Pod wpływem !

Drodzy chujowicze i chujowiczki, mesio i ci z zegarkami z niebieskim podświetleniem. Piszę tą chujnie pod wpływem 100ml i pepsi.
Powinienem teraz napisać jakie to moje życie jest zjebane i jakim jestem stulejarzem. Ale mając słuchawki na uszach i słuchając zajebistego polskiego bluesa znalazłem odpowiedź na tę całą chujnię. Wyjebałem dzisiaj wszystkie konta na portalach randkowych które posiadałem i gdzie bylem notorycznie robiony w chuja przez ludzi którzy chcieli na mnie zarobić (fikcyjne konta), odezwałem się do dziewczyny która zawsze była gdzieś obok mnie ale nigdy nie myślałem że coś może zaiskrzyć i wiecie co, odpisała (teraz widzę jakim byłem bucem patrząc na jej wady a nie dostrzegając swoich). Mam ochotę pierdolnąć cały ten internet, to ciągłe doszkalanie bo przecież cały czas musisz mieć więcej, lepsza robota, lepszy samochód. Chyba wezmę gitarę i znów zacznę uczyć się bluesa.

24
3
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Pod wpływem !"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Lepiej Rocka. Muzyka Rockowa rządzi.

    5

    4
    Odpowiedz
  3. Bluesa nie można się nauczyć. Bluesa trzeba mieć i czuć. Tak, Koleś…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    1

    3
    Odpowiedz

Pocenie się

Nienawidzę się pocić. Nie można ćwiczyć fizycznie ani pracować, bo zaraz leje się ten pierdolony pot, przez który muszę się dużo częściej myć, bo inaczej będę cuchnął. Leje się jak diabli. Czasem to nawet kurwa jak minutę pobiegam i jest ciepło to już „wodospad” potu się leje ze mnie. Ja uwielbiam ćwiczyć na siłowni, czasem też biegam, jeżdżę na rowerze.

31
27
Pokaż komentarze (29)

Komentarze do "Pocenie się"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chujnia typu chujowo jest srać

    24

    1
    Odpowiedz
  3. Myję sie raz na dzień jak chodze do roboty, a raz na dwa dni jak mam wolne. A też sie ze mnie leje z byle gówna, podniosę jakiś lekki ciężar i ponoszę coś to już jakbym pół szychty przerobił… To jest żałosne, poce sie, ale dzwigać i pracować mogę i 16h fizycznie nawalać. Bo jestem w cholere mocny. Tyle ze sie poce.

    9

    10
    Odpowiedz
    1. A po się w ogóle myć, jak jutro znów się spocisz i pobrudzisz. Chyba , że robisz na kopalni , to tam łazienki majo.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Ja, Mesio zarabiam siedemnaście tysi netto i pocę się w chuj, patałachy. Po tygodniu mój zapach zabija kolejnego japońskiego ekskluzywnego chomika co go trzymam w klatce a po miesiącu cuchnie jakby zgniłymi jajami a z kroku wali kupą, starym moczem i czymś jeszcze, czego nie mogę zidentyfikować, patałachy.Ale niemycie się jest trendy. Obracam się w środowisku prawników i lekarzy i my wiemy co to undergrund fashion. Wy jebane patałachy i motłoch musicie myć się dwa razy dziennie aby was szef nie wypierdolił z roboty a jadąc swoim matizem w gazie otwieracie okno by przewietryć. Ja jadę ekskluzywnym Mesiem, gdzie nigdy nie otwieram okien a powietrze wzbogacone jest o mój własny miesięczny zapach i bąki, intensywne kapuściane skunksy które puszczam a potem wdycham jak perfumy…

        2

        0
        Odpowiedz
  4. Oprawiaj gnata

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Powiedz mi kurde, Admin, jak to jest, że przepuszczasz takie gówna na główną?

    4

    1
    Odpowiedz
    1. Daj se spokój. Ta strona jest po to, aby się na niej wyżalać. Zarówno na drobnostki jak i poważne sprawy.

      Nie pozdrawiam.

      1

      0
      Odpowiedz
  6. Melduj koniowi pajacu

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    2

    3
    Odpowiedz
  8. Nadmierne pocenie można leczyć! Porozmawiaj ze swoim lekarzem rodzinnym to zdecyduje, czy w twoim przypadku wskazane jest stosowanie odpowiedniego preparatu.

    1

    1
    Odpowiedz
  9. Rozumiem Cię bardzo dobrze. Też mam taki problem.. jestem szczupłym gościem, który uwielbiał wszystko związane z ruchem, ćwiczenia na wf – „gramy w piłe? – zajebiście!”
    Teraz chuj to wszystko, 25 stopni spokojna jazda na rowerze a ja mam mokro na rowie kurwa..
    Nie da się funkcjonować normalnie w społeczeństwie, bo ciągle się zastanawiam czy inni nie widzą czasem moich plam z potu. Wszystko co związane ze sportem ograniczyłem do minimum.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Idź się zrelaksuj i słuchaj ptaków kurwa.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Zrobione było wiele razy i zrobię jeszcze wiele razy.

      0

      0
      Odpowiedz
  11. Kup dezodorant i puder do posypania jaj i kopyt w aptece . Poszukaj na necie . Zapytaj aptekarza . Ja wiem cos o poceniu , bo mieszkam gdzie jest wiecznie , kurwa , lato , i w lutym air cond napierdala non stop . Mamy takie rozne powiedzonka : ” missisipi mud ass „-jak nosisz jebany uniform do pracy z jakiegos taniego polyestru- to po double shift w dupie masz mud-sweat -slide . Dobrze ze w robocie mamy air cond w sraczu -to se chociaz ass-crack ochlonie . Pocenie jest tez oznaka wielu rzeczy . Od anxiety po zajebanie sie w weak-end ( or lykend). Np : jak dasz w rure – jak ja na armenskim weselu , a na drugi dzien 10-te poty i sama gorzala wychodzi , osz kurwa !

    1

    0
    Odpowiedz
  12. sprzedam sprzęglo od żuka

    2

    0
    Odpowiedz
  13. Gówno to jesteś ty sam.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. spierdalaj komuchu

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Daj już se spokój. Ta strona jest po to aby się na niej żalić, zarówno na drobnostki jak i poważne rzeczy

        0

        0
        Odpowiedz
      2. Ty sie pocisz ze strachu osrajmurku.Zezryj 20 baterii cc i wloz sobie zarowke do dupy.

        0

        0
        Odpowiedz
  14. Jak to, człowiek się poco?! (cytując autora innego wpisu). Jełopie, pot jest potrzebny, aby ochładzać ciało i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. I tak znajdą się bardzo poszkodowani ludzie, którym przeszkadza genetyka.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. A czy gdzieś pisałem, że pot jest niepotrzebny? Nie. Bo potrzebny to jest tak jak ty pisałeś. Pisałem tylko że bardzo niewygodnie mi jest gdy się pocę.

      0

      0
      Odpowiedz
  15. Knedel to ty?

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Autor chujni: nie jestem żaden Knedel. A dlaczego pytasz?

      0

      0
      Odpowiedz

Jestem podczłowiekiem

Jestem posiadaczem chyba najgorszego zestawu genów jakie facet może dostać.Nie dość że jestem niski to jeszcze koszmarnie drobnej budowy. Nawet nie zdajcie sobie sprawy jak ciężkie jest życie ze świadomością że mając 23 jesteś mniejszy od przeciętnego 15 latka. Do tego dochodzi jeszcze bardzo młody wygląd twarzy. Po prostu tragedia. Życie z takim wyglądem to nie życie to przepełniona frustracją wegetacja. Cały czas ma się świadomość że człowieka nikt nigdzie nie traktuje poważnie. Ludzie patrzą na mnie z góry w knajpach i sklepach zawsze pytają mnie o dowód a obcy ludzie traktują cię jak gówniarza z gimnazjum podczas gdy normalnie wyglądający kumple często młodsi ode mnie są traktowani zupełnie inaczej. Chodząc po uczelni czuję się jak małe dziecko większość facetów jest ode mnie większa i silniejsza pomimo tego że znaczna część z nich jest młodsza niż ja. Oczywiście życie uczuciowe pomimo tego ze jestem dosyć wygadany i mam w miarę fajne życie towarzyskie nie istnieje gdybym nie poszedł do burdelu nigdy nie widział bym nawet żadnej dziewczyny nago nie mówiąc już o seksie. Zaraz na pewno ktoś mi wyskoczy z siłownią ale co ona może zmienić jak problem nie leży w tym że jestem wychudzony tylko w tym że mam bardzo drobny szkielet więc nawet jak wrzucę na niego trochę mięśni dalej będę po prostu mały. Zresztą i tak nie mogę trenować ponieważ studiuję na bardzo ciężkim kierunku i po zajęciach cały czas się uczę a jak mam wolny czas to chodzę na imprezy. Najgorsze jest to ze jestem skazany na takie gówno i nic z tym nie jestem wstanie zrobić tylko do końca życia będę traktowany przez społeczeństwo gorzej niż inni. Naprawdę cieszcie się z tego ze wyglądacie normalnie

64
15
Pokaż komentarze (106)

Komentarze do "Jestem podczłowiekiem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak ja cię człowieku rozumiem. Ja mam 22 lata i też większość moich rówieśników jest silniejsza ode mnie. Ze wzrostem to jeszcze ok u mnie. Duuuuuuużo gorzej z moją budową ciała. Nie oczekuję bycia bizonem niczym Pudzian, ale chociaż na 22 lata. To wszystko wina moich zjebanych genów.

    Pozdrawiam :D.

    5

    0
    Odpowiedz
    1. co ty gadasz pudzian też nie ma genów tylko nakurwiał ostro treningi ,geny to wymówka dla leni

      6

      3
      Odpowiedz
      1. „geny to wymówka dla leni” – Nie jestem wcale leniem. Ćwiczę od czasu do czasu na diecie. Ale już od urodzenia jestem drobniejszy od wielu swoich rówieśników.

        Autor komentarza.

        1

        0
        Odpowiedz
      2. Pudzian to nakurwiał trenbolon i inne rzeczy. Przez 7 lat nie schodził z cyklu

        3

        0
        Odpowiedz
    2. Idź jednak na tę siłkę. Nie tylko mięśnie, ale szkielet też ci się wzmocni. Ale teraz, zaraz. Niebawem będzie za poźno/będziesz za stary. Dobrze, że imprezujesz i nie masz problemów ze wzrostem. Spotykaj się z małolatami. Ja tak robilem, bo też wyglądałem o wiele młodziej. A one przecież też lubią seks. Do tego masz przewagę, bo z racji wieku myślisz poważniej. One to lubią, tylko z tą powaznoscia nie przeginaj za bardzo. Trenuj, wyrywaj młode i używaj życia. Pozdro.

      3

      0
      Odpowiedz
      1. Czasem ćwiczę na siłowni, ale nie na publicznej tylko u siebie w domu mam taką małą siłownię. Mam hantle, drążek do podciągania. Też robię ćwiczenia bez zadnych przyrządów np. pompki, brzuszki czy przysiady. Dieta nie najgorsza, choć idealna też nie jest.

        Autor komentarza z tej strony.

        1

        0
        Odpowiedz
  3. Powąchaj kostkę rosołową

    7

    3
    Odpowiedz
    1. ..czuję bulion

      _Makłowicz_

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Hm, a ja mam odwrotnie. Całe życie wyglądałem staro. Mając lat 13 niektórzy mówili mi na „pan”. Zawsze byłem tym który po piwo komuś latał bo bez dowodu mi sprzedawali. Mając 16 policja mi chciała wlepić mandat i nie wierzyli że nie mam dowodu osobistego bo jestem nieletni. Zawsze przykro mi było że dziewczyny w moim wieku uważały mnie za „zbyt starego”. Mając lat 19 zacząłem łysieć. Teraz mam 28 lat i w pracy ludzie 40 parę lat myślą że jestem ich rówieśnikiem. Gdy dowiedzą się w jakim jestem wieku naprawdę to nie wierzą. Kiedyś przejrzałem zdjęcia z podstawówki, od razu rzucam się w oczy na tle grupy – najszerszy ze wszystkich. No a teraz jestem łysy jak kolano, otyły mimo iż nic nie jem praktycznie. Także sam widzisz, przegięcie w żadną stronę nie jest dobre. Ty wyglądasz młodo ale uwierz że na zestarzenie zawsze będziesz miał czas. Na odmłodnięcie nigdy.

    25

    0
    Odpowiedz
    1. I to jest dopiero chujnia, współczuję.

      4

      0
      Odpowiedz
  5. Więcej „programów ” PiS! 500+, 300+, Senior+, bezrobotny+, alkoholik+, bezdomny+, narkoman+, dajcie wszystkim komu popadnie, tylko kto kurwa będzie na to pracował? Ja za swoje ciężko zarobione pieniądze? Bo jestem osobą pracującą mam finansować wszelką patologię? Może rzucę robotę, pójdę chlać( na alkoholizm można mieć rentę) a i wcześniej narobię dzieciaków na spółę z pierwszą lepszą i już nic nie będę musiał robić.Przekażcie dalej, wyjdzcie na ulice bo tak dalej być nie może. Polacy, czemu się godzicie na to? Czemu za komuny o byle co się szło na ulice a teraz popienicie się w internecie i tyle.

    16

    1
    Odpowiedz
    1. wtedy nie było internetów

      5

      1
      Odpowiedz
    2. Nikt się nie odważy podać dalej. Na pewno nie ja. Obywatele RP mają stałą obstawę i ucho wielkiego brata, jest nowa praktyka, że prokurator oskarżający w danej istotnej dla władzy sprawie wszczyna drugie postępowanie np. przekroczenia uprawnień, zawyżenia kwoty za opinię biegłego itp., sędziowie i świadkowie w tej sprawie wzywani są w innej sprawie na przesłuchania, tak żeby ich złamać itd; motłoch ma pińcet i się cieszy w pijackim amoku, a tacy jak Ty i ja mamy na to zapierdalać. Festyn będzie trwał jeszcze wiele lat dopóki to wszystko nie pierdolnie jak w Grecji.

      12

      0
      Odpowiedz
  6. Ultradebil ocenia ludzi po tym co posiada, debil ocenia ludzi po wyglądzie a normalny człowiek ocenia ludzi po zachowaniu.
    Zachowuj się adekwatnie do swojego wieku – nic więcej nie zrobisz.

    13

    1
    Odpowiedz
    1. pozdro od tego ultra zarabiam 10k/mies więc opierdalaj mi prento polaku

      1

      6
      Odpowiedz
      1. 10k? Ale bieda.

        1

        0
        Odpowiedz
    2. Ja oceniam na podstawie tych 3 rzeczy (szczególnie charakteru).

      1

      0
      Odpowiedz
  7. Dobra, zacznijmy od pozytywów – poszedłeś do kurwy, a to bardzo duży plus, że nie poszedłeś w stulejarstwo i prawictwo, bo to się strasznie rzuca na mózg i pewność siebie. Ogarniasz trudny kierunek więc i hajsy może kiedyś będą. Teraz będzie mniej przyjemnie: pierdolisz jak potłuczony, że nie możesz ćwiczyć. Na imprezy to kurwa masz czas? To i znajdzie się na jakieś treningi, nie wkurwiaj mnie. Masz depresję czy jak? Nie wiem co to mialby być za sport, nie napisałeś ile masz wzrostu. Co to znaczy drobny szkielet, zrób densytometrię, czy masz kości w porządku. Jak tak, to zawsze możesz znaleźć taki sport, w którym twoja drobna budowa to będzie atut. Idz do jakiegos dobrego trenera i pogadaj. Naprawdę, na imprezy chodzisz, więc jesteś wygadany, studiujesz, smak cipy poznałeś, więc nie jest najgorzej. Jakkolwiek banalnie to zabrzmi, musisz zaakceptowac takiego siebie, wzrostu ni chuja nie zmienisz. Zbuduj taka pewność siebie, że społeczeństwo zacznie cię mimo wszystko lepiej traktować. I bierz z życia co możesz, drugiego mieć nie będziesz.
    P.S. A jak nie trafisz panny, chodź na kurwy i też gites.

    20

    3
    Odpowiedz
    1. Jak byłem w gimnazjum to kupowałem browar bez dowodu, a teraz mam 21 lat i muszę pokazywać dowód.

      1

      0
      Odpowiedz
    2. A ja poszedłem w stulejarstwo i prawictwo. Jestem już dawno po 30, więc wyobraźcie sobie jak rzuciło mi się to na mózg. Do kurwy nie pójdę bo się brzydzę, baby normalnej nie znajdę bo jestem kompletnym nieudacznikiem. Jestem zdziwaczałym starym kawalerem. Cytując klasyka: nie idźcie tą drogą, bo skończycie jak ja. Chujnia i śrut.

      4

      0
      Odpowiedz
    3. Dżokejem może zostać…

      2

      0
      Odpowiedz
  8. Ja dostałem zajebiste geny. Brunet, niebieskie oczy, blada cera, 178cm, po ojcu. Po matce rozum, intelekt i chęć łaknienia wiedzy. Laski się za mną obracają, mimo iż jestem biedny, bo właśnie nie wiem po kim dostałem ten jeden jedyny zjebany gen, lub cechę charakteru. Mianowicie nie widzę sensu robienia pieniędzy i spędzania w robocie polowy dnia x razy w tygodniu. Próbowałem tak ale nie mogę. Nie potrafię się przystosować do dzisiejszych czasów. Widzisz ty dostałeś zjebany wygląd a ja tą jedną cechę która mnie skreśla, nigdy nie miałem znajomych bo nie chciałem, następna chujowa cecha, nie potrafię się zachować w towarzystwie, nie lubię podejmować gości, nudzą mnie ludzie przez co jestem spychany przez grupy na nisz społeczny bo w nich nie uczestniczę.w sumie jest ich sporo. Ślinie się do wielu panien i nie mogę założyć przez to normalnego związku, kolejna. Jak widzisz każdy jest pojebany, i każdy ma jakieś wady i złe strony.

    17

    3
    Odpowiedz
    1. Też nie widzę sensu w robieniu forsy i tyrki od rana do wieczora. Nie lubię też słuchać rozkazów. Gdyby dało się przeżyć za tysiąc złotych, to by mi tyle wystarczyło do szczęścia. Kobiety, związki, znajomi, towarzystwo jest mi na nic. Jestem minimalistą.

      6

      0
      Odpowiedz
      1. Odszukaj Księstwo Wichrowych Mórz, oni właśnie tym się zajmują.

        0

        0
        Odpowiedz
      2. No, to fajnie brzmi. Ale lepiej sprawdz czy potrafisz byc minimalista za 1/3 swojej wyplaty, bo jak nie, to sie kurwa zdziwisz na starosc.

        1

        0
        Odpowiedz
        1. Za jedną trzecią wypłaty na starość większość będzie wegetować w tym kraju na tzw. emeryturze obywatelskiej 1000złotych. Na więcej ZUSu stać nie będzie, o ile w ogóle jeszcze będzie funkcjonował. Jak nic nie odłożycie, to zbieranie śmieci po śmietnikach na stare lata będzie normą. Także przyzwyczajajcie się do minimalizmu.

          1

          0
          Odpowiedz
    2. Zajebisty to ty jestes ale jak obciagasz pale ty pedale……

      0

      0
      Odpowiedz
  9. Pieść gałę

    1

    2
    Odpowiedz
  10. Hartuj halabardę

    11

    3
    Odpowiedz
  11. Poleruj dzidę

    1

    3
    Odpowiedz
  12. Ściskaj wór

    2

    4
    Odpowiedz
  13. Szczaj na konia i wal krokodyle! Czy jakos tak…

    8

    3
    Odpowiedz
    1. Nie, nie. Nie do konca tak. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. O to to.

      0

      7
      Odpowiedz
  14. zostan jak ten iluzjinista – Dynamo

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Chyba Dymano

      6

      1
      Odpowiedz
    2. Chyba dymano.

      1

      1
      Odpowiedz
  15. nie przejmuj się, skoro masz takie geny to znaczy że są one dobre skoro cały czas były przekazywane, znajdziesz dziewczyne napewno, chodz na siłke ,ja też miałem kompleksy ale jak rzuciłem papierosy, kawe i zbudowałem 20kg mięśni to zupełnie inna psychika i człowiek ,nie rasowy wiecznie znerwicowany stuleja co każdą nawet najmniejszą skazą się przejmuje ,taki byłem ! a teraz się z tego śmieje jak mogłem być tak małostkowy skoro inni rodzą się z niedowładami i różnymi chujowymi chorobami a ja jestem w pełni sprawny, to jest materiał na chujnie a nie 😛 ,poszedłbym z tobą na piwko porozmawiać bo nie oceniam ludzi po wyglądzie tylko przez to jaką mają osobowość, pamiętaj że masz swoje wady i zalety, każdy człowiek ma słabe i mocne strony, patrz na pozytywną (obiektywnie według obserwatora) część Ciebie, człowiek jest zwierzęciem stadnym a nastrój człowieka jest zlepkiem hormonów ,zaburz je a będziesz miał problemy psychiczne, myślisz że masz wolną wole i świadomość ? nic z tego kolego, ruszaj się bo to jest naturalne dla każdej istoty, odbudujesz równowage hormonalną i będziesz czuć się dobrze 🙂

    5

    3
    Odpowiedz
    1. Świetny komentarz szanowny Kolego. Inaczej bym tego też nie ujął. Tak, jesteśmy stadnym zwierzęciem, mającym to w genach, i tylko w stadzie, w społeczności możemy zaspokoić swoje podstawowe potrzeby i pragnienia.

      1

      2
      Odpowiedz
    2. Mało perspektywiczny wpis. Konkluzją jego jest to, że hormony dominują nad świadomością. Czyli prozaiczne związki chemiczne powinny kierować naszym życiem. To jest wręcz prymitywna i przerażająca ideologia. Idąc na siłownię będę przez chwilę szczęśliwym człowiekiem, gdyż przez parę minut będę pod wpływem endorfin. Istny absurd. Oczywiście hormony są ważne lecz sprawiają, że człowiek działa jedynie instynktownie. Świadomość to najwyższa wartość każdego człowieka lecz wymaga pracy nad swoją psychiką, analitycznego myślenia oraz charyzmy. Niestety wielu boi się walki z samym sobą, żyjąc nieświadomie popijając piwko w towarzystwie wzajemnej adoracji. Myśląc, że wszystko mają pod kontrolą, lecz to tylko iluzja. Ale przecież tacy są wygodni, gdyż są podatni na manipulacje. A wszystkie kobiety też nie mogą być same.

      1

      0
      Odpowiedz
  16. Pij siku kozy

    2

    6
    Odpowiedz
  17. studź pręta

    4

    1
    Odpowiedz
  18. prowokuj pytona

    1

    3
    Odpowiedz
  19. kręć majonez

    3

    2
    Odpowiedz
  20. walcz 5 na 1

    3

    2
    Odpowiedz
  21. uspokajaj zioma

    7

    1
    Odpowiedz
  22. gnęb jaszczura

    3

    2
    Odpowiedz
  23. poleruj berło

    2

    3
    Odpowiedz
  24. poleruj torpede

    3

    3
    Odpowiedz
  25. tachaj słonego

    3

    1
    Odpowiedz
  26. bij niemca po kasku

    4

    3
    Odpowiedz
  27. rozkapturzaj mnicha

    2

    2
    Odpowiedz
  28. hartuj miecz

    3

    2
    Odpowiedz
  29. namaszczaj jonasza

    9

    0
    Odpowiedz
  30. pałuj kibola

    3

    2
    Odpowiedz
  31. obalaj dyktatora!

    4

    2
    Odpowiedz
  32. Ubijaj jajka

    3

    1
    Odpowiedz
  33. spuszczaj z krzyża

    2

    1
    Odpowiedz
  34. po prostu wal konia ziomek

    2

    2
    Odpowiedz
  35. może pomoże ale napewno nie zaszkodzi

    3

    1
    Odpowiedz
  36. i nie zapomnij zjeść spuchy !

    4

    2
    Odpowiedz
  37. Jak chcesz wyrwac laske to na dziendobry zapytaj ja czy ma wygolona.

    4

    3
    Odpowiedz
  38. Szukam żony. Koniecznie musi być lafiryndą.

    4

    1
    Odpowiedz
  39. Hej, nie przejmuj się. Masz 23 lata czyli jesteś jeszcze dosyć młody, nie musisz się martwić o brak życia uczuciowego. Ono czasami po prostu przychodzi do niektórych trochę później o czym sam się przekonałem. Ćwiczenia zawsze wyjdą ci na dobre i może cię zadziwię, ale wcale nie musisz chodzić na siłownie. Po prostu zainteresuj się nieco tematem i spróbuj poćwiczyć w domu. Polecam kalistenike – nie potrzebujesz praktycznie żadnego sprzętu. Nawet jeżeli naturalnie jesteś drobnej budowy pomoże ci to wyrobić nie tylko siłę ale i pewność siebie. Może zabrzmieć to teraz jak żart, ale w razie gdyby znudziło ci się bycie facetem twój „koszmarny” zestaw genów stanie się darem. Znam kilka osób, które nie czują się dobrze ze swoją biologiczną płcią i za takie cechy dali się pochlastać.

    4

    0
    Odpowiedz
  40. Temperuj ołówek

    3

    2
    Odpowiedz
  41. Cmokaj fajkę

    2

    1
    Odpowiedz
  42. Gówno prawda, szkielet nie ma nic do rzeczy, jak szkielet obrośnie w mięśnie to nic to nie robi. Szkielet nic nie dzwiga, to mięśnie ruszają szkieletem, więc mity i pierdolenie o grubych kościach że są mocne są chuja warte, mięśnie mają chronić szkielet, ale grube kości tez moe sa dobre bo są bardziej podatne na uszkodzenia wbrew pozorom, wolniej sie zrastają. Co do masy i mięśni jak bedzie to miał to wzrost nie ma znaczenia. Tak więc jak mawia klasyk na chujni… ZWIĘKSZ MASĘ!

    3

    10
    Odpowiedz
  43. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    2

    7
    Odpowiedz
    1. Super jesteś. Łapka w górę

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Ja wchodzę tylko tutaj dla tego gościa i jego ponadczasowy komentarz. Ale wciąż nie rozumiem w jakim celu te zapałki?

      2

      1
      Odpowiedz
  44. Niestety żyjemy w cywilizowanym świecie, ale umysły kobiet nadal nie wykroczyły poza epokę paleolitu, więc tępi się nie za cechy związane z moralnością, intelektem, a szykanuje się ludzi na bazie kryteriów czysto fizycznych. Na pocieszenie powiem ci, że to nie ma żadnego znaczenia. Ciało się rozsypuje, a czy jest to ciało o 20 cm dłuższe czy krótsze i tak pogrąży się w nicości i zmiesza z materią, po jakimś czasie nikt nie będzie o tym pamiętał. Jesteś tylko amalgamatem wiązań chemicznych, które krążą w obiegu materii, takim małym nieznaczącym punkcikiem. Pamiętaj, że i tak w końcu przyjdzie słodkie zapomnienie.

    11

    4
    Odpowiedz
  45. Może śmierdzi ci z dupy?

    5

    2
    Odpowiedz
  46. Pomyśl nad przedluzaniem kosci.

    2

    1
    Odpowiedz
  47. Zwiększ masę

    2

    1
    Odpowiedz
  48. Cipa niemożebnie śmierdzi

    6

    3
    Odpowiedz
  49. Miałem tak samo. 168 cm i 45kg.
    Ale do czasu. Dziś mam 45 a wyglądam na30. Do tego pracuje na ważnym stanowisku i wszyscy traktują mnie z szacunkiem.
    Szacunek i poważne traktowanie nie jest za wygląd tylko za to co sobą reprezentujesz ! Zacznij pracować na swoją „markę” a skończ narzekanie. Ja do 30 nawet po piwo chodziłem z dowodem ale co z tego… Liczy się kim jesteś.

    10

    3
    Odpowiedz
  50. Tu trzeba było reagować za młodu. Może miałeś jakieś niedobory hormonalne i wyszło jak wyszło.

    2

    2
    Odpowiedz
  51. Tacy jak ty też znachodzą żony. Może nie koniecznie laseczki, ale jakieś fajne miniaturki :). Jeszcze se poużywasz.

    3

    0
    Odpowiedz
  52. Ty masz drobny szkielet, a grubasy grube kości haha, a to dobre. Won na siłkę zamiast narzekać, a buty to kup podwyższane z 7cm i skończ jojczyć jak pizda mięczaku.

    11

    1
    Odpowiedz
  53. Pocieszaj przyjaciela

    2

    2
    Odpowiedz
  54. Szturchaj go palcami

    2

    2
    Odpowiedz
  55. Znam ten ból, kiedy jesteś niski nie jesteś traktowany jak mężczyzna

    2

    3
    Odpowiedz
  56. Ci co cię minusują to głupie ciule.

    4

    3
    Odpowiedz
  57. E tam nie pękaj „każda potwora znajdzie swojego amatora”

    1

    1
    Odpowiedz
  58. Aha ! Dodam jeszcze ! Dziękuj Bogu ze mlodo wyglądasz w wieku 60 lat będziesz miał 40 i dystans do wielu spraw które teraz cię trapią Mówię ci a i miłość tez przyjdzie. Pozdro

    3

    0
    Odpowiedz
  59. Po pierwsze zwiększ masę a nie czekaj….

    Ostatnie zdania są kwintesencją czemu jesteś jaki jesteś. Chuj ,nie zwiększę masy bo i tak jestem drobny ,ale hola hola mam ważny powód studiuje ciężki kierunek tak ciężki że się uczę ,a w wolnym czasie chodzę na imprezy. Jakbyś był na ciężkim kierunku to byś nie imprezował nygusie. Chuj Ci w dupę ,współczucia ode mnie nie dostaniesz. Tfu.

    11

    0
    Odpowiedz
  60. Wstrzykuj synthol

    6

    2
    Odpowiedz
  61. nie Jesteś podczłowiekiem, nie ma pod i nadludzi, są tylko ludzie i zwierzęta mylnie nazwane ludźmi, nie przejmuj się wzrostem i w ogóle swoim ciałem, a jeżeli ciężko uwierzyć mi na słowo zapraszam do dowolnego wolontariatu z osobami niepełnosprawnymi, nagle doceniamy nasze ciała 🙂

    7

    0
    Odpowiedz
  62. No to kolego przewalone masz.

    1

    2
    Odpowiedz
  63. mam to samo tylko ja mam 30 lat i jeszcze kiedyś myślałem, ze to się zmieni-no bo kres dojrzewania, to nabiorę masy, moje kości się rozrosną i jakoś okrzepnę. Stało się dokładnie na odwrót-oczywiście kości się rozrosły ale ciało się nie nadbudowało, mało tego, urosłem, ale kości jak były drobne tak zostały, czyli poszło wzdłuż ale co za tym idzie wszerz już nie. I tak do dzisiaj się czuję jak kaleka, uważam na każdy krok, bo jak biegne to zaraz gdzieś mi się kostka źle postawi, generalie koordynacja ruchowa i dynamika no zajebista. Jak ja mam się czuć mężczyzną jak niejedna baba ma większe przedramiona od moich i te łapki jak kurczaczek. To jest pojebane jak geny potrafią uprzykrzyć życie.

    5

    1
    Odpowiedz
    1. To zamiast czekać (nic nie robiąc) ,aż nagle zobaczysz w lustrze Johnego Bravo trzeba było jeść, ćwiczyć i odpoczywać. Jak to było? Szaleństwem jest nic nie robić i oczekiwać innych rezultatów? Jakoś tak …

      0

      0
      Odpowiedz
  64. Rzygnij lagrem

    1

    1
    Odpowiedz
  65. „Oczywiście życie uczuciowe pomimo tego ze jestem dosyć wygadany i mam w miarę FAJNE życie towarzyskie nie istnieje gdybym nie poszedł do burdelu nigdy nie widział bym nawet żadnej dziewczyny nago nie mówiąc już o seksie.” Po tym zdaniu widać jaki jesteś wygadany, używając słów zbyt potocznych. Z tego, że wyglądasz bardzo młodo, rozumiem twoje problemy, kiedy nikt cie nie traktuje poważnie. Narzekasz, że jesteś chudy, a później piszesz o tym, jakoby nie w tym istniał problem. Jeśli masz problem z wagą bez innych chorób to idź na siłownię i nie szukaj wymówek, bo najłatwiej zwalić na genetykę. Sam jestem chudy i chodziłem na siłownię, kiedy wyglądałem jak wykałaczka i zapał znikł po trzech miesiącach, mimo to staram się znaleźć jakąś motywacje i pretekst do dalszych ćwiczeń. Jestem chudy i bardzo leniwy i zmienię to. Ktoś, by mógł mi zarzucić, że bez akceptacji siebie do niczego nie dojde i owsze, lecz nie akceptuję wyglądu, oprócz charakteru. Poza tym jestem przeciwieństwem ciebie, ponieważ pomimo 16 lat, wyglądam bardzo dorośle i nie uważam tak ja, lecz inni widzący mnie, mylą z osobą pełnoletnią. Mimo to rozumiem twój ból, gdyż nigdy jako dziecko nie byłem traktowany poważnie, lecz jak szczyl i wiele osób z gównianą pracą wyładowywało na mnie swoje przeżycia, wykorzystując zarówno moją niepewność siebie jak i wiek. I szczerze? Wyjebane jajca.

    5

    0
    Odpowiedz
  66. „Zresztą i tak nie mogę trenować ponieważ studiuję na bardzo ciężkim kierunku i po zajęciach cały czas się uczę a jak mam wolny czas to chodzę na imprezy.” – Jasne szukaj sobie wymówek. Niejaki Stalone Sylwestwer też z metra cięty a gdyby nie pakował na siłce to by wyglądał jak ty. Niestety z uwagi, że narzekasz a nic z tym nie robisz jesteś Januszem Egzystencji. Bierz Się do roboty na siłce po po tym swoim „bardzo ciężkim kierunku” czeka cię tyra ( tyle że może nie fizyczna) za 2500 brutto w tym kraju. I teraz sobie uświadom że masz 2500 cebulionów brutto i podśmiechujki w pracy ze swojego wyglądu. Jazda na Siłkę!!!!!!!!!!!!!!

    10

    0
    Odpowiedz
  67. Można powiedzieć, że klasyczne „zrób masę” bezapelacyjnie nie traci tutaj sensu

    5

    1
    Odpowiedz
  68. A ja nadczłowiekiem. Poczuj się gorszy podludziu.

    2

    3
    Odpowiedz
  69. Człowieku, sprawiasz wrażenie inteligentnego. Czy naprawdę nie widzisz wokół siebie ludzi wyglądających inaczej, wyróżniających się z tłumu nie koniecznie urodą? Mogłeś trafić do ciała jeszcze bardziej ograniczającego. Masz dwie sprawne nogi, ręce i (raczej sprawną) głowę. Sorki, ja też nie lubię porównań z ludźmi, którzy mają gorzej, ale czasem warto o tym pamiętać. Tak, każda inność przyciąga uwagę, ale wiele z tych spojrzeń na ulicy nie ma w sobie nic złego. A ci co kpią to zwyczajnie ubodzy umysłowo i emocjonalnie ludzie. Olać ich. Popracuj nad poczuciem własnej wartości. Czy uważasz, że Twoi znajomi i przyjaciele widzą w Tobie „podczłowieka”? Przestań tak o sobie myśleć bo sam się dołujesz, a poza tym ktoś może Ci zarzucić, że myślisz tak o wszystkich nie pasujących do umownej normy. To co o sobie myślimy ma wpływ również na wygląd. Człowiek emanuje dobrą energią, albo przeciwnie czymś co odpycha. Wygląd to tylko pierwsze wrażenie. Kiedy dajesz się poznać jako normalny, sensowny człowiek, wygląd w miarę poznawania Cię bliżej staje się coraz mniej istotny. Na pewno spotkałeś się z sytuacją, kiedy ktoś wydawał się atrakcyjny dopóki się go bliżej nie poznało. Mam znajomego, idealnie pasującego do Twojego opisu wyglądu. Człowiek o nieprzeciętnej inteligencji, empatii. Ma niezwykłe zainteresowania i zdolności. Wiem o jego dwóch poważnych związkach z kobietami. Z jedną z nich jest od lat. Takiego życia mógłby pozazdrościć mu niejeden „normalnie” wyglądający człowiek. Jest tylko jeden problem. Nie radzi sobie z kompleksem na tle własnego wyglądu. Przez to stał się alkoholikiem. Dodawał sobie odwagi winkiem i tak poleciało. Wielu znajomych odsunęło się bo na trzeźwo jest zamknięty w sobie, a o czym tu mówić z kimś kto ledwo stoi na nogach.
    Sorki, że tyle piszę, ale nie próbuj tej metody. Zastanów się czy naprawdę wygląd musi Cię skreślać? Zobacz wreszcie w sobie to, co widzą Ci, którzy Cię lubią i szanują. A dziewczyny? Jak zmienisz swój sposób myślenia, będzie Ci łatwiej nawiązać z którąś bliższą znajomość. Jak nie czujesz się komfortowo przy tych wyrośniętych, zwróć uwagę na niższe. Wśród nich też są ładne i normalne.
    A jeśli się z nikim nie zwiążesz to na pewno nie przez wygląd. Jest wielu samotnych ludzi wśród tych zwyczajnych i tych (wydawało by się) atrakcyjnych.
    Każdy ma jakieś garby. Niektórych nie widać na pierwszy rzut oka. Na niektóre (chociaż niewidoczne) na pewno byś nie chciał się zamienić.
    Trzymaj się cieplutko. Wiosna przyszła. To dobry czas na zmiany.

    2

    0
    Odpowiedz
  70. Mozesz grac z kolegami z kierunku w ” Midget Toss” albo „Spin the Midget „- to tak jak gra w butelke tylko zamiast butelki -ty lezysz na podlodze i toba obracaja . A w ogole to nie pierdol .Rob mase i zapusc brode albo mustache .Ubieraj sie jak stary . Zamiast plecaka aktowka i nie chodz jak zgarbiona pizda tylko leb do gory i krok miarowy jak lojer co idzie do sadu morde drzec na sedziego . A ze cie legitymuja w pubie ? Omatkoboska ! Moze dla nich wygladasz jak tajniak co podpierdala czy piwo nieletmiej gimbazie sprzedaja .

    0

    0
    Odpowiedz
  71. Chlopie, jakby nie bylo chujowo, to zawsze moze byc jeszcze gorzej. To mi powiedzial jebany Janusz Biznesu dla ktorego robie za pol darmo. A innej roboty nie znajde bo jestem do dupy.

    0

    0
    Odpowiedz
  72. Wiesz co, a ja ci powiem, że wcale nie jesteś. Ba, jesteś nawet w moim typie. Mimo, iż sama nie powalam urodą, a w obecne standardy to wpasować mi się nie idzie, to właśnie ten typ urody mnie pociąga w mężczyznach. Nigdy nie lubiłam wysokich ani dobrze zbudowanych, z prozaicznego powodu : przerażali mnie. I to nawet nie w znaczeniu stricte „bałam się ich”, ale czułam się niekomfortowo w ich towarzystwie (jak ktoś nade mną stoi, albo góruje, to mam odruch posadzenia go na jakimś krześle, czy czym popadnie) i czułam że są dla mnie przeciwnikiem. Co prawda nie wprowadzałam tego odczucia nigdy w życie, bo byłoby to jechanie na odruchach zamiast poleganie na logicznym myśleniu. Niemniej jednak, drobni i niscy mieli zawsze małego podświadomego plusa w kwestii tego, czy mi się podobają czy nie. Podkreślam, jedynie w tej kwestii, bo mogli mi się podobać wizualnie, ale jeśli nie odpowiadali mi pod względem zachowania, to nawet nie starałam się ich poznać na gruncie koleżeńskim. W ogóle, to chyba jestem jakaś dziwna, ponieważ pociąg seksualny kształtuje się (może źle to nazwałam ?) u mnie w sposób bardzo złożony. Najpierw dajmy na to, podoba mi się ktoś wizualnie (chociaż nie zawsze, był chłopak totalnie nie w moim type, a szczerzyłam się przy nim jak idiotka, ale o tym później),następnie, staram się nawiązać jakiś kontakt na gruncie wyłącznie koleżeńskim, w trzecim kroku zaś, zbudować przyjaźń. Robię to bez żadnych podtekstów, żebyś nie sądził, że „wrzucam do friendzone” takiego chłopaka. Z reguły okazuje się w moim przypadku, że rozdzielają nas przeciwności losu (nowa szkoła, przeprowadzka), lub to, że ma już dziewczynę. Opiszę ci teraz dwa przypadki z życia. Jeden : Znałam się z chłopakiem od dzieciaka, bardzo się przyjaźniliśmy, nie był do końca w moim typie z wyglądu (dobrze zbudowany, z nadwagą , wyższy odemnie), ale zaważyła nić porozumienia, miałam się zapytać czy chce wejść w bardziej romantyczną relację, ale zmienił szkołę i za namową swojej matki uciął wszelkie kontakty (dla wyjaśnienia, on pochodził z bogatej rodziny, ja z biednej i byliśmy innego wyznania), z resztą boli mnie to po dziś dzień, ale czasem jak się spotkamy w mieście, to możemy przegadać 2 godziny i później czuję się winna, że pozwoliłam ponieść się poczuciu zrozumienia. Druga sytuacja : Chodziłam teraz do szkoły z chłopakiem z równoległej klasy, pod względem wyglądu mój ideał (niski, szczupły, drobnej budowy, „nienachalnie umięśniony”), pod względem charakteru także. Świetnie się dogadywaliśmy, ale miał już kogoś. Nie pytałam wprost, wyszło w którejś rozmowie. Dla mnie, zalecanie się do kogoś będącego w związku jest uwłaczające i urąga ludzkiej przyzwoitości. Nie zaczynałam więc tematu, tylko pozostawałam w sferze relacji koleżeńskich. Widzisz więc, że nawet ktoś, gustujący w takim typie urody nie ma lekko. Chciałam ci w tym komentarzu przekazać, że rozumiem cię w kwestii frustracji, bo sama jestem, obiektywnie mówiąc brzydka. Mam bardzo duże zachwiania hormonalne, skutkujące nadmiernym owłosieniem, zwiększoną skłonnością do otyłości, przebarwieniami skórnymi i trądzikiem. Leczenie ginekologiczne to jakiś śmiech na sali dla niepełnoletnich dziewczyn w naszym kraju, na szczęście skończyłam już 18 lat i mogę zaczynać dochodzenie do normalności. Możesz jednak przewidzieć jakie było moje życie towarzyskie i uczuciowe z powodów wymienionych wyżej. Doliczmy do tego tragedie w najbliższej rodzinie i chyba masz opis mojego stanu psychicznego. W tej chwili zmieniam szkołę po długiej przerwie (zdrowie, cholera, nie te co trzeba !) więc dojdzie jeszcze strach (niepokój ?) przed nowym otoczeniem. Tak czy tak, przynajmniej będzie blisko, ale wróćmy do meritum. Rozumiem cię i chcę ci przekazać, że nie musisz tak o sobie myśleć, ponieważ istnieją kobiety, które bardzo lubią taki typ urody. Trzymaj się i nie bądź wredny ani mrukliwy, to w końcu trafi swój na swego :). ~dziewczyna w technikum mechanicznym.

    1

    0
    Odpowiedz
  73. wypierz majtachy

    0

    0
    Odpowiedz

Miłości

Zastanawiam się o co chodzi z tymi związkami? Po co komu tak zwana druga połówka? Sam nigdy nie miałem i nie zamierzam mieć dziewczyny, bo dlaczego miałbym łazić z nią po jakiś klubach, kawiarniach, galeriach i (c)huj wie gdzie jeszcze. Rozmawiać o pierdołach, sprawiać by czuła się dowartościowana. Znosić jej humory, problemy z chwiejną psychiką, koleżaneczkami, okresami. Nie wiem czy można nawet być szczerym z taką osobą i czy można jej ufać. Nie pojmuje też z jakiej racji można jej mówić to czego nie powiedziałoby się przyjaciołom, przecież są rzeczy, o których można tylko milczeć. Wreszcie szkoda mi czasu i pieniędzy.

107
18
Pokaż komentarze (46)

Komentarze do "Miłości"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A co to jest miłość?

    6

    1
    Odpowiedz
    1. Wielu pierdoli o miłości, ale nikt nie wiem co to jest.

      3

      0
      Odpowiedz
  3. kto wybrzydza ten nie rucha a jak nie ruchasz to:
    studź pręta
    marszcz freda
    prowokuj pytona
    namaszczaj jonasza
    walcz 5 na 1
    kręć majonez
    gnęb jaszczura
    rozkapturzaj mnicha
    bij niemca po kasku
    wybudzaj smoka
    hartuj miecz
    ubijaj masło
    obalaj dyktatora xD
    uspokajaj zioma
    pałuj kibola
    woskuj lufę
    ładuj armatę
    doj kuca
    oswajaj gremlina
    przeczyszczaj rury
    przywoływuj lewiatana
    opróżniaj bak
    poleruj berło
    tresuj predatora
    zaciągaj ręczny

    34

    4
    Odpowiedz
    1. Ma być pucuj armatę a nie ładuj

      2

      0
      Odpowiedz
      1. ładuj
        pucuj
        strzelaj

        2

        0
        Odpowiedz
  4. Mam seks przyjaciółkę, spędziliśmy półtora dnia razem. Seks fiernd to ciężki temat bo o to trudniej niż związek, o seks sam w ogóle jest trudno. Przyjaciółka o 22 lata starsza ode mnie i waży 20kg wiecej ode mnie, ale jest spoko XD Liczy sie fakt że jest seks. Resztę mamy wyjebane, pogadamy jak kumple ale ona jest kobietą 22 lata starszą która może bez gumy sie seksić i nic mi nie trza. POzdro były 24 letni prawiczek

    19

    8
    Odpowiedz
    1. Dojrzałe to mogą być naprawdę niezłe, wiem, co mówię 😉

      1

      0
      Odpowiedz
  5. Jestes zgnusnialym dziadem

    5

    3
    Odpowiedz
    1. To nieprawda

      0

      0
      Odpowiedz
  6. jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę.

    9

    0
    Odpowiedz
    1. Tak najczęściej chodzi o kasę, nawet jak ludzie o tym otwarcie nie mówią. Bez ponadprzeciętnej kasy nawet mężcyźni na schwał, 190 wzrostu, wyglądający jak młody bóg, będą prawie zawsze bez tego atutu tzw. misiaczkami, robaczkami, cebulakami. I tak najczęściej patrzą na mężczyzn kobiety i pod tym kątem ich też oceniają. Prawda w tym życiu jest również taka, że zdecydowana większość ludzi, czy to kobieta czy facet, na taką właśnie egzystencję jest skazana. A kobiety, jeżeli mają wielki wybór, a są fizycznie aktrakcyjne i jako tako wyksztalcone, pójdą prawie zawsze z takim, ktory im zaoferuje prawie wszystko, czego pragną. Można to nazwać sprzedaniem dupy za wór pieniędzy albo nawet swego rodzaju prostytucją (albowiem wielkie uczucia, które przecież nie trwają wiecznie, o czym wie każdy inteligentny chujowicz na tym portalu), ale sami wiecie, Panie i Panowie, że tak to właśnie wygląda. Kiedyś (przed 2 miesiącami) w swojej mimo wszystko naiwności zapytałem taką b. aktrakcyjną koleżnkę ze studiów, czy aby nie ma jakichś moralnych i etycznych wątpliwości czy też skrupułów, decydując się na związek małżeński z wyjątkowo zamożnym gościem, nie darząc przy tym przyszłego męża specjalnym uczuciem, już nie mówiąc o jakiejś wielkiej miłości . Roześmiała się radośnie, bo rozbawiło ją moje pytanie. Nie, w jej życiu zasadniczo niewiele sie zmieni, a w przyszłym związku będzie miała bez żadnych wątliwości w zasadniczych kwestiach ostatnei słowo. A ze swojego słodkiego misiaczka o sporym temperamencie, z którym żyła od lat i był to ( i nadal jest ) pod wieloma względami udany związek, nigdy nie zrezygnuje. Będzie miała do swojej dyspozycji dwóch mężczyzn i to jest najlepsze rozwiązanie. Mężczyźni od tysiącleci nie robią inaczej, jeśli tylko ich na to stać.

      3

      1
      Odpowiedz
      1. Dlatego nie ufam zadnej z tych szmat. Moga opowiadac co tylko chca i zapewniac o swojej milosci oraz wiernosci, a ja i tak w to nie uwierze. Troche to dziwne bo kiedys laski nie mialy takiego parcia na kase. Co sie kurwa zmienilo ze choc by sralu szmalem to i tak wiecznie im malo. Kto im tak w glowach poprzestawial?

        4

        2
        Odpowiedz
  7. żeby było ciekawiej

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    5

    5
    Odpowiedz
  9. To nie miej,nie ma przymusu bycia w związku więc o co bóldupisz xd

    11

    3
    Odpowiedz
  10. To są tylko hormony, nic więcej. Dlatego ludzie się wiąża w tych czasach i chcą ruchać byle z kim popadnie, aby stworzyć nowy gatunek, który będzie robił to samo.

    16

    0
    Odpowiedz
    1. nowy gatunek? koleś, co ty ćpiesz

      2

      0
      Odpowiedz
  11. Ogólnie masz rację jeśli jesteś w wieku do 30 lat. Wtedy dziewczyna służy głównie do seksu. Trzeba dodatkowo o to zabiegać w sposób wymieniony przez ciebie tj. kawiarnie, kina , kolacje, zabawianie, rozśmieszanie itd. Wszystko to po to by pociupciać.

    Po 30 życie się trochę zmienia. Znajomi odchodzą bo mają już rodziny. Od rodziny czas już się wyprowadzić, bo wstyd trochę w tym wieku. Ogólnie człowiek zostaje sam. Wtedy przychodzą myśli, że warto by było znaleźć swoją połówkę, czyli osobę która nam odpowiada. Myśl o dzieciach też gdzieś krąży po głowie. Przychodzi też przewartościowanie. Pieniądze to nie wszystko a rodzina to jest coś. Warunek niezbędny to rozsądna i zaradna kobieta. Dziunie z chwiejną psychiką powinny zostać starymi pannami.

    26

    6
    Odpowiedz
    1. Tak było może z 50 lat temu a dziś może jeszcze jest na jakichś podkarpackich wsiach. Teraz w Polsce jest ok. 30% singli i liczba ta rośnie, co ciekawe zwłaszcza wśród ludzi po 30-ce. Idziemy w stronę zachodu, gdzie np. w USA liczba osób w małżeństwie jest mniejsza od osób prowadzących jednoosobowe gospodarstwo domowe. Także tych kolegów „samotnych” to będzie miał więcej niż kolegów z dwójką dzieci. A myśli jakie przychodzą to to że nie chce mi się już pracować i chcę przejść na szybką emeryturę, jeździć po świecie, co u singla jest łatwe do osiągnięcia, nieporównywalnie łatwiejsze niż dla tych co założyli rodziny – ja np. odkładam 75% tego co zarabiam, właściwie bez wyrzeczeń. Jak mnie wywalą to mogę wyjechać na drugi koniec Europy bo nic mnie nie trzyma. Albo zrobić sobie kilkunastoletni urlop przy moich oszczędnościach i niskich kosztach życia. Prawdopodobnie w wieku 40 lat w ogóle nie będę musiał zarabiać pieniędzy ani nie będę miał kredytów. Kobietami to się nawet w 1/4 nie będzie interesował jak teraz bo opadnie mu trochę popęd seksualny, doświadczenie nauczy go że nie jest tak fajnie jak w filmach romantycznych i to wszystko to tylko zwierzęca biologia, generalnie mocno mu się one znudzą tak jak nudzi się jazda samochodem, zmienią mu się priorytety – ważna będzie wygoda, pieniądze, posiadanie wolnego czasu, możliwość robienia co mu się chce a nie tego czego inni oczekują. Statystyki też pokazują że jak ktoś nie ma chęci na stałe związki z kobietami przed 30 to ani tyle nie będzie miał na to ochoty później. Także moim zdaniem siejesz herezję. Pozdrawia 30+

      14

      2
      Odpowiedz
      1. Facet żyje latami 50tymi XX wieku. Wtedy kobieta i dzieci to była raczej konieczność. Choć też nie do końca, bo i wtedy zdarzali się kawalerowie. Dziś to już przeszłość. Związki stają się coraz mniej atrakcyjne, coraz bardziej kosztowne, a nawet niebezpieczne. Zyski ze związkowej inwestycji nie pokrywają kosztów jakie trzeba ponieść. Dziś związek, to niemal same straty.

        4

        0
        Odpowiedz
    2. O rozsądną i zaradną kobietę to może nawet nie jest aż tak trudno. Trudno jest natomiast o ładną czy atrakcyjną – a potem rozsądna, zaradną kobietę. Mężczyźni myślą oczami, wszystko jedno czy to jest 20-letni młodzieniec czy 70-letni gość. Atrakcyjne kobiety uważają, że im się należy wszystko, bo są takie wyjątkowe, a często są nawet wykształcone. Trudno się temu dziwić. Coś takiego nie zdarza się często. Z taką kobietą nawet seks jest inny. Mówcie co chcecie, wiecie jak jest.

      4

      1
      Odpowiedz
      1. A jak myślisz, skąd się to wzięło, że atrakcyjne kobiety sądzą, że należy im się więcej, a te mniej reprezentatywne toną w kompleksach? Bo moim zdaniem sprawy mają się tak ze względu na to, że to właśnie mężczyźni chętniej wybiorą kobietę atrakcyjną, niż mądrą i zaradną. Ja rozumiem, że wzrok dostarcza mężczyznom najsilniejszych bodźców, ale skoro przy wyborze kobiety myślisz raczej fiutem, niż mózgiem, to potem się nie dziw, że ze związku wychodzi chujnia z patatajnią.

        3

        0
        Odpowiedz
        1. A jak przedstawiciel płci męskiej jest niewidomy!?

          1

          0
          Odpowiedz
  12. Odpowiem ci krótko i zwięźle-bo nie pierdolnęła cię jeszcze strzała Amora. Wróć na chujnie, jak ją będziesz boleśnie wyciągał z dupy

    26

    4
    Odpowiedz
    1. Czarnoprochowce są lepsze, nie trzeba pozwolenia a jak pierdolnie to jakieś tam strzały amora wymiękają!

      5

      0
      Odpowiedz
  13. Wal konia. Bicie konia czyści krew, człowiek czuje się jak lew. A poranne bicie konia, daje zwinność małpy i siłę słonia.

    17

    1
    Odpowiedz
  14. Ale z ciebie zjeb to ja nawet nie. Szukasz dziury w całym, nie chcesz dziewczyny to nie miej nikt cię nie zmusza. A też nie wiem która dziewczyna by chciała takiego padalaca jak ty buahahaha.

    7

    21
    Odpowiedz
    1. Możesz sobie przeżyć życie sam i cieszyć się wyłącznie swoim własnym towarzystwem. Nikt nikogo nie zmusza do związku. Może też przyjść moment, że poznasz kogoś i okaże się, że coś Cię do tej osoby przyciąga, myślisz o niej i chcesz jej towarzystwa. Masz wtedy wybór – pójść za tym przyciąganiem i spróbować bycia z kimś albo odwrócić się i żyć dalej sam bo nie wszystkim się związki udają. Ale potem nie żałuj, że nawet nie spróbowałeś. Po co? A po co tu w ogóle jesteś? Nie pytaj „po co?” tylko żyj i bierz co przychodzi, a czy kiedyś będziesz żałował czy będziesz zadowolony, zależy tylko od Ciebie. Od Twoich wyborów. Tego co robisz i w jaki sposób.

      3

      1
      Odpowiedz
  15. Ja jestem z natury samotnikiem i nie szukam dziewczyny.Zresztą tego typu związki (jestem hetero) nie są dla mnie.

    8

    0
    Odpowiedz
  16. to neomarksistowskie gówno takie nastawianie, że po co mi dziewczyna, po to kurwa żebyś miał białe dzieci ty cioto i nie zaludnili nas arabowie i murzyni

    8

    11
    Odpowiedz
    1. Pewnie ścigajmy się kto zrobi więcej dzieci!

      4

      2
      Odpowiedz
    2. Pierdolenie tępego głąba spod znaku (O)nanizm (N)aszą (R)adością

      5

      1
      Odpowiedz
  17. ktoś Cię kiedyś kochał?

    2

    2
    Odpowiedz
    1. Prawdę mówiąc nie mam pojęcia.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. tak, w dupę.

      2

      0
      Odpowiedz
  18. No i co się tłumaczysz na chujni, stulejo?

    4

    5
    Odpowiedz
  19. Autorze, zastanów się nad swoim życiem i weź pod uwagę moje rozważania.
    Skąd biorą się nasze myśli, nasze wątpliwości, nasze spojrzenie na świat, drugą płeć, społeczeństwo. Jest faktem, że tak wiele rzeczy stało się bardzo skomlikowanymi. Przeciętny czlowiek temu nie podoła. Skąd w ogóle się to wzięło? TEn chaos, ten rozgardiasz? Za dużo m. in. TV i netu. „W dupach wam się poprzewracało od tego dobrobytu”. nie wszystkim,. ale większości napewno. Tak to widzę. A tak na serio to: Czy to jest ważne w życiu? A jeśli nie, to co w ogóle? Szukacie problemów, których i tak nie rozwiążecie, a nawet jak rozwiążecie to stwierdzicie, że inni myślą inaczej, mają to gdzieś i koło się zamknie, bo za cholerę im tego nie wytłumaczycie, albo co gorsza oni wam wytłumaczą. Nie macie o czym myśleć? Kurwa. A gdzie w tych wypowiedzi podziała się rodzina? Co będzie z nowymi pokoleniami jeżeli emocjonalnie i intelektualnie „dzieci” mają dzieci. Za dużo Hollywood, TV, nie samym pudelkiem człowiek żyje… Moja matka kiedyś
    Pracowała w szkolnictwie i opowiada mi jakie dzisiaj są dzieci. Jak słucham to myślę: Kurwa, no poprostu ja to bym nie pomyślał, żeby coś takiego robić… No, ale co tam. Gdzie wzrasta nasza przyszłość, bo chyba nie w Polsce… A później narzekacie na kurwa wszystko: polityków, religie, sąsiadów, dziury w drodze i szkoły.no syf jebany. No, ale jak tu kurwa nie narzekać jak się kurwa nic nie robi. Do kobiet emancypantek: Zacznijcie od siebie i pomyślcie w jakich rodzinach chcecie aby wasze dzieci żyły i jakie zasady przekażecie swoim dzieciom, jak wychowacie wasze pociechy i jakich będziecie szukać mężów? A może kurwa nie będziecie szukać bo będziecie żyli w otwartych związkach, 6tka dzieci z 6cioma innymi facetami. Przecież w takich układach wy i wasze dzieci dostaniecie totalnie na głowę. Chaos totalny, brak zasad. Większość waszych dzieci pójdzie w wasze ślady i gdzie to wszystko będzie dążyć. Stracą chęć życia i później rodzą się kolejne problemy – że nie ma po co żyć, jaki ten świat jest pojebany. A chuj nic nie robię – zabijamy się. I po co? Jak ludzie sobie komplikują własne życie… Dlaczego nie rozumieją, że życie należy do nas, jest jedyne, piękne i niepowtarzalne, powinniśmy się nim cieszyć i robić wszystko abyśmy byli w nim szczęśliwi, nie niszczcie go. Zastanówcie się, Dokąd dążycie? Nie narzekajcie na globalizm, kapitalizm i kryzysy gospodarcze, wykorzystajcie to do własnego sukcesu. Żyjcie. Dzielcie się życiem z innymi.

    7

    5
    Odpowiedz
  20. Nie chodzi o to, żeby razem wychodzić, tylko, żeby poruchać. Tyle.
    Wal konia.

    5

    3
    Odpowiedz
  21. Zastanawiasz się po co?
    To jest tak jak z byciem bogatym. To że pieniądze szcęścia nie dają każdy wie ale każdy chce się empirycnie na swoim przykładzie o tym przekonać.

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Weź gimbusie nie wkurwiaj ludzi

    1

    1
    Odpowiedz
  23. Masz racje -milosci sa ci niepotrzebne . Lepiej odrabiaj zadania z matmy a potem na hustawke do parku -wylatac sie. Jestes asex .

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Tu Arktos, władca lodowego imperium, zwanego Lodolandią.
    Ja też nigdy nie miałem i nie będę miał dziewczyny. Nie dlatego, że nie chcę, tylko dlatego, że nie ma samic bałwanów, a z dziewczyną nie-bałwanem nie będę się wiązał, bo to byłaby dewiacja.
    Chwała Lodolandii 😀

    0

    0
    Odpowiedz

Cebulaki polaki

Na zatęchłej wysepce zwanej uk, zamieszkuje dużo cebulaków, myślą że są mądrzejsi od wszystkich innych a nie potrafią współpracować z ludźmi z własnego kraju i często potrafią przypierdolić się tylko do polaka, a np. do gościa z Jamajki, czy z Pakistanu to już nie.Drobne cwaniaczki, patusy, ćpuny i patologia bez zębów z ubogim słownictwem,często frustraci.To mnie wkurwia.Ja nie piję alkoholu to dla wszystkich tych debil już jestem wywrotowcem,chujnia i śrut.

93
5
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Cebulaki polaki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak można KUUUWA nie pić???! Ty debilu,wywrotowcu!

    3

    7
    Odpowiedz
  3. Motłoch. Czas na rozwinięcie skrzydeł w doborowym towarzystwie za granicą minął zaraz po wejściu do UE. Oby ci się powiodło finansowo, ale na kompanów nie licz.

    15

    0
    Odpowiedz
  4. czytaj książki Marka
    Kotońskiego

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Kuhwa…A ja myślałem, że testoviron to szczyt patologii. Jest takich więcej!

    0

    0
    Odpowiedz

Szatanistka? XD

Wkurwia mnie, że jestem dziwnie posądzana jako niewierząca, ateistka i w ogóle szatanistką. A dlaczego? Bo ubieram się ciągle na czarno i nosze rozpychacze (dlatego jestem również nazywana ,,emo”) + słucham punk’u i post hardcore’a, przez co jestem jakoś gorzej traktowana i nawet wyśmiewana…
Najbardziej mnie powaliło jak narysowałam w brudnopisie na lekcji logo zespołu HIM (heartagram) i koleżanka obok zaczęła mi mówić ”Łee przestań to robić bo ja się o ciebie MARTWIE, że zaczniesz być szatanistką bo ty się ciągle ubierasz na czarno”
No ludzie trzymajcie mnie.

15
62
Pokaż komentarze (34)

Komentarze do "Szatanistka? XD"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ale ty masz problemy ! ja pierdole..

    8

    1
    Odpowiedz
  3. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    7

    1
    Odpowiedz
    1. Do laski „wal konia”… XD

      4

      0
      Odpowiedz
      1. Szczaj do zlewu do laski też nie pasuje. Musiała by usiąść na zlewie. A facet to fiuta położy na zlew i szczy.

        2

        0
        Odpowiedz
  4. pieść jeża

    8

    0
    Odpowiedz
  5. ugniataj pieroga

    9

    0
    Odpowiedz
  6. strzelaj z palca

    9

    0
    Odpowiedz
  7. froteruj szparę

    6

    0
    Odpowiedz
  8. użyj hitachi

    2

    0
    Odpowiedz
  9. poruszaj wyciorem

    4

    0
    Odpowiedz
  10. flirtuj z Kasią

    3

    0
    Odpowiedz
  11. przeczyść komin

    4

    0
    Odpowiedz
  12. trząchaj myszkę

    4

    0
    Odpowiedz
  13. rozpychaj pieczarę

    9

    0
    Odpowiedz
  14. czochraj bobra

    3

    0
    Odpowiedz
  15. miętol brzoskwinkę

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Włóż se paluszek i poliż bimbały

    5

    0
    Odpowiedz
  17. Kto to gówno tu wpuścił?

    4

    3
    Odpowiedz
  18. Chyba satanistka…

    4

    0
    Odpowiedz
  19. masz bogatych starych i wszytko podane na tacy to musisz sobie problemy wymyślać, wypierdalaj stąd, jak skończysz studia prawnicze albo medyczne (jak twoi starzy) to szybko wskoczysz w normalne ciuchy

    17

    1
    Odpowiedz
    1. A jak mnie wkurwia jebany sąsiad to mam nie narzekać bo dostałem kasę na ciuchy?

      0

      2
      Odpowiedz
  20. słabe provo

    0

    3
    Odpowiedz
  21. Wyje*** jej z buta i po sprawie 😉

    5

    0
    Odpowiedz
  22. Lubisz 69? Masz wygoloną?

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Lubisz 6 na 9? Masz wygolonego?

      1

      0
      Odpowiedz
    1. Normalnie? Na woodstock????? Jasne. W Tworkach też jest normalnie. A jeżeli już to na przystanku woodstock.

      0

      0
      Odpowiedz
  23. Serio dziewczyno? Miej po prostu wyjebane w głupie komentarze, ludzie naprawdę mają gorsze problemy niż to.

    1

    1
    Odpowiedz
  24. A oprócz czarnego masz coś w tym zakutym łbie?

    3

    1
    Odpowiedz
  25. Jak punku i post hardcoru to nie zaslugujesz na miano „szatanistki”. Jesteś co najwyżej komunistką. Współczuję.

    1

    1
    Odpowiedz

Gimbusy

Wkurwiają mnie te gimbusy z mojej szkoły. No nie możesz sobie posiedzieć spokojnie na przerwie, bo te jebańce będą ci puszczać na całą szkołę jakieś chujowe rapy i szpanują swoimi JBL przy pasie. (Nic do rapu nie mam, ale ten jest serio słaby…). Ja się dziwię, że nie mogę używać telefonu na przerwie, bo od razu nauczycielka zabiera, a oni to sobie mogą jakieś gówna puszczać jeszcze na dodatek na full’a?! Co za pojebane nauczycielki tam chodzą, że nic z tym nie zrobiły, a podobno na przerwach mamy ”odpoczywać”.
Nawet w szatni przed W-F muszą słuchać muzyki w mojej klasie… Dlaczego teraz wszyscy słuchają tego samego? (Czy to podchodzi pod ból dupy?).

51
6
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Gimbusy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zapodaj basy

    1

    2
    Odpowiedz
  3. Szarp struny

    2

    1
    Odpowiedz
  4. Targaj worek

    2

    1
    Odpowiedz
  5. Dawaj w piórnik

    2

    2
    Odpowiedz
  6. Machaj kredą

    2

    1
    Odpowiedz
  7. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    5

    4
    Odpowiedz
  8. Dmuchaj we flet

    2

    2
    Odpowiedz
  9. Ugniataj plastelinę

    2

    1
    Odpowiedz
  10. Machak kredką

    2

    1
    Odpowiedz
  11. Naelektryzuj kule

    4

    1
    Odpowiedz
  12. Wydaj odczyn zasadowy

    8

    1
    Odpowiedz
  13. popek i inne chujstwa? Nie masz bulu dópy, jesteś NORMALNY

    6

    0
    Odpowiedz
  14. Zgłoś do dyrekcji

    2

    0
    Odpowiedz
  15. Kukiz na prezydenta

    1

    6
    Odpowiedz
  16. Wal konia, bicie konia czyści krew, człowiek czuje się jak lew. A poranne bicie konia, daje zwinność małpy i siłę słonia.

    2

    0
    Odpowiedz
  17. Jak to, nauczycielka zabiera wam telefony na przerwach? Nie rozumiem tego.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Bo myśli że robimy zdjęcia i każe odpoczywac xD

      0

      0
      Odpowiedz
  18. Zagłusz ich muzyką klasyczną.

    6

    0
    Odpowiedz
  19. Z jakiej racji nauczycielka zabiera tobie telefon na przerwie, i kto daje jej do tego prawo. Rozumiem na lekcji, ale na przerwie? To jak w Niemieckiej szkole, tam chyba nie wolno nawet wyciągnąć z kieszeni bo zaraz nauczycielom odpierdala, i dopiero rodzic może odebrać. Jak siedzisz na przerwie, to chyba lepiej sobie pograć czy poprzeglądać fejsa niż zamulać.

    3

    0
    Odpowiedz
  20. Pier***j basem synu 😀

    2

    0
    Odpowiedz

Rodzice

Cholera jasna, zawsze tylko „zrób to, zrób tamto, nic nie robisz, posprzątaj” – 95% dialogu z nimi tak wygląda. Nawet jak zrobię, to kurwa i tak jest że nie zrobiłam. Mam też wyręczać rodzeństwo, które wyraźnie umie sobie wszystko zrobić tylko jest kurwa leniwe. Nie mogę poprosić o pomoc albo o cokolwiek, ale mam usługiwać innym jak kiwną palcem. W dodatku też nic nie mogę chcieć dla siebie bo strata pieniędzy, ale na durne hobby matki czy ojca typu rybki i akwarium, lakiery, hybrydy i inne takie czy te chujowe vipy do gier dla siostry to już hajs zawsze jest.
Miłości też nie ma. Przez ich kłótnie mam nerwicę lękową i ataki paniki, nie potrafię mieć jednego dnia bez czucia się jak ostatnie gówno. Rozmawiać z nimi nie da rady, wiedzą lepiej i nie dadzą mi dojść do słowa, bo oni nie mieli takich wygód jak ja, to mam się cieszyć. Tylko że to kurwa nie wygody. Ta rodzina nie istnieje. Nic nie istnieje w tym domu, a gdy próbuję gadać lub się sprzeciwić – to mi nie da się nic powiedzieć. Tak przynajmniej mówi kobieta, zwana matką, która nie daje mi dojść do słowa i wyrazić siebie.
Nie powiedziałam im o wielu rzeczach i nie zamierzam mówić. Bo przecież oni wiedzą o mnie wszystko i znają najlepiej, a nawet nie zdają sobie sprawy że od roku ponad jestem w związku.
Do tego to że nie mogę mieć problemów bo gówno widziałam. Tak, poza tym że powiedział to mój ojciec, który na moich oczach próbował popełnić samobójstwo.
Oczywiście że kurwa wszystko w porządku.
Nie mam rodziców, rodziny i miłości.
I to kurewsko boli.

44
5
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Rodzice"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. biegaj dziennie/raz na dwa, trzy dni parę kilosów, pomyślisz, zresetujesz się psychicznie, wyciszysz, może znajdziesz jakieś rozwiązaniem i mi to pomaga

    9

    1
    Odpowiedz
  3. Niby jesteś w związku (nie napisałaś czy w przyczynowo-skutkowym, radzieckim lub innym), a nie masz miłości (kolejne słowo-universum). Pomijając, życie należy do Ciebie, dokonaj tylko wyboru.

    1

    2
    Odpowiedz
  4. Przestań ich wyręczać. A rodzeństwo traktuj z góry

    7

    1
    Odpowiedz
    1. Ty to sprytny chyba jesteś. Śledczym powinieneś zostać.

      0

      1
      Odpowiedz
  5. gmeraj w brzoskwince

    0

    0
    Odpowiedz
  6. czochaj bobra

    0

    0
    Odpowiedz
  7. grzmoć ostrygę

    1

    0
    Odpowiedz
  8. szlifuj krater

    0

    0
    Odpowiedz
  9. smyraj bułkę

    1

    0
    Odpowiedz
  10. miętol dziuplę

    0

    0
    Odpowiedz
  11. graj na gitarze

    2

    0
    Odpowiedz
  12. przesuwaj kursor

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    0

    1
    Odpowiedz
  14. Jak to jest być w związku i tak umiejętnie chować paskuda przed starymi przez cały rok? Mistrzyni kamuflażu.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Tragedia. Wytrzymaj do 18 roku życia i spierdalaj z tego domu, bo takie środowisko cię wykończy. I wtedy przy okazji wygarnij im to wszystko co tutaj napisałeś, może zrozumieją jak wiele błędów popełnili.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Porzućcie te różne, często bezsensowne myśli. Skąd w ogóle się one wzięły? Za dużo TV i netu. „W dupach wam się poprzewracało od tego dobrobytu”. A tak na serio to: Czy to jest ważne w życiu? Szukacie problemów, których i tak nie rozwiążecie, a nawet jak rozwiążecie to stwierdzicie, że inni myślą inaczej, mają to gdzieś i koło się zamknie, bo za cholerę im tego nie wytłumaczycie, albo co gorsza oni wam wytłumaczą. Nie macie o czym myśleć? Kurwa. A gdzie w tych wypowiedzi podziała się rodzina? Co będzie z nowymi pokoleniami jeżeli emocjonalnie i intelektualnie „dzieci” mają dzieci. Za dużo Hollywood, TV, nie samym pudelkiem człowiek żyje… Moja matka kiedyś
    Pracowała w szkolnictwie i opowiada mi jakie dzisiaj są dzieci. Jak słucham to myślę: Kurwa, no poprostu ja to bym nie pomyślał, żeby coś takiego robić… No, ale co tam. Gdzie wzrasta nasza przyszłość, bo chyba nie w Polsce… A później narzekacie na kurwa wszystko: polityków, religie, sąsiadów, dziury w drodze i szkoły.no syf jebany. No, ale jak tu kurwa nie narzekać jak się kurwa nic nie robi. Do kobiet emancypantek: Zacznijcie od siebie i pomyślcie w jakich rodzinach chcecie aby wasze dzieci żyły i jakie zasady przekażecie swoim dzieciom, jak wychowacie wasze pociechy i jakich będziecie szukać mężów? A może kurwa nie będziecie szukać bo będziecie żyli w otwartych związkach, 6tka dzieci z 6cioma innymi facetami. Przecież w takich układach wy i wasze dzieci dostaniecie totalnie na głowę. Chaos totalny, brak zasad. Większość waszych dzieci pójdzie w wasze ślady i gdzie to wszystko będzie dążyć. Stracą chęć życia i później rodzą się kolejne problemy – że nie ma po co żyć, jaki ten świat jest pojebany. A chuj nic nie robię – zabijamy się. I po co? Jak ludzie sobie komplikują własne życie… Dlaczego nie rozumieją, że życie należy do nas, jest jedyne, piękne i niepowtarzalne, powinniśmy się nim cieszyć i robić wszystko abyśmy byli w nim szczęśliwi, nie niszczcie go. Zastanówcie się, Dokąd dążycie? Nie narzekajcie na globalizm, kapitalizm i kryzysy gospodarcze, wykorzystajcie to do własnego sukcesu. Żyjcie. Dzielcie się życiem z innymi.

    1

    2
    Odpowiedz
  17. z rodzina tylko na zdjeciu…

    1

    0
    Odpowiedz

Scrum master

Ciągle tylko pierdoli o tych akszynpojntach. Nie da się tego wytrzymać. Poskarżysz się na coś, a ten już – czy możemy coś z tym zrobić, czy moglibyśmy podjąć jakąś akcję. Ciekawe jakiego akszynpojnta zaproponuje jak mu powiem, że mnie wkurwia.

20
7
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Scrum master"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „Transparencja, adaptacja, masturbacja…”

    6

    0
    Odpowiedz
  3. Zgodnego z jego modus operandi.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. ja jestem cum master i ciągle pierdole o waleniu konia także wal konia wal kolego walenie to przecież nic złego

    7

    0
    Odpowiedz
    1. To nie tylko nic złego, to coś pięknego.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    2

    0
    Odpowiedz
  6. W ogóle co to kurwa za jakieś nowochujstwo z tym scrumem, zjeby z korpo kupiły taki styl projektów, bo ładnie się nazywa Agile – Scrum – Sprint, pewnie walą pod to konia ostro.

    7

    0
    Odpowiedz
    1. Agile jest najlepsze podejście do developerki w normalnych firmach softowych. Bez tego chuja byś miał, a nie neta. Ale skąd taki tępy ścierwojad który na miesięczną pensje programisty zapierdala z 10 miesięcy, może o tym wiedzieć

      1

      6
      Odpowiedz
      1. Jak PHB chuja wie to sie uczy na pamiec paru bazlordow i tym bez przerwy napierdala. Do tego kaze sie nazywac ewangelista. Im mniej wie tym wiecej gada. Normalnych ludzi to wkurwia wiec sie ociec nie pluj tylko koduj dalej.

        3

        0
        Odpowiedz
  7. Tzn słownictwo branżowe „projektowe” ci nie pasuje? Z choinki się urwałeś? To mu powiedz w sumie po to jest scrum master żeby usuwać takie napięcia.

    3

    1
    Odpowiedz
  8. Człowieku, o czym ty pierdolisz?

    1

    1
    Odpowiedz
  9. Ciekawe z tym scrumem. Koleś usuwujący napięcia. Jak bym pracował w kropogównie to byn poszedł i powiedział, że mam napięcie i codziennie poproszę o jakąś fajną dziwke żeby opierdoliła gałe pod biurkiem. No i co, ma być, bo inaczej będzie napięcie i huj bombki strzelił projekt.

    3

    0
    Odpowiedz
  10. Jak powiedział święty Łukasz ręką chuja nie oszukasz. No ale walenie gruchy wzmacnia paluchy.

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Jebani sekciarze ci SCRUMiarze. Moja firma tez kurwa zaczyna pierdolić o didżital transformejszon i adżajle.
    Ci ludzie zachowują się wypisz wymaluj jak sekta

    5

    0
    Odpowiedz

Presja marketingu

Wkurwia mnie że moja matka narzeka na brak kasy a nie dość że pali to jeszcze co roku muszą mieć ze starym nowego szajsunga, stary co o mało wytrysku nie dostał jak zobaczył s9 za 3k a ma s8 czyli dla niego to stare gówno dla matki. Ja się zapytałem po co mu co roku nowy telefon to powiedział „wiesz co? twój komputer to ma mniejszą moc od tego telefonu”, „na coś trzeba wydawać pieniądze” Ale na telefonie nie pograsz sobie w najnowsze gierki tylko do dzwonienia i czytania mówię to się oburzył jakbym bym jakimś społecznym dziwakiem, pewnie dlatego bo ta moc potrzebna mu tylko do szpanu. Matka ostatnio kupiła siostrze telefon za 1100, to dlatego mówiła że nie ma już kasy i ma na wszystko wyliczone… ja mam na oku Xiaomi Redmi 5A za 400zł którego kupie jak będę mieć wypłatę bo nie jestem debilem żeby pół wypłaty wydawać na telefon żeby tylko marka była i szpan przed bezwartościowymi mentalnie bananami, a później zaciągać kredyty i spóźniać się ze spłatami rachunków, chujnia w moim domu i bida umysłowa rodziców, mam wrażenie że oni są bardziej dziecinni niż ja :/

53
2
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Presja marketingu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Masz dziwnego ojca XD

    6

    0
    Odpowiedz
  3. Obrabiaj gnata

    4

    0
    Odpowiedz
  4. Rzygnij lagrem

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Szajsungi jak sama nazwa wskazuje są do bani. S4 niby taki zajebisty był ale jak spadł kantem z niewielkiej wysokości to cały przód do wymiany. W S2 superwydajny procesor potrafił się przegrzać podczas korzystania z chroma. Co z tego że moc jak urządzenie jest badziewne.

    3

    2
    Odpowiedz
  6. A ja tam piję stare wino, jeżdżę samochodem bez dachu, jem spleśniały ser i nie mam kredytu.

    12

    1
    Odpowiedz
    1. Chyba pleśniowy ser.

      2

      0
      Odpowiedz
  7. Ja wyjebałem 2000 zeta na fona, Asus Zenfone ZOOM S, i bije na łeb te wszystkie chujstwa powyżej 2000 zeta i 3000 zeta. Bateria też długo trzyma, aparat super wyraznie i przy różnym świetle i w ciemnościach robi, w gry jak GTA SA i GTA LCS też iudzie grać na full detalach, pamięci od chuja bo 64BG wewnętrznęj 4GB ram. Póki ten fon będzie działał to bede go miał. I chuj w ryj gimbom i mentalnym niedojebanym bananom. Co nawet nie wiedzą nawet co w środku sie znajduje…

    0

    3
    Odpowiedz
  8. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    1

    3
    Odpowiedz
  9. Mam lodówkę szajsunga i nie wiem, czy jak spadnie to sie wyświetlacz zawiesi.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Kup se motorole. Tanie i dobre.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Miej wyje***e to będzie Ci dane 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Competing with the Joneses . Typowa choroba cywilizacji . Jest powszechna na calym swiecie . Tu gdzie mieszkam jest pelno z telavivu , swietej ziemi , Armenii , Libanu , Mezopotamii , bombayu etc. Kompetencja panuje okrutna :a jaki ajfon , a jaki fitbit a jaki car-of-the year,a tv to tyyyle inczy , a przed domen kolumny greckie pierdolnol ( choc w srodku mebli nie ma i spi na materacu ).Glupi pierdolony materializm . Lubie dobre rzeczy ale takimi jak twoja stara -rzygam .

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Masz głupich starych xD

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Xiaomi są najlepsze 😉

    0

    1
    Odpowiedz
  15. Samsung to nie marka. To syf, ale za to interfejs ma całkiem przyjazny i trudno się od niego odzwyczaić.

    Pomijam fakt że ze świecą szukać kompa wolniejszego od SGS9. To zupełni inna architektura, dość wyespecjalizowana i dowolny X86 zjada smartphony.

    0

    1
    Odpowiedz