Bunt maszyny

Wkurwia mnie złośliwość rzeczy martwych. Otóż w zeszły czwartek rano zapakowałem laptopa do plecaka i wyszedłem z domu ale zapomniałem że poprzedniego wieczoru zostawiłem go w trybie uśpienia. Ten się oczywiście w plecaku włączył, zdecydował że zrobi aktualizacje i restart systemu, pozamykał wszystkie programy, jakieś tam przeglądarki i edytory a wszystkimi czterema rdzeniami swojego procesora roztopił czekoladę, którą też miałem w plecaku. Roztopiona czekolada oczywiście zalała cały plecak, laptop przez otwory wentylacyjne wessał wentylatorem tą czekoladę do swojego wnętrza i zadowolony z siebie zdechł. Sprzęt jeszcze na gwarancji, w listopadzie był w naprawie bo dysk trochę szwankował, ale teraz to chyba nie przejdzie że na gwarancji? W poniedziałek będę dzwonił do serwisu. Nosz kurwa prawie nowy laptop.

82
6
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Bunt maszyny"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Rzadko komentuję coś w sieci, praktycznie wcale, bo po prostu nie mam na to czasu.

    15

    2
    Odpowiedz
    1. Ty , co nie masz czasu – posprzataj kibel . Kurwa , jak nie wiesz co gadac -to moze zamknij paszcze .

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Zamknij dupsko

        0

        0
        Odpowiedz
  3. No to je chujnia, pane Havranek, no to je chujnia. Coś mi się wydaje, że koloryzujesz. Ale jeśli nie, to chujnia po całości. Po to są w plecakach specjalne kieszenie na laptopy, żeby tam trzymać laptop i nic więcej, a inne rzeczy w innych przegródkach. A nie że wszystko razem – laptop, kondomy, guma do żucia i jeszcze może tarcza sprzęgła od żuka.

    16

    0
    Odpowiedz
  4. Nie przejmuj się. Sprzedam wieniec koła zamachowego do trabanta.

    13

    2
    Odpowiedz
  5. To prawie tydzień będziesz szukał numeru do tego serwisu, czy jak?

    5

    0
    Odpowiedz
  6. Leciała pani z panem aeroplanem. Puszczali sobie pszczołę na dupę gołe

    11

    4
    Odpowiedz
    1. puszczali sobie pszczołę na brzucho gołe a lali sobie zupę na gołą dupę…

      2

      0
      Odpowiedz
  7. Trzeba było myśleć. Dlatego ,że nie myslisz zarabiasz 1700 ,a ja 17000 netto.

    9

    4
    Odpowiedz
  8. Kurwa , Skynet is self aware . Terminatora se obejrzyj . Twoj laptop to skurwesen , zlosliwy , wie co robi , wpierdolil ta czekolade specjalnie . Chujnia dobrze i prawdziwie opisana . 5+

    6

    0
    Odpowiedz
  9. Laptop w plecaku wciągnął roztopioną czekoladę przez kratki wentylacyjne.
    1. laptop wyszedł w plecaku ze stanu czuwania – czyli w plecaku otworzył się ekran i być może wcisnął przycisk zasilania, który zazwyczaj jest ponad klawiaturą, aby go w plecaku przypadkiem nie smyrnąć;
    2. zabezpieczenie termiczne w procesorze nie działa, wiadomo, więc laptop nagrzał się do takiego stopnia, że rozpuścił czekoladę;
    3. musiał rozpuścić także opakowanie, gdyż płynna czekolada wylała się na zewnątrz;
    4. po czym została wciągnięta przez kratki…
    Widać, że osoba, która pisała te bzdury może i ma laptopa, i pewnie nawet ma plecak na niego, ale jak działa laptop i chłodzenie w nim – pojęcia nie ma, a i czekolady płynnej też na oczy nie widziała.
    Słabe fchuj.
    Dwa minus.

    11

    1
    Odpowiedz
  10. Ale, że co nie czytałeś instrukcji obsługi? Po to masz wyłącznik, aby komputer wyłączać. Nie rozumiem, a sam zajmuję się komputerami, dlaczego ludzie nie wyłączają komputerów, a potem żale że dysk padł, że czekoladę wessało. Sam jesteś sobie winien i moim zdaniem powinieneś zapłacić za naprawę z własnej kieszeni. Poza tym, plecak to służy do wycieczek, a nie do przewożenia delikatnego sprzętu, chyba że masz laptopa pancernego za 15000zł. Wtedy możesz. Po to są torby na laptopy, aby z nich korzystać. Jak się ktoś się chce kochać z dziewczyną to torebkę foliową polecasz czy prezerwatywę? Sprzęt wymaga troski, a nie rzucania nim. To nie kartofle. A czekolada się może rozpuścić.

    5

    1
    Odpowiedz
    1. Tak, chuju … Plecak jest uzywany w tzw : ” urban jungle” . Odprdl sie od autora . Kurwa , pracuje z maszynami i wiem jakie te skurwesyny sa zlosliwe . Traktuje maszyny bdb , ale zawsze … Mam takie powiedzonko :” don’t get too cocky „. Maszyny nie sa takie znowu martwe jak wam sie wydaje ,

      0

      2
      Odpowiedz
  11. Nakarmiłeś laptopa, a do picia co mu dałeś? Mój po czekoladzie ma zawsze ochotę na Pepsi.

    3

    1
    Odpowiedz
  12. Czemu wam sie wydaje ze Maszyny sa martwe ? Wcale takie nie sa . Maszyny to sa skurwysyny -takie same jak my -co je zrobilismy . Polecam obejrzec T1& T2. Pozdro . From ur future .

    1

    1
    Odpowiedz
  13. Zaszpachluj całego laptopa pasztetem podlaskim.

    0

    0
    Odpowiedz

Rowery, rowery

Niedługo znowu będzie ten pierdolony sezon rowerowy. Jak mnie wkurwiają wszędobylskie rowery. Jedzie chuj na dwóch kółkach chodnikiem – z drogi, bo przejadem!!11 Jedzie ulicą – uważaj kierowco byś mnie nie pierdolnął, pamiętaj, że w hipotetycznym zderzeniu nie mam szans więc mam pierwszeństwo nawet, jak zapierdalam wężykiem środkiem ulicy ze słuchawkami na łbie. A jak wejdziesz na ścieżkę rowerową.. Ohohoh, wtedy robi się dramat, trąbki, pyskówki, nawet trącanie. Skoro już wtargnąłem na temat ścieżek – co za skurwysyn wymyślił je w miejscach, które kolidują z chodnikiem i pasują jak kula do fiuta. Parki, tereny mało zabudowane – to ja rozumiem, ale komu one są potrzebne w miejscach zatłoczonych jak chuj, w których przydałby się szerszy chodnik? Oczywiście poza hobbystami jebanym dwóch kółek, którzy kiedy by mogli, zlikwidowaliby chodniki, ulice i postawiliby jedną wielką ścieżkę rowerową..

Ps Nie mam nic do rowerów ani rowerzystów samych w sobie, jeśli ktoś czuje się urażony to chuj mu w dupę i wszystkim, którzy będą starali się polemizować w jakikolwiek sposób ze zjawiskiem jakim są chujowo ulokowane ścieżki wraz z tym całym sezonem.

39
39
Pokaż komentarze (34)

Komentarze do "Rowery, rowery"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wypożyczyłem se raz auto w Grecji. To była kurwa jazda, ze wszystkich stron napierdalają skutery, piesi łażą w niedozwolonych miejscach, itd. Spociły mi się jaja ze stresu, jednak po paru godzinach oswoiłem się z tym ruchem. Trzeba jednak powiedzieć, że tam działa to zupełnie inaczej. Niby jest burdel, ale oni uważają i jakoś to działa. Kierowcy wiedzą, że wszędzie napierdalają skutery, a z kolei skuterowcy uważają na kierowców. Nie mówię że nie ma wypadków, ale ten ruch jakoś płynie. A nie tak jak u nas, że święta krowa ma pierwszeństwo. Zapamiętaj se ludu znad Wisły, że cmentarze są pełne tych, co mieli pierwszeństwo.

    ***

    P.S. Sprzedam kasetę przystankową do dźwigu ZREMB.

    15

    0
    Odpowiedz
  3. A mnie wkurwia zakaz jazdy rowerem po chodniku, przy czym zaznaczam, że zawsze dostosowuję się do pieszych i jadę wolno. Boję sie jeździć przymusowo po ulicy, bo nie znam przepisów drogowych i sama stanowię zagrożenie (skręty w lewo, itp.), poza tym jest zazwyczaj bardzo wąsko i w godzinach szczytu prawie ocieram się o samochody, nie wspominając już o tych, którzy parkują wzdłuż ulicy i otwierają drzwi tuż przed jadącym rowerem. Z tego powodu nie eksploatuję roweru tak często, jakbym chciała, bo jestem skazana na trasy gdzie jest ścieżka rowerowa. W ogóle uważam, że każda z grup uczestkników ruchu powinna mieć swój tor, żeby nie wchodzić sobie w drogę gdy nie jest to konieczne, ale wszystko zostało wybudowane za ciasno, a i tak nie ma na nic pieniędzy. Nie rozumiem też totalnie dram na ścieżkach rowerowych. No jakaś gapa weszła, to weszła – zwalnia się i po krzyku, tymczasem za każdym razem widzę rowerzystę, który dzwoni jak powalony, klnie, ale hamulca zawczasu nie wciśnie, próbując manewrować wokół pieszego, co zwykle kończy się kolizją.

    4

    3
    Odpowiedz
  4. to spierdalaj do afryki nygusie tam nie bedziesz patrzyl na rowerzsystow. zapewne tez prawka nie masz a jedynie co posiadasz to mieiseczny ma autobus wiec to tobie chuj w dupe
    ||:D

    2

    11
    Odpowiedz
    1. A to tobie dwa na dobrą kupę cwelu jebany.

      Ps w afryce jest chyba sporo rowerów. Gamoniu pierdolony.

      5

      0
      Odpowiedz
    2. No i składam doniesienie do prokuratury. To jest obrażanie kierowców więc będę rządał postępowania z urzędu.

      3

      2
      Odpowiedz
      1. tak jest! byłem przy tym,wszystko widziałem i słyszałem! będę świadczyć!

        1

        0
        Odpowiedz
  5. Moda na rowery jest z biedy. Nikt mi nie wmówi, ze ludzie (poza pasjonatami oczywiście) wola w mróz i śnieg czy w upał lub deszcz jechać rowerem a nie samochodem. Ludzi nie stać i stąd ta moda. Dorabiają filozofię, że to niby zdrowe. Akurat? W mieście ze spalinami ruch fizyczny to zdrooowie jak nie powiem co. No ale ich nie zmienisz. One są najważniejsze i koniec. Ja tam wolę samochód. To najtańszy i najlepszy środek transporu. Najtańszy dlatego, że oszczędza czas (można np. w korku się pouczyć, załatwić sprawy), a najlepszy właśnie dlatego że podczas jazdy można się pouczyć, pozałatwiać sprawy i spędzić czas z rodziną podczas dojazdu ROZMAWIAJĄĆ z nią a nie gapiąć się w smartfona. Polecam maniakiom, karetkę zbudowaną na rowerze. Kiedy będziecie mieli udar lub zawał, niech was zawiozą rowerem na sygnale.

    7

    13
    Odpowiedz
    1. Wiesz co, obraziłeś mnie i to mocno. Ja jeżdżę rowerem i nie jestem biedny. Nie wiem, czy nie podejmę stosownych kroków prawnych.

      4

      2
      Odpowiedz
    2. A mnie wkurwiają kierowcy buraki, którym wydaje się że można mieć wyjebane we wszystkich innych uczestników ruchu, bo go kurwa stać. Mnie do chuja wafla też stać na to żeby jeździć samochodem za każdym razem gdy chce kupić pieczywo w skelpie 200m ode mnie, tylko po chuj? Ile czasu można zaoszczędzić stojąc w korku 20min przy +30 stopniach w lecie, no tak można mieć klime i powiedzieć że to nie problem. Ale ja w tym samym czasie no rowerze przejadę ten sam dystans w mieście 2 razy szybciej. Prawda jest taka, że większość miast w cebulandi jest tak beznadziejnie zorganizowana, że ni chuja nie można się sprawnie przemieścić samochodem w godzinach szczytu i na dodatek każdy debil zaparkowałby kurwa nawet na środku drogi, bo przecież nie będzie szedł 100m do docelowego miejsca, tylko jaśnie pan musi podjechać pod same drzwi, a miejsc do parkowania nie ma bo wszystkie zajebane zderzak w zderzak. I taki klient będzie mnie pouczał, że jadę ulicą na rowerze. Chuj wam w dupę !!

      1

      0
      Odpowiedz
      1. które pedały są lepsze,platformowe czy sld ?

        0

        1
        Odpowiedz
    3. Ciebie osobiscie zawioze rowerem do szpitala problem bedzie jak trafimy na szeroka puszke ktorej nieda sie wyprzedzic ale puszke da sie dogonic…..

      0

      0
      Odpowiedz
    4. w korku uczysz się i załatwiasz sprawy? WOW.

      1

      0
      Odpowiedz
    5. jesteś głupi chujek.albo tępa cipa. pij olej z traktora to puści ci zwora.

      0

      0
      Odpowiedz
    6. Ty kurwa bambusie, z biedy to ludzie jezdzą autami, bo im sie wydaje ze wtedy są Kimś, są bogaci bo jadą. W polskich glowach siedzi ciągle prl. Na zachodzie sie jezdzi po mieście rowerami a nie kopci statymi rzęchami. Ja mam samochod i rower a o wiele cześciej jade rowerem niz autem. Wybieram rower bo jest o wiele szybciej i przyjemniej niz samochodem

      0

      0
      Odpowiedz
  6. mam dosyć szerokie auto i nie mogę wyprzedzić takiego pedała na rowerze jak z naprzeciwka jaką inne auta ale mam sposób żeby ich postraszyć, podjeżdżam blisko niego prawie dotykam tylnego koła zwalniam i przyspieszam znowu
    śmieszne mają miny jak się odwracają

    7

    13
    Odpowiedz
    1. I dobrze robisz. Jak mnie wkurzają ci debile na rowerach. Porozjeżdżać ich wszystkich i będzie spokój.

      4

      2
      Odpowiedz
    2. Ja z kolei uwielbiam rowery, ale mam duże jaja, które gniotą się o siodełko.

      4

      0
      Odpowiedz
    3. Jasiu niekompromisuj sie

      0

      1
      Odpowiedz
  7. Rowery na ulice a samochody do garażu! Rowery to samo zdrowie i w Amsterdamie o tym wiedzą.

    3

    3
    Odpowiedz
    1. nie ma takiego państwa amsterdam.

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Gdzie napisałem że Amsterdam to państwo?

        0

        1
        Odpowiedz
    2. Chuj z rowerami, tylko motocykl/skuter.

      2

      1
      Odpowiedz
    3. Rowery do lasu, samochody na ulice.

      0

      1
      Odpowiedz
  8. Drogi autorze i komentatorzy -Loncze sie f huju ! U nas „sezon rowerowy” trwa caly rok ” . Jedni ludzie co uzywaja roweru jak Dios przykazal to mexyki i guatamelyeki zapierdalajace rowerem 16 MIL do pracy . Choc sa z kraju o ktorym nie masz pojecia – to przestrzegaja przepisow drogowych , nie wymuszaja pierszenstwa . Wogole to tylko ja ich widze jak pomykaja , bo ja pracuje z takimi typami . Jest tu takze inny typ -ten o ktorym piszesz chujnie . Mr Whitey, MrJew co wy nazywamy „sunday driver”… Mieszkam w LA ( NIE CHWAL sie ) . Kurwa nie mata mi czego zazdroscic ! I taki tu traffic pojebany , ze kurwa wytlumaczyc wam to zajelo by fchuja czasu . Ale wracajac do tematu -tu jest duzo rowerzystow ( 95% chuje ) . Chuje co wskakuja na bike & ride & ride & ride …. 20/hr … In front of you …, looking u in the eye ” hey -me riding here … You gonna clip me ? I was loolygaaging & then U clipped me . I’ll SUE you . Nie zapraszam . Tu nie jest cool .

    1

    0
    Odpowiedz
    1. no,ta… jeszcze coś potrafisz?

      0

      0
      Odpowiedz
  9. na rower nie ma sezonu, jeżdżę cały rok, wkurwiają mnie kierowcy aut którzy traktują rowerzystów jak śmieci a rowerzysta ma takie samo prawo jazdy po ulicy jak twoje auto patałachu, ale wiem w czym problem, boli Cię że musisz płacić ubezpieczenie podczas gdy rowerzysta nie musi, ból dupy czuć z daleka

    3

    2
    Odpowiedz
  10. Jak mnie wkurwia jak idę sobie spokojnie chodnikiem (chodnikiem, nie ścieżką rowerową) a tu jakaś kurwa jebana zrogowaciała na rowerze dzwoni za mną tym jebanym rowerowym dzwonkiem albo woła „uwaga bo jadę!” albo „z drogi bo rozjadę”, a chuj Ci w dupe kurwo jebana!! Mówi się przepraszam a nie jakieś januszowe teksty jakbym ja ci musiał ustąpić. To jest CHODNIK śmieciu i to ja, czyli pieszy mam tu pierszeństwo, a jak nie wiesz co to kultura to WYPIERDALAJ na drogę i uważaj czy cię Janusz w Passeratti nie pierdolnie jak ja muszę uważać na ciebie na chodniku, chociaż teoretycznie nie powinno cie na nim być.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Dokładnie. NA CHODNIKU PIESZY MA PIERWSZEŃSTWO. Można takiego pedała czy babinę przepuścić z uprzejmości a nie trąbi bezczelnie.

      0

      1
      Odpowiedz
  11. PS. Poza tym jeżdżenie na rowerze jest chujowe, wiem bo sam kiedyś jeździłem. Kupcie sobie motor 125cm³ i drogą zapierdalajcie jak człowiek i bez wysiłku. Polecam. Sam jeżdżę ale trzysetkami (300-350cm³). Lekkie, ekonomiczne, zwrotne i szybkie.

    1

    1
    Odpowiedz
  12. Bracie! Kurwa, ja myślę tak samo! Boże, a już myślałem, że jestem ostatni…

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Zgadzam sie . Rowerowcy to skurwiele . Kierowcy czasami tez . Mieszkam in LA. Wiem co nie co o pedalach . Jak mi nie wierzycie -to chuj wam w dupe . Nikt nie wie jak to je w trraaaagictraffic.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Drogi Chuju! Dobrze rozumiem Twoja chujnie . Mieszkam w wielkim”metropolis” i tutaj jak uzywasz miejskiego transportu to jestes traktowany jak smiec. Fuck that . Publiczny transport istnieje . Ale nie dla wszystkich . U was tera jest ta hameryka . A czy to takie dobre?

    1

    0
    Odpowiedz
  15. nie blokujcie ruchu pedały
    jak chcecie jeździć po ulicach to silniczek w dupsko i prędkość dostosować do samochodów

    2

    1
    Odpowiedz
  16. Nie ścieżki dla rowerów tylko drogi dla rowerów. Ścieżki są w lesie

    0

    0
    Odpowiedz

Równouprawnienie

Dzisiaj o świcie, gdy leżałem jeszcze w łóżku, ni stąd, ni zowąd przyszła mi do głowy taka chujnia dotycząca tzw. „równouprawnienia”. Fakt jest o tyle dziwny, że w ostatnich dniach unikałem kontaktu z feministkami i starałem się nie czytać/oglądać niczego, co jest z tym tematem związane. No i myślę sobie tak: Kurwa, jak to niby jest? Niby konstytucja gwarantuje wszystkim równość ze względu na płeć, wiarę, kolor skóry itp., to dlaczego nie ma równego wieku emerytalnego? Co to za spierdolony kraj? A te jeszcze narzekają, że tu im nie dobrze, tak źle i w ogóle wszystko przeciwko nim. Ale o tym, że przysługuje im w chuj długi urlop macierzyński, później rodzicielski, a następnie kurwa wychowawczy, to żadna się kurwa nie zająknie nawet. Tylko pierdolą na temat tego jakie pokrzywdzone, bo rzekomo zarabiają mniej od mężczyzn. Chuj z tym, że wskaźnik porównujący zarobki u kobiet i mężczyzn jest jednym z najlepszych w Europie (a może i na świecie), ale i tak źle. Powód do niezadowolenia zawsze trzeba znaleźć. Z drugiej strony wszystkie by chciały kierowniczkami/dyrektorkami albo artystkami być, grzać dupę za biurkiem i pierdolić w pracy z koleżankami. Czasem znajdą się też takie, które pchają się do policji albo wojska. Pytam się po chuj? Przecież wartość bojowa takiego „żołnierza” jest żadna i nawet najlepiej wytrenowana kobieta, nie dorówna przeciętnemu facetowi. Taka prawda. Dziwne, że żadna nie chce zostać górnikiem i zapierdalać pod ziemią (nie mylić z pracą w spółce węglowej), albo w jakiejś hucie, czy przemyśle ciężkim na produkcji.
Chciałem coś jeszcze dodać na zakończenie, ale pisząc tę chujnię ciśnienie skoczyło mi tak, że straciłem wątek. Ave chujowicze!

75
20
Pokaż komentarze (40)

Komentarze do "Równouprawnienie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kobieta z tej strony. Ja też nie rozumiem jaki pracodawca by zatrudnił babe zamiast faceta za tyle samo hajsu, skoro na 90% pójdzie na macierzyński. Jemu to się w ogóle nie opłaca. Jeśli zrobią równe pensje to nikt przy zdrowych zmysłach młodej baby zdolnej i chętnej do zaciążenia nie zatrudni. Ja to tam się lubię opierdalać, fajnie jak mi facet drzwi otworzy, narobie se kiedyś bachorów coby mi kasę dawali za siedzenie w domu.

    13

    14
    Odpowiedz
    1. Mam nadzieję, że nie znajdzie się chętny do „narobienia ci bachorów”. Wprawdzie doświadczyłabyś wtedy, że tylko idiota myśli, że „siedzenie” w domu z dziećmi to taki wypoczynek, ale szkoda mi dzieci, które miałyby taką matkę.

      6

      1
      Odpowiedz
  3. Ze co? W chuj długi urlop macierzynski? Ty patalachu spierdolony. Urlop macierzynski trwa zaledwie rok, potem mozna isc na wychowawczy, ktory zazwyczaj niestety oznacza utrate przez kobiete dochodu. Jestes taki madry, to sam pozapierdalaj przy dzieciach (polecam film „Komedia małżeńska” – bardzo prawdziwy i dla mnie kultowy, aczkolwiek dla takiego idioty jak ty pewnie będzie nudny) a kobieta niech idzie do pracy. Ach, no tak, zapomnialam. Nie ma to sensu gdyz nigdy nie zarobi wiecej od faceta, chociazby sie zesrala na rzadko. Zadna nie chce zapierdlaac pod ziemia bo sie do tego nie nadaje, proste. Tak jak wy cwoki nie nadajecie sie do wychowywania dzieci (nie dziwne skoro sami nimi jestescie). Jesli rozwodzisz sie nad wyzszoscia plci meskiej to po chuj sie dziwisz, ze nie ma jednakowego pulapu wieku emerytalnego? Sam sobie zaprzeczasz w tej chujni. Ogol se jaja i wracaj do przedszkola durny kutasie;)

    17

    32
    Odpowiedz
    1. No to się zaorałaś na maksa.
      „Ze co? W chuj długi urlop macierzynski? Ty patalachu spierdolony. Urlop macierzynski trwa zaledwie rok” rok to mało? W dupie ci się chyba poprzewracało ile by go miało być może 18 lat? Mężczyzna po zapierdalaniu jak bury osioł ma chujowe 26-30 dni w roku żeby odpocząć, a kobieta która jest w ciąży ma bity rok płatny i pracodawca takiego darmozjada wywalić nie może. Mało? Jak będzie rodzić w odstępach rocznych lub 2 letnich to może wydoić pracodawcę na 2-4 lata pracy. No proszę cię nie ośmieszaj się.

      „Jestes taki madry, to sam pozapierdalaj przy dzieciach … Ach, no tak, zapomnialam. Nie ma to sensu gdyz nigdy nie zarobi więcej od faceta, chociazby sie zesrala na rzadko.”
      Bzdura, osobiście znam kobiety, które zarabiają lepiej niż nie jeden facet i to nie przez ciągnięcie gały szefowi. Przykładowo Scrum master (kobieta) zarabia więcej niż facet w IT z działu technicznego. No ale jak się nie ma ambicji to się nic nie osiągnie. Taka jest prawda albo się wybiera karierę albo dzieci i rodzinę. Druga sprawa jest taka, że pomijając patologię mężczyźni pomagają w wychowywaniu dziecka. Faceci też w nocy wstają żeby przewinąć dziecko, też je karmią, zmieniają pampersy, biorą na spacery więc nie pierdziel głupot. Polska to nie kraj w średniowieczu czy jakiś tam ciapatoland gdzie dziecko jest tylko na barkach matki aż do lat nastoletnich.

      „Zadna nie chce zapierdlaac pod ziemia bo sie do tego nie nadaje, proste. Tak jak wy cwoki nie nadajecie sie do wychowywania dzieci (nie dziwne skoro sami nimi jestescie).”
      No brawo, normalnie odkrycie Ameryki. Tak faceci zazwyczaj nie nadają się do opieki nad małymi dziećmi, dlatego zapierdalają na utrzymanie rodziny i dlatego matki, które są genetycznie predysponowane do takiego zadania się nimi zajmują. Natury nie oszukasz, świat zwierząt do którego należymy nawet jako istoty bardziej inteligentne tak działał, działa i będzie działać. I możesz się zesrać ale tego nie zmienisz. 🙂

      12

      5
      Odpowiedz
      1. To ty się nie ośmieszaj takim pierdoleniem. Jesteś ojcem? Wiesz o czym mówisz? Bo w przeciwieństwie do ciebie ona wie. „Tylko rok”- tylko bo dziecko roczne potrzebuje dobrej opieki i bliskości. Jest jeszcze bardzo małe. Wiadomo na jakim poziomie opiekę zapewniają nasze żłobki (no, chyba, że te najdroższe, na które nie każdy jest w stanie zarobić). Jesteś jakiś mocno okaleczony psychicznie, skoro uważasz, że kobiety są w domu z dziećmi po to tylko, żeby nic nie robić. Ja mam dwoje dzieci z małą różnicą wieku. Wtedy płatne były tylko 3 mies, a potem 3 lata biedy z jednej pensji. Lubię moją pracę. Już śniła mi się po nocach, ale za nic nie oddała bym dzieci do żłobka, a opiekunka chciała tyle, że zostałoby na dojazdy do pracy.
        Ty przemądrzały dupku. Poczytaj trochę o tym jak ważne są pierwsze lata w życiu dziecka. Ty i tobie podobni jesteście pewnie z tych dzieci, którym brakowało opieki i miłości matki, albo obojga rodziców. Przechowywali was pewnie z konieczności albo dla wygody w żłobkach lub gdzie się dało i wyrośli z was ludzie emocjonalnie ułomni. Jak któryś nie ma ochoty zarabiać na siebie i rodzinę (przynajmniej te pierwsze 3 lata dziecka) to niech nie zakłada rodziny. Proste. Nikt was nie zmusza. No chyba, że nie wiecie skąd się biorą dzieci i nie myślicie o niczym oprócz kolejnego „ruchanka”. No to wtedy, niestety zmusić palanta trzeba.
        Oczywiście, że są normalni mężczyźni, ojcowie, którzy biorą udział w opiece i wychowaniu dziecka, ale przecież chodzi o to, że ktoś z dzieckiem musi być kiedy ojciec pracuje i najczęściej to matka w tym czasie musi zostawić pracę. No, ale skoro sam przyznałeś, że to kobiety są genetycznie predysponowane i lepiej nadają się do opieki nad małymi dziećmi to czego szczekasz, że mężczyzna „zapierdala”, a kobieta to „darmozjad”? Im dłużej tu zaglądam, tym bardziej mnie odrzuca. Sami już nie wiecie do czego się przypierdalać byle „babom” dokuczyć. I nie dociera tak prosta i oczywista prawda- im bardziej plujecie na kobiety, tym bardziej żadna nie będzie was chciała. No i bardzo dobrze. Z takim podejściem do życia, do ludzi, do rodziny, dzieci – lepiej żebyście nie mieli dzieci. Szkoda by ich było.

        5

        7
        Odpowiedz
        1. Nic o mnie nie wiesz i nie znasz mnie, a już wyzywasz i obrażasz. Feministkom i takim jak tobie suche fakty nie wystarczają bo jesteście ślepe na logikę i argumenty i potraficie pluć tylko jadem i obrażać wszystkich którzy się z wami nie zgadzają.

          „To ty się nie ośmieszaj takim pierdoleniem. Jesteś ojcem? Wiesz o czym mówisz? Bo w przeciwieństwie do ciebie ona wie. „Tylko rok”- tylko bo dziecko roczne potrzebuje dobrej opieki i bliskości. Jest jeszcze bardzo małe. Wiadomo na jakim poziomie opiekę zapewniają nasze żłobki (no, chyba, że te najdroższe, na które nie każdy jest w stanie zarobić). Jesteś jakiś mocno okaleczony psychicznie, skoro uważasz, że kobiety są w domu z dziećmi po to tylko, żeby nic nie robić.”

          NIGDZIE nie napisałem, że kobiety są w domu z dziećmi tylko po to żeby nic nie robić napisałem, że żaden normalny pracodawca nie chce i nie będzie jeśli się da utrzymywać darmozjada, któremu płaci rok za nic nie robienia czy to jest kobieta czy mężczyzna. Taki pracodawca nawet nie może zatrudnić kogoś na zastępstwo stanowisko jest zajęte i płaci komuś za nic, a sam ponosi straty. Oczywiste jest, że dziecko potrzebuje stałej opieki I dlatego tak jak pisałem ALBO kariera ALBO dzieci. Nikt kobiecie nie każe na siłę mieć dzieci (pomijając przypadki gwałtu) to ona dokonuje wyboru czy chce pracować czy opiekować się dzieckiem. Są kobiety które potrafią to pogodzić i do takich mam wielki szacunek. Niestety więcej jest wyrachowanych babsztyli i januszy, którzy kombinują jak tu dostać za darmo pieniądze nic nie robiąc i jeszcze walą fochy bo im się wszystko należy. Tak jak pisałem faceci się nie nadają do opieki nad dziećmi i to zadanie przypada w większej części matkom i nie zmienisz tego.

          „Ja mam dwoje dzieci z małą różnicą wieku. Wtedy płatne były tylko 3 mies, a potem 3 lata biedy z jednej pensji. Lubię moją pracę. Już śniła mi się po nocach, ale za nic nie oddała bym dzieci do żłobka, a opiekunka chciała tyle, że zostałoby na dojazdy do pracy.” Gratuluję i mam nadzieję że są zdrowe. A teraz do rzeczy zastanowiliście się logicznie zanim zrobiliście dzieciaki czy was będzie stać je wychować? Wiedziałaś że dostaniesz 3 miesiące urlopu, a potem będziecie mieć 1 bieda pensję. Bozia mózg dała? Przekalkulowałaś czy dacie radę z jednym a potem drugim? Zrobić dziecko to każdy głupi potrafi, wychować i utrzymać to już inna para kaloszy. Jak was nie stać na dzieci to się ich nie robi.

          „Ty przemądrzały dupku. Poczytaj trochę o tym jak ważne są pierwsze lata w życiu dziecka. Ty i tobie podobni jesteście pewnie z tych dzieci, którym brakowało opieki i miłości matki, albo obojga rodziców. Przechowywali was pewnie z konieczności albo dla wygody w żłobkach lub gdzie się dało i wyrośli z was ludzie emocjonalnie ułomni. Jak któryś nie ma ochoty zarabiać na siebie i rodzinę (przynajmniej te pierwsze 3 lata dziecka) to niech nie zakłada rodziny.” Ah ten iście feministyczny jad. Zgadzam się pierwsze lata dziecka są ważne, ale kolejne także. I tu znowu odpowiem, sprawdziłaś i przekalkulowałaś z partnerem/ką czy cię stać na dziecko? Czy po prostu zrobiliście je i jakoś to będzie?

          „Nikt was nie zmusza. No chyba, że nie wiecie skąd się biorą dzieci i nie myślicie o niczym oprócz kolejnego „ruchanka”. No to wtedy, niestety zmusić palanta trzeba.” Brawo typowo patologiczne myślenie, skoro facet nie chce dziecka to trzeba go zmusić przyprawiając mu rogi albo okłamać że brało się tabletki antykoncepcyjne. Hipokryzja aż się wylewa bo nie widzisz nic złego w zmuszeniu kogoś do wychowywania dziecka którego ktoś nie chciał mieć, a które mu na siłę ktoś je sprawił. Tak właśnie niszczy się życie innej osobie i wracamy przy okazji do chujni autora. Nie ma równouprawnienia i jak taka imitacja człowieka zrobi facetowi na siłę dziecko to cierpi ten mężczyzna bo to on musi przez wiele lat płacić alimenty na to dziecko i to jemu się odbiera przymusem ciężko zarobione pieniądze, a swoje dzieci widzi tylko czasami. Czasami niszczy się takiemu facetowi też psychikę gdy dzieci nie są jego bo jak on się wtedy może czuć, ale takich kobiet nie obchodzi ważne, że są alimenty i że dopierdoliła swojemu ex. Naprawdę brawo za takie poglądy.

          5

          5
          Odpowiedz
          1. „Nic o mnie nie wiesz i nie znasz mnie, a już wyzywasz i obrażasz. Feministkom i takim jak tobie suche fakty nie wystarczają bo jesteście ślepe na logikę i argumenty i potraficie pluć tylko jadem i obrażać wszystkich którzy się z wami nie zgadzają.”
            Kolejny facet, wyznający zasadę Kalego – ja obrażać – dobrze, mnie obrażać – źle. Nie jestem też feministką, a Twoje tzw. suche fakty to nie żadne fakty, tylko Twoja interpretacja pewnych spraw. Ogólnie masz rację, może trochę za ostro Cię skomentowałam, ale już mnie mierzi to ciągłe upadlanie kobiet i tego co w życiu niejednego człowieka bardzo ważne (rodziny), na tej stronie. Uważam nazywanie kobiet (czy mężczyzn) na urlopie wychowawczym darmozjadami za obraźliwe. Nie wiem kto powinien wtedy płacić. Nie upieram się, że pracodawca, ale jakiś choćby zasiłek w tym czasie powinien być. Chcieliśmy z mężem mieć dzieci i nie żałuję tych 3 lat bez pracy, chociaż było ciężko. Miałam okazję doświadczyć co to znaczy „siedzieć w domu z dziećmi i nic nie robić”. To był czas największego wysiłku, zabiegania (oczywiście po domu), niewyspania. Słowem maraton fizyczny i psychiczny. Dlaczego zdrowi ludzie, w pełni sił mają prawo do zasiłku dla bezrobotnych, a kobieta, która chce oprócz kariery zawodowej mieć też rodzinę nie może w czasie przerwy na dzieci pobierać jakiegoś zasiłku? Ja miałam 100zł/mies w pierwszym roku. A przecież jest to jej (kobiety) naturalna rola życiowa i nikt jej w tym zwykle nie zastąpi. Nie jestem zwolenniczką urlopów wychowawczych dla mężczyzn. Oczywiście, jak któryś chce i potrafi i tak wolą oboje to czemu nie, nie moja sprawa. Te kobiety, o których piszesz, że godzą rolę matki z pracą to albo mają niepracujące babcie albo zarabiają na opiekunki (niełatwo znaleźć dobrą). Przecież zwykle do pracy dzieci się nie zabiera. Muszą być z kimś te 8 godzin plus dojazd. Nie każdą pracę można wykonywać w domu.
            „Nikt was nie zmusza. No chyba, że nie wiecie skąd się biorą dzieci i nie myślicie o niczym oprócz kolejnego „ruchanka”. No to wtedy, niestety zmusić palanta trzeba.” „Brawo typowo patologiczne myślenie, skoro facet nie chce dziecka to trzeba go zmusić…”
            Jak większość facetów, odwracasz kota ogonem. Chodzi przecież o tych, którym się wydaje, że liczy się tylko zaliczanie panienek, a jak któraś zajdzie w ciążę to jej problem. Myślę, że celowe „wrabianie” faceta w dziecko to bardzo mały odsetek nieplanowanych ciąż. Chyba nie jest aż tak wiele aż tak głupich kobiet, żeby chciały na siłę mieć dziecko z facetem, o którym wiadomo, że nie będzie ojcem ani partnerem do życia. Przecież to dziecko zwykle zostaje przy matce i te parę zł alimentów nie rekompensuje wydatków i wszystkich obciążeń i ograniczeń matki (jak choćby szukanie pracy). Za 500 czy 1000 zł to się nie poszaleje, ale odpowiedzialność mężczyzny musi być. Nie ma środków antykoncepcyjnych skutecznych w 100% dlatego facet też musi zdawać sobie sprawę z konsekwencji swojego postępowania i je ponosić bo najczęściej (po za nielicznymi wyjątkami) to on sam „je sobie sprawił”. A jeśli chodzi o alimenty to często nie jest kwestia, typu
            „dopierdoliła swojemu ex” tylko dziecko kosztuje i to jest suchy, niepodważalny fakt. Nie chcesz być ojcem – odejdź, ale ono jest. Znam kobiety, które chętnie zrezygnowały by z alimentów (o które nie raz muszą się przypominać) i zerwały by jakiekolwiek kontakty z byłymi (bo i tak dzieckiem się nie interesują), ale nie dały by rady finansowo.
            Jestem za pełną rodziną z rodzicami, którzy chcą być razem i mieć dzieci. Jestem też za przyjmowaniem odpowiedzialności za swoje postępowanie.
            Nazywanie moich wypowiedzi „patologicznym myśleniem” i „hipokryzją” uważam za niesłuszne i obraźliwe.
            Zdaję sobie sprawę również z tego, że szkoda mojego wysiłku – jak wielu facetów „ślepych na logikę i argumenty” swoje wiesz i już.
            Mimo wszystko – pozdrawiam.

            2

            4
            Odpowiedz
          2. Nie jestem autorem powyżych komentarzy ,ale chce napisać jedno- typiaro utkaj już pizdę.

            Obrażasz gościa, potem mu piszesz że odwraca kota ogonem. Kurwa typowy z Ciebie pod człowiek, wypierdalaj.

            1

            5
            Odpowiedz
          3. Och, jacy jesteście wyczuleni na krytykę pod swoim adresem.
            Tacy delikatni. Szkoda tylko, że wobec kobiet tak wulgarni i obcesowi. Nie podoba się to nie czytaj i sam wypierdalaj.

            2

            1
            Odpowiedz
    2. Poprawka – urlop macierzyński trwa 20 tygodni, rodzicielski – 32 tygodnie.
      Wracając do tego jakże pretensjonalnego komentarza – albo praca, albo wychowywanie dzieci – tyle w temacie i koniec z równouprawnieniem. Ave.

      4

      2
      Odpowiedz
    3. Kolejna głupia cipa
      Tylko rok? Tylko?!
      Co jest trudnego w wychowaniu dziecka. Ja się czuję na siłach w porównaniu do matek produkujących rozpieszczone bachory i przegrywów. Bycie typowo wychowanym przez kobiety to przypał.

      6

      5
      Odpowiedz
      1. Kolejny głupi gimbusek. Dziecko, które ma rok czy 2 potrzebuje jeszcze bardzo opieki bliskiej osoby, a ty co proponujesz? Żłobek? No to już naprawdę trzeba być pod ścianą. Czuć na siłach to ty się możesz, ale pojęcia najmniejszego nie masz. Spróbuj u rodziny czy znajomych z małym dzieckiem, a potem się mądraluj.

        2

        2
        Odpowiedz
    4. O kurde – dobre, dobre. Nawet się uśmiałem. A teraz wypad z powrotem do garów.

      6

      9
      Odpowiedz
      1. No widzisz Autorze jak to bywa. Zarówno kobiety jak i faceci tak Cię napierdalają, że aż przykro czytać to bezsensowne wywody . Bo te dzieci, które są już obecnie na świecie, będą musiały zapierdalać na czarnych i ciapatych, o czym wielu w swojej bezgranicznej naiwności i nieznajomości realiów tego świata często i chyba świadome zapomina albo nie dopuszcza takiego rozwoju sytuacji do swojej świadomości. Wielu komentatorów myśli, że będzie tak wszystko cacy i pięknie, jak za ich bardzo młodych lat. jeszcze wam się oczy otworzą, bo tego nonsensu po prostu czytać nie można.

        0

        0
        Odpowiedz
    5. ochłoń,przecież on nie ma jaj…

      0

      0
      Odpowiedz
    6. To wy mata urlopy ? Jak pracujeta ??? Really ? Tu ni ma urlop. Tu jak tfoja baba urodzi -to ja wyjebio z placento still stucked to ur moron -baby head asap . U guys live in some paradise.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Też ostatnio doszedłem do wniosku ,że baby to jednak niczego nie potrafią. Robotę biorą najczęściej jakąś cieciową albo biurową gdzie można się opierdalać i plotkować z psiapsiółami. (oczywiście nie mówię o wszystkich)
    1.Stawianie domów to głupi przykład ,no ale cieknie z kranu czy inna pierdoła się zepsuje – kobieta poradzi sobie z tym? Zapomnij.
    2. Samochód nawala ,samochód się zepsuł? Kobiety jak i my nie musimy być pro mechanikiem ale nawet załatwić sprawę z warsztatem samodzielnie. Załatwi sama? Zapomnij. Chcesz na przyszłość jej wytłumaczyć co się robi w takich sytuacjach ,zrobi oczy jak 5zł ,jednym uchem wpuści ,drugim wypuści ,jak słyszy o parametrach silnika ,zmianie oleju co 15000km czy procencie sprawności amortyzatorów odlatuje. No o czym on do mnie rozmawia. To jest jakaś zjebana blokada na wiedzę.

    Tak więc nie rozpisując się jakoś bardzo ,bo nie ma o czym:
    Typowa babeczka-> jakaś cieciowa lekka praca na którą i tak marudzi-> zero zdolności manualnych do napraw-> pierdołowatość i blokada na wiedzę z męskich dziedzin-> Etos madki (o tym robieniu z siebie superbohaterki można całą chujnie napisać) -> Feminizm, Solidarność jajników i cała ta popierdolona kobieca logika np.wstawiaj wszędzie zdjęcia dupska dla atencji, ruchaj się po kątach ,twoje ciało twoja sprawa potem się dziw ,że faceci traktują Cię przedmiotowo i wrzuć na fejsa smutną buźkę z hasztagiem #metoo

    34

    13
    Odpowiedz
    1. Ciesz się, że kobiety nie wszystko potrafią (tak samo jak faceci – bo nie każdy naprawi kran czy samochód). Im bardziej kobieta samodzielna tym większy przesiew męskich szowinów.
      „To jest jakaś zjebana blokada na wiedzę.” – nie każda musi interesować się tym samym co ty. Od kranów i naprawy samochodów są ludzie, którym wystarczy zapłacić. Ty pewnie znasz się na wszystkim: guzik przyszyjesz, ciasto upieczesz, obiad ugotujesz, spierzesz plamy z obrusa i jeszcze Pit-a rozliczysz.
      Wiadomo – Mężczyzna!

      4

      2
      Odpowiedz
    2. A pomyśl szanowny Komentatorze o kobietach z krajów, gdzie wszystko toczy się jak w epoce kamienia łupanego, a więc w epoce prehistorycznej. Właśnie z takich archaicznych regionów przyjeżdżają do Europy 21 wieku kobiety i mężczyźni, którzy w żadnym względzie niczego, absolutnie niczego nie reprezentuja. to nasze Panie są w porównaniu z nimi istotami z innej planety, z drugiego końca Wszechświata, śmiertelnymi boginkami po prostu. Czy my w ogóle zdajemy sobie z tego sprawę, pierdoląc na tym szanownym forum farmazony i głupstwa, przygadując sobie w ordynarny sposób, jedna płeć drugiej płci? Jest kilka państw, gdzie parę rzeczy jako tako funkcjonuje. A cała reszta to piekło, piekiełko, chujnia nad chujniami. jedźcie tam, to zobaczycie, jaka apokalipsa nas czeka.

      2

      0
      Odpowiedz
    3. Chuj ci w oko. Twoja stara pracuje na cieciowj robocie i wczoraj sie spoznila , juz 3-ci raz . Bedziesz mieszkal pod mostem duraku . Chuj ci dam , a nie zlotowke .

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Moja była chce iść do wojska, chce być „rzołnierzem” i walczyć za wspaniałą cebulandię w afghanistanie. HAŁWA WIELKIEJ POLSZY I „RZOŁNIERZOM” PRZEKLĘTYM!

    Ale bądźmy szczerzy-który facet nie chciałby się opierdalać w pracy, lecieć w chuja i zarabiać?

    16

    4
    Odpowiedz
    1. Nie lubię chałwy (hałwy też). Lubię jajka.

      0

      2
      Odpowiedz
      1. To dam ci moje do polizania…
        A z hałwy to się posrałem ze smiechu. Hałwa autorowi!

        1

        1
        Odpowiedz
    2. Oczywiście każdy jeden. To fakt.

      0

      0
      Odpowiedz
  6. jestem dziewczyna ale zgodze sie z Twoja chujnia. kobiety to 'slaba’ plec i to równouprawnienie uwazam za glupie.

    19

    4
    Odpowiedz
  7. AnalogicZnie do listy rzeczy, ktorych kobiety nie potrafia robic, mozna ulozyc liste rzeczy, ktorych nie potrafia dzisiejsi „mezczyzni”. Nawiasem mowiac, niewielu z nich przypomina mezczyzn, jak tak patrze idac ulica. Np. ostatnio stoje w kolejce do kasy w sano i widze kolesia przede mna. Mysle sobie: „nie, chyba zle widze, co to kurwa?” Kurteczka a la bomberka, czarna, pikowana i obcisle dresy, obowiazkowo gole kostki (?) i biale adidaski. Zaloze sie, ze pod dresami mial stringole. I taka sytuacja panowie, sorry ale jak na moje oko, przyjdzie wam wkrotce dozywotnio walic konia do komputera

    12

    3
    Odpowiedz
    1. Te zjeby dupczą 3x więcej od ciebie.

      2

      2
      Odpowiedz
  8. A ilu jest facetow, ktorzy nie potrafia naprawic auta.

    12

    1
    Odpowiedz
  9. Jak ktos chce mieszkac w sredniowieczu to prosze bardzo . Dla mnie nie ma babskiej czy chlopskiej roboty , zapierdalamy fizycznie i jak nie mozesz -to trudno -musisz znalezc inna prace . Ja pracuje na rowni z facetami , a nawet nieraz i lepiej , bo musze wykonywac roboty do ktorych sie nie nadaja ( np: zapierdalam na wysokosci , panowie w pracy sa zbyt ciezcy zeby na dach sie wspinac , albo nie moga sie tak zgiac i wejsc w jakies male pomieszczenie zeby wykonac precyzyjna robote ) . Wiec czemu do chuja wafla mam wziac mniej kasy niz Fat Frank or Heavy George ? Dla jakiego kurwa chuja ??? Ty se poczytaj o rownouprawnieniu bo pierdolisz jak chory na sraczke . Btw : so u know w us(r)a ni ma ” macierzynski” i „wychowawczy ” . Co to je ? Brzmi dobrze . Ale nie znam ani jednej osoby co takie urlopy braly . Znam za to ludzi co w tydzien po porodzie musieli isc do pracy . Tu nawet jak baba rodzi to jest takie -drive-thru . Nikt cie tu nie trzyma . Nieraz tak szybko wypierdalasz z porodowki ze musisz byc ocykana czy ci tego dzieciaka wydali . No to siup . Tyle o rownouprawnieniu . Dla matek i ojcow usra nie polecam . To nie jest dobre panstwo . Tu tylko o rodzinie pierdola , ale faktycznej pomocy nie ma . Tu system socjalny dawno sie zawalil . Szczegolnie nie polecam rodzic dzieci w us(r)a . A jak np : jestes illegal i tu urodzisz -to panstwo moze odebrac twojego malego chuja , ktorego nikt nie chce , a ty nie mozesz miec . To jest chujnia .

    2

    3
    Odpowiedz
    1. Znam temat doskonale. Piszesz Komentatorze świętą prawdę. Mam w Stanach dużą rodzinę. Źycie jest niełatwe, ludzie ostro pracują, caly dzień są w pracy, do tego dochodzi dojazd 2 godziny tam i z powrotem. w sumie 4 godziny w samochodzie. Ludzie są tak nieludzko ujebani przez system, że nie wiedzą, jak się nazywają. tu na tym portalu ludzie pierdolą taki szajs, że to prostu trudno pojąć. Nie mają zero pojęcia o życiu, pracy i twardej rzeczywistości. Niedługo wszystko może się zawalić, bo w Afryce do pół miliarda czarnych chce za wszelką cenę dostać się do Europy, bo tu rzekomo raj na ziemi, a Kasa leży na ulicy. Trzeba się tylko pochylić. Znam ludzi, co tam przebywali długie lata, m. in. katolickich misjonarzy znających temat od podszewki. Tu jeden chujowicz ostatni pisał o Afryce z dużym znawstwem i znajomością tematu. A tu naiwniacy myślą tylko o jednym: żeby się położyć do łóżka i klepać te dzieciaki, bo od dziś do 2050 roku, będą mieli dośc kasy, żeby temu finansowo, materialnie, psychicznie podołać.

      3

      0
      Odpowiedz
  10. Równouprawnienie nie wyłącza Cię od podstawowych zasad kultury osobistej, po prostu jesteś chamem i szukasz usprawiedliwienia dla swojej postawy. W dodatku z urażoną ambicją, bo zapewne Twoj przełożony to kobieta. Jeśli kobiety walczą o równouprawnienie to wyłącznie dlatego, że w dzisiejszych czasach nie ma prawdziwych mężczyzn odpowiedzialnych za swoją rodzinę. Połowa ucieka po spłodzeniu potomstwa i ukrywa się by nie płacić alimentów. Sprobuj związać koniec z końcem za najniższą krajową w dodatku z dziećmi na karku. Nawet jesli kwestia dotyczy kobiety singielki to nie rozumiem dlaczego za tą samą pracę umysłową miałaby otrzymywać niższe wynagrodzenie od mężczyzny. Czy my kobiety płacimy niższe rachunki i mamy bony na jedzenie? Koszty zycia są sprawiedliwe dla każdej płci. Niestety wbrew Twojemu ograniczonemu myśleniu to kobiety okazują się bardziej ambitnie i skrupulatne w wypełnianiu obowiązków zawodowych. Poczytaj troche badań, a nie generalizuj ze swojego punktu widzenia. Z całego serca życzę Ci bycia kobietą w przyszłym wcieleniu i tego „opierdalania się” na wychowawczym oraz w pracy.
    A na marginesie… Żaden facet w moim zyciu (poza ojcem) nie potrafił niczego zrobić ani w mieszkaniu, ani przy aucie.

    7

    3
    Odpowiedz
    1. Tzw. równouprawnienie jest tylko w b. niewielu krajach na naszym globie. Nie ma go w ogóle w krajach Islamu (tam kobieta jest niewolnicą, musi mordę trzymać, bo w najgorszym wypadku zostanie zamordowana czy też zasztyletowana. jest czymś w rodzaju gadającego stworzenia, nie jest szanowana, nie jest uważana za czlowieka), w Indiach, w Chinach, w całej Afryce, w Azzji, itd. Niewiele się na świecie zmieniło, jak chodzi o sytuację kobiet i poprawę tej sytuacji na lepsze. Również w Rosji kobiety mają niesamowity zapierdol. Mężczyżni nic w domu nie robią, nie pomagają w domu. I co gorsza, te niemądre rosyjskie kobiety wcale się nie buntują i uważają to za normalne. Nawet jak chodzi o przyzwoicie wykształcone kobiety. Szkoda słów. Polecam serię Culture shock o życiu na codzień w różnych krajach świata. Ale nawet w tych publikacjach autorzy nie piszą całej prawdy. Niestety. Wiele kwesti przemilczają albo bagatelizują.

      1

      0
      Odpowiedz
  11. O czym wy kurwa mowicie ???

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Dlaczego się tak napierdalacie nawzajem bando polaczków. Przyszło wam kiedyś do tych złośliwych zacietrzewionych łbów, żeby tak razem coś osiągnąć?

      3

      1
      Odpowiedz
  12. Dr0dzy Komentatorzy. Czarni są daleko ale przyjdą. Prędzej czy później. Za parę lat ludność |Afryki się podwoi. jak nie będzie wojny, rewolucji, totalnej zmiany polityki w Europie, Unii Europejskiej, to będzie tu zupełna katastrofa. Nasza zagłada przyjdzie z południa, z Afryki. Prawie cała Afryka to czarni Muzułmanie. Poczytajcie coś na ten temat, to przekonacie się, jak się rzeczy mają. Jak już osiągną polską granicę, to będziecie mogli im pokazać, jak się naprawdę pracuje, jak się robi kasę, jak można zostać kowalem własnego szczęścia. A jak Wy to widzicie? Czekamy na interesujące komentarze.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Dojdzie do aktów ku rwawej przemocy i jeśli rdzenni będą godni swoich ojczyzn to wygrają. Ale to będzie straszne .

      0

      0
      Odpowiedz
  13. Wiem z doświadczenia , ze kobita na kompanii to burdel zapewniony…

    2

    3
    Odpowiedz

Nałogi, które zniszczyły moje życie

Mam 23 lata. Jestem praktycznie bez zawodu i na dodatek jestem alkoholikiem i palaczem (12-15 piw i 1.5-2 paczki fajek dziennie, wódy nie tykam). Prace niby mam (na czarno), ale teraz był okres zimowy i każdy wie jak to z robotą. Na picie, fajki i żarcie pożyczam na 50% od znajomego mojego ojca, emerytowanego górnika (też alkoholika, którego matka zostawiła 10 lat temu i wyjechała do Anglii). W sumie to pijemy razem z nim i moim przyrodnim bratem (po jednej matce, z którym z resztą razem „pracujemy”).
I tak już kurwa jebane 2.5 roku. Wtedy wróciłem z Anglii, gdzie mieszkałem z matką i jej nowym mężem. Miałem wielkie perspektywy, mogłem zostać informatykiem, ale zjebalem wszystko przez swoje jebane lenistwo, neta, konsole i jebana fife (grałem w to nałogowo od 2010 do 2015). Teraz od kiedy jestem z powrotem w Polsce, to gier na oczy nie widziałem już 2.5 roku, ale za to przyszedł alkohol. Nie wiem co gorsze.
Przestroga dla wszystkich- nie zmarnujcie swojego życia przez gry, internet, a później alkohol. Szkoda życia, które ja już straciłem.

33
9
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Nałogi, które zniszczyły moje życie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Młody jesteś, jeszcze nie wszystko stracone! Dobrze Ci życzę.

    4

    0
    Odpowiedz
  3. Daniel Magical?

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Stary , ja tez chlam . Ty przynajmniej chlasz w towarzystwie . Ja nie mam czasu na przyjaciol i nie znam nikogo kto sie nadaje . Staram sie ograniczac chlanie -wtedy piwo & vino wale . Moge walnac galon wodki , ale staram sie za czesto tego nie robic. No wiec pije tylko tyle zeby demonom zamknac mordy i spac . Trzymaj sie , znajdz cos co lubisz . Sport moze ? Jestes mlody . Dasz rade .

    5

    0
    Odpowiedz
    1. Ziomek jestem jak ty.Pije na codzien i jestem szczesliwy.Pamietaj ze to ten spierdolony kraj zmusza nas do picia.Naleza sie nam pijakom wyplata od panstwa tak jak czarnym za rasizm.
      Polskie zule i menele razem przeciwko panstwowej i koscielnej dyskriminacji kwiata
      tego pseudo panstwa.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Póki żyjesz to dalej masz szansę

    3

    0
    Odpowiedz
  6. Musisz zrobic doktorat.

    1

    1
    Odpowiedz
  7. Nie straciłeś. Masz zaledwie 23 lata. Do 30-stki możesz się ogarnąć życiowo. Co innego jakbyś już był starszym człowiekiem. A od twoich nałogów może ciebie uwolnić żywy Bóg Jezus. Jak chcesz to zostaw namiary do siebie, najlepiej e-mail żeby Bóg ciebie uwolnił. W necie możesz znaleźć świadectwa uwolnień od nałogów, przez właśnie Boga.

    4

    4
    Odpowiedz
  8. Tak kurwa 23 lata i nie ma co zbierać ,weź człowieku nie pierdol ,całość brzmi jak kiepski troll.

    3

    1
    Odpowiedz
  9. Jesteś słaby jak dzieci na onkologii.

    1

    10
    Odpowiedz
  10. Coty straciles zycie???????
    W wieku 23 lat?????!!!!! 🙂 🙂 🙂 🙂 nähert nie chce mi sie tego kometowac :-)))))

    2

    2
    Odpowiedz
  11. Jeżeli masz dopiero 23 lata to wszystko możesz jeszcze zmienić. To tylko zależy od Ciebie.

    5

    0
    Odpowiedz
  12. 1/5 za jakość chujni.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Straciles , co ??? Zycie ? A co ty o zyciu wiesz , kurduplu ?? Gdzie sie tak spieszysz z tym nawozem ? Pracuje jako funeral assistant. Wykonuje prace o ktorej 99.9 % nie chce wiedziec . Ale zawsze staram sie to zrobic na 120 % . Duzo ludzi nie dba o to , ale ten 1% co dba -to mi starczy . Btw : glupie pizdy -jak mata implanty -to he trzeba zlikwidowac , bo inaczej piec wybuchnie . So sexy . Not . Wy nic nie wieta o prawdziwym zyciu , dla was to tylko ” rurki nie takie ” , uczesanie ” so last year ” .. Itd etc.. A ja was wszyskich ukladam , maluje, czyszcze . ..mnie nic to nie obchodzi bo ja pracuje jako grabarz . Nic mi nie potrzeba , jestem grabarzem . Klaniam sie Paniom & Panom ( zapraszam , choc Not Too Fast) . Tera ide na blanta . Kurwa , nieraz bardziej lubie niboszczyka zamiast rodziny . A kurwa zydzi to sa najgorsi -nieraz nawet trupa ni ma ( bo gdzies in LA autopsy lab) a ja musze sie zachowywac jak ” proper mourner ” i za zydem plakac ( za to mi placo) -choc moska w puszce ni ma !!! Co to za chuj !!

    2

    0
    Odpowiedz
  14. To się ciesz… Ja mam dzieci i zapierdalam na leniwą żonę. Żyjesz sobie szczęśliwie z mózgiem w oparach alkoholowych.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Kurwa mac . A co cie obchodza te numery ? 24 ,53 . Co to kurwa jest ? Zycie ? Czy jakies Bingo in Las Vegas ? A ty grales w Bingo in 4 Queens on Thursday ? Kurwa , facet ! Idz na jakigo blanta . Albo co .

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Ale ty debil nawet cie nie szkoda 23 lata masz a mówisz ze życie straciłeś
    wez sobie pomyśl ze dopiero co się urodziłeś i zacznij od nowa.

    0

    0
    Odpowiedz

Dzień Kobiet

Czy was też niesamowicie wkurwia Dzień Kobiet? Jak jest Dzień Kobiet, to babom trzeba dawać debilne prezenty i składać życzenia i chuj wie co jeszcze. A jak jest Dzień Mężczyzn, to od ani jednej baby nie usłyszałem zasranych życzeń, nie wspominając już o prezencie. Najgorsze jest to, że jak złożyłem jednej życzenia, to się obraziła na mnie. I tak zawsze źle i chujowo, nieważne co się zrobi.

116
24
Pokaż komentarze (29)

Komentarze do "Dzień Kobiet"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Da! Kanieszna!

    3

    1
    Odpowiedz
  3. Nanpierw znajdź sobie babę.

    5

    17
    Odpowiedz
  4. Baby to masz w nosie zasrańcu. I także w nosie miej dzień kobiet jeśli tak cię to święto uwiera

    6

    26
    Odpowiedz
  5. Tak a najgorszy jest śmigus dyngus. Czyli lany poniedziałek…psre razy udało mi się namówić moją kobiete żeby mnie obsikała przy tym święcie…a teraz ni chuja….

    17

    3
    Odpowiedz
      1. Tutaj zespol Golden Shower z Krakowa.Bardzo chetnie realizujemy zamuwienia na zbiorowe obsikanie danych osobnikow,Gwarantujemy sumienna prace i dokladne obszczanie wskazanych klientow.

        0

        0
        Odpowiedz
  6. Na ten przykład 11 stycznia tu i tam obchodzi się „world ex day”. Tego dnia możesz zadzwonić do swoich byłych żeby się z nich ponabijać. Możesz również w elegancki sposób zakończyć swój bieżący związek, jeśli twoja obecna to zdzira – po prostu złóż jej tego dnia życzenia i wypierdol z domu.

    Z reguły nie składam życzeń na Dzień Kobiet, chyba że jestem na 200% pewien że mam do czynienia z kobietą (jest mąż, cycki, dzieci, ruchałem ją, itd.). Bo można trafić na transa i w ramach podziękowań dostać w ryj.

    21

    1
    Odpowiedz
    1. Boże, tato, ile ja razy już bede tu pisał, żebyś przestał, bo się matka dowie w końcu wszystkiego!

      5

      0
      Odpowiedz
  7. Baby są narzędziem w rękach tych ludzi, którym marzy się budowa nowego społeczeństwa posłusznych, zdegenerowanych, pozbawionych tożsamości niewolników. Zauważcie, że one cały czas są podburzane, wmawia im się, że są prześladowane itd itp. Obdarza się je dodatkowymi prawami i przywilejami, które im się nie należą i wychowuje całkowicie bezstresowo. Są kompletnie bezkarne. Prawda jest taka, że jest to gatunek wybitnie tępy i podatny na takie manipulacje. Efektem jest rozbite społeczeństwo, fala rozmnażającej się patologii i wszechobecna głupota. 99% dzisiejszych „kobiet” nie nadaje się na matki ani żony.

    16

    8
    Odpowiedz
    1. Tfoja matka nie nadawala sie na matke . I co teraz?

      2

      2
      Odpowiedz
  8. Nic nie trzeba. Poza tym to głupie „święto”, jak każdy Dzień Czegośtam, rekomenduję nie obchodzić.

    7

    1
    Odpowiedz
  9. Wszystkie odpowiedzi sa mniej wiecej trafne . Tera z tymi genderami jest inaczy niz dawniej , no ale takie czasy . Pedaly to juz w Mezopotamii dzialaly a o Grecji czy Rzymie nie trza wspominac . Otoz moja konkluzja jest taka : codziennie jest swienty dzien , no to PARTY on ! Dzien Kobiet , Dzien Swira , Dzien Chuja , Dzien Matki , Dzien Ojca bez Matki … Ja nie wybieram . A jak kto nie chce swietowac -to chuj mu w dupe . Pracuje 60 godz na tydzien -to znaczy nie mam duzo wolnego . Dlatego odpalam blanta zara jak skasuje dzien w Robocie . I z Privietom -Party On -T2 . Ps : Trza kupic nowo flaszkie .

    2

    1
    Odpowiedz
  10. Pracująca niedziela! Koniec tych wypocin, wracajcie do ostrego tyrania patałachy.

    Dosyć tego burdelu. Kazałem adminowi wykasować wszystkie pogróżki dotyczące pozwów, a prokuratorowi generalnemu wsadzić do więzienia tego gagatka.

    Dziś, w niedzielę 11.03 pierwszy dzień działalności naszego przyzakładowego sklepiku dla pracowników, o powierzchni 16 tys. mkw. To tyle, co największy Auchan w Polsce. Wolno w niedzielę pracownicze sklepiki otwierać. A w związku z tym, że okoliczne sklepy są nieczynne, może się zdarzyć, że trafi do nas jakiś zbłąkany klient z zewnątrz. Prawdopodobnie przyzwyczai się, że jako jedyni w okolicy jesteśmy czynni w niedzielę, i zostanie na stałe, a w końcowym efekcie konkurencja padnie. Mamy więc dużo roboty. Mordy w kubeł, mordy do podłogi, uśmiechy na mordy i tyrać ze zdublowaną energią. Jak kto nie ma jeszcze co robić, to trzy stówy do łapy i zapraszam do złożenia CV na KASĘ do naszego sklepiku Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Teraz w niedzielę można jebać tylko u nas. W związku z ograniczeniem handlu i wyjebaniem na bruk częsci robotników, popyt na pracę w tym sektorze skokowo wzrósł względem podaży i nowy punkt równowagi na płacę ukształtował się niżej niż dotychczas. Co to dla was prostym językiem oznacza? Że będziecie jebać patałachy za 700 zł brutto zamiast dotychczasowych 800 zł.

    2

    2
    Odpowiedz
  11. Brzydzę się takim typem człowieka co go wszystko i wszyscy wkurwiają
    Jączący , drążący ,zakompleksiony
    Ciul .

    2

    5
    Odpowiedz
  12. Sprzedam Opla.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Baba to złoży ci zyczenia na dzień dziecka

    4

    5
    Odpowiedz
  14. Ignoruj. Ja ignoruję to tzw. „święto” od ładnych paru lat, a jak się jakaś kobietka DOMAGA życzeń, to wytykam jej hipokryzję w związku z „dniem mężczyzn”. I w tym roku był wyjątkowy spokój, czyli taktyka skuteczna. Polecam 🙂

    7

    3
    Odpowiedz
  15. Rzadko cokolwiek komentuje w sieci, praktycznie wcale, po prostu nie mam na to czasu.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Hey , ty kirwa jejk ni masz czasu so dont put yer shitty comments here .

      0

      0
      Odpowiedz
  16. If you think fucking is funny
    Fuck yourself and save your money

    5

    0
    Odpowiedz
  17. Tak. Też mnie to wkurwia. Ale myślałem, że tylko ja mam takie podejście. 8 marca w pracy to najbradziej niezręczny dzień w roku. Chooy z tym.

    5

    2
    Odpowiedz
  18. Żłuz mamie to starczy

    0

    1
    Odpowiedz
  19. Są kobiety, które pamiętają o Dniu Mężczyzn. Czasem widziałem ich życzenia. Osobiście jednak nie obchodzę ani jednego ani drugiego. Nawet ostatnio o swoich urodzinach nie pamiętałem, gdyby nie życzenia jednej bliskiej osoby. A obrażalską bym olał.

    0

    1
    Odpowiedz
  20. TAK Zgadzam się to jest DEBILNY dzień! Ale jest coś co pociesza… popularny jest tylko w mediach…

    3

    2
    Odpowiedz
  21. skoro faceci są dupkami i dają sobą pomiatac tylko dla dziury to ich sprawa, niech skomlą dalej! Był 10 marca dzień męzczyzny to trzeba było wymagac od bab aby go wam urzadząły tak samo jak wy im!!!

    9

    0
    Odpowiedz
  22. Gadał dziad do obrazu, a obraz do dupy ni razu!

    6

    0
    Odpowiedz
  23. hołdowanie babom wprowadziły komuchy bo była okazja pochlać w pracy do oporu. Dzisiaj to już bajka,aczkolwiek lizanie postało, co widać najlepiej w feministycznych mediach. 10 marca był Dzień Mężczyzn i co? Ani jedna stacja tv nie raczyła nawet o tym wspomnieć a baby, jaskiniowo materialistki, mimo iż doskonale o tym wiedziały, rżnęły głupa. Czyja to wina? A was chłopy, to wy pozwalacie , za domniemanie potrzymania czy wsadu, poniewierać się feministkom. stopfeminokracji.pl.tl

    10

    1
    Odpowiedz
  24. Haters gonna hate , Lovers gunna love , I don’t wanna do none of the above .

    0

    0
    Odpowiedz

Dzisiejszy (otaczający mnie) świat

Wkurwia mnie dzisiejszy świat i to jak ludzie są puści. Tylko konsumpcja i każdy myśli, że wyjątkowy, gardzi innym, a jest nas jebanych 7 500 000 000 – i większość żyje jak 98% innych robaków bez większego sensu. I że prawdziwi wartościowi ludzie nie mają od życia zbyt wiele, gdy jakieś modelki z instagrama obciągające gałę Byczywąsom z Dubaju z 20 mln followersów na instagramie sobie żyją jak królowe.

Napisałem na tej stronie już parę długich, merytorycznych tekstów, ale dziś (piątek wieczorem) już jakoś nie mam siły.

Poza tym wkurwia mnie Warszawa i spierdoleni mieszkający w niej ludzie – i to że sam muszę w niej mieszkać obecnie (ale to już się niedługo zmieni). Wieczne tłoki, niemili ludzie jak zombie, wszędzie pseudolans, pseudobogactwo i generalnie jakieś takie gówno, szarość, pozerstwo i nijakość.

Pogoda w tym kraju też zjebana, słońca mamy już najmniej w Europie (poczytajcie sobie statystyki), a deszczowych dni więcej niż w Londynie. I ciągle tylko skoki temperatury, ostatnio z +15 na -8 stopni. Wieczne narzekanie mieszkańców, jebiący nas w dupę rząd i długo by wymieniać.

Otoczenie mega wpływa na samopoczucie – i co mi z tego, że mam teraz zajebistą pensję w młodym wieku, fajną dziewczynę jak jest to przeplatane chamskimi, pustymi ludźmi z Warszafki, wiecznym smogiem, tłokiem, pędem, brakiem jakiejkolwiek natury i chujową pogodą. Takie puste to życie się wydaje i smutne, że tak żyje (i chce w sumie) 99% społeczeństwa.

A skoro już o tym mowa to wkurwia mnie też jebana moda na te cienkie okrągłe hipsterskie okularki (pewnie duża część z was wie o czym mowa) i odsłanianie kostek przy -20 stopni, a także pseudodresowy styl bananowców. Jebać ich wszystkich i te puste lale. Ech…

Na szczęście kończę studia, mam kilkuletnie doświadczenie w pracy i znam biegle 3 języki obce. Oszczędzam teraz hajs, kupuję vana i wypierdalam z tego grajdołu w podróż po świecie (bo na zachodzie też gówno w stolicach i pęd). Może znajdę jakieś swoje zaciszne miejsce z lepszą pogodą i mentalnością.

Sory za nieskładność tekstu i pozdro! Pisane na szybko.

„Najbardziej udaną tyranią jest nie ta, która w celu zniewolenia używa siły, lecz ta, która odbiera wszelką wiedzę na temat tego jak wygląda wolność, czyniąc ją niepojętą, ta, która odbiera wszelką świadomość tego, że istnieją inne drogi, ta, która odbiera poczucie jakiejkolwiek zewnętrznej rzeczywistości.” ~Allan Bloom

A i tak przy okazji uprzedzając wszystkich piwniczaków z tej strony (a czytam ją już długo) – tak, moja dziewczyna ma wygoloną, mieszkamy w lepszych warunkach niż Akpong nosząc na rękach takie zegarki z takim niebieskim podświetleniem, patałachy, oraz pracujemy w Łódzkim Wydziale Fabrycznym zarabiając 17 tysi netto i jeżdżąc mesiem, doktorat zrobiony i przeczytaliśmy książki Marka Kotańskiego. Elo

83
15
Pokaż komentarze (32)

Komentarze do "Dzisiejszy (otaczający mnie) świat"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chłopcze, ale zrób jeszcze masę, jedź swoim vanem do Wyszogrodu na zakupy do biedronki przy Mickiewicza 16, pij – wiesz co, zostań kierowcą autobusu miejskiego, i – zwiedzając świat – koniecznie wpadnijcie do Ghany. Elo.
    P.S. A czy Ty masz wygolonego?

    31

    1
    Odpowiedz
    1. Kurwa mać, przy was chujanie zawsze mam humor jak Was czytam jprdl.. Wy chore pojeby Wy XD

      7

      0
      Odpowiedz
    2. Autorze, my piwniczaki zapominamy o najważniejszym: Czy zauszyłeś firmę? Co ze sprzęgłem do żuka, masz już?

      2

      0
      Odpowiedz
    3. A żeby duchowo przygotować się do podróży przez świat udaj się na rekolekcje do Abu Janusza z Sieradza.

      6

      0
      Odpowiedz
    4. w Wyszogrodzie przy Matejki 16 nie ma Biedronki!

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Przy Matejki 16 nie ma, ale przy Mickiewicza 16 jest.

        1

        0
        Odpowiedz
    5. w Wyszogrodzie przy Mickiewicza 16 nie ma Biedronki

      0

      1
      Odpowiedz
  3. Tak mi się skojarzyła z tą chujnią piosenka Łony ”Wyślij sobie pocztówkę”.

    13

    0
    Odpowiedz
  4. A Pawła Grzywacza(tak to się piszę?)?
    Btw. ZAUSZ FIRME

    A tak serio przesadzasz ziomek ,tam gdzieś daleko też nie ma raju.

    4

    6
    Odpowiedz
    1. nie myślałem że ktoś będzie pamiętać zausz firme xD
      tu oryginalny chujanin od zausz firme

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Stary, pozdrawiam kiedyś to było nie to co teraz 🙂

        0

        0
        Odpowiedz
  5. Jesteś pojebany

    2

    11
    Odpowiedz
  6. Ostatni akapit jest genialny 😀

    14

    2
    Odpowiedz
    1. Złożę doniesienie do prokuratury. Czuję się obrażony określeniem „piwniczak”, które mi uwłacza. Pijcie siku.

      1

      0
      Odpowiedz
  7. Kurwa , a ja tesknie za Krajem . Wieta co ? Chujnia to panie je wszedzie … Na Zachodzie tez . Ja mieszkam na pustyni , na Dzikim Zachodzie . O korkach to moge DOKTORAT napisac . Wieta co ? Wole korek w Wyszogrodzie niz jebane 101 @8am . A Sun RA dawno wypalilo nam oczy . Pada ? Pada?? Tutaj NiGDy nie pada . A jak pada -napierdala w morde , krople jak murzynskie paly . Hello from my station – ur frnd T2.

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Pierdolisz. Nie mamy wcale najmniej dni slonecznych w Europie. To raz. Dwa, nie porownuj opadow do Londynu bo to suche miasto jest wbrew temu co wiekszosc mysli. Porownaj sobie do Glasgow i od razu sie ucieszysz. Po trzecie, smog czy zanieczyszczenie powietrza wystepuje w wielu duzych miastach, i uwierz, ja mieszkam w takim gdzie jest to teoretycznie na poziomie ekstremalnym, a wcale kurwa nie jest tak zle. Zgodze sie co do skokow temperatury. To bardzo zle wplywa na ludzi. Lepiej miec caly czas +15 niz raz cieplutko a pozniej jeb +10.

    Jak jestes ogarniety to wyjezdzaj gdzies daleko. Sa fajne miejsca w Ameryce Puludniowej czy Azji. Tanie zycie, pogoda w chuj lepsza niz w Polsce, ludzie tez przyjemni. Zamieszkaj gdzies w Andach (ale i tak cieplo) albo przy plazy w Azji i wyjebane w system. Jak mozesz zarabiac przez neta to juz masz o wiele latwiej niz inni. A jak nie to na miejscu tez sie da.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. W dzisiejszych czasach brak!!!
    Prawdziwych mężczyzn
    Z honorem
    Uczciwych
    Którzy nie manipulują dla zysku czy zdobycia korzyści materialnej lub dostępu do piczy
    Można zdobyć tytuł doktorata a pozostać pizdą w spodniach
    Zbiera mi się na wymioty na myśl że to jest gatunek nie do odratowania
    Kutasy zajebane

    2

    3
    Odpowiedz
  10. „odsłanianie kostek przy -20 stopni” – podpisuję się nogami i rękami. Co to za barany tak chodzą ubrane??

    3

    0
    Odpowiedz
  11. Rzadko cokolwiek komentuję w sieci, praktycznie wcale, po prostu nie mam na to czasu.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Ale współczuję wam wszystkim z równin. Co wy wgl robicie? Bez gór życie było by nudne… niedzielne wspinaczki, zimowe narty… pzdr z małopolski. Nie no ziomek będzie dobrze ale nie wierz w los tylko bierz życie w swoje ręce, wpadnij do nas.
    PS Jestem dziewicą 24lata, mam na to wyjebane i smutno mi, jak desperacja seksualna skazuje potomków kolejnych niewolników popędu ala „nie chce być prawiczkiem to se zrobię z byle kim dziecko byle by koledzy i stary do mnie się nie dowalali” na życie na ziemskim padole :

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Maryna przeca brałem Cię w zadek, to dalej dziewica Jesteś?

      0

      0
      Odpowiedz
  13. Co Ty gościu gadasz przecież na świecie jest 7 mln ludzi

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ja tam też nie rozumiem tych co kostki odsłaniają, bez kalesonow to się zimą z domu nie ruszam

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Zmień prace na normalną firmę, nie korpo, to zobaczysz, jak różni się w niej mentalność ludzi, ja w Warszawie nie widzę tego zmanierowania i konsumpcjonizmu, a moi znajomi z pracy tez zarabiają pięciocyfrowe sumy, to kwestia ludzi, z którymi się zadajesz bądź którzy Cię otaczają.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. pogoda jest geopolityczna a że teraz rządzą świętojeb psiory więc mamy co mamy

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Ale nie odnaleźliście jeszcze szklanego zamku i stąd cała frustracja. Odkąd przenieśliśmy się do Italii i wywalili nas urzędowo z pierwszej strony googla (domena na szczęście została) przez jakiś durny matriksopropagandowy film nie narzekamy już na szarość, pozerstwo i plastikowe jedzenie. Ostatnio w Sanremo przejeżdżało jakichś dwóch warszawiaków, jechali na targi korpopudelek do cannes, i ta cała beznadzieja odbiła się w nich jak w soczewce. Człowiek jest tym, o czym cały dzień myśli i dziewczyna tu niewiele pomoże. Chcesz czuć się dobrze ze sobą samym? Pora wyjsć poza matrix i poza fejk, z którego skądś się prawie cały cywilizowany świat. Fejkowi samce, fejkowe niunie, fejkowe państwa, fejkowe samochody, fejkowi przyjaciele, fejkowa praca. Szukajcie prawdy, bo prawda was wyzwoli, a klamsTVo zrujnuje.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. W dupie się poprzewracało, co?

    0

    1
    Odpowiedz
  19. ok ale od Marka Kotońskiego to ty sie odprdol

    1

    2
    Odpowiedz
  20. Ale trujesz. „ale dziś (piątek wieczorem) już jakoś nie mam siły.”- strach pomyśleć co by było jak byś miał siłę marudzić jeszcze dłużej.
    Ps. Co ci do tego jakie kto nosi okulary czy rękawiczki?

    0

    0
    Odpowiedz
  21. W sumie nie jeden by ci pozazdroscil ze ci sie udalo i ze dajesz rade realizowac swoje marzenia. Bier vana i wypierdalaj. Byles byl zadowolony, reszte jebac.

    0

    0
    Odpowiedz

Eleganciki w addidasach

Wkurwia mnie ta moda typu „elegancja na sportowo”. Okej włosy wyżelowane na bok, koszula z wólcznki, krawat, garnitur, spodnie w kancik a na kopytach jebane jordany albo air sraxy ewentualnie łączenie garnituru z podartymi wycieruchami… Jak to wygląda? Co za wieśniaki

67
12
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Eleganciki w addidasach"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Przecież to ładne buty są

    5

    11
    Odpowiedz
  3. Osobiście, nazywam takie osoby królami remizy. Ostatnio zauważyłem że nie tylko ja.

    18

    1
    Odpowiedz
  4. Absurdem jest samo mówienie o czymś takim, jak elegancja na sportowo, ale to szerszy problem polegający na zmianie znaczenia wyrazów w języku polskim. Elegancja to elegancja i – co by się nie działo – to ani airmaxy, ani różowe włosy, ani tatuaże są z nią nie do pogodzenia. Koniec kropka.

    8

    0
    Odpowiedz
    1. McGregor jakoś zaprzecza twojemu twierdzeniu co do tatuaży i elegancji.

      0

      4
      Odpowiedz
  5. Here Comes The Bride …( dum dum dum duuum dum dum ) all dressed in white – plis let mi sing at jour wedding . Pliz.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Rzadko cokolwiek komentuje w sieci, praktycznie wcale, po prostu nie mam na to czasu.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Jak kurwa nie masz czasu to nie rob halasu . Wkurwiasz mnie -u useless waste of skin.

      1

      1
      Odpowiedz
  7. Wyglada moze i dobrze . Nie wiem. Wydaje sie ze w Polsce kanony mody sa bardzo silne i przestrzegane. Moze to i fajne , ale mnie dawno juz takie gowna nie pasjonuja. Moja garderoba sklada sie : z uniformu, w ktorym zapierdalam do pracy / hey , ty z Pabianic , z tej chinskiej fabryki co robi takie zegarki z niebieskim podchujem- mozesz sie ode mnie wiele nauczyc jak ubierac robola, but I have to charge /, next step – gacie i podkoszulki do relaxu . I nie dbam czy wygladam modnie czy chujowo . Moze wygladam jak skurwesen w tej mojej podkoszulce i gaciach, ale czuje sie dobrze o ile ta garderoba nie wlazi mi w dupe . Zapraszam do SoCal . Tu mamy rurki , pedaly i kardashians , and chuj mi to lata . Tu jest Panie tak cieplo , ze ten expensive gajer zara zjebiesz z twojego nabrzmialego karku na najblizszy for fotel. Pozdrawka od T2.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Kup spodnie z Geesu . Te fioletowe . La la la . Ja mam takie . I mowie Ci – nikt na swiecie nie ma takich spodni jak ja . Sa cale fioletowe i szerokie lalala

    1

    0
    Odpowiedz
  9. He he to taka sprezzatura

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ja pierole. Jak do ciebie by się ktoś tak przypierdolil to bys sie zalil na chujni, ze ludzie tylko sie wracają do innych. Wez daj se na wstrzymanie. Niech ubierają sie jak chcą. A ty badz krolem mody i urody i lansuj swoj styl z wielkiego miasta. Proste?

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Jeszcze jak marynarka jest skrojona na „sportowo” to te adidasy czy trampki są spoko, nie zawsze trzeba ubierać się w pełny garnitur, u mnie w firmie obowiązuje strój formalny, jednak nie pełny garnitur, nikt nikogo nie zabije jak ktoś przyjdzie w sportowej marynarce, koszulce polo, spodniach chinosach i skórzanych trampkach. Gorzej jak ktoś nie potrafi dobrać stroju, np. do marynarki dwuklapowej, 3 guzikowej, zakłada jeansy i trampki – wtedy jest bezguście i wieś.

    Sam bardzo lubię chodzić w pełnym garniturze, jednak siedzenie w nim 8 godzin dziennie byłoby dla mnie bardzo niekomfortowe, albo prowadzenie auta w spodniach w kancik i pantoflach, spróbuj prowadzić w takim stroju, masakra, a przecież jadąc na spotkanie z klientem nie masz czasu i miejsca na przebranie..

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Ja proponuję elegancję na letnio czyli garnitur, krawat, piękna koszula i… sandały na stopach bez skarpet, albo białe skarpetki, wełniane z niedopranymi piętami w wersji hard core..

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Bezguscir i wies . Oh jak mnie to nie obchodzi

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Wies? Co ty kurwo miastowa wiesz o wsi?

        0

        0
        Odpowiedz
  12. Honesfly . I don’t care . I fucking wish I had ur probs. They seem so fascinating . Not!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. tak właśnie się ubierają stare spierdoksy z kryzysem wieku średniego

    0

    2
    Odpowiedz

Przepraszam za dyskryminację

Ja z kolei pragnę przeprosić wszystkich urażonych za dyskryminację. Staram się na tej stronie obrażać wszystkich po równo, ale zapominam o pewnych grupach społecznych. Pragnę, aby wszystkie grupy społeczne, które nie czuły się obrażone na tej stronie, poczuły się obrażone teraz. Jeśli nikt cię nie obraził tutaj, to czytając to wiedz, że jesteś patałachem / patałachą i nadajesz się tylko na mięso taśmowe do mesia.

57
8
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Przepraszam za dyskryminację"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A ty nie nadajesz się nawet do kasowania mięsa z taśmy, która znajduje się w Biedronce. Oczywiście w Biedronce przy ulicy Mickiewicza 16 w Wyszogrodzie.

    4

    3
    Odpowiedz
  3. Pij siku muflona, jestem obrażona.

    7

    2
    Odpowiedz
    1. on jest taki dobry,bo je kupę kobry.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Dzięki, tego potrzebowałam. Ostatnio miałam dużo lajków pod moją chujnią, z lekka sodówka mi uderzyła.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Pij siku orangutana, pało obsrana.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. A mnie jest trudno obrazic. Mieszkam daleko od was

    0

    0
    Odpowiedz

Kobiety czyściochy

Wkurwia mnie niesamowicie jeden zjebany stereotyp, który nie ma pokrycia w rzeczywistości. Otóż chcąc wynająć pokój często zaznaczane w ogłoszeniu jest, że poszukują tylko kobiety. Łatwo mi zrozumieć, że w mieszkaniu/domu mieszkają same Panie i chciałyby po prostu czuć się swobodniej i nie chcą Pana. Ale poraża mnie głupota i stereotyp na którym opierają swoje ogłoszenia właściciele nor (ekhm.. pięknych mieszkań). Otóż często chcą tylko kobiet bo te są CZYSTSZE czyli bardziej dbają o porządek itp. Bujda na resorach, poganiana ściemą stulecia. Zdarzyło już mi się mieszkać z kobietą w związku jak i z kobietami w mieszkaniach wynajmując pokój i poza jednym przypadkiem kobiety to syfiary. Miss zapchanego odpływu, nie czyszczone wanny/brodziki tak, że nie widać emalii spod warstwy brudu, obsrane kible, niezmyte naczynia, ujebane kuchenki, pierdyliard różnych siatek i siateczek foliowych poupychanych po wszystkich kątach kuchni, kurz zalegający wszędzie, tak że człowiek czuje się jak Indiana Jones odkrywający obiekt dawno zaginionej cywilizacji, podłogi myte chyba tylko po remoncie za czasów Bieruta i długo by wymieniać. Ogólnie mitem jest, że kobiety bardziej dbają o porządek od facetów. Jest na odwrót bo zdarzyło mi się mieszkać z samymi facetami i było czyściutko, schludnie i elegante. Także strasznie krzywdząca chujnia a właściciele z takim stereotypem powinni na kolanach przepraszać za swój zjebizm.

115
3
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Kobiety czyściochy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Urzekla mnie twoja historia

    4

    15
    Odpowiedz
  3. Człowieku chuj ze sprzątaniem. Lubisz sprzątać, albo przeszkadza ci syf to sobie sprzataj. Ja mam na to wyjebane. Mam ważniejsze rzeczy niż przejmowanie się takimi mało istotnymi rzeczami.

    4

    26
    Odpowiedz
    1. Ważniejsze rzeczy to co na przykład? Sępienie na browara pod sklepem?

      7

      0
      Odpowiedz
      1. Naprawdę są w życiu ważniejsze rzeczy niż pierdolone sprzatanie.

        1

        0
        Odpowiedz
    2. I wiecznie przyklejone skarpetki 😀

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Niestety to prawda. Wystarczy wejść do damskiej toalety w jakimkolwiek centrum handlowym.

    21

    0
    Odpowiedz
    1. Co Pan robił w damskiej toalecie?

      2

      0
      Odpowiedz
  5. Bo my nie mamy czasu na jakieśtam odpływy czy brodziki. Żeby się dobrze umalować przed pracą to ja potrzebuje 1,5 godziny (kiedyś to jeszcze więcej potrzebowałam) a oprócz tego wiele innych zabiegów. Tylko że co wy faceci możecie o tym wiedzieć, kobieta ma być piękna i pachnieć, ale samo się nie zrobi.

    5

    30
    Odpowiedz
    1. To niezly pasztet hak musisz 90 minut szpachlowac zeby nie plakac z kompleksow jak wyjdziesz do ludzi.

      10

      1
      Odpowiedz
    2. jeszcze pizdę sobie wymaluj

      10

      1
      Odpowiedz
    3. To spierdalaj pachnieć do swego chlewu.

      4

      1
      Odpowiedz
    4. Kurwo żeby ładnie wyglądać wystarczy sie umyć uczesać i można isc do pracy. A ty wycieruchu to musisz byc strasznie szpetna że potrzebujesz tony szpachli z rana zeby ludzie nie pouciekali na widok twojego ryja.

      0

      0
      Odpowiedz
  6. pewnie jakiś stary, brzydki, wyłysiały, gruby, oblech z małym kutachem chce zakisić ogóra, dlatego takie ogłoszenie

    14

    7
    Odpowiedz
  7. Ja swoje mieszkanie wynajmuję tylko kobietom. Uwielbiam takie niedomyte cipki.

    12

    10
    Odpowiedz
  8. w 100 procentach potwierdzam.

    10

    0
    Odpowiedz
  9. Takie czasy i wychowanie… Gdzie mamusia zapierdala za wszystkie swoje bananowe dzieci, a one mają wielki problem z wyniesieniem śmieci albo zmyciem podłóg już o większości rzeczy nie mówiąc.. Dlatego też lepiej być samemu niż zapierdalać za dwoje w związku… Bo od brudu się tylko wszystko zaczyna

    19

    1
    Odpowiedz
  10. 100% zgody. Takiego syfu jaki widziałem w pokojach moich dziewczyn z uniwerka to nie widziałem nigdzie indziej.

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Kobiety to fleje – potwierdzam i ja. Wystarczy porównać damski kibel w centrum handlowym z męskim i wszystko jasne. Do tego domy (zwłaszcza łazienki) zapierdolone szpargałami, które tylko zbierają kurz. Mężczyźni to przezważnie minimaliści, poza tym potrafią w krótkim czasie oragnąć i siebie i dom. Różnica ta jest szczególnie widoczna wśród dzisiejszych 20-30 latków.

    4

    0
    Odpowiedz
  12. Pojechałem kiedyś na drugi koniec polski na rypanie bez zobowiązań do poznanej gdzieś-tam laski. Takie młodzieńcze wspomnienie sprzed 18 lat. Ogólnie było miło, ale! Jeden dzień musiałem zostać kilka godzin w jej mieszkaniu sam. Kurwa, ile ja się nasprzątałem! Dopiero jak wyszorowałem piekarnik to miałem odwagę coś samemu upichcić. Syf jak chuj. A z balkonu usunąłem truchło gołębia. Sobie leżało bóg wie ile czasu. Nie przeszkadzało, tak samo jak zarośnięty piekarnik, tak samo jak lepiące się szafki w kuchni…

    4

    0
    Odpowiedz
  13. Zgadzam się, większść bab to tylko tylko dbają o tapetę na pysku i lakier na paznokciach

    6

    1
    Odpowiedz
  14. g. prawda, są baby łachudry i brudasy a nawet te higieniczne to tylko ściema lub choroba psychiki

    1

    1
    Odpowiedz
  15. To prawda. Mam takie dwie fleje w domu – żonę i przerastającą ją uczennicę – córkę.

    4

    1
    Odpowiedz
  16. Ha, ha, niestety potwierdzam, choc sama jestem babą. Moje obie siostry i matka to niechluje, zaś stary – higieniczny nazista ( przez co jest niemal toksycznym typem nie do życia), a ja mam to akurat po nim.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Mam spore doświadczenie w dzieleniu mieszkania z kobietami. Różnie bywało. Pamietam młodą studentkę, która syf miała przeogromny. Do pokoju ciężko było wejść, a wódą waliło nawet przez zamknięte drzwi. Pamiętam też kobiety niezwykle czyste. Ogólnie tak ze 25% to brudasy. Głównie młode po studiach lub stare panny.
    Niestety te 25% to o 25% za dużo. Jedna z podstawowych zalet porządnej kobiety to dbanie o czystość. Nie znam faceta co by chciał żyć z brudasem.

    0

    0
    Odpowiedz

Bożek alkohol

Jestem samotny z wyboru. Bo co innego mam zrobić. Owszem, mogę być tak jak prawie wszyscy zarzyganym leszczem, ale mam swoją godność. 99% moich rówieśników chodzi na zakrapiane imprezy, a następnie sobie opowiada ile to wypili i jak potem rzygali. Jest u mnie w mieście klub abstynentów, ale niestety wszyscy członkowie są w wieku moich rodziców jak i nie starsi. Są też grupy przykościelne, tyle tylko, że jestem agnostykiem. Jak widać nie ma dla mnie miejsca w tym porąbanym świecie. Pozostaje mi jedynie samotna egzystencja i przedwczesna śmierć.

72
1
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Bożek alkohol"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ja jestem samotny od 40 lat, mieszkam w lesie a piszę z biblioteki. Jest zajebiście, polecam.

    14

    1
    Odpowiedz
    1. Ted Kaczynski . Ps :Lubie napierdalac z granata..

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Nie ma nic złego w przebywaniu ze straszymi ludźmi, a nuż czegoś się dowiesz i nauczysz od nich bo w kontakcie z obecną młodzieżą możesz najwyżej zgłupieć zupełnie. Co do drugiej części to jako agnostyk stawiasz się w pozycji osoby która poszukuję odpowiedzi, powinieneś więc starać się poznawać poglądy tak religijne jak i te antyreligijne.

    6

    0
    Odpowiedz
    1. Poglądy antyreligijne są również religijne.

      0

      1
      Odpowiedz
      1. Nie. Nie są.

        0

        0
        Odpowiedz
  4. Idź na siłkę albo na sztuki walki, tam można się rozwinąć i poznać ciekawych ludzi i dziewczyny 😉

    1

    4
    Odpowiedz
  5. Miałem to samo jako młodzieniec. Nie interesowały mnie imprezy a alkoholu nie piłem gdyż widziałem jak staczał się mój ojciec-alkoholik. Niestety łączyło się to z samotnością w grupie rówieśniczej i często szykanowaniem. Nie mówiąc że młode dziewczyny miały mnie za frajera bo jak to facet i się nie napije? Zająłem się swoim hobby (elektronika) a później zarabianiem kasy. Dalej jestem sam lecz polecam Tobie właśnie znaleźć hobby albo rób kasę, nic tak nie dodaje pewności siebie jak bogactwo. Gdy kiedyś spojrzysz na tych debili co imprezowali jak stoją pod monopolem żebrząc o 2zł a Ty będziesz miał wszystko. Tak jak teraz ja.

    31

    1
    Odpowiedz
    1. naprawiasz VHS-y?

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Ha, wiem że to troll ale tak,naprawiam odtwarzacze i mganetowidy VHS lecz od lat na to nie miałem zlecenia, komu to teraz potrzebne.

        1

        0
        Odpowiedz
    2. Nie będzie miał, jak i ty nie masz, wspomnień. Wspomnień wkładania swojego nabrzmiałego, młodzieńczego kutasa który twardy jak kamień (w twoim wieku pewnie dużo gorzej teraz to wygląda) z trudem wchodzi w mokrą cipkę 17-20 letnich koleżanek, które jednocześnie jęczą z bólu i rozkoszy. A wiele takich, którzy mają wszystko dzisiaj i tym może się poszczycić. Wszystko w umiarze, alkohol jest niestety ważną częścią naszej kultury i elementem życia towarzyskiego – smutnym obowiązkiem jest nauczyć się go pić tak, żeby nie przesadzić.

      7

      1
      Odpowiedz
      1. Jebłem..
        Gdzieś ty widział naturalnie mokrą cipkę u 20 latki?

        0

        1
        Odpowiedz
  6. Życzę ci żebyś kogoś poznał i ujrzał świat w kolorowych barwach.

    6

    0
    Odpowiedz
  7. jebnij sobie wódki, no i chuj!

    2

    4
    Odpowiedz
    1. No i Cześć! 😀

      2

      0
      Odpowiedz
  8. Zostań Straight Edge jak CM Punk xd

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Tylko te pijące kurwie (sam taki byłem) na starość odczują te występki. Ja w porę skończyłem pić chociaż nigdy nie przesadzałem, ale już zdrowie nie te… Także nie ulegaj, bądź sobą i miej swoje twarde wartości!

    11

    1
    Odpowiedz
    1. Przecież można pić z umiarem. Oczywiście sam do prawie 18 nie piłem, więc alkohol nie jest dla mnie bożkiem, ale z powodów czysto moralnych nie chciałbym wymiotować na jakieś imprezie. Ludzi, którzy tak się bawią, nie rozumiem.

      0

      0
      Odpowiedz
  10. Zostań Hikikomori.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. A chuj z wami AA . Nie mozesz chlac ? -Nie chlaj . Daj chlac innym swientojebliwy Franciszku z Asyzu . Hey , ide na drinka . Zdrowie , Chujowie:)

    2

    1
    Odpowiedz
  12. I to ma być problem? Chłopie, ci co lubią chlać odczują skutki już po 30-ce. A ci sparowani bedą do końca życia zapierdalać w chujowych robotach za chujowe pieniądze na te swoje klitki w mrówkowcach, rzęchy z Niemiec i wczasy raz w roku nad morzem (bo na nic innego nie będzie ich stać ani nie będą mieli na nic czasu ani siły), prowadząc życie robaka i się wkurwiac że nie mają nic z życia i nie będą mieli już żadnej szansy żeby to zmienić (i po części dlatego chleją). A ty mozesz byc ustawiony w wieku 40 lat i robić tylko to na co masz ochotę. Kurwa, ci pozostali ci 10x bardziej zazdroszczą niż ty im. W pewnym wieku już liczy się tylko spokój i czas, a to inne na co chętnie kiedys ten czas i spokój zużywałeś już tak nie cieszy albo wręcz wkurwia.

    3

    1
    Odpowiedz
  13. nie czytam długich komentarzy jak mnie wstępem nie orzekną chuje

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ja pierdolę, kolejny dzieciak 14-18 który ma problem egzystencjalny bo koledzy z gim chleją, a ty dziwnym zbiegiem okoliczności musisz sobie dobierać towarzystwo wyłącznie sebów. Przedwczesna śmierć? Chuj ci w dupę. Obyś zdechł, tak, jak sobie zażyczyłeś, stulejko.

    2

    4
    Odpowiedz
  15. There’s a tear in my beer , cuz I’m crying for you , dear , you are always on my mind . W. Nelson.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Ile masz lat i gdzie mieszkasz? Też jestem samotna z wyboru bo mnie wkurwia 99% ludzi.

    0

    0
    Odpowiedz