Kolejne użalanie się jakich setki, nie warto tego czytać, ale tak czy inaczej napiszę. Mam prawie 25 lat i nadal jestem na utrzymaniu rodziców jako wieczny student beznadziejnego kierunku na podrzędnej uczelni. Męczę się z tym gównem już 5 lat i ciągle mi czegoś brakuje żeby się obronić, czuję się z tym jak skończony debil i wygląda na to, że te odczucia są trafne. Niby wydaje mi się, że moje iq nie jest jakoś szczególnie poniżej średniej, ale mimo to jestem jakiś upośledzony życiowo i społecznie. Mogę mieć miesiąc na naukę do jednego egzaminu, obiecywać sobie tysiąc razy, że tym razem będzie inaczej, a i tak na koniec nie zdążę się nauczyć i nie zdam. Od kiedy pamiętam jestem pogrążony w depresji, myśli samobójcze, poczucie bezwartościowości i nienawiść do własnej osoby towarzyszą od podstawówki. Próbowałem psychoterapii i leczenia psychiatrycznego, ale po ok. 2 latach jedyne co się zmieniło to zasobność mojego portfela (napełnianego kieszonkowym od rodziców) i to mnie tylko utwierdziło w mojej beznadziei. W chwilowych porywach, po zwiększeniu dawki leków, starałem się znaleźć jakąś pracę, ale każda rozmowa kończy się odmową. A to głównie przez moje beznadziejne umiejętności interpersonalne. Nigdy nie radziłem sobie w kontaktach z ludźmi, nigdy nie miałem żadnych znajomych, całe życie siedzę sam w czterech ścianach. Moje zdjęcie powinni umieścić w encyklopedii PWN przy haśle „nieudacznik”. Najgorsze możliwe połączenie cech osobowości i charakteru: brak umiejętności naukowych i społecznych. Ludzie, którzy nigdy nie byli szczególnie nastawieni na naukę, ale są generalnie lubiani i przyjaźni znajdują pracę w sprzedaży, marketingu itp., z kolei „nerdzi” zostają programistami, automatykami… Ze mnie jedyny pożytek będzie kiedy już zdechnę- przynajmniej nakarmią się mną robaki. Kolejny temat to kontakty międzypłciowe, których w moim przypadku, oczywiście absolutnie brak. Ostatni cycek jakiego widziałem inaczej niż w .jpg był ten, z którego się żywiłem jako niemowlę (dzięki bogu już tego nie pamiętam). Jedyna dziewczyna z jaką kiedykolwiek miałem kontakt użyła mnie, by się rozerwać i podbudować swoją samoocenę. Plus z tego taki, że przynajmniej raz w życiu się całowałem, minus, że na myśl o niej mnie teraz wzdryga. Kiedy jeszcze miałem jakąś nadzieję i mi na czymś zależało, byłem całkiem zadbany. Jestem wysoki, uprawiałem dużo sportu, więc miałem niezłą sylwetkę, mordę mam zupełnie niewyróżniającą w żadnym kierunku, zawsze czysty, dobrze obstrzyżony, czyste buty, niezłe ubrania. Wydawałoby się, że wszystko tak jak powinno być, a mimo to dziewczyny zawsze traktowały mnie jak trędowatego. I tu też należy podkreślić, że nie jestem oderwany od rzeczywistości i nie spodziewam się, że skoro mam obcięte paznokcie i nie wali mi z gęby to laski będą się do mnie ustawiały w kolejce, ale widzę czasami jak dyskretnie jakaś spoglądają na innych kolesi, czy moich nielicznych kolegów. Mnie wszystkie traktują jak menela w tramwaju- za wszelką cenę unikać kontaktu wzrokowego, żeby przypadkiem czegoś nie chciał. Nawet mój otyły i często brudny kolega do tego czasu zdążył znaleźć sobie kogoś. Jestem już na etapie kompletnego poddania na każdej płaszczyźnie życia, przestaje mi na czymkolwiek zależeć, nie mam żadnych nadziei, pragnień ani marzeń, nie oczekuje niczego od życia i nie spodziewam się niczego dobrego. I tak nikt nie czyta moich obsranych wypocin. Codziennie, kiedy zasypiam, mam nadzieję, że tym razem robię to po raz ostatni. Pozdrawiam cieplutko
Providerzy interetowi
2018-04-18 18:30Moja chujnia mogła by się ciągnąć stronami bo tak wkurwiają mnie te firmy „od internetu”, ale napiszę tylko o historii z przed kilku dni. Otóż przyjechał technik podłączyć modem, bo oczywiście musi kurwa przyjechć gość podpiąć 2 kable i wpisać login za jebane 50 ziko jak bym sam nie umiał tego zrobić będąc informatykiem ale chuj niech już będzie po czym ten sam typ przyjeżdża po kilku dniach i mówi że jest zgłoszenie podłączenia usług, więc po rozmowie z doszliśmy do wniosku, że to pomyłka i tak po 2 dniach nie ma internetu wiec dzwonię na infolinię i zgłaszam a tam głupia pizda przyjmuje zgłoszenie i mówi że mają 36h na naprawę i tak kurwa czekam ale z racji mojej jakiej takiej wiedzy o sieciach (nie moja specjalizacja) wiedziałem lub raczej domyślałem się że to problem u nich na centrali (błąd uwierzytelniania router Orange) i tak dzwonię to tych kurew po 30h i pytam co się odpierdala a łaska z infolinii mówi że technicy sprawdzili że na centrali wszystko jest ok i to wina routera więc muszę jechać do salonu i go wymienić. Więc wsiadam w auto jadę i wymieniam i po podłączeniu znowu to samo. Myślałem że wezmę i rozpierdole to wszystko i dzwonie do nich i wkońcu odebrał jakiś kompetentny gość i powiedział mi że internet nie działa bo ma napisane że jest odmowa podłączenia i rezygnacja. Wniosek z tego jest taki że na tych infoliniach pracują kurwa małpy i pierdolone blondynki które nie nadają się do niczego, pierdole ich całym sercem bo to nie jedyna taka historia i mógłbym pisać cały dzień o tych psach.
Przepraszam za błędy, i pisanie zdań na kilometry, ale jestem wkurwiony.
Komentarze do "Providerzy interetowi"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Dlatego co do pierwszego gniazdka to jest usługodawcy, od gniazdka jest mój router, switch, okablowanie i sam tym zarządzam. A jeszcze im powiedz że masz modem i linuksa/bsd/innego *nixa…
00 -
Odpowiedz
No przecież gdyby taka bura suka z infolinii miała w swoim telefonie przycisk „zdetonuj rozmówcę” to wymiętoliłaby go tysiąc razy bardziej niż swoją łechtaczkę.
40 -
Odpowiedz
Daj ludziom żyć. Najgorsza robota na słuchawce wśród 100 innych debili za miliony polskich monet.. Jaka płaca taka praca!
11-
Odpowiedz
A ty co z tymi monetami ? Sorry ale w tym przypadku trzeba się było uczyć lub jak się dziś mówi Jakie Umiejętności Posiadają Te Osoby żeby ich rynek wycenił inaczej ? W mojej ocenie 100 % z nich zastąpi za jakieś 10 lat sztuczna inteligencja. Niestety jak się nie nadajesz do innej roboty to przynajmniej szanuj to co masz i się staraj. Nie ma usprawiedliwienia.
31
-
-
Odpowiedz
po hooy mowiles ze to pomylka?
00 -
Odpowiedz
Wypraszam sobie, już miałam Ci współczuć debilu, dopóki nie doczytałam o blondynkach. Leczcie się ludzie stereotypowcy, którzy mózgu nie macie i na każde coś wynajdujecie wymówkę i poszerzacie kurwa ten stereotyp. Nie życzę sobie tego. Jak jesteście tacy inteligentni to nie obrażajcie ludzi i użyjcie tych śladowych ilości waszego mózgu by znaleźć jakieś inne słowo w tych waszych idiotycznych sytuacjach. Każdy robi błędy itd i jak zrobi to brunetka czy jakaś inna to ok, ludzka sprawa się pomylić. A jak ktoś ma jasne włosy to ohohohohohoho głupia pizda. I ogólnie jak jest sytuacja taka jak twoja niedorozwinięty pępku świata to od razu lecą takie durne stereotypy. Gardzę takimi ludźmi. I niech ci się to wróci parszywku.
24 -
Odpowiedz
A nie mogłeś napisać po polsku? Dostawcy internetu? Takie to trudne?
00 -
Odpowiedz
Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.
00 -
Odpowiedz
A co ty chcesz ? Za takie marne pieniądze do roboty zgłaszają się tylko blondynki bez wiedzy… to znak dla ciebie , skończ studia i zacznij tam pracować , będziesz miał super kasę i stały dostęp do internetu ….
00 -
Odpowiedz
Spoko. Ja kiedyś czekałem na gościa z V….., by podłączył mi modem. nawet dzień wcześniejszej dostałem smsa z przypomnieniem. Nikt się nie zjawił, a kiedy dzwoniłem wkur…ny, to na infolinii mi powiedziała babka „ja nie wiem, czemu nie przyjechał” 😛
00
Zostałę korposzczurę
2018-04-18 18:30I tak jak to bywa na tym świecie jesień musi przyjść po lecie a ja po ambitnych planach i marzeniach na studiach skończyłem jak większość społeczeństwa. ZOstałem korposzczurem. Jedyna chyba dla mnie opcja bo nie widze innego sensu życia, walcząc z tym systemem. Moim celem jest przepracować 5 lat i odłożyć pieniądza na jakiś drewniany dom w puszczy z dala od tych wszystkich kurw, polityków, chujów i innych pseudoludzi któryz tak naprawdę są głupsi niż szczury. Zobaczymy jak to wyjdzie bo znająć zycie cena wolności dzisiaj przekracza zadłużenie świata. Nara.
Chuj w dupę korporacjom.
Komentarze do "Zostałę korposzczurę"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Można upaść niżej – można być korpokurwą. Niestety, shit happens, a przykładem jest pani Kasia P. z firmy A. z miasta W. Pozdrawiam wszystkich oprócz tej korpokurwy.
80 -
Odpowiedz
„chuj w dupe korporacjom” a komu sie kurwa marzył wolny rynek? Taka „zła ta komuna” była w tej Polsce, co nie? Kiedyś robiłeś i miałeś pewność emerytury i zarobiłeś tyle że mogłeś mieć babe i 4 gówniaków i sam wszysstko z wypłaty na nich szło, dzisiaj byś sie zesrał by takie coś zrobić. Co to jest 1800 netto? Takie coś to dla dzieciaka 20 lat co sobie mieskza u starych i konsole kupi i gry kupuje. Tak dzisiaj jest. 20latek to nawet poważnie nie myśli o życiu, bo po co? Nie ma wyjścia innego to popierdalają w lola…
96-
Odpowiedz
To nie od wolnego rynku. Chiny, Japonia, Korea to wszystko biedota była a teraz wieżowce mają większe niż w NY. A u nas jak to Polska:28 rodzajów podatków, cholerne mandaty, lichwa, kredyty, łapówkarstwo, złodziejstwo, patologia w pracy i w rządzie. Nie ma szans na jakąkolwiek poprawę bez wytępienia tych zjawisk.
80
-
-
Odpowiedz
Też mnie to czeka 5 lat męki na uczelniach , sranie w gatki , żeby zaliczyć wszystko… A i tak skończę jak Ty bo gówno po tych zjebanych studiach potrafię… Pamiętajcie! Tylko zaoczne + robota!!! Szkoda czasu na ten mordor zwany polskimi uczelniami wyższymi…
81 -
Odpowiedz
5 lat to mało … musisz dłużej … tak moze 30 lat.
20 -
Odpowiedz
za 200 koła masz fajne, średnie domy z drewna, ale działka też kosztuje, powodzenia i z fartem
http://danmardomy.pl/oferta/cennik/42 -
Odpowiedz
Kto to plusuje?
28 -
Odpowiedz
Po taniości da się kupić do ok 60m kwadratowych za 35-40 tys. tania działka w wypizdowie za ok 15-20. Do zrobienia.
01 -
Odpowiedz
Twoja stara wieśniaku z korporacji
00 -
Odpowiedz
Zwykła cywilizacja śmierci i przemysł nienawiści
SK00 -
Odpowiedz
Za pięć lat będzie takim samym zerem jakim jesteś dziś. Myślisz, że pięć lat ruchania Cię w dupę przez korpo coś zmieni? Nic. Myślisz, że po pięciu latach pracy będziesz miał domek w górach? Serio? Coś z Tobą jest nie tak?
11-
Odpowiedz
Chyba nie myślisz że gość zbuduje sobie dom. Mówił o jakiejś karykaturze leśniczówki w jakimś buszu…czytaj ze zrozumieniem
00 -
Odpowiedz
A cóż w tym niezwykłego? Jak najbardziej da się. My z mężem odkładamy z jednej wypłaty ok 4 tys zł miesięcznie + 16 tys bonusów i premii na rok i w 5 lat zamierzamy wybudować dom. To spokojnie wystarczy na taki 90m2, w stanie deweloperskim. Wykończenie już na bieżąco. Czy od razu trza się wypierdalać w kredyty na30 lat? Nie. Wystarczy trochę samodyscypliny i ciułać ten grosz do grosza.
10
-
-
Odpowiedz
Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.
22 -
Odpowiedz
A ile ty masz lat , ze już myślisz o puszczy ? Najpierw popracuj trochę , załóż firmę , ożeń się a potem idź do puszczy …
10 -
Odpowiedz
Nie każdy z korpo jest beee. Znam kilku ludzi z korpo, z którymi współpracuję i każdy z nich na początku traktował mnie jak wroga i na dystans. Ale po kilku latach współpracy dotarliśmy się i okazało się, że w sumie są spoko goście. Niestety, mówię tu tylko o mężczyznach. Nie spotkałem na swojej drodze kobiety z korpo nieobrośniętej w piórka i z ego zaorane pod samo niebo, że heloł! Są kobiety oczywiście bez ego, ale ja takiej w korpo nie znalazłem, a współpracuję z nimi od ponad 10 lat.
Pozdrawiam i życzę szczęścia dla normalnych z korpo !
00 -
Odpowiedz
jesteś analfabetą
11
Znowu będzie o pracy
2018-04-18 18:30Która to chujnia o pracy? Na pewno jedna z wielu. Zatrudniłem sie do pracy. Jako robol. Zwykły robol. Troche z musu a troche na tzw. przeczekanie paru miesięcy . I powiem tak. Pare miesięcy? Taki wał. Po miesiącu już mam dość. Praca wogóle inna niż miałem wykonywać, umowa licha bo przez agencje na miesiąc ale to jeszcze nic. Największą bolączką są ludzie tam pracujący. Takiego bucostwa, takiego zadęcia nie widziałem nigdzie dotąd. Jest tam różne typowe cwaniaczkowe buractwo, różne wkurzone Janusze i stare Heleny, Bożenki i Trenie, labadziary, młode dziewczyny, Seby, jakieś patusy wytatuowane, bardzo dużo Ukrów, którzy z pozoru są skromni ale jakby sie przyjrzeć są też fałszywi i mają inny wymiar cwaniactwa i bucostwa. NIkt w niczym nie pomoże, nie powie, nie poinformuje. Radź sobie sam i tyle a nawet sie czeszą z tego że ktoś ma problem i czegoś nie wie.Kółko od wózka ręcznego mi sie zablokowało to żaden skurwiel mi nie pomógł tylko patrzyli z uśmiechem jak sie męcze. Mieli ubaw po prostu. . Ten bezinteresowny jad, nienawiść, chamstwo. Raz gościu mówi cześć a raz udaje że nie zna.Nie wiem może mam pecha a może ludzie w tym kraju są coraz gorsi. Skąd to sie bierze?
Komentarze do "Znowu będzie o pracy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
I jeśli teraz powie ktoś: wskoczyłeś miedzy wrony to kracz tak jak one, to tylko strzelić mu prosto w ryj. Drogi Chujowiczu, najgorsze co możesz zrobić to zniżyć się do poziomu tego gnoju który opisałeś. Bądź sobą, bo to nazjwyczajniej sprawia przyjemność, której niczym nie zastąpisz.
112 -
Odpowiedz
Bieda przyjacielu i praca za grosze zrobi z każdego bydlaka. Zobacz u programistów gdzie gówniarz 21 lat potrafi 3500 netto na start zarobić nie masz bucostwa. Ale tam też powoli zaczyna się chyba robić ciasno bo jak ostatnio pisałem na 4programers net ze chce się przebranżowić to zaczęło się pytania ale po co ? Ale czy ja wiem ze żądło kto w tum kraju nadaje się ma programistę i oni wogole odradzają. Trochę burscteo jak spojrzysz na wątki o przebrazowienie z 2014 to są hehesxki pewnie próbój radzili jakie projekty na gicie zrobić żeby na rekrutacji dobrze wyglądało. Ogólnie to trochę of topić ale zaczyna mnie wkurwiać ta grupa zawodowa. I nie to ze zarobki. Bo to było od dawna oderwane od rzeczywistości ale ogólnie robi się jak z prawnikami i lekarzami ze to wsunie trzeba być elita narodu. W sumie robota jak dlamnie do nauczenia się przez każdego. A wiem to z tąd ze mój kumpel bo wyższej szkole Pawła Wlodkowica we Włocławku czytsj płacisz i zdajesz znalazł robotę w zawodzie a na początku zmieniał kolor czcionki i inne gowna i już miał 3k na rękę. Rok jego zatrudnienia 2016. Chyba napisze na ten temat chujnie.
51-
Odpowiedz
Łokurewa, ale bełkot. Czy nie możesz fajo jedna przed wysłaniem przynajmniej z grubsza sprawdzić co nieudolnie naklepałeś?
#grammarnazi80-
Odpowiedz
Chociaż wpis dobry to 1. raz sie musze z grammarnazim zgodzic
10 -
Odpowiedz
O co chodzi z tym „żądło”, „tum”, ” burscteo” ?
Autorze ty już lepiej nic nie pisz, a zwłaszcza chujni. Ale z drugiej strony nie jestem przekonany co do literackich zapędów programistów, więc może się odnajdzie.
Fajnie, że czuwasz #grammarnazi.
Pozdrawiam
20
-
-
-
Odpowiedz
Rzeczywistość polska… A pamiętaj z kim przystajesz takim się stajesz dlatego spierdalaj stamtąd w podskokach!
20 -
Odpowiedz
Nasza gospodarka i sytuacja w kraju zmusza nas do bycia egoistami. Każdy walczy o to, by dostać te parę groszy więcej i odbić się od najniższej krajowej. Jest mało miejsc pracy, duże bezrobocie więc wszyscy walczą ze sobą o pozycje. Przypomina to trochę rywalizacje zwierząt w stadzie. Jesteś słaby- wypadasz z gry. To samo u nas.
Kiedyś było inaczej, każdy robotę miał, wszystko nie było aż tak drogie więc ludzie mieli czas na rozmowę oraz wzajemną pomoc. Kraj się skurwił to i ludzie kurwy.130 -
Odpowiedz
Miej swoją godność i nie pracuj przez agencje i z podludźmi którzy patrzą tylko jak się nie narobić. Nie ma dużo miejsc pracy gdzie ludzie to zbiorowisko motłochu i jebanej tępej masy ,po prostu źle trafiłeś. Zmieniaj szybko prace i tyle.
20 -
Odpowiedz
Przykład idzie z góry. Jakie chuje u góry, takie chuje na dole.
20 -
Odpowiedz
Chyba niestety ludzie są coraz gorsi. Nie wiem jak to wygląda w innych krajach, ale w Polsce szczyt hamstwa i cwaniactwa przewyższa góry w Himalajach
60 -
Odpowiedz
Praca to nie żłobek. Mamusia nie przyleci żeby synusiowi pomóc. Ale pizduś z ciebie.
213 -
Odpowiedz
Ale w czasie wojny bedziesz walczyl w obronie tych kretynow
70 -
Odpowiedz
U nas w opolskim też pełno Ukraińców, w Biedronkach robią ,ostatnio moja mama coś się jednej spytała w sklepie a ona na to : ja nie znaju 😀 ,czyli nawet bez znajomości języka przyjmują ich do Stonki. Na migi 🙂
51 -
Odpowiedz
Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.
41 -
Odpowiedz
Skoro to dostrzegasz to jest nadzieja …. rób swoje , nie patrz na buractwo , pamiętaj ludzie najpierw cię ignorują , potem się z ciebie śmieją a na końcu zwycierzasz … tylko nie stan się tacy jak oni …
00 -
Odpowiedz
Coś ci powiem kolego
Sam pracuje na produkcji od 12 lat i przewinęło się koło mnie dziesiątki takich jak ty.
Nie którym pomagałem i tłumaczyłem a z niektórych się śmiałem. Po prostu jak człowiek „przerobi” pewną ilość nowicjuszy to po kilku dniach widzi czy będzie z takiego pracownik czy to kolejna pizdeczka z dwoma lewymi rączkami przyszła, bo mamusia kupiła samochód ale na paliwo kazała zarobić samemu żeby synuś się odpowiedzialności nauczył i zaradności. Jeżeli nie jesteś łajzą to zostaniesz tam i dasz sobie radę z tymi burakami a za pół roku sam z siebie się śmiał będziesz jak sobie ten wpis przypomnisz.35 -
Odpowiedz
też miałem prace kturych nienawidziłem jedna po drugiej ale w końcu udało mi się i tobie też sie uda dasz se rade jeszcze będziesz w życiu szczęśliwym skurwysynem uszyska w górę
03
Fryzjerka
2018-04-18 18:30Poszedłem wczoraj do fryzjera, bo trochę zarosłem i mówię:
Krótko po męsku poproszę.
Tak patrzę co ta fryzjerka robi a ta goli mi jeden bok głowy na łyso a na drugim pozostawia tego pedziowatego kosmyka zaczesanego na bok. I mówię raz jeszcze: Prosiłem krótko po męsku a nie krótko po pedalsku. Może mi jeszcze pani warkoczyka uplecie na czubku głowy?
To się ogarnęła i owaliła mi całą głowę na łyso, bo innego wyjścia już nie było.
Pieprzona pedalska moda.
To samo tyczy się odzieży męskiej. Chcesz kupić zwykłe czarne bojówki, albo kurtkę,naszukasz się godzinami, zmarnujesz czas i gówno masz. Ponad połowa tego całego gówna to pantaloty z dziurami, szelkami jak dla szczyla, albo z ostatnio modnym nadrukiem FRYTEK. Który normalny mężczyzna założy kurtkę albo spodnie we frytki ?! No ja pierd*le…
Komentarze do "Fryzjerka"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Szelki pedalskie dla szczyla? Kopnij się w łeb. Miałem praktyki na warsztacie gdzie naprawiano ciężarówki i tam wszyscy mechanicy chodzili w szelkach. Tam u mnie na warsztacie jak nie jesteś samcem alfa to nie wytrzymasz nawet jednego dnia pracy serio.
213-
Odpowiedz
samiec alfa w szelkach kek pozdro
02
-
-
Odpowiedz
Dokładnie kurwa przytoczę tu najmodniejsza galerie bałtycka i w huj piękne i modne sieciowki, gdzie godzinami można szukać czegoś męskiego… Szkoda gadać i się denerwować na to wszystko po prostu… Jebana zachodnia moda wyprała wszystkim łby…
120 -
Odpowiedz
Dlatego warto ubierać się w lumpeksach, bądź w mniejszych sklepach odzieżowych, tam z reguły mają normalne ciuchy 😉
51 -
Odpowiedz
Też mam kurwa to samo…!!! Mam 34 lata, żonę, dziecko… no już po prostu poważny facet ze mnie. Siadam na fotel i mówię do tej tępej dzidy – bo fryzjerką nazwać jej nie mogę: proszę prosto i klasycznie, w tym momencie przykładam łapę do swojego łepa i mówię, dotąd proszę wygolić (2 cm nad uchem) a wyżej proszę włosów nie ruszać tylko wyrównać linię cięcia maszynką ale już nożyczkami, dodatkowo poproszę nieznaczny przediałek i lekko przerzedzić górę – tak, żebym się zaczesał na bok i wyglądał w pracy w garniturze jak człowiek. Ledwo skończyłem gadać a to kurwisko – inaczej nazwać jej nie mogę – wyjebało mi z rozpędu aż do samej góry maszynką cały bok… i już kurwa wiedziałem do czego dąży… wyjebany bok a na czubku kurwa głowy pojebana kępka włosów. W efekcie czego kazałem cipie ściąć górę na krótko, żeby wyjebany bok nie rzucał się w oczy… Co za kurwa ludzie… mówisz cipie jak ma być a ta i tak cię ojebie na według niej „współczesną modę”. Pierwszy i ostatni raz byłem u tej pizdy. W pracy mają ze mnie polew, że wyglądam teraz jak gówniarz w tym garniturze i z wygolony łepem. Chujnia i śrut, zapuszczam włosy, żeby wyglądać jak człowiek. A kurwa poszedłem do tej pożal się Boże fryzjerki, żeby wyglądać jak człowiek…
171 -
Odpowiedz
Chłopie, zwykłych bojówek nie kupuje się w pedalskich sklepach, tylko w sklepach z odzieżą militarno-survivalową lub demobilu. Jest teraz tego pełno, a jeśli nie ma takowych w Twoim mieście, lepiej zamówić w necie replikę starego poczciwego BDU, niż łazić jak pedał w jakichś pludrach we frytki. Nosz kurwa, we frytki…… Prawie się zesrałem ze śmiechu. Pozdro
160 -
Odpowiedz
ale ty jesteś męski że aż musiałeś się wyżalić na chujni jak baba, pozdro cieciu
810 -
Odpowiedz
Pedzie minusują
133 -
Odpowiedz
Nie widzę problemu. Oprócz pedziowatego kosmyka i frytek na pantalonach potrzebujesz tylko koszulki z dużym nadrukiem PIERDOLCIE SIĘ albo MAM WAS W DUPIE. Nie zapomnij też o takim zegarku z takim niebieskim podświetleniem bo jest ultrapedalskie.
21 -
Odpowiedz
Masz u mnie browara kolego. Jebać tych pierdolonych lalusiów pizdusiów dzisiejszych…
112 -
Odpowiedz
Dokładnie ostatnio byłem na piwie ze znajomymi a te pizdy zaczęły gadać o jakiś kurwa barberach i jakimś chujstwie, którego używają żeby sobie włosy ułożyc..
60 -
Odpowiedz
I jebany man-bun . Bro wyglada jak by mu sie cos zesralo na glowie . Rurki , kapelutki , szaliczek i torebeczka i juz meska pizda gotowa . O jeszcze okularki tak tylko dla fasonu i koniecznie sojowe latte posiorbujc zahipnotyzowac sie w srajfonie.
41 -
Odpowiedz
Czytając twoja wypowiedz o „pedalskiej” usłudze mam wrażenie ze masz problem z ustaleniem swojej orientacji nie tylko co do fryzury…
23 -
Odpowiedz
Dzięki niech będą wszystko jedno jakim bogom, że istnieją tacy faceci jak Ty, Autorze. Całuję gorąco – Marta.
10 -
Odpowiedz
Lumpeksy, januszoodzieżówki, bazary — tam tylko uświadczysz normalne, męskie ciuchy. Druga sprawa, że w przypadku ostatnich męskie ciuchy równają się z dresową modą, ale z dwojga złego wolę ubierać się jak patus niż jak pedał.
10 -
Odpowiedz
Całkowicie popieram
00 -
Odpowiedz
Będąc w licbazie miałem włosy do lopatek, ale latem mnie coś podkusilo żeby przyciąć koncowki. Przyszdlem do osiedlowego fryzjera i co trzeba zostało zyeobione. Fryzjer powiedział
cenę 20 zl. Wyciągnąłem portfel i miałem tylko 15, zapytałem czy można karta xD I zonk nie mozna. Fryzjer powiedział że jak się ostrzyge według jego pomysłu to będziemy kwita . Zgodzilem się na to, nie wiedząc jaki będzie final. Przesadził mnie na inny fotel i wziął maszynke z której zdjął nakladke. Powiedział że chociaż raz będę wyglądał jak facet a nie jak metalowa ciota. Wzial i przejechał mi maszynka przez sam środek głowy, potem w ciągu 2 minut zakończył swoje dzieło zniszczenia. Byłem zdumiony i wkurwiony widokiem łysej paly, dodatkowo wyjątkowo białej na tle twarzy. Ale finał jest taki że obecnie co roku strzygę się u niego właśnie na lyso. Niby chujnia ale chyba wyszło na dobre bo 15 zł jest jedyną kwota jaka rocznie przeznaczam na fryzjera xD00
Kościół i państwo
2018-04-18 18:30Dlaczego nie możemy żyć jak Czesi? Państwo ateistyczne bez żadnych dyktatorów typu Rydzyk i Kaczor. Dlaczego u nas nie opodatkują tego burdelu by załatać dziurę budżetową? Nie oszukujmy się, kościół jest tylko i wyłącznie instytucją finansową. Zdziera kasę z ludzi słabych psychicznie, którzy myślą, że dając na tacę będą żyć wiecznie z aniołkami na chmurkach. Kurwa mamy 21 wiek, latamy w kosmos, budujemy inteligentne roboty, kształcimy się… Naprawdę jeszcze ktoś w obliczu tego całego zła i kurestwa tego świata, wierzy w bajki o wielkim ojcu, dziewicy rodzącej dziecko i dziurawym trupie której ożył? Ludzie obudźmy się i wyjdźmy na ulicę. Czas skończyć te propagandę i odłączyć kościół od państwa. Wiara jest dla ludzi słabych, którzy nie potrafią pojąć, że cokolwiek by nie robili i ile nie wpłacili na Radio Maryja, to i tak pochłonie ich piach z robakami bądź ogień w krematorium. Nie pozwólmy dzieciojebcom zaglądać do naszych łóżek i decydować kiedy mamy rodzic i jak się zabezpieczać. Skoro kościół jest taki dobry i miłosierny, to dlaczego musimy płacić tysiące za pogrzeb ukochanej osoby? Sam fakt śmierci to już trauma a klechy dobijają kolosalnymi opłatami. Na tacę kasę wykładaj, za wizytę w domu płać, za ostatnie namaszczenie płać, za mszę płac, za ślub i pogrzeb to samo… No kur* i jak tego nie nazwać instytucją finansową? Za nasze ciężko zarabianie pieniężne, pasożyty, grubasy i pedofile kupują sobie najnowsze Beemy i merce.
Ludzie otrząśnijcie się i nie wspierajcie dziadostwa!!!!
Komentarze do "Kościół i państwo"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Lepiej niech Polska będzie katolicka niż np. islamska. Islam=gwałty, terroryzm, porwania. Patrz: Szwecja.
420-
Odpowiedz
A sekularna nie może być? Ogarnij się.
10
-
-
Odpowiedz
Twierdzisz że Boga nie ma. To wytłumacz mi egzorcyzmy w których osoba egzorcyzmowana rzyga szkłem albo gwoździami.
724 -
Odpowiedz
Pogadamy ja będziesz po 60 Eh…
216 -
Odpowiedz
Zacytuję, z pewnego utworu 52 Dębiec
„Wybudować pomnik, najlepiej papieżowi
Trzeba być mądrym, każdy mądry tak zrobi!
O Kościele, jak o zmarłym, mówić tylko dobrze
Dziewięćdziesiąt procent ludzi może cię poprze
Indywidualność jest jak choroba
Indywidualność jest tutaj tępiona
Jedynie słuszna ideologia i słuszne wyznanie
Jeden jedynie słuszny Kościół
Zlituj się nad nami, Panie
Ksiądz jest bezkarny, ksiądz jest święty
Wrogowie Radia Maryja niech będą przeklęci
Dziecko głoduje, nowy kościół się buduje
Dziecko głoduje, pan Premier współczuje
Niech umiera, proboszcz skasuje za pochówek
Niedrogo – pogrzeb w promocji, to nowość
Trzy msze, liczone za zmarłego
W pakiecie abonament, jakby było mało tego
Trzy lata darmowego spoczynku wiecznego
Każdy wie, że każdy bierze w rękę
Każdy wierzący ma to na względzie
Dla każdego w rządzie to jasne jak słońce
W każdym gabinecie, u każdego senatora
W każdym urzędzie nadeszła już pora
I w każdej kościelnej kancelarii parafialnej
Zamontujmy wszystkim kasy fiskalne”101 -
Odpowiedz
Chuj ci do tego kto na co wydaje pieniądze, mogę nawet wepchnąć je sobie w dupę a tobie chuj do tego. Nazywasz księży pedofilami? Owszem, część z nich nimi jest, część jest zjebana, ale znam kilku księży, którzy są naprawdę w porządku. To dobrzy ludzie, którzy po prostu wierzą w coś co ty nie wierzysz i stąd ten płacz? Mamy wolnośc wyznania do chuja, moge wierzyć w zielone ludziki, mogę wierzyć w płaską ziemię, kurwa, mogę nawet wierzyć w ogromnego potwora spaghetti, ale w katolickiego Boga nie?
Sam nie wierzę, ale nie dopierdalaj tym ludziom.816 -
Odpowiedz
Mądrze prawisz i podpisuję się pod Twoją Chujnią obiema rękami. Jednak tu jest ciemnogród, tu rządzi pisior i spasiony katabas, tu zamieszkuje lud zacofany a głupi. Niczego nie zmienisz z dnia na dzień. Do odcięcia czarnych pijawek od państwowej kasy będziemy dochodzić jeszcze przez kilkanaście lat. Na razie wytrwale pokazujmy pazerność kleru, nagłaśniajmy przestępstwa popełniane przez czarną mafię i co najważniejsze, nie wpuszczajmy watykańskiego okupanta do naszych domostw, trzymajmy z dala od niego nasze dzieci i nie zasilajmy jego skarbca naszymi pieniędzmi, nawet w wypadku szantażu. Bądźmy wytrwali, albowiem czekają nas z tego powodu szykany i wykluczenie, zwłaszcza w małych miejscowościach. Damy radę i ten kraj umęczony przez watykańską stonkę kiedyś będzie wolny, a nasi ciemiężcy wezmą się w końcu za uczciwą pracę jeśli nie będą chcieli zdechnąć z głodu. Pozdrawia antykler z mrocznego Podkarpacia, który już kilka razy uniknął stosu, naszykowanego przez okoliczne mohery – siepaczy czarnych przywódców tej zbrodniczej sekty.
223 -
Odpowiedz
Gdyby nie kremówkojad, już bylibyśmy drugimi Czechami. Oby nie spotkało nas coś podobnego jeszcze raz, inaczej umarł w butach.
152-
Odpowiedz
Co za debil. Pewnie jesteś z pokomunistycznej patologii. Ojciec gruba komunistyczna świnia a matka tępa kucharka po zawodówce. Z takiego połączenia może powstać tylko takie głupie coś jak ty.
518
-
-
Odpowiedz
Kościół Kościołem, ale Jezusa nie obrażaj leszczu, bo nie zdąży Lewy strzelić gola a będziesz już na kolanach szedł do Częstochowy w znanej tylko sobie intencji.
320-
Odpowiedz
O czym Ty pierdolisz?
162
-
-
Odpowiedz
Właśnie dobrze, że Kościół istnieje. Tylko takie kurwy jak Ty nie rozumieją, że trzeba mieć w życiu jakieś zasady i moralność.. Czego większość tego jebanego społeczeństwa jak i ty pewnie nie masz. Wkurwiają mnie takie jebane POlaczki robaczki. Masz problem to nie chodź, nie módl się , nie wierz , ale daj innym żyć i się po prostu nie wpierdalaj tam gdzie jesteś zbędny ze swoimi ideologiami. Traktujesz kościół i wiarę ludzi jak gówno to takim samym szacunkiem obdarowałem ciebie. Słuchaj dalej tefałenu i komercyjnych stacji, które zrobiły ci łiskas zamiast mózgu…
825-
Odpowiedz
To zamknij sie k*wa z tymi swoimi pedałami i się zabawiajcie, a nie wpie*dlacie się w politykę i zaglądacie kobietom w majtki.
225 -
Odpowiedz
Na szczęście są jeszcze normalni ludzie. Chociaż niestety zostało nas niewielu.
101 -
Odpowiedz
To finansujcie kościół z pieniędzy wiernych a nie z budżetu państwa, czyli obywateli, w tym ateistów PiSlamisto.
80
-
-
Odpowiedz
Skoro uwazasz padalcu ze to wszystko sciema, po co Ci pogrzeb katolicki, chrzciny, komunia sw i inne obrzadki. Jesli nie wierzysz, nie musisz w tym wszystkim uczestniczyc. A jesli ktos w to wszystko wierzy i chce wspomagac kosciol jego sprawa, jego pieniadze i nic Ci do tego
814 -
Odpowiedz
odpowiem Ci Autorze przysłowiem” Kilka martwych zębów i parę rtęciowych i żarliwy katolik gotowy”, to jest klucz do wiary, zatrucie mozgu jadem trupim z zębów, i wtedy nie myslisz logicznie, i wszystko bierzesz na wiarę i na autorytet księdza, lekarza i innych szarlatanów. osobiscie to potwierdzic, z powodu słodkiej choroby usunąłem 15 zębów, z ostatnim martwym pusciło mnie wszystko i choroby i wiara katolicka. tam gdzie konczy się LOGIKA zaczyna się WIARA. Politycy, ksieża i lekarze mają żerowisko na „ciemnym ludzie”
83 -
Odpowiedz
Kosciol to korpo. A korpo ma zarabiac chajs i to nie zwykly chajs tylko wyjebany w kosmos chajs. Im wiecej tym lepiej, a gorna granica nie istnieje. A tak na marginesie to wygooglujcie sobie ile rocznie wypierdalamy za konkordat.
171 -
Odpowiedz
dobrze gada, polać mu 😉 shhh kiedyś najebany spaliłem bilbie przed ojcem katolem żeby raz na zawsze skończyć z tą propagandą u mnie w domu, nie namawiam jak coś ale myślę że niedługo na nią nasram 😉
123 -
Odpowiedz
Tak płytkiego postrzegania wiary nie da się traktować na poważnie. Autor myli ludzi wierzących z dewotkami. W dzisiejszych czasach wiara jest dla ludzi z jajami bo gdzie się do tego nie przyznam to wystawiam się na pośmiewisko. I szczerze mówiąc, łatwiej się żyje bez wiary – możesz mieć wyjebane, nie walczyć ze swoimi słabościami, kłamać ile wlezie, zdradzać, ruchać co tylko się rusza, kraść, oszukiwać, zmieniać żony jak rękawiczki. Obecnie nie wierzą ludzie wygodni, urodzeni w dobrobycie którym wydaje się, że nic się nigdy nie spierdoli. Wystarczy jedna choroba, wojna czy kryzys finansowy i pierwsi będą klęczeć.
617-
Odpowiedz
Bzdury piszesz. Jako niewierzący i świadomy człowiek biorę odpowiedzialność za swoje czyny. Jeżeli zrobiłem coś złego to mówię, że ja to zrobiłem a nie diabeł mnie podkusił. Jak zrobiłem coś dobrego dla kogoś to po prostu a nie po to żeby kiedyś dostać nagrodę od Bozi. Jak lekarz mnie wyleczy to nie mówię, że to dzięki Bogu. Łatwiej się żyje z wiarą, bo można odpowiedzialność za swoje czyny przypisać „mocom” dobrym, czy złym a poza tym można robić złe rzeczy, potem iść do spowiedzi i odmówić modlitwę i udawać że już jest wszystko w porządku.
111
-
-
Odpowiedz
Kogoś tu chyba ostro dupa boli 😉
315 -
Odpowiedz
Sama prawda, ale jest jedno ale – wiara w Boga nie zawsze oznacza finansowanie Kościoła.
51 -
Odpowiedz
To jest smutne, większość ludzi dalej myśli, że jak ktoś jest ateistą to od razu nie ma zasad i moralności. Tyle się mówi u was o miłości bliźniego, ale ateiści i tak są ciągle przez was potępiani. Cytaty z komentarzy wyżej „Tylko takie kurwy jak Ty nie rozumieją, że trzeba mieć w życiu jakieś zasady i moralność” albo „I szczerze mówiąc, łatwiej się żyje bez wiary – możesz mieć wyjebane, nie walczyć ze swoimi słabościami, kłamać ile wlezie, zdradzać, ruchać co tylko się rusza, kraść, oszukiwać, zmieniać żony jak rękawiczki”. Ludzie wy macie jakiś zakrzywiony obraz ateizmu. Pozwólcie, że wyjaśnię: ateista to też normalny człowiek, tyle że nie chodzi do kościoła, nie wspiera go finansowo i nie słucha jego nauk. Pan z drugiego cytatu, mam pytanie: czyli bez dziesięciu przykazań nie wiedziałbyś, że kradzież i cudzołóstwo są złe tak?
182 -
Odpowiedz
Po co tyle pierdzielenia ? Nie chcesz nie dawaj , nikt nikogo nie zmusza , ja nie chodzę i nie daje kasy na kościół , jeśli ktoś ma taka potrzebę to daje …. ty np idź na dziwki a potem krzycz żeby je opodatkować … albo sam dawaj dupy …
412-
Odpowiedz
Czy Ty nie rozumiesz, że czarna stonka utrzymywana jest z naszych podatków na mocy postanowień konkordatu, a więc płaci na nią każdy, i ateista i wierzący, także Ty? Do tego płynie do sukienkowych nieopodatkowana kasa którą dają wierzący za jakieś tam hokus pokus. Państwo zagryza nas szaraków podatkami, a watykańczycy żyją jak pączki w maśle na nasz koszt.
130
-
-
Odpowiedz
Ja pierdolę, ile katoli na chujni siedzi. Załamka.
62 -
Odpowiedz
A dlaczego narzucasz innym jak mają żyć? Jesteś typowym pustakiem, który nie widzi dalej jak koniec swojego nosa. Czy ktoś co broni wierzyć w Lenina? Kościół dysponuje pieniędzmi wiernych, które zostały już opodatkowane. Jak sobie z kumplami założysz homoseksualny klub, to też nikt nie będzie opodatkowywał waszych wspólnych pieniędzy. Tak więc odpieprz się od życia dobrych ludzi.
07-
Odpowiedz
Debilu, może jesteś trochę niedorozwinięty, ale spróbuję ci to wytłumaczyć- otóż mamy prawo się denerwować, bo kościół jest finansowany z pieniędzy zarówno wiernych i niewiernych, więc nie pierdol.
50
-
-
Odpowiedz
Oto wielka tajemnica Wiagry!
10 -
Odpowiedz
Bardzo inteligentny wpis, oby takich było jak najwięcej. Ateizm to słuszna droga, a ta cała religia to ściema.
10
Nienormalne kobity
2018-04-18 18:30Coś tu ostatnio wysyp samotnych gówniar. Powiem tak, zamiast pisać te pierdoły to bierzcie się do roboty bo się wam w dupach przewraca.
Komentarze do "Nienormalne kobity"
Zmiana
2018-04-18 18:30Pierwsza połowa mojego wpisu pewnie trochę chujowiczów wkurwi, ale nie o to chodzi. Można powiedzieć, że sporą część swojego dotychczasowego życia przeżyłem naprawdę dobrze. Nie brakowało mi hajsu, jak byłem dzieckiem przeprowadziliśmy się z bloków do nowego domu na przedmieściach, wszystko raczej odjebane, 200 metrów kwadratowych, duży ładny ogród, niewielki basen. W szkole, miałem dobre stopnie, uchodziłem za inteligentne dziecko, przyjaciół których tam poznałem mam do dziś, i jesteśmy zgraną paczką, spędzamy ze sobą sporo czasu, wyjazdy, spotkania etc. W wieku 8 lat straciłem ojca, co mnie mocno ukuło, ale po czasie pogodziłem się ze stratą, rodzina (mama, starszy brat i siostra), zawsze mnie wspierała, i mimo braku ojca, przy niedzielnym obiedzie zawsze jest dobra atmosfera. Rodzina kredytów nie ma, starszemu rodzeństwu się powodzi, mają własne domy w dobrym standardzie, po 2,3 auta, dzieci i małżonków. Mam z nimi świetny kontakt. Jeśli o mnie chodzi to studiuje przyszłościowy kierunek na dobrej uczelni w Polsce, jestem zadowolony ze studiów, sporo się nauczyłem na uczelni, i sporo sam, wiedzę zdobytą aplikuje w życiu, różne projekty które wykonywałem przynosiły mi na tyle hajsu, że na swoje potrzeby, jakieś imprezy, paliwo, żarcie na mieście mam. Nie mam jeszcze pracy na pełen etat, i hajs na mieszkanie i życie dostaje od mamy, ale na uczelni nie próżnuje, stypendium oraz projekty, przynoszą mi co miesiąc parę stówek, a w te wakacje planuje zacząć prace w „zawodzie”. Dziewczynę miałem długo, zerwaliśmy, bolało, ale przeżyłem, później przestało mi zależeć na związkach to spotykałem się z poznanymi dziewczynami na imprezach, na seks. Raz prawie zaliczyłem wpadkę, i ochota na przygodny seks odeszła. Obecnie nie mam dziewczyny.
I teraz clou całego wpisu polega na tym, że niedawno dowiedziałem się że u mojej mamy wykryto poważną chorobę. Nie chcę zdradzać szczegółów by pozostać maksymalnie anonimowy, ale sprawa jest dupna. Sporo mojego optymizmu, i życiowej radości znikło, w chuj nie chciałbym stracić drugiego rodzica tak młodym wieku. Nie boje się o swoją przyszłość, wiem że sobie poradzę w życiu, jedyne obawy mogę mieć w kierunku pewnego zachwiania psychicznego gdybym mamę stracił. Szanse wyjścia z tej chroby są w obecnych czasach są, nawet nie takie małe, ale zawsze to już inne myślenie, i dużo większy stres. Zawsze marzyłem że wraz ze stawaniem się coraz bardziej niezależnym człowiekiem finansowo i życiowo, będę pomagał mamie jak tylko mogę. Szanuję ją strasznie, za to jaką silną kobietą jest i ile w życiu mi pomogła, mam z nią bardzo dobry kontakt. Na samą myśl, że choroba mogła by mi ją zabrać robi mi się kurewsko słabo i źle. Sorry za ten wstęp, ale sam chciałem sobie podsumować, zaznaczyć kontrast, oraz pokazać że w sumie wszystko może iść po waszej myśli, a jedna, istotna rzecz, może odebrać życiu smak.
Komentarze do "Zmiana"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Nie trać ducha Mama raczej potrzebuje twojego optymizmu. Do tej pory sobie radziliście to i teraz dacie radę. W życiu jak na giełdzie raz hossa raz bessa. Ja życzę wam jak najlepiej. Powiem tak moża by ci pocisnąć, że karma wraca chuju i widzisz nie musisz zapierdalać na tyrze, wiesz co chcesz robić w życiu, nie masz rodziny toksyków ani pasożytów to teraz chuj będziesz sam jak palec ale prawda jest taka, że raz na wozie raz pod wozem, a rodzina taka prawdziwa to coś najcenniejszego nawet jak jesteś obecnie tylko paletowym albo sprzątasz albo siedzisz na kasie. Życie nie jest sprawiedliwe, i nie można obwiniać innych za nasz los. Życzę Twojej mamie zdrowia a tobie wytrwałości żebyś mógł ją wspierać.
Pozdrawiam.
70 -
Odpowiedz
Znajdź dziewczynę albo chłopaka jak wolisz to mamusia nie będzie ci potrzebna pizdusiu.
53 -
Odpowiedz
Ludzie umieraja, pogodz sie z tym
23 -
Odpowiedz
Tak już jest w życiu, że jak coś idzie za dobrze, to znaczy że los szykuje nam już za to rachunek. Dlatego jeśli macie, chujowo ale stabilnie to się tym cieszcie;)
10 -
Odpowiedz
Za to co piszesz o swojej mamie , życiu, wychowaniu , szacun !
23
Motywacja
2018-04-18 18:30Swoją chujnię zadedykuję wszystkim osobom, które czują się niedowartościowane, są nieśmiałe i wyszydzane wśród swojego środowiska i udowodnię, że karta bardzo szybko może się odwrócić, a nasi oprawcy szybciutko mogą stać się ofiarami.
Urodziłam się w rodzinie lekko patologicznej, ojciec alkoholik, matka nierób, z pieniędzmi się nigdy nie przelewało. Wychowała mnie babcia, która spasła mnie jak swinię do tego stopnia, że w wieku 10 lat ważyłam 65kg, a w dodatku nie pozwalała nigdzie wychodzić z domu, więc całe dzieciństwo spędziłam w samotności. Przez większość życia stałam sama w kącie. Będąc w przedszkolu zostałam pobita przez moją 15 letnią znajomą z osiedla, która stwierdziła, że jestem niemową i pod pretekstem zabawy w bramie, wciagnęła ze swoją ekipą w pierwsze lepsze drzwi i skopała, czego nigdy jej nie zapomnę. W podstawówce szydzono z mojej wady wymowy, z mojej wagi oraz bardzo nieurodziwej jak na dziewczynkę twarzy. Szkalowano mnie, bo nie miałam telefonu, bo miałam ciuchy z lumpa. W gimnazjum śmiano się z moich rozstępów, śmiano się z tego, że moja mama chodzi w okularach, bo mój ojciec staro wyglądał, przytykano mi łatkę kujonki, bo miałam najlepsze oceny. W technikum szydziła ze mnie grupka szkolnych gwiazdeczek, bo nie nosiłam makijażu i nie chodziłam na solarę. Zawsze wolałam zwalczać syfy niż je zakrywać, co zresztą wyszło mi na dobre ale o tym później. Nawet nauczyciele patrzyli na mnie jakoś z pogardą i politowaniem bo byłam cicha i miałam swój świat. Nie byłam jak inni, nie robiłam tego co oni. W międzyczasie znalazłam swoją „miłość” która zdradziła mnie 3 razy jak szmatę. Wydawałoby się, że gorzej być nie może. Mimo wszechobecnej krytyki oraz poniżania, ostro wzięłam się za siebie. Zaczęłam uprawiać sport, ostro ćwiczyć oraz przygotowywać się do egzaminów zawodowych. Schudłam 15kg, uzyskałam dyplom technika i zdałam maturę. Poszłam na dobre praktyki, gdzie od razu po maturze dostałam dobrze płatną pracę. Z wiekiem moja twarz nabrała kobiecych rys twarzy a ja zapuściłam włosy i stałam się atrakcyjną kobietą. Poszłam na studia dalej doskonalić się w swoim zawodzie, gdzie zyskałam nowe znajomości i poznałam normalnych, wartościowych ludzi. Z czasem przy pomocy przyjaciół, nauczyłam się rozmawiać z ludźmi a przy tym dobrze bawić. Mój zawód daje mi możliwość dorabiania sobie w domu, więc mam 2 pensję. Kupiłam auto, dużą część kasy odłożyłam na życie i teraz żyję jak pani z moim partnerem. Wychodzę na miasto z podniesioną głową mijając swoich starych znajomych. Suka, która mnie pobiła zza czasów dzieciaka, dziś jest samotną matką 2 bachorów bez żadnego wykształcenia i pracy. Żyje w domu samotnej matki zaorana życiem. Cwele śmiejący się z mojej wady wymowy oraz wagi, dziś to pasibrzuchy uginające chodnik, truchtając do tyry na taśmie za 6zł za godzinę. Solarowe gwiazdeczki robiące sobie makijaż od 6 klasy podstawówki dziś mające po 23 lata, męczą się z piegami, trądzikiem i zmarszczkami, także mijając je nie powstrzymuje swojego szyderczego uśmiechu. Playboye niegdyś z najaczami i rebookami na sobie, dziś stoją pod żabkami paląc trawę i żłopiąc piwsko z menelami. A ja dziś zwiedzam kraj, podróżuje po różnych zakątkach świata. Tunezja, Hiszpania, Londyn. I tak oto kończy się moja historia kochani. Sami widzicie, że życie w każdej chwili może zmienić tor, dlatego nie przejmujcie się ciągnącymi Was w dół debilami i róbcie co swoje. Uczcie się, rozwijajcie, poświęcajcie swojemu hobby a normalni ludzie sami do was przebiegną. Z pozycji przegranych, bardzo szybko możecie znaleźć się na podium, powodzenia!
Komentarze do "Motywacja"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
I żyli długo i szczęśliwie 🙂 pozytywnie fajnie.
I zawodem technika można dobrze zarabiać a wy narzekacie ze po studiach was he he chłopaczki z własną firmą dojeżdżają. Ogarnijcie się.
20 -
Odpowiedz
jesteś jak one, i czym tu się szczycić ? kurwa żałosne. Ja przynajmniej mam zasady i większe współczucie do ludzi. Zawiść i zemsta – same beznadziejne rzeczy, z uwierz że da się żyć w zgodzie z ludźmi każdego dnia.
34 -
Odpowiedz
A masz wygolona?
21-
Odpowiedz
A ty masz wygolonego?
00
-
-
Odpowiedz
Aż mi się serce raduje jak czytam Twoją chujnie
20 -
Odpowiedz
No i pięknie, gratuluję !;)
10 -
Odpowiedz
Bardzo super. Tylko, że nie u każdego to tak działa. U mnie cwaniacy, którzy mi dokuczyli w życiu za młodu, chociaż nic im nie zrobiłem, którzy byli leserami, degeneratami, nieuami i beztalenciami to teraz mają „własne…hehe…firmy” i takie laski jak ty dają im doopy w pierwszej kolejności, bo są „zaradni” bezwzględni i agresywni i gdzie ta twoja sprawiedliwość?
51 -
Odpowiedz
Podziwiam Cię. Życzę Ci wszystkiego najlepszego.
00 -
Odpowiedz
Same zakompleksione gówniaki tutaj 🙂
02 -
Odpowiedz
Dziekuje!
00 -
Odpowiedz
Z partnerem, kurwa jak to chujowo brzmi. Napisz z chłopakiem, nie wiem… z kolegą. Partnerstwo – umowy, układy, ramy, żeby przypadkiem ktoś komuś czegoś nie podpierdolił, partnerstwo może być w firmie, w pracy, w życiu jeżeli masz zamiar dla kogoś poświęcić życie partnerstwa nie ma. To tylko moje zdanie.
10
Sakramenty…
2018-04-18 18:30Moja mama pracuje w szkole i dowiedziała się od koleżanki z pracy, że w ramach przygotowań do I Komunii Świętej, dzieciaki (a raczej ich rodzice) są zobowiązane do kupna nowego tabernakulum (w ramach DARU DLA KOŚCIOŁA). Osobiście nie mogę tego zaakceptować, bo gdy ja przygotowywałem się do tej (przepraszam za sformułowanie) farsy mieszkając jeszcze w Irlandii (ponad 8 lat), to jedyne co musieliśmy przygotować to piękne ozdoby kościelne, czyli element czysto wynikający z motywacji, a nie z zasobności portfela naszych rodziców.
Kompletnie nie rozumiem polskiego systemu przygotowywania się do sakramentów. Zbieranie jakiś podpisów, przymusowe odmawianie zdrowasiek i każdy element, który *MUSIMY* zrobić. Sakramenty Święte powinny być sprawą indywidualną każdego człowieka, a nie przymusem ze strony szkoły lub kościoła. Jakoś zagranicą (i chodzi mi jedynie o kościół katolicki) z moich obserwacji wynika, że wszyscy podchodzą do jakichkolwiek sakramentów pozytywnie i bezstresowo. Ja osobiście już rok wcześniej żyłem w stresie, że spartolę spowiedź, przez jakąś kretyńską formułkę.
Nie dziwie się, że coraz mniej osób nie traktuje kościoła poważnie i nie wysyła dzieci do kościoła.
Na zakończenie dodam jeszcze, że wiara powinna być zawsze indywidualną sprawą człowieka (także dziecka), bez względu na wiek. Jakikolwiek przymus ze strony kogokolwiek w tym kierunku do gwałcenie tego prawa.
Komentarze do "Sakramenty…"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
„Kompletnie nie rozumiem polskiego systemu przygotowywania się do sakramentów”
Oto wyjaśnienie:
Kościół katolicki w Polsce spatologizował i wykrzywił idee wiary. Przymus uczestniczenia w rytuałach w młodym wieku wynika tylko z potrzeby zabezpieczania zasobów owieczek dla kościoła.
Abstrahując od tematu:
W mojej opinii nie bez powodu Jezus chrzcił się po trzydziestce.
Po trzydziestce masz już jakieś doświadczenia i jesteś w stanie określić czy dana aktywność ci się podoba czy nie, oraz czy chcesz w niej uczestniczyć. Religia jest aktywnością DODATKOWĄ, a nie niezbędną do życia.
Innym aspektem jest to, że swoim sposobem życia udowadniasz, że warto Cię przyjąć do danej zbiorowości. Chrzest stanowi wtedy element końcowy pewnej drogi filozoficznej i duchowej.
Jeżeli decydujesz się ostatecznie na uprawianie religii w wieku 30 lat i potwierdzasz to chrztem, to robisz to z własnej woli i akceptujesz przez to zasady funkcjonowania w takiej zbiorowości.
Takie podejście eliminuje wszystkie patologie typu podpisy zbierane do bierzmowania i bezsensowne klepanie różańców. Dodatkowo duchowy przywódca musi udowodnić, że jest wart by za nim podążać.
„dzieciaki są zobowiązane do kupna nowego tabernakulum”
Co do płacenia na utrzymanie kościoła:
Uczestnictwo w zbiorowości determinuje przywileje i obowiązki. Inną kwestią jest zasobożerność kościoła.
P.S.
Nie godząc się na uczestnictwo w obowiązującym systemie polityczno religijnym w Polsce skazałem się na zsyłkę. Ostracyzm ludzi wiary jest zadziwiająco bezwzględny.
Wracam do taśmy ŁWF;
Mietek.82 -
Odpowiedz
A z czego ma żyć Kościół jak nie z pieniedzy wiernych? Jest potrzebne nowe tabernakulum to kupcie. Przeciez to będzie służyć lata.
Nie ma przymusu sakramentow i przynalezenia do wspolnoty. Nie pasuje to ”dowidzenia”.81 -
Odpowiedz
Sama prawda, ale katolicy i tak będą ciebie i mnie minusować.
43-
Odpowiedz
Jasne. Tylko katolicy utrzymją swój kościół. Inne religie nie.
20
-
-
Odpowiedz
Ciężko uwierzyć, że nawet na takiej stronie jak ta, są zwolennicy dzieciojebców, propagandy i oszusta rydzyka. Skąd tu tyle minusów? Koleś prawdę mówi. Komunia to wyzysk niewiele mniejszy od wesela.
76 -
Odpowiedz
Ja natomiast dziwię się, że są oszołomy które mają ból tylnych partii ciała co w sunie wynika z ich ograniczeń. Masz księdza patusa, ale jesteś wierzącą osobą? Zmieniasz parafię. Nie chcesz dzieciaka wysyłać do komunii? TO NIE WYSYŁASZ. Tylko żeby później nie było jęków, że ksiądz nie chce dać ślubu w kościele. Poza tym to trochę dziwne, że fakt konieczności znania kilku modlitw jest jakimś problemem. Skoro to problem to nie posyłasz dziecka i tyle.
60 -
Odpowiedz
To właśnie przez sakrament bierzmowania otworzyłem oczy i porzuciłem kościół i religię. Dostaliśmy wtedy takie zielone kartki i tam trzeba było mieć podpisy. Cztery msze niedzielne w miesiącu, a do tego wszystkie gorzkie żale itp. Według nauk kościoła bierzmowanie to bardzo ważny sakrament będący umocnieniem w wierze. Tak naprawdę nikt z moich rówieśników nie traktował go poważnie, byle tylko zdobyć te podpisy i mieć to z głowy. Niektórzy przychodzili tylko na sam koniec mszy, a nawet podrabiali te podpisy. Jeszcze na koniec tej farsy trzeba było dać księdzu 50 zł za pamiątkę bierzmowania, czyli krzyżyk na rzemyku. Cena takiego krzyżyka to mniej niż 5 zł, a w hurcie pewnie mieli to jeszcze taniej. Jeśli ktoś odczuwa silną potrzebę wiary to sugeruję znaleźć mniej kosztowną religię.
31 -
Odpowiedz
Jasne. Tylko w religii katolickiej wierni utrzymują swój kościół. W innych religiach nie. Lewacka propaganda szerzy debilizm.
00-
Odpowiedz
A czy autor napisał, że to neguje?
00
-
-
Odpowiedz
Bądź prawosławnym. Tam sakramenty są prawdziwie indywidualną sprawą. Chrzest (i Bierzmowanie na raz)? Prosisz popa, dajesz prawdziwe „co łaska”, umawiasz się na najbliższą Liturgię, a on z boczku lub po Liturgii robi cały obrzęd. Pierwsza Spowiedź (Komunię przyjmujesz od Chrztu, 1. Spowiedź masz mniej więcej w 8 roku życia)? Sam pogoń gówniarza, jak widzisz, że pop spowiada. Ślub, pogrzeb? Podobnie jak w wypadku Chrztu, tyle że tylko po Liturgii. Nie ma zamawiania specjalnej Liturgii, płacenia za chór, wystrój, daniny na Cerkiew. Ofiarę dla popa dajesz dobrowolnie, a Sakramenty i ceremonie nie są sztucznie napompowane, bo są w 2. kolejności po Liturgii.
00

Nie przejmuj się, nie ma czym. Poczekaj jeszcze ok 50 lat i problem się sam rozwiąże.
Jakbym czytał o sobie tylko interakcję z kobietami kiedyś miałem bezproblemowo (no ale dupa z klubu i coś więcej? Oczywiście zdarzają się wyjątki!), mimo że jestem także niczym nie wyróżniający się z tłumu… Nienawidzę swojej uczelni, która zmieniłem na jedną z niby najlepszych w kraju taa…, zjebani ludzie o ego i mniemaniu większym niż murzyńska pyta… Też myślę aby pójść już niedługo do psychologa bo zostałem sam gdy każdy poszedł w swoją stronę, a wracać do rodziców i dalej ich wykorzystywać to nie miałbym serca. Po prostu za dobrze mieliśmy od małego i wychodzą teraz wszystkie efekty nieprzystosowania do życia!! Trzeba myśleć pozytywnie tyle kolego!
If you think fucking is funny
Fuck yourself and save your money
O człowieku, z tymi dziewczynami to mam podobnie. I to nawet nie tylko z tymi, które znam. Nawet jakieś przypadkowe, obce gdzieś w autobusie, w sklepie czy gdziekolwiek. Jakby to była jakaś globalna zmowa, albo tabliczka na moim czole z napisem „tego gościa unikaj, zachowaj odległość przynajmniej pół metra a najlepiej nawet nie patrz w jego kierunku”. Znałem takich gości, których nie da się określić inaczej jak „przyjeby”. Chyba każdy wie o co chodzi. Twarz nieskalana rozumem, zero jakichkolwiek zainteresowań i humor na poziomie ameby, gdzie jedyną puentą dowcipu jest słowo „kurwa” końcu. I wiecie co? Nigdy nie widziałem, żeby mieli jakieś problemy z zainteresowaniem płci przeciwnej. Ba, nawet bym powiedział, że to są jakieś jebane magnesy na panienki. WTF?! Czy ja o czymś nie wiem? Czy jestem tak zajebiście przystojny, że te wszystkie dziewczyny w moim otoczeniu onieśmielam do tego stopnia, że są sparaliżowane? No nie wydaje mi się. W takim razie o co chodzi, niech mi to ktoś wyjaśni.
Widać, że masz jakąś deprechę czy inną nerwicę. Szkoda, że przerwałeś leczenie.
wal studia, jedz na magazyna do holandii tam każdego biero
Mam zupełnie tak samo tyle że jestem dziewczyną. Też jestem w tym wieku i nie mam kompletnie nic. Jeśli chodzi o relacje interpersonalne to z własnej winy gdyż niszczę wszelkie bliższe relacje i związki. Studia skończyłam nawet przez rok pracowałam w zawodzie ale teraz wszystko to pojebałam i nie robię nic. 🙂
o ku..a….
spierdalaj, nie czytam chuju
Może wkrótce twoje cierpienie dobiegnie końca, bo szykuje się 3 wojna światowa
Spierdalaj jełopie z tą wojną.
Kiedy ktoś zapyta się Ciebie czy masz dziewczynę odpowiedz : Nie koń mi starcza.
Spróbuj pracy fizycznej, będziesz słaby ale z czasem się przyzwyczaisz. To doda ci satysfakcji i podniesie samoocenę
No ale ten post Ci wyszedł, to nie jest jednak z Tobą tak źle :D.
Pij pij i jeszcze raz pij.Nie pomoże,ale przynajmniej będzie wesoło…
Spróbuj zamieszkać w lesie i medytować. Tylko to ci może pomóc, a i tak nie masz nic do stracenia, więc pierdol te studia i jedź do lasu. Kup sobie namiot i wędkę, łów ryby i miej wybite na to wszystko.
Kurwa jakbym o sobie czytał. Już piąty rok robię studia, które trwają 3 lata. Kierunek raczej ciężki ale też nie jest to wymówka, żeby 5 lat to jebać. Laski? Od lat 0, w latach licealnych jeszcze się z jakimiś spotykałem, ostatnio mi bardzo tego brakuje więc jakoś mam zamiar się ogarnąć z tym wszystkim. Prace niby mam, u Janusza biznesu jako sprzedawca, w sumie nienajgorzej płatną ale u mnie z praca jest tak, że po kilku miesiącach totalnie spada mi motywacja, jakieś nerwice chuje muje i się zwalniam. Chwila przerwy i znowu. Jedyne co mnie trzyma przy życiu chyba to jest właśnie sport, trenuje w sumie sporo, i to wiele sportów, ostatnio trochę myślę o zajęciu się sportem na poważniej bo sumie mniej więcej 6 dni w tygodniu trenuje 1 mam wolny. Serio bez sportu do łba bym chyba dostał. A prawda jest taka, że wszystko leży w Twojej i mojej głowie. Zobacz przecież ze na ulicy jest w pizdu jakiś gości co wyglądają 10x gorzej niż Ty a mają dziewczyny, hajs też nie jest aż tak ważny jak się nie ma za grosz pewności siebie i myśli w tak depresyjny sposób. W ciągu ostatniego roku już raz myślałem, żeby się 'chuśnąć’ bo wszystko naraz mnie przytłoczyło ale stwierdziłem, że dam sobie jeszcze szansę i spróbuje się ogarnąć i poczuć coś co można by nazwać 'szczęściem’. Co z tego wyjdzie zobaczymy..
Hej, chętnie Cię poznam 😛
Jak jesteś z gdańska to weź mnie!
Rzuć studia, bo widzę, że one ci nie służą, zresztą nie oszukuj się, i tak nie będziesz pracował w tym zawodzie, nawet jak zdasz, a nawet jeśli, to nigdy nie będziesz szczęśliwy wykonując czynności, których nienawidzisz po 8 godzin dzienne za psie pieniądze.
Zastanów się, co tak naprawdę napędza produkcję endorfin w twoim mózgu, i szukaj tego w swoim mieście, nawet przez głupie Spotted. Nie musi być z tego kasy, po prostu znajdź coś, co pozwoli ci oderwać się od rzeczywistości. Może motolotnia, zlot fanów motocykli, może praca na śmieciówce w serwisie jakiegoś sprzętu, może lekcje gry na gitarze? W życiu trzeba wykazać trochę inicjatywy, a być może przy okazji poznasz kogoś interesującego 😉
Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.
Człowieku , co ty masz za problem… większość tu facetów pisze ze brakuje im kobiety, a przecież mieć babę do seksu to dzisiaj żaden problem, trzeba tylko nie być sobą …. tak , nie być sobą … trzeba udawać , grać , rozsmieszać te baby i jak się śmieją to znak ze są twoje … ja tak robiłem …. teraz przerzuciłem się na naukę , książki i nie mam bab, ale mam spokoj, pieniądze i własny świat….
Nie masz kobiety bo brakuje Ci pewności siebie. Kobiety lecą na facetów nie dlatego że mają wyrobione mięśnie czy dobre ciuchy, czy nawet ładne auto – to rzeczy dobre żeby zwrócić na siebie uwagę. Kobiety mniej lub bardziej świadomie szukają facetów którzy potrafią zapewnić im bezpieczeństwo. Gdzieś w ich głowach instynktownie pewność siebie łączy się z zaradnością, a to z kolej z bezpieczeństwem a wypchany portfel jest tylko upewnieniem.
Ale tylko te dwa elementy razem zapewnią Ci miłość, wierność itd. itd. Jeśli zabraknie pewności a będziesz miał kasę to będziesz manipulowany i traktowany jak skarbonka na nóżkach. Jeśli zabraknie kasy to w chwili gdy pojawi się ktoś bardziej 'męski’ od Ciebie to 'ta jedyna’ rzuci Tobą jak zużytym kondomem i cała w skowronkach pobiegnie do nowego.
Jedyny słuszny komentarz a wyjątki potwierdzają regułę.
Ziomek, nie przejmuj sie, w koncu zdechniesz. Ewentualnie wez sprawe w swoje rece i zajeb sir e ze mna na strzelnicy, termin mam w ta srode
W takim razie umów się ze mną. Zobaczymy, czy naprawdę Wróżka Nieudacznictwa na Ciebie nasikała w kołysce, czy też większość z tego, o czym piszesz to wina Twojego niechciejstwa i nieadekwatnie wysokich wymagań.
Jestem przekonany na 99%, że jesteś ponad 50-cio letnim mężczyzną z wąsem. Tylko tacy piszą komentarze w stylu „umów się ze mną”. Pozdrawiam cieplutko Stulejarz.