mimo wszystko wytrwałosci.

    3

    0
    Odpowiedz

Narzekanie kobiet na własne wybory

Ostatnio pojawił się tutaj wpis laski, którą facet zdradził z nastolatką i oczywiście pretensje do całego świata. To już przepełniło czarę, bo nie mogę już słuchać piertolenia, że „on zdradził”, „pije”, „imprezuje z kolegami”, „olewa”, „jest nieodpowiedzialny”, „trafia za kratki”, „nie dba o siebie”. To jest kurwa tylko wasza wina kobiety, że dajecie się ponieść waszym prymitywnym instynktom, płytkim emocjom i nie używacie rozumu. Jak facet raz na ruski rok ponarzeka, że ma problemy z kobietami to „oglądasz się tylko za wytapetowanymi lafiryndami z klubu”. A to właśnie wy kobiety, bez względu na status społeczny, wykształcenie , wyznanie i pochodzenie marzycie o wysokim łobuzie, szelmie naszprycowanym testosteronem. No i kto by przypuszczał, że taki kipiący testsosteronem „prawdziwy facet” was zdradzi, zostawi z dzieckiem, oleje, albo będzie wdawał się w afery kryminalne, uciekał z kumplami na wypady i trafiał za kratki. Wy debilki same jesteście sobie winne, bo facetów z usposobieniem typowo monogamicznym, którzy już do trzydziestki siedzą w chałupie i trzepią konia, marząc, żeby jakakolwiek kobieta zwróciła na nich uwagę, i żeby mógł jej oddać serce na dłoni. I nie piszę tutaj o sobie, bo ja miałem to szczęście, że trzy lata temu poznałem jedną z niewielkiego promila wartościowych kobiet, która nie szukała prymitywa, troglodyty, albo jakiegoś pseudo jamesa bonda, który miał 100 kobiet i mam nadzieję zostanie moją przyszłą żoną. Jednak odsetek takich kobiet jest tak niewielki, że miliony wartościowych facetów nie ma szans na nic do czasu aż trafią na jakąś zużytą pannę, którą kilku bad boyów kopnęło w dupę. Dlatego to piszę. Bo współczuję tym facetom, bo nie mogę słuchać już narzekania, że wasz partner ma gdzieś wasze potrzeby, że zdradza, że kopie z półobrotu w ten tępy łeb. Rzygam tym. Same sobie tego piwa nawarzyłyście. Bo fakty są takie, że 99,9% kobiet leci przede wszystkim na wzrost, nadmierną ekspresję androgenów, kwadratową szczękę, pewność siebie i gotowość do dania każdemu w ryj(facet z androgenami w normie to dla kobiet ciota i zniewieściały leszcz, a z androgenami poniżej normy to odpad społeczny, którego trzeba stygmatyzować). Nawet te kobiety ortodoksyjne katoliczki, po uniwersytetach medycznych siedzą do dwudziestki pod kloszem u rodziców i rozsadza je chcica na prymitywnego, wysokoandrogenowego bad boya, który ją porwie przez okno i wciągnie w wir przygód. Gdy śpicie to śnią wam się wysocy bad boye na chmurkach, płynących do was z nieba. Powiem wam ciekawostkę, że mój znajomy miał wspólokatorkę na studiach, która była ortodoksyjną katoliczką i miała narzeczonego, spokojnego frajera, któremu kazała czekać z seksem do ślubu, gdy przyjeżdżał do niej na stancję. Gdy wyjeżdżał to sprowadzała sobie dresów na ostre jebanie i mamiła frajera, że jest dziewicą. Ja pierdolę…. Życzę wszystkim takim laskom z przebiegiem zdychania w samotności. Bardzo wam tak dobrze…

95
14
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Narzekanie kobiet na własne wybory"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Amen patałachu, miałem ochotę napisać to samo, ale wiesz leniwy jestem. Dobrze to ująłeś.

    19

    2
    Odpowiedz
  3. dokładnie tak jest, a ja sie na bedboja nie będę robił

    9

    1
    Odpowiedz
  4. Zapytała żaba żółwia –
    czemu wciąż w skorupie siedział?
    – Chuj ci w dupę stara kurwo! – żółw jej na to odpowiedział.
    I pierdolnął się w skorupę pokazując żabie dupę.

    20

    2
    Odpowiedz
    1. Ja bym tą kurwe zajebał. ..

      2

      1
      Odpowiedz
  5. Ziemię pomierzył i głębokie morze,
    Wie, jako wstają i zachodzą zorze;
    Wiatrom rozumie, praktykuje komu,
    A sam nie widzi, że ma kurwę w domu.

    15

    1
    Odpowiedz
  6. A co cie to obchodzi. Posiadanie drugiej połówki nie jest wyznacznikiem szczęścia.

    15

    1
    Odpowiedz
  7. Ja u bab mam łatke bad boya i one na to lecą. Jednak zlewam te fałszywe kurwy po prostu nie chcę wpuszczać do życia frajera.

    1

    1
    Odpowiedz
  8. Ta laska z konca opowiesci XD

    1

    1
    Odpowiedz
  9. Nie życzy się kurwa śmierci, kanalio!! Nikomu !!
    Cóż za zepsuty osobnik.

    0

    2
    Odpowiedz
  10. O ja pierdolę, jestem dziewczyną, dziękuję za komplement, należę do tego 0,01%. Nie pozdrawiam 99,9% spierdolonych mężczyzn, sytuacja wygląda tak samo.

    4

    1
    Odpowiedz

Uzależnienie od masturbacji

Staram się, naprawdę się staram no ale się nie da kurwa dzień w dzień i tak to robię. Dzisiaj postanowiłem, że tego nie zrobię. Wyszedłem na dwór ze znajomymi, wróciłem do domu ogarnąłem pare spraw i położyłem się do łóżka, już tak mało brakowało żeby mieć 1 dzień bez masturbacji za sobą, no i chuj nagle odpaliłem sobie filmik i to zrobiłem. Jestem taki wkurwiony sam na siebie przecież ja jestem jakimś frajerem, że sam się tak daje

69
18
Pokaż komentarze (67)

Komentarze do "Uzależnienie od masturbacji"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Spoko, jestem kobietą i robię codziennie tak samo jak Ty

    23

    8
    Odpowiedz
    1. Walisz konia?!?!

      4

      3
      Odpowiedz
    2. A ja znam kobiete która się nie masturbuje bo nie ma takiej potrzeby, jest już starą panną i tak zostanie

      2

      3
      Odpowiedz
    3. Ty na tym nic nie tracisz.

      2

      0
      Odpowiedz
    4. Nie każda kobieta wali konia!

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Ejjjj to zamiast samemu ręka to mnie odwiedź. Lubie nawet kilka razy dziennie sie bzykać a moj stary tylko kilka razy w tygodniu :/

    10

    2
    Odpowiedz
    1. To zapodaj jakiś kontakt do siebie 🙂

      0

      1
      Odpowiedz
      1. Genowefa Bździągwa, dworzec kolejowy w Krzyżu Wielkopolskim

        10

        0
        Odpowiedz
    2. Mam podobny problem. Współczuję.

      0

      1
      Odpowiedz
  4. No i w czym problem? Weź sobie nie wkręcaj że jesteś jakiś nienormalny.

    31

    2
    Odpowiedz
    1. Też to czasem robię, bo po kilku dniach bez (jako, że nie mam partnerki) bolą mnie jaja, ale według mnie codziennie duszenie gada nie jest normalne. Przynajmniej z mojego punktu widzenia.

      5

      7
      Odpowiedz
  5. Siedzi Ziutek pod biedroną, wali konia lewom dłonią.

    9

    3
    Odpowiedz
    1. DŁONIOM- grammarnazi

      2

      1
      Odpowiedz
    2. Teraz Ziutek w Wyszogrodzie moczy chuja w zimnej wodzie.

      16

      0
      Odpowiedz
  6. zamknij morde i wypierdalaj

    8

    14
    Odpowiedz
    1. Onan barbarzyńca!

      13

      0
      Odpowiedz
  7. zostałeś wyruchany, podpierdol się na pały za samogwałt

    30

    4
    Odpowiedz
    1. O kurwa, dawno czegoś tak śmiesznego nie przeczytałem w internecie xD

      3

      1
      Odpowiedz
  8. Ale dziewczyny też to robią i wcale nie mniej niż faceci. Ja to robię codziennie i nie uważam, że należy się z tym hamować. Działając wbrew sobie działasz na własną szkodę. Ile razy miałam ochotę się masturbować, tyle razy to zrobiłam i w nosie mam co inni myślą.

    39

    6
    Odpowiedz
  9. Kożystaj puki możesz…bedziesz stary to ci stawał nie bedzie.

    14

    9
    Odpowiedz
    1. Może byś skorzystał ze słownika?

      4

      1
      Odpowiedz
    2. „Korzystaj” a nie „Kożystaj”

      1

      0
      Odpowiedz
      1. I póki nie puki.

        1

        0
        Odpowiedz
  10. Ee tam mordo, wal ile się da kobieta i tak nie zrobi tego lepiej. Z handjobem od kobiety jest jak z paraolimpiadą, szanujesz, ale wiesz że zrobiłbyś to lepiej.

    51

    2
    Odpowiedz
    1. O jprdl najlepszy wpis roku :))))))

      5

      0
      Odpowiedz
    2. Jebłem 😀

      3

      0
      Odpowiedz
  11. To kurwa zacznij prace w kamieniolomach, to ci zwiendnie.

    15

    1
    Odpowiedz
  12. a ja tam lubie 🙂

    8

    2
    Odpowiedz
  13. Renata Grabowska….najlepsza przyjaciółka!

    3

    0
    Odpowiedz
  14. Zjechalem sobie dzisiaj na ręcznym 2 razy. Trwało to bardzo długo. Teraz jestem tak zmęczony że japierdole.

    4

    0
    Odpowiedz
  15. …ii??? W czym masz problem?

    1

    2
    Odpowiedz
  16. Stary, mam tak samo, kurwa już nie mogę wytrzymać. Dopada mnie to codziennie jak wracam z pracy. Czasami mi się zdarzyło dzień, góra dwa wytrzymać. Ostatnio randkowałem i seksiłem się z zajebistą (jak dla mnie, co kto lubi) laską, a mimo to i tak nie mogłem wytrzymać i poza tymi dniami kiedy się z nią spotykałem, i tak waliłem codziennie. Jak ktoś ma jakiś sposób jak to ograniczyć, dajcie znać

    4

    1
    Odpowiedz
    1. Zastanów się czy jesteś uzależniony od pornografii czy masturbacji, bo jak od pornografii to przestań trzepać do filmów tylko do wyobraźni. Jak masz z tym problem żeby dojść, to nie wal codziennie. Jak nie to lajt. Rób czasem przerwy. Nie oglądaj pornosów a jeżeli musisz to rzadko i jak normalne filmy 😛 Ja to stosuje i jest dużo korzyści.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Tu ksiadz proboszcz.Przyjdz na zakrystie i bedziesz walil mojego kutasa.

      1

      0
      Odpowiedz
  17. Raz dziennie trzeba zwalić.

    8

    0
    Odpowiedz
  18. chyba kurwa moj stary to pisal. Wali druta w lazience.

    3

    0
    Odpowiedz
  19. Zwal na rząd

    3

    1
    Odpowiedz
  20. kuurła kiedys to były czasy, teraz nie ma czasów

    4

    0
    Odpowiedz
  21. Odmawiaj codziennie dziesiątkę różańca rano i wieczorem 😉

    6

    2
    Odpowiedz
  22. Próbuj dalej. Warto.

    2

    0
    Odpowiedz
  23. jedz metanabol

    0

    0
    Odpowiedz
  24. To nałóg jak każdy inny. Musisz z niego wyjść.

    Też miałem tak jak Ty, ale wyleczyłem się z pornografii i z walenia gruchy. Ciężko było, no bo to nałóg, jest potrzeba, ale można z tym wygrać, tylko trzeba zrobić ostre cięcie i zacisnąć zęby.

    Teraz jestem od tego wolny, i najfajniejsze jest, że nawet mnie nie ciągnie! Tak jak „sto na sto” działanie na kompie kończyło się traceniem czasu na oglądanie gołych dup, tak teraz mam ten czas dla siebie – i serio napiszę, że czuję się bez tego ciężaru lepiej.

    Nie musisz zaśmiecać głowy pornosami, a Twoje jaja wcale nie muszą być codzienne opróżniane do skarpety. To wszystko jest w Twojej głowie.

    10

    1
    Odpowiedz
    1. Jamwam powiem ze nałóg to,świetne określenie . Ja mam dziewczynę uprawiamy seks. Przez masturbacje 1 raz dziennie miałem ochotę na seks co najwyżej 1, 2 w tygodniu. Do tego były pornosy wieńce wydawało mi się nudno. Od kiedy wytrzymałem około tygodnia i zastąpiłem to seksem jest nieporównywalnie lepiej. I powitarzam to niestety nawet jak macie amatorskie filmy na porn hubie to nie jest prawdziwy seks. Jaka 18 latka mająca cycki jak pamela obciąganiu i ujeżdża fagasa przed kamerką jak gwiazda porno. Albo jaka kobieta 30lat obciąga mężowi razem z koleżanką.

      1

      1
      Odpowiedz
  25. Nie słuchaj tych wszystkich kretynów którzy mówią, żebyś walił ile możesz. Po waleniu konia spada motywacja, testosteron i generalnie człowiek się czuje nieporównywalnie gorzej niż po normalnym seksie. Jesteś młody, znajdź jakąś dziewczynę albo ograniczaj się do 2 razy na tydzień.

    9

    2
    Odpowiedz
  26. Ale bym się kutasem podławiła

    8

    0
    Odpowiedz
    1. Przyjdz na zakrystie.

      0

      0
      Odpowiedz
  27. I think
    Master Bater is a pretty good Master . But what do I know ? I have no feeling for anybody else. why ?

    0

    2
    Odpowiedz
  28. Ziom wes wywal te głupie filmiki. A jeśli już musisz to oglądaj nie porno ale coś „ładnego” 🙂

    2

    0
    Odpowiedz
  29. Uzależnienie od porno a nie masturbacji.

    5

    0
    Odpowiedz
  30. Nie wal konia

    2

    1
    Odpowiedz
  31. Nie wkrecaj se ziomek problemow, bo to wlqsnie przez to ze chcesz z tym walczyc jakby to bylo zlo masz problem. Jak ci sie odechce ogladac porno bo stwierdzisz ze to i tak tylko film, w gruncie rzeczy ma sie niewiele do rzeczywistosci i gowno ci z tego ze to obejrzysz to przestaniesz ogladac. Jak ci sie walenie znudzi to przestaniesz walic. Tyle …

    1

    1
    Odpowiedz
  32. By potężną zyskać moc,
    Wal se konia dzień i noc,
    Zyskasz całą forsy puchę,
    Kiedy ostro zwalisz gruchę.
    A więc ciśnij kapucyna,
    Wtedy życie się zaczyna!

    7

    0
    Odpowiedz
  33. Te , facet od tych niebieskich zegarkow ..Prosze cie , pomoz mi …Jestem chyba zablakanym podroznikiem z XXI wieku .Albo nawet potem . Nie wiem w jakim ja stuleciu zyje … Czy mozesz mnie oswietlic twoim niebieskim podswietlaczem ? Dlaczego darcie lacha jest grzechem? No ? Gadaj .

    0

    1
    Odpowiedz
  34. Oslepniesz. Lepiej idz sie wyspowiadaj .

    1

    1
    Odpowiedz
  35. Też kiedyś masturbowałem się co 3 dni, ale teraz libido spadło mi do tego stopnia, że miałem nawet 5 miesięcy przerwy. 😉

    0

    1
    Odpowiedz
  36. ,,Walenie konia wzmacnia krew, człowiek czuje się jak lew” 😉

    6

    0
    Odpowiedz
  37. Rób masę i doktorat.

    1

    1
    Odpowiedz
  38. Nie jestes uzalezniony od walenia tylko od pornoli. Tez to przechodzilem i wielu.innych. zwal se jak chcesz ale bez porno. I bedzie dobrze

    2

    0
    Odpowiedz
  39. No żesz kurła. O co kaman ? Stado klech i moherów wmówiło Ci, że zaspokajanie naturalnych potrzeb to grzech? A może boisz się że Miłosierny się obrazi ? No WTF, skrzywdziłeś kogoś? Jesteś całkowicie normalny, a jak spotkasz fajną pannę to zapomnisz o tym problemie. A jak nie spotkasz ? Trudno – zawsze będziesz lepszym gościem od sqrwlów katabasów wpychających łapy w majtki niewinnych dzieci.

    1

    2
    Odpowiedz
  40. Odstaw porno jak chcesz. Można bo sam dawno temu odstawiłem. A walić można bez tego.

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Nadal zmagasz się z tym problemem? ja też go mam…a co na początek trzeba powiedzieć że wszystko zależy od twojej osobowości, jeśli jesteś pewnym siebie gościem, optymistą to będzie to dla Ciebie po prostu trzepanie zdrowotnie. Jeśli jednak po wszystkim masz poczucie winy, brakuje Ci energii niczego Ci się nie chce, czujesz się z tym źle to trzeba zacząć coś robić żeby to zmienić. Na początek świadomość tego jakie negatywne skutki niesie za sobą spuszczanie z krzyża codziennie… a jest ich sporo.

    0

    0
    Odpowiedz

Stare torby

Wracam z nocki, jest godzina 6:45. O 7 otwierane jest laboratorium z punktem pobrań, obok którego akurat przechodziłam. Przed drzwiami 30 osób, klasycznie moherowe berety, które chyba całą noc nie śpią, by móc się wyszykować na stanie w kolejce na pobranie krwi, czego nie ogarniam. No nic, myślę sobie że zrobię morfologię. Jest 7, pani z kluczykiem otwiera drzwi a tu jeb, swołocz wjeżdża niczym bydło do obory taranując drzwi a prukwy z końca kolejki przeciskają się na sam początek ” bo ja chora, bo ja stara, bo mnie nogi bolą, bo ja mam cukrzyce”….A kurwa gówno mnie to obchodzi. Kolejka to kolejka. Pcha się taka jedna z drugą, wypychając innych, więc pani z obsługi pacjenta zwraca uwagę,że w tym miejscu obowiązuje kolejka. No to jedna stara torba do drugiej zaczynają na całe gardło: Patrz kurwa pani magister zasrana, myśli że ma papierek to jest ważna. To się wkur* i mówię: „No bo jest ważna, trzeba się było uczyć za młodu i papierki robić a nie teraz ludzi obrażać”.
To oczywiście zostałam wyzwana od młodocianej kurwy, szczyla i chamskiej dziwki.
Taki oto mamy obraz starszego pokolenia, rzekomego autorytetu, który nieustannie narzeka na bezczelną młodzież. Z kim przystajemy takim się stajemy. Amen.

120
6
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Stare torby"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No dokładnie. Emeryci to straszne dno – smród i brak szacunku do kogokolwiek.

    36

    2
    Odpowiedz
    1. a wy debile ze zjaranymi mózgami za kogo się macie, pierdolone pomyłki seksualne,ofiary pękniętych kondonów

      0

      1
      Odpowiedz
    1. To jest dziewczyna zjebie! Byś czytał całe a nie wybiórczo.

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Następnym razem ubierz futro cuchnące naftaliną, załóż moherowy beret na siwą perukę, ręka na temblak, w drugiej ręce kula. I wąsy sobie doklej. Przynajmniej nie będą od młodocianych szczyli wyzywać, ale torebką przez łeb możesz od którejś prukwy dostać.

    15

    1
    Odpowiedz
  4. Nienawidzę nocek. Też tak pracuje…

    2

    1
    Odpowiedz
  5. BO starzy to są autorytety, tylko te mohery i tym podobne to jakiś niedojebany gatunek akurat.

    8

    3
    Odpowiedz
  6. Mlodosc nie wiecznosc.

    6

    5
    Odpowiedz
  7. Powinnas pracowac na tasmie, a nie z ludzmi.

    7

    4
    Odpowiedz
  8. Powiedziała pizda dupie – nie będziemy żyć już w kupie, bo ty śmierdzisz, popierdujesz, no i mi opinię psujesz.
    Na to dupa obrażona:
    – o ty pizdo pierdolona! Ciebie jebią, tobie płacą, a mnie kopią – nie wiem za co!!

    31

    0
    Odpowiedz
    1. Ale za jebanie w dupę też płacą, bywa, że i więcej, więc niech ta dupa tak nie przesadza i nie robi z siebie ofiary.

      3

      0
      Odpowiedz
  9. Pięknie jej powiedziałaś, tępić tępe dzidy

    12

    1
    Odpowiedz
  10. Welcome to Cebuland ! : )

    6

    1
    Odpowiedz
  11. stare baby jebac prądem

    4

    1
    Odpowiedz
  12. Kurwa, gdzie Ty mieszkasz?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. jedz metanabol

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Kuuurła kiedyś to było nie to co teraz !!!

    1

    0
    Odpowiedz
  15. No bo je trzeba szanować ponieważ są stare!! Nie wiesz?? One mogą się wpychać w kolejki, pluć, śmierdzieć, robić awantury na ulicy, kraść w sklepach, wyzywać od głupich, nadużywać uprzejmości innych, zabierać poważnie chorym miejsca w szpitalach przez chorobę „zapisz się gienia do doktora bo terminy za 2 lata i na pewno Cię coś będzie bolało”.
    Wypisz wymaluj nasza rodowita śmietanka, mądrość narodowa, doświadczeniem wyuczeni jak żyć trzeba, gotowi by kształtować młodych. I jak uważam się za patriotę, nie lubię narzekania na „cebulactwo” tak tej przestarzałej przeżartej do szpiku poskomunistycznej głupiej masy nie znoszę. Trzeba to tępić i uświadamiać, najgorzej jest siedzieć cicho bo wtedy myślą, że się z nimi zgadzasz. Wiadomo, że tego nie wyleczysz u tych osób bo one pozjadały wszystkie rozumy. Ale może przestanie u nas w Polsce pokutować ten głupi kult starych ludzi. Bo o ile szacunek doświadczonym i mądrzejszym się należy, o tyle tych ludzi mądrzejszymi nazwać nie można.

    5

    2
    Odpowiedz
  16. Tyle I’m mowiliscie -musisz sie tam pchac na chama . A teraz Bozenko i maciusiu sie skarzycie jaka to dluga kolejka … Kurwa , znaczy nie ma just z dla takich polskich pacanow jak ja . Ja sie nie pcham.

    0

    1
    Odpowiedz
  17. Akurat ja nie mam pojecia czemu starsi ludzie mieliby zaslugiwqc na jakis szczegolny szaconek. Jak ktos jest w porzadku to sie go traktuje w porzadku a jak jest kurwa to jak kurwe nalezy traktowac, nawet jak ma sto lat

    9

    0
    Odpowiedz
  18. Po co stare baby robią się na bóstwa jak za dwa lata trumna będzie pusta, po huj to żyje tylko przeszkadza, truje kurwa dupę i młodym zawadza… Jak śpiewał klasyk rap…

    2

    4
    Odpowiedz
    1. śpiewał? rap? klasyk od czego? od stękania i plucia na mikrofon? litości!

      2

      1
      Odpowiedz
  19. Kurwa , to jakas nocka wampira ? To wy tak sobie frywolnie w Polsce badacie krew ? Czemu ? Czy jestes chora na raka krwi i ci tego potrzeba ? Zapraszam do nas . Tu lepiej jak w Lourdes przejdziesz calosciowe uzdrowienie . Tu chorych nie ma . Chyba ze ich stac na taki insuiur co pokrywa . To wiekszosci nie dotyczy . A ze ty -zdrowa kobylo -spinasz zad , bo jakas babcia z cukrzyca sie bala ze nie wyrobi -to no , coz … Jestes kim jestes . Sama o tym wiesz . Kiedys tez bedziesz miala cukrzyce i nerwice i chuj wie co tam . Nie zycze ci , ale sie zastanow . Troche cierpliwosci , makowa panienko ..

    1

    4
    Odpowiedz
  20. Tez kiedyś będziesz stara i tak samo będziesz się zachowywać.

    1

    5
    Odpowiedz
  21. Gazu rozśmieszającego trzeba było im wpuścić,aż by się posrały z radości.

    1

    0
    Odpowiedz

Jebani fejsbukowicze

Jebani fejsbukowicze…popierdoliło was już do końca. Kurwa, nie ma większej straty czasu niż siedzieć przy tym gównie. Trzeba być naprawdę pierdolonym niedojebańcem roochanym w dupsko przez szpaki, żeby ślęczeć całymi dniami, pozować do zdjęć i obwieszczać wszem i wobec co się właśnie robiło i wgapiać się w ekran telefonu całymi dniami jak dziecko z autyzmem w oczekiwaniu na komplementy. Won z tym całym gównem, instagramami, fejsbookami. Jebana armia klonów.

117
9
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Jebani fejsbukowicze"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nigdy w to nieweszlem i niewejde.

    7

    2
    Odpowiedz
    1. W słownik też nie xD

      2

      1
      Odpowiedz
  3. Nie zapominaj o zjebach, którzy najpierw fotografują jedzenie zamiast od razu przystąpić do konsumpcji. Zawsze zadaję im wtedy pytanie czy jak się wysrają to też fotografują klocka.

    34

    0
    Odpowiedz
    1. Ja fotografuję jak obsrywam kibel w mojej firmie.

      3

      0
      Odpowiedz
    2. Gratuluję znajomych. Pewnie ten sam poziom zjebania tylko w innym papierku.

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Chuj cie to boli? Nie twoja bajka, to po co się wpierdalasz i stękasz? Zajmij się swoim życiem na chujnia.pl

    2

    5
    Odpowiedz
  5. Nie no jak idą się wysrać to najpierw robią zdjęcie przed i po, albo nawet w trakcie, żeby było widać progres,bo co oni mają fotografować skoro poza facebookiem nie mają życia

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Ale chujnia toż to samo….też w pewien sposob czekasz na lajki…:(

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Świata kurwa poza fb nie widzą, kiedyś tego nie było i jakoś wszyscy normalnie funkcjonowali a teraz te pojeby co chwilę robią selfie żeby wrzucić na fb czy inne tego typu szambo. W dupach im się poprzewracało.

    4

    1
    Odpowiedz
  8. Don’t be so cocky in your answers. Life will ( hopefully deliver an upper hook to your sensitive vagina / ball space . To wake you up from your prickish , ” better world ” dream

    0

    2
    Odpowiedz
  9. Nie zesraj sie

    0

    1
    Odpowiedz
  10. A co cie kurwo śmieciu tak obchodzą ci fejsbukowicze? Podpowiem ci, bo sam tam kurwa siedzisz i frustrujesz się patrząc na te wszystkie powyginane ryje z psimi filtrami.

    0

    5
    Odpowiedz
  11. fakt, te czuby całą dobę tam siedzą i ślepną oglądając kretyńskie filmiki i publikując swoje debilne fotki, licząc że media odkryją ich „talent” i wezmą ich do równie kretyńskich serialów.

    3

    0
    Odpowiedz
  12. ty kurwo ja mam autyzm zostaw mnie

    4

    0
    Odpowiedz
  13. Ale w czym problem? Nikt cię nie zmusza żebyś miał konto na fb. Albo możesz mieć she używać tylko do kontaktu z wąska grupa znajomych tak jak ja to robię. Walla w zasadzie nigdy nie przeglądam, wrzucam coś sporadycznie.

    0

    2
    Odpowiedz
  14. Jak się pytam o numer to pisz na fejzbuku no JAPIERDOLE!

    2

    0
    Odpowiedz
  15. Rucham psa jak sra!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Szpak nie może ruchać bo ni ma fiuta 😀

    0

    1
    Odpowiedz
  17. Popieram, najgorsze jest to, że to fejsbuczne gówno tak się rozpanoszyło, że gdzie się w realu nie obejrzysz, to i tak widzisz ten jebany znaczek i hasełko polub nas na fajsbooku. Nawet na drzwiach do piekarni. No ja pierdole xD

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Popieram. Ja w ogóle nie mam FB ani instagrama i mi się dobrze żyje. Niektórzy to nawet jak jadą na rowerze to siedzą na fejsie. Świat schodzi na psy.

    1

    0
    Odpowiedz